Zobacz pełną wersję : co pijecie?
Strony :
1
2
[
3]
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
Zastanawiam się co Ty robisz aby zejść tak nisko z czasem warzenia. Mi samo wysładzanie 2h zajmuje.
2h sama filtracja? Mi zajmuje max 40min i filtruję na raty tj pół gara odfiltrowanej brzeczki idzie na kuchnię by się grzać a w międzyczasie filtruję resztę.
Ja również bez problemu się mieszczę w 4-6h (fakt że używam chłonicy do chłodzenia) i mieszczę się w 11m2 kuchni
2h sama filtracja? Mi zajmuje max 40min i filtruję na raty tj pół gara odfiltrowanej brzeczki idzie na kuchnię by się grzać a w międzyczasie filtruję resztę.
Ja również bez problemu się mieszczę w 4-6h (fakt że używam chłonicy do chłodzenia) i mieszczę się w 11m2 kuchni
Wczoraj zeszło mi się nawet trochę dłużej z tym, że w tym przypadku po wlaniu wody zapomniałem zakręcić kranik i wysłodziło mi się do 29l zamiast do 23 :D.
Wysładzam na około 5 rat i robię przerwy po około 20 minut.
Wysładzam na około 5 rat i robię przerwy po około 20 minut.
Przerwy w wysładzaniu??? Po co?
Przerwy w wysładzaniu??? Po co?
Aby po wlaniu wody słód osiadł na dnie.
Aby po wlaniu wody słód osiadł na dnie.
Mnie osiada w 2-3min, odbieram 2-3l mętnego i leci czyste... no ale to nie ten wątek, przepraszamy :)
Mnie osiada w 2-3min, odbieram 2-3l mętnego i leci czyste... no ale to nie ten wątek, przepraszamy :)
A ta cała woda w ten słód Ci wsiąknie jak tak krótko trzymasz? Wydaje mi się że wydajność może spaść.
Ja tak robię bo tak pisało w instrukcji warzenia kiedy to pierwszą warkę robiłem. :D
A ta cała woda w ten słód Ci wsiąknie jak tak krótko trzymasz? Wydaje mi się że wydajność może spaść.
Ja tak robię bo tak pisało w instrukcji warzenia kiedy to pierwszą warkę robiłem. :D
Ja robię wysładzanie ciągłe, mieszam tylko jak mi stanie... filtracja rzecz jasna :)
pomyślałem, że odpuszczę tego łikendu piwo i zakupiłem takie:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/B86M4P0-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/B86M4P0.jpg)
spożyłem całe i na drugi dzień strasznie mnie bolała głowa, nie będę już takiego pił
spożyłem całe i na drugi dzień strasznie mnie bolała głowa, nie będę już takiego pił
Ja podobne chlam non stop i nigdy nic mnie nie boli - widać kwestia wprawy.
Grzaniec z biedronki za 11 zł grzany w elektrycznym czajniku z cynamonem i pomarańczą. Czemu z czajnika elektrycznego ? Bo na chacie remont i czekamy na kuchnie ;P
Grzaniec z Biedrony jest mocno słaby, wolę z Lidla. Ostatnio na wyjeździe podgrzewaliśmy w naczynku do spieniania mleka na Cappucino. Niezła też jest mikrofala - mniej alkoholu odparowuje i ma większego kopa.
Ja podobne chlam non stop i nigdy nic mnie nie boli - widać kwestia wprawy.
może zły dzień miałem ... tak się przechwalasz swoją wprawą, że niebawem stanie się legendą ;)
nie polecam zdecydowanie poniższego napoju, dziadostwo, na trzeźwo nie przejdzie ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/KR1oqN1-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/KR1oqN1.jpg)
Mz. wszystkie Książęce są takie sobie, a to wygląda na grzańca - jeśli piłeś na zimno, to masakra.
Grzaniec z Biedrony jest mocno słaby, wolę z Lidla. Ostatnio na wyjeździe podgrzewaliśmy w naczynku do spieniania mleka na Cappucino. Niezła też jest mikrofala - mniej alkoholu odparowuje i ma większego kopa.
Ten z Lidla wchodzi też na zimno, ale przedawkowanie jest nazajutrz baaardzo bolesne ;)
Ja ogólnie nie mam problemów z przedawkowaniem, bo na starość doszczętnie zezgredziałem i po przyjęciu większej dawki alku coraz częściej po prostu zasypiam. Jest to mocno problematyczne w knajpie czy na imprezie, ale niezawodnie chroni mnie przed kacem.
Spójrz na to z innej strony. Nie o to chodzi, że zezgredziałeś, tylko Twój organizm ewoluował i potrafi już sam się chronić przed przykrymi następstwami przedawkowania ;)
Ja ogólnie nie mam problemów z przedawkowaniem, bo na starość doszczętnie zezgredziałem i po przyjęciu większej dawki alku coraz częściej po prostu zasypiam. Jest to mocno problematyczne w knajpie czy na imprezie, ale niezawodnie chroni mnie przed kacem.
ja tez tak mam zasadniczo - i to chyba od początku % kariery że tak powiem. Nigdy nie byłem po alko jakiś agresywny czy cóś. Zabawowy, skory do szaleństw to owszem - ale jak nadchodził kryzys to grzecznie lulu :) Teraz to już nawet kaca nie miewam - ne bardzo wiem z czego to wynika - mam nadzieję że z doświadczenia a nie permanentnego przepicia hehehe :)
ja po mniej więcej pół litra wódki ma na drugi dzień epickiego kaca, niemoralny ból głowy, torsje, wytrawne wymioty i dreszcze, jedynie co pozostaje to przeczekać w pozycji embrionalnej do ok 14-15 wtedy mija, dlatego rzadko piję wódę
jak walnę pół litra na raz, to nie muszę czekać na efekty do drugiego dnia. ;)
przy normalnym piciu, sprawdza się zasada, że im słabszy procentowo alkohol, tym gorszy kac, dlatego ostatnimi czasy staram się nie iść do odcięcia. ;)
... im słabszy procentowo alkohol, tym gorszy kac...
no tu się nie zgodzę, mam zdecydowanie odwrotnie
Zawsze po suto zakrapianym posiedzeniu pije duże ilości wody. Nie pamietam kiedy miałem ostatnio kaca. Problem z tym żeby o tym pamiętać :)
Boryszuk
22-01-2013, 23:11
Bo pić to trzeba umić :-P
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/YbIo8o6-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/YbIo8o6.jpg)
Wczoraj miałem ochotę na coś ciemnego i łagodnego jednocześnie... ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img521.imageshack.us/img521/7761/img7884s.jpg)
łagodne jak nie wiem ....
Powiem nawet że nijakie. (wymyśliłem nawet na nie określenie: mułowate :D)
Zdecydowanie najsłabsze z serii AleBrowaru jakie dane mi było próbować.
dzisiaj jest ciemne łagodne ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/oMtcIhR-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/oMtcIhR.jpg)
dzisiaj jest ciemne łagodne ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/oMtcIhR-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/oMtcIhR.jpg)
A zapytam jeszcze raz. Może dasz cynk z kąd bierzesz to piwo?:)
Co chwilę chwalisz się jakimś jakbyś w biedronce kupował :)
to akurat trafiłem w oszonie w środę
vinci, łódzka http://www.piwoteka.pl rozpoczęła sprzedaż internetową.
Jeśli masz problemy z zakupami w swojej okolicy może skompletujesz sobie zamówionko i zakupisz zdalnie...?
Wybór jest niezły.
vinci, łódzka http://www.piwoteka.pl rozpoczęła sprzedaż internetową.
Jeśli masz problemy z zakupami w swojej okolicy może skompletujesz sobie zamówionko i zakupisz zdalnie...?
Wybór jest niezły.
Dzięki zerknę
Może problemów dużych nie mam. Po prostu w sklepach w których kupuję coś od czasu do czasu to wybór nie jest za wielki i muszę latać z jednego do drugiego jak mam ochotę znaleźć coś konkretnego.
Przeważnie sam robię ale niestety zapasy szybko znikają :)
forum czuwa......:mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img688.imageshack.us/img688/3757/cats2af.jpg)
forum czuwa......:mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img688.imageshack.us/img688/3757/cats2af.jpg)
hehe dobre
jaaaka brzydka jest ta skórka.... jak jakieś forum o odwyku....
Boryszuk
25-01-2013, 01:12
Czarne jest lepsze, jak przygaszone światło w melinie. ;)
od zawsze mam czarne i nawet nie wiedziałem że to forum potrafi być takie brzydkie :)
i co tam robi reklama ?
dobre, mój kolega, wszedłwszy kiedyś do mej piwniczki w której stoi c.a. 300 butelek piw różnych gatunków, westchnąwszy rzekł: "To jest jak erotyczny sen alkoholika" :)
Przez lata czytałem forum tylko z czarną skórką, ale starość nie radość, (albo spiryt nie ten:mrgreen:) wzrok coraz słabszy i zbyt oczy mi się męczyły przy białych literach na czarnym tle. Wiec z musu jest biała wersja.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/UpgEQuB-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/UpgEQuB.jpg)
info dla kolegi vinci99: real, 11.50 pln, była jeszcze tekturka spinająca je razem ale się nie zmieściła do plecaka
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/UpgEQuB-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/UpgEQuB.jpg)
info dla kolegi vinci99: real, 11.50 pln, była jeszcze tekturka spinająca je razem ale się nie zmieściła do plecaka
Muszę zacząć częściej jeździć po supermarketach :D
Przy piątku... Altbier :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img201.imageshack.us/img201/2852/img7885s1.jpg)
Muszę zacząć częściej jeździć po supermarketach :D
koźlak i marcowe daje radę, reszta cienizna
koźlak i marcowe daje radę, reszta cienizna
To już cały zestaw wyssałeś? :shock:
To już cały zestaw wyssałeś? :shock:
dopiero dwa, ale znam te piwa, choć w tej cenie nic lepszego w markecie nie znajdziecie
Al Koholik
25-01-2013, 22:01
Muszę zacząć częściej jeździć po supermarketach :D
Ja tam zamiast po marketach wolę chodzić do spiżarni :wink:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img542.imageshack.us/img542/9350/dsc3161c.jpg)
Do tego dwa pudła koźlaka. Nabiera smaku na balkonie :)
dopiero dwa, ale znam te piwa, choć w tej cenie nic lepszego w markecie nie znajdziecie
Ja do Fortuny mam ostrożne podejście. Co warka to inne niespodzianki.
Już pisałem, że pilznera ostatnio wylałem bo był niepijalny.
A ogólnie to spijam tylko jedno piwo w ciągu dnia.
W spijaniu większej ilości na raz nie znajduję za dużej przyjemności.
Ja tam zamiast po marketach wolę chodzić do spiżarni :wink:
W czasie ataku wynalazków z mniejszych browarów warto ich spróbować od czasu do czasu :D
U mnie "Prawie jak Koźlak" leżakuje, a "Zeus Ale" będzie 'sprawdzany' jutro w pokalu jak mu się leży. ;)
"Reksio" natomiast radośnie bulka se pod stołem. :mrgreen:
Takie pytanie "leszcza". Wy te piwa warzycie z kitów czy macie własne przepisy?
Al Koholik
25-01-2013, 22:36
Takie pytanie "leszcza". Wy te piwa warzycie z kitów czy macie własne przepisy?
Ja mam kiepskie warunki lokalowe więc nie zawsze mam możliwość warzyć "po ludzku". Czasami trzeba ratować się brewkitem.
edit: żeby trzymać się tematu...
Ostatnio wpadł mi w ręce taki wynalazek
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/youngs_double_chocolate_stout-1.jpg
źródło (http://www.fermentnation.com/pics/youngs_double_chocolate_stout.jpg)
koźlak i marcowe daje radę, reszta cienizna
Ja z tego zestawu piłem tylko pilznera no i mi czasami smakował jak na sklepowe (zależy od partii) Co do takiego niepasteryzowanego to sklepowego nie pijam bo zazwyczaj daleko mu do nie - pasteryzacji .
Ja tam zamiast po marketach wolę chodzić do spiżarni
W poniedziałek będę butelkował 20l (PA 12Blg) no i od razu zacznę warzyć następne 20l (BPA 12 Blg) jak tylko zabutelkuję BPA machnę AIPA 16 Blg więc myślę, że na jakiś czas w spiżarni zapas będę posiadał :D
Takie pytanie "leszcza". Wy te piwa warzycie z kitów czy macie własne przepisy?
Ja warzę ze słodów metodą zacierania z przepisów, które często modyfikuję
LudwikXVI
26-01-2013, 00:56
Miałem kolegę... 22 lata wspólnej pracy... piękny nowy dom, co dwa lata inny terenowy samochód... na miesiąc przed kolejnym awansem w 2012 roku poszedł na L-4... widziałem go dzisiaj pod Lidlem... stoczył się na dno... nie poznałem go... jak lump... trzęsące łapy, niedomyty, nieogolony, zaniedbany... Trzeba uważać z tym alkoholem! Też był smakosz/koneser. Niebezpieczne te procenty. To nie jest normalne by kartonami przechowywać alkohole, ważyć tak często by piwniczka była pełna i regularnie ja opróżniać... to nie jest normalne... tak myślę.
alkohole, ważyć tak często by piwniczka była pełna
A po cóż ważyć alkohole?
Żeby wiadomo było ile ich mamy w piwniczce?
LudwikXVI
26-01-2013, 01:46
A po cóż ważyć alkohole?
No tak ... chodziło o waRZenie piwa.
A po cóż ważyć alkohole?
Czy tam było coś o ważeniu alkoholi? Przecież to zdanie współrzędnie złożone. Pierwsze zdanie składowe kończy się na słowie alkohole. :wink: No chyba, że chciałeś taki żarcik rzucić?:-)
LudwikXVI
26-01-2013, 03:03
W sumie ... co mnie obchodzą potencjalni alkoholicy :) Y mnie to.
Wczoraj oproznione, calkiem smaczne :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img21.imageshack.us/img21/5452/img20130125204926.jpg)
W sumie ... co mnie obchodzą potencjalni alkoholicy :) Y mnie to.
Nas nie obchodzą moraliści - won z wątku!
U mnie mleko... z orzechową soplicą. Niezły drink, ale chodzi za mną ostatnio zimna czysta ze śledzikiem, albo ogórkiem kiszonym.
....To nie jest normalne by kartonami przechowywać alkohole, ważyć tak często by piwniczka była pełna i regularnie ja opróżniać... to nie jest normalne... tak myślę.
Dla mnie jest normalne :D Miny znajomych jak raczą się smakiem tych zapasów bezcenne :D
Wczoraj oproznione, calkiem smaczne :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img21.imageshack.us/img21/5452/img20130125204926.jpg)
Jeśli butelka pusta, boję się myśleć, co jest w szklance. ;)
nas nie obchodzą moraliści - won z wątku!
+ 1 ;)
Boryszuk
26-01-2013, 13:55
chodzi za mną ostatnio zimna czysta ze śledzikiem, albo ogórkiem kiszonym.
To się zlituj i ją wypij bo odparuje. Ja dziś idę na wódeczkę wieczorem.
Rafał_Sz
26-01-2013, 14:24
Wczoraj dostałem od teściowej właściwą wersję JD. Dzisiaj go pokonam. :)
Ja dzisiaj będę pił moje ulubione połączenie... Czysta wóda z kielichem ;)
Nas wczoraj poniosła ułańska fantazja - wypiliśmy po 4 piwka i po lufie, potem poszliśmy na nalewki, a kolega zamówił po kolejce wszystkich smaków, nie wiedząc że jest ich... czternaście. Najlepsza była imbirówka - resztę niestety słabo pamiętam, a przytomność odzyskałem w drodze do taksówki.
Ogólnie trunki miały chyba doskonałe właściwości lecznicze, bo mimo popojki i wyjarania ramki szlugów nie mam dziś nawet śladu kaca.
Nas wczoraj poniosła ułańska fantazja - wypiliśmy po 4 piwka i po lufie, potem poszliśmy na nalewki, a kolega zamówił po kolejce wszystkich smaków, nie wiedząc że jest ich... czternaście. Najlepsza była imbirówka - resztę niestety słabo pamiętam, a przytomność odzyskałem w drodze do taksówki.
Ogólnie trunki miały chyba doskonałe właściwości lecznicze, bo mimo popojki i wyjarania ramki szlugów nie mam dziś nawet śladu kaca.
No to gratki, ja po mieszankach tego typu pewnie jeszcze bym przytomności nie odzyskał. ;)
Boryszuk
26-01-2013, 15:15
E tam opowiadasz. Ja na przykład jutro na 6 rano idę do pracy ;)
E tam opowiadasz. Ja na przykład jutro na 6 rano idę do pracy ;)
To mnie się podoba ;)
Ja do pracy już chodzić nie muszę (mlody emeryt) ale pamiętam czasy... Ehhhh bywało ...
Boryszuk
26-01-2013, 15:19
No ja zapowiedziałem, że mogę się spóźnić. Na szczęście to tylko nadgodziny więc mogę sobie pozwolić. ;)
Rafał_Sz
26-01-2013, 15:21
N a przytomność odzyskałem w drodze do taksówki.
Ja ostatnio miałem podobnie, tylko, że póki szedłem na mrozie na postój taxi, miałem jako taką świadomość własnego istnienia. Niestety w taksówce było ciepło i już po kwadransie straciłem ową świadomość z takim trudem dotąd utrzymywaną. :) Najbardziej martwi mnie fakt, że po latach abstynencji (wyjątkowo przerywanej) coraz bardziej podoba mi się moje nowe hobby - trunki wszelkiego rodzaju. :)
Taaaa, lubię pojęcie "spóźnić" ... jest takie elastyczne ;)
Al Koholik
26-01-2013, 17:30
Dziwny ten wątek. Ponad 500 postów i nikt nikomu nie chce dać po twarzy :)
Świeża porcja pożywnych drożdży w wywarze z jęczmienia.
EXTRA SPECIAL BITTER, z września ubiegłego roku.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img442.imageshack.us/img442/6361/dsc3163y.jpg)
ty zaraz dostaniesz jak będzie mnie nerwował dalej tymi swoimi wynalazkami ;)
Hmmm... no to dziś degustacja Zeusa ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/8590/img7886si.jpg)
Dziwny ten wątek. Ponad 500 postów i nikt nikomu nie chce dać po twarzy :)
Świeża porcja pożywnych drożdży w wywarze z jęczmienia.
EXTRA SPECIAL BITTER, z września ubiegłego roku.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img442.imageshack.us/img442/6361/dsc3163y.jpg)
O kurde!! nigdy nie dałem rady tyle czasu przetrzymać
Al Koholik
26-01-2013, 19:11
O kurde!! nigdy nie dałem rady tyle czasu przetrzymać
Też miałem z tym problem. Na to jest bardzo prosty sposób. Należy zrobić więcej piwa :mrgreen:
jaki jest koszt butelki z brewkitów ?
Też miałem z tym problem. Na to jest bardzo prosty sposób. Należy zrobić więcej piwa :mrgreen:
hehe
Właśnie pierwszy raz będę robił dwie warki po kolei i może się uda coś przechować dłużej.
Ciekawe jak smakuje takie roczne :)
jaki jest koszt butelki z brewkitów ?
Jeśli masz już cały osprzęt to brewkit Coopersa około 56zł, podziel na około 40 butelek 0.5l i masz wynik.
(licząc samą puszkę, bez wody, prądu, czasu)
Start jest droższy (osprzęt, ewentualnie chemia), później wychodzi już taniej.
Zacieranie jest dużo tańsze ale bardziej pracochłonne.
Ja wybrałem narazie drogę 'pomiędzy' - partial mash. Logistycznie się zorganizuję to będę zacierał już w pełni.
Boryszuk
26-01-2013, 20:26
ha-dzia
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img191.imageshack.us/img191/9513/img20130126181628.jpg)
A ja dzisiaj eksperymentuję.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/a4uretyv-1.jpg
źródło (http://img.tapatalk.com/d/13/01/27/a4uretyv.jpg)
Sławomir
26-01-2013, 20:47
Ludzie różne rzeczy piją. A ja Złotego Locha z Biedronki. Nawet się przekonałem.
Ludzie różne rzeczy piją. A ja Złotego Locha z Biedronki. Nawet się przekonałem.
Kiedyś locha była rodzaju żeńskiego. ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/2enEwgE-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/2enEwgE.jpg)
ha-dzia
Ha! Żołądkowa - miłe wspomnienia. Pojechaliśmy kiedyś ze znajomymi w kilka par na gorące źródła i po drodze napraliśmy się żołądkową. Po wejściu do wrzątku tak nas nieprawdopodobnie siekło, że klękajcie narody. Panie nabrały na nas nieprzepartej ochoty (nie bez wzajemności), kolega bez dziewczyny skakał na główkę, przywalił kilka razy łbem o szorskie dno i cały łeb miał zdarty, a po wyjściu z basenu mieliśmy problem z orientacją i nie mogliśmy odszukać szafek z betami. Impreza była fest!
LudwikXVI
27-01-2013, 04:23
Ha! Żołądkowa - miłe wspomnienia. Pojechaliśmy kiedyś ze znajomymi w kilka par na gorące źródła i po drodze napraliśmy się żołądkową. Po wejściu do wrzątku tak nas nieprawdopodobnie siekło, że klękajcie narody. Panie nabrały na nas nieprzepartej ochoty (nie bez wzajemności), kolega bez dziewczyny skakał na główkę, przywalił kilka razy łbem o szorskie dno i cały łeb miał zdarty, a po wyjściu z basenu mieliśmy problem z orientacją i nie mogliśmy odszukać szafek z betami. Impreza była fest!
Zazdroszczę. Klasa ! :) :) :)
Boryszuk
27-01-2013, 07:24
Zadziwiające jest jak niewiele historii zaczyna się od zdania ' Po kolejnej herbacie...'. :-)
logitech55
27-01-2013, 12:39
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/842/dsc0393resizer800q100.jpg/)
Boryszuk
27-01-2013, 12:41
Zagryzanie wódki papryczkami chilli to zdecydowanie nierozwojowy pomysł.
Zadziwiające jest jak niewiele historii zaczyna się od zdania ' Po kolejnej herbacie...'. :-)
Przy walnym udziale wódy powstał kawał dobrej literatury.
Z naszego podwórka polecam moją ulubioną powieść Jerzego Pilcha - "Pod mocnym aniołem", gdzie na 93 stronie znajdziemy co trafniejsze cytaty z kolejnych lektur godnych uwagi, takich jak genialna "Tortilla Flat" Steinbecka, "Legenda o świętym Pijaku" Rotha, "Moskwa - Pietuszki" niezrównanego Wienieczki Jerofiejewa itd.
Postanowienie Noworoczne- całkowita abstynencja, zaczyna mi się podobać! Jak na razie widzę same +
Postanowienie Noworoczne- całkowita abstynencja, zaczyna mi się podobać! Jak na razie widzę same +
wynocha z wątku ;)
Boryszuk
27-01-2013, 14:26
Postanowienie Noworoczne- całkowita abstynencja, zaczyna mi się podobać! Jak na razie widzę same +
Ja nie rozumiem jak można sobie dobrowolnie wyrządzić taka krzywdę. Przecież świat na trzeźwo jest kompletnie nie do zniesienia.
wynocha z wątku ;)
Idę sobie...
LudwikXVI
27-01-2013, 20:44
Do kasacji.
LudwikXVI
27-01-2013, 20:45
Przy walnym udziale wódy powstał kawał dobrej literatury.
Z naszego podwórka polecam moją ulubioną powieść Jerzego Pilcha - "Pod mocnym aniołem", gdzie na 93 stronie znajdziemy co trafniejsze cytaty z kolejnych lektur godnych uwagi, takich jak genialna "Tortilla Flat" Steinbecka, "Legenda o świętym Pijaku" Rotha, "Moskwa - Pietuszki" niezrównanego Wienieczki Jerofiejewa itd.
Widzę, że kolega czytuje alkoholików typu Jurek Plich ... "Pod Mocnym Aniołem"
Tutaj bardzo trafna recenzja książki: http://www.ajarczewski.republika.pl/czasopisma/Rzeczpospolita/Pilch.htm
:)
Fragment recenzji dla leniwych " Taki ładny wywiad – myślę sobie – to i książka musi mieć drugie dno w dru*giej części. Sprawdzam... Pierwsze denko jest szklane i trochę wypukłe, a drugiego nie ma wcale. Dzieło, zakrojone niemal na miarę „Czarodziejskiej góry”, zszyte jest na kom*po*zycyjnym poziomie „Mikołaja Doświadczyńskiego przypadków”. Ot żywot własny alko*holika, inkrusto*wany – trzeba przyznać – znakomitymi technicznie zdaniami. Pisząc o „tech*nicznej znakomitości” pod*kreślam, że autoepigońska Pilchowa fraza jest tu czczą wirtuo*ze*rią bez cienia oryginalnej myśli. Mnóstwo zapoży*czonych, czy wręcz skse*ro*wanych motywów. Po „odcedzeniu stylis*tycznej wykwincji i erudy*cyjnych wtrę*tów” (tu zacytowałem Pilcha, str. 202) – nie pozostaje prawie nic. A jeśli na dnie jest jeszcze coś o mi*łości, to tylko o miłości do szklanego gwinta. Reszta to fortel. "
Boryszuk
27-01-2013, 21:02
Do kasacji.
Proszę Cię uprzejmie- idź moralizować gdzieś indziej.
LudwikXVI
27-01-2013, 21:21
Proszę Cię uprzejmie- idź moralizować gdzieś indziej.
Ja nie moralizuję. Mało tego, wkleję fotkę pitej dzisiaj norweskiej wódki LINIE AQUAVIT. Taka wóda, która z Oslo wysyłana jest statkiem do Australii i z powrotem w beczkach po cherry. Podobno jeśli nie przekroczy linii równika - nie można uzyskać jej specyficznego smaku. "Moja" wysłana była statkiem w marcu 2012 i do Oslo wróciła w lipcu 2012 (dane są wpisywane od wewnętrznej strony etykiety z nazwą statku włącznie - nazwy teraz nie pamiętam ... chyba TRAMPA).
PS. Zresztą wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę LINIE AQUAVIT.
Generalnie jeśli chodzi o smak ... średnio polecam. No chyba, że ktoś chce się sponiewierać i jest z tego dumny ... butelka na głowę powinna wystarczyć :)
Widzę, że kolega czytuje alkoholików typu Jurek Plich ... "Pod Mocnym Aniołem"
Tutaj bardzo trafna recenzja książki: http://www.ajarczewski.republika.pl/czasopisma/Rzeczpospolita/Pilch.htm
:)
No to mi teraz zasunąłeś takim papieżem krytyki literackiej, że aż mi w uszach zadzwonił sardoniczny rechot śp. Jana Błońskiego :lol:
Fakt, że przychylasz się do wzmiankowanej opinii - w świetle twoich własnych popisów, którymi byłeś łaskaw uraczyć nas na łamach tego forum, spełniających wszelkie kryteria kunderowskiej definicji grafomanii - jest poniekąd znamienny. Podobnie jak znęcanie się nad nieszczęsną gramatyką polską...
Idzże lepiej żreć te swoje ciastka!
LudwikXVI
28-01-2013, 03:44
No to mi teraz zasunąłeś takim papieżem krytyki literackiej, że aż mi w uszach zadzwonił sardoniczny rechot śp. Jana Błońskiego :lol:
Fakt, że przychylasz się do wzmiankowanej opinii - w świetle twoich własnych popisów, którymi byłeś łaskaw uraczyć nas na łamach tego forum, spełniających wszelkie kryteria kunderowskiej definicji grafomanii - jest poniekąd znamienny. Podobnie jak znęcanie się nad nieszczęsną gramatyką polską...
Idzże lepiej żreć te swoje ciastka!
Nie RUP scen nie spełniony XYZ :) ... ja przynajmniej od razu nazwałem swoje "popisy" grafomanią i wygłupkami ... czas byś jakoś nazwał swoje problemy ... "smakoszu" ...
.:Gerard:.
28-01-2013, 04:16
Nie RUP scen nie spełniony XYZ :) ... ja przynajmniej od razu nazwałem swoje "popisy" grafomanią i wygłupkami ... czas byś jakoś nazwał swoje problemy ... "smakoszu" ...
I po Ci to, przecież zostałeś uprzejmie poproszony,
nie uważasz ze to Ty podtekstami zaczynasz i obrażasz innych.
"Pytając nawalonego alkoholika czy jest alkoholikiem odpowie na pewno ze nie pije", wiec Ty jesteś alkoholikiem albo nie pijesz,
w obu przypadkach zmień dział.
Nie RUP scen nie spełniony XYZ :) ... ja przynajmniej od razu nazwałem swoje "popisy" grafomanią i wygłupkami ... czas byś jakoś nazwał swoje problemy ... "smakoszu" ...
Mój problem stanowią ludzie, którzy nie mając nic do powiedzenia z uporem godnym lepszej sprawy dzielą się swą niewiedzą z całym światem. Nie pijąc pakujesz się do dyskusji o wódzie, nie czytając zabierasz głos w sprawie twórczości, której nawet nie znasz.
Gdybyś nie zmarnował okazji do tego by siedzieć cicho, złego słowa bym o twojej pisaninie nie powiedział - skoro jednak sam bezmyślnie zaatakowałeś "kolegę po piórze", postanowiłem dać ci okazję do tego, byś mógł lepiej wczuć się w położenie krytykowanego literata.
Widzę, że szpila ubodła i teraz przymierzasz się do tego, by zwymyślać mnie od pijaków i złodziei (bo każdy pijak to złodziej). Nie bardzo tylko wiem skąd przy tym pomysł, że jestem niespełniony i mam z tym jakiś problem - czyżby projekcja własnych kompleksów? :lol:
LudwikXVI
28-01-2013, 12:41
Mój problem stanowią ludzie, którzy nie mając nic do powiedzenia z uporem godnym lepszej sprawy dzielą się swą niewiedzą z całym światem. Nie pijąc pakujesz się do dyskusji o wódzie, nie czytając zabierasz głos w sprawie twórczości, której nawet nie znasz.
Gdybyś nie zmarnował okazji do tego by siedzieć cicho, złego słowa bym o twojej pisaninie nie powiedział - skoro jednak sam bezmyślnie zaatakowałeś "kolegę po piórze", postanowiłem dać ci okazję do tego, byś mógł lepiej wczuć się w położenie krytykowanego literata.
Widzę, że szpila ubodła i teraz przymierzasz się do tego, by zwymyślać mnie od pijaków i złodziei (bo każdy pijak to złodziej). Nie bardzo tylko wiem skąd przy tym pomysł, że jestem niespełniony i mam z tym jakiś problem - czyżby projekcja własnych kompleksów? :lol:
Ładnie to wszystko napisałeś. Twoja ocena, choć nietrafna, to napisana grzecznie. Cóż, chyba balansuję na krawędzi bycia bardzo niegrzecznym i źle się z tym czuję. Dłuższa rozmowa mogłaby wyglądać jak ta o motocyklistach czyli nigdy nie kończąca się historia. Miłego dnia.
Boryszuk
28-01-2013, 12:49
Napisz tylko proszę czy czujesz się podekscytowany czekającą Cię podróżą. :-D
Ładnie to wszystko napisałeś. Twoja ocena, choć nietrafna, to napisana grzecznie. Cóż, chyba balansuję na krawędzi bycia bardzo niegrzecznym i źle się z tym czuję. Dłuższa rozmowa mogłaby wyglądać jak ta o motocyklistach czyli nigdy nie kończąca się historia. Miłego dnia.
Przepraszam - dałem się sprowokować i mnie poniosło.
Wyrazy szacunku za opanowanie i serdeczne dzięki za przerwanie tego nonsenu.
paula123
28-01-2013, 13:58
sumersby :)
ja wczoraj piłem belfast z agentem 007 ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/yx278jQ-1.png
źródło (http://i.imgur.com/yx278jQ.png)
Pora na kolację więc czas na śniadanie ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img543.imageshack.us/img543/1314/img7892s1.jpg)
LudwikXVI
28-01-2013, 19:42
Przepraszam - dałem się sprowokować i mnie poniosło.
Wyrazy szacunku za opanowanie i serdeczne dzięki za przerwanie tego nonsenu.
Wyrazy szacunku za opanowanie, zrównoważenie i wyrozumiałość. Faktycznie to była niepotrzebna
prowokacja. Przepraszam.
a teraz OBAJ wynocha z wątku ;)
a teraz OBAJ wynocha z wątku ;)
chyba ze wpadną z wódką ;-)
Aj tam, powinno być wspólne "chlup". Na zgodę ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/gajynuhu-1.jpg
źródło (http://img.tapatalk.com/d/13/01/30/gajynuhu.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/ph0bJx8-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/ph0bJx8.jpg)
ble, uee...
Rafał_Sz
31-01-2013, 18:54
Nieważne czy 50, czy całe 0,7. Rewela.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/tumblr_mb08tcofWx1rhb2mvo1_500-1.jpg
źródło (http://24.media.tumblr.com/tumblr_mb08tcofWx1rhb2mvo1_500.jpg)
Do tego sprite + kapka soku z porzeczki i cytrynka. Mozna pic jak soczek :)
Boryszuk
31-01-2013, 19:41
A bez dodatków nie można? :D
Grzaniec starotoruński :D
A bez dodatków nie można? :D
Pewnie, ze mozna, ale ja wole akurat "z" :P
Bez tylko łyche preferuje ;)
login_87
01-02-2013, 11:38
Nie ma to jak wolne piątkowe przedpoludnie... :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img33.imageshack.us/img33/1456/grappa1x.jpg)
Grabasimo
01-02-2013, 12:58
Leffe Blonde - 0.75 oraz Peroni Nastro Azzuri 0.66. Tak dla delikatnego relaksu po ciezkim tygoniu pracy i przed weekendem
a ja przytargałem sobie Danzka citron - dziś oficjalne rozpoczecie termosu :)
Al Koholik
01-02-2013, 17:49
Tak się jakoś przypadkiem złożyło... warka nr 13, warzona 13.07 (piątek) :)
Brown Porter
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img90.imageshack.us/img90/9963/dsc3166c.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/mCJf07p-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/mCJf07p.jpg)
chyba kupię ten zestaw do browarzenia i jakiś browarkit na początek, przeraża mnie tylko gotowanie w tych wielkich garach ...
Al Koholik
01-02-2013, 22:40
chyba kupię ten zestaw do browarzenia i jakiś browarkit na początek, przeraża mnie tylko gotowanie w tych wielkich garach ...
Do brewkita wystarczy ci garnek 5l + 2 fermentatory (jeden z kranikiem, drugi bez), rurka z zaworkiem grawitacyjnym, 2m wężyka i porządną kapslownice :)
Boryszuk
01-02-2013, 23:24
Bez dorabiania specjalnych teorii łoję dziś Grantsa z colą.
Do brewkita wystarczy ci garnek 5l + 2 fermentatory (jeden z kranikiem, drugi bez), rurka z zaworkiem grawitacyjnym, 2m wężyka i porządną kapslownice :)
po co dwa ?
Bez dorabiania specjalnych teorii łoję dziś Grantsa z colą.
łój :)
Al Koholik
02-02-2013, 11:45
po co dwa ?
W jednym, tym bez kranika fermentuje ci piwko. Drugi służy do butelkowania. Żeby nagazować piwo musisz przeprowadzić refermentację. Dzieje się to już w zakapslowanych butelkach. Ale żeby refermentacja zaszła musisz dostarczyć świeżej ilości cukru. Metody są różne. Są tabletki, które wrzuca się do butelek, można wsypywać cukier bezpośrednio do butelek. Znacznie lepiej, prościej i efektywniej jest rozpuścić odpowiednią ilość cukru/glukozy w niewielkiej ilości wody i wlać to do drugiego fermentatora (tego z kranikiem). Do tego przelać wężykiem piwko z drugiego fermentatora i porządnie acz delikatnie wymieszać. Później to wiadro wędruje gdzieś wysoko pod sufit i butelkujemy. Ja mam takie wysokie krzesło barowe. Stawiam je na stole, na krzesło stawiam wiadro. Podpinam węża i rurkę z zaworkiem i gotowe. Grawitacja robi swoje. W kilka minut masz napełnione butelki.
U mnie drugi fermentator służy do dezynfekcji pierwszego. Żeby zdezynfekować fermentator jakąś chemią w płynie musisz przygotować blisko 30l roztworu. A że masz dwa musi to być już 60l. Co w sumie mało już nie jest, a po 10 warkach robi się z tego cysterna z marnowanej wody i chemii. Jak planuje rozlew piwa, przygotowuje jakieś 10l roztworu, wlewam do fermentatora wkładam do tego drugi pełny fermentaror. Zazwyczaj mam jakieś bulkające piwo. Zazwyczaj jest to to , które zaraz będę rozlewał. A jak nie mam to dociążam wiadro czymkolwiek. Ciężkie wiadro wypiera płyn i dezynfekuje ci całe wiadro.
A jak już cię najdzie ochota na zacieranie to dwa, trzy wiadra to postawa.
W jednym, tym bez kranika fermentuje ci piwko. Drugi służy do butelkowania. Żeby nagazować piwo musisz przeprowadzić refermentację. Dzieje się to już w zakapslowanych butelkach. Ale żeby refermentacja zaszła musisz dostarczyć świeżej ilości cukru. Metody są różne. Są tabletki, które wrzuca się do butelek, można wsypywać cukier bezpośrednio do butelek. Znacznie lepiej, prościej i efektywniej jest rozpuścić odpowiednią ilość cukru/glukozy w niewielkiej ilości wody i wlać to do drugiego fermentatora (tego z kranikiem). Do tego przelać wężykiem piwko z drugiego fermentatora i porządnie acz delikatnie wymieszać. Później to wiadro wędruje gdzieś wysoko pod sufit i butelkujemy. Ja mam takie wysokie krzesło barowe. Stawiam je na stole, na krzesło stawiam wiadro. Podpinam węża i rurkę z zaworkiem i gotowe. Grawitacja robi swoje. W kilka minut masz napełnione butelki.
U mnie drugi fermentator służy do dezynfekcji pierwszego. Żeby zdezynfekować fermentator jakąś chemią w płynie musisz przygotować blisko 30l roztworu. A że masz dwa musi to być już 60l. Co w sumie mało już nie jest, a po 10 warkach robi się z tego cysterna z marnowanej wody i chemii. Jak planuje rozlew piwa, przygotowuje jakieś 10l roztworu, wlewam do fermentatora wkładam do tego drugi pełny fermentaror. Zazwyczaj mam jakieś bulkające piwo. Zazwyczaj jest to to , które zaraz będę rozlewał. A jak nie mam to dociążam wiadro czymkolwiek. Ciężkie wiadro wypiera płyn i dezynfekuje ci całe wiadro.
A jak już cię najdzie ochota na zacieranie to dwa, trzy wiadra to postawa.
A po co taka ilość roztworu? Jakbym miał użyć taką ilość to nie wyrobiłbym na środek do dezynfekcji.
Ja używam pirosiarczynu sodu i wystarczy, że 60g rozpuszczę w 3l wody i tym roztworem opłukuję wiadra.
Do zacierania przydają się dwa wiadra. Na upartego można dać sobie radę z jednym (w tym przypadku przydaje się gar w którym zacieraliśmy).
Mi osobiście potrzebne są trzy wiadra (jak dorobię do jeszcze jednego kranik to wystarczą dwa) ze względu na to, że mogę wtedy warzyć dwie warki w małym odstępie czasu bez czekania aż zleje młode piwo do butelek.
W jednym, tym bez kranika fermentuje ci piwko. Drugi służy do butelkowania.
[...]
Jest chyba tyle samo zwolenników co i przeciwników przelewania piwa na tzw. cichą/do rozlewu.
Jeśli używasz do dezynfekcji pirosiarczynu sodu nie musisz przygotowywać 30L roztworu do dezynfekcji przecież... piro działa oparami.
Dobrze wymyte w płynie do mycia naczyń (bez ulepszaczy/nabłyszczaczy) wiadro, później litr roztworu piro, zatkać wszystkie otwory we wiadrze, zostawić na godzinkę i będzie dobrze. Wylać (płukać po tym nie ma potrzeby) i jedziemy dalej.
No chyba że robisz dezynfekcję jakimś środkiem działającym kontaktowo... ale to też przecież nie ma potrzeby 30 l robić. 3-4 litry i dokładnie 'wytrzepać' wiadrem i też będzie OK.
Ale... wypracowanie najwygodniejszej/najefektywniejszej metody dla siebie należy już do nas samych ;)
Jest tyle rozwiązań, że wybierać, przebierać, przystosowywać pod własne potrzeby...
marianka
02-02-2013, 13:27
ja piję yerba mate :)
a nie można fermentować w tym pojemniku z kranikiem ?
a nie można fermentować w tym pojemniku z kranikiem ?
Można
Al Koholik
02-02-2013, 14:06
Jest chyba tyle samo zwolenników co i przeciwników przelewania piwa na tzw. cichą/do rozlewu.
W tym przypadku nie chodzi o cichą fermentacje, tylko o wymieszanie wszystkiego z glukozą przed samym butelkowaniem.
TomaSzSz
02-02-2013, 14:09
A ja pije soczek z aronii którą zrywałem parę miesięcy temu. :-) samoistnie wyrosło 20 do 30 krzaków na naszej ziemi w bardzo krótkim czasie, zapewne po wyrzuceniu jakiś czas temu resztek z przetwórni. Każdemu polecam, sok ma bardzo wyrazisty smak jest bardzo dobry i zdrowy :-).
W tym przypadku nie chodzi o cichą fermentacje, tylko o wymieszanie wszystkiego z glukozą przed samym butelkowaniem.
Tyż przełamałem że "/do rozlewu" ;)
z tą dezynfekcją to trzeba aż tak szajbować ? nie można po prostu ludwikiem przemyć i po sprawie ?
Ludwikiem to aktualnie przemywają zegarki gdzieś w wątku niedaleko. ;)
z tą dezynfekcją to trzeba aż tak szajbować ? nie można po prostu ludwikiem przemyć i po sprawie ?
Trzeba. Młode piwo jest bardzo podatne na infekcje
Sebastianito
02-02-2013, 17:08
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img855.imageshack.us/img855/5478/beerps.jpg)
Hawaje, Japonia, Szwecja, USA
kotek
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/JfVJLWw-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/JfVJLWw.jpg)
a do książki piwko
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/xKj0ySl-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/xKj0ySl.jpg)
Ja wlasnie odpalam Skyfall i popijam to:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img820.imageshack.us/img820/9334/img20130202205346.jpg)
litewskie, niefiltrowane.
ja poczytam jeszcze
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/iKzef9q-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/iKzef9q.jpg)
zlote lwy ostatnio w lidlu mieli w promocji po 2 zl z kawalkiem :P
ale mi za bardzo nie podeszlo to piwko.
Glenmorangie Signet,moja ulubiona
na koniec tygodnia :)
no to siup :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/856/dsc0140tg.jpg/)
kasia.bednarekk
07-02-2013, 00:20
Martini Bianco ze Spritem mmm :)
Sendilkelm
07-02-2013, 10:32
no to siup :mrgreen:
Jak jesteśmy znów przy wodzie życia, to ja dostałem coś takiego na urodzinki. Chyba wypiję dopiero jak się syn urodzi :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.rafalkrukowski.com/nikoniarze/DSC_6435_small.jpg)
O ile ogólnie single mnie nieco rozczarowały, o tyle cask strengh mi podeszły. Ten jest w dodatku megatorfowy, więc może być ciekawie.
Ten jest w dodatku megatorfowy, więc może być ciekawie.
oj nie mój gust...ale smacznego :)
Grabasimo
07-02-2013, 12:11
Zywca z syropem malinowym. Na kaca.... jak to mowia tutejsi "na psi wlos"
Jak jesteśmy znów przy wodzie życia, to ja dostałem coś takiego na urodzinki. Chyba wypiję dopiero jak się syn urodzi :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.rafalkrukowski.com/nikoniarze/DSC_6435_small.jpg)
Jakby Ci ta whisky nie podeszła to chętnie bym zanabył od Ciebie jakis sampelek 100ml bo bardzo jestem ciekaw najbardziej torfowej whisky świata :) Serio mówię.
Sendilkelm
07-02-2013, 12:37
Jakby Ci ta whisky nie podeszła to chętnie bym zanabył od Ciebie jakis sampelek 100ml bo bardzo jestem ciekaw najbardziej torfowej whisky świata :) Serio mówię.
Na pewno podejdzie, no dobra, na 99% :) Od roku nie kupowałem innych niż te z Islay, w zasadzie na razie to inne dla mnie nie istnieją :P
Na razie to będzie sobie stała i czekała na dobrą okazję, bo to dla mnie wyjątkowa whisky :) Postaram się pamiętać o tym, że ktoś tutaj chciał spróbować, mam nadzieję, że nie będzie to za dobrych kilka lat, a w 2014 ... czas pokaże.
a namówiłeś mnie...też coś dzisiaj się z Islay napiję ... może Jure
No to ja Caol Ila z braku laku :)
Jakby Ci ta whisky nie podeszła to chętnie bym zanabył od Ciebie jakis sampelek 100ml bo bardzo jestem ciekaw najbardziej torfowej whisky świata :) Serio mówię.
tutaj: http://www.sklep-domwhisky.pl/kraje-pochodzenia-szkocja-single-malt-islay-octomore-years-old-orpheus-022-edition-140-ppm-61-07-p-690.html
możesz kolego zanabyć..
ps. najbardziej torfowa whisky? a jaśniej?
tak jak mówiłem...padło na Jure Superstitions...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/842/dsc0152ms.jpg/)
tutaj: http://www.sklep-domwhisky.pl/kraje-pochodzenia-szkocja-single-malt-islay-octomore-years-old-orpheus-022-edition-140-ppm-61-07-p-690.html
możesz kolego zanabyć..
ps. najbardziej torfowa whisky? a jaśniej?
No niestety na całą flaszkę to mi szkoda tyle kasy - dlatego zacnym przedsięwzięciem jest zrzutka na flaszkę i rozsamplowanie zawartości :)
Najbardziej torfowa - fachowo ujmując ma najwięcej ppm czyli największą koncentrację związków fenolowych w dymie :) który słuzył do suszenie słodu jęczmiennego z którego ją wytworzono. Po ludzku mówiąc jak powąchasz to wali dymem i torfem jak wściekła :)
widzę, że koledzy jak już piją to z rozmachem ;)
Sendilkelm
07-02-2013, 22:51
możesz kolego zanabyć..
ps. najbardziej torfowa whisky? a jaśniej?
Właśnie chciałem napisać, że chodzi o koszty, ale chyba za późno tu zajrzałem :) Sampelki to fajna rzecz.
Najbardziej torfowa - fachowo ujmując ma najwięcej ppm czyli największą koncentrację związków fenolowych w dymie :smile: który słuzył do suszenie słodu jęczmiennego z którego ją wytworzono. Po ludzku mówiąc jak powąchasz to wali dymem i torfem jak wściekła :smile:
Torf, dym i ... palona GUMA :P To jest to, co moje kubki smakowe lubią njabardziej.
tak jak mówiłem...padło na Jure Superstitions...
Chciałem napisać wcześniej i wyprowadzić z błędu. Jura nie jest z Islay :) W sensie jest z wysp, ale wyspa Islay jest szczególna :P
Ja właśnie degustuję Clynelish 14 yo. (standardzik)
Chciałem napisać wcześniej wyprowadzić z błędu. Jura nie jest z Islay :) W sensie jest z wysp, ale wyspa Islay jest szczególna :P
chyba wyspa Jura jest szczególna....wiem, znam temat
Sendilkelm
07-02-2013, 23:24
chyba wyspa Jura jest szczególna....wiem, znam temat
Domyśliłem się dlatego nie chciałem od razu pisać, a teraz mnie naszło :P
Chodziło dokładnie o to stwierdzenie :)
a namówiłeś mnie...też coś dzisiaj się z Islay napiję ... może Jure
Wyspa Jura, a w szczególności Islay :P
heh..to się dogadaliśmy...ale wiadomo o co chodzi :) dla mnie Jura to Islay :P torf to torf :P
dzisiaj...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/image/dmitkrfcf/)
dzisiaj...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/image/dmitkrfcf/)
Też robiłeś zakupy w Stokrotce ? :) Wczoraj to kupiłem hehehehe, promocja była..125 PLN :)
nie,ja już od dawna to mam w braku...i dałem coś ok 200 pln...serio z tą ceną w stokrotce?
Ja mam 3 swoje ulubione sklepy alkoholowe i tylko w nich kupuję od lat...markety staram się omijać
Też robiłeś zakupy w Stokrotce ? :) Wczoraj to kupiłem hehehehe, promocja była..125 PLN :)
jak za ardbega 10tke to znakomita cena, choc dla mnie zbyt wali ogniskiem ;)
stanowczo wole glenmorangie
stanowczo wole glenmorangie
moja ulubiona marka :) :) signet, la santa mmm :)
125,30 dokładnie mnie kosztowała. Czasem warto powęszyć po marketach bo można znaleźć butelkę w ciekawej cenie.
Przykładowo - na Powstańców Śląskich 45 jest Stokrotka w której widziałem Caol Ila 12Y za 118 PLN bodajże. Była też Glenmorangie Original za chyba stówkę.
Kawałek dalej w kolejnej Stokrotce na skrzyżowaniu z Radiową kupiłem rzeczonego Ardbega.
tylko szkoda, że nie mam w pobliżu żadnej Stokrotki...bo z tego co piszesz ceny maja mega :)
moja ulubiona marka :) :) signet, la santa mmm :)
ja przeszedlem na etap armagnaca i calvadosa .. a ze rzadko spozywam to staram sie jak najlepsze :)
Boryszuk
09-02-2013, 21:36
Za to ja piję sikacze z colą i też mi z tym dobrze. ;)
u mnie dzisiaj wybór padł na:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/image/gk0yduay9/)
To był mój drugi single malt w życiu :) Pierwsza była Bunnahabhain dawno, dawno temu :)
Grabasimo
09-02-2013, 23:33
Wy tu Panowie ostro gracie.
