Zobacz pełną wersję : D800 Af
Strony :
1
2
3
[
4]
5
6
7
8
9
10
Bambello
26-02-2013, 17:15
No i moja 800tka razem z 28 1.8 wróciła z Dusseldorfu. Serwis w Niemczech bez porównania do polskiego, świetny kontakt, mili ludzie i jeszcze wysłali z powrotem za darmo :) Co do aparatu to jest poprawa!! :) ale nie na 100%. Z tym szkłem wcześniej ostry był tylko środek, reszta punktów miała BF. Teraz wszystkie punkty trafiają w punkt bez korekcji, oprócz skrajnego lewego (przy 51 punktach, tylko ten ostatni lewy ma BF - jeden w prawo i już jest lepiej)
Testuję na D7000 i też lewy punkt z 28 1.8 nie trafia, myślicie że to dalej kwestia tego szkła? Tylko, że jak podpiąłem 85 pod D800, to wszystko w punkt, oprócz...skrajnego lewego, ma delikatny BF. Teraz "kogo" winić ;) Idę, potestuję inne szkła, to mi się rozjaśni :)
W weekend byłem u kolegi i wziąłem do ręki d700 i obiawy były takie same ;)
Myślę, że nakręciliśmy sobie lekką schizę.
Po prostu te skrajne punkty są minimalnie mniej dokładne i tyle.
Nie było to tak widoczne w d700/d3, ponieważ nie było takich rozdzielczości.
Oczywiście nie jestem na 100%, że mam rację, ale jak opisałem mój problem to nikt nie podjął tematu.
Obawiam się marcdeq, że zbyt wiele oczekujemy ;)
Pewnie trochę w tym racji jest :) choć wiesz, u mnie teraz jest zdecydowanie lepiej niż było. Właśnie wróciłem ze spaceru, porobiłem trochę fot i to co potwierdzam w 100% to, że z 51 punktów AF, aparat ustawia (ze wszystkimi szkłami) ostrość źle tylko na tym jednym ostatnim lewym :) Wszystkie inne punkty działają dobrze. Może kiedyś, go wyślę jeszcze raz do Niemiec na jesień. Póki co mam sprawny "50" polowy AF i na tym zakończę moje problemy :) idę robić zdjęcia, bo kupiłem aparat w styczniu i tylko go wysyłałem po serwisach.
Marcin_gda
26-02-2013, 22:13
Już o tym kiedyś wspominałem (chyba nawet w tym wątku), że AF w D300, D700 i D800 działa podobnie. Przynajmniej w moich aparatach. Lewy punkt ( a raczej punkty) są słabsze. Częściej się mylą, wymagają większego kontrastu obiektu. Jasne szkła też trafiają tak sobie. Tyle, że w D300 skrajne punkty leżą w miejscach, w których nieczęsto się ostrzy, a D700/3/3s stawia mniejsze wymagania, więc nie widać.
Bambello
26-02-2013, 23:39
Już o tym kiedyś wspominałem (chyba nawet w tym wątku), że AF w D300, D700 i D800 działa podobnie. Przynajmniej w moich aparatach. Lewy punkt ( a raczej punkty) są słabsze. Częściej się mylą, wymagają większego kontrastu obiektu. Jasne szkła też trafiają tak sobie. Tyle, że w D300 skrajne punkty leżą w miejscach, w których nieczęsto się ostrzy, a D700/3/3s stawia mniejsze wymagania, więc nie widać.
Kojarzę, że było coś takiego, ale wtedy nie wierzyłem, bo przecież d3/d700 były perfekcyjne ;)
Dodam tylko, że w moim odczuciu prawy skrajny też nie jest perfekcyjny.
Na szczęście z tymi niedoskonałościami da się żyć ;)
Ale to chyba nie są krzyżowe, więc no...
A mnie się wydaje że zapominamy o jednym, że część z tych punktów jest punktami krzyżowymi, a część "zwykłymi".
Ja rozumię, że punkty krzyżowe działają nawet ze szkłami o min.5.6, a pozostałe z szkłami 2.8. Tym samym są one o
punktami o różnej "czułosci", czy jak tam zwał i będą z różną efektywnością pracować. Jeżeli do tego dołożymy fakt,że
obiektywy na skrajnch polach mają znacznie słabszą rozdzielczość (patrz testy na f2.8 na optyczne, photozone), to efekt jest
taki, że daje nam to wrażenie o słabej pracy skrajnych AF. U siebie podpinałem 24-70 i 105 i 300 i różnica w jakości obrazka
pomiędzy stałką, a zoomem na skrajnych puktach była bardzo duża co nie znaczy że są one walnięte. Po prostu tak jest.
Dodam tylko, że próby były robione na aparacie, który jest już po kalibracji w serwisie :).
ShutterStill
28-02-2013, 21:38
A mnie się wydaje że zapominamy o jednym, że część z tych punktów jest punktami krzyżowymi, a część "zwykłymi".
Ja rozumię, że punkty krzyżowe działają nawet ze szkłami o min.5.6, a pozostałe z szkłami 2.8. Tym samym są one o
punktami o różnej "czułosci", czy jak tam zwał i będą z różną efektywnością pracować. Jeżeli do tego dołożymy fakt,że
obiektywy na skrajnch polach mają znacznie słabszą rozdzielczość (patrz testy na f2.8 na optyczne, photozone), to efekt jest
taki, że daje nam to wrażenie o słabej pracy skrajnych AF. U siebie podpinałem 24-70 i 105 i 300 i różnica w jakości obrazka
pomiędzy stałką, a zoomem na skrajnych puktach była bardzo duża co nie znaczy że są one walnięte. Po prostu tak jest.
Dodam tylko, że próby były robione na aparacie, który jest już po kalibracji w serwisie :).
... A mnie się wydaje, że jak jest 51pkt AF to powinno się dać używać 51 a nie 15 ze środka albo jeden centralny. Jak robię portret na f1.4 to chce moc złapać ostrość skrajnym prawym lub lewym narożnikiem bo jak przekadruję to stracę ostrości. Da się z D3x i z D3s a z D800 już nie. Ja się nie godzę ze stwierdzeniem "po prostu tak jest". AF jest po to, żeby łapać ostrości a jak nie łapie to coś jest walniente!!
Dużo porównań do samochodów, więc jeszcze jedno ode mnie:
Kupujesz nowy samochodów z 200 koni mechanicznych i 5cioma biegami , ale 5ty nie wchodzi! Co robisz?
"Po prostu tak jest" i używasz 4 pozostałych i jesteś wdzięczny bo samochodów przecież nawet z 4ma biegami też ma 200 koni mechanicznych???
... A mnie się wydaje, że jak jest 51pkt AF to powinno się dać używać 51 a nie 15 ze środka albo jeden centralny. ............
Chyba nie do końca zrozumiałeś co chciał przekazać kolega tomgol. To co on prawi ma sens i pewno wychodzi w praniu przy takiej matrycy. Na szczęście znam ludzi zadowolonych z d800 którzy robią zdjęcia i sie cieszą ;)
ShutterStill
28-02-2013, 23:00
Chyba nie do końca zrozumiałeś co chciał przekazać kolega tomgol. To co on prawi ma sens i pewno wychodzi w praniu przy takiej matrycy. Na szczęście znam ludzi zadowolonych z d800 którzy robią zdjęcia i sie cieszą ;)
Zrozumiałem to, że powinien się zgodzić na nieostre zdjęcia na bocznych pkt AF w aparacie za 10k bo on tak ma. Nie rozumiem czemu ludzie mając coś wadliwego próbują wmówić sobie, że nie jest tak źle??
Więc jak boczne punkty łapią mydło zamiast ostrości najlepsze rozwiązaniem jest NIE UŻYWAĆ skrajnych pkt. Wtedy nie ma problemu i wszyscy szczęśliwi.
I to jest paranoja! Aparat po kalibracji dalej nie trafia a ktoś mówi ze po prostu tak jest a drugi mówi mi, że nie zrozumiałem pierwszego ;-)
Ja znam (wliczając mnie) ludzi którzy nie robią radosnych zdjęć z D800 bo aparat jest w serwisie albo u innego właściciela, który robi krajobraz manualnymi obiektywami.
Zrozumiałem to, że powinien się zgodzić na nieostre zdjęcia na bocznych pkt AF w aparacie za 10k bo on tak ma.
Heh no i nie zrozumiałeś ;).
Szkoda bo to zdrowiu szkodzi, a aparat w dzisiejszych czasach za 10tys. zł nie jest marzeniem ani narzędziem PRO.
Takie czasy przyjacielu ;).
A przy okazji nie ma narzędzi niezawodnych. Każde należy poznać i nauczyć się je obsługiwać. Jeśli ma jakieś niedociągnięcia to unikać sytuacji w jakich musisz z nich korzystać. Dla osoby PRO nie będzie stanowiło problemu.
ShutterStill
28-02-2013, 23:54
Heh no i nie zrozumiałeś ;).
Szkoda bo to zdrowiu szkodzi, a aparat w dzisiejszych czasach za 10tys. zł nie jest marzeniem ani narzędziem PRO.
Takie czasy przyjacielu ;).
A przy okazji nie ma narzędzi niezawodnych. Każde należy poznać i nauczyć się je obsługiwać. Jeśli ma jakieś niedociągnięcia to unikać sytuacji w jakich musisz z nich korzystać. Dla osoby PRO nie będzie stanowiło problemu.
No widzisz przyjacielu właśnie dla osoby pro stanowi to największy problem jak nie może polegać na sprzęcie. Od jakiej wydanej sumy zaczyna się sprzęt "pro"? mówisz że nie za 10k? Znam pro, który pracuje na 2xd90 i robi piękne zdjęcia ślubne. Każdy aparat może robić pro zdjęcia w odpowiednich rękach ale nie każde ręce mogą robić pro zdjęcia najlepszymi aparatami. Dlatego jeśli płacisz za coś powinieneś wymagać aby to działało (bo może) a nie mydlić sobie oczy i zdjęcia w mawiając , żeby nauczyć się żyć z ograniczeniami.
N........... Każdy aparat może robić pro zdjęcia w odpowiednich rękach ale nie każde ręce mogą robić pro zdjęcia najlepszymi aparatami.
Na tym chciałbym zakończyć tą dyskusję. Sam mam niezły sprzęt i co ? i dupa ;P. Tendencja kupię lepszą puszkę i będę miał lepsze fotki jest w pewnym momencie bardzo zgubna ;).
Pozdrawiam cię Tomek
ShutterStill
01-03-2013, 00:19
Pozdrawiam cię Tomek
Pozdrawiam i życzę udanych zdjęć
Pozdrawiam i życzę udanych zdjęć
Dziękuję :) i tego samego ci życzę.
Tomek
fader_audio
01-03-2013, 11:03
Heh no i nie zrozumiałeś ;).
Szkoda bo to zdrowiu szkodzi, a aparat w dzisiejszych czasach za 10tys. zł nie jest marzeniem ani narzędziem PRO.
Ja racze jsię nie zgodzę z takim stwierdzeniem, posłuże się tu moja drugą pasją - audio. Znasz może kogos kto kupił np wzmacniacz lub kolumny za 10kpln i potem narzekał, że głośnik mu harczy, że wzmacniacz zniekształca??? Jeśli tak to na bank bedzie wymianiał na nowy. Poza tym w sprzęcie audio tej klasy bubla się nie kupi (nie mam tu na mysli firm chińskich, które to lubia sie niektóre psuć po gwarancja) Tu jest wszystko dopracowane. Więc myślę wydając 10000 na sam aparat powinien być dopracowany, zrozumiełabym gdyby przypadłośc dotyczyła jednej serii lub kilku sztuk ale większosci????
Czytam i czytam te Wasze biadolenia na temat D800 i jego AF - jakości zdjęć itd.
Ja posiadam D800 od paru miesięcy i jestem b. zadowolony żadnych problemów, na marginesie rozmawiałem z kilkoma fotografami znanymi w Polsce, którzy posiadają D800 i ich opinia jest taka sama jak moja.
Zobaczcie zdjęcia nocne na naszym forum http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=103345&page=43
Mnie się wydaje że jest jak w przysłowiu: "Byle jakiej baletnicy każda sukienka przeszkadza w tańcu"
To na tyle!;):lol:
Mnie się wydaje że jest jak w przysłowiu: "Byle jakiej baletnicy każda sukienka przeszkadza w tańcu"
To na tyle!;):lol:
Święte słowa i AMEN w temacie.
Czytam i czytam te Wasze biadolenia na temat D800 i jego AF - jakości zdjęć itd.
Ja posiadam D800 od paru miesięcy i jestem b. zadowolony żadnych problemów, na marginesie rozmawiałem z kilkoma fotografami znanymi w Polsce, którzy posiadają D800 i ich opinia jest taka sama jak moja.
Zobaczcie zdjęcia nocne na naszym forum http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=103345&page=43
Mnie się wydaje że jest jak w przysłowiu: "Byle jakiej baletnicy każda sukienka przeszkadza w tańcu"
To na tyle!;):lol:
Problemów z AF nie zrozumie ten kto ich nigdy nie miał.
P.S. Cieszę się oczywiście, że ze Twoją puszką jest ok.
ShutterStill
01-03-2013, 13:06
Czytam i czytam te Wasze biadolenia na temat D800 i jego AF - jakości zdjęć itd.
Ja posiadam D800 od paru miesięcy i jestem b. zadowolony żadnych problemów, na marginesie rozmawiałem z kilkoma fotografami znanymi w Polsce, którzy posiadają D800 i ich opinia jest taka sama jak moja.
Zobaczcie zdjęcia nocne na naszym forum http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=103345&page=43
Mnie się wydaje że jest jak w przysłowiu: "Byle jakiej baletnicy każda sukienka przeszkadza w tańcu"
To na tyle!;):lol:
Uważasz zdjęcia na małych przesłonach 1 i 4 z linku za ostre? dwa w środku na przesłonach pewnie pow. f8 spoko, co tylko potwierdza moją opinię.
Uważasz zdjęcia na małych przesłonach 1 i 4 z linku za ostre? dwa w środku na przesłonach pewnie pow. f8 spoko, co tylko potwierdza moją opinię.
Zdjęcie 1 zrobione na pełnej dziurze f2 jest żyleta, jeśli u Ciebie jest nieostre to masz monitor do kitu, więc go zmień!:|
ShutterStill
01-03-2013, 13:30
Zdjęcie 1 zrobione na pełnej dziurze f2 jest żyleta, jeśli u Ciebie jest nieostre to masz monitor do kitu, więc go zmień!:|
Dell U2713HM chyba wystarczy? a może mam za dużą rozdzielczość teraz?może na telefonie będzie ostrzejsze?
Oceniacie ostrość danej sztuki D800/obiektywu na podstawie tych miniaturek ? To przecież nie ma sensu........
ShutterStill
01-03-2013, 13:38
Oceniacie ostrość danej sztuki D800/obiektywu na podstawie tych miniaturek ? To przecież nie ma sensu........
jeśli takie małe jest nieostre, to co dopiero będzie przy większym powiększeniu? strach pomyśleć..
Ale małe może być nieostre tylko dlatego, że po przeskalowaniu tak wygląda. I oczywiście małe może być ostre, bo po przeskalowaniu zostało umiejętnie wyostrzone....
Dell U2713HM chyba wystarczy? a może mam za dużą rozdzielczość teraz?może na telefonie będzie ostrzejsze?
Nie znam tego monitora ja używam Eizo ColorEdge CG232W i jest żyleta.
Ale małe może być nieostre tylko dlatego, że po przeskalowaniu tak wygląda. I oczywiście małe może być ostre, bo po przeskalowaniu zostało umiejętnie wyostrzone....
Jeżeli jest nieostre to żeby niewiem jak wyostrzał to nigdy nie będzie tak ostre.
Poza tym ta dyskusja jest jałowa i więcej się nie będę wypowiadał, na uparciuchów niema rady.
Dell U2713HM chyba wystarczy? a może mam za dużą rozdzielczość teraz?może na telefonie będzie ostrzejsze?
Nie znam tego monitora ja używam Eizo ColorEdge CG232W i jest żyleta.
Ale małe może być nieostre tylko dlatego, że po przeskalowaniu tak wygląda. I oczywiście małe może być ostre, bo po przeskalowaniu zostało umiejętnie wyostrzone....
Jeżeli jest nieostre to żeby niewiem jak wyostrzał to nigdy nie będzie tak ostre wzrosną tylko szumy.
Poza tym ta dyskusja jest jałowa i więcej się nie będę wypowiadał, na uparciuchów niema rady.
Jeżeli jest nieostre to żeby niewiem jak wyostrzał to nigdy nie będzie tak ostre.
Poza tym ta dyskusja jest jałowa i więcej się nie będę wypowiadał, na uparciuchów niema rady.
Mylisz się. W 1:1 zdjęcie nieostre (oczywiście zależy w jakim stopniu nieostre), będzie żyletą po zmniejszeniu do takiego rozmiaru, jak zdjęcia w wspomnianym wątku.
I ja wcale nie muszę się upierać, bo po prostu taki są fakty -jako praktyk się wypowiadam.
Mylisz się. W 1:1 zdjęcie nieostre (oczywiście zależy w jakim stopniu nieostre), będzie żyletą po zmniejszeniu do takiego rozmiaru, jak zdjęcia w wspomnianym wątku.
I ja wcale nie muszę się upierać, bo po prostu taki są fakty -jako praktyk się wypowiadam.
Pisząc o uparciuchach nie Ciebie miałem na myśli.
A jeśli chodzi o omawiane zdjęcie wątpię żeby oryginał był nieostry.
ShutterStill
01-03-2013, 15:30
Chyba znowu się nie zrozumieliśmy wszyscy.
Wg mnie kolega Fatman twierdzi (z czym się zgadzam) jeśli zdjęcie jest nie ostre przy tak małym rozmiarze, to 1:1 będzie jeszcze gorzej.
A kolega Siwy twierdzi, że małe jeśli nawet nieostre, to 1:1 będzie żyleta :-\
Co nie ma dla mnie sensu, ale pewnie się mylę bo ja uparciuch jestem :-)
Mnie się wydaje że jest jak w przysłowiu: "Byle jakiej baletnicy każda sukienka przeszkadza w tańcu"
Ponieważ byle jaka ze mnie baletnica, to przeszkadza mi nieumiejętne podawanie lub przekształcanie przysłów. A to powinno brzmieć:
"Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy."
;)
Dobra Panowie, bo zamieszanie powstało -w sumie to nie ma się tak na prawdę czym przejmować jeśli chodzi o ostre/nie ostre. Byle AF był sprawny :-)
Vavamaka
01-03-2013, 16:48
Dokładnie. Ja chciałem w styczniu kupić d800. Do 3 egzemplarzy aparatu podpiąłem swoją sigmę 50 1.4, która z moim poprzednim d700 była celna i ostra. Zadna puszka d800 nie trafiła z ostrością tam gdzie powinna. Pan w jednym ze sklepów był bardzo niepocieszony faktem, że nie chcę kupić aparatu, bo przecież można "oddać na kalibrację, albo zmienić szkło". Zmieniłem... na canona :)
Ponieważ byle jaka ze mnie baletnica, to przeszkadza mi nieumiejętne podawanie lub przekształcanie przysłów. A to powinno brzmieć:
"Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy."
;)
Niech będzie i tak - na jedno wychodzi.:|
W różnych regionach polski inaczej je podają.
Zmieniłem... na canona
To co robisz na tym forum - przejdź na forum o canonie, a tu nie podpuszczaj nikogo.
Vavamaka
01-03-2013, 17:30
Nie wiedzialem że trzeba mieć nikona, żeby być na tym forum... No i pokaz mi palcem gdzie ja kogo i do czego podpuszczam. Proponuję Ci kolego, zebys wrocił do pierwszej strony wątku i przypomniał sobie jaki jest temat dyskusji. Mój post był na temat, a Twój?
ShutterStill
01-03-2013, 18:04
Nie wiedzialem że trzeba mieć nikona, żeby być na tym forum... No i pokaz mi palcem gdzie ja kogo i do czego podpuszczam. Proponuję Ci kolego, zebys wrocił do pierwszej strony wątku i przypomniał sobie jaki jest temat dyskusji. Mój post był na temat, a Twój?
:) niedługo i Ty będziesz uparciuch :)
Forum jest po to, żeby się wymieniać i dzielić doświadczeniami i opiniami.
Więc każdy jest mile widziany, szczególnie że wnosi coś do tematu czyli D800 AF...
Dokładnie. Ja chciałem w styczniu kupić d800. Do 3 egzemplarzy aparatu podpiąłem swoją sigmę 50 1.4, która z moim poprzednim d700 była celna i ostra. Zadna puszka d800 nie trafiła z ostrością tam gdzie powinna. Pan w jednym ze sklepów był bardzo niepocieszony faktem, że nie chcę kupić aparatu, bo przecież można "oddać na kalibrację, albo zmienić szkło". Zmieniłem... na canona :)
W tym konkretnym przypadku to ja bym bardziej Sigme obstawial niz D800. Przyjechal do mnie kolega z D800 i jakas Sigma i jak porownywalismy, to i jego i moje body chodzilo bezproblemowo na wszystkich szklach firmowych, natomiast w przypadku Sigmy i na jego i na moim trafione bylo co któres zdjecie.
Zarowno Sigma jak i pozostali producenci szkiel third party nie licencjonuja od Nikon api zwiazanego z komunikacja body obiektyw i wszystko opiera sie na zgaduj-zgadula robionego przez inżynierów np. Sigmy. Wystarczy ze w nowym body cos sie lekko w protokole zmienilo i efekt moze byc jak wyzej.
U mnie Sigma 50 1.4 nie trafia na D800. Inna sprawa, że 50 1.4D też nie... aktualnie mam dwie 50 i żadnej nie mam jak używać :D Ale 85 trafia, 35 1.8 trafia, 70-200 trafia.
to u mnie 50 1.4G chodzi bardzo dobrze :)
G nie testowałem. Muszę pożyczyć od kogoś i sprawdzić, bo trochę dziwnie się czuję bez standardu...
Moja 50/1.8G trafia jak trzeba. Puszka po kalibracji.
Moja puszka od samego początku jest ok.
Wszystkie moje obiektywy takie jak: N 14-24/2,8; N 24-70/2,8; N AF 200/4 Macro oraz N 300/4 doskonale współpracują z moim D800 na wszystkich punktach AF, nie miałem nigdy żadnego problemu.
Dużo osób na forum jest niezadowolonych z D800, ktoś nawet napisał że większość, gdyby tak było na całym świecie (w krajach gdzie jest D800 dostępne) to podejrzewam że taka firma jak Nikon wycofała by się ze sprzedaży tego aparatu aż do momentu kiedy by wszystko by było w porządku, ale tak nie jest.
My Polacy umiemy tylko narzekać i tak to wygląda.
Jeżeli jest tak dużo niezadowolonych to zjednoczcie się i wystosujcie zbiorowy pozew do sądu przeciwko Nikonowi, może coś razem ugracie.
romek257
01-03-2013, 20:54
To i ja napisze o Af w d800 i 50mm 1.8G Zaraz po kupnie aparatu trafiala w 80% z czasem zrobilo sie coraz gorzej. Chlapanie olejem doprowadza mnie powoli do szalu bo ile razy w roku mozna placic za czyszczenie matrycy. Dzwonilem dzis do serwisu gwarancyjnego w Brukseli (mieszkam w Belgii) wytlumaczylem wszystko, ze AF trafia jak mu sie chce, ze olejem chlapie i nie mam zamiaru juz wiecej placic za czyszczenie itd. Pan z serwisu poinformowal mnie, ze problemy sa znane ale przez telefon ich nie zdiagnozuje, jednak w wiekszosci przypadkow konczy sie to wymiana "malych czesci w srodku aparatu" Slyszal ktos o czyms takim? W przyszly tygodniu puszka wyladuje w serwisie. Pozdrawiam.
W tym konkretnym przypadku to ja bym bardziej Sigme obstawial niz D800. Przyjechal do mnie kolega z D800 i jakas Sigma i jak porownywalismy, to i jego i moje body chodzilo bezproblemowo na wszystkich szklach firmowych, natomiast w przypadku Sigmy i na jego i na moim trafione bylo co któres zdjecie.
o nie - z moim body obiektywy nikona tez nie działały :/ i nie działają do tej pory za dobrze :/
z twoim sigmy działały średnio, z moim mniej niż średnio (jest trochę lepiej)
Vavamaka
02-03-2013, 00:58
Akurat ta 50-tka sigmy o której pisałem celowała dobrze i ostro z d300 i d700. 95 strzałów na 100. W sklepie podpięta do d800 się popsuła trzykrotnie?
Idąc do sklepu z pieniędzmi w kieszeni byłem mega pozytywnie nastawiony, pomyślałem, że na pewno znajdę puszkę bez wady i wszystko będzie pięknie. Niestety nie stać mnie na zakup niepoprawnie działającego aparatu. Słabe jest to, że decydując się na d800 (bądź co bądź nie tani aparat) część z użytkowników musi od razu użerać się ze sławnym już serwisem nikona, a to, że muszą płacić za czyszczenie matrycy z oleju to moim zdaniem absurd. I nie mam tu za złe serwisowi za pobieranie za to opłat, to Nikon powinien wystosować odgórnie procedury, mające na celu złagodzenie problemu w sposób nieuciążliwy dla klienta, czyli darmowy.
Maciek N
02-03-2013, 02:04
I nie mam tu za złe serwisowi za pobieranie za to opłat, to Nikon powinien wystosować odgórnie procedury, mające na celu złagodzenie problemu w sposób nieuciążliwy dla klienta, czyli darmowy.
Czyli Twoim zdaniem serwis NIKON Polska nie jest serwisem Nikona? Wiem wiem, czepiam się słówek ale nie widzę żadnego powodu żeby usprawiedliwiać serwis.
Akurat ta 50-tka sigmy o której pisałem celowała dobrze i ostro z d300 i d700. 95 strzałów na 100. W sklepie podpięta do d800 się popsuła trzykrotnie?
Nie bardzo wiem jak można nie zrozumieć tego :
Zarowno Sigma jak i pozostali producenci szkiel third party nie licencjonuja od Nikon api zwiazanego z komunikacja body obiektyw i wszystko opiera sie na zgaduj-zgadula robionego przez inżynierów np. Sigmy. Wystarczy ze w nowym body cos sie lekko w protokole zmienilo i efekt moze byc jak wyzej..
Czy sądzisz, że któraś z tych 3, testowanych przez Ciebie, D800'tek miała inne oprogramowanie?
Im gęściej upakowana matryca tym większe problemy z AF. Czy ktoś z czasów analogowych pamięta takie jaja z AF? Im więcej pikseli, tym bardziej wychodzą wszelkie wady szkieł, autofokusa. Niestety trzeba poczekać, aż będzie AF hybrydowy detekcja fazy zgrubna, a potem doostrzanie kontrastem.
Co do skrajnych punktów, to problem może wynikać też z aberacji chromatycznej i innego kąta padania światła. AF jest wrażliwy na długość fali świetlnej.
ale d800 to nie jest nowa jakość w kwestii upakowania matrycy. to d7k, d5,2k są najbardziej upakowanymi aparatami nikona
D7000 miał problemy z AF. W D5200 i D600 chyba to już całkiem opanowali, bo nie ma jakiś specjalnych informacji o problemach. D800 był pierwszym aparatem tak napakowanym dla MultiCam-3500FX. Muszą dopracować to wszystko.
Benny_Bennasi
02-03-2013, 11:28
Jedziesz do Nikona , zostawiasz puche i szkłą i pod kazde szkiełko Ci skalibruja i po sprawie...
Gorzej jak masz dwie puszki i kilka szkieł.
Bambello
02-03-2013, 11:53
Albo szkła sigmy, które działają sprawnie z innymi puszkami.
Albo szkła sigmy, które działają sprawnie z innymi puszkami.
Raczej Canon mial problemy ze szklami Sigmy i to bardzo duzy i trwa on do dzis. U Nikona ten problem prawie nie wystepowal lub w znikomym procencie. Oczywiscie znajda sie uzytkownicy Nikona, ktorzy mieli lub maja problem z Sigma.
Nie ma niestety perfekcyjnych sprzetow, ale dobrze, ze jest korekcja AF.
Raczej Canon mial problemy ze szklami Sigmy i to bardzo duzy i trwa on do dzis. U Nikona ten problem prawie nie wystepowal lub w znikomym procencie. Oczywiscie znajda sie uzytkownicy Nikona, ktorzy mieli lub maja problem z Sigma.
Nie ma niestety perfekcyjnych sprzetow, ale dobrze, ze jest korekcja AF.
zapewniam cię, że nie wiesz o czym mówisz :D
moje sigmy pracują/pracowały bez zarzutu (znacznie lepiej niż odpowiedniki nikona) z d300s, d80, d90, d700, d7k o dziwo z moim d800 - bardzo średnio, z innymi d800 i d4 średnio/ nienajlepiej ...
nikon coś musiał pokombinować, że tak się dzieje - bo niemożliwym jest aby to był przypadek
nikon coś musiał pokombinować, że tak się dzieje - bo niemożliwym jest aby to był przypadek
Moze się nikon wkurzył na sigmowskie 35/85 w dobrej cenie i lekko sabotuje w najnowszych puszkach...
Bambello
02-03-2013, 13:34
Tak jak już wcześniej wspominaliśmy z jednym z kolegów wydaje mi się, że problem był zawsze w tym systemie AF.
Tylko nie był tak dostrzegalny ze względu na ilość pixeli.
Jeżeli ktoś ma d800 i np. d700/d3/d3... To niech zrobi uczciwe porównanie na 50/1.4, lub 85/1.4 na skrajnych punktach.
Ja zrobiłem porównanie do d700 i tam również pojawiał się problem BF.
Szczerze jestem ciekawy jakie będą wasze wnioski.
nie masz racji
d300s był niemal tak samo upakowany i miał ten sam CAM co d700 i d800 a nie było w nim najmniejszych problemów z bocznymi. mało tego w ogóle nie było problemów.
Vavamaka
02-03-2013, 13:54
Czy sądzisz, że któraś z tych 3, testowanych przez Ciebie, D800'tek miała inne oprogramowanie?
A skąd informacje, że nowe oprogramowanie d800 działa z Sigmą gorzej, niż działało oprogramowanie d700 i d300?
Bambello
02-03-2013, 13:59
nie masz racji
d300s był niemal tak samo upakowany i miał ten sam CAM co d700 i d800 a nie było w nim najmniejszych problemów z bocznymi. mało tego w ogóle nie było problemów.
To co napisałem nie jest wyrokiem, a jedynie moim spostrzeżeniem i szukam ewentualnego potwierdzenia, lub konkretnego zaprzeczenia.
Natomiast muszę dodać, że jak miałem d3 i d700 to uważałem, że af pracuje perfekcyjnie, ale nigdy nie przyglądałem się tak zdjęciom i jak miałem lekko przestrzeloną fotę to byłem przekonany, że była to moja wina.
Problem w d800, ze skrajnymi punktami moim zdaniem nie jest duży i da się z tym żyć, ale ciężko ukryć fakt, że jak się strzela portret na F1.4 z ok 1,5/2m to jest delikatny BF taki, że ostrość ląduje na dalszym oku ok 3-5cm.
Być może w D300 problem jest jeszcze mniejszy, ponieważ prawie nigdy nie używa się skrajnego punktu af żeby zrobić portret, ale nie zdziwię się jak po przetestowaniu potwierdzisz moją teorię.
zapewniam cię, że nie wiesz o czym mówisz :D
Zapewniam ciebie, ze ty nie wiesz o czym piszesz wypowiadajac sie w imieniu uzytkownikow Canona. Wystarczy wejsc w Canon-board.pl i poczytac tam o notorycznych problemach AF -ow Sigm podpinach do wszystkich puszek Canona.
Nawet padlo tam stwierdzenie o specjalnym zablokowaniu przez Canona komunikacji pomiedzy puszkami C a szklami S.
Zawsze canoniarze zazdroscili nikoniarzom braku problemow komunikacji pomiedzy puszkami N i szklami S.
Sam uzywalem przez cale moje zycie Canona, a dopiero od 10 miesiecy siedze w N i z autopsjii pisze o tym problemie.
A tak na marginesie to wychodzi na to, ze kazdy system zabezpiecza sie jak moze przed konkurencja i broni swoich produktow.
To jest logiczne i wedlug mnie normalne.
Przepraszam za OT bo watek jest o D800 i jego problemach z AF-em , ja takowych nie mam. AF pracuje wysmienicie, jest celny , bardzo czuly i szybki.
Wspolczuje jedynie Tym osobom, ktorych spotkal ten problem.
Pozdrawiam
zapewniam cię, że nie wiesz o czym mówisz :D
moje sigmy pracują/pracowały bez zarzutu (znacznie lepiej niż odpowiedniki nikona) z d300s, d80, d90, d700, d7k o dziwo z moim d800 - bardzo średnio, z innymi d800 i d4 średnio/ nienajlepiej ...
nikon coś musiał pokombinować, że tak się dzieje - bo niemożliwym jest aby to był przypadek
Niestety ale kolega wie o czym mówi. Sigmy zawsze lepiej się sprawowały z N niż z C. Poza tym w dalszej części potwierdzasz prawidłową współpracę z Nikonami, zatem nie wiem skąd ten zarzut. A to, że nie dogadują się z D800 i nowymi puszkami to nic nadzwyczajnego - sztandarowe szkła Nikona przestały się z nimi dogadywać zatem czego się spodziewać po biednej Sigmie :)
Ale i tak nastąpił dziwny zwrot akcji - taka Sigma 35/1.4 na nowych Canonach nie ma najmniejszych problemów czego nie można powiedzieć o Nikonach...
Z tego co wiem to od D7000 Nikon zmienił lekko protokół komunikacji korpus - obiektyw. Czyli w nowszych aparatach też jest zmieniony. Niby serwis Sigmy aktualizował soft w obiektywach, ale niestety nie we wszystkich dało radę to zrobić. Możliwe, że te zmiany w protokole powodują problemy w tej chwili.
To dlatego nowsze puszki maja takie klopoty z AF (nawet ze szklami Nikona)?
No właśnie w tym rzecz, że odział produkujący korpusy nie powiadomił o zmianie protokołu oddziałów produkujących obiektywy :lol:
Gdyby nastąpiła zmiana protokołu, to przestałyby poprawnie działać starsze szkła Nikona. Zatem nie jest to w praktyce możliwe i musi zostać zachowana tzw. kompatybilność wstecz, czyli zgodność z wcześniejszymi modelami. Skoro Sigmy działają tak, jak starsze modele, to z tego wynika, że i nadal powinny działać bez zmian. Można oczywiście protokół komunikacyjny rozszerzyć, dodać nowe możliwości, opcje itd. Jednak nie będzie to miało wpływu na Sigmy, ani starsze Nikkory. Pod jednym warunkiem - identyfikacja Sigm i Nikkorów jest nierozróżnialna. Tu jednak dochodzimy do tego, że protokół nie bardzo może rozróżniać szkła innych producentów z tego powodu, że nie wiadomo czy za chwilę Nikon nie wypuści obiektywu o identycznych parametrach co Sigma. Tym samym aparat nie może mieć żadnej bazy danych szkieł, gdyż musiałby ją stale uaktualniać.
Z powyższego wynika, że to jakaś teoria wyssana z palca, że nagle Sigmy przestały się poprawnie komunikować z nowym korpusem.
Tu jednak dochodzimy do tego, że protokół nie bardzo może rozróżniać szkła innych producentów z tego powodu, że nie wiadomo czy za chwilę Nikon nie wypuści obiektywu o identycznych parametrach co Sigma. Tym samym aparat nie może mieć żadnej bazy danych szkieł, gdyż musiałby ją stale uaktualniać.
Z powyższego wynika, że to jakaś teoria wyssana z palca, że nagle Sigmy przestały się poprawnie komunikować z nowym korpusem.
A po kiego grzyba mu jakaś baza szkieł ? Przecież może dostawać informację z obiektywu -jestem Nikkor (po prostu identyfikacja zaszyta w chipie). Albo -jestem "cholera wie co". Baza danych obiektywów wtedy nie jest potrzebna.
...A to, że nie dogadują się z D800 i nowymi puszkami to nic nadzwyczajnego - sztandarowe szkła Nikona przestały się z nimi dogadywać zatem czego się spodziewać po biednej Sigmie :)
Nowart - nie strasz mnie. W ciągu najbliższego tygodnia chcę kupić słynnego 24-70 f 2.8 ... mam nadzieję, że TEN obiektyw DOGADUJE się z D800 ?!
A po kiego grzyba mu jakaś baza szkieł ? Przecież może dostawać informację z obiektywu -jestem Nikkor (po prostu identyfikacja zaszyta w chipie). Albo -jestem "cholera wie co". Baza danych obiektywów wtedy nie jest potrzebna.
Wówczas każdy inny producent wysyła identyczną informację. Czyli każda Sigma, Tokina, Tamron przedstawia się po podłączeniu do korpusu np. tak: "Jestem Nikkor, moje ogniskowe to 70-200mm, maksymalna przysłona f/2.8, minimalna f/32, posiadam stabilizację drugiej generacji oraz silnik SWM, bla bla bla. Numer identyfikacyjny obiektywu to 7684. Tekstowo: 'Nikkor AF-S 70-200 f/2.8 G ED VR II'". W dodatku najprawdopodobniej nawet tego nie musi robić. Nikon nie może przewidzieć co w przyszłości będzie robił. Czy na przykład nie podpisze kontraktu z ZEISSem, który zacznie robić obiektywy z AF-S pod ten system. Zatem nie może się uzależniać od producenta obiektywu.
Myślisz, że każdy inny producent przedstawia swoje obiektywy korpusowi "jestem Nikkor" -a prawnicy Nikona nic nie robią ? ;-) Zwłaszcza, że jak już wcześniej było wspomniane, nie była wykupiona licencja na protokół komunikacyjny, tylko wszystko było robione na podstawie "reverse engineering".
O ile pamiętam w exifie czasem jest info, że został użyty Nikkor, a czasem, że nieznany obiektyw -niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę (cóż, pamięć już zawodna...).
do skasowania -przepraszam.
Dopisałem jeszcze jedno - nawet jeżeli nie ma przedstawienia się jako Nikkor, to nie może w korpusie być logiki, która działa inaczej dla obiektywów od różnych producentów. Dlatego, że w przyszłości firma Nikon może udzielić licencji kolejnym partnerom, a ci przecież nie będą się przedstawiać jako Nikkory.
To, że oprogramowanie *na komputerze* wykrywa, że dany obiektyw to nie jest Nikkor, jest raczej związane z podawanym numerem identyfikacyjnym obiektywu. I ten jest porównywany z bazą szkieł zapisaną w programie. Jednak korpus ze względu na brak możliwości aktualizacji, na takiej bazie opierać się nie może. Zatem Sigmy mogą spokojnie wpisać tu jakiś numer z nieużywanej puli. Do własnych celów. Albo udać obiektyw systemowy.
Dodatkowo firmy bez wykupionej licencji nie wiedzą oficjalnie co miałoby oznaczać przedstawienie się jako Nikkor. Podczas połączenia przesyłany jest ciąg danych. Część z nich się powtarza, część nie. Nie wiadomo co oznaczają. Czysto teoretycznie. Ot nagłówek.
PS. SYtuacja jest bardzo podobna chociażby do twardych dysków. Podłączasz do komputera i ma działać. Nie ma możliwości (bez zaawansowanego szyfrowania) by na komputerze działały dyski od jednego producenta, a od innego już nie. Dlatego, że coś co identyfikuje tego producenta musi być niezmienne. A to oznacza, że można się pod to łatwo podszyć. Nie znane mi są praktyki, w których firma skarżyłaby inną, za identyfikowanie produktu tak jak jej własnego, wówczas, kiedy jest to jedyna możliwość poprawnej współpracy dwóch urządzeń.
Dotarła. Wszystko ok. Sorry ale spanikowałem. Miałem kiedyś ten obiektyw z D700 ... genialne szkło i nagle zmartwiłem się, że z D 800 nie będzie TAK SAMO IDEALNIE współpracował. Dziękuję za PW Rafale.
Dopisałem jeszcze jedno - nawet jeżeli nie ma przedstawienia się jako Nikkor, to nie może w korpusie być logiki, która działa inaczej dla obiektywów od różnych producentów. Dlatego, że w przyszłości firma Nikon może udzielić licencji kolejnym partnerom, a ci przecież nie będą się przedstawiać jako Nikkory.
No, ale to już problem innych producentów nie Nikona -Nikon się po prostu może w taki sposób "zabezpieczać". Wykupią licencję, to niech uaktualnią oprogramowanie w swoich obiektywach, tak aby korpus wiedział, że to "swój".
Tak czy inaczej -tylko teoretyzujemy, bo przecież nikt z nas nie wie jak jest na prawdę.......... można mieć tylko jakieś tam podejrzenia, dlaczego z nowym korpusem nie działa tak dobrze stary obiektyw, albo, że lampa w ogóle nie działa już tak jak na wcześniejszym korpusie (przy, którym to body Nikona było, że lampy Sigmy przestały nagle w iTTL błyskać ? -o ile pamiętam wtedy Nikon też "nic nie zmienił" w protokole komunikacji z lampą ;) ).
No jeżeli do końca nie rozgryźli systemu komunikacji, to jest taka możliwość - choć szalenie mało prawdopodobna w dzisiejszych czasach.
Lampy to ciut inna sytuacja, gdyż iTTL mógł zostać wprowadzony na tyle późno, że celowo ukryto w protokole pewne rzeczy, bazując na doświadczeniach z obiektywami. W dodatku mogły zostać wykorzystane jakieś niuanse techniczne w tym przypadku, jak na przykład wykorzystanie innej częstotliwości komunikacji, którą lampy Nikona dopuszczały, a Sigmy nie wiedziały o takiej możliwości.
Nie sądzę jednak, żeby protokół obiektywów był nadal jakąś tajemnicą. Zbyt doskonałe metody poznawcze dziś mamy i zbyt wielki to rynek. I jak widać - brak jakoś procesów o naruszenie patentów czy czegokolwiek. Dodatkowo w przypadku obiektywów Sigma ma możliwość przeprogramowania ich działania. Zatem jakieś celowe działania byłyby nie dość, że trudne, ryzykowne, to i mało celowe. Poza tym podniosłaby się wrzawa głosów. Raczej mało przychylnych dla Nikona. Widać to po niektórych Canoniarzach, którzy właśnie z powodu problemów AF z kundelkami, zmienili stajnię.
No i cały czas jestem zdania, że każdy producent pokazuje korpusowi obiektyw jako "swój", jako systemowy. Czyli jeżeli bajt 23 w nagłówku komunikacyjnym wynosi "N", to czy Sigma, czy Nikkor, to korpus w tym miejscu dostanie "N". Samobójstwem byłoby, gdyby Sigma w tym bajcie przesyłała literkę "S".
Jest coś takiego jak szyfrowanie niesymetryczne, obiektyw może być podpisany kluczem tajnym. W aparacie jest klucz deszyfrujący. Wysyłane są zaszyfrowane informacje, które muszą się zgadzać z pozostałymi danymi. Taki podpis cyfrowy. Można podpisać w ten sposób ogniskową, światło i jakieś dodatkowe dane. Przy wykorzystaniu kluczy o długości 2048 bitów ciężko to złamać, wymaga to olbrzymich mocy obliczeniowych. Wtedy każdy niezależny producent by musiał produkować obiektywy o takich parametrach jak Nikon.
Nic podszywanie nie da, bo nie ma klucza szyfrującego, żeby zapisać inne obiektywy.
Można, ale wówczas by inne obiektywy do tej pory nie działały. O ile w plikach NEF takie szyfrowanie jest zastosowane m.in. do informacji o balansie bieli, o tyle w obiektywach wydaje się mało prawdopodobne by producent szyfrował wyłącznie informację o tym, że to Nikkor, a pozostałe informacje szły "jawnym tekstem". Krótko mówiąc, skoro inne informacje Sigmy i Tamrony przekazują poprawnie, to i wszystko powinny, bo albo znają klucz prywatny albo takiego szyfrowania w ogóle brak.
Zapewniam ciebie, ze ty nie wiesz o czym piszesz wypowiadajac sie w imieniu uzytkownikow Canona. Wystarczy wejsc w Canon-board.pl i poczytac tam o notorycznych problemach AF -ow Sigm podpinach do wszystkich puszek Canona.
Nawet padlo tam stwierdzenie o specjalnym zablokowaniu przez Canona komunikacji pomiedzy puszkami C a szklami S.
Zawsze canoniarze zazdroscili nikoniarzom braku problemow komunikacji pomiedzy puszkami N i szklami S.
Sam uzywalem przez cale moje zycie Canona, a dopiero od 10 miesiecy siedze w N i z autopsjii pisze o tym problemie.
A tak na marginesie to wychodzi na to, ze kazdy system zabezpiecza sie jak moze przed konkurencja i broni swoich produktow.
To jest logiczne i wedlug mnie normalne.
Przepraszam za OT bo watek jest o D800 i jego problemach z AF-em , ja takowych nie mam. AF pracuje wysmienicie, jest celny , bardzo czuly i szybki.
Wspolczuje jedynie Tym osobom, ktorych spotkal ten problem.
Pozdrawiam
:D
to lekkie nieporozumienie - w zasadzie powonienem był zacytować tylko druga połowę tamtego akapitu. nie miałem zamiaru odnosić się do problemów w kwanonie (nie ma o nich pojęcia) tylko do uogólnienia o bezproblemowym funkcjonowaniu z nikonem
Można, ale wówczas by inne obiektywy do tej pory nie działały. O ile w plikach NEF takie szyfrowanie jest zastosowane m.in. do informacji o balansie bieli, o tyle w obiektywach wydaje się mało prawdopodobne by producent szyfrował wyłącznie informację o tym, że to Nikkor, a pozostałe informacje szły "jawnym tekstem". Krótko mówiąc, skoro inne informacje Sigmy i Tamrony przekazują poprawnie, to i wszystko powinny, bo albo znają klucz prywatny albo takiego szyfrowania w ogóle brak.
Pisałem o potencjalnej możliwości, bo wszyscy zaczęli pisać, że można się podszyć. To akurat da się zablokować i to dość skutecznie.
Pisałem o potencjalnej możliwości, bo wszyscy zaczęli pisać, że można się podszyć. To akurat da się zablokować i to dość skutecznie.
Duzo rzeczy mozna, a moc obliczeniowa ( i dalej, energia z baterii ) za darmo nie jest.
Nie latwiej byloby opatentowac cos tak zeby Ci musieli placic kase za licencje, ze wzgledow prawnych, a nie technicznych? O ile teraz wlasnie tak nie jest... :P
Cytat:
Napisał Bambello
Albo szkła sigmy, które działają sprawnie z innymi puszkami.
Ja odpisalem:
Raczej Canon mial problemy ze szklami Sigmy i to bardzo duzy i trwa on do dzis. U Nikona ten problem prawie nie wystepowal lub w znikomym procencie. Oczywiscie znajda sie uzytkownicy Nikona, ktorzy mieli lub maja problem z Sigma.
Nie ma niestety perfekcyjnych sprzetow, ale dobrze, ze jest korekcja AF.
Ty odpisales mi:
zapewniam cię, że nie wiesz o czym mówisz
moje sigmy pracują/pracowały bez zarzutu (znacznie lepiej niż odpowiedniki nikona) z d300s, d80, d90, d700, d7k o dziwo z moim d800 - bardzo średnio, z innymi d800 i d4 średnio/ nienajlepiej ...
nikon coś musiał pokombinować, że tak się dzieje - bo niemożliwym jest aby to był przypadek
Ja odpisalem Tobie:
Zapewniam ciebie, ze ty nie wiesz o czym piszesz wypowiadajac sie w imieniu uzytkownikow Canona. Wystarczy wejsc w Canon-board.pl i poczytac tam o notorycznych problemach AF -ow Sigm podpinach do wszystkich puszek Canona.
Nawet padlo tam stwierdzenie o specjalnym zablokowaniu przez Canona komunikacji pomiedzy puszkami C a szklami S.
Zawsze canoniarze zazdroscili nikoniarzom braku problemow komunikacji pomiedzy puszkami N i szklami S.
Sam uzywalem przez cale moje zycie Canona, a dopiero od 10 miesiecy siedze w N i z autopsjii pisze o tym problemie.
A tak na marginesie to wychodzi na to, ze kazdy system zabezpiecza sie jak moze przed konkurencja i broni swoich produktow.
To jest logiczne i wedlug mnie normalne.
Przepraszam za OT bo watek jest o D800 i jego problemach z AF-em , ja takowych nie mam. AF pracuje wysmienicie, jest celny , bardzo czuly i szybki.
Wspolczuje jedynie Tym osobom, ktorych spotkal ten problem.
Pozdrawiam
Ty odpisales mi:
to lekkie nieporozumienie - w zasadzie powonienem był zacytować tylko druga połowę tamtego akapitu. nie miałem zamiaru odnosić się do problemów w kwanonie (nie ma o nich pojęcia) tylko do uogólnienia o bezproblemowym funkcjonowaniu z nikonem
Tylko gdzie ja napisalem o bezproblemowym funkcjonowaniu z Nikonem?
Napisalem, ze ten problem prawie nie wystepowal lub w znikomym procencie.
Prosze abys czytal z wiekszym zrozumieniem wypowiedzi osob, przemyslal co chcesz odpisac, a nastepnie odpowiadal.
Wnosisz niepotrzebne zamieszanie w temacie, w ktorym Masz znikome doswiadczenie, jak sam stwierdziles odnosnie Canona.
__________________
__________________
tu: (...) U Nikona ten problem prawie nie wystepowal lub w znikomym procencie. (...)
zostawmy to bo nie ma większego znaczenia dla głównego tematu
Bambello
03-03-2013, 13:46
To co napisałem nie jest wyrokiem, a jedynie moim spostrzeżeniem i szukam ewentualnego potwierdzenia, lub konkretnego zaprzeczenia.
Natomiast muszę dodać, że jak miałem d3 i d700 to uważałem, że af pracuje perfekcyjnie, ale nigdy nie przyglądałem się tak zdjęciom i jak miałem lekko przestrzeloną fotę to byłem przekonany, że była to moja wina.
Problem w d800, ze skrajnymi punktami moim zdaniem nie jest duży i da się z tym żyć, ale ciężko ukryć fakt, że jak się strzela portret na F1.4 z ok 1,5/2m to jest delikatny BF taki, że ostrość ląduje na dalszym oku ok 3-5cm.
Być może w D300 problem jest jeszcze mniejszy, ponieważ prawie nigdy nie używa się skrajnego punktu af żeby zrobić portret, ale nie zdziwię się jak po przetestowaniu potwierdzisz moją teorię.
Sprawdzał ktoś może moją teorię i porownal d800 z d700/d3
ja tego nie zrobię
z 2 powodów:
po pierwsze primo - moje d800 jest nieteges
po drugie primo ;) - obie d700 do których miałem dostęp są w tej chwili poza zasięgiem (jedna definitywnie)
po trzecie primo ;) - d300s sprzedałem
Sprawdzał ktoś może moją teorię i porownal d800 z d700/d3
Hmmm, jeśli f1.8 też się kwalifikuje, to u mnie nie widzę tego problemu. D800 trafia w punkt tak jak D3.
Bambello
03-03-2013, 14:17
Ni wiem.
Moze to ja przesadzam i zbyt wiele oczekuje, ale ja dostrzegalem różnicę miedzy skrajnym punktem, a jednym,lub drugim bliżej środka.
Tak jak pisalem to malutkie przesuniecie, ale nie napisalbym, że jest w punkt.
Jak dopadne jeszcze d700 to sprawdze jeszcze raz.
Fatman jakim szklem strzelales?
Zrobilem jeszcze kilka testów i musze napisac, że w kontrastowej scenie jest ok ;)
A wiec to chyba moja paranoja pourazowa ;)
Nowart - nie strasz mnie. W ciągu najbliższego tygodnia chcę kupić słynnego 24-70 f 2.8 ... mam nadzieję, że TEN obiektyw DOGADUJE się z D800 ?!
W przypadku zoomów absolutnie bym się nie obawiał. To szybkie i nadzwyczaj precyzyjne szkła. Ja ganię D800 za współpracę z jasnymi, szerokimi stałkami f/1.4.
..Jak robię portret na f1.4 to chce moc złapać ostrość skrajnym prawym lub lewym narożnikiem bo jak przekadruję to stracę ostrości. Da się z D3x i z D3s a z D800 już nie. Ja się nie godzę ze stwierdzeniem "po prostu tak jest". AF jest po to, żeby łapać ostrości a jak nie łapie to coś jest walniente!! Przy pionach (i gripie) postać, portret to prawy punkt AF, a ten nie sprawia problemu. Mówię o pracy z tymi "walniętymi" D800, których być nie powinno.
Proszę nie generalizować, że z D800 się nie da, bo się da, większość body nie ma problemu z AF.
Trudnoonazwe
06-03-2013, 00:27
A jak ma się sprawa ostrości różnych obiektywów oraz problemów z AF? Chodzi w szczególności o szerokie kąty. O problemach m.in. z 14-24 pisał niejaki Ming na stronie: http://blog.mingthein.com/2012/04/05/and-the-nikon-d800-autofocus-saga-continues-with-some-comments-on-specific-lens-performance/
W innym poście sugeruje, że problem z rozbieżnościami niektórych punktów AF jest możliwy do rozwiązania w serwisie Nikona:
http://blog.mingthein.com/2012/07/04/nikon-d800e-focusing-update-problem-solved/
Chciałbym dowiedzieć się, czy D800 potrafi współpracować z N14-24 i czy to jest kwestia puszki czy sam obiektyw nie wyrabia na 14mm? Coraz więcej opinii czytam że pod D800 lepiej spisuje się N16-35VR
Chciałbym dowiedzieć się, czy D800 potrafi współpracować z N14-24 i czy to jest kwestia puszki czy sam obiektyw nie wyrabia na 14mm? Coraz więcej opinii czytam że pod D800 lepiej spisuje się N16-35VR
Moje D800 spisuje się Nikkorem 14-24/2,8 super!:grin:
Przykład: N D800+N 14-24/2,8 pełna dziura
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1068.photobucket.com/albums/u444/siwy49/001_zpsd31dab1b.jpg)
Moje D800 spisuje się Nikkorem 14-24/2,8 super!:grin:
Przykład: N D800+N 14-24/2,8 pełna dziura
Wiesz........... daj linka do 36Mpix wersji, bo z miniaturek to niewiele wynika.
Wiesz........... daj linka do 36Mpix wersji, bo z miniaturek to niewiele wynika.
Dziś wysłałem te same nefy z D800 i D3 Moderatorowi Jacek_Z, zapytaj go jakość.
Nie mam ochoty wysyłać ponownie tak dużego pliku e-mailem, a nie mam go umieszczonego na żadnym serwerze.
Jacek, wrzuć proszę cropy z tych NEFów.
Sam używam 14-24 z D700 ale chciałbym się dowiedzieć jak to faktycznie będzię po dokupieniu D800
siwy49, dzięki za info -jestem bardzo ciekaw tych zdjęć, bo ja mam problem z 14-24 2.8 na D800 (to jedyne szkło na D800, z którym mam kłopoty), więc jeśli Jacek by mógł je udostępnić, to by było bardzo fajnie.
Na szybko - wyglądaja podobnie. Największy problem to to, że 100% z 36 Mpx powoduje to, że to co na obrazku jest większe, więc ciężko porównać.
siwy49 - mogę je umieścic na ftp albo jakimś innym serwerze?
Na szybko - wyglądaja podobnie. Największy problem to to, że 100% z 36 Mpx powoduje to, że to co na obrazku jest większe, więc ciężko porównać.
siwy49 - mogę je umieścic na ftp albo jakimś innym serwerze?
Niema sprawy - możesz umieścić.
Ja wałkowałem te nefy na wszystkie strony w Photoshopie 6 i 5 i dla mnie z D800 jest lepiej niż D3, a przy czułości 100 ISO to powala, niestety D3 ma tylko 200 ISO więc nie można ich porównać.
Na koniec jeszcze raz powtarzam - dla mnie Nikon D800 jest doskonałym aparatem, gdy potrzebuję szybkostrzelności to korzystam z D3, bufor powiększałem w serwisie Nikona oczywiście za opłatą.
Nikona D4 nie kupię ponieważ cena nie jest adekwatna do jakości - poczekam na następcę.
Nikona D4 nie kupię ponieważ cena nie jest adekwatna do jakości - poczekam na następcę.
A co jakość jest gorsza od D800? A kiedy będzie następca D4?
A co jakość jest gorsza od D800? A kiedy będzie następca D4?
Tych dwóch puszek niemożna porównywać ze sobą są skierowane do innych użytkowników - D800 studio, krajobraz itd. a D4 fotoreporterzy w tym sportowi.
Następca D4 - poczekamy zobaczymy?
Trudnoonazwe
07-03-2013, 22:18
Bez urazy ale to wątek o AF d800 a tu czytam spekulacje, który aprat jest lepszy i dlaczego. Chciałbym dowiedzieć się czy są jakieś problemy z AF w tym aparacie. Od początku mojej przygody z nikonem każda puszka ma coś nie teges - D80 przepalał na matrycowym, d7k rozpylał brud po matrycy kilogramami i za każdym razem serwis widział te usterki pierwszy raz na oczy :) Mówi się do 3 razy sztuka...
To może zacznijmy od 14-24. Podobo jest z nim problem ze złapaniem ostrości na niektórych polach (zapewne nie każdy ma taki problem skoro kolega Siwy ma wszystko OK). Zakładam, że oczywiście widać różnicę pomiędzy 2.8 a 5.6 ze względu na ilość MP, ale chodzi mi o sprawność AF i współdziałanie d800 z różnymi obiektywami, chociaż nabardziej UWA bo o takich problemach czytałem.
Bez urazy ale to wątek o AF d800 a tu czytam spekulacje, który aprat jest lepszy i dlaczego. Chciałbym dowiedzieć się czy są jakieś problemy z AF w tym aparacie.
Rozumiem przepraszam, że tak wtrąciłem to porównanie. A swoją drogą ponad 850 postów a Ty dalej nie wiesz jakie są problemy z af w tym aparacie?
Trudnoonazwe
08-03-2013, 12:56
To się zmienia zbyt dynamicznie. Wczoraj usłyszałem od sprzedawcy w dużej sieci sklepów foto, że cała partia została wycofana z powodu "problemów z AF D800" ale teraz można zamówić już super-świetnie-działające. Co ciekawe D800E nie były dotknięte tym "defektem". Testowałem przez kilka dni starszy D800 i z AF było wszystko ok, ale miałem do dyspozycji tylko 50 i 85mm, więc... nie mam pojęcia co jest nie tak z AF w tym aparacie :/
Co ciekawe D800E nie były dotknięte tym "defektem".
Polecam przeglad dpreview.com - kilkoro uzytkownikow wersji E ma odmienne zdanie.
Niestety.
To się zmienia zbyt dynamicznie. Wczoraj usłyszałem od sprzedawcy w dużej sieci sklepów foto, że cała partia została wycofana z powodu "problemów z AF D800" ale teraz można zamówić już super-świetnie-działające. Co ciekawe D800E nie były dotknięte tym "defektem".
Moge potwierdzic na swoim przykladzie, nr. serii 609xxxx i kupiony w Holandii 21 lutego, jest bardzo dobrze.
Zrobilem ponad 2 tys. fot, przetestowalem w tym czasie doglebnie AF, i nie mam zadnych plam olejowych czy kurzu czy problemow z AF.
Po 6 dniach testowania rozpoczalem fotografowanie, co mi sprawia niewatpliwa przyjemnosc.
D800 uzywam tylko ze szklem ze stopki.
Problemy z AF jak zaobserwowałem pojawiają się ze szkłami szerokątnymi (i na bocznych punktach). Więc twoje 500/4 .... jest fajne, ale nie powoduje problemów. Nie przesądza to o niczym.
Ja jak zwykle nie na temat:
Zaczyna mnie drażnić ta super rozdzielczość w D800. Obraz jak dla mnie jest chyba zbyt detaliczny. Na razie łącznie zrobiłem 1500 zdjęć obiektywem 85 mm 1.8 G. W przyszłym tygodniu będę miał nówkę sztukę 24-70 f 2.8 i jeśli dalej obraz (szczególnie ludzie, twarze) będą odwzorowywani jak spod mikroskopu to zupełnie na poważnie zastanawiam się nad zmianą puszki na Nikona D3s. W życiu nie spodziewałem się, że coś takiego przyjdzie mi do głowy, ale obraz z D 800 jest chyba zbyt dokładny jak dla mnie :(
Myślę, że nie naruszam tutaj regulaminu i osoby posiadające Nikona D3s na gwarancji z małym przebiegiem, jeśli mają w planach przejście na D800 - proszę o kontakt na PW.
To nie jest oferta sprzedaży czy zamiany tym bardziej, że decyzja zapadnie po testach nowego obiektywu czyli za około 10 dni. Chciałbym tylko ewentualnie przygotować się do rozmów z konkretnymi osobami w przypadku rezygnacji z D 800. Oczywiście wtedy formalnie zgłoszę ofertę w stosownym dziale. / proszę o nie komentowanie tego posta w tym wątku/
UWAGA: to nie jest żart.
Witam,
Ja jak zwykle nie na temat:
Zaczyna mnie drażnić ta super rozdzielczość w D800. Obraz jak dla mnie jest chyba zbyt detaliczny. Na razie łącznie zrobiłem 1500 zdjęć obiektywem 85 mm 1.8 G. W przyszłym tygodniu będę miał nówkę sztukę 24-70 f 2.8 i jeśli dalej obraz (szczególnie ludzie, twarze) będą odwzorowywani jak spod mikroskopu to zupełnie na poważnie zastanawiam się nad zmianą puszki na Nikona D3s. W życiu nie spodziewałem się, że coś takiego przyjdzie mi do głowy, ale obraz z D 800 jest chyba zbyt dokładny jak dla mnie :(
Myślę, że nie naruszam tutaj regulaminu i osoby posiadające Nikona D3s na gwarancji z małym przebiegiem, jeśli mają w planach przejście na D800 - proszę o kontakt na PW.
To nie jest oferta sprzedaży czy zamiany tym bardziej, że decyzja zapadnie po testach nowego obiektywu czyli za około 10 dni. Chciałbym tylko ewentualnie przygotować się do rozmów z konkretnymi osobami w przypadku rezygnacji z D 800. Oczywiście wtedy formalnie zgłoszę ofertę w stosownym dziale. / proszę o nie komentowanie tego posta w tym wątku/
UWAGA: to nie jest żart.
To ja nie na temat ;-) Ci odpiszę. Jeśli za dużo detalu Ci przeszkadza, to raczej 24-70 sprawy nie rozwiąże. Wątpię też, by D3S było rozwiązaniem - tam też detalu jest w sumie na tyle dużo, że chyba to nie jest rozwiązanie. Zresztą, wystarczy abyś na próbę przeskalował w dół 3 krotnie pliki z D800 i z grubsza będziesz widział odpowiedniki plików z D3S. Mam tu oczywiście na myśli detal.
Podejrzewam, że raczej musisz się zaprzyjaźnić z programami do obróbki, bo detaliczność i taka "sterylność" to w sumie cecha współczesnej cyfry.
Pozdrawiam, QuadMan.
Dzięki Quad. Faktycznie, przeskalowanie powinno pomóc. Robiłem D 700 i było doskonale jak dla mnie. Teraz maskara - na twarzy widać każdy paproch z ręcznika po umyciu twarzy, każde otarcie naskórka ... przygnębiające ... Przy tej puszce to nie obrazek, ale realny świat jest .... brzydszy.
Obraz nie może być zbyt detaliczny. Po prostu patrzysz na zbyt duże powiększenie. Powiedzmy, że masz w aparacie wbudowaną możliwość nieskończonej rozdzielczości. Powiększając obraz możesz dojść do poziomu mikroskopowego, zobaczyć tkanki, komórki, albo nawet pójść dalej i zobaczyć atomy. Ale zawsze możesz się cofnąć do normalnego zdjęcia postaci, widzianej z odległości dwóch metrów. Nadal to nie będzie matryca o zbyt dużych możliwościach. Tylko ważny jest sposób postrzegania - powiększenia obrazu. Skoro nie potrzebujesz sięgać do takich szczegółów to nie sięgaj. Przecież nikt nie zmusza. W programie do edycji na pewno można ustawić poziom powiększenia - nie musi to być 1:1. A zdjęcia przed wysłaniem czy publikacją i tak należy zazwyczaj potężnie zmniejszyć i tyle. Można je dodatkowo wygładzić, lub niewyostrzać po zmniejszeniu, jeżeli wydają się zbyt ostre.
Jeżeli kontrast lokalny jest zbyt duży, może delikatnie zmniejszyć wartość parametru "Clarity" w programach Adobe. Zadziała to jak przejście ze szkła makro na portretowe - lekko wygładzając skórę.
Maciek N
11-03-2013, 11:52
Dzięki Quad. Faktycznie, przeskalowanie powinno pomóc. Robiłem D 700 i było doskonale jak dla mnie. Teraz maskara - na twarzy widać każdy paproch z ręcznika po umyciu twarzy, każde otarcie naskórka ... przygnębiające ... Przy tej puszce to nie obrazek, ale realny świat jest .... brzydszy.
Wszystko ma swoje wady i zalety. Zbyt dużą szczegółowość twarzy można zatuszować na kilka sposobów. Np. w postprodukcji lub lekko dopalając miękkim bocznym światłem.
Osobiście wolę mieć taką rozdzielczość i zmiękczać policzki i czoło niż jej nie mieć. Jestem baaaardzo zadowolony i wręcz zauroczony możliwościami D800 Na pewno nie zamienił bym tej puszki na inną z mniejszą rozdzielczością. Nie widzę żadnego powodu dla którego miał bym to zrobić. Oczywiście niczego Ci Panerai nie narzucam, po prostu Cię nie rozumiem.
Dzięki Quad. Faktycznie, przeskalowanie powinno pomóc. Robiłem D 700 i było doskonale jak dla mnie. Teraz maskara - na twarzy widać każdy paproch z ręcznika po umyciu twarzy, każde otarcie naskórka ... przygnębiające ... Przy tej puszce to nie obrazek, ale realny świat jest .... brzydszy.
Ale kto Ci to każe oglądać w 1:1 ?
Poczytałem opinie o D800/D600 na pewnej angielskiej stronie - podobne spostrzeżenie jak Parenai, jak i parę uwag o skutkach ogromniastych plików z D800 skłoniło mnie do zakupu D600.
Pawel Pawlak
11-03-2013, 15:09
A kto WAM każe oglądać pliki 1:1 ? "dziwniejszego" zarzutu pod adresem D800 jeszcze chyba nie spotkałem...
Slawek Wojtczak
11-03-2013, 15:28
A kto WAM każe oglądać pliki 1:1 ? "dziwniejszego" zarzutu pod adresem D800 jeszcze chyba nie spotkałem...
Może większość zdjęć cropują do 1:1 i potem je publikują :mrgreen:
Minusy D800:
- xxx
- zbyt szczegółowa matryca
- xxx
hahaha :-D
Jeżeli matryca jest zbyt szczegółowa to założyć jakiś kitowy obiektyw który zrównoważy ten mankament ot choćby AF NIKKOR 28-85 1:3.5-4.5
A kto WAM każe oglądać pliki 1:1 ? "dziwniejszego" zarzutu pod adresem D800 jeszcze chyba nie spotkałem...
Dokładnie. To jakaś paranoja. Gdy wreszcie jakieś body daje obrazek porównywalny do LF to ja mam specjalnie go degradować dla lepszego samopoczucia , by było jak za "starych dobrych czasów" ?
To jak zarzut że topowy sprzęt audio "zbyt wiernie" odtwarza nagranie a ja chciałbym "jak od sąsiada zza ściany".
..To jakaś paranoja. Gdy wreszcie jakieś body daje obrazek porównywalny do LF to ja mam specjalnie go degradować dla lepszego samopoczucia , by było jak za "starych dobrych czasów" ?
To jak zarzut że topowy sprzęt audio "zbyt wiernie" odtwarza nagranie a ja chciałbym "jak od sąsiada zza ściany".Nie, kolega pisze, że po co mu pasmo przenoszenia do 200 kHz, skoro on i tak tego nie usłyszy.
... "dziwniejszego" zarzutu pod adresem D800 jeszcze chyba nie spotkałem...
Zarzut wcale nie jest taki dziwny i ja tego użytkownika rozumiem.
Tej ilości detalu potrzebuje niewielu użytkowników, reszta ma po prostu za duże pliki.
Trudne do wyobrażenia, ale można nie chciec mieć Ferrari do codziennego uzytku jesli sie nie jedzie nigdy poza miasto (nie robi krajobrazów). Po co? Dużo pali, jest drogie, jechac mozna tylko 50 km/h. Po co Ferrari w mieście? Dla szpanu, bo to zero wygody.
Wniosek jednak jest taki, że .. trzeba używać D700 bo to dobry aparat i nie trzeba więcej. Dzisiejsze aparaty oferują za dużo. Nie trzeba gonić za nowinkami.
Gdyby jeszcze były sRAW to wtedy by mozna sobie było ograniczyć body pod swoje potrzeby, a fotografowac nowymi body (filmowanie itd). Cały czas bardzo żałuję braku tej opcji u nikona.
Ale nie narzekają, że im komp nie daje rady, że drogie (duże i szybkie) karty trzeba dokupić itd - narzekają na ilość detalu. Kto każe oglądać w maksymalnym przybliżeniu? Nie chcą oglądać porów skóry to tak nie przybliżają i już. Problem kompletnie urojony.
Poza tym przecież miedzy D700 a D800 jest kilka innych istotnych różnic niż tylko te mpx...
Tylko, że pogorszyć detal (blur w dowolnym sofcie do obróbki, albo wyostrzanie na zero czy tam minus dla JPGa) łatwo, natomiast w drugą stronę.......... to już jest problem ;-)
Ja w pełni rozumiem S4INT, przecież rzadko ogląda się po postprodukcji zdjęcie (głównie chodzi mi o portret) w 1:1
To tak, jakby ktoś kupił sobie radio do auta 4x60W i musi cały czas słuchać muzyki na pełnej głośności.
Oj widzę, że macie problem ze zrozumieniem, że ktos czegos nie potrzebuje i nie chce. Wie jakie ma potrzeby. Nie patrzcie pod swoim kątem. Wam się przydaje, jemu nie. Mnie w 90% też nie i sie zastanawiam nad kupnem głuptaka by nie nabijac licznika w D800.
Oj widzę, że macie problem ze zrozumieniem, że ktos czegos nie potrzebuje i nie chce. Wie jakie ma potrzeby. Nie patrzcie pod swoim kątem. Wam się przydaje, jemu nie. Mnie w 90% też nie i sie zastanawiam nad kupnem głuptaka by nie nabijac licznika w D800.
Mądry człowiek z Pana. O to chodzi, o to właśnie chodzi ... Zdjęcia robione ludziom z bliska (bo o to moje pretensje) są tak szczegółowe, że znakomita większość wymaga solidnej obróbki z którą nawiasem mówiąc nie bardzo sobie daję radę bo nigdy jej nie potrzebowałem (tego glamour czy jakoś tak). Wiadomo, że trzeba będzie wydać te kilkaset złotych na dobrego nauczyciela od LR czy PS ... ale najczęściej robię zdjęcia swojej rodzinie i tutaj bawić się z setką zdjęć ... masakra. Jakość / ostrość z D 800 jest porażająca. Zaraz wezmę się za instrukcję obsługi i doczytam które RAWY są mniej detaliczne ... chyba żadne ... normalnie śmiech przez łzy.
Kiedyś człowiek zrobił zdjęcie ukochanej w jej ulubionym swetrze i było git ... teraz od razu można zobaczyć jakim ściegiem przyszyto metkę do swetra ... ze średnicą nici włącznie :)
PS. Jeśli mają zamiar wypowiadać się osoby, które nie fotografowały D 800 - niech sobie darują. Pewnych kwestii nie można zrozumieć "na sucho" nie mając nigdy tego sprzętu w łapkach.
Kiedyś człowiek zrobił zdjęcie ukochanej w jej ulubionym swetrze i było git ... teraz od razu można zobaczyć jakim ściegiem przyszyto metkę do swetra ... ze średnicą nici włącznie :)
Możesz w zakładce Picture Control (patrz instr. obsługi)ustawić wyostrzanie na "0" oraz inne parametry tak żeby Ci pasowały.:mad:
Zdjęcia robione ludziom z bliska (bo o to moje pretensje) są tak szczegółowe, że znakomita większość wymaga solidnej obróbki z którą nawiasem mówiąc nie bardzo sobie daję radę bo nigdy jej nie potrzebowałem (tego glamour czy jakoś tak).Jakość / ostrość z D 800 jest porażająca. Zaraz wezmę się za instrukcję obsługi i doczytam które RAWY są mniej detaliczne ... chyba żadne ... normalnie śmiech przez łzy.
Kiedyś człowiek zrobił zdjęcie ukochanej w jej ulubionym swetrze i było git ... teraz od razu można zobaczyć jakim ściegiem przyszyto metkę do swetra ... ze średnicą nici włącznie :)
PS. Jeśli mają zamiar wypowiadać się osoby, które nie fotografowały D 800 - niech sobie darują. Pewnych kwestii nie można zrozumieć "na sucho" nie mając nigdy tego sprzętu w łapkach.
Z całym szacunkiem - ale czegoś tu nie rozumiem. To czego Pan się spodziewał po aparacie z 36M matrycą , kupując go ładnych kilka miesięcy po premierze , kiedy zdjęcia , testy i inne szczegóły są dobrze znane. Szczegółowości na poziomie D700 ? Ja czekałem na taki aparat żebym nie musiał kupować przystawki cyfrowej do swojego MF i LF.
Rozumiem że każdy ma inne potrzeby ( dla mnie ten aparat mógłby nie mieć AF i tylko punktowy pomiar światła i spełniałby moje oczekiwania w 90% ) ale zdziwienie że aparat z taką matrycą jest bardzo , a nawet zbyt szczegółowy , jest dla mnie trochę dziwne.
(...)
Kiedyś człowiek zrobił zdjęcie ukochanej w jej ulubionym swetrze i było git ... teraz od razu można zobaczyć jakim ściegiem przyszyto metkę do swetra ... ze średnicą nici włącznie :)
(...)
Pytanie jakiej wielkości jest zdjęcie ukochanej? Wydruk wielkoformatowy (skali billboardu) oglądany z bliska? ;) A jeśli tylko monitor to po co oglądać w powiększeniu 1:1?
W normalnych wydrukach, czy normalnym oglądaniu zdjęć na monitorze tego nie widać.
Owszem, miałem frajdę mogąc policzyć rzęsy portretowanej osoby w 1:1 czy numer rejestracji samochodu majaczącego gdzieś nawet nie w drugim ale trzecim planie, no ale... bez przesady :D Narzekanie, że matryca z d800 daje zbyt dobry obrazek to coś nowego :D
Kiedyś człowiek zrobił zdjęcie ukochanej w jej ulubionym swetrze i było git ... teraz od razu można zobaczyć jakim ściegiem przyszyto metkę do swetra ... ze średnicą nici włącznie :)
PS. Jeśli mają zamiar wypowiadać się osoby, które nie fotografowały D 800 - niech sobie darują.
Zacznę od tyłu. Nie fotografowałem d800, mimo to zabiorę głos.
Mam gdzieś w szpargałach takie fajne szkiełko na obiektyw, zwane filtrem duto. Ma co prawda ponad pół wieku, ale do tej pory z Sonarem 135/3.5 daje przecudowne efekty przy portrecie. Do tego został stworzony dawno, dawno temu i dawno przez wielu zapomniany albo nie poznany.
W skrócie - filtr gubi "ginekologiczną" ostrość, dając bardzo plastyczną miękką poświatę. To trzeba zobaczyć.
Poczytaj odrobinę na ten temat, bo naprawdę warto.
Obecnie jest do kupienia np. u Hama (Hama Special Effect Filter, diffusion filter,) lub na ebay. Wpisz w szukajkę "weichzeichner", "weichzeichner duto" lub "diffusion filter" a na pewno znajdziesz. Duto o Ø 77 mm jest dostępny.
Karrampuk
12-03-2013, 00:13
Mądry człowiek z Pana. O to chodzi, o to właśnie chodzi ... Zdjęcia robione ludziom z bliska (bo o to moje pretensje) są tak szczegółowe, że znakomita większość wymaga solidnej obróbki z którą nawiasem mówiąc nie bardzo sobie daję radę bo nigdy jej nie potrzebowałem (tego glamour czy jakoś tak). Wiadomo, że trzeba będzie wydać te kilkaset złotych na dobrego nauczyciela od LR czy PS ... ale najczęściej robię zdjęcia swojej rodzinie i tutaj bawić się z setką zdjęć ... masakra. Jakość / ostrość z D 800 jest porażająca. Zaraz wezmę się za instrukcję obsługi i doczytam które RAWY są mniej detaliczne ... chyba żadne ... normalnie śmiech przez łzy.
Kiedyś człowiek zrobił zdjęcie ukochanej w jej ulubionym swetrze i było git ... teraz od razu można zobaczyć jakim ściegiem przyszyto metkę do swetra ... ze średnicą nici włącznie :)
PS. Jeśli mają zamiar wypowiadać się osoby, które nie fotografowały D 800 - niech sobie darują. Pewnych kwestii nie można zrozumieć "na sucho" nie mając nigdy tego sprzętu w łapkach.
Doskonale Pana rozumiem (chociaż na forum raczej jesteśmy per Ty :-)) ale...
D800 to tylko narzędzie i aż narzędzie do robienia fotografii.
Kiedyś świadomie wybrałem samochód kombi, bo mi był potrzebny do wożenia rodziny na wycieczki ale czasem musiałem coś przewieść większego i sedanem by się nie dało. Dziś jeżdżę motocyklem prawie cały rok bo łatwiej mi się korki omija :-)
Wracając do D800 to taki kombi z możliwością indywidualnego ustawienia. Ustawiłem sobie JPEGa pod przyciskiem funkcyjnym
pod "A" format FX jakość Fine wielkość L i mam 36mln pix
pod "B" DX jakość Basic wielkość S i mam 3,8mln pix
oczywiście można inaczej
teraz przy podglądzie przez wizjer wciskam 2razy info i wybieram co aktualnie potrzebuje A czy B
Na prawdę z tego korzystam :-)
Można też dokupić drugie body - tylko kto to wszystko będzie za mnie nosił?
Dziś fotografowałem ptaki i powiem szczerze, że dwa razy 36pix nie było by mi za dużo :-D
Wszystko w miarę potrzeb.
....Mam gdzieś w szpargałach takie fajne szkiełko na obiektyw, zwane filtrem duto. Ma co prawda ponad pół wieku, ale do tej pory z Sonarem 135/3.5 daje przecudowne efekty przy portrecie. Do tego został stworzony dawno, dawno temu i dawno przez wielu zapomniany albo nie poznany.
W skrócie - filtr gubi "ginekologiczną" ostrość, dając bardzo plastyczną miękką poświatę. To trzeba zobaczyć.
Poczytaj odrobinę na ten temat, bo naprawdę warto.
Obecnie jest do kupienia np. u Hama (Hama Special Effect Filter, diffusion filter,) lub na ebay. Wpisz w szukajkę "weichzeichner", "weichzeichner duto" lub "diffusion filter" a na pewno znajdziesz. Duto o Ø 77 mm jest dostępny.Naprawdę używałes tego na cyfrakach? Ja używałem (mam nadal duto o róznej mocy, mam fog, mam pastel, weichzeichner) na analogu, sporadycznie, ale używałem. Na cyfrze - masakra. Gigantyczny spadek kontrastu.
Nie o tym piszecie.
Panerai - po prosty wywołuj RAW nie do 36 Mpx a od razu do dajmy na to 12 Mpx - skoro tyle ci się podobało.
A ja proponuję, skoro mowa o szczegółowości portretów, prosty w obsłudze program Portrait Professional. Naprawdę bardzo łatwy, w porównaniu do najlżejszych choćby wersji PS.
Poziom wygładzania szczegółów ustawia się suwaczkami, selektywnie, tylko bardzo ważne, żeby nie przesadzać, bo wyjdą lalki Barbie albo chińska porcelana.
Dziękuję, za podjęcie tematu, zrozumienie oraz porady. Muszę sobie pokombinować w ustawieniach. Na pewno jakoś się dogadam z tym kilerem szczegółów. Nie mam wyboru.
A ja proponuję, skoro mowa o szczegółowości portretów, prosty w obsłudze program Portrait Professional. Naprawdę bardzo łatwy, w porównaniu do najlżejszych choćby wersji PS.
Do tego aktualnie w bardzo atrakcyjnej promocji cenowej :-)
Panerai, nie wiem czy zmniejszenie z 36 na 12Mpix Cię usatysfakcjonuje, bo obraz w stosunku do natywnych 12Mpix (np. z D700) nadal będzie bardziej szczegółowy/detaliczny. Tak jak pisałem wcześniej -w razie czego w obróbce, zrób delikatnego blura i po kłopocie.
Pozdrawiam i dobranoc :-)
Borat1979
12-03-2013, 02:41
Zarzut wcale nie jest taki dziwny i ja tego użytkownika rozumiem.
Tej ilości detalu potrzebuje niewielu użytkowników, reszta ma po prostu za duże pliki.
To po co kupił D800 skoro tego nie potrzebuje?
To tak jakby kupić dużego busa do jady po mieście i później marudzić, że trudno zaparkować.
Moze dlatego ze nie bylo nowej puszki ktora by wlascicielowi odpowiadala i miala matryce o mniejszej ilosci MPix - D700 to juz historia.
Moze rzeczywiscie ustawienie wyostrzania w puszce o kilka stopni nizej pomoze - szczegolow nie ubedzie, ale beda mniej rzycac sie w oczy.
Duto nie uzywalem (nawet w czasach analoga), natomiast w analogu zmiekczalem za pomoca rajstopy na obiektywie. (Oczywiscie nie DEN 80). W cyfrze wyprobuje jak znajde modelke ktora zdejmie rajstopy.. ;)
To po co kupił D800 skoro tego nie potrzebuje?
To tak jakby kupić dużego busa do jady po mieście i później marudzić, że trudno zaparkować.
Spokojnie :) W pewnych wyjątkowych sytuacjach detaliczność jest męcząca i wymaga zmiany ustawień / retuszu zdjęć. W poście z niedzieli "zapłakałem" gdy okazało się, że mam do wyretuszowania chyba z 50 fotek. Już mi przeszło. Czeba czasem popracować więcej niż byśmy mieli na to ochotę :)
To już paranoja, ale dzisiaj przypadła moja kolej przedzakupowego testowania D800.
Dzięki uprzejmości obsługi mogłem to zrobić bardzo dokładnie.
Nr seryjny 6094...
Oprogramowanie B zaktualizowane do 1.01.
Pierwsza testowa klatka => Total Number of Shutter Releases for Camera = 1
EN-EL15 też bez oznaczeń wadliwej serii
Matryca czysta.
Zestawienie AF (50 1,4):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img6.imageshack.us/img6/8741/aftestmini.jpg)
(FULL SIZE = http://img593.imageshack.us/img593/7744/aftest.jpg)
Może kiedy body przed trafieniem do sklepu miałoby na liczniku nabite 200 klatek (tak jak to było w przypadku mojego poprzedniego body) takie usterki by się nie przytrafiały?!
Pozdrawiam.
PS. ostatecznie nie kupiłem, poczekam - chociaż obawiam się, że mogę prędzej dożyć premiery nowego body niż usunięcia (na etapie produkcji) znanej wszystkim wady z D800.
Te magentowe kontury mogą być spowodowane defektem body? Mój egzemplarz mydlił straszliwie, ale takich zafarbów to jeszcze nie widziałem...
Te magentowe kontury mogą być spowodowane defektem body? Mój egzemplarz mydlił straszliwie, ale takich zafarbów to jeszcze nie widziałem...
to kwestia określonego szkła
niektóre mają bardzo wyraźne LoCA - króluje C85/1,2 :D ale i N85g1,4 jest niezły
jasne 50 też tak mają ale w nieco mniejszym nasileniu
Myślałem, że mam wszytko ok u siebie z AF - 50 f1.8 i 16-35 f4 bez korekty w punkt. Przy zapiętym N 70-200 2.8 korekta na +20.
Odwiozłem do serwisu na regulację w poniedziałek, w piątek odebrałem - aktualnie (po szybkim sprawdzeniu):
- 70-200 w punkt,
- 16-35 w punkt,
- 50 tu mam trochę mieszane uczucia - wydaje się minimalny FF - ale to wyjdzie w praniu, przy normalnych zdjęciach (jeszcze na gwarancji to ewentualnie też pójdzie do serwisu).
Pozdrawiam Mirek
Myślałem, że mam wszytko ok u siebie z AF - 50 f1.8 i 16-35 f4 bez korekty w punkt. Przy zapiętym N 70-200 2.8 korekta na +20.
Odwiozłem do serwisu na regulację w poniedziałek, w piątek odebrałem - aktualnie (po szybkim sprawdzeniu):
- 70-200 w punkt,
- 16-35 w punkt,
- 50 tu mam trochę mieszane uczucia - wydaje się minimalny FF - ale to wyjdzie w praniu, przy normalnych zdjęciach (jeszcze na gwarancji to ewentualnie też pójdzie do serwisu).
Pozdrawiam Mirek
Nie można od razu wysłać do Niemiec (z pominięciem warszawskiego serwisu)? Oczywiście bez NPS.
Z tego co śledzę wątek skuteczność usunięcia usterek AF po tamtej stronie granicy jest diametralnie wyższa (+przyjemniejszy w obsłudze serwis).
oczywiście, ze mozna na zachód słac bez NPS.
odpowiadają na bieżaco na maile itp, kontakt świetny.
oczywiście, ze mozna na zachód słac bez NPS.
odpowiadają na bieżaco na maile itp, kontakt świetny.
To ostatecznie chyba jedyne rozwiązanie, coraz bardziej przychylam się do poglądu, że nie ma egzemplarzu bez przypadłości związanej z AF są tylko źle/niezdiagnozowane.
owszem są- choćby puszka fatmana jest bez tej wady
Aktualnie mieszkam w Warszawie, raptem parę km od serwisu.
Gdyby było źle to szukałbym innego serwisu.
Chłopakom już parę sztuk musiało się przez ręce przewinąć to i doszli do wprawy.
Ja osobiście jestem zadowolony z efektów jak również z obsługi.
Pozdrawiam Mirek
Aktualnie mieszkam w Warszawie, raptem parę km od serwisu.
Gdyby było źle to szukałbym innego serwisu.
Chłopakom już parę sztuk musiało się przez ręce przewinąć to i doszli do wprawy.
Ja osobiście jestem zadowolony z efektów jak również z obsługi.
Pozdrawiam Mirek
Pewnie masz rację, ale na szkle o którym piszesz/opierasz, że jest ok. 16-35 f4 nie znalazłem wady, za to na 14-24 i 50 1,4 jest wyraźnie widoczna.
czyli paranoi ciąg dalszy :)
Pewnie masz rację, ale na szkle o którym piszesz/opierasz, że jest ok. 16-35 f4 nie znalazłem wady, za to na 14-24 i 50 1,4 jest wyraźnie widoczna.
czyli paranoi ciąg dalszy :)
Dobrze, że nie stać mnie na 14-24, więc mnie paranoja nie dotyka :)
Wysyłane z mojego Nexus 7 za pomocą Tapatalk 2
Dobrze, że nie stać mnie na 14-24, więc mnie paranoja nie dotyka :)
Rozwiązanie problemu D800 bez odwiedzania serwisu - szkła z f>4
Tyle plusów i jeszcze ta oszczędność ;)
Darpi na tym zdjęciu z L to co właściwie jest ostre ? Ostrość ustawiła się na 14 mm ? Rozumiem, że gdyby zrobić osobę w plenerze ostrośc będzie z metr za nią ? Może w końcu zrobi się cieplej i będę mógł zrobić fotkę w plenerze, żeby swoj przetestować.
Darpi na tym zdjęciu z L to co właściwie jest ostre ? Ostrość ustawiła się na 14 mm ? Rozumiem, że gdyby zrobić osobę w plenerze ostrośc będzie z metr za nią ? Może w końcu zrobi się cieplej i będę mógł zrobić fotkę w plenerze, żeby swoj przetestować.
To jest właśnie niewytłumaczalne dla mnie. Wygląda to tak, jakby lewy punkt AF, w ogóle nie ustawił ostrości nigdzie. W przypadku mojego korpusu, było tak samo. Na LV - w punkt, na fazowym - brak jakiejkolwiek ostrości, w jakimkolwiek miejscu. To znaczy, niby jest miejsce, gdzie powinna znajdować się ostrość, ale jest tam wielkie mydełko. Na szczęście po wizycie w serwisie, to się zmieniło i teraz działa dobrze.
właśnie tak to wygląda .. ja głownie przy portretach korzystam z prawego, lub środkowych więc wady u siebie nie odkryłem ... jak się zrobi cieplej i będę miał okazję sprawdzę ...
Darpi na tym zdjęciu z L to co właściwie jest ostre ? Ostrość ustawiła się na 14 mm ? Rozumiem, że gdyby zrobić osobę w plenerze ostrośc będzie z metr za nią ? Może w końcu zrobi się cieplej i będę mógł zrobić fotkę w plenerze, żeby swoj przetestować.
Właśnie sęk w tym, że trudno powiedzieć "na co i czy w ogóle" ale prędzej bym rzucił ewidentny BF po innych próbkach.
Testowałem na różnych czasach, z flash'em i bez.
właśnie tak to wygląda .. ja głownie przy portretach korzystam z prawego, lub środkowych więc wady u siebie nie odkryłem ... jak się zrobi cieplej i będę miał okazję sprawdzę ...
Zainspirowany tym że ktoś kiedyś widział na sklepowej półce puszkę bez znanej usterki "wymacałem" dzisiaj kilka innych body (nr seryjne 6091... do 6094....) znajdujących się w mojej okolicy. Prawidłowość/powtarzalność tej wady jest niepodważalna.
Z dużą (graniczącą z absolutną) pewnością zaręczam, że w mojej okolicy nie można (jeszcze?) kupić D800 z poprawnie działającym lewym punktem AF.
ShutterStill
16-03-2013, 22:21
owszem są- choćby puszka fatmana jest bez tej wady
A może Fatman przemilczał to i tamto... :-)
Żart :-) jeden wyjątek tylko potwierdza regułę :-)
A może Fatman przemilczał to i tamto... :-)
Żart :-) jeden wyjątek tylko potwierdza regułę :-)
W jednym sklepie na moje testy zareagowali prawidłowo - sami odsyłają do serwisu, z reklamacją gdy wróci bez usterki, mają mnie powiadomić. Pozostali stwierdzili, że można skręcić szkło do f3 i ostrzyć na środek - przecież to nie jest trudne :)
Może kupił własnie taki zareklamowany/naprawiony przez sklep egzemplarz :)
Tak, tak, taaak............. oczywiście :-) Jeszcze jakieś teorie ?
Można powtarzać w nieskończoność........ nie wszystkie D800 miały/mają uwalony AF (lewa strona). Większość jaką miałem w swoich rękach (a było już tego chyba ponad 10 sztuk) była w 100% sprawna. Większość problemów z AF w D800, z którymi się spotkałem to tzw. "user error". Po prostu znajomi (w sumie nieznajomi także.....) nie mieli doświadczenia z kalibrowaniem szkieł za pomocą opcji dostępnej w body. Kalibrowałem już 4 body znajomych (bez problemu), niebawem (cóż, na targach w Łodzi) będę kalibrował kolejne 2 puszki (tym razem nieznajomych -chyba czas zacząć robić to jako usługę ;-) ).
Tak, tak, taaak............. oczywiście :-) Jeszcze jakieś teorie ?
Można powtarzać w nieskończoność........ nie wszystkie D800 miały/mają uwalony AF (lewa strona). Większość jaką miałem w swoich rękach (a było już tego chyba ponad 10 sztuk) była w 100% sprawna. Większość problemów z AF w D800, z którymi się spotkałem to tzw. "user error". Po prostu znajomi (w sumie nieznajomi także.....) nie mieli doświadczenia z kalibrowaniem szkieł za pomocą opcji dostępnej w body. Kalibrowałem już 4 body znajomych (bez problemu), niebawem (cóż, na targach w Łodzi) będę kalibrował kolejne 2 puszki (tym razem nieznajomych -chyba czas zacząć robić to jako usługę ;-) ).
Gdyby wszystkie 3 "strony" AF tak samo by nie trafiały można kalibrować, ale jak przy błędzie tylko lewego, a przy pozostałych w punkt - serwisu nie unikniesz, chyba że znasz jakiś sposób.
Nie ucz ojca dzieci robić ;-)
Na razie tylko 2 albo 3 sztuki D800 jakie miałem okazję sprawdzać, miały problem z "lewą stroną". Reszta miała taki sam FF/BF na wszystkich czujnikach, niezależnie z lewa czy prawa........ i problem się pojawiał wtedy, kiedy właściciel nie potrafił sam skalibrować puszki za pomocą opcji dostępnej w menu.
Aparat skalibrowany i z wstępnych prób wynika, że wszystko zrobili perfekcyjnie ;)
Miałem obiektywy ustawione na -17 (70-200VR), -15(sigma 85), i nie mogłem dojść do ładu z 50 f1.4
Teraz wszystko na 0 ;)
Umówiłem się mailowo, potwierdziłem telefonicznie, chociaż bardzo kombinowali żeby nie zrobić mi kalibracji na miejscu, no ale w czwartek ok 9:00 oddałem, o 14:30 był gotowy.
Jestem zadowolony.
No to gratulacje :) grono zadowolonych powiększa się, to cieszy :mrgreen: teraz koniec wiecznego sprawdzania, czas robić zdjęcia :)
Maciek N
18-03-2013, 16:57
Dawałeś z obiektywami czy sama puszka?
Serwis przyjmuje samą puszkę, bez baterii i karty.
Dokładnie tak i nawet bez paska ;) Napisali nawet na "wypisie" że miałem nieoryginalną osłonę wyświetlacza bo używam GGSa ;)
Umówiłem się mailowo, potwierdziłem telefonicznie, chociaż bardzo kombinowali żeby nie zrobić mi kalibracji na miejscu, no ale w czwartek ok 9:00 oddałem, o 14:30 był gotowy.
Jestem zadowolony.
...że niby w Warszawie?!
Takie zmiany - wiosna czy co?! :)
...że niby w Warszawie?!
Takie zmiany - wiosna czy co?! :)
A dlaczego, ja miałem identycznie ... na jesień :mrgreen:
Marcin_gda
19-03-2013, 09:16
A dlaczego, ja miałem identycznie ... na jesień :mrgreen:
A ja w końcu lata...
Witam, ja oddałem do kalibracji za pośrednictwem sklepu w którym kupiłem aparat. Dzisiaj właściciel zawiózł do serwisu i jutro ma być gotowy do odbioru. I mała ciekawostka, serwis zaproponował żeby aparat został to piątku, bo będą mieli nowy soft i aparat będę mógł odebrać w piątek z najnowszym oprogramowaniem. Oficjalnie ma się ukazać 1 kwietnia.
ooo ciekawostka... może pułapkę AF-a poprawią , ale kurka 01 kwietnia ... ;)
jak odbiorę go w piątek to się wszystko wyjaśni
Ki pieron ta pułapka?
A takie tam... coś co przeoczyli ;) zwana również pułapką ostrości ...
Gdzieś tu jest cały wątek o tym ;)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=224464&page=2
będą mieli nowy soft i aparat będę mógł odebrać w piątek z najnowszym oprogramowaniem. Oficjalnie ma się ukazać 1 kwietnia.
Ja chyba bym się bał wgrać firmware, który ukazał się 1 kwietnia ;)
Maciek N
19-03-2013, 21:21
Liczę po cichu że poprawili kilka funkcji filmowania. Jeśli w D5200 może chodzić lepiej to dlaczego nie w D800?
Ja tam im nie wierze pewnie zamienią lewy af na prawy ;-)
Liczę po cichu że poprawili kilka funkcji filmowania. Jeśli w D5200 może chodzić lepiej to dlaczego nie w D800?
Właśnie po to, byś się zastanawiał czy jednak do filmu dokupić D5200 i byś dał im więcej zarobić :)
mi wystarczy tylko sprawny AF
mi wystarczy tylko sprawny AF
mi też :) ale to wydaje się życzeniem w stylu "..i pokoju na całym świecie" ;)
wydaje mi się, że po wizycie w serwisie, wielu osobom już to życzenie się spełniło :)
Od dłuższego czasu przeglądałem wszystkie posty na forum co do D800 i AF. Od kilu miesięcy jestem jego właścicielem i widzę, że AF działa kiepsko. Nie zauważyłem u siebie problemu z ostrzeniem na krawędzi lecz problem ten dotyczy całego pola AF. Dostrajanie AF z bodu nic nie daje – jest tylko gorzej. Poniżej dwa linki do zdjęć przed chwilą wykonanych, zdjęcia ze statywu, bez poruszenia, pliki NEF więc wszystkie info w plikach :) (przy idealnych warunkach światła efekt jest ten sam).
Bym był niezmiernie wdzięczny za zdanie szanownych forumowiczów co z tym fantem zrobić ! :)
http://www.sendspace.com/file/99wywd
http://www.sendspace.com/file/cs92tp
Pozdrawiam!
Zrób te testy ciut inaczej -nie na tablicach testowych. Weź kogoś na zewnątrz i zrób mu zdjęcia -tak żeby cały był w kadrze (nad głową i pod stopami trochę miejsca). Najlepiej jak ten ktoś będzie stał na kostce brukowej lub chodniku -bo wtedy określisz co zrobić z kalibracją AF poprzez opcję z body. I może nie na f1.4, tylko choć ciut przymknij.
romek257
25-03-2013, 20:56
Od dłuższego czasu przeglądałem wszystkie posty na forum co do D800 i AF. Od kilu miesięcy jestem jego właścicielem i widzę, że AF działa kiepsko. Nie zauważyłem u siebie problemu z ostrzeniem na krawędzi lecz problem ten dotyczy całego pola AF. Dostrajanie AF z bodu nic nie daje – jest tylko gorzej. Poniżej dwa linki do zdjęć przed chwilą wykonanych, zdjęcia ze statywu, bez poruszenia, pliki NEF więc wszystkie info w plikach :) (przy idealnych warunkach światła efekt jest ten sam).
Bym był niezmiernie wdzięczny za zdanie szanownych forumowiczów co z tym fantem zrobić ! :)
http://www.sendspace.com/file/99wywd
http://www.sendspace.com/file/cs92tp
Pozdrawiam!
Mialem ten sam problem, oddalem do serwisu razem z obiektywami, teraz wszystko trafia idealnie. Body wyregulowane, przeglad obiektywow, czyszczenie matrycy wszystko w ramach gwarancji. Sprzet zostawilem na 4 dni. (serwis w Brukseli)
Romek,
a jeśli obiektywy nie są na gwarancji rozumiem, że za przegląd obiektywów zapłacę?
Jeśli wizyta w serwisie przyniesie pozytywny efekt to kamień z serca :) dzięki za odpowiedź - będę oddawał do serwisu w Warszawie.
Fatman,
wykonywałem takie testy, przeważnie z przesłoną 2,8 na tym i innych obiektywach, efekt był taki, że przeważnie ostrość leciała za albo przed (widać to najczęściej na włosach osoby fotografowanej), przez to korekcja z body nie daje efekty (AF myli się w obie strony.....).
po świętach oddaję do serwisu - na pewno napiszę jaki był efekt tego!
romek257
25-03-2013, 21:20
Ja nie mialem zadnej daty na kartach gwarancyjnych, ani pieczatek itd i grosza mimo tego nie wzieli a jeden obiektyw nie byl juz na gwarancji i oddany byl bez paragonu zakupu, ale nie wiem jak podejda do tego w Warszawie. Problemy z AF mialem identyczne w 100% jak opisane przez Ciebie. Zycze powodzenia w serwisie.
o warszawskim serwisie zdania są różne więc zobaczymy:)
mam nadziej, że zobaczą problem, niestety jakieś 2 lata temu miałem taki sam problem z modelem D90 i w serwisie w wawie uznali, że to nie wersja pro sprzętu i mieści się ten błąd w tolerancji.
Od dłuższego czasu przeglądałem wszystkie posty na forum co do D800 i AF. Od kilu miesięcy jestem jego właścicielem i widzę, że AF działa kiepsko
Dzięki życzliwości chłopaków ze słoweńskiego NPS (pozdrawiam!! :) miałem możliwość korzystać z D800 (i nie tylko) przez cztery dni konkursu skoków w Planicy. Teoretycznie moje D3 nadaje się dużo lepiej do tej roboty ... ale tylko teoretycznie. Ku mojemu zaskoczeniu (!!!) AF w D800 spisywał się bardzo dobrze. Fotografując skoczka w locie przy 4 kl/s miałem 80% klatek ostrych przy korzystaniu z śledzenia 3D. Oceniając tylko AF lepiej spisywało się tylko D4 :) Nikon odwalił tu kawał dobrej roboty, widać postęp w stosunku do D3/s. Nie piszę tego na podstawie testów "bateryjkowych" czy fotografowania linijek, oceniam cztery dni orania sprzętu w warunkach zimowych. Gdyby nie te 4kl/s i ogólna "plastikowość" tej puszki pewnie bym się zastanawiał nad jej zakupem.
eles
Dzięki życzliwości chłopaków ze słoweńskiego NPS (pozdrawiam!! :) miałem możliwość korzystać z D800 (i nie tylko) przez cztery dni konkursu skoków w Planicy. Teoretycznie moje D3 nadaje się dużo lepiej do tej roboty ... ale tylko teoretycznie. Ku mojemu zaskoczeniu (!!!) AF w D800 spisywał się bardzo dobrze. Fotografując skoczka w locie przy 4 kl/s miałem 80% klatek ostrych przy korzystaniu z śledzenia 3D. Oceniając tylko AF lepiej spisywało się tylko D4 :) Nikon odwalił tu kawał dobrej roboty, widać postęp w stosunku do D3/s. Nie piszę tego na podstawie testów "bateryjkowych" czy fotografowania linijek, oceniam cztery dni orania sprzętu w warunkach zimowych. Gdyby nie te 4kl/s i ogólna "plastikowość" tej puszki pewnie bym się zastanawiał nad jej zakupem.
eles
wiesz, ja też chętnie bym nie fotografował linijek lecz jak coś jest nie tak to człowiek jest do tego zmuszony żeby przekonać się o efektach.
cieszę się, że Twoje "oranie" jest rewelacyjne ale to chyba nie o to chodzi.
.. efekt był taki, że przeważnie ostrość leciała za albo przed (widać to najczęściej na włosach osoby fotografowanej), przez to korekcja z body nie daje efekty (AF myli się w obie strony.....).To wskazuje raczej na błędy w obsłudze body niz na wadę AF.
romek257
26-03-2013, 01:01
To wskazuje raczej na błędy w obsłudze body niz na wadę AF.
jak wytlumaczyc wiec ze po wizycie w serwisie problem zniknal ?
Przypadek? Do pracy na tym body trzeba się bardziej przykładać.
Sporo osób przesiadających się z innych body ma problem z D800 i to nie jeden (np krótsze czasy z ręki).
Tak jak pisałem, zdjęcia przedstawione były wykonywane na statywie wiec wydaje sie ze poruszenie nie wchodzi w grę a tym samym krótki czas.
jak wytlumaczyc wiec ze po wizycie w serwisie problem zniknal ?
Autosugestia?
dzwoniłem do serwisu, powiedzieli, że jak oddam przed świętami to czekam 2 tygodnie - chyba Panowie w serwisie mają ostry zapierdziel :)
więc oddaje po świętach, po kilku słowach wyjaśnienia problemu i modelu którego to dotyczy powiedzieli żebym przyjeżdżał w ciemno - na 95% wina body.
Pawel Pawlak
26-03-2013, 11:45
Dzięki życzliwości chłopaków ze słoweńskiego NPS (pozdrawiam!! :) miałem możliwość korzystać z D800 (i nie tylko) przez cztery dni konkursu skoków w Planicy. Teoretycznie moje D3 nadaje się dużo lepiej do tej roboty ... ale tylko teoretycznie. Ku mojemu zaskoczeniu (!!!) AF w D800 spisywał się bardzo dobrze. Fotografując skoczka w locie przy 4 kl/s miałem 80% klatek ostrych przy korzystaniu z śledzenia 3D. Oceniając tylko AF lepiej spisywało się tylko D4 :) Nikon odwalił tu kawał dobrej roboty, widać postęp w stosunku do D3/s. Nie piszę tego na podstawie testów "bateryjkowych" czy fotografowania linijek, oceniam cztery dni orania sprzętu w warunkach zimowych. Gdyby nie te 4kl/s i ogólna "plastikowość" tej puszki pewnie bym się zastanawiał nad jej zakupem.
eles
Nie pisz takich rzeczy, bo zaraz usłyszysz że sobie chcesz wszystkich zrobić w balona a dostajesz za to kasę od nikona ;) Ja tak usłyszałem(przeczytałem) wielokrotnie, kiedy pisałem że w AF-C wolę D800 niż D700 bo co z tego że w tym ostatnim mam 7-8FPS skoro ostrych jest mniej niż w serii z 4-5FPSowego D800.\
Tyle że dynamika obiektów które focę jest nieporównywalnie trudniejsza do opanowania niż większość sportów.
Niestety, jakość D800 zauważalnie odstaje od D700 a co dopiero od d3 :(
.. Ja tak usłyszałem(przeczytałem) wielokrotnie, kiedy pisałem że w AF-C wolę D800 niż D700 bo co z tego że w tym ostatnim mam 7-8FPS skoro ostrych jest mniej niż w serii z 4-5FPSowego D800.\
Tyle że dynamika obiektów które focę jest nieporównywalnie trudniejsza do opanowania niż większość sportów.Są sytuacje, że nadążanie AF nie jest problemem i wszystkie zdjęcia w serii sa ostre. A istotna jest faza ruchu. Wtedy fps jest decydujące.
Pawel Pawlak
26-03-2013, 12:06
Oczywiści że są :) Ale trzeba brać pod uwagę że przełożenie FPS na na uchwycenie tego najlepszego momentu wcale nie jest takie oczywiste i proste. Przyrost szybkości z 4 do 6fps wcale nie zagwarantuje nam o 50% większej ilości idealnie złapanych momentów. Tak naprawdę dopiero prędkości o okolicach 10 a może 12 i więcej FPSów daje spory komfort w tym względzie. Oczywiście pod warunkiem że AF się wyrobi ;)
Przyrost szybkości z 4 do 6fps wcale nie zagwarantuje nam o 50% większej ilości idealnie złapanych momentów.
Jestem innego zdania. W mojej ocenie przyrost fajnych ujęć jest większy niz to wynika z % przyrostu fps.
Tak naprawdę dopiero prędkości o okolicach 10 a może 12 i więcej FPSów daje spory komfort w tym względzie.To zalezy jak szybki ruch się rejestruje. Pewnie sa ludzie, którzy nie narzekają na pracę na pojedynczym strzale, innych zadowala 3-4 fps itd itd. No i sa sytuacje, gdzie 12 fps to mało (spadające kropelki).
Oczywiście przez ponawianie serii dostanie sie prędzej czy później to co się chce. Ale w sporcie czy na pokazie mody nie ma się często drugiej okazji. Jest jedno przejście i tyle.
Pawel Pawlak
26-03-2013, 13:48
Na każdą sekundę serii, 4 strzały z 6fps i 2 z 4fps przypadają w innych momentach, więc nie ma podstaw żeby stwierdzić że akurat klatka z serii 4FPS musi zarejestrować ten optymalny moment. W praktyce zależy to od za wielu czynników (szybkość i kąt poruszania się obiektu, odległość od fotografa, zwłoka migawki, szybkość AFa itp)
Co innego przy różnicy 4 i 8 FPSach - wtedy seria szybsza ma 4 dodatkowe strzały między kadrami z serii 4FPS. Przy jeszcze szybszych seriach "próbkowanie" czasu jest coraz dokładniejsze i mamy coraz większą szansę na zarejestrowanie właściwego momentu.
Ps. O szybkościach 10-12FPS pisałem w kontekście fotografii sport/przyroda a nie np. strzał z pistoletu ;)
Na każdą sekundę serii, 4 strzały z 6fps i 2 z 4fps przypadają w innych momentach, więc nie ma podstaw żeby stwierdzić że akurat klatka z serii 4FPS musi zarejestrować ten optymalny moment. Oczywiście, bo nie musi. Jest jednak 50% więcej szans, że z 6 fps trafimy lepiej (i niekoniecznie nadal idealnie :)).
Pawel Pawlak
26-03-2013, 18:09
Jeśli nie mówimy o "ideale" to akceptacja każdego odstępstwa - trochę większego lub mniejszego jest umowna. Dla mnie jest mało istotne czy mam "prawie dobre" zdjęcie z 4 czy 6fpsów.
I z całą pewnością nie stwierdzę że 6FPS daje mi 50% większe szanse na zrobienie lepszego "prawie dobrego" zdjęcia.
Paweł - napisze więc wprost. Bronisz tezy nie do obronienia - że tylko 2x większa ilość fps da poprawę w uchwyceniu właściwego momentu, bo wypełni "dziury" w dotychczasowej ilości fps. Nie jest tak.
Zakładasz jakieś dziwne zgranie prędkości ruchu z ilością fps. Tak, wtedy by zawsze było takie samo przesunięcie i zawsze zła (lub zawsze dobra) faza ruchu, niezaleznie nawet od długości serii. tak nie jest. Każdy ruch (cykl ruchu) nie trwa 1 s.
Pozwole sobie na dolaczenie do dyskusji.
Cala zime skupilem sie na fotografowaniu siks i jest to bardzo wymagajacy przeciwnik dla pracy AF-sa.
Zdjecia robilem na powyzszych ustawieniach: 1/100s - 1/200s f/8, ISO 400
Od poczatku zimy do konca lutego uzywalem D700 plus grip, teraz D800.
Strzelajac D700 mialem w serii 8-strzalowej 1 lub 2 zdjecia akceptowalnie ostre, z przewaga na 1 ostre, natomiast z D800 w serii 4-strzalowej mam 2, czasami 3 akceptowalnie ostre, z przewaga na 2 ostre. Uzywajac D800 mam rowniez wiecej zdjec ostrych zlapanych w ruchu obrotowym glowy siks niz przy D700, tzn zdjecie jest zlapane ostro za uchem lub na dziobie w trakcie obrotu glowy ptaka, gdzie przy D700 rzadko mi sie to udawalo zrobic. I tak nie mam zadnego zysku z takich zdjec, ale swiadczy to dobitnie o lepszym AF-sie w D800.
Faktem jest rowniez to, ze przesiadka z D700 na D800 nie stala sie dla mnie tylko formalnoscia z prostego powodu: to sa rozne AF-sy w moim odczuciu charaktezujace sie inna: czuloscia, szybkoscia, funkcja sledzenia, pewnoscia zlapania i trzymania obiektu i minelo 3 tygodnie zanim rozgryzlem AF w D800
W D700 korzystalem z innych ustawien AF-sa niz obecnie mam ustawione na D800 i do nich tez doszedlem dopiero po jakims czasie poznajac doglebnie cechy AF-sa po przejsciu z C 7D.
Nikon odstawil kawal dobrej roboty i widze duzy krok w dobrym kierunku porownujac D700 do D800.
Nie mialem do czynienia z D4 i tutaj nie wypowiem sie.
Irma, a napisz cos wiecej odnosnie roznic w ustawieniach D700 a D800. Akurat tego poprzedniego mam dosc dobrze rozgryzionego i chetnie odniose Twoje spotrzezenia do swoich doswiadczen w temacie.
ShutterStill
27-03-2013, 00:49
Jak robiłem zdjęcia czapli szarej w locie z d800 to miała ciągle skrzydła tylko w dole albo tylko w górze przy serii 12 zdjęć :)
Z D3x udaje się uchwycić ruch :)
Wiec zależy co się fotografuje. Czasami 1fps więcej ma znaczenie.
Pawel Pawlak
27-03-2013, 08:50
Paweł - napisze więc wprost. Bronisz tezy nie do obronienia - że tylko 2x większa ilość fps da poprawę w uchwyceniu właściwego momentu, bo wypełni "dziury" w dotychczasowej ilości fps. Nie jest tak.
Zakładasz jakieś dziwne zgranie prędkości ruchu z ilością fps. Tak, wtedy by zawsze było takie samo przesunięcie i zawsze zła (lub zawsze dobra) faza ruchu, niezaleznie nawet od długości serii. tak nie jest. Każdy ruch (cykl ruchu) nie trwa 1 s.
Nie, bronię tego że w praktyce stwierdzenie że 6FPS z stosunku do 4FPS to 50% większa szansa na trafienie właściwego kadru jest fałszem.
Jak robiłem zdjęcia czapli szarej w locie z d800 to miała ciągle skrzydła tylko w dole albo tylko w górze przy serii 12 zdjęć :)
Z D3x udaje się uchwycić ruch :)
Wiec zależy co się fotografuje. Czasami 1fps więcej ma znaczenie.
A jeszcze bardziej zależy od tego w której fazie lotu pierwszy raz wyzwolisz migawkę, jaką zwłokę będzie dawał AFc między kolejnymi potwierdzeniami ostrości, czy zastosujesz chwilowe zwolnienie migawki w czasie serii itp. Wszystkie inne czynniki mają sumarycznie większy wpływ na to zdjęcie niż to czy aparat ma max 4 czy 5fps.
Irma, a napisz cos wiecej odnosnie roznic w ustawieniach D700 a D800. Akurat tego poprzedniego mam dosc dobrze rozgryzionego i chetnie odniose Twoje spotrzezenia do swoich doswiadczen w temacie.
Z gory przepraszam za OT.
Od pierwszych chwil korzystalem z priorytetu ostrosci plus blokada sledzenia ostrosci na 5-dlugo i kazde zdjecie bylo zamydlone. Po zmianie ustawien na priorytet spustu migawki plus blokada sledzenia wylaczona mialem zdjecia ostre. Zdziwil mnie ten fakt, ale uznalem, ze ten typ tak ma. Zanim doszedlem do powyzszego wniosku gruntownie przetestowalem AF na statycznych obiektach ( zdjecie kontrastowego ptaka ) i stwierdzilem z cala pewnoscia, ze priorytet ostrosci plus blokada sledzenia ostrosci ustawiona na najdluzsza-5 skutkowala delikatnym FF albo BF. Ale ta delikatna nieostrosc bylo niemozliwa do wyregulowania przez fineadjust AF. Po regulacji na +1 czy -1 bylo jeszcze gorzej. Czyli wychodzilo na to, ze AF w moim egzemplarzu w tym trybie lapal ostrosc prawie na obiekcie, po prostu mylil sie, nie wiem czy przed czy za.
Wiem i zdaje sobie sprawe, ze sa to dwa odmienne tryby AF skutkujace iloscia ostrych zdjec w serii, w zaleznosci od wyboru: do statycznych czy/lub akcji, ale korzystajac z pierwotnych ustawien mialem w serii statycznych scen wszystkie " prawie ostre zdjecia ", nigdy ostrego.
natomiast stosujac drugi wariant mialem 4-6 ostre zdjecia w serii.
Doszedlem do wniosku, ze skoro stosujac priorytet spustu migawki i blok.sledz. wylaczona przy statycznych obiektach mam zdjecia ostre, to jest rzecza nie do udowodnienia w realiach dynamicznych scen wyzszosci trybu ostrosci plus blok.sledz. dlugo-5 nad tym drugim trybem. I tak w dalszym uzytkowaniu D700 w scenach dynamicznych doszedlem do wniosku, ze stosujac drugi wariant trybu AF robie wiecej zadawalajacych mnie zdjec, bo nie zalezalo mi na "prawie ostrych zdjeciach ", a jedynie na ostrych, chociaz mialem ich mniej. Ale to byl swiadomy wybor.
Odnosnie D800, jest bez znaczenia, jakie wybiore priorytety, mam zawsze ostre zdjecia w serii przy statycznych obiektach i ilosc ostrych zdjec jest porownywalna w obydwu trybach.
Ciekaw jestem Twoich spostrzezen.
Irma, a jak wypadły testy z ustawienie priorytetu ostrości i wyłączonej blokady śledzenia ? Na logikę -powinno być lepiej....
dokładnie, tez bym obstawiał ze to kwestia dlugosc blokady a nie tego czy byl priorytet ostrosci czy migawki
sam w d700/d3/d3s nie wychodzilem z opoznieniem powyzej normal, a najczesciej mialem off lub najnizsza wartosc
Irma, a jak wypadły testy z ustawienie priorytetu ostrości i wyłączonej blokady śledzenia ? Na logikę -powinno być lepiej....
Wlasnie o to chodzi, ze takie ustawienie nie przynosilo rozwiazania. Z tego co pamietam, to jedynie zastosowanie priorytetu spustu migawki rozwiazywalo problem. Stosowanie roznych poziomow blokady sledzenia ostrosci nie wnosilo nic do sprawy. Ja caly czas mowie o testowaniu na statycznych scenach i ostrych zdjeciach.
Natomiast w D800 sytuacja jest inna, bo bez wzgledu na ustawienia AF-sa mam zawsze ostre zdjecia.
Moze to byla przypadlosc mojego egzemplarza D700, tego nie wiem. Uznalem wtedy, ze ten typ tak ma i zaakceptowalem ten fakt.
Maly OT i przepraszam z gory, ale to pozwoli zrozumiec moj tok myslenia i pewnych automatycznych przyzwyczajen.
Zanim przesiadlem sie na D700 i szklo Nikona, uzywalem wczesniej C7D+ C300/2.8LIS plus TC 1.4X i TC 2X trzeciej generacji i tam mialem ustawiony priorytet ostrosci oraz blokada sledzenia ostrosci wlaczona na dlugo-5 lub wylaczone i tam AF pracowal jak trzeba. Bez wzgledu jak ustawilem, to i tak mialem ostre zdjecia.
Dlatego zastosowalem na poczatku analogicznie te same ustawienie w D700, a tu zonk. Mydlo na statycznych?
No coz, ten typ tak ma, tak uznalem.
W D800 mam ustawiony priorytet ostrosci i blokada sledzenia na najdluzsza-5 jest to najlepsze ustawienie dajace mi najwiecej ostrych zdjec przy fotach siks, podobnie jak bylo w przypadku C7D, ale w czystych kadrach.
Nie, bronię tego że w praktyce stwierdzenie że 6FPS z stosunku do 4FPS to 50% większa szansa na trafienie właściwego kadru jest fałszem.
To twoja subiektywna ocena, moja jest odwrotna, daje to ponad 50% przyrostu. Pozostańmy zatem przy matematyce - 50%.
Co do śledzenia z AF-C. Mam wyłączoną tą opcje uwzględniająca gdy jakas przeszkadzajka zasłoni kadr. I właściwie nie widzę poprawy - AF jak nie nadążał tak nie nadąża. Zawsze modelka ma płąszczyznę ostrości lecącą gdzies tam z tyłu włosów, najwyżej na uchu. Oczy - nieostre. Jedyna rada to stosowanie większej przysłony (i sprawę załatwia, ale nieidealnie większa GO). Szkła jakie "testowałem" to 20-200VR (I) i 200/2 (I) z D3s i z D700. Z D800 - tylko 70-200VR. Przysłona 2.8 nie wystarcza. Dopiero około 5,6 jest akceptowalne. Kadry robię ciasne - cała postać, plan amerykański, czasami nawet portret.
Ja sobie to tłumacze niejednostajną szybkością ruchu modelki na wybiegu. Chód jest "szarpany" a głowa chodzi także góra-dół. Śledzenie nie jest idealne. Wydawało by się, że to zdjęcia samolotów będą jakims tam wyzwaniem, bo one lecą kilkaset km/h. A to nieprawda. Ważna jest prędkość kątowa i jednostajność ruchu. Mała odległość do fotografowanego obiektu ma także olbrzymie znaczenie (wiele większe przesunięcia soczewek).
Ważna jest specyfika ruchu. Sprinterzy ruszają szybko nogami, ale głowa "leci" w marę płynnie. Sporty motorowe - ruch jest dostatecznie płynny. Ptaki - też w miare płynnie (skrzydła ruch - ale głowa w znacznie mniejszym wymiarze) i odległosci przelotu sa większe niż 3-4 m.
Od pierwszych chwil korzystalem z priorytetu ostrosci plus blokada sledzenia ostrosci na 5-dlugo i kazde zdjecie bylo zamydlone. Po zmianie ustawien na priorytet spustu migawki plus blokada sledzenia wylaczona mialem zdjecia ostre.
Zanim doszedlem do powyzszego wniosku gruntownie przetestowalem AF na statycznych obiektach ( zdjecie kontrastowego ptaka ) i stwierdzilem z cala pewnoscia, ze priorytet ostrosci plus blokada sledzenia ostrosci ustawiona na najdluzsza-5 skutkowala delikatnym FF albo BF.
Odnosnie D800, jest bez znaczenia, jakie wybiore priorytety, mam zawsze ostre zdjecia w serii przy statycznych obiektach i ilosc ostrych zdjec jest porownywalna w obydwu trybach.
Wlasnie o to chodzi, ze takie ustawienie nie przynosilo rozwiazania. Z tego co pamietam, to jedynie zastosowanie priorytetu spustu migawki rozwiazywalo problem. Stosowanie roznych poziomow blokady sledzenia ostrosci nie wnosilo nic do sprawy. Ja caly czas mowie o testowaniu na statycznych scenach i ostrych zdjeciach.
Natomiast w D800 sytuacja jest inna, bo bez wzgledu na ustawienia AF-sa mam zawsze ostre zdjecia.
Dlatego zastosowalem na poczatku analogicznie te same ustawienie w D700, a tu zonk. Mydlo na statycznych?
W D800 mam ustawiony priorytet ostrosci i blokada sledzenia na najdluzsza-5 jest to najlepsze ustawienie dajace mi najwiecej ostrych zdjec przy fotach siks, podobnie jak w przypadku C7D.Sorry, ale ja nic nie rozumiem.
Jak na statycznych scenach mozna mieć kłopoty z AF? Tryb pracy jest wtedy totalnie bez znaczenia, no chyba, że ktos ma AF-C i przekadrowuje bez blokady (pozostając przy ustawieniach fabrycznych).
W takich trybach nigdy nie miałem jakiegokolwiek kłopotu z jakimkolwiek body. Od D70 czy nawet F801 i F100 poczynając.
Pawel Pawlak
27-03-2013, 12:10
Obiektywnie - matematycznie, to 50% zwiększamy zajętość karty pamięci, i o 50% szybciej nabijamy licznik migawki. Cała reszta jest subiektywna :)
Jak na statycznych scenach mozna mieć kłopoty z AF? Tryb pracy jest wtedy totalnie bez znaczenia, no chyba, że ktos ma AF-C i przekadrowuje bez blokady (pozostając przy ustawieniach fabrycznych).
Nie jest bez znaczenia, bo focac statyczny obiekt (niech to bedzie siedzacy ptak) AF w trybie ciaglbym nie zachowa sie jak AF w trybie pojedynczym ze ustawi ostroc - mamy kropke - i dziekuje, tylko bedzie ciagle minimalnie myszkowal i przeostrzal przod/tyl, uwzgledniajac chocby ruch fotografa i zwiazane z tym minimalne zmiany odleglosci (szczegolnie widoczne przy foceniu np. dlugim tele). Na krotki tele mozesz tego Jacek nie widziec (tak czesto), na dlugim praktycznie pracuje prawie non stop wowczas.
I moze wstepowac roznica w zalenosci od ustawionego opoznienia w trybie dynamicznym (custom a4 bodajze) jak af w zaleznosci od algorytmu bedzie interpretowal te minimalne zmiany i ten minimalny ruch.
Aaaa jeszcze w kwesti roznic w trybie ciaglbym miedzy priorytetem ostrosci a priorytetem migawki, to ja zauwazylem - niewielka co prawda - ale roznice w sposobie ostrzenia przed D3sa. Mianowicie w trybie ciaglbym przy priorytecie ostrosci aparat z rozostrzonego obiektywu kreci do prawie ostrego, a pozniej doostrza takimi minimalnymi pyknieciami w jedna lub druga, w trybie cialgym przy priorytecie migawki z nieostrego jedzie i zatrzymuje obiektyw od razu do ostrego obrazu i dopiero jesli wtedy przekrecil minimalnie w ktoras strone to koryguje.
Wiec o to czym pisze kolega wcale nie musi byc fikcja. Od wewnatrz algorytmow pracy af w roznych trybach i ich wzajemnej zaleznosci w 100% nie znamy... i jakies niewielkie roznica, ktore w jakichs sytuacjach zdjeciowych moga sie bardziej lub mniej sprawdzic, moga wystepowac.
Pawel Pawlak
27-03-2013, 12:47
Ja zauważyłem, że właśnie to myszkowanie w statycznych sytuacjach, w trybie AF-C w d800 jest większe niż w d700. Do tego stopnia, że często w takich sytuacjach przełączam się na AF-S.
Ale muszę poeksperymentować właśnie z ustawieniami priorytetu migawki/AF i zwłoki reakcji AF - bo na razie przepisałem ustawienia z d700 - a to może być jak widać nie do końca dobre rozwiązanie.
Ja zauważyłem, że właśnie to myszkowanie w statycznych sytuacjach, w trybie AF-C w d800 jest większe niż w d700. Do tego stopnia, że często w takich sytuacjach przełączam się na AF-S.
Ale muszę poeksperymentować właśnie z ustawieniami priorytetu migawki/AF i zwłoki reakcji AF - bo na razie przepisałem ustawienia z d700 - a to może być jak widać nie do końca dobre rozwiązanie.
Ja przez pierwsze 3 tyg. uzywania D800 malo nie osiwialem z nerwow, poniewaz automatycznie przepisalem ustawienia z D700 na D800. Chcialem juz slac caly zestaw do kalibracji, ale po malu doszedlem juz o co biega i obylo sie bez tego.
Smiem twierdzic, ze to sa " inne " rodzaje-odmiany AF-sow, takie jest moje subiektywne odczucie.
Mimo wszystko inna, delikatnie sprawniejsza szybkosc, pewnosc trzymania obiektu, wieksza czulosc AF na mniejsze kontrastowe obiekty. AF jak zlapie to jest bingo, zyleta. Nie odczulem natomiast roznicy w szybkosci zwolnienia migawki, moze jest delikatnie lepiej? Nie odwaze sie tego powiedziec
A sledzenie w 3D wrescie " jakos " daje sie uzytkowac, AF w dynamicznym 3D trzyma pewniej, nie puszcza i nawet jak oko ptaka na moment mu zniknie i powroci to od nowa zlapie, trzyma oko od nowa i nie puszcza, w D700 AF juz po zgubieniu nie potrafil powrocic do ponownego zlapania musialem zawsze puscic AF-ON i od nowa go nacisnac, wielki plus dla D800. Ale siksy i zieby to prawdziwe wyzwanie dla kazdego systemu AF.
Jeszcze jest tyle do nauki, ale z wielka przyjemnoscia.
Sorry, ale ja nic nie rozumiem.
Jak na statycznych scenach mozna mieć kłopoty z AF? Tryb pracy jest wtedy totalnie bez znaczenia, no chyba, że ktos ma AF-C i przekadrowuje bez blokady (pozostając przy ustawieniach fabrycznych).
W takich trybach nigdy nie miałem jakiegokolwiek kłopotu z jakimkolwiek body. Od D70 czy nawet F801 i F100 poczynając.
Ja nigdy nie robie zdjec na AF-S, zawsze na AF-C, i tez tego nie rozumiem.
Po prostu przyjalem to jako ten typ tak ma.
A sledzenie w 3D wrescie " jakos " daje sie uzytkowac, AF w dynamicznym 3D trzyma pewniej, nie puszcza i nawet jak oko ptaka na moment mu zniknie i powroci to od nowa zlapie, trzyma oko od nowa i nie puszcza, w D700 AF juz po zgubieniu nie potrafil powrocic do ponownego zlapania musialem zawsze puscic AF-ON i od nowa go nacisnac, wielki plus dla D800.
wieksza rozdzielczosc matrycy rgb od ekspozycji robi swoje - duzo dokladniej zapamietuje "uklad kolorystyczny" obiektu, ktory pozniej uzyty jest do sledzenia
Ja zauważyłem, że właśnie to myszkowanie w statycznych sytuacjach, w trybie AF-C w d800 jest większe niż w d700. Do tego stopnia, że często w takich sytuacjach przełączam się na AF-S.
Ale muszę poeksperymentować właśnie z ustawieniami priorytetu migawki/AF i zwłoki reakcji AF - bo na razie przepisałem ustawienia z d700 - a to może być jak widać nie do końca dobre rozwiązanie.
Potwierdzam -jest to też bardziej odczuwalne (to myszkowanie w statycznych scenach na AF-C) z pewnymi obiektywami np. 85 1.8G.
Potwierdzam -jest to też bardziej odczuwalne (to myszkowanie w statycznych scenach na AF-C) z pewnymi obiektywami np. 85 1.8G.
Wlasnie, nawet sobie mysle, ze AF w D800 ma nieuleczalny ADHD, bo nawet ustawienie blokady sledzenia na najdluzszym poziomie nic nie wnosi, w kazdym badz razie slychac dalej myszkowanie. Jestem przekonany, ze ma to wplyw na wynik ostateczny w postaci zdjecia ostrego lub nie.
Do D700 przywyklem, to i do D800 tez.
Chyba, ze znajdzie sie ktos, kto rozwiaze ten problem. Ale chyba bedzie to nastepca D800.
Irma czytam z zainteresowaniem Twoje posty w tym temacie. Powiedz tylko bo staram się od kilku dni weryfikować na wszelkie sposoby AF. W pierwszym poście napisałeś o problemach z 700 a po przejsciu na D800 niezależnie od ustawień AF wszystkie zdjęcia były ostre (u mnie niestety tak nie jest, przy wszelkich możliwych ustawieniach AF, czasach i przesłonie - myli się troszkę do przodu lub do tyło). W kolejnym poście napisałeś że już miałeś oddawać sprzęt do serwisu ale udało Ci się ogarnąć AF w D800 i zdjęcia były ostre.
Napisz proszę swoje konkluzje z tych 3 tygodni :) Na moją głowę mi pozostaje oddanie sprzętu do serwisu ale czytając tutaj i znowu zaczynam kombinować, choć już raz to wszystko sobie testowałem.
pzdr!
Irma czytam z zainteresowaniem Twoje posty w tym temacie. Powiedz tylko bo staram się od kilku dni weryfikować na wszelkie sposoby AF. W pierwszym poście napisałeś o problemach z 700 a po przejsciu na D800 niezależnie od ustawień AF wszystkie zdjęcia były ostre (u mnie niestety tak nie jest, przy wszelkich możliwych ustawieniach AF, czasach i przesłonie - myli się troszkę do przodu lub do tyło). W kolejnym poście napisałeś że już miałeś oddawać sprzęt do serwisu ale udało Ci się ogarnąć AF w D800 i zdjęcia były ostre.
Napisz proszę swoje konkluzje z tych 3 tygodni :) Na moją głowę mi pozostaje oddanie sprzętu do serwisu ale czytając tutaj i znowu zaczynam kombinować, choć już raz to wszystko sobie testowałem.
pzdr!
Wedlug mnie to musisz najpierw okreslic, czy Masz FF lub BF, czy dobrze dzialaja Tobie pkt. AF-sa zarowno w centrum jak i boczne. To jest podstawa.
U mnie na linijce bylo wszystko ok i to zarowno bez jak i z TC, na centralnym pkt. czy na bocznych pkt. czy skrajnym lewym wiec to nie byl problem AF-sa. Ja nie mam FF czy BF.
Problemem u mnie bylo przejecie ustawien z D700 i przez te 3 tyg. musialem od nowa testowac i dopasowac AF do moich potrzeb. A ze rwalem wlosy z glowy to juz inna sprawa, bo za bardzo zawierzylem ustawieniom z D700 i ze musi to tez dzialac na D800.
Kazdy rodzaj fotografii ma swoje wymagania co do dopasowania AF do niej, wiec nie ma uniwersalnej receptury.
W zaleznosci co fotografujesz, to tak musisz dopasowac i ustawic AF.
Ja nigdy nie robie zdjec na AF-S, zawsze na AF-C, i tez tego nie rozumiem..
Ja na odwrót - prawie zawsze na AF-S, na AF-C wyjątki.
Nie na darmo są 2 systemy AF-S i AF-C i nie wiem po co uzywacie nie tego systemu co trzeba w danej sytuacji. Statyczne - AF-S. Kombinujecie z AF-C by go zrobic jak AF-S (priorytet ostrości itd). Między sposobami pomiaru światła, automatykami itp się przerzucacie, a AF chcecie mieć ciągle AF-C.
Błędne jest myslenie, że AF-S jest tylko do krajobrazu i packshotów. Ja robię z reki, ruszam się, modelka też się trochę rusza (nie o pokazach mody tym razem mówię - tam to one "szaleją") i do głowy mi nie przyjdzie uzyć czegoś innego niż AF-S.
Nie na darmo są 2 systemy AF-S i AF-C i nie wiem po co uzywacie nie tego systemu co trzeba w danej sytuacji.
Zakładasz, ze zawsze jest czas zeby sie bawic w zmiane af-s/af-c, otóz nie nie zawsze. Czesto bywa tak, ze fotografuje jakis dynamiczny spektakl nad glowa, a akurat trafi sie jakas np. jakies ciekawe statyczne scenki na ziemi i nie ma czasu sie bawic w przelacznik (co gdy trzyma sie dlugie tele w rece moze byc np problematyczny), tylko zrobi sie te 2 scenki i foci dalej na pierwotnych ustawieniach. To raz. Dwa - wlacznie AF-C polaczone z wypchnieciem autofocusa z migawki na przycisk AF-ON da nam niejako AFS + AFC w jednym, bo jak wysotrze na obiekt czekajac
na potwierdzenie (kropke) i puszcze AF-ON to mam de facto takie (teoretycznie)zachowanie AF jakbym focil w pojedynczym. Wiec nie ma tez sie co dziwic, ze chce sie, zeby aparat w AF-C potrafil dobrze wyostrzyc na obiekt
ktory sie nie rusza.
Wedlug mnie to musisz najpierw okreslic, czy Masz FF lub BF, czy dobrze dzialaja Tobie pkt. AF-sa zarowno w centrum jak i boczne. To jest podstawa.
U mnie na linijce bylo wszystko ok i to zarowno bez jak i z TC, na centralnym pkt. czy na bocznych pkt. czy skrajnym lewym wiec to nie byl problem AF-sa. Ja nie mam FF czy BF.
Problemem u mnie bylo przejecie ustawien z D700 i przez te 3 tyg. musialem od nowa testowac i dopasowac AF do moich potrzeb. A ze rwalem wlosy z glowy to juz inna sprawa, bo za bardzo zawierzylem ustawieniom z D700 i ze musi to tez dzialac na D800.
Kazdy rodzaj fotografii ma swoje wymagania co do dopasowania AF do niej, wiec nie ma uniwersalnej receptury.
W zaleznosci co fotografujesz, to tak musisz dopasowac i ustawic AF.
Dzieki za odp!
u mnie jest zupełnie inaczej, zaczynając od końca czyli od testów na linijce które wykonywałem na końcu mam mleko (doprecyzowanie AF z body nie przynosi efektu - w jedną i drugą stronę jest gorzej, testowałem to na kilku obiektywach, nawet na nowych). Przy zdjęciach innych według mojej oceny AF mylił się i miałem FF i BF (sterowanie przesłoną dawało efekt mniejszej pomyłki lecz zawsze była ). Testy wykonywałem przy AF-S, AF-C i ogólnie przy wszystkich możliwych ustawieniach w tych trybach.
Wydaje mi się, że tutaj jednak zawodzi AF, napewno po przeczytaniu postów jeszcze raz w święta wszystko przetestuje ale na wizytę w serwisie jestem umówiony i chyba będę oddawał.
pzdr!
Pawel Pawlak
28-03-2013, 10:07
kichu, dzięki że mnie uprzedziłeś :)
Dopowiem tylko, że przy np. ptaszorach bardzo często jest tak, że np. chwilowo stoi bezruchu żeby po chwili zacząć gdzieś odpływać/odchodzić, albo ja zaczynam zmieniać pozycję względem niego, cały czas ostrząc na "na niego" za pomocą AF-C i kadrując w taki sposób żeby w momencie akcji np. startu, mieć ciekawy kadr. W takich sytuacjach w zasadzie AF-s może nie istnieć.
Podobnie ze ssakami - one potrafią stanąć w bezruchu i "pozować", żeby za chwilę spłoszyć się i pędzić w którąś stronę. A wtedy nie ma czasu na przełączanie AF-s/AF-c.
Podstawą w takiej fotografii jest AF-C i AF wywalony spod spustu na AF-ON.
....
Podstawą w takiej fotografii jest AF-C i AF wywalony spod spustu na AF-ON.
Możesz temat rozwinąć w czym ta przewaga. Wydaje mi się że to kwestia przyzwyczajenia. pozdr
Podstawą w takiej fotografii jest AF-C i AF wywalony spod spustu na AF-ON.
Amen i kropka.
Pawel Pawlak
28-03-2013, 12:10
Możesz temat rozwinąć w czym ta przewaga. Wydaje mi się że to kwestia przyzwyczajenia. pozdr
Takie rozwiązanie daje jednocześnie zalety AF-C (to oczywiste) i AF-S.
Kiedy ustawisz ostrość i puścisz AF-ON to ostrość zostanie zamrożona (czyli tak jakbyś miał AF-S i przyblokowaną ostrość spustem do połowy wciśniętym) a kiedy zajdzie taka potrzeba wciskasz AF-ON z powrotem śledzisz obiekt. Oczywiście, stosują priorytet ostrości możesz także nie wychodząc z trybu AF-C zastosować pułapkę ostrości itp.
Pułapka ostrości w D800 nie działa, z tego co wspominał Fatman.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=224464
Pawel Pawlak
28-03-2013, 12:58
Ale D800 to nie jest jedyne body w którym można zastosować AF-ON ;)
Możesz temat rozwinąć w czym ta przewaga. Wydaje mi się że to kwestia przyzwyczajenia. pozdrI masz rację.
Takie rozwiązanie daje jednocześnie zalety AF-C (to oczywiste) i AF-S.Ale ma jedną zasadnicza wadę. Trzeba mieć nawyk uzywania aparatu w ten sposób. Wymaga obsługi spustu i AF dwoma palcami i koordynowania naciskania na guziki. To jest nawyk. I wcale nie tak prosto go nabyć jak się całe życie poracowało inaczej. W dodatku gdy częsciej się pracuje w AF-S to okazji do wyrobienia sobie innych nawyków jest za mało by potem robic to co piszesz intuicyjnie. Czego jestem świetnym przykładem - kilka razy próbowałem tak robić sport - w połowie drugiego seta siatkówki przestawiałem się na zwykłą obsługę AF-C i ewentualne blokowanie ostrości guzikiem AF/AE-L. To jest prostsze do nauczenia.
Akurat nawyk używania AF-ON bardzo sobie wyrobić.
Pawel Pawlak
28-03-2013, 13:26
Reasumując - każdy sposób jest dobry, byle był skuteczny i możliwy do opanowania ;)
I masz rację.
Ale ma jedną zasadnicza wadę. Trzeba mieć nawyk uzywania aparatu w ten sposób. Wymaga obsługi spustu i AF dwoma palcami i koordynowania naciskania na guziki. To jest nawyk. I wcale nie tak prosto go nabyć jak się całe życie poracowało inaczej. W dodatku gdy częsciej się pracuje w AF-S to okazji do wyrobienia sobie innych nawyków jest za mało by potem robic to co piszesz intuicyjnie. Czego jestem świetnym przykładem - kilka razy próbowałem tak robić sport - w połowie drugiego seta siatkówki przestawiałem się na zwykłą obsługę AF-C i ewentualne blokowanie ostrości guzikiem AF/AE-L. To jest prostsze do nauczenia.
Piszesz, ze to jest prostsze do nauczenia?
Ja wyroslem na szkole stosowania osobno AF-ON i spust migawki i dla mnie jest to pacierz.
Co dla Ciebie jest zaleta, to dla mnie jest wielka wada i nienaturalne, a przede wszystkim nie praktyczne.
Glowa ptaka jest w ciaglym ruchu i gdybym stosowal AF-C i blokowanie ostrosci guzikiem AF/AE-L, to mialbym tylko 1 ostre zdjecie, bo reszta byla by nieostra spowodowana zamrozeniem AF-sa.
Tak jak napisal Pawel, ze " kazdy sposob jest dobry, byle byl skuteczny i mozliwy do opanowania " , zawiera wedlug mnie dobre posumowanie tematu.
Piszesz, ze to jest prostsze do nauczenia?
Ja wyroslem na szkole stosowania osobno AF-ON i spust migawki i dla mnie jest to pacierz.
Co dla Ciebie jest zaleta, to dla mnie jest wielka wada i nienaturalne, a przede wszystkim nie praktyczne. No właśnie - ty wyrosłes na czyms innym i dla ciebie jest to norma, masz ten nawyk. Podobnie pracują fotoreporterzy.
Ale ja nie robię ptaków ani reporterki.
Na pewno prostsze jest ciśnięcie jednym palcem na jeden guzik. Czyli AF-S i priorytet ostrości (ustawienie domyslne). Praca normalna z AF-C jest podobna, ale jest problem przy przekadrowaniu, więc trzeba uzywać AF-L - zacząć pracować na więcej niz 1 palec.
Ja kilka razy gdzies podkreślałem, że różnie się lubi uzywac body - ja jestem zaprzeczeniem fotoreportera, bo bym wszystko blokował (L).
Amen i kropka.
No i jeszcze jedną zaletą wywalenia AF na AF-ON jest brak uruchomienia VR przy AF-C co oszczędza baterię. VR uruchamia się pod spustem. Pozwala to śledzić z włączonym VR (po prostu tzymając do połowy spust i AF-ON) lub wyłączonym (tylko AF-ON) bez dotykania przełącznika na obiektywie.
Ja osobiście już nie potrafię robić puszką bez AF-ON. Siła przyzwyczajenia.
No i jeszcze jedną zaletą wywalenia AF na AF-ON jest brak uruchomienia VR przy AF-C co oszczędza baterię. VR uruchamia się pod spustem. Pozwala to śledzić z włączonym VR (po prostu tzymając do połowy spust i AF-ON) lub wyłączonym (tylko AF-ON) bez dotykania przełącznika na obiektywie.
Ja osobiście już nie potrafię robić puszką bez AF-ON. Siła przyzwyczajenia.
Dodatkową zaletą jest to, że w przypadku korