Close

Strona 10 z 79 PierwszyPierwszy ... 891011122060 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 91 do 100 z 786
  1. #91
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez axer Zobacz posta
    Tolerancji to jednak Ci brakuje, i to sporo.
    Oj, to prawda!

    Zamiast papierosów zacząłeś palić coś innego?
    Nic nie palę. Wdycham świeże powietrze. Może to Maryla powoduje że wpadam w trans jakbym się naćpał....

  2. #92

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pebees Zobacz posta
    Hmm.. a może jednak spróbuję, i nie kupię następnej paczki? Ciekawe, czy otoczenie to przeżyje
    Dasz radę. Jak taki nałóg jak ja daje radę to każdy da radę.
    2 tygodnie po rzuceniu rodzina, a przede wszystkim żony miała mnie kompletnie dość. Powiedziała, że albo się uspokoję albo żebym zaczął ponownie palić. To zadziałało jak magiczna różdżka. Powiedziałem jej, że nie po to się męczyłem tyle czasu by ponownie zacząć palić! Od tego czasu jest mi jakoś lżej.

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Absolutnie zgadzam się że palenie to koszmar. Palacze denerwują mnie, denerwuje mnie zapach dymu, denerwują mnie ci co palą, w ogóle generalnie traktuję palaczy jak ludzi gorszej, niższej klasy i kategorii. Papieros kojarzy mi się z menelami i zakaszlonymi i zniszczonymi prostytutkami....
    Jednak nie zawsze tak było. Palenie rzuciłem 15 lat temu ...
    JaPierdziu, podziwiam cię, że potrafisz żyć z tak strasznym brzemieniem.
    Wszak w swoim mniemaniu też byłeś człowiekiem gorszej, niższej klasy i kategorii, jak menel czy zakaszlona i zniszczona prostytutka ...

    Dla mnie jesteś typowym ex palaczem jak większość moich znajomych "ex" (całe szczęście, że są wyjątki).
    Takim trochę psem ogrodnika.

    Mam nadzieję, że ja taki się nie stanę, że uda się mi pozostać tolerancyjnym dla prawa palaczy do palenia, tak jak inni byli dla mnie kiedyś tolerancyjni.
    OMG, I have finally discovered what's wrong with my brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left.

  3. #93
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez downunder Zobacz posta
    Mam nadzieję, że ja taki się nie stanę, że uda się mi pozostać tolerancyjnym dla prawa palaczy do palenia, tak jak inni byli dla mnie kiedyś tolerancyjni.
    Poczekamy!
    Poza tym musimy zauważyć że zmieniła się kultura. Jeszcze dwadzieścia lat temu wszyscy palili. A przynajmniej prawie wszyscy. Podobnie wszędzie można było palić. A przynajmniej prawie wszędzie.
    Palenie było standardem towarzyskim. Obecnie jest na odwrót. Przynajmniej u nas, zauważyłem że Europa dalej pali o wiele więcej niż Ameryka. U nas palą już tylko ci co mieszkają w trailerach, czyli prawie wyłącznie nie-edukowana część społeczeństwa. Nie znam ludzi z poza trailerów którzy palą. Nie widziałem takich już przez ostatnich kilkanaście lat.
    Inna kultura. To co było standardem i klasą kiedyś, teraz jest wstydem.
    Czyli nie jest to kwestia psa ogrodnika. Po prostu zmieniają się czasy, także zmienia się mądrość człowieka. Czy jeśli Ty wagarowałeś w szkole, zawalałeś naukę i z podejrzanymi kolesiami obalaliście alpagi w krzakach, a prawie każdy chłopak przeszedł przez taki głupi okres, to znaczy że teraz w imię tolerancji, oraz w imię nie-bycia psem ogrodnika, pozwolisz swojemu dziecku na identyczne zachowania?
    Ostatnio edytowane przez swiatlo ; 23-10-2008 o 23:49

  4. #94
    nin
    Gość

    Domyślnie

    takie pieprzenie ze sie wyraze

    ludzie pala bo lubia nie zaleznie od klasy spolecznej
    jezeli ktos nie lubi to nie bedzie palil - proste jak slonce

  5. #95
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nin Zobacz posta
    takie pieprzenie ze sie wyraze

    ludzie pala bo lubia nie zaleznie od klasy spolecznej
    jezeli ktos nie lubi to nie bedzie palil - proste jak slonce
    Podobnie ludzie pierdzą i bekają niezależnie od klasy. Zapowietrzenie się nie jest wadą wyłącznie nie-edukowanych...
    A te czynności są przynajmniej zdrowe. A palenie już nie jest. Pal sześć jak sam się trujesz, ale zostaw w spokoju innych...

    P.S. jest to wątek o paleniu to piszę to co piszę. Ale poza tym jak ktoś ma ochotę palić to niech se pali jak komin. Aby nie przy mnie. I aby nie pytał mnie o zdanie....
    Ostatnio edytowane przez swiatlo ; 23-10-2008 o 23:59

  6. #96

    Domyślnie

    Nigdy nie paliłem, chociaż za młodu próbowałem, jak pewnie wielu. W wojsku pracowałem wśród samych palaczy, aż w oczy gryzło. Nie było szansy, abym się w to wciągnął. Smród papierosów, a nawet ślad smrodu, przeszkadza mi straszliwie. Potrafiłem, przyjechawszy w środku nocy do domu, wyczuć, że przyszła na chwilę listonoszka, chociaż ona wchodziła do domu bez papierosa. Pamiętam czasy, gdy np. wolno było palić w autobusach PKS; były nawet w nich popielniczki.
    Uważam, że powinno być bardzo surowo karane palenie w obecności dzieci - choćby po to, aby nie wychowywać następnych pokoleń palaczy.
    Krzysztof Paszkiewicz

  7. #97

    Domyślnie

    swiatło powszechnie wiadomo, że amerykanie to naród hipokrytów. Na zewnątrz głoszą inaczej, a w zaciszu domowym postępują inaczej.
    Nie mieszajmy tu relacji rodzice - dzieci bo to kompletnie inny temat. Wiadomo, że rodzic będzie się starał chronić swoje dzieci przed błędami, które czynił w swojej młodości.

    nin no coż, dla mnie przyjemność palenia skończyła się dość szybko. Później był już tylko przymus.
    OMG, I have finally discovered what's wrong with my brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left.

  8. #98

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez downunder Zobacz posta
    nin no coż, dla mnie przyjemność palenia skończyła się dość szybko. Później był już tylko przymus.
    Nie wierzę w przymus dotyczący tak śmierdzącego nałogu.
    Już, zdaje się, H. Balzac powiedział - "pocałować kobietę, która pali - to jak wylizać popielniczkę".
    Krzysztof Paszkiewicz

  9. #99
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez downunder Zobacz posta
    swiatło powszechnie wiadomo, że amerykanie to naród hipokrytów. Na zewnątrz głoszą inaczej, a w zaciszu domowym postępują inaczej.
    bla-bla-bla. Zresztą może tak powiem - pewien współforumowicz o żeglarskim nicku już kilkakrotnie tutaj udowodniał że jankesi to naród debili podludzi. Po prostu naród kompletnych kretynów i niedorozwiniętych i niedouczonych imbecyli. W przeciwieństwie, oczywiście, do tego niezwykle wykształconego i bardzo inteligentnego forumowicza...

  10. #100

    Domyślnie

    Bardzo proszę o odstąpienie od wszczynania kolejnej awantury. Nie będę prosił dwa razy.
    Krzysztof Paszkiewicz

Strona 10 z 79 PierwszyPierwszy ... 891011122060 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •