Zobacz pełną wersję : D800 Af
Strony :
[
1]
2
3
4
5
6
7
8
9
10
heja,
oddawal ktos juz moze d800 z powodu problemow z AF, lewy skrajny + BF na obiektywach?
ciekawi mnie co powiedzieli?
nie czytałeś wątku o D800 ? ;) - dużo o tym było już...
czytalem (nie caly) zalozylem osobny bo generalnie robie w wiekszosci foty w studio i nie byl to zaden problem, ale jak dzisiaj porobilem repo na wide open to troche mi sie slabo zrobilo ...
ciekawi mnie czy w serwisie to doreguluja, czy mozna oddac do sklepu taka puche z powodu AF i poprosic o zwrot kasy... czy co generalnie z tym fantem?
Michal_C
08-09-2012, 16:53
Ooooo to może do serwisu pojedziesz ......
Zadzwonie do ciebie za 1,5h to sie umowimy
byłam, zgłosiłam się rano ok. 9tej, nie pamiętam już, ale chyba koło 15tej odebrałam aparat
i nie mam najmniejszych problemów z AF.
Tylko chyba sie trzeba umowić na taką "ekspresową" regulację, bo wcześniej dzwoniłam i tak "mniej więcej" się umówiłam.
Dziekuje o to mi chodzilo, powiedz jeszcze czy regulowali sama puszke, czy puszke z Twoimi szklami?
samą puszkę "zgodnie ze specyfikacją producenta".
Podobno do 15go września mają dużo roboty. W II połowie miesiąca pewnie można sie umawiać.
A ja właśnie wczoraj dostałem z NPS nówkę D800, ze wszystkimi szkłami działa w punkt bez korekcji - 14-24, 24-70, 70-200vr2, 85/1.4G, a nawet z Sigma 50/1.4. Może po teście na Optycznych wywalili tamtego przez okno? ;)
Lewa i prawa strona układu AF też działa bezbłędnie.
Muszę przyznać że w porównaniu do D700 AF jest zdecydowanie bardziej precyzyjny przy jasnych stałkach.
D700 na przykładowym 85/1.4G lub Sigmie 50/1.4 ostrzy szybko często nie koryguje ale widać są lekkie przesunięcia, nie duże przestrzelenia ale raz ciut bliżej a raz ciut dalej.
Natomiast AF D800 najpierw dojeżdża i praktycznie za każdym razem po minimalnej przerwie robi małą poprawkę, praktycznie wszystko trafione precyzyjnie na f1.4
Dzieki w takim razie w pon cisne do wawy.
Potwierdzam w stosunku do d3 (AF z d700) d800 trafia czasem nieco jakby wolniej, ale jest w punkt.
Sevenoo, na Twoim miejscu wcześniej zadzwoniłabym.
Ja na przykład zostałam telefonicznie poinformowana o możliwości dokonania regulacji "od ręki", ale pod warunkiem zgłoszenia sie za kilka dni. Mieli akurat dość dużo pracy i "w przyszłym tygodniu" miało być luźniej. Poczekałam. To było chyba w kwietniu.
Oddawałam potem D800 do naprawy pod koniec sierpnia i powiedziano mi, że ponieważ usterka nie przeszkadza w robieniu zdjęć, lepiej jak się zgłoszę po połowie września, bo mają dużo aparatów do naprawy.
Zostawiłam, bo jechałam do Wwy specjalnie w tym celu, więc trudno. A w środę lub czwartek mieli dostawę części zamiennych i sporo sprzętu czeka na naprawę, mogą Ci odmówić ekspresowej usługi. Chyba, że chcesz zaryzykować, albo jesteś członkiem "klubu dla uprzywilejowanych" :mrgreen:
Ja też uważam, że AF działa wolniej w D800 niż w D700.
Karrampuk
09-09-2012, 10:00
jak pisałem w innym wątku warto podłączyć sobie aparat przez kabel HDMI na 42 calowyn telewizorze lub większym i poostrzyć w AF przez LV (w takim przypadku ostrzemie przez wizjer jest oczywiście niemożliwe). Efekt jest inny niż ostrzenie na monitorze komputera. Przynajmniej dla mnie :-):-):-)
Ja też uważam, że AF działa wolniej w D800 niż w D700.
W niemieckim magazynie "COLOR FOTO" nr9/2012 wynik jest inny:
"AF Zeit bei 1000/30 LUX/Live-View:
Nikon D700: 0,3/0,54/- s
Nikon D800: 0,19/0,29/0,92 s"
Ale, rozumiem, że każdy ma swoje doświadczenia.
Trochę co innego kiedy mierzysz do nieruchomej tarczy z celownikiem i wzorkiem ułatwiającym ostrzenie, a co innego, kiedy sprawdzasz to w rzeczywistych warunkach. Robisz zdjęcia z ręki, czyli wszystko drga, a obiekt się porusza i układ musi wprowadzać jakieś tam korekty. Wówczas ciężko uwierzyć w testy, kiedy nawyki i odczucia mówią coś odwrotnego. Dodatkowo to doostrzenie po chwili zwłoki nie wiadomo jak potraktować, skoro D700 tego nie robi. Zgaduję, że w testach nie ma o tym ani słowa, bo doostrzenie nie jest po prostu konieczne przy studyjnych i statywowych testach.
Daga: tak wlasnie zrobie, w poniedzialek sie umówię.
natomiast co do szybkosci, niech sobie dziala troche wolniej ale niech trafia;)
po regulacji będzie trafiał, bez obaw :)
Trochę co innego kiedy mierzysz do nieruchomej tarczy z celownikiem i wzorkiem ułatwiającym ostrzenie, a co innego, kiedy sprawdzasz to w rzeczywistych warunkach. Robisz zdjęcia z ręki, czyli wszystko drga, a obiekt się porusza i układ musi wprowadzać jakieś tam korekty. Wówczas ciężko uwierzyć w testy, kiedy nawyki i odczucia mówią coś odwrotnego. Dodatkowo to doostrzenie po chwili zwłoki nie wiadomo jak potraktować, skoro D700 tego nie robi. Zgaduję, że w testach nie ma o tym ani słowa, bo doostrzenie nie jest po prostu konieczne przy studyjnych i statywowych testach.
Nic dodać nic ująć. Moje spostrzeżenia oparłem na pracy obiema puszkami.
zdecydowanie polecam. Po zakupie aparatu ostrość miałem doskonałą na 85m/1.4, 70-200 VR2 też było super, ale 24-70 2.8 coś było nie tak. 12-24mm musiałem korygować już sporo (-20). a teraz po ustawieniach "zgodnie ze specyfikacją producenta" jest brzytwa.
jac45m - Tobie też wykonali to na miejscu (do kilku godzin)? I czy brałeś szkła?
zdecydowanie polecam. Po zakupie aparatu ostrość miałem doskonałą na 85m/1.4, 70-200 VR2 też było super, ale 24-70 2.8 coś było nie tak. 12-24mm musiałem korygować już sporo (-20). a teraz po ustawieniach "zgodnie ze specyfikacją producenta" jest brzytwa.
ale masz tą brzytwę ze wszystkimi szkłami ? 85 - 70-200 również ?
Ja któryś już tam raz słyszę o takiej dość dziwnej na pierwszy rzut ucha sytuacji. I dotyczy to różnych przypadków, różnych korpusów i szkieł. Na początku jest rozjazd z kilkoma szkłami. Ale po kalibracji *samego korpusu* działać to zaczyna ze wszystkimi. Nie tylko z tymi, z którymi nie działało, ale o dziwo z tymi dobrymi sytuacja nie ulega zmianie. Nie wiem na czym to polega i choć mam swoje podejrzenia, to nie będę się tu bawił we wróżkę, bo nie ma to znaczenia. Ważne, że tak bywa.
Trochę co innego kiedy mierzysz do nieruchomej tarczy z celownikiem i wzorkiem ułatwiającym ostrzenie, a co innego, kiedy sprawdzasz to w rzeczywistych warunkach. Robisz zdjęcia z ręki, czyli wszystko drga, a obiekt się porusza i układ musi wprowadzać jakieś tam korekty. Wówczas ciężko uwierzyć w testy, kiedy nawyki i odczucia mówią coś odwrotnego. Dodatkowo to doostrzenie po chwili zwłoki nie wiadomo jak potraktować, skoro D700 tego nie robi. Zgaduję, że w testach nie ma o tym ani słowa, bo doostrzenie nie jest po prostu konieczne przy studyjnych i statywowych testach.
No, ale ja miałem wcześniej D3 i nie zauważyłem, żeby teraz było wolniej...
I skąd ta pewność, że testujący nie uwzględnili tego o czym piszesz? Zakładasz, że to są amatorzy którzy mają do czynienia z aparatami tylko w laboratorium?
Ja rozumiem, że każdy może mieć swoje doświadczenia i subiektywne odczucia, ale moje są właśnie zbieżne z tym co przeczytałem.
Cześć osiemsetkowcy, 18 września będę na Photokinie w Kolonii, jak myślicie czy tam na stoisku Nikona uda mi się uzyskać pomoc w postaci ustawienia mojego D 800 "zgodnie ze specyfikacją producenta"? Przy okazji czy sprawdzając czy wasze body i obiektyw ma FF lub BF , wykorzystujecie do tego takie coś:http://spyder.datacolor.com/portfolio-view/spyderlenscal/
Jeśli tak ( ba ja z tego ustrojstwa korzystam od niedawna ) to jak ustalacie czy płaszczyzna kalibratora i matrycy w aparacie są idealnie równoległe do siebie (na oko? ) i z jakiej odległości robicie zdjęcia. Co prawda na stronie producenta są pewne sugestie co do ustawienia aparatu i kalibratora ale nie zawsze mi się sprawdzają. Nie chcę zaśmiecać tego wątku - tak więc jeśli ktoś z was ma z tym kalibratorem firmy datacolor - dobre doświadczenia to proszę o kontakt na prive lub pod mailem :
[email protected]
felipe: ja patrze na oko ... rypie mnie czy to BF czy FF ma byc ostro w punkt:)
ostatnio wymyslilem metode na klawiature, czyli ustawiasz sobie prostopadle do osi puszki i celujesz w wybrana literke ...:)
aparat wrocil z serwisu po kalibracji.
Powiedzcie mi czy foty dla lewego i prawego sa poprawne. Korekta w puszce -13 dla obiektywu.
Lewy i prawy skrajny punkt sa bardziej rozmazane, ale w centrum kadru sa idealnie ostre i teraz pytanie:
czy to wady optyki czy cos jest nie tak?
ponizej fotki prosto z puchy:
http://www.Scieslik.com/foty/testy.zip
Sevenoo, bez oglądania sampli napiszę Ci, że u mnie tez jest delikatna różnica pomiędzy środkowym a bocznymi. Widać to raczej tylko w testach, bo na normalnych zdjęciach jest bardzo dobrze.
Stawiam na winę optyki. Zawsze w centrum będzie lepiej, a im dalej od środka tym gorzej.
Nie ładują sie Twoje sample. "Nothing found".
Obejrzałam wyniki Twoich testów i potwierdzam to, co napisałam wyżej. Lepiej nie będzie, a przynajmniej z tym obiektywem. BF/FF nie ma. Jest dobrze, rób zdjęcia ;)
niestety po glebszych testach jeszcze raz oddam go do serwisu, widac BF na bocznych i niestety nie jestem w stanie uwierzyc ze jest to spowodowane wada optyki.
przegladalem moje zdjecia z d700,d300,d3,d3s,d3x i generalnie innych systemow i nigdzie nie ma takiego efektu...
mam wrazenie ze im dalej od srodka tym AF odjezdza od idealnego polozenia.
Jak na moje oko to na lewym punkcie jest raczej mały FF, ale po kolei.
Test na tym szablonie do badania AF nie jest do końca miarodajny bo trudno jest spełnić wszystkie warunki testowania.
Pytanie jest czy dla normalnych zdjęć widać błędy ustawiania AF, dla małych (do 2 m) i większych odległości (powyżej 5m).
Jeśli jest ostro to nie powinno być problemu i nie ma co sobie głowy zawracać.
Niestety widac, prawy bym odpuscil( jest mala roznica), ale cholercia na lewym tak czy siak widac roznice i to duza...
Michal_C
12-09-2012, 12:36
Sev zacznij mówić Canon, Canon ........ masakra jakaś
Mam pytanie techniczne. Czy gdybym nabył d800 np. w Niemczech mam możliwość skalibrowania AF w serwisie w Polsce? Dzięki
Mam pytanie techniczne. Czy gdybym nabył d800 np. w Niemczech mam możliwość skalibrowania AF w serwisie w Polsce? Dzięki
Tak. ...UE
Wybieram się 18 lub 19 z moim D800 na regulację AF do stolicy ... jeśli ktoś coś ma do załatwienia, zawiezienia w serwisie to jadę z Gdańska ;)
Przedstawiłem im moje bolączki (lewy AF, rozjechana mikroregulacja ze szkłami - np. 84/1.4 korekta zależy od odległości od fotografowanego obiektu i wynosi od metra(+5) do 20 metrów (-17)a już nie mówię o 70-200 gdzie dochodzi jeszcze inna wartość na każdej ogniskowej)i obiecali, że wszystkie znikną po regulacji ... ciekawe ...
niestety po glebszych testach jeszcze raz oddam go do serwisu, widac BF na bocznych i niestety nie jestem w stanie uwierzyc ze jest to spowodowane wada optyki.
przegladalem moje zdjecia z d700,d300,d3,d3s,d3x i generalnie innych systemow i nigdzie nie ma takiego efektu...
mam wrazenie ze im dalej od srodka tym AF odjezdza od idealnego polozenia.
Sprawa jest banalna do stwierdzenia. Robisz zdjęcie na LiveView w punkcie bocznym AF i dziesięć zdjęć na AF normalnym ostrząc na tym samym punkcie. Jeżeli każde zdjęcie z AF fazowego jest gorsze niż to z LiveView i mikroregulacja nic nie daje, to znaczy, że nadal coś jest nie tak. Ale tak na zdrowy rozum - jak mikroregulacja może nic nie dawać? No chyba, że wówczas rozjeżdża się ostrość w punkcie środkowym. Ale to już może być wina szkła, więc wówczas to samo na kolejnym szkle... powodzenia.
pgaik, ja bede 17.09, powiedzieli mi w serwisie to samo, tylko po pierwszej kalibracji jest nadal rozjechany na maxa. Zobaczymy podejscie numer dwa.
No nie załamuj mnie proszę... dla mnie wyrwanie się do stolicy już przyprawia mnie o mdłości, wolę nie przyjmować do bani, że czeka mnie powtórne spotkanie z serwisem. Chociaż znając moje szczęście ...
Napisz jak poszło ;)
Dzisiaj z kolegą Marcinem porównaliśmy swoje D800 - jego po wizycie w serwisie, mój jeszcze przed
Oto małe porównanie - oczywiście kropy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://desmond.imageshack.us/Himg84/scaled.php?server=84&filename=42598995.jpg&res=landing)
Chyba większego pliku nie trzeba dawać ;)
albo dam ;)
https://dl.dropbox.com/u/11760150/Untitled-1.jpg
dla mnie te po kalibracji jak obejrzalem duza wersje sa nadal nie ostre:) biorac pod uwage ze to szerokie szklo to tym bardziej ...
co gorsza, sprzet 3 dni lezal w plecaku... nie tykalem go nawet malym palcem. 3dni temu lewy byl jakims dramatem ...
Dzisiaj wzialem go do reki... i lewy jest ostry jak brzytwa... ktos mi moze powiedziec o co biega bo mam wrazenie ze jestem w zaczarowanym lesie ...
Michal_C
14-09-2012, 15:25
widać poprawę, ale dalej powiedziałbym, że słabo.
ale dzisiaj jest jakos dziwnie dobrze :
Wszystko na lewym skrajnym wide open.
85f/1.4D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.scieslik.com/foty/85.jpg)
50f/1.8G
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.scieslik.com/foty/50.jpg)
35f/1.8G
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.scieslik.com/foty/35.jpg)
na 70-200f/2.8 lekko gorzej na lewym , ale tez bez dramatu ...
zimno na niego dobrze podzialalo czy co?
Marcin_gda
14-09-2012, 16:43
Podobne jaja miał kolega Karrampuk. Może to jakiś nowy problem...
Co do testów zamieszczonych przez Pgaik:
Obiektyw nie był w puszcze "strojony". Moja sztuka chodzi nieco celniej - choć nie testowałem na tych samych "targetach".
AF na lewym punkcie zdecydowanie łatwiej się gubi...
Najciekwsze jest to, że D700 z tym szkłem zachowuje się niemal identycznie (może kapelkę lepiej). I-uwaga - tak samo w D300!!!.
Stąd, gdy zapytałem siebie, kiedy będzie lepiej, odpowiedź była prosta: lepiej już było :) (z parafinową matówką i lupką).
To zapewne cecha CAM-3500 i pochodnych.
Ponieważ wszystkie pozostałe szkła pracują "about o'k", to najprawdopodobniej dam sobie spokój.
ja w chwili obecnej nie potrafię dokonać mikroregulacji AF na żadnym moim szkle. Za każdym razem wartości są różne i to diametralnie. Zawsze jest BF ale waha się nawet o 15 jednostek na jednym szkle. Dramat. Mam nadzieję, że po regulacji, jak mnie zapewniali w serwisie, wszystko wróci do normy.
Nie będę komentował czy AF kolegi Marcina trafia doskonale na moich szkłach (tu są pokazane te obiektywy, które bardzo różniły się na body moim i marcin_gda )... widać co widać a są to duże kropy. Chodziło mi bardziej o pokazanie mojej "odchyłki" ... jakby to nie zabrzmiało :D
Najbardziej zdziwiło mnie zachowanie mojego body z marcinowym 24/1.4 (lewy dół na przytoczonej tablicy) Zielony znak stał około 3-4 metrów od nas i na niego ostrzyłem, natomiast AF zatrzymał się na drzewach, które oddalone były o jakieś 150-200 metrów (tam pod drzewem stoi człowieczek ;) )
ale dzisiaj jest jakos dziwnie dobrze :
Wszystko na lewym skrajnym wide open.
na 70-200f/2.8 lekko gorzej na lewym , ale tez bez dramatu ...
zimno na niego dobrze podzialalo czy co?
yyyy... mam podobnie, po kalibracji z body nadal wydawało mi się że jest różnica pomiędzy prawym a lewym punktem w ostrzeniu, a po 2 dniach jak robiłem testy tym samym obiektywem wszystko jakby było lepiej... to są albo czary albo regulacja działa z opóźnieniem... będę jeszcze testował, zobaczymy co z tego wyjdzie.
To ja zapytam/podpowiem jeszcze coś może. Ile punktów ostrzenia używacie, czy to zmieniacie i czy przypadkiem gdzieś tam nie gra roli jakaś detekcja twarzy. Czyli czy problemy nie pojawiają się nagle przy celowaniu w pochodne czerwonego? Może uda się jakoś zawęzić te przypadki, lub tez rozszerzyć na większą ilość sprzętu, tyle, że ludzie używają różnych ustawień i nawet nie wiedzą, że mają problem.
Chociaz mnie w sumie temat nie dotyczy - jednak ciekawi wspomniana losowość i kapryśność objawiania się wady.
Karrampuk
15-09-2012, 01:13
wywołany do tablicy odpowiadam.
Jako że to nowa "zabawka" zaczęłem ją katować na maxa od świeżo naładowanych baterii, aż do stanu ok 20%-15% bez wyłączania. Puszka nagrzała mi się do "czerwoności" i w dodatku był niski stan baterii. Wtedy połapalem się, że mam problem z AF. Na drugi dzień włożyłem naładowaną baterie do zimnego body i problem prysł jak z zaczarowanej różczki. Teraz staram się nie przegrzewać aparatu i jest w miarę dobrze. Zapasowa bateria to właściwie podstawa nawet dla amatora :-)
Marcin_gda
15-09-2012, 10:20
To ja zapytam/podpowiem jeszcze coś może. Ile punktów ostrzenia używacie, czy to zmieniacie i czy przypadkiem gdzieś tam nie gra roli jakaś detekcja twarzy. Czyli czy problemy nie pojawiają się nagle przy celowaniu w pochodne czerwonego? Może uda się jakoś zawęzić te przypadki, lub tez rozszerzyć na większą ilość sprzętu, tyle, że ludzie używają różnych ustawień i nawet nie wiedzą, że mają problem.
Chociaz mnie w sumie temat nie dotyczy - jednak ciekawi wspomniana losowość i kapryśność objawiania się wady.
Moim zdaniem kluczem jest jasność i kontrast celu.
Ale bardziej kontrast.
Temperatura może mieć znaczenie. Albo siada siakiś układ kompensacji, albo wzrost szumów skutkuje tym samym, czym mały kontrast motywu: spadkiem kontrastu odczytanego z linijek układu af (utrudniające - najprawdopodobniej korelacyjną - analizę danych).
ile trzeba zrobic testów D800 zanim zacznie sie nim normalnie pracowac? czy Nikon uwzględni to w żywotnosci migawki i obniży cenę sprzetu? bo zanim będzie wszystko ok może się okazac że 20% już poszło.
Wczoraj swoją 85/1.8 ustawiłem na -10 w body i wydaje się, że trafia w punkt zarówno na lewym, środkowym oraz prawym punkcie. Przy ostrzeniu LV zdjęcie nie odbiega od pomiaru fazowego. Czyli chyba dobrze :) Dodam, że ostrość sprawdzałem na odległości do 5m.
Ja na obu testach mialem puche naladowana do 90-100%, temperatura taka sama, mam wrazenie ze moglo pomoc, wlaczenie i wylaczenie mikro regulacji AF W PUSZCE, tak jakby jakis stary parametr byl zapisany ww procku i to go zmienilo.
Nie jestem w stanie znalesc innej odpowiedzi na ten fenomen... Co do innych ustawien w puszce sa dokladnie takie same.
Oby to się jak najszybciej wyjaśniło a wyjaśnienie to było takie, że za jakiś czas będę się z tego śmiał.
Testy zakończyłem bo wpadłem w paranoję... nie uśmiecha mi się zajechanie nawet w 10% puszki testami ...
Do wizyty w serwisie daję sobie luz.
Nie wyobrażam sobie sytuacji, że będzie to zależne od temperatury czy "rozgrzania" sprzętu. Wtedy nic tylko kupić jeszcze dwie D800, żeby mieć co 15 minut na zmianę ;)
Karrampuk
15-09-2012, 23:06
zapewniam Cię, że od robienia zdjęć żadne body się nie nagrzeje :-) Przy ostrzemiu w LV lub przez wizjer. Natomiast wiele urządzeń może szwankować po nagrzaniu się.
Witam,
....Najciekwsze jest to, że D700 z tym szkłem zachowuje się niemal identycznie (może kapelkę lepiej). I-uwaga - tak samo w D300!!!.
Stąd, gdy zapytałem siebie, kiedy będzie lepiej, odpowiedź była prosta: lepiej już było :) (z parafinową matówką i lupką).
To zapewne cecha CAM-3500 i pochodnych.
Ponieważ wszystkie pozostałe szkła pracują "about o'k", to najprawdopodobniej dam sobie spokój.
Te nowe CAM-y mają kilka innych "takich sobie" cech :-(. Precyzja ustawiania AF w dużej mierze zależy od barwy i natężenia oświetlenia ( inaczej w żarowym, inaczej w dziennym ), a nawet kąta jego padania. Nie są to duże różnice, ale są i były już w D3, D300, w D3S. W D800 po prostu bardziej widać. Inna sprawa, że zauważyłem, ze im szersze szkło, tym błędy AF większe. W 24/1.4 i 14-24/2.8 u mnie musi być coś koło -10 wtedy jest ok.
Ciekawostką jest zachowanie szkieł AF - praktycznie wszystkie w punkt, łącznie z AF135/2.0 DC, które to szkło wymaga sporej ( rzędu +15 ) korekty z większością puszek, do jakich go podpinałem. Czary....
W każdym razie, u mnie po korekcie jest ok i odnoszę wrażenie, że AF jest nawet precyzyjniejszy niż w D3S.
Pozdrawiam, QuadMan.
Marcin_gda
16-09-2012, 10:27
Wczoraj swoją 85/1.8 ustawiłem na -10 w body i wydaje się, że trafia w punkt zarówno na lewym, środkowym oraz prawym punkcie. Przy ostrzeniu LV zdjęcie nie odbiega od pomiaru fazowego. Czyli chyba dobrze :) Dodam, że ostrość sprawdzałem na odległości do 5m.
Patrzę na Twoją stopkę, i nie widzę w niej szkieł , które demaskują problem z AF . Mój stary 85/1,8 chodził całkiem nieźle nawet przed regulacją. Podobnie było z 60/2,8d.
35/1,8 kolegi PGIK też dawał radę...
Marcin_gda
16-09-2012, 10:31
Witam,
Te nowe CAM-y mają kilka innych "takich sobie" cech :-(. Precyzja ustawiania AF w dużej mierze zależy od barwy i natężenia oświetlenia ( inaczej w żarowym, inaczej w dziennym ), a nawet kąta jego padania. Nie są to duże różnice, ale są i były już w D3, D300, w D3S. W D800 po prostu bardziej widać. Inna sprawa, że zauważyłem, ze im szersze szkło, tym błędy AF większe. W 24/1.4 i 14-24/2.8 u mnie musi być coś koło -10 wtedy jest ok.
Ciekawostką jest zachowanie szkieł AF - praktycznie wszystkie w punkt, łącznie z AF135/2.0 DC, które to szkło wymaga sporej ( rzędu +15 ) korekty z większością puszek, do jakich go podpinałem. Czary....
W każdym razie, u mnie po korekcie jest ok i odnoszę wrażenie, że AF jest nawet precyzyjniejszy niż w D3S.
Pozdrawiam, QuadMan.
Ino, że ja pisałem o asymetrii af.
Przed regulacją miałem średnią -15 dla wszystkich szkieł, teraz wygląda na to, że średnia jest 0, a asymetria występuje na 14mm.
Taki drobiażdżek jeszcze dorzucę. Dokładnie 11 godzin temu robiłem testy AF na sprzęcie znajomego z forum. Model aparatu może mieć tu mniejsze znaczenie niż się wydaje, ale było to D7000. Test bateryjkowy zdjęcia z ręki, światełko słabe, domowe, lampa błyskowa, nic wyuzdanego. Coś jest nie tak - zauważalny i niekorygowalny przez mikroregulację backfocus. No ale celując w płaski i kontrastowy kalendarz już jest ok. Co się okazało. Włączając latarkę ksenonową (ale to już ma małe znaczenie jaka) i oświetlając bateryjki, wszystko jest w porządku. Praca AF wyraźnie zależy od światła. Jego mocy, być może barwy. Kontrastowość obiektu, w który się celuje tez ma ogromny wpływ i co innego będzie ostrząc na człowieka, a co innego wyjdzie w testach na czarno-białej karcie. AF przy gorszych warunkach najzwyczajniej przesuwa płaszczyznę ostrości, a nie "czasem pudłuje". On zawsze pudłuje.
Pod rozwagę. Tak ogólnie, choć niekoniecznie a propos dokładnie tego wątku.
Patrzę na Twoją stopkę, i nie widzę w niej szkieł , które demaskują problem z AF . Mój stary 85/1,8 chodził całkiem nieźle nawet przed regulacją. Podobnie było z 60/2,8d.
35/1,8 kolegi PGIK też dawał radę...
a u mnie szkiełko AF-S 85/1.8 dawało obraz lekko mydlany przez co nie byłem zadowolony z ostrości... i dla jasności nie pisałem o ogólnym problemie AF wszystkich d800, napisałem tylko o potrzebnej korekcji -10 dla danego obiektywu... obecnie wszystko jest ok, a przynajmniej do odległości 5m, dalej nie sprawdzałem (jeszcze).
To i ja dorzucę coś od siebie - męczę od tygodnia NPSową D800 ale chyba zupełnie nową sztukę, a nie tą "zjechaną" w teście Opacznych.
Mam 4 dobre słoiki AFS, które do tej pory śmigały bez żadnych korekcji na 2 korpusach D700.
Nie będzie pewnie niespodzianką jeśli powiem że na D800 już tak nie jest...
Nie ma wprawdzie różnic w ostrzeniu lewej i pawej strony układu ale wszystkie szkła wymagają korekcji.
Najgorsze jednak jest to, że wartość potrzebnej korekcji się zmienia, a przy np N24-70 wychodzi mi inna korekcja na wide, a inna na tele.
To samo dotyczy zmiany odległości do fotografowanego obiektu.
Dzisiaj wziąłem 85/1.4G przy f1.4 i w biały dzień D800 na tym samym dystansie - 4/5m. Raz trafia, a drugi po kilku sekundach ten sam kadr (kontrastowa postać dziecka) wychodzi 1m Front Focus.
Używałem tylko pól krzyżowych, żadnych AF-C, czy obiektów w ruchu.
Nie mam pomysłu, D700tki może nie potrafiły tak precyzyjne trafić jak D800 przy f1.4 ale różnice były minimalne i nie dyskwalifikujące ujęcia.
Za to D800 trafia precyzyjnie lub pudłuje sromotnie :/
po odwiedzinach w serwisie i całodniowym spacerowaniu po Warszawie pragnę poinformować, że wszystkie problemy AF zniknęły... korekcja AF wyłączona całkowicie i wszystkie szkła w punkt (miały od -5 do -20)
Lewy AF równie celny i ostry jak centralny i prawy... tylko czemu tak nie było jak kupowałem...
Nie ma to jak spacer po stolicy, odetchnięcie pełną piersią czystym warszawskim powietrzem. I wszystko z głowy. Serwisanci jedyni w swoim rodzaju, upojeni nadwiślańskim klimatem, czynią cuda niedostępne nieszczęśnikom zza granicy oraz Wielkiej Wody.
Spisali się na medal ;)
W rozmowie przyzanali, że faktycznie wyszła partia z wyregulowanym "inaczej" AF-em i mają z tym trochę tyry. Zwalili to na powódź i trzęsienie ziemi ;)
A klimat i powietrze warszawskie ... odjodowałem się przynajmniej ;)
Faktycznie... wyszła jakaś wadliwa partia z początków produkcji.
Link: http://nikonrumors.com/2012/09/25/update-on-the-nikon-d800-left-focusing-issue.aspx/#more-45782
Nie ma to jak spacer po stolicy, odetchnięcie pełną piersią czystym warszawskim powietrzem. I wszystko z głowy. Serwisanci jedyni w swoim rodzaju, upojeni nadwiślańskim klimatem, czynią cuda niedostępne nieszczęśnikom zza granicy oraz Wielkiej Wody.
W Malezji też regulują ;)
http://blog.mingthein.com/2012/07/04/nikon-d800e-focusing-update-problem-solved/
@pgaik
Czy jesteś w stanie ocenić AF w porównaniu do D700? (oczywiście ten po kalibracji)
Wiele osób wspomina, że ma on tendencję do "do-ostrzania", gdzie D700 lub 5D MK3 nie mają tego problemu.
Czy jest to prawdą?
Mam możliwość, ale nie rozumiem o co Ci chodzi z tym "do-ostrzaniem". Na czym niby ten problem miałby polegać?
Doostrzanie nie jest problemem samo w sobie. To bardzo fajna rzecz. Problemem jest jego brak. ;)
PS. Chodzi chyba o to, że *podobno* aparat wpierw ustawia ostrość, potem czeka chwilę i doostrza ponownie. Jako teoretyk obstawiałbym, że dzieje się to tylko czasami - głównie przy poruszeniach celu lub aparatu.
Chodzi chyba o to, że *podobno* aparat wpierw ustawia ostrość, potem czeka chwilę i doostrza ponownie.
Zgadza się, o to właśnie mi chodzi. Wybaczcie ale nie znam profesjonalnego polskiego zwrotu określającego to zjawisko. Z testów jakie oglądam/czytam wynika, że oprócz oczywistych problemów z rozjechanym AF-em aparat generalnie ostrości nie łapie za pierwszym razem ale dojeżdża do jakiejś wartości, po czym do-ostrza.
Z tego co widziałem na wszelkiego rodzaju filmikach itp, dzieje się tak również na nie nieporuszających się obiektach w studio. Testujący często odnoszą się w takich sytuacjach do D700 lub 5d MK3 i wskazują, że tam takie zachowanie nie miało miejsca.
porównałem z d700 i żadnej różnicy po za prędkością na plus D800 nie zauważyłem.
Możesz zapodać jakiegoś linka do tych filmów, bo może jeszcze nie do końca dokumałerm?
Jasne. Wrzucenie wszelkich przesłanek w filmikach jakie znalazłem będzie ciężkie, ale np. ten który oglądałem jako jeden z ostatnich: http://youtu.be/omTo7UxbJX8?t=2m20s (dodałem zakładkę do czasu, ale cała seria jest fajna - 3 odcinki)
Pozdrawiam
Za szybko gadają do angielsku ... ;)
Powiem szczerze, że ja tak żadnych problemów nie zauważyłem...
A na testowaniu AF i tak już zdecydowanie za dużo czasu poświęciłem przed serwisem.... od tygodnia robię zdjęcia i testami się nie zajmuję ;)
Od tygodnia moja D800 jest peeeetarda ;)
Jest to też bardzo opisane tutaj: http://youtu.be/omTo7UxbJX8?t=5m23s
Czy jest ktoś jeszcze, kto używa już d800 i jest w stanie się obiektywnie wypowiedzieć?
Z moich obserwacji, o czym już wcześniej pisałem, wynika że są sytuacje w których AF D800 dojeżdża i po ułamku sekundy dokonuje małej korekty. W takiej samej sytuacji AF D700 ostrzy przy pierwszym podejściu ale nie zawsze tak precyzyjnie trafi jak D800 z doostrzeniem. Zaobserwowałem to w sumie tylko przy bardzo jasnych szkłach, np. 85/1.4G. Natomiast przy użyciu "trzech króli", czyli 14-24, 24-70 i 70-200VR2 ze względu na szybkość ich AF lub mniejszą jasność i GO, nie odnotowałem tego zjawiska. Mimo problemów z AF D800 w egz. który testowałem i potrzebnych korekt, w trudnych warunkach miałem większy "uzysk" ostrych zdjęć w porównaniu do równolegle używanego D700.
No właśnie. Pytanie czy lepiej szybciej, czy precyzyjniej? To nie jest takie oczywiste. Przykładem są szkła bez AF-S, czyli na "śrubokręt". Ostrzenie nimi jest błyskawiczne, ale obarczone większym ryzykiem błędu niż przy podobnych konstrukcjach z AF-S. Widać to najbardziej oczywiście tylko przy bardzo małej głębi, zatem 85/1.4 D vs G czy 85/1.8 D vs G przychodzą mi tu na myśl jako pierwsze. Wersje D są szybsze, szybciej ostrzą, ale nie doostrzają. Natomiast wersje AF-S łapią ostrość wolniej, ale w trybie AF-C ładnie ją korygują wraz z poruszeniami celu czy naszymi.
Na filmiku jest porównanie do 5D III oraz wspomniany D700, które nie doostrzają, tylko szybko łapią ostrość. Jednak dopiero porównanie ostrości wyników z D800 mogłoby dać odpowiedź na pytanie, który korpus wykonał więcej ostrych zdjęć. Mogłoby się okazać, że 100% z D800 jest super ostrych, a D700 oraz 5D trafiają np. w 90%. Optyczne prowadzą taki ranking jako chyba jedyne, niestety tylko dla szkieł, a nie dla korpusów. :( I jak zwykle w takich przypadkach, skoro niektórzy by woleli mniejszą precyzję, to można by dodać odpowiednią opcję w menu. No chyba, że już tam jest coś, co za wspomniany fenomen odpowiada.
Poza tym D800 ma przycisk AF-ON, który umożliwia wygodne rozłączenie funkcji ostrzenia i wyzwalania migawki. Zatem można wykonać zdjęcie przed ostatnim doostrzeniem, jeżeli komuś się spieszy. Jest szansa, że trafi. Kto wie? Może identyczna jak w D700/5D?
Oczywiście jeżeli ktoś korzysta z trybu AF-S, priorytetu ostrości i ostrzenia pod spustem, to może być zdenerwowany oczekiwaniem na wyostrzenie. Jednak w ten sposób sam się ogranicza.
ja czekam od 10 dni juz ... na naprawe... czy tam regulacje numer dwa
fakt ze dostalem zastepcze d800 ( ktore tez ma bf na wszystkich szklach ), ale chociaz tyle dobrego.
Dodam ze w serwisowym mimo lekkiego BF , doszedl problem z tym ze 85 f/1.4D co jakis czas przestaje ostrzyc , trzeba je wypiac i wpiac ponownie.
Po 1wszej sesji okazalo sie tez ze przy zgrywaniu fot wszystkie sa uszkodzone ...
jak na puszke z segmentu pro to powiem szczerze ze mam powoli wielkie FUJ co do NIKONA.
ja czekam od 10 dni juz ... na naprawe... czy tam regulacje numer dwa
fakt ze dostalem zastepcze d800 ( ktore tez ma bf na wszystkich szklach ), ale chociaz tyle dobrego.
Dodam ze w serwisowym mimo lekkiego BF , doszedl problem z tym ze 85 f/1.4D co jakis czas przestaje ostrzyc , trzeba je wypiac i wpiac ponownie.
Parszywe czasy, mam wrażenie że producenci przedobrzyli w nowych puszkach z napakowaniem elektroniką, szybkością i innymi wodotryskami, a przede wszystkim z niedostatecznym przetestowaniem przed wprowadzeniem na rynek i kontrolą jakości.
Żeby jednak nie było że tylko Nikon jest BE, to chyba jednak bardziej bałbym się kupić np. 5d3.
O ile w przypadku D800 jeśli puszka od nowości działa sprawnie, lub serwis potrafi sobie w większości przypadków poradzić z kalibracją AF, to już wszystko gra.
A koledzy z sąsiedniego forum mają większą zagrychę z 5d3 - w idealnie działających od nowości puszkach po kilku tysiącach przebiegu zaczyna się okrutnie rozjeżdżać AF. Na tyle że osoby zajmujące się zawodowo fotografią nie są w stanie na nich pracować. A co gorsza serwis jak do tej pory nie znalazł żadnego rozwiązania problemu...
http://www.facebook.com/groups/472171962814180/
http://www.canon-board.info/autoryzowany-serwis-canon-csi-foto-i-video-67/kalibracja-5d3-sensz-85862/
Mam nadzieję że nie złamałem zasad forum podając w/w linki? :)
doszedl problem z tym ze 85 f/1.4D co jakis czas przestaje ostrzyc
podobno d4 tez kiepsko gada z 85 1.4 D
a ktos kupowal ostatnimi czasy D800 i mu wszystko dziala cacy ? jesli tak to moze pochwaliby sie numerem seryjnym... wystarcza pierwsze dwie-trzy cyfry wlasciwego numeru (nie liczac 6 czyli kodu regiony na poczatku i zer)
podobno d4 tez kiepsko gada z 85 1.4 D
No cóż... Myślę, że to będzie postępowało. Nikon powoli zmusza ludzi do zmiany szkieł na AF-S'y. Które niestety pod wieloma względami lepsze nie są. Ale to nieważne, ważne by firma zarobiła.
ale nie ma sie tez co czarowac, ze coraz wieksza czulosc ukladow af wymaga tez coraz wiekszej precyzji ze strony obiektywow - a srubokrety takiej dokladnosci jak silniki niestety nie maja (dokladnosc, preczyja, mozliwosc dokladniejszego doostrzania w koncowej fazie ostrzenia etc.)
gdariusz
27-09-2012, 10:11
a ktos kupowal ostatnimi czasy D800 i mu wszystko dziala cacy ? jesli tak to moze pochwaliby sie numerem seryjnym... wystarcza pierwsze dwie-trzy cyfry wlasciwego numeru (nie liczac 6 czyli kodu regiony na poczatku i zer)
Zauważyłem jakiś czas temu, że jest rejonizacja zauważalna po pierwszej cyfrze potem dwa zera, ale za diabła nie mogę namierzyc jak rozpoznać D800 w którym miesiącu został wyprodukowany sprzęt. A plotki chodzą że te sprzed czerwca trafiały sie dość często z problemem AF. Do mnie właśnie jedzie nowa puszka.
Darek
___________
Żony są kochane ... Jak długo ?
Bechowiec
27-09-2012, 10:20
No cóż... Myślę, że to będzie postępowało. Nikon powoli zmusza ludzi do zmiany szkieł na AF-S'y. Które niestety pod wieloma względami lepsze nie są. Ale to nieważne, ważne by firma zarobiła.
Niestety, ale pod wieloma względami są lepsze.
AF-S to:
- bardziej cicha i płynna praca
- większa precyzja układu AF
- możliwość ręcznego przeostrzenia po wyostrzeniu
- obiektyw nie jest zależny od mocy silnika w korpusie
- zdecydowanie szybsza praca w przypadku długich i ciężkich obiektywów. Przyzwoite korpusy z dość mocnym silnikiem w korpusie potrafiły być szybkie, jednak głownie w przypadku dość lekkiej optyki, jednak i tak nie miały zalet AF-S wymienionych wyżej. Nawet F5 czy F100 które miały mocny silnik, z podpiętym nie aż tak znowu wieeelkim 80-200 nie dają rady rozbujać go tak szybko jak to robią 80-200 AF-s czy 70-200 af-s.
Owszem, może się zdarzyć że śrubokrętowe rozwiązanie będzie szybsze (np w przypadku lekkiej, krótkiej stałki - silnik w korpusie zakręci szybciej niż wynosi prędkość jaką założył projektant danego af-s), ale ogólnie rozwiązanie z silnikiem w obiektywie jest lepsze.
Pawel Pawlak
27-09-2012, 10:40
Ale to nieważne, ważne by firma zarobiła.
Jak zauważyłem jesteś najbardziej zbulwersowany tym, że głównym celem firmy jest generowanie zysku. Może daj dobry przykład i zacznij pracować jako informatyk - wolontariusz ;) Daj dobry przykład ;)
Zauważyłem jakiś czas temu, że jest rejonizacja zauważalna po pierwszej cyfrze potem dwa zera, ale za diabła nie mogę namierzyc jak rozpoznać D800 w którym miesiącu został wyprodukowany sprzęt. A plotki chodzą że te sprzed czerwca trafiały sie dość często z problemem AF. Do mnie właśnie jedzie nowa
misiaca w nr seryjnym raczej nie ma - jest tylko pierwsza cyfra kod regionu i potem nr kolejny
http://nikonrumors.com/2012/09/25/update-on-the-nikon-d800-left-focusing-issue.aspx/
Nie wiem czy było.
Podjąłem decyzję, zaryzykowałem potencjalne kłopoty i D800 jest już na pokładzie. Kupowałem z dużymi obawami, znając problemy z AF. Na szczęście mogę odetchnąć. Po wstępnych testach wszystko OK. AF działa prawidłowo ze szkłami: 105/2.8 VR i 70-200 VRII. Dobrze działają wszystkie punkty: LEWY, prawy i centralny. Szkła nie maja FF, ani BF. W najbliższych dniach przetestuję go dokładniej. Obrazek robi wrażenie :)
Numer seryjny aparatu to: 606301X
Życzę szczęścia przy zakupie.
pzdr
Po wstępnych testach wszystko OK. AF działa prawidłowo ze szkłami: 105/2.8 VR i 70-200 VRII. Dobrze działają wszystkie punkty: LEWY, prawy i centralny.
pzdr
Na tak wąskich obiektywach możesz mieć dobrze, na szerokich są problemy, podepnij 14-24 i zobacz wtedy lewy punkt
leszek225
27-09-2012, 19:17
Ten sam problem, kurde tyle kasy a sprzet do bani, nowka a serwisu wymaga,Nikonowi chyba powinno byc troszke wstyd ze takie buble wypuszcza na rynek, a moze produkcje do Afryki gdzies przeniosa i bedzie lepiej.
Pawel Pawlak
27-09-2012, 20:14
wpadki zdarzają się wszędzie, także za większe pieniądze. od tego jest gwarancja - jeśli problem jest znany i serwis wie już jak go rozwiązać, to nie jest źle.
też mam o dzisiaj na wyposażeniu d800. Po krótkich testach chyba jest ok 70-200 2,8 vrII bez problemu trafia na każdym punkcie bez korekcji... z sigma mam mały problem na centralnym po korekcji -7 ok ale na bocznych lekki FF na szczęście taki sam zarówno na prawym jak i lewym, myślę że to może być wina sigmy, na 35 1,8 nikona po mimrokalibracji ok na wszystkich punktach. Rozmawiałem ze sprzedawcą i mówił, że rzeczywiście pierwsza seria miała problemy ale to było dawno, a teraz ma duż problem bo wszyscy przed zakupem uparcie chcą przeztrzelać puszkę i ćwiczą lewy AF i szukają na siłe wady - nie mogą się doszukać. Nr seryjny mojej puchy zaczyna się od 60587
Marcin_gda
27-09-2012, 23:17
też mam o dzisiaj na wyposażeniu d800. Po krótkich testach chyba jest ok 70-200 2,8 vrII bez problemu trafia na każdym punkcie bez korekcji... z sigma mam mały problem na centralnym po korekcji -7 ok ale na bocznych lekki FF na szczęście taki sam zarówno na prawym jak i lewym, myślę że to może być wina sigmy, na 35 1,8 nikona po mimrokalibracji ok na wszystkich punktach. Rozmawiałem ze sprzedawcą i mówił, że rzeczywiście pierwsza seria miała problemy ale to było dawno, a teraz ma duż problem bo wszyscy przed zakupem uparcie chcą przeztrzelać puszkę i ćwiczą lewy AF i szukają na siłe wady - nie mogą się doszukać. Nr seryjny mojej puchy zaczyna się od 60587
35/1.8 (podobnie jak 35/1.4) jest tym dziwnym obiektywem, przy którym af działa o'k ZAWSZE (no, prawie).
Czcesz znać prawdę - polecam 24/1,4 ew 14-24.
Maxtor a jaki sklep?
ABfoto. Bez zastrzeżeń, mogę polecić.
Skończyła się cenowa karuzela spowodowana reglamentacją towaru. Pewnie ceny jeszcze trochę spadną, ale nie przypuszczam żeby pękła granica 10kPLN.
pzdr
Mam i Ja :)
D800 zakupiony dzisiaj w AB Foto nr seryjny 606...... . Żadnych problemów z AF,wszystko trafia idealnie na różnych szkłach.
D 800 Zakupiony tydzień temu w AB Foto w czasie zakupu małe testy wyglądało dobrze ,po dokładnym sprawdzeniu w plenerze idzie do serwisu AF korekty nie pomagają nr seryjny 505......
Jak zauważyłem jesteś najbardziej zbulwersowany tym, że głównym celem firmy jest generowanie zysku. Może daj dobry przykład i zacznij pracować jako informatyk - wolontariusz ;) Daj dobry przykład ;)
Nie podejrzewałbym Ciebie, że nie zrozumiałeś co miałem na myśli. Ale OK, miej satysfakcję, tak, jestem zbulwersowany, że Nikon chce za swoje produkty kasę... Mój Boże... :lol:
Bambello
28-09-2012, 21:42
Ja wczoraj testowałem d800 w Abfoto i jestem przekonany, że lewy punkt też był walnięty.
Testowałem z sigmą 85/1.4
numer seryjny 60511......
adamouse
29-09-2012, 00:07
Ponoć wada wychodzi na szerokich kątach z dużym światłem (1.4). U mnie nie stwierdziłem, ale 1.4 mam tylko 50 i 85, szerokie kąty to aktualnie mam tylko F4, jak to mówią informatycy u mnie działa. I tej wersji będę się trzymał ;)
wczoraj dzwonilem do serwisu jak sie ma moja puszka po 2 tyg w Nikonie. Dowiedzialem sie ze wciaz jest regulowana ...
Na moje lekkie oburzenie ze to juz 2 tyg , mila pani zareagowala haslem ... "eee to jeszcze nie jest dlugo ... "
Pawel Pawlak
02-10-2012, 12:18
wczoraj dzwonilem do serwisu jak sie ma moja puszka po 2 tyg w Nikonie. Dowiedzialem sie ze wciaz jest regulowana ...
Na moje lekkie oburzenie ze to juz 2 tyg , mila pani zareagowala haslem ... "eee to jeszcze nie jest dlugo ... "
może pojechał do Dusseldorf na mechaniczną korektę ustawiania sensora AF ?
może pojechał do Dusseldorf na mechaniczną korektę ustawiania sensora AF ?
on tak pojechal do diesel dorfu jak bohaterowie vabanku do curichu ;)
Pawel Pawlak
02-10-2012, 12:23
wiem, wiem... Tylko D4 mogli by tam wysłać na regulację. D800 to tylko ściema ;)
wiem, wiem... Tylko D4 mogli by tam wysłać na regulację. D800 to tylko ściema ;)
ale w d4 nic nie trzeba regulowac... nic... ;) wyjmujesz z pudelka i fotki jak malinki same wyskakuja ;)
Pawel Pawlak
02-10-2012, 12:53
to kiepsko - ja myślałem że bez wyjmowania z pudełka, same będą wyskakiwały fotki jak malinki ;)
to kiepsko - ja myślałem że bez wyjmowania z pudełka, same będą wyskakiwały fotki jak malinki ;)
no nie da sie... nawet do dostepu folderow reklamowych trzeba pudelko otworzyc ;)
To w końcu jak z tym d800 i jego AF?? Można kupować?? Czy brać D600?? Czy w końcu zostać z D700??
Już się zdecydowałem na zakup D800 a tu ciągle ten problem...
Nie chcę, żebyś odniósł przekonanie, że namawiam Cię do zakupu. Śledziłem problem AF D800 w internecie dość dokładnie. W ostatnim czasie było klika doniesień o tym, że nowe partie są już wolne od wady (ale Nikon nadal oficjalnie nie przyznaje się do fuszerki). W związku z tym wymyśliłem, że kupię u sprzedawcy, który jest autoryzowanym dealerem Nikona - FJ lub AB Foto (w domyśle sprzedają dużo i jest szansa, że mają nowe egzemplarze). Kupiłem w AB (seria 606...) i na razie wszystko jest OK. Przyznaję, że nie testowałem na szkłach o świetle 1.4, ale na razie takich nie mam i w najbliższej przyszłości nie przewiduję. Napiszę jakie Nikkory przetestowałem:
1. 105/2.8 VR
2. 24-70/2.8
3. 70-200/2.8 VRII
4. 35/1.8G
Żadne szkło nie miało FF lub BF i nie wymagało regulacji w aparacie. Trafiają w punkt. Trafiają na LEWYM, centralnym i prawym punkcie. Bardzo się z tego powodu cieszę, bo przed zakupem spędzało mi to sen z powiek. Podobno D800 czasem niezbyt chętnie współpracuje z 14-24/2.8. Niestety od momentu, kiedy stał się łupem złodzieja nie mam okazji go przetestować :(.
Dla mnie przesiadka z D200 (podobny los jak 14-24) to duży skok jakościowy. Życzę powodzenia w zakupach.
pzdr
To w końcu jak to jest??
Są jakieś dobre egzemplarze D800??
Czy każdy jest walnięty??
Chcę go kupić, ale jak pomyślę, że wydam prawie 11 tyś. i zaraz muszę wysłać sprzęt do kalibracji to mnie cholera bierze...
Problem już, usunięty w nowych seriach??
Jakie to nr seryjne??
Mariusz
adamouse
07-10-2012, 03:02
mtu:
Są dobre egzemplarze D800 (np mój i paru innych osób na forum).
Nie każdy jest walnięty.
Jak chcesz to kup, nie daj się cholerze. A cena: było gorzej. Wiem, bo kupiłem przed wakacjami ;)
Czy problem usunięty? Może ktoś w Nikonie wie.
Te lepsze. Bo te gorsze numery seryjne są obarczone problemem.
Wyluzuj, człowieku. Nie martw się na zapas. Kup, będziesz zadowolony. No chyba, że trafi Ci się uwalony, to raczej nie będziesz do czasu usunięcia usterki przez serwis ;)
moim zdaniem jeszcze chyba nie do konca problem rzowiazany jednak... z tego co widze tutaj numery seryjne 58 i 63 tys wymagaja kalibracji
Pawel Pawlak
07-10-2012, 09:35
najważniejsze że jest procedura serwisowa jak i co robić w przypadku tego problemu. Wiadomo, że nikt w serwisie nie będzie musiał udawać że wszystko jest ok, tylko wyreguluje co trzeba.
Tu pełna zgoda. Btw bardzo przyjemny customer service maja w Düsseldorfie w NPS. Wysłałem jakiś czas temu maila z pytaniem w tej sprawie, oddzwonil Pan z którym sobie dokładnie pogadalem co i jak. Jak sie dowiedział ze puszki są u nich w serwisie to obiecał osobiście przypilnowac tematu tak żeby w ciagu kilku dni wszystko było gotowe. Tylko chwalić takie podejście.
Puszka wrocila do mnie w srode, jest zrobiona bardzo dobrze. AF chodzi ciut lepiej od d700.
Wczoraj w bojowych testach dala rade. W/g serwisu była to tylko regulacja AF, aczkowliek jestem prawie pewny ze byl gdzies wyslany bo dokladnie znali dzien na kiedy bedzie do odbioru kilka dni wczesniej.
Który dokładnie, lewy punkt należy sprawdzić przed zakupem? Środkowy?
skrajny lewy i skrajny prawy ( u mnie byl na lewym BF a na prawym FF wzgledem srodkowego)
Na moje oko są tam trzy skrajne lewe i trzy skrajne prawe punkty AF ;)
Więc uściślijmy. Chodzi o te punkty?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img28.imageshack.us/img28/6787/d800wizjer.jpg)
nadzorca2
07-10-2012, 19:07
Kurczę co jest grane mam 180-tkę która śmiga na D700 idealne a na D800 muszę korygowć AF na +20 czyli na max...
Czy oddawać puszkę do naszego nieszczęsnego serwisu (mam przykre doświadczenia z obiektywami) ???
dem, wszystkie skrajne mi chodzily do d...:) ale na tych zaznaczonych bylo wybitnie kiepsko:)
nadzorca: ja bym oddal puche.
nadzorca2
08-10-2012, 14:39
dem, wszystkie skrajne mi chodzily do d...:) ale na tych zaznaczonych bylo wybitnie kiepsko:)
nadzorca: ja bym oddal puche.
... no tak, tylko jak mi zrobią tak jak z Nikkorem 50/1.4 5 lat temu to się boję... wtedy mi usuwali pyłki ma zniszczyli mechanizm AF
wysłałem D800 do kalibracji do centralnego serwisu w Dusseldorfie - i juz paczka leci z powrotem do mnie
Wpływ naprawy 2012-10-08
Naprawa została zakończona / przekazanie do kontroli jakości 2012-10-09
Rachunek został wystawiony 2012-10-09
Data wysyłki: 2012-10-09
Nadzorca oddaj puszkę, ja miałem tak samo ... każde szkło BF od -10 do -20 korekta. Po wizycie w serwisie mikroregulacja AF całkowicie wyłączona i z wszystkimi szkłami trafia w punkt każdym punktem AF.
nadzorca2
10-10-2012, 11:13
Nadzorca oddaj puszkę, ja miałem tak samo ... każde szkło BF od -10 do -20 korekta. Po wizycie w serwisie mikroregulacja AF całkowicie wyłączona i z wszystkimi szkłami trafia w punkt każdym punktem AF.
Może poczekać na nowe oprogramowanie, ponieważ nic innego w puszce nie mogą zrobić, chyba że na poziomie hardware jest coś zwalone... a to by było ze strony Nikona świństwem zwłaszcza, że puszka nie jest tania
madzorca, a wyslij moze do Niemiec
Pawel Pawlak
10-10-2012, 11:34
kichu, a czym wysyłałeś do i jakie koszty tego "interesu" ?
jezeli chodzi o kuriera to zamawiam przez sendit.pl - koszt wysylki do UE z solidnym ubezpieczeniem zamyka sie ponizej stowki
za kalibracje + wysylke powrotna nie zaplacilem ani grosza - zrobili w ramach gwarancji , do aparatu dolaczylem ksero polskiej faktury zakupu puszki ... karty gwarancyjnej EU nie wrzucalem nawet ... juz mi kiedys serwis posial :) wiec od tamtego czasu zawsze wysylam tylko fakture zakupu, a karte dopiero jakby sie przypomnieli (poki co dziala)
paczka jedzie do mnie btw, bedzie pewnie jutro, a najpozniej pojutrze - wiec dam znac jaki rezultat
a swoja droga w czasie poszukiwan sieciowych w temacie d800 i autofocusa, natrafilem na ciekawe linki
- soft do kalibracji obiektywow, czy tez diagnostyki autofocusa (mozna sobie np. sprawdzic jakie odchyly ma af
na kazdym punkcie itp itd) - platny - ale dosc ciekawy
http://www.reikan.co.uk/focalweb/index.php/versions/focal-pro/
- podobno dokladny opis calej procedury serwisowej zwiazanej z autofocusem w d800
http://hifivoice.wordpress.com/2012/07/14/d800-autofocus-repair-overview/
Jakby ktoś szukał tego Focala taniej:
http://www.reikan.co.uk/focal/mbp45/
Tu są ceny z "lekką" zniżką (wersja PRO 45 funtów zamiast 69.95 funta)
Byłbym ostrożny z Focalem - wyniki należy zweryfikować "w boju". Jest w stanie określić "tendencję" BF/FF, ale co do wartości to już duże przybliżenie.
Wyniki mocno zależne od wybranych opcji przeostrzania (Far Focus/Near Focus) między pomiarami.
a uzywales tego... napisałbys troche wiecej... bo wyglada ciekawie... ale znam go tylko z opisu na stronie :)
Używałem i powiem tak: dużo zabawy, wyniki niepowtarzalne a teorię i tak najlepiej zweryfikować w terenie.
Soft jest wrażliwy na zmiany oświetlenia, ew. drgania aparatu - dociążony statyw to konieczność. Niestety w wersji dla Nikona soft sam nie zmienia wartości korekty - trzeba to za każdym razem zrobić ręcznie, co może być przyczyną poruszenia aparatu.
Korekta którą wyliczył mi ten soft dla 24-70/2.8 to +2, tyle że na moje oko ta "najostrzejsza" wg Focala klatka była wyostrzona lekko za tablicą testową (tak mi się wydaje ze względu na różową aberrację wokół czarnych krawędzi).
W programie jest możliwość zadania sposobu "rozostrzenia" między strzałami - albo AF jedzie do nieskończoności i zaczyna ostrzyć, albo ostrzy od minimalnej odległości. Wyniki calkowicie różne - może ze względu na bezwładność układu optycznego (przy ostrzeniu od nieskończoności korektę miałem na +, przy ostrzeniu od minimum tendencja była na "-" stąd ten wniosek).
Program wymagający sporo dokładności i uwagi - oświetlenie najlepiej sztuczne, dociążony statyw, betonowe podłoże itp a wyniki... no cóż potrafią być frustrujące: 70-200/2.8 na 70, 105, 135,180 mm korekta 0, a na 200 mm +7. Jak żyć? ;)
Przy 14-24/2.8 w ogóle miał kłopoty - wyniki identyczne dla wielu różnych wartości korekty - może z racji szerokiego kąta i rozmiaru tablicy testowej (A4).
Jak już uda się uzyskać sensowne wyniki... to wystarczy zmienić odległość od celu i powtórzyć test. Bardzo często w rezultacie dostajemy kolejny zestaw danych różnych od tych pierwszych i różnych dla różnych ogniskowych.
Wtedy wystarczy wybrać coś na chybił trafił ;) wklepać w puszkę i wyjść na zewnątrz porobić zdjęcia.
BTW mój 24-70/2.8 najlepiej sprawuje się przy korekcie na "0", mimo że Focal domagał się +2.
wniosek taki ze szkoda czasu a ewentualne korekty i tak najlepiej aplikowac na oko
Marudzicie,
Fajna zabawa i nie trzeba robic fotek (takich normalnych) , tylko mozna onanizowac sie zabawkami.
Taaa - strzał jest, ale fizycznych efektów nie ma... ;)
nadzorca2
10-10-2012, 19:58
U mnie na Nikkorze 180/2.8 jest FF na -10 i daje się skorygować na body ale już robiąc Nikkorem 24-70/2.8 ma BF panad +20 bo już nie mogę skorygować na body, jeszcze mi brakuje około -5 do korekcji na "0"...
...co mnie podkusiło pozbywania się D700 ???
...co mnie podkusiło pozbywania się D700 ???
Nie strasz, bo wlasnie sprzedalem swoja D700 :/
nadzorca2
11-10-2012, 01:12
Nie strasz, bo wlasnie sprzedalem swoja D700 :/
To na co jedynie narzekałem w D700 to balans bieli, prawie wszystko robiłem w NEF-ach, w D800 jest idealnie i można robić w JPG-ach bez problemu. Można mnóstwo szczegółów wyciągnąć w cieniach czego nie da nam D700. W D800 z tą rozdzielczością wynikającą z 36 MPx szału nie ma subiektywne odczucie większej rozdzielczości jest na mniejszych matrycach (MPx) np. Canon 5D mk III. Niestety porażką w D800 jest AF a zwłaszcza współpraca z obiektywami systemowymi odchyłka od -20 do +20 a nawet więcej...
i jeszcze jedno ceniony w Nikonach system "D" przekazywania odległości od obiektu co ma wpływ na precyzję naświetlania w D800 często zawodzi, może tylko u mnie...?
Pawel Pawlak
11-10-2012, 07:45
masz bardzo osobliwe subiektywne odczucia dotyczące Mpix.
nadzorca2
11-10-2012, 12:43
masz bardzo osobliwe subiektywne odczucia dotyczące Mpix.
Tak moje odczucia są właśnie takie, ponieważ filtr anty-aliasingowy w D800 ma działanie bardzo agresywne dlatego wypuszczono D800E. Z jednej strony cenię jego działanie i zamysł konstruktorów D800 ale dla mnie jego działanie jest za duże... Zgodnie z Tw. Shannona nie jesteśmy do końca przewidzieć czy w sygnale przetwornika nie pojawią się wyższe składowe stanowiące zakłócenie dlatego dobrze, że Nikon stosuje je lekko na wyrost.
Przed zakupem D800 zastanawiałem się czy nie kupić D800E, ponieważ robię zdjęcia do potraw dla restauracji i tutaj szczegółowość ma duże znaczenie. Nie stać mnie na średni format...
z innej beczki moj D800 wrocil z kalibracji (Dusseldorf) i wszystko pieknie gra
w trybie NPS (pomijajac czas transportu do DE i z powrotem) zajelo im to 2 dni
Pawel Pawlak
11-10-2012, 13:18
Tak moje odczucia są właśnie takie, ponieważ filtr anty-aliasingowy w D800 ma działanie bardzo agresywne dlatego wypuszczono D800E. Z jednej strony cenię jego działanie i zamysł konstruktorów D800 ale dla mnie jego działanie jest za duże... Zgodnie z Tw. Shannona nie jesteśmy do końca przewidzieć czy w sygnale przetwornika nie pojawią się wyższe składowe stanowiące zakłócenie dlatego dobrze, że Nikon stosuje je lekko na wyrost.
Przed zakupem D800 zastanawiałem się czy nie kupić D800E, ponieważ robię zdjęcia do potraw dla restauracji i tutaj szczegółowość ma duże znaczenie. Nie stać mnie na średni format...
filtr AA w d800 zdecydowanie nie jest bardzo agresywny to po pierwsze, po drugie AA ma dość niewielki wpływ na rozdzielczość. Pisząc więc że D800 ma subiektywnie mniejszą rozdzielczość niż 5d3, obiektywnie piszesz bzdury.
Po organoleptycznym porównaniu 5d3 , D800, D800e moje subiektywne zdanie jest takie:
obrazek 5d3 jest wizualnie wyraźnie gorszy od 800 setek
różnica w obrazowaniu 800 vs. 800 e jak dla mnie była praktycznie niezauważalna a z tendencja do uważnia na morę w wesji E , co opisałem skromnie w innym wątku. I tyle w temacie. To nie były testy w dosłownym znaczeniu tego słowa tylko ocena fotek wykonywanych w realnych warunkach.
Co do jakości obrazowania 5d3 to jeszcze kilka miesięcy temu wolalbym aby wyniki były odwrotne , czyli canon leje nikona.
No ale jest jak jest. I co ważne ten słaby Canon ma obrazek bardzo dobry, tylko D800 jest troche lepszy obrazkowo.
Tak moje odczucia są właśnie takie, ponieważ filtr anty-aliasingowy w D800 ma działanie bardzo agresywne dlatego wypuszczono D800E. Z jednej strony cenię jego działanie i zamysł konstruktorów D800 ale dla mnie jego działanie jest za duże...Sorry, ale to co piszesz to ... nie napiszę, bo bym się musiał zbanować. Bzdura.
wracając do problemów z AF. Oddałem ostatnio D800 do serwisu, aby poprawili focus, bo mi się rozjechał. Dostałem z powrotem z opisem, że zostały przywrócone "ustawienia fabryczne". Nie miałem okazji dokładnie przetestować aż do tego weekendu, kiedy popstrykałem trochę zdjęć na prawym i lewym brzegu ostrości no i lewy ma klasyczne opisywane wszędzie FF. Środek i prawy są OK.
Oddam dzisiaj do serwisu i dam znać, bo jestem ciekawy czy i jak to rozwiązą
To ja z jednej strony się pochwalę, tzn dokonałem zakupu D800.
Z drugiej strony informacja, że AF działa bez zarzutu. Sprawdzałem w szczególności lewy skrajny punkt, co prawda na 1.8 bo jaśniejszego szkła nie mam, ale działa bez problemów.
Pozdrawiam
To witaj w klubie zadowolonych posiadaczy :) Moja pucha rowniez wolna od probemu z af. Kupiona wczoraj w FJ
Wysyłane z mojego GT-S5830 za pomocą Tapatalk 2
Strzeliłem około 40 000 przez ten sezon i muszę przyznać, że tylko jakieś plamy się pojawiły, o których już wcześniej wspominałem. Nie przeszkadzają one w jakichś specjalny sposób bo widać je tylko jak np. zrobi się foto białego tła i pobawi CS, w każdym razie pójdzie do serwisu na małe czyszczonko. Także moje zadowolenie przez to nie maleje. AF jak najbardziej śmiga i nie było z nim problemów.
Pawel Pawlak
25-10-2012, 10:50
no jak Ty sobie poradziłeś z 40.000 tak wielkich zdjęć ? nie czytałeś na forum że to się nie da ? ;)
krokus66
25-10-2012, 11:16
... różnica w obrazowaniu 800 vs. 800 e jak dla mnie była praktycznie niezauważalna a z tendencja do uważnia na morę w wesji E , ...
W dużym powiększeniu D800 mora też bywa, wyraźna. Pisano jednak przed ukazaniem się tego aparatu, że w innych, starszych puszkach też bywa. Sama puszka jest cacy, coraz bardziej podoba mi się tajemna:D liczba 36; potrafi fascynować.
Jak pisałem wcześniej nie odczuwam żadnych problemów z otwieraniem plikow NEF; 14 bit formatowanych bezstratnie.
Oddałem ostatnio D800 do serwisu, aby poprawili focus, bo mi się rozjechał. Dostałem z powrotem z opisem, że zostały przywrócone "ustawienia fabryczne".
I to mi się podoba.:grin:
Bardzo grzecznie i kulturalnie napisali, że niefachowo grzebałeś w puszce i schrzaniłeś wszystko a oni przywrócili ustawienia fabryczne, które były prawidłowe. To się nazywa marketing.:mrgreen:
no jak Ty sobie poradziłeś z 40.000 tak wielkich zdjęć ? nie czytałeś na forum że to się nie da ? ;)
" i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi".. :) Dokupiłem 1TB dysk + 700 GB już miałem + 500GB na zewnętrzniaku do archiwizacji i wszystko bangla :)
" i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi".. :) Dokupiłem 1TB dysk + 700 GB już miałem + 500GB na zewnętrzniaku do archiwizacji i wszystko bangla :)Wiemy, wiemy, że są dyski zewnętrzne. :) Juz przed zakupem D800 miałem zapchane ze 3 TB, teraz z D800 kupiłem kolejne 2 TB.
mariusz67
25-10-2012, 16:52
Jeszcze raz pytanie do użytkowników D800 tylko w temacie o AF .Dzisiaj przetestowałem AF na LV i jestem w lekko zdziwiony . Sprawdzałem głównie centralny punkt. Jak ostrze normalnie jest OK a jak przez LV wychodzi BF na kilku obiektywach sprawdzałem ,aparat ustawiony na statywie te same warunki po włączeniu LV zawsze wychodzi BF .Widać to dobrze po powiększenie na ekranie aparatu przysłona 1,8 a na 2,8 też widać.
Prośba do użytkowników czy u Was też tak jest bo jak nie to oddaje sprzęt do serwisu.
Az sie poswiecilem i sprawdzilem- w LV ostrzy w punkt. Odnosze wrazenie, ze wiekszosc posiadaczy D800 sprawdza af na wszystkich 51 punktach, we wszystkich dostepnych ogniskowych, na wszystkich przyslonach i jeszcze raz to wszystko na LV...
A potem z satysfakcja inspektora sanepidu oddaja aparat do serwisu...
mariusz67
25-10-2012, 18:19
Az sie poswiecilem i sprawdzilem- w LV ostrzy w punkt. Odnosze wrazenie, ze wiekszosc posiadaczy D800 sprawdza af na wszystkich 51 punktach, we wszystkich dostepnych ogniskowych, na wszystkich przyslonach i jeszcze raz to wszystko na LV...
A potem z satysfakcja inspektora sanepidu oddaja aparat do serwisu...
Dzięki za sprawdzenie . Zbadałem jeszcze raz na 3 obiektywach i u mnie jest różnica między LV a wizjerem.
Jednak jest odwrotnie jak pisałem wcześniej (coś mi się pop...) LV trafia idealnie w punkt a przez wizjer FF.
W każdym razie mam coś nie tak z AF .Wyniki moim zdaniem powinny być identyczne na LV i wizjerze.
To dobry i szybki test na AF statyw dwa takie same ujęcia i od razu widać czy jest OK.
jesli chcesz miec w miare miarodajne porownanie LV i AF to zrob ze trzy ujecia z kazdego, najlepiej na przemian LV/AF itd.
rozostrzajac obiektyw przy kazdej probie
przy pojedynczym strzale nie mozna wykluczyc, ze AF fazowy sie np. minimalnie pomylil, wszak nie ma 100% skutecznosci
mariusz67
25-10-2012, 18:49
jesli chcesz miec w miare miarodajne porownanie LV i AF to zrob ze trzy ujecia z kazdego, najlepiej na przemian LV/AF itd.
rozostrzajac obiektyw przy kazdej probie
przy pojedynczym strzale nie mozna wykluczyc, ze AF fazowy sie np. minimalnie pomylil, wszak nie ma 100%
skutecznosci
Robiłem po 10 ujęć na przemian za każdym razem różnica LV/AF a z 24-70 G jest na 70mm OK a od 50-24 duży FF
na LV w punkt ?
Dzięki za sprawdzenie . Zbadałem jeszcze raz na 3 obiektywach i u mnie jest różnica między LV a wizjerem.
Jednak jest odwrotnie jak pisałem wcześniej (coś mi się pop...) LV trafia idealnie w punkt a przez wizjer FF.
W każdym razie mam coś nie tak z AF .Wyniki moim zdaniem powinny być identyczne na LV i wizjerze.
To co podkreśliłem - czyli nie ma cudów, LV jest OK.
Co do wizjera - sporo osób ma jakieś wady wzroku, wizjer sie koryguje. Masz na pryzmacie taki obrotowy dzyndzel z + i -. Zrób regulacje.
Jesli ma zle skorygowany tor optyczny, to moze sobie krecic caly dzien. Mi to spieprzyli po naprawie (sic!) w serwisie. Puszka w tym aspekcie pojechala sprawna, a wrocila rozkalibrowana. Pisalem o tym.
mariusz67
25-10-2012, 23:52
To co podkreśliłem - czyli nie ma cudów, LV jest OK.
Co do wizjera - sporo osób ma jakieś wady wzroku, wizjer sie koryguje. Masz na pryzmacie taki obrotowy dzyndzel z + i -. Zrób regulacje.
+i- czyli korekcja dioptrii ma wpływu na MF a ja testuje AF na zmianę normalnie czyli patrząc przez wizjer i LV
AF LV w punkt a AF bez LV pudło FF.
To chyba coś z torem optycznym jak pisał kolega wyżej .
No i d..a! Po trzech tygodniach pstrykania Af do regulacji(lewa strona mydło). Body w serwisie,ciekawe czy zrobią za pierwszym podejściem...
A na początku było dobrze z AF?
I mnie dopadła choroba z af. Czas zorganizować wyjazd do serwisu.
Wysyłane z mojego GT-S5830 za pomocą Tapatalk 2
Marcin_gda
30-10-2012, 18:31
Ergo: nie ma sprawnych D800, są tylko niedotestowane :)
Wpadł mi ostatnio w łapki D800E, w którym środek był o'k, a lewa i prawa nie.
Właścicel udaje, że nie ma problemu, ale 24/1.4 jest bezwzgledny :)
A w serwisie można zorganizować spotkania forumowiczów (ja sie nie załapię, bo mój już "wystoili", i właściwie nie narzekam {na razie}).
Coś się obawiam, że pod D800 każde ultra-jasne szkło szerokokątne jak Twoja 24 czy moja 35 jest bezwzględne... Lepiej już pracuje tanizna spod szyldu 35/1,8.
Odsyłałeś sam korpus czy ze szkłem? Jak długo Ci "stroili" i jakie efekty ?
Maciek N
30-10-2012, 19:11
No ładnie, taki byłem zadowolony przez 2 dni od zakupu D800. Po waszych postach założyłem 14-24 i sz....k by trafił, z lewej strony nie ostrzy. Co teraz? Opisać serwisowi z jakim szkłem nieostrzy? Może lepiej było żyć w nieświadomości... Ja celuję zazwyczaj środkiem. Nie wiem co robić. Wysłać do serwisu czy czekać aż wyjdą wszystkie wady
Slawek Wojtczak
30-10-2012, 19:18
Ale żeście sie rozpisali tego samego dnia :) Az strach kupowac, szkoda, że Ci co mają dobry af siedza cicho ;)
No ładnie, taki byłem zadowolony przez 2 dni od zakupu D800. Po waszych postach założyłem 14-24 i sz....k by trafił, z lewej strony nie ostrzy. Co teraz? Opisać serwisowi z jakim szkłem nieostrzy? Może lepiej było żyć w nieświadomości... Ja celuję zazwyczaj środkiem. Nie wiem co robić. Wysłać do serwisu czy czekać aż wyjdą wszystkie wady
ja wyslalem swoje body do serwisu w Dusseldorfie (centralny serwis na DE) w opisie napisalem ze nie trafia lewy af i po 2 dniach dostalem wyregulowane body
ja wyslalem swoje body do serwisu w Dusseldorfie (centralny serwis na DE) w opisie napisalem ze nie trafia lewy af i po 2 dniach dostalem wyregulowane body
po dwóch dniach ?? Błyskawicznie. Patrząc na szybkość naszego serwisu to nie ma porównania :)
no nie licze tu przesylki pl-de i de-pl (bo to po 2-3 dni w kazda strone), natomiast 2 dni zajelo im to od momentu przyjecia do naprawy do momentu w ktorym paczka zostala nadana do mnie z powrotem
Slawek Wojtczak
30-10-2012, 20:24
Proszę te osoby co nie mają problemów z af w d800 o podanie numerów serii jeśli można ;) Może te nowe partie takiego problemu juz nie mają...
http://blog.mingthein.com/2012/10/27/nikon-d800e-midterm-report/
Opis wrażeń z używania D800E po 20 tys. zdjęć - mimo kalibracji problem z niepewnym AF nadal jest - bywa mniej precyzyjny niż D700 i D600, oprócz tego "bezużyteczny" dla używajacych manuali jest wizjer (bo matówka jest większa niż w innych aparatach więc przyciąć nie można, a zamienników np. Katzeye nadal nie ma), wymagania odnośnie techniki robienia zdjęć są wysokie oraz migawka ma tendencję do jakichś wibracji w okolicy 1/30.
Z pozytywów rewelacyjna jakość obrazka, brak filtra AA redukuje dyfrakcję, a mora nie pojawia się tak często jak można było wcześniej oczekiwać. Oprócz tego duża liczba zdjęć z jednego naładowania baterii.
..Opis wrażeń z używania D800E po 20 tys. zdjęć - mimo kalibracji problem z niepewnym AF nadal jest - bywa mniej precyzyjny niż D700 i D600,...Ja to wiąże z większymi wymaganiami matrycy.
To możliwe, autor tam pisze że gdy chodzi o czas migawki trzeba raczej mnożyć ogniskową razy dwa tzn. 1 / (2 x ogniskowa), a i to nieraz nie gwarantuje braku poruszenia w przypadku tej gęstej matrycy.
raz gesta matryca i problem zaleznosci czasu od ogniskowej (ogolnie poruszenia)
dwa gesta matryca + tolerancja na "niedoskonalosci ukladów af" (w sensie powtarzalnosci) - jakiestam milimetrowe przestrzaly (w granicy dopuszczalnej nazwijmy do umownie "niedokladnosci") ktore na matrycy 12mpix beda de facto niewidoczne, tutaj jak najbardziej moga wychodzic
tak, że np. na 10 strzałow tego samego motywu na 12mpix bedziesz mial 8 nie do odroznienia i 2 np. zauwazalnie slabsze, tu moze byc tak ze bedziesz mial 6 podobnych, a 4 minimalnie lepsze lub gorsze
nie mowie tu zaraz o nieostrych zdjeciach ale tych niewielkich roznicach ostrosci, ktore beda przy takiej getje matrycy wylaziły
Proszę te osoby co nie mają problemów z af w d800 o podanie numerów serii jeśli można ;) Może te nowe partie takiego problemu juz nie mają...
Seria 606... Żadnych problemów z AF :)
Rozsądne minimum czasu naświetlania, to z moich skromnych doświadczeń: 1/ogniskowa x1,5, a jeszcze lepiej x2.
Jakość obrazka w pełni rekompensuje te drobne "utrudnienia".
pzdr
dwa gesta matryca + tolerancja na "niedoskonalosci ukladów af" (w sensie powtarzalnosci) - jakiestam milimetrowe przestrzaly (w granicy dopuszczalnej nazwijmy do umownie "niedokladnosci") ktore na matrycy 12mpix beda de facto niewidoczne, tutaj jak najbardziej moga wychodzic
tak, że np. na 10 strzałow tego samego motywu na 12mpix bedziesz mial 8 nie do odroznienia i 2 np. zauwazalnie slabsze, tu moze byc tak ze bedziesz mial 6 podobnych, a 4 minimalnie lepsze lub gorsze
nie mowie tu zaraz o nieostrych zdjeciach ale tych niewielkich roznicach ostrosci, ktore beda przy takiej getje matrycy wylaziły
No prosze, a Pawel przeciez tak sie zachwycal, ze woli 5fps z D800 ale 100% celnych strzalow niz 8fps i 50% dobrych z D700. Teraz wylazi niekonsekwencja i lekka nutka falszu ;)
Pawel Pawlak
31-10-2012, 10:51
Ale jak można na podstawie doświadczeń 2 osób, fotografującej w odmiennych warunkach, odmienne tematu i pewnie wykorzystujących odmienną technikę, ocenić rozbieżność spostrzeżeń jako niekonsekwencję i fałsz ?? To chyba lekko pochopnie wyciągnięte wnioski ?:)
Ja nadal jednego nie rozumiem. Jakim niby cudem na uzyskanie nieporuszonego obrazka w matrycy 36mpx ma wpływ akurat stosunek ogniskowa x2 ? Dlaczego , np w D700 wystarczyło x1? Skąd u Was takie wnioski bo jakoś technicznie tego nie ogarniam? I nie chodzi mi tutaj o zależność między czasem a np drganiami przenoszonymi przez układ lustra czy migawki ale o sam wpływ ilości mpx o czym czytam tutaj coraz częściej?
Nie chodzi o to. Mi to rybka, ze jest D800 czy D600. Niestety, niektorzy podpadaja juz pod fanatyzm nowych puszek i pisza wszystko, aby udowodnic ze jest nie wiadomo jak wspaniale. Okreslilem to nawet slowami "piszesz ze jest zajeb..., mimo ze pali sie dookola". Zaraz pewnie napiszecie, ze jestem uprzedzony. Ja po prostu dziwie sie Waszemu przekonaniu, ze "o Jezu, kupiles nowy produkt z wadami i co z tego? Jest odpowiednia procedura gwarancyjna.". I nie widzicie w tym nic niepokojacego? W takim razie cos tu jest nie tak.
Pamietam, jak od kolegi messera kupilem D300. Mam ja juz kilka lat i ani razu nie sprawdzalem tej puszki na tescie bateryjkowym, jakis planszach itd. Body przyszlo w piatek, w sobote wzialem na mecz i... i tak juz od kilku lat. Niestety, w przypadku kupna nowych puszek (D7k, D600, D800) musze najpierw sprawdzic, czy dzialaja poprawnie. Ba, raz pozyczylem tak od kolegi D7000. Nic nie sprawdzalem, tylko wzialem na mecz. Oczywiscie nizszej rangi, bo czytalem, ze puszka moze bzikowac. Nauczony jednak doswiadczeniem z D300 powiedzialem sobie: "opinie jedno, a praktyka drugie". No i wzialem. Letni miesiac, sloneczko pieknie swieci, warunki takie, ze komorka mozna robic. Niestety, AF w D7000 to jakis zart i loteria. Nie chodzi nawet o jakis przestrzaly. Po prostu na zdjeciu nie mozna zlokalizowac punktu ostrego. Drapie sie czlowiek po glowie i mysl "nosz ku...., gdzie tu jest ostrosc zlapana?. Ani na pierwszym, ani na dziesiatym planie". I wlasnie wtedy powiedzialem sobie "dziekuje za nowe puszki, zaloze lokate i poczekam. 10 tys zl piechota nie chodzi.". No i tak sie bujam do jednej premiery do drugiej. Jak poprawia, to kupie.
docxxx ale to o czym pisze Pawel to jest cos innego, przy 8fps, lustro czesciej jest na gorze (podniesiesione) niz na dole (gdy af dziala), wiec de facto uklad af ma mniej czasu miedzy klatkami na ustawienie ostrosci, wiec przy bardzo dynamicznych motywach af moze nie nadazyc z poprawianiem ostrosci, a przy 5 fps af ma na to (poprawki af miedzy klatkami) zdecydowanie wiecej czasu
nowart, chodzi o to, ze przy wiekszej rozdzielczosci widoczne jest duzo mniejsze poruszenie, niz na mniejszej matrycy, gdzie tego typu poruszenie nie wychodzi poza pojedynczy piksel, widac to - w przypadku rzeczy ktore ja foce - gdy np. ponoramuje - ogladam wtedy sporo mniej lub bardziej poruszonych zdjec i charakter tego poruszenia jest inny na malej matrycy (w sensie 12mpix) niz na duzej
na malej masz np. ewidetnie ostre, ewidetnie ruszone i jakies 2 opcje pomiedzy
na duzej masz te dwa jak wyzej i kilka mniej lub bardziej ostrych/miekkich miedzy nimi
Pawel Pawlak
31-10-2012, 11:22
rozumiem, że mam napisać że nie jestem zadowolony i że wszystko jest do dupy dlatego że ktoś, ma wadliwy AF i plamy na matrycy ?
Niestety, niektorzy podpadaja juz pod fanatyzm nowych puszek i pisza wszystko, aby udowodnic ze jest nie wiadomo jak wspaniale. Okreslilem to nawet slowami "piszesz ze jest zajeb..., mimo ze pali sie dookola"
rozumiem, że mam napisać że nie jestem zadowolony i że wszystko jest do dupy dlatego że ktoś, ma wadliwy AF i plamy na matrycy ?
Ale chyba nie wszystko jest do dupy; może trzeba tylko na forach uświadamiać producenta żeby przestał olewać klientów i zaczął wypuszczać dopracowane produkty (Japońcy pewnie skrzętnie zbierają informacje od użytkowników i dlatego jeśli wszyscy będą krzyczeć "hura" to kolejną puszkę wypuszczą z 50mln pixeli w obudowie z "tektury").
Ja po prostu dziwie sie Waszemu przekonaniu, ze "o Jezu, kupiles nowy produkt z wadami i co z tego? Jest odpowiednia procedura gwarancyjna.". I nie widzicie w tym nic niepokojacego? W takim razie cos tu jest nie tak.
doc, ale to demagogia co piszesz. Nikt, no przynajmniej ja tak nie twierdzi. Wyszlo D800 z walnietym af - wada fabryczna, sprawa jest oczywista, i oczywiste tez, ze to wtopa, ktora nie powinna sie wydarzyc. Z tego co podaja rozne zrodla i Nikon oficjalnie-nieoficjalnie zostalo juz to poprawione na etapie produkcji - wiec pod tym wzgledem jest juz ok. Co tu wiecej pisac, mamy lamentowac przez pol roku o to samo ?
Jedyne czego nie wiemy, to czy obecne stany magazynowe w sklepach to jest swieza dostawa z fabryki, czy wiekszy zapas body wyprodukowanych wczesniej i w zwiazku z tym ten problem moze sie jeszcze komus objawic. Jakby sie jednak objawial, to jest juz wypracowana skuteczna procedura w serwisie, ktora eliminuje problem... co nota bene nie bylo takie oczywiste na samym poczatku, gdy problem sie pojawil (bo z tego co czytalem tu i tam na poczatku naprawiano toto jakos inaczej i nie bylo to do konca skuteczne). Podobnie jak wyzej, co tu wiecej pisac?
Wiec tak naprawde problem z zakupem D800 (w kontekscie af) na dzien dzisiejszy sprowadza sie do tego, czy ktos sie boi ze trafi na sztuke ze starych zapasow magazynowych (i wtedy jesli bedzie wada bedzie musial oddac do kalibracji z serwisie), czy tez nie. Jesli tak, to niech poczekac ze 2-3 miesiace i wtedy juz nie powinno byc problemu.
Pawel Pawlak
31-10-2012, 11:50
Nie kichu, masz napisać że jesteś niezadowolony z D800 i że jest gorszy niż D300 czy d700 dlatego że ktoś ma nadal uwalony AF, ktoś inny ma ma syfy na matrycy a jeszcze inny nie potrafi zdjęć robić ;)
docxxx Ty doszukujesz się w wypowiedziach innych fanatyzmu, ale zważ na to że Twoje wypowiedzi brzmią auto-terapeutycznie
rozumiem, że mam napisać że nie jestem zadowolony i że wszystko jest do dupy dlatego że ktoś, ma wadliwy AF i plamy na matrycy ?
Nadinterpretujesz. W przypadku D7000 mogli sobie pozwolil na calkowite olewanie klienta, bo mogli napisac "to nie jest puszka profi, nie wymagajcie cudow". W przypadku D800 takie zachowanie odbiloby sie czkawka.
Pawel, ja nie placze, ani nie lametuje. Po prostu nie kupie i juz. Jesli jestes szczesliwym posiadaczem D800 to nic, tylko cieszyc sie swoim szczesciem :)
Nie kichu, masz napisać że jesteś niezadowolony z D800 i że jest gorszy niż D300 czy d700 dlatego że ktoś ma nadal uwalony AF, ktoś inny ma ma syfy na matrycy a jeszcze inny nie potrafi zdjęć robić ;)
docxxx Ty doszukujesz się w wypowiedziach innych fanatyzmu, ale zważ na to że Twoje wypowiedzi brzmią auto-terapeutycznie
Pawel, ani troszke. Uwazam, ze D7000 jest genialnym aparatem i kupilbym go od razu, a D300 uzywalbym jako zapas. Niestety, ja mialem te puszke i po bzikowaniu AF oraz dziwnym zachowaniem z obiektywami z VR dalem sobie spokoj.
D800 pewnie tez jest swietny, ale jakos mnie odrzuca przed wydaniem 10k zl i mysla, ze moze miec (bo przeciez wcale nie musi) wade.
Slawek Wojtczak
31-10-2012, 12:10
doc, jest jakaś puszka, która by Cię zadowoliła? :)
No pewnie. D300s, D7000 (gdyby nie AF), D800 z moze ciut wiekszym fps. No i od biedy D4 ;)
nowart, chodzi o to, ze przy wiekszej rozdzielczosci widoczne jest duzo mniejsze poruszenie, niz na mniejszej matrycy, gdzie tego typu poruszenie nie wychodzi poza pojedynczy piksel, widac to - w przypadku rzeczy ktore ja foce - gdy np. ponoramuje - ogladam wtedy sporo mniej lub bardziej poruszonych zdjec i charakter tego poruszenia jest inny na malej matrycy (w sensie 12mpix) niz na duzej
Dzięki za odpowiedź jednak kompletnie nic mi ona nie mówi pod względem technicznym i nadal nie rozumiem związku między poruszeniem obrazka a rozdzielczością matrycy. Kiedyś robiłem ostre jak żyletka zdjęcia lustrem 6mpx, potem 12mpx, następnie 22mpx i taka zależność to dla mnie jakaś fikcja i dorabianie teorii. A juz tym bardziej w sytuacji panoramowania, gdzie trudno mówić o "nieporuszonym" kadrowaniu :)
mariusz67
31-10-2012, 12:52
Temat jest prosty im więcej szczegółów widać tym bardziej poruszenie jest widoczne na zdjęciu co tu rozumieć .Duża rozdzielczość to duży detal i dużo szczegółów ,taka matryca jest bardziej wymagająca czuła na błędy .To trochę tak jak średni format trochę inaczej - trudniej się fotografuje trzeba mieć trochę większą wiedzę niż w przypadku DX.
Pawel Pawlak
31-10-2012, 13:40
z tą wrażliwością na poruszenia w D800 jest mniej więcej tak, jak ze zwiększonymi wymaganiami ww stosunku do optyki - nie jest to jednoznaczne
Temat jest prosty im więcej szczegółów widać tym bardziej poruszenie jest widoczne na zdjęciu co tu rozumieć .Duża rozdzielczość to duży detal i dużo szczegółów ,taka matryca jest bardziej wymagająca czuła na błędy .To trochę tak jak średni format trochę inaczej - trudniej się fotografuje trzeba mieć trochę większą wiedzę niż w przypadku DX.
właśnie jest co rozumieć. skoro nie rozumiesz o co pytam to nie dziwię się, że tylko powtarzasz to co przedmówcy do czego to ja mam wątpliwości i staram się to ogarnąć. na 36 mpx matrycy robię tak samo ostre zdjęcia jak na matrycy 6mpx czy 22mpx.
jeśli poruszysz aparatem uzyskując poruszone zdjęcie to będzie ono tak samo rozmyte na matrycy 36 jak i 22mpx. już nie gloryfikujcie tak tej matrycy jakoby trzeba było zmieniać odwieczne zasady kadrowania bo pojawiło się 36mpx ...
krzysztofz24
31-10-2012, 15:13
Ja nadal jednego nie rozumiem. Jakim niby cudem na uzyskanie nieporuszonego obrazka w matrycy 36mpx ma wpływ akurat stosunek ogniskowa x2 ? Dlaczego , np w D700 wystarczyło x1? Skąd u Was takie wnioski bo jakoś technicznie tego nie ogarniam? I nie chodzi mi tutaj o zależność między czasem a np drganiami przenoszonymi przez układ lustra czy migawki ale o sam wpływ ilości mpx o czym czytam tutaj coraz częściej?
Nie odpowiem na Twoje pytanie, tylko sie do niego dolacze i troche rozwine:-).
Wlasnie tez mam rozkmine z tym tematem. Nie chodzi mi tu tylko o D800, ale on jest dobrym przykladem, bo ma tych mpx najwiecej w stajni Nikona.
Pomijamy, drgania lustra itp. Ten sam obiektyw zdolny wycisnac 36 mpix podpinamy pod D700 i D800 (12 vs 36 mpix).
Zgodnie z obowiazujaca zasada zeby uzyskac nieporuszone zdjecie na FX na 24mm czas naswietlania przynajmniej taki albo krotszy. Czyli bedzie to 1/25sek. Pominmy indywidualne zdolnosci do opanowania drzenia rak;-).
A teraz co podpinamy to samo szklo pod D800 czy D600 i juz nie da rady?
Skracac czas naswietlania?
W obu przypadkach jest to balansowanie na granicy poruszenia, opanowanie oddechu, trzymanie odpowiednio puchy i odpowiednie ulozenie rak.
I na D700 da rade zrobic ostre nieporuszone zdjecie (jakis tam procent prawdopodobienstwa wystapienia poruszenia jest).
A na D800 przy tym samym czasie naswietlania ten procent prawdopodobienstwa wystapienia poruszenia jest wiekszy (moze 3 razy, bo 3 razy wiecej mpx;-)).
A jak do tego ma sie D600, ktore jest posrodku ze swoimi 24 mpix.
Bo wychodzi taka kuriozalna teza.
Ze nadmierna ilosc mpx moze przeszkadzac w uzyskiwaniu ostrych(detalicznych) i nieporuszonych zdjec?
Wiecej mpx da bardziej detaliczne zdjecia o ile nie bedzie poruszenia, o ktore jest o wiele latwiej z racji wiekszej ilosci pix.
Troche z tymi mpx zaczyna byc jak z nowymi za ciasnymi butami. Wszystko ladnie, ale co raz bardziej zaczynaja uwierac;-).
Byloby fajnie jakbysmy w koncu wspolnie rozpracowali ten temat:-)
fotomarek_k
31-10-2012, 15:40
A może te poruszone foty to jednak wpływ wibracji? Coś, gdzieś było nt. wibracji migawki przy ok.1/30...
Pytanie do posiadaczy D800- czy w trybie Q również trudno utrzymać przy czasach 1/30?
nowart ja ta roznice odnosnie poruszenia czy tez sposobu "rozmycia" minimalnie poruszonego zdjecia widzialem juz na zdjeciach 12 vs 24 mpix (D3s vs D3x), wiec to nie jest wcale jakis psztyczek w kierunku, ze wczesniej nic, a nagle na D800 wychodzi
mowimy tu o niuansach, ale one wystepuja, dla przykladu jak na D3 mialem zdjecie na 500mm na 1/500 to bylo ono np. ostre albo nieostre, na D3x zdarzaly sie klatki, ktore przy tym samym czasie byly idealnie ostre (zyletka) a byly tez takie na ktorych takiej 100% zyletki nie bylo i widac bylo takie "mikroporuszenie" i takie wrazenie mialem na duzo wiekszej ilosci zdjec z 24mpix, niz wczesniej na body 12 mpix
popatrz na parametr pixel pitch czyli wielkosc piksela - piksele z D3s sa 2 x wieksze niz piksele z D800, wiec jesli na obrazku z D3x masz krawedz np. ktora zajmuje 3-4 piksele, to ta sama krawedz na body D800 zajmuje na obrazku 2x tyle pikseli, wiec minimalne poruszenie, ktore zajmuje na D3s np. 1-2 piksele wiecej, tu zajmie 2x wieksza ilosc pikseli
tu fajny link z temacie - akurat na przykladzie canona ale zaleznosc ta sama
http://www.fredmiranda.com/forum/topic/877119/0
Autor bloga http://blog.mingthein.com/2012/10/27/nikon-d800e-midterm-report/ pisze tu o gęstości pikseli na dany kąt widzenia i w D800 jest to najwyższa wartość w nie-średnioformatowych aparatach. Stąd te wymagania odnośnie czasu.
"It’s not the pixel density, but the pixel density for a given angle of view – this is the highest it’s been for any consumer/ prosumer level camera (i.e. non-medium format) to date. I think a lot of people confuse this with pixel pitch. The bottom line is that if your lens covers say 90 degrees horizontally, then the D800E puts much more resolving power per degree in the hands of the average photographer than they’re used to; this places corresponding demands on lens quality and technique (focusing, camera shake etc) than the vast majority people can manage handheld except under good light. I can’t even get a consistently sharp image unless I’m over 1/2x focal length – and I’m certain I’ve got better technique than average. This, and the size of the files (a throughput issue) make it impractical for a documentary/ travel/ journalism camera. Oh, and you’ve got to use good lenses too, which tend to be large and heavy – not ideal for walking around with."
Jako posiadacz 36mpix, powiem tak:
1. Matryca szybciej pokazuje ułomności szkła. Np. Nikkor 16-35VR/4. Jak wiadomo na 35mm i pełnej dziurze, jest on najsłabszy optycznie. Na 12mpix było to zauważalne, ale na 36mpix widać to dużo bardziej.
2. Nie zauważyłem nieostrości zdjęć (poruszeń), w zależności między czasem naświetlania, a długością ogniskowej - porównując do 12mpx. Ale ja mam dość stabilny chwyt.
3. Zauważalne jest rozmycie spowodowane klapaniem lustra, w jakimś tam przedziale otwarcia migawki. Dokładnie teraz nie napiszę w jakim, ale porównywałem zdjęcia strzelone ze statywu bez opóźnienia migawki i z opóźnieniem wyzwalania migawki (1s). I jak wspomniałem na początku, jest kolosalna różnica, in plus, w pewnych zakresach czasu migawki.
ALE, to samo tyczyło się korpusu z 12 mpix na pokładzie. Więc w tej kwestii nie dopatrywał bym się dziury w całym
To tyle wniosków z testów laboratoryjnych.
W rzeczywistości wygląda to tak, iż zrobiłem tym korpusem ślub na prośbę znajomych. Po zgraniu zdjęć i obejrzeniu na kompie, szczęki szukałem na butach. Ostrość kapitalna, zdjęcia trafione, a szczegółowość powala. A najlepsze, że 95% zdjęć strzeliłem "kundelkiem" 35 1.8DX.
Tak więc zalecam więcej fotografowania, mniej teoretyzowania ;)
35/1.8DX juz na D3x dawał radę :)
mariusz67
31-10-2012, 17:38
właśnie jest co rozumieć. skoro nie rozumiesz o co pytam to nie dziwię się, że tylko powtarzasz to co przedmówcy do czego to ja mam wątpliwości i staram się to ogarnąć. na 36 mpx matrycy robię tak samo ostre zdjęcia jak na matrycy 6mpx czy 22mpx.
jeśli poruszysz aparatem uzyskując poruszone zdjęcie to będzie ono tak samo rozmyte na matrycy 36 jak i 22mpx. już nie gloryfikujcie tak tej matrycy jakoby trzeba było zmieniać odwieczne zasady kadrowania bo pojawiło się 36mpx ...
Jakie odwieczne zasady kadrowania :) stosunek czasu do ogniskowej to teoria z podręcznika foto dla dzieci :)
1/125 s dla obiektywu 50mm nie daje gwarancji na nieporuszony obraz .
Może się udać jak ktoś ma pewną rękę większe prawdopodobieństwo niż 1/60s.
Na matrycach 6 czy 12mln i kiepskich szklach tego nie widać wydaje się Wam ,że macie nieporuszone zdjęcia. Matryce d800 można porównać ze średnim formatem dlatego ma takie wymagania co do szkieł i innych parametrów .
Teoretycznie po przeskalowaniu tych 36 MPix z D800 i 12 MPix z D700 do takiej samej rozdzialki nie powinno byc roznicy, ale bez skalowania przy ogladaniu 100% bedzie roznica na poziomie pikseli. Identyczne przesuniecie katowe (a to wlasnie jest poruszenie) na matrycy z D800 obejmie 1.7 x wiecej pikseli niz w D700.
To wszystko przy zalozeniu ze robimy ta sama ogniskowa i mamy identycznie pewny chwyt.
A ze po przeskalowaniu do wydruku roznicy nie bedzie to i w praktyce roznicy nie ma.
Marcin_gda
02-11-2012, 19:26
Coś się obawiam, że pod D800 każde ultra-jasne szkło szerokokątne jak Twoja 24 czy moja 35 jest bezwzględne... Lepiej już pracuje tanizna spod szyldu 35/1,8.
Odsyłałeś sam korpus czy ze szkłem? Jak długo Ci "stroili" i jakie efekty ?
Stroili mi kilka godzin. Miałem szkła, ale nie brali ich. poza 14-24... Patrz dalsza część posta.
No ładnie, taki byłem zadowolony przez 2 dni od zakupu D800. Po waszych postach założyłem 14-24 i sz....k by trafił, z lewej strony nie ostrzy. Co teraz? Opisać serwisowi z jakim szkłem nieostrzy? Może lepiej było żyć w nieświadomości... Ja celuję zazwyczaj środkiem. Nie wiem co robić. Wysłać do serwisu czy czekać aż wyjdą wszystkie wady
Pisałem już tu chyba, że 14-24 i CAM3500 we wszystkich wcieleniach się nie lubią.
Mój D800 @14mm trafia zdecydowanie gorzej (z tendencją do bf) przy obiektach o słabszym kontraście - mimo, iż wyrabia się bez problemu przy wyższym kontraście. Serwis przyglądał się temu (zrobili zdjęcie tablicy) i stwierdzili, że coś "nie bangla" ze szkłem. W domy zapiąłem drugą sztukę (pożyczoną), i było tak samo.
Jak zacząłem eksperymentować z D300 i D700 - to okazało się, że efekt jest podobny: lewa strona zawsze bardziej skłonna do popełniania błędów. I błąd, jeżeli występował, to był to BF.
Ponieważ w D700/D300 nigdy nie było to problemem - uznałem swój D800 za uleczony na tyle, żeby nie psuł mi nerwów.
Maciek N
03-11-2012, 00:09
sprawdzałem też z innymi obiektywami. Nikor 14-24 f2.8, 24-70 f2.8 czy Sigmą 70-200 f2.8. Niestety na wszystkich było podobnie, czyli słabe ostrzenie z lewej, prawie dobre na środku i idealne z prawej strony. Najlepiej wychodzi fotografując tekst monitora. W praktyce pewnie nawet bym tego nie zauważył, bo jakoś nie przypominam sobie żebym fotografował idealnie płaskie powierzchnie z wzorkami:) Doszedłem do wniosku że teraz kiedy wiem o tej przypadłości to będę na nią zwracał uwagę, ale jeśli nie będzie mi ona jakoś specjalnie doskwierać to moje body do serwisu nie pojedzie.
Wyślij do kalibracji i bedziesz miał problem z głowy.
krzysztofz24
03-11-2012, 12:08
(.........)
popatrz na parametr pixel pitch czyli wielkosc piksela - piksele z D3s sa 2 x wieksze niz piksele z D800, wiec jesli na obrazku z D3x masz krawedz np. ktora zajmuje 3-4 piksele, to ta sama krawedz na body D800 zajmuje na obrazku 2x tyle pikseli, wiec minimalne poruszenie, ktore zajmuje na D3s np. 1-2 piksele wiecej, tu zajmie 2x wieksza ilosc pikseli
(..............)
Nie jestem na tyle biegly w angielskim, zeby byc pewnym czy dobrze zrozumialem z zalinkowanego tematu. Poprosze wiec o dodatkowe wyjasnienia.
Z tego co piszesz wynika ze znaczenie ma po prostu wielkosc wielkosc pojedynczego piksela.
A nie ile lacznie mpx ma dana matryca. Poruszajac sie w obrebie jednej wielkosci sensora (FX) to 36 vs 12 mpx, przy 36 trzeba troche wzmoc czujnosc z pilnowaniem czasu naswietlania;-).
Rozwijajac dalej. To 12 mpix w Nikonie D90 (DX) to wogole co innego niz 12 mpx w dajmy na to D700 (FX).
Niby i tu 12 i tu 12. Ale piksele w D90 sa mniejsze z racji mniejszego przetwornika.
Stad logiczne ze na DX ta "umowna zasada" zaleznosci ogniskowa-czas naswietlania jest mnozona razy crop.
Podsumowujac, to przy 36 mpx D800 trzeba tego czasu naswietlania troche bardziej pilnowac niz w D700...ale D800 ma bardzo podobna wielkosc pojedynczego piksela jak Dx-owy Nikon D7000 ze swoimi 16 mpx.
A jego posiadacze jakos nie placza, ze nie da sie robic nieporuszonych zdjec z reki;-).
P.S Tak wiem, maly OT, ale to juz jego koniec.
Kolega raider to ładnie opisał pare postów wyżej.
Jak byłem w serwise, dwie osoby odbierały D800 po regulacji AF.
Marcin_gda
04-11-2012, 02:07
Jak byłem w serwise, dwie osoby odbierały D800 po regulacji AF.
Hej, Piotrze :)
Nie dziwi nic.
Na moje oko jakaś 1/3 - 1/4 kamer jest wadliwa.
Jeżeli 1/3 użytkowników zauważy problem, i odeśle sprzęt do serwisu, to min. jakieś 10% wszystkich kamer sprzedanych w Polsce tam trafi.
Czyli 100 na każdy 1000 sprzedanych...
Hej, Piotrze :)
Nie dziwi nic.
Na moje oko jakaś 1/3 - 1/4 kamer jest wadliwa.
Jeżeli 1/3 użytkowników zauważy problem, i odeśle sprzęt do serwisu, to min. jakieś 10% wszystkich kamer sprzedanych w Polsce tam trafi.
Czyli 100 na każdy 1000 sprzedanych...
Moja D800 w środę trafi na "warsztat" :| Mam nadzieję, że jej to pomoże. Dla ciekawskich: LINK do zdjęć (https://www.dropbox.com/sh/m7h8861gsyllfii/oNwV7TPf-V)
W środę odebrałem body z serwisu po regulacji AF w/g specyfikacji producenta.Niestety brak poprawy. W piątek aparat wrócił do serwisu. Niezłe bagno. Bardzo żałuje że pozbyłem się D700.
W środę odebrałem body z serwisu po regulacji AF w/g specyfikacji producenta.Niestety brak poprawy. W piątek aparat wrócił do serwisu. Niezłe bagno. Bardzo żałuje że pozbyłem się D700.
To mnie pocieszyłeś :(
Mam prośbę - czy każdy wpisujący się w tym wątku posiadacz może przy okazji podawać początek numeru seryjnego swojej puszki?
Bez względu na to czy pisze że wszystko gra, czy wręcz przeciwnie.
Z góry dziękuję :)
Jakoś na początku roku sam chcę kupić D800 i chciałbym się dowiedzieć czy nowsze numery zaczynające się od 606, aktualnie dostępne w ABF są już wolne od wady AF
Mam prośbę - czy każdy wpisujący się w tym wątku posiadacz może przy okazji podawać początek numeru seryjnego swojej puszki?
Bez względu na to czy pisze że wszystko gra, czy wręcz przeciwnie.
Z góry dziękuję :)
Jakoś na początku roku sam chcę kupić D800 i chciałbym się dowiedzieć czy nowsze numery zaczynające się od 606, aktualnie dostępne w ABF są już wolne od wady AF
Nikon D800 - 605xxxx- 17.10.2012 - FJ Bielsko-Biała - wada AF
Całego numeru nie podawajcie, licho nie śpi :)
Poprawione :) Taka ciekawostka: LINK - procedura kalibracji AF (http://hifivoice.wordpress.com/2012/07/14/d800-autofocus-repair-overview/)
Nikon D800 - 605xxxx- 17.10.2012 - FJ Bielsko-Biała - wada AF
Czyli jednak lipa ciągle, w FJ Poznań Plaza też ten numer na półce stoi.
Bartello
04-11-2012, 14:16
Mój póki co sprawny. Kupiony 16.10. Nr. seryjny 606xxxx
Mój póki co sprawny. Kupiony 16.10. Nr. seryjny 606xxxx
Lucky You :)
Dowiedziałem się że taka procedura kalibracji trwa 2h, więc ciekawe co naszym zajmuje 2tyg. i więcej... taki ruch w interesie ?!
Ja nadal jednego nie rozumiem. Jakim niby cudem na uzyskanie nieporuszonego obrazka w matrycy 36mpx ma wpływ akurat stosunek ogniskowa x2 ? Dlaczego , np w D700 wystarczyło x1? uciekałbym od takiego prostego ustalania zasady z 1x na 2x w przypadku D800, bo to nie w tym rzecz.
Pamiętajmy od 2 rzeczach. To czy dawniej można było się posiłkować zasadą odwrotności 1/x to była kwestia indywidualna. Są osoby o pewnym chwycie, sa też tacy co im się ręce trzęsą bardziej (np ja). Jedni wyrabiali ze stałką 50 mm 1/30s a inni 1/60s - więc już masz 2x inny czas. Jak widać to było tylko przybliżenie.
Po drugie - to przybliżenie dotyczyło ogniskowych w małym obrazku, w innych już nie. Jak wspomniałem mam słaby chwyt. A w mamiyi RZ (6x7 cm) gdzie obiektyw standardowy ma 110 mm czasem do utrzymania z ręki była 1/60s. Czyli taki sam jak standardu w małym obrazku, a nie odwrotnośc ogniskowej !
Jaki stąd wniosek ? Liczą się kąty. Co chyba było zresztą od poczatku jasne.
..nie rozumiem związku między poruszeniem obrazka a rozdzielczością matrycy. Kiedyś robiłem ostre jak żyletka zdjęcia lustrem 6mpx, potem 12mpx, następnie 22mpx i taka zależność to dla mnie jakaś fikcja i dorabianie teorii.Nie, to proste. Przyrząd pomiarowy jakim się teraz (D800) posługujemy jest dokładniejszy. Obrazowo powiem tak. Jak popatrzysz na ostrą krawędź przez mikroskop to nagle zobaczysz, że nie jest tak, że jeden piksel jest czarny a sąsiedni jest biały. Zobaczysz, że między nimi jest jeszcze jakiś szary. Ten mikroskop to D800 ;)
jeśli poruszysz aparatem uzyskując poruszone zdjęcie to będzie ono tak samo rozmyte na matrycy 36 jak i 22mpx. trycy jakoby trzeba było zmieniać odwieczne zasady kadrowania bo pojawiło się 36mpx ...Może u ciebie skok był zbyt mały byś "przeżył szok". Przechodziłeś z 12 na 21 Mpx ?
Nie patrzmy na powierzchnię ale na to ile więcej pikseli jest liniowo. Liniowo miałeś przyrost 1,28x (z 4368 na 5616) czyli tyle precyzyjniejsze masz narzedzie i o tyle powinieneś odczuć zmianę. Jakieś 1/3 EV. Niewiele.
Ja przesiadłem się z 4256 na 7360 (piksele na dłuższym z boków, nieistotne, chodzi o przyrost w %, mogłem podać krótszy bok) czyli liniowo skok był tu 1,73. To mniej niż 2x, ale ja nie podawałem, że trzeba konkretnie 2x krócej.
Ja wyczułem, że dawniej by mieć spokój mogłem 85/1.4 fotografować na 1/125 s (mam kiepski chwyt jak pisałem). Tymczasem na D800 odsetek zdjęć nietrafionych przy 1/160 mam gorszy niż przedtem na 1/125.
Tu nie mam VR, a obiektyw mam dobrze wyczuty, bo to podstawowe moje szkło. Nie lubię wysokich ISO, więc mając niskie ISO często mam graniczne czasy.
Autor bloga http://blog.mingthein.com/2012/10/27/nikon-d800e-midterm-report/ pisze tu o gęstości pikseli na dany kąt widzenia i w D800 jest to najwyższa wartość w nie-średnioformatowych aparatach. Stąd te wymagania odnośnie czasu.
też tak to widzę
Matryce d800 można porównać ze średnim formatem dlatego ma takie wymagania co do szkieł i innych parametrów .Tu chybiłeś z porównaniem, bo MF ma mniejsze wymagania, a nie większe.
Teoretycznie po przeskalowaniu tych 36 MPix z D800 i 12 MPix z D700 do takiej samej rozdzialki nie powinno byc roznicy, ale bez skalowania przy ogladaniu 100% bedzie roznica na poziomie pikseli. Identyczne przesuniecie katowe (a to wlasnie jest poruszenie) na matrycy z D800 obejmie 1.7 x wiecej pikseli niz w D700.
To wszystko przy zalozeniu ze robimy ta sama ogniskowa i mamy identycznie pewny chwyt.
A ze po przeskalowaniu do wydruku roznicy nie bedzie to i w praktyce roznicy nie ma.Po przeskalowaniu - poruszenie nam "zaniknie". Ale przy cropach 100% wychodzi.
..
Rozwijajac dalej. To 12 mpix w Nikonie D90 (DX) to wogole co innego niz 12 mpx w dajmy na to D700 (FX).
Niby i tu 12 i tu 12. Ale piksele w D90 sa mniejsze z racji mniejszego przetwornika.
Stad logiczne ze na DX ta "umowna zasada" zaleznosci ogniskowa-czas naswietlania jest mnozona razy crop.Zgoda.
Zasada była umowna i zrobiono z tego regułę za analoga i wyłącznie na małym obrazku.
Zauważmy, że matryce pokazują już wiele więcej detalu niż dało się to osiągnąć za czasu pracy na niskoczułych slajdach czy negatywach. I dlatego wyższe wymagania.
Ja wyczułem, że dawniej by mieć spokój mogłem 85/1.4 fotografować na 1/125 s (mam kiepski chwyt jak pisałem). Tymczasem na D800 odsetek zdjęć nietrafionych przy 1/160 mam gorszy niż przedtem na 1/125.
Nietrafionych czy poruszonych, bo już zgłupiałem? :)
Poruszonych, przepraszam za złe określenie.
To i ja 5 groszy moja 800 ma braki wad. nr 304xxxx
czyli szczesciaz ;-) ?
To i ja 5 groszy moja 800 ma braki wad. nr 304xxxx
czyli szczesciaz ;-) ?
Na pewno masz uszkodzone szkła ;)
Mój póki co sprawny. Kupiony 16.10. Nr. seryjny 606xxxx
Mój ma nr 607..., także wolny od wymienionych wad.
Moja pucha dzisiaj wyjechala do serwisu. Tydzien stresu sie zaczal :)
Wysyłane z mojego GT-S5830 za pomocą Tapatalk 2
Maciek N
05-11-2012, 14:06
602 niestety problem z ostrzeniem z lewej strony
601xxxx ..skrajne punkty idealne, minimalna korekta poszła na 14-24. Matryca czysta.
Moja pucha dzisiaj wyjechala do serwisu. Tydzien stresu sie zaczal :)
Czym się stresujesz? Kupiłeś korpus bez gwarancji?
Wysyłane z mojego GT-S5830 za pomocą Tapatalk 2
Mogę z ciekawości zapytać, po co dodajesz ten tekst?
Mogę z ciekawości zapytać, po co dodajesz ten tekst?
bo tapatak dodaje go defoltowo - i trzeba go usunąć w konfigu.
1. Czym się stresujesz? Kupiłeś korpus bez gwarancji?
2. Mogę z ciekawości zapytać, po co dodajesz ten tekst?
1. Kupiłem z gwarancją. Pisząc że się stresuje, miałem na myśli niepewność czy puszka wróci ustawiona poprawnie czy nie. Czytając wątek można stwierdzić że to rosyjska ruletka.
2. Siona juz odpowiedzał
Moja pucha dzisiaj wyjechala do serwisu. Tydzien stresu sie zaczal :)
Wysyłane z mojego GT-S5830 za pomocą Tapatalk 2
Jednak nie zawiozłeś?
bo tapatak dodaje go defoltowo - i trzeba go usunąć w konfigu.
Ale, jak rozumiem, nie wymaga to jakieś specjalnej wiedzy informatycznej czy nadzwyczajnego poczucia estetyki?
uciekałbym od takiego prostego ustalania zasady z 1x na 2x w przypadku D800, bo to nie w tym rzecz.
Pamiętajmy od 2 rzeczach. To czy dawniej można było się posiłkować zasadą odwrotności 1/x to była kwestia indywidualna. Są osoby o pewnym chwycie, sa też tacy co im się ręce trzęsą bardziej (np ja). Jedni wyrabiali ze stałką 50 mm 1/30s a inni 1/60s - więc już masz 2x inny czas. Jak widać to było tylko przybliżenie.
Po drugie - to przybliżenie dotyczyło ogniskowych w małym obrazku, w innych już nie. Jak wspomniałem mam słaby chwyt. A w mamiyi RZ (6x7 cm) gdzie obiektyw standardowy ma 110 mm czasem do utrzymania z ręki była 1/60s. Czyli taki sam jak standardu w małym obrazku, a nie odwrotnośc ogniskowej !
Jaki stąd wniosek ? Liczą się kąty. Co chyba było zresztą od poczatku jasne.
Nie, to proste. Przyrząd pomiarowy jakim się teraz (D800) posługujemy jest dokładniejszy. Obrazowo powiem tak. Jak popatrzysz na ostrą krawędź przez mikroskop to nagle zobaczysz, że nie jest tak, że jeden piksel jest czarny a sąsiedni jest biały. Zobaczysz, że między nimi jest jeszcze jakiś szary. Ten mikroskop to D800 ;)
Może u ciebie skok był zbyt mały byś "przeżył szok". Przechodziłeś z 12 na 21 Mpx ?
Nie patrzmy na powierzchnię ale na to ile więcej pikseli jest liniowo. Liniowo miałeś przyrost 1,28x (z 4368 na 5616) czyli tyle precyzyjniejsze masz narzedzie i o tyle powinieneś odczuć zmianę. Jakieś 1/3 EV. Niewiele.
Ja przesiadłem się z 4256 na 7360 (piksele na dłuższym z boków, nieistotne, chodzi o przyrost w %, mogłem podać krótszy bok) czyli liniowo skok był tu 1,73. To mniej niż 2x, ale ja nie podawałem, że trzeba konkretnie 2x krócej.
Ja wyczułem, że dawniej by mieć spokój mogłem 85/1.4 fotografować na 1/125 s (mam kiepski chwyt jak pisałem). Tymczasem na D800 odsetek zdjęć nietrafionych przy 1/160 mam gorszy niż przedtem na 1/125.
Tu nie mam VR, a obiektyw mam dobrze wyczuty, bo to podstawowe moje szkło. Nie lubię wysokich ISO, więc mając niskie ISO często mam graniczne czasy.
Po przeskalowaniu - poruszenie nam "zaniknie". Ale przy cropach 100% wychodzi.
Jacku, dzięki za obszerną odpowiedź ale ja to naprawdę wszystko rozumiem, nie mam od wczoraj aparatów w rękach ;)
Tak, przechodziłem z 12 na 21. Podobnie jak wcześniej przechodziłem z 6 na 12. Różnie bywało, nigdy nie spotkałem się z opisywanym zjawiskiem.
Bardziej - aniżeli ilość mpx - skłaniałbym się z doświadczenia ku opinii, że poruszenia, czy ich brak, wynikają z budowy danego korpusu. Przy cięższych, stabilniejszych, wygodniejszych korpusach udawało mi się utrzymać dłuższe czasy. D800 jest dla mnie bardzo niewygodnym korpusem, płytki grip, fatalny przycisk trybów, strasznie męczą się przez to palce już po kilkudziesięciu minutach pracy. Może to jest powodem? Taki D700, z którego przesiadała się większość trzymało się o niebo wygodniej.
Rozumiem, że porównując D700 z mikroskopem dostrzeżemy jakieś mikro-przesunięcia. Ja najzwyczajniej w świecie nie zgadzam się - a mam go od kilku miesięcy - z gloryfikowaniem rozdzielczości D800, jakoby był to jakiś kolosalny przeskok cywilizacyjny pokazujący nam niewidoczne do tej pory szczegóły. Co najmniej jakbyśmy się przesiadali z obserwacji nieba z lornetki na dobrej klasy teleskop, przez którego bez statywu nie dostrzeżemy nic, tak się wszystko telepie :) Ja przy 100% powiększeniu nie dostrzegam jakiegoś nawału dodatkowych szczegółów w porównaniu np z 5DII. A na pewno nie tak mikroskopijnych, pozwalających mi na dostrzeżenie jakiś mikro-przesunięć obrazu. Zrobiłem już kilka tysięcy zdjęć tym korpusem i nie widzę jakiejkolwiek różnicy w odsetku poruszonych zdjęć w porównaniu z poprzednimi aparatami o niższych rozdzielczościach...
Mi się D800 trzyma dobrze, mam grip i body używam praktycznie tylko w pionie.
Absolutnie nie mam zamiaru gloryfikować D800, to tylko sprzęt. Któremu zresztą mam za złe, że nie umożliwia robienie mniejszych rawów i że jest wolny. Nie jest to aparat idealny.
Jak w canonie pokaże się coś z ponad 40 Mpx (sa takie ploty) to zobaczymy, czy użytkownicy podniosą temat czasów. Jestem przekonany, że tak.
1. Kupiłem z gwarancją. Pisząc że się stresuje, miałem na myśli niepewność czy puszka wróci ustawiona poprawnie czy nie. Czytając wątek można stwierdzić że to rosyjska ruletka.
To najwyżej powędruje do serwisu ponownie. Przecież muszą w końcu usunąć usterkę.
Na pewno masz uszkodzone szkła ;)
Tez mi sie tak wydaje, kiedy ogladam swoje foty.
Pawel Pawlak
06-11-2012, 14:22
Jak w canonie pokaże się coś z ponad 40 Mpx (sa takie ploty) to zobaczymy, czy użytkownicy podniosą temat czasów. Jestem przekonany, że tak.
jeśli sprawdzą się zapowiedz i będzie to sprzęt w body 1D, to nie będzie tematu bo trafi do za małej ilości odbiorców ze względu na cenę.
piter670
08-11-2012, 12:14
Warszawa ABFOTO nr 607xxxx ..skrajne punkty ok. Matryca czysta.
Moje body wróciło po drugiej kalibracji i wreszcie działa prawidłowo. UFFF :)
nr 607xxxx - wszystko sprawne
fader_audio
11-11-2012, 19:52
dobrze że już popjawiaja się egzemplarze ktore działaja poprawnie, z pewnościa jak dojdzie do zakupu d800 przeze mnie to bedą już to puszki pełnowartościowe. Dla mnie osobiście jest niepoważne aby w tej klasie sprzętu niedziałał poprawnie AF.
Witam. Zakupiłem D800, jednak się okazało, że na wszystkich szkłach, które nabyłem z nim (28,50,85), jest tendencja do ustawiania ostrości za fotografowanym obiektem. Jak długo trwa kalibracja w serwisie nikona? Przyznam, że w Canonie była iście ekspresowa. Seria 607xxxx. Z moich obserwacji wynika, że raczej nie ma gorszego zachowania na bocznych czujnikach.
no to sokro masz te same odchylki na wszystkich szklach i wszystkich punktach AF to czemu nie zrobisz fine tuning? skala jest za krotka?
Nie jest za krótka. Nie wiem jak się to ma w Nikonie, ale na 5d mk2 mam tak, że jak robię mikroregulację, to na różnych odlełościach jest niestety albo skuteczna, albo nie. Poza tym w nowym body, za które jednak troszkę zapłaciłem, chciałbym mieć idealnie działający AF, bez potrzeby mikroregulacji.
Idealnie dzialajacego AF nie ma, czy to w Canonie czy to w Nikonie. Sprobuj ustawic mikroregulacje w D800, moze okaze sie, ze chociaz tu Nikon jest lepszy...
Korekta o 5 przedziałek wydaję się odpowiednią wartością. Z jednym małym "ale". Środkowy okej, skrajne z obu stron lekko przed. :) Tak więc jednak zdecyduję się wysłać paczkę do serwisu Nikona. Z tym idealnie, to może źle ujałem. Z 5d mk2 jeśli chodzi o AF byłem zadowolony, a jak wiadomo do idealnych to on nie należy. ;) Zobaczymy jak to wyjdzie. :) Dzięki za porady. :)
adamouse
12-11-2012, 17:24
dobrze że już popjawiaja się egzemplarze ktore działaja poprawnie, z pewnościa jak dojdzie do zakupu d800 przeze mnie to bedą już to puszki pełnowartościowe.
Kurcze nie wiedziałem, że dopiero teraz pojawiają się poprawnie działające egzemplarze (czytaj: wcześniej takich nie było?), a na dodatek na pełnowartościowe trzeba czekać aż kupisz swoją puszkę :)
fader_audio
13-11-2012, 00:05
cieszyłbym sie bardzo gdybym mógł nabyć już d800, chyba trzeba było myślec przed ślubem o nowym body, teraz przede mną ciężka praca przekonywania
fotomarek_k
13-11-2012, 12:45
cieszyłbym sie bardzo gdybym mógł nabyć już d800, chyba trzeba było myślec przed ślubem o nowym body, teraz przede mną ciężka praca przekonywania
Się założyło rodzinę, to nie można być egoistą- kup d800 Małżonce na Mikołaja, Gwiazdkę albo w ostateczności, na Walentynki;)
ps.Na marginesie, mogę zrozumieć, że Żonka może być przeciwna Twoim marzeniom o jakimś nowym body...:smile:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.