Zobacz pełną wersję : Jaki telewizor? Wszystko o RTV!
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
[
11]
sokolnik
14-09-2021, 10:20
Co lepiej Oled (które się wypalają i są droższe) czy Qled ?Jak oglądasz dużo kanałów informacyjnych to OLED nie jest wskazany bo są przypadki wypalania sie matrycy.
Co lepiej Oled (które się wypalają i są droższe) czy Qled ?
Teraz wchodzą microLED na rynek ale nie wiem czy cenowo nie szaleją, ja bym wybrał QLED.
Rafał_Sz
14-09-2021, 11:34
Co lepiej Oled (które się wypalają i są droższe) czy Qled ?
Jesli przeważają filmy i priorytetem jest jakość obrazu - wyłacznie OLED. Do codziennego użytku - cokolwiek.
QLED to tylko marketingowy bełkot Samsunga.
A czy ktoś z Kolegów poleciłby jakieś radio internetowe...tak...powiedzmy..do 800zł?
Z góry dzięki za rady.
Witam, zastanawiam się nad zmianą TV, poszukuję modelu 55 cali tylko mam dylemat czy iść w matrycę typu OLED czy QLED w technologii z podświetlaniem mini led. Zastanawiam się nad modelem Samsung QE 55QN 91A podświetlenie mini led lub LG OLED 55C11LB. Nadmieniam,iż salon jest jasny , wpada dużo słońca. Pewnie OLED lepszy tylko boję się wypaleń matrycy. Zastosowanie głównie film, sport. Ten w technologii mini led ma bardzo dobre opinie i ponoć jakość obrazu bardzo zbliżona do OLED tylko to dalej LED, może ktoś jest znawcą w tym temacie i doradzi ? Z góry dzięki. Niestety tylko ta cena ponad 5 tysi .... chyba tv bardzo podrożały, a może w budżecie do 4 tys. jest coś naprawdę godnego uwagi ?, znając życie na black friday chyba nie ma za bardzo co liczyć ?
Witaj, ja ci doradzę że jeśli budżet ogranicza to kieruj się zasadą że gorsza technologia ale większa przekątna, nie ma czegoś takiego jak za duży ekran, serio :)
Ja od chyba już 14 lat mam 92" ekran do projektora i oglądanie z odległości niecałe 4 metry jest rewelacyjne, mam klimat faktycznie kina.
OLED fajny i jeśli bezmyślnie TV nie chodzi na okrągło to nic się tam nie wypala ale jak mam kupować takie maleństwo jak 55" to nie ma sensu.
Rafał_Sz
18-11-2021, 15:15
Witam, zastanawiam się nad zmianą TV, poszukuję modelu 55 cali tylko mam dylemat czy iść w matrycę typu OLED czy QLED w technologii z podświetlaniem mini led. Zastanawiam się nad modelem Samsung QE 55QN 91A podświetlenie mini led lub LG OLED 55C11LB. Nadmieniam,iż salon jest jasny , wpada dużo słońca. Pewnie OLED lepszy tylko boję się wypaleń matrycy. Zastosowanie głównie film, sport. Ten w technologii mini led ma bardzo dobre opinie i ponoć jakość obrazu bardzo zbliżona do OLED tylko to dalej LED, może ktoś jest znawcą w tym temacie i doradzi ? Z góry dzięki. Niestety tylko ta cena ponad 5 tysi .... chyba tv bardzo podrożały, a może w budżecie do 4 tys. jest coś naprawdę godnego uwagi ?, znając życie na black friday chyba nie ma za bardzo co liczyć ?
Przeniosłem tutaj Twoje pytanie, drugi watek o TV nam potrzebny nie jest. ;)
Odnośnie Twojego pytania. Jeśli masz duży, jasny salon to weź sobie min 75" LCD w cenie 55" OLED. Natomiast jak Cię najdzie na delektowanie się obrazem z porządnego źródła w mniej hardkorowych warunkach to wtedy tylko OLED.
I ważna uwaga. Wszystkie technologie poza OLED (która coraz bardziej się panoszy) i mikroled (które dopiero szykuje topór na na pozostałe technologie) to LCD. Inne nazwy wynikają z marketingowej fantazji i dodaniu paru kruczków w samej technologii ciekłych kryształów.
A ja właśnie zmieniłem proporcje salonu z szerokiego na długi i muszę wymienić swojego Oleda :P A z racji tego, że na drugiej ścianie mam więcej niestety światłą z zewnątrz będę musiał pójść w zwykłego LEDa i tutaj już rozkminiłem temat - koniecznie VA z powłoką poszerzającą kąty widzenia. Dla przykłądu 75 cali w SOny to koszt ok. 8,5 i już ich widzę mało na rynku. Samsung to podchodzi pod 10k. PS. może ktoś chce kupić mało używanego LG 65 B9 bez wypaleń ? :)
Hej!
Szukam TV dla kuzynki chce wydać maksymalnie 2500zł.
50/55cali Led, Qled czy Nano Cell? Możecie podać trzy propozycje.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc:)
Wszystkie trzy to są LED. Pytanie, jak nasłonecznione pomieszczenie, co będzie oglądane i czy w ciągu dnia czy raczej wieczorem oraz czy na wprost TV czy z kąta też.
Formalnie to LCD, nie LED. Wyświetlacze LED stoją np przy skrzyżowaniach i wyświetlają reklamy. ;)
sokolnik
12-12-2021, 20:51
Hej!
Szukam TV dla kuzynki chce wydać maksymalnie 2500zł.
50/55cali Led, Qled czy Nano Cell? Możecie podać trzy propozycje.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc:)
jakbyś potrzebował uchwyt ścienny do TV to mogę pomóc. Montaż to też prościzna jakby co to pomogę :)
Kolekcjoner
12-12-2021, 21:06
Wszystkie trzy to są LED. Pytanie, jak nasłonecznione pomieszczenie, co będzie oglądane i czy w ciągu dnia czy raczej wieczorem oraz czy na wprost TV czy z kąta też.
Nowe LEDy są dosyć odporne na kąt - przynajmniej w moich tak jest. Co do reszty to dokładnie jak piszesz - zależy co będzie oglądane i jakie wymagania :).
Ale przy takim maleństwie to może sugerować się raczej konkretną firmą i żeby model był 2021 plus żeby miał Androida poprawnie działającego, a jaki to typ to ma mniejsze znaczenie, nie tak dawno śmiałem się że znajomy kupił Panasonica "zwykłego" i miałem opad szczeny jaka jakość i działanie.
Dość nasłonecznione będzie oglądane zazwyczaj wieczorem i trochę pod kątem.
A co będzie oglądane filmy i ma być podłączony do komputera będzie robił za monitor.
Zerknij na ten https://www.euro.com.pl/telewizory-led-lcd-plazmowe/lg-55nano86-tv-nanocell-uhd-4k.bhtml bardzo to przyzwoicie wygląda ponieważ ma 100Hz ale dostępność marna, wiec może takie coś, przynajmniej 65" https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/telewizory/telewizor-samsung-led-ue65tu7022k
Rafał_Sz
12-12-2021, 22:33
Za pisanie, że ekrany LCD z podświetleniem diodami to ekrany LED, polecą normalnie bany. ;)
Za pisanie, że ekrany LCD z podświetleniem diodami to ekrany LED, polecą normalnie bany. ;)
+1 +1 +1
:)
Czeski błąd, naturalnie chodziło mi o to, że wszystkie trzy to LCD :D Mogą mieć co najwyżej podświetlenie LED, krawędziowe bądź bezpośrednie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Dość nasłonecznione będzie oglądane zazwyczaj wieczorem i trochę pod kątem.
A co będzie oglądane filmy i ma być podłączony do komputera będzie robił za monitor.
Czyli mydło i powidło, plus jeszcze monitor do komputera :) Taki TV dobry i do wszystkiego to będzie ten https://www.euro.com.pl/telewizory-led-lcd-plazmowe/samsung-neo-qled-qe55qn85aat.bhtml , no ale cena.. Panel VA z powłoką poszerzającą kąty widzenia, plus bardzo dobra jasność w dzień i dobre HDR. Za 2500 to niestety dolna półka z 50Hz i wszystkim po taniości, od ekranu, po wykonanie, głośniki, procesor itp. Ogólnie z zakupem TV ja bym poczekał do stycznia, chyba, że kogoś mocno ciśnie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Za pisanie, że ekrany LCD z podświetleniem diodami to ekrany LED, polecą normalnie bany. ;)
Zasadniczo masz rację, tylko raz, ze ja miałem na myśli LCD ale to już pisałem, a dwa w gruncie rzeczy na telewizory LCD z podświetleniem LED utarło się mówić telewizory LED i jak popatrzeć na oferty dużych sklepów, to tak właśnie sobie piszą w technologii wykonania: LED. Co generalnie jest mało konsekwentne, bo przecież telewizorów LCD z podświetleniem lampami nie nazywano telewizorami CCFL tylko LCD, teraz to jest właściwie to samo, tylko rodzaj podświetlenia się zmienił.
Ogólnie wiadomo, o co chodzi mówiąc telewizor LED - o LCD z podświetleniem diodami (pomijam, że jeszcze można by rozdzielić to na podgrupy krawędziowe i matrycowe, ale komu by się chciało). Nieświadomemu klientowi w sklepie nie dla idiotó można przecież wcisnąć każdy kit, zwłaszcza, że już trudno się połapać, co jest co, a na półkach MiniLED, LED, OLED, MicroLED, QLED, NanoLED i QNED.
Póki co tylko OLED jest inny niż cała reszta, Plazm już chyba nie ma na rynku, zwykłych LCD z lampami też nie, wielu producentów ma swoje rozwiązania odnośnie LCD z nowymi nazwami, póki nie ma czegoś nowego, a OLED będzie miał wady jakie ma i nie da się ich zlikwidować to LCD będzie żyło.
Kolekcjoner
13-12-2021, 17:39
Technologia LCD jest już bardzo dopracowana, produkcja tania i firmy odrabiają to co zainwestowały. Myślę że niespieszno im do zmiany tak szybko jakby się niektórym marzyło.
LED to nazwa potoczna i nie mają tu nic do rzeczy kwestie techniczne.
Nowe LEDy są dosyć odporne na kąt - przynajmniej w moich tak jest. Co do reszty to dokładnie jak piszesz - zależy co będzie oglądane i jakie wymagania :).
Żebyśmy byli precyzyjni - jakiego masz "LEDa" odpornego na kąt ? Większość to akurat padaka w tym względzie.
Kolekcjoner
13-12-2021, 19:44
Żebyśmy byli precyzyjni - jakiego masz "LEDa" odpornego na kąt ? Większość to akurat padaka w tym względzie.
Szajsungi - kilka sztuk. Zupełnie przyzwoicie się sprawują.
Szajsungi - kilka sztuk. Zupełnie przyzwoicie się sprawują.
Ale ja pytałem bardziej konkretnie ? samsungi w większości są na matrycach VA i kąty mają biedne. 30-40 stopni i po kontraście.
Kolekcjoner
13-12-2021, 22:00
Ale ja pytałem bardziej konkretnie ������ samsungi w większości są na matrycach VA i kąty mają biedne. 30-40 stopni i po kontraście.
Skoro tak twierdzisz....
To są 75" i 85" - dosyć wysokie modele - wynajmuję je na konferencje itp. - nikt nie narzeka.
Wiesz, to jest opinia na zasadzie: a ja mam taki model i jestem zadowolony :) Też miałem Qleda z wysokiej półki, ale go sprzedałem, bo mnie wkurzał, przy lekkim zejściu z osi już widać było utratę jakości . Z Samsunga teraz to tylko Neo Qled. To naprawdę świeci zacnie i pod kątem również. Ale cena jak za prezydenta.
Rafał_Sz
14-12-2021, 10:10
LED to nazwa potoczna
Nie. "LED" w przypadku telewizorów LCD to marketingowy zabieg mający na celu odwrócić uwagę konsumentów, że nadal kupują LCD. Niezwykle dopieszczone technologicznie, ale nadal LCD.
Ekrany LED istnieją, ale to zupełnie inna bajka i zastosowanie. Pokrewną technologią są rodzące się dopiero telewizory mikro LED. Jest jeszcze QLED Samsunga, ale to w sumie też LCD, tylko mocno "uturbiony". No i OLED, ale to osobna kategoria.
Kolekcjoner
14-12-2021, 21:04
Nie. "LED" w przypadku telewizorów LCD to marketingowy zabieg mający na celu odwrócić uwagę konsumentów, że nadal kupują LCD. Niezwykle dopieszczone technologicznie, ale nadal LCD.
Ekrany LED istnieją, ale to zupełnie inna bajka i zastosowanie. Pokrewną technologią są rodzące się dopiero telewizory mikro LED. Jest jeszcze QLED Samsunga, ale to w sumie też LCD, tylko mocno "uturbiony". No i OLED, ale to osobna kategoria.
Wiesz ja w branży wizualizacji, prezentacji, nagłośnienia etc. pracuję tylko 23 lata więc pewnie jeszcze niektórych rzeczy nie wiem - dzięki za uświadomienie ;)...
Wiesz, to jest opinia na zasadzie: a ja mam taki model i jestem zadowolony :) .
No tylko że jaka ma być ;)? Piszę o swoich doświadczeniach i spostrzeżeniach - o czym innym mogę - badań nie robiłem. Ostatnio na potrzeby spektaklu kupiłem 20 Phillipsów - świecą fajnie ale kąty szczególnie pionowe to jakaś tragedia.
Z ta jakością konkretnego modelu to mocno dyskusyjna sprawa, wystarczy zagłębić się w temat i jest pisząc delikatnie burdel, model X wypada super w testach jakiegoś portalu, a po miesiącu okazuje się że ma całkiem inną matrycę nawet nie mającą nic wspólnego z logo na telewizorze.
Można trafić na tani model z świetnymi kątami widzenia, którym nikt nigdzie się nie interesował w testach, a można trafić na zachwalany, który jest słabiutki itd, za dużo burdelu jest w całej branży elektronicznej.
Temat LCD jest bardzo szeroki i nie warto upraszczać i wrzucać do jednego wora wszystko co opiera się na LCD, generalnie technologia ta sama od dziesiątków lat, cząsteczki ciekłego kryształu, polaryzacja, wymagane źródło światła i wydawało by się że tyle ale jak zobaczymy ile nawymyślali różnych technologii to głowa pęka, z ciekawszych to było Quantum Dots.
OLED i cała rodzina tych wyświetlaczy głównie znana nie z TV tylko z fonów ale i aparatów fotograficznych to organiczne LED, które zwyczajnie pisząc same generują światło, od kiedy to wymyślono trwa walka o trwałość głównie koloru niebieskiego, który po wielu latach gimnastyki marketingowej jak i faktycznie technologicznej nadal jest mała, do tego dochodzą inne problemy jak mało wspominane problemy z wilgotnością otoczenia, która ma wpływ na trwałość, nierównomierne zużycie itd.
Nie. "LED" w przypadku telewizorów LCD to marketingowy zabieg mający na celu odwrócić uwagę konsumentów, że nadal kupują LCD. Niezwykle dopieszczone technologicznie, ale nadal LCD.
Ekrany LED istnieją, ale to zupełnie inna bajka i zastosowanie. Pokrewną technologią są rodzące się dopiero telewizory mikro LED. Jest jeszcze QLED Samsunga, ale to w sumie też LCD, tylko mocno "uturbiony". No i OLED, ale to osobna kategoria.
Ale OLED to też LED.
Rafał_Sz
14-12-2021, 22:33
Wiesz ja w branży wizualizacji, prezentacji, nagłośnienia etc. pracuję tylko 23 lata więc pewnie jeszcze niektórych rzeczy nie wiem - dzięki za uświadomienie ;)...
To tym bardziej marketingowy bełkot powinien być Ci obcy.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale OLED to też LED.
No widzisz? Ale jakoś nikt na OLED nie mówi LED, a w tym przypadku są przynajmniej ku temu podstawy.
Kolekcjoner
15-12-2021, 00:13
To tym bardziej marketingowy bełkot powinien być Ci obcy.
Nie chodzi o marketing tylko o żargon :).
Ja poluję na Samsungowego Neo w 75" lub odpowiednik Sony, ale kurde w 75 calach kosztują równo dychę, więc poczekam do noworocznych wyprzedaży. OLED jest piękny, ale w jasnym pomieszczeniu w trybie kinowym świeci po prostu za słabo.
Zmieniłem TV, moja stara plazma Panasonica wyemigrowała do innego mieszkania ;) a ja kupiłem QLEDA od Samsunga ze strasznie sztucznymi w porównaniu do plazmy kolorami :(
Ale ... czy ktoś wyprowadzał dźwięk z TV Samsunga na wieżę stereo? Można to zrobić jedynie po kablu optycznym. Sęk w tym, że wzmacniacz Yamahy nie kuma sygnału z Samsunga. :( :( :(
Najciekawsze jest to, że ani wsparcie Samsunga ani wsparcie Yamahy nic nie wiedzą o parametrach tego wyjścia i wejścia (optycznego). Sam doszedłem do tego co jest problemem, ale to mi nie pomogło :( bo wychodzi na to, że tak normalnie to się nie da. W necie nie ma o tym informacji, aż mi sie nie chce wierzyć, że wszyscy słuchają tego na głośnikach z TV albo używają kina domowego. Nikt nie słucha w stereo?
Zmieniłem TV, moja stara plazma Panasonica wyemigrowała do innego mieszkania ;) a ja kupiłem QLEDA od Samsunga ze strasznie sztucznymi w porównaniu do plazmy kolorami :(
Ale ... czy ktoś wyprowadzał dźwięk z TV Samsunga na wieżę stereo? Można to zrobić jedynie po kablu optycznym. Sęk w tym, że wzmacniacz Yamahy nie kuma sygnału z Samsunga. :( :( :(
Najciekawsze jest to, że ani wsparcie Samsunga ani wsparcie Yamahy nic nie wiedzą o parametrach tego wyjścia i wejścia (optycznego). Sam doszedłem do tego co jest problemem, ale to mi nie pomogło :( bo wychodzi na to, że tak normalnie to się nie da. W necie nie ma o tym informacji, aż mi sie nie chce wierzyć, że wszyscy słuchają tego na głośnikach z TV albo używają kina domowego. Nikt nie słucha w stereo?
Powinien kumać. Ja też kupiłem Samsunga (85Q80A) ale ilośc jego wad z kijowymi kolorami i walącą po oczach bielą spowodowała, że spakowałem to dziadostwo i kazałem żeby przyjechali mi to zabrać z powrotem do sklepu. Po optyku na Yamaha był dźwięk u mnie.
Nie kuma i nawet w odróżnieniu od wsparcia technicznego obu firm wiem dlaczego. Od znajomego pożyczyłem wysokiej klasy przetwornik cyfrowo-analogowy czyli DAC, który ma diodki pokazujące jakie jest próbkowanie sygnału. No i okazuje się, że Samsung daje 48 kHz, a Yamaha na pewno daje radę z 44,1 kHz (czyli normalne CD) i wg instrukcji 192 kHz. Natomiast jakie inne kHz to nikt nie wie, nawet wsparcie techniczne Yamahy nie zna parametrów sprzętu, co jest kuriozalne wręcz. Tak samo ci od Samsunga nie wiedzą że mają 48 kHz. Dziwię się, że Yamaha tego nie czyta, 48 kHz wypiera 44,1 (pomijając CD).
Czyli muszę kupić dodatkową rzecz, DAC, obsługujący 48 kHz i do wzmacniacza dać dźwięk analogowy :(
Czyli muszę kupić dodatkową rzecz, DAC, obsługujący 48 kHz i do wzmacniacza dać dźwięk analogowy :(
Wydaje się jedyne rozwiązanie. Ja byłem w podobnej sytuacji - TV Sharp jako wyjście ma jedynie optykę.
A z kolei stara dobra Yamaha stereo której używam ma same wejścia analogowe. Kupiłem przetwornik i śmiga.
Potwierdzam, mój Samsung tez daje 48kHz, wyświetla się to na amplitunerze. Chyba jedyne wyjście to zakup DACa, w przypadku stereo też. Z tego właśnie powodu musiałem podłączyć amplituner, a chciałem zostać przy wzmaku stereo.
I jeszcze jedno, dźwięk po optyku jest często cichszy niż z innych źródeł i o ile z tv nie ma jeszcze takiego dramatu, to na przykład z dekodera UPC to jest jakaś pomyłka, na początku myślałem, że w ogóle nie działa, zanim się zorientowałem.
Wind Mill
14-07-2022, 08:53
Niewiarygodne. Z ciekawości googlnąłem i taki pierwszy z brzegu strzał (2017 rok):
"Recently I was toying with the optical output of my LG LED TV. Output was set as PCM. Now whatever the input I am providing with HDMI (source was Pioneer BDP and another DVD player) to the TV, I am getting only 48 KHz Audio sampling rate through the TV optical out as I can see it through Musical Fidelity M1 DAC." :roll:
Rafał_Sz
14-07-2022, 09:52
Zmieniłem TV, moja stara plazma Panasonica wyemigrowała do innego mieszkania ;) a ja kupiłem QLEDA od Samsunga ze strasznie sztucznymi w porównaniu do plazmy kolorami :(
Ale ... czy ktoś wyprowadzał dźwięk z TV Samsunga na wieżę stereo? Można to zrobić jedynie po kablu optycznym. Sęk w tym, że wzmacniacz Yamahy nie kuma sygnału z Samsunga. :( :( :(
Najciekawsze jest to, że ani wsparcie Samsunga ani wsparcie Yamahy nic nie wiedzą o parametrach tego wyjścia i wejścia (optycznego). Sam doszedłem do tego co jest problemem, ale to mi nie pomogło :( bo wychodzi na to, że tak normalnie to się nie da. W necie nie ma o tym informacji, aż mi sie nie chce wierzyć, że wszyscy słuchają tego na głośnikach z TV albo używają kina domowego. Nikt nie słucha w stereo?
Po pierwsze trzeba było kupić OLEDa. :)
Co do stereo, to masz dwa (proste) wyjścia:
Kabel minijack >>> czincze
64640
Adapter BT >>> czincze
64641
Jest jeszcze trzecie rozwiązanie, też będzie działać. https://www.swiatkabli.pl/pl/p/Konwerter-optyczny-dzwieku-Coaxial-TOSLINK-RCA-2x-CHINCH-ANALOG/118
A ustawienia dźwięku w TV (PCM i inne) nie pomagają ? Jaką masz tę Yamahę ?
Mam TV Toshiba - zdaje się, ze dwuletni. Co mnie w nim uwiera to brak mozliwości oglądania HBO i Amazon prime (podłaczanie lapka juz mnie irytuje). W związku z tym szukam jakiegoś gadżetu co mi to usprawni. Jest coś takiego jak chromecast. Sa jakies inne sensowne alternatywy dzięki którym mógłbym z poziomu TV oglądac zarówno Netflixa, HBO i Amazon prime ? Co co będzie działało dobrze, szybko. Dzwięk mam przez kino domowe Yamahy więc dobrze byłoby gdyby też to ustrojstwo mi zbytnio audio nie obcinało. Jakieś sugestie ? Ja się na tym nie znam zupełnie i błądzę w tym necie czytając o tym wszystkim.
W moim obecnym TV platforma się "zestarzała". Zakupiłem Chromecast 4.0, jestem zadowolony. Nie wiem na ile uciągnie dobrze 4k, mam tylko FullHD i śmiga. Jak korzystasz z urządzeń spod znaku jabłuszka, to jest coś co się zwie Apple TV.
Mam 4K, korzystam też z jabłek - ale nie mam potrzeby łączenia kompów/telefonów z TV. Chciałbym mieć po prostu TV gdzie sobie kliknę pilotem i mogę wybrać czy oglądam netflixa, hba czy amazona - bez zbędnego manewrowania kablami, parowaniem urzadzeń itp itd.
Wydaje się, że taki chromecast 4.0 spełni swoje zadanie, ale widze też że są inne np amazon fire stick czy coś od realme. I pytanie co w praktyce się sprawdzi najlepiej ?
Chromecast 4.0 ma pilota i w zasadzie nie mam potrzeby sięgania po telefon, działa już na systemie Google TV. Korzystamy rodzinnie od czerwca i ani razu nie było z nim problemu, żadnych zawieszeń - przynajmniej u mnie przy FullHD. Jak w 4K - tego nie wiem
U mnie smartfony na androidzie, więc przyjąłem założenie, że z Chromecast się najlepiej dogadają
Stock, rok temu chyba nawet w tym wątku pisałem, miałem ten sam problem. Stary TV i jak tu oglądać Netfliksa. Wyszło na to, że Chromecast albo Mi Box. Tańszą chińszczyzne mi odradzano, nie zaryzykowałem. Mam Mi Box S 4K. Miesiąc temu kupiłem QLEDA 65 cali, ma na pokładzie netfliksa itd i Mi Box leży w szufladzie.
Oczywiście tam można zainstalować sobie więcej aplikacji, te o których pisałeś też. Pilot jest, na nim m.in dedykowane przyciski Netflixa i Prime Video.
w TV mam juz wgrane appki netflixa czy YouTube - natomiast mam tez inne abonamenty filmowe i właśnie po to mi dodatkowe urządzonko by całkowicie wyeliminowac cudowanie z podpinaniem laptopa. Obadam sobie ten MiBox - bo o tym nie słyszałem :)
A sprawdzałeś, czy masz możliwość doinstalowania kolejnych? Może inne aplikacje typ Disney+, HBO, Prime też się pojawiły jako dostępne do instalacji na TV?
niestety nie mam - jakieś gierki jedynie i amazon music. Ten TV ma wyjątkowo ubogi smart i trzeba go wesprzeć zewnętrznym rozwiązaniem.
patronat
29-08-2022, 14:27
niestety nie mam - jakieś gierki jedynie i amazon music. Ten TV ma wyjątkowo ubogi smart i trzeba go wesprzeć zewnętrznym rozwiązaniem.
Do jednego z moich starszych tv kupiłem Realmi Tv stick. Wpina sie pod hdmi, ma pilota, google tv (ostatni wypust androida na tv). Zapierdziela, pilot czteroklawiszowy z przesyłem komend głosowych. Wypas. Dwa razy szybszy od topowego sony z 2019 roku.
niedzielny_pstrykacz
30-08-2022, 10:17
Ja do starego tv mam od 2 lat xiaomi mi box s z wbudowanym dodatkowo chromecastem. Oglądam Canal+ przez apke, YT, Netflixa itp. Nie mam wykupionego prime czy Disneya wiec nie wiem czy działa na tym ale można doczytać. Wolałem takie pudełeczko niż bezpośredni Stick bo te sticki grzały mi się.
A w czym przeszkadza grzanie? To są takie same urządzenia i sluża do tego samego. Używam(łem) chromecasta oraz mi sticksa..
Używałem mi sticka, ale strasznie zamulał, nawet po wywaleniu wszystkich aplikacji, teraz używam mi box s i jest znacznie lepiej, chociaż też nie jest to jakiś demon płynnego działania.
robin102
19-10-2023, 17:55
Na pomoc liczę Kochani :)
Mój plazmowy Panasonic 50 calowy właśnie kończy 10 lat. Pięknie dział nawet po tych 10 latach intensywnej eksploatacji ale tak czuję, że to już może niedługo być koniec, a druga sprawa zaczyna być mnie nie stać na utrzymanie tak energochłonnego telewizora zwłaszcza, że ostatnio TV używam bardzo dużo. Tak z 6-10 godzin dziennie niestety, przez 7 dni w tygodniu.
Minęło 10 lat, czy teraz da się kupić niedrogi LCD 55 max 60 cali aby obraz był ładny, choć trochę jakością zbliżony do plazmowego panasonica, tzn wiem, ze obrazy z LCD są inne, ale oby nie jakaś sraka ;) . ..... Szukam coś niedrogiego, może być brzydkie z wyglądu, obudowy, a nawet jakiejś marki pośledniej aby ładnie świecił i dźwięk miał ładny, bo ten panasonic ma wspaniały tor audio. Aby też miał ten SMART sensowny abym mógł oglądać Netflix i HBO czy Disneya
Ile to trzeba kasy 3-4 tys zł ?
Rafaello666
19-10-2023, 19:40
Używam telewizora LG z matrycą OLED i jestem mega zadowolony. Obawiam się, że może być droższy niż 3-4 tys. Mają jedną wadę, ze przy dłuższym oglądaniu tego samego kanału, czy pasków informacyjnych może zostać ślad na matrycy. Natomiast, pod względem kolorów, czy czerni, są bardzo fajne.
Kolekcjoner
19-10-2023, 19:53
Jeśli jesteś przywiązany do obrazu z plazmy to raczej tylko OLED. Co do dźwięku to ja mam wysokie modele Szajsunga i tam jest ok ale nie oszukujmy się te głośniczki w tej cienkiej obudowie nie wygenerują zadowalającego dźwięku - dla uwagi - stare plazmy były dużo grubsze.
Miałem LG Oleda ze 3 lata. Głównym kanałem był tvn24 i jakoś nic mi się nie wypaliło :) Ale też nie miałem ustawionego trybu żywy i na max jasność :) Ale Oled ma też swoje wady, m.in. jasność w dzień i między innymi dlatego wymieniłem na zwykłego Leda, ale z górnej półki. Ale do oglądania filmów wieczorem, czy do grania Oled jest nie do pobicia.
Rafaello666
19-10-2023, 20:17
Miałem LG Oleda ze 3 lata. Głównym kanałem był tvn24 i jakoś nic mi się nie wypaliło :) Ale też nie miałem ustawionego trybu żywy i na max jasność :) Ale Oled ma też swoje wady, m.in. jasność w dzień i między innymi dlatego wymieniłem na zwykłego Leda, ale z górnej półki. Ale do oglądania filmów wieczorem, czy do grania Oled jest nie do pobicia.
Mój brat użytkował parę lat OLED-a na wspomnianym TVN24 i pasek mu został. Zajęło to z 5-6 lat, ale się zrobił. Zdecydowałem się na OLED, głównie dla jakości obrazu i dlatego, że właściwie nie oglądam nic, poza koncertami i to raczej w weekendy. Większość tygodnia TV jest wyłączony.
robin102
19-10-2023, 22:10
Może coś z konkretów podpowiecie tak na 55 cali na początek. Może być jakiś tzw zeszłoroczny model.
Rafaello666
20-10-2023, 08:18
Ja mam model LG 55CX3LA 55" OLED 4K, ale to jest TV który kupowałem w 2021 roku. Nie wiem jaki jest teraz odpowiednik, ale linia z literką C była mocno chwalona za dobry stosunek jakości do ceny.
Rafał_Sz
20-10-2023, 08:50
Może coś z konkretów podpowiecie tak na 55 cali na początek. Może być jakiś tzw zeszłoroczny model.
LG OLED jakikolwiek który zmieści się w budżecie. Smart w każdym LG jest szybki i intuicyjny. Netfilix na LG obsługuje Dolby Vision 4K, a to inna liga obrazu (wybrane produkcje). Ból taki że potrzebny jest szybki internet.
Jeśli dany model nie ma pilota LG Magic w komplecie, to warto go sobie dokupić. Dobrze też działa obsługa głosowa w języku polskim.
Po zakupie koniecznie trzeba wyłączyć opcję ECO. To wymysł na potrzeby homologacyjne w EU, taki start stop w TV.
Rafaello666
20-10-2023, 09:07
Potwierdzam, że pilot Magic to rewelacja. Szybko się przyzwyczaja i obsługa jest mega wygodna.
robin102
20-10-2023, 10:54
LG OLED jakikolwiek który zmieści się w budżecie. Smart w każdym LG jest szybki i intuicyjny. Netfilix na LG obsługuje Dolby Vision 4K, a to inna liga obrazu (wybrane produkcje). Ból taki że potrzebny jest szybki internet.
Jeśli dany model nie ma pilota LG Magic w komplecie, to warto go sobie dokupić. Dobrze też działa obsługa głosowa w języku polskim.
Po zakupie koniecznie trzeba wyłączyć opcję ECO. To wymysł na potrzeby homologacyjne w EU, taki start stop w TV.
Teraz do pansonica musiałem dokupić jakiś tuner DVBT aby naziemną oglądać, a aby Netfixa i HBO to kupiłem taki wynalazkek GOOGLE CHROMECAST. Tuner DVB T i ten Chromecast też mają swoje zasilacze i prąd żrą :(
https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/blu-ray-dvd-nagrywarki/odtwarzacze-multimedialne/odtwarzacz-multimedialny-google-chromecast-4-0-1?gclid=CjwKCAjwysipBhBXEiwApJOcu44NWVA7Hbikcqkv7W LUlAw0g28Y8ODbhskeqvegkG_ZDm6UQaOxHxoCMa8QAvD_BwE
Już mnie to wszystko podoczepiane do telewizora wkurza i obsługa w sumie trzema pilotami :D
Panasonic robi coś OLED aby przy marce zostać, bo u mnie cale życie tylko telewizory tej marki były :(
LG OLED kupić mówicie ?
Ja mam model LG 55CX3LA 55" OLED 4K, ale to jest TV który kupowałem w 2021 roku. Nie wiem jaki jest teraz odpowiednik, ale linia z literką C była mocno chwalona za dobry stosunek jakości do ceny.
Możesz zerknąć, czy ten ma jakiś sens i jak on się ma do Twojego LG ? Dzięki
https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/telewizory/telewizor-lg-oled-55c12la-tv-4k-100hz-a9-gen4-dolby-vision-dolby-atmos
Ja miałem serię B i to jest minimum ze względu na matrycę 120Hz. Różnica między serią C była tylko w maksymalnej jasności, ale to nie ma żadnego znaczenia bo jak już wyżej napisałem - nie powinno się używać Oleda z max jasnością. Przy filmach wieczorem jasność miałem na poziomie 40% więc zapas jeszcze był ogromny.
Rafał_Sz
20-10-2023, 12:04
Panasonic robi coś OLED aby przy marce zostać, bo u mnie cale życie tylko telewizory tej marki były :(
Zgadnij która firma robiła do niedawna matryce OLED dla wszystkich marek? ;)
Za HDTV
Na początek należy zrozumieć, że LG jest jedynym producentem paneli OLED (nie mylić z producentami telewizorów OLED). Oznacza to, że prawie wszystkie światowe firmy używają paneli wyprodukowanych przez LG, więc bez względu na to, jaki telewizor producenta byś wybrał, otrzymałbyś panel OLED wyprodukowany przez LG. Istnieją również chińskie firmy, które próbują produkować panele OLED, ale LG jest jedyną firmą, która oferuje panele OLED o dużych rozmiarach.
Więc co nie kupisz, to i tak będzie to LG.
robin102
20-10-2023, 13:55
Ja miałem serię B i to jest minimum ze względu na matrycę 120Hz. Różnica między serią C była tylko w maksymalnej jasności, ale to nie ma żadnego znaczenia bo jak już wyżej napisałem - nie powinno się używać Oleda z max jasnością. Przy filmach wieczorem jasność miałem na poziomie 40% więc zapas jeszcze był ogromny.
ten który linkuje to seria B czy C, cholercia nie mam zdrowia się doktoryzować , jesli jesteś w miarę na bieżąco podlinkuj proszę serii B jeśli to minimum, to w nazwie modelu ma być te B ?
https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/telewizory/telewizor-lg-oled-55c12la-tv-4k-100hz-a9-gen4-dolby-vision-dolby-atmos
Rafaello666
20-10-2023, 18:01
Ja wiele nie pomogę, bo od zakupu nie interesowałem się już za bardzo. Zwyczajnie, nie wiem co teraz polecić.
cz4rnuch
20-10-2023, 18:48
Mój brat użytkował parę lat OLED-a na wspomnianym TVN24 i pasek mu został...Wniosek z tego taki, że w trosce o sprzęt i dla zachowania higieny emocjonalnej warto czasami zmienić kanał :)
Wniosek z tego taki, że w trosce o sprzęt i dla zachowania higieny emocjonalnej warto czasami zmienić kanał :)
Czy to ma zastosowanie również w relacjach damsko-męskich? ;)
Rafał_Sz
21-10-2023, 08:34
Czy to ma zastosowanie również w relacjach damsko-męskich? ;)
Oczywiście. Tylko, że to nic nie zmieni. Podobnie jak zmiana kanału. ;)
Oczywiście. Tylko, że to nic nie zmieni. Podobnie jak zmiana kanału. ;)
https://youtu.be/I8MkNE0mCPQ?si=KTeJD3R_uQyxWWB-
Kolekcjoner
21-10-2023, 20:21
Może coś z konkretów podpowiecie tak na 55 cali na początek. Może być jakiś tzw zeszłoroczny model.
A dlaczego taki mały?
ten który linkuje to seria B czy C, cholercia nie mam zdrowia się doktoryzować , jesli jesteś w miarę na bieżąco podlinkuj proszę serii B jeśli to minimum, to w nazwie modelu ma być te B ?
https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/telewizory/telewizor-lg-oled-55c12la-tv-4k-100hz-a9-gen4-dolby-vision-dolby-atmos
To jest seria C, więc spoko :)
robin102
21-10-2023, 21:15
To jest seria C, więc spoko :)
Ufffff dzięki, bo już chciałem pisać rozpaczliwy post : Chooopy pomóżcie staremu :)
Kuba a jakby tak oczko wyżej np 5000 zł to jaki
sokolnik
21-10-2023, 21:47
Ufffff dzięki, bo już chciałem pisać rozpaczliwy post : Chooopy pomóżcie staremu :)
Kuba a jakby tak oczko wyżej np 5000 zł to jakiKypuj kypuj jakis dobry telewizor i wieszaj na ścianę, jakbys mial problemy w tym temacie to służę pomocą i doświadczeniem :)
PS. Moj wisi na ścianie jak przyspawany ha
Rafał_Sz
22-10-2023, 10:09
Ufffff dzięki, bo już chciałem pisać rozpaczliwy post : Chooopy pomóżcie staremu :)
Kuba a jakby tak oczko wyżej np 5000 zł to jaki
Ale ten z linku to jest świetny model. Nowsze matryce mają zmiany kosmetyczne nastawione na maksymalną jasność. Jedyne co bym rozważył to 65" zamiast 55". Wtedy to już jest odjazd kompletny.
robin102
22-10-2023, 16:38
Ale ten z linku to jest świetny model. Nowsze matryce mają zmiany kosmetyczne nastawione na maksymalną jasność. Jedyne co bym rozważył to 65" zamiast 55". Wtedy to już jest odjazd kompletny.
Kurde, ale ten z linku niestety model wyszedł ze sprzedaży, jak ustalić poza pytaniem sprzedawcy w sklepie który bezpośrednio jest następcą tego z linka.
sokolnik
22-10-2023, 16:43
Nad 55 nawet nie myśl... Tu rozmiar ma znaczenie :)
Mam 65 i mógłby miec 70 :D
Jakie wy macie pokoje, że 55 cali to mało? Mam okazję oglądać 55 z 3,5 metra i to dla mnie za dużo, ledwo ogarniam cały obraz wzrokiem.
Jakie wy macie pokoje, że 55 cali to mało? Mam okazję oglądać 55 z 3,5 metra i to dla mnie za dużo, ledwo ogarniam cały obraz wzrokiem.
Ja mam 75" z 3 metrów i mało :)
Rafał_Sz
23-10-2023, 09:20
Kurde, ale ten z linku niestety model wyszedł ze sprzedaży, jak ustalić poza pytaniem sprzedawcy w sklepie który bezpośrednio jest następcą tego z linka.
Według LG obecnym OLEDem serii C jest ten https://www.euro.com.pl/telewizory-led-lcd-plazmowe/lg-oled55c21la-tv-oled-uhd-4k.bhtml
marcin255
23-10-2023, 10:23
Najnowszy C3 jest ten
https://www.euro.com.pl/telewizory-led-lcd-plazmowe/lg-telewizor-oled55c32la.bhtml
Jakie wy macie pokoje, że 55 cali to mało? Mam okazję oglądać 55 z 3,5 metra i to dla mnie za dużo, ledwo ogarniam cały obraz wzrokiem.
Whaaat? Chyba przez lornetke. 55" z 3.5m to jak oglądanie na znaczku pocztowym.
Imo nie ma za dużych telewizorów*, to jakiś w ogóle mit jest z tymi wyliczeniami odległość/przekątna, bo wychodzą z tego kompletne kocopoły w realnym użytkowaniu. Jak tylko się spróbuje większego ekranu to nie ma szans na powrót do mniejszego i na bank będzie niedosyt przy jakichś 55". Mówię z własnego doświadczenia - oglądam z ok 3m 120" (mam projektor). Przy kupnie ekranu stałem przed wyborem między 100 a 120" - rozłożyłem sobie białe tło studyjne w salonie na statywach i porównałem wielkość obrazu (przesuwając projektor przód/tył) żeby sprawdzić czy ten większy nie będzie za duży. No i na 100" było fajnie, na 120 jednak kinowy efekt był znacznie lepszy i robiło większe wrażenie. Powrót na chwile do 100" utwierdził mnie w przekonaniu, że to to bez sensu. Mógłbym przypuszczać, że może ja jestem jakiś nienormalny, ale z wszystkich znajomych, którzy do mnie wpadali na jakieś seanse każdy mówił, że zayebiście, jest efekt wow i kompletnie ta wielkość ich nie przerasta. Z tym, że faktycznie ja na tym oglądam tylko filmy/seriale, jak ktoś ogląda tv i jakieś newsy/śniadaniówki to overkill. Ale zmierzam do wniosku, że im większy tv tym lepiej w pewnie jakichś 95% przypadków - nie ma się co bać, zwłaszcza, że telewizory w normalnych pieniądzach i tak nie są jakieś hiper wielkie więc marna szansa, że kupimy za duży.
*wiadomo, są przypadki, że ktoś ma malutką kawalerkę i po prosto 75-80" się nie zmieści fizycznie, a siedzimy 2m od ekranu, bo strefa dzienna jest mega wąska.
cz4rnuch
23-10-2023, 11:20
Ja mam odwrotnie. Lubię małe rzeczy. Telefon musi być mały, ale z topową specką. I podobnie chciałbym z tv choć z nieco innych niż ergonomia względów. Nie chcę i nie mogę mieć tv ani w salonie ani w pokoju do pracy więc zostaje mi sypialnia a tu z kolei nie chcę by mi coś zasłaniało okno więc tv musi być zawieszony na ramieniu w rogu. Ale wśród producentów tv chyba jest podobnie jak u producentów fonów gdzie dobre wyświetlacze i przyzwoite nagłośnienie to się zazwyczaj pakuje do dużych (jak dla mnie) odbiorników a mniejsze się traktuje po macoszemu. Dla mnie max to jest 43 cale i chyba tylko LG coś ciekawego kiedyś zapowiedziało w tym rozmiarze. Ale nawet nie wiem czy to coś jest już na rynku. Bo tak się powoli zaczynam rozglądać i nic nie widzę.
Przecież jest - https://www.x-kom.pl/p/1143746-telewizor-33-43-lg-oled42c31la.html
To dobry rozmiar do pokoju 20 m2.
marcin255
23-10-2023, 17:11
Mam 2.5 metra i 55 cali LG G2
cz4rnuch
23-10-2023, 17:34
Mam 2.5 metra i 55 cali...Marcinie, na płci pięknej twoje wymiary muszą robić kolosalne wrażenie. Szczególnie ten drugi.
Miałem (10 lat jak nie więcej) 42 cale, plazmę Panasonica (nic sie nie wypaliło!). Zrobiłem duży skok, od razu na 65 cali, QLEDA Samsunga, oczywiście 4K. I bardzo dobrze. Odległość ... niecałe 3 metry!!! Bałem sie czy nie przestrzeliłem z tym rozmiarem. Ale nie, jest super.
1. Jeżeli sie ogląda TV itp programy, gdzie sygnał jest SD albo HD to obraz jest "miękki". Ale nie wygląda to źle. Dopiero jak się porówna z tym co w pkt 2 to widać, że może byc wiele lepiej.
2. Jeżeli sie ogląda coś w 4K, np filmy z Netflixa to obraz jest żyleta. Jakość robi wrażenie. Choć czasami dla mnie to jest przeostrzone, nie do końca naturalne.
Dźwięk, nieważne jaki TV wysłać na wieżę stereo, ja mam po kablu optycznym, moja wieża nie ma HDMI. Amplitunery 5.1 itp maja HDMI. Ale nie mam zamiaru mieć kina domowego. Próbowałem, mam 4 dobre kolumny i suba, zwlokłem to do jednego pokoju by spróbować i zrezygnowałem. Mam TV ze stereo + subwoofer. Super sprawa.
Robin, OLED LG 65 cali pewnie będzie sporo kosztował, ale zrezygnowałem z zapewne lepszego koloru na rzecz dużego rozmiaru, bo mnie ten Samsung 65 kosztował coś około 3,5 tys., dwa lata temu.
Gdyby wszystkie stacje telewizyjne i wszystkie filmy były w 4K to bym kupił 80 cali do oglądania z 3 m. No ale tak dobrze z tym sygnałem nie jest. No i nie mam tyle miejsca na ścianie, pokój nie jest duży, a jeszcze sa meble :) czyli problemu nie mam.
Rafał_Sz
24-10-2023, 08:20
. Mam TV ze stereo + subwoofer. Super sprawa.
Też tak mam w salonie. Natomiast w sypialni mam nagłośnienie Dolby Atmos, więc mam porównanie. I to są dwa różne światy. Dokumenty na Netflixie w Doby Vision na OLEDzie i z Dolby Atmos po prostu zmiatają z planszy.
robin102
24-10-2023, 09:45
Robin, OLED LG 65 cali pewnie będzie sporo kosztował, ale zrezygnowałem z zapewne lepszego koloru na rzecz dużego rozmiaru, bo mnie ten Samsung 65 kosztował coś około 3,5 tys., dwa lata temu.
Nie mam miejsca na taki telewizor, a tez i $ zabraknie. Druga sprawa, że nadwzroczność starcza robi swoje.
Generalnie to się boje zakupu nowego TV, bo przez lata patrzenia na dobre monitory i setki tysięcy zdjęć w głowie się trochę poprzewracało z tą potrzebą jakości obrazu. Już 10 lat temu nie było dla mnie żadnego LCD wiec musiałem kupić plazmowy. :(
.
Niestety oglądam dużo telewizji "tradycyjnej naziemnej" tak to ujmijmy i tu ogromny ekran działa in minus. Owszem Netflix i HB to piękne obrazy.
Też tak mam w salonie. Natomiast w sypialni mam nagłośnienie Dolby Atmos, więc mam porównanie. I to są dwa różne światy. Dokumenty na Netflixie w Doby Vision na OLEDzie i z Dolby Atmos po prostu zmiatają z planszy.
Ja też mam zestaw Stereo (Yamaha Pianocraft) + suba i zasadniczo było ok dopóki nie kupiłem na próbę zestaw od Samsunga z Atmosem (belka + sub + satelity) no i od tego czasu zestaw stereo jest praktycznie nieużywany, chyba, ze do muzyki.
Rafał_Sz
24-10-2023, 12:00
Generalnie to się boje zakupu nowego TV, bo przez lata patrzenia na dobre monitory
Od kiedy mam OLEDa to nie mogę patrzeć na swoje NECzki I EIZO. Takie ładne, oprofilowane itp. Zwłąszcza na ich "czerń" i kąty widzenia. Przy okazji, może wiesz, a może nie. OLED nie ma kątów widzenia bo pod każdym kątem jest tak samo.
Rafaello666
24-10-2023, 12:11
Dyskusja nabiera dynamiki :) Ja oglądam swojego OLED 55" z około 3 m i nie czuję żadnego dyskomfortu. Nic nie jest za małe i do niczego nie potrzebuję lupy. Oglądam głównie koncerty na Blurayu, czy YT, ale czasem zarzucę jakiś film z Netflixa, czy HBO i też jest git.
robin102
24-10-2023, 14:04
Dyskusja nabiera dynamiki :) Ja oglądam swojego OLED 55" z około 3 m i nie czuję żadnego dyskomfortu. Nic nie jest za małe i do niczego nie potrzebuję lupy. Oglądam głównie koncerty na Blurayu, czy YT, ale czasem zarzucę jakiś film z Netflixa, czy HBO i też jest git.
50 cali plazmowy oglądam z 3,3 -3,6 m i da się, ale fakt też jestem zdania, że telewizor nigdy nie jest za duży jak się ma go gdzie zainstalować i za co kupić :)
robin102
24-10-2023, 16:35
Od kiedy mam OLEDa to nie mogę patrzeć na swoje NECzki I EIZO. Takie ładne, oprofilowane itp. Zwłąszcza na ich "czerń" i kąty widzenia. Przy okazji, może wiesz, a może nie. OLED nie ma kątów widzenia bo pod każdym kątem jest tak samo.
Dzięki, bo moja niewiedza o tych TV dzisiejszych jest bezkresna :(
Pytanie ogólnie związane z TV :)
Chciałbym "coś" internetowego (w sensie po Wi-Fi) podłączyć do starszego TV LCD co umożliwiłoby odbieranie ogólnodostępnych kanałów naziemnych (Polsat, TVN, TVP1,2 czyli nic płatnego).
Plan jest sporadycznie patrzyć TV w drugim pokoju więc nie chcę płacić żadnych abonamentów, zawierać jakichś dodatkowych umów itp.
Co trzeba by kupić?
Wiem, że najprościej by było podłączyć naziemny odbiornik DVBT2 ale kłopot jest taki, że z pokojowej anteny nic u mnie nie odbiera a w zbiorczej instalacji bloku coś jest zepsute tak złośliwie, że niby wszystkim wszystko działa a u mnie w mieszkaniu mam tylko kilka kanałów (reszty nie wyszukuje albo przerywa przy odbiorze).
Acha :) Jak pisałem będzie to używane sporadycznie więc idealnie by nie kosztowało majątku :)
Rafał_Sz
09-11-2023, 09:45
Google Chromecast i aplikacje jakie Ci pasują, np. https://pilot.wp.pl/program/#ogolnotematyczne
Pytanie ogólnie związane z TV :)
Chciałbym "coś" internetowego (w sensie po Wi-Fi) podłączyć do starszego TV LCD co umożliwiłoby odbieranie ogólnodostępnych kanałów naziemnych (Polsat, TVN, TVP1,2 czyli nic płatnego).
Plan jest sporadycznie patrzyć TV w drugim pokoju więc nie chcę płacić żadnych abonamentów, zawierać jakichś dodatkowych umów itp.
Czy masz podpisaną umowę z jakimś dostawcą sygnału TV typu UPC? Na ten swój TV w pierwszym pokoju. Jak tak, to jaki to dostawca?
Staromodnie mam po satelicie - Canal Plus :) Można by dołożyć drugi dekoder ale wolałby za to nie dopłacać. Boję się też ewentualnych kłopotów z kablem. W mojej antenie trzeba by wymienić na 100% konwerter, ciągnąć kabel przez pokój. W zbiorczej nie wiem czy działa dobrze. Może też bedą kłopoty takie same jak z sygnałem naziemnym.
Z drugiej strony mam internet po światłowodzie. Taki bardziej lokalny dostawca, kojarzę, że w ofercie miał też TV (oczywiście dodatkowo płatne) czyli na pewno da się coś dokupić by internetowo odbierać TV.
Odnośnie chromecasta - muszę się zainteresować w takim razie. Mam jednego ale skonfigurowałem pod Netflixy, Amazony itp. Może faktycznie by dokupił kolejnego.
robin102
09-11-2023, 13:30
trzeba tani tuner za 89 zł plus antena naziemna,nawet taka pokojowa 30-80 zł do postawienia na szafce, tak korzystam z naziemnej cyfrowej, cos ze 20 programów
trzeba tani tuner za 89 zł plus antena naziemna,nawet taka pokojowa 30-80 zł do postawienia na szafce, tak korzystam z naziemnej cyfrowej, cos ze 20 programów
Nie da rady, już pisałem. Mój budynek jest położony na pustyni zasięgu :) Tak jakoś zasłonięty przez sąsiednie, że z pokojowej anteny nic nie złapiesz.
Kolekcjoner
12-11-2023, 04:50
Nie da rady, już pisałem. Mój budynek jest położony na pustyni zasięgu :) Tak jakoś zasłonięty przez sąsiednie, że z pokojowej anteny nic nie złapiesz.
Ja bym się tak bardzo nie martwił. U nas jest bodaj ze 30 programów i na ogół nie ma co oglądać ;)...
robin102
12-11-2023, 12:58
Ja bym się tak bardzo nie martwił. U nas jest bodaj ze 30 programów i na ogół nie ma co oglądać ;)...
Nie jest tragicznie, bo coś tam ciekawego można upolować. Dla przykładu na Tvp Historia wiele razy powtarzany serial o wojnie na Bałkanach, geneza konfliktu i skutki. Tak przecież często jeździmy do Chorwacji.
Często też na tvp2 jakiś wartościowy film, a i wiadomości Polsat 24 czy TVN
Tak, teraz tych ogólnodostępnych kanałów trochę jest. Nie liczyłem ale faktycznie pod te 30 pewnie dochodzi i czasem coś tam da się zobaczyć. Nie oczekuję oczywiście cudu ale skoro już z mozołem ten TV podłączałem to co ma prąd za darmo zużywać :) wypadałoby coś móc zobaczyć.
Kiedyś pamiętam, że ze zbiorczej anteny (u mnie w bloku) był jakiś kłopot z "państwowym" 1,2 :) ale teraz solidarnie nic mi nie odbiera - nie ma też Polsatu, TVN. Złapałem jakieś TTV, Eskę i może z jeden, dwa kanały o niczym :)
W każdym razie temat chwilowo jest w zawieszeniu walczyłem bowiem z czym innym. Oprócz dekodera naziemnej chciałem do tego TV podpiąć konsolę PS3. Rany, okazało się, że konsola stara ale TV (32" Samsunga, HD-Ready) jeszcze starsze miałem. Nie obsługuje rozdzielczości PS3 :) Do głowy mi nawet nie przyszło, że coś takiego jest możliwe :) Szczęśliwie dla mnie w domu dalej stał, stary monitor Philipsa 24"z HDMI. Jak znalazł, nadał się do Sony. Zamówiłem przełącznik gniazd HDMI, jutro pobawię się by to spiąć w całość - konsola / dekoder.
Przy tej okazji musiałem zrobić inwestycję w dźwięk. Za 140 zł zakupiłem w Actionie soundbara Roseland RS-210 i nawet gra. Audiofile zadowoleni może nie będą ale z gier dźwięk jest akceptowalny.
Najnowszy C3 jest ten
https://www.euro.com.pl/telewizory-led-lcd-plazmowe/lg-telewizor-oled55c32la.bhtmlPo cichu czytałem ten wątek aż dziś nie wytrzymałem i kupiłem ten telewizor, moja stara plazma Panasonica zostanie zastąpiona czymś większym :)
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Rafał_Sz
13-11-2023, 11:05
Po cichu czytałem ten wątek aż dziś nie wytrzymałem i kupiłem ten telewizor, moja stara plazma Panasonica zostanie zastąpiona czymś większym :)
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Wyłącz tryb eco na początek i opisz wrażenia. ;)
Wyłącz tryb eco na początek i opisz wrażenia. ;)
Włączyłem wczoraj na chwilę Hobbita Pustkowie Smauga, miała być chwila więc siedziałem tylko godzinę nie wierząc w to co widze ;)
robin102
17-11-2023, 23:21
To mówisz, że naprawdę taki ładny obraz, a jak z bielą na dużych płaszczyznach nie zabarwień na różowo ?
Włączyłem wczoraj na chwilę Hobbita Pustkowie Smauga, miała być chwila więc siedziałem tylko godzinę nie wierząc w to co widze ;)
To mówisz, że naprawdę taki ładny obraz, a jak z bielą na dużych płaszczyznach nie zabarwień na różowo ?Sprawdzę dokładnie, ale na razie nic takiego nie zobaczyłem.
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
albo boomera - nie wiem :D
Miejsca na większy tv nie mam
wiec 50 moze 52 cale
NIE ZNOSZĘ wszelkich upłynniaczy — lubię dobry obraz kinowy 24 lub 25 klatek
Dobre kolory i kontrast
Nie lubię podkręconej ostrości.
I tu się zaczyna wielki problem
WSZYSTKIE recenzje są dla tych którzy uwielbiają nowinki i te rzeczy których ja nie lubię ;)
Gdzie znajdę testy dla takich ludzi jak ja?
Nie widzę sensu płacić 4.5 tyś. zł za sprawy których nie będę używał
znalazłem takie coś - mini led:
https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/telewizory/telewizor-tcl-miniled-50c809-4k-hdr-144hz-google-game-master-pro-2-0?utm_source=YtTgMGTXZY&utm_medium=onet&utm_content=446243630&utm_term=OGOLNA&utm_campaign=feed_onet-moneteasy&dclid=CPS3-_ay2YoDFW2W_QcdMHUCfg#dlapi_npa=1
miniled - czyli kontrola strefami kontrastu. Nie ma wad oledów?
Czy ktoś może siedzący w temacie coś doradzi?
Mi do dzisiaj działa 42calowa plazma od panasonica. Jej brakuje wielkosci i dobrej czerni.
Nie polecam tej marki. Kolory, tonalność, czerń pokazują, że daleko mu do innych firm. Wejście w ustawienia pozwala zrozumieć, jak badziewny jest to sprzęt. Poparz na nowe Samsungi i zrób sobie porównanie.
Kolory, tonalność, czerń pokazują, że daleko mu do innych firm. Wejście w ustawienia pozwala zrozumieć, jak badziewny jest to sprzęt. Poparz na nowe Samsungi i zrób sobie porównanie.
Na podstawie czego napisałes to powyżej? Pytam na serio.
- - - - kolejny post - - - - - -
Bo owszem wiem że to jest ok :
https://www.euro.com.pl/telewizory-led-lcd-plazmowe/sony-xr50x90saep-4k-google-tv.bhtml?utm_source=3238506&utm_medium=TradeDoubler&utm_campaign=(TradeDoubler)&utm_content=%2F
Ale większość z tych elementów ja nei wykorzystam bo wyłączę ulepszacze.
cz4rnuch
03-01-2025, 15:03
Problem leży w tym, że tobie zależy na najważniejszych rzeczach czyli jakości obrazu a za to się niestety płaci. Nie chcesz nowinek to wtedy w pakiecie dostajesz słabszą matrycę. Ten TCL, lub podobny model, mają moi rodzice. Do oglądania tv jest jak najbardziej ok, ale rodzice narzekają, że się wiesza dość często. Mają też podobny cenowo Hisense, ten z kolei fajnie wygląda gdy się patrzy na niego na wprost, bo pod kątami traci kontrast. Musisz po prostu przełknąć te "bajery", powyłączać te "polepszacze" i cieszyć się jakością matrycy OLED. To już nie jest aż takie drogie. 48-55 cali od LG czy Samsunga to już znośne ceny. Przynajmniej za te bardziej budżetowe serie B czy C od Lg. Od samsunga nie pamiętam modelu, ale jest jeden qd-oled szczególnie polecany w kategorii cena/jakość. Moim zdaniem warto zapłacić za oleda, szczególnie jak potrzeba jakości "kinowej". Bo do kablówki to wsio ryba.
A mógłbyś przypomnieć sobie tego samsunga?
W ogóle to mam wrażenie że wszystkie te testy które sa w sieci opierają się na tych własnei polepszaczach. A sama jakość obrazka BEZ POLEPSZACZY jest już na trochę dalszym planie
cz4rnuch
03-01-2025, 15:24
Zdaje mi się, że S90C, ale to było jakiś czas temu. Teraz Samsung naprodukował tyle podobnych na pierwszy rzut oka modeli, że ciężko się połapać. Warto też czasami popatrzeć na modele zeszłoroczne lub nawet sprzed 2 lat, bo zazwyczaj są one sporo tańsze, przynajmniej te od LG, bo samsung odnoszę wrażenie, że jednak podrożał, a oprócz nieco gorszej jasności max niewiele ustępują tym najnowszym.
albo boomera - nie wiem :D
Miejsca na większy tv nie mam
wiec 50 moze 52 cale
NIE ZNOSZĘ wszelkich upłynniaczy — lubię dobry obraz kinowy 24 lub 25 klatek
Dobre kolory i kontrast
Nie lubię podkręconej ostrości.
I tu się zaczyna wielki problem
WSZYSTKIE recenzje są dla tych którzy uwielbiają nowinki i te rzeczy których ja nie lubię ;)
Gdzie znajdę testy dla takich ludzi jak ja?
Nie widzę sensu płacić 4.5 tyś. zł za sprawy których nie będę używał
znalazłem takie coś - mini led:
https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/telewizory/telewizor-tcl-miniled-50c809-4k-hdr-144hz-google-game-master-pro-2-0?utm_source=YtTgMGTXZY&utm_medium=onet&utm_content=446243630&utm_term=OGOLNA&utm_campaign=feed_onet-moneteasy&dclid=CPS3-_ay2YoDFW2W_QcdMHUCfg#dlapi_npa=1
miniled - czyli kontrola strefami kontrastu. Nie ma wad oledów?
Czy ktoś może siedzący w temacie coś doradzi?
Mi do dzisiaj działa 42calowa plazma od panasonica. Jej brakuje wielkosci i dobrej czerni.
Mam dokładnie takie samo podejście jak Ty - telewizora używam tylko jako ekranu, z tym że nie uważam abym płacił za rzeczy których nie używam - one zwyczajnie są w cenie wraz z postępem technologii.
Kup LG C3 - OLED po prostu wymiata - nie patrz się że ma jakieś tam inne funkcje (to że matryce OLED mają dużo Hz i tak dalej - no mają, bo tak obsługują, producent o tym wspomina bo to dobry marketing ale nie musisz tego używać).
jedyny lg 50 cali to taki :
https://www.lg.com/pl/telewizory-i-soundbary/qned/50qned87t6b/
https://www.ceneo.pl/174146709?fto=554491955&se=3xKFoc3NZ1QSJxBKcBCvgXfmh46Jrlju&gad_source=1&gclid=Cj0KCQiAst67BhCEARIsAKKdWOlzbYyRFuByuU-iH1utwlvg73kArHV6iE6gHWCkZzc6CnHK9kduz38aArXsEALw_ wcB
cz4rnuch
03-01-2025, 17:24
jedyny lg 50 cali to taki :
https://www.lg.com/pl/telewizory-i-soundbary/qned/50qned87t6b/
To nie oled. W seriach budżetowych oledowych od LG, czyli B lub C, masz wybór między 48 i 55 cali, oraz większe, ale to już zazwyczaj inna kaska.
No tak...
qned przy szybkim przeglądaniu "wygląda" podobnie
Ale takie strefowe podświetlenie jak w tym sony co podlinkowałem jest róznież dobre a nie ma wad oleda
cz4rnuch
03-01-2025, 18:35
...Ale takie strefowe podświetlenie jak w tym sony co podlinkowałem jest róznież dobre a nie ma wad oledaW miarę możliwości zawsze warto samemu się przekonać co w praktyce oznaczają te cyferki ze specyfikacji. Z tego co kojarzę to wypasione chińczyki od hisense mają tych stref kilka razy więcej niż ten sony. Który jest lepszy nie powiem. Ale w oledzie każdy "piksel" jest taką oddzielną strefą wygaszania więc kontrolę daje jeszcze lepszą. I nieskończony kontrast co jak podkreśliłeś w pierwszym poście jest dla ciebie sprawą kluczową. A co do wad oled to z biegiem lat wiele z nich się zdewaluowało. Problem wypalania, w praktyce, nie istnieje. Takie tv mają zazwyczaj nieco gorszą max. jasność od dobrych ledów, ale to trzeba sobie samemu odpowiedzieć czy jest do dla mnie sprawa kluczowa. W jakimś bardzo jasnym salonie pewnie lepszy okaże się dobry mini led, ale u mnie w oledzie sobie sprawdziłem i jasność mam ustawioną na 47% i nawet w dzień niczego nie podbiijam. Nie mam takiej potrzeby. U ciebie być może dobry sonacz okaże się lepszym rozwiązaniem, to kwestie indywidualne. Dlatego właśnie na rynku jest wiele rozwiązań w różnych cenach i technologiach.
Problem polega na tym ze oledy są od 55 cali :)
Pomijając jeden LG 48 cali ..
No i w czym problem z 48 calami? Chyba nie zauważysz różnicy w wielkości pomiędzy 48 a 50 cali :-)
Ten 48 cali LG to bardzo dobry TV. Mam w domu ten model (z tym że wersja 55 cali) i szczerze polecam.
https://www.lg.com/us/tvs/lg-oled48c3aua-oled-4k-tv
No i w czym problem z 48 calami? Chyba nie zauważysz różnicy w wielkości pomiędzy 48 a 50 cali :-)
Ten 48 cali LG to bardzo dobry TV. Mam w domu ten model (z tym że wersja 55 cali) i szczerze polecam.
https://www.lg.com/us/tvs/lg-oled48c3aua-oled-4k-tv
Po prostu chciałem maksymalnie wykorzystać przestrzeń pomiędzy wzmacniaczem, lustrem i szafkami na płyty CD ;)
A 2 cale to spora różnica..( spytaj żony ;) - taki żarcik :D )
cz4rnuch
03-01-2025, 21:11
Modeli oled 48 jest przynajmniej kilka tylko u LG, do tego chyba dochodzi jeszcze samsung, ale lg robi matryce także dla Panasa czy Sony więc wybór jest. Co do 55 cali to jest to całkiem rozsądny wybór do filmów dla małych lub średnich pomieszczeń. Moim rodzicom, słownikowi bumerzy, przejście z 40 cali, taki tv chcieli, do 55 zajęło chyba z tydzień, i powrotu do mniejszych nie ma więc jeśli tylko jest miejsce na ścianie i cena odpowiada... A jeśli to jakaś bariera psychologiczna to zawsze można oddać do ramiarza lub przewiesić dzierganą serwetę :) Optycznie się zmniejszy :)
Napisałem na początku - nie mam miejsca na 55 cali
Musiałbym spoooro kombinować i nie wiem, czy nie musiałbym szafki ciąć ;)
Wind Mill
03-01-2025, 21:24
Napisałem na początku - nie mam miejsca na 55 cali...
Bloody pech...
cz4rnuch
03-01-2025, 21:28
No to zostaje ci to co jest w oled lub pójście w 50 cali mini led z lepszej półki z wieloma strefami wygaszania. Reszta to, moim zdaniem, jakieś półśrodki z których będziesz średnio zadowolony. Ja bym jeszcze rozważył, choć napisałeś, że nowinki cię nie interesują, samo działanie systemów oraz długość wsparcia, bo z tym też jest różnie. Nie wiem czy te filmy to będą np z blureja czy z vod, ale jeśli druga opcja to ja np. mocno się zdziwiłem, że w całkiem wypasionym hisense nie mogłem zainstalować np hbo. Bo nie. Może już dziś można nie wiem, ale tak to dziś wygląda, że mnogość rozwiązań, jakieś licencje itd. powodują, że czasami trzeba doczytać, bo później można się zdziwić.
Do telewizora i tam mam podłączonego maca mini (starego), na którym mam platformy streamingowe.
Chyba wejdę w ten miniled...
No to podświetlenie strefowe odpada. Ja lubię SF i nie zniosę wędrujących ciał astralnych dookoła obiektów na czarnym tle
Pozostaje mi w takim razie oled
i 48 cali ALBO 55 z wywaleniem szafki na płyty CD
ehhh
paparapa
04-01-2025, 14:55
W skrócie.
W zależności od typu panela dostaniesz kąty widzenia z kiepskim kontrastem, albo lepszy kontrastowy obraz na wprost TV.
Dodatkowo panel który świeci nie odda dobrze czerni. Ogólnie czym ciemniej w pokoju tym gorzej.
Jeśli chcesz mieć sensowny obraz i nie męczyć się przy oglądaniu filmów to najlepszym kompromisem jest oled.
Rafał_Sz
04-01-2025, 15:18
No to podświetlenie strefowe odpada. Ja lubię SF i nie zniosę wędrujących ciał astralnych dookoła obiektów na czarnym tle
To stary filmik, ale doskonale pokazuje dlaczego dla Ciebie lepszy będzie OLED. Sprawdź też rzeczywiste miejsce na TV. OLEDy mają super cienkie ramki i same panele. Szkoda by rezygnować z 55", zwłaszcza, że cena jest zbliżona do 48".
https://youtu.be/226kWMOVGGc?si=hX_e5ugK0dqNce4N
robin102
04-01-2025, 15:18
Kurde kto to jest ten Bumer ?
Rafał_Sz
04-01-2025, 15:25
[EDIT]
Połączyłem wątek z już istniejącym o TV
- - - - kolejny post - - - - - -
Kurde kto to jest ten Bumer ?
Pokolenie urodzone niedługo po II WŚ, stroniące od nowinek technologicznych i blokowania ulic poprzez przyklejanie się do nich.
robin102
04-01-2025, 16:35
..Szkoda by rezygnować z 55", zwłaszcza, że cena jest zbliżona do 48".
Dodam drugie zwłaszcza :) , że telewizor nigdy nie jest za duży, nigdy. ..... mam 50 cali plazmę z pięknym obrazem, ale już rozglądam się za 60 cali
[EDIT]
Pokolenie urodzone niedługo po II WŚ, stroniące od nowinek technologicznych i blokowania ulic poprzez przyklejanie się do nich.
ekhm... z rozmów wynika że wszyscy urodzeni przed 85/90 to boomerzy :D
- - - - kolejny post - - - - - -
Dzięki za filmik
Rafał_Sz
04-01-2025, 17:47
ekhm... z rozmów wynika że wszyscy urodzeni przed 85/90 to boomerzy :D
Tak mówią ludzie uczeni, ja prosty człowiek: ;)
85051
August68
04-01-2025, 18:18
Jeśli mówimy o pokoleniach to pewnie jest tak jak pokazuje wykres, ale:
"Pogardliwe określenie osób w średnim wieku o których można powiedzieć że wypadły z obiegu które nie rozumieją nowych dla nich rzeczy i trendów
oraz również nie rozumieją i nie chcą zrozumieć problemów dzisiejszego pokolenia".
I to raczej to drugie znaczenie jest popularniejsze dzisiaj.
sokolnik
05-01-2025, 13:38
Dodam drugie zwłaszcza :) , że telewizor nigdy nie jest za duży, nigdy. ..... mam 50 cali plazmę z pięknym obrazem, ale już rozglądam się za 60 caliW 2020 kupowałem tv... Do pokoju dziennego (nie do sypialni), jechałem po 55 cali... W sklepie przekonałem się szybko że 55 to mały telewizor [emoji1787] wziąłem 65 i to był strzał w dziesiątkę :) teraz coraz bardziej myślę że taki 75" byłby lepszy :) tylko ceny zabójcze jeśli chciałoby się OLED to kosmos...
Wspomniałem na początku, nie miejsca. Odpuszczam zakup do momentu aż znajdę rozwiązanie przestrzenne:)
Dzięki za podpowiedzi
Proponuję przejść na pracę zdalną. Sprzedać lokum w Warszawie. Kupić fajny domek, blisko lasu, Zalewu Sulejowskiego i Spały. Ceny jak widzę od 400 do 800 tys.
Najlepiej domek w Karkonoszach (poszukaj hasła na YT) to będziemy jeździli do Ciebie na plenery ;) (latem oczywiście :) )
Ja się piszę!
Chociaż Spała też brzmi wcale nieźle.:)
czupacabra
06-01-2025, 02:10
fafniak- jeżeli nie potrzebujesz klasycznego TV to zainteresuj się wyświetlaczami typu digital signage. No samsung qhb lub qmb 50”
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Chociaż Spała też brzmi wcale nieźle.:)
Spałem w Pile, piłem w Spale... :twisted:
sokolnik
06-01-2025, 10:56
Proponuję przejść na pracę zdalną. Sprzedać lokum w Warszawie. Kupić fajny domek, blisko lasu, Zalewu Sulejowskiego i Spały. Ceny jak widzę od 400 do 800 tys.Nie tak łatwo przejść na pracę zdalną :) tylko na pracę zdalną wpisaną w umowie o pracę... Only zdalna [emoji854]
Chociaż żona w zeszły roku była może 3 czy 4 dni w biurze, ja mam pół na pół biuro/dom...ale wcześniej miałem jak żona [emoji854] covid miał swoje plusy :D serio.
Zdalna jest extra. Szczególnie jak ma się małe dzieci, żłobki, przedszkola...
Rafał_Sz
06-01-2025, 12:40
Zdalna jest extra.
Dom jest miejscem odpoczynku i czasu dla siebie i rodziny. Nie do pracy. W domu nie mam nawet laptopa, a telefon służbowy zostawiam w firmie. Wystarczy, że w pracy jestem co najmniej 10 godzin dziennie łącznie z sobotami. Trochę czasu zajęło mi żeby zrozumieć, że tak trzeba. Ale zrozumiałem i zdecydowanie jest tak lepiej.
sokolnik
06-01-2025, 13:04
Dom jest miejscem odpoczynku i czasu dla siebie i rodziny. Nie do pracy. W domu nie mam nawet laptopa, a telefon służbowy zostawiam w firmie. Wystarczy, że w pracy jestem co najmniej 10 godzin dziennie łącznie z sobotami. Trochę czasu zajęło mi żeby zrozumieć, że tak trzeba. Ale zrozumiałem i zdecydowanie jest tak lepiej.Widzę masz imne podejście.
My mimo pracy w domu nie zamienilibysmy się na biuro. Telefony nie odbieramy przed i po robocie... A jak dzwoni... To niech sobie dzwoni :) kwestia podejścia.
Dalsza dyskusja jest zbyteczna. Szczególnie w wątku o telewizorach :)
paparapa
06-01-2025, 13:53
Widzę masz imne podejście.
Dalsza dyskusja jest zbyteczna. Szczególnie w wątku o telewizorach :)
Zwłaszcza że kolega już się wypowiedział... :lol:
Ale nie zastosuję się aby zauważyć że Rafał_Sz dobrze napisał. :)
robin102
06-01-2025, 14:38
U Bomerów czy tam Bumerów z roku na rok telewizor odgrywa coraz większą rolę :D . U mnie włączony 18 godzin na dobę , 7 dni w tygodniu :P
Dom jest miejscem odpoczynku i czasu dla siebie i rodziny. Nie do pracy. W domu nie mam nawet laptopa, a telefon służbowy zostawiam w firmie. Wystarczy, że w pracy jestem co najmniej 10 godzin dziennie łącznie z sobotami. Trochę czasu zajęło mi żeby zrozumieć, że tak trzeba. Ale zrozumiałem i zdecydowanie jest tak lepiej.
Mega dobre podejście, doszedłem do tego dopiero w 50 roku życia i jest to na liście 10 rzeczy które najbardziej żałuje, że tak późno. :( :( :(
Spałem w Pile, piłem w Spale... :twisted:
To pierwsze muszę nadrobić.;-)
Dom jest miejscem odpoczynku i czasu dla siebie i rodziny. Nie do pracy. W domu nie mam nawet laptopa, a telefon służbowy zostawiam w firmie.
Wszystko na temat.
sokolnik
06-01-2025, 17:52
Wszystko na temat.
Przedstawianie podejście do tematu bardzo staromodne, takie staroświeckie wręcz, myślenie z poprzedniej epoki.
U mnie w robocie nikt nie narzeka na pracę zdalną...każdy by płakał a wręcz mówią wprost że szukali by innej pracy gdzie byłaby praca zdalna.
Ja mam podobnie. Szczególnie że te same czynności mogę robić z domu. Także po co jechać do prawie pustego biura by klikać to samo w konkuter co można klikać w domu. Oszczędność czasu, oszczędności na dojazdach... Można dłużej pospać, można o 15.10 być na zakupach albo o 15.30 w przedszkolu na przedstawieniu dziecka... A z biura? O 15.30 można być w korku i dojechać do przedszkola po przedstawieniu.
Nie wspominam nawet o kwestiach własnego wc czy lodówki i kuchni :)
Nikt mnie nie przekona do pracy w biurze, że to było dobre. Dobre na tamte czasy. Obecnie jest to po prostu wygodniejsze i wydajniejsze i zdrowsze bo Work life balance nie jest pustym sloganem jak do tej pory było.
Przedstawianie podejście do tematu bardzo staromodne, takie staroświeckie wręcz, myślenie z poprzedniej epoki.
Może tak, tylko weź pod uwagę, że jednak nie każdy potrafi rozdzielić pracę od domu i mogą wychodzić jaja, że ani w pracy nie jest jak trzeba, ani tym bardziej w domu. A dla mnie dom jest sacrum. Jeśli potrafisz to zrobić, to szacunek.
sokolnik
06-01-2025, 18:19
Może tak, tylko weź pod uwagę, że jednak nie każdy potrafi rozdzielić pracę od domu i mogą wychodzić jaja, że ani w pracy nie jest jak trzeba, ani tym bardziej w domu. A dla mnie dom jest sacrum. Jeśli potrafisz to zrobić, to szacunek.Jeśli w pracy nie jest tak jak trzeba to szef najczęściej zapraszał do biura na cały miesiąc i pracownik szybko się motywował do pracy w domu.
Kwestia dyscypliny.
Tylko że w biurze też się rozmawia z innymi o bzdurach, idzie na kawę, je posiłki, czasami skoczy do Żabki... No życie... Egzekwowanie zadań należy do przełożonego.
Nie można zakładać z góry że coś jest złe. Trzeba przetestować na własnej skórze.
krzysztofz24
06-01-2025, 23:48
Praca zdalna to na szcxescei piesn przeszlosci, pozostaly jej resztki.
Po to bozia dal nozki zeby chodzic a raczk izeby cos nimi robic, bo jakbysmy mieli tylk osiedziec w 4 scianach przed kompem, ti bysmy mieli jaks jedna wypustke do ruszanai myszka;-).
A powazniej, zdalna praca w dluzszym okresie alienuje dana osobe, pozbawia ja umiejstnosci kontaktu z drugum czlowiekiem (te drobne codzienne sprawy maja wlasnie znaczenei dla tych wazniejszych relacji), zdalna powoduje zdziczenie, wyobcowanei i tworzy zombie no lifow.
Co to by tylko siedzieli w swoim bezpiecznym swiecie 4 scian, w pokoju, gdzie nie trzeba isc do pracy, spotykac sie z obcymi ludzmi, rozmawiac z nimi, wystarczy tylko wstac z lozka i pokonac te 2m do biurka z kompem.
No to na pewno jest latwiejsze:-).
Tylko ja bym nie chcial osobiscie spedzic zycia w 4 scianach. Swiat jest na zewnatrz!
I ze ktos moze robic zdalnei i meic kontakt z ludzmi po pracy - nei bardzo w to wierze. znam tak jedna osobe, ktorej zdalna zrobila zmiany w psychice, czytaj przesunela osobowosc z normalnej akywnej osoby do no lifa.
Takie osoby to wyjda z domu tylko wtedy kiedy absolutnie musza, typu codzienne zakupy. Ale wszystko co sie da to zamawiaja/zalatwiaja przez net (bo po cos kupic osobiscie, pomacac, czy pogadac ze sprzedawca).
Ten moj kolega, co to zdalan go zmienila. Kiedys mozna bylo do niego normalnie zadzwonic, teraz tak zdziczal:-), ze nei odbiera i na smsy reaguje tylko.
Swiat, neta, komunikacji emailami, smsami...bo po co rozmawiac z drugim czlowiekiem.
sokolnik
06-01-2025, 23:54
Praca zdalna to na szcxescei piesn przeszlosci, pozostaly jej resztki.
Po to bozia dal nozki zeby chodzic a raczk izeby cos nimi robic, bo jakbysmy mieli tylk osiedziec w 4 scianach przed kompem, ti bysmy mieli jaks jedna wypustke do ruszanai myszka;-).
A powazniej, zdalna praca w dluzszym okresie alienuje dana osobe, pozbawia ja umiejstnosci kontaktu z drugum czlowiekiem (te drobne codzienne sprawy maja wlasnie znaczenei dla tych wazniejszych relacji), zdalna powoduje zdziczenie, wyobcowanei i tworzy zombie no lifow.
