Szukaj
no co Ty...na prawdę? nikt nie wszczął burdy, nikt pijany nie potrącił Twojego znajomego, nikt pijany...to, że nie śmierdzi nie przeszkadza Ci w tym, ze siedzący obok przepija pensję zamiast dać na chleb rodzinie?...ale przeciwko piciu jakoś nie słychać protestów, na butelkach alkoholu nie ma wielkich napisów o jego szkodliwości itp, itd...ot taka hipokryzja społeczna...
Śmierdzą też palone w piecach plastiki, gumy i takie tam różności, śmierdzi i dymi węgiel brunatny, śmierdzi i dymią samochody ze źle wyregulowanymi silnikami, napędzane benzyną...tyle, że palacza łatwiej namierzyć bo jest pod ręką...
Pozdrawiam Serdecznie Jacek PawłowskiF70+D50+D200+Tamron 28-75/2.8+Tamron 17-35/2,8-4+Sigma 70-200/2,8HSM+Nikkor 12-24/4+Nikkor 85/1,8+Metz 54MZ4i+MF055PRO+MF479B ANKIETA - LAMPY BŁYSKOWE
Ale to jest przecież zakazane. Wzywa się wtedy policję.
A to już jego prywatny problem, mnie nic do tego. Fajnie byłoby aby każdy biedny palacz rzucił nałóg, który przecież też bezpłatny nie jest...
Tu się zgadzam, ale skoro obie rzeczy są szkodliwe, to skoro jedną się piętnuje bardziej od drugiej mamy obu im odpuścić żeby było sprawiedliwie? To dopiero absurd.
Gumy, plastików etc. zwykle nie pali się w miejscach publicznych i ogólnodostępnych. Na źle wyregulowane silniki też są paragrafy...
To palacze mają problem, ja jestem zdrowa. Nie widzę powodu, dla którego mam na siłę uczestniczyć w ich chorobie, tylko dlatego, że jest ich dużo.
Na szczęście znam sporo osób plących, które to rozumieją i nie ma problemów gdy w knajpie muszą wstać i iść gdzieś zapalić, z szacunku do osób takich jak ja, które nie palą i mają węch.![]()
Sukces to jest mój ogromny!
Jestem nie palącym ( kilka lat) nałogowcem.
Od smrodu trudno jest się odgrodzic.
Ostatnio edytowane przez Marian K ; 21-10-2008 o 18:15 Powód: dopisek
Każdego dnia niepalenia wrzucaj do słoika piątaka. Jeśli po kilku miesiącach najdzie Cię ochota na dymka - przelicz... Może okazać się, że "znikąd" masz kasę na wczasy (albo na coś podobnego). Wtedy ma się dylemat: palic? niepalić? Mi sknerstwo pomagało, gdy silna wola zaczynała szwankować.
Koszmary z paleniem miałem i ja - jeszcze po 3 latach od rzucenia. Ostatnio już nie (5 lat).
Pozdrawiam Serdecznie Jacek PawłowskiF70+D50+D200+Tamron 28-75/2.8+Tamron 17-35/2,8-4+Sigma 70-200/2,8HSM+Nikkor 12-24/4+Nikkor 85/1,8+Metz 54MZ4i+MF055PRO+MF479B ANKIETA - LAMPY BŁYSKOWE
ALF, a jakby dało się bardziej łopatologicznie, tak dla naiwnych blondynek? Może być na PM, bo mam dziwne podejrzenia, że rozmowa z Tobą o paleniu to jak z niektórymi o polityce czy religii.![]()
Skontaktuj się z nami