Close

Strona 61 z 70 PierwszyPierwszy ... 11515960616263 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 601 do 610 z 786

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    A jakie to terapie odwykowe polegają na stopniowym ograniczaniu spożycia substancji uzależniającej ?
    "Wynaleziono" nowy biznes polegający na sprzedaży tych wszystkich wynalazków. W efekcie ludzie używający elektronicznych szlugów przyjmują więcej nikotyny w czystej postaci, niż wcześniej paląc tytoń, ponieważ w klasycznych fajkach większość nikotyny ulega spaleniu, a palacz przyjmuje znikomą dawkę.
    "Czeba" być twardzielem i rzucić z dnia na dzień. Ja tak zrobiłem po dwudziestu latach palenia Po kilku latach nawet nie pamiętam, że paliłem.
    Ja zanim rzuciłem na dobre, rzucałem kilkanaście razy. Między innymi żułem też nikorety. Poza tym, że mnie szczeka bolała, bo to była guma twarda, jak zelówka i na mdłości się zbierało, to nie miało na mnie żadnego efektu terapeutycznego.
    Kolega żuł nikorety w takich ilościach, że dostał zatrucia nikotynowego i mimo, że palił wczęsniej normalnie paczke dziennie, miał utratę przytomności i silne torsje przez pół dnia.
    Wszelkie "dzisiaj wypale o jednego mnie" działały, do pierwszego spotkania towarzyskiego. I możnaby tak wyliczac i wyliczać.

    Skuteczne było "od dzisiaj więcej nie zapalę" i wytrwanie w postanowieniu. Nic innego.
    W razie potrzeby, prosze do mnie pisac raczej na e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au"
    www.analogowiortodoksi.pl

  2. #2

    Domyślnie

    Nie ma zerwania z nałogiem bez przejścia fazy "zespołu odstawienie", czyli przeróżnych dolegliwości fizycznych i psychicznych, których palacze boją się najbardziej. Nie jest to miłe i strasznie masakruje komfort życia, ale jak człowiek przetrwa ten okres i przetrzyma jakiś czas, to stwierdzi po tym, że w sumie rzucenia palenia to nic specjalnie wielkiego.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    A jakie to terapie odwykowe polegają na stopniowym ograniczaniu spożycia substancji uzależniającej ?
    "Wynaleziono" nowy biznes polegający na sprzedaży tych wszystkich wynalazków. W efekcie ludzie używający elektronicznych szlugów przyjmują więcej nikotyny w czystej postaci, niż wcześniej paląc tytoń, ponieważ w klasycznych fajkach większość nikotyny ulega spaleniu, a palacz przyjmuje znikomą dawkę.
    "Czeba" być twardzielem i rzucić z dnia na dzień. Ja tak zrobiłem po dwudziestu latach palenia Po kilku latach nawet nie pamiętam, że paliłem.
    A wszelkie substancje smoliste to co?
    Po efajkach mam zero kapcia, zero różnokolorowej wydzieliny. Pociągnę sobie 2 razy efajka i mam spokój. Fajkę zawsze jarałem do końca bo szkoda wyrzucić. Do efajki namówił mnie znajomy. Jarał 3 paki fajek zza wschodniej granicy. Raz mnie poczęstował. To był jeden z nielicznych papierosów których nie dopaliłem. Ów znajomy kupił efajka. Popalił pół roku zmniejszając dawkę nikotyny. Od 3 lat nie pali.
    To że wynaleziono nowy biznes to fakt ale to taki sam biznes jak ten tytoniowy. Poza tym epapieros jest dużo tańszy. Dużo osób przerzuciło się na epalenie. Widzę to po sprzedaży papierochów w sklepie. Siadła i to dość mocno ale jako że zarobek na tym lichy to nie jest mi mocno szkoda.
    How do I do that? I f***ing try. - Gary Vaynerchuk
    !BLOG