Co to by tylko siedzieli w swoim bezpiecznym swiecie 4 scian, w pokoju, gdzie nie trzeba isc do pracy, spotykac sie z obcymi ludzmi, rozmawiac z nimi, wystarczy tylko wstac z lozka i pokonac te 2m do biurka z kompem.
No to na pewno jest latwiejsze:-).
Tylko ja bym nie chcial osobiscie spedzic zycia w 4 scianach. Swiat jest na zewnatrz!
I ze ktos moze robic zdalnei i meic kontakt z ludzmi po pracy - nei bardzo w to wierze. znam tak jedna osobe, ktorej zdalna zrobila zmiany w psychice, czytaj przesunela osobowosc z normalnej akywnej osoby do no lifa.
Takie osoby to wyjda z domu tylko wtedy kiedy absolutnie musza, typu codzienne zakupy. Ale wszystko co sie da to zamawiaja/zalatwiaja przez net (bo po cos kupic osobiscie, pomacac, czy pogadac ze sprzedawca).
Ten moj kolega, co to zdalan go zmienila. Kiedys mozna bylo do niego normalnie zadzwonic, teraz tak zdziczal:-), ze nei odbiera i na smsy reaguje tylko.
Swiat, neta, komunikacji emailami, smsami...bo po co rozmawiac z drugim czlowiekiem.Rozumiem że pracowałeś zdalnie rok albo dłużej albo chociaż 3 lata w trybie 50/50 :) a jak nie pracowałeś zdalnie to chociaż robiłeś na ten temat badania? :)
Robiłeś? :)
Bo jeśli znasz tylko mnie to jestem słabą grupą badawczą, serio :)
krzysztofz24
07-01-2025, 00:20
Przedstawianie podejście do tematu bardzo staromodne, takie staroświeckie wręcz, myślenie z poprzedniej epoki
To sie nazywa normalne zycie:-). Juz Jaskinioweic WYCHODZIL z jaskini po mamuta a nie go ogarnial go zdalnie;-). Dzieci chodza do szkoly, ludzie chodza do pracy, maja kontakt z innymi ludzmi itd.
U mnie w robocie nikt nie narzeka na pracę zdalną...każdy by płakał a wręcz mówią wprost że szukali by innej pracy gdzie byłaby praca zdalna.
Wierze, bardzo wygodnei jest siedziec w majtach przed kompem i w swoim bezpiecznym swiecie wlasnego pokoju.
Tylko nie wiem na co by zmienili prace, jak jzu od zdalnej sie odchodzi. Zostaly jej resztki jako pewein procent "aktywnosci pracownika".
Ja mam podobnie. Szczególnie że te same czynności mogę robić z domu. Także po co jechać do prawie pustego biura by klikać to samo w konkuter co można klikać w domu. Oszczędność czasu, oszczędności na dojazdach
To zacznijmy od oszczednosci. A po co wogole twoj pracodawca ma cie zatrudniac jesli wnosisz tylko klikanie, takie samo niezlaeznie od miejsca skad je robisz.
Przeciez moglby za ulamek ceny zatrudnic specjaliste z Pakistanu, klika tak samo:-) (ze trzeba znac Polski? - nie badz staroswiecki, teraz transaltor na YT w lot tlumaczy tekst calkiem poprawnie, a jeszcze AI zaczyna wspomagac...)
Ze w Pakistanie sie nie znaja na kompach? Maja bron atomowa, ogarniaja kompy.
Wiec ponowie pytanie , po co zatrudniac kogos z Polski co siedzi w domu i klika w klawisze jak piszesz. Rownei dobrze moze to robic ktos z drugiego konca swiata za ulamek twojej pensji i bedzie szczesliwy, bo dla niego to bedzie super porzadny hajs w jego kraju.
... Można dłużej pospać, można o 15.10 być na zakupach albo o 15.30 w przedszkolu na przedstawieniu dziecka... A z biura? O 15.30 można być w korku i dojechać do przedszkola po przedstawieniu.
Nie wspominam nawet o kwestiach własnego wc czy lodówki i kuchni :)
Mozna by nawt nie wstawac z lozka i z laptopa na lezaco pracowac:-). No po co sei meczyc poruszaniem wogole...
Nikt mnie nie przekona do pracy w biurze, że to było dobre. Dobre na tamte czasy. Obecnie jest to po prostu wygodniejsze i wydajniejsze i zdrowsze bo Work life balance nie jest pustym sloganem jak do tej pory było.
Czasy sa takie same. Koronawirus nie byl kilka dekad temu tylko pare lat wstecz ( i nei bede tu rozwijal tematu "psychozy" ktora opanowala swiat, na szczescie minelo)
Wygodniejsze na pewno...tylko ze w zyciu nie chodzi chyba o to zeby bylo tylko wygodnie...
Wydajniejsze na pewno nei jest, bo jak 5 pracownikow z danego dzialu ma cos zrobic, to wydajniej jest jak sie ze soba porozumiewaja i wspolpracuja a nei kazdy siedzie zamniety w 4 scianach bo sie boi wyjsc na zewnatrz. Wspolpracujaca grupa zrobi wiecej niz jednostka, tak mowi matematyka.
Zeby bylo work LIFE balance, to najpierw trzeba jakos zadbac o LIFE zeby bylo a nei tylko siedziec przed kompem na zdalnej;-).
P.S
Historia gatunu ludzkiego, ewolucji, wogole zycia na tej planecie pokazuje ze nagradzane i premiowane jest podejmowanei ryzyka i wyzwania. Per aspera ad astra., cos blizej naszych czasow.
Jakby praprodzek czlowieka nie ruszyl swoich 4 liter z przytulnego drzewka na niebezpieczna sawanne gdzie lwy ryczaly, to gdziebysmy byli;-)
Mogliby zdalnei z tego drzewa przeciez zdobywac swiat:mrgreen:
Ja rozumiem, ze czasem pare dni zdalnej, jakis ulamek normalnej pracy to zdalna. Ot zeby odpoczac, polenic sie troche.
Ale ja ktos woli calkowicie prace zdalna od wyjscia do ludzi. To nie urazajac nikogo, ale chyba powinien sie udac do psychologa.
- - - - kolejny post - - - - - -
Bo jeśli znasz tylko mnie to jestem słabą grupą badawczą, serio :)
Nigdzie w tamtym tekscie nie napisalem o Tobie. Sprawdz.
Ale jak to mawiaja; uderz w stol a nozyce sie odezwa:grin:
Sa zawody gdzie praca zdalna nie ma sensu na dłuższą mete, ale są zawody gdzie praca zdalna jest idealna.
Dlaczego mam siedzieć "przypięty" do biurka skoro i tak musze logować się do maszyny zdalnej "gdzieś tam w chmurze"?
Równie dobrze mogę to zrobić z domu, mogę to zrobić z kawiarenki, mogę pojechać do innego miasta, czasami nawet kraju i wykonać dokładnie ta sama prace.
Jedynym ograniczenie, są ograniczenia przepływu danych osobowych. Czasami są obostrzenia klienta, który nie życzy sobie by jego dane były dostępne np spoza Polski czy UK.
Nie mylcie proszę pracy zdalnej z praca tylko z domu, w 4 ścianach nie widząc innych ludzi.
To nie jest zero-jedynkowe.
Co do ograniczenia pracy i domu, to zamykam pokój, zostawiam laptopa i telefon służbowy i tyle. Jestem w domu. Tak samo jak w innym miejscu.
Szuka człowiek telewizora, a oni mu zmianę pracy proponują:D:D:D. https://youtube.com/watch?v=YtpGP0ULQIY&si=IHdKT_gim7QtnNmA
Szuka człowiek telewizora, a oni mu zmianę pracy proponują:D:D:D. https://youtube.com/watch?v=YtpGP0ULQIY&si=IHdKT_gim7QtnNmA
No bo wiesz, lepsza praca to lepszy telewizor.
Jak to szło? Zmień pracę, weź kredyt...:roll:
Nie no, żarty.;-)
cybulski
09-01-2025, 08:24
U mnie cały czas Aquos Qattron 52" od chyba 2010 czy jakoś tak. Jako przedstawiciel pokolenia boomerów, gdzie tv włączam tylko wieczorem w piątek czy sobotę, i to nie częściej niż raz dwa na miesiąc, nie przyszło mi do głowy aby gonić tutaj za nowinkami :D
A według przestrzeni to max co weszłoby mi zgrabnie to 100" ale jakoś mnie to nie grzeje, za dużo chyba wolnego czasu spędzam na czytaniu, słuchaniu muzy czy też innych zajęciach aby tutaj zrobić upgrejd.
TV w ogóle pojawił się u mnie gdy Żona, jeszcze jako nie żona, wprowadziła się do mnie w 97, wcześniej nigdy taki element wystroju u mnie nie istniał :D I to ona przyciągnęła ze sobą jakiś tv bo ja nie chciałem tego w ogóle widzieć.
No ale cóż, trzeba w życiu iść czasem na jakieś kompromisy :D
- - - - kolejny post - - - - - -
Bywając u teściów w domu, mam przegląd tych nowości tv, raz na jakiś czas pojawia się tam cos nowszego z super-hiper duper-super technologią ... Może i jest to wszystko lepsze ale obraz jakiś śtucny mi się wydaje, taki w h*j cyfrowy.
Szuka człowiek telewizora, a oni mu zmianę pracy proponują:D:D:D. https://youtube.com/watch?v=YtpGP0ULQIY&si=IHdKT_gim7QtnNmA
Oni :D
Zobaczmy od którego postu to się zaczęło...
Proponuję przejść na pracę zdalną. Sprzedać lokum w Warszawie. Kupić fajny domek, blisko lasu, Zalewu Sulejowskiego i Spały. Ceny jak widzę od 400 do 800 tys.
cybulski
09-01-2025, 09:22
Może to już ten czas na wontek "rzucić wszystko w piz*u i jak nie w Bieszczady to gdzie ?"
cz4rnuch
09-01-2025, 13:21
Może to już ten czas na wontek "rzucić wszystko w piz*u i jak nie w Bieszczady to gdzie ?"
Na biegun: https://arctowski.aq/pl/rekrutacja/
- - - - kolejny post - - - - - -
...Nie mylcie proszę pracy zdalnej z praca tylko z domu, w 4 ścianach nie widząc innych ludzi...Mój kuzyn chyba przez 2 lata pracował zdalnie z Chiang Mai. W dodatku, żeby odpalić komputer musiał codziennie wyjść z apartamentu i udać się do wynajętego biura, bo u siebie nie miał odpowiedniej "infrastruktury" :) Oczywiście niektórym praca zdalna będzie się kojarzyć tylko z ubranym od pasa w górę niedomytym kawalerem, ale obecnie jest to trochę bardziej skomplikowane. I oczywiście są też tacy, którzy wyglądają jak nieboskie stworzenia i tygodniami nie widzą żywej duszy. Jeśli im to odpowiada a szef zadowolony to chyba nie ma sprawy. Ja po sobie mogę jedynie dodać, że relacje pracowe są generalnie dość płytkie i nie przedstawiają zazwyczaj zbyt wielkiej wartości. Jeśli ktoś w zamian zyskuje więcej czasu dla rodziny i prywatne sprawy to też nie jest aż tak źle jak mogłoby się wydawać.
A wracając do tv to właśnie oglądałem taką mini relację z CES. Ło jezu, teraz to już tv będą tłumaczyć symultanicznie z kantońskiego, samemu wciskać ci co masz oglądać itd. Na miejscu fafniaka spieszyłbym się z kupnem obecnych na półkach modeli, bo ja te zejdą to z nowymi będzie musiał przedyskutować i przekonać tv by przełączył kanał. Oczywiście nie za darmo.
Ty się śmiej... A ja tutaj pacze i płacze. Bo trochę jakby cosik wygląda że stolik audio musiałbym ciąć ;)
patronat
09-01-2025, 13:50
Mój kumpel z dziecięcych lat jest ratownikiem medycznym. Też by chciał zdalnie popracować.
fafniak ja Ci powiem co innego - jakikolwiek tv nie kupisz musi mieć dwie rzeczy:
1. nie do końca zwalony system ( google tv nie jest mega super duper ale ujdzie)
2. kalibrację obrazu.
PKT 2 u mnie na zwykłym Sony LCD robi opad szczeny "znafcoof". Serio lepiej sobie mz zamówić kalibrację do LCD niż oglądać OLEDa bez.
sokolnik
09-01-2025, 14:00
Mój kumpel z dziecięcych lat jest ratownikiem medycznym. Też by chciał zdalnie popracować.
Uwielbiam takie mądrości hehe jak chce popracować zdalnie to niech robotę zmieni. Strażak zdalnie też nie popracuje chyba że będzie miał do dyspozycji zdalny wóz strażacki z sikawką :)
Przeciez zdalna nie jest dla każdego, nie jest dla każdego zawodu więc co to za oburzenie że pani z Biedronki nie może pracować zdalnie :D ?
Pozdrawiam ze zdalnej w tym tygodniu. W przyszłym też zdalnie. Potem tydzień biuro i 3 tyg zdalnie, extra [emoji854]
patronat
09-01-2025, 15:14
sokolnik skoro już się wypowiedziałeś: moi pracownicy mają pełną dowolność w wyborze pracy biurowej/zdalnej. Na 15 osó zdalnie z pobytem raz w tygodniu w firmie jest jedna osoba, reszta przyjeżdża. Nie narzucam im też czasu pracy, mają robotę do zrobienia i tyle. I 14 pracowników woli przyjechać, skupić się na robocie i po 6 godzinach pracy iść pozałatwiać swoje rzeczy na mieście. Firma jest w centrum i ma własny parking, więc to też jest dla nich ułatwienie swego rodzaju. Więc jak chcesz się autorytatywnie wypowiadać - to sorry - każdy ma inne, swoje zdanie i go nie przekonasz. Moja siostra pracuje z każdego miejsca na świecie, w którym akurat się znajduje i w którym ma internet. Bo pobyt np. teraz w Wietnamie wychodzi ją połowę kasy z Kato, a reszta jakby nie do przełożenia na kasę. Z potencjalnym dzieckiem. Więc wszystko zależy od punktu widzenia...
sokolnik
09-01-2025, 15:22
sokolnik skoro już się wypowiedziałeś: moi pracownicy mają pełną dowolność w wyborze pracy biurowej/zdalnej. Na 15 osó zdalnie z pobytem raz w tygodniu w firmie jest jedna osoba, reszta przyjeżdża. Nie narzucam im też czasu pracy, mają robotę do zrobienia i tyle. I 14 pracowników woli przyjechać, skupić się na robocie i po 6 godzinach pracy iść pozałatwiać swoje rzeczy na mieście. Firma jest w centrum i ma własny parking, więc to też jest dla nich ułatwienie swego rodzaju. Więc jak chcesz się autorytatywnie wypowiadać - to sorry - każdy ma inne, swoje zdanie i go nie przekonasz. Moja siostra pracuje z każdego miejsca na świecie, w którym akurat się znajduje i w którym ma internet. Bo pobyt np. teraz w Wietnamie wychodzi ją połowę kasy z Kato, a reszta jakby nie do przełożenia na kasę. Z potencjalnym dzieckiem. Więc wszystko zależy od punktu widzenia...Pełna zgoda. Odniosłem się do wypowiedzi że ratownik medyczny chciałby popracować zdalnie... No chcieć może ale nie może, proste :)
paparapa
09-01-2025, 15:37
Serio lepiej sobie mz zamówić kalibrację do LCD niż oglądać OLEDa bez.
Poważnie?
Przedstawianie podejście do tematu bardzo staromodne, takie staroświeckie wręcz, myślenie z poprzedniej epoki.
U mnie w robocie nikt nie narzeka na pracę zdalną...każdy by płakał a wręcz mówią wprost że szukali by innej pracy gdzie byłaby praca zdalna.
sokolnik, dokładnie jak piszesz.
Nie znam nikogo kto by narzekał na pracę zdalną. Pracownicy błagają mnie aby mogli tak pracować choćby częściowo, zgadzam się lub nie w zależności od stanowiska (no magazynier na ten przykład pracować zdalnie nie może).
Jakieś bzdury o alienowaniu, braku kontaktu z ludźmi? Praca zdalna to nie znaczy praca z domu.
Faktycznie, czujemy się żoną bardzo wyalienowani, kiedy w ciągu wakacji czy wszelkich innych przerw w roku szkolnym (mamy dzieci w liceum) zabieramy młodzież na karaiby czy gdziekolwiek indziej bez potrzeby brania urlopu, i pracujemy sobie na laptopie z leżaka pod palmą, z drinkiem w ręku obserwując jak nasze pociechy pływają o oceanie, no tragedia :shock:
Właśnie dzięki pracy zdalnej jestem więcej z rodziną, mogę odwiedzać Polskę kiedy mi się podoba, mogę zabierać rodzinę na wzelkie służbowe wyjazdy i konferencje (skoro żona też zdalnie pracuje).
Oczywiście oboje z żoną wpadamy do biura w swoich firmach raz na jakiś czas, kiedy mamy na to ochotę, albo jakieś spotkanie czy coś... ale to opcjonalne.
Nie wyobrażam sobie inaczej, właśnie po to pracowałem ciężko całe życie aby mieć po pierwsze swobodę, a po drugie fundusze aby tą swobodę wykorzystać.
Ja lubię swoją pracę, żona też, dla nas to nie jest coś co chcemy odbębnić przez 8h, wyjść i zapomnieć...
Szuka człowiek telewizora, a oni mu zmianę pracy proponują:D:D:D. https://youtube.com/watch?v=YtpGP0ULQIY&si=IHdKT_gim7QtnNmA
No szuka telewizora, bo rozważa pracę zdalną, i skoro będzie w domu to mu telewizor potrzebny do oglądania podczas pracy. Logiczne :mrgreen:
Moja siostra pracuje z każdego miejsca na świecie, w którym akurat się znajduje i w którym ma internet. Bo pobyt np. teraz w Wietnamie wychodzi ją połowę kasy z Kato, a reszta jakby nie do przełożenia na kasę. Z potencjalnym dzieckiem. Więc wszystko zależy od punktu widzenia...
O, to doskonale się rozumiemy widzę :-)
PS. Może by tak ten OT wydzielić do jakiegoś osobnego wątku "Praca zdalna" czy coś, żeby koledze fafniak nie robić zadymy swoimi wypocinami nie na temat?
Cóz... będąc operatorem ciężko jest pracować zdalnie.
fafniak, oczywiście masz rację, praca zdalna nie jest możliwa dla wszystkich profesji. Są zawody gdzie jest absolutnie bez znaczenia gdzie się przebywa, a są takie gdzie nie jest to możliwe, tak jak u Ciebie.
Ja jestem zwolennikiem tego aby na wszelkich stanowiskach gdzie jest dla firmy bez znaczenia gdzie pracownik przebywa pozwalać (nie narzucać) na pracę zdalną.
Nie dość że to lepiej dla pracownika (mieć wybór, bo nie każdemu to odpowiada, jak ktoś np. nie ma warunków w domu itp), to lepiej dla firmy. Bo jako pracodawca mam większy wybór pracowników, nie jestem ograniczony do tych lokalnych.
Nauczony doświadczeniami COVID'owymi zatrudniamy teraz globalnie, i np. cały team do marketingu (4 osoby) który stworzyłem w zeszłym roku pracuje zdalnie, bo nasze biuro jest w NY, a pracownicy są w Vegas, Washington, i gdzieś w Atlancie chyba, nawet nie pamiętam - to bez znaczenia.
Mogłem skupić się na zatrudnieniu najepszych kandydatów bez patrzenia na mapę :-)
Widujemy się kilka razy w tygodniu wirtualnie przez Google Meet, fizyczne spotykamy się czasami na jakiś konferencjach, i pięknie jest.
cz4rnuch
09-01-2025, 17:13
Serio lepiej sobie mz zamówić kalibrację do LCD niż oglądać OLEDa bez.
Poważnie?
Patronat nie wykluczył tego, że oleda też można kalibrować. Widziałem kiedyś nawet artykuł na stronie lg gdzie przedstawiali taką opcję i nawet polecali jakąś usługę. Można też sobie samemu dziergać jak się ma czas. Do mojego tv można kiedyś było nawet kupić serwisowego pilota na amazonie za grosze, który otwierał nowy, piękny świat ustawień wszelakich. Teraz można ściągnąć np. apkę na pc, która włamuje się do menu serwisowego i też tego popróbować, ale w razie problemów producent może się wypiąć i polecieć po gwarancji. W każdym razie to nie do końca jest sytuacji albo albo. Inna sprawa, że kalibracją nie zrobi się ze zwykłego lcdeka smolistoczarnego oleda więc wiele zależy od tego czego się od tv oczekuje.
...Jakieś bzdury o alienowaniu, braku kontaktu z ludźmi? Praca zdalna to nie znaczy praca z domu...To nie bzdury tylko wymaga to doprecyzowania. Zależy od sytuacji i charakteru człowieka. Nie powiem starszemu człowiekowi, jak mój teściu, że praca w domu i alienacja to bzdura, bo to dla niego realny problem. Jest wielu ludzi dla których wbrew pozorom wyjście do pracy to okazja to wyjścia do ludzi. Z wielu powodów. I piszę tu raczej o zwykłych biurwach, klikaczach, urzędnikach a mniej o biznesmenach i szefach łączących się z załogą z Kajmanów. Mam też znajomego, inżyniera, który zgodził się na zdalną, bo ją też docenia, ale tylko na zasadach pół na pół. Bo jak sam mówi jakby nie musiał czasem wyjść do pracy to by nie wychodził :) Także różnie bywa. Czasów kowidu bym do tego nie mieszał. Wtedy kogo się dało gonili do domu, nawet gdy to nie miało większego sensu. Teraz jest trochę normalniej. Zdalnie pracują raczej ci, którzy są przez to równie efektywni co biurowcy. I to jest uczciwe podejście.
cz4rnuch, mogliśmy się nie zrozumieć w takim razie. Dla mnie praca zdalna danej osoby nie wyklucza pracy z biura. To że pracownik ma możliwość pracy zdalnej, nie znaczy że nie jest w biurze mile widziany, może zawsze przyjść jeżeli sobie życzy, bez uprzedzenia, pytania o zgodę, itp. Po prostu nie musi tego robić jeżeli nie chce.
cybulski
09-01-2025, 17:58
Mój młodszy syn ma pracę hybrydową zdalną plus w biurze, wtedy gdy spotkania z klientami czy spotkania w zespole, ale średnio raz w tygodniu jest w biurze (firma amerykańska, siedziba w Wawie)
Starszy natomiast 100% zdalnie (firma duńska, siedziba w Kopenhadze, pracuje z Wawy z domu) ale ze względu na to że zespół jest w różnych strefach czasowych to godziny pracy ma pół europejskie pół amerykańskie.
Ale jak mają boot campy kilkudniowe to ostatnio było w Ljubianie, poprzednio w Kopenhadze.
covid spowodował, że mimo początkowych zawirowań, firmy się dość dobrze dostosowały a zmiany które nastąpiły są wg mnie mimo wssystko pozytywne. Tak to widzę po własnym otoczeniu okolorynkowym :)
patronat
09-01-2025, 18:47
Serio lepiej sobie mz zamówić kalibrację do LCD niż oglądać OLEDa bez.
Poważnie?
Tak. Mam porównanie na dwóch bloźniaczych tv Sony. Mieli buga w Netflixie - jak się odpalał dolby vision, nie ma wpływu na ustawienia barw. Na przed kalibracją nie było koloru czerwonego, był za to dziwny żółty.
Abstrahując od kalibracji, mnie osobiście oled męczy - wszystkiego jest za dużo. Jaskrawości, czerni, kontrastu itd. Wole na dłuższą metę dobrze skalibrowane lcd w trybie zamówionym, potocznie nazywanym kino pro.
patronat
09-01-2025, 19:48
Dodam, że kalibracja odbyła się w miejscu docelowego oglądania, gość przyniósł walizkę sprzętu w tym czytnik wielkości buyelki na mleko z 72’. Trwało to dobre 20 minut, z podglądem próbnym, przy otwartych i zamkniętych roletach (kalibrowanie układu ściemniającego). Po poerwszych godzinach myślałem że to zwykła ściema. A potem w sypialni zobaczyłem drugi obraz. Jako że go prawie nie używam, to kalibracja drugiego się nie odbyła. No i tak zostało - jak się chcę wkurzyć idę na pięterko :)
OLEDy wręcz wymagają kalibracji. Wyjściowe barwy, zależnie od producenta czerwień bądź niebieski, są dla mnie nie do przyjęcia.
Trzecie rozwiązanie to projektor. Wiele przeszkód rozwiązuje ale wymaga przygotowanego „ekranu”, żeby obraz był fajny. Ja lubię.
cz4rnuch
09-01-2025, 22:56
Do filmów polecam po prostu przełączyć na tryb filmmaker mode. Jeśli ktoś nie chce tracić życia w pogoni za absolutem i nie lubi fajerwerków, cukierków, itp. to raczej będzie bardzo zadowolony. No i fafniaku koniecznie podłącz swoje audio pod tv. Dźwięk zrobi większą różnicę niż najlepsza kalibracja :)
Kilka miesięcy temu kupiłem mój pierwszy telewizor OLED, LG C4 55 cali. Uważam że kolory są naturalne i nie wymagał on żadnej kalibracji, nawet takiej przez grzebanie w menu - jedne co zrobiłem to wyłączyłem automatyczne ustawiane jasności bo nie lubię tej funkcji.
Przy czym nie kwestionuję tego co pisze patronat, może u niego było inaczej niż u mnie - zależy od firmy, modelu - np. syn ma monitor do komputera OLED od Samsunga, kupiony dwa lata temu, i tam kolory faktycznie biją po oczach. Ale, jak piszę, to nie reguła, bo na święta kupiłem nowy monitor dla córki - też OLED, od LG, i tam kolory wyglądają bardzo naturalnie, zaryzykowałbym stwierdzenie że można by nawet pobawić się w obróbkę zdjęć.
Do tego cały świat zachwyca się iPadem Pro na M4, a tam również jest ekran OLED, więc wydaje się że zwyczajnie OLED OLEDOWI nierówny ;-)
Wind Mill
10-01-2025, 01:31
Do filmów ...[...]...No i fafniaku koniecznie podłącz swoje audio pod tv. Dźwięk zrobi większą różnicę niż najlepsza kalibracja :)
Nawet "głupie" stereo daje tę różnicę. "Głupie" w kontekście efektowności (lub efekciarstwa, jak kto woli) dźwięku dookólnego.
Ze smutkiem informuję, że moja plazma 50" Samsunga po 16 latach posługi zakończyła żywot. Dokładniej to działa jak należy ;) tylko padło coś odpowiedzialne za złacza HDMI :( Pisze, że nie obsługuje rozdzielczości takich. Szkoda...
Do rzeczy jednak :) Ponieważ TV oglądam naprawdę sporadycznie to planuję zakup jak najbardziej budżetowy. Jedyne wymaganie jakie to widzę by obsługiwało rozdzielczość UHD 3840x2160 i nie było dużo mniejsze niż stary (więc 50-55").
Widzę, że mniej lub bardziej markowe sprzęty z tymi parametrami można wyrwać za około 1200-1800 zł. Ale... pojawiają się między nimi QLED (większość to LED). W takim zakresie cenowym to coś daje, warto? Czy jednak skupić się bardziej na producencie sprzętu.
Nie daję tu przykładów konkretnych firm ale na oko to one wszystkie w tych cenach mają praktycznie takie same parametry.
sokolnik
18-07-2025, 08:29
Może napraw tv?
Mi się zepsuł monitor po gwarancji i lokalny serwis naprawił go za 500 zł i działa już chyba ponad rok jakoś.
Może napraw tv?
Mi się zepsuł monitor po gwarancji i lokalny serwis naprawił go za 500 zł i działa już chyba ponad rok jakoś.
Myślę nad tym, bo "przebieg" ma znikomy tylko nie wiem czy w mojej dziurze są jeszcze fachowcy od napraw TV. Ale rozeznam temat w międzyczasie.
sokolnik
18-07-2025, 08:43
Myślę nad tym, bo "przebieg" ma znikomy tylko nie wiem czy w mojej dziurze są jeszcze fachowcy od napraw TV. Ale rozeznam temat w międzyczasie.Ja dziś jadę właśnie do tego serwisu także wiesz, mogę podpytać. Kuriera nadasz i wyślesz do seriwsu, tego czy innego ale generalnie polecam bo gościu ma na stanie pierdyliard telewizorów dużych małych i widzę po moim monitorze zakrzywionym AOC że ogarnia lutowanie zmianę części itp :)
Dzięki za chęci ale plazmy 50" wysłanie kurierem chyba nie wchodzi w grę. Więcej by wyszło niż nowy :) :) Bardziej bym sam musiał się zebrać i do Wrocławia wieźć.
Przeglądając podobne tematy w internecie wyczytałem, że pewnie padł układ od obsługi HDMI, co oznacza albo naprawę u elektronika albo wymianę całej płyty. Jak znajdę takiego, który wycenę zrobi za darmo to czemu nie. Nie chciałbym natomiast, że ktoś mnie skasuje z 200 zł a później powie, że naprawa 1000 ;) Bo przy moich małych wymaganiach chińskie sprzęty kosztują już koło 1200 jak patrzę.
Rafał_Sz
21-07-2025, 09:07
Ze smutkiem informuję, że moja plazma 50" Samsunga po 16 latach posługi zakończyła żywot. Dokładniej to działa jak należy ;) tylko padło coś odpowiedzialne za złacza HDMI :( Pisze, że nie obsługuje rozdzielczości takich. Szkoda...
Do rzeczy jednak :) Ponieważ TV oglądam naprawdę sporadycznie to planuję zakup jak najbardziej budżetowy. Jedyne wymaganie jakie to widzę by obsługiwało rozdzielczość UHD 3840x2160 i nie było dużo mniejsze niż stary (więc 50-55").
Widzę, że mniej lub bardziej markowe sprzęty z tymi parametrami można wyrwać za około 1200-1800 zł. Ale... pojawiają się między nimi QLED (większość to LED). W takim zakresie cenowym to coś daje, warto? Czy jednak skupić się bardziej na producencie sprzętu.
Nie daję tu przykładów konkretnych firm ale na oko to one wszystkie w tych cenach mają praktycznie takie same parametry.
W necie można kupić za grosze całe płyty główne. Zdejmij obudowę, zobacz numery płyty i przegooglaj. W sumie taka naprawa to 15 minut roboty. Co innego, gdyby zdechła matryca, wtedy na szrot.
Nie mówię nie. Płytę jakbym wyrwał to pewnie i przełożył. Lutowanie scalaków odpada :)
Natomiast jak pasującej na już nie będzie to czekał nieskończoności nie będę. Coś pewnie kupię. Wiadomo, nowe kusi. Te parę cali więcej brzmi dobrze, nawet jeśli nie będzie to hi end w TV :)
Rafał_Sz
21-07-2025, 09:46
No właśnie chodzi o przełożenie całej płyty. Lutować się nie opłaca bo często nic to nie da. Bo się potem okazuje, że jest inna pamięć (np. 128 kB zamiast 64 kB) i już się program nie załaduje bo nie wypełnia całej pamięci.
No tak. Dzisiaj wieczorem przysiądę do tego. Zobaczę co można dostać do mojego starocia a przy okazji dokładniej przewertuję oferty nowych sprzętów.
Finalnie dokonało się. Zakupiłem przez OLX płytę główną do TV. 60 zł nie majątek, nawet jakby nic z tego miało nie wyjść można było spróbować. Proces wymiany na szczęście prosty - najwięcej było odkręcania śrub od obudowy. Póżniej już tylko wypięcie 3 taśm (2 delikatne, tu trzeba było uważać). TV ożył i wyświetla jak należy.
Z jednej strony fajnie, tanim kosztem to ogarnąłem. Z drugiej poczułem chęć wymiany go na coś nowszego :) Jak się człowiek naoglądał w necie tych 55-65" to trochę szkoda :) :)
No ale, nie narzekam. Skoro działa to na siłę kasy wydawał nie będę.
Aaaa... tak ogólnie o serwisach. W Oleśnicy nikogo kto by na to chciał popatrzyć nie było. Dzwoniłem po paru we Wrocławiu i z 3 tylko 1 powiedział, że może robić. Przy czym powiedział mi, że wymiana płytki będzie kosztować 400-500 zł. Jakby jeszcze doszła konieczność wiezienia takiego "klocka" do serwisu to średnio opłacalny biznes. Tym bardziej wypada się cieszyć, że to ogarnąłem.
Rafał_Sz
05-08-2025, 14:55
Czasami trudne sprawy okazują się bardzo proste. Trzeba tylko chcieć. Gratuluję naprawy! :)
robin102
08-08-2025, 20:45
Znacie taki telewizor ? Ma okazję go kupić nówkę z wyprzedaży za 600 Euro co daje prawie 2600 zł . Czy wart zakupu, wiem, wiem to staroć i 55 cali tylko ;). Mój Panasonic Plazma 50 cali wylądował u mamy i niech tam zostanie, bo się przyzwyczaiła, bo jako bezdomny z wyboru nie miałem gdzie go ustawić, teraz mam ścianę do zwieszenia telewizora i chce się Netfilixa pooglądać. Ślepy już jestem, większego TV nie potrzebuje, oby mało prądu żarł, bo to ważne. Zakup na zasadzie oby mieć jakikolwiek trochę większy i całkiem nie gówniany telewizor.
SONY 55 cali KD-55X85L
robin102
15-02-2026, 20:40
Czy to jest coś co można kupić, czy się bać :)
Ma ktoś z Was tego producenta telewizor ?
https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/telewizory/telewizor-tcl-55c69k-55-qd-mini-led-4k-144-hz-google-tv-dolby-atmos-dolby-vision-hdmi-2-1?gad_source=1&gad_campaignid=23450174871&gclid=CjwKCAiA-sXMBhAOEiwAGGw6LBWs1tK9Mqfu95eCodGWadeijFdXe9ndGsk _MANK8cEwxt7IRmMFTxoCMNEQAvD_BwE
TCL przejmuje dział telewizorów Sony'ego, więc wiesz... :wink:
robin102
15-02-2026, 23:12
TCL przejmuje dział telewizorów Sony'ego, więc wiesz... :wink:
Czyli kupować, bo podrożeją ;)
Równe 3 metry mam od swoich kaplawych oczu do powierzchni ekranu, nie wystraszę się jakiegoś rekina :D , walnę się na bok na kanapie to na 4 metry się zmienia dystans oglądania
robin102
20-02-2026, 01:20
Byłem, oglądałem tego taniego hitowego TCLa
https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/telewizory/telewizor-tcl-55c69k-55-qd-mini-led-4k-144-hz-google-tv-dolby-atmos-dolby-vision-hdmi-2-1
Szału ni ma oj nima, obraz tani jak i sam skrzynka, obudowa tania
12 lat oglądani Panasonica plazmowego jednak daje pewne przyzwyczajenie do luksusu ;) :(
Chyba wyczekam sobie aż spadną ceny bliżej 3.500zł i tego Samsunga Oleda kupię
https://www.sferis.pl/telewizor-samsung-qe55s90f-oled-55-4k-ultra-hd-144-hz-tizen-dolby-atmos-czarny-model-2025-i610633?utm_campaign=przejscia_ceneo&utm_source=ceneo&utm_medium=referral&ceneo_cid=d8ca9b8f-69ee-121d-afce-d4bcd9dfd2cb
W każdym razie dobrze się było przejść do kilku sklepu i utwierdzić się, że jednak 55 cali do oglądania z 3 metrów to takie minimum wielkości.
cz4rnuch
20-02-2026, 11:30
...Chyba wyczekam sobie aż spadną ceny bliżej 3.500zł i tego Samsunga Oleda kupię.Może być też tak, że się tej ceny nie doczekasz, bo skończą się zapasy i w miejsce tego wejdzie nowszy model. Ta cena i tak jest bardzo dobra, a jak się spojrzy w historię to od dłuższego czasu stoi już w miejscu a nawet symbolicznie rośnie. Ten model samsunga, jeśli się nie mylę, ma matrycę WOLED od LG więc alternatywnie możesz poszukać LG C w tym rozmiarze, może się okazać odrobinę tańszy. Lub Panasonica, też z podobną matrycą.
sokolnik
20-02-2026, 11:35
Byłem, oglądałem tego taniego hitowego TCLa
https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/telewizory/telewizor-tcl-55c69k-55-qd-mini-led-4k-144-hz-google-tv-dolby-atmos-dolby-vision-hdmi-2-1
Szału ni ma oj nima, obraz tani jak i sam skrzynka, obudowa tania
12 lat oglądani Panasonica plazmowego jednak daje pewne przyzwyczajenie do luksusu ;) :(
Chyba wyczekam sobie aż spadną ceny bliżej 3.500zł i tego Samsunga Oleda kupię
https://www.sferis.pl/telewizor-samsung-qe55s90f-oled-55-4k-ultra-hd-144-hz-tizen-dolby-atmos-czarny-model-2025-i610633?utm_campaign=przejscia_ceneo&utm_source=ceneo&utm_medium=referral&ceneo_cid=d8ca9b8f-69ee-121d-afce-d4bcd9dfd2cb
W każdym razie dobrze się było przejść do kilku sklepu i utwierdzić się, że jednak 55 cali do oglądania z 3 metrów to takie minimum wielkości.3m to może faktycznie jakoś mało... Z żoną oglądamy filmy wieczorem i chyba te 4,5m jest... Mamy 65" i wiem że nic mniejszego nie kupię. Żonie już mówię o większym jak ten padnie... 75" byłoby ok uważam [emoji1787]
robin102
20-02-2026, 23:22
Może być też tak, że się tej ceny nie doczekasz, bo skończą się zapasy i w miejsce tego wejdzie nowszy model. Ta cena i tak jest bardzo dobra, a jak się spojrzy w historię to od dłuższego czasu stoi już w miejscu a nawet symbolicznie rośnie. Ten model samsunga, jeśli się nie mylę, ma matrycę WOLED od LG więc alternatywnie możesz poszukać LG C w tym rozmiarze, może się okazać odrobinę tańszy. Lub Panasonica, też z podobną matrycą.
To fakt, że można nie doczekać swoje ceny. Ale jeszcze chwile poczekam, może w tym sklepie SFERIS zejdzie do 3.600 zł
Pamiętam jak w 20212 roku kupowałem plazmowy Panasonic też już na wyprzedaży ostatnie sztuki po 3600 zł były te cudowne telewizory. Teraz też bym chciał wydać max 3.600 zł :D
mamy rok 2026 a to model ten OLED 2025 wiec szansa jest.
Gorzej tylko z tym, że ja marki Samsung jako marki wprost nie lubię i co teraz kurła robić, na starość patrzeć na ten napis Samsung :D
3m to może faktycznie jakoś mało... Z żoną oglądamy filmy wieczorem i chyba te 4,5m jest... Mamy 65" i wiem że nic mniejszego nie kupię. Żonie już mówię o większym jak ten padnie... 75" byłoby ok uważam [emoji1787]
Wiadomo, że telewizor nigdy nie jest za duży, ale w moim wieku przy nadwzroczności starczej :D te 3 metry, może 3,4 jak się położę na kanapie to będzie tak na styk minimalnie. Większy to nawet nie da się gdzieś postawić. Mój nowy pokój ma niecałe 22 m kw łącznie z aneksem kuchennym. Taki kingsajz :D
cz4rnuch
21-02-2026, 09:36
Gorzej tylko z tym, że ja marki Samsung jako marki wprost nie lubię i co teraz kurła robić, na starość patrzeć na ten napis Samsung :DZdaje mi się, że Samsung poszedł tu w dyskretny minimalizm i na froncie nie ma nawet logo firmy. Ale jakby co to można zakryć szydełkowaną serwetką. No i tak jak pisałem wcześniej Samsung to nie jedyna opcja. Sprawdziłem i mateyca z tego samsunga faktycznie jest produkcji LG więc jeśli samsuś z jakiegoś powodu nie pasi (brak dolby, tizen czy coś innego) to z podobnej półki cenowej masz jeszcze LG z fajnym systemem i magicznym pilotem albo Philipsa z ambilight. Wszystkie mają woledy.
PS W vobis ten samsung jest nieco tańszy niż w sferisie.
Wiadomo, że telewizor nigdy nie jest za duży, ale w moim wieku przy nadwzroczności starczej :D te 3 metry, może 3,4 jak się położę na kanapie to będzie tak na styk minimalnie. Większy to nawet nie da się gdzieś postawić. Mój nowy pokój ma niecałe 22 m kw łącznie z aneksem kuchennym. Taki kingsajz :D
Ja się na tym nie znam, ale tu: https://allegro.pl/oferta/telewizor-oled-samsung-qe55s90catxxh-55-4k-uhd-czarny-18335147538?context=23f34afc5edfe3f77bc5d86850dd0b ab8ccb047a97804e0ddb4109920d022fa1cc5fabd6c8716ad7 4e157702367cc92e511dfade25d139eea1e1312c7b90b2e145 923cbf2228d879d22f3d7a1f0c662f29cd5b376e028a793d99 26ac79e48f9c3cc8f8e823fad66f3c1854a1c0e8d405b81779 aabac3e0bba1eaa33e553ab57b74bccfe8ee42825bff6cf10b e622f8b4&fromVariant=17898169689 jest jakiś taki o podobnej numeracji...
robin102
01-03-2026, 15:45
PS W vobis ten samsung jest nieco tańszy niż w sferisie.
A zerknę, dzięki .
Edytka, zerknąłem do sklepu VOBIS, aż 4200 zł , aż mnie serce zabolało
https://vobis.pl/telewizor-samsung-qe55s90faexxh-55.html?tduid=36a4904df682fe3ef7fc0da1f735d449&progId=274831&affId=3129955
Mam alternatywę i to taniej, bo za 3330 zł w zaprzyjaźnionym sklepie fotograficznym ten model LG :
Oznaczenie modelu bardzo mi się podoba, takie fajne cyferki 55/56 :D Coś tak piszą , że problemy mogą być w jasnym pomieszczeniu, ale mam mieszkanie od wschodniej strony, więc po godzinie 12 już bez słońca w okna.
https://www.euro.com.pl/telewizory-led-lcd-plazmowe/lg-telewizor-oled55b56la.bhtml
- - - - kolejny post - - - - - -
takie sobie porównanie strzeliłem i nie wiem co tu myśleć ?
https://www.euro.com.pl/telewizory-led-lcd-plazmowe/lg-telewizor-oled55b56la.bhtml
lukasz_kk
31-05-2026, 21:19
Jaki polecacie telewizor OLED, do oglądania z odległości ok. 4-4,5 metra, musi się zmieścić na ścianie o szerokości 2,2 m i dobrze żeby zostało jeszcze trochę wolnej przestrzeni po bokach. Nie zależy mi na jakichś wypas funkcjach, oprócz wysokiego rzeczywistego odświeżania i w miarę dobrego dźwięku. Kupi się coś do 5000 zł w tych kryteriach?
Rafał_Sz
01-06-2026, 10:52
Jaki polecacie telewizor OLED, do oglądania z odległości ok. 4-4,5 metra, musi się zmieścić na ścianie o szerokości 2,2 m i dobrze żeby zostało jeszcze trochę wolnej przestrzeni po bokach. Nie zależy mi na jakichś wypas funkcjach, oprócz wysokiego rzeczywistego odświeżania i w miarę dobrego dźwięku. Kupi się coś do 5000 zł w tych kryteriach?
Celowałbym w 65" LG. W tym budżecie masz wybór, np. LG OLED65B56LA. Lub dołóż do serii C 200 zł i masz wypas: LG OLED65C51LA
lukasz_kk
01-06-2026, 14:37
Dzięki za sugestie
cz4rnuch
01-06-2026, 15:13
Seria C od lg ma juz przyzwoity dźwięk i jasność, ale rozmiar 65 cali przy tak dużej odległości obstawiam, że będzie za mały do bardziej wymagających treści. W necie możesz znaleźć kalkulatory, które pomagają sobie poukładać w głowie jak spada szczegółowość wraz z odległością i tu niestety 65 nie dadzą ci realnie 4k ale nawet coś poniżej 1080p. 77 cali też spokojnie ci się zmieści po szerokości i to chyba byłoby optymalne dla twoich parametrów. Ale to już niestety nie oled bo w rozmiarze 77 cali robią się one już nieprzyzwoicie drogie. Może rozważ jednak coś większego, ale w qled. Czernie nie będą już tak fajne, ale rozmiar może ci to z nawiązką wynagrodzić. Ten OLED to do zwykłej tv czy do netflisi?
lukasz_kk
01-06-2026, 22:02
Dzięki również, na dzień dzisiejszy ~70% Netflix, ~30% TV. Może kiedyś wjedzie jakaś konsola.
A z tych QLED 77" to co jest godnego uwagi? Budżet mogę odrobinę nagiąć.
- - - - kolejny post - - - - - -
Dodam jeszcze, że obecnie oglądam ww. źródła na około 10-letnim LG 49” FHD z odległości około 3 metrów, więc wszystko co współczesne w połączeniu z dobrym sygnałem wejściowym będzie sporym przeskokiem jakościowym. Tym bardziej, że biel w tym LG jest już prawie w całości fioletowa. Nie wspominając o tym, że po włączeniu trzeba odczekać dobrą chwilę, żeby móc zmienić kanał, a uruchomienie Netflixa to już 2-3 minuty oczekiwania, często nawet więcej.
Jeśli głównie do filmów, to wybrałbym bez wątpienia OLEDa (jak budżet ograniczony to ewentualnie mini LED )
No ale z tej odległości 4.5 m to fakt 65 cali będzie trochę przymałe.
Jak już się ma 80 cali to trochę słabo oglądać przy głośnikach w TV , Kino domowe robi robotę
Takie około 80 cali + kino domowe to jest efekt i … do kina już można nie chodzić.
lukasz_kk
02-06-2026, 08:54
No tak, tylko wtedy to już budżet się robi 6x tyle, ile sobie zaplanowałem :) A oglądanie TV to nie jest sens mojego życia, zwykle kończy się to tak, że zasypiam po kilkunastu minutach :D I jeden odcinek jakiegoś serialu oglądam na 3-4 razy.
cz4rnuch
02-06-2026, 10:32
W takim razie możesz nawet pomyśleć o zmniejszeniu budżetu. Z zamkniętymi oczymy wszystkie tv dają podobną jakość :) A tak na poważnie to masz rację. Po to jest zadany budżet by się go trzymać a nie go pompować do granic absurdu. OLED jest super. Sam mam i choć też za dużo nie oglądam to jeśli już coś zapuszczę to chcę by to było dobrej jakości. Pytanie jaki plan masz tego Netflixa, 4K? Jeśli nie, a wzrok masz dobry, to wtedy może i nie ma sensu brać większego tv, bo i tak wyświetli on max rozdzielczość 1080. Wtedy super czernie i nieskończony kontrast mogą być więcej warte. Ale jeśli to plan z maksymalną rozdzielczością, oglądasz jakieś seriale przyrodnicze lub coś co faktycznie potrzebuje tego detalu to chyba skłaniałbym się ku większemu rozmiarowi, bo tylko na takim z większej odległości będzie ten detal widać. Jaki mini led w tych widełkach to niestety nie wiem, bo sam jednak patrzę na OLEDy, ale chyba Ameryki nie odkryję jeśli napiszę, że w tej cenie to chyba tylko chińczyki. Tak na szybko rzuciłem okiem i chyba brałbym TCL 75C7K. Mieści się w twoim budżecie, jasny, google tv, dużo stref wygaszania i myślę, że na plus dla ciebie (skoro chcesz mieć dźwięk prosto z tv) to nagłośnienie zaprojektowane przez Bang & Olufsen. Moi rodzice mają słabszy model z głośnikami Onkyo i też daje radę, ale tu masz dźwięk z wyższej półki (nie twierdzę, że zastąpi dedykowane zestawy, ale zawsze to dużo lepiej niż w zwykłych tv). Albo sporo tańszy HISENSE 75U7NQ. Też myślę, że da radę. Przy czym to tylko takie moje wydaje mi się, bo nie miałem tych modeli więc nie wiem do końca jak te specyfikację przekładają się na realne korzyści.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.