PDA

Zobacz pełną wersję : Co wybrać?



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 [8] 9 10 11 12

Samotny
29-01-2014, 00:58
Tak w porównaniu ten twój polecony http://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-d5100-i-18-105vr-.html i ten http://www.cyfrowe.pl/aparaty/lustrzanka-nikon-d3200-czarny-i-18-55-vr-i-55-200-vr.html to czy nie warto dać te 500zł i mieć 2 obiektywy ? (sądziłem, że będzie mniejsza różnica cenowa a tu mi wyszło 500zł dużo trochę heh)

GonzoG
29-01-2014, 01:17
Tak w porównaniu ten twój polecony http://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-d5100-i-18-105vr-.html i ten http://www.cyfrowe.pl/aparaty/lustrzanka-nikon-d3200-czarny-i-18-55-vr-i-55-200-vr.html to czy nie warto dać te 500zł i mieć 2 obiektywy ? (sądziłem, że będzie mniejsza różnica cenowa a tu mi wyszło 500zł dużo trochę heh)

Nie.
1. 55-200VR kupisz za ok 500-600zł
2. To kiepski obiektyw.

3. D5100 jest lepszy od D3200.

Samotny
29-01-2014, 01:42
No to chyba już wiem co kupić :) Jak by się znalazł ktoś z lepszą propozycją to proszę pisać ale sądzę, że ten D5100 będzie idealny. Dzięki za pomoc.

Dho'ine
29-01-2014, 10:47
Ja bym kupił D80, ma wystarczająco niskie używalne ISO, za 500-600zł kupisz, w sam raz do klimatu, masz silnik w body, w sam raz do nauki a resztę na szkła. Jestem zwolennikiem żeby uczyć się na stałkach, zoomy rozleniwiają i uczą bezmyślnego kręcenia pierścieniem ogniskowej, celem uzyskania "super wypasionego kadru".
Do tego Nikkor 35G 1,8 plus 85D 1,8. Aha i zmień koniecznie zdjęcie profilowe bo boje się teraz wchodzić na forum :)

Aha żeby nie było. Mnóstwo osób mnie zgani za polecenie tej puszki, jak ma być też do zwykłych zdjęć to tylko D5100 w tym budżecie, ale wtedy już wszystkie szkła z silnikiem.

Samotny
29-01-2014, 11:10
No nie wiem, jakoś nie przekonałeś mnie do tego :P nastawiłem już się do tego D5100. Po za tym pisałem nie chcę robić tylko i wyłącznie zdjęć w tym klimacie. I o co ci chodzi pisząc "silnik w body" ?

GonzoG
29-01-2014, 12:00
I o co ci chodzi pisząc "silnik w body" ?
Napęd autofocusa w aparacie do starszych obiektywów.
Wszystkie nowe obiektywy mają silniki w sobie i nie potrzebują już napędu z body.

Samotny
29-01-2014, 13:29
Nie wiem.. jakoś nie wydaje mi się aby to robiło jakąś znaczącą różnice...

Andrzej1974
29-01-2014, 14:58
Nie wiem.. jakoś nie wydaje mi się aby to robiło jakąś znaczącą różnice...

Dla niektórych na forum np. brak "silnika w body" (zwanego potocznie "śrubokrętem") to b. poważna wada... ;-)

MstrG
29-01-2014, 15:04
Dla niektórych na forum np. brak "silnika w body" (zwanego potocznie "śrubokrętem") to b. poważna wada... ;-)

To w takim razie brak silnika w body to zaleta?

Andrzej1974
29-01-2014, 15:14
To w takim razie brak silnika w body to zaleta?

@MstrG... pisałem "dla niektórych" (sorki za bolda; znów krzyczę? ;-))...

Jeżeli chodzi o mnie to akurat brak "śrubokręta" np. w D5100 nie jest wadą (lub jak wolisz... jest zaletą). Oczywiście ty możesz mieć odmienne zdanie...

Samotny
29-01-2014, 15:18
Dobra to ja już się zgubiłem i nie wiem co kupić.. czy body i osobno dokupić obiektyw jakiś czy body z tym silnikiem i obiektyw bez... nie mam pojęcia.

mOSAd
29-01-2014, 15:18
Czasem używam jeszcze D80 obok D700, ale tylko z powodu pilota oraz do tzw. próbek oświetlenia. Niestety jego matryca jest daleko w tyle za nowszymi (w tym z D5100), więc o ile jest to fajny aparat do nauki, to dla bardziej wymagających osób, wiedzących już czego szukać, raczej poza studiem i dziennym światłem lub pracą z lampą błyskową nie polecam. Tak, rzeczywiście zaletą jest silnik w korpusie, co w pewnych przypadkach pozwala zaoszczędzić pieniądze i użyć starszych i tańszych odpowiedników bardzo drogich szkieł. Przykładowo można użyć N85/1.4D, N35-70/2.8D, N50/1.4D, N80-200/2.8D, czy bardzo tanich zoomów o zmiennym świetle oraz starszych obiektywów Sigmy, Tokiny, Tamron. Co więcej, część stałek szerokokątnych istnieje tylko w wersji bez silnika w obiektywie. Zatem to bardzo ciekawa propozycja do poszukiwań własnej niszy przy jak najniższym budżecie.
Jednak w powyższym przypadku, istotna jest dynamika matrycy, to ile potrafi złapać światła, jak oddać cienie, światła i przejścia między nimi w trudnych sytuacjach zdjęciowych. Przy zastanym świetle przede wszystkim. Tutaj zasada generalnie jest prosta - im nowsza matryca tym lepiej, im mniej megapikseli tym lepiej. :) D5100 wpasowuje się bardzo dobrze w te wymagania, będąc również przystępnym cenowo. Przygotować się jedynie należy, że to, co zyskasz na korpusie bez silnika, w przeciągu kilku lat być może stracisz, przy zakupie obiektywów. :) Ale jest to "być może" i "w przyszłości", więc to chyba całkiem niezła strategia na dziś, jeżeli plany nie są znane.
Aha, zawsze można użyć obiektywu bez silnika, ostrząc ręcznie.
PS. Polecam rozpoczęcie przygody od kupna jedynie Nikkora 35/1.8. Zapoznasz się z całą otoczką wykonywania zdjęć, poznasz ograniczenia oraz własne potrzeby. Ten obiektyw pozostanie i tak, a dokupisz coś więcej, jak będziesz bardziej świadomy z czym to wszystko się je.

Samotny
29-01-2014, 15:26
Ostrząc ręcznie to czyli w menu tak? a gdybym miał silnik to było by to automatyczne ? i obiektywy z silnikiem też się je ręcznie ostrzy przesuwając to coś co się kręci na obiektywie XD

hmm to reasumując

Aparat body to taki bez obiektywu

aparaty mogą być z silnikiem lub bez

tak samo z obiektywami ?

# znalazłem wyjaśnienie gdzieś na forum

Body z silnikiem obiektyw bez
Body bez slinika obiektyw z silnikem
W obu przypadkach masz AF
Body bez silnika obiektyw bez silnika
W tym przypadku reczne ostrzenie

już tak bardziej to ogarniam teraz

mOSAd
29-01-2014, 15:35
Mniej więcej się zgadza. Ostrzenie ręczne polega na obracaniu pierścienia ostrości (gumowego) na obiektywie. Patrząc w wizjer, czy obraz jest ostry. Problem jest taki, że jest to zwykle wolniejsze, czasem mniej dokładne niż ostrzenie automatyczne (autofokus) i trudno ostrzyć na obiekty w ruchu. Dodatkowo im niższej klasy sprzęt, tym w wizjerze jest obraz słabszej jakości (tak upraszczając) i ostrzenie ręczne wymaga coraz większego wytężenia wzroku. W wizjerze jest jednak widoczna dioda, pomagająca potwierdzić ostrość.
Ostrzenie automatyczne - autofokus, polega na przesuwaniu soczewek w obiektywie za pomocą silnika. Silnik może być w obiektywie lub korpusie (lub tu i tu). Obiektywy bez silnika są zwykle tańsze i jest ich więcej - i działają z każdym korpusem, ale automatyczne ostrzenie działa tylko na korpusach ze śrubokrętem - wbudowanym silnikiem (DXX, DXXX, DX).
Aparat = korpus = body. Bez obiektywu.
Obiektyw kitowy = tani zoom o zmiennym świetle i sporym zakresie ogniskowych, sprzedawany często w zestawie (kicie) z body/korpusem (w korzystnej cenie). Taki zestaw jest niemal gotowy do użycia po wyjęciu z pudełka (brak jedynie karty pamięci).

Samotny
29-01-2014, 15:40
W takim razie który aparat kupić z silnikiem? Kwota jak pisałem 2500 może być nawet więcej ale to max do 2700. A co w tedy gdy bym miał aparat z silnikiem i obiektyw z silnikiem ? jak by wyglądało to ostrzenie ?

Andrzej1974
29-01-2014, 15:43
@Samotny ależ ty mieszasz... ;-)


Aparat body to taki bez obiektywu

Aparat <=> body (inaczej jest to synonim jak np. auto <=> samochód).



aparaty mogą być z silnikiem lub bez

tak samo z obiektywami ?

Tak. Aparaty (body) może mieć silnik (śrubokręt). Np. w D7100 jest śrubokręt a w D5100 go nie ma.

Obiektywy Nikona oznaczone jako AF-S to obiektywy posiadające silnik (mają wbudowany silnik autofokusa).

Zapoznaj się z tym (https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/14980) linkiem, to może ci coś się rozjaśni... ;-)



W takim razie który aparat kupić z silnikiem? Kwota jak pisałem 2500 może być nawet więcej ale to max do 2700. A co w tedy gdy bym miał aparat z silnikiem i obiektyw z silnikiem ? jak by wyglądało to ostrzenie ?

Nowy czy używany cię interesuje?

mOSAd
29-01-2014, 15:48
W takim razie który aparat kupić z silnikiem? Kwota jak pisałem 2500 może być nawet więcej ale to max do 2700. A co w tedy gdy bym miał aparat z silnikiem i obiektyw z silnikiem ? jak by wyglądało to ostrzenie ?

Wówczas działa tylko silnik w obiektywie. Korpusy z silnikiem w tym zakresie cenowym to D80, D90, D200, D300, D300s i najnowsze D7000 i D7100. Niestety nie ma taniego i technologicznie nowego korpusu z silnikiem. Starsze mają matryce o słabszych możliwościach niż D5100, więc tu nie ma złotego środka i trzeba coś poświęcić. Ja poświęciłbym automatyczne ostrzenie jeżeli kiedyś zmuszony będziesz kupić obiektyw bez silnika. Bo nadal masz tanio, masz dobrą jakość zdjęć, tylko ciut mniej wygodnie i szybko. Ale da się tym pracować i uzyskać bardzo dobre efekty. W każdym innym wypadku albo zabraknie pieniędzy, albo będziesz mieć świadomość, że ogranicza cię korpus i matryca być może.

Samotny
29-01-2014, 15:50
Więc aparaty body to są takie które mają autofokus w sobie tak?

up: ahaa :) Dobra więc jaki aparat polecacie ?

mOSAd
29-01-2014, 15:53
Aparat, albo inaczej korpus (aparatu) to to samo co angielskie "body". Nic nie mówi o tym, czy ma silnik, czy nie. Mówi tylko ta nazwa tyle, że to sam korpus, bez obiektywu.

Andrzej1974
29-01-2014, 15:57
Więc aparaty body to są takie które mają autofokus w sobie tak?

up: ahaa :) Dobra więc jaki aparat polecacie ?

Zapytam ponownie: nowy czy używany cię interesuje? I z silnikiem czy bez?

Samotny
29-01-2014, 16:03
Aparat, albo inaczej korpus (aparatu) to to samo co angielskie "body". Nic nie mówi o tym, czy ma silnik, czy nie. Mówi tylko ta nazwa tyle, że to sam korpus, bez obiektywu.


no to dobrze to wcześniej rozumiałem

EDIT: Chyba wezmę z silnikiem nowy. Pamiętam jak miałem nikona od kumpla to przy robieniu zdjęć sam się autofokusował a obiektywem aby przybliżałem nie pamiętam już dokładnie ale obiektywem jak kręciłem to też się poprawiała jakość.

Andrzej1974
29-01-2014, 16:07
nowy bez silnika

Bez silnika w tej cenie to:
- D5100 1420 zł (sam aparat)
- D5200 2100 zł (sam aparat)

Pomijam D3100 czy D3200 bo one są słabsze od D5100. D5100 z kitowym obiektywem 18-105 to wydatek rzędu 2100 zł, czyli samego aparatu D5200.



EDIT:

O.... zmieniłeś jednak preferencje na nowy z silnikiem. W takim razie:
- D90 1840 zł (sam aparat)

lub D7000 ok. 2600 zł (sam aparat)

Samotny
29-01-2014, 16:10
ok więc gdybym kupił D5200 to musiałbym kupić obiektyw z autofokusem nie?

a gdybym kupił D7000 to w tym przypadku ma to jakieś znaczenie czy obiektyw miał by af ?

Tak się nastawiam na tego D7000 ale bez obiektywu to co ja zrobię? a kasy aż tyle nie mam aby kupić jeszcze szkło chyba, że jakieś tanie..

chyba ,że to http://allegro.pl/nikon-d7000-body-gratis-torba-cmos-fv23-gw-i3929301129.html za 2 tysiące + 600zł na obiektyw jakiś

mOSAd
29-01-2014, 16:22
ok więc gdybym kupił D5200 to musiałbym kupić obiektyw z autofokusem nie?

a gdybym kupił D7000 to w tym przypadku ma to jakieś znaczenie czy obiektyw miał by af ?

Mówi się obiektyw z silnikiem. Tak, przy D5100/D5200 potrzebujesz patrzyć czy obiektyw ma silnik - dla obiektywów Nikona (nazywają się Nikkor), oznaczenie mówiące o istnieniu silnika w obiektywie to "AF-S". Na przykład tu: http://www.optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=all&typ=0&moc=0 można z listy wybrać sobie obiektyw, o nim trochę poczytać, jest pełne oznaczenie itd.

Z D7000 wszystkie dzisiejsze obiektywy Nikkor będą współpracowały i ostrzyły automatycznie. Mogą nie mieć silnika, ale mają oznaczenie "AF" oznaczające, że współpracują z silnikiem w korpusie aparatu. Spójrz na powyższy link i na listę wyboru obiektywów. Zatem mamy ogromną listę obiektywów (szkieł) "AF" oraz "AF-S" do wyboru w tym wypadku.

Natomiast istnieje też grupa obiektywów, które są manualne niezależnie od korpusu (i zwykle najtańsze, choć są wyjątki). Te często oznacza się jako "MF" w Nikonie, a w przypadku innych producentów wygląda to już różnie i często można to poznać poprzez *brak* oznaczenia o obecności silnika czy współpracy z autofokusem. Ale to już nieważne teraz, by nie mieszać za wiele.

Samotny
29-01-2014, 16:28
ok czyli ten D7000 był by w sam raz ale ta cena trochę zniechęca i ten obiektyw jeszcze. Poszukam może znajdę coś taniego a jak nie to pozostaje ten D90

mOSAd
29-01-2014, 16:38
Musisz sobie postawić pytanie, jakie obiektywy w przyszłości chciałbyś mieć. Co fotografować, jakie motywy? Bez tego bardzo trudno coś doradzić. Kalkulacja cenowa wygląda tak:
1. Aparat bez silnika, np. D5100 plus obiektywy z AF-S
2. Aparat z silnikiem D90, D7000 plus obiektywy AF lub AF-S
Porównać cenowo obie konfiguracje. Na dziś okolice 2500 tys oraz to co zamierzasz ewentualnie dołożyć w ciągu roku. I zobaczyć co się bardziej opłaca. Niestety lustrzanka to trochę worek bez dna, więc od razu powiem, że zaraz by się przydała lampa, statywy, może jakiś program do obróbki, tła lub inne gadżety. Zatem wybór zestawu jest dość indywidualny i trudno liczyć na to, że kupimy dziś wszystko i już więcej nam nie będzie potrzeba w przyszłości. Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
Ale ponieważ nie wiesz jakich obiektywów potrzebujesz, to w ogóle nie umiesz odpowiedzieć na powyższe pytania i musisz zdać się na radę innych. Ja proponuję ponownie D5100 wraz z obiektywem 35/1.8. Będzie tanio, niezła matryca, zostaną pieniądze na rozbudowę. Dokupisz do tego prawdopodobnie jakiś obiektyw zoom zaczynający się od 18mm - a one wszystkie mają silnik. Albo kupisz inny obiektyw stałoogniskowy - na przykład 50/1.8 AF-S. Lub 85/1.8 AF-S. Albo 70-300 VR AF-S. Jak kiedyś pieniądze się pojawią.

D90 jest ciekawą propozycją. Bezpieczniejszą niż D7000 dla amatora. Nie cechowało go kilka technologicznych wpadek, które mogą powodować konieczność częstszego czyszczenia matrycy lub wysyłania aparatu do serwisu. Jednak D90 to o wiele starsza i słabsza matryca i słabe filmy, jeżeli komuś na tych zależy. Pomyśl przede wszystkim o obiektywie lub obiektywach, których potrzebujesz - wypytaj bardziej o nie. I to do nich dobierz korpus. Może się okazać, że nie potrzebujesz ani jednego obiektywu bez silnika.

Możesz tez w ogóle nie kupować lustrzanki i w tej cenie kupić któryś z zaawansowanych kompaktów. Wszystko zależy od potrzeb.

Samotny
29-01-2014, 16:53
OK więc Ostatecznie i definitywnie biorę D5100 + obiektyw 35/1.8 albo te inne co podałeś 50/1.8 AF-S. Lub 85/1.8 AF-S. Albo 70-300 VR AF-S. I teraz jeszcze gdzie kupić ? możesz podać linki ? Na allegro jest ten model ale są tam zestawy z obiektywami a tyle tego jest ,że nie wiem co wziąć. A co do jakich zdjęć to na początek na pewno drzewa pod wieczór, trudno w sumie powiedzieć nigdy nie robiąc zdjęć nie wiem co mi się spodoba ale na ten czas mogę powiedzieć, że na pewno będę robił zdjęcia takiego typu

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.hdwallpaperstop.com/wp-content/uploads/2013/06/dark-forest-pictures-2.jpg)
i od razu mówię NIE TYLKO takie.

Andrzej1974
29-01-2014, 16:55
Ja proponuję ponownie D5100 wraz z obiektywem 35/1.8. Będzie tanio, niezła matryca, zostaną pieniądze na rozbudowę.

Zestaw proponowany przez mOSAd-a jest nie tylko tani (ok. 2100 zł) ale i dobry. Do tego, żeby robić zdjęcia, potrzebna też będzie karta pamięci (wydatek min 50 zł).


I teraz jeszcze gdzie kupić ? możesz podać linki ?

Jeśli chcesz kupić online to odwiedź portal skapiec.pl:
D5100 (http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/2231422) (sam aparat)
35 f/1.8G (http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/478148) (sam obiektyw)

Najlepiej zamów te rzeczy w jednym sklepie (zapłacisz tylko raz za przesyłkę) ;-)

Samotny
29-01-2014, 17:02
Dzień sądu nastał http://www.e-fotojoker.pl/nikkor-af-s-35mm-f18g-dx i http://www.e-fotojoker.pl/nikon-d5100-body i będę fotografem :) heh

Wszystko już mam, prawie wszystko już wiem także dzięki za pomoc. W razie co to się jeszcze tu odezwę :))

Andrzej1974
29-01-2014, 17:11
Dzień sądu nastał [...]

Będziesz kupował online czy... offline (w sklepie stacjonarnym)?;-)

Samotny
29-01-2014, 17:11
a jak nie tam to gdzie ;p ?

Samotny
29-01-2014, 17:13
raczej tutaj u mnie takiego sprzętu nie dostane. Może aparat ale obiektywu raczej nie.

mOSAd
29-01-2014, 17:16
Dodam jeszcze, że chcąc robić zdjęcia leśne, możesz dość szybko potrzebować obiektywu o szerokim kącie widzenia. Czyli ogniskowej maksimum 20mm. Zwykle widać zestawy D5100 z obiektywem 18-55, czyli ogniskowa od 18mm do 50mm, ale są jeszcze inne opcje. Ta jest po prostu jedną z tańszych. Czy kupić w zestawie od razu? Tu już decyzja nie jest taka prosta i chyba można odłożyć ją w czasie trochę. Dlaczego? Ano dlatego, że po pierwsze fajnie jest poznać specyfikę fotografii w konkretnych warunkach, wstawania o świcie, przygotowań, wyszukiwania miejsc itd. Może okazać się, że to co wygląda fajnie w zamierzeniach, w rzeczywistości już mniej nam pasuje. Ale jak podpasuje, wówczas ponownie zapytać o obiektyw do konkretnych celów. Będziesz miał wiedzę, jakieś doświadczenie, zobaczysz, w czym cię ogranicza obiektyw stałoogniskowy, jakich ISO używasz itd. Prawdopodobnie i tak skończy się na 18-55 ze względu na cenę. Jednak wiele osób woli do takich zastosowań użyć Sigmy 10-20 lub Tokiny 11-16. Są to niestety droższe konstrukcje. 35/1.8 wydaje się średni do wspomnianych zastosowań, ale da pojęcie o fotografii ogólnie, a na siłę zrobisz nim wszystko przy odrobinie wiedzy i cierpliwości (składanie panoram). Nadaje się także do portretów, fotografii ogólnej, krajobrazowej, podróżniczej. Ale przede wszystkim oswoi ze światłem, z przysłonami, głębią ostrości. Raczej niewiele osób się chce go pozbyć, nawet jeżeli nie używają do typowych zadań.

Sprzęt można zakupić na giełdzie na tym forum (ale raczej używany), a w każdym większym mieście obiektyw i aparat powinny być bezproblemowo dostępne. Szczególnie obiektyw, gdyż jest wyjątkowo popularny.

Andrzej1974
29-01-2014, 17:20
raczej tutaj u mnie takiego sprzętu nie dostane. Może aparat ale obiektywu raczej nie.

Jeżeli masz FJ na miejscu lub w bliskiej okolicy to wszystko to u nich kupisz bez problemów. Jeżeli nastawiasz się wyłącznie na zakup za pomocą internetu to są tańsze alternatywy... np. http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=242970;-)

nikoniarz
29-01-2014, 17:23
Do leśnych zdjęć w ponurych warunkach od razu dokup statyw.

Samotny
29-01-2014, 17:25
puki co to zostawię tak jak jest teraz po jakimś czasie jak się ogarnę z tematem kupie coś lepszego. Jeśli masz jakieś lepsze alternatywy to proszę podać link :P

Tak się składa, że mam cukrzycę i wychodzenie z domu aby robić zdjęcia a to też trochę chodzenia jest dobrze mi zrobi ale kiedy ja znajdę czas to nie wiem bo praca, siłownia itd.. :P

dzięki za link :P

mOSAd
29-01-2014, 17:38
Konieczność użycia statywu szybko powinna się pojawić sama. ;) Zakup nie jest problemem przy lekkim zestawie i wydatek też nieduży. Na początek można opanować sprzęt bez statywu, najwyżej wysokie ISO będzie używane. A statyw pozwoli je zmniejszyć, a tym samym polepszyć jakość zdjęć - jednak technicznie niewiele wniesie do nauki. Podobnie będzie z kadrowaniem - 35/1.8 wymusi myślenie nad kadrem, możliwościami ujęcia. Pamiętaj, że można składać panoramy i z kilku zachodzących na siebie zdjęć, zrobić jedno obejmujące większy obszar widzenia!

Samotny
29-01-2014, 17:54
Statyw drogi nie jest taki najzwyklejszy starczy. Praktyka zrobi ze mnie mistrza :P Tak patrze na te sklepy ale jakoś nie mogę nigdzie znaleźć tego sprzetu albo coś jest albo czegoś albo jest aby jedno.. :c Skłaniał bym się do cyfrowe.pl lustrzanka jest za 1 669 zł ale nie ma tego obiektywu chyba, że inny z tego sklepu ale jaki ?

Jura10
29-01-2014, 18:31
Są sklepy, w których dostaniesz d5100 za 1400 z groszem. I więcej nie ma co płacić. Za 690 kupisz 35 1.8, tyle że zastanawiam się, że na początku stałka może być dla ciebie zbyt trudna (chodzi o to, że nie masz możliwości zoomowania). Poczytaj tutaj poradniki i dopiero wtedy zabieraj sie za zakup sprzętu klik (http://www.szerokikadr.pl/)

Samotny
29-01-2014, 18:40
Tak na allegro są w takiej cenie właśnie. Więc jaki obiektyw jak nie stałka, to jaki ? W sumie gdybym kupił aparat za te 1400 to około 1k bym miał na obiektyw

# Na allegro są ale dziwni są ci sprzedawcy... jakoś tak nie mogę zaufać.

Andrzej1974
29-01-2014, 19:50
Jeżeli nie stałka (obiektyw stałoogniskowy) to za grosze możesz kupić ten (http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/258648) zoomik (obiektyw zmiennoogniskowy) lub ciut droższy, czyli (ten (http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/374833)). Większość poleci ci ten drugi bo ma większy zakres ogniskowych.

Samotny
29-01-2014, 20:10
Kupował ktoś na e-fotojoker.pl ? bo tam miałbym aparat i obiektyw już. W innych szukałem też ale albo nie ma aparatu na stanie albo inne obiektywy.

Mikis525
29-01-2014, 20:25
Ja, często jest taniej niż w salonie i sami polecają żeby zamówić w sieci i odebrać w punkcie.

Samotny
29-01-2014, 20:28
ok dzięki

RAF7705
01-02-2014, 09:16
A lampa?

Olsono
01-02-2014, 16:56
Koledzy, proszę o pomoc, które z tych szkieł wybrać:

1. Tamron 28-75 2.8
2. Sigma 50-150 2.8 (używana ze starszej, lżejszej wersji)
3. Nikkor 85mm 1.8
4. Sigma 17-50 2.8

GonzoG
01-02-2014, 17:05
Koledzy, proszę o pomoc, które z tych szkieł wybrać:

1. Tamron 28-75 2.8
2. Sigma 50-150 2.8 (używana ze starszej, lżejszej wersji)
3. Nikkor 85mm 1.8
4. Sigma 17-50 2.8

Każde z nich jest dobrym wyborem. Zależy co chcesz robić.

Olsono
01-02-2014, 17:38
Każde z nich jest dobrym wyborem. Zależy co chcesz robić.

samoloty na płycie lotniska, pies, ogólny zoom spacerowy. najmniej mi odpowiada 85mm 1,8

GonzoG
01-02-2014, 17:56
samoloty na płycie lotniska, pies, ogólny zoom spacerowy. najmniej mi odpowiada 85mm 1,8

A czego Ci brakuje w tym co masz teraz ??
Bo żaden z tych obiektyw nie jest uniwersalnym zoomem spacerowym.

Do samolotów na lotnisku masz już 70-300, do psa w mniejszych odległości powinien wystarczyć 35/1.8

Olsono
01-02-2014, 18:07
A czego Ci brakuje w tym co masz teraz ??
Bo żaden z tych obiektyw nie jest uniwersalnym zoomem spacerowym.

Do samolotów na lotnisku masz już 70-300, do psa w mniejszych odległości powinien wystarczyć 35/1.8

70-300 do podpłottingu :) ewentualnie przelotówek. na płycie 10-20 jest ok ale tylko do szerokich ujęć. brakuje mi czegos pomiędzy 20-70 co mogę podpiąć do puchy idąc na szybki spacer, na plaże, ogólnie coś co będzie zastępstwem ciemnego KITa.

GonzoG
01-02-2014, 18:27
70-300 do podpłottingu :) ewentualnie przelotówek. na płycie 10-20 jest ok ale tylko do szerokich ujęć. brakuje mi czegos pomiędzy 20-70 co mogę podpiąć do puchy idąc na szybki spacer, na plaże, ogólnie coś co będzie zastępstwem ciemnego KITa.

Jako taki uniwersalny, to właśnie ciemny kit sprawdza się najlepiej - lekki, mały i duży zakres ogniskowych. Nie wspominając już że mniej szkoda takiego szkła - np. na plaży, gdzie piasek czy woda mogą załatwić obiektyw.

Mam Sigmę 17-50/2.8, ale nadal trzymam 18-105VR - właśnie jako taki "spacerowy", którego nie będzie szkoda jak się uszkodzi.

Olsono
01-02-2014, 18:46
Jako taki uniwersalny, to właśnie ciemny kit sprawdza się najlepiej - lekki, mały i duży zakres ogniskowych. Nie wspominając już że mniej szkoda takiego szkła - np. na plaży, gdzie piasek czy woda mogą załatwić obiektyw.

Mam Sigmę 17-50/2.8, ale nadal trzymam 18-105VR - właśnie jako taki "spacerowy", którego nie będzie szkoda jak się uszkodzi.

18-105 sprzedałam.
odkąd kupiłam 35 leżał w szafie /za ciemny/. teraz wolałabym jakiś jaśniejszy zoom.

RAF7705
01-02-2014, 20:06
No to chyba sam sobie odpowiedziałeś.
Jasny zoom z szerokim kadrem.
Zostaje sigma 17 - 50 f2.8

GonzoG
01-02-2014, 21:11
18-105 sprzedałam.
odkąd kupiłam 35 leżał w szafie /za ciemny/. teraz wolałabym jakiś jaśniejszy zoom.


No to chyba sam sobie odpowiedziałeś.
Jasny zoom z szerokim kadrem.
Zostaje sigma 17 - 50 f2.8

Nic dodać, nic ująć. Metodą eliminacji zostało jedno szkło.

Olsono
01-02-2014, 21:31
a co powiecie na temat 28-75 2.8? to właśnie ku niemu jestem najbardziej przekonana. ;)

nikoniarz
01-02-2014, 21:45
Jak chcesz dłużej, ale kosztem szerokiego kąta to odpowiedź jest oczywista. Aczkolwiek optycznie lepsza wg. mnie jest Sigma 17-50...

mOSAd
02-02-2014, 12:42
Bida zamiennikiem Sigmy 17-50, jest Tamron 17-50/2.8. Nie da prędkości autofokusa takiej jak Sigma, ani obrazka, ale zwyczajnie jest tańszy. 50mm dla mnie było często za mało w nim jednak i posiłkowałem się 85-ką (nawet na DX).

Archibald6803
02-02-2014, 13:34
jest jeszcze coś takiego jak Sigma 17-70/2,8-4 z serii Art

GonzoG
02-02-2014, 16:14
jest jeszcze coś takiego jak Sigma 17-70/2,8-4 z serii Art

Nie "Art" a "Contemporary" - "C"

Archibald6803
02-02-2014, 18:31
fakt , z serii C ..... warto przymierzyć szkło

Olsono
02-02-2014, 22:34
Bida zamiennikiem Sigmy 17-50, jest Tamron 17-50/2.8. Nie da prędkości autofokusa takiej jak Sigma, ani obrazka, ale zwyczajnie jest tańszy. 50mm dla mnie było często za mało w nim jednak i posiłkowałem się 85-ką (nawet na DX).

nie chodzi tutaj raczej o pieniądze, a o to czy i jak wykorzystam szkło :)

dzięki za wskazówkę, przyjrzę się bliżej.

wywial
02-02-2014, 23:35
Panowie szybkie pytanko, chce kupić używana lustrzanke Nikona D40 z obiektywem Nikkor 18-55mm z przebiegiem 22000 zdjęć
czy kwota jaką sobie życzy kolega 500zł jest wygórowana?
Aparat będzie moja pierwszą lustrzanką do nauki później przesiądę się na coś wyższego.

wasilewk
03-02-2014, 10:34
Za cały komplet: ja bym brał !

Pzdr.

ecml
03-02-2014, 11:35
Panowie szybkie pytanko, chce kupić używana lustrzanke Nikona D40 z obiektywem Nikkor 18-55mm z przebiegiem 22000 zdjęć
czy kwota jaką sobie życzy kolega 500zł jest wygórowana?
Cena, moim zdaniem, jest uczciwa. Oczywiście pod warunkiem, że sprzęt jest w dobrym stanie.



Aparat będzie moja pierwszą lustrzanką do nauki później przesiądę się na coś wyższego.
D40 to świetna puszka, nadaje się nie tylko do nauki. Nawet jak się za jakiś czas przesiądziesz na inny, wyższy model, przemyśl dobrze czy D40 chcesz sprzedać... Ja sobie czterdziestkę zostawiłem, nie tylko z sentymentu :)

wywial
03-02-2014, 12:09
Dziękuję wam za pomoc. To rozpoczynam przygode z fotografią ;)

Wysłane z budki telefonicznej Orange

arturax
10-02-2014, 11:26
No to teraz ja poproszę o pomoc w wyborze sprzętu:)
Cel: body +szkla
Rodzaj fotografii - głównie energiczny syn (mieszkanie -plener) ;)
Budżet-8000 max
Z góry dziękuję za odpowiedzi w tym temacie :)

MstrG
10-02-2014, 11:41
No to teraz ja poproszę o pomoc w wyborze sprzętu:)
Cel: body +szkla
Rodzaj fotografii - głównie energiczny syn (mieszkanie -plener) ;)
Budżet-8000 max
Z góry dziękuję za odpowiedzi w tym temacie :)

Czym fotografowałeś do tej pory?
Rozsądny wybór to D7100 + Sigma 17-50mm f/2.8 OS HSM + SB700, zostanie jeszcze na 85mm f/1.8G, torbę i karty.

arturax
10-02-2014, 11:50
Powiedzmy że buduje od początku system.
Myślałem o takim zestawie ale zastanawiałem się czy te 85 w plener się przyda przy ruchliwym dziecku czy lepiej zainwestować w zoom..

MstrG
10-02-2014, 11:53
Powiedzmy że buduje od początku system.
Myślałem o takim zestawie ale zastanawiałem się czy te 85 w plener się przyda przy ruchliwym dziecku czy lepiej zainwestować w zoom..

Możesz pomyśleć nad Sigmą 50-150mm f/2.8 HSM II, bo zamiast wersji OS chyba bym wolał 70-200mm f/2.8 OS HSM

To mają być nowe rzeczy czy dopuszczasz coś używanego?

arturax
10-02-2014, 12:27
Body wolałbym nowe. Obiektyw może być używany. Ale ewentualnie jakby np poszukać dobrej używki d700 plus sigma 24-70 ?

RAF7705
10-02-2014, 12:38
D610?

arturax
10-02-2014, 12:41
D610 i co dalej? Przypominam że przeznaczę na sprzęt max 8tys

josephebeloki
10-02-2014, 12:44
FX
D600
+ 35mm wnętrzna, imprezy
+ 85mm plener z dzieckiem

DX
D7100
+ Sigma 17-50mm F2.8 EX DC OS HSM
+ Sigma EX 2,8/70-200 DG N/AF OS HSM Nikon


A ogólnie, na takie potrzeby wydałbym max 2500zł i zainwestował w NEX-a :)
A jak chcesz mieć już LUSZCZANKĘ to kup sobie jakiego 3200/5100 , a jak myślisz o fotografii dalej to już NEX-y odpadają.

arturax
10-02-2014, 13:09
A np. 50-150 os, 35 1.8 i d7100? Ten drugi zestaw któryy zaproponowales jest poza budżetem niestety

Archibald6803
10-02-2014, 23:09
Mój typ ( na dobry początek) : Nikon d5100 + Sigma 17-50/2,8OS + niezbędne szpeje ( karty , filtr UV , torba). Reszta kasy niech czeka na wykrystalizowanie się konkretnych potrzeb. Ciężkiego jasnego zooma ( S50-150 OS lub S70-200 OS ) do ganiania za dzieciakiem bym chwilowo nie widział ..... to już lepiej MZ nabyć na początek nieco ciemniejszego , ale poręczniejszego N 55-300.

tomfoot
11-02-2014, 04:51
Canon 70d + 17-55.
Nie Będziesz musiał kombinować i kupować jakichś kundli typu sigma.

GonzoG
11-02-2014, 05:05
Canon 70d + 17-55.
Nie Będziesz musiał kombinować i kupować jakichś kundli typu sigma.

A wiesz o tym, że kundel może nie rasowy, ale tańszy i wierny. A te rasowe już nie tak bardzo.

tomfoot
11-02-2014, 05:08
Pod warunkiem, że ów kundel nie pochodzi z pseudo hodowli.

Luthien23
11-02-2014, 11:22
Witam,
proszę o radę, jestem amatorem fotografii, od lat posiadam Nikona D40 na którym poznałam tajniki fotografii, miałam też styczność z Nikonem D80 i D300 choć ten ostatni dla mnie jest zbyt profesjonalny, nie potrzebuje aż takiego sprzętu. Chciałabym kupić dobrą lustrzankę, do zdjęć rodzinnych, może i krajobrazów, ogólnej fotografii użytkowej. Chcę przeznaczyć na zakup ok 2500. Może polecicie jakieś modele. Przeglądałam parę ale tracę się w tych wszystkich parametrach i ciężko wybrać. Chciałabym aby lustrzanka nam posłużyła i robiła jakościowe dobre zdjęcia. Dziękuję za odpowiedź.

Piotrek B.
11-02-2014, 11:43
D5100 i jakiś przyzwoity zoom, np. ta Sigma co wyżej pisali.

Archibald6803
11-02-2014, 13:57
...............Chciałabym kupić dobrą lustrzankę, do zdjęć rodzinnych, może i krajobrazów, ogólnej fotografii użytkowej. Chcę przeznaczyć na zakup ok 2500. ..........Chciałabym aby lustrzanka nam posłużyła i robiła jakościowe dobre zdjęcia. ...............

d5100 + Nikkor 18-105 + karta SanDisk Extreme 32MB (45MB/s))+ UV dobrej jakości (np.Kenko Pro) ==> 2500 zł ( zestaw amatorski z dużym potencjałem)

robsonlbn
11-02-2014, 15:59
Witam wszystkich serdecznie. Jestem nowy na forum. Przyszedł czas na kupno pierwszej w życiu lustrzanki i stąd moje pytanie do Was. Jakie body wybrać na początek i jaki obiektyw do tego?Fotografować zamierzam wszystko co się da, ale czysto amatorsko. Warto pchać się w body typu d7000 czy d7100? Czy lepiej kupić np. d5100?A może jakieś inne, ale używane body?Co polecacie? Pozdrawiam Robert

MstrG
11-02-2014, 16:17
Witam wszystkich serdecznie. Jestem nowy na forum. Przyszedł czas na kupno pierwszej w życiu lustrzanki i stąd moje pytanie do Was. Jakie body wybrać na początek i jaki obiektyw do tego?Fotografować zamierzam wszystko co się da, ale czysto amatorsko. Warto pchać się w body typu d7000 czy d7100? Czy lepiej kupić np. d5100?A może jakieś inne, ale używane body?Co polecacie? Pozdrawiam Robert

Określ budżet.
Na początek w zupełności wystarczy D5100 + 18-105mm VR + SB700

robsonlbn
11-02-2014, 16:23
Określ budżet.
Na początek w zupełności wystarczy D5100 + 18-105mm VR + SB700
W tym właśnie rzecz. Teoretycznie tak do 4tys, ale wiadomo, że chciałbym wydać jak najmniej.

Piotrek B.
11-02-2014, 16:27
D5100 + jasny zoom ze stałym światłem np. Sigma 17-50 2.8
Poczytaj wcześniejsze posty ;)

MstrG
11-02-2014, 16:28
W tym właśnie rzecz. Teoretycznie tak do 4tys, ale wiadomo, że chciałbym wydać jak najmniej.

W takim razie to co zaproponowałem wcześniej będzie rozsądnym wyborem, z czasem dokupisz sobie 35mm i 85mm :)

stream
12-02-2014, 19:15
Witam!
Dysponuję dosyć małym budżetem na sprzęt - ok. 2200 zł. Całkowicie zielony w fotografii nie jestem po pojęcia takie jak przysłona, czas naświetlania, ISO i zależności między nimi są mi znane :). Zainteresowałem się Nikonem D5100 ze szkłem 18-105. W sumie nie byłoby problemu, gdyby nie też dosyć ciekawa puszka Canona - 600D (w moim budżecie tylko ze szkłem 18-55).

Po długiej lekturze różnych recenzji i for stwierdzam, że ile ludzi, tyle zdań. Pisanie takiego postu na forum Nikoniarzy to jak włożenie kija w mrowisko :). Nie chcę rozpętać tutaj "systemowej wojny". Po prostu chciałbym poznać obiektywne opinie osób, które miały styczność z wyżej wymienionymi korpusami (D5100 i 600D).

Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie porady, które pomogą mi rozwiać moje wątpliwości i dokonać dobrego wyboru.

Pozdrawiam!

MstrG
12-02-2014, 19:22
Witam!
Dysponuję dosyć małym budżetem na sprzęt - ok. 2200 zł. Całkowicie zielony w fotografii nie jestem po pojęcia takie jak przysłona, czas naświetlania, ISO i zależności między nimi są mi znane :). Zainteresowałem się Nikonem D5100 ze szkłem 18-105. W sumie nie byłoby problemu, gdyby nie też dosyć ciekawa puszka Canona - 600D (w moim budżecie tylko ze szkłem 18-55).

Po długiej lekturze różnych recenzji i for stwierdzam, że ile ludzi, tyle zdań. Pisanie takiego postu na forum Nikoniarzy to jak włożenie kija w mrowisko :). Nie chcę rozpętać tutaj "systemowej wojny". Po prostu chciałbym poznać obiektywne opinie osób, które miały styczność z wyżej wymienionymi korpusami (D5100 i 600D).

Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie porady, które pomogą mi rozwiać moje wątpliwości i dokonać dobrego wyboru.

Pozdrawiam!

IMO nie ma nad czym się zastanawiać - D5100 + 18-105mm VR - zarówno lepsze body (używalne ISO, jakość obrazka, głębia kolorów i DR) jak i obiektyw (zakres) od proponowanego zestawu Canona.

tomfoot
12-02-2014, 23:13
Jeżeli nie stac Cię ma obiektyw canon 15-85 do 600d, to kup tego nikona. Może noe będzie miał zadnych wad fabrycznych typu olej czy kurz na matrycy. Pamiętaj też, ze wybierajac system nikon później będziesz kupować obiektywy typu sigma.

mOSAd
13-02-2014, 02:13
Canon sprzęt niższych poziomów ma niezbyt dobry i ja bym obstawał za Nikonem w tym wypadku. Szczególnie, że będziesz poruszał się w obrębie tanich zoomów standardowych i być może jakiejś jednej stałki - tutaj także zarówno 35-ka, jak i 50-ki są chyba ciekawsze niż u konkurencji. Nie rozumiem powyższego wpisu o obiektywach Sigma, które są dostępne do wszystkich mocowań przecież, więc Nikon monopolu nie ma. Canoniarze tak samo nabywają sprzęt tej marki, choć o ile pamiętam to kiedyś bardzo narzekali na pracę mechanizmu AF. Dziś chyba jest sytuacja podobna w obu systemach - sprzęt firm niezależnych trudno kupować w ciemno i należy liczyć się potrzebą kalibracji w serwisie. Poza tym tak się składa, że akurat w pozornie najlepszym dla nich segmencie, czyli tanich obiektywów, Nikon ma dość dobrą ofertę. Co prawda są jakieś rodzynki, typu taniejąca S17-50/2.8, jednak jest ona w obu systemach.
Gdyby ktoś miał się przejmować tym, że potencjalnie może być jakaś wada techniczna podczas zakupu sprzętu, to trudno byłoby coś w ogóle kupić. Od tego jest gwarancja, żeby z niej korzystać w tych rzadkich przypadkach. A kurz i olej, to akurat najmniejsze zmartwienie, którego można pozbyć się samemu w domu.

GonzoG
13-02-2014, 03:35
Witam!
Dysponuję dosyć małym budżetem na sprzęt - ok. 2200 zł. Całkowicie zielony w fotografii nie jestem po pojęcia takie jak przysłona, czas naświetlania, ISO i zależności między nimi są mi znane :). Zainteresowałem się Nikonem D5100 ze szkłem 18-105. W sumie nie byłoby problemu, gdyby nie też dosyć ciekawa puszka Canona - 600D (w moim budżecie tylko ze szkłem 18-55).

Po długiej lekturze różnych recenzji i for stwierdzam, że ile ludzi, tyle zdań. Pisanie takiego postu na forum Nikoniarzy to jak włożenie kija w mrowisko :). Nie chcę rozpętać tutaj "systemowej wojny". Po prostu chciałbym poznać obiektywne opinie osób, które miały styczność z wyżej wymienionymi korpusami (D5100 i 600D).

Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie porady, które pomogą mi rozwiać moje wątpliwości i dokonać dobrego wyboru.

Pozdrawiam!

Ja powiem tak - jak interesuje Ciebie filmowanie (nie kręcenie filmików)- to tylko Canon 600D. Można wgrać Magic Lanter, który daje dużo w kwestii wygody filmowania. Poza tym w Canonie można sterować przesłoną w czasie nagrywania. A do tego nie ma problemów z obiektywami M42.
Choć jakość i poziom szumów na wysokim ISO jest lepszy w Nikonie, to wolę kręcić Canonem 600D z ML.

Jak poważne filmowanie nie, a zdjęcia - zdecydowanie Nikon D5100. Lepsza matryca (wyraźnie), lepszy obiektyw i znacznie lepsza obsługa aparatu. To co w Nikonie jest dostępne całkiem na wierzchu (np. obsługa lampy), to w Canonie trzeba się przebijać przez kilka poziomów w menu.
Do tego dochodzi trochę lepszy pomiar światła przy trybach matrycowym i centralnie ważonym - nie prześwietla tak jasnych obszarów co Canon, ale trzeba się ich nauczyć używać w połączeniu z pomiarem punktowym.

Samotny
14-02-2014, 17:48
Cześć jakiś czas temu pytałem w tym temacie o sprzęt jaki mógł bym kupić i wyszło na Nikon D5100 i obiektyw http://www.e-fotojoker.pl/nikkor-af-s-35mm-f18g-dx tyle,straciłem pracę i brakuję mi około 600zł a aparatu już na tej stronie nie ma. Było by coś za mniejszą cenę czy lepiej poczekać aż uzbieram pełną sumę na ten cały sprzęt ?

EDIT# co do obiektywu to to nie jest ten bo ten jest stało ogniskowy ktoś mi podał inny ale nie chce mi się szukać tego na tym forum.. :P

RAF7705
14-02-2014, 18:11
Słabo ogniskowy?
Co to znaczy?
Może używany kup....

Samotny
14-02-2014, 20:02
Nie napisałem nic takiego. napisałem stałoogniskowy :P coś źle przeczytałeś :P nie chce używanego wolał bym raczej nowy kupić chociaż wiem, że za używany dał bym o wiele mniej i wyrobił się z ceną ale nie mniej jednak ole nowy.

nikoniarz
14-02-2014, 20:03
Cześć jakiś czas temu pytałem w tym temacie o sprzęt jaki mógł bym kupić i wyszło na Nikon D5100 i obiektyw http://www.e-fotojoker.pl/nikkor-af-s-35mm-f18g-dx tyle,straciłem pracę i brakuję mi około 600zł a aparatu już na tej stronie nie ma. Było by coś za mniejszą cenę czy lepiej poczekać aż uzbieram pełną sumę na ten cały sprzęt ?

EDIT# co do obiektywu to to nie jest ten bo ten jest stało ogniskowy ktoś mi podał inny ale nie chce mi się szukać tego na tym forum.. :P

Ja uzytkuje Nikona D3100 i daje rade. Zmienie dopiero jak wyciagne z niego wszystko co sie da. Ja osobiscie wolalbym kupic taniej i miec, uzywac. A nie czekac i odkladac. Dodatkowo roznica w jakosci zdj w przypadku kit'owego szkla bedzie raczej znikoma, jesli wogole bedzie. A za owe 600 zl ktorych brakuje to juz mozesz stalke dokupic jeslu kiedys sie uda uzbierac.
Jesli zas w przypadku pierwszego szkla w gre wchodzi to co pisales wyzej czyli 35/1.8 to bierz smialo. A uzbierana pozniej kase wydaj na np. lampe albo dozbieraj do jakiegos uniwersalnego zooma jesli bedzie potrzeba. Albo przeznacz na cokolwiek innego.

Samotny
14-02-2014, 20:47
http://www.e-fotojoker.pl/nikon-d5100-z-ob-18-55mm-vr-80035417-007 nie wiem nada się ? akurat bym się zmieścił w cenie

nikoniarz
14-02-2014, 20:54
Jeśli miałbym osobiście wybierać między D3100 + 35/1.8 a D5100 + 18-55 w podobnej cenie to bez wahania bym brał tego pierwszego. Jasne szkło pozwoli zrobić fotki w większości sytuacji oświetleniowych, a ciemny kit będzie ograniczeniem. Przerabiałem to i dlatego mam uniwersalnego kita i jasną stałkę. Mając do wyboru posiadanie jednego i to przez dłuższy czas brałbym stałkę- zrobi nią więcej dobrych fotek.

Seś@
14-02-2014, 20:54
http://www.e-fotojoker.pl/nikon-d5100-z-ob-18-55mm-vr-80035417-007 nie wiem nada się ? akurat bym się zmieścił w cenie

Spokojnie. Nada się :-)

Samotny
14-02-2014, 20:59
mam jeszcze takie coś z allegro http://allegro.pl/zestaw-nikon-d70-nikkor-18-70mm-lampanikon-sb-800-i3971685524.html

jeszcze 2 propozycje w niskiej cenie

http://allegro.pl/aparat-nikon-d3200-18-55-skorzana-torba-8gb-i3975897275.html

http://allegro.pl/nikon-d3100-af-s-nikkor-18-55mm-f-3-5-5-6g-vr-i3964773634.html

piszą, że niby w dobrej jakości wszystko działa

Jest jeszcze inna opcja. Kumpel mieszka w Irlandii dzisiaj mi wpłacił 550 na konto i będzie tak robił do końca roku do czasu aż do Polski nie przyjedzie bo on nie chce aby jego matka mu sprawdzała na co wydaje kasę bo tam mu grzebie i patrzy i tak dalej i jeśli da radę to porzyczę od niego i będę miał te 1700 na tego 5100 z fotojokera. ale jeszcze powiedzcie co z tym na allegro ?

Jura10
14-02-2014, 22:46
D5100 jest w tak fajnej cenie, że nie ma się co zastanawiać tylko brać.

arturax
14-02-2014, 22:49
No to teraz ja poproszę o pomoc w wyborze sprzętu:)
Cel: body +szkla
Rodzaj fotografii - głównie energiczny syn (mieszkanie -plener) ;)
Budżet-8000 max
Z góry dziękuję za odpowiedzi w tym temacie :)



No to już towar wybrany-zapłacony ;)
Nikon d7100
Nikkor 35 1.8g
Sigma 50-150 2.8 OS :)
we wtorek powinien być już na miejscu ;)
dziękuję za pomoc w wyborze:)

Samotny
14-02-2014, 22:51
okej :D

harnas81
15-02-2014, 15:31
Przepraszam, ze się wcinam ale poszukuję pomocy :)
Jako nowy na tutejszym forum pozwoliłem sobie na zadanie pytania - czytałem i szukałem informacji ale najlepiej zapytać wprost :)
Do tej pory działałem sobie z moim kompakcikiem Fuji s6500fd. Fajny sprzęt ale ... nadszedł czas na zmiany, nowe wyzwania przede mną.

Potrzebuje przesiąść się na lepszy i bardziej "profesjonalny" sprzęt. Może to profesjonalnie to na wyrost ale potrzebuję i szukam sprzętu którym będę mógł robić zdjęcia do internetu (85%) reszta do małej poligrafii. Skupiam się na fotografii imprez targowych (tak w halach jak i imprezy plenerowe), eventy, konferencje i podobne temu Uśmiech Oczywiście interesuje mnie także fotografia rodzinna (urlop, wyjazdy).

Mocno myślę co kupić - budżet jaki chce przeznaczyć na początek to 3-3,5 zł (w tym chciałbym kupić body z obiektywem oraz lampę). Zastanawiam się nad d90 z obiektywem 18-105 vr bo dużo dobrego o nim piszecie :) Za jakiś czas kolejne obiektywy. Drugim modelem nad którym się zastanawiam to canon 650d ale ten wydaje mi się bardziej "plastikowy"

Czy coś doradzicie?

Z góry dziękuję
Piotr

mOSAd
15-02-2014, 21:49
650D odradzam, ale w tym budżecie nie zaszalejesz. Można rozważyć jeszcze S17-50/2.8, bo pod dachem da lepsze efekty, a oszczędności próbować szukać na lampie. Niestety zakup 17-50 oznacza, że do reporterki z dalszych odległości, czy do zbliżeń, będzie prędzej czy później potrzeba dokupić coś dłuższego. 18-105 wraz z lampą to takie totalne minimum, ale przynajmniej wystarcza do bardzo dużej ilości zadań. Według mnie możesz spróbować się zastanowić czy w przyszłości chcesz więcej zainwestować w sprzęt. Jeżeli nie, to praktycznie nie ma innych opcji. Jeżeli tak, wówczas można się zastanawiać jak to połączyć w czasie. Np. najpierw kupno 17-50/2.8, a potem 85/1.8. Albo 55-200, czy Sigmy 50-150, albo 55-300 VR, 70-300 VR - w zależności od możliwości i potrzeb. Zestaw 17-50/2.8 + 85/1.8 będzie przyszłościowo o wiele bardziej funkcjonalny w słabych warunkach oświetleniowych. Słabsze błyskanie lampą oznacza ładniejsze reporterskie zdjęcia, tak bardzo z grubsza mówiąc, a do tego potrzeba jasnych szkieł. Problem jest jak wspomniałem - 50 mm do fotografii imprez to raczej za mało. Jeżeli możesz kupić używany 18-105, ale z jakiegoś sensownego źródła - może forumowa giełda? - to chyba to byłaby dobra opcja, gdyż przy zmianie potem sprzętu, niewiele stracisz na ewentualnej odsprzedaży.

Jest pewna alternatywa - Tamron 28-75. Z tym, że 28mm to ciut wąsko do ogólnych ujęć we wnętrzach. Natomiast sparowany z tanim 18-55 daje już pewne możliwości. Ale pytanie pozostaje to samo - na ile 75 mm wystarczy. Zatem możliwe, że lepiej ponownie - wpierw kupić 18-105, zobaczyć jakie ogniskowe są potrzebne i ewentualnie zmienić potem.

nikoniarz
15-02-2014, 22:04
Mając maksymalnie 3.500 zł proponuję Nikona D5100 + 18-105 (2.200 zł), do tego coś jasnego na gorsze warunki czyli wedle uznania 35/1.8 lub 50/1.8 (700-800 zł) oraz do kompletu lampę YN-468II (400 zł). Taki zestaw ogarnie bardzo dużo sytuacji. Ceny mogą być ciut zawyżone, więc jak dokładnie poszukasz to zostanie jeszcze na kartę pamięci i/lub zestaw aku wraz ładowarką do lampy. Oczywiście wszystko 100% nowe.

harnas81
16-02-2014, 14:02
A dlaczego kolega odradza 650d canona?

GonzoG
16-02-2014, 14:27
A dlaczego kolega odradza 650d canona?

Bo poza filmowaniem (ale dopiero po wgraniu ML), to przegrywa z D5100 na całej linii.

karni
17-02-2014, 15:53
Witam, chciałbym wrócić do fotografowania po kilkuletniej przerwie, zaplanowałem budżet ok 9 000,00 zł
kiedyś posiadałem następujący zestaw: 5D mkI, C24-105 F4, C70-200 F2.8. W systemie nikona upatrzyłem sobie D610 (jako model wolny od słynnych "plam") jako raczej pewnik ze względu na chęć kontynuowania zabawy z pełną klatką, odnośnie obiektywów jestem kompletnie zielony w systemie nikona. Moje potrzeby to przede wszystkim uniwersalny zoom do podróży (i tutaj bardzo różnie żeby zawęzić do jednej tematyki ale raczej lubię podejście reporterskie) oraz myślę o może o jakiejś stałce(choć nie mam doświadczenia z pracy z nimi). Szczerze jest mi raczej ciężko coś dobrać opierając się tylko na wiedzy z testów (ken rockwell vs optyczne ;) i mam mętlik w głowie) ale chyba rozważyłbym zakup 24-85VR (F/3.5-4.5G) + np. 50/35 1.8?

mOSAd
18-02-2014, 01:56
Witam, chciałbym wrócić do fotografowania po kilkuletniej przerwie, zaplanowałem budżet ok 9 000,00 zł
kiedyś posiadałem następujący zestaw: 5D mkI, C24-105 F4, C70-200 F2.8. W systemie nikona upatrzyłem sobie D610 (jako model wolny od słynnych "plam") jako raczej pewnik ze względu na chęć kontynuowania zabawy z pełną klatką, odnośnie obiektywów jestem kompletnie zielony w systemie nikona. Moje potrzeby to przede wszystkim uniwersalny zoom do podróży (i tutaj bardzo różnie żeby zawęzić do jednej tematyki ale raczej lubię podejście reporterskie) oraz myślę o może o jakiejś stałce(choć nie mam doświadczenia z pracy z nimi). Szczerze jest mi raczej ciężko coś dobrać opierając się tylko na wiedzy z testów (ken rockwell vs optyczne ;) i mam mętlik w głowie) ale chyba rozważyłbym zakup 24-85VR (F/3.5-4.5G) + np. 50/35 1.8?

Z D610 w tym budżecie nie zaszalejesz z obiektywami. 24-85 wydaje się być nieźle zbalansowanym wyborem. Osobiście wolałbym prawdopodobnie 20/2.8 + 35-70/2.8D, ale niestety cena takiego zestawu jest już zbyt duża. Wiele osób używa Tamrona 28-75.2,8, jednak ja nie mam zdania na temat tej konstrukcji. 28mm też dla mnie ciut za mało i sądząc po powyższym wyborze, dla ciebie również.

karni
18-02-2014, 11:33
no niestety taki zestaw przekroczyłby mój budżet (który mogę co najwyżej do 9500 zwiększyć ale to nic nie zmienia) tak myślę, że raczej na początek do zoom to jednak must have więc 24-85 VR (o ile można kenowi rockwellowi ufać to pod FX zacne szkło) z d610 do tego na uzupełnienie 50mm 1.8G bo za 700 zł to warto stałce dać szansę a w późniejszym czasie rozszerzyć zestaw o 35/20 lub lampę?

sunnyluk
18-02-2014, 23:17
A ja mam pytanie trochę może śmieszne, ale trochę mnie nurtujące, otóż, pomału przymierzam się do zakupu pełnej klatki i w luźnej rozmowie z małżonką o zaletach formatu FX wspomniałem o większym pokryciu obrazu przez matrycę FX w stosunku do DX, na to mi odpowiedziała: "przecież wystarczy, że zrobię kilka kroków do tyłu i już mam to samo! ten argument do mnie nie przemawia..." i bądź tu człowieku mądry ;) co mam odpowiedzieć? :)

trixiglk
19-02-2014, 00:59
Zapytaj Ją jak to zrobi gdy za plecami będzie miała ścianę.

A swoją drogą wybrałeś kiepski argument.. FX ma ciekawsze/bardziej chwytliwe zalety do przekonania małżonki.

mOSAd
19-02-2014, 01:09
Kupno pełnej klatki tylko dlatego, że ma większy sensor - bez patrzenia co to daje w praktyce - jest tylko stratą pieniędzy. Nie zauważysz różnicy, a wydasz sporo na tę naukę.

sufenta
19-02-2014, 08:13
A ja mam pytanie trochę może śmieszne, ale trochę mnie nurtujące, otóż, pomału przymierzam się do zakupu pełnej klatki i w luźnej rozmowie z małżonką o zaletach formatu FX wspomniałem o większym pokryciu obrazu przez matrycę FX w stosunku do DX, na to mi odpowiedziała: "przecież wystarczy, że zrobię kilka kroków do tyłu i już mam to samo! ten argument do mnie nie przemawia..." i bądź tu człowieku mądry ;) co mam odpowiedzieć? :)

drogi kolego, pytanie fx czy dx zostalo juz tysiac razy postawione i chyba nigdy jednoznacznie na nie nie odpowiedziano. posiadam kamery w reprezentujace oba formaty i w wielu (pisze "wielu" aby uniknac naladowanego emocjami pojecia "w wiekszosci") fotograficznych sytuacjach ,o ile zapisuje dane w formacie raw, porazajacych roznic nie moge stwierdzic. ale brak "porazajacych" nie oznacza "zadnych"- logicznym sie wydaje, ze z 36 mbitow mozna wiecej informacji uzyskac niz z 16. jesli wiec chcialbys juz zrobione zdjecia powiekszac, obrabiac, tworzyc fotomontaze to fx moglby byc (tryb przypuszczajacy!) lepszym rozwiazaniem. dla mnie rozstrzygajacym kryterium byly obiektywy: nikon nie rozpieszcza specjalnie posiadaczy dx: 18 dx-obiektywow stoi naprzeciw 57 fx-obiektywow, wsrod dx jedynie 4 obiektywy o stalej ogniskowej w tym 1 fish-eye. wsrod obiektywow fx- mistrzowie swiata: 85 mm (zarowno 1,4 jak i 1, 8 ) i moim zdaniem najlepszy tele na rynku: 14-24. jesli prawdziwa jest zasada "you get what you pay for" roznica w pomiedzy d4 a 5300 powinna sklonic do zastanowienia. gdybys zapytal co stoi na przeszkodzie w zamontowaniu, np, 14-24 do, powiedzmy body 5100 musialbym odpowiedziec: nic, ale obiektywy rowniez maja swoja rozdzielczosc i z 14-24 w polaczeniu z 5100 nie mialbys az tylu korzysci co w polaczeniu z fx. fx maja znacznie mniejszy poziom szumow, ktory, np, w d4 jest w porownaniu z, np 7100 "golym okiem" widoczny- jesli wiec nie lubisz uzywac lampy i wykonujesz zdjecia w available light bedzie fx lepszym wyborem (tryb orzekajacy). najwazniejsza informacja jest jednak ta, drogi kolego, ze jesli nie potrafi sie wykonac dobrago zdjecia dx-kamera to fx niewiele tu pomoze- wiem, bo to o mnie ta uwaga :-( pozdrawiam i zycze duzo swiatla.

sunnyluk
19-02-2014, 08:17
Spokojnie, to był tylko efekt luźnej rozmowy, znam zalety fx, a nie powiem jej przecież o lepszym bokehu, wyższym używalnym ISO albo co gorsza o lepszej "plastyce zdjęć", bo bym się tylko wkopał tymi nieznanymi dla niej pojęciami, większe pokrycie kadru było takie najbardziej "namacalne".

Dzięki @sufenta za odpowiedź, po prostu za jakiś czas będę potrzebował lepszej puszki niż ta obecna, warunki światło zastane, szersze kąty, a wg mnie na cokolwiek bym nie zmienił d5100 dla mnie będzie dużym skokiem, brakuje ergonomii, pewności, odporności, lepszej współpracy ze stałkami (85 1.8g w drodze) i jeszcze wielu innych rzeczy, początkowo sądziłem, że będę celował w d7100, ale dokładając "nieznacznie" można kupić raz a porządnie. Nie pytam Was więc o trafność mojego wyboru, bo takowy już dokonałem, myślałem tylko, że podpowiecie mi jakie są bardziej chwytliwe dla naszych małżonek argumenty za dołożeniem do fx, że być może macie podobne doświadczenia ;)

MstrG
19-02-2014, 09:28
drogi kolego, pytanie fx czy dx zostalo juz tysiac razy postawione i chyba nigdy jednoznacznie na nie nie odpowiedziano. posiadam kamery w reprezentujace oba formaty i w wielu (pisze "wielu" aby uniknac naladowanego emocjami pojecia "w wiekszosci") fotograficznych sytuacjach ,o ile zapisuje dane w formacie raw, porazajacych roznic nie moge stwierdzic. ale brak "porazajacych" nie oznacza "zadnych"- logicznym sie wydaje, ze z 36 mbitow mozna wiecej informacji uzyskac niz z 16. jesli wiec chcialbys juz zrobione zdjecia powiekszac, obrabiac, tworzyc fotomontaze to fx moglby byc (tryb przypuszczajacy!) lepszym rozwiazaniem. dla mnie rozstrzygajacym kryterium byly obiektywy: nikon nie rozpieszcza specjalnie posiadaczy dx: 18 dx-obiektywow stoi naprzeciw 57 fx-obiektywow, wsrod dx jedynie 4 obiektywy o stalej ogniskowej w tym 1 fish-eye. wsrod obiektywow fx- mistrzowie swiata: 85 mm (zarowno 1,4 jak i 1, 8 ) i moim zdaniem najlepszy tele na rynku: 14-24. jesli prawdziwa jest zasada "you get what you pay for" roznica w pomiedzy d4 a 5300 powinna sklonic do zastanowienia. gdybys zapytal co stoi na przeszkodzie w zamontowaniu, np, 14-24 do, powiedzmy body 5100 musialbym odpowiedziec: nic, ale obiektywy rowniez maja swoja rozdzielczosc i z 14-24 w polaczeniu z 5100 nie mialbys az tylu korzysci co w polaczeniu z fx. fx maja znacznie mniejszy poziom szumow, ktory, np, w d4 jest w porownaniu z, np 7100 "golym okiem" widoczny- jesli wiec nie lubisz uzywac lampy i wykonujesz zdjecia w available light bedzie fx lepszym wyborem (tryb orzekajacy). najwazniejsza informacja jest jednak ta, drogi kolego, ze jesli nie potrafi sie wykonac dobrago zdjecia dx-kamera to fx niewiele tu pomoze- wiem, bo to o mnie ta uwaga :-( pozdrawiam i zycze duzo swiatla.

:shock:


Spokojnie, to był tylko efekt luźnej rozmowy, znam zalety fx, a nie powiem jej przecież o lepszym bokehu, wyższym używalnym ISO albo co gorsza o lepszej "plastyce zdjęć", bo bym się tylko wkopał tymi nieznanymi dla niej pojęciami, większe pokrycie kadru było takie najbardziej "namacalne".

Dzięki @sufenta za odpowiedź, po prostu za jakiś czas będę potrzebował lepszej puszki niż ta obecna, warunki światło zastane, szersze kąty, a wg mnie na cokolwiek bym nie zmienił d5100 dla mnie będzie dużym skokiem, brakuje ergonomii, pewności, odporności, lepszej współpracy ze stałkami (85 1.8g w drodze) i jeszcze wielu innych rzeczy, początkowo sądziłem, że będę celował w d7100, ale dokładając "nieznacznie" można kupić raz a porządnie. Nie pytam Was więc o trafność mojego wyboru, bo takowy już dokonałem, myślałem tylko, że podpowiecie mi jakie są bardziej chwytliwe dla naszych małżonek argumenty za dołożeniem do fx, że być może macie podobne doświadczenia ;)

Podam Ci argumenty - cięższe szkła oraz słabsze rogi ;)

Andrzej1974
19-02-2014, 09:30
Nie pytam Was więc o trafność mojego wyboru, bo takowy już dokonałem, myślałem tylko, że podpowiecie mi jakie są bardziej chwytliwe dla naszych małżonek argumenty za dołożeniem do fx, że być może macie podobne doświadczenia ;)

MZ na żony działa tylko jeden argument: jak najmniej kasy przeznaczyć na przyjemności męża. ;-)

yazid
19-02-2014, 15:17
Powiedz sunnyluk żonie że chciałbyś się czasem, ale to tylko sporadycznym czasem poczuć jak kawaler bo kumple mogą, więc Ty też byś chciał;) kupić coś co Cię kręci i zamiast cycatej blondyny Ty wybrałeś FX ;)

sunnyluk
19-02-2014, 16:52
Nie ma tak źle, nie ma nic przeciwko dopóki nie zamęczam Jej opowiastkami o swojej pasji ;) ale może dlatego tak łatwo poszło, bo blondynkę mam w domu ;)

Slay3R
19-02-2014, 19:33
Witajcie, mój pierwszy post na tym forum bo od dłuższego czasu zastanawiam się nad zmianą systemu ze względu na wysokie ceny szkieł producenta na C. Baza wyjściowa to:
Aparat - 5DII 120k przebiegu
Szkła - Canon 35mm f/2 | Canon 28-135 IS USM
Macro - Cosina 100mm f/3.5 Macro 1:2 (EF) | Industar 61 Ł/Z + mieszek M42
Lampa - Canon 580EX

Z tego co wiem to N nie mają gwarancji producenta na przebieg migawki więc pierwsza wątpliwość czy będzie mnie stać na jej wymianę. Chciałbym się dowiedzieć też czy jest szansa zmienić system na jakościowo podobny (lub lepszy) z wykorzystaniem lustrzanek DX (FF). Nie orientowałem się zbytnio w tym segmencie N ale wiem, że na D3x mnie nie stać :) Potrzebuję na pewno jednego szkła do macro, jasnej stałki o jak najszerszym kącie i czegoś uniwersalnego ze stabilizacją i szybkim silnikiem do tego lampa z TTL (obracany palnik, tryb manualny i podobna moc).
Gdyby liczyć budżet (kwoty mogą być zawyżone przeze mnie) to mam:
Aparat - 3500zł
Szkła - 700zł i 600zł = 1300zł
Macro - tylko Cosina 300zł
Lampa - 700zł
Łącznie: 6000zł
W grę wchodzą oczywiście używki, przebieg może być i nawet 200k o ile naprawa mnie nie zrujnuje :)

Słyszałem, że N ma lepsze jakościowo tanie szkła. Dla mnie amatora pewnie nie będzie między C a N różnicy w obrazku zauważalnej więc ten aspekt jakoby pomijamy. No i jeszcze jedna ważna rzecz, jak wypada współpraca z M42 z użyciem przejściówki z soczewką? Nie chcę rezygnować z macro z industara, czy będzie z tym problem?

Dziękuję za wszelkie sugestie i pozdrawiam.

wasilewk
20-02-2014, 20:02
... No i jeszcze jedna ważna rzecz, jak wypada współpraca z M42 z użyciem przejściówki z soczewką? Nie chcę rezygnować z macro z industara, czy będzie z tym problem?

Dziękuję za wszelkie sugestie i pozdrawiam.

Chociażby z tego względu rozważyłbym Pentaxa...

Pzdr.

Slay3R
20-02-2014, 20:36
Któryś konkretny model? Oni w ogóle pełne klatki już mają? Może uściślę bo jak zwykle moje skróty myślowe dają się we znaki innym :D
M42 - wykorzystanie głównie makro z mieszkiem - zapytałem o przejściówkę bo zastanawiam się nad obiektywem typu 500mm na M42
stałoogniskowy obiektyw do 35-40mm f/2 lub mniej
uniwersalny zoom - widziałem Nikkora 18-105 i ten zakres mógłby być choć wolałbym dalej (był też do 135 ale i Sigmy 18-270), koniecznie ze stabilizacją i szybkim silnikiem AF
Interesują mnie tylko aparaty pełnoklatkowe. Z tego co się orientuję to stać może by mnie było na D600 tylko teraz problem z obiektywami.

maruder
21-02-2014, 01:43
Pentax nie ma pelnej klatki. Tylko, że mając tylko 6k ciężko kupić ff nie mając żadnego obiektywu. Nie lepiej kupić gorsze body, do tego jakieś lepszy obiektyw pod ff i w przyszłości dozbierać choćby do wspomnianego d600? Ja bym tak zrobił mając 6k.
No chyba, że d700+jakaś stałka na początek. Też jakieś rozwiązanie.

Slay3R
21-02-2014, 07:52
Jeśli D700 to do niego chcę pełny zestaw szkieł. Jeśli wierzyć testom fotopolis to faktycznie używalne ISO (cecha wysoce subiektywna) ma o krok większe ale za to nie jestem pewien czy reprodukcja szczegółów stoi na tym samym poziomie bo matryca MKII mając prawie dwukrotnie więcej pixeli jest w stanie ich zarejestrować więcej a przynajmniej tak sądzę. Jeśli mając te 6k jestem w stanie sobie pozwolić tylko na porównywalne lub nieco lepsze body od MKII to zmiana choćby dla lepszych i tańszych szkieł nie ma sensu bo zaraza dojdziemy, że za 9k mam D600/700 ze wspomnianym zestawem słoików ale z drugiej strony za różnicę mogę sobie pozwolić na szkiełko klasy L. Chodzi mi właściwie tylko o zmianę zestawu za podobne pieniądze. Jeśli nie da rady to trudno, może zrobię kolejne podejście w innym terminie jak ceny będą inne a ja będę miał większą ilość gotówki :)

mOSAd
21-02-2014, 11:41
Nie rozumiem po co zmieniać 5D mk II przy takich ograniczeniach i założeniach. Ja bym prawdopodobnie próbował trzymać go przy życiu tak długo, jak się da. Wymiana migawki to powinno być coś rzędu 1000-1500 zł. A skupić się przede wszystkim na obiektywach, których ew. jeszcze potrzebujesz. I po prostu pozostać w systemie, może kiedyś za kilka lat kupić nowy korpus, jak rzeczywiście zajdzie taka potrzeba.

Slay3R
21-02-2014, 13:51
Nie chodzi o to, że jestem nastawiony na zmianę systemu tylko chciałem zapytać co oferuje jakby nie patrzeć konkurencja. Skoro za te same lub podobne pieniądze można mieć coś lepszego to czemu nie zmienić? Z tym kosztem wymiany migawki to mnie przeraziłeś bo musiałbym o koszt jej ewentualnej wymiany pomniejszyć budżet :(

mOSAd
21-02-2014, 16:36
Nikon ma albo stare D700, albo nowe korpusy pełnoklatkowe. D700 jest bardziej reporterskim aparatem niż 5DmkII, więc tu nic nie zyskujesz, a raczej tracisz na rozdzielczości przy próbie uzyskiwania jak największych powiększeń. Dodatkowo współpraca z manualnymi szkłami z innych systemów jest w Nikonie gorsza, gdyż bagnet jest inny (a dokładniej odległość minimalna tylnej soczewki od matrycy - z tego co kojarzę, bo to nie moja działka). Gdzieś tu jest techniczny wątek o szkłach makro, to możesz spytać o konkretną kombinację. Nowe korpusy mają co prawda lepsze matryce, ale żaden nie mieści się w budżecie, choć po sprzedaży 5D być może wystarczy na D610. Ale pamiętaj, że postęp w matrycach odbywa się głównie pod kątem wysokich ISO. Detaliczność obrazka niekoniecznie będzie zauważalnie wyższa - bo tu masz podobną rozdzielczość. W części zastosowań lepsza dynamika matrycy także nie wpłynie znacząco na poprawę zdjęć. Ceny jednych szkieł są niższe, innych wyższe, więc to zależy od potrzeb. Canon ma niższe ceny starych szkieł, sporo unikalnych konstrukcji, Nikon ma wiele nowszych i czasem lepszych tanich amatorskich zoomów i stałek. Ergonomia w D610 będzie słabsza niż w 5D. Małe pokrycie kadru czujnikami AF (chyba podobne do 5D). Kolory powinny być zbliżone (w D700 jest inaczej), więc obróbka będzie podobna. Wybór pomiędzy D610, a EOS 6D pewnie dokładniej naświetlą różnorakie portale lubujące się w takich tekstach. Matryca lepsza w Nikonie. Filmowanie w Canonie. Reszta pewnie zależna bardziej od preferencji.
W grę wchodzi jeszcze D600 używane. Niektóre miały problemy z olejem lub kurzeniem matrycy. Można czyścić częściej i tyle - jakby się takowy trafił. Pewnym zagrożeniem jest wyciek oprogramowania serwisowego umożliwiającego zmianę przebiegu migawki, zatem kupno używanego sprzętu wiąże się z ryzykiem.
Co do obiektywów, to podobne cenowo są podobnej jakości co w Canonie. W Canonie jest kilka ciekawych obiektywów w niezłej cenie, ale to ta wyższa półka jakościowa.
Mam spore zaufanie do serwisu photozone.de - łatwo zerknąć na odpowiadające sobie konstrukcje i ocenić, w którym systemie dany obiektyw wygląda ciekawiej.
Nie wiem o jakim zoomie myślisz ze stabilizacją i do czego ma on służyć - tu może być problem. Jest co prawda 24-85 i to chyba jedyna pasująca konstrukcja. Nie jest to jednak szkło marzeń. Jak ma być dłuższe tele, to jest też 28-300, czy 24-120, jednak cenowo nijak się one nigdzie nie mieszczą. Szkła od 18mm, to szkła mające w nazwie "DX", czyli kryjące jedynie wycinek matrycy DX (APS-C).
Topowej lampy nie dostaniesz za 700 zł - choć używana SB-800 może się gdzieś trafić w niemal takiej cenie (o wiele lepsza niż SB-700). Palniki są w okolicach 100 zł jakby coś, choć to wyjątkowo twardy sprzęt.

Slay3R
21-02-2014, 18:16
No i jest rzeczowa odpowiedź, bardzo dziękuję :)

Z odległością w szkłach z innych mocowań to wiem - dlatego jest przejściówka z soczewką na nieskończoność ale do makro nie muszę mieć tak ustawionego obiektywu stąd pytanie.
W dużej mierze chodzi właśnie o wyższe ISO bo daje to krótsze czasy naświetlania w gorszych warunkach (kiedy nie mogę sobie pozwolić na stabilne oparcie aparatu i robię "z ręki"). Jak dotąd używam czujnika środkowego w 5D bo jest najmniej omylny :) O tej detaliczności to bardziej chodziło mi, że np. D700 ma 12Mpix matrycę i teoretycznie detalu będzie mniej na obrazku. Dlatego chciałbym uniknąć schodzenia zbytniego z moich 21Mpix. Zakres 24-120 byłby nawet spoko, kwestia przyrównania optycznego i cenowego do 28-135 :) a chodzi w tym zakresie o to, żeby na szybko porobić zdjęcia bez konieczności podchodzenia do obiektu :) Niedawno przelatywał nad moim domem śmigłowiec i szkłem 35mm nie wypełni całego kadru z ziemi a o to mi chodziło. Ergonomia na początku w każdym Nikonie będzie zła, tak samo jak w serii xxx(x)D - kwestia przyzwyczajeń. Zobaczę jak photozone ocenia szkła.

Wychodzi na to, że o zmianie systemu będę mógł myśleć jak zdobędę pieniądze na nowsze puszki N :) Niemniej dziękuję za odpowiedzi.

mOSAd
21-02-2014, 19:17
Niestety w Nikonie brak dobrego taniego zooma standardowego na pełną klatkę, który byłby odpowiednikiem 28-135 IS. Najbliżej chyba do tego starej konstrukcji 24-120 f/3.5-5.6 VR - to starsza wersja, wyparta dziś przez tę o stałym świetle f/4, jednak wielokrotnie droższą. Używany można znaleźć w dobrej cenie, lecz opinie o tej konstrukcji są mieszane. Według testów powinno to szkło dawać jakość wspomnianego zooma Canona, być może być ostrzejszy nawet, kosztem aberracji. Generalnie obiektywy Nikkor mają często większe aberracje i Nikon jakoś przestał się tym przejmować. Pewnie taniej było zrobić korektę programową na tę okoliczność, która czyści JPEGi. :) Jednak wada jest wadą. Wiele osób pozostaje przy Tamronie 28-75/2.8, kosztem zakresu tele i dobrego AF, jednak zyskując ostrość i jasność.

Kb7Eb
22-02-2014, 21:49
Witam
Jaki model Nikona (w cenie body do 5000) ma najszybszy autofocus?
Fotografuję przyrodę od 10 lat a teraz zamierzam zmierzyć się z owadami i ptakami. Mój stary Olek już się nie nadaje...

GonzoG
22-02-2014, 22:13
Witam
Jaki model Nikona (w cenie body do 5000) ma najszybszy autofocus?
Fotografuję przyrodę od 10 lat a teraz zamierzam zmierzyć się z owadami i ptakami. Mój stary Olek już się nie nadaje...

Przy obiektywach z własnym silnikiem to prędkość w 90% zależy od obiektywu i tak naprawdę tylko D3/D4 mają wyraźną różnicę w szybkości o pozostałych.

Przy szkłach na śrubokręt dużo zależy od silnika w body. Tu puszki pro są zdecydowanie lepsze od D90/D7x00.

mOSAd
22-02-2014, 23:15
D300s prawdopodobnie będzie miał najlepszy AF z korpusów do 5 tys. To stary korpus. D7100 jest niby nowym jego odpowiednikiem, ale o ile matryca jest zdecydowanie lepsza, to AF już niekoniecznie. To nieprawda, że korpus nie ma znaczenia, bo przy fotografii obiektów w ruchu różnice są znaczne. Mimo wszystko zaryzykowałbym podejście do D7100. AF być może wystarczy, a użyteczne wysokie ISO pozwoli znacznie skrócić czasy. Obiektyw także będzie miał spore znaczenie, z tym, że wybór pewnie jest już dokonany. Jeżeli ISO ma być poniżej 1000, to można rozważyć D300s. Jeżeli często powyżej, to rozważałbym D7100. W tej cenie można też kupić używane D700, jednak to pełnoklatkowy aparat, który akurat do przyrody niekoniecznie jest idealny (wymaga o wiele droższych obiektywów).

Dho'ine
14-03-2014, 10:03
Chciałbym zapytać: jak zakupić używkę D90 ? Na co zwrócić uwagę, czy 40k zdjęć to mało czy dużo? Zwracać uwagę na gumę pod kciukiem ? Np, widziałem przebieg 40k, guma idealna jak nówka, a zaraz przebieg 20k guma odklejona wytarta, itp. Najprawdopodobniej kupię wysyłkowo. A co do ceny, czy 1200 za ideał z przebiegiem 40k jest ok? Najlepiej chyba tez kupić od 1 właściciela. Jakieś dodatkowe aspekty są istotne przy zakupem używki? Nie kupowałem jeszcze używanego aparatu.

MstrG
14-03-2014, 10:19
Chciałbym zapytać: jak zakupić używkę D90 ? Na co zwrócić uwagę, czy 40k zdjęć to mało czy dużo? Zwracać uwagę na gumę pod kciukiem ? Np, widziałem przebieg 40k, guma idealna jak nówka, a zaraz przebieg 20k guma odklejona wytarta, itp. Najprawdopodobniej kupię wysyłkowo. A co do ceny, czy 1200 za ideał z przebiegiem 40k jest ok? Najlepiej chyba tez kupić od 1 właściciela. Jakieś dodatkowe aspekty są istotne przy zakupem używki? Nie kupowałem jeszcze używanego aparatu.

Może warto dołożyć i kupić D300 z podobnym przebiegiem? Był u nas na forum kiedyś chyba za 1500zł.

Dho'ine
14-03-2014, 10:27
Nie, myślę że D90 mi wystarczy. Poza tym jest duża szansa że udało by się kupić D90 za około 1000zl. A chcę zminimalizować koszty. Jak kupię to właśnie D90, już postanowione.

igg
14-03-2014, 10:28
Napisz ogłoszenie w dziale "KUPIĘ" o treści np. "kupię D90 lub D300 sprawnego w 100%, proszę o opis i cenę..."
Lepiej na tym wyjdziesz niż na allegro, tak sądzę.

Dho'ine
14-03-2014, 10:50
Hmm to może wrzucę ogłoszenie. Kwestia ile się czeka średnio na odpowiedź sprzedających. Chciałbym raz dwa kupić żeby się nie rozmyślić znowu :)

Andrzej1974
14-03-2014, 11:23
Chciałbym zapytać: jak zakupić używkę D90 ? Na co zwrócić uwagę, czy 40k zdjęć to mało czy dużo?

To zależy, jak ci się trafi... Nikon D90 Shutter Life (http://www.olegkikin.com/shutterlife/nikon_d90.htm) ;-)

boeing
16-03-2014, 02:30
Chciałbym zapytać: jak zakupić używkę D90 ? Na co zwrócić uwagę, czy 40k zdjęć to mało czy dużo? Zwracać uwagę na gumę pod kciukiem ? Np, widziałem przebieg 40k, guma idealna jak nówka, a zaraz przebieg 20k guma odklejona wytarta, itp. Najprawdopodobniej kupię wysyłkowo. A co do ceny, czy 1200 za ideał z przebiegiem 40k jest ok? Najlepiej chyba tez kupić od 1 właściciela. Jakieś dodatkowe aspekty są istotne przy zakupem używki? Nie kupowałem jeszcze używanego aparatu.


Nie wiem czy jesteś świadomy ale przebieg w body jest bezproblemowo 'ustawialny' przy pomocy oprogramowania serwisowego (kiedyś był temat o tym na forum), więc nie patrz ślepo na ten parametr..

RAF7705
16-03-2014, 09:57
No jak ktoś sprzedaje ze 40kilo przebiegu to raczej realny przebieg.
Bardziej podejrzane by było 2k.

Wysłane z mojego GT-I9300

boeing
16-03-2014, 20:52
@up

Może również być i 300 skręcone na 80 :P

Chodzi mi tylko o pewne uświadomienie, że bazowanie tylko na tej jednej wartości to jak bazowanie na liczniku auta w samochodzie...

Dho'ine
17-03-2014, 11:11
Dzięki za ostrzeżenie, można się nadziać, cwaniaków i oszustów u nas dostatek. Najbardziej zastanawiają te gumy właśnie. Jak pisałem jedno body 20k a gumy zjechane, drugie 40k a gumy nówka nieśmigane. Więc albo takie różnice w użytkowaniu/materiałach, albo któryś ma licznik kręcony albo po prostu wymienione gumy na nowe. Im bliżej jestem kupna to się zastanawiam nad nówką albo w ogóle za doskładaniem do D7k.

Andrzej1974
17-03-2014, 12:55
Im bliżej jestem kupna to się zastanawiam nad nówką albo w ogóle za doskładaniem do D7k.

Hmm... wydaje mi się, że w dobrym kierunku podążasz...

SerU
19-03-2014, 00:30
ak pisałem jedno body 20k a gumy zjechane, drugie 40k a gumy nówka nieśmigane. Więc albo takie różnice w użytkowaniu/materiałach, albo któryś ma licznik kręcony albo po prostu wymienione gumy na nowe.

Mam roczne D300s z przebiegiem około 82 tysięcy (kupowałem nowe). Chcesz zobaczyć, jak wygląda? :)

Happy-N
19-03-2014, 09:04
Witam wszystkich. To mój pierwszy post, mam nadzieję, że dodaję go w dobrym miejscu.

Jestem posiadaczem Nikona D90. Początkowo używałem do niego obiektywów Tamrona, które na początku pracowały przy Nikonie F65 (jakiś kit oraz teleobiektyw 75-300). Przy okazji dowiedziałem się też, że wcale nie są to dedykowane szkła do mojej lustrzanki. Niedawno przesiadłem się na Nikkora 50 f1,8. Fotografuje mi się teraz rewelacyjnie, ale zaczynam myśleć o jakiejś dobrej portretówce. Kumpel radzi wziąć Samyanga 85 f1,4, co z kolei według innych znajomych nie wywołuje niczego innego poza ironicznym grymasem. Ci liczniejsi doradzają Nikkora albo AF-S 85 f1,8 G albo AF 85 f1,8 D (skłaniam się bardziej ku wersji G). Nikkor 1,4 to już bowiem zupełnie inny budżet :/ Moje pytanie jest dość oczywiste: Wasze sugestie, opinie. Co będzie dobrym wyborem portretowym do D90?

Serdecznie pozdrawiam,
Happy-N

Daedric
19-03-2014, 09:14
85 1.8g

Happy-N
19-03-2014, 09:43
Dzięki za radę. Rozumiem, że ten wybór jest tak oczywisty, że nie trzeba uzasadniać? ;)

Daedric
19-03-2014, 09:55
Wg mnie nie trzeba;)

LG G2 + Tapatalk

GonzoG
19-03-2014, 10:33
Jestem posiadaczem Nikona D90.
(...)
Niedawno przesiadłem się na Nikkora 50 f1,8. Fotografuje mi się teraz rewelacyjnie, ale zaczynam myśleć o jakiejś dobrej portretówce. (...)

50mm na DX to jest obiektyw portretowy.

Bliżej mu do 85mm na FX niż 85-ce na DX.

Happy-N
19-03-2014, 10:37
Sorry za błąd. Chodziło mi oczywiście o Nikkora 35 f1,8. 50 faktycznie mogłaby już być uznana za portret, ale jako, że - jeszcze raz przepraszam za pomyłkę - mam 35mm to 85 byłby dobrym wyborem do zestawu.

RAF7705
19-03-2014, 10:49
To zależy jak bardzo zależy ci na af. Ja z muszlą powiększającą na wizjerze, bez problemu ostrzę manualną 90mm ale mam też 85mm f1.8d i używam go z rzadka.

Wysłane z mojego GT-I9300

Happy-N
19-03-2014, 11:10
Słyszałem dość niepochlebne (choć to oczywiście czysto subiektywne racje) opinie o manualnym ostrzeniu przy takiej ogniskowej. Przyznaję, że jestem też po rozmowie z ludźmi z salonu Nikona. Odradzali brać portret bez autofocusa (podobno szalenie trudno uchwycić ostrość, chyba, że ktoś pracuje tylko w studiu). Stąd skłaniam się bardziej do 85mm G. Nie muszę nadmieniać, że Samyanga potraktowali z mocnym przymrużeniem oka.

GonzoG
19-03-2014, 11:18
Słyszałem dość niepochlebne (choć to oczywiście czysto subiektywne racje) opinie o manualnym ostrzeniu przy takiej ogniskowej. Przyznaję, że jestem też po rozmowie z ludźmi z salonu Nikona. Odradzali brać portret bez autofocusa (podobno szalenie trudno uchwycić ostrość, chyba, że ktoś pracuje tylko w studiu). Stąd skłaniam się bardziej do 85mm G. Nie muszę nadmieniać, że Samyanga potraktowali z mocnym przymrużeniem oka.

To że Samyanga potraktowali jak śmieć, to się nie dziwię - Nikkor 85/1.4D kosztuje ok 4300zł, Samyang, który jest lepszy optycznie zaledwie 1100zł. Różnica to tylko brak AF, który w "D" nie należy do zbytnio celnych.

Ustawianie ostrości - nie jest takie straszne. Można dość z tym do wprawy, poza tym masz jeszcze kropkę w wizjerze.
Jeśli da się ręcznie ustawiać ostrość w czasie kręcenia filmów przy obiektywach f/1.4 czy f/1.2 i to jeszcze na ruchomych obiektach, to czemu ma się nie dać ustawić ostrości przy portrecie, gdzie osoba jest raczej nieruchoma.

Andrzej1974
19-03-2014, 11:46
Witam wszystkich. To mój pierwszy post, mam nadzieję, że dodaję go w dobrym miejscu.

Jestem posiadaczem Nikona D90.[...] Niedawno przesiadłem się na Nikkora 50 f1,8. Fotografuje mi się teraz rewelacyjnie, ale zaczynam myśleć o jakiejś dobrej portretówce. Kumpel radzi wziąć Samyanga 85 f1,4, co z kolei według innych znajomych nie wywołuje niczego innego poza ironicznym grymasem. Ci liczniejsi doradzają Nikkora albo AF-S 85 f1,8 G albo AF 85 f1,8 D (skłaniam się bardziej ku wersji G). Nikkor 1,4 to już bowiem zupełnie inny budżet :/ Moje pytanie jest dość oczywiste: Wasze sugestie, opinie. Co będzie dobrym wyborem portretowym do D90?

Serdecznie pozdrawiam,
Happy-N

Jest jeszcze 50 f/1.4G. Nie bierzesz go pod uwagę? Ja ostatnio czytam dużo o nim i się zastanawiam. No i tańszy od 85 f/1.8G...

Happy-N
19-03-2014, 11:48
Samyang, który jest lepszy optycznie

Mógłbyś rozwinąć tę myśl?

mOSAd
19-03-2014, 19:22
Nikkor 85/1.4D kosztuje ok 4300zł, Samyang, który jest lepszy optycznie zaledwie 1100zł. Różnica to tylko brak AF, który w "D" nie należy do zbytnio celnych.
Ośmielę się stwierdzić, że bzdury piszesz, lub zapomniałeś dodać "moim zdaniem". No chyba, że powołujesz się na jakiś portal testowy, który to potwierdza, wówczas chętnie się przyjrzę takowemu porównaniu. Jednak z góry po obejrzeniu tysięcy zdjęć z Nikkora i wielu z Samyanga, mogę napisać, że nawet fizyka mnie do zbliżonego wniosku nie przekona. Samyang podobnie jak Sigma mają tę samą ogniskową i światło, jednak do Nikkorów im daleko w kwestii optyki i obrazowania. Najbliższy Nikkorom jest Zeiss 85/1.4, który jest od nich lepszy optycznie. Choć manualny, to cenowo podobny. Niestety tutaj zasada - dostajesz to za co płacisz - czyli płacisz za jakość - sprawdza się w 100%.

PS. A tak z ciekawości zerknąłem sobie na jakieś tysiąc zdjęć z Samyanga, by mieć na świeżo obraz tego, co sobą reprezentuje. Z tylu zdjęć znalazło się słownie *jedno*, które wyglądało jak z Nikkora 85/1.4D. Reszta jest dużo niższej jakości, często nieostra, jakaś mdła, dziwacznie rozmyta, z dalszymi planami o dziwnym kontraście. Przymknięty do f/2.5 przynajmniej zaczyna już rysować ostro, co nadal nie oznacza, że daje dobre efekty. Wygląda na wymagający i mocno zależny od światła, scenerii oraz perspektywy. Kapryśny i nieprzewidywalny, bo widziałem jakieś koszmarne jakby akwarele nim wykonane. Zatem byłbym ostrożny w polecaniu tego obiektywu. Szczególnie, że pamiętam na forum wiele osób, które zwyczajnie go sprzedawały dość szybko po zakupie. Zaryzykowałbym twierdzenie, że bezpieczniej jest kupić nawet Nikkora 85/1.8D. Nikkor 85/1.8G AF-S w ogóle pobije tego Samyanga na głowę w wielu aspektach optycznych, szczególnie w kontraście, no i celności, powtarzalności ujęć i ogólnym uzyskaniu tego, co spodziewamy się dostać.

mOSAd
19-03-2014, 20:07
Znalazłem portal, gdzie widnieje porównanie własności optycznych wersji 85/1.4D - photozone.de. Praktycznie jedyna różnica w właściwościach zmierzonych to ostrość obrzeży kadru. Ale po pierwsze to dość dziwne, gdyż nie zauważyłem u siebie aż takiej różnicy, a na zdjęciach u innych też nie pamiętam, by było to widoczne. Sądzę zatem, że być może ma na to wpływ sposób testowania obiektywu i odległość, na której test wykonano. Po drugie nowszy brat, czyli wersja G AF-S, ma ostrość brzegów już ostrzejszą według tych testów. Ale na zdjęciach nie jest to jakoś mocno zauważalne. Oba Nikkory dają bardzo zbliżone efekty, choć nowy jest oczywiście celniejszy i ma lepszy kontrast ze względu na lepsze powłoki. Choć chyba ciut bardziej aberruje. Jednak najważniejsza cecha - ładny obrazek pierwszego planu i tła oraz ich separacja - pozostają w obu modelach na tym samym, wysokim poziomie. Pamiętajmy, że testy testami, a normalne zdjęcia, to dwie różne rzeczy.
Dziwi mnie, że photozone.de tak dużą wagę przywiązał do słabych naroży i tak za to ocenę ogólną obniżył. Bardzo dziwi mnie też to, że ich egzemplarz, czy testy pokazują bardzo mały wzrost ostrości naroży przy domykaniu przesłony. A ja *zawsze* ostrzę skrajnymi punktami AF i wiem, że przy f/4 ostrość jest już na twarzy zbyt wielka i przypominająca obiektyw makro. Więc ponownie, upatruję tu jakiegoś nietypowego zbiegu czynników, który wpłynął na taki wynik testu.
Ale z ciekawości zerknę na własny egzemplarz pod tym kątem, bo choć oceny ogólnej przydatności Samyanga, czy Nikkora, to nie zmienia, to lubię wiedzieć w czym rzecz.

Happy-N
20-03-2014, 07:59
Dzięki za tak wyczerpującą opinię! Przynajmniej teraz wiem, że należy odkładać na Nikkora a nie zajmować się Samyangiem.

Andrzej1974
20-03-2014, 11:10
Dzięki za tak wyczerpującą opinię! Przynajmniej teraz wiem, że należy odkładać na Nikkora a nie zajmować się Samyangiem.

Nie tylko Samayang-iem ale (wg. słów mOSAd-a) także Sigmą czy innymi niż Nikon producentami (tu cytat: Samyang podobnie jak Sigma mają tę samą ogniskową i światło, jednak do Nikkorów im daleko w kwestii optyki i obrazowania). I tymi słowami trochę mi namieszał w głowie... ;-)

mOSAd
20-03-2014, 14:49
Każde z tych szkieł jest inne po prostu. Moje zdanie jest proste. Należy samemu zwyczajnie przejrzeć kilka setek-tysięcy zdjęć takich, jakie robimy, albo chcemy wykonywać. W podobnych, znanych nam warunkach. Pixel-Peeper i flickr oraz PBase dają w dość prosty sposób taką możliwość. Trzeba trochę samemu poszukać momentami, ale dla chcącego nic trudnego (po tagach, grupach lub po kolekcjach autora jednego zdjęcia o znanych parametrach). I teraz najważniejsze - jeżeli nie widać różnicy, to nie przepłacać! Dla jednych pewne rzeczy mają znaczenie, dla innych nie. Pewne niuanse są widoczne, albo wcale. Najbezpieczniejszym wyborem jest wg mnie Nikkor 85/1.8G. Dla poszukujących kompromisu cenowego między stałką portretową i makro - Tamron 90/2.8 jest także bardzo ciekawym wyborem. Samyang według mnie tylko dla eksperymentatorów. Sigma jest czymś pomiędzy Nikkorem 1.8 i Nikkorem 1.4. Sigma to dziwna firma o bardzo dużym rozrzucie jakościowym szkieł. Jeżeli ktoś ma siłę wybierać z kilka egzemplarzy, to można spróbować. Daje niezłe rezultaty, a dzięki AF nie będzie tylu niespodzianek co z Samyangiem. Potrafi miło zaskoczyć i dać ładne, plastyczne ujęcia, choć innym razem daje coś zbliżonego do Samyanga, czyli taką plastelinową trochę jakość i nie najwyższy kontrast. Ale to szkło zdecydowanie lepiej wypada niż Samyang w praktyce. Na pewno da unikalne efekty w porównaniu do zoomów, więc jako portretówka - wiele osób powinno być z niej zadowolonych.
A to, że to nie jest moim zdaniem jeszcze ten poziom co Nikkorów 1.4, to już takie dążenie do ideału. Jak wspomniałem na początku, nie każdego to dotyczy.

PS. Odsetek zdjęć, które podobają mi się z Sigmy, w porównaniu do podobnych ujęć z Samyanga, jest wielokrotnie większy. Ale polecam ocenić to samemu. Mając któreś z tych szkieł przez dłuższy czas, wyrabia się chyba coś takiego... przynajmniej ja tak mam. Widzę, że "O, w tych warunkach, mój obiektyw powinien dać inny wynik! Lepszy". A może czasem słabszy. I porównanie ilości takich stwierdzeń, pozwala mi obiektywy ocenić, bez większych testów. Bo przecież, to na zdjęcia patrzymy w ostatecznym rozrachunku, a nie na wykresy właściwości fizycznych. Przy Sigmie było tylko kilka zdjęć, które ostatnio widziałem, przy których naszła mnie wątpliwość, czy Nikkor 1.4D by lepiej podołał w tych warunkach. Jednak było to specyficzne światło i chyba bardziej zasługa budowy sceny. Ale w odróżnieniu od Samyanga takie momenty były, więc to już świadczy o całkiem wysokiej jakości tej optyki.

Andrzej1974
20-03-2014, 18:27
[...] Najbezpieczniejszym wyborem jest wg mnie Nikkor 85/1.8G. Dla poszukujących kompromisu cenowego między stałką portretową i makro - Tamron 90/2.8 jest także bardzo ciekawym wyborem.

I ja przed takim dylematem stoję: czy brać rewelacyjnego N 85/1.8G czy jakieś "portretowe makro" do zdjęć 2 noworodków, które niedługo zawitają w mojej rodzinie...

Ech, te ciągłe wybory... ;-)

boeing
21-03-2014, 04:32
50mm na DX to jest obiektyw portretowy.

Bliżej mu do 85mm na FX niż 85-ce na DX.

??



To że Samyanga potraktowali jak śmieć, to się nie dziwię - Nikkor 85/1.4D kosztuje ok 4300zł, Samyang, który jest lepszy optycznie zaledwie 1100zł. Różnica to tylko brak AF, który w "D" nie należy do zbytnio celnych.


Tak się zastanawiam czy Ty widzisz to co piszesz.. Tak z ciekawości - posiadałeś 1.4d ? Kiedy Ci tak pudłowała? Z jakim body ?

mOSAd
21-03-2014, 20:01
I według mnie 85/1.4D prawie nie pudłuje. Chodzi może o coś innego. Połączenie malutkiej głębi z niechętnym do przeostrzania silnikiem, powodują, że zdjęcia lekkiego nawet ruchu nie są proste. Dodatkowo szkło wymaga dość dobrej techniki, jeżeli ktoś używa rozdzielonego AF-ON i spustu. Delikatne nawet poruszenie naszego ciała może spowodować pudło. Jednak nie ryzykowałbym twierdzenia, że jest niecelne. Niektórzy stosują je do reporterki i fotografii sportowej, bo AF jest naprawdę szybki i celny. Problemem jest malutka głębia ostrości na pełnej dziurze. Wiadomo, że nie jest to nowoczesna konstrukcja z AF-S, ale jak na śrubokręt, prezentuje bardzo wysoką kulturę pracy. Cechą charakterystyczną jest konieczność ręcznej zmiany kadru i przeostrzenia na inną odległość, tak by potem ponownie wcelować na przykład w oko ofiary. To może być ciut męczące jeżeli widać, że ostrość nie zmienia się pomiędzy strzałami. Zatem to może nie być ulubione szkło dla osób focących seriami na wciśniętym spuście. Tu każde ujęcie warto traktować osobno. Ale tak też powstaje wiele dobrych portretów.

GonzoG
21-03-2014, 22:27
Tak się zastanawiam czy Ty widzisz to co piszesz.. Tak z ciekawości - posiadałeś 1.4d ? Kiedy Ci tak pudłowała? Z jakim body ?

Jest tak samo jak z każdym innym Nikkorem AF - precyzja ustawiania ostrości znacznie niższa niż przy AF-S.

Z z czym pudłowała - np. z D700. I nie jest to kwestia małej GO, a małej precyzji mechanizmu gdy ma przejechać większy kawałek.

mOSAd
21-03-2014, 22:45
Ale napisałeś, że AF "nie należy do zbytnio celnych". Jest masa szkieł, w których AF jest o wiele gorszy. Zarówno pod względem prędkości (tu AF-S często wypadają znacznie słabiej), jak i celności. AF-S za to bryluje w śledzeniu poruszającego się obiektu. Według mnie AF w 85/1.4D należy do celnych. Nie mam porównania z odsetkiem trafionych ujęć w nim i znacznie droższym 85/1.4 G AF-S, jednak w trybie AF-S wcale nie jestem przekonany, że wersja G będzie zdecydowanie celniejsza. Szczególnie w sytuacji, o której piszesz, czyli "gdy ma przejechać większy kawałek". No, ale muszę uwierzyć na słowo, skoro tak twierdzisz. Ja bym właśnie podejrzewał odwrotną sytuację - że AF-S sprawdza się wówczas, kiedy należy doostrzyć na małym dystansie. Natomiast na większych może być taki sobie, bo na przykład dostaje czkawki, albo się cofa, bo nie nadąża za zmianą odległości, itd.

sebo922
24-03-2014, 15:59
Witam mam pytanko

Czy takie połączenie zda się do burz i fotografowania natury/zjawisk atmosferycznych/krajobrazów (głównie)

Nikon d3200 + Tamron AF 18-200 mm XR Macro
lub Zoom SIGMA AF 17-70 DC MACRO
lub Sigma EX 18-50 F 2,8 DC

Które lepsze do wyboru?

Body mogę zamiennie z d5100 lecz po głębszej analizie d3200 chyba nada się lepiej.

RAF7705
24-03-2014, 16:10
Każdy się nada

Wysłane z mojego GT-I9300

MagdaM
28-05-2014, 14:28
Witajcie :)
Przyszłam do Was po małą poradę ;) Jestem amatorką, ale chciałabym się rozwijać w kierunku swojej pasji - fotografii.
W tej chwili posiadam Nikona D3100 z Kitowym obiektywem 18-105. Chciałam kupić stałkę do zdjęć rodzinnych, dziecięcych, noworodkowych itp. Nastawiłam się już na Nikkora 50mm 1.4G, ale ciągle czytam i czytam i... zastanawiam się czy nie lepiej kupić Nikkora 35mm 1.8G i 50mm 1.8G
Patrzyłam na swoim Kitowym obiektywie na ogniskowe i najczęściej zdjęcia dzieciaczków są w zakresie 46-82mm zależy czy portret czy cały maluch. Wiem, że 35mm to taki bardziej uniwersalny obiektyw. Zdjęcia robiłabym w plenerze lub niewielkich pomieszczeniach.
Mogłabym prosić o jakieś rady?? Ewentualnie informacje którym obiektywem robią osoby zajmujące się daną fotografią?? Pytałam kiedyś 2 znajomych, robią 35mm ale te zdjęcia nie są zbyt rewelacyjne... Możliwe, że zależy od człowieka. Patrzyłam też na zdjęcia wykonane danymi obiektywami w sieci i 50mm 1.4G ma cudny bokeh, ale na niepełnej klatce nie wiem czy to będzie też taki super efekt...
Będę wdzięczna za szczere opinie bez dogryzania...
Dzięki

Andrzej1974
28-05-2014, 14:32
Body mogę zamiennie z d5100 lecz po głębszej analizie d3200 chyba nada się lepiej.

Hmm... dlaczego tak uważasz?

Co do Sigmy, o której myślisz... zajrzyj np. tutaj (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=248672).


[...] Chciałam kupić stałkę do zdjęć rodzinnych, dziecięcych, noworodkowych itp. Nastawiłam się już na Nikkora 50mm 1.4G, ale ciągle czytam i czytam i... zastanawiam się czy nie lepiej kupić Nikkora 35mm 1.8G i 50mm 1.8G
Patrzyłam na swoim Kitowym obiektywie na ogniskowe i najczęściej zdjęcia dzieciaczków są w zakresie 46-82mm zależy czy portret czy cały maluch. Wiem, że 35mm to taki bardziej uniwersalny obiektyw. Zdjęcia robiłabym w plenerze lub niewielkich pomieszczeniach.

Jeżeli 35-tka Ci nie odpowiada czy nie podobają się zdjęcia nią zrobione to zostaje zakup np. N85/1.8G (z 50-tek... hmm... wybrałbym N50/1.8G, choć dla mnie ta ogniskowa jest "nijaka").

Jeżeli chodzi o mnie to do zdjęć rodzinnych, dziecięcych czy noworodkowych wybrałbym zestaw: N35/1.8G (przydatna w pomieszczeniach; do zdjęć rodzinno-imprezowych MZ idealna) + N85/1.8G (przydatna w plenerze; szkło typowo portretowe). Na pewno nie brałbym 35+50. Jak już to 35 ("szeroko")+85 ("wąsko").

mOSAd
28-05-2014, 15:27
Ja także sugeruję zakup 35 + 85/1.8G. Jeżeli to za drogo to można rozważyć zakup Nikkora 35-70/2.8D. Mimo, że bardzo dobry optycznie (ostry, ładny bokeh, kolory) to ma jednak swoje wady (praca pod światło, jasność 2.8, zamiast 1.8, waga). Ale ma plusy - cenę oraz to, że nie trzeba go zmieniać co chwilę, jeżeli próbujemy różnych ujęć. Dodatkowo ma całkiem fajne makro. Jeżeli brak zewnętrznej lampy błyskowej to prawdopodobnie jednak celowałbym w stałki, a jak ma być uniwersalnie, a mroki możemy rozświetlić trochę - wówczas 35-70/2.8D jest godny uwagi.

Staff
28-05-2014, 17:27
Ja także sugeruję zakup 35 + 85/1.8G. Jeżeli to za drogo to można rozważyć zakup Nikkora 35-70/2.8D. Mimo, że bardzo dobry optycznie (ostry, ładny bokeh, kolory) to ma jednak swoje wady (praca pod światło, jasność 2.8, zamiast 1.8, waga). Ale ma plusy - cenę oraz to, że nie trzeba go zmieniać co chwilę, jeżeli próbujemy różnych ujęć. Dodatkowo ma całkiem fajne makro. Jeżeli brak zewnętrznej lampy błyskowej to prawdopodobnie jednak celowałbym w stałki, a jak ma być uniwersalnie, a mroki możemy rozświetlić trochę - wówczas 35-70/2.8D jest godny uwagi.

Koleżanka @MagdaM posiada niestety body bez śrubokręta... Co nie zmienia faktu, że 35-70 2,8 to szkło niewątpliwie zasługujące na rekomendację

mOSAd
28-05-2014, 17:50
Koleżanka @MagdaM posiada niestety body bez śrubokręta... Co nie zmienia faktu, że 35-70 2,8 to szkło niewątpliwie zasługujące na rekomendację

Ahh racja, ciągle zapominam o tym, by to sprawdzić. :( No to zostają stałki. Jeżeli fundusze są ograniczeniem, to mając standardowy zoom, kupiłbym 85/1.8G. 35-ka jest fajna, ale łatwiej ją gdzieś potem dokupić, bo tania. I jednocześnie obrazek bardziej jest zbliżony do tego, ze szkła kitowego, a i różnica w jasności obiektywów na tej ogniskowej mniejsza niż w przypadku zakresu tele. 50-ka i według mnie jest takim dziwnym szkłem na DX. Jeszcze nie do końca tele, a już nie standard.

Jedyne praktyczne zastosowanie 50-ki jakie pamiętam, to taka specyficzna sytuacja, kiedy ISO już nie chcemy wyżej podbić i przy f/1.8 wychodzi nam czas 1/60s. Wówczas na 85-kę to ciut za ciemno (ryzyko poruszenia). 50-ką jest już większa pewność wykonania dobrego ujęcia. Wbrew pozorom to nie są takie rzadkie warunki.

turaz
02-06-2014, 08:05
Witam.
Poszukuje informacji gdyż nie mogę się zdecydować którą lustrzankę wybrać (pierwsza lustrzanka), ma być to prezent dla dziewczyny do kwoty 2000zł (nie wiem czy jest to dobry dział)
Nie znam się na lustrzankach, lecz czytałem gdzie nie gdzie na ten temat, aby się zagłębić w go. Ma być to aparat do zabawy, zdjęcia w plenerze (wypady weekendowe) , rodzinne.
Padło na modele : D3200 18-55 lub D5100 18-55 , który z tych modeli jest lepszy, może ma jakieś wady lub zalety co przemawia za nim.
Byłbym bardzo wdzięczny w rozwiązaniu problemu, może nakierowaniu mnie.
Przeglądając testy tych dwóch modeli, dla zwykłego zjadacza chleba, który nie zna się na tym segmencie , jest to czarną magią. Widzę że czymś się te dwa modele różnią, ale co jest ważniejsze w tej różnicy tego to już nie wiem.
Może polecili by państwo inny model, który jest warty uwagi.

kjeld
02-06-2014, 08:27
W okolicach tej kwoty najlepszy stosunek wartości do ceny D5100 + N18-105.

Andrzej1974
02-06-2014, 08:38
@turaz z tej dwójki (jeżeli ma być do maks. 2 tys) to D5100 + 18-55.

TomyLee
02-06-2014, 13:53
Jak wyżej, ale myślę, że warto by było poszukać ze szkłem 18-105

Dho'ine
02-06-2014, 14:04
Jak wyżej, przy odrobinie chęci jest szansa na dostanie D5100 i 18-105 w okolicach 2000, może 2100. Ale 18-55 też jest świetny na początek, ostrość taka sama a kosztuje 300zł nówka. Sam mam i złego słowa nie powiem.

turaz
02-06-2014, 14:54
Dziękuje bardzo za pomoc.
znalazłem dobrą ofertę:
d5100 jest droższy o 50 zł od D3200 .
Na sam początek wystarczy 18-55 , później można byłoby kupić 18-105 .
Więc zdecydowałem się na D5100, jak by można było powiedzieć coś więcej o tym modelu. Bo tak jak pisałem po teście nie będzie takiego odzwierciedlenia jak od osoby która użytkuje go cały czas.
Chodzi mi o to jak się na nim pracuje, może ma jakieś wady których trzeba było by unikać.

Dho'ine
02-06-2014, 16:07
18-55 nie ma sensu zmieniać na 18-105, to ta sama klasa, jak będzie brakowało dłuzszych ogniskowych to dokupisz zooma, a jak juz będziesz zmieniał to najlepisj na coś jaśniejszego, typu Sigma 17-50 2.8. Jednakże kolejne szkło na drodze rozwoju to powinna byś stałka. A jaka to kwestia preferencji.

MagdaM
02-06-2014, 20:21
Dzięki za pomoc :)
Ja próbowałam robić i 18-55 i 18-105 i dla mnie ten pierwszy za krótki był. Mam 18-105 i wystarczał, ale teraz właśnie mi stałki brakuje ;)

leniek
02-06-2014, 20:56
Jest to mój pierwszy post, a wiec witam wszystkich :)
od dawna planowalam kupno lustrzanki, w koncu sie zdecydowalam i wybralam Nikona D90 z obiektywem 18-105 i jesli starczy pieniedzy to jeszcze 50mm 1.8. Prowadze bloga kulinarnego i glownie aparat potrzebny mi do robienia zdjec wypiekow ale takze od zdjec rodzinnych i portretow. To dobry wybor? I pytanie z innej beczki czy nie balibyscie sie kupic aparatu na allegro? jestem z malego miasta i w sklepach jest bardzo maly wybor...

Andrzej1974
03-06-2014, 09:00
Ja kupowałem aparat (i wiele innych rzeczy foto) na tym portalu i jak dotąd nie narzekam. Tam swoje rzeczy sprzedają także duże czy znane sklepy foto więc nie ma obaw. Poza tym kupując w necie masz 10 dni (o ile coś się nie zmieniło) na zwrócenie sprzętu (gorzej jest z używkami od prywatnych osób bo tu można się naciąć). Ja np. kupiłem SB-700 na a...o od sklepu foto, który znajdował się niecałe 60 km ode mnie. Miałem nawet jechać osobiście pod odbiór ale była taka ślizgawica, że dałem sobie spokój i wolałem zapłacić 30 zł za przesyłkę.

Co do sprzętu... hmm... jaką kwotę chciałbyś na niego przeznaczyć?

kwiatek88
03-06-2014, 09:07
W sieci kupujesz w znanym,dużym sklepie a ponadto masz możliwość zwrotu towaru bez podawania przyczyny.
Co do wyboru to jest to bardzo dobre,super ergonomiczne body w dobrej cenie.Musisz mieć tylko świadomość że matryca nieco przestarzała co nie znaczy ze nie można nim robić dobrych zdjęć.

leniek
03-06-2014, 09:14
Zdaje sobie sprawe, że jest juz nie co przestarzaly ale przewertowalam juz mase poradnikow, forow itd i mam juz metlik w glowie. Wiekszosc twierdzi ze to dobry wybor na poczatek przygody z lustrzankami. Fotografia to moja pasja i kompakt juz dawno przestal mi wystarczac. Chcialabym sie zmiescic w kwocie 3500-4000zl juz z karta pokrowcem itd

kwiatek88
03-06-2014, 09:28
Wszystko zależy od tematyki i sposobu focenia. Zadbasz o dobre oświetlenie sceny - wyniki będą dobre. W twojej kategorii jest to jak najbardziej możliwe. Ale nie licz na dobre fotki na wysokim ISO. Ta matryca szumi. Kupisz w tej cenie body z lepszą matrycą obsługa body będzie wymagała większego zachodu. Najlepiej to przetestować we własnych rękach, każdy ma inne preferencje i priorytety. Decyzję ostateczną musisz podjąć samodzielnie rozważając wszystkie za i przeciw.

kwiatek88
03-06-2014, 09:39
Może to Ci pomoże:

http://vimeo.com/51783204

Andrzej1974
03-06-2014, 09:50
Jeżeli foto jedzenia jest Twoim priorytetem to może ten link (http://photographylife.com/best-nikon-lenses-for-food-photography) Ci pomoże w wybraniu obiektywu? Większośc z tych obiektywów jest dobra też dla portretu a niektóre (np. N35/1.8G) do zdjęć rodzinnych.

P.S. Na końcu artykułu masz małą wzmiankę odnośnie wyboru aparatu ;-)

Dho'ine
03-06-2014, 10:10
Ja bym nie kupił teraz D90 nowego, wg mnie kompletnie się nie opłaca. Za niewiele większa kwotę można znaleźć D7000. Co do szkieł do jak blog kulinarny to na pewno stałka, 35, 50. Może jakieś szkło makro ? Może się czasem przydac jak chcilibyśmy jakiś nietypowy kadr z bliska. To powinieneś kupić. i w zalezności ileci zostanie funduszy to dokup jakiegoś zooma, jeśli potrzebujesz, 18-105, lub 18-55 jak budżet będzie mocno nadszarpnięty.

Bardzo dobry link ten powyżej od kolegi.

leniek
03-06-2014, 10:49
wiem, ze lepiej dolozyc i kupic cos lepszego tylko d7000 jest gdzies w granicach 3500 wiec braknie juz na stałke. musze sie zdecydowac na jakies tansze body. teraz to dopiero mam metlik ;)

madebyzosiek
03-06-2014, 10:55
wiem, ze lepiej dolozyc i kupic cos lepszego tylko d7000 jest gdzies w granicach 3500 wiec braknie juz na stałke. musze sie zdecydowac na jakies tansze body. teraz to dopiero mam metlik ;)

D7000 nie kosztuje w granicach 3500... no chyba, że z 18-105 to 3300...

leniek
03-06-2014, 11:01
no tak juz z 18-105 i sa ceny ok 3500 ;)

leniek
03-06-2014, 11:03
ale jesli na prawde warto dolozyc niz kupowac d90 to sie nad tym zastanowie

Dho'ine
03-06-2014, 11:13
Co Wy kupujecie w Media te aparaty? Jakie 3,5, kosztuje samo body 2600zł. Nie mówiąc o lekko używanym body, za 2 wyszarpiesz.

madebyzosiek
03-06-2014, 11:17
no tak juz z 18-105 i sa ceny ok 3500 ;)

Da się taniej. Kup body i znajdź używkę 18-105 (nawet mam taką:razz:), zmieścicsz sie w 3000 i dozbierasz na stałkę:-o

Andrzej1974
03-06-2014, 11:45
wiem, ze lepiej dolozyc i kupic cos lepszego tylko d7000 jest gdzies w granicach 3500 wiec braknie juz na stałke. musze sie zdecydowac na jakies tansze body. teraz to dopiero mam metlik ;)

Ceny:
D90 - ~ 1,9k
D7000 - ~2,6k
D7100 - ~3,6k (- 400 cashback) = 3,2k

MZ jeżeli fundusze są ograniczone i może (przy zakupie droższego body) nie wystarczyć na fajniejsze szkiełka to może warto rozważyć zakup... D5100 za ~1,5k? Matryca jak w D7000, wyższe ISO aniżeli np. w D90...

leniek
03-06-2014, 12:12
nad d5100 tez sie zastanawialam... chcialam dobra lustrzanke na poczatek przygody z fotografowaniem (dopiero sie ucze) a szkla bede dokupywac z rozmyslem. nie umiem podjac decyzji bo jescze za wiele nie umiem a chcialam sie poradzic doswiadczonych fotografow ;)

kwiatek88
03-06-2014, 13:17
Myślę że d5100 bedzie najlepszym wyborem na początek.Matryca bardzo dobra a gorsza ergonomia ...
No nie da się pogodzić wszystkiego jeżeli budżet ograniczony.Lepsze efekty=lepsze szkła.

alexia
24-06-2014, 11:10
Mam pytanie
(jednocześnie zaznaczam, że jestem baaaardzo początkująca - więc proszę powoli, dużymi literami w stylu amerykańskich instrukcji obsługi widelca ;) :smile: )

Jaki powinnam kupić teleobiektyw do fotografowania ludzi z większej odległości. Działam w grupie rekonstrukcyjnej i na mnie padło "uwiecznianie" batalii, dioram, itp.
Czasami muszę fotografować z daleka - stąd potrzeba teleobiektywu (warunki pogodowe - wszelkie :) )

Posiadam Nikona D3000 z obiektywem 18-55 mm.

MstrG
24-06-2014, 11:16
Mam pytanie
(jednocześnie zaznaczam, że jestem baaaardzo początkująca - więc proszę powoli, dużymi literami w stylu amerykańskich instrukcji obsługi widelca ;) :smile: )

Jaki powinnam kupić teleobiektyw do fotografowania ludzi z większej odległości. Działam w grupie rekonstrukcyjnej i na mnie padło "uwiecznianie" batalii, dioram, itp.
Czasami muszę fotografować z daleka - stąd potrzeba teleobiektywu (warunki pogodowe - wszelkie :) )

Posiadam Nikona D3000 z obiektywem 18-55 mm.

Jaki masz na to budżet? Ma być nowe czy używane?

alexia
24-06-2014, 11:33
Nie ukrywam, że wolałabym nowe. Ale jeśli się okaże, że lepiej kupić używkę - to nie będę oponować.
Chciałabym się zmieścić w 1200 ZPL.

Dho'ine
24-06-2014, 14:43
Może nikkor 55-300. Ma silnik wbudowany.

GonzoG
24-06-2014, 16:35
Nie ukrywam, że wolałabym nowe. Ale jeśli się okaże, że lepiej kupić używkę - to nie będę oponować.
Chciałabym się zmieścić w 1200 ZPL.

W ten cenie z nowych tylko:
Nikkor 55-300
Tamron 70-300 VC USD

ze wskazaniem na ten drugi, choć na wszystkie warunki pogodowe, to żaden z nich się nie nadaje, z resztą jak i twój aparat. Woda, kurz, czy silne zapylenie dość szybko może spowodować, że obiektywy będą potrzebowały wizyty w serwisie w celu czyszczenia, czy naprawy - oczywiście płatne.

alexia
25-06-2014, 13:05
W ten cenie z nowych tylko:
Nikkor 55-300
Tamron 70-300 VC USD

ze wskazaniem na ten drugi, choć na wszystkie warunki pogodowe, to żaden z nich się nie nadaje, z resztą jak i twój aparat. Woda, kurz, czy silne zapylenie dość szybko może spowodować, że obiektywy będą potrzebowały wizyty w serwisie w celu czyszczenia, czy naprawy - oczywiście płatne.


Dziękuję za wskazówki :)
Chciałbym też dopytać:
Dlaczego Twoim zdaniem mojemu aparatowi grozi "zapylenie"? Ma jakąś wadę fabryczną (powszechnie znaną)?

GonzoG
25-06-2014, 13:53
Dziękuję za wskazówki :)
Chciałbym też dopytać:
Dlaczego Twoim zdaniem mojemu aparatowi grozi "zapylenie"? Ma jakąś wadę fabryczną (powszechnie znaną)?

Przyłóż oko do wizjera i przekręć szybko zoomem w obiektywie w obie strony, to się dowiesz czemu.
A przy takich jak 55/70-300 to ten efekt jest kilka razy większy.

kingnikon
25-06-2014, 14:29
Alexia jezeli jestes zainteresowana to mam na zbyciu Tamron 70-300 vc usd jak nowy,gwarancja 5 lat,uzywany sporadycznie,zero rys,zero kurzu,zero plesni i zadnych sladow uzytkowania...jak ze sklepu :) powaznie.Oczywiscie z filtrem Hoya HD UV.

piotrcx
28-06-2014, 16:26
Witam!
Wiem że było na forum wiele podobnych wątków ale każdy inny jest wiec i rozwiąznia etego podstawowego pytania też.
Zdecydowałekm się na zakup lustra - D3100, D3200 lub D5100 .
Jestem amatorem - w tej chwili mam Canona S5 IS i niestety coraz bardziej zaczynaja doskwierac mi jego braki.
Fotografuje najcześciej dzieciaki, czasami jakieś imprezy. Może jak bede mial czas troche jakies krajobrazy itp ale na dzień dzisiejszy ma to być szybki sprawny zestaw dajacy dobre jakosciowo zdjecia. Zastanawiałem się na Fuji X-S1 ale sample na ISO 100 niewiele różnią sie od S5 IS, ma troche mniejsze szumy ale cena jest zbyt zbliżona do taniego lustra.
Mialem pożyczonego D5100 z tamronem 18-200 bez stab. w trzy dni zdążłem się przekonac że lustrzanka to jest to choc zdjęcia jakie zrobiłem nie były za dobre. Nie wiem czy to spowodowane było tym że ten tamron nie ma stabilizacji, używałem dość dużych ogniskowych no i poznawałem dopiero obsługe aparatu w każdym razie zdjęcia które zrobiłem w 1:1 są kiepskie - na pewno gorsze niż sample w necie z tego modelu. Moje pytanie czy to aż tak zaważył najakośći zdjęć ten obiektyw i czy w związku z tym lepiej wziąć stabilizowany. Pytam bo mam rozterke D5100 i 18-200 bez stab. czy D3100 ze stabilizacją - a może lepiej którys z nich lub D3200 i 18-105VR - tylko obawiam się że będzie za krótki dla mnie - wiem że najpelszy wybór to dwa obiektywy ale jakoś nie usmiecha mi się do amatorskich zdjęć latac z torbą z obiektywami.
Piotr

Nixi
28-06-2014, 18:04
IMO lepiej jednak kupić 18-200 z VR, no a body do tego to najlepsze na jakie Cię stać. Może być seria 3XXX jak i seria 5XXX.
pzdr Nix

piotrcx
28-06-2014, 18:38
No właśnie jesli 18-200 z VR to tylko w gre wchodzi D3100 - miałem styczność tylko z D5100 i mi pasował nie wiem jak to będzie z D3100. Czy 18-105 w praktyce często może okazać się za krótki?? Jak nieraz czytam na forach że ktos mając tylko 18-55 focił przez rok to zastanawiam sie jak??? to pewnie przywyczajenie z obcowania z kompaktami z dużym zoomem daje mi takie uczucie że to stasznie krótko - ale pstrykając tym tamronem 18-200 nawet w domu wykorzystywałem max ogniskową by zrobic zbliżenie twarzy itp.

Nixi
29-06-2014, 00:14
Racja, taki zakres ogniskowych jest jak najbardziej użyteczny. Mając 18-200 masz szansę na większą kreatywność, to nie ulega kwestii. Natomiast kosztuje to więcej niż N 18-105 niestety.
pzdr! Nix

d90
29-06-2014, 13:17
Kreatywność zyskujemy nie zapoznając zooma mz. Wcale.
Ale to moje zdanie.
Zoom odciąga nasza uwagę od tego, co ważne. Szczególnie na początku przygody z fotografią...
Choc 18-105 daje bardzo fajny zakres. Warto kupić i miec.

mOSAd
29-06-2014, 13:47
Ja także nie myliłbym kreatywności z wygodą. :P

piotrcx
29-06-2014, 13:51
No właśnie chciałbym wiedzieć jak to jest w praktyce mając jeden dość krótki obiektyw. Wiem że zawodowcy raczej idą w kierunku stałek ale to zawodowcy.
18-200 VR niestety wykracza poza moj budżet. To już bardziej bym zdecydował się na X-S1 by mieć wszystko w jednym tylko nie wiem jak z jego obsługą i szybkością. Myslałem o zestawie z kitami 18-55 i 55-200Vr ale wtedy przekladanie niestety... bo nie wiem ile można samym 55-200 czy często brakuje szerokiego kąta. Wiem że to wszystko kwestia co się fotografuje ale własnie wbrew pozorom przy okazjonalnym fotografowaniu rodzinnym, imprezowym nigdy nie wiadomo co bedzie potrzebne. Czasami zblizenie porteretowe, a czasami szeroki kąt. czytając troche na forach o fotografii ktos jak ja chcący przesiąść się z kompakta na lustro jest lekko przerażony. Serwis do bani, brudzące się lustro i matryca - pyłki w obektywie... Zastanawiam się też nad używanym lustrem ale obawiam się z uwagi na wczesniej wymienine przypadłości luster, do tego kwestia przebiegu - czy można go przekręcić jak w samochodzie?

Seś@
29-06-2014, 14:08
No właśnie chciałbym wiedzieć jak to jest w praktyce mając jeden dość krótki obiektyw. Wiem że zawodowcy raczej idą w kierunku stałek ale to zawodowcy.

Nogi to też ,,zoom'' :-)

GonzoG
29-06-2014, 14:19
Sam 55-200 to nie tyle, brak szerokiego kąta, a brak wszystkiego poza tele. Przy DX szeroki kąt to <24 mm, a 55 mm to jest już tele.
Nie wspominając już, że 55-200VR to chyba najgorszy z możliwych wyborów - optycznie, awaryjny, ślimaczy AF.

Jak już kupować aparat, to z 18-105VR, a najlepiej to z Sigmą 17-50/2.8.

piotrcx
29-06-2014, 14:46
Tak wiem że "nogi to tez zoom" ale jak się ma kompakt 12x to sie nie chce biegac, ponadto fotograf jest wtedy bardziej "transparentny" nie musi włazic wszędzie stoi z boku zdjęcia robi jakby był bardzo blisko. Pewnie bede musial zmienic te przyzwyczajenia i przyjrzec sie pracy zawodowcow w takich sytuacjach. Dziekuje za wszelkie sugestie i pomoc -zdecyduje sie w takim razie na 18-105VR, cenowo jest do zaakceptownia i jak dla amatora chyba jakosciowo nie powinienem byc zwiedzony. Nie wiem jeszcze jaka puszka - moze tez lekki kompromis i D3200.

Piotr

GonzoG
29-06-2014, 17:54
Tak wiem że "nogi to tez zoom" ale jak się ma kompakt 12x to sie nie chce biegac, ponadto fotograf jest wtedy bardziej "transparentny" nie musi włazic wszędzie stoi z boku zdjęcia robi jakby był bardzo blisko. Pewnie bede musial zmienic te przyzwyczajenia i przyjrzec sie pracy zawodowcow w takich sytuacjach. Dziekuje za wszelkie sugestie i pomoc -zdecyduje sie w takim razie na 18-105VR, cenowo jest do zaakceptownia i jak dla amatora chyba jakosciowo nie powinienem byc zwiedzony. Nie wiem jeszcze jaka puszka - moze tez lekki kompromis i D3200.

Piotr

Albo masz lustro, albo duży zoom... choć i do lustra są obiektywy 17x, ale jaki sens się pchać w lustro, aby używać ciemnych i kiepskich zoomów...
Na jedno wtedy wyjdzie kupno Panasonica z obiektywem f/2.8 i ponad 20x zoomem.

piotrcx
29-06-2014, 19:37
Albo masz lustro, albo duży zoom... choć i do lustra są obiektywy 17x, ale jaki sens się pchać w lustro, aby używać ciemnych i kiepskich zoomów...
Na jedno wtedy wyjdzie kupno Panasonica z obiektywem f/2.8 i ponad 20x zoomem.

Sugerujesz, że jak mam kupic lustro i zostać przy np. 18-105 ktory jest dosc ciemny to lepiej kupic kompakt z zoomem?
Szczerze wolałbym takie rozwiązanie ale trudno o kompakt który bedzie miał ergonomie, szybkość i jakosć zdjec lustra za podobne pieniądze. Choc jak pisalem wczesniej D5100 mialem kilka dni z tamronem 18-200 bez stabilizacji i zdjecia mnie zawiodły ale moze to wina tego szkła albo ja nie potrafilem nim zrobic ostrej fotki.

d90
30-06-2014, 00:44
Takim zestawem na "auto" raczej nie zrobisz nic ciekawego.
A i bez auto światła potrzeba duzzzzzzzooooo :)

GonzoG
30-06-2014, 01:47
Sugerujesz, że jak mam kupic lustro i zostać przy np. 18-105 ktory jest dosc ciemny to lepiej kupic kompakt z zoomem?
Czytaj co się pisze - od kiedy to 18-105 ma ponad 17x zoom ??



Szczerze wolałbym takie rozwiązanie ale trudno o kompakt który bedzie miał ergonomie, szybkość i jakosć zdjec lustra za podobne pieniądze. Choc jak pisalem wczesniej D5100 mialem kilka dni z tamronem 18-200 bez stabilizacji i zdjecia mnie zawiodły ale moze to wina tego szkła albo ja nie potrafilem nim zrobic ostrej fotki.

O kompakt szybszy, z lepszą ergonomią i jakością zdjęć od D5100 nie trudno... a w cenie ok 1500zł to ciężko będzie znaleźć coś co będzie gorsze od D5100.

Taki Panasonic FZ200 ma 24x zoom, obiektyw ze stałym światlem f/2.8, tryb makro, zdjęcia 3D, działający AF przy filmach, nagrywanie 50/60p, migawkę od 1/4000-60s, do 12 klatek/s przy pełnej rozdzielczości i 60 kl/s przy 2.5Mpix.
I całość kosztuje mniej niż samo body D5100...

Lustrzanka poza tym to nie aparat, aby kupić go z zoomem 12-17x i być "happy" bo się będzie robić super zdjęcia - wręcz przeciwnie, trzeba włożyć więcej pracy, aby uzyskać efekty, które bez problemów da się uzyskać w kompaktach.
A... i jeszcze jedno - jak masz zamiar kupić raz i gotowe - zapomnij. Bez porządnych obiektywów to nie ma sensu w ogóle posiadać lustrzanki.

piotrcx
30-06-2014, 09:52
Czytaj co się pisze - od kiedy to 18-105 ma ponad 17x zoom ??

No nie ma 17x ale jest dość ciemny prawda? światło ma od 3,5



Taki Panasonic FZ200 ma 24x zoom, obiektyw ze stałym światlem f/2.8, tryb makro, zdjęcia 3D, działający AF przy filmach, nagrywanie 50/60p, migawkę od 1/4000-60s, do 12 klatek/s przy pełnej rozdzielczości i 60 kl/s przy 2.5Mpix.
I całość kosztuje mniej niż samo body D5100...
No to jest ciekawa propozycja ale nie ma manualnego zooma i ostrzenia - bawienie się joyem z zoomem i ostrzeniem nie jest zbyt wygodne - mam to w S5 IS.


Lustrzanka poza tym to nie aparat, aby kupić go z zoomem 12-17x i być "happy" bo się będzie robić super zdjęcia - wręcz przeciwnie, trzeba włożyć więcej pracy, aby uzyskać efekty, które bez problemów da się uzyskać w kompaktach.
A... i jeszcze jedno - jak masz zamiar kupić raz i gotowe - zapomnij. Bez porządnych obiektywów to nie ma sensu w ogóle posiadać lustrzanki.
No własnie wszyscy namawiają mnie kup lustro, a ja zaczynam przekonywać się że chyba nie o to mi chodzi.
Przy amatorskich zdjęciach nie zalezy mi aż tak bardzo na jakości ale na wszechstronności i wygodzie użytkowania.
Chodzi tez o względnie małe szumy na wyższym ISO no i pełen manual. Tak chciałbym kupić raz i mieć z głowy - część amatorów kupuje lustra z 18-55 i cieszy sie lustrzanką im to wystarcza bo często nie wiedzą że można obiektyw zmienic:) Ja raczej z powodów ekonomicznych i braku czasu nie chce az tak się zagłebiać ale mój kompakcik mi już nie wystarcza więc szukam czegoś więcej.

Andrzej1974
01-07-2014, 09:21
No własnie wszyscy namawiają mnie kup lustro, a ja zaczynam przekonywać się że chyba nie o to mi chodzi.

Skoro lustro to nie to, co Cię kręci, to nie pchaj się w nie. Tym bardziej, że piszesz też o... "powodach ekonomicznych". Biorąc pod uwagę te dwa argumenty zostaje Ci chyba jakiś "lepszy" kompakt.


Przy amatorskich zdjęciach nie zalezy mi aż tak bardzo na jakości ale na wszechstronności i wygodzie użytkowania.

Ja mam odmiennie bo dla mnie najważniejszy jest finalny obrazek. W końcu z tego powodu kupuje się lepszy aparat, żeby robić lepsze zdjęcia, czyż nie? W przeciwnym wypadku (czytaj do byle jakich zdjęć) wystarczyłby mi smartfon.

piotrcx
01-07-2014, 11:04
Na kompakcie ktory mam teraz, najlepsze zdjęcia to te ktore robie na sporych ogniskowych, zbliżenia z rozmyciem tła - boje się że jak kupie lustro z KITem nawet 18-105 to nie bedę mogl robic takich zdjęć chyba że bede biegal do kazdego. Natomiast finalna wydrukowana fotka jest nie do odrożnienia od tej z lustra przynajmniej dla laika. Generalnie szukam kompromisu miedzy kosztem a efektem, zależy mi na jakościowych zdjęciach ale to co zobaczyłem z pożyczonego D5100 z tamronem nie zachwyciło mnie a sama puszka kosztuje sporo wiecej niz moj kompakt. Wiec jestem w kropce chce lepsze zdjecia ale umiarkowanym, adekwatnym kosztem, jesli wydam ponad 2tys zl a w efekcie bede mial gorsze zdjecia bo musze wydac kolejne 2tys na szkła to nie chce isc tą drogą bo to za droga zabawa dla amatora. Sam D5100 od strony obsługi to kosmos w porównaniu z moim S5 IS dlatego zacząłem myśleć o lustrze - fotki też fajne - jedynie co to to że nie udało zrobić mi się na tyle ostrych by byc zadowolonym w 100% ale t juz jak pisałem wczesniej pewnie wina mojego krotkiego obcowania z nim i tego tamrona bez stabilizacji. No i w efekcie zdjecia w skali 1:1 są akwarelowate. Nie mam możliwości potestowania sobie innych szkieł itp. Natomiast z kompaktów w tej chwili kwalifikuje się tylko Fuji X-S1 ponieważ ma pełen manual ale strasznie skrajne opinie i nie wiadomo co o nim sądzić.

Andrzej1974
01-07-2014, 12:07
Ja mam D5100 prawie 1,5 roku i szczerze mówiąc za każdym razem odkrywam w nim ciągle coś nowego (czytaj nadal go poznaję). Może dlatego, że zrobiłem nim dotąd raptem 4 tys. zdjęć? ;-)

Hmm... jak patrzę na pierwsze swoje zdjęcia, które wykonałem D5100+N18-55, a ostatnie, które zrobiłem na weselu kumpla zestawem w 100% amatorskim D5100+N85/1.8G+SB-700 to... jest ogromna różnica w jakości tych ostatnich. Właściwie to nie ma co porównywać bo jest to PRZEPAŚĆ. Ty zaś miałeś raptem chwilkę pożyczonego D5100 w rękach (na dodatek ze słabym kitem) i... narzekasz? Żeby być zadowolonym ze zdjęć to trzeba dany aparat najpierw dobrze poznać. Z drugiej strony pójście w lustro + obiektywy to naprawdę drogi sport (np. zestaw, który ja mam, czyli D5100+N85/1.8G+SB-700 to wydatek rzędu ok. 5 tys.) ale finalny obrazek, który można ustrzelić takim zestawem, jest MZ naprawdę wart każdej wydanej złotówki. Oczywiście pod warunkiem, że kocha się fotografię...

P.S. Doskonale rozumiem Twoje dylematy: "sprzęt" vs "ekonomia"...

piotrcx
01-07-2014, 12:44
Coż chyba zaryzykuje zakup lustra - najwyżej sprzedam - jeden plus że Nikony nie tracą mocno na wartości, ogólnie zabawa w fotografie mnie ciągnie tylko przerażają mnie koszty w odniesieniu do zastosowań amatorskich. Co do zdjęć z tego D5100 były świetne jak dla mnie, tylko mocno nie doskonałe technicznie - czyli mało ostre i rozmyte przy powiększeniu ale efekt rozmycia tła i kolory coś wspaniałego, jak spojrzałem potem na zdjęcia z S5 IS miałem wrażenie że są szare i płaskie. Ideałem byłby kompakt z matrycą wielkośći DX, z dobrym szkłem i zoomem tak ze 10x i manualnym zoomem i AF i jeszcze zeby byl w cenie do 2tys:)
Problem też w tym że jakoś nie mogę sobie wyobrazić łażenia z obiektywami i zmiany ich , przykład:
- ide na jakąś impreze np. zakonczenie roku - mam dwa szkła 18-55 i 55-200 i potrzebuje zrobic zdjecie szerokie grupy albo klasy zapinam krótki, zaraz potem trzeba jakies zblizenia bo są przemowienia zapinam dłuższy- obracam sie i trzeba by zrobic znowu całości bo coś tam... i znowu zmieniam ????

nikoniarz
01-07-2014, 13:13
Albo zmieniasz albo druga puszka :)

piotrcx
01-07-2014, 13:33
No to już wtedy zawodostwo raczej.... już samo przepinanie szkieł to obciach:)

koberek
02-07-2014, 00:07
To może fuji xs1, kolega ma i sobie chwali, a obsługuje dużo imprez i dla Wiki foci

piotrcx
02-07-2014, 07:41
Tak myślę właśnie o X-S1 to w zasadzie jedyna alternatywa dla lustra w rozsądnych pieniądzach dla amatora. Ale nie miałem tego w łapie znam tylko suche parametry i opinie. Z sampli ktore w necie mozna znaleźć to jakość nie jest wiele lepsza od mojego S5 IS ale ma sporo mniejsze szumy na wyższych ISO, mój ma już na 400 więc nie ma mowy o robieniu zdjęć w świetle zastanym bez lampy a ten fuji już by na to pozwolił. Oglądałem wczoraj na yuotube filmik jak gosc robil fotki stałką 50mm i chyba zaczynam łapać o co w tym biega, że nie trzeba się upierać przy zoomach - dlatego jeszcze się zastanowię ale chyba zdecyduje sie na ten kit 18-105VR a potem sie zobaczy.

mrozen4
02-07-2014, 09:18
chyba zdecyduje sie na ten kit 18-105VR a potem sie zobaczy.

Nie bez powodu wielu kolegów radzi by zakupić ów obiektyw. Producent też ten kitowy obiektyw traktuje jako "startowy", dodatkowym atutem jest też jego cena. Po kilku miesiącach będziesz wiedział jakich obiektywów potrzebujesz, na jakich ogniskowych najczęściej fotografujesz. A że tanio nie jest to fakt, nikt nie obiecywał że będzie tanio. Zakup dobrych obiektywów procentuje na lata. Nikt ich nie kupuje co miesiąc, a z czasem doświadczenia przybywa. :)

piotrcx
02-07-2014, 11:00
No to szkło juz wiadomo jakie, teraz dylemat z puszką - między D3100 a D3200 a D5100 z tym kitem jest około 500zł różnicy - najmniejsza jest między d3200 a d5100 - D3200 ma jak dla mnie za dużo pixeli - nie wiem czy jest to potrzebne, D3100 znowu inaczej rozmieszczone przyciski z wyglądu gorzej niz w D5100 - D3200 podobnie do 5100 - w sumie chyba wystarczyłby mi 3100 -czy ktoś tym modelem miał okazję fotografowac pod presją tak jak na zleceniu?? Bo wiadomo jesli mamy czas na ustawienie, spróbowanie to klawiszologia nie ma wiekszego znaczenia gorzej jesli trzeba szybko reagować i tu zastanawiam się czy D3100 daje rade - wiem że pod tym kątem robione są puszki dla profesjonalistów - pytanie czy D3100 mocno od tego odbiega?

madebyzosiek
02-07-2014, 11:08
Bierz D5100 bez zastanawiania:-o

nikoniarz
02-07-2014, 11:30
Ergonomia D3100 oraz D5100 jest w zasadzie taka sama- jedno pokretlo, jeden programowany przycisk...

piotrcx
02-07-2014, 13:10
W związku z dylematem co wybrać mam pytania:
Jak wygląda awaryjność starszych Nikonów?? Czy dziś warto ładować się w powiedzmy puszki D40, D60, D70s itp?? czy mocno się zestarzały ? można trafić całkiem zadbane z małym przebiegiem.

Dho'ine
02-07-2014, 14:08
warto, można po taności kupić na początek całkie przyzwoita puszkę z używalnym iso powiedzmy 800 (w przypadku D40). Sma miaąłm do niedawna D40 i baaardzo sobie chwalę, sprzedałem za 400zł. Jak by nie przypływ gotówki to nie kupowałbym do tej pory D90. Fociłem nim wesele, chrzciny, byłęm a niego bardzo zadowolony jak na mozliwości, tak bardzo że najpierw kupiłem do niego stałkę, potem lampę potem jakies tam inne szkło i an końcu wymieniłem na D90 jakieś 4 miesiace temu

Carolaa
03-07-2014, 14:04
Pomocy ;)
jestem nowa na forum więc cześć wszystkim ;) mam do was ogromną proźbe, gdyż od jakiegoś czasu myśle nad zmianą sprzętu a, że na rynku jest tego fuuul, piszę tu... ;)
obecnie posiadam D80, no ale niestety już się trochę mi wysłużył ;) zależy mi na tym żebym mogła podkręcić ISO tak chociaż do 800, żeby nie było szumów no i na górnym wyświetlaczu.
Myślałam już nad D2x ale jest go strasznie ciężko znaleźć, budżet mam tak do 3000, więc niezbyt dużo ;)
zaproponujcie coś dla pół profesjonalistki ;D

Seś@
03-07-2014, 14:54
Pomocy ;)
jestem nowa na forum więc cześć wszystkim ;) mam do was ogromną proźbe, gdyż od jakiegoś czasu myśle nad zmianą sprzętu a, że na rynku jest tego fuuul, piszę tu... ;)
obecnie posiadam D80, no ale niestety już się trochę mi wysłużył ;) zależy mi na tym żebym mogła podkręcić ISO tak chociaż do 800, żeby nie było szumów no i na górnym wyświetlaczu.
Myślałam już nad D2x ale jest go strasznie ciężko znaleźć, budżet mam tak do 3000, więc niezbyt dużo ;)
zaproponujcie coś dla pół profesjonalistki ;D

D7000 ? Miałem. Bardzo dobra puszka dla pół profesjonalistki :-)

GonzoG
03-07-2014, 15:08
Pomocy ;)
jestem nowa na forum więc cześć wszystkim ;) mam do was ogromną proźbe, gdyż od jakiegoś czasu myśle nad zmianą sprzętu a, że na rynku jest tego fuuul, piszę tu... ;)
obecnie posiadam D80, no ale niestety już się trochę mi wysłużył ;) zależy mi na tym żebym mogła podkręcić ISO tak chociaż do 800, żeby nie było szumów no i na górnym wyświetlaczu.
Myślałam już nad D2x ale jest go strasznie ciężko znaleźć, budżet mam tak do 3000, więc niezbyt dużo ;)
zaproponujcie coś dla pół profesjonalistki ;D

D2x będzie jeszcze bardziej szumił niż D80. Tam też jest matryca DX i do tego starsza niż w D80.

Jak chcesz mała zaszumione ISO 800 i puszkę nie gorszą niż D80, to tylko D7000 lub D7100, albo pełna klatka.

cz4rnuch
03-07-2014, 15:15
D7100, o ile się uda znaleźć z cashbackiem powinien wyjść niewiele drożej niż założone 3000 PLN.

mOSAd
03-07-2014, 18:29
Pomocy ;)
jestem nowa na forum więc cześć wszystkim ;) mam do was ogromną proźbe, gdyż od jakiegoś czasu myśle nad zmianą sprzętu a, że na rynku jest tego fuuul, piszę tu... ;)
obecnie posiadam D80, no ale niestety już się trochę mi wysłużył ;) zależy mi na tym żebym mogła podkręcić ISO tak chociaż do 800, żeby nie było szumów no i na górnym wyświetlaczu.
Myślałam już nad D2x ale jest go strasznie ciężko znaleźć, budżet mam tak do 3000, więc niezbyt dużo ;)
zaproponujcie coś dla pół profesjonalistki ;D

Przemyśl zakup Fuji S5Pro. Czyli konstrukcja i wygoda jak D200. Obrazek jak D7000, prędkość jak... żółw. Jednak jeżeli nie zależy na zdjęciach seryjnych za mocno, to jest to bardzo ciekawa pozycja dla doświadczonego fotografa.

cz4rnuch
03-07-2014, 19:47
Tyle, że jeśli chodzi o szumy wiele się nie zyska w porównaniu do D80, a wnioskując z postu autorki głównie o bezszumową pracę się jej rozchodzi.

Dho'ine
04-07-2014, 09:53
Mi się tez nasuwa D7100 w takim budżecie, może używkę spróbować kupić.

cz4rnuch
04-07-2014, 10:25
Do końca sierpnia(chyba), czyli do końca trwania cashbacku nie ma sensu zawracać sobie głowy używkami d7100.

Dho'ine
04-07-2014, 13:17
Racja, najtańsza używka 3000, nówka z cashback 3100.

kingnikon
05-07-2014, 19:41
Panowie...mam mozliwosc zakupu D7100 z wszystkimi akcesoriami kupiona w kwietniu 2014 + 18-140vr + battery grip + 4 lata gwarancji wloskiej Nital Card,zrobionych prawie 500 zdjec...cena 700 euro.Zadnych sladow,jak nowka.Sprzedajaca nie ogarnia puszki.BRAC?

fkdc
05-07-2014, 20:09
Jeśli tylko to nie wał to brać :)

nikoniarz
05-07-2014, 20:13
Oferta tak świetna, że aż podejrzana. Ale fakt, trafiają się świetne okazje. Może to właśnie taka...

piotrcx
05-07-2014, 22:24
No ja w kwestii kupowania używek:
Jakie są szanse na kłopoty ze starym lustrem, jak wygląda awaryjność elektroniki, mechaniki? Czy trzeba robić jakąś kalibracje.? Czyli kupując używane lustro na jakie ryzyko i koszty się narażamy? Czy funkcja czyszczenia matrycy ultradzwiękami jaka jest w nowszych modelach daje pewność że nie trzeba bedzie czyścić matrycy ręcznie lub w serwisie?

kingnikon
06-07-2014, 20:08
Panowie...i dupa...dzisiaj rano mialem spotkac sie z gosciem co chcial sprzedac D7100 j/w opisalem...ja bylem punktualnie,a sprzedajacy sie nie pojawil,nie odbieral telefonu,ehh.Na smsy tez nie odpisal,szkoda slow.

MstrG
06-07-2014, 20:22
Panowie...i dupa...dzisiaj rano mialem spotkac sie z gosciem co chcial sprzedac D7100 j/w opisalem...ja bylem punktualnie,a sprzedajacy sie nie pojawil,nie odbieral telefonu,ehh.Na smsy tez nie odpisal,szkoda slow.

Dobrze, że nie straciłeś pieniędzy.

rdcom
07-07-2014, 06:10
takie to właśnie bywają super okazje. Dobrze że nie musiałeś wpłacić zaliczki