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sea21 Zobacz posta
    A wszelkie substancje smoliste to co?
    Po efajkach mam zero kapcia, zero różnokolorowej wydzieliny. Pociągnę sobie 2 razy efajka i mam spokój. Fajkę zawsze jarałem do końca bo szkoda wyrzucić. Do efajki namówił mnie znajomy. Jarał 3 paki fajek zza wschodniej granicy. Raz mnie poczęstował. To był jeden z nielicznych papierosów których nie dopaliłem. Ów znajomy kupił efajka. Popalił pół roku zmniejszając dawkę nikotyny. Od 3 lat nie pali.
    To że wynaleziono nowy biznes to fakt ale to taki sam biznes jak ten tytoniowy. Poza tym epapieros jest dużo tańszy. Dużo osób przerzuciło się na epalenie. Widzę to po sprzedaży papierochów w sklepie. Siadła i to dość mocno ale jako że zarobek na tym lichy to nie jest mi mocno szkoda.
    Mowa jest o rzucaniu palenie. Chyba, że coś mi się pomyliło.
    Co uzależnia palaczy. Nikotyna. Substancje smoliste to tylko efekt spalanie liści tytoniu i nie jest to substancja uzależniająca, aczkowliek szkodliwa z innych względów.
    Tak więc wypowiadanie się o e-szlugach, które dostarczają organizmowi nikotyny w kontekście rzucania palenia (zerwania z nikotynizmem) jest "śmiesznawe" i naiwne. Na dodatek dostarczają one więcej tego syfu niż zwykłe papierosy.



    P.S. A nikotyna to zwykła trucizna. Najbardziej skuteczne środki przeciwko karaluchom i prusakom, jak równiez tzw. biopestycydy oparte są na nikotynie.

  5. #5

    Domyślnie

    Ja znam ludzi, którzy wrócili po nagłym rzuceniu. Nie ma reguły.
    Pursue happiness with diligence

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boryszuk Zobacz posta
    Ja znam ludzi, którzy wrócili po nagłym rzuceniu. Nie ma reguły.
    Ja wróciłem do palenia kilka tygodni temu. Kiedyś pewnie znowu rzucę.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  7. #7

    Domyślnie

    Bez sensu.
    Pursue happiness with diligence

  8. #8

    Domyślnie

    To grubszy temat.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  9. #9

    Domyślnie

    Duzo masz racji w tym co piszesz.
    Jak to sie mowi "czlowiek nie swinia - wszystko zje", tylko trzeba mu to odpowiednio podac.
    Tak wlasnie jest z tymi wszystkimi plastrami, e-fajkami, cukierkami, gumami i innymi podobnymi dziadostwami.
    Caly myk polega na tym, ze ktos znowu cos wymyslil, zeby zrobic kase i tlucze ja bez skrupułów.
    Gdyby tak naprawde komus zalezalo na naszym zdrowiu, jak to sie hucznie wszedzie klepie, to dawno by ten badziewl zakazano.
    Zakaz taki bylby jednak strzalem w kolano mafii (?) tytoniowej.
    To jest tylko jeden z licznych przakladow omotania ludzi. Niestety.
    Ostatnio edytowane przez FHR ; 14-02-2013 o 00:02 Powód: "mafi", "skrupolow", Po przecinkach i kropkach stawiamy spacje!

  10. #10

    Domyślnie

    też jestem zdania, ze jak rzucać to od razu. Paliłem kiedys paczkę dziennie i kiedy kupilem sztangę naszło mnie by z czegoś zrezygnować. Z piwa wtedy nie zrezygnowałem, kawy nie pije więc zostały fajki. Rzuciłem je od razu, a chodząc z kumplami na piwko zaciągałem się... paluszkami słonymi Od tamtego czasu, a było to w 1999 roku nie palę zupełnie czego życzę wszystkim palaczom chcącym rzucić nałóg.
    Calkiem niezly aparat, takie sobie szkła, marne umiejętności i niewiele czasu...

Strona 61 z 70 PierwszyPierwszy ... 11515960616263 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •