PDA

Zobacz pełną wersję : Co wybrać?



Strony : 1 2 3 4 5 [6] 7 8 9 10 11 12

intense
10-03-2013, 12:10
Body + obiektyw jakis uniwersalny.

LordRamzes
10-03-2013, 12:14
Mniej wiecej taki na D3000 :)

może napiszesz ile to jest mniej więcej ???? konkretnie ???? suma= ,Ty oczekujesz odpowiedzi, ktoś pyta ??

intense
10-03-2013, 12:58
Na allegro D3000 + kit mozna kupic za 1200zl.
Wiec tyle mniej wiecej.

Kacper82
10-03-2013, 13:24
Witam Kołobrzeżanina ;)

Za tą kwotę nic poza D3000 nie znajdziesz.

vinga86
10-03-2013, 13:37
Witam,
nie wiem czy dobry wątek wybrałam. ale bardzo proszę o pomoc.
jestem od 2 lat uzytkownikiem nikona o d3100. jestem z niego zadowolona, ale moja fotografię rozwinęłam o sesje plenerowe, studyjne, wesela itp. chcialabym w zwiazku z tym wymienic body na bardziej profesjonalne. czy ktos polecily cos w sensownej cenie ale juz nie amatorskiego? i jaki obiektyw wybrac ?

obecnie uzywam 18-105 i 50 1.4 ;)

Desperados
10-03-2013, 14:29
W sensownej cenie ? tzn ile dokładnie ?
tysiąć dwa może pięć ?
D300, 85 1.8

vinga86
10-03-2013, 14:33
myslalam o nikonie d300s. co do obiektywu to mam 50 1.4 wiec myslalam o czyms w stylu jasnego zoma ;)

MstrG
10-03-2013, 14:42
Body + obiektyw jakis uniwersalny.

Tak jak napisałem wcześniej - D5000 + 18-105. Ostatecznie jak nie masz teraz za dużo wolnych środków kup D5000 z 18-55 i z czasem zmień.



myslalam o nikonie d300s. co do obiektywu to mam 50 1.4 wiec myslalam o czyms w stylu jasnego zoma ;)

Wg mnie dobry wybór, teraz D300s staniało i można już kupić w całkiem dobrej cenie.
Jeśli chodzi o obiektyw - na jakich ogniskowych najczęściej robisz zdjęcia? Może dobry będzie zestaw 24-70 2.8 + 70-200 2.8

vinga86
10-03-2013, 14:56
właśnie tak przegladając rózne fora i str www chyba skłaniam się ku temu d300s ;) choc pelna klatka tez kusi ale to chyba jeszcze za wcześnie ;)

fotografuję 18-105 3,5 oraz 50 1.4

MstrG
10-03-2013, 15:04
właśnie tak przegladając rózne fora i str www chyba skłaniam się ku temu d300s ;) choc pelna klatka tez kusi ale to chyba jeszcze za wcześnie ;)

fotografuję 18-105 3,5 oraz 50 1.4

To czym fotografujesz przeczytałem w poprzednim poście. Nie piszesz natomiast czy zakres 18-105 jest w zupełności wystarczający, czy potrzebujesz czegoś dłuższego :) - bez podtekstów.
Rozumiem, że główną wadą 18-105 jest jego światło. Sprawdź na zrobionych przez siebie zdjęciach na jakiej ogniskowej najczęściej operujesz. Zakres jasnych obiektywów to np 17-55 (17-50, 18-50) i 24-70, 70-200.

vinga86
10-03-2013, 16:19
w większości okolo 50 ;) bardzo przydatna rada ;) dziekuje.

ale obiektyw to jakby drugi etap. teraz mysle nad body. czy d300s wart swej ceny ? czy to co mam warto zamienic na d300s ? czy poczekac i uderzyc w d700 np

MstrG
10-03-2013, 16:25
w większości okolo 50 ;) bardzo przydatna rada ;) dziekuje.

ale obiektyw to jakby drugi etap. teraz mysle nad body. czy d300s wart swej ceny ? czy to co mam warto zamienic na d300s ? czy poczekac i uderzyc w d700 np

Zmieniając na D700 musisz liczyć się ze zmianą obiektywów. 18-105 to typowo DX-owe szkło, więc do zmiany. 50mm wtedy powinnaś zmienić na jego odpowiednik w FX, czyli 85mm.

mOSAd
10-03-2013, 16:41
FX jest wart swojej ceny. Jednak w przypadku oszczędności raczej D700. Niestety obiektywy są droższe i większy problem z szerokim kątem.

vinga86
10-03-2013, 16:58
bardzo dziekuje za rade ;) moj zakres to przewaznie 50.
ale szkielko to pozniejszy temat.

bardziej zalezy mi na radzie zwiazanej z body.

mysle intensywnie o d300s ale czy ma to sens >? czy to przelozy sie na jakosc zdjec ?

czy uderzac np w d700

mOSAd
10-03-2013, 17:05
Nie wiem czy D300s zmieni cokolwiek w jakości zdjęć. Może podpowie ktoś, kto zrobił taką przesiadkę.

ALF
10-03-2013, 17:39
Na jakość zdjęć to przełoży się wyłącznie, jeżeli Ty potrafisz wykorzystać możliwości aparatu. Ale na pewno zyskasz na możliwościach i ergonomii.

LordRamzes
10-03-2013, 21:51
Witam,
nie wiem czy dobry wątek wybrałam. ale bardzo proszę o pomoc.
jestem od 2 lat uzytkownikiem nikona o d3100. jestem z niego zadowolona, ale moja fotografię rozwinęłam o sesje plenerowe, studyjne, wesela itp. chcialabym w zwiazku z tym wymienic body na bardziej profesjonalne. czy ktos polecily cos w sensownej cenie ale juz nie amatorskiego? i jaki obiektyw wybrac ?

obecnie uzywam 18-105 i 50 1.4 ;)

bardzo spodobało mi się to "wymienić body na bardziej profesjonalne" czyli tak bez ściemy +10 dla lasnu rozumiem :) to d800 lub d4 powinno zadowolić , wybacz ale jak ktoś pisze o weselach i ,że już miał z tym styczność to doskonale powinien wiedzieć co mu brakuje , ile ma kasy , czy potrzebuje FX,dx, Ty się zaopatrz w szkła bo marnie z tym :( , 2 body potrzebne jako zapas 2 lampa ehhh dużo tego :) , pokaż nam próbkę swoich zdjęć żebyśmy wiedzieli jaki jest Twój poziom :)

Jeremmy
11-03-2013, 10:07
Powiedźcie mi jaki byście kupili dziś aparat. Wstępnie wybrałam tego D90, bo w zasadzie dobre opinie ma, z wyjątkiem tego że już stary. Do tego rozumiem, że chodzi o ten obiektyw:
Nikkor AF-S DX 18-105 mm f/3.5-5.6G ED VR
Czy mylę się? Bo jak czytam to on jest tylko do dx?

Myślałam o d7000, cena W MIARĘ przystępna, nówka 3tys. Tylko te problemy, które były tu na forum... No i jeszcze wszelkie d3000 i 5000. Im więcej czytam, tym mniej wiem :)

Witaj moim pierwszym aparatem, z którym zaczynałem przygodę była Praktica Plc2, potem nikon f75, f80 -ale to analogowo. Potem wchodząc w cyfrę zakupiłem d80tkę, którą zresztą jeszcze wykorzystuję do dziś. D90 to już inna matryca nie ccd tylko cmos, mniej szumów wyższe użyteczne iso. Tak sobie myślę i powiem tak jeśli fotografia Cię naprawdę kręci i wchodzisz w nią na dobre ja osobiście kupiłbym najlepsze body na jakie mnie stać z uwzględnieniem oczywiście finansów na to przeznaczonych i TAKŻE ważne, szklarni która jest bardzo istotna. Za rok, dwa pojawią się nowe technologie, nowe konstrukcje. Napewno d90 na początek jest świetnym aparatem. Mój znajomy też kupiwał jako pierwsze cyfrowe lustro i był zachwycony. Jest to już starsza, ale sprawdzona konstrukcja. I ja chyba bym tak zrobił rozpoczynając przygodę z fotografią. Sprzęt porządny, ale nie za drogi. Pozdrawiam

Jeremmy
11-03-2013, 10:22
LordzieRamzesie tak się zastanawiam czy każda odpowiedź na pytanie dotyczące nowego sprzętu musi wiązać się z zarzutami lansiarstwa, szpanu itp itd etc? Rozumiem o co Ci chodzi, ale to tak chyba trochę nieładnie zTwej strony nie uważasz? Gdyby każdy tak odpowiadał to chyba nie byłoby tu postów z prośbą o pomoc w wyborze sprzętu.
"Ty się zaopatrz w szkła, bo marnie z tym"...... LordzieRamzes może coś zasugeruj, podpowiedz, podziel się swymi nieocenionymi opiniami zamiast wbijać szpilę.

lenai
11-03-2013, 10:22
Nie wiem czy D300s zmieni cokolwiek w jakości zdjęć. Może podpowie ktoś, kto zrobił taką przesiadkę.

Po przesiadce D90 -> D300s mogę powiedzieć, że poprawa jest mimo wszystko wyraźna i uważam, że było warto. Jest mi znacznie łatwiej korzystać z większej ilości funkcji, dzięki AF fine tuning moje szkła zyskały nową ostrość (przynajmniej niektóre), ergonomia jest kapitalna i zdecydowanie rzadziej zawodzi jakakolwiek automatyka.

LordRamzes
11-03-2013, 10:43
LordzieRamzesie tak się zastanawiam czy każda odpowiedź na pytanie dotyczące nowego sprzętu musi wiązać się z zarzutami lansiarstwa, szpanu itp itd etc? Rozumiem o co Ci chodzi, ale to tak chyba trochę nieładnie zTwej strony nie uważasz? Gdyby każdy tak odpowiadał to chyba nie byłoby tu postów z prośbą o pomoc w wyborze sprzętu.
"Ty się zaopatrz w szkła, bo marnie z tym"...... LordzieRamzes może coś zasugeruj, podpowiedz, podziel się swymi nieocenionymi opiniami zamiast wbijać szpilę.

Wiesz jako ,że widzę co się dzieje na "rynku ślubnym" a mniej więcej wygląda to tak . Amator pstryka zdjęcia bez ładu bez pomysłu itp itd .... rodzina znajomi.... itd itp mówią "ale fajnie" "nie no powinieneś zawodowo to robić" i człowiek mający kita jest foterem ślubnym może nic w tym złego tylko , jak już o tym pisze ,że ma styczność ,że robił śluby i wypisuje ,że chce zmienić na body bardziej profesjonalne to ewidentnie chodzi o lans bo mając takie szkła bardziej zmieniłbym tutaj szkła które utrudniają pracę niż to body przecież to nieszczęsne body które ma , ma tak dobrą matrycę i jestem w stanie na nim zrobić zdjęcia podpinając lampę oczywiście ale brakowało by mi tutaj jakiegoś szerokiego kąta jasnego np jakiegoś szkła do portretu sama 50 to nie wszystko :)

Jestem bardzo wyrozumiały i spokojny pomagam wielu ale ostatnio tutaj zaczyna byc nadmiar takich postów :) i po prostu to jest jak z Mpix im więcej tym lepiej ale nie każdemu potrzebne to tutaj masz tak samo , nie ma szklarni ale wymiana puszki musi być :) , chętnie zobaczyłbym poziom artystyczny zdjęć ale też nie widzę .

Kacper82
11-03-2013, 12:43
D300s jest wart swojej ceny. Ale jeśli zamierzasz iść w śluby, bierz D700 i zbieraj na jasne stałki.

Desperados
11-03-2013, 15:59
Ja bym jednak wolał brać D300 ponieważ jest dużo tańsze od D300s a różnica nie jest jakaś kolosalna która warta jest tej ceny i różnice dołożyć do szkieł które chyba są ważniejsze ?
Chyba, że tak bardzo potrzebujesz gównianych filmów..
Jeśli Cię stać na D700 i szkła to go kup i nie pożałujesz zmiany, ale jeśli nie masz aż tylu pieniędzy to bym brał D300 + fajne jasne szkła FX a np po roku wymienić na D700.
Takie jest moje zdanie.

haidi
11-03-2013, 17:22
Jeśli Cię stać na D700 i szkła to go kup i nie pożałujesz zmiany, ale jeśli nie masz aż tylu pieniędzy to bym brał D300 + fajne jasne szkła FX a np po roku wymienić na D700.


Można też pomyśleć o ratach i od razu mieć to co się chce.

intense
12-03-2013, 18:29
D5000 czy D3000 czy D3100 i dlaczego?

MstrG
12-03-2013, 18:50
D5000 czy D3000 czy D3100 i dlaczego?

D3000 odpuść sobie. Zostaje D3100 i D5000, poczytaj sobie tematy na forum, np:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=174553
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=158124

Robson_zg
12-03-2013, 22:34
Skoro jest to mój pierwszy post , chciałbym się z szanownym gronem przywitać
Zdecydowałem się na Nikona D90 18-105 i jutro pewnie pojade do Fotojokera i połkne go . Pytanie mam jaki obiektyw byłby dobry do robienia zdjęć na hali przy ringu na wystawach psich . W związku , ze jeżdze na takowe wystawy , a światło na ringu jest nie wielkie a pieski w ruchu , to jaki proponowalibyscie obiektyw do tego w cenie coś koło 1000 .

vinga86
12-03-2013, 23:49
A ja chcialam tu podziekowac wszystkim za rade. bardzo mi pomogly uwagi i mysle ze ulatwi mi to podjecie decyzji.

mimo niemilych "lansiarskich" komentarzy jednostek jeszcze zaglądnę na forum ;)

Intense
co do wyboru aparatu to moge wypowiedziec sie na temat d3100 - jesli pierwsza lustrzanka to polecam.

RAF7705
13-03-2013, 01:03
Robson sprawdź na18-105 czy ogniskowa 50mm cię satysfakcje.
Jeśli tak, to 50mm 1.8d lub g w zależności od funduszy.
Ewentualnie to samo sprawdź dla 85mm może za tysiąc kupisz używane 85mm 1.8d

d90
13-03-2013, 01:52
A ja chcialam tu podziekowac wszystkim za rade. bardzo mi pomogly uwagi i mysle ze ulatwi mi to podjecie decyzji.

mimo niemilych "lansiarskich" komentarzy jednostek jeszcze zaglądnę na forum ;)

Intense
co do wyboru aparatu to moge wypowiedziec sie na temat d3100 - jesli pierwsza lustrzanka to polecam.

Tu chyba nie chodzi o złe komentarze.

Ja tez chętnie zobaczę Twoje zdjecia
zrobione kitem na weselu czy w kościele.

Ps.
Boże broń od takich fachowców...

Co do body i szkła ...
d300 i stalki lub N17-55 to mz minimum.
Drugie body w torbie plus dwie lampy.

LordRamzes
13-03-2013, 07:50
A ja chcialam tu podziekowac wszystkim za rade. bardzo mi pomogly uwagi i mysle ze ulatwi mi to podjecie decyzji.

mimo niemilych "lansiarskich" komentarzy jednostek jeszcze zaglądnę na forum ;)

Intense
co do wyboru aparatu to moge wypowiedziec sie na temat d3100 - jesli pierwsza lustrzanka to polecam.

Dziewczyno zrozum ja Ci dobrze radzę nie ze złośliwości zainwestuj w szkła nie body ......przecież jak już robisz te zdjęcia (choć dalej ich nie widzę i nie wiem jaki masz poziom ) to potrzebujesz szklarni której absolutnie nie masz , a choć zmienisz body to dalej nie masz szklarni i chocbyś jakie body miała to będzie tylko szpan a efektów nie będzie na prawdę zrozum to , piszę Ci to z perspektywy wielu lat pracy i przerzuceniu kilkunastu szkieł , zmienieniu kilku aparatów a Ty masz wiedzę na talerzu tylko nie chce Ci się po nią sięgnąć , jak chcesz pomocy pokaż zdjęcia .....

uknak
13-03-2013, 19:00
Ja nadal się waham, zrezygnowałam już z D90. Teraz rozważam d5100/5200, a nawet Canona 60D. Szkoda, że problemy z D7000, bo byłby mój :)
Jak widzicie różnice pomiędzy 5100 a 5200 - czy warto dopłacać?

Robson_zg
13-03-2013, 21:14
a ja właśnie kupiłem w Fotojokerze D90 18-105 i jestem cały happy :)
jeszcze nie ogarniam ustawień , ale wszystko przede mną ;)

Panerai
14-03-2013, 00:05
Nikon D 90 z obiektywem 18-105 to bardzo zacny zestaw. Możesz mieć problemy z precyzją AF ale to już taka uroda tego modelu. Gratuluję zakupu. Niech Ci służy.

Robson_zg
14-03-2013, 00:46
Dzięki Panerai , mam nadzieje że posłuży :)

Panerai
14-03-2013, 02:26
Dzięki Panerai , mam nadzieje że posłuży :)

Skoro tak ładnie podziękowałeś - podpowiadam, że 85 mm f/ 1.8G pięknie współpracuje z D90. Skutecznie ostrzy i oczęta modeli będziesz Pan miał na 5+ !!

Do miłego !!

Seś@
14-03-2013, 07:06
Skoro tak ładnie podziękowałeś - podpowiadam, że 85 mm f/ 1.8G pięknie współpracuje z D90. Skutecznie ostrzy i oczęta modeli będziesz Pan miał na 5+ !!

Do miłego !!
A jakiej firmy ten obiektyw polecasz do D90 ?
Pozdrowił :-)

LordRamzes
14-03-2013, 07:08
zapewne nikkor

Seś@
14-03-2013, 07:12
Nikkor Hmm... około 2 tyś. kosztuje. Ale zapewne warto :-)
Pzdr

LordRamzes
14-03-2013, 07:13
Nikkor Hmm... około 2 tyś. kosztuje. Ale zapewne warto :-)
Pzdr

warto warto podpisuje się , lekki , kontrastowy , ostry

Seś@
14-03-2013, 07:16
Dzięki. Muszę zacząć odkładać monetę :shock:

LordRamzes
14-03-2013, 07:19
Dzięki. Muszę zacząć odkładać monetę :shock:

odkładaj banknoty będzie szybciej :D:D:D:D:D:D , kilka piw mniej , kilka imprez i szkło Twoje :)

Panerai
14-03-2013, 10:02
No tak, nie napisałem. Oczywiście Nikkor 85 f 1.8 G

Robson_zg
14-03-2013, 10:11
Jeżdze z psem po wystawach , zimą odbywają się na hali...myslicie że ten obiektyw co polecił Panerai będzie w sam raz ?
Ps . Dzieki Panerai za pomoc

Panerai
14-03-2013, 10:32
Pytanie z mojej strony: czy interesuje Cię fotografowanie psich "portretów" czy też miejsce "opisowo" jako wydarzenia na wystawie ?
Generalnie polecając 85mm 1.8G mam na myśli zalety w postaci jasnego szkła, dobrze ostrzącego, dobrze wykonanego, dobrze pracującego z kapryśnym D90. Do portretów będzie super obiektywem (na DX 127,5mm). Do zastosowań opisowych/reporterskich skusiłbym się na Nikkora 28 mm f/ 1.8G. Przy DX masz 42mm czyli dalej dobrze. Oba szkła są nowoczesnymi konstrukcjami, oba bardzo jasne, oba skonstruowane pod FX. Z chwilą zmiany puszki na pełna klatę - nie musisz wymieniać szklarni. Oba szkła porównując z półką PRO są w bardzo atrakcyjnej cenie.

PS. Na pewno są też świetne jasne i dużo tańsze szkła z serii D. Sporo osób przesiada się na FX i na pewno można trafić zadbane używki w dobrej cenie. W tym przypadku "śrubokręt" z D90 przyda się w 100 % ale o wybór takiego obiektywu musisz zapytać kolegów z forum z dłuższym stażem ponieważ ja takich nie używałem.

Robson_zg
14-03-2013, 10:55
Panerai , bardziej jako wydarzenie , taki przegląd imprezy . Będe miał te szkła na względzie , teraz tylko kase zbierać :)
Szkła Fajne a tym bardziej że tak jak piszesz , mogą się przydac do pełnej klatki to warto by było zainwestować w takie . A z tych tanszych jak np. 35 czy 50 1.8 to które z nich lepsze by było dla mnie ?

Panerai
14-03-2013, 11:02
Panerai , bardziej jako wydarzenie , taki przegląd imprezy . Będe miał te szkła na względzie , teraz tylko kase zbierać :)
Szkła Fajne a tym bardziej że tak jak piszesz , mogą się przydac do pełnej klatki to warto by było zainwestować w takie . A z tych tanszych jak np. 35 czy 50 1.8 to które z nich lepsze by było dla mnie ?

Miałem DX 35 mm f/1.8. Niestety z moim D90 ostrzył raczej losowo. Kapitalnie obrazował na odległościach 2 metry do 5 metrów, a później jakoś tak ... więc poszedł do ludzi. Z tego co czytałem na necie to bardzo fajny obiektyw, chwalony przez wiele osób ale ja z moimi doświadczeniami nie podpisuję się pod tymi zachwytami. Możliwe, że trafiłem nieudany egzemplarz. Zapytaj jednak innych użytkowników tego obiektywu. Nie posiadałem DX 50 mm f/ 1.8 więc nie wypowiem się na jego temat.

Zresztą proponuję abyś korzystając ze swojego 18-105 udał się na podobny obiekt jak te hale wystawowe , zrobił serię ujęć jakie spodziewasz się fotografować i z danych Exif wyczytasz jakich ogniskowych używasz najczęściej. Podejrzewam, że bardziej będzie Tobie zależało na bliskim i średnim dystansie więc raczej w grę wchodzą ogniskowe 35mm do 50 mm (w odpowiedniku DX). Wydaje mi się, że ten pełno klatkowy 28 mm dający 42 mm (DX) to najlepsze rozwiązanie. Ujęcia będą rozsądnie szerokie, a jednocześnie zbliżenia psiaków nie będą powykrzywiane. Dodam jeszcze, że zastosowanie obiektywu pod FX prócz korzyści przyszłościowych ma tą zaletę, że obiektywy najlepszą jakość obrazowania mają w centralnej części kadru. Nikoś D 90 będzie wtedy korzystał z najlepszego wycinka szkła :)
Takie jest moje zdanie w ramach porannej kawy i chęci pomocy bliźniemu swojemu :)
Miłego dnia.

Robson_zg
14-03-2013, 12:05
Zresztą proponuję abyś korzystając ze swojego 18-105 udał się na podobny obiekt jak te hale wystawowe , zrobił serię ujęć jakie spodziewasz się fotografować i z danych Exif wyczytasz jakich ogniskowych używasz najczęściej. Podejrzewam, że bardziej będzie Tobie zależało na bliskim i średnim dystansie więc raczej w grę wchodzą ogniskowe 35mm do 50 mm (w odpowiedniku DX). Wydaje mi się, że ten pełno klatkowy 28 mm dający 42 mm (DX) to najlepsze rozwiązanie. Ujęcia będą rozsądnie szerokie, a jednocześnie zbliżenia psiaków nie będą powykrzywiane. Dodam jeszcze, że zastosowanie obiektywu pod FX prócz korzyści przyszłościowych ma tą zaletę, że obiektywy najlepszą jakość obrazowania mają w centralnej części kadru. Nikoś D 90 będzie wtedy korzystał z najlepszego wycinka szkła
Takie jest moje zdanie w ramach porannej kawy i chęci pomocy bliźniemu swojemu
Miłego dnia.

I tak zrobie Panerai , wtedy zobacze jaki obiektyw potrzebuje najbardziej . Ale bede celował w 28 :)

llena
14-03-2013, 14:32
Witam,jestem kompletnym laikiem w kwestii aparatów.Zbliżają sie urodziny mojego partnera.Chiciałbym sprawic mu w prezencie nowy aparat(stary sie zepsuł)Co moglibyście polecic dla kogos kto do tej pory używał D80? Cena max do 2800.Będe wdzieczna za waszę podpowiedzi ;)
Lena

LordRamzes
14-03-2013, 14:36
Witam,jestem kompletnym laikiem w kwestii aparatów.Zbliżają sie urodziny mojego partnera.Chiciałbym sprawic mu w prezencie nowy aparat(stary sie zepsuł)Co moglibyście polecic dla kogos kto do tej pory używał D80? Cena max do 2800.Będe wdzieczna za waszę podpowiedzi ;)
Lena

dużo nam ułatwisz jak pokażesz nam jakie zdjęcia robi Twój partner (zobaczymy jego poziom ) i jakie tematy go interesują , czy ma to być samo body czy z obiektywem ????, czy lubi nowinki techniczne czy raczej był zadowolony z tego co miał ale gdyby był nieco lepszy to było by super nie tracąc na ergonomii itd

Robson_zg
14-03-2013, 15:31
llena , kup mu D90 i zmieścisz się w tej kwocie . Ja za swój z fajnym obiektywem 18-105 , wczoraj w Fotojokerze zapłaciłem 2670 :) Będzie chlopak zadowolony ;)

MstrG
14-03-2013, 15:49
Witam,jestem kompletnym laikiem w kwestii aparatów.Zbliżają sie urodziny mojego partnera.Chiciałbym sprawic mu w prezencie nowy aparat(stary sie zepsuł)Co moglibyście polecic dla kogos kto do tej pory używał D80? Cena max do 2800.Będe wdzieczna za waszę podpowiedzi ;)
Lena

Podpowiedz nam jeszcze jakie ma obiektywy.
Wspominał może czego mu brakuje, albo na co by chciał zmienić, dokupić?

Seś@
14-03-2013, 19:33
llena , kup mu D90 i zmieścisz się w tej kwocie . Ja za swój z fajnym obiektywem 18-105 , wczoraj w Fotojokerze zapłaciłem 2670 :) Będzie chlopak zadowolony ;)

A ja za taki sam zestaw w Fotojoker dałem 09-03-2013 2770 zł :mad:
Pzdr

Robson_zg
14-03-2013, 20:33
A ja za taki sam zestaw w Fotojoker dałem 09-03-2013 2770 zł :mad:
Pzdr

Seś , też w Zielonej Górze tyle kosztuje (2777) , ale kiedy zamawiasz przez internet , to masz ok. 100 zł taniej . Mi sprzedali niezbyt chętnie , ale po cenie jakbym zamawiał przez internet :-o

Seś@
14-03-2013, 20:37
Seś , też w Zielonej Górze tyle kosztuje (2777) , ale kiedy zamawiasz przez internet , to masz ok. 100 zł taniej . Mi sprzedali niezbyt chętnie , ale po cenie jakbym zamawiał przez internet :-o

Przez neta faktycznie było taniej... ale ja ,,gorączka'' jestem ;-) No to mam za swoje :-)
Pozdrowił :-))

buprestis
14-03-2013, 21:45
Witam Kolegów
Zastanawiam się nad pewną wymianą mam f4s i fe, mogę wymienić -do wyboru:
ZEISS-MC SONNAR auto 200/2.8 w świetnym stanie


NIKKOR 85/1.8 AI

Nikkor AF 70-210 mm f/4 również bardzo zadbany

Stawiam przede wszystkim na jakość zdjęć nie na funkcjonalność.
Czy warto i co lepiej?

Panerai
15-03-2013, 02:46
Jak Pan to zrobił Buprestis ? Zarejestrowany prawie 7 lat temu i teraz 5 post ? Panie Admin - przy jakiej cyfrze licznik przekręca się i zaczyna od zera ? :) :) :)
Tak sobie żartuję ale podziwiam, bo ja już dawno zapomniałbym jakie mam hasło do forum :)

ALF
15-03-2013, 02:59
Po prostu, są jeszcze na tym świecie ludzie, którzy jak nie mają nic do powiedzenia, to milczą, a nie muszą koniecznie o tym opowiedzieć :)

LordRamzes
15-03-2013, 06:26
Witam Kolegów
Zastanawiam się nad pewną wymianą mam f4s i fe, mogę wymienić -do wyboru:
ZEISS-MC SONNAR auto 200/2.8 w świetnym stanie


NIKKOR 85/1.8 AI

Nikkor AF 70-210 mm f/4 również bardzo zadbany

Stawiam przede wszystkim na jakość zdjęć nie na funkcjonalność.
Czy warto i co lepiej?

70-210/4 szczerze polecam bardzo ostre i kontrastowe szkło pod warunkiem ,że piszemy tutaj o tej wersji bo jest takie samo szkło tylko o zmiennym świetle i tam już nie jest tak dobrze ......., 70-210/4 szkło jednym czasem bardzo rzadko można było dostać brać polecam

llena
15-03-2013, 11:20
Hej wolałabym body z obiektywem(w sumie posiada on obiektyw AF-S NIKKOR 18-200 mm 1;3.5-5.6 g ed. Lubi nowinki techniczne ale ogólnie zawsze wybiera sprzet "solidny" Zdjec wrzucac nie bede poniewaz czasami tutaj zagląda i całkiem przypadkiem mogłoby byc po niespodziance ;)Zdjecia robi głownie przyrody,fascynują go zdjecia nocne.
Dzięki ;)

MstrG
15-03-2013, 11:25
Hej wolałabym body z obiektywem(w sumie posiada on obiektyw AF-S NIKKOR 18-200 mm 1;3.5-5.6 g ed. Lubi nowinki techniczne ale ogólnie zawsze wybiera sprzet "solidny" Zdjec wrzucac nie bede poniewaz czasami tutaj zagląda i całkiem przypadkiem mogłoby byc po niespodziance ;)Zdjecia robi głownie przyrody,fascynują go zdjecia nocne.
Dzięki ;)

Skoro ma 18-200VR to nie jest źle - nie ma sensu kupować aparatu z kitem. Rozumiem, że to mają być rzeczy nowe, w takim razie są trzy opcje do ~2800:
1. D90 + 35mm 1.8
2. D90 + lampa SB700
3. D7000

llena
15-03-2013, 11:51
Dziekuje ;)

LordRamzes
15-03-2013, 13:19
Hej wolałabym body z obiektywem(w sumie posiada on obiektyw AF-S NIKKOR 18-200 mm 1;3.5-5.6 g ed. Lubi nowinki techniczne ale ogólnie zawsze wybiera sprzet "solidny" Zdjec wrzucac nie bede poniewaz czasami tutaj zagląda i całkiem przypadkiem mogłoby byc po niespodziance ;)Zdjecia robi głownie przyrody,fascynują go zdjecia nocne.
Dzięki ;)

d90(odczuje zmiany a ergonomia zostanie )
do tego co ma sb 700 i będzie się cieszył :) a jak starczy Ci jeszcze to 50 f1,8d i będzie po rękach całował :)

Robson_zg
15-03-2013, 16:09
Szkoda że w Zielonej Górze nie ma takich kobiet.........;)

MstrG
15-03-2013, 16:41
Szkoda że w Zielonej Górze nie ma takich kobiet.........;)

Ty już masz D90, dlatego nie dostaniesz :P

haidi
16-03-2013, 12:12
Szkoda że w Zielonej Górze nie ma takich kobiet.........;)

Chyba się przeprowadzę, w okolicy też takich nie ma :(

llena
18-03-2013, 08:35
Bardzo wam wszystkim dziękuje za pomoc.Wasze podpowiedzi ułatwiły mi decyzję ;)
Pozdrawiam

pan_kg
19-03-2013, 23:07
Witam - jestem nowy na forum.
Na początek powiem że jestem amatorem z kilkuletnim doświadczeniem. Zastanawiam się nad migracją z Pentaxa do systemu Nikona. Skłaniają mnie do tego trudności w zakupie zooma ze średniej półki (pozostałe wady i zalety są w dalszym ciągu na korzyść Pentaxa :-). Proszę powiedzieć mi jaki byście polecili szkło w cenie 2500-3500zł (używka). Jak na początek to pewnie do body D5100. Zastanawiam się nad Nikkorem 80-400/4.5-5.6 D ED VR lub starą Sigmą 50-500/4-6.3 APO DG HSM ewentualnie Sigmą 100-300/4.
Czy te szkła sprawdzą się z D5100?

LordRamzes
19-03-2013, 23:19
Witam - jestem nowy na forum.
Na początek powiem że jestem amatorem z kilkuletnim doświadczeniem. Zastanawiam się nad migracją z Pentaxa do systemu Nikona. Skłaniają mnie do tego trudności w zakupie zooma ze średniej półki (pozostałe wady i zalety są w dalszym ciągu na korzyść Pentaxa :-). Proszę powiedzieć mi jaki byście polecili szkło w cenie 2500-3500zł (używka). Jak na początek to pewnie do body D5100. Zastanawiam się nad Nikkorem 80-400/4.5-5.6 D ED VR lub starą Sigmą 50-500/4-6.3 APO DG HSM ewentualnie Sigmą 100-300/4.
Czy te szkła sprawdzą się z D5100?

takie szkła z tym body to Ci mocowanie bagnetu wyrwą :D:D:D:D i fatalnie będzie trzymało :) 3500 jeśli możesz jeszcze dołożyć to szczerze polecam 70-200 ver 1 można za 4200 dostać tylko szukaj

pan_kg
19-03-2013, 23:37
Dzięki LordRamzes za radę ale zakres ogniskowej zbyt mały na dłuższym końcu. Zależy mi na czymś do zwierzaków. Tak w ogóle to w N 80-400 będzie działał AF z body D5100 ?

LordRamzes
20-03-2013, 07:02
Wiesz ze zwierzakami to tak ,że zależy jakie mają być:
zerknij na mój podpis ja motylki i inne robię na 90mm czasami na 200 , a jak chcesz sarny i inne to i tak czeka Cię namiocik i czekanie :) więc 200 dasz radę z ptakami będzie gorzej , jako alternatywę możesz mieć 70-300 VR ale ciemny choć masz duże użyteczne iso więc tym bym się tak nie przejmował , więc jak widzisz albo kupa kasy i jasne szkło z długą ogniskową , albo troszkę i za to kombinujesz :)

Kacper82
20-03-2013, 09:55
A może 70-200 Sigmowskie z tc2x? Powinno sprawować się nieźle.

LordRamzes
20-03-2013, 11:11
z sigmami to różnie bywa a z tc Ci nie powiem bo nie miałem styczność ale sigmy nie brałbym pod uwagę :)

pan_kg
20-03-2013, 21:02
Miałem "nadzieję" że pochwalicie mój wybór zooma N80-400 lub podane prze zemnie Sigmy. Jeżeli chodzi o S 70-200 +TC to taki zestaw mogę podpiąć do mojego Pentaxa K-5 i będzie to "grało" lepiej niż z N5100. Czyli te zoomy co podałem nie polecacie?

militarius
26-03-2013, 12:40
powoli zaczynam zbierać kasę na nowy sprzęt, więc może ktoś mi akurat doradzi za czym mógłbym się rozglądać :)
budżet na całość myślę, że 2500-3000 zł (sama puszka).
co będzie focone? portrety w studio i w plenerze, czasem jakieś imprezy typu 18stki, więc fajnie by było jakby miał natywne iso 100 i jakieś wyższe użyteczne, np. iso 1000-1250 (mniej szumiące od D70s, które posiadam).
nad czym się zastanawiam? ze stajni Canona - 5D mark I, 50D; ze stajni Nikona - D200, D300; Fuji S5 Pro.
jakoś nie jestem przekonany do nowych wynalazków typu D7000, przez te wszystkie problemy z AF i chlapaniem olejem.
na pewno liczy się ergonomia i musi mieć dedykowany ori grip, czyli wszystkie puszki D3xxx, D5xxx odpadają ;) dlatego wolę coś sprawdzonego i pewnego. D300 kusi mikroregulacją i AFem, D200 i S5 pięknym obrazkiem - podobnie jak 5D, ale ciężko znaleźć dobry egzemplarz + w grę wchodzi zmiana systemu...
mam już mętlik w głowie, więc doradźcie coś sensownego :D

picia78
26-03-2013, 13:00
powoli zaczynam zbierać kasę na nowy sprzęt, więc może ktoś mi akurat doradzi za czym mógłbym się rozglądać :)
budżet na całość myślę, że 2500-3000 zł (sama puszka).
co będzie focone? portrety w studio i w plenerze, czasem jakieś imprezy typu 18stki, więc fajnie by było jakby miał natywne iso 100 i jakieś wyższe użyteczne, np. iso 1000-1250 (mniej szumiące od D70s, które posiadam).
nad czym się zastanawiam? ze stajni Canona - 5D mark I, 50D; ze stajni Nikona - D200, D300; Fuji S5 Pro.
jakoś nie jestem przekonany do nowych wynalazków typu D7000, przez te wszystkie problemy z AF i chlapaniem olejem.
na pewno liczy się ergonomia i musi mieć dedykowany ori grip, czyli wszystkie puszki D3xxx, D5xxx odpadają ;) dlatego wolę coś sprawdzonego i pewnego. D300 kusi mikroregulacją i AFem, D200 i S5 pięknym obrazkiem - podobnie jak 5D, ale ciężko znaleźć dobry egzemplarz + w grę wchodzi zmiana systemu...
mam już mętlik w głowie, więc doradźcie coś sensownego :D

Na Twoim miejscy brałbym D300s, niestety trochę przewyższa twój budżet, ale to dla Ciebie i z tego co piszesz to chyba najlepszy wybór.

militarius
26-03-2013, 13:18
A czemu nie d300? :) przecież różnica między nimi praktycznie znikoma (filmy)... fajnie byłoby je mieć (do backstage'ów), ale obędę się bez nich ;)

LordRamzes
26-03-2013, 13:22
zacznijmy dyskusję od szkieł body samo za chwilę się wyklaruje :) :) więc portret +imprezy więc pasuje nikkor 17-55+85 1,8g używki 2800+1600 zł i teraz sobie odpowiedz ile możesz dać na body :)

sokolnik
26-03-2013, 13:26
D90 oferuję w dobrej cenie na giełdzie :) po co Ci D300? jest duży, ciężki, nieporęczny, będą Cie ręce boleć, jeszcze spadnie Ci na stopę i Ci ją amputują...same minusy.
D90 to aparat dla Ciebie :)

militarius
26-03-2013, 13:31
kwestia szkieł to osobna sprawa :) ale skoro pytasz, na pewno 35 1.8, 50 1.8D (to te które mam) i do tego dojdzie na pewno 85 1.8 i może jakaś szerokość typu S20 1.8, a w przyszłości 135 2.0

edit:
D90? podziękuję :) chcę puszkę dużą, ciężką i nieporęczną :)

sokolnik
26-03-2013, 13:39
no cóż, próbowałem :)

LordRamzes
26-03-2013, 13:39
kwestia szkieł to osobna sprawa :) ale skoro pytasz, na pewno 35 1.8, 50 1.8D (to te które mam) i do tego dojdzie na pewno 85 1.8 i może jakaś szerokość typu S20 1.8, a w przyszłości 135 2.0


błąd powinieneś zacząć od tego właśnie a dopiero potem myśleć o body :) pomyśl o szkle reporterskim 17-55 jest idealnym na imprezy tam gdzie cos szybko się dzieje i raz trzeba "przybliżyć nagle oddalić" da radę + lampę

do tego poleciłbym Ci sb 700lub 910 chyba ,że masz tą co w opisie :)

i body d300lub s względnie jak się odrobisz i sam sprawdzisz d7100 odpuść d200 s5pro ostatni bardzo fajny niestety wolny i troszkę szumi :) d200 to już nie te czasy :) (niskie użyteczne iso i utrata szczegółów przy wysokim dość znaczna oraz nie ostry obrazek przy wysokim iso )

Canona????- nie miałem...... nie wiem nie polecam ...........

Desperados
26-03-2013, 13:53
Jeśli chodzi o D300 to ja szczerze polecam :) ISO do 2k daje rade.
Jeśli Ci nie zależy na filmach to bierz D300, ostatnio strasznie staniały.. chciałem sprzedać (na rzecz 5D) z przebiegiem 17k za 2400 i jakoś nikt nie chciał brać :D
Canon niby tańszy (szkła) ale porównywałem ISO 60D z D300 i mogę powiedzieć, że D300 lepiej sobie radzi :)
D300 ma świetny AF nie to co 5D.

Ja bym brał D300, jakość do ceny rewelacja !

militarius
26-03-2013, 13:54
17-55 odpada, imprezy będę focił może 2-3 razy w roku, jak potrzeba to kupię T17-50 2.8 ;) ale na razie nie widzę potrzeby takiego zakupu.

co do lampy - albo jakimś cudem zostanie SB600 (wątpię) albo YN460II, dobrze mi się nią pracowało (zawsze robię na manualu) i nie czuję potrzeby zakupu lepszej skoro będę 2-3 razy w roku focił imprezy ;) i to jak dobrze pójdzie.
w każdym razie - chodziło mi o doradzenie w kwestii samej puszki :)

na razie przoduje D300, zobaczymy co będzie dalej :) boli mnie też to, że przez wyciek oprogramowania serwisowego nagle na allegro pojawiły się z podejrzanie niskim przebiegiem... więc wiarygodność takich puszek jest nikła :(

Panerai
26-03-2013, 15:40
Zwyczajowo odchodząc od tematu ... jeśli wyciek oprogramowania Nikona był kontrolowany ... gość od tego pomysłu powinien dostać Nobla !
Kto zaryzykuje kupno używanego body ? Szatański pomysł ale bardzo skuteczny !

sokolnik
26-03-2013, 15:44
Zwyczajowo odchodząc od tematu ... jeśli wyciek oprogramowania Nikona był kontrolowany ... gość od tego pomysłu powinien dostać Nobla !
Kto zaryzykuje kupno używanego body ? Szatański pomysł ale bardzo skuteczny !

EJ BEZ TAKICH TEKSTÓW PROSZĘ ! BO NIGDY NIE SPRZEDAM SWOJE D90 :) a przebieg pewny :)

Panerai
26-03-2013, 16:14
EJ BEZ TAKICH TEKSTÓW PROSZĘ ! BO NIGDY NIE SPRZEDAM SWOJE D90 :) a przebieg pewny :)

Myślę, że istnienie na tym forum, publiczne wypowiedzi, nawiązywanie do zakupu swojego sprzętu i jego bieżącej eksploatacji, wspólna znajomość z innymi szanowanymi userami - to wszystko z czasem będzie namiastką gwarancji, że sprzedawca jest wiarygodny. Nie wyobrażam sobie "stracić twarz" na tym forum za głupie 3000 zł. Honor ... czasami to jedyne co nam zostaje w tych niepewnych moralnie czasach.

/Ku potomności : mój D800 kupiony w pierwszym tygodniu stycznia 2013 r, przebieg 2850 klatek, jestem amatorem, nie sprzedaję :) :) /
Proszę nie wyliczać średniej zużycia w przyszłości - wiadomo, nowy aparat i jak to na początku... testy, testy, testy .... już zakończone.
Pozdrawiam i już nie trolluję :)

militarius
26-03-2013, 16:30
jedynie co może być gwarancją to posty użytkowników w temacie o przebiegu swoich puszek ;) poza tym, po wycieku już nigdy nie kupię puszki na allegro, a czasem były naprawdę okazje... teraz okazje z "niskim" przebiegiem są na każdym kroku.

Seś@
26-03-2013, 17:20
[QUOTE=Panerai;3089030]Myślę, że istnienie na tym forum, publiczne wypowiedzi, nawiązywanie do zakupu swojego sprzętu i jego bieżącej eksploatacji, wspólna znajomość z innymi szanowanymi userami - to wszystko z czasem będzie namiastką gwarancji, że sprzedawca jest wiarygodny. Nie wyobrażam sobie "stracić twarz" na tym forum za głupie 3000 zł. Honor ... czasami to jedyne co nam zostaje w tych niepewnych moralnie czasach.
Są ludzie którzy za 20 zł dadzą sobie ogolić brwi a Ty piszesz o 3 tyś.... Nie mówię że tu na forum ale ogólnie ze wskazaniem alllllllegro.
Pozdrowił.

mOSAd
26-03-2013, 18:29
17-55 odpada, imprezy będę focił może 2-3 razy w roku, jak potrzeba to kupię T17-50 2.8 ;) ale na razie nie widzę potrzeby takiego zakupu.

co do lampy - albo jakimś cudem zostanie SB600 (wątpię) albo YN460II, dobrze mi się nią pracowało (zawsze robię na manualu) i nie czuję potrzeby zakupu lepszej skoro będę 2-3 razy w roku focił imprezy ;) i to jak dobrze pójdzie.
w każdym razie - chodziło mi o doradzenie w kwestii samej puszki :)

na razie przoduje D300, zobaczymy co będzie dalej :) boli mnie też to, że przez wyciek oprogramowania serwisowego nagle na allegro pojawiły się z podejrzanie niskim przebiegiem... więc wiarygodność takich puszek jest nikła :(
Bierz S5Pro.
Oczywiście każdy aparat da przyrost jakości w stosunku do D70s, ale do tego, co opisujesz, to będzie najlepszy wybór. Jedynym konkurentem w tej cenie pod względem obrazka jest D5200, który jednak pewnie odrzucasz ze względu na ergonomię (choć ja bym przynajmniej wypróbował w jakimś sklepie i zerknął na efekty zdjęciowe w domu). D300 nie jest potrzebny, ponieważ AF trzy razy w roku to każdy się sprawdzi. Dodatkowo obraz z D300 w portrecie jest według mnie o wiele gorszy. Potwierdzają to pośrednio ludzie używający w parze D700 (który bije na głowę D300) oraz S5Pro jednocześnie - wykorzystujący te aparaty zamiennie. Chodzi głównie o zakres tonalny i łatwość uzyskania dobrego tonu skóry. A aktualna cena Fuji jest tak korzystna, że żal nie kupić.

militarius
26-03-2013, 18:37
No właśnie mnie fuji przekonuje bardzo :) ze względu na DR i kolory, a skoro AF w D70s mi wyrabiał to podejrzewam, że gorszy na pewno nie będzie w S5 pro ;) jedynie martwi mnie kalibracja szkieł do korpusu w przypadku BF/FF. Jak to właściwie wygląda z serwisem?

D5200 odpada totalnie ;) uchylny wyświetlacz (dla mnie minus), brak dedykowanego gripa, mały rozmiarowo, brak śrubokręta - nigdy w życiu ;)

mOSAd
26-03-2013, 21:02
No a jak ma wyglądać kalibracja? Wysyłasz, kalibrują, płacisz, przysyłają, korzystasz.

militarius
26-03-2013, 22:41
znaczy tak - chcę skalibrować szkła do body to wysyłam do Nikona, tak? a jak AF w puszce to do Fuji?

cwirek
26-03-2013, 23:31
A ja pomimo mojego nikłego doświadczenia fotograficznego mogę Ci polecić właśnie d300. Po przesiadce z sony widzę same plusy; iso do 1.6k praktycznie niewidoczny szum; af 95% trafień nawet w piwnicy; szybkość i cała reszta; ergonomia, a jak spadnie na nogę to może fakt, że trzeba ją amputować ale body pozostanie całe.

Fresian
04-04-2013, 22:37
Zbieram na jakiś w końcu porządny aparat. I mam zamiar przeznaczyc na to ok. 2-4 tys. Co możecie mi podrzucic jako laikowi, jeśli moimi głównymi modelami byłyby przyroda i zwierzęta-głównie w ruchu? Jasne, kilka fotek u ciotki na imieninach i na wypadzie nad morze, ale głównie przyroda ;) Myślałam już kiedyś o d90 , ale po przeczytaniu niektórych forów i poradników zgłupiałam :)

mOSAd
04-04-2013, 23:36
Zbieram na jakiś w końcu porządny aparat. I mam zamiar przeznaczyc na to ok. 2-4 tys. Co możecie mi podrzucic jako laikowi, jeśli moimi głównymi modelami byłyby przyroda i zwierzęta-głównie w ruchu? Jasne, kilka fotek u ciotki na imieninach i na wypadzie nad morze, ale głównie przyroda ;) Myślałam już kiedyś o d90 , ale po przeczytaniu niektórych forów i poradników zgłupiałam :)
Przyroda to znaczy co? Dzika przyroda? Łażenie po dżungli i fotografowanie w koronach drzew? Czatowanie godzinami na jelenia albo rysia? Fotografia ptaków w locie?
Bo jeżeli konie w ruchu, to nada się *dowolny* dzisiaj produkowany aparat (lustrzanka). Więcej będzie zależało od obiektywu. Oczywiście D300 i D300s będą sugerowane, jako te, które mają najbardziej zaawansowany system autofokusa. Jednak to wcale nie zawsze jest aż taka konieczność jak się wydaje.
Dużo zależy także od światła, czyli czułości z jakich będziesz musiała korzystać. Powyżej możliwości D90 plasują się jedynie najnowsze konstrukcje, czyli D7000, D7000E czy niższe modele jak D5200. Ponieważ zatrzymanie ruchu, to spore wymagania co do oświetlenia (pory dnia), to ma to wpływ na zdjęcia.
Proponuję upewnić się, że wybierzesz wpierw właściwy obiektyw, a dopiero potem martwić się o aparat.
Przykładowo, ostatnio przeglądałem zdjęcia w celu wyboru tych dobrych, do sprzedaży Nikkora 70-200/2.8 VR. Okazało się, że starym D80 wykonałem naprawdę wiele bardzo udanych ujęć. Co prawda zwierzęta fotografowałem akurat w zoo głównie, czyli nie w ruchu, jednak sam korpus to tylko część układanki. Zdjęcia nie odstawały za bardzo od tych wykonanych przy pomocy pełnoklatkowego D700. Jak szkło jest dobre i ISO 800 użyteczne, to większość zadań da się wykonać z mniejszym lub większym zaangażowaniem.
Moja kolejność byłaby bez patrzenia na cenę taka jak poniżej. Kup właściwy obiektyw i przeznacz resztę pieniędzy na aparat.
Typy od najlepszego: D7000E*, D300s, D300, D7000, Fuji S5Pro, D5200, D90, D200, D80.

*) D300(s) i D7000(E) są dość blisko siebie - wszystko zależy od pewnych indywidualnych potrzeb oraz nie trafienia na wadliwy egzemplarz. D300(s) ma sprawniejszy AF, D7000(e) lepszą jakość zdjęć przy wyższych ISO. Te modele mają plus w postaci mikrokalibracji. Umożliwia to specyficzne ustawienie AF przy zdjęciach koni biegnących na nas. Jeżeli AF się nie wyrabia w takim przypadku, to można spróbować ustawić punkt ostrości trochę w naszym kierunku i w ten sposób ominąć pewne ograniczenia korpusu. Przy zdjęciach koni i innych zwierząt poruszających się do nas prostopadle, dowolny aparat da radę.

PS. Zwierzęta w ruchu fotografowałem głównie przy użyciu D700, ale mam odniesienie do poprzednich modeli. Nimi fotografowałem ludzi w ruchu. ;)

mOSAd
05-04-2013, 08:22
Ups, trochę nieprzytomny byłem - oczywiście D7000E powyżej to D7100.

Fresian
05-04-2013, 20:08
Nie, nie łażenie po dżungli, przynajmniej nie mam w planach xD Zwierzęta domowe, psy koty no i właśnie głównie konie :)
PS. Nie mam pojęcia jak wpadłeś na to, że chodzi generalnie o konie :D Dziękuję bardzo za rady :mrgreen: <3 <3
edit. chociaż po nazwie i avku można było się domyślic...-,- geniusz ze mnie -,-

Fresian
06-04-2013, 18:45
mOSAd, a jakie obiektywy mógłbyś mi polecić do moich "przyszłych modeli"? :)

mOSAd
06-04-2013, 22:39
Nie wiem o jakich pieniądzach mówimy. Zatem ponownie lista obiektywów od najlepszego, do słabszych - w mojej opinii. Pozostałych bym nie brał pod uwagę (z różnych względów).

1. Nikkor 70-200 f/2.8 VR II - drogi, świetny optycznie. Wielki i ciężki.
2. Sigma 70-200 f/2.8 OS HSM - opcja równie dobra co 1. Wielki i ciężki.
3. Nikkor 70-200 f/2.8 VR - jedynie używane już teraz, bo nieprodukowany. Na DX jest rewelacyjny. Wielki i ciężki.
4. Nikkor 80-200 f/2.8 AF D ED w wersji dwupierścieniowej (najnowszej). Całkiem już zgrabny i choć na f/2.8 niekoniecznie wybitny, to ma za to dobry AF i stosunek jakości do ceny.
5. Sigma 50-150 f/2.8 w którejś ze starszych wersji (bez stabilizacji - bez "OS"), ponieważ stabilizowana jest ogromna i ciężka. Może wymagać wiedzy przy kupnie (by znaleźć ostry egzemplarz) oraz kalibracji do korpusu w serwisie Sigmy. Stosunkowo słaba na f/2.8.
6. Nikkor 70-300 VR. Ciemny - będzie wymagał o wiele lepszego światła niż powyższe modele. Za to stosunkowo lekki i w dobrej cenie. Ma VR, który ułatwia wykonanie zdjęć panoramowanych (koń biegnie, my wodzimy za nim aparatem).
7. Nikkor 180/2.8. Stałoogniskowy obiektyw, czyli problemem będzie znalezienie odpowiedniego miejsca, często zbyt wąskie kadry. Jednak cena, jakość, wielkość i masa są tu w świetnych proporcjach i można rozważyć taką opcję pracując w połączeniu z obiektywem standardowym kończącym się w okolicach 105mm. Czyli np. 18-105. Jeżeli szukamy dobrych zdjęć, a nie ma potrzeby uwiecznienia każdej możliwej chwili (czyli nie jest to reportaż ślubny), wydaje się to być cenowo najciekawsze rozwiązanie. Konkurencją jest tu głównie Nikkor ED 80-200/2.8, który oferuje zbliżoną jakość obrazu, ale ma zoom (i jest droższy).
8. Sigma 70-200 f/2.8 bez "OS" - słaba na f/2.8, mogą być problemy ze znalezieniem dobrego egzemplarza, zarówno pod względem ostrości jak i AF. Za to tania. Używana na f/4 jest alternatywą dla Nikkora 70-300 VR.

Ja bym raczej wybierał między 4 i 7. Nie mają te modele cichego silnika (brak oznaczenia AF-S), zatem ostrzą trochę inaczej niż pozostałe. Ale zdadzą egzamin pod kątem przenośności, ręce nie będą odpadały po kilkunastu minutach użytkowania. Ostrość obrazu będzie zadowalająca i cena jest przyzwoita. Większość amatorów kupiłaby Nikkora 70-300VR, bo tani i uniwersalny, jednak w konkretnej dziedzinie ruchu zwierząt, wymaga dobrego światła. Inaczej psy czy konie będą po prostu rozmazane. Ma przyjemny zakres - dobre zbliżenie, które kusi. Ale jeżeli możemy podejść, to taki zakres nie jest wymogiem. Świetnie nadaje się do imprez, fotografowania zza barierek, płotów - kiedy nie mamy możliwości ruchu.
Ponieważ mowa tu o teleobiektywach, to i tak potrzeba do ogólnej fotografii czegoś "poniżej", czyli obiektywu standardowego. Prostym i lubianym modelem jest Nikkor 18-105, który choć stosunkowo ciemny, to wystarczy. I tak w pomieszczeniach często wymagana jest lampa błyskowa, więc nie ma co szaleć. Do reporterki nie polecałbym 180/2.8, ale do zwierzaków - tak. Pod warunkiem, że nie w domu i że mamy możliwość dowolnego zbliżenia się do celu. Jak nie to pozostaje zoom. Ten obiektyw w pomieszczeniach się nie sprawdzi. Do fotografii w niewielkich pomieszczeniach praktycznie żaden z powyższych się nie nadaje, choć S50-150 jeszcze jakoś dałaby radę. Do pomieszczeń można dokupić jakiś obiektyw stałoogniskowy o świetle między 1.4 i 1.8. To niestety dodatkowy koszt. No, albo korzystać z lampy błyskowej i dowolnego zooma zawierającego zakres ogniskowych 18-50mm.
Przy zakupie, prócz ceny zwróć uwagę na gabaryty i wagę. Jeżeli będzie możliwość, to sprawdź gdzieś w komisie czy sklepie, jak w praktyce dany obiektyw wygląda, jak się go trzyma, jak szybko ustawia ostrość, itd.

ALF
06-04-2013, 23:22
4. Nikkor 80-200 f/2.8 AF D ED w wersji dwupierścieniowej (najnowszej)

Oj pamięć już nie ta... ;) Ostatnia była wersja AF-S - trudna do zdobycia, ale najlepsza :)

arwic
07-04-2013, 11:21
Nie, nie łażenie po dżungli, przynajmniej nie mam w planach xD Zwierzęta domowe, psy koty no i właśnie głównie konie :)
PS. Nie mam pojęcia jak wpadłeś na to, że chodzi generalnie o konie :

Od siebie dodam, że warto popróbować 70-300 VR. Nawet gdybyś nie miał dojścia inaczej niż przez zakup, to i tak odsprzedasz bez starty. Natomiast może się okazać że, masz to o co Ci chodziło, za rozsądne pieniążki. Potrzebowałem coś długiego na sportów motorowych (autocross, rajdy, etc...), wiec obiekt też porusza się w miarę szybko, a że fundusze na hobby mocno ograniczone to o f2.8 można było zapomnieć. Wpadł mi w ręce 70-300 G, wychwalany pod niebiosa przez znajomego, okazało się że te niebosa strasznie nisko. Wiec wróciłem to lektury forum i na tymże samym forum 2 tygodnie później nabyłem 70-300 VR. Dla mnie amatora i pospolitego cykacza nic więcej nie potrzeba, mam ostro, garba nie będzie bo to lekkie, a co najistotniejsze, zakup nie zmuszał mnie to sprzedaży nerki.

Jak to mówią w internecie? Polecam ten obiektyw, bo to na prawde kawał dobrego szkła. :)

Druga rzecz. Jako dodatek spraw sobie skałkę, czy to 50 czy 35, z takimi modelami jak psy i koty to masa frajdy będzie i pobawisz się GO, a to wciąga jak chodzenie po bagnach.
Pozdrawiam.

mOSAd
07-04-2013, 11:38
Oj pamięć już nie ta... ;) Ostatnia była wersja AF-S - trudna do zdobycia, ale najlepsza :)
Nie - ostatnie wersja szkła 80-200 f/2.8 AF D ED ma dwa pierścienie. W odróżnieniu od poprzednich, które mają mechanizm pompki do zmiany ogniskowej. Ty piszesz o czym innym - o wersji AF-S, o której ja nawet nie wspominam. Zatem mówimy o dwóch różnych półkach obiektywów (różnią się masą, jakością i ceną). No i jeżeli się nie mylę, to wersja AF i AF-S były produkowane jednocześnie i niezależnie. Tu tabela: http://www.kenrockwell.com/nikon/80-200mm-history.htm. Jak widać wersja AF-S była produkowana w latach 1999-2004 i została zastąpiona przez jego następcę, czyli 70-200 VR, który potem został zastąpiony przez 70-200 VR II. Natomiast wersja AF-D (new) produkowana jest nieprzerwanie od 1997, chyba nawet do dziś.
A wersji 80-200 AF-S nie polecam, ze względu na małą szansę trafienia dobrego egzemplarza z niezajechanym silnikiem. Gdyż tego silnika ponoć nie da się już dziś naprawić, czy wymienić.

ALF
07-04-2013, 12:00
Ostatnią z serii 80-200 jest AF-S. Po prostu wersja wcześniejsza (new) była dłużej produkowana... chronologia jest bezlitosna :D Miałem okazję na jednym z plenerów forumowych bawić się AF-Sem. Niesamowita maszynka, ale swoje kosztuje.
Wybór jest prosty, jak kilo drutu w kieszeni. Dla amatora z kasą są starsze wersje w używce, bez kasy N 70-300 VR. Dla zawodowców, najnowsze 70-200 VR II.

arwic
07-04-2013, 12:03
80-300 VR.
70-300 VR (http://www.optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=77) Alf-ie chyba mała literówka (cyfrówka).

ALF
07-04-2013, 12:15
Ano :D Dzięki, poprawiłem.

Kacper82
07-04-2013, 15:20
Pozwólcie że wtrącę się ze swoim dylematem, bo sam sobie z nim nie dam rady.
Mam budżet na poziomie ~10 000. Obecnie posiadam D90 z 17-55, 70-200 i 50/1,8 + SB-700.
Z każdym dniem czuję coraz większą potrzebę zmiany body. Powody? Ograniczenia obecnego aparatu, jego awaryjność (co idzie w parze z wiekiem i jego zużyciem).
Potrzebuję aparatu/ów głównie do reportażu i sportu + oczywiście czasem fotografia portretowa. Powoli też wchodzę "w kościół" - chrzty i śluby jako drugi fotograf.
Ponadto, oczekuję od aparatu przyzwoitej funkcji filmowania. Co rozumiem przez przyzwoitą:
- obraz HD
- możliwość nagrywania przy 60fps /może być przy niższej rozdzielczości/
- AF na żywo
- stabilizacja obrazu, ale w Nikonie o tym mogę zapomnieć, więc żeby chociaż działała stabilizacja ze szkła podczas filmowania
- jak najdłuższy limit nagrywania

I tak, wybrałem sobie dwie możliwości:
1. Nikon D600+D300s
Obie porządnie filmują. D600 służyłby mi do trudnych warunków i wszędzie tam gdzie potrzebowałbym FXa, zaś D300s do reporterki - uważam je za przyzwoite body do tego typu fotografii, szczególnie kuszą mnie AF i tryb seryjny. W razie potrzeby to też zawsze dwa, porządne body.
2. Nikon D800
Porządna pełna klatka, z dobrym filmowaniem. Nie będę pisał o jego licznych plusach. Minusy dla mnie: 4-5 klatek/sekundę, zostałbym tylko z jednym body, konieczność wymiany 17-55.
Myślałem też o D3, ale odpadł ze względu na brak opcji filmowania i to, że musiałbym brać używkę.

Proszę, pomóżcie, bo sam sobie nie poradzę.

grzybcio
07-04-2013, 18:02
Dzień dobry wszystkim, pozwolę sobie tutaj opisać mój problem, ktory napotkałam.
Dowiedziałam się że znajomy mamy ma do sprzedania Nikona D60 z 2009 roku z obiektywem 18-55mm, dodatkowym akumulatorem i kartą pamięci za 900zł. Niestety nie wiem na razie nic więcej o tym w jakim stanie jest aparat, ale postaram się dowiedzieć. Zastanawiam się czy nie lepiej dołożyć trochę pieniędzy i kupić nowego Nikona D3100?
Robię zdjęcia amatorsko, dla przyjemności, głównie krajobrazy, zwierzęta - z bliska i daleka. Byłaby to moja pierwsza lustrzanka - do tej pory mialam tylko Sony H2 i Fujifilm Finepix S 1500, ale chciałabym je zamienić na coś lepszego. Niestety nie mam za dużych środków żeby zainwestować w któreś z nowszych modeli Nikona.
Czy ktoś mógłby mi coś doradzić?

MstrG
07-04-2013, 18:05
Dzień dobry wszystkim, pozwolę sobie tutaj opisać mój problem, ktory napotkałam.
Dowiedziałam się że znajomy mamy ma do sprzedania Nikona D60 z 2009 roku z obiektywem 18-55mm, dodatkowym akumulatorem i kartą pamięci za 900zł. Niestety nie wiem na razie nic więcej o tym w jakim stanie jest aparat, ale postaram się dowiedzieć. Zastanawiam się czy nie lepiej dołożyć trochę pieniędzy i kupić nowego Nikona D3100?
Robię zdjęcia amatorsko, dla przyjemności, głównie krajobrazy, zwierzęta - z bliska i daleka. Byłaby to moja pierwsza lustrzanka - do tej pory mialam tylko Sony H2 i Fujifilm Finepix S 1500, ale chciałabym je zamienić na coś lepszego. Niestety nie mam za dużych środków żeby zainwestować w któreś z nowszych modeli Nikona.
Czy ktoś mógłby mi coś doradzić?

Warto dołożyć. Możesz też poszukać używanego D5000.

Fresian
07-04-2013, 19:00
Nie wiem o jakich pieniądzach mówimy. Zatem ponownie lista obiektywów od najlepszego, do słabszych - w mojej opinii. Pozostałych bym nie brał pod uwagę (z różnych względów).

1. Nikkor 70-200 f/2.8 VR II - drogi, świetny optycznie. Wielki i ciężki.
2. Sigma 70-200 f/2.8 OS HSM - opcja równie dobra co 1. Wielki i ciężki.
3. Nikkor 70-200 f/2.8 VR - jedynie używane już teraz, bo nieprodukowany. Na DX jest rewelacyjny. Wielki i ciężki.
4. Nikkor 80-200 f/2.8 AF D ED w wersji dwupierścieniowej (najnowszej). Całkiem już zgrabny i choć na f/2.8 niekoniecznie wybitny, to ma za to dobry AF i stosunek jakości do ceny.
5. Sigma 50-150 f/2.8 w którejś ze starszych wersji (bez stabilizacji - bez "OS"), ponieważ stabilizowana jest ogromna i ciężka. Może wymagać wiedzy przy kupnie (by znaleźć ostry egzemplarz) oraz kalibracji do korpusu w serwisie Sigmy. Stosunkowo słaba na f/2.8.
6. Nikkor 70-300 VR. Ciemny - będzie wymagał o wiele lepszego światła niż powyższe modele. Za to stosunkowo lekki i w dobrej cenie. Ma VR, który ułatwia wykonanie zdjęć panoramowanych (koń biegnie, my wodzimy za nim aparatem).
7. Nikkor 180/2.8. Stałoogniskowy obiektyw, czyli problemem będzie znalezienie odpowiedniego miejsca, często zbyt wąskie kadry. Jednak cena, jakość, wielkość i masa są tu w świetnych proporcjach i można rozważyć taką opcję pracując w połączeniu z obiektywem standardowym kończącym się w okolicach 105mm. Czyli np. 18-105. Jeżeli szukamy dobrych zdjęć, a nie ma potrzeby uwiecznienia każdej możliwej chwili (czyli nie jest to reportaż ślubny), wydaje się to być cenowo najciekawsze rozwiązanie. Konkurencją jest tu głównie Nikkor ED 80-200/2.8, który oferuje zbliżoną jakość obrazu, ale ma zoom (i jest droższy).
8. Sigma 70-200 f/2.8 bez "OS" - słaba na f/2.8, mogą być problemy ze znalezieniem dobrego egzemplarza, zarówno pod względem ostrości jak i AF. Za to tania. Używana na f/4 jest alternatywą dla Nikkora 70-300 VR.

Ja bym raczej wybierał między 4 i 7. Nie mają te modele cichego silnika (brak oznaczenia AF-S), zatem ostrzą trochę inaczej niż pozostałe. Ale zdadzą egzamin pod kątem przenośności, ręce nie będą odpadały po kilkunastu minutach użytkowania. Ostrość obrazu będzie zadowalająca i cena jest przyzwoita. Większość amatorów kupiłaby Nikkora 70-300VR, bo tani i uniwersalny, jednak w konkretnej dziedzinie ruchu zwierząt, wymaga dobrego światła. Inaczej psy czy konie będą po prostu rozmazane. Ma przyjemny zakres - dobre zbliżenie, które kusi. Ale jeżeli możemy podejść, to taki zakres nie jest wymogiem. Świetnie nadaje się do imprez, fotografowania zza barierek, płotów - kiedy nie mamy możliwości ruchu.
Ponieważ mowa tu o teleobiektywach, to i tak potrzeba do ogólnej fotografii czegoś "poniżej", czyli obiektywu standardowego. Prostym i lubianym modelem jest Nikkor 18-105, który choć stosunkowo ciemny, to wystarczy. I tak w pomieszczeniach często wymagana jest lampa błyskowa, więc nie ma co szaleć. Do reporterki nie polecałbym 180/2.8, ale do zwierzaków - tak. Pod warunkiem, że nie w domu i że mamy możliwość dowolnego zbliżenia się do celu. Jak nie to pozostaje zoom. Ten obiektyw w pomieszczeniach się nie sprawdzi. Do fotografii w niewielkich pomieszczeniach praktycznie żaden z powyższych się nie nadaje, choć S50-150 jeszcze jakoś dałaby radę. Do pomieszczeń można dokupić jakiś obiektyw stałoogniskowy o świetle między 1.4 i 1.8. To niestety dodatkowy koszt. No, albo korzystać z lampy błyskowej i dowolnego zooma zawierającego zakres ogniskowych 18-50mm.
Przy zakupie, prócz ceny zwróć uwagę na gabaryty i wagę. Jeżeli będzie możliwość, to sprawdź gdzieś w komisie czy sklepie, jak w praktyce dany obiektyw wygląda, jak się go trzyma, jak szybko ustawia ostrość, itd.

Czyli myślisz, że D300s z obiektywem Nikkor 18-105 VR na początek do ogólnej fotografii, a póżniej dokupienie
Nikkor 80-200 f/2.8 AF D ED to dobre rozwiązanie? Bo szczerze mówiąc na raz na taki wydatek(ok.9-10 tys.) to nie będzie mnie stać :oops:

Romettiv
07-04-2013, 19:36
Mam do was pytanie, obecnie mój budżet do 1500zł, zdjęcia robię amatorsko, na razie nie mam jakiś wygórowanych wymagań i moje pytanie do was, co mi w tej cenie najlepszego polecacie?

mOSAd
07-04-2013, 19:36
Tak, 18-105 to niezłe szkło uniwersalne, wakacyjne, spacerowe itd. Teleobiektyw można dokupić potem oczywiście. Zazwyczaj zakupy kończą się na zestawie: zoom standardowy, jasna stałka (między 28 a 85 mm), telezoom, jasny lub ciemny w zależności od zamożności i potrzeb. Do tego zazwyczaj zewnętrzna lampa błyskowa i tyle. To taki podstawowy zestaw fotograficzny, którym można sfotografować niemal wszystko z codziennych zadań. Niestety koszt jest znaczny, ale ciężko znaleźć tu jakieś inne opcje przy maksymalizacji jakości zdjęć.

Fresian
07-04-2013, 20:25
mOSAd nie wiem jak mam Ci dziękować :grin::grin::mrgreen: <3<3<3

ALF
07-04-2013, 20:50
On dobrze radzi, ale w to
Zazwyczaj zakupy kończą się na zestawie nie wierz... zakupy nigdy się nie kończą ;)

Fresian
08-04-2013, 21:40
On dobrze radzi, ale w to nie wierz... zakupy nigdy się nie kończą ;)

Jak się ma kasę to może i tak, ale jak ograniczony budżet to może byc ciężko :razz: :mrgreen:

MstrG
08-04-2013, 21:51
Jak się ma kasę to może i tak, ale jak ograniczony budżet to może byc ciężko :razz: :mrgreen:

Zmienią się priorytety i pieniądze na nowie szkiełko się znajdzie :D

Fresian
08-04-2013, 22:56
Zmienią się priorytety i pieniądze na nowie szkiełko się znajdzie :D

Mi się ciągle zmieniają, więc chyba dobrze, że nie mam dostępu do sporej kasy :mrgreen::wink:

ALF
08-04-2013, 23:12
Wiesz kiedy zmienia się optyka? Jak urodzi się dziecko :D

Fresian
09-04-2013, 20:41
Wiesz kiedy zmienia się optyka? Jak urodzi się dziecko :D

To do mnie?XD Bo ja mam nadzieje, że jeszcze dłuuuugo sobie poczekam (mam 16 lat) XDDD

MstrG
09-04-2013, 20:52
To do mnie?XD Bo ja mam nadzieje, że jeszcze dłuuuugo sobie poczekam (mam 16 lat) XDDD

Ale młodsze rodzeństwo jeszcze w niedługim czasie możesz mieć ;)

Fresian
09-04-2013, 20:56
Ale młodsze rodzeństwo jeszcze w niedługim czasie możesz mieć ;)

Jak by to moja mama słyszała to by się załamała :mrgreen:. Poza tym jedna młodsza mi wystarczy, z drugą bym się chyba rzuciła z okna -,- Serio.
PS. Troszeczkę offtop nam się zrobił ;)

yupy
09-04-2013, 21:38
Mam mały dylemat co wybrać Nikona D600, D7100, czy może starszego ale zachwalanego D300s. Za pierwszym przemawia wiadomo format FX, za pozostałymi w moim przypadku cena. Chodzi o to, że jak już przerzucę się na wyższą półkę z d80 to warto kupić jakiś obiektyw, który podźwignie wymagania puszki. Obecnie mój budżet to ok. 7000zł, w przypadku D7100 i zwłaszcza D300s na jakieś lepsze szkło styknie, ale z D600 to sobie poczekam na kolejną wypłatę a może i dwie. Problem w tym, że tak mnie skręca by już mieć w rękach nowe body. Oczywiście w grę wchodzi też, co dana puszka potrafi (specyfikacje znam, ale liczę na opinie właścicieli danych modeli)?

mOSAd
10-04-2013, 07:36
Z D80 skok na D300s nie ma sensu, jeżeli chodzi tylko o jakość obrazka. Wyjątkowo podlinkuję moją aukcję na forum, bo jutro i tak chyba zniknie, więc chodzi tu tylko o zdjęcia (te także znikną, a linkowanie ich tu wszystkich jest ciut bez sensu). Zerknij na jakość zdjęć z D80 i z D700 (są EXIFy), wykonanych tym samym obiektywem (niestety w różnym świetle). Według mnie przy sensownych warunkach dowolny korpus da świetne rezultaty, a więcej zależy od obiektywu. Różnica w ISO natomiast między D80 i D300s to na moje oko nawet nie 1 EV. Zatem oczywiście, czasem uda się zrobić lepsze zdjęcia, ale nie jest to ogromny odsetek. Powodem dla kupna D300s powinien być AF lub filmowanie. Pozostałe mniej uzasadniają zakup.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=226849
Ciut inaczej jest w przypadku nowych matryc, ponieważ mają świetną dynamikę tonalną i trzymają ją długo, wraz z rosnącym ISO. Jeżeli nie używasz dwóch ekstremów: bardzo małej głębi oraz bardzo wysokich ISO, to puszka D7100 będzie rewelacyjnym korpusem. Jednak najpierw zainwestowałbym w odpowiedni i docelowy dla własnych potrzeb obiektyw, a dopiero potem zmieniał D80, szczególnie na inny DX.

PS. O sensie, piszę w pojęciu ekonomicznym. Po prostu te pieniądze lepiej wydać na coś innego. A jak już się wszystko inne ma - to oczywiście niemal każdy skok w górę ma sens.
Aha, przejście na pełną klatkę to jest w ogóle inna bajka i nie można tego porównać do poruszania się w obrębie matryc DX. Szczególnie w pewnych dziedzinach. Jednak najpierw szkło bym proponował (no chyba, że jest inne dla DX i FX, wówczas chyba jednak FX plus ostre, ale ciemniejsze - tylko to nadal będzie dużo drożej zwykle).
Obie puszki D7100 i D600 powinny dać lepszy detal niż poprzednie generacje matryc. Zatem kiedy zależy na powiększeniach, wycinaniu fragmentów kadru - to tu może być spora różnica.
Jeżeli zależy na wysokich ISO, to szacowałbym mniej więcej takie ekwiwalenty jednej wymagającej sceny - to raczej graniczne ISO przy wielu zastosowaniach:
D80 - ISO 800
D300s - ISO 1440
D7100 - ISO 2000
D600 - ISO 5600-6400
D700 - ISO 4000-5000
Dokładnie można to sobie pobadać na portalu DxO, porównując wybrane modele, zakładkę Measurments/SNR 18% i prowadząc poziomą linię przecinającą wykresy. Widać jak ogromny jest skok między matrycami DX i FX. Ale trzeba przyznać, że nowe DX są już naprawdę kuszące. Aha, wysokie używalne ISO pociąga za sobą dobre kolory i dynamikę, nawet na niższych ISO, dlatego to jest istotne nawet przy zadowalającym, ale nieidealnym świetle.

josephebeloki
10-04-2013, 11:19
Jeżeli zależy na wysokich ISO, to szacowałbym mniej więcej takie ekwiwalenty jednej wymagającej sceny - to raczej graniczne ISO przy wielu zastosowaniach:
D80 - ISO 800
D300s - ISO 1440
D7100 - ISO 2000
D600 - ISO 5600-6400
D700 - ISO 4000-5000

No to jest bardzo ciekawe zestawienie, obrazujące zakresy pracy na danych ISO. Dzięki :)

Mane
10-04-2013, 14:31
To do mnie?XD Bo ja mam nadzieje, że jeszcze dłuuuugo sobie poczekam (mam 16 lat) XDDD

Oj tam, jak czasem jadę komunikacją miejską to bardzo często słyszę dyskusję gimnazjalistek/pierwszoklasistek liceum dotyczące tylko i wyłącznie tego, która w ciąży, która już urodziła, a która kiedy ma termin :D

remos
10-04-2013, 16:30
Oj tam, jak czasem jadę komunikacją miejską to bardzo często słyszę dyskusję gimnazjalistek/pierwszoklasistek liceum dotyczące tylko i wyłącznie tego, która w ciąży, która już urodziła, a która kiedy ma termin :D

No to włącz się do dyskusji bo pewnie fotograf na chrzciny potrzeby :P

yupy
10-04-2013, 20:17
Fakt D300 skreślam już z listy. Byłem dzisiaj w ABfoto i jednak przekonywali mnie do D600 (za gotówkę) i obiektywu (to już wezmę na krechę). Zastanawiam się teraz nad obiektywem, a nie chcę iść w stronę szkieł standardowych typu 24-85mm. Myślę na dobry początek nad szkłami: Nikkor AF-S 85mm f 1,8G lub 60 mm f/2,8G ED AF-S Micro NIKKOR. Z szerokich AF-S NIKKOR 16-35 mm f/4G ED VR. Co do kurzu , o którym jest tyle wątków, w sklepie zapewnili mnie, ze na stanie mają około 20 sztuk, można aparat przetestować i wybrać model bez tych wad. W przypadku wystąpienia tej wady aparat można oddać do serwisu (jak to powiedzieli) przedgwarancyjnego.

josephebeloki
11-04-2013, 13:08
Fakt D300 skreślam już z listy. Byłem dzisiaj w ABfoto i jednak przekonywali mnie do D600 (za gotówkę) i obiektywu (to już wezmę na krechę). Zastanawiam się teraz nad obiektywem, a nie chcę iść w stronę szkieł standardowych typu 24-85mm. Myślę na dobry początek nad szkłami: Nikkor AF-S 85mm f 1,8G lub 60 mm f/2,8G ED AF-S Micro NIKKOR. Z szerokich AF-S NIKKOR 16-35 mm f/4G ED VR. Co do kurzu , o którym jest tyle wątków, w sklepie zapewnili mnie, ze na stanie mają około 20 sztuk, można aparat przetestować i wybrać model bez tych wad. W przypadku wystąpienia tej wady aparat można oddać do serwisu (jak to powiedzieli) przedgwarancyjnego.

Oj te chwyty marketingowe i wyuczone zdania OTWARTE, klient się musi wygadać. Na koniec jak już się wyszaleje to pytanie zamknięte w stylu , to pakować? TAK ALBO NIE? :) No po to tu przyszedłem, no to tak :) I już "jeleń" upolowany, bez obrazy Ciebie, ale te teksty w stylu serwisu przedgwarancyjnego to można się pośmiać co Ci ludzie jeszcze nie wymyślą, jak na oficjalnej stronie NIKONA jest napisane, że kurz będzie usuwany za darmo w ramach gwarancji :)

Spoko, no sam zamierzam go kupić, daj znać jak się sprzęt będzie sprawował :)

yupy
11-04-2013, 16:05
Oj te chwyty marketingowe i wyuczone zdania OTWARTE, klient się musi wygadać. Na koniec jak już się wyszaleje to pytanie zamknięte w stylu , to pakować? TAK ALBO NIE? :) No po to tu przyszedłem, no to tak :) I już "jeleń" upolowany, bez obrazy Ciebie, ale te teksty w stylu serwisu przedgwarancyjnego to można się pośmiać co Ci ludzie jeszcze nie wymyślą, jak na oficjalnej stronie NIKONA jest napisane, że kurz będzie usuwany za darmo w ramach gwarancji :)

Spoko, no sam zamierzam go kupić, daj znać jak się sprzęt będzie sprawował :)

Wiesz co najlepiej to trafić taki model, który nie będzie miał wad. Niestety w czasach dzisiejszej masowej produkcji to coraz trudniejsze. Bo z takimi serwisami to (nawet za darmo) można podziękować. Tak jak lubię Nikona to za krajowym serwisem nie przepadam, zdarzyło mi się, że z małego problemu zrobili większy.

Adam71
11-04-2013, 19:42
Mam mały dylemat co wybrać Nikona D600, D7100, czy może starszego ale zachwalanego D300s. Za pierwszym przemawia wiadomo format FX, za pozostałymi w moim przypadku cena. Chodzi o to, że jak już przerzucę się na wyższą półkę z d80 to warto kupić jakiś obiektyw, który podźwignie wymagania puszki. Obecnie mój budżet to ok. 7000zł, w przypadku D7100 i zwłaszcza D300s na jakieś lepsze szkło styknie, ale z D600 to sobie poczekam na kolejną wypłatę a może i dwie. Problem w tym, że tak mnie skręca by już mieć w rękach nowe body. Oczywiście w grę wchodzi też, co dana puszka potrafi (specyfikacje znam, ale liczę na opinie właścicieli danych modeli)?

Poszedłem do FJ z zamiarem kupna 7100 ( po testach w sieci itp) . Ale tylko wziąłem go do ręki i okazało się że to jest zabaweczka tylko . Mały korpusik . Wziąłem potem do ręki D600 i leżał mi w ręku super. Poza tym dużo lepszy wizjer ma niż 7100 . A sądziłem że są takie same. Mam go dopiero 1 dzień ale zaskoczył mnie pozytywnie. Zdjęcia są tak "jasne" i bez szumów ( miałem wcześniej A77 , 7D, 60D, 600D, A55, D40) że jestem szczęśliwy że dokonałem tego wyboru.
Do tej pory byłem zadowolony tylko z .... tu Was zaskoczę .... Canona 60D i starego Nikona D40 . Przewaliłem przez kilka lat kilka korpusów i teraz czuję że dopiero pełna klatka to jest to co szukam. Nie lubię robić zdjęć z lampą.
Dlatego zanim coś kupisz to sprawdź to najlepiej od razu kilka . Porównasz jak Ci leżą w ręku , jaki mają wizjer ( dla mnie to bardzo ważne) i jak są zbudowane.

Fear
11-04-2013, 23:06
Miał ktoś z was choćby chwilową styczność z sigmą 35 1.4 oraz nikonem 28 f1.8 i może coś napisać? W stanach cena sigmy spadła już do 900$ więc może i u nas coś poleci. Kompletuje właśnie jakiś zestaw pod FF i mam 2 opcję: nikon 28 1.8, sigma 50 1.4, nikon 85 1.8G lub mój 105 DC (musze iść i porównać) lub sigma 35 1.4, i 85. Oba zestawy z pewnością dadzą więcej niż mi potrzeba, ale wolęzasięgnąć opinii w sprawie tych dwóch poruszonych na pczątku. Przyszłościowo dojdzie jeszcze jakieś UWA, aleobecne ceny odstraszają ;/ Pamiętam narzekanie na 3,5k za 16-35 VR teraz jest 4,2 i to chyba faktycznie przesada

06julienn
13-04-2013, 09:17
Witam :)
Od niedawna zaczęłam interesować się fotografią, jednak jestem w tym kompletnie zielona, dopiero się uczę. Aparat, który kupiłam, to Nikon D3200. Zastanawiam się teraz nad lepszym obiektywem, ponieważ początkowo wolałam 'oswoić' się na podstawowym 18-55.
Zainteresował mnie Nikkor AF-S 50 1.4. Co o tym sądzicie?
Poszukuję w miarę taniego obiektywu (do 1500zł), którego mogłabym używać do portretów i ogólnie zdjęć ludzi.

MstrG
13-04-2013, 09:25
Witam :)
Od niedawna zaczęłam interesować się fotografią, jednak jestem w tym kompletnie zielona, dopiero się uczę. Aparat, który kupiłam, to Nikon D3200. Zastanawiam się teraz nad lepszym obiektywem, ponieważ początkowo wolałam 'oswoić' się na podstawowym 18-55.
Zainteresował mnie Nikkor AF-S 50 1.4. Co o tym sądzicie?
Poszukuję w miarę taniego obiektywu (do 1500zł), którego mogłabym używać do portretów i ogólnie zdjęć ludzi.

Zamiast 50 1.4G kup 35mm 1.8G i 50 1.8G, kosztowo wyjdzie podobnie a będziesz bardziej zadowolona.

06julienn
13-04-2013, 09:28
Dlaczego 1.4 odpada na wstępie? Rozumiem, że nie należy sugerować się zawsze ceną, ale zastanawia mnie te 800zł różnicy.

MstrG
13-04-2013, 09:58
Dlaczego 1.4 odpada na wstępie? Rozumiem, że nie należy sugerować się zawsze ceną, ale zastanawia mnie to 800zł różnicy.

Kupując 1.4 zyskujesz 2/3EV, GO, troszkę ładniejszy bokeh i... to chyba wszystko. Minusem jest wolniejszy AF od wersji 1.8.
Czy dla Ciebie warto dołożyć 800zł? Na to pytanie musisz sobie sama odpowiedzieć. Uważam tylko, że skoro jesteś "zielona", to bardziej docenisz 35mm 1.8G + 50mm 1.8G niż sam obiektyw 50mm 1.4G.

06julienn
13-04-2013, 10:03
Dziękuję za pomoc! ;)

kuuubu
16-04-2013, 19:49
A moim zdaniem jest to bez sensu kupować 35 i 50 ...na początek 35 i wtedy zobaczysz czy potrzebujesz czegoś "więcej" .

Mane
25-04-2013, 13:21
Czy ktoś z forumowiczów z Trójmiasta byłby skłonny pomóc w zakupie lustrzanki (D5100 + 18-105)?
Chodzi o sprawdzenie w sklepie aparatu i obiektywu, czy dobrze ostrzy, czy AF działa jak powinien i takie tam, osoba obeznana w temacie na pewno będzie wiedziała co sprawdzić :)
Wynagrodzenie do uzgodnienia.

Adam71
25-04-2013, 18:47
Dlaczego 1.4 odpada na wstępie? Rozumiem, że nie należy sugerować się zawsze ceną, ale zastanawia mnie te 800zł różnicy.

Ja uważam że ten obiektyw ( 50 1.4G ) jest genialny. Ale być może na APSC zachowuje się inaczej . I nie radzę za bardzo sugerować się tylko tym co ludzie piszą na forach bo łeb od tego boli. Najlepiej iść do sklepu i samemu zrobić kilka fotek różnymi szkłami i wybrać sobie - co kto lubi.

remos
26-04-2013, 10:19
Czy ktoś z forumowiczów z Trójmiasta byłby skłonny pomóc w zakupie lustrzanki (D5100 + 18-105)?
Chodzi o sprawdzenie w sklepie aparatu i obiektywu, czy dobrze ostrzy, czy AF działa jak powinien i takie tam, osoba obeznana w temacie na pewno będzie wiedziała co sprawdzić :)
Wynagrodzenie do uzgodnienia.

Jak w sklepie chcesz nowy kupować to idź i kup śmiało, zrób to najlepiej w Fotojokerze albo ABFoto tam na miejscu Ci pomogą we wstępnej ocenie, aczkolwiek uważam, że nie powinno być żadnych zgrzytów.
Masz ewentualnie zawsze gwarancję, ale osobiście nie spotkałem nikogo kto miałby problem z kitowym zestawem.

Lub możesz wysyłkowo i wtedy masz czas na sprawdzenie w domu.

Mane
26-04-2013, 12:15
Różne opinie krążą po forum odnośnie kitów, wolałbym nie kupować w ciemno i od razu walczyć z serwisem. Co do sklepu to faktycznie chciałem kupić w ABFoto, maja najlepszą cenę pomijając jakieś dziwne sklepy internetowe.

Zakup wysyłkowo i ewentualny zwrot odpada ze względu na zakup na fakturę.

mOSAd
26-04-2013, 12:32
Bywają problemy z obiektywami standardowymi. Przykładowo kumpel z pracy miał problemy z ostrością (ogromny ff/bf) na szerokich kątach i musiał oddać do serwisu. Także praca pierścienia ogniskowych może być różna, choć w tym segmencie nie ma co oczekiwać rewelacji niestety.

Olsono
29-04-2013, 15:47
Zakup wysyłkowo i ewentualny zwrot odpada ze względu na zakup na fakturę.

Cały mój sprzęt (nie tylko foto) kupuję na FV. i zdarza mi się odsyłać... Co to za problem? :confused:

Mane
29-04-2013, 21:10
To że ktoś przyjmuje zwrot, to tylko i wyłącznie dobra wola sprzedawcy, albo jego niewiedza.

paganini
30-04-2013, 05:33
Siemanko wszystkim. I ja mam dylemat z tym, co wybrać. Posiadam już Nikona D40, który bądź co bądź, trochę się wysłużył. Korzystałem z niego głównie do zdjęć koncertowych, niekiedy portretowych (czysto amatorsko). Jednak chciałbym przejść o poziom wyżej. Co moglibyście polecić (pucha + ewentualne dodatki) za kwotę oscylującą wokół 3-4tys.? Taki mam budżecik. Czekam na odpowiedź, bo troszkę jestem zdezorientowany co kupić, po przeczytaniu wątku :)

MstrG
30-04-2013, 08:43
Siemanko wszystkim. I ja mam dylemat z tym, co wybrać. Posiadam już Nikona D40, który bądź co bądź, trochę się wysłużył. Korzystałem z niego głównie do zdjęć koncertowych, niekiedy portretowych (czysto amatorsko). Jednak chciałbym przejść o poziom wyżej. Co moglibyście polecić (pucha + ewentualne dodatki) za kwotę oscylującą wokół 3-4tys.? Taki mam budżecik. Czekam na odpowiedź, bo troszkę jestem zdezorientowany co kupić, po przeczytaniu wątku :)

Mają być to nowe rzeczy czy używane?
Na koncerty fajny by był D5200, do tego 35mm f/1.8G i pod portret 85mm f/1.8G. Dobry uniwersalny zoom za małe pieniądze w używce to 18-105VR

Dho'ine
30-04-2013, 11:53
Sam mam D40 i póki co nie planuje zmiany, ale sam brałbym D7k. Cenowo się już robi przyzwoicie, w dodatku wyszła D7100 więc to też ma znaczenie na spadek ceny.
Co do obiektywu to na koncerty i do portretu jak nic pasuje 85. Jest jasna i ogniskowa ok.

paganini
30-04-2013, 22:49
Może ktoś jeszcze się wypowie? Bardziej skłaniałbym się ku D7100 w sumie.

paganini
30-04-2013, 23:33
Trochę poczytałem o tych dwóch modelach, tzn. D5200 i D7100 i D7100 to jest to. A co powiecie o modelu D7000? Bardzo odstaje od D7100? Oczywiście dwa obiektywy wymienione wyżej to dla mnie podstawa.

ALF
01-05-2013, 00:11
Poza tym, że lepsiejszy, to chyba bardziej dopracowany :)

paganini
01-05-2013, 08:29
D7100 bardziej dopracowany?

MstrG
01-05-2013, 10:27
Może ktoś jeszcze się wypowie? Bardziej skłaniałbym się ku D7100 w sumie.

Jakie masz obiektywy?
Czy zakładany budżet 4tyś jest tylko na body czy korpus + szkła?

Czym Cię przekonało D7100 względem D5200?

kendzi1
01-05-2013, 12:20
Panowie mam dylemat jaki wybrac body Canon 60d czy Nikon d7000???

Czy Nikon dalej chlapie olejem i sa problemy z af???

Do ktoregos z body chcialbym zakupic obiektyw Tamron AF 18-270mm F/3.5-6.3 Di II VC PZD .

Co mi polecacie bedzie to moja pierwsza lustrzanka w zyciu podoba mi sie szczerze Nikon jak i Canon:)

MstrG
01-05-2013, 12:28
Panowie mam dylemat jaki wybrac body Canon 60d czy Nikon d7000???

Czy Nikon dalej chlapie olejem i sa problemy z af???

Do ktoregos z body chcialbym zakupic obiektyw Tamron AF 18-270mm F/3.5-6.3 Di II VC PZD .

Co mi polecacie bedzie to moja pierwsza lustrzanka w zyciu podoba mi sie szczerze Nikon jak i Canon:)

IMHO 60D można porównać do D90, nie do D7000.

kendzi1
01-05-2013, 12:36
Aha ogolnie sie nie znam poniewaz bedzie to moja pierwsza lustrzanka w zyciu i chcialem sobie zakupic body N lub C + obiektyw ktory podalem wyzej:) interesuja mnie zdjecia z wakacji i sportu bo uwielbiam grac w pilke plazowa siatkowa :)

MstrG
01-05-2013, 12:45
Może inaczej, dla mnie D7000 jest bezapelacyjnie lepszy od 60D. Miedzy 60D a D90 bym mógł się jeszcze zastanawiać.

kendzi1
01-05-2013, 12:50
A jak na pierwsza lustrzanke w moim zyciu ktora bedzie dla mnie lepsza i latwiejsza w uzyciu???
Czy ten Nikon d7000 nie ma problemow z chlapaniem i af???

MstrG
01-05-2013, 12:57
A jak na pierwsza lustrzanke w moim zyciu ktora bedzie dla mnie lepsza i latwiejsza w uzyciu???
Czy ten Nikon d7000 nie ma problemow z chlapaniem i af???

Ja akurat takich problemów nie mam, znam też osobiście dwie osoby używające tego body i wszystko jest OK. Trzeba mieć jednak świadomość, że jest jakieś ryzyko kupna egzemplarza z gratisem nerwowym ;)

kendzi1
01-05-2013, 12:59
Aha rozumiem jesli juz trafie taki wadliwy model co trzeba zrobic zeby sie pozbyc tej wady i czy sklep bez problemu zakceptuje ta wade??

Jak juz wydam te 5tys to chcialbym zeby wszystko gralo:)

MstrG
01-05-2013, 13:03
Aha rozumiem jesli juz trafie taki wadliwy model co trzeba zrobic zeby sie pozbyc tej wady i czy sklep bez problemu zakceptuje ta wade??

Tu już musisz zasięgnąć wiedzy tych, którzy przeszli podobną drogę.


Jak juz wydam te 5tys to chcialbym zeby wszystko gralo:)

Kupujesz nowy korpus? Nie myślałeś nad D7100?

kendzi1
01-05-2013, 13:04
Ale juz minelo sporo czasu to moze te modele juz nie maja tych wad???

Desperados
01-05-2013, 13:42
Mój kolega ma 60D więc często ma go w ręce, jak dla mnie to chyba żaden aparat nie leży w ręce jak ten 60D.. jest idealnie dopracowany :)
Ale sprawdzając z moim D300 to tam ISO takie same lub nawet lekko gorsze.
Wydaje mi się, że lepiej dla Ciebie będzie D5200.

kendzi1
01-05-2013, 14:10
to moze Canon 60d???
Nikon d7100 ten niezly ale drogi 4300zl a co go rozni od nikona d7000???
Canon 60d- 2900zl:)
Nikon d7000 - 2900zl:)

Moze sie sprawdzi ten Canon 60d???

Juz podjąlem decyzje przeczytalem mnostwo forum ii biore Canona 60d :)
Poniewaz Nikon d7000 jest wadliwy chlapie olejem i ma problem z af .
Jak na cos sie wydaje kase czy to nikon czy canon ma dzialac wszystko cacy.
Nie ebde latal po serwisach wiec biore Canona 60d to bedzie moja peirwsza lustrzanka:) pozdrawiam

Desperados
02-05-2013, 22:52
Dobry wybór choć ja bym się jeszcze zastanowił.
Dlaczego nie bierzesz po uwagę D90 ? To bardzo dobry aparat tym bardziej, że jak sam piszesz będzie to twoja pierwsza lustrzanka a D90 to bardzo fajna konstrukcja, świetna ergonomia :) Wszystko co potrzebne masz pod palcem a ja się jakoś nie potrafię połapać w 60D.. paluchy mi latają po całej puszcze w szukaniu odpowiedniego guzika :)
Po drugie różni je cena i to nie mała bo 600 zł a za taką cenę lub troszeczkę dołożyć kupić fajny obiektyw np 35 1.8G lub 50 1.8G lub tam jakąś lampę czy coś.
Po trzecie Tamron AF 18-270mm F/3.5-6.3 Di II VC za taką cenę jak ten tamron to bym wolał kupić Nikkora 70-300VR jest o wilee lepszy, ogniskowa może i trochę inna ale coś za coś.
Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.
Zastanów się jeszcze raz ! bo to ważna decyzja w twoim życiu :) chyba, że masz na tyle kasy, że jeśli Ci się nie spodoba to sprzedasz.

filipo123
04-05-2013, 10:10
Podepnę się pod temat. Obecnie posiadam d90 i 35 1,8g, 85 1,8g, sigma 10-20, nikkor 18-105. Lampy sb-910, yn-460 II i yn-560 III. W najbliższym czasie dojdzie jeszcze 70-300 VR. Posiadam także domowe, małe studio. Fotografuję głównie krajobrazy, okoliczne imprezy,portrety i oczywiście rodzinkę. Posiadam także domowe, małe studio. W przyszłości być może zajmę się fotografią ślubną. Chcę kupić drugie body. Zastanawiam się nad d300s lub d7100. Nie ukrywam, że rozważam także nad d700. Ale budżet pozwala narazie na zakup jednej z dwóch w/w puszek. Proszę o doradztwo:)

trixiglk
04-05-2013, 14:25
Jeśli masz parcie na "nowe" kup D7100. Jeśli rozważasz robienie kotleta to dozbieraj i kup D700. Jeśli kotlet to odległy temat a doskwiera Ci praca AF w D90 to łyknij D300 w dobrym stanie.

mOSAd
04-05-2013, 14:26
A jaki jest powód rozmyślań nad drugą puszką? Skąd taka decyzja?
Inna sprawa, że masz wszystko co potrzeba, by odpowiedzieć sobie sam na to pytanie - czyli podjąć decyzję. D700 da lepszy obraz, wygodę, autofokus, ale kosztuje on sam oraz obiektywy, które mogłyby z nim współpracować. Z drugiej strony używasz lamp błyskowych, więc powinieneś mieć pojęcie o tym, w jakich warunkach się sprawdzą oraz jaka wartość użytecznego ISO jest niezbędna. Ja bym jedynie wykluczył D300s. Praktycznie nic nie daje jako dodatek do D90. W studio bardziej się przyda tańszy D7100. W reporterce D700 jednak problem będzie z szerokim kątem. W portrecie D700 także wypadnie lepiej z wymienionymi wyżej obiektywami choć D7100 da ciut bardziej detaliczny obrazek i być może lepsze kolory bez gmerania przy obróbce. W plenerze D700 da ładniejszy obraz (inny rozkład głębi ostrości) ale tu znów jedyny obiektyw kryjący bez bólu pełną klatkę to 85-ka.
ISO używalne w D700 przy współpracy z lampami to 4000-5000. D300s co najwyżej 1600 - niemal identycznie jak w F90. d7100 podnosi czułość do około 2500. Oceń warunki w jakich przyjdzie pracować i czy błysk lamp to zrekompensuje. Jeżeli masz wiele lamp, to doświetlenie drugiego planu jest o wiele łatwiejsze i wówczas możesz znacznie ISO obniżyć i D700 nie jest potrzebne. W pełnej klatce musisz ciut bardziej domknąć szkła by mieć w głębi ostrości to, co chcesz - szczególnie w ruchu. Więc trochę zalet i wad się tu znosi przy założeniu wykorzystania wielu lamp błyskowych. W tym momencie raczej decydowałbym się na D7100 jeżeli w ogóle bym musiał mieć dwa korpusy.
Oczywiście D700 da więcej możliwości, ale cena wraz z potrzebną szklarnią jest już mocno wygórowana.

Nuu
06-05-2013, 12:50
Mój kolega ma 60D więc często ma go w ręce, jak dla mnie to chyba żaden aparat nie leży w ręce jak ten 60D.. jest idealnie dopracowany :)
Ale sprawdzając z moim D300 to tam ISO takie same lub nawet lekko gorsze.
Wydaje mi się, że lepiej dla Ciebie będzie D5200.

Przechodziłem, to już z milion razy. W ręce canony leżą jak należy. Szkoda, że obecne aparaty są nieco do tyłu z matrycami. Równe 5 lat męki z canon, a teraz sam siedzę i nie wiem, co takiego wybrać.

Mój aparat spotkał się z nie sympatycznym autobusem, szkło poszybowało na allegro. Teraz jestem w kropce. Pchanie sie w c nie ma sensu.

Ktoś cichutko szepcze d7000, bo na ff nie starcza. Czyżby wybór zły to był?

haidi
06-05-2013, 14:22
Przechodziłem, to już z milion razy. W ręce canony leżą jak należy. Szkoda, że obecne aparaty są nieco do tyłu z matrycami. Równe 5 lat męki z canon, a teraz sam siedzę i nie wiem, co takiego wybrać.

Mój aparat spotkał się z nie sympatycznym autobusem, szkło poszybowało na allegro. Teraz jestem w kropce. Pchanie sie w c nie ma sensu.

Ktoś cichutko szepcze d7000, bo na ff nie starcza. Czyżby wybór zły to był?

Wybór jest prosty - albo mieć aparat (taki na który mnie stać) albo nie. Decyzję musisz podjąć sam, opinie na forum będą jak zwykle różne.
D7000 jest dobry, są oczywiście lepsze i są gorsze. Jeśli martwisz się, że coś może chlapać to na pociesznie powiem, że w droższych modelach również występują niespodzianki.
Ja wybrałem D90 ze względu na cenę ale teraz brałbym już coś innego.

Nuu
06-05-2013, 19:36
Wybór jest prosty - albo mieć aparat (taki na który mnie stać) albo nie.

Rozwiń, to dokładniej. Według teorii lepiej mieć dobre obiektywy, a słabszy aparat. W praktyce lepiej mieć i dobry aparat i dobry obiektyw. Czy kogoś stać, to już kwestia "z innej bajki". Zawsze lepiej wzorować się na radach innych, nie tylko swoich (żeby to sobie w brodę nie pluć).


Decyzję musisz podjąć sam, opinie na forum będą jak zwykle różne.

Na to właściwie liczę. Chciałem usłyszeć, co "nikoniarz" powie do canoniera, który ucieka na "ciemną stronę". Na takiej opinii mi zależy najbardziej. Nie chce pustych gratulacji czy oklasków. Tylko prostego stwierdzenia, że wybieram ten system z powodów raczej technicznych.



Jeśli martwisz się, że coś może chlapać to na pociesznie powiem, że w droższych modelach również występują niespodzianki.

Tak prawdę powiedziawszy, to martwi mnie bardziej serwis niżeli smar. Aparat zamierzam brać pod uwagę wyłącznie używany. Z przebiegiem nieco ponad 45000. Czy, to dużo? Oceńcie sami? <prosi>.


Ja wybrałem D90 ze względu na cenę ale teraz brałbym już coś innego.
Zrobiłeś nim dużo zdjęć? Jeśli tak, to są aż tak straszne? Wydaje mi się, że w głównej mierze nadal decydują umiejętności i to czy Ci się zdjęcia podobają. Fakt. Czasem można stwierdzić. Mogły by być lepsze, ale czy aby na pewno tego nam potrzeba?

Tak poza tym też myślałem o d90, bo kiedyś planuje przejść na to FF. Tylko cały czas mnie męczy. Czy szukać w canonie jakiegoś aparatu do 2k i dalej żyć z 24-105. Czy kupić D7k i radować się z 35/1.8 i szukać 11-18 czy 14mm samyanga.

Bardzo cieszy mnie fakt, że w nikonie jestem w stanie sobie zbudować system, wyłącznie spoglądając na stronę producenta. W canonie kombinuje po 1000 razy i zawsze kończę z kiepskim aparatem + L-ka. Chciałbym ruszyć dalej i pogrzebać już ciężką L-kę.

haidi
06-05-2013, 21:20
Rozwiń, to dokładniej. Według teorii lepiej mieć dobre obiektywy, a słabszy aparat. W praktyce lepiej mieć i dobry aparat i dobry obiektyw. Czy kogoś stać, to już kwestia "z innej bajki". Zawsze lepiej wzorować się na radach innych, nie tylko swoich (żeby to sobie w brodę nie pluć).


Na to właściwie liczę. Chciałem usłyszeć, co "nikoniarz" powie do canoniera, który ucieka na "ciemną stronę". Na takiej opinii mi zależy najbardziej. Nie chce pustych gratulacji czy oklasków. Tylko prostego stwierdzenia, że wybieram ten system z powodów raczej technicznych.




Tak prawdę powiedziawszy, to martwi mnie bardziej serwis niżeli smar. Aparat zamierzam brać pod uwagę wyłącznie używany. Z przebiegiem nieco ponad 45000. Czy, to dużo? Oceńcie sami? <prosi>.


Zrobiłeś nim dużo zdjęć? Jeśli tak, to są aż tak straszne? Wydaje mi się, że w głównej mierze nadal decydują umiejętności i to czy Ci się zdjęcia podobają. Fakt. Czasem można stwierdzić. Mogły by być lepsze, ale czy aby na pewno tego nam potrzeba?

Tak poza tym też myślałem o d90, bo kiedyś planuje przejść na to FF. Tylko cały czas mnie męczy. Czy szukać w canonie jakiegoś aparatu do 2k i dalej żyć z 24-105. Czy kupić D7k i radować się z 35/1.8 i szukać 11-18 czy 14mm samyanga.

Bardzo cieszy mnie fakt, że w nikonie jestem w stanie sobie zbudować system, wyłącznie spoglądając na stronę producenta. W canonie kombinuje po 1000 razy i zawsze kończę z kiepskim aparatem + L-ka. Chciałbym ruszyć dalej i pogrzebać już ciężką L-kę.

Sprawa jest trudna, zależy co będziesz fotografował i w jakich warunkach, wtedy dopiero można rozważać jakieś konkretne obiektywy i który będzie lepszy. To samo tyczy się body - lepsze wyższe ISO czy więcej klatek na sekundę. Musisz sprecyzować do czego będziesz wykorzystywał sprzęt i dopiero wtedy rozważać możliwości.

Jeśli chodzi o serwis to z własnego doświadczenia powiem tak, pierwsza reklamacja błyskawiczna (z przesyłką w obie strony i usługą 7 dni), druga już nie bo wszystko zajęło miesiąc czasu. Myślę, że z serwisem nie jest tak źle, jeśli potrafisz udowodnić wadliwość działania i wiesz czego chcesz to osobista wizyta ze sprawdzeniem przed odbiorem załatwi sprawę.

D90 jest ok, robi zdjęcia. Naprawdę ładne wychodzą dopiero po obróbce :). Ma natomiast wadę w postaci AF - chciałbym, żeby był szybszy i pewniejszy, stąd częste spoglądania w kierunku D300s. Na wysokich ISO nie robię zdjęć więc tutaj się nie wypowiem. Gałkologia jest ok, nigdy w aparacie nie miałem drugiego wyświetlacza ale już wiem, że inaczej nie chcę. Co do komfortu z większymi obiektywami nie wypowiem się ponieważ takowych jeszcze nie posiadam.

35/1.8 mam i chwalę ale jeden obiektyw chyba nie wystarczy - wszystko zależy od potrzeb. Do portretów jest średni, do krajobrazów czy wnętrz czasem za wąski. Daje możliwość sprawdzenia możliwości jasnego szkła w dobrej cenie.

Jeśli myślisz o FF to szukaj sprzętu, który Ci już zostanie abyś nie tracił na odsprzedaży. Wybierz obiektywy, które chcesz używać na FF, dobierz body, sprawdź w obu systemach i zdecyduj.

Jeśli chodzi o wybór C vs N, nie mam zdania a raczej porównania.

Nuu
08-05-2013, 11:52
Sprawa jest trudna, zależy co będziesz fotografował i w jakich warunkach, wtedy dopiero można rozważać jakieś konkretne obiektywy i który będzie lepszy. To samo tyczy się body - lepsze wyższe ISO czy więcej klatek na sekundę. Musisz sprecyzować do czego będziesz wykorzystywał sprzęt i dopiero wtedy rozważać możliwości.

Największym problemem jest znalezienie tego idealnego aparatu. Gdyby nie ten przykry incydent z canonem, to pewnie nadal niecierpliwie bym przeglądał fora czy jakieś rumorsy w poszukiwaniu 7dmk2 czy 70D. Teraz stoję przed tym samym wyborem, co kiedyś i jestem w kropce. Wziąłbym canona 7d, ale cena jak i matryca są już dla mnie większym wyznacznikiem.

Od jakiegoś czasu fotografuję ludzi na ulicy. Fajnie by było mieć mały aparacik z dobra matrycą. Będąc w sklepie foto, w mojej okolicy namacałem się evilów fufu i sony i lustrzanek jak i kompaktów. Canon poszedł pod lupę z ze swoim 700d i... szkoda kasy. Nex nie ma interesujących mnie szkieł, a fufu x-e1 ma nieprzyjemny dla mnie wizjer. To są te rzeczy, które mnie poprostu odtrącają od evilów. Najlepiej wypadł sony a77 i nikon d7000, a jeszcze lepiej d7100.

Obecnie tylko odkładam fundusze, czekam na sprzedanie L-ki i biorę d7100 z kociakiem 18-105 ze sklepu i 35/1.8 od znajomego. Już nic innego w zakresie dx nie wybiorę.

sunnyluk
09-05-2013, 14:03
Posiadam to co w stopce: D5100 z 18-105 i 35tką 1.8g. Mam często pożyczonego N55-300 i lampę SB-700. Jednak od pewnego czasu zamierzałem zakupić własną lampę. SB-700 znam na tyle na ile pozwala mi body, ale dla siebie i myśląc o przyszłości skłaniam się ku SB-910. Wiem, lampa wielka, ciężka, body małe itd... ale body za rok max dwa na 100% wymienię, bo już mnie zaczyna ograniczać... a wtedy 910 będzie jak znalazł i nie będę znowu sobie pluł w twarz (jak miałem przy d5100).

Mam do wydania max 1800zł i zastanawiam się czy nie lepiej w moim wypadku wziąć wymarzonego 85/1.8g :) lubię portrety i raczej w tym kierunku pójdę, a lepszego szkiełka chyba w tej cenie nie znajdę do takich zastosowań?
Czasami trafia mi się porobić jakiś ślub/komunię, ale wtedy bez problemu na drugi dzień pożyczam SB-700, a 85tki ciągle brakuje :(

No i teraz nie wiem co lepiej kupić, SB-910 czy 85/1.8g - wiem dwie zupełnie różne rzeczy, ale mam taki dylemat :) a kwota dla mnie do wydania niemała... a może te 1800zł przeznaczyć na inne sprzęty foto?

MiQ27
09-05-2013, 14:09
Jedna lampa systemowa? A nie lepiej 2 (albo nawet 3) manualne i do tego wyzwalacze radiowe? Do portretowania będziesz miał znacznie większe możliwości manewru, tak myślę.

mOSAd
10-05-2013, 04:55
sunnyluk ja bym się spytał co takiego ogranicza cię w D5100 przede wszystkim. I od tego wyszedł. Dodatkowo jeżeli istnieje możliwość pożyczenia lampy i jakoś dajesz sobie z tym radę, to zdecydowanie kupiłbym obiektyw. Przyda się w każdej sytuacji, a lampa tylko czasem. Co do tego która lampa to ja będę jeszcze długo polecał SB-800, choć nie ma tak wygodnego sterowania i bajerów oraz nie kupisz nowej - to lepiej się sprawdzi (wymiana palnika to chyba niewielki koszt w razie problemów). Rozważyłbym też inne pozasystemowe zamiast SB-910 - to straszny grzmot i będziesz go mieć dosyć bardzo szybko moim zdaniem. Przy portrecie, czy nawet reporterce, lampa na korpusie powinna jednak być jak najwygodniejsza i jak najlżejsza, choć mocna. SB-910 nie spełnia tych kryteriów jak dla mnie. Co innego, jeżeli jest poza korpusem, ale to już inna bajka.

sunnyluk
10-05-2013, 09:00
Nie mogę powiedzieć, że d5100 mnie jakoś bardzo ogranicza. Nie miałem nigdy do czynienia z puszką z wyższej półki, o większej ergonomii dlatego może nie wiem na 100% co na ten moment tracę. Jakość obrazka, możliwości matrycy, praca na wysokim ISO, z tego wszystkiego jestem bardzo zadowolony. Przyzwyczaiłem się do obsługi d5100 i podstawowe funkcje udaje mi się szybko zmieniać. Nawet ostatnio miałem na chwilę w rękach d300s znajomego i gdy miałem zrobić pierwsze nim zdjęcie, to chwile trwało zanim znalazłem gdzie i jak zmienić czas, przysłonę, iso, pomiar itp... ;) Przyzwyczaiłbym się na pewno do tej lepszej ergonomii i w sumie na tę chwilę tylko tego może mi brakować w d5100.

Tego się właśnie boję, że lampa przyda się, ale jednak rzadziej niż obiektyw, docelowo będą oba, ale niestety nie od razu.
Nigdy nie byłem za kupowaniem sprzętów z drugiej ręki, a tym bardziej lampy błyskowej więc sb-800 odpada. Czytałem, że pozasystemowe czasem mogą stwarzać problemy, a te systemowe to jednak w 100% są pewne. Z sb-700 pracuje mi się bardzo dobrze, przy gripie nie czuję jej wagi dlatego myślałem, że te ok 150g więcej w sb-910 nie odczuję aż tak.

Decyzji jeszcze nie podejmuję, znajomy, ten od d300s, ma sb-910. Po prostu ją podepnę pod swoje body i sprawdzę ;)

ALF
10-05-2013, 09:44
Podpięcie pod body niczego ci nie powie :) Podepnij pod D300 z gripem szkło 70-200 i 910, a następnie popracuj na tym zestawie choć pół godziny... wtedy pogadamy :D

darkmajin
10-05-2013, 10:00
no offence, ale nie pierwszy raz widzę jak narzekacie na ciężar.. co to jest K... top model że babka po 5 min sesji ryczy bo jej sukienka przeszkadza... to nie jest 20 KG którym jedziesz bicek tylko parę kilo góra z jakimś tele. Opitalam 8+ godzin airshowa bez statywu/monopoda d700+grip+200f/2 do tego robię jako wielbłąd juczny ( koc+torby itp) jestem po całym dniu zadowolony.. Panienki jesteście czy chłopy...?!

koledze proponuje jednak kupienie szkła, zapewniam że będzie jak przyspawany zwłaszcza że nic jasnego prócz krótkiej 35 nie widzę..

ALF
10-05-2013, 10:16
Co innego airshow, a co innego pokaz mody czy koncert. 2-3 godziny z tym zestawem, to jak godzina na siłowni... tyle, że na siłowni ręce mogą się trząść, a tu nie :D

mOSAd
10-05-2013, 15:13
Widać baby jesteśmy i po N latach fotografowania już wymiękamy na starość. Jednak nie chodzi o to, że się nie da. Da się, tylko czasem jest to zupełnie niepotrzebne i odbiera cząstkę radości z hobby, które zwykle pracą ma nie być. Dodatkowo są dziedziny, w których istotniejsza jest mobilność, możliwość łatwego kadrowania, szukania ciekawego kąta. Gdzie się kuca, wspina na palce, czy pracuje w tłumie - wówczas każda dodatkowa przeszkadzajka rozprasza uwagę. No i przykład z airshow jest kompletnie nietrafiony, dlatego że nie ma tam lampy błyskowej, oraz ujęć pionowych z nią lub poruszania się z aparatem z lampą. To zupełnie inna sytuacja niż podtrzymywanie nawet ciężkiego obiektywu ręką. Tutaj w trybie zdjęć pionowych, nawet z gripem, lampa tworzy dość dużą dźwignię i bardzo szybko męczy nadgarstek. A właściwie opuszki palców, które trzymają grip kurczowo, by całość się nie wyślizgnęła, bo zazwyczaj samej lampy się drugą ręką nie podtrzymuje. Jest ona czy to na pierścieniu ogniskowej, czy zupełnie gdzieś indziej. Można to zobrazować bardzo prostym eksperymentem, jeżeli ktoś się chce pobawić i nie wie o czym mowa. Proszę wziąć do ręki jakąś stosunkowo sztywną książkę (albo tablet czy deskę do krojenia) i chwycić ją jak aparat, z boku za krawędź. Następnie drugą ręką spróbować ją przekręcić tak, jakby to obiektyw z przodu nam ciążył. Żaden problem - nie wyślizgnie się nam książka z dłoni, gdyż wbija się w jej część. I druga sytuacja - nacisk z góry na odległy od dłoni narożnik. O ile w przypadku pierwszym potrzeba siły całej ręki by coś zrobić, tak tu wystarczy jeden palec by poczuć ogromny dyskomfort i prawie nie ma możliwości by zachować przedmiot w miejscu lub w ogóle. Całość utrzymuje praktycznie jeden palec - środkowy - na gripie. Stąd o tym wspominam. Nie demonizuję, ale po prostu uprzedzam, że po pewnym czasie może dać się to we znaki. W celu rozwiązania tego problemu, pojawiły się nawet specjalne uchwyty do lampy, by ciągle pozostawała ona w pozycji piionowej.

Carmella
12-06-2013, 12:18
Aktualnie mam nikona d40, czyli aparat dość już leciwy i wysłużony; był kupiony 4 lata temu jako używany z obiektywem 18-55 (wówczas jeszcze bez VR). Potem doszły obiektywy 55-300 i 35 mm. Mam teraz okazję go pchąć dalej - niewiele z tego będzie, ale zawsze coś.

W zeszłym roku planowałam, że w obecnym sezonie kupię nowy aparat. Wówczas przekonywały mnie argumenty o "starym, ale jarym" D90 + 18-105 VR i nawet nie zastanawiałam się czy może jednak 5100 czy 5200.

Aktualnie pod względem materialnym mogłabym sobie pozwolić na d7100, ale ...
Zdjęcia robię dla siebie i dla innych, ale w 100% jako "pamiątkę", coś do galerii na www, fora i blogi. Ostatnio bardzo dużo zdjęć z imprez kynologicznych. Potrzebuję szybkiej serii, celnego AF, szerokiego zakresu ISO (ostatnio z treningu przy deszczowej pogodzie prawie nic mi nie wyszło), ale też możliwości szybkiej zmiany najważniejszych ustawień.
Jak mam wenę obraniam w RAWach, jak wiem że będzie trylion zdjęć, a pogoda jest dobra - cykam w jpg (szczególnie, gdy wiem, że nie mam czasu na zabawę w obróbkę).

Aparat z założenia ma być na lata, nie na rok, na dwa - na dłużej.

Na dzień dzisiejszy d90 wydaje mi się starym aparatem. 5100 ? - matryca z wyższych modeli, ale dla mnie jakiś taki lekki, dziwny w dłoniach (chociaż pewnie lepszy dla pleców czy ramienia ;) )
7000 ? - aktualnie w dość dobrych cenach chodzi, tylko jakoś na forum przewijają się opinie o jego problemach z AF itd co powoduje, że w zasadzie nie brałam go pod uwagę.
7100 ? - czy potrzebuję tak rozbudowanego modelu? - nie, nie potrzebuję. tylko ma to być aparat na lata, czy jest sens brać coś starego?

Archibald6803
12-06-2013, 13:15
Carmella ;

pisałem już to kiedyś komuś : jeśli ktoś potrzebuje wysokiego użytecznego iso , świetnego i niezawodnego AF oraz bardzo dobrej ergonomii + bonusa w postaci możliwości nakręcenia wyśmienitej jakości filmów HD to d7100 na obecną chwilę wydaje się NAJROZSĄDNIEJSZĄ ( jak nie JEDYNĄ ) DX-ową opcją zakupową u Nikona.

Aparat ten( d7100 ) łaczy w sobie to co najlepsze z trzech innych puszek ( d5200 - świetne filmy , d5100 -wysokie użyteczne ISO oraz wyśmienita jakość jpeg-ów , d300(s) - perfekcyjny AF i doskonała ergonomia ).

Rafał_Sz
13-06-2013, 07:11
Archibald6803 (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=60533) Masz dużo racji w tym co napisałeś, poza jednym. Ergonomia D300 i D7100 to nie to samo. To dwa różne pomysły na obsługę puszki, osobiście wolę rozwiązania z D300, choć D7100 ma parę sprytnych rozwiązań, których brakuje w D300.

Carmella (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=52875) Jeśli aparat ma być na lata, to weź D7100, a później rozbuduj sobie szklarnię o to co potrzebujesz. Ten aparat ma jedną istotną dla Ciebie wadę - dość szybko zapychający się bufor w serii.

black_diamond
19-06-2013, 13:46
Witam,
chciałabym przesiąść się z kompakta na lustro i tak jak 1000 innych osób mam dylemat "co wybrać?". Mój budżet to tak ok 3500 zł, ale nie chcę na pierwszą lustrzankę czegoś mocno zaawansowanego. Rozważam takie modele jak: d90, d5100/5200, d3100/3200. Możliwość pomacania mam tylko na d5100/5200 i 3100/3200, bo w okolicznych sklepach nie ma już d90. Do d90 zniechęca mnie również to, że on jest już dość stary. Póki co robię zdjęcia typowo wyjazdowe, ale chciałabym się rozwijać. Na pierwszy obiektyw chciałabym kita 18-105. To chyba wszystko, z góry dziękuję za jakiekolwiek sugestie

MstrG
19-06-2013, 14:12
Zobacz tematy:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=179105
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=213577
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=196674
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=188547
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=226466

:D
Decyzję musisz podjąć sam. Najlepiej pomacać oba, zrobić parę zdjęć i dopiero wtedy się zdecydować. Za D90 przemawia dużo lepsza ergonomia.

black_diamond
19-06-2013, 15:05
Bardzo dziękuję, tylko jestem kobietą ;)

MstrG
19-06-2013, 15:21
Bardzo dziękuję, tylko jestem kobietą ;)

Oj, przepraszam za pomyłkę, jestem tylko mężczyzną ;)

black_diamond
19-06-2013, 15:35
;) Wiem, że należało by pomacać wszystkie, tylko, że z dostępnością d90 jest teraz duży problem...

RAF7705
19-06-2013, 18:24
Chcesz pomacać mojego:)

Seś@
19-06-2013, 18:42
Mmm. Macają ? ;-)

black_diamond
19-06-2013, 20:50
Dobra, dobra :P Serio potrzebuję pomocy w tym temacie :(

Archibald6803
19-06-2013, 22:12
Dobra rada od wujka Archibalda :

Kup d5100 z kitem 18-105 + drugi obiektyw 35/1,8G.
Do tego dokup jakiś niedrogi statyw + dobrą kartę 16GB (Sandisc 30MB/s) , filtr UV na kita oraz niedużą torbę foto.
Cena za powyższe : max 3500 PLN
Stosunek jakość/cena : najwyższy z możliwych ( w przypadku Nikona)
Satysfakcja : GWARANTOWANA

black_diamond
19-06-2013, 22:34
A jaką firmę statywu polecacie? Wiem, że ma być stabilny i ciężki (?), ale wolałabym coś sprawdzonego i poleconego

Panerai
19-06-2013, 23:09
Kup Nikona D7100 i tyle w temacie. Do tego, obiektyw który sobie wymyśliłeś tj. 18-105 i jesteś pan GOŚĆ - NIE MA PRZEBACZ !

MiQ27
20-06-2013, 08:03
Pani GOŚCIÓWA, jak już :lol:

RudaSpa
20-06-2013, 15:09
Witam :)
przez ostatnie 3 lata użytkowałam d90 z kitem nikkor 18-105 VR, jednak jest to aparat moich rodziców i po wyprowadzce z domu przyszedł czas na rozstanie. chciałabym kupić coś własnego, mój budżet to 5k pln. po krótkim rozeznaniu znalazłam dla siebie dwie opcje:
a) Nikon D7000 + 18-105 VR + lampa SB-700
b) Nikon D7100 + 18-105 VR
zupełnie nie mam pojęcia co wybrać, chociaż przy założonym kicie bardzo brakowało mi światła w niektórych sytuacjach, więc skłaniam się bardziej ku opcji z lampą.
może Wy mielibyście dla mnie jakieś rozsądne propozycje mieszczące się w moim budżecie? może powinnam kupić znane mi D90 i dwa obiektywy?
dodam, że jestem jeszcze w posiadaniu obiektywu 50mm f/1.8 D AF.

Rafał_Sz
20-06-2013, 15:23
Proponuję D7100 z 18-105VR, a 50/1.8 wymień sobie na lepiej sprawdzający się pod DX 35/1.8.

Panerai
20-06-2013, 15:32
D7100 z 18-105VR - nic więcej do "szczęścia" nie trzeba ! (na początek, później stałka w ulubionym zakresie)

ALF
20-06-2013, 19:13
Bardzo dziękuję, tylko jestem kobietą ;)

To czemu nick mencki, a na dodatek znana marka tarcz i klocków hamulcowych? Teraz się nie dziw ;)


Dobra rada od wujka Archibalda :

Kup d5100 z kitem 18-105 + drugi obiektyw 35/1,8G.
Do tego dokup jakiś niedrogi statyw + dobrą kartę 16GB (Sandisc 30MB/s) , filtr UV na kita oraz niedużą torbę foto.

Wujek dobrze gada... z małym wyjątkiem. Niedrogi, to rzecz względna. Ma być solidny. Firma jest mniej istotna. Liczy się rzeczywiste max obciążenie statywu i głowicy. Chińszczyzna w tym temacie jest całkiem ok, ale zawsze o min 25% cięższa niż taki np Manfrotto.

black_diamond
20-06-2013, 19:30
Widzę, że będą problemy z tym moim nickiem ;)

Czyli jak największe obciążenie? A radzicie kupić w np fotojoker czy dorwać coś na alledrogo ?

ALF
20-06-2013, 20:20
Bez znaczenia, byle dobry.

Panerai
20-06-2013, 23:33
Widzę, że będą problemy z tym moim nickiem ;)

Czyli jak największe obciążenie? A radzicie kupić w np fotojoker czy dorwać coś na alledrogo ?

Zapodaj avatar z mordoplanem (czyt. zdjęciem) kobiety i będzie OK :)

szafir
21-06-2013, 19:53
Witam wszystkich.

Od razu zaznaczę iż nie jestem jakimś specialistą czy zawodowcem i nie mam zielonego pojęcia o aparatach. Wybieram się jednak na wakacje, a mój poprzedni aparat został mi ukradziony na weekendzie majowym. Prosił bym o polecenie jakiegoś modelu do 1300 zł, który byłby w miare mały, abym mógł zmieścić go w szaszecie co mam nadzieję zapobiegnie podzieleniu losu poprzednika.

Dzięki wielkie!

LordRamzes
21-06-2013, 21:14
dołóż i kup
http://allegro.pl/fotocyfra-fujifilm-finepix-x10-fuji-x10-nowy-gwar-i3324886888.html

ścibor45
23-06-2013, 13:52
Witam wszystkich Forumowiczów
Nie zakładam nowego wątku dopisuję sie tutaj z moimi wątpliwościami, bardzo proszę o wasze opinie.
Noszę się z zamiarem kupna lustrzanki waham się pomiędzy Nikonem d5200 + tamron 17-50VR lub Nikonem d7100 + kit 18-55VR fotografuję dla przyjemności a aparat to raczej inwestycja na długie lata. Dawno temu fotografowałem Zenitem, 10 lat temu zakupiłem FUJI Finepix S5100 i mam go do dzisiaj (w tamtych czasach nie stac mnie było na lustrzankę :) ) nadmieniam iż z czasem jak i do 5200 tak i do 7100 będe dokupywał dalsze obiektywy. Chciałbym wybrać z tych dwóch aparatów, wiem że są to różne klasy sprzętu ale cena jaką chcę wydać mniej więcej odpowiada tym dwóm zestawom jak wspomniałem fotografuję dla przyjemności i cały czas się fotografii uczę, aparat służyłby mi przez ładnych kilka lat. Proszę o podpowiedź forumowiczów i pomoc w ostatecznym wyborze.
Pozdrawiam

Archibald6803
23-06-2013, 14:01
W tym konkretnym przypadku MZ nie ma innej opcji jak tylko d7100.

ścibor45
23-06-2013, 14:33
Dzięki za tak szybką pierwszą odpowiedź.
Zastanawiam się tylko nad tym iż różnica w jakości zdjęć w obu aparatach jest zbliżona d5200 kupuję z dosyć dobrym obiektywem ze stałym światlem, d 7100 na poczatek miałbym z kitem 18-55 więc jakość zdjęć jak na początek jest w takim zestawieniu po stronie d 5200. W fotografii nie zarobkowej wyciągniete przyciski na obudowę nie odgrywaja tak dużej roli to samo magnezowe i uszczelnione body - tak naprawdę teraz mój fuji jest nieuszczelniony i plastikowy a po 10 latach wygląda przyzwoicie, przecież aparatem się nie rzuca i nie zakopuję sie go w piachu. Tak naprawdę za d7200 przemawia ulepszony AF i większe body gdyż mam spore dlonie więc i trzymać go będe pewniej. Co o tym sądzicie ?

RAF7705
24-06-2013, 00:14
Ja uważam tak jak mój przedmówca.
D7100.

mOSAd
24-06-2013, 00:36
D7100. A kit wcale nie da gorszych zdjęć. W tym przypadku różnica między nim, a Tamronem jest tak minimalna, że w ogóle nie ma nad czym się zastanawiać. Jedynym powodem rezygnacji z D7100 mogłaby być przemożna chęć wykorzystania uchylnego ekranu i może jakieś różnice w filmowaniu.

Andrzej1974
24-06-2013, 16:46
RudaSpa za 5 tys. spokojnie kupisz sobie D7100 + 35 f/1.8g i na pewno będziesz zadowolona.

RudaSpa
25-06-2013, 21:13
Andrzej1974, zakupiłam już D7100+18-105mm i jestem mega zadowolona :)
ścibor45, co do D7100 jeszcze nie mogę wydać bardziej obiektywnej opinii (jestem nim oczarowana, bo mam go w łapkach od wczoraj), ale co do obiektywu to lepiej dorzucić dwie/trzy stówki i wziąć 18-105. użytkowałam tego kita trzy lata i złego słowa powiedzieć nie mogę (prócz tego, że ciemny ;))

dzięki za rady!

ścibor45
25-06-2013, 21:36
Czytałem wcześniejsze wypowiedzi forumowiczów, zazwyczaj radzą tańsze body lepsze szkła, a do d5200 często polecają tamrona 17-50 jeśli rzeczywiscie różnica między nim a kitem jest tak niezauważalna czemu to szkło jest tak chwalone? Z d7100 zastanawiam sie czy nie jest to dobry marketing Nikona jesli porównać zdjęcia z d7100 i d5200 wychodzi prawie jednakowo a przy niższych iso nawet na korzyść d5200.

mOSAd
25-06-2013, 22:34
Zdjęcia i praktyka, to dwie różne rzeczy. Mogę zrobić zdjęcia D80, które będą wyglądać lepiej niż z D800 używanego przez kogoś, kto ma nikłe pojęcie o fotografii. Chodzi o to, by aparat nie ograniczał za bardzo. W szczególności kogoś, kto już ma jakieś rozeznanie w fotografii i wie, że chce się dalej rozwijać w tym kierunku. A jako hobby ma być przyjemne. Korpusy z wyższej półki zapewniają lepszą ergonomię i milej się z nich korzysta. Dodatkowo oferują pewne rzeczy niedostępne w niższym segmencie, jak chociażby silnik, pozwalający na wykorzystanie *tańszych* starszych (lub pozasystemowych) obiektywów, co w dłuższej perspektywie czasu może się zwyczajnie opłacać. A używamy cały czas lepszego sprzętu. Kompatybilność ze wszystkimi systemami błysku, zwykle większa prędkość i lepszy system AF, dający więcej pól oraz możliwości konfiguracji pod własny styl fotografowania. Może mniejsza zwłoka migawki i inne duperele, które się sumują w większą przewagę, niż to się na pierwszy rzut oka wydaje.
ISO to jest najmniej istotna rzecz, akurat przy tych dwóch puszkach.
Ale zdjęcia można zrobić nimi niemal identyczne - matryca (a właściwie cały jej układ z filtrami) często jest w niższych modelach Nikona prawie taka sama, jak w wyższych. Czasem po prostu wymaga to więcej wysiłku i samozaparcia. Ale da się.

17-50/2.8 ma jedną jedyną zaletę. Światło. No może dwie - cena jeszcze. Jednak to tyle. Czasem aż tyle, czasem tylko tyle.

plan3s
26-06-2013, 21:46
Czytałem wcześniejsze wypowiedzi forumowiczów, zazwyczaj radzą tańsze body lepsze szkła, a do d5200 często polecają tamrona 17-50 jeśli rzeczywiscie różnica między nim a kitem jest tak niezauważalna czemu to szkło jest tak chwalone? Z d7100 zastanawiam sie czy nie jest to dobry marketing Nikona jesli porównać zdjęcia z d7100 i d5200 wychodzi prawie jednakowo a przy niższych iso nawet na korzyść d5200.

D7100 jak się okazuje miewa jakieś problemy przy wyższych ISO, chyba, że ludzie starają się mu na siłę szukać wad. Co do Tamrona, to przez ostatnie dwa tygodnie, w co drugim poście na jakiekolwiek pytanie o zakupy pada magiczne "Sigma 17-50 kosztuje 1690zł". Trudno się dziwić, za 1690 masz równie dobre szkło co za 4000 (N17-55). Tamron to przy niej przeżytek. Dużo dopłacić nie trzeba.

mOSAd
26-06-2013, 21:50
Jeżeli taka jest cena tej Sigmy, to brać tylko pozostaje. Oczywiście po przestrzelaniu w sklepie, bo jak z rozrzutem jakościowym jest, to chyba mówić nie trzeba.

d90
26-06-2013, 22:53
D7100 jak się okazuje miewa jakieś problemy przy wyższych ISO, chyba, że ludzie starają się mu na siłę szukać wad. Co do Tamrona, to przez ostatnie dwa tygodnie, w co drugim poście na jakiekolwiek pytanie o zakupy pada magiczne "Sigma 17-50 kosztuje 1690zł". Trudno się dziwić, za 1690 masz równie dobre szkło co za 4000 (N17-55). Tamron to przy niej przeżytek. Dużo dopłacić nie trzeba.

Z tym porownaniem do N17-55 nawet najlepszej sigmy przesadziles.
Porównuje sie to, co sie ma. O tym N chyba nikt kto potrafi robić zdjecia, nie powiedział złego słowa.
W tym zakresie, to N17-55 wyznacza standard. Inne firmy mogą tylko próbować dogonić. Jedynym aspektem ciężkim do przelkniecia jest cena. Ale to sa tylko pieniążki...

irek6311
26-06-2013, 23:04
d90 po co amatorowi N17-55 za 5tyś zł ?
Sigma 17-50mm może nie ma 100% trafionych w punkt kadrów ale amatorowi to zbędne a AF też znowu taki wolny nie jest ,
Sigma 17-50mm moim zdaniem jest obecnie najlepszą opcją i optycznie niewiele ustępuje Nikkor 17-55mm ,

MstrG
26-06-2013, 23:13
Z tym porownaniem do N17-55 nawet najlepszej sigmy przesadziles.
Porównuje sie to, co sie ma. O tym N chyba nikt kto potrafi robić zdjecia, nie powiedział złego słowa.
W tym zakresie, to N17-55 wyznacza standard. Inne firmy mogą tylko próbować dogonić. Jedynym aspektem ciężkim do przelkniecia jest cena. Ale to sa tylko pieniążki...

Jest na forum temat Sigma 17-50 mm f/2.8 EX DC OS HSM (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3150204#post3150204), ostatnio przybyło wielu jego wyznawców ze względu na rewelacyjną cenę - i bardzo dobrze, bo to zacne szkło za rozsądne pieniądze. Dla amatora w zupełności wystarczające, choć zapewne też i paru/nastu/dziesięciu zarabiających na fotografii też już ją ma .

d90
27-06-2013, 00:24
To ze przybyło "wyznawców", nie zmienia postaci sprawy...

GonzoG
27-06-2013, 00:45
To ze przybyło "wyznawców", nie zmienia postaci sprawy...

Tak samo to, że Nikkor 17-55/2.8 wcale nie jest lepszy optycznie od Sigmy 17-50/2.8.
Fakt, Sigma ma słabe brzegi kadru, ale w centrum bywa lepsza od Nikkora i to wyraźnie, a po przymknięciu nawet i w całym kadrze jest lepsza. Nie mówiąc już o tragicznym mydle w Nikkorze powyżej ~45mm.
IMHO Nikkor wygrywa z Sigmą jedynie budową.

A to, że nikt, kto ma Nikkora nie mówi o nim złego słowa, to najczęściej z powodu, że żadna z tych osób nie miała Sigmy. Jak i tego, że Nikkor nie jest złym szkłem, ale to nie znaczy, że nie ma od niego lepszych.

To tak samo jak z Ferrari - każdy kto ma chwali te samochody, co nie znaczy że nie ma lepszych i tańszych.
I zapewne tak samo jak z Ferrari - Nikkor ma fanatycznych wyznawców, którzy uważają, że nic innego, a tym bardziej tańszego nie może być lepsze.

plan3s
27-06-2013, 01:00
Tak samo to, że Nikkor 17-55/2.8 wcale nie jest lepszy optycznie od Sigmy 17-50/2.8.
Fakt, Sigma ma słabe brzegi kadru, ale w centrum bywa lepsza od Nikkora i to wyraźnie, a po przymknięciu nawet i w całym kadrze jest lepsza. Nie mówiąc już o tragicznym mydle w Nikkorze powyżej ~45mm.
IMHO Nikkor wygrywa z Sigmą jedynie budową.

A to, że nikt, kto ma Nikkora nie mówi o nim złego słowa, to najczęściej z powodu, że żadna z tych osób nie miała Sigmy. Jak i tego, że Nikkor nie jest złym szkłem, ale to nie znaczy, że nie ma od niego lepszych.

To tak samo jak z Ferrari - każdy kto ma chwali te samochody, co nie znaczy że nie ma lepszych i tańszych.
I zapewne tak samo jak z Ferrari - Nikkor ma fanatycznych wyznawców, którzy uważają, że nic innego, a tym bardziej tańszego nie może być lepsze.

I kolega D90 chyba zapomniał że Sigma ma stabilizację.

Rafał_Sz
27-06-2013, 07:13
Należy także dodać, że jest już przecież S18-35/1.8, która ze względu na swoją charakterystykę i cenę mocno namiesza w jasnych, krótkich zoomach.

Dho'ine
27-06-2013, 11:37
Jakby kosztowała w granicach 2k i dawała dobrą jakość to byłbym w stanie pozbyć się 35 i praktycznie mieć tylko tą sigme.

plan3s
27-06-2013, 13:55
Jakby kosztowała w granicach 2k i dawała dobrą jakość to byłbym w stanie pozbyć się 35 i praktycznie mieć tylko tą sigme.

ona i tak jest tania jak barszcz. Durne plastikowe 28 f/1.8 kosztuje 2.3 tys

Andrzej1974
27-06-2013, 17:06
Andrzej1974, zakupiłam już D7100+18-105mm i jestem mega zadowolona :)

Najważniejsze, że jesteś zadowolona:-) Jak się ma 5 tys. zł i chce się nowy aparat to tylko D7100. Co najwyżej można się czepiać kita i zadawać pytanie dlaczego nie jaśniejsza stałka? No ale jak już wybrałaś to niech służy jak najlepiej:-) Osobiście wolałbym zamiast niego Sigmę, o której wcześniej pisali koledzy...

mOSAd
27-06-2013, 18:07
18-105 jest bardzo dobre ze względu na zakres. Na DX bardzo użyteczna ogniskowa to okolice 70mm. Przesiadając się z 18-70 na 17-50, brakowało mi tego czysto portretowego (ciaśniejsze kadry) zakresu pamiętam. 50mm jest ok, ale nie do wszystkiego. Zatem pozostaje ciągłe żonglowanie szkłami lub rezygnacja z pewnych kadrów. Albo zwiększona mobilność oraz mocniejsze kadrowanie w obróbce. Zoom 17-50 jest dobry, ale razem z uzupełniającą go stałką 85mm lub jakimś telezoomem. No i raczej do reporterki w określonych warunkach, a nie na spacer mamy z dzieckiem. Tam sprawdzi się lepiej nawet ciemne szkło, ale o większym zakresie ogniskowych. Co do wyników zdjęciowych, czyli bokeh, estetyka, kontrasty, ostrość itd. to Sigma będzie lepsza, ale nadal nie zastąpi to zmniejszonego zakresu. A w pomieszczeniach kolei i tak dowolna niemal stałka bije Sigmę (czy inny zoom) na głowę. Światłem.

plan3s
27-06-2013, 18:12
18-105 jest bardzo dobre ze względu na zakres. Na DX bardzo użyteczna ogniskowa to okolice 70mm. Przesiadając się z 18-70 na 17-50, brakowało mi tego czysto portretowego (ciaśniejsze kadry) zakresu pamiętam. 50mm jest ok, ale nie do wszystkiego. Zatem pozostaje ciągłe żonglowanie szkłami lub rezygnacja z pewnych kadrów. Albo zwiększona mobilność oraz mocniejsze kadrowanie w obróbce. Zoom 17-50 jest dobry, ale razem z uzupełniającą go stałką 85mm lub jakimś telezoomem. No i raczej do reporterki w określonych warunkach, a nie na spacer mamy z dzieckiem. Tam sprawdzi się lepiej nawet ciemne szkło, ale o większym zakresie ogniskowych. Co do wyników zdjęciowych, czyli bokeh, estetyka, kontrasty, ostrość itd. to Sigma będzie lepsza, ale nadal nie zastąpi to zmniejszonego zakresu. A w pomieszczeniach kolei i tak dowolna niemal stałka bije Sigmę na głowę. Światłem.

Ja dla siebie docelowo planuje właśnie taki zestaw jak mówisz: 18-35 f/1.8, 50 f/1.8 i 85 f/1.8

do tego może kiedyś D400

mOSAd
27-06-2013, 18:37
Ja dla siebie docelowo planuje właśnie taki zestaw jak mówisz: 18-35 f/1.8, 50 f/1.8 i 85 f/1.8
Noooo 18-35/1.8 to ja też bym chciał nie powiem!

ścibor45
27-06-2013, 21:20
Dziękuje wszystkim forumowiczom za podpowiedzi i opinie bardzo mi sie przydały, muszę to wszystko powoli poukładać i wyboru dokonam niebawem czekam jeszcze z zainteresowaniem na konkurencję (eos 70D) co w lipcu nim zaprezentują.
Pozdrawiam

mOSAd
28-06-2013, 11:01
A zapomniałem o jeszcze jednej potężnej przewadze lustrzanek z wyższej półki! Jest ona związana z samą nazwą konstrukcji. Czyli z lustrem, ale dokładniej z całym torem optycznym. W szczególności pryzmatem i wizjerem. W D7000, D7100 i wyższych mamy już naprawdę przyzwoity podgląd kadru. W niższych modelach, jest to kolejny element, na którym oszczędzane są pieniądze. I jakość tego, co widzimy maleje wraz z ceną zazwyczaj. A to podstawa dla niesamowitej większości fotografów, gdyż to właśnie przez ten malutki wizjer odbywa się cała nasza przygoda i kadrowanie. I dbanie o to, by wcisnąć spust w dobrym momencie. I ocena detali. I problemów. I tak dalej.
Zatem to kolejna cegiełka do dyskusji: lepsza lustrzanka czy obiektyw? Lepsza lustrzanka daje większą wygodę. Lepszy obiektyw z gorszą lustrzanką praktycznie zawsze da jednak lepsze zdjęcia. Może to być różnica duża, ledwo zauważalna prawie żadna. Bywa też tak, że pewne cechy aparatu są konieczne, by w ogóle wykonać konkretne ujęcie. Temat rzeka.
Śmiało kupowałbym D7100, D600, D800 i wyższe. W przypadku niższych lub starszych modeli sprawa nie jest już taka prosta, bo zawsze wiąże się z ryzykiem tego, że za jakiś czas aparat będziemy chcieli zmienić. Wymienione konstrukcje powinny wystarczyć jednak na dłuuuugie lata, gdyż mają praktycznie wszystko czego potrzeba i co da się zrobić na obecnym poziomie techniki (w tej cenie).

Dho'ine
28-06-2013, 12:02
D90 ma lepszy wizjer niż D5100?

RAF7705
28-06-2013, 12:12
Oczywiście.

Andrzej1974
28-06-2013, 19:58
Za to D5100 daje lepszy obrazek ;-)

mOSAd
28-06-2013, 20:58
Co to znaczy lepszy obrazek (bez uśmieszku)? Chodzi o sytuacje przy słabym oświetleniu? No, to może się okazać, że to jest półprawda. A to dlatego, że do wykonania zdjęć w takich warunkach potrzebny jest jeszcze po pierwsze dobry autofokus. Po drugie bywa przydatna współpraca z systemem błyskowym, czyli pełen CLS. Jeżeli nie mamy tego w lampie wbudowanej, to przy potrzebie skorzystania z tego systemu, musimy się liczyć z dodatkowymi kosztami. No i ten wizjer, właśnie w słabych warunkach da nam bardziej popalić i szybciej zmęczy oczy. A jak jesteśmy zmęczeni to robimy błędy, zdjęcia cykamy od niechcenia i mimo lepszej jakości technicznej (czytaj: mniejszych szumów), ich wartość merytoryczna może być słabsza. A to przede wszystkim się liczy i odróżnia dobre zdjęcia od złych. A nie to, że mamy ciut mniejszy szum.

limal
28-06-2013, 23:55
Śmiało kupowałbym D7100, D600, D800 i wyższe. W przypadku niższych lub starszych modeli sprawa nie jest już taka prosta, bo zawsze wiąże się z ryzykiem tego, że za jakiś czas aparat będziemy chcieli zmienić. Wymienione konstrukcje powinny wystarczyć jednak na dłuuuugie lata, gdyż mają praktycznie wszystko czego potrzeba i co da się zrobić na obecnym poziomie techniki (w tej cenie).
Uważasz że technika foto wyczerpała już swój potencjał w/w przez Ciebie modelach?
Obudź się, i zejdź na ziemię. Wymień choć jedną rzecz której nie da się poprawić w tych puszkach, ze względu na obecny poziom techniki.

mOSAd
29-06-2013, 00:09
Wymień coś, co się da, a ja to skontruję. Głównie cenowo. Czytasz moją wypowiedź wybiórczo. Kluczowa jest całość i słowa "praktycznie wszystko czego potrzeba" i "w tej cenie". Nie wszystko jest potrzebne, nie wszystko warto upychać, bo zaszkodziłoby to czemuś innemu, nie wszystko ma sens ekonomiczny na dziś. Nie każdą technologią czy licencją na jej wykorzystanie dysponuje też Nikon (w tym przypadku). A zakup takowych to... znów kwestia ceny. I to do niej będziemy wracać, przy każdym niemal detalu i próbie ulepszenia.

picia78
29-06-2013, 00:16
D7100 jak się okazuje miewa jakieś problemy przy wyższych ISO, chyba, że ludzie starają się mu na siłę szukać wad. Co do Tamrona, to przez ostatnie dwa tygodnie, w co drugim poście na jakiekolwiek pytanie o zakupy pada magiczne "Sigma 17-50 kosztuje 1690zł". Trudno się dziwić, za 1690 masz równie dobre szkło co za 4000 (N17-55). Tamron to przy niej przeżytek. Dużo dopłacić nie trzeba.

nie masz nie wypowiadaj się !


Z tym porownaniem do N17-55 nawet najlepszej sigmy przesadziles.
Porównuje sie to, co sie ma. O tym N chyba nikt kto potrafi robić zdjecia, nie powiedział złego słowa.
W tym zakresie, to N17-55 wyznacza standard. Inne firmy mogą tylko próbować dogonić. Jedynym aspektem ciężkim do przelkniecia jest cena. Ale to sa tylko pieniążki...

czyli inni którzy nie posiadają N 17-55 nie potrafią robić zdjęć? tylko N17-55 nadaje się do robienia ?


d90 po co amatorowi N17-55 za 5tyś zł ?
Sigma 17-50mm może nie ma 100% trafionych w punkt kadrów ale amatorowi to zbędne a AF też znowu taki wolny nie jest ,
Sigma 17-50mm moim zdaniem jest obecnie najlepszą opcją i optycznie niewiele ustępuje Nikkor 17-55mm ,


i tej wrsji się trzymajmy :)



Jest na forum temat Sigma 17-50 mm f/2.8 EX DC OS HSM (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3150204#post3150204), ostatnio przybyło wielu jego wyznawców ze względu na rewelacyjną cenę - i bardzo dobrze, bo to zacne szkło za rozsądne pieniądze. Dla amatora w zupełności wystarczające, choć zapewne też i paru/nastu/dziesięciu zarabiających na fotografii też już ją ma .
:)popieram


To ze przybyło "wyznawców", nie zmienia postaci sprawy...
w rzeczy samej


Ja dla siebie docelowo planuje właśnie taki zestaw jak mówisz: 18-35 f/1.8, 50 f/1.8 i 85 f/1.8

do tego może kiedyś D400

marzyciel:)



D90 ma lepszy wizjer niż D5100?
może i tak ale :


Za to D5100 daje lepszy obrazek ;-)

kropka

limal
29-06-2013, 00:54
Wymień coś, co się da, a ja to skontruję. Głównie cenowo. Czytasz moją wypowiedź wybiórczo. Kluczowa jest całość i słowa "praktycznie wszystko czego potrzeba" i "w tej cenie". Nie wszystko jest potrzebne, nie wszystko warto upychać, bo zaszkodziłoby to czemuś innemu, nie wszystko ma sens ekonomiczny na dziś. Nie każdą technologią czy licencją na jej wykorzystanie dysponuje też Nikon (w tym przypadku). A zakup takowych to... znów kwestia ceny. I to do niej będziemy wracać, przy każdym niemal detalu i próbie ulepszenia.
Spójrz na to z innej strony. Cofnij się 10 lat wstecz porównaj choćby możliwości matryc poprzednich a współczesnych.
To jest przepaść. Nie mam pojęcia gdzie jest granica możliwości , ani kiedy do tego dojdzie , ale uważam że błędnie to oceniasz. A cena, no cóż dla jednych to "pikuś" dla innych bariera.
P.S.
Wymieniam na ten przykład: matryca.

GonzoG
29-06-2013, 01:55
Wymień coś, co się da, a ja to skontruję. Głównie cenowo. Czytasz moją wypowiedź wybiórczo. Kluczowa jest całość i słowa "praktycznie wszystko czego potrzeba" i "w tej cenie". Nie wszystko jest potrzebne, nie wszystko warto upychać, bo zaszkodziłoby to czemuś innemu, nie wszystko ma sens ekonomiczny na dziś. Nie każdą technologią czy licencją na jej wykorzystanie dysponuje też Nikon (w tym przypadku). A zakup takowych to... znów kwestia ceny. I to do niej będziemy wracać, przy każdym niemal detalu i próbie ulepszenia.

Może ja wymienię:
1. AF - bardziej rozstrzelone lub dodane punkty bardziej ku brzegom w puszkach FX
2. matryca z nowym filtrem kolorowym, który nie ma takich strat światła - który kieruje barwy nie łapane przez dany piksel na sąsiednie - tak jest już taki filtr
3. małe RAWy - w niepełnej rozdzielczości, jak to ma Canon
4. wbudowany algorytm usuwania kolorowego szumu
5. polepszona czułość AF - chociażby do poziomu z Pentax'a K-5 II
6. fazowy AF przy LV/wideo
7. wbudowane WiFi, bo rozwiązanie z wu-1a i wu-1b jest średnio wygodne.
8. focus-peeking przy LV
9. dotykowy ekran - bardzo przydatne przy szybkim wybieraniu punktu AF przy LV/wideo.
10. zoom "cyfrowy" przy nagrywaniu wideo - korzystanie z mniejszego obszaru matrycy, bo po co cały czas używać całej, skoro FHD to tylko 2 Mpix, a matryce mają już po 24...
11. radiowe sterowanie lampami zdalnymi z poziomu body

... tak wymieniać można dalej, a to tylko rozwiązania, które już są, bądź można zrobić. A co z tymi, które teraz w tajemnicy przed konkurencją są testowane w laboratoriach koncernów ??

co do ceny:
ad 1. - prawie żadna, tylko przekonstruować stare, od lat stosowane rozwiązania
ad 2. - pewnie trochę za patent trzeba będzie zapłacić, ale niedługo wszyscy będą to stosować
ad 3. - zmiana w sofcie - grosze
ad 4. - zmiana w sofcie - grosze
ad 5. - nie dużo, skoro Pentax to zrobił i K-5 II nie kosztuje majątku
ad 6. - są takie rozwiązania, więc też wzrost kosztów nie będzie jakiś wielki
ad 7. - jakieś co ceny aparatu 100 zł, skoro wu-1b kosztuje niecałe 200zł
ad 8. - jak darmowy Magic Lantern to ma, to koszty też minimalne.
ad 9. - niby trochę, ale telefony za 200 zł mają dotykowe ekrany.
ad 10. - groszowe sprawy, bo to drobna zmiana w sofcie
ad 11. - może trochę kosztować, ale takie rzeczy raczej byłyby tylko w puszkach pro, więc te 500zł w cenie puszki różnicy i tak nie zrobi...

mOSAd
29-06-2013, 02:00
Ale co: matryca? Nie rozumiem. Ja wymienię coś innego: samochód. No i? Podaj przykład lepszej matrycy, w podobnej cenie! Zauważalnie lepszej. I jednoznacznie lepszej. A nie, lepszej w światłach, ale gorszej w cieniach. Lepszej w wysokim ISO, ale gorszej w dynamice itd. To są kwestie *wyboru*, a nie tego, że mamy coś dostępnego technologicznie w tej chwili, w ręce, ale wsadzamy coś kiepskiego, bo... tak.
Przykładowo: mamy możliwość wyprodukowania w cenie 500 dolarów super matrycy. Natomiast zdajesz się twierdzić, że co? Że firma nie robi tego bo co? Jaki jest powód takiej decyzji? Jakiś spisek, że firma konkurująca z innymi, nie chce wykorzystać przewagi technologicznej? Ponieważ... za dużo zarobi? Za mało zarobi? Będzie się nudzić w kolejnych latach? Ja odpowiadam tak: nie robi tego bo albo jest to niemożliwe, albo nieuzasadnione ekonomicznie.
Są detale w oprogramowaniu, które dałoby się poprawić w starych modelach, poprzez aktualizację. Ale to także kosztuje. W pewnym sensie zmniejsza też sprzedaż nowych konstrukcji. Wszystko rozbija się o cenę i zarobek tak naprawdę. To one dyktują, którą z dostępnych technologii w ogóle możemy zastosować.

mOSAd
29-06-2013, 02:10
Może ja wymienię:
1. AF - bardziej rozstrzelone lub dodane punkty bardziej ku brzegom w puszkach FX
2. matryca z nowym filtrem kolorowym, który nie ma takich strat światła - który kieruje barwy nie łapane przez dany piksel na sąsiednie - tak jest już taki filtr
3. małe RAWy - w niepełnej rozdzielczości, jak to ma Canon
4. wbudowany algorytm usuwania kolorowego szumu
5. polepszona czułość AF - chociażby do poziomu z Pentax'a K-5 II
6. fazowy AF przy LV/wideo
7. wbudowane WiFi, bo rozwiązanie z wu-1a i wu-1b jest średnio wygodne.
8. focus-peeking przy LV
9. dotykowy ekran - bardzo przydatne przy szybkim wybieraniu punktu AF przy LV/wideo.
10. zoom "cyfrowy" przy nagrywaniu wideo - korzystanie z mniejszego obszaru matrycy, bo po co cały czas używać całej, skoro FHD to tylko 2 Mpix, a matryce mają już po 24...
11. radiowe sterowanie lampami zdalnymi z poziomu body

... tak wymieniać można dalej, a to tylko rozwiązania, które już są, bądź można zrobić. A co z tymi, które teraz w tajemnicy przed konkurencją są testowane w laboratoriach koncernów ??
1. poproszę o przykład takiej konstrukcji
2. no to będzie też taka matryca - nie oczekujmy wprowadzenia wszystkiego następnego dnia, po pierwszych testach w laboratorium
3. widocznie firma uznała to za bezsens lub są inne ograniczenia - ja póki co nie rozumiem koncepcji i jej zalet, szczególnie przy małych cenach pamięci, możemy podyskutować w ogóle nad zasadnością tego rozwiązania
4. nie rozumiem - przecież mamy odszumianie w korpusie
5. może ma swoje wady? każda firma ma tu własne rozwiązania - nie da się przenosić rozwiązań tajemnie rozwiązanej konstrukcji w jednej firmie, do innej - poza tym możesz polecić jakiś wiarygodny test, pokazujący ich wyższość? podyskutujemy
6. wymaga to innej konstrukcji lustra, co niesie za sobą MASĘ zmian, w tym na minus
7. nie wszyscy potrzebują - czyli kwestia ceny
8. nie znam dokładnie tego rozwiązania, to oprogramowanie plus kwestie patentów i prawne tym samym
9. cena, ale mówimy o aparacie fotograficznym, a nie o kamerze, D700 w ogóle nie kręci filmów
10. filmowanie to nie moja bajka, ale tu aparaty dopiero raczkują, więc normalne jest, że jeszcze mają wady - szczególnie Nikon, który skupia się na innych obszarach - dodatkowo to także kwestia odpowiednich procesorów - używany przez Nikona być może nie ma możliwości by to zrobić z zadowalającą jakością, lub widocznie pogorszyłoby to jakość
11. cena, zobacz ile kosztują *markowe* rozwiązania

Wbrew pozorom zmiany w sofcie to nie są groszowe sprawy. Dodatkowo to kwestia czasu by daną zmianę wprowadzić. I niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że procesor w aparacie to nie do końca to samo, co procesor w komputerze. On nie ma nieograniczonych możliwości obliczeniowych. Tak samo podsystem pamięci i inne. Pewne rzeczy są ograniczone możliwościami sprzętu. Widać to dokładnie na przykładzie komórek czy tabletów. Pewne rzeczy, które niby powinny działać wszędzie dobrze, działają koszmarnie w zależności od zastosowanych rozwiązań sprzętowych.

GonzoG
29-06-2013, 02:12
Ale co: matryca? Nie rozumiem. Ja wymienię coś innego: samochód. No i? Podaj przykład lepszej matrycy, w podobnej cenie! Zauważalnie lepszej. I jednoznacznie lepszej. A nie, lepszej w światłach, ale gorszej w cieniach. Lepszej w wysokim ISO, ale gorszej w dynamice itd. To są kwestie *wyboru*, a nie tego, że mamy coś dostępnego technologicznie w tej chwili, w ręce, ale wsadzamy coś kiepskiego, bo... tak.
Przykładowo: mamy możliwość wyprodukowania w cenie 500 dolarów super matrycy. Natomiast zdajesz się twierdzić, że co? Że firma nie robi tego bo co? Jaki jest powód takiej decyzji? Jakiś spisek, że firma konkurująca z innymi, nie chce wykorzystać przewagi technologicznej? Ponieważ... za dużo zarobi? Za mało zarobi? Będzie się nudzić w kolejnych latach? Ja odpowiadam tak: nie robi tego bo albo jest to niemożliwe, albo nieuzasadnione ekonomicznie.
Są detale w oprogramowaniu, które dałoby się poprawić w starych modelach, poprzez aktualizację. Ale to także kosztuje. W pewnym sensie zmniejsza też sprzedaż nowych konstrukcji. Wszystko rozbija się o cenę i zarobek tak naprawdę. To one dyktują, którą z dostępnych technologii w ogóle możemy zastosować.

To że nie pakują do aparatów najnowszych osiągnięć jest prosty - zysk.
Ogólnie w elektronice jest tak, że to co firmy wprowadzają na rynek jest już technologicznie przestarzałe, bo dawno mają przygotowane nowe modele.
To tak samo jak z procesorami do komputerów - kupujesz najnowszy na rynku w 2013 roku procesor, a na nim data produkcji 2010...

Nikt nie wprowadza najnowszych technologii na rynek, bo to jest mniej opłacalne. To nie lata 80-te, gdzie wszyscy próbowali wyprzedzić siebie nawzajem o "lata świetlne". Teraz robi się to tak, aby minimalnie być przed tym co właśnie wprowadziła konkurencja.

Jak się przyjrzysz na technologie kosmiczną czy wojskową, to oni właśnie wprowadzają to, co za 3-4 lata trafi do cywila...
np. M1 Abrams miał cyfrowe systemy obrazowania w latach 80-tych... a pierwsze elektroniczne matryce światłoczułe (bo tak to się wtedy nazywało) powstawały na początku lat 70-tych.



1. poproszę o przykład takiej konstrukcji
Nie wiem, nie śledzę wszystkiego co jest na rynku, ale to nie jest jakiś problem



2. no to będzie też taka matryca - nie oczekujmy wprowadzenia wszystkiego następnego dnia, po pierwszych testach w laboratorium

Już takie są. Nie pamiętam jaka firma, ale stosuje to w kamerach wideo.


3. widocznie firma uznała to za bezsens lub są inne ograniczenia - ja póki co nie rozumiem koncepcji i jej zalet, szczególnie przy małych cenach pamięci, możemy podyskutować w ogóle nad zasadnością tego rozwiązania

Może i uznali, ale mając np. D800, jak często nie potrzeba RAWów 36 Mpix, a wystarczą ok 16. Nie chodzi o pamięć, a o prędkości przetwarzania tak dużych obrazów. Nie każdy dysponuje komputerem z dwoma czy czterema kartami nVidia Quadro.


4. nie rozumiem - przecież mamy odszumianie w korpusie
odszumianie tak, ale nie usuwanie kolorowego szumu, jak to np. robi ACR/LR



5. może ma swoje wady? każda firma ma tu własne rozwiązania - nie da się przenosić rozwiązań z jednej tajemnie rozwiązanej firmy, do innej - poza tym możesz polecić jakiś wiarygodny test, pokazujący ich wyższość? podyskutujemy

Jakie wady ?? czułość AF jest ograniczona tylko wielkością sensora i zastosowanym sensorem.



6. wymaga to innej konstrukcji lustra, co niesie za sobą MASĘ zmian, w tym na minus

nie wymaga zmiany konstrukcji lustra. Wystarczy umieścić sensory na matrycy, jak to zrobiło Sony, czy Canon.



7. nie wszyscy potrzebują - czyli kwestia ceny

Nie wszyscy, ale koszty znikome, a duży zysk funkcjonalności



8. nie znam dokładnie tego rozwiązania, to oprogramowanie plus kwestie patentów i prawne tym samym

To zajrzyj do Canona z ML - oprogramowaniem open-source. Jest to nic innego, jak powiększenie fragmentu kadru gdzie masz ustawiony punkt ostrzenia.




9. cena

dotykowy pojemnościowy ekran o rozmiarze 3" w detalu kosztuje ok 50 zł.



10. filmowanie to nie moja bajka, ale tu aparaty dopiero raczkują, więc normalne jest, że jeszcze mają wady - szczególnie Nikon, który skupia się na innych obszarach - dodatkowo to także kwestia odpowiednich procesorów - używany przez Nikona być może nie ma możliwości by to zrobić z zadowalającą jakością, lub widocznie pogorszyłoby to jakość

Może nie twoja, ale coraz więcej osób, o ile nie większość, tego oczekuje od lustrzanek.



11. cena

Skoro transiver YN622N kosztuje 220zł, to niech Nikon za nadajnik bierze 500... i tak nie jest to jakiś spory dodatek cenowy do blisko 10 000 zł za D800...

mOSAd
29-06-2013, 02:15
Moja odpowiedź jest jak powyżej - nie da się tego zrobić w tej cenie. Firma nie może DOPŁACAĆ do sprzętu.

GonzoG
29-06-2013, 02:31
Moja odpowiedź jest jak powyżej - nie da się tego zrobić w tej cenie. Firma nie może DOPŁACAĆ do sprzętu.

Połowa z tych rozwiązań to groszowe modyfikacje. Szczególnie to programowe.

A nie robią tego, bo zostawiają to na przyszłość.

Czemu np. nie dali wyświetlania histogramu przy LV w D600, a jest w D800 ?? I jest nawet w darmowej aplikacji na Androida...
Czemu nie zaktualizowali softu do D7000 aby pokazywał poziom dźwięku przy nagrywaniu wideo, a jest to w D3200..

Pewne rozwiązania dodaje się stopniowo, aby wymuszać wymianę sprzętu na nowszy. Tak więc, każdy obecnie dostępny aparat będzie przeżytkiem, gdy tylko wejdzie jego następca.

Tak było, jest i będzie.

mOSAd
29-06-2013, 03:09
Numerki moje...

1. Nie wiem, nie śledzę wszystkiego co jest na rynku, ale to nie jest jakiś problem
2. Już takie są. Nie pamiętam jaka firma, ale stosuje to w kamerach wideo.
3-4. odszumianie tak, ale nie usuwanie kolorowego szumu, jak to np. robi ACR/LR
5. Jakie wady ?? czułość AF jest ograniczona tylko wielkością sensora i zastosowanym sensorem.
6. nie wymaga zmiany konstrukcji lustra. Wystarczy umieścić sensory na matrycy, jak to zrobiło Sony, czy Canon.
7. Nie wszyscy, ale koszty znikome, a duży zysk funkcjonalności
8. To zajrzyj do Canona z ML - oprogramowaniem open-source. Jest to nic innego, jak powiększenie fragmentu kadru gdzie masz ustawiony punkt ostrzenia.
9. dotykowy pojemnościowy ekran o rozmiarze 3" w detalu kosztuje ok 50 zł.
10. Może nie twoja, ale coraz więcej osób, o ile nie większość, tego oczekuje od lustrzanek.
11. Skoro transiver YN622N kosztuje 220zł, to niech Nikon za nadajnik bierze 500... i tak nie jest to jakiś spory dodatek cenowy do blisko 10 000 zł za D800...
1. "nie wiem, nie pamiętam, ale proponuję" - i w dodatku twierdzisz, że to nie problem - jaaasne
2. cena takiej kamery? znów, nie wiem, nie znam się... zrób research jak mamy poważnie rozmawiać
3-4. Przecież odszumianie jest wystarczające - można co prawda wsadzić całego PSa do aparatu, ale to nie przesada? Jeżeli ktoś potrzebuje więcej ma po to właśnie RAWy, by je wywołać na mocnym procesorze, na komputerze wedle własnych życzeń; a jeżeli się upierasz - poproszę o konkretne rozwiązanie konkurencyjnej firmy, gotowe do zastosowania; myślisz, że algorytmy odszumiające są takie banalne? minęło ładnych parę lat, zanim aplikacje na komputerach radziły sobie jako tako z tym tematem; dla mnie JPEGi wyglądają całkiem przyzwoicie; mogę śmiało pokazać rodzince ich fotki; oczekujesz czegoś więcej? na jakiej podstawie i po co?
5. brak konkretów, nie z czym polemizować
6. sensory fazowe na matrycy, to z kolei zmiana matrycy - może w kolejnej generacji? to jest nowość w końcu, trzymana wcześniej w tajemnicy i znów pewnie patenty; no i po co? znów do jakiegoś niszowego rozwiązania jak filmowanie - to nie jest pierwszoplanowe zadanie tych konstrukcji, ale dodatek, dla wielu zbędny
7. koszty nie są znikome, rozwiązania firmowe kosztują dużo, niefirmowe są zawodne, a ja nie chcę dopłacać do zbędnej rzeczy - kup sobie tani YN - co za problem?
8. jakoś temat mnie kompletnie nie interesował, ale nie można w LV powiększyć obrazu, no przecież można
9. chyba mowa o jakimś badziewnym - a nawet jeżeli miałoby to być o 5 dolarów więcej to jest to zysk miliona dolarów dla firmy przy 200 tys. sprzedanych urządzeń. Przy rozwiązaniu, którego nie potrzeba w fotografii.
10. Ja oczekuję wiele rzeczy, ale to nie znaczy, że firmy są w stanie to zaspokoić w pożądanej przeze mnie cenie i jakości. I natychmiast, już. Pisać mi to oprogramowanie pod moje życzenia!
11. Ponownie - to kup YN.

Jeżeli mowa o filmowaniu. Powstają korpusy dedykowane do tego celu. Kup sobie, jakość będzie nieporównanie wyższa. I są tam rozwiązania dedykowane temu celowi. Usuwanie mory, aliasing i antyaliasing, z wykrywaniem krawędzi, lineskipping, niwelacja opóźnień przy ruchu poziomym i jakieś inne cuda wianki na kiju. Aha... cena... No tak. Na tym to właśnie polega. Możesz sobie rozbierać na części daną konstrukcję i wymyślać by w nią wsadzić to z tej, to z tamtej, coś jeszcze z innej. Ale wówczas cena takiej hybrydy będzie znacznie wyższa. A każdy dolar dodatkowego kosztu to setki tysięcy dolarów mniej zysku dla firmy. Zysk nie idzie tylko i wyłącznie na pensje. To całe laboratoria, opracowywanie technologii, sieć sprzedaży i masa innych rzeczy. Tak prosto zarządzać firmą i robić dobre produkty? A gdzie jest Konica-Minolta? Jaki udział ma Ricoh? Czy nawet Pentax, Olympus, Fujifilm. Innowacyjne firmy, a jednak nie jest to takie banalne, jak by się wydawało siedząc na kanapce przed ekranem w Polsce.

Wskazujesz w dodatku dwa specyficzne obszary jak filmowanie oraz praca w studio z radiową komunikacją. Ani jeden, ani drugi nie jest czymś typowym dla fotografii. Dopiero staje się, ze względu na malejącą cenę tych zastosowań. Każdy nagle chce być operatorem filmowym i fotografem studyjnym lub szaleć ze strobingiem po krzakach. Pomału, ten proces się dopiero rozkręca. Ale to nie ma nic wspólnego z robieniem dobrych zdjęć. Pierwsze zastosowanie, to zupełnie inna dziedzina. Drugie kwestia akcesoriów i ich *kosztów*.

Mamy przestarzałe technologie, przestarzały soft, bo tak funkcjonuje rynek. Można sobie tupać nóżką i marudzić, że buuu, firmy nie dają tego, co ma NASA czy DARPA. Ale to nic nie da i niczego nie zmieni. Bzdurne są więc roszczenia tego typu, gdyż zarówno technologie, jak i oprogramowanie powstaje przez długi czas, a wdrożenie do produkcji trwa kolejne miesiące i lata.
Do tego dochodzą jeszcze zmiany na liniach produkcyjnych, proces kontroli jakości, współpraca z dostawcami podzespołów, matryc, sprzętu, maszyn. I wiele innych rzeczy, których nie widać z pozycji konsumenta.
Mamy co najlepsze nam oferuje firma i tak to należy odbierać. Jak się nie podoba - wybierzmy firmę, która daje więcej. A to, że dany koncern wsadził 10-20-50 lat doświadczenia w produkcję czujników autofokusa, silników w obiektywach, minimalizacji opóźnienia zwłoki migawki, to przecież detale.

mOSAd
29-06-2013, 03:10
Połowa z tych rozwiązań to groszowe modyfikacje. Szczególnie to programowe.

A nie robią tego, bo zostawiają to na przyszłość.

Czemu np. nie dali wyświetlania histogramu przy LV w D600, a jest w D800 ?? I jest nawet w darmowej aplikacji na Androida...
Czemu nie zaktualizowali softu do D7000 aby pokazywał poziom dźwięku przy nagrywaniu wideo, a jest to w D3200..

Pewne rozwiązania dodaje się stopniowo, aby wymuszać wymianę sprzętu na nowszy. Tak więc, każdy obecnie dostępny aparat będzie przeżytkiem, gdy tylko wejdzie jego następca.

Tak było, jest i będzie.
Podstawą funkcjonowania firmy jest generowanie przychodu. Inaczej nie będziesz miał innowacji i nowości *wcale*. Brak ciągłego aktualizowania oprogramowania starszych konstrukcji to część tej strategii. Możesz się na nią nie godzić. Możesz czekać aż wyjdzie korpus, który będzie miał już wszystko. Tylko się nie doczekasz, bo ciągle coś nowego się pokaże, co można jeszcze dodać. Nie będzie to potrzebne do robienia rewelacyjnych zdjęć, które można robić od wielu lat, ale nadal będziesz czekał, bo nie możesz dotykowo wybrać punktu ostrzenia przy filmowaniu. Albo wyświetlić histogramu. Idziemy cały czas do przodu. Firmy wstawiają do korpusów co tylko mogą w danym czasie. Ale są też priorytety. Ktoś oprogramowanie pisze też w określonym tempie. Jak skończy z jednym modelem, to tworzy już coś na kolejny. Nie ma zwyczajnie czasu - czytaj pieniędzy - czytaj potrzeby ekonomicznej - wspierania raz sprzedanego korpusu. Kupiłeś bo był dla ciebie uzasadniony ekonomicznie i technologicznie w tamtym czasie. I tyle.

A powiedzmy, że ja, jako fotograf, nie chcę wydawać pieniędzy na gadżety potrzebne do filmowania. Zbędne mi dotykowe ekrany, focus-peaking itp. Dlaczego mam za to płacić?! A jak będę chciał zrobić zdjęcia z łącznością bezprzewodową, to sobie wyzwolę lampy błyskiem. W studio mam na stanie wyzwalacze, więc znów brak problemu. Przecież potrzeba ich do *lamp* przede wszystkim. A to, że jeden drobny moduł mam jeszcze na sankach, to co to zmienia w ogólnym rozrachunku?
To ja wolę te pieniądze zaoszczędzone na BRAKu tych dodatków wpompować w jednego ekstra programistę, który dopracuje mi używany namiętnie tryb AUTO ISO, opracuje nowe algorytmy wykrywania ładnego balansu bieli, może dołoży jeszcze coś ciekawego, o czym w tej chwili nie pamiętam. Na przykład niech opracuje odwrócenie kierunku działania drabinki światłomierza, tak, by plus był w końcu po prawej, a nie po lewej. Jest trochę rzeczy do usprawnienia, które czekają na realizację. Ale w aktualnych modelach nie są one czymś, co powinno powstrzymać potencjalnego kupca. Fotografa. A nie pseudo-filmowca, kombinującego, jak by tu nie kupić urządzenia zwanego kamerą.

limal
29-06-2013, 11:24
mOSAD bez obrazy,ale gdzieś ewidentnie się pogubiłeś w tej dyskusji. Po pierwsze na pewno szefowie nikona nie będą Ciebie pytać czy coś się podoba czy nie i czy tego potrzebujesz w puszce. Po drugie wypowiadasz się na temat polityki ekonomicznej firmy nie mając o tym zielonego pojęcia. Technika galopuje naprzód zwłaszcza w elektronice, jeśli tego jeszcze nie zauważyłeś to trudno. Oczywiście zysk to cel nadrzędny firmy, i cała zabawa polega na tym żeby kusić klientów coraz nowszymi technologiami, i gadżetami.
P.S.
Czytaj wątki staranniej, bo w jednym z nich napisałeś że mam podać co można poprawić w np. D600, napisałem że np. matrycę. Ty odpowiadasz że nie rozumiesz.
Pozdrawiam.

mOSAd
29-06-2013, 12:27
Co poprawić w samochodzie w Matizie by się sprzedawał lepiej? Odpowiedź: silnik. Przecież mamy lepsze, mocniejsze, nowocześniejsze. To się da. Moja argumentacja jest taka, że ten co tam jest, jest najlepszym, co firma mogła zastosować, by: to coś kosztowało tyle ile kosztuje, by spalało tyle i spala, by miało takie osiągi jak ma. Ty twierdzisz, że... "no bo zła firma, chce zarabiać i nie wsadza w Matiza czegoś, co jest w 20 różnych innych autach". Z różnych powodów dziwnych i *nieistotnych* z punktu widzenia przeznaczenia Matiza. Bez podawania powodów, bez wdawania się w przyczyny, bez próby zrozumienia, że to już nie byłby Matiz, to już nie byłoby D600, tylko droższe o 2500 złotych D800... To już nie byłoby D800 tylko D4... To już nie byłoby D7000 tylko droższe o XXXX złotych D400. Na takim poziomie abstrakcji rozmowa traci sens.

limal
29-06-2013, 13:20
Co poprawić w samochodzie w Matizie by się sprzedawał lepiej? Odpowiedź: silnik. Przecież mamy lepsze, mocniejsze, nowocześniejsze. To się da. Moja argumentacja jest taka, że ten co tam jest, jest najlepszym, co firma mogła zastosować, by: to coś kosztowało tyle ile kosztuje, by spalało tyle i spala, by miało takie osiągi jak ma. Ty twierdzisz, że... "no bo zła firma, chce zarabiać i nie wsadza w Matiza czegoś, co jest w 20 różnych innych autach". Z różnych powodów dziwnych i *nieistotnych* z punktu widzenia przeznaczenia Matiza. Bez podawania powodów, bez wdawania się w przyczyny, bez próby zrozumienia, że to już nie byłby Matiz, to już nie byłoby D600, tylko droższe o 2500 złotych D800... To już nie byłoby D800 tylko D4... To już nie byłoby D7000 tylko droższe o XXXX złotych D400. Na takim poziomie abstrakcji rozmowa traci sens.
Jednak się pogubiłeś, bo na początku dyskusji w temacie napisałeś że dzisiejszy stan techniki nie pozwala na ulepszenie np.D600, a nie czy jest tego sens. Podam przykład: nikon wkładając do D5100 matrycę z d7000 nie spowodował że pomiędzy tymi puszkami jest znak równości. Nie opowiadaj więc bzdur że montując w D600 matrycę z D800 to będą te same aparaty.
D5000 vs D5100 praktycznie te same puszki za wyjątkiem matrycy. Ceny baaardzo podobne. A w/g Ciebie powinno być sporo drożej i lepiej. Mało tego ten aparat miał (ma) wielu zwolenników, pomimo że różnica z poprzednikiem jest wręcz kosmetyczna.

mOSAd
29-06-2013, 15:46
Ale co sugerujesz, że firma powinna za darmo do starych modeli wkładać nowsze matryce? Wymieniać je? Podaj mi przykład, o którym ty mówisz. Czyli, że do nowego D600, D800 wsadzono matrycę przestarzałą o dwa, trzy lata. Bo to sugerujesz. D5100 miał premierę DWA lata po D5000. Według ciebie, Nikon w 2008 roku, kiedy D5000 powstawało, miał już technologię matrycy z D5100 z 2010 r, kosztującą tyle samo. I mógł jej użyć, ale celowo tego nie zrobił! Jakiś dowód na poparcie tej hipotezy?
To jak sugerowanie, że pojawiające się jednocześnie D70, D80, D90, D300, D7000 w roku 2005 powiedzmy (to jest ile? 8 lat temu?), kosztowałyby TYLE SAMO. Wszystkie. Totalna bzdura. Bo to zakładasz powiedzmy uwzględniając różne projekty naukowo-badawcze, w różnych ośrodkach rządowych, wojskowych, kosmicznych. I możliwe, że ma to jakieś tam podstawy (zawsze możesz podać konkrety, a nie: coś czytałem, gdzieś słyszałem, że ktoś coś w jakąś kamerę wsadził). A nie, ty sugerujesz, że to było możliwe, by wyprzedzić konkurencję w 2005 i użyć matrycy z D7000 lub D5100. Ale Nikon nie zrobił tego celowo. By przez kolejne 8 lat trzymać rękę na pulsie i stopniowo dawkować nowinki technologiczne. Do tego na pewno zgadał się z innymi firmami z branży, by te także tak czyniły. Wcale nie ma wyścigu jakości pomiędzy firmami. Celowo pogarszają jakość matryc, by móc pokazać lepsze za 10 lat.
Niech zgadnę, jesteś zwolennikiem spiskowych teorii dziejów oraz tego samego dnia po katastrofie pewnego samolotu, wiedziałeś już, że go zestrzelono. Z takimi samymi tłumaczeniami i dowodami, jak w przypadku tego, że firmy mają technologie, ale ich nie wykorzystują, by trzymać ciemne masy w zacofaniu i doić z kasy.

Podaj konkretny przykład, jeżeli masz taką wiedzę. Jaką matrycą i technologią, gotową do zastosowania w produkcji masowej w konkretnym przedziale cenowym, dysponował Nikon w momencie wypuszczania jakiejś przestarzałej puszki na rynek. Proste pytanie, odpowiedź też powinna być prosta, nie? Chętnie się tego dowiem i posłucham uzasadnienia dla tak nowatorskiej i odkrywczej teorii.

Na pewno jest tak też z obiektywami. Mogliby zrobić lepsze, tańsze, szybsze, bez wad optycznych, mniejsze, trwalsze. Wszystko na raz. Ale celowo tego nie robią od kilkudziesięciu lat, bawiąc się z klientem w kotka i myszkę. Nanopowłoki były dostępne na pewno od dawna, ceny materiałów wcale się nie wahają, nie ma kryzysu ekonomicznego, wpływającego na gospodarkę i ceny, mikrosilniki celowo nie były stosowane i tak dalej. Trywializowanie i kanapowe podawanie ogólników oraz wymyślanie teorii spiskowych to może i fajne zajęcie, jednak sugeruję wyjść trochę poza nie i zaakceptować świat jakim jest, a nie wymyślać coś, co nie ma pokrycia w faktach. Albo nie macie żadnych podstaw (poza wymysłami) by tak sądzić.

Ja trochę doświadczenia w branży elektronicznej mam i wiem, że jak tylko jest coś nowego i lepszego dostępne i można to zastosować (znów zastrzeżenie cenowe jest zawsze), to się to robi. Dlatego, że konkurencja czyni to samo, a nie czeka na twój ruch. Wdrożenie kolejnego produktu to są często dwa lata. Nie ma czasu na gdybanie i próby spowalniania rozwoju. Po prostu to się nie opłaca, gdyż wypuszczenie zacofanego produktu to ogromne ryzyko. Jeżeli konkurencja za miesiąc wypuści coś, co jest o rok do przodu.