PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D600 w praktyce.



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 [8] 9 10 11 12

MstrG
25-10-2013, 14:28
Jak nie masz pecha....będziesz zadowolony:)

To można napisać o każdym aktualnym body:
D7100 - zawieszki, olej, banding, BF/FF
D800 - skrajne pola AF
D5200 - hot pixele

Bez wad jest chyba D3200, ale nie bardzo się nim interesuję, więc mogłem coś przeoczyć. W starszych modelach też zawsze coś się znajdywało.

markow
25-10-2013, 14:53
To można napisać o każdym aktualnym body:
D7100 - zawieszki, olej, banding, BF/FF
.

zawieszki w d7100 z tego co kojarze to miały osoby, które stosowały gripy i to nie nikonowskie, oleju też nie stwierdzono-ewentualnie kurz i to jeszcze sporadycznie a BF/FF to głównie wina szkieł a nie body.

MstrG
25-10-2013, 15:09
zawieszki e d7100 z tego co kojarze to miały osoby, które stosowały gripy i to nie nikonowskie, oleju też nie stwierdzono-ewentualnie kurz i to jeszcze bardzo sporadycznie a BF/FF to głównie wina szkieł a nie body.

Śledzę na bieżąco temat D7100, bo mnie interesował przed kupnem D600.
Zawieszki bez gripa i z podpiętym Nikkorem zgłosił jako pierwszy chyba Sokolnik, ostatnio:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3213263#post3213263
Olej stwierdzono, choćby :
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3230510#post3230510
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3231702#post3231702
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3231896#post3231896
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3232327#post3232327
Kilka osób wysyłało body na kalibrację AF

Jak widać powyżej różne przypadki się zdarzają. Linków do przykładów bym mógł podać więcej, tylko po co? Nie oznacza to wcale, że korpus jest zły. Nie róbmy też OT.

kurczeblade
25-10-2013, 16:14
Ty masz juz ten tekst zapisany na stałe w notatniku i tu wklejasz regularnie każdego dnia czy jak?
Co do reszty wypowiedzi się zgodzę, jeżeli wykonujesz głównie zdjęcia portretowe to kurz nie jest uciążliwy wogóle, jeśli natomiast lubisz popstrykać krajobrazy lub co gorsza jakieś video wówczas musisz się liczyć z częstym czyszczeniem matrycy choć i z tym da się żyć, tu sam musisz zdecydować czy warto dopłacać do D610. Po zakupie sprawdź jeszcze AF, czy dobrze trafia szczególnie przy kilkumetrowych odległościach ostrzenia, kilka osób (jak choćby kolego pare postów wyżej) sygnalizowało ten problem i lepiej sprawdzić zaraz po zakupie z jakimiś jasnymi szkłami i odesłać aparat w razie problemów, niż później męczyć się z serwisem Nikona.

Jak nie masz pecha....będziesz zadowolony:)

Pecha również można mieć kupując cokolwiek :) ale to małe prawdopodobieństwo.


Co do przysłon kłóciłbym że przy portrecie robi się tylko na mocno otwartych przysłonach, często w studio trzeba mocno domknąć, albo przy lampach w plenerze. U mnie póki co kurz się nie pokazuje, było jedno czyszczenie, jakoś po 10tyś. zrobionych zdjęć nie widać już kurzu :)

theluki
25-10-2013, 16:41
Pecha również można mieć kupując cokolwiek :) ale to małe prawdopodobieństwo.

No niby tak, ale wydaje mi się po przeczytaniu wielu wątków tu na forum że w przypadku takich aparatów jak D600 czy D7000 to prawdopodobieństwo jest jednak troszkę większe, a jak działa serwis Nikona wiele osób się już również przekonało gdy musieli wysyłać aparaty po 2-3 razy i często koniecznością była wizyta w serwisie niemieckim.
Uważam, że warto w miarę możliwości dokładnie sprawdzić aparat przed zakupem aby uniknąć takich nieprzyjemności.

Borat1979
25-10-2013, 16:50
Bez wad jest chyba D3200, ale nie bardzo się nim interesuję, więc mogłem coś przeoczyć. W starszych modelach też zawsze coś się znajdywało.
D3200 kupują amatorzy z reguły bez większego pojęcia o fotografii więc trudno żeby informowali o wadach sprzętu, o których nawet nie mają pojęcia. Dla nich dopóki aparat działa to o jest wszytko w porządku :)

theluki
27-10-2013, 16:30
Dobra panowie, D600 wrócił z serwisu gdzie był wysłany 3 razy (łączny czas bez aparatu to 12 tygodni) z powodu problemu z AF, dwa razy nie stwierdzono problemu i teraz wreszcie dzięki zaangażowaniu sklepu w którym był kupiony wrócił z informacją o ponownej kalibracji lustra i AF. Punkt centralny AF faktycznie teraz wydaje się trafiać za każdym razem, ale na punkty skrajne dalej nie ma co liczyć.

Ostrośc ustawiana na napisa "Canon" w lewym górnym rogu pudełka, punkt centralny:
http://img18.imageshack.us/img18/977/9mki.jpg

A tu ostrość analogicznie jak wyżej czyli na napis "Canon", tym razem różne punkty skrajne:
http://img10.imageshack.us/img10/9378/j7cn.jpg
http://img443.imageshack.us/img443/2199/5ekv.jpg
http://img401.imageshack.us/img401/8855/0t57.jpg
http://img842.imageshack.us/img842/8182/x5wi.jpg


Proszę was o rzucenie na to okiem i odpowiedź na pytanie czy dalej reklamować czy to normalne że punkty nie krzyżowe w tym aparacie tak działają. Dodam, że sprawdzałem też w świetle naturalnym na dworze i efekt identyczny, a im dalej znajduje się forografowany obiekt od aparatu tym oczywiście rozjazd jeszcze większy.

A dlaczego aparat w ogóle trafił do serwisu pokazywałem wam tu:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860&page=541

theluki
28-10-2013, 13:14
I co, nikt nie podzieli się swoją opinią? Jak tam u was z tymi bocznymi punktami AF, można na nich polegać w dobrych warunkach oświetleniowych podobnie jak na centralnym czy nie? Czy serwis może kalibrować boczne punkty niezależnie od centralnego? Mam wrażenie że faktycznie coś tam poprawiono ale tylko dla środkowego punktu AF który teraz można używać bez obaw a reszta dalej w lesie.

josephebeloki
28-10-2013, 13:31
I co, nikt nie podzieli się swoją opinią? Jak tam u was z tymi bocznymi puktami AF, można na nich polegać w dobrych warunkach oświetleniowych podobnie jak na centralnym czy nie?? Czy serwis może kalibrować boczne punkty niezależnie od centralnego? Mam wrażenie że faktycznie coś tam poprawiono ale tylko dla środkowego punktu AF który teraz można używać bez obaw a reszta dalej w lesie.

AF[centralny] jak na razie mnie nie zawiódł w żadnej scenerii...
AF[krzyżowe] lampka AF to przewaga dla centeralnego i dla ciemnicy one odpadają
AF[boczne]
Nie wyobrażam sobie używania tylko centralnego z 85mm f1.8 na f1.8 bądź 35mm f1.8 na f1.8 ... już nie wspominam jak ktoś ma 85mm f1.4 czy 50mm f1.4 => kłóci się to przecież z prawami fizyki :).
Ja cały czas używam bocznych, nie wyobrażam sobie życia bez nich. Oprócz plenerów nocnych i scen na poziomie powyżej f1.8, s1/30, ISO 3200 => reszta w 100% są używalne.

Jeśli potrzebuję bocznych w scenach nocnych, szukam miejsca jasnego/kontrastowego blisko punktu AF i strzelam :)
W warunkach dziennych na zewnątrz, czy to przy brzydkiej pogodzie czy ładnej, są w 100% bezproblemowe i trafiają identycznie jak centralny.

Nie zauważyłem też jakiś większych problemów przy żarowym... no wiadomo, ślepki w granicach błędu.

Fraglesso
28-10-2013, 14:08
AF[centralny] jak na razie mnie nie zawiódł w żadnej scenerii...
AF[krzyżowe] lampka AF to przewaga dla centeralnego i dla ciemnicy one odpadają
AF[boczne]
Nie wyobrażam sobie używania tylko centralnego z 85mm f1.8 na f1.8 bądź 35mm f1.8 na f1.8 ... już nie wspominam jak ktoś ma 85mm f1.4 czy 50mm f1.4 => kłóci się to przecież z prawami fizyki :).
Ja cały czas używam bocznych, nie wyobrażam sobie życia bez nich. Oprócz plenerów nocnych i scen na poziomie powyżej f1.8, s1/30, ISO 3200 => reszta w 100% są używalne.

Jeśli potrzebuję bocznych w scenach nocnych, szukam miejsca jasnego/kontrastowego blisko punktu AF i strzelam :)
W warunkach dziennych na zewnątrz, czy to przy brzydkiej pogodzie czy ładnej, są w 100% bezproblemowe i trafiają identycznie jak centralny.

Nie zauważyłem też jakiś większych problemów przy żarowym... no wiadomo, ślepki w granicach błędu.

Potwierdzam, nie mam żadnych problemów.

theluki
28-10-2013, 15:37
No to mnie przybiliście, aparat 3 razy w serwisie i AF dalej jak świrował tak świruje, boczne wogóle nieużywalne strzelają gdzie chcą a serwis problemu nie widzi.

josephebeloki
28-10-2013, 15:40
No to mnie przybiliście, aparat 3 razy w serwisie i AF dalej jak świrował tak świruje, boczne wogóle nieużywalne strzelają gdzie chcą a serwis problemu nie widzi.

Jakim szkłem testujesz, bądź na jakim masz problem.

theluki
28-10-2013, 15:58
Ja obecnie testuje na Nikkor 50 1.4, Tamron 90VC, Nikkor 70-200 VRii (ten wypada zdecydowania najlepiej), miałem kilka dni Sigme 85 1.4, w sklepie ze sprzedawca zrobilismy około setke zdjęć Nikkorem 85 1.8G i 85 1.8D, ponadto w sklepach podpinałem jeszcze 85 1.4D i 85 1.4G czyli chyba juz wszytko co jest na rynku i efekt z każdym jednym taki sam, oczywiście najlepiej to jest widoczne na szkłach f1,4 i f1,8. Przykładowe zdjęcia z różnych obiektywów linkowałem już tu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860&page=541 oraz kilka postów wcześniej. Wybieram kontrastowe obiekty w świetle dziennym np. szyldy na sklepach z czarno białymi literami. Rozumiem że boczne nie są krzyżowe i bedą działać mniej pewnie niż te krzyżowe ale w takich warunkach jak napisałem różnica nie powinna być aż tak drastyczna. Najgorsze jest to, że nie ma tu żadnej powtarzalności nawet co do FF lub BF, wybrany punkt czy to lewy czy prawy, górny czy dolny potrafi np. raz trafić, po czym nastepne kilka zdjęć BF i tu też raz to będzie przestrzał o kilkanaście centymetrów a 2 sekundy później ustawieniu ostrości na jakiś inny obiekt i ponowny powrocie to fotografowanego kilka sekund wcześnie może się pomylić o np. 2m.

Dużo zależy też od odległości z jakiej obiekt jest fotografowany, ustawiając np. ostrość na jeden z zaparkowanych jeden za drugim przy ulicy samochodów znajdujący się np 50m od aparatu najczęściej ostrość wychodzi 2 lub 3 samochodu przed lub za fotografowanym.

Zetec
28-10-2013, 17:15
Ja na Twoim miejscu zrobił bym tak:
Zaniósł do sklepu, pokazał o co chodzi i oddał na niezgodność towaru z umową.
Sklep ma na naprawe 2tyg.
Przy odbiorze strzel kilka fotek i na kompie pokaż że uszkodzenie nie zniknęło.
Zażądaj takiego wpisu w papier i poproś o zwrot kasy lub wymiany na nowy wolny od wad.
Jak coś dzwoń do PIHu.

Fatman
28-10-2013, 17:35
Ja na Twoim miejscu zrobił bym tak:
Zaniósł do sklepu, pokazał o co chodzi i oddał na niezgodność towaru z umową.
Sklep ma na naprawe 2tyg.

Niestety nie ma tak dobrze, sklep ma dwa tygodnie, ale na odpowiedź co dalej, czy będzie naprawa, odmowa, zwrot pieniędzy.

GonzoG
28-10-2013, 17:59
Ja na Twoim miejscu zrobił bym tak:
Zaniósł do sklepu, pokazał o co chodzi i oddał na niezgodność towaru z umową.
Sklep ma na naprawe 2tyg.
Przy odbiorze strzel kilka fotek i na kompie pokaż że uszkodzenie nie zniknęło.
Zażądaj takiego wpisu w papier i poproś o zwrot kasy lub wymiany na nowy wolny od wad.
Jak coś dzwoń do PIHu.


Niestety nie ma tak dobrze, sklep ma dwa tygodnie, ale na odpowiedź co dalej, czy będzie naprawa, odmowa, zwrot pieniędzy.

Jest dokładnie tak jak napisał Fatman. Sklep ma 14 dni na ustosunkowanie się do zgłoszenia niezgodności.
Naprawić mają w odpowiednim czasie.


Art 8. ust. 4
Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać naprawy ani
wymiany, albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w
odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na
znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny
albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru
konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu
naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.

adinml
28-10-2013, 19:39
Hej. Kilka postów wcześniej pisałem że zamówiłem D600. Dziś go odebrałem. Szybki test. Jeśli chodzi o AF to zarówno z Nikorem 50 1.8D jak i 85 1.8G nie zauważyłem żeby były jakieś problemy z trafianiem. Centralny celny, boczne też trafiają.

Parówka
28-10-2013, 22:01
No to mnie przybiliście, aparat 3 razy w serwisie i AF dalej jak świrował tak świruje, boczne wogóle nieużywalne strzelają gdzie chcą a serwis problemu nie widzi.

To Ty, pisząc reklamację, decydujesz czy chcesz naprawy, czy wymiany na nowy.
Więc napisz, że chcesz wymiany na nowy - towar jest wadliwy ewidentnie, więc jeśli to uczciwy sklep to nie powinno być problemu.
Problem będzie tylko wtedy, jeśli sklep poprosi serwis o ekspertyzę, a oni powiedzą, że sprzęt jest ok.
Dobrze byłoby mięć swoją ekspertyzę potwierdzającą usterkę.

PS
Mój AF w D600 jest bardzo dokładny, nie ma żadnej loterii. Jak jest słabe światło to boczne punkty nie ustawiają ostrości, ale jak już ustawią to trafiają.

Hektor
29-10-2013, 11:15
Potwierdzam, nie mam żadnych problemów.

Wysyłane z mojego HTC Desire za pomocą Tapatalk 2

Za wyjątkiem banalnego usunięcia reklamy telefonu ze swoich postów.

Archibald6803
29-10-2013, 15:40
Za wyjątkiem banalnego usunięcia reklamy telefonu ze swoich postów.

[OT] A tam ...... się czepiasz ..... nie odbieraj , tak brutalnie , człowiekowi przyjemności z posiadania takiego "światowego" zapisu .......... :lol: Przecież to w pewnych kręgach teraz mocno na topie jest ....., a jak ego przy tym podbudowuje .......

andion
30-10-2013, 00:32
Mam D600 od kilku miesięcy, głównie strzelam do kotletów i przy cięższych warunkach tj. pod światła na sali, przy dymie i pod słońce na plenerach mieli mieli i mieli i ostrości nie ma. D300s był pod tym względem lepszy, bo w końcu łapał:)

Fraglesso
30-10-2013, 02:22
[OT] A tam ...... się czepiasz ..... nie odbieraj , tak brutalnie , człowiekowi przyjemności z posiadania takiego "światowego" zapisu .......... :lol: Przecież to w pewnych kręgach teraz mocno na topie jest ....., a jak ego przy tym podbudowuje .......

No szczególnie, że ów telefon to marzenie wszystkich na tym forum... wiecie, co by powiedział wujek Mietek, mistrz ciętej riposty? Kurcze, regulamin zabrania odpowiedzieć :).


Wysyłane z mojego HTC Desire super lansownego telefonu... niedługo zmienionego na nowy i lepszy... za pomocą Tapatalk 2

grissley
05-11-2013, 17:38
Dodam, że niestety AF eliminuje ten aparat z normalnej pracy na koncertach. Robiłem bezpośrednie porównanie z fuji s3 i niestety dziadek radzi sobie lepiej, o s5 nie wspominając.

AF w D600 jest gorszy niż w S5/D200...?

TOP67
05-11-2013, 17:40
Z tego co pamiętam, to Jacek_Z uważał AF w D200 za lepszy od D700.

Jacek_Z
05-11-2013, 17:50
Pod pewnym względem - czułość w ciemnościach, bez wspomagania.

grissley
05-11-2013, 19:04
No tak, ale to jest lepszość tylko w jednym aspekcie, podczas, gdy "całościowo" układ z D700 jest jednak znacznie (?) lepszy niż ten z D200.
Ja może mam zły punkt odniesienia, bo wszystkie szkła u mnie to albo AF-D, albo budżetowe AFS, ale moje S5 z dynamicznie poruszającymi się obiektami generalnie sobie nie radzi. Biegające w niedużej odległości dzieciaki czy np wiewiórka, to dla niego zbyt duże wyzwanie (albo ja nie potrafię z AF korzystać). Takie sceny cykam ustawiając ostrość na konkretny obszar i czekając, aż "obiekt" w niego wpadnie.
A wolałbym puszkę, gdzie ustawiam AF-C i mam duże prawdopodobieństwo, że ostrość będzie ok.
Z tego, co czytam, to AF w D600 jest gorszy niż w D200/S5, podobnie AF w D7100 (opinie z forum). To wygląda na to, że "porządny" AF jest tylko w D4 i ewentualnie w D800.

!AGresT
05-11-2013, 19:41
Nie używam AF-C, zarówno koncerty/taniec "łapię" pojedynczymi strzałami. Z moich doświadczeń, tam, gdzie dla D600 jest za ciemno, s5 trafia w ogromnej większości. Inna kwestia, że tam, gdzie dla s5 jest za ciemno - D600 nadal rejestruje świetny obrazek. Pod tym względem trudno mu coś zarzucić - dla mnie ISO6400 jest w pełni akceptowalne.

Hamarama
06-11-2013, 20:09
Zamknęli mi wątek o kurzeniu to napiszę tu dla potomnych. Mój d600 kupiony w zeszły piątek. Jak go przyniosłem do domu, cyknąłem artystyczne zdjęciu sufitu. Było czysto. Dzisiaj mam 200 zdjęć na liczniku i po zrobieniu zdjęcia sufitu na f5.6 - czysto. Na f18 w lewym górnym rogu 5 syfów i jeden na środku. Wpakowałem rurę od odkurzacza i już jest czysto :D
Ja kupowałem to body świadomie jako druga zapasowa puszka oraz mniejszy aparat do filmowania, cykania na wakacjach itp.. Szkoda mi było dokładać tych 1100zł do d610. Ale jeżeli ma to być czyjeś jedyne body to niech lepiej dopłaci, bo będzie miał niesmak.
W normalnym użytkowaniu nie widać syfu na zdjęciach i wcale nie musi to być 1.8. A co jakiś czas to i tak wypada przedmuchać matrycę. Martwić się tylko należy o to czy puszka nie ulegnie samorozpadowi po 24 miesiącach :D
AF działa OK ale w żadnych dynamicznych scenach go nie testowałem. Zumy mam na 0, stałki z różną korektą na minus.

Nie podoba mi się jedna rzecz, o której już gdzieś pisałem. A mianowicie ten cycek na górnym kółku nastaw. Mam wrażenie, że to się za jakiś czas rozpadnie. Poza tym to bardzo niewygodne rozwiązanie. Chcę szybko zmienić tryb i zawsze zapominam o merdaniu sutka :/

kurczeblade
06-11-2013, 20:34
Zamknęli mi wątek o kurzeniu to napiszę tu dla potomnych. Mój d600 kupiony w zeszły piątek. Jak go przyniosłem do domu, cyknąłem artystyczne zdjęciu sufitu. Było czysto. Dzisiaj mam 200 zdjęć na liczniku i po zrobieniu zdjęcia sufitu na f5.6 - czysto. Na f18 w lewym górnym rogu 5 syfów i jeden na środku. Wpakowałem rurę od odkurzacza i już jest czysto :D
Ja kupowałem to body świadomie jako druga zapasowa puszka oraz mniejszy aparat do filmowania, cykania na wakacjach itp.. Szkoda mi było dokładać tych 1100zł do d610. Ale jeżeli ma to być czyjeś jedyne body to niech lepiej dopłaci, bo będzie miał niesmak.
W normalnym użytkowaniu nie widać syfu na zdjęciach i wcale nie musi to być 1.8. A co jakiś czas to i tak wypada przedmuchać matrycę. Martwić się tylko należy o to czy puszka nie ulegnie samorozpadowi po 24 miesiącach :D
AF działa OK ale w żadnych dynamicznych scenach go nie testowałem. Zumy mam na 0, stałki z różną korektą na minus.

