a ja wlasnie sobie robie przerwe na fajke.
Szukaj
a ja wlasnie sobie robie przerwe na fajke.
Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.
3 stycznia 09 minie 3 rok od rozstania się z papierosami,
paliłem 12 lat.
wybrałem poranki bez kapcia w ustach i jak narazie odpowiada mi to.
D80, Tam 17-50
FX/DX/CX/www
marku... rownie dobrze moznaby liczyc co bym mial jakbym sobie odmowil browarka co jakis czas i dyskoteki raz na miesiac, zobacz co mialbym rezygnujac z wedlinki na kanapkach...
Zycie jest za krotkie, zeby sobie prostych przyjemnosci odmawiac.
Yoora - nie mialem takiego zamiaru. Ale wszyscy tak o fajkach w tym watku jakos....
Tak mnie naszlo.
Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.
Mnie tam wszystko jedno. Sam jestem palącym i to jak stara lokomotywa ( jeszcze ). Ale coraz częściej myślę żeby to świństwo trzepnąć w diabły. Boję się o stan swoich nerwów a w konsekwencji o bliskich. Jak oni by to wytrzymali?
A metoda Marka z jakimś wspomaganiem może się sprawdzić ( casus Grysona )![]()
Ostatnio edytowane przez Yoora ; 29-10-2008 o 15:52
Yoora
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
pewnie , że życie jest za krótkie, żeby odmawiać sobie przyjemności, ale cholera, to moim zdaniem zbyt kosztowne. I nie mówię teraz o pieniądzach... paliłem dużo, śmierdziałem jeszcze gorzej, czwarte piętro stawało się wyzwaniem, po wódeczce kac nikotynowy był zaj....ty, nie kupowałem dobrych perfum, bo po co jak i tak śmierdziałem nikotyną, w mieszkaniu starałem się nie palić, ale co to za przyjemność pić kawę i palić osobno?!
Zdrowie jest najważniejsze, a finanse? Moim zdaniem trzeba też wziąć pod uwagę. 365 dni w roku i przy przeciętnym spalaniu tyluż paczek np cameli... to będzie...? Nie bardzo wiem, ile teraz kosztuje paczka, ale pewnie coś ok.8 pln to daje 2920,00...
No i wyszło mi, że co roku puszczałbym z dymem niezłe szkiełko, a dwa lata 70-200vr poszedłby z dymem...
Dla mnie, gdybym palił bilans byłby ujemny...
Wszystko jest w głowie i żadne argumenty nie pomogą jak naprawdę nie chcesz przestać palić. Ja chciałem. Świadomie zrezygnowałem z tej przyjemności w życiu.
Ostatnio edytowane przez Marek ; 29-10-2008 o 17:24
Gratuluje wszystkim którzy rzucili. Bez obrazy ale dla mnie palenie to oznaka słabego charakteru.
Dwa wieczory ostatniego weekendu miałem kiepskie, cholernie chciało mi się palić!!!
Nic, tylko wybrałem się autem w podróż bez celu, tak długo, aż mi nie przeszło.
Świadomość, że dalej nie palę - bezcenna!!!
Za paliwo zapłaciłem kartą Mastercard, a wyszło znacznie drożej niż za 2 paczki papierosów.![]()
OMG, I have finally discovered what's wrong with my brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left.
Skontaktuj się z nami