Szukaj
Dasz radę. Jak taki nałóg jak ja daje radę to każdy da radę.
2 tygodnie po rzuceniu rodzina, a przede wszystkim żony miała mnie kompletnie dość. Powiedziała, że albo się uspokoję albo żebym zaczął ponownie palić. To zadziałało jak magiczna różdżka. Powiedziałem jej, że nie po to się męczyłem tyle czasu by ponownie zacząć palić! Od tego czasu jest mi jakoś lżej.![]()
![]()
JaPierdziu, podziwiam cię, że potrafisz żyć z tak strasznym brzemieniem.![]()
Wszak w swoim mniemaniu też byłeś człowiekiem gorszej, niższej klasy i kategorii, jak menel czy zakaszlona i zniszczona prostytutka ...![]()
![]()
Dla mnie jesteś typowym ex palaczem jak większość moich znajomych "ex" (całe szczęście, że są wyjątki).
Takim trochę psem ogrodnika.
Mam nadzieję, że ja taki się nie stanę, że uda się mi pozostać tolerancyjnym dla prawa palaczy do palenia, tak jak inni byli dla mnie kiedyś tolerancyjni.![]()
OMG, I have finally discovered what's wrong with my brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left.
Poczekamy!
Poza tym musimy zauważyć że zmieniła się kultura. Jeszcze dwadzieścia lat temu wszyscy palili. A przynajmniej prawie wszyscy. Podobnie wszędzie można było palić. A przynajmniej prawie wszędzie.
Palenie było standardem towarzyskim. Obecnie jest na odwrót. Przynajmniej u nas, zauważyłem że Europa dalej pali o wiele więcej niż Ameryka. U nas palą już tylko ci co mieszkają w trailerach, czyli prawie wyłącznie nie-edukowana część społeczeństwa. Nie znam ludzi z poza trailerów którzy palą. Nie widziałem takich już przez ostatnich kilkanaście lat.
Inna kultura. To co było standardem i klasą kiedyś, teraz jest wstydem.
Czyli nie jest to kwestia psa ogrodnika. Po prostu zmieniają się czasy, także zmienia się mądrość człowieka. Czy jeśli Ty wagarowałeś w szkole, zawalałeś naukę i z podejrzanymi kolesiami obalaliście alpagi w krzakach, a prawie każdy chłopak przeszedł przez taki głupi okres, to znaczy że teraz w imię tolerancji, oraz w imię nie-bycia psem ogrodnika, pozwolisz swojemu dziecku na identyczne zachowania?
Ostatnio edytowane przez swiatlo ; 23-10-2008 o 23:49
takie pieprzenie ze sie wyraze
ludzie pala bo lubia nie zaleznie od klasy spolecznej
jezeli ktos nie lubi to nie bedzie palil - proste jak slonce![]()
Podobnie ludzie pierdzą i bekają niezależnie od klasy. Zapowietrzenie się nie jest wadą wyłącznie nie-edukowanych...
A te czynności są przynajmniej zdrowe. A palenie już nie jest. Pal sześć jak sam się trujesz, ale zostaw w spokoju innych...
P.S. jest to wątek o paleniu to piszę to co piszę. Ale poza tym jak ktoś ma ochotę palić to niech se pali jak komin. Aby nie przy mnie. I aby nie pytał mnie o zdanie....
Ostatnio edytowane przez swiatlo ; 23-10-2008 o 23:59
Nigdy nie paliłem, chociaż za młodu próbowałem, jak pewnie wielu. W wojsku pracowałem wśród samych palaczy, aż w oczy gryzło. Nie było szansy, abym się w to wciągnął. Smród papierosów, a nawet ślad smrodu, przeszkadza mi straszliwie. Potrafiłem, przyjechawszy w środku nocy do domu, wyczuć, że przyszła na chwilę listonoszka, chociaż ona wchodziła do domu bez papierosa. Pamiętam czasy, gdy np. wolno było palić w autobusach PKS; były nawet w nich popielniczki.
Uważam, że powinno być bardzo surowo karane palenie w obecności dzieci - choćby po to, aby nie wychowywać następnych pokoleń palaczy.
Krzysztof Paszkiewicz
swiatło powszechnie wiadomo, że amerykanie to naród hipokrytów. Na zewnątrz głoszą inaczej, a w zaciszu domowym postępują inaczej.
Nie mieszajmy tu relacji rodzice - dzieci bo to kompletnie inny temat. Wiadomo, że rodzic będzie się starał chronić swoje dzieci przed błędami, które czynił w swojej młodości.![]()
nin no coż, dla mnie przyjemność palenia skończyła się dość szybko. Później był już tylko przymus.![]()
OMG, I have finally discovered what's wrong with my brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left.
bla-bla-bla. Zresztą może tak powiem - pewien współforumowicz o żeglarskim nicku już kilkakrotnie tutaj udowodniał że jankesi to naród debili podludzi. Po prostu naród kompletnych kretynów i niedorozwiniętych i niedouczonych imbecyli. W przeciwieństwie, oczywiście, do tego niezwykle wykształconego i bardzo inteligentnego forumowicza...![]()
Bardzo proszę o odstąpienie od wszczynania kolejnej awantury. Nie będę prosił dwa razy.
Krzysztof Paszkiewicz
Skontaktuj się z nami