Nie palę już prawie 5 miesięcy i jest mi z tym dobrze.
Szukaj
Nie palę już prawie 5 miesięcy i jest mi z tym dobrze.
Nadal nie palęOd 29 lutego. Tabex musiałem odstawić po 2 blistrach. Czułem się po nim jakby mnie ktoś przeżuł i wypluł. Jadę bezproblemowo metodą Allena Carr`a - polecam.
Nad wagą (można ten zwrot czytać razem ), niestety będę musiał popracować. Ale skoro udało się rzucić fajki, to i zbędne kilogramy nie powinny być problemem.
@Motorniczy - Polecam metodę Allena Carr`a. I choćby niektóre rzeczy opisywane w poradniku, wydały Ci się śmieszne lub głupie - doczytaj tę książeczkę do końca. Bez tortur, bez zmuszania się, bez silnej woli - rzucasz palenie.
Potwierdzam to osobiście - były palacz z 26 letnim stażem.
Ostatnio edytowane przez panoramix ; 27-03-2012 o 22:18
Po 13 latach palenia rzuciłem. Póki co dopiero tydzień z małym hakiem ale gdzieś trzeba zacząć, prawda?![]()
Pursue happiness with diligence
Skontaktuj się z nami