Nie podoba mi się jedna rzecz, o której już gdzieś pisałem. A mianowicie ten cycek na górnym kółku nastaw. Mam wrażenie, że to się za jakiś czas rozpadnie. Poza tym to bardzo niewygodne rozwiązanie. Chcę szybko zmienić tryb i zawsze zapominam o merdaniu sutka :/

Zaczyna się :)

harb
07-11-2013, 08:44
napisał dax6

......A z tym kurzem na matrycy to juz historia. Ten problem nie wystepuje w aparatach produkcji 2013r......

Swojego D600 kupiłem w czerwcu, był własnie z 2013 r, po trzech plenerach wyczyściłem matrycę - była mocno brudna, plamy olejowe i farfocle (ale pomyslałem sobie, że w kiedyś w moim nowym D700 miałem też dwa czyszczenia w ciągu pół roku, wiec może to taki ROZRUCHOWY "urok") .
Na plenerze w Norwegii nawalił mi slot (nie wysuwał karty), oprócz tego aparat na 2 tys zdjęć z 50 ujęć niedoświetlił o około 3EV, kilka zaś prześwietlił w taki sposób że, wygladały jak negatyw. Ponownie zabrudził matrycę i to baaaardzo mocno.
Pojechał więc do serwisu z dokładnym opisem i zdjęciami przedstawiającymi problem. Wrócił po trzech tygodniach, z wymienioną główną płytą elektroniki oraz nową migawką. W serwisie zrobiono około 500 zdjęć testowych.
Ja również zrobiłem nim 500 fot, ponownie pojawiły się na matrycy plamy (około 30, mniejszych lub większych).
Wkurzyłem się i zareklamowałem w sklepie niezgodność towaru ze specyfikacją. Po tygodniu otrzymałem odpowiedź, że nie stwierdzono takowej, ale w trosce o klienta sklep wymieni mi aparat na nowy model (zaproponowano tylko wymianę handlową bez zwrotu kasy) D600 lub D610 ( en drugi za dopłatą różnicy w cenie zakupu). Z uwagi na takie podejście do tematu nie drążyłem już sprawy niezgodności, choć ta jest ewidentna.
Ze sklepem uzgodniłem, że wezmę D610, ale pod koniec roku, bo liczyłem, że znacznie spadnie z ceny. Jednak po przemyśleniach i analizie rynku oraz doniesieniach, że D600 przestał być produkowany, nie sądzę żeby cena do końca roku znacznie spadła. Do D600 mam uraz, więc już nie wchodził w grę.

Zapytałem więc o możliwość wymiany na D800 (stwierdziłem, że dokładać różnicę około 1000 zł do aparatu, który ma w sumie to samo, co D600, nie jest kompletnie zasadne). Sklep odpowiedział i zrobił mi korzystną cenę na D800.
I takim to sposobem stałem się jego właścicielem, jednak mz. to zbędny wydatek, bo D600 jest aparatem, który spokojnie zaspokojał moje potrzeby. Mam oczywiście lepszy aparat, ale też chudszą kieszeń.

To chyba jedna z najbardziej upierdliwych wpadek Nikona, niestety bardzo nieładnie potraktował klientów, nie przyznając się oficjalnie do problemu. Pisanie o tym, żeby oddać aparat do serwisu, to stanowczo za mało.

Wypuszczając D610 ze zmianami kosmetycznymi sam potwierdził iż przyznaje się do błędu. Wiem ze jest wiele dobrze działających D600, ale co mają zrobić ci, którzy już posiadają wadliwe modele?

Dlatego dokumentujcie zdjęciami złą pracę aparatu, archiwizujcie je, a kiedy już naprawdę dłużej się nie da, reklamujcie w swoich sklepach aparat na NIEZGODNOŚĆ ZE SPECYFIKACJĄ. Życzę wam żeby wasz sklep była tak solidny jak mój.

pozdrawiam :)

kaku
07-11-2013, 09:21
Nie podoba mi się jedna rzecz, o której już gdzieś pisałem. A mianowicie ten cycek na górnym kółku nastaw. Mam wrażenie, że to się za jakiś czas rozpadnie. Poza tym to bardzo niewygodne rozwiązanie. Chcę szybko zmienić tryb i zawsze zapominam o merdaniu sutka :/

W Df zmiana trybu jest jeszcze bardziej upierdliwa.

kurczeblade
07-11-2013, 10:13
napisał dax6


swojego D600 kupiłem w czerwcu, był własnie z 2013 r, po trzech plenerach wyczyściłem matrycę była mocno brudna, plamy olejowe i farfocle ( ale pomyslałem sobie że w kiedyś w moim nowym D700 miałem też dwa czyszczenia w ciągu pół roku, wiec może to taki ROZRUCHOWY "urok" ) .
Na plenerze w Norwegii nawalił mi slot ( nie wysuwał karty ), oprócz tego aparat na 2 tys zdjęć z 50 ujęć niedoświetlił o około 3EV, kilka zaś przeswietlił w taki sposób że, wygladały jak negatyw. Ponownie zabrudził matrycę i to baaaardzo mocno.
Pojechał więc do serwisu z dokładnym opisem i zdjęciami przedstawiającymi problem. Wrócił po trzech tygodniach, z wymienioną główną płytą elektroniki oraz nową migawką. W serwisie zrobiono około 500 zdjęć testowych.
Ja również zrobiłem nim 500 fot, ponownie pojawiły się na matrycy plamy (około 30, mniejszych lub większych ).
Wkurzyłem się i zareklamowałem w sklepie niezgodność towaru ze specyfikacją. Po tygodniu otrzymałem odpowiedż że nie stwierdzono takowej, ale w trosce o klienta sklep, wymieni mi aparat na nowy model ( zaproponowano tylko wymianę handlową bez zwrotu kasy ) D600 lub D610 ( ten drugi za dopłatą różnicy w cenie zakupu ) Z uwagi na takie podejście do tematu, nie drążyłem już sprawy niezgodności choć ta jest ewidentna.
Ze sklepem uzgodniłem że wezmę D610 ale pod koniec roku bo licząc że, znacznie spadnie z ceny. Jednak po przemyśleniach i analizie rynku oraz doniesieniach że, D600 przestał być produkowany, nie sądzę żeby cena do końca roku znacznie spadła. Do D600 mam uraz więc już nie wchodził w grę.

Zapytałem wiec o możliwość wymiany na D800 (stwierdziłem że dokładać różnicę około 1000zł do aparatu który ma w sumie to samo co D600 nie jest kompletnie zasadne ). Sklep odpowiedział i zrobił mi korzystną cenę na D800.
I takim to sposobem stałem się jego właścicielem, jednak mz. to zbędny wydatek bo D600 jest aparatem który spokojnie zaspokajał moje potrzeby. Mam oczywiście lepszy aparat, ale też chudszą kieszeń

To chyba jedna z najbardziej upierdliwych wpadek Nikona, niestety bardzo nieładnie potraktował klientów, nie przyznając się oficjalnie do problemu. Pisanie o tym żeby oddać aparat do serwisu to stanowczo za mało.

Wypuszczając D610 ze zmianami kosmetycznymi sam potwierdził iż przyznaje się do błędu. Wiem ze jest wiele dobrze działających D600 ale co mają zrobić Ci którzy już posiadają wadliwe modele ?

Dlatego dokumentujcie zdjęciami złą pracę aparatu, archiwizujcie je, a kiedy już naprawdę dłużej się nie da, reklamujcie w swoich sklepach aparat na NIEZGODNOŚĆ ZE SPECYFIKACJĄ. Życzę wam żeby wasz sklep była tak solidny jak mój .

pozdrawiam :)

Ale sklep się ładnie zachował. Do jakiego czasu można wymienić tak sprzęt ?

RAF7705
07-11-2013, 10:35
Do dwóch lat.

mpoliwka
07-11-2013, 10:52
napisał dax6


swojego D600 kupiłem w czerwcu, był własnie z 2013 r, po trzech plenerach wyczyściłem matrycę była mocno brudna, plamy olejowe i farfocle ( ale pomyslałem sobie że w kiedyś w moim nowym D700 miałem też dwa czyszczenia w ciągu pół roku, wiec może to taki ROZRUCHOWY "urok" ) .
Na plenerze w Norwegii nawalił mi slot ( nie wysuwał karty ), oprócz tego aparat na 2 tys zdjęć z 50 ujęć niedoświetlił o około 3EV, kilka zaś przeswietlił w taki sposób że, wygladały jak negatyw. Ponownie zabrudził matrycę i to baaaardzo mocno.
Pojechał więc do serwisu z dokładnym opisem i zdjęciami przedstawiającymi problem. Wrócił po trzech tygodniach, z wymienioną główną płytą elektroniki oraz nową migawką. W serwisie zrobiono około 500 zdjęć testowych.
Ja również zrobiłem nim 500 fot, ponownie pojawiły się na matrycy plamy (około 30, mniejszych lub większych ).
Wkurzyłem się i zareklamowałem w sklepie niezgodność towaru ze specyfikacją. Po tygodniu otrzymałem odpowiedż że nie stwierdzono takowej, ale w trosce o klienta sklep, wymieni mi aparat na nowy model ( zaproponowano tylko wymianę handlową bez zwrotu kasy ) D600 lub D610 ( ten drugi za dopłatą różnicy w cenie zakupu ) Z uwagi na takie podejście do tematu, nie drążyłem już sprawy niezgodności choć ta jest ewidentna.
Ze sklepem uzgodniłem że wezmę D610 ale pod koniec roku bo licząc że, znacznie spadnie z ceny. Jednak po przemyśleniach i analizie rynku oraz doniesieniach że, D600 przestał być produkowany, nie sądzę żeby cena do końca roku znacznie spadła. Do D600 mam uraz więc już nie wchodził w grę.

Zapytałem wiec o możliwość wymiany na D800 (stwierdziłem że dokładać różnicę około 1000zł do aparatu który ma w sumie to samo co D600 nie jest kompletnie zasadne ). Sklep odpowiedział i zrobił mi korzystną cenę na D800.
I takim to sposobem stałem się jego właścicielem, jednak mz. to zbędny wydatek bo D600 jest aparatem który spokojnie zaspokajał moje potrzeby. Mam oczywiście lepszy aparat, ale też chudszą kieszeń

To chyba jedna z najbardziej upierdliwych wpadek Nikona, niestety bardzo nieładnie potraktował klientów, nie przyznając się oficjalnie do problemu. Pisanie o tym żeby oddać aparat do serwisu to stanowczo za mało.

Wypuszczając D610 ze zmianami kosmetycznymi sam potwierdził iż przyznaje się do błędu. Wiem ze jest wiele dobrze działających D600 ale co mają zrobić Ci którzy już posiadają wadliwe modele ?

Dlatego dokumentujcie zdjęciami złą pracę aparatu, archiwizujcie je, a kiedy już naprawdę dłużej się nie da, reklamujcie w swoich sklepach aparat na NIEZGODNOŚĆ ZE SPECYFIKACJĄ. Życzę wam żeby wasz sklep była tak solidny jak mój .

pozdrawiam :)

Powiem szczerzę, że czytając takie posty użytkowników tego sprzętu cieszę się, że w końcu nie kupiłem D600. Po wypowiedziach wielu ludzi na forum dochodziłem do wniosku, że problem jest przejaskrawiony i czemu nie zaryzykować, ale jednak wcale tak nie jest. Nie kupuję aparatu za ciężkie pieniądze, żeby każdego dnia zastanawiać się, czy mój jest wadliwy czy nie...

kurczeblade
07-11-2013, 11:04
Powiem szczerzę, że czytając takie posty użytkowników tego sprzętu cieszę się, że w końcu nie kupiłem D600. Po wypowiedziach wielu ludzi na forum dochodziłem do wniosku, że problem jest przejaskrawiony i czemu nie zaryzykować, ale jednak w cale tak nie jest. Nie kupuję aparatu za ciężkie pieniądze żeby każdego dnia zastanawiać się czy mój jest wadliwy czy nie...

kupujesz, korzystasz rok, reklamujesz, i dostajesz nowe body, bądź wymieniasz z dopłatą na wyższy model. Dobry interes :)

harb
07-11-2013, 11:07
Powiem szczerzę, że czytając takie posty użytkowników tego sprzętu cieszę się, że w końcu nie kupiłem D600. Po wypowiedziach wielu ludzi na forum dochodziłem do wniosku, że problem jest przejaskrawiony i czemu nie zaryzykować, ale jednak w cale tak nie jest. Nie kupuję aparatu za ciężkie pieniądze żeby każdego dnia zastanawiać się czy mój jest wadliwy czy nie...

moj D600 był bardzo nieudany gdyż doszły jeszcze inne sprawy, ale wielu ma D600 i nie narzekają, mnie też robił bardzo dobre foty . Po prostu gdzieś wkradł się błąd i poszła wadliwa seria, ale na tyle duża że, zrobił się koło tego ogromny szum medialny. Nikon żeby zatrzeć złą opinię o D600, jedyne co mógł zrobić, to albo wymienic wszystkim użytkownikom D600 migawki, co byłoby wręcz nie do ogarnięcia. Abo wypuścić nowy model , już dopracowany jakim wydaje się być D610 ( tutaj Nikon nie mógł sobie pozwolić na nic , bo zakopał by całą serie D600) , bez tej usterki , bo reszta jest prawie taka sama, kto wie czy tej starej migawki nie poprawili, a szybkość pół klatki na sekundę być może ustawili softem.


kupujesz, korzystasz rok, reklamujesz, i dostajesz nowe body, bądź wymieniasz z dopłatą na wyższy model. Dobry interes :)

to nie jest ani takie proste, ani takie oczywiste , ja miałem szczęście być może również dlatego ze kupuje w tym sklepie dość długo i zostawiłem u nich dużo kasy

tomgol
07-11-2013, 11:27
kol. harb a jak wypada porównanie "starej" D600 z "nowym" D800 pomijając problemy z brudem.
Interesuje mnie obrazek. Swoją droga ręce i piórka opadają jak się widzi ostatnie posunięcia Nikona
problemy z D7000, no to damy D7100, problemy z SB900, no to damy SB910, problemy z D600, no to
damy D610. Teraz należy oczekiwać D810 i o zgrozo D4 coś tam. I wszystko w imię równego dojenia
klijentów firmy z głębokim poszanowaniem ich praw konsumenckich.

harb
07-11-2013, 11:31
kol. harb a jak wypada porównanie "starej" D600 z "nowym" D800 pomijając problemy z brudem.
Interesuje mnie obrazek.

jeszcze nie wiem mam go od wczoraj, moge tylko napisac mając przez kilka lat D700, ze D600 pod wieloma wzgledami mimo klasy amatorskiej jest od D700 lepszy, a tym ostatnim zrobilem 75 tys zdjec. Oczywiscie D700 to nadal bdb aparat

josephebeloki
07-11-2013, 11:35
W Krakowie działa z tego co pamiętam Klub Federacji Konsumentów (email można znaleźć w linku poniżej) odnośnie UOKIK. Oni pomagają załatwiać, takie sprawy w stylu : Po roku czasu gościowi się sweter zaczął rozciągać => reklamacja :). Śmieszne, wiem..., ale tak być nie powinno i ludzie takie sprawy załatwiają :). To podejrzewam, że tak oczywiste rzeczy jak usterka spowodowana kurzeniem, która ma wpływ na fotografie (a ma) to będzie tylko formalność => tak mi się wydaje. A jakby się zebrało kilka osób, które chcą zwrócić sprzęt => ja mogę oczywiście dołączyć jako przykład kurzenia (ale aparatu nie oddam, bo m kurz nie przeszkadza) , to nie ma co się czaić tylko walczyć o swoje, po to są te państwowe instytucje które nam pomagają.

http://www.uokik.gov.pl/problemy.php?problem=381&wojewodztwo=24&miasto=25&

MstrG
07-11-2013, 11:50
jeszcze nie wiem mam go od wczoraj, moge tylko napisac mając przez kilka lat D700, ze D600 pod wieloma wzgledami mimo klasy amatorskiej jest od D700 lepszy, a tym ostatnim zrobilem 75 tys zdjec. Oczywiscie D700 to nadal bdb aparat

Jak oceniasz pracę układu AF D600 oraz D800 w odniesieniu do D700? Pomijam pokrycie kadru punktami AF.


Powiem szczerzę, że czytając takie posty użytkowników tego sprzętu cieszę się, że w końcu nie kupiłem D600. Po wypowiedziach wielu ludzi na forum dochodziłem do wniosku, że problem jest przejaskrawiony i czemu nie zaryzykować, ale jednak w cale tak nie jest. Nie kupuję aparatu za ciężkie pieniądze żeby każdego dnia zastanawiać się czy mój jest wadliwy czy nie...

Większość jednak nie ma takich problemów, kurz oczywiście w większym lub mniejszym stopniu jest, jednak wystarczy dobra grucha i dmuchnięcie co kilka tysięcy zdjęć, aby nie było nic widać na przysłonie powyżej f/16. Z czasem ponoć paproszków przybywa mniej.

motoko
07-11-2013, 12:03
Kupilem, ale nic o nim nie napisze - wlasnie pakuje i odsylam... regulacja dioptrii w wizjerze nie dziala. Firma obiecala nowy egzemplarz na jutro.

FttSniper
07-11-2013, 12:04
Żeby właściciele D600 nie czuli się źle -> http://www.dpreview.com/news/2013/11/07/roger-cicala-gives-nikond610-a-clean-bill-of-health?utm_campaign=internal-link&utm_source=news-list&utm_medium=text&ref=title_0_2

-> http://www.lensrentals.com/blog/2013/11/d610-initial-dust-assessment

ps. mój D600 po 10 tys klatek jest czysty jak łza, drugi przez zmianę szkieł w plenerze itp ma NORMALNE ilości syfów - bez tłustych plam.
W canonie 5d mkII po 10 tys klatek i częstej wymienie szkieł potrzebowałem mopa i łopaty żeby wyczyścić matrycę :)

harb
07-11-2013, 12:06
Jak oceniasz pracę układu AF D600 oraz D800 w odniesieniu do D700? Pomijam pokrycie kadru punktami AF.



Większość jednak nie ma takich problemów, kurz oczywiście w większym lub mniejszym stopniu jest, jednak wystarczy dobra grucha i dmuchnięcie co kilka tysięcy zdjęć, aby nie było nic widać na przysłonie powyżej f/16. Z czasem ponoć paproszków przybywa mniej.

mogę się tylko odnieść Do AF D600 ( jak wspomniałem D800 mam od wczoraj , a nie chce go oceniaj na podstawie opinii innych , choć wiem że, są pozytywne )
W tym aspekcie ja nie widzę różnicy, zarówno w D600 jak i w D700 AF działał w moim odczuciu bardzo dobrze, z tego Nikon słynie , choć zdarzały się wpadki np D7000. Generalnie Nikon ostatnio psuje sobie opinię takim wyścigiem szczurów z konkurencją . wypuszcza niedopracowane modele, ( nie wszystkie oczywiście ) co niezbyt dobrze wpływa na wizerunek firmy. Jednak jego sprzęt nadal wytwarza bdb obrazki. Jestem z nim od 20 lat

FttSniper
07-11-2013, 12:14
Ludzie pier......e :P Po przesiadce z canona 5D mkII dopiero sobie uświadomiłem że jednak aparat może mieć AF :D

josephebeloki
07-11-2013, 12:35
Żeby właściciele D600 nie czuli się źle -> http://www.dpreview.com/news/2013/11/07/roger-cicala-gives-nikond610-a-clean-bill-of-health?utm_campaign=internal-link&utm_source=news-list&utm_medium=text&ref=title_0_2

-> http://www.lensrentals.com/blog/2013/11/d610-initial-dust-assessment

ps. mój D600 po 10 tys klatek jest czysty jak łza, drugi przez zmianę szkieł w plenerze itp ma NORMALNE ilości syfów - bez tłustych plam.
W canonie 5d mkII po 10 tys klatek i częstej wymienie szkieł potrzebowałem mopa i łopaty żeby wyczyścić matrycę :)

O ja... D600 sypał w jedno miejsce, lewy górny róg => ten widzę, nawala po całości, ale jakby mniej :)
No widzisz, jak potrafisz ludziom poprawić humor hahah ;)

kurczeblade
07-11-2013, 13:09
Ludzie pier......e :P Po przesiadce z canona 5D mkII dopiero sobie uświadomiłem że jednak aparat może mieć AF :D


Chyba nadajemy na tych samych falach. Po przesiadce z Canonów (wcześniej Pentaxa) w końcu zacząłem widzieć pozytywne strony korzystania z AFu :D i w końcu wiem co to są boczne punkty :))))))))))))))) W C trzeba kupić przynajmniej 5dmk3 żeby cieszyć się dobrodziejstwem przyjemnego AFu :)

Co do kurzenia, wcześniej dużo o tym wspominałem, mój egzemplarz robił sadził plamki do 10tyś. zdjęć, teraz się uspokoił, jest czyściochem bo nie pluje już kurzem- matryca czysta a ciągle korzystam i sprawdzam :) Puszka kosztuje niecałe 6tyś. złotych, może cena jeszcze spadnie, świetna okazja żeby się wyposażyć w dobre nowe body za małe pieniądze, w końcu zniknie z półek sklepowych.

Będzie śmiesznie, gdy zacznie się marudzenie : "Szkoda że mój D600 już nie kurzy, chętnie bym go zareklamował i wymienił po roku na nowy egzemplarz" :D

superkomornik
07-11-2013, 13:27
Jak ktoś używał 5d to może zadowala go af z d600 ;) ;) ale po d700/d3 można być zawiedzionym.

harb
07-11-2013, 13:32
Żeby właściciele D600 nie czuli się źle -> http://www.dpreview.com/news/2013/11/07/roger-cicala-gives-nikond610-a-clean-bill-of-health?utm_campaign=internal-link&utm_source=news-list&utm_medium=text&ref=title_0_2

-> http://www.lensrentals.com/blog/2013/11/d610-initial-dust-assessment

ps. mój D600 po 10 tys klatek jest czysty jak łza, drugi przez zmianę szkieł w plenerze itp ma NORMALNE ilości syfów - bez tłustych plam.
W canonie 5d mkII po 10 tys klatek i częstej wymienie szkieł potrzebowałem mopa i łopaty żeby wyczyścić matrycę :)

nie bardzo chce mi się wierzyć że to wina nowego D610, raczej podejrzewam wymianę szkieł i zabrudzenie matrycy. To jest inny typ brudzenia aniżeli ten z egzemplarzy felernych. Nie chce mi się wierzyć ze Nikon wypuściłby drugi niedopracowany model, to byłby pogrzeb dla tej serii

Ketosz
07-11-2013, 13:38
Żeby właściciele D600 nie czuli się źle -> http://www.dpreview.com/news/2013/11/07/roger-cicala-gives-nikond610-a-clean-bill-of-health?utm_campaign=internal-link&utm_source=news-list&utm_medium=text&ref=title_0_2

-> http://www.lensrentals.com/blog/2013/11/d610-initial-dust-assessment

Tyle że tam pokazane jest jak wygląda kurz na 25 sztukach łącznie na jednym zdjęciu, wyjętych z pudełka i później syf łączny w 10 sztukach oddanych po wypożyczeniu - jak dla mnie to zasadnicza różnica względem D600.

tmk_t
07-11-2013, 16:29
...w końcu wiem co to są boczne punkty :))))))))))))))) W C trzeba kupić przynajmniej 5dmk3 żeby cieszyć się dobrodziejstwem przyjemnego AFu :)
nie, dlaczego...
mnie wystarczył 1D :D

tmk_t
07-11-2013, 16:30
Jak ktoś używał 5d to może zadowala go af z d600 ;) ;) ale po d700/d3 można być zawiedzionym.

zgadzam się

Borat1979
07-11-2013, 19:56
Żeby właściciele D600 nie czuli się źle -> http://www.dpreview.com/news/2013/11/07/roger-cicala-gives-nikond610-a-clean-bill-of-health?utm_campaign=internal-link&utm_source=news-list&utm_medium=text&ref=title_0_2:)

Tak wygląda matryca każdej użytkowanej lustrzanki. Wystarczy kilka zmian obiektywu i kilka syfów zawsze się trafi tym bardziej na matrycy FF, która ma znacznie większą powierzchnię niż APS-C.

Pawel Pawlak
08-11-2013, 00:16
Generalnie "praca AF" to bardzo szerokie pojęcie. Ja obecnie naprzemiennie focę d700 i d800. w przeciętnych warunkach, na AFSach z zakresu 16-200mm nie widzę różnicy. Widać ją w skrajnej ciemnicy -ale najczęściej takiej gdzie się raczej zdjęć się nie robi, albo po podpięciu naprawdę długiej ogniskowej - wtedy różnica jest kolosalna - d800 natychmiast łapie ostrość i śledzi ostrość, a D700 przelatuje zakres do: min-max-min i szuka... często nie znajduje bo za długo to trwa jest np. śledzić obiekt który zajmuje niewielką cześć kadru, całkowicie go nie widząc.
Na obiektywach klasy 70-200/2.8 ja nie zauważam poważnych różnic - oba działają świetnie.
Więc z porównaniem D600 do d700 czy do d800 to też warto by sprecyzować co chcemy porównać.

MstrG
08-11-2013, 09:53
Generalnie "praca AF" to bardzo szerokie pojęcie. Ja obecnie naprzemiennie focę d700 i d800. w przeciętnych warunkach, na AFSach z zakresu 16-200mm nie widzę różnicy. Widać ją w skrajnej ciemnicy -ale najczęściej takiej gdzie się raczej zdjęć się nie robi, albo po podpięciu naprawdę długiej ogniskowej - wtedy różnica jest kolosalna - d800 natychmiast łapie ostrość i śledzi ostrość, a D700 przelatuje zakres do: min-max-min i szuka... często nie znajduje bo za długo to trwa jest np. śledzić obiekt który zajmuje niewielką cześć kadru, całkowicie go nie widząc.
Na obiektywach klasy 70-200/2.8 ja nie zauważam poważnych różnic - oba działają świetnie.
Więc z porównaniem D600 do d700 czy do d800 to też warto by sprecyzować co chcemy porównać.

Pawle, napisałeś, że


D7100 ma -2EV a d300s -1EV. Tymczasme D300s ma pewniejszy i lepiej działający AF niż D7100
D700 i d600 ma -1EV; z d700 wszyscy są zadowolenie, z d600 niewielu.[...]


Znam wiele przypadków, gdzie osoby znające D700, zrezygnowały z zakupu, albo sprzedały d600 i wróciły do D700 ze względu na AF. Więc chyba jednak nie jest tak dobry jak w stareńkim D700.

W powyższych postach też nie sprecyzowałeś co osoby, które sprzedały D600 i wróciły do D700 porównywały.
Pytając o pracę układu AF liczyłem na czysto subiektywną opinię całości.

KaarooL
08-11-2013, 10:30
Myślę, że przy bezpośrednim porównywaniu AF czegoś nowego z AF D700 warto byłoby temu ostatniemu przedmuchać okolice czujników AF. Po 3-5 latach jest tam pewnie sporo kurzu.

theluki
08-11-2013, 11:21
Myślę, że przy bezpośrednim porównywaniu AF czegoś nowego z AF D700 warto byłoby temu ostatniemu przedmuchać okolice czujników AF. Po 3-5 latach jest tam pewnie sporo kurzu.
Też się właśnie ostatnio zastanawiałem czy czasem przyczyną loteryjnego AF w moim D600 nie może być np. spora ilość kurzu a co gorsza plam oleju na czujnikach AF, na matrycy mam tego bardzo dużo a zapewne serwis, który nie pokusił się nawet o wgranie nowego softu czy wyczyszczenie matrycy, nawet tego nie sprawdził.

fotouśmieszek
09-11-2013, 02:39
A ja stracilem cierpliwosc, nie bede nudzil dlaczego - i tak wszyscy wiedza. Z nikonow zostawilem sobie d5100, ktory ma rewelacyjny sensor - w końcu sentyment pozostaje. Pozdrawiam wszystkich userow d600.:D

Gippo
09-11-2013, 11:51
może i po paru zmianach szkła d610 może kurzyć.. ale od nowości? :>

http://petapixel.com/2013/11/08/nikons-d610-gets-dust-free-green-light/

woit
09-11-2013, 15:15
może i po paru zmianach szkła d610 może kurzyć.. ale od nowości? :>

http://petapixel.com/2013/11/08/nikons-d610-gets-dust-free-green-light/

Wygląda na to że podzespoły zabrudzone zostają w procesie produkcji (fabryka)...Miałem kiedyś D5100 i D7000 i one również miały od nowości jeden,dwa paprochy na matrycy, plus po jednym na matówce od nowości :(

fotomarek_k
09-11-2013, 18:25
A ja stracilem cierpliwosc, nie bede nudzil dlaczego - i tak wszyscy wiedza. Z nikonow zostawilem sobie d5100, ktory ma rewelacyjny sensor - w końcu sentyment pozostaje. Pozdrawiam wszystkich userow d600.:D

Takie czasy, pozdrawiam Ciebie i innych fotografów- niezależnie od wybranego ( na teraz ) systemu- :-)

Pawel Pawlak
09-11-2013, 19:26
W powyższych postach też nie sprecyzowałeś co osoby, które sprzedały D600 i wróciły do D700 porównywały.
Pytając o pracę układu AF liczyłem na czysto subiektywną opinię całości.


Osoby o których pisałem porzuciły d600 głównie ze względu na gorszą niż w d700 pracę AF w słabym świetle i bardzo zła pracę w słabym świetle żarowym.
Ja miałem złe doświadczenia ze światłem żarowym z d800 na oryginalnym sofcie z jednym szkłem - AFS24f/1.4. Po prostu aparat nie trafiał nagminnie, podczas gdy D700 pomimo mniej czułego AFa trafiał w tych samych warunkach niemal zawsze. Wgranie nowego softu załatwiło sprawę. Potrafię wiec zrozumieć narzekania osób które cierpią na podobna przypadłość w D600 i korzystając ze szkieł które akurat tak wariują.
Czy takie uściślenie wystarczy ? :)

fotouśmieszek
10-11-2013, 00:41
Wygląda na to że podzespoły zabrudzone zostają w procesie produkcji (fabryka)...Miałem kiedyś D5100 i D7000 i one również miały od nowości jeden,dwa paprochy na matrycy, plus po jednym na matówce od nowości :(

pojedyńcze paprochy nie mają znaczenia,no co Ty ;) kto by sie tym przejmował ;>

irek6311
10-11-2013, 01:00
Wygląda na to że podzespoły zabrudzone zostają w procesie produkcji (fabryka)...Miałem kiedyś D5100 i D7000 i one również miały od nowości jeden,dwa paprochy na matrycy, plus po jednym na matówce od nowości :(Body w sklepie często sprawdzają a nikt się nie martwi o kurz ...
w produkcji zawsze jakiś kurz się też może dostać bo wątpię że 100% tam sterylnie ale tak u wszystkich jest ...
teraz masówka to nikt nie patrzy na 100% jakość a na max zysk ,
tak na marginesie kurz to nie problem byle olej nie chlapał bo tego gruszka nie usunie .

RAF7705
10-11-2013, 02:05
Paweł Pawlak.
Ja się zastanawiam po co te osoby w ogóle kupowały d600.
To korpus dla zaawansowanych amatorów a nie na zarobek.
D700> D800 a nie
D700> D600> D700

mateo912
10-11-2013, 02:09
Paweł Pawlak.
Ja się zastanawiam po co te osoby w ogóle kupowały d600.
To korpus dla zaawansowanych amatorów a nie na zarobek.
D700> D800 a nie
D700> D600> D700

a dlaczego nie na zarobek?

Nemeth
10-11-2013, 02:30
a dlaczego nie na zarobek?

Bo na zarobek powinien być sprzęt pro ;) Wół roboczy na każde warunki, a nie sprzęt dla amatora (w znaczeniu hobbysty), który ma inne oczekiwania i inne potrzeby niż pro. Jak się oczekuje Bóg wie czego od sprzętu dla amatorów to później są takie historie ;)

Greg77
10-11-2013, 02:59
A czy to nie jest tak, ze jak zaba nie umie plywac to mowi, ze woda jest za rzadka...znam takich co to nawet D80 zarabiali i O ZGROZO robili dobre zdjecia! ;)

harb
10-11-2013, 09:24
dokładnie tak, wszystkiemu winien jest wyścig szczurów z konkurencją . Liczy się tylko to kto pierwszy wypuści lepsze rozwiązanie. D600 to mz. bdb aparat, ale zabrakło czasu na dopracowanie drobiazgów, albo może inaczej na dobrą kontrolę po produkcyjną . Są aparaty które robią tysiące zdjęć , choćby D90 i się nie "sypią " . Cannon I Nikon mają ostatnio takie wpadki że, wierzyć się nie chce iż może tak być. Klienci kupują te marki jak gdyby z rozpędu, bo firmy jeszcze ( zobaczymy jak długo ) bazują na dobrej renomie sprzed lat - ale to się może skończyć

Nemeth
10-11-2013, 15:35
A czy to nie jest tak, ze jak zaba nie umie plywac to mowi, ze woda jest za rzadka...znam takich co to nawet D80 zarabiali i O ZGROZO robili dobre zdjecia! ;)

Grzegorz, jasna sprawa. Tylko, że ja się dziwię (i nieco nabijam) z tych wszystkich, którzy kupując sprzęt nieprzeznaczony z założenia do profesjonalnego wykorzystania mają od niego właśnie takie oczekiwania. Jak kupujesz Fiata Multiple (:twisted:) to nie oczekujesz, że będzie mieć przyspieszenia jak Maserati GranTurismo ;)

Seś@
10-11-2013, 17:55
Grzegorz, jasna sprawa. Tylko, że ja się dziwię (i nieco nabijam) z tych wszystkich, którzy kupując sprzęt nieprzeznaczony z założenia do profesjonalnego wykorzystania mają od niego właśnie takie oczekiwania. Jak kupujesz Fiata Multiple (:twisted:) to nie oczekujesz, że będzie mieć przyspieszenia jak Maserati GranTurismo ;)
Krótko mówiąc z puszkami jest tak jak z wiertarkami np. Bosch. Jest linia niebieska (profesjonal) i zielona (dla majsterkowiczów)

josephebeloki
10-11-2013, 20:09
Krótko mówiąc z puszkami jest tak jak z wiertarkami np. Bosch. Jest linia niebieska (profesjonal) i zielona (dla majsterkowiczów)

..., tak tak => Reprezentacja Polski w piłkę nożną gra profesjonalną piłką i profesjonalnymi butami => tylko wynik jakiś amatorski :) .

Dajcie spokój, te linie pro/amator to w ogóle jakaś herezja i zabieg marketingowy. Do dziś znam osoby co robią ślubniaki D80 czy chociażby Sony L350 + zoomy. Jako dyfuzory na lapmę mają powycinane butelki PET , a fotki robią takie , że szczena opada... i nie płaczą, że mają amatorski sprzęt.


"Złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy" => "Dla chcącego, nic trudnego"


Pozdrawiam

zakonnica
10-11-2013, 20:49
Dalej robię zdjęcia i nie mam problemu z kurzem, olejem i innymi zarazami.
Kocham swój aparat.
Pozdrawiam.

Jacek_Z
10-11-2013, 21:04
.Dajcie spokój, te linie pro/amator to w ogóle jakaś herezja i zabieg marketingowy. Do dziś znam osoby co robią ślubniaki D80 czy chociażby Sony L350 + zoomy. Jako dyfuzory na lapmę mają powycinane butelki PET , a fotki robią takie , że szczena opada... i nie płaczą, że mają amatorski sprzęt.Sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Amatorskim sprzetem mozna robić zdjęcia na bardzo profesjonalnym poziomie, ale ...
jeśli dziedzina foto jest wymagająca, a chcesz mieć 90% udanych technicznie zdjęć, to powinieneś używać sprzętu predysponowanego do tej dziedziny. Inaczej trzeba kombinować - np nie robiąc zdjęć seryjnych w sporcie ma się mniej szans na uchwycenie właściwego momentu. To samo z AF w sporcie - słabszy AF nie da 90% trafionych zdjęć szybkiej akcji.
Oczywiście, można uzywać aparatu manualnego z ręcznym naciągiem do robienia sportu. Ale wtedy tego sprzetu się uzywa inaczej - wiedząc, że robi się jedną klatkę to trzeba wyrobić sobie odruch naciśnięcia spustu lekko wczesniej - to wymaga wprawy, wcale to nie jest łatwe. To samo dotyczy AF - jesli go nie ma to często używa się "pułapki ostrości" albo innych zabiegów. Jednym słowem - jesli ma się sprzet wolny, to się używa go zupełnie inaczej niż sprzet mający szybki AF. Więc jesli ktoś miał body z szybkim AF, dostał taki "slimaczący się" to bez zmiany sposobu pracy nie dostanie dobrych zdjęć.
No i umówmy się - ci, co pracują manualnie dostana bardzo mało dobrych ujęć. Ci, co mają body bardzo szybkie to będą mieli duży wybór.

ekonet
10-11-2013, 21:12
Kocham swój aparat.
To nie jest zdrowe.

Jacek_Z
10-11-2013, 21:23
Byle się kochał będąc zabezpieczony. Bo inaczej to ciężko przewidzieć co z tego kochania wyjdzie ;)

Seś@
10-11-2013, 21:26
Byle się kochał będąc zabezpieczony. Bo inaczej to ciężko przewidzieć co z tego kochania wyjdzie ;)

Najważniejsze aby z wzajemnością ;-)

MaciekW
10-11-2013, 21:50
Dajcie spokój, te linie pro/amator to w ogóle jakaś herezja i zabieg marketingowy. Do dziś znam osoby co robią ślubniaki D80 czy chociażby Sony L350 + zoomy. Jako dyfuzory na lapmę mają powycinane butelki PET , a fotki robią takie , że szczena opada... i nie płaczą, że mają amatorski sprzęt.
Często spotykam się z taką opinią na tym forum (na canonboardzie zresztą też), w sumie będzie z kilkadziesiąt razy w ostatnich ciągu trzech lat. Ale ani jednej pełnej galerii zrobionej w ciągu tych ostatnich trzech latach de osiemdziesiątką czy np. czterysetką Canona, a która by mi opuściła szczękę - nie widziałem. Przypadek?

Władca Pixeli
10-11-2013, 22:08
jeśli dziedzina foto jest wymagająca, a chcesz mieć 90% udanych technicznie zdjęć, to powinieneś używać sprzętu predysponowanego do tej dziedziny. Inaczej trzeba kombinować - np nie robiąc zdjęć seryjnych w sporcie ma się mniej szans na uchwycenie właściwego momentu. To samo z AF w sporcie - słabszy AF nie da 90% trafionych zdjęć szybkiej akcji.
Ale wystarczy porównać D1 z dzisiejszymi D600, D7100 czy nawet D5200 aby wyciągnąć wniosek, że D1 to był sprzęt amatorski :mrgreen:

Pawel Pawlak
10-11-2013, 22:22
..., tak tak => Reprezentacja Polski w piłkę nożną gra profesjonalną piłką i profesjonalnymi butami => tylko wynik jakiś amatorski :) .

Dajcie spokój, te linie pro/amator to w ogóle jakaś herezja i zabieg marketingowy. Do dziś znam osoby co robią ślubniaki D80 czy chociażby Sony L350 + zoomy. Jako dyfuzory na lapmę mają powycinane butelki PET , a fotki robią takie , że szczena opada... i nie płaczą, że mają amatorski sprzęt.


"Złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy" => "Dla chcącego, nic trudnego"


Pozdrawiam

No tak, ale problem w tym jak ktoś chce reklamować dociętego PETa ze względu na nierównomierną emisję błysku. Robić można wszystkim, ale oczekiwania trzeba mieć adekwatne do przeznaczenia kupionego sprzętu.

Jacek_Z
10-11-2013, 22:50
Ale wystarczy porównać D1 z dzisiejszymi D600, D7100 czy nawet D5200 aby wyciągnąć wniosek, że D1 to był sprzęt amatorski :mrgreen:No ale tak jest, stary sprzet zawodowy może być gorszy w kilku kwestiach niż nowy sprzet amatorski.
D1 to już cyfrowy dinozaur, bardziej zawodowymi aparatami na dziś to są nawet starsze F5 i F6.

Władca Pixeli
10-11-2013, 23:22
No ale tak jest, stary sprzet zawodowy może być gorszy w kilku kwestiach niż nowy sprzet amatorski.
D1 to już cyfrowy dinozaur, bardziej zawodowymi aparatami na dziś to są nawet starsze F5 i F6.
A czym ten D1 jest lepszy od dzisiejszych aparatów. Wiem, zaraz pojawi się nieśmiertelny argument: magnezowa obudowa i uszczelnienia. :mrgreen:
W pozostałych parametrach D1 leży na opatkach. Ale tym aparatem w tamtych czasach robiono wspaniałe zdjęcia.
Odnoszę wrażenie, że cały ten postęp technologiczny ma za zadanie u większości fotografujących wyrównać braki podstawowej wiedzy fotograficznej.

Jacek_Z
10-11-2013, 23:29
Bardzo tendencyjnie wybrałeś sobie aparat do dyskusji.
Oczywiście oprócz "pancerności" sa i inne kwestie. A co do wady - z tą ilością Mpx to on był dobry do fotografii zamieszczanej w internecie, niewiele więcej.
Szeregowanie aparatów wg parametrów nie ma sensu, bo co jest wazniejsze? Ilość Mpx czy ilość fps? Ważne jest dziedzina foto, ważne przeznaczenie zdjęć itd. Każdy zrobiłby inną listę.

Władca Pixeli
10-11-2013, 23:40
Bardzo tendencyjnie wybrałeś sobie aparat do dyskusji.
Oczywiście oprócz "pancerności" sa i inne kwestie. A co do wady - z tą ilością Mpx to on był dobry do fotografii zamieszczanej w internecie, niewiele więcej.
Szeregowanie aparatów wg parametrów nie ma sensu, bo co jest wazniejsze? Ilość Mpx czy ilość fps? Ważne jest dziedzina foto, ważne przeznaczenie zdjęć itd. Każdy zrobiłby inną listę.
Ale ja zmierzam do tego, że ludzie co chwilę dostają coś nowego, lepszego i ciągle twierdzę, że to jeszcze nie to.

Archibald6803
11-11-2013, 00:38
Ale ja zmierzam do tego, że ludzie co chwilę dostają coś nowego, lepszego i ciągle twierdzę, że to jeszcze nie to.

Bo człowiek to "z natury" bardzo łapczywe zwierzę ...... Zawsze mu mało.

harb
11-11-2013, 10:32
Osoby o których pisałem porzuciły d600 głównie ze względu na gorszą niż w d700 pracę AF w słabym świetle i bardzo zła pracę w słabym świetle żarowym.
Ja miałem złe doświadczenia ze światłem żarowym z d800 na oryginalnym sofcie z jednym szkłem - AFS24f/1.4. Po prostu aparat nie trafiał nagminnie, podczas gdy D700 pomimo mniej czułego AFa trafiał w tych samych warunkach niemal zawsze. Wgranie nowego softu załatwiło sprawę. Potrafię wiec zrozumieć narzekania osób które cierpią na podobna przypadłość w D600 i korzystając ze szkieł które akurat tak wariują.
Czy takie uściślenie wystarczy ? :)

witaj Pawle, czytam posty o AF ie w D600, i mam całkowicie inne doświadczenia. Aparat zrobił 9tys zdjęć , miał tę przypadłość z bardzo mocnym brudzeniem matrycy , o którym pisałem wcześniej i, że wymieniłem go z tego powodu na D800. Natomiast jeżeli chodzi o AF to spisywał się znakomicie. Pożyczyłem go koledze na piknik lotniczy ( robi zdjęcia lotnicze dobrych kilka lat ), na 70-200mm2.8 VRII jak i po dołożeniu konwertera TC-20E III ostrzył niesamowicie na bardzo jasnym niebie.
Obfotografowałem nim później Norwegię na Nikonie 16-35mmF4 oraz Nikonie 50mm1.8D też bez żadnych problemów.
W Malme robiłem nocne foty i również było ok. Kupiłem go w czerwcu br. być może Nikon poprawił AF skoro piszecie że był słaby. Pozdrawiam

Pawel Pawlak
11-11-2013, 11:29
No to tylko się cieszyć :) Ja mam nadzieję że wreszcie będzie ok, bo poważnie zastanawiam się nad zamianą D700 na Df a on podobno odziedziczył AFa własnie z d600/d610 :)
Głupio byłby mieć matrycę z D4 i AF który notorycznie myli się w słabym świetle ;)
A jakie są Twoje wrażenia z pracy w słabym świetle żarowym ?

josephebeloki
11-11-2013, 12:11
Często spotykam się z taką opinią na tym forum (na canonboardzie zresztą też), w sumie będzie z kilkadziesiąt razy w ostatnich ciągu trzech lat. Ale ani jednej pełnej galerii zrobionej w ciągu tych ostatnich trzech latach de osiemdziesiątką czy np. czterysetką Canona, a która by mi opuściła szczękę - nie widziałem. Przypadek?

A to by wyjaśniało, także mało jeszcze widziałeś...

Ludzie z Canon Board i z Nikoniarzy o tym mówią/piszą... bo tak jest. Pomyśl logicznie, przecież tyle osób przez tyle lat, by sobie jednogłośnie jaja robił? :)
..., nooooo ogarnij się chłopie, proszę Ciebie. Kto CI wrzuca fotki do galerii ze swoim logo z pełnym EXIF? Nie zobaczysz ich szukając w necie... musisz wiedzieć o takich osobach, że robią takim sprzętem.
Po za tym sporo osób pracujących w tej profesji , nie wie co to jest Canon Board czy Nikoniarze.pl ... ,a już nie mówię, ile jest osób co nawet swojej strony www nie maja i fotografują :) Tak tak.... w swoich gablotach mają fotografie i ludzie przychodzą i oglądają => tak, tak, to jest jeszcze możliwe .... :)

Tylko błagam, nie piszę tego złośliwe... sory , za OT , ale musiałem dokończyć wątek.

MaciekW
11-11-2013, 13:02
No nie spodziewałem się innej odpowiedzi, niż powyższa ;) Czyli ktoś, gdzieś, kiedyś, jakoś, ale linku do takich ślubniaków nie ma, opadniętej szczęki też :)

Jeśli nie chcesz kontynuować OT, ale miałbyś taki link, to prześlij mi w PW proszę.

harb
11-11-2013, 13:33
No to tylko się cieszyć :) Ja mam nadzieję że wreszcie będzie ok, bo poważnie zastanawiam się nad zamianą D700 na Df a on podobno odziedziczył AFa własnie z d600/d610 :)
Głupio byłby mieć matrycę z D4 i AF który notorycznie myli się w słabym świetle ;)
A jakie są Twoje wrażenia z pracy w słabym świetle żarowym ?

nocne wyszły swietnie na auto balansie, naprawde swietne kolory i ich zróznicowanie

siwyozzman
11-11-2013, 16:00
No nie spodziewałem się innej odpowiedzi, niż powyższa ;) Czyli ktoś, gdzieś, kiedyś, jakoś, ale linku do takich ślubniaków nie ma, opadniętej szczęki też :)

Jeśli nie chcesz kontynuować OT, ale miałbyś taki link, to prześlij mi w PW proszę.
Zgadzam się z kolegą!
Też czytałem nieraz te legendy o mistrzach z D80 na ślubach w obecnych czasach... Kolega josephebeloki pokaże te mistrzowskie zdjęcia!?
Być może kiedyś kiedy D70s D80 były w produkcji zdjęcia robione nimi na ślubach robiły wrażenie i to w pamięci pozostało. Nie twierdzę że nie da się tego takim sprzętem dobrze zrobić...ale obiektywnie rzecz biorąc popatrz na obecne zdjęcia np. Radka Radziszewskiego - kiedyś zaczynał D50 i sobie chwalił - już wtedy robił dobre fotografie - patrząc przez pryzmat obecnych to jest inna jakość, inny poziom wręcz inny wymiar...

Borat1979
11-11-2013, 16:09
Często spotykam się z taką opinią na tym forum (na canonboardzie zresztą też), w sumie będzie z kilkadziesiąt razy w ostatnich ciągu trzech lat. Ale ani jednej pełnej galerii zrobionej w ciągu tych ostatnich trzech latach de osiemdziesiątką czy np. czterysetką Canona, a która by mi opuściła szczękę - nie widziałem. Przypadek?

Bo w większości te najlepsze zdjęcia są wykonane drogimi dobrej klasy szkłami. Jak ktoś kupuje wysokiej klasy szkła to z reguły stać go też na lepsze body.


Zdjęcie wykonane D80
http://farm9.staticflickr.com
/8377/8532933586_b196fee669_o.jpg (http://farm9.staticflickr.com/8377/8532933586_b196fee669_o.jpg)

Zdjęcie wykonane D600
http://farm9.staticflickr.com/8514/8517695476_0eb82ed720_o.jpg

Czy jest tu gigantyczna różnica?

Wiadomo, że D600 zrobię lepsze zdjęcie w trudniejszych warunkach, będzie miało mniejszy szum, będzie łatwiejsze w obróbce, ma większy DR wiec można wyciągnąć więcej ze świateł i cieni tracąc mniej na jakości.

W odpowiednich warunkach jednym i drugim aparatem zrobię równie dobre zdjęcie. Oczywiście D80 trzeba się bardziej postarać bo ewentualne błędy będą trudniejsze do usunięcia w post-procesie. Dlatego jak ktoś zajmuje się fotografią zawodowo to kupi lepszy sprzęt bo praca to ułatwia pracę.

Jedno z moich zdjeć było na bilboradach kampani jedengo z duzych producentów piwa, dwie panoramy wiszą w jednym z warszawskich kasyn i sa to wydruki na całą ścianę. Wszytkie były zrobione D80 :)

Aparat to tylko narzędzie i trzeba je odpowiednio wykorzystać.

MaciekW
11-11-2013, 16:50
Pojedyncze amatorskie pstryki, które - jeśli się nie udadzą - można powtórzyć, to nie to samo, co cały materiał (ślubny, bo o takim zaczął pisać josephebeloki) zrobiony amatorskim korpusem. Mi też się zdarzyło wygrać konkurs zdjęciem z kompaktu, a pierwsze pieniądze zarobić 450D i czego to dowodzi w tej dyskusji? Ano niczego, tak jak przytoczone przez Ciebie przykłady :P

Jeśli chce się pracować jako profesjonalista, trzeba zadbać o niezawodny sprzęt, który zrobi zdjęcia nie tylko "w odpowiednich warunkach", ale takich, jakich możesz się oczekiwać podczas zleceń. A takim sprzętem - w dzisiejszych czasach - nie jest D50 czy D80, nawet jeśli w zdjęciu o rozmiarze internetowym, robionym dla przyjemności nie widzisz różnicy.

Jarek
11-11-2013, 17:47
D600 - 22 tyś klapnięć migawki, jestem megazadowolony z DR i zakresu tonalnego, kupiony tydz. po wejściu na rynek w Polsce, teraz sza ! ten o którym nie wolno mówić- był ale poleciał wraz z czyszceniem na mokro matrycy !
AF - no cóz trochę szerszy przydałaby się zakres pola AF, 5,5 fps jest i więcej nie będzie, taki urok trzeba nauczyć się innej pracy z D600 pisał o tym Jacek_Z.
Brakuje mi przycisku AF-on, odzdzielnego, wiem można zaprogramować tak AF-L/AE-L ale wtedy nie działa AF w spuście migawki (?!), ciekaw jestem jak jest w D610 pewnie dokładnie to samo.
A teraz najważniejsze z uwagi na rewelacyjną jakość matrycy zastanawiam się na kupnem 2-korpusu (często pracuję w terenie szerokm kątem lub rybim okiemi krótkim tele 135-150 mm - częsta zmiana szkieł jest upierdliwa) i do tej pory miał być w planach D610, ale pojawił się DF - więc ?

pozdrawiam

Borat1979
11-11-2013, 20:08
Pojedyncze amatorskie pstryki, które - jeśli się nie udadzą - można powtórzyć, to nie to samo, co cały materiał (ślubny, bo o takim zaczął pisać josephebeloki) zrobiony amatorskim korpusem. Mi też się zdarzyło wygrać konkurs zdjęciem z kompaktu, a pierwsze pieniądze zarobić 450D i czego to dowodzi w tej dyskusji? Ano niczego, tak jak przytoczone przez Ciebie przykłady :P
Jeszcze 4-5 lat temu wiele osób robiło śluby D200, D80 czy D90.


Jeśli chce się pracować jako profesjonalista, trzeba zadbać o niezawodny sprzęt, który zrobi zdjęcia nie tylko "w odpowiednich warunkach", ale takich, jakich możesz się oczekiwać podczas zleceń. A takim sprzętem - w dzisiejszych czasach - nie jest D50 czy D80, nawet jeśli w zdjęciu o rozmiarze internetowym, robionym dla przyjemności nie widzisz różnicy.
To chyba logiczne, że dzisiaj już nikt nie kupi D80 do pracy zawodowej bo nawet najtańszy amatorski korpus ma większe możliwości. Nie wmówisz mi, że dzisiejszym amatorskim korpusem takim jak D7100 nie zrobi się zwykłego kotleta? Naprawdę zdjęcia ślubne nie wymagają jakiś ekstremalnych możliwości jeżeli chodzi o sprzęt. Z dobrymi jasnymi szkłami kotleta można zrobić i D5200.

A ten "rozmiar internetowy" nawet z D80 w oryginale ma rozdzielczość 8000 pix po dłuższym boku co w zupełności wytacza nawet na wysokiej jakości wielkoformatowy wydruk.

Tu masz fragment tego internetowego rozmiaru:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://public.dm2302.livefilestore.com/y2pl2if4dpdnbXnQdb9XDY9YCdpq2ZbasnIhiG6iAoaUVXn1fr rQAWaniBJBAKZFHLMmNcBAlF1B8OJWiA22iB3Pw/star_pano_02.jpg?psid=1)

Rafał_Sz
11-11-2013, 20:21
A ten "rozmiar internetowy" nawet z D80 w oryginale ma rozdzielczość 8000 pix po dłuższym boku co w zupełności wytacza nawet na wysokiej jakości wielkoformatowy wydruk.

?

woit
11-11-2013, 22:08
Jest jedna kategoria w której D80 wygrywa....Jest nią mniejsza ilość postów o awariach...
Bo to co teraz Nikon od.....la z nowymi aparatami to jest jakaś masakra, do czego to doszło żeby nie było czasu w prototypowni fabrycznej porządnie przetestować aparat zanim wejdzie na sklepowe półki? Teraz betatesterami jest pan, pani, społeczeństwo....które za tą (nie)przyjemność muszą płacić czasem duże pieniądze. Aparaty Nikona skończyły się na: D80-90, D300-300s, D700 potem coś pękło...

TOP67
12-11-2013, 01:01
Jest jedna kategoria w której D80 wygrywa....Jest nią mniejsza ilość postów o awariach...

To poczytaj to (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=144768)

woit
12-11-2013, 01:09
To poczytaj to (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=144768)

Ło matko...to tylko pogrążyło tą marke do końca w moim odczuciu...czyli udany model to rzadkość

Borat1979
12-11-2013, 01:25
Ło matko...to tylko pogrążyło tą marke do końca w moim odczuciu...czyli udany model to rzadkość

Nie ma to jak wyciągnąć wnioski na przykładzie kilkudziesięciu przypadków z forum podczas gdy aparat kupiło pewnie kilka milionów użytkowników. Każdy sprzęt ma jakieś podzespoły, które psują się najczęściej w danym modelu ale przy ogólnej ilości sprzedanych sztuk to często jest ułamek procenta.

mateo912
12-11-2013, 01:30
To poczytaj to (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=144768)

albo sławne "d80 przepala na matrycowym" :D

woit
12-11-2013, 01:47
Nie ma to jak wyciągnąć wnioski na przykładzie kilkudziesięciu przypadków z forum podczas gdy aparat kupiło pewnie kilka milionów użytkowników. Każdy sprzęt ma jakieś podzespoły, które psują się najczęściej w danym modelu ale przy ogólnej ilości sprzedanych sztuk to często jest ułamek procenta.

Ale mi tego nie musisz pisać, ja byłem do D80 pozytywnie nastawiony...
Temat zapuścił TOP67 sugerując, że D80 też był do bani

Jacek_Z
12-11-2013, 02:08
Wszystko jest do bani - jak się ma takie negatywne podejscie. To, czy coś jest do bani zalezy w większym stopniu od usposobienia oceniającego niż od sprzetu.

TOP67
12-11-2013, 08:17
Ale mi tego nie musisz pisać, ja byłem do D80 pozytywnie nastawiony...
Temat zapuścił TOP67 sugerując, że D80 też był do bani

Nie sugerowałem, że był do bani, tylko zaprzeczyłem twierdzeniu, że nie było na niego narzekania.

siwyozzman
12-11-2013, 13:26
Na każde body były narzekania.... jednak mimo wszystko nie da się porównać tego z np D600 czy D7000...Po erze D300s i D700 /nie liczę serii jednocyfrowej/ nie ma porządnego body w systemie Nikon. Najlepsze jest chyba D7100 - ewentualnie są przypadki chlapania olejem - trudno jednoznacznie to potwierdzić bo równie dobrze mogą być to w wielu przypadkach pyłki... na pewno zdarzają się egzemplarze "plujące" ale nie jest to chyba masowe...AF w porównaniu z D7000 układ nie wymaga kalibracji w praktycznie każdym przypadku... D600 wiadomo, D800 boczne punkty a teraz okazuje się że AF się rozjeżdża w miarę eksploatacji... Ja się skłaniam do tezy którą ktoś tutaj wygłosił na podstawie rozmowy z technikiem serwisu / z zagranicy chyba - nieważne czy to prawda... :) / że obecne body maja skopaną komorę lustra a wszelkie poprawki to pudrowanie pryszcza :) D700 i D300 był oparty na serii D2 a ta ma korzenie w analogu i latach 80tych...to niestety wychodzi... Analogicznie taki Opel corsa miał karoserię i powłoki na dziesięciolecia - obecne samochody w cenie dla ludu to też "wydmuszki", sprzęt AGD również.... znak czasów. Nie miejcie złudzeń że będzie lepiej...dobrze to już było!

KaarooL
12-11-2013, 19:31
Ja również wyczytałem wcześniej info o jakości budowy konstrukcji starszych oraz tych najnowszych... Pięknie to zaprojektowano, czego efekty widać.

Ciekawi mnie bardzo praktyczna opinia użytkowników D600 odnośnie AF. Czy ktoś z Was zaobserwował rozjeżdżanie się AF w miarę jak przebieg aparatu rośnie? Konkretnie chodzi o to, czy po czasie konkretne obiektywy wymagają tej samej wartości korekcji, czy też coś się zmienia.

Pisał o tym Fatman w odniesieniu do D800 i zastanawiam się czy D600/D610 też mogą oferować takie atrakcje. Na pewno kilka osób nalatało już tym sprzętem po 20-30k klatek i mogłoby się wypowiedzieć w temacie. W końcu ewentualny kurz to pikuś przy takich atrakcjach.

woit
12-11-2013, 22:00
Na każde body były narzekania.... jednak mimo wszystko nie da się porównać tego z np D600 czy D7000...Po erze D300s i D700 /nie liczę serii jednocyfrowej/ nie ma porządnego body w systemie Nikon. Najlepsze jest chyba D7100 - ewentualnie są przypadki chlapania olejem - trudno jednoznacznie to potwierdzić bo równie dobrze mogą być to w wielu przypadkach pyłki... na pewno zdarzają się egzemplarze "plujące" ale nie jest to chyba masowe...AF w porównaniu z D7000 układ nie wymaga kalibracji w praktycznie każdym przypadku... D600 wiadomo, D800 boczne punkty a teraz okazuje się że AF się rozjeżdża w miarę eksploatacji... Ja się skłaniam do tezy którą ktoś tutaj wygłosił na podstawie rozmowy z technikiem serwisu / z zagranicy chyba - nieważne czy to prawda... :) / że obecne body maja skopaną komorę lustra a wszelkie poprawki to pudrowanie pryszcza :) D700 i D300 był oparty na serii D2 a ta ma korzenie w analogu i latach 80tych...to niestety wychodzi... Analogicznie taki Opel corsa miał karoserię i powłoki na dziesięciolecia - obecne samochody w cenie dla ludu to też "wydmuszki", sprzęt AGD również.... znak czasów. Nie miejcie złudzeń że będzie lepiej...dobrze to już było!

Właśnie tak chciałem napisać....Mało tego niedługo Nikon zacznie wmawiać Nikoniarzowi z 20-letnim starzem, że zdjęcia są nieostre bo on zdjęć nie umie robić i mogę się założyć że jest tu wielu zatwardziałych Nikoniarzy co w to uwierzą i nadal będą zapatrzeni w tą marke... Ludzie miejcie honor nie dajcie sobie pluć w twarz, bo to wasze pieniądze są...

harb
12-11-2013, 22:54
Właśnie tak chciałem napisać....Mało tego niedługo Nikon zacznie wmawiać Nikoniarzowi z 20-letnim starzem, że zdjęcia są nieostre bo on zdjęć nie umie robić i mogę się założyć że jest tu wielu zatwardziałych Nikoniarzy co w to uwierzą i nadal będą zapatrzeni w tą marke... Ludzie miejcie honor nie dajcie sobie pluć w twarz, bo to wasze pieniądze są...

ale to nie jest tylko problem Nikona, jak pisałem juz wczesniej mz. jest to nadmierna rywalizacja dla zysku z konkurencją, u ktorej wcale nie jest lepiej. Nadmierny pospiech z promocja nowych nie do konca sprawdzonych modeli. Kto czyta ten wie co sie dzieje u Canona, Pentax ma rowniez modele ktore sie gani, a i Sony nie jest wolny od wad. Metoda na producentów, to jak najwiecej reklamowac , i nie poprzestawac na odmowie , odwoływac się do skutku.

siwyozzman
12-11-2013, 23:05
Metoda na producentów, to jak najwiecej reklamowac , i nie poprzestawac na odmowie , odwoływac się do skutku.
To nic nie da...obecny odbiorca potrzebuje gadżetów a nie sprzętu na lata... ma często te gadżety wymieniać bo taka jest moda i zapotrzebowanie... Ludzie mają coraz mniejszą wiedzę techniczną...jak im się zdjęcia nie podobają to kupują następny aparat...jak im się podobają to..też kupują nowy bo ma odchylany ekran HDw 3D itd.... Producenci nie widzą potrzeby robić porządnego sprzętu bo to podraża produkcję i proces projektowania - słabe mechanicznie i mało powtarzalne w użytkowaniu też sprzedadzą za te same pieniądze lub niewiele mniejsze a zarobią więcej a o to przecież chodzi... Jakość obrazu nawet z najtańszych DSLR po zapięciu dobrego obiektywu pozwala fachowcowi zrobić świetne zdjęcia więc gdzieś musi być różnica żeby było parcie na coś porządnego a że teraz się okazuje że taki to już jest tylko z obecnych modeli D4 i chyba D7100:)
Tylko mi nie piszcie że głoszę tezę że tylko D4 można zrobić dobre zdjęcia - napisałem że można to zrobić najtańszym body :)

Fatman
12-11-2013, 23:15
Kto czyta ten wie co sie dzieje u Canona, Pentax ma rowniez modele ktore sie gani, a i Sony nie jest wolny od wad.

Żaden z tych producentów nie miał ostatnio takiej wpady jak Nikon. Czyli wpady (wady fabrycznej/konstrukcyjnej), do której się oficjalnie nie przyznał. Nikon się nie przyznaje i często nie naprawia (żeby wyczyścić zachlapaną olejem i zapyloną czymś z wnętrza aparatu matrycę za darmo -trzeba tupnąć nogą i użyć straszliwego trój stopniowego zaklęcia -w przeciwnym wypadku kosztami obarczą nieświadomego użytkownika).

Jacek_Z
12-11-2013, 23:57
Zaczynają sie tu powyżej (nie mówię o poście fatmana) pojawiac takie półprawdy. Jedno zdanie prawdy, drugie niekoniecznie. D700 i D300 to nie konstrukcja zaczerpnięta z D2 tylko z D200 (zresztą D700 to pełnoklatkowiec). Matryca D7100 nie robi nieostrych zdjęć. To albo wina optyki, albo poruszenia. Zdjęcie z FF/BF musi mieć gdzieś ostrość (no chyba, że jest ona poza kadrem).
Bardzo stare body nikona tez nie były ideałami. Np krótko wytrzymywały bateryjki do światłomierza (i migawki) - jak tylko pojawiła się elektryczność w aparatach to już zaczeły się z nią problemy. Chwalone D200 miało wady - banding, prądożerność (ja na nim robiłem 200-300 zdjęć). Wady miał D70 - to była kwestia użycia migawki hybrydowej. D80 miał słaby pomiar matrycowy. itd itd. Ciągle są wady, tylko inne. Jestem ciekaw ile osób zamieniłoby dzisiejsze D610 na takie dajmy na to body z dobrych czasów np D80, D200. Są chętni? No przecież D610 to wytwór z czasów gdy nikon nic nie robi OK.

siwyozzman
13-11-2013, 11:34
Zaczynają sie tu powyżej (nie mówię o poście fatmana) pojawiac takie półprawdy. Jedno zdanie prawdy, drugie niekoniecznie. D700 i D300 to nie konstrukcja zaczerpnięta z D2 tylko z D200 (zresztą D700 to pełnoklatkowiec).
To jest trudne do udowodnienia bo dokładnie wiedzą tylko japońce i co bardziej kumaci serwisanci :)
Z drugiej strony Nikon D200 bezpośrednio był "ciosany" ze starszego brata D2X więc na dobrą sprawę to co napisałeś nie całkiem przeczy temu co napisałem ja :) Rozwiązania konstrukcyjne producenci powielają przez lata.... doskonały przykład z motoryzacji to Opel Kadett i jego niezniszczalne nadwozie... Niemcy sprzedali całą linię technologiczną Koreańczykom i ci kontynuowali produkcję po kosmetycznych zmianach i sprzedając jako Nexia - zresztą klepią je do dzisiaj w Uzbekistanie :) Analogicznie tutaj - mechanika jest adaptowana do nowych modeli... począwszy od D7000 można zauważyć że komora lustra uległa poważnym zmianom - wystarczy się przyjrzeć i porównać albo oglądnąć filmiki... nowe konstrukcje są ciche i dyskretne... i jak chyba bardziej delikatne jak wszystkie obecne produkcje...

Zetec
13-11-2013, 21:16
To temat o D600 czy o kartoflach?

kurczeblade
14-11-2013, 09:54
To temat o D600 czy o kartoflach?

dla niektorych o kartoflach i o stonkach:)

może ja przywróce dobry tor tematu i zwrócę się do Ciebie z zapytaniem Zetec. Widzę że masz d600 i n24-70 - robisz tym zestawem repo. może slubne ? Generalnie ostatnio miałem podpietego n24-70 do d600 i działał wyśmienicie, optycznie nic nie mówię, bo wiadomo, ale AF powalił mnie na ziemię, niedosc że szybki jak błyskawica, to idealnie precyzyjny, ale po chwili wróciłem na ziemię, stwierdzając że d600 jest małym body, i z takim ciężkim szkłem będzie mało wygodnym zestawem. Jak Ci się tym zestawem pracuje, dopinasz gripa? Zastanawiam się nad kupnem tego szkła, i w sumie zniechęciła mnie troszkę gabarytowosc tego szkła z d600 - może to kwestia przyzwyczajenia teraz do tego małego body plus leciutkie stalki.

stock
14-11-2013, 10:07
24-70 to topowe szkło (jesli nic się w środku nie sypie) więc jego jakość, szybkośc, precyzyjnośc jest chyba tematem oczywistym. To że jest wielki i ciężki to druga sprawa. Ale pomijalna po zobaczeniu zdjęć. Jak Ci D600 jest za mały do 24-70 to wyjścia są trzy:
1. dokupic sobie D3, D3s, D4
2. dokupic sobie grip
3. robic bez gripa - przyzwyczaisz się choc dziobem będzie leciał w dół.

kurczeblade
14-11-2013, 11:23
Mam grip z d600 ale ostatnio strasznie przyzwyczaiłem się do wersji light, grip praktycznie leży w torbie. Mimo tego że kawał ze mnie faceta, to d600 uważam za bardzo wygodne body, ze względu właśnie na małe rozmiary. N24-70 leży dobrze z D800, ale po dokupieniu osiemsetki, nie poczułem jakiegoś ogromnego przełomu między d600 a d800 w tym co robię (portret -plener/studio) dlatego zastanawiam czy nie sprzedać D800, w zamian zostawić sobie samo D600 i dokupić N24-70 :-) Szkła przecież są ważniejsze ... a brakuje mi strasznie zoom'a bo wcześniej w Canonie często używałem :-)

maxwawa
14-11-2013, 11:53
Generalnie ostatnio miałem podpietego n24-70 do d600 i działał wyśmienicie, optycznie nic nie mówię, bo wiadomo, ale AF powalił mnie na ziemię, niedosc że szybki jak błyskawica, to idealnie precyzyjny,

... jak to możliwe że masz taki idealny egzemplarz? czyżby był aż taki rozrzut jakościowy? może robiłeś zdjęcia w bardzo dobrym kontrastowym świetle, na środkowym punkcie AF oraz niezbyt szybkim repo?
bo sam testowałem D600 (z innym zoomem i jedna stałką 24-120 i 50 1.4 i nie byłem zachwycony pracą jego AF) oraz gdzie nie wejdę na testy to nie wygląda to tak pięknie jak opisujesz.
np testy na optyczne KLIK (http://www.optyczne.pl/191.3-Test_aparatu-Nikon_D600_U%C5%BCytkowanie_i_ergonomia.html) lub temat TUTAJ (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=238880) nie potwierdzają tych zachwytów, a wręcz opisują słabą pracę AF z N24-70. System AF w D600 jest taki sam jak w D7000 a tam wiadomo że tam tez nie było ciekawie. Więc o co chodzi?

kurczeblade
14-11-2013, 12:04
... jak to możliwe że masz taki idealny egzemplarz? czyżby był aż taki rozrzut jakościowy? może robiłeś zdjęcia w bardzo dobrym kontrastowym świetle, na środkowym punkcie AF oraz niezbyt szybkim repo?
bo sam testowałem D600 (z innym zoomem i jedna stałką 24-120 i 50 1.4 i nie byłem zachwycony pracą jego AF) oraz gdzie nie wejdę na testy to nie wygląda to tak pięknie jak opisujesz.
np testy na optyczne KLIK (http://www.optyczne.pl/191.3-Test_aparatu-Nikon_D600_U%C5%BCytkowanie_i_ergonomia.html) nie potwierdzają tych zachwytów, a wręcz opisują słabą pracę AF z N24-70. System AF w D600 jest taki sam jak w D7000 a tam wiadomo że tam tez nie było ciekawie. Więc o co chodzi?

Nie wzoruje się tym co ktoś napisał, albo przeczytał w sieci. Nic mi nie wiadomo o D7000 i internetowych porównaniach do D600 . Mam porównanie do systemu C w których jedynym rozwiązaniem na dobrego AF był tylko centralny punkt , w posiadanych wcześniej puchach. D600 przerobiłem już kilka sesji, w tym śluby i nie zauważyłem problemów AF'u ze szkłami które mam w stopce :)

motoko
14-11-2013, 12:32
3. robic bez gripa - przyzwyczaisz się choc dziobem będzie leciał w dół.

Nie rozumiem tego parcia na grip jesli tylko mamy podpiete szklo wieksze niz 50/1.8. Przeciez grip nie zmienia srodka ciezkosci calego zestawu, wiec przy jakimkolwiek dluzszym czy ciezszym szkle i tak lewa reka podpiera obiektyw. Kurde ja nawet moje Fuji x100 trzymam uzywajac obu rak.

maxwawa
14-11-2013, 12:33
Nie wzoruje się tym co ktoś napisał, albo przeczytał w sieci. Nic mi nie wiadomo o D7000 i internetowych porównaniach do D600 . Mam porównanie do systemu C w których jedynym rozwiązaniem na dobrego AF był tylko centralny punkt , w posiadanych wcześniej puchach. D600 przerobiłem już kilka sesji, w tym śluby i nie zauważyłem problemów AF'u ze szkłami które mam w stopce :)

Z tego co opisujesz to wygląda na to że przeszedłeś twardą szkołę pracy na C daję i teraz dobrze sobie radzisz na Nikonie :) Mam znajomego profesjonalnego fotografa który żyje z fotografii od około 20 lat a do dziś pracuję na 5D Mark II - przebieg migawki (cały czas pierwszej) jednego z nich rok temu wynosił prawie pół miliona, był trochę poobijany ale dalej działa bez zarzutu i daję radę.

Nie porównywałem D600 do D7000 tylko napisałem że ma taki sam system AF co D600 (MULTI-CAM 4800 - wyższe cyferki nie zawsze oznaczają coś lepszego).
Sam przeszedłem z C na N głównie ze względu na świetny system AF (D700) i wiem co to znaczy używać tylko środkowego punktu AF w Canonie :)

stock
14-11-2013, 12:33
lepsza opcją będzie pogonienie D600 i kupno 24-70. Szczególnie że jak piszesz robisz czasem śluby. Zobaczysz jak to miło (wulgaryzmy) :)

gch10
14-11-2013, 13:27
Nie rozumiem tego parcia na grip jesli tylko mamy podpiete szklo wieksze niz 50/1.8. Przeciez grip nie zmienia srodka ciezkosci calego zestawu, wiec przy jakimkolwiek dluzszym czy ciezszym szkle i tak lewa reka podpiera obiektyw. Kurde ja nawet moje Fuji x100 trzymam uzywajac obu rak.

Nie wiem czy ktoś ma parcie na grip ale w tym zestawie D600 24-70 naprawdę jest dużo wygodniej.

TOP67
14-11-2013, 13:46
Zobaczysz jak to miło zapier....la :)

4 kl/s ;)

kurczeblade
14-11-2013, 15:13
@maxwawa Gdyby mi nie padł 5dmk2 to pewnie dalej bym go używał, bo to świetny aparat, a tak pozostał mi tylko 50D którego matryca była mało wystarczająca dla mnie. 6D jakoś nie podpasowało mi, 5dmk3 na tamtą chwile nie miałem $ na to body, a używane 5dmk2 w okolicach 6tyś były. Nie miałem jakiś mega szkieł pod FF żeby dużo stracić, jeśli chodzi o przesiadkę. D600 jakoś najbardziej mi pasowało po sklepowych testach. Generalnie to teraz też przeważnie używam centralnego punktu, , czuje się pewniej - pewnie przez przyzwyczajenie, ale często włączam sobie boczne i staram się przyzwyczajać do nich i okazuje że jest ok , no dużo bardziej okej niż to było w tych puszkach co miałem z Canona. :) Chociaż ostatnio złapałem 50D kolegi i stwierdziłem że brakuje mi trochę tej obudowy :D


@Stocku, masz taki zestaw, a raczej n24-70 ?:)

stock
14-11-2013, 15:18
4 kl/s ;)

AF

nie mam 24-70 bo to duże i ciężkie szkło a je jestem chudy, niedozywiony i ogólnie wątły.

TOP67
14-11-2013, 15:58
AF

nie mam 24-70 bo to duże i ciężkie szkło a je jestem chudy, niedozywiony i ogólnie wątły.

Jak jadasz balut, to nie dziwne ;)

zakonnica
14-11-2013, 16:11
AF

nie mam 24-70 bo to duże i ciężkie szkło a je jestem chudy, niedozywiony i ogólnie wątły.
Tym bardziej kup takie wielkie i ciężkie szkło, biceps Ci urośnie..jeden pewnie, u tej ręki podpierającej :P
Ale zawsze możesz zmieniać ręce..
Pozdr.

woit
14-11-2013, 18:48
Z tego co opisujesz to wygląda na to że przeszedłeś twardą szkołę pracy na C daję i teraz dobrze sobie radzisz na Nikonie :) Mam znajomego profesjonalnego fotografa który żyje z fotografii od około 20 lat a do dziś pracuję na 5D Mark II - przebieg migawki (cały czas pierwszej) jednego z nich rok temu wynosił prawie pół miliona, był trochę poobijany ale dalej działa bez zarzutu i daję radę.

Nie porównywałem D600 do D7000 tylko napisałem że ma taki sam system AF co D600 (MULTI-CAM 4800 - wyższe cyferki nie zawsze oznaczają coś lepszego).
Sam przeszedłem z C na N głównie ze względu na świetny system AF (D700) i wiem co to znaczy używać tylko środkowego punktu AF w Canonie :)

A miałeś w ręce 7D? Ja nie narzekam na boczne...A dodam że w serii na AI Servo powtarzalność AF jest zdumiewająca

tomfoot
14-11-2013, 20:36
@maxwawa Gdyby mi nie padł 5dmk2 to pewnie dalej bym go używał, bo to świetny aparat, a tak pozostał mi tylko 50D którego matryca była mało wystarczająca dla mnie. 6D jakoś nie podpasowało mi, 5dmk3 na tamtą chwile nie miałem $ na to body, a używane 5dmk2 w okolicach 6tyś były. Nie miałem jakiś mega szkieł pod FF żeby dużo stracić, jeśli chodzi o przesiadkę. D600 jakoś najbardziej mi pasowało po sklepowych testach. Generalnie to teraz też przeważnie używam centralnego punktu, , czuje się pewniej - pewnie przez przyzwyczajenie, ale często włączam sobie boczne i staram się przyzwyczajać do nich i okazuje że jest ok , no dużo bardziej okej niż to było w tych puszkach co miałem z Canona. :) Chociaż ostatnio złapałem 50D kolegi i stwierdziłem że brakuje mi trochę tej obudowy :D


Dziwne. W lutym 2013 na canon-board rozważałeś przejscie z APS-C (50d) na FF i rozwodziłeś się nad możliwością zakupu 5dmkII. W efekcie własnych dywagacji doszedłeś we własnym wątku na CB do wniosku, że mkII to złom nie aparat i lecisz w Nikona d600. Kiedy więc padł "Twój" 5dmkII??
Coś mi się mocno wydaje, że wiekszość opinii które wyrażasz to zwykłe konfabulacje. I z tego poziomu to zaczynam wierzyć, że Twój d600 jest doskonały, nie kurzy i nie dymi.

MstrG
14-11-2013, 21:26
Dziwne. W lutym 2013 na canon-board rozważałeś przejscie z APS-C (50d) na FF i rozwodziłeś się nad możliwością zakupu 5dmkII. W efekcie własnych dywagacji doszedłeś we własnym wątku na CB do wniosku, że mkII to złom nie aparat i lecisz w Nikona d600. Kiedy więc padł "Twój" 5dmkII??
Coś mi się mocno wydaje, że wiekszość opinii które wyrażasz to zwykłe konfabulacje. I z tego poziomu to zaczynam wierzyć, że Twój d600 jest doskonały, nie kurzy i nie dymi.

Z ciekawości zarzuć linkiem.
Zresztą od lutego do sierpnia, gdzie kurczeblade prezentuje swoje zdjęcia z 5Dmk2 (http://www.canon-board.info/galerie-uzytkownikow-15/kurczeblade-jednak-apsc-mozna-robic-zdjecia-canon50d-canon17-55-2-8-s85-91857/index2.html#post1175720) mogło się dużo wydarzyć.
Oczywiście nie mam zamiaru być adwokatem kurczeblade.

Rafał_Sz
15-11-2013, 15:04
Dacie radę pisać na temat?

kurczeblade
16-11-2013, 00:40
uważaj bo jeszcze Twoją "sex taśmę" znajdą (nawet jak jej jeszcze nie nagrałeś) :mrgreen:
wszystko i tak zależy od stopnia zdesperowania szukających :D

hehe... :) aż się zmartwiłem tym. Dzisiaj nawet wyrzucając śmieci pomyślałem: " oh trochę się martwię, bo niektórzy szukając dowodów na mój temat, mogą grzebać po śmietnikach pod moim blokiem, coby zdobyć kilka informacji na mój temat" :):):) Taki tom-tom ( bez urazy nie znam nikogo o nicku tom-tom) grzebiący w worku po wyrzuconych przeze mnie śmieciach, może mówić, twierdzić : " ooo! znalazłem, o mam , mam jego obudowę po kanonie!, ide napisać na forum, napiszę czym on focił, napiszę co miał a czego nie posiadał ... w styczniu kanon, w lutym pentax, w grudniu kanon, a teraz nikon, trzeba mu WULGARYZMY! trochę na forum i nabić sobie kilka postów! :)"

Poza tym, chyba daje sobie spokój, bezsensu żeby cokolwiek tu pisać, cokolwiek tu wystawiać, jakąkolwiek opinie, skoro są tu tacy ludzie którzy nawet nie mając tego sprzętu, wiedzą o nim lepiej niż sami posiadacze ... P R Z Y K R E ! - przykre cholernie jeżeli pytam się kogoś o opinie czegoś, ta osoba pisze ogrom definicji, później pytam się czy posiadała ten sprzęt, lub miała jakąś styczność i w odpowiedzi dostaje "NIGDY TEGO SPRZĘTU NIE POSIADAŁEM"

Poza tym dwa. Jeżeli ktoś ma jakieś wątpliwości, co do D600/ d610 to proszę Was, nie słuchajcie się tych trroli internetowych. Idźcie do sklepu , weźcie chociaż jednego SDeka pocykajcie fotki i sami zdecydujcie, wyłączając opinie ludzi którzy tego aparatu nawet nie dotykali ... :)


Gdyby ktoś był zainteresowany , to niedługo u mnie pojawią się agencyjne filmy "modelek" , z tej puszki + tamron 24-70 VC

woit
17-11-2013, 23:53
Sprawdzam od czasu do czasu na pewnym portalu aukcyjnym ilość wystawianych uzywanych D600, oraz ich opisy...z resztą polecam lekturę można mieć niezły ubaw...

Oto link do zdjęcia z jednej z aukcji "matryca w stanie bardzo dobrym, czyszczona przed wakacjami"

klik (http://imageshack.us/a/img27/4376/on32.jpg)

P.s Mój aparat po 2 latach nie ma tyle na f22 co ten....

adinml
18-11-2013, 09:31
No i co to ma wspólnego z tematem Nikon D600 w praktyce? Ludzie, dajcie sobie na luz. Mam D600 i po przesiadce z D300s stwierdzam, że to było dobre posunięcie. Obrazek bdb, AF trafia bez problemu, jeśli chodzi o kurz. No cóż, kurzy od nowego ale gruszka załatwia sprawę. Focę głównie portrety wiec w ogóle kurz mi nie przeszkadza. Z czasem i tak zapewne ustąpi jak opisują inni. Róbcie foty i czerpie z tego radość, bo lepiej już w sprzęcie nie będzie i to nie tylko nikomowskim. Jeśli chodzi o wpadki. Pozdrawiam

kaku
18-11-2013, 12:33
http://www.youtube.com/watch?v=CtbgyJgiF0M&feature=c4-overview&list=UUqpOf_Nl5F4tjwlxOVS6h8A

orelob
18-11-2013, 23:44
Tak sobie czytam to narzekanie na kurzenie i się zastanawiam czy jest tu ktoś kto korzystał z tej możliwości i czym to się skończyło? Wymianą jakiegoś elementu?
https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/55690/related/1

TOP67
18-11-2013, 23:55
Źle czytasz. http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860

orelob
19-11-2013, 00:19
Źle czytasz. http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860


Czytam poprawnie, od lewej do prawej i w miarę płynnie.
Nie chodziło mi o 578 stron licytowania się czy D600 kurzy a jeżeli tak to komu to przeszkadza a komu nie. Chodzi mi o to, czy jak wysyłacie aparat do serwisu zgodnie z zaproszeniem z linka który wkleiłem, to czym to się kończy? Przedmuchaniem tego filtra i problem powraca po czasie, czy wymieniają jakąś część która eliminuje to kurzenie?

Jacek_Z
19-11-2013, 00:21
W tym watku o tym pisano.
Ułatwię ci. Serwis traktował te sprawy różnie, jednym cos wymieniał, innym tylko czyścił. Problem wracał.

superkomornik
19-11-2013, 01:01
Rozmawiałem dzisiaj w zaprzyjaźnionym sklepie gdzie stwierdzili że teraz jak wysyłają D600 to zawsze wymieniają lamelki (wcześniej tylko czyścili). Swój wysłałem głównie na kalibrację af ale zobaczymy czy będę miał nową, lepszą migawkę ;).

orelob
19-11-2013, 10:39
Rozmawiałem dzisiaj w zaprzyjaźnionym sklepie gdzie stwierdzili że teraz jak wysyłają D600 to zawsze wymieniają lamelki (wcześniej tylko czyścili). Swój wysłałem głównie na kalibrację af ale zobaczymy czy będę miał nową, lepszą migawkę ;).

Fajnie by było jakbyś tu napisał ile to trwało i czym się skończyło :)

superkomornik
19-11-2013, 11:34
Zdam relację ;)

Rafał_Sz
20-11-2013, 09:34
Też czekam, bo mam teraz chwilkę wolnego i mogę wysłać aparat do serwisu. Zresztą, zaraz zadzwonię i się zapytam co oni na to. ;)

Edit. Akurat dzisiaj biuro serwisu jest nieczynne. :) No nic, jutro będę się dobijał.

kurczeblade
20-11-2013, 11:29
Również czekam na info. w sprawie serwisu. :)

Zaczyna brakować mi troszkę kolorów z Canona. Mam wrażenie że w ciężkich warunkach balans bieli nie wyrabia, często zdjęcia w "ciepłym" żółtym oświetleniu są trudne do doprowadzenia do normalnej kolorystyki. Szczególnie skóra. Wydaje mi się że w C było troszkę łatwiej i mniej trzeba było grzebać w RAWach żeby skóra ładnie wyglądała. Macie może jakiś szybki sposób na żółte przebarwienia skóry w N ? może ktoś wcześniej miał podobny problem z N po przejściu z C ?:)

mOSAd
20-11-2013, 14:10
A w czym obrabiałeś tam i obrabiasz tu?
Generalnie sposoby, które stosuję z pewnymi rezultatami, czasem lepszymi, czasem gorszymi, to:
- zmniejszenie kontrastu dla skóry
- zmiana odcienia kanału pomarańczowego oraz czerwonego oraz korekta potem ust osobno by przywrócić im kolor
- odpowiedni balans bieli oraz tryb kolorów lub/i profil stworzony przy użyciu Color Checker
- czasem zmiana osobno zabarwienia cieni i świateł, ale tu już niestety LR nie umie tego zrobić lokalnie, więc wówczas cały obraz ulega zmianie

orelob
20-11-2013, 16:43
Również czekam na info. w sprawie serwisu. :)

Zaczyna brakować mi troszkę kolorów z Canona. Mam wrażenie że w ciężkich warunkach balans bieli nie wyrabia, często zdjęcia w "ciepłym" żółtym oświetleniu są trudne do doprowadzenia do normalnej kolorystyki. Szczególnie skóra. Wydaje mi się że w C było troszkę łatwiej i mniej trzeba było grzebać w RAWach żeby skóra ładnie wyglądała. Macie może jakiś szybki sposób na żółte przebarwienia skóry w N ? może ktoś wcześniej miał podobny problem z N po przejściu z C ?:)


Rozumiem, że to nie daje rady?
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2992135&postcount=310

Jacek_Z
20-11-2013, 17:02
Ta porada była bez sensu, bo zmienia wszystko w zdjęciu, a nie tylko zieleń na wyświetlaczu.

Mareku1
20-11-2013, 17:07
To nie kurz jest glownym problemem, ale olej z gabki wokol migawki. W Kanadzie wymieniaja migawke na nowa (z D610) w ciagu 7 dni i po klopocie. Jesli to sie powtorzy 3 razy lub po pierwszym razie nie wyczyszcza matrycy, to oferuja D610 lub D800 za doplata roznicy w cenie.

orelob
20-11-2013, 17:54
Ta porada była bez sensu, bo zmienia wszystko w zdjęciu, a nie tylko zieleń na wyświetlaczu.

Bo też i tak ją zrozumiałem, że ma poprawić koloryt skóry. Jak nie działa to trzeba ją wywalić z podwieszonych ;)

Swoją drogą D600 był raczej chwalony za lepsze oddanie kolorów niż poprzednicy.. Widać do Canona jeszcze nie dorósł. Może na zachodzie wiedza co robią - większość to jednak kanonierzy ;)

MstrG
20-11-2013, 17:58
[...]Widać do Canona jeszcze nie dorósł. Może na zachodzie wiedza co robią - większość to jednak kanonierzy ;)

Bo to "dziki zachód" ;)
PS. Są jakieś statystyki kto, gdzie i co?

tmk_t
20-11-2013, 18:13
Bo to "dziki zachód" ;)
PS. Są jakieś statystyki kto, gdzie i co?
jakiś czas temu czytałem cosik takiego
http://petapixel.com/2012/12/02/the-most-popular-cameras-and-settings-for-reuters-best-photos-of-the-year-2012/

przespol
20-11-2013, 18:32
Jak juz tyle mowa o serwisie, to podepne się pod temat. Czy ktoś przechodził (a jeżeli tak, to z jakim skutkiem), przez następujące problemy:
- BF tylko przy świetle żarowym na wszystkich szkłach
- zielony zafarb na LCD
- hot pixel (czerwony) na LCD

Co na to serwis?Macie już jakieś doświadczenia?

siwyozzman
20-11-2013, 19:37
Jak juz tyle mowa o serwisie, to podepne się pod temat. Czy ktoś przechodził (a jeżeli tak, to z jakim skutkiem), przez następujące problemy:
- BF tylko przy świetle żarowym na wszystkich szkłach
Co na to serwis?Macie już jakieś doświadczenia?
Sent from my Lumia 800 using Board Express
Mogę się chyba wypowiedzieć bo miałem dokładnie ten sam problem w D7000. Żaden syndrom Fatmana czyli nagłe dziwne zachowania korpusu tylko BF w każdych warunkach. Po kalibracji puszka dobrze trafiała z wszystkimi moimi obiektywami w świetle dziennym.
W żarowym BF na wszystkich szkłach. Około -3...-5 w skali mikroregulacji.
Odesłałem ponownie - tym razem wpisano że regulowano lustro pomocnicze i geometrię korpusu.
Sprawdzam -przy żarówkach perfekt - na zewnątrz ....FF
Na zagranicznych forach jest trochę wpisów z dokładnie takim samym "załatwieniem" tematu przez serwis. Da się z tym użytkować sprzęt ale jest to uciążliwe... Ja zdecydowałem się na zmianę korpusu na D300s
Pamiętam że jeden z użytkowników D600 miał taki sam problem - jemu serwis wymienił trochę podzespołów i teraz sobie chwali... Wysyłaj sprzęt a jak nie zrobią tak jak chcesz odsyłaj do skutku... zdjęcia obrazujące problem sobie daruj... oni ich nie oglądają ...robią swoje zdjęcia testowe.

przespol
20-11-2013, 21:21
Dzięki za info. Coś mi się zdawało, że kiedyś czytałem o problemach AF w D600 w żarowym i że serwis to naprawiał. Poszperałem i natrafiłem na post: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3146418&postcount=4892 Mam nadzieje, że nie będę miał tyle przygód co w Twoim przypadku ;)

A jak wygląda kwestia wyświetlacza LCD i żółto-zielonego zafarbu? Poprawiają? Kiedyś chyba w D800 był podobny problem i zdaje mi się, że serwis programowo to rozwiązywał?

irek6311
20-11-2013, 21:26
Zafarb programowo poprawiają w Serwisie ale jest małe ale ...
aktualizacja oprogramowania jak wyjdzie problem powróci jak ją zainstalujesz ,
problem był w niektórych modelach D800 ale ja tego nie zaobserwowałem u siebie .

przespol
20-11-2013, 21:38
No to nic tylko wrzucić ostatni firmware i słać do serwisu. A potem nie ruszać aktualizacji po gwarancji :/ Ciekawe jak się odniosą do hot-pixela. Nie liczę na wiele, ale może ..
Mam nadzieje, że przeczyszczą filtr, poprawią AF, usuną zafarb i można słać body z 35-tką do Sigmy do kalibracji. Jakaś masakra ostatnio z tymi "nowościami". Dobrze, że chociaż obrazek rekompensuje te kombinacje.

irek6311
20-11-2013, 22:40
Zafarb na lcd to nie problem bo to tylko podgląd i da się z tym żyć ,
jak nie robisz w jpg to kolory dopieścisz w programie graficznym ,
martwe piksele też nie są problemem w małej ilości a jak to przeszkadza to w serwisie to naprawią ,
przy tak upakowanych matrycach w piksele problem raczej dotknie tak użytkowników D600 jak i D800 ,
na razie u mnie bez martwych pikseli ale jakby kilka się znalazło w Photoshopie je usunę .

przespol
20-11-2013, 22:59
Miałem na myśli hot-pixel(czerwony) na wyświetlaczu LCD. Teraz juz go nie zauważam, ale na początku było to irytujące - szczególnie n ciemnym tle.

Czasami robię w jpg jakieś rodzinne pstryki i wyświetlacz nie ułatwia sprawy, szczególnie w mieszanym świetle.

Sent from my Lumia 800 using Board Express

irek6311
20-11-2013, 23:15
Trudne warunki oświetlenia to jpg odpada (nawet rodzinne pstryki) ,
ja na lcd sprawdzam jedynie czy przepału nie ma a resztę na PC ,
martwe piksele na lcd to fraszka więc nawet jak miałbym to bym to olał ,
aparat robi świetne zdjęcia i z tego się ciesz a nie szukaj powodów do zmartwień przespol .

przespol
21-11-2013, 00:47
Powodów do zmartwień to mam dosyć ;) Niech załatwią AF w żarowym, to będzie git. Co samej puszki, to po przejściu z D5000 nie ma nawet co porównywać. Tam gdzie D5000 nie dawał rady, teraz D600 ma jeszcze spory zapas. Nie wspominając o kilku innych ficzerach jak CLS, sensowny wizjer, ergonomia, pomiar światła i TTL z manualnymi szkłami, w pełni funkcjonalny grip, podwójny slot na karty itp.

irek6311
21-11-2013, 01:04
AF w świetle żarowym to problem większości amatorskich lustrzanek ...
D600 to nie aparat dla wymagających 100% powtarzalności AF > dla tych D800 lub D4 ,
w normalnych warunkach AF w D600 mnie nie zawiódł a gdzie sobie nie radzi mam D800 ,
wymagania masz spore jak na $ jaką wydałeś i nawet konkurencja (Canon/Pentax) tego ci nie zapewni przespol .

siwyozzman
21-11-2013, 05:10
AF w świetle żarowym to problem większości amatorskich lustrzanek ...
D600 to nie aparat dla wymagających 100% powtarzalności AF > dla tych D800 lub D4 ,
w normalnych warunkach AF w D600 mnie nie zawiódł a gdzie sobie nie radzi mam D800 ,
wymagania masz spore jak na $ jaką wydałeś i nawet konkurencja (Canon/Pentax) tego ci nie zapewni przespol .
Nie można zgodzić się z tym stwierdzeniem. Mniejsza powtarzalność, wolniejsze ustawiania ostrości, to jest dla mnie zrozumiałe i akceptowalne przy sprzęcie z niższej półki. Natomiast stały BF już nie! Inne systemy mnie nie interesują, wydałem pieniądze na nikona i oczekuję sprawnego sprzętu. Amatorski D70 takich problemów nie miał...
Proszę nie tłumaczyć wielkiej korporacji z tego że nas dyma... Jak kupujesz samochód za 40 tys. PLN to nie musisz jak jest mgła lub pada śnieg regulować silnika... a jak wydasz 100 tys. to już jest ok.

przespol
21-11-2013, 08:10
Duży BF za każdym razem, na każdym szkle w żarowym to standard w amatorskich lustrzankach? To chyba mój D5000, który kosztował 5 razy mniej, miał moduł AF z D4/D800, bo nie miał tego problemu :)

Sent from my Lumia 800 using Board Express

irek6311
21-11-2013, 12:28
siwyozzman problem z FF/BF to usterka ale nie we wszystkich D600 i serwis to naprawia ,
dużo problemów z AF wynika z użytkowania niesystemowych obiektywów i błędów fotografa ...
na forum uskarżają się co niektórzy ale bez pokazywania zdjęć trudno ocenić gdzie tkwi problem ,
część użytkowników nie używa mikroregulacji AF przy obiektywach ze stałym światłem F/1,4-1,8 a to podstawa ,
nie bronię Nikon ale trzeba być świadomym fotografem a nie tylko narzekać i z byle powodu słać aparat czy obiektyw do serwisu .

orelob
21-11-2013, 12:52
siwyozzman problem z FF/BF to usterka ale nie we wszystkich D600 i serwis to naprawia ,
dużo problemów z AF wynika z użytkowania niesystemowych obiektywów i błędów fotografa ...
na forum uskarżają się co niektórzy ale bez pokazywania zdjęć trudno ocenić gdzie tkwi problem ,
część użytkowników nie używa mikroregulacji AF przy obiektywach ze stałym światłem F/1,4-1,8 a to podstawa ,
nie bronię Nikon ale trzeba być świadomym fotografem a nie tylko narzekać i z byle powodu słać aparat czy obiektyw do serwisu .


Dziwnie gadasz. Dlaczego zakładasz, że ta osoba pisząca o problemach z BF w żarowym nie wie co pisze, jest nieświadomym fotografem, tylko narzeka i bez powodu śle do serwisu? Spuść trochę z tonu ;)


Przypominam, że wciąż czekamy na info od tych co wysyłali sprzęt do serwisu (strona, dwie wstecz)

przespol
21-11-2013, 13:14
Chyba mam za mało postów na liczniku ;)

Irek, nigdzie nie pisałem o tym, że wszystkie D600 mają kiepski AF. Jeżeli przeczytasz jeszcze raz moje ostatnie wpisy, powinieneś dojść do wniosku, że mój D600 ma BF w świetle żarowym. Nikogo nie prosiłem o zdiagnozowanie problemu, dlatego nie wrzucam zdjęć przykładowych itp.
Używam mikroregulacji, od kilku miesięcy, aby radzić sobie z tym fantem, ale jest to mega upierdliwe (tym bardziej, jeżeli jakieś szkło wymaga jej również dla światła dziennego). Przy reportażu, gdzie często zmienia się otoczenie i szkła (jeżeli używa się stałek), ciągłe grzebanie w ustawianiach mikroregulacji (on/off, zmiana wartości dla konkretnego szkłą bo wchodzimy do pomieszczenia gdzie jest żarowe), jest delikatnie mówiąc problematyczne. To dotyczy również obiektywów systemowych, które przerabiałem w między czasie.

Teraz nadarza się okazja (trochę wolnego), więc będę słał body do serwisu. Dam znać jak body wróci z naprawy.
EOT z mojej strony.

mOSAd
21-11-2013, 13:48
No to czas na kolejną opcję mikroregulacji - zależną od ustawionego lub policzonego balansu bieli. A testowałeś na szkłach Nikona, czy tylko na tych co w stopce?

przespol
21-11-2013, 14:15
Takie samo zachowanie (BF na żarowym) na:

Sigma 20 1.8 (trafiała w punkt w dziennym),
Nikkor 35 1.8 G (trafia w punkt w dziennym),
Nikkor 50 1.8 G (wymagał regulacji również świetle dziennym, tylko inna wartość niż w żarowym),
Sigma 35mm 1.4 (wymaga regulacji również świetle dziennym, tylko inna wartość niż w żarowym),
Tamron 90 2.8 (trafia w punkt w dziennym).
Przez pewien czas miałem jeszcze jakieś DXowe szkła i było to samo w DX mode.

Różnica to około 10 kroków lub więcej przy regulacji. Nie jestem pedantem, ale jak ostrość jest przesunięta z 30cm, to już nie da się tego zaakceptować.

mOSAd
21-11-2013, 14:20
Zgadza się - to nieakceptowalne.

przespol
22-11-2013, 11:53
czekam na sample

Z D600? Proszę bardzo:

http://www.dawidprzespolewski.pl/2013/iza-sesja-ciazowa/
http://www.dawidprzespolewski.pl/2013/mikrokosmos/

Na Flickr jest tego od groma: http://www.flickr.com/groups/d600club/

kurczeblade
22-11-2013, 12:07
Bo też i tak ją zrozumiałem, że ma poprawić koloryt skóry. Jak nie działa to trzeba ją wywalić z podwieszonych ;)

Swoją drogą D600 był raczej chwalony za lepsze oddanie kolorów niż poprzednicy.. Widać do Canona jeszcze nie dorósł. Może na zachodzie wiedza co robią - większość to jednak kanonierzy ;)

Jakie to ma znaczenie :-) jakim aparatem się robi, w jakim systemie ... ! :)
To tak samo jakbym powiedział, że większość robi Nikonem, bo widziałem że w serialu "Kryminalne Zagadki Las Vegas" miejsca zbrodni fotografowane są Nikonami - nie jeden raz tam Nikon się pokazuje :)


Problem z kolorami rozwiązany, po praktycznych próbach i testach :)

Menu ->Balans bieli -> Automatyczny -> Normalny -> i tam zabawa tablicą barw :-)
można pod siebie łatwo dostosować :)

siwyozzman
22-11-2013, 12:41
siwyozzman problem z FF/BF to usterka ale nie we wszystkich D600 i serwis to naprawia ,
dużo problemów z AF wynika z użytkowania niesystemowych obiektywów i błędów fotografa ...
na forum uskarżają się co niektórzy ale bez pokazywania zdjęć trudno ocenić gdzie tkwi problem ,
część użytkowników nie używa mikroregulacji AF przy obiektywach ze stałym światłem F/1,4-1,8 a to podstawa ,
nie bronię Nikon ale trzeba być świadomym fotografem a nie tylko narzekać i z byle powodu słać aparat czy obiektyw do serwisu .
Szanowny kolego - nigdzie nie napisałem że każdy D600 ma problem z AF - odpowiedziałem tylko koledze przespol na pytanie. Nigdy nie zadaję na forum lamerskich pytań, jestem świadomym użytkownikiem sprzętu nikon od ładnych paru lat, nie musiałem robić testów na tablicach i bateryjkach żeby stwierdzić że AF nie działa poprawnie- dotyczyło to D7000 - wada jest taka sama. Serwis pomimo dwóch prób nie potrafił tego naprawić. Widać to spokojnie na przysłonie 2.8, inna sprawa to wg Ciebie każde jaśniejszy obiektyw trzeba regulować co też jest bzdurą.
Nie brońcie firmy Nikon za D600 , D7000 -to są poważne wpadki i tyle...nawet jeżeli są egzemplarze które nie kurzą albo dobrze trafiają...

irek6311
22-11-2013, 16:37
Nigdy nie zadaję na forum lamerskich pytań, jestem świadomym użytkownikiem sprzętu nikon od ładnych paru lat, nie musiałem robić testów na tablicach i bateryjkach żeby stwierdzić że AF nie działa poprawnie- dotyczyło to D7000 - wada jest taka sama. Serwis pomimo dwóch prób nie potrafił tego naprawić. Widać to spokojnie na przysłonie 2.8, inna sprawa to wg Ciebie każde jaśniejszy obiektyw trzeba regulować co też jest bzdurą.Dziwne odpowiedzi za to serwujesz bo nie pisałem że wszystkie obiektywy ze stałym światłem f/1,4-1,8 trzeba mikroregulacją korygować ...
trzeba z tego skorzystać jedynie w razie BF/FF ,
tyle w temacie ode mnie .

orelob
22-11-2013, 23:54
Jakie to ma znaczenie :-) jakim aparatem się robi, w jakim systemie ... ! :)
To tak samo jakbym powiedział, że większość robi Nikonem, bo widziałem że w serialu "Kryminalne Zagadki Las Vegas" miejsca zbrodni fotografowane są Nikonami - nie jeden raz tam Nikon się pokazuje :)


Problem z kolorami rozwiązany, po praktycznych próbach i testach :)

Menu ->Balans bieli -> Automatyczny -> Normalny -> i tam zabawa tablicą barw :-)
można pod siebie łatwo dostosować :)

To napisz proszę co tam poustawiałeś, że ci wyszedł kolor skóry jak z Canona.

kurczeblade
23-11-2013, 00:34
gdzie napisalem ze osiagnalem takie same ustawienia a.wb jak w canonie?:)

orelob
23-11-2013, 00:51
gdzie napisalem ze osiagnalem takie same ustawienia a.wb jak w canonie?:)

No jak to gdzie?

"Zaczyna brakować mi troszkę kolorów z Canona. Mam wrażenie że w ciężkich warunkach balans bieli nie wyrabia, często zdjęcia w "ciepłym" żółtym oświetleniu są trudne do doprowadzenia do normalnej kolorystyki. Szczególnie skóra. Wydaje mi się że w C było troszkę łatwiej i mniej trzeba było grzebać w RAWach żeby skóra ładnie wyglądała. Macie może jakiś szybki sposób na żółte przebarwienia skóry w N ?"
a potem
"Problem z kolorami rozwiązany, po praktycznych próbach i testach
Menu ->Balans bieli -> Automatyczny -> Normalny -> i tam zabawa tablicą barw
można pod siebie łatwo dostosować"

Z tata wariata robisz? ;)

Ketosz
23-11-2013, 11:22
Ja widze prosty sposób na osiągnięcie kolorystyki Canona - kupić Canona!

Czemu akurat ta kolorystyka to jakiś święty graal?
Ja akurat też dostosowuję odcień balansu przez menu i daje to dobre rezultaty przy jpegach, ale nie mam jakiegoś parcia na to, że ma wyglądać jak bordowa kolorystyka z Canona - jakbym taką chciał to bym robił Canonem.

orelob
23-11-2013, 12:39
Ja widze prosty sposób na osiągnięcie kolorystyki Canona - kupić Canona!

Czemu akurat ta kolorystyka to jakiś święty graal?
Ja akurat też dostosowuję odcień balansu przez menu i daje to dobre rezultaty przy jpegach, ale nie mam jakiegoś parcia na to, że ma wyglądać jak bordowa kolorystyka z Canona - jakbym taką chciał to bym robił Canonem.


Nie spinaj się, z tym świętym graalem to był żart, choć wielu uważa kolory z Canona za wzorcowe. Ty parcia i potrzeby nie masz, widać inni mają. Ja na przykład od tylu lat robię na Nikonach i na tyle głęboko siedzę w tym systemie, że zmiana nie wchodzi w grę. Zresztą Nikony mają inne plusy (AF, DR itd.). Kurczeblade napisał, że mu się udało więc chętnie to sprawdzę ;) Nie chodzi zresztą tylko o jpg, ustawienia w puszce odczytasz z rawa w oprogramowaniu Nikona i nie ma potrzeby wtedy bawić się suwaczkami od zera ;)

GonzoG
23-11-2013, 16:06
Nie spinaj się, z tym świętym graalem to był żart, choć wielu uważa kolory z Canona za wzorcowe. Ty parcia i potrzeby nie masz, widać inni mają. Ja na przykład od tylu lat robię na Nikonach i na tyle głęboko siedzę w tym systemie, że zmiana nie wchodzi w grę. Zresztą Nikony mają inne plusy (AF, DR itd.). Kurczeblade napisał, że mu się udało więc chętnie to sprawdzę ;) Nie chodzi zresztą tylko o jpg, ustawienia w puszce odczytasz z rawa w oprogramowaniu Nikona i nie ma potrzeby wtedy bawić się suwaczkami od zera ;)

Ja również uważam, że kolory z C są bardzo dobre, ALE tylko skóry. Z odwzorowaniem innych barw C ma większe problemy niż N, szczególnie jeśli chodzi o czerwienie.

kurczeblade
23-11-2013, 21:52
Nie napisałem że mi się udało odwzorować barwę Canona, pogrzebałem trochę w balansie bieli w menu i ustawiłem odpowiednio pod swoje upodobania i teraz mi pasi... Ale w sumie jakie to ma znaczenie jak ja i tak miele później fotę w postprocesie i wychodzi zupełnie inna sprawa. Później jeszcze cross.. :)

Jeśli chodzi o moje grzebanie, to ustawiłem w d600 w menu -> balansie bieli -> auto -> normalny i tam dwie pozycje w lewo "B2" i awb mi bardziej pasuje przy wyjściowych fotach... :)

orelob
24-11-2013, 00:48
Nie napisałem że mi się udało odwzorować barwę Canona, pogrzebałem trochę w balansie bieli w menu i ustawiłem odpowiednio pod swoje upodobania i teraz mi pasi... Ale w sumie jakie to ma znaczenie jak ja i tak miele później fotę w postprocesie i wychodzi zupełnie inna sprawa. Później jeszcze cross.. :)

Jeśli chodzi o moje grzebanie, to ustawiłem w d600 w menu -> balansie bieli -> auto -> normalny i tam dwie pozycje w lewo "B2" i awb mi bardziej pasuje przy wyjściowych fotach... :)

Ee tam, po tym "Macie może jakiś szybki sposób na żółte przebarwienia skóry w N ? może ktoś wcześniej miał podobny problem z N po przejściu z C ?" i po tym "Problem z kolorami rozwiązany, po praktycznych próbach i testach" już myślałem, że bez kitu coś odkryłeś ;) A że post process leci to chyba normalne, ale nie o tym była mowa ;)

GonzoG - cały czas była mowa o kolorach skóry ;) Tylko i aż.


A tak BTW kurczeblade w czym wywołujesz RAWy?

kurczeblade
24-11-2013, 01:14
czasami z tym post processem niektorzy twierdza inaczej:) co do Raw. To lightroom ... Pozniej retusze w cs3 lub cs6

orelob
24-11-2013, 11:22
czasami z tym post processem niektorzy twierdza inaczej:) co do Raw. To lightroom ... Pozniej retusze w cs3 lub cs6


I może stąd twoje problemy z kolorem, próbowałeś z capture albo view nx? Jak pewnie wiesz LR nie bierze pod uwagę ustawień z body..

kurczeblade
24-11-2013, 12:07
Orelob szczerze przyznam że tych narzędzi jeszcze nie widziałem na oczy :) i nie znam możliwości współpracy z nikonem. Jestem przywiązany do lightroom.a mur beton :)

orelob
24-11-2013, 17:24
Po prostu twoje ustawienia w body nic nie zmienią jeżeli rawy otwierasz w LR ;) Nikon koduje swoje nefy i tylko jego oprogramowanie poprawnie je odczytuje.

Jacek_Z
24-11-2013, 18:11
Oczywiście. I dlatego NEFy można otwierać choćby darmowym ViewNX2. A dopiero potem do PS.

tomfoot
24-11-2013, 18:28
Czyżbyście koledze kurczeblade sugerowali, że nie zna podstaw obsługi swojego aparatu?

josephebeloki
24-11-2013, 18:44
Czyżbyście koledze kurczeblade sugerowali, że nie zna podstaw obsługi swojego aparatu?

Ja się mu nie dziwie, mieć tyle systemów jednocześnie, Canon, Pentax, Nikon.

Qubczyk
24-11-2013, 18:48
Dajcie sobie może troszeczkę na wstrzymanie, bo kuźwa burdel w tym wątku jest taki, że się w pale nie mieści.

MstrG
24-11-2013, 18:52
Czyżbyście koledze kurczeblade sugerowali, że nie zna podstaw obsługi swojego aparatu?

Znowu szukasz sensacji, już raz zacząłeś: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3252888#post3252888

Trzymajcie się tematu D600.

kaku
24-11-2013, 19:11
Ja się mu nie dziwie, mieć tyle systemów jednocześnie, Canon, Pentax, Nikon.

1500 postów w niecałe pół roku - szacun!

kurczeblade
24-11-2013, 19:39
Znowu szukasz sensacji, już raz zacząłeś: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3252888#post3252888

Trzymajcie się tematu D600.


Haha czekałem na ten moment! :) siedzi i analizuje każdy mój wpis...:)

Akurat mam sesje do obrobienia z d600, to zainstaluje i sprawdzę czy faktycznie ten NX tak lubi Nikona :)

Greg77
24-11-2013, 23:38
czy faktycznie ten NX tak lubi Nikona :)

To nie tak, chodzi o to, ze twoje ustawienia w body nie sa czytane przez soft od adobe, tylko ViewNX i CaptureNX czytaja twoje ustawienia, to co widzisz na ekranie aparatu nie rowna sie temu co widzisz po otwarciu pliku w LR, czy ACR, NXy pokaza to co na ekranie.
Wniosek prosty, twoje zmiany WB nic nie daja jak plik otwierasz w LR.

Osobiscie nigdy na to nie zwracalem uwagi, wszystko ustawione mam na standard albo na "0", ale byc moze w portrecie to jest wazne.

tmk_t
24-11-2013, 23:54
View nx to tylko podstawowe zmiany w raw, bardziej zaawansowane funkcje to capture nx2, ale juz w tym pierwszym można wprowadzać te same zmiany dla danej grupy zdjęć także nie jest tak źle
Miałem oba i chwaliłem sobie

orelob
25-11-2013, 00:16
Czyżbyście koledze kurczeblade sugerowali, że nie zna podstaw obsługi swojego aparatu?

Nie, a co? Kolega kurczeblade ma fajne portfolio więc na pewno wie czego szuka w sprzęcie. Faktem jest, że Nikon jest niechlubnym ewenementem jeżeli chodzi o kodowanie swoich rawów.

mateo912
25-11-2013, 02:57
Nie, a co? Kolega kurczeblade ma fajne portfolio więc na pewno wie czego szuka w sprzęcie. Faktem jest, że Nikon jest niechlubnym ewenementem jeżeli chodzi o kodowanie swoich rawów.

serio? no popatrz a jeśli otworzysz rawy z C/S/P w PS/LR to też otworzy bez profilu z body.

kurczeblade
25-11-2013, 11:47
Właściwie to sam nie wiem czy zwracać na to taką uwagę, skoro później wszystko zmieniam w post-processie, jeśli chodzi o zdjęcia portretowe i to co lubię robić. Może spanikowałem troszkę, taka "forumowa panika" a w praktyce to nawet o tym nie myślałem aż tak... Od samego początku przejścia na N miałem wrażenie że są cieplejsze kolory, w Canonie było trochę chłodniej (moim zdaniem). Chociaż to trochę taki mój paradoks, bo lubię na zdjęciach dobre nasycenie kolorów i zawszę podczas obrabiania portretu lecę w ciepłe crossy - w C było tak , że przeważnie zdjęcie było podciągane do cieplejszych barw ... :-)

Tak czy inaczej, dziękuje Panowie za info. na temat oprogramowania NX - będzie więcej czasu to zainstaluje i zacznę się zapoznawać z tym :) Chociaż nie ukrywam, że wolałbym pozostać w lightroomie. Chyba że faktycznie NX też wygodnie się wszystko ogarnia i ma duże możliwości ...

orelob
25-11-2013, 12:13
serio? no popatrz a jeśli otworzysz rawy z C/S/P w PS/LR to też otworzy bez profilu z body.

Skoro tak mówisz to pewnie tak jest ja szczerze nie sprawdzałem tego. Miałem skądś takie błędne mniemanie ;)

Władca Pixeli
25-11-2013, 20:45
Faktem jest, że Nikon jest niechlubnym ewenementem jeżeli chodzi o kodowanie swoich rawów.
http://lwn.net/Articles/228880 :mrgreen:

mOSAd
25-11-2013, 21:00
Co ciekawe, skoro dcraw udostępnia algorytmy deszyfrujące (balans bieli), to nie powinno być problemu dla Adobe. Natomiast przynajmniej LR (ACR nie wiem) robi konwersję do własnej przestrzeni barw i to może być główna przyczyna tego, jak reprezentuje kolory, kontrast itd. Suwaki działają zupełnie inaczej w obu programach, właśnie z tego powodu. Przykładowo kontrast w NX2 jest niemal nieużyteczny. Natomiast wypełnianie cieni (DL) ma potencjał. Największe różnice są według mnie w czymś co nazywam balansem temperatury cieni i świateł. ACR ochładza mocno cienie, które robią się niebieskie. W innych wołarkach nie zauważyłem tego problemu. Co prawda LR ma opcję balansu kolorów dla cieni i świateł, jednak nie jest to zbyt precyzyjne, by było uniwersalne (tylko zafarb, a nie balans bieli). Dopóki ktoś krosuje po swojemu i tak na koniec wszystko, to nie ma aż takiego problemu. Warto się przyjrzeć zakładce Calibration w LR - są tu suwaki, które bardzo wiele zmieniają, ale w dość subtelny sposób.

GonzoG
25-11-2013, 21:34
Co ciekawe, skoro dcraw udostępnia algorytmy deszyfrujące (balans bieli), to nie powinno być problemu dla Adobe. Natomiast przynajmniej LR (ACR nie wiem) robi konwersję do własnej przestrzeni barw i to może być główna przyczyna tego, jak reprezentuje kolory, kontrast itd. Suwaki działają zupełnie inaczej w obu programach, właśnie z tego powodu. Przykładowo kontrast w NX2 jest niemal nieużyteczny. Natomiast wypełnianie cieni (DL) ma potencjał. Największe różnice są według mnie w czymś co nazywam balansem temperatury cieni i świateł. ACR ochładza mocno cienie, które robią się niebieskie. W innych wołarkach nie zauważyłem tego problemu. Co prawda LR ma opcję balansu kolorów dla cieni i świateł, jednak nie jest to zbyt precyzyjne, by było uniwersalne (tylko zafarb, a nie balans bieli). Dopóki ktoś krosuje po swojemu i tak na koniec wszystko, to nie ma aż takiego problemu. Warto się przyjrzeć zakładce Calibration w LR - są tu suwaki, które bardzo wiele zmieniają, ale w dość subtelny sposób.

LR i ACR tak samo dekodują WB w NEFach i to od bardzo dawna. Ten wpis był z 2007r...
Żadna z aplikacji (poza NX2) aktualnie nie czyta poprawnie WB z nikona. Robią to z pewną dokładnością, ale czytane są wszystkie wartości. Korekta WB (ta kolorowa matryca) też jest uwzględniana. Zmiana w kierunku żółtego czy niebieskiego ociepla/ochładza, a w kierunku zielonego lub magnety wpływa na zabarwienie i LR te zmiany widzi.

Władca Pixeli
26-11-2013, 03:35
Co ciekawe, skoro dcraw udostępnia algorytmy deszyfrujące (balans bieli), to nie powinno być problemu dla Adobe.
Złamanie nie jest problemem. Nawet nie trzeba łamać bo kod łamiący jest dostępny w internecie i na naszym forum (kiedyś o tym pisałem) :mrgreen:
Problem polega na tym, że jest to opatentowane i żadna firma typu Adobe nie może tego zrobić.
Dcraw to projekt tzw. "Open Source". Niektóre małe firmy korzystają z tego kodu do swoich programów, ale Nikon nie ściga tych firm bo po pierwsze to nie jest konkurencja dla ich programu a po drugie musieli by udowodnić, że programista który używa dcraw wiedział, że program łamie prawa firmy Nikon co nie jest chyba takie proste.

Jeżeli firma Adobe lub inna jest zainteresowana w jaki sposób odtworzyć wierne zdjęcie z aparatu nie łamiąc patentów firmy Nikon to mogę im sprzedać taką informację :mrgreen:

josephebeloki
26-11-2013, 08:46
Nasz kolega zamieścił zdjęcia z fotoekspedycji. No szczęka opada, jeszcze bardziej opada gdyż fotki typowo krajobrazowe, wykonał D600... oj kurzyło tam zapewne strasznie bo warunki pustynne: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=239786
Da się krajobrazy robić D600 ? da :)

maxwawa
26-11-2013, 10:03
Obecnie każdym współczesnym aparatem (nie tylko lustrzanką) można robić takie zdjęcia, a już szczególnie krajobrazu, gdzie masz czas na przemyślenie kompozycji, więc podziw należy się autorowi zdjęć a nie narzędziu.
Kurz widać i to szczególnie na zdjęciu nr 9 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=239786).
Dla mnie jakbym nie miał lustrzanki i miał już koniecznie kupić Nikona w tej cenie to już wolałbym dopłacić do D610 (chociaż nie patrząc na system wybrałbym Canona 6D) i mieć święty spokój bo trochę to dziwne że na portalach aukcyjnych ludzie wyprzedają D600 na gwarancji i to z niedużym przebiegiem a przy tym tracąc niemałe pieniądze.

orelob
26-11-2013, 10:28
trochę to dziwne że na portalach aukcyjnych ludzie wyprzedają D600 na gwarancji i to z niedużym przebiegiem a przy tym tracąc niemałe pieniądze.


Wyprzedają ci co za dużo czasu na forach spędzają a za mało na robieniu zdjęć ;)

MstrG
26-11-2013, 10:45
No proszę Was, ile jest teraz wystawionych sztuk używek? 6 - sprawdziłem. No ogrom. Ale się wyprzedają.

maxwawa
26-11-2013, 10:47
Wyprzedają ci co za dużo czasu na forach spędzają a za mało na robieniu zdjęć ;)

... to dopiero byłoby ofert sprzedaży :) serwery/portale by nie wytrzymały :mrgreen:

maxwawa
26-11-2013, 10:53
No proszę Was, ile jest teraz wystawionych sztuk używek? 6 - sprawdziłem. No ogrom. Ale się wyprzedają.

Napisałem na portalach a nie portalu.
Na ilu sprawdziłeś? ... oj chyba tylko na jednym? ale sześc i to tylko dzisiaj to chyba dużo jak na jedna stronę z aukcjami?

orelob
26-11-2013, 11:00
Napisałem na portalach a nie portalu.
Na ilu sprawdziłeś? ... oj chyba tylko na jednym? ale sześc i to tylko dzisiaj to chyba dużo jak na jedna stronę z aukcjami?


A D700 na tym samym portalu jest 17. Ależ to musi być rzęch ;)

kaku
26-11-2013, 11:16
Kiedyś naliczyłem 6 sztuk D3x jednego dnia.

orelob
26-11-2013, 12:10
Koledzy przespol, superkomornik i rsz - jak tam po wizycie w serwisie?

kurczeblade
26-11-2013, 12:41
Kiedyś naliczyłem 6 sztuk D3x jednego dnia.

To już lepiej nie kupować. Bo pewnie są wadliwe, jeżeli się tyle ich pojawiło :)

kiemlo
26-11-2013, 13:21
Dcraw to projekt tzw. "Open Source". Niektóre małe firmy korzystają z tego kodu do swoich programów, ale Nikon nie ściga tych firm bo po pierwsze to nie jest konkurencja dla ich programu a po drugie musieli by udowodnić, że programista który używa dcraw wiedział, że program łamie prawa firmy Nikon co nie jest chyba takie proste.
W przypadku prawa patentowego nie ma znaczenia, czy programista wiedział, czy nie, że jego program narusza czyjeś patenty (o ile oczywiście rzecz dzieje się w kraju, w którym dopuszcza się patentowanie algorytmów, np. USA).

superkomornik
26-11-2013, 13:26
Koledzy przespol, superkomornik i rsz - jak tam po wizycie w serwisie?

Ja nie byłem w serwisie, mój aparat był. Tzn jest ;)

maxwawa
26-11-2013, 16:02
A D700 na tym samym portalu jest 17. Ależ to musi być rzęch ;)

z tym że D700 jest na rynku od 5 lat i jest ich zdecydowanie więcej od D600?
ale lepszym porównaniem będzie do body też z gwarancją np. Canona 6D
na portalu aleale:o są ich tylko 2 szt. z tym ze Canon jest bardziej popularny i ma większą sprzedaż,
przynajmniej u Nas w kraju, więc procentowo używek D600 do odprzedaży jest zdecydowanie więcej.

orelob
26-11-2013, 16:06
z tym że D700 jest na rynku od 5 lat i jest ich zdecydowanie więcej od D600?
ale lepszym porównaniem będzie do body też z gwarancją np. Canona 6D
na portalu aleale:o są ich tylko 2 szt. z tym ze Canon jest bardziej popularny i ma większą sprzedaż,
przynajmniej u Nas w kraju, więc procentowo używek D600 do odprzedaży jest zdecydowanie więcej.


Nie wiem co chcesz udowodnić? Że D600 jest do d.. bo jest 6 ofert na aukcji? Dajmy już spokój..

kurczeblade
26-11-2013, 16:52
Nie wiem co chcesz udowodnić? Że D600 jest do d.. bo jest 6 ofert na aukcji? Dajmy już spokój..


No... Popieram.


cNX i vNX rozumiem że jest z d600 na płytce w pudle?:) Chyba będę musiał lecieć na strych po pudło ... :)

TOP67
26-11-2013, 16:59
ViewNX tak, ale lepiej pobrać aktualną wersję z neta. Capture NX jest w wersji trial. Pełną dodają do D800E i wyższych.

orelob
26-11-2013, 16:59
Capture 700zł ;)
Superkomornik przypominam tylko, że w tym wątku czekam na relację, żeby to nie zaginęło w morzu offtopa ;)

Greg77
27-11-2013, 02:40
Da się krajobrazy robić D600 ? da :)

A kto mowil, ze sie nie da, wystarczy, ze zerkniesz na nowy kalendarz...zreszta zrobilem juz kilka zdjec ta puszka i wiem, ze sie w 100% da a przeslony u mnie to od pelnej dziury do maksa!
Nie da sie jedynie wedlug tych co aparatu w dloni nie mieli.



Kurz widać i to szczególnie na zdjęciu nr 9 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=239786).
Dla mnie jakbym nie miał lustrzanki i miał już koniecznie kupić Nikona w tej cenie to już wolałbym dopłacić do D610 (chociaż nie patrząc na system wybrałbym Canona 6D) i mieć święty spokój bo trochę to dziwne że na portalach aukcyjnych ludzie wyprzedają D600 na gwarancji i to z niedużym przebiegiem a przy tym tracąc niemałe pieniądze.

Na zdjeciu "9" widac syfki to prawda, ale to nie ten "naroznik" ktory jest slynny, wiec wnioskuje, ze albo mocno zasyfiony, albo nalecialo syfu w trudnych warunkach a kolega powinien to wyczyscic w postprocesie...

Co do twojej opinii o zakupie, gratuluje pomyslu, gdybys nie mial lustrzanki to bys kupil...ale nie kupujesz, kiedy kupowalem D600 to o D610 pokazaly sie pierwsze mrzonki, bylem przekonany do D800, zostalem namowiony na D600 i wiesz co, to nie byl blad, ale co ja tam wiem, zdjecia robie a nie powielam teorii spiskowych wyczytanych w necie...
Kurz jest, prawda, ale nie jest to duzy problem, wiem bo mam ten aparat i wiem, bo robie zdjecia glownie na malych dziurach.

kurczeblade zainstalu CNXa, narzedzie potega, canoniasty soft to porazka a CNX jest bardzo udany, oczywiscie nie zastapi w 100% softu z ktorym jestes zaznajomiony, ale bedzie bardzo przydatnym "wspaciem" w obrobce.

przespol
27-11-2013, 10:18
Wpadło mi w grudniu zlecenie i przekładam serwis na styczeń, bo boję się, że serwis się nie wyrobi.. Potem jeszcze Święta, więc celuje w styczeń. Na pewno dam znać co z tego wyjdzie.

Zetec
27-11-2013, 12:48
Masz racje z tym serwisem. Ja czekałem 6 tygodni!

orelob
27-11-2013, 13:37
Masz racje z tym serwisem. Ja czekałem 6 tygodni!


No i czym się skończyło? Coś wymienili, coś naprawili?

Zetec
28-11-2013, 12:44
1K935-334 DOUBLE STICK TAPE F 1SZT.
1K935-337 DOUBLE STICK TAPE I 1SZT.
1K935-331 DOUBLE STICK TAPE B 2SZT.
1K935-332 DOUBLE STICK TAPE C 2SZT.
1K935-335 DOUBLE STICK TAPE G 1SZT.
1K935-336 DOUBLE STICK TAPE H 1SZT.
1F999-708 SHUTTER PLATE UNIT 1SZT.

W opisie kazali mi się jeszcze zapoznać ze stronami 301-305 instrukcji obsługi ;)

Pzdr

adinml
28-11-2013, 12:55
1K935-334 DOUBLE STICK TAPE F 1SZT.
1K935-337 DOUBLE STICK TAPE I 1SZT.
1K935-331 DOUBLE STICK TAPE B 2SZT.
1K935-332 DOUBLE STICK TAPE C 2SZT.
1K935-335 DOUBLE STICK TAPE G 1SZT.
1K935-336 DOUBLE STICK TAPE H 1SZT.
1F999-708 SHUTTER PLATE UNIT 1SZT.

W opisie kazali mi się jeszcze zapoznać ze stronami 301-305 instrukcji obsługi ;)

Pzdr

A napisz, na co poszedł do serwisu?? Kurzenie czy jeszcze coś??

Zetec
28-11-2013, 13:42
Kurzenie i olej (nie mogłem gruchą z pędzelkiem tego wyplenić).
Przy okazji poprosiłem o regulację AF i zrobili bo o wiele mniej używam teraz mikrokalibracji.
Generalnie naprawiali 3 tygodnie a drugie 3 wysyłali. Powód? Brak adresu który im wysyłałem kilka razy mailem.
Pan rozbrajająco stwierdził, że ktoś chyba wykasował maile...
A wysłali dopiero po moim telefonie z opierdółką...

Dali na pocieszenie w metalowej kasetce czekoladki.

Pzdr

woit
28-11-2013, 17:08
1K935-334 DOUBLE STICK TAPE F 1SZT.
1K935-337 DOUBLE STICK TAPE I 1SZT.
1K935-331 DOUBLE STICK TAPE B 2SZT.
1K935-332 DOUBLE STICK TAPE C 2SZT.
1K935-335 DOUBLE STICK TAPE G 1SZT.
1K935-336 DOUBLE STICK TAPE H 1SZT.
1F999-708 SHUTTER PLATE UNIT 1SZT.

Pzdr

DOUBLE STICK TAPE....hahaha leczenie syfa pudrem, czyli taśma z dwóch stron klejąca, tylko po co?
Może żeby nowy syf leciał i przyklejał się do tych double stick tape'ów, anie do matrycy.....

MaciekW
28-11-2013, 17:11
DOUBLE STICK TAPE....hahaha leczenie syfa pudrem, czyli taśma z dwóch stron klejąca, tylko po co?.
Po to, by się gumowe wyklejki trzymały korpusu. Wymiana "shutter plate unit" wymaga rozebrania całego aparatu i co za tym idzie oderwania gum.

ekonet
28-11-2013, 17:16
Po to, by się gumowe wyklejki trzymały korpusu. Wymiana "shutter plate unit" wymaga rozebrania całego aparatu i co za tym idzie oderwanie gum.
Jeśli gumy są wymieniane na nowe, to nie trzeba taśmy, gdyż gumy są fabrycznie zaopatrzone we wszystkie taśmy.

TOP67
28-11-2013, 18:36
Widać, nie wymieniają gum, tylko je podklejają na nowo.

vvojtek
29-11-2013, 00:07
Teraz pozostaje oczekiwanie na info, czy wymiana SHUTTER PLATE UNIT na coś się przydaje. Np. mniej kurzu, więcej fps...

Pawel Pawlak
29-11-2013, 00:13
no na więcej fps to chyba nie ma co liczyć :)

saron
29-11-2013, 19:48
Kurzenie i olej (nie mogłem gruchą z pędzelkiem tego wyplenić).
Przy okazji poprosiłem o regulację AF i zrobili bo o wiele mniej używam teraz mikrokalibracji.
Generalnie naprawiali 3 tygodnie a drugie 3 wysyłali. Powód? Brak adresu który im wysyłałem kilka razy mailem.
Pan rozbrajająco stwierdził, że ktoś chyba wykasował maile...
A wysłali dopiero po moim telefonie z opierdółką...

Dali na pocieszenie w metalowej kasetce czekoladki.

Pzdr

Nie pocieszaj sie:) kupiłem u nich jedną gume do d90 za 20,0zl i tez dostałem firmowe pudełko z czekoladkami:)

zakonnica
29-11-2013, 21:00
Te czekoladki na bank są przeterminowane!! Albo zleżałe..To jest niemożliwością, żeby tak sami z siebie obdarowywali ludzi dobrymi, świeżymi czekoladkami :wink:

kurczeblade
30-11-2013, 00:08
Nikon daje czekoladki. Teraz pewnie zacznie się na forach dentystycznych marudzenie że czekoladki kurzą po zębach ! : o

weller
30-11-2013, 00:31
To nie czekoladki. Coś z tym kurzem z D600 trza robić ;)

Greg77
30-11-2013, 00:33
Zapytajcie harba, wiem, ze wymienili mu "Shutter plate" i o ile sie nie myle zamist kurzu mial sporo oleju :D
Ja jak narazie odpukac moj kurzy coraz mniej, problem rozwiazuje skutecznie grucha i jestem bardzo zadowolony ;)
Czyszczenie na mokro machne sobie po 10k zdjec, narazie mam ok 3k ;)

weller
30-11-2013, 00:47
Zapytajcie harba, wiem, ze wymienili mu "Shutter plate" i o ile sie nie myle zamist kurzu mial sporo oleju :D
Ja jak narazie odpukac moj kurzy coraz mniej, problem rozwiazuje skutecznie grucha i jestem bardzo zadowolony ;)
Czyszczenie na mokro machne sobie po 10k zdjec, narazie mam ok 3k ;)

Zazdroszcze ci cierpliwości z tym czyszczeniem Greg77, na prawdę. Mnie to by strasznie irytowało, wiem wiem, teraz się pojawi komentarz "kiepskiej baletnicy to i rąbek od spódnicy..."

Greg77
30-11-2013, 01:18
Jakiej cierpliwosci? Na 3k zdjec dwa razy przedmuchalem, przeslony u mnie raczej wysokie sa...dodam jeszcze, ze te 3k zrobilem od sierpnia tego roku.

orelob
30-11-2013, 01:28
Zazdroszcze ci cierpliwości z tym czyszczeniem Greg77, na prawdę. Mnie to by strasznie irytowało, wiem wiem, teraz się pojawi komentarz "kiepskiej baletnicy to i rąbek od spódnicy..."

Kluczowe w tej wypowiedzi jest "mnie by". Znaczy nie masz a wiesz co by cię. Po dwa czym robisz? Ja przed kupnem D600 poczytałem opinie o D600 i jedyne co mi nie pasowało to kurzenie. Po czym wziąłem swojego kilkuletniego D3oo, wycelowałem w sufit na f16 i obejrzałem. No masa syfów. Przez te lata o tym nie wiedziałem. I kupiłem D600 w pięknej cenie ;)

weller
30-11-2013, 01:58
Zgadzam się z tym tylko, że syf na matrycy powstaje z Waszej winy a nie z winy aparatu w przypadku D300, a D600 w specyfikacji ma -dodatkowo po kilkunastu zdjęciach na matrycy pojawia się żużel. Ja na mojej 300-tce mam bardzo mało syfu, a matryce czyściłem w 2012 roku gruchą. Pewnie niczego by nie było gdybym nie żonglował szkłami. Natomiast D600 co by się nie działo to syfy będą, jednym to przeszkadza (mi np.) innym nie. Myślę że nie ma co dalej drążyć temat. Byłbym bardziej optymistycznie nastawiony gdyby nikon do D300 wrzucił matryce z D600 i sprzedał to jako D400 plus syf na matrycy, może wtedy pokochałbym gruszkę. Jakoś bym przebolał ten kurz.

Greg77
30-11-2013, 04:16
Byłbym bardziej optymistycznie nastawiony gdyby nikon do D300 wrzucił matryce z D600 i sprzedał to jako D400 plus syf na matrycy, może wtedy pokochałbym gruszkę. Jakoś bym przebolał ten kurz.

No to nastaw sie na to, ze takiego D400 nie bedzie, wyszedl D7k i D7100 jako "D400", zmienili body i zarezerwowali sobie piekne pancerne body dla modeli "pro", wiem D800 pieknie mi lezal w dloni, ale nie zaluje zakupu D600 a co do kurzu to proponuje samemu sie przekonac i nie wczuwac sie tak w forum...
Problem wystepuje, ale nie jest tak straszny jak sie wydaje i jak pisza ci co aparatu w dloni nie mieli.
Wiekszy problem jak sie puszka psuje, ale to tez bywa raczej pojedynczymi przypadkami, bywalo w najbardziej udanych modelach.
Problemy z AF, coz mam obecnie same szkla nikona i problemu nie mam.

MstrG
30-11-2013, 10:10
Greg77, odpuść tłumaczenie, ja też już próbowałem: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3258542#post3258542

W skrócie: weller, przez ostatni rok nie zrobił zdjęcia na wysokiej przysłonie, ale za to my musimy takie robić. W jego D300 może być syf, bo często zmienia szkła (my zapewne używamy tylko jednego ;) ), dodatkowo D300 ma czyszczenie matrycy tylko na papierze, ale w tym przypadku Nikon "nie złamał mu ręki" a on powiedział "nic sie nie stało, nic nie szkodzi!!!"


[...]Byłbym bardziej optymistycznie nastawiony gdyby nikon do D300 wrzucił matryce z D600 i sprzedał to jako D400 plus syf na matrycy, może wtedy pokochałbym gruszkę. Jakoś bym przebolał ten kurz.

To teraz D400 ma być FX? ;) Głowna zaleta D400 zniknie.

Parówka
30-11-2013, 14:04
Koledzy, juz dawno wytlumaczyliscie mi, ze syf na matrycy jest super, nie przeszkadza a wrecz pomaga.
Nie mysicie juz dalej nikogo przekonywac.
A jak trzeba kokejny raz oddac do serwisu na kilka tygodni to tez dobrze, bo mozna sobie od fotografii odpoczac.

LakiTester
30-11-2013, 14:14
Koledzy, juz dawno wytlumaczyliscie mi, ze syf na matrycy jest super, nie przeszkadza a wrecz pomaga.

... oraz robienie zdjec powyzej f8 jest czyms nienormalnym i ekstremalnym fotografowaniem.
A zdjecia przy f22 to juz powinny byc zakazane :)

MstrG
30-11-2013, 14:27
Koledzy, juz dawno wytlumaczyliscie mi, ze syf na matrycy jest super, nie przeszkadza a wrecz pomaga.
Nie mysicie juz dalej nikogo przekonywac.
A jak trzeba kokejny raz oddac do serwisu na kilka tygodni to tez dobrze, bo mozna sobie od fotografii odpoczac.

Ja nie "myszę" nikogo przekonywać. Nie oddawałem tez "kokejny" raz swojego korpusu do serwisu, nawet nie oddawałem pierwszy raz.



... oraz robienie zdjec powyzej f8 jest czyms nienormalnym i ekstremalnym fotografowaniem.
A zdjecia przy f22 to juz powinny byc zakazane :)

Kto tak napisał? Wskaż mi proszę posta.
Zwyczajnie napisałem przy jakich wartościach najczęściej robię JA zdjęcia, Greg77 robi często krajobrazy, więc z pewnością wchodzi na większe wartości przysłony.

LakiTester
30-11-2013, 14:49
Kto tak napisał? Wskaż mi proszę posta.


To bylo stwierdzenie po przeczytaniu sporej czesci tego wątku.
Kilka osob napisalo, ze "przy normalnym" uzytkowaniu nie kurzy itp itd. Oraz niektorzy jako normalne uzytkowanie okreslali f8.
Na pewno pisal to niejaki kurczeblade.

Ja rozumiem, ze sa ludzie co uzywaja aparatu do max f8, bo robia zdjecia modelek itp itd.

Ale te forum czytaja tez amatorzy, co chca miec koniecznie FF i beda robic zdjecia wszystkiego.
Tacy amatorzy wydajac kilka grubych tysiecy nie beda zmieniac body przez wiele lat i oczekuja dosc sprawnego aparatu. Amator traktuje aparat jakby to byl jakis swiety gral, a profesjonalista jako narzedzie do pracy.
Profesjonalista ma to gdzies, ze kurzy, przedmucha, wyczysci na mokro a za jakis czas i tak zmieni body.
Amator przeczyta opinie profi fotografa, ze D600 jest super i przy "normalnym" fotografowaniu kurzu nie widac.
Taki amatorek (co nawet nie wie co to i po co filtr GND) kupi D600, bedzie robil foty nad morzem, w gorach przy f22 i bedzie widzial plamy na zdjeciu. Potem odesle do serwisu, poczeka miesiac lub wiecej, a za jakis czas znowu to samo.
Dobrze, ze sa ludzie co narzekaja i pisza prawde jak to jest z D600.
Z tego wszystkie to wychodzi na to ze z grupy aparatow Nikona FF to D600 jest przeznaczony dla waskiej grupy profi fotografow. A taki D800 to jest bardziej wszechstronny i amatora zadowoli bo bedzie mial mozliwosc strzelac foty na calym zakresie f

Chodzi mi o to, ze widac tu niezdrowe przycieranie nosa i uszczypliwosci w stosunku do tych co maja czelnosc ponarzekac na D600.
Forum jest po to zeby pomagac, czegosc sie dowiedziec, poczytac opinie uzytkownikow o sprzecie itp.
A niektorzy uzytkownicy sa jakos bardzo niezdrowo drazliwi jak sie narzeka na D600, ciekawe co jest tego powodem?

MstrG
30-11-2013, 15:10
To bylo stwierdzenie po przeczytaniu sporej czesci tego wątku.
Kilka osob napisalo, ze "przy normalnym" uzytkowaniu nie kurzy itp itd. Oraz niektorzy jako normalne uzytkowanie okreslali f8.
Na pewno pisal to niejaki kurczeblade.

Ja rozumiem, ze sa ludzie co uzywaja aparatu do max f8, bo robia zdjecia modelek itp itd.


Pokaż mi swoje zdjęcie zrobione przez ostatnie pół roku lub sprzed roku roku swoim D90 z otworem f/18 lub mniejszym.


Ale te forum czytaja tez amatorzy, co chca miec koniecznie FF i beda robic zdjecia wszystkiego.
Tacy amatorzy wydajac kilka grubych tysiecy nie beda zmieniac body przez wiele lat i oczekuja dosc sprawnego aparatu. Amator traktuje aparat jakby to byl jakis swiety gral, a profesjonalista jako narzedzie do pracy.
Profesjonalista ma to gdzies, ze kurzy, przedmucha, wyczysci na mokro a za jakis czas i tak zmieni body.
Amator przeczyta opinie profi fotografa, ze D600 jest super i przy "normalnym" fotografowaniu kurzu nie widac.
Taki amatorek (co nawet nie wie co to i po co filtr GND) kupi D600, bedzie robil foty nad morzem, w gorach przy f22 i bedzie widzial plamy na zdjeciu. Potem odesle do serwisu, poczeka miesiac lub wiecej, a za jakis czas znowu to samo.

Forum czytają też amatorzy, którzy chcą koniecznie mieć FF, wydają kilka tysięcy zł, nie wiedzą co to jest filtr GND i nad morzem pstrykają na f/22?


Chodzi mi o to, ze widac tu niezdrowe przycieranie nosa i uszczypliwosci w stosunku do tych co maja czelnosc ponarzekac na D600.
Forum jest po to zeby pomagac, czegosc sie dowiedziec, poczytac opinie uzytkownikow o sprzecie itp.
A niektorzy uzytkownicy sa jakos bardzo niezdrowo drazliwi jak sie narzeka na D600, ciekawe co jest tego powodem?

Tu nie chodzi o żadne przycieranie nosa, powszechnie wiadomo o tej przypadłości D600, po co to cały czas wałkować? Znudził się już temat pudłowania AF D7000, to trzeba było znaleźć inny.

weller
30-11-2013, 16:21
Ja winny jestem sprostować moją wypowiedz na temat zdjęcia f16 i wyżej ze niby nie zrobiłem przez ostatni rok żadnego zdjęcia. W tym roku na wakacjach na plaży było tyle światła ze musiałem sie ratować wysoka przysłoną, popełniłem kila zdjęć i nawet poprocha znalazlem jakiegoś na niebie. Ogólnie odnoszę takie samo wrażenie jak LakiTester.

Trzeba się postawić na miejscu innych, przecież są ludzie którzy mogą mieć problem z własnoręcznym wyczyszczeniem matrycy. Nie każdy jest złota rączka.

Proszę nie spychać na margines problemu kurzy w D600, moim zdaniem to jest największa wtopa w ostaniach latach w dziedzinie fotografii, sprzętu konkretnie. Co do nieudanego AF w Nikonie czy Canonie to można to jakoś wytłumaczyć, ale złe przygotowanie procesu produkcji już nie. Myślę że Nikon od samego początku wiedział o przypadłości 600. Mam nadzieje że poleciały za to głowy i że naprawi nasze zaufanie.

kurczeblade
30-11-2013, 18:21
wciaz wymiociny na temat kurzu... Czy niektorzy naprawde nie maja nic sensownego do napisania

zakonnica
30-11-2013, 19:48
Przejedli się tymi czekoladkami?.......:p