Ja sobie na zabicie bakterii spozywam Rum Bacardi bialy. A dla milosnikow tego trunku to polecam Angosture 1919 z Trinidad i Tobago. Jeden z najwspanialszych rumow. Koszt jej w uk (waitrose) ok 26f za 0.7
Wczoraj Satan Gold a dzisiaj, pomimo, że pogoda raczej nie na pszeniczne to Blanche de Namur.
logitech55
10-02-2013, 12:44
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/9/dsc0433resizer800q100.jpg/)
dzisiejszy zakup :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/image/kzogxjemn/)
Sendilkelm
10-02-2013, 19:54
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.rafalkrukowski.com/nikoniarze/DSC_6500_small.jpg)
przypomniało mi się, że mam w barku Famous Grouse w limitowanej edycji Islay Cask Finish, piłeś?
Sendilkelm
10-02-2013, 20:16
przypomniało mi się, że mam w barku Famous Grouse w limitowanej edycji Islay Cask Finish, piłeś?
Nie :/ Ja jeszcze mało whisky w życiu piłem.
sporo tego jest więc spokojnie, powoli...hehe
ja się zastanawiam co napocząc w ten niedzielny wieczór...knockando zostawie na lesze okazje
Sendilkelm
10-02-2013, 20:38
sporo tego jest więc spokojnie, powoli...hehe
ja się zastanawiam co napocząc w ten niedzielny wieczór...knockando zostawie na lesze okazje
Wygląda ciekawie :)
Ja pozostaję przy tym co wyżej wkleiłem. Ewentualnie po 3 kieliszku jak mnie najdzie porównywać to wezmę znów Clynelisha lub mam jeszcze dwie fajne Bruichladdich.
Trochę tego jest to fakt, a najgorsze jest to, że ciągle są nowe edycje limitowane, które też smakują inaczej :/ Nie da się tego zdegustować wszystkiego.
nie da niestety....
ale wiem już co dzisiaj otworzę :-P
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/image/hg2y9qxld/)
Sendilkelm
10-02-2013, 20:50
hmmm.
Ja na razie z blendów to pure malt mi podszedł od Johnnie Walkera. Lepszych blendów nie piłem :/
Następnym zakupem będzie japónski malt, bo też zbieram się i zawsze nie po drodze po niego :)
dla manie najlepszym pure maltem jest Ballantines 12 pure malt (bije na głowę zielonego jaśka moim zdaniem), ciężko go dostać...ale jeszcze nie otwarta butelka ostała się w barku
z japońców piłem tylko Hakushu i nikke
Sendilkem, życzę Ci tylko abyś nie wsiąkł za bardzo w klimat jaki panuje na forum BOW bo widziałem, że się tam zarejestrowałeś :)
Mnie Ci Panowie niezmiernie drażnią swoim wywyższającym się tonem wypowiedzi, no może oprócz kilku z nich.
Sendilkelm
10-02-2013, 21:06
Sendilkem, życzę Ci tylko abyś nie wsiąkł za bardzo w klimat jaki panuje na forum BOW bo widziałem, że się tam zarejestrowałeś :)
Mnie Ci Panowie niezmiernie drażnią swoim wywyższającym się tonem wypowiedzi, no może oprócz kilku z nich.
Ok, dzięki ...
Przez 2 lata czytałem, ale tam mała aktywność, no i w końcu się na konto skusiłem :P
BOW to raczej zamknięte forum gdzie nowych traktują na dzień dobry z dystansem i poardą....nawet mi się tam nie chce rejestrować...Bo jak można kupić whisky poniżej 2oo pln i się nim tam pochwalić hehe
Sendilkelm
10-02-2013, 21:57
BOW to raczej zamknięte forum gdzie nowych traktują na dzień dobry z dystansem i poardą....nawet mi się tam nie chce rejestrować...Bo jak można kupić whisky poniżej 2oo pln i się nim tam pochwalić hehe
A nie poniżej 400? :P
A nie poniżej 400? :P
fakt, moje niedopatrzenie :-P
A u mnie dziś Coca Libre :-)
Czyli bierzemy Mate de coca i mieszany z Pisco. :-)
Ooooo
Fajny wątek
Ja natomiast LusKaczA popijam.
Inne trunki unikam...ale ja mam chyba łatwiej,
bo dostępność
i wybór u mnie spory.
Grabasimo
11-02-2013, 16:19
ponownie Bacardi White Rum.....
podczas pracy tylko koźlaczek dubeltowy własnej produkcji:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/_DSF1873-2.jpg
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-pV8MQ7A0xes/URn_bYsW_mI/AAAAAAAACtE/pDMQbC1APAc/s720/_DSF1873.jpg)
dzisiaj znalezione :-o
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/image/84r3hywx3/)
Sendilkelm
12-02-2013, 10:56
dzisiaj znalezione :-o
Też chciałbym takie znajdować :P
musisz lepiej szukać :-P
nawet zapomniałem, że mam to w barku heh...a ciężko to dzisiaj dostać
Zielonego Jasia też ciężko dostać obecnie - wycofany z produkcji. Może warto dla celów kolekcjonerskich zakupić butelkę i potrzymać ze 20 lat :) ????
Sendilkelm
12-02-2013, 15:18
Zielonego Jasia też ciężko dostać obecnie - wycofany z produkcji. Może warto dla celów kolekcjonerskich zakupić butelkę i potrzymać ze 20 lat :) ????
Ja mam jeszcze trochę na dnie w butelce :P Chcesz sampla? :)
Zielonego Jasia też ciężko dostać obecnie - wycofany z produkcji. Może warto dla celów kolekcjonerskich zakupić butelkę i potrzymać ze 20 lat :) ????
zielonego i złotego wycofali, ale można jeszcze spokojnie kupić :)
złotego ostatnio za 210 pln znalazłem :)
potrzymam dla potomnych :D
Sendilkelm
12-02-2013, 16:18
zielonego i złotego wycofali, ale można jeszcze spokojnie kupić :)
złotego ostatnio za 210 pln znalazłem :)
potrzymam dla potomnych :D
Hmm. właśnie spojrzałem na ceny zielonego, to chyba poszedł ostro w górę :) Tam gdzie jest, to jest po 220zł, a jak jest taniej to nie ma na stanie. Hmm.. ale to ceny internetowe. Ja pamiętam kupowałem go po 139 zł.
ja za zielonego dałem 149 ale widziałem parę dni temu w sklepie za ok 189 jak dobrze pamiętam...towar deficytowy to drożeje :) chociaż cena złotego mnie zaskoczyła
Sendilkelm
12-02-2013, 16:27
ja za zielonego dałem 149 ale widziałem parę dni temu w sklepie za ok 189 jak dobrze pamiętam...towar deficytowy to drożeje :) chociaż cena złotego mnie zaskoczyła
Właśnie patrzę na stronę, to złoty nadal jest. Tylko nie jestem pewny czy ten sam co kiedyś.
ostatnio mialem okazje sprobowac .. mistrzostwo swiata
http://www.havana-club.com.pl/media/img/nasze_rumy/barrel_proofB.png
źródło (http://www.havana-club.com.pl/media/img/nasze_rumy/barrel_proofB.png)
Właśnie patrzę na stronę, to złoty nadal jest. Tylko nie jestem pewny czy ten sam co kiedyś.
innego gold label nie ma, teraz jest gold reverse ale to jakieś pomyje...a zamiast gold label jest teraz platinum label...
Sendilkelm
12-02-2013, 17:30
innego gold label nie ma, teraz jest gold reverse ale to jakieś pomyje...a zamiast gold label jest teraz platinum label...
No właśnie i o to mi chodzi. Czyli Gold Label Reverse, to jest inny Gold Label niż ten poprzedni zwykły.
Co do platinum to wiem, że jest :) Ja na szczęście nie gustuję we wspomnianych, a zielonego kupowałem tylko ze względów Pure Malt :)
Na oficjalnej stronie nie mogę znaleźć wzmianki, ale na wiki EN jest, że Gold Label jest nadal produkowany, może zmienił się trochę, ale tego już nie uwzględnili: http://en.wikipedia.org/wiki/Johnnie_Walker
(http://en.wikipedia.org/wiki/Johnnie_Walker)
Chyba, że chodzi o ten fragment: "Gold Label is commonly bottled at 15 or 18 years, or without an age statement as Gold Label Reserve." Po prostu 15 i 18 letni zniknął :)
Panowie jak chcecie gromadzic rarytasy do przechowania to poszukajcie w sklepach starki. to ostatnie chwile bo kilkaset lat polskiej tradycji zostalo wylane do scieku, a przy dobrej starce to najlepsze whiskacze moga co najwyzej do plukania szklanek sluzyc.
No właśnie i o to mi chodzi. Czyli Gold Label Reverse, to jest inny Gold Label niż ten poprzedni zwykły.
Co do platinum to wiem, że jest :) Ja na szczęście nie gustuję we wspomnianych, a zielonego kupowałem tylko ze względów Pure Malt :)
Na oficjalnej stronie nie mogę znaleźć wzmianki, ale na wiki EN jest, że Gold Label jest nadal produkowany, może zmienił się trochę, ale tego już nie uwzględnili: http://en.wikipedia.org/wiki/Johnnie_Walker
(http://en.wikipedia.org/wiki/Johnnie_Walker)
Chyba, że chodzi o ten fragment: "Gold Label is commonly bottled at 15 or 18 years, or without an age statement as Gold Label Reserve." Po prostu 15 i 18 letni zniknął :)
Platinum jest nawet dobry, chociaż dla mnie z JW to tylko zielony...
Gold Labela nadal produkują ale został wycofany ze sprzedaży w Polsce...taki chwyt marketingowy żeby nowe produkty wypromować...
a ten nowy Gold Reverse to taki śmieszny blend że nawet nie podają ile lat jest leżakowany :-P
Zielonego Jasia też ciężko dostać obecnie - wycofany z produkcji. Może warto dla celów kolekcjonerskich zakupić butelkę i potrzymać ze 20 lat :) ????
Mam ledwo ruszone 0,7 :)
dzisiaj....
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/image/fz0lxle0r/)
dzisiaj....
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/image/fz0lxle0r/)
Kupiłeś dopiero czy trzymałeś do teraz wszystkie swoje flaszki nienaruszone i nagle zacząłeś popijać od paru dni? :P
zawsze po dwie sztuki kupuje, jedna do picia, a druga do barku ...glengoyne mam ze 3 m-ce ale wczoraj otworzyłem...poza tym mam urlop :D
dawno mnie na tym forum nie było to nadrabiam :-P hehe
Zestaw na dzisiaj:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img705.imageshack.us/img705/1839/img20130213171717.jpg)
fajny ten rudy kot ;) podoba mnie się, dobre ?
ja po tygodniowej absencji alkoholowej spowodowanej zażywaniem medykamentów wracam do normalności :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/2NDUluT-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/2NDUluT.jpg)
Jeszcze nie wypilem, narazie oproznilem pinte ;)
Byl jeszcze czarny i bialy kot na polce obok :)
Dzisiaj odkrylem ze market e.leclerc czy jak to sie tam pisze ma mnostwo takich lokalnych piwek w ofercie :) tylko niektore potrafia kosztowac ok 6 zl :/
Jeszcze nie wypilem, narazie oproznilem pinte ;)
Byl jeszcze czarny i bialy kot na polce obok :)
Dzisiaj odkrylem ze market e.leclerc czy jak to sie tam pisze ma mnostwo takich lokalnych piwek w ofercie :) tylko niektore potrafia kosztowac ok 6 zl :/
Dobra ta Pinta? U mnie w sklepie też parę piwek z tej serii widziałem.
Nie jest jakas rewelacyjna, ale calkiem przyjemna w smaku :) Moza wypic wiecej niz jedno ;)
urlopowania ciąg dalszy ;-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/image/q8ikygqnf/)
Arecki może wpadnę do Ciebie i Ci pomogę, pogadamy o maltach i fotografii ;)
A ja teraz właśnie to, wspomnienie z pokazów Flying Legends w Duxford :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.ponteunacerveza.com/97-145-large/cerveza-spitfire.jpg)
raczej o fotografii przy maltach ;-)
raczej o fotografii przy maltach ;-)
Ano, ano :D
trzeba będzie coś zorganizować ;-) a tak wracając do tematu to strasznie mi posmakował ten bush 10...ostatnio chyba najwięcej go popijam
Arecki może wpadnę do Ciebie i Ci pomogę, pogadamy o maltach i fotografii ;)
A ja teraz właśnie to, wspomnienie z pokazów Flying Legends w Duxford :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.ponteunacerveza.com/97-145-large/cerveza-spitfire.jpg)
Widzialem tego Spitfire dzisiaj w markecie za cosnok 9 zl :/
Wysłane z mojego GT-I9000 za pomocą Tapatalk 2
No to najtaniej z tego co wiem, ja kupiłem za 11 w delikatesach.
Dobra ta Pinta? U mnie w sklepie też parę piwek z tej serii widziałem.
no odsiecz akurat nie nalezy do nejlepszych pintowych (moze dlatego ze lagery to nie moje ulubione)
Pinta jako browar kontraktowy - chyba pierwszy ktory byl zalozony w Polsce - znakomitosc.
ich atak chmielu byl pierwszym uwazonym w kraju piwem w stylu American IPA, co wiele osob utozsamia z rewolucja malych browarow :) podobnie imperium atakuje - o ile oczywiscie lubi sie piwa mocno chmielone.
i choc wg wielu osob ale browar swoimi black hope i rowing jack odebral pincie palme pierszenstwa to zawsze warto po nich siegnac.
Wlasnie popijam Rudego Kota i musze powiedziec, ze jak dla mnie piwo bardzo dobre. Goryczka delikatna, piwko mocniej gazowane. Naprawde delikatne w smaku jak na browar 7 procentowy :) Chyba mam kolejne z ulubionych :P Znajoma dala cynka, ze Czarny Kot jest wg niej rewelacyjny. Wiec trzeba bedzie go sprobowac :)
p.s
zaluje, ze kupilem tylko jedno :(
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/apa7uma9-1.jpg
źródło (http://img.tapatalk.com/d/13/02/15/apa7uma9.jpg)
Nazwa mnie urzeka :-)
irek6311
14-02-2013, 20:35
Trunki fajne ale cóż mi zostało tylko pooglądać bo abstynent z musu jestem :cry:
uwielbiam urlop :-P
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/image/5mfa1zps5/)
Nazwa mnie urzeka :-)
fajne, nie widziałem :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/ZnsGrBb-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/ZnsGrBb.jpg)
Takiego koreba chciał mi sprzedać gość na targach regionalnych jak go zapytałem o piwo z dość mocną nutą chmielową :D
no dobra panowie...żarty się skończyły, żona z winkiem przyszła :-P dobranoc :D
Ja wlasnie z zonka obalilem rozowe El Sol :P
Nazwa mnie urzeka :-)
nazwa od lat stosowana dla mieszanego portera z jasnym.
nie widzialem go w sklepach ale raciborskie czesto ma ciekawe wynalazki.
z miodowym korabem trzeba uwazac bo przez dlugi czas mieli problem z jakoscia - piwo w terminie bylo juz trafione. a szkoda bo miodowe jak i korzenne fajne sa.
Ja wlasnie z zonka obalilem rozowe El Sol :P
polecam poszukac alterantyw dla masowek typu carlo rossi czy el sol - to sa naprawde butelki ktore nie powinny kosztowac wiecej niz 8-9pln. za cene cr czy el sola mozna dostac bardzo fajne wina - trzeba tylko poszukac... ale nawet nie chodzac dalego wystarczy odwiedzic jakiegos lidla czy biedronke by kupic cos rozsadnego do spozycia. zapewniam ze bedzie lepsze.
Zawsze spotkałem mieszankę ciemnego z jasnym pod nazwą rzezane :-)
Być może to kwestia regionu
Dziś na terytoria me, wzięła i wpłynęła.... ORKA :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img341.imageshack.us/img341/4451/img7909s.jpg)
piontek
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/KjvEklS-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/KjvEklS.jpg)
adolfik9501
16-02-2013, 13:01
Generalnie lubię wyroby Browaru Amber, a najbardziej Koźlaka i Grand Imperial Porter.
a wieczorem....:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/image/e09tgdyxx/)
Czeka na następną okazję...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img694.imageshack.us/img694/3870/img7912s.jpg)
;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/nPuDi4T-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/nPuDi4T.jpg)
Dobro docli!
Moja ulubiona Rakija od mirte - niebo w gębie miłośnika bimbrownictwa :D
Na zagrychę pršut, paski i kozji sir
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropbox.com/u/19059944/Photo%2016.02.2013%2021%2025%2023.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/e4y9eby5-1.jpg
źródło (http://img.tapatalk.com/d/13/02/17/e4y9eby5.jpg)
A ja dziś coś takiego próbuję.
A kto pozna skąd jest szklanka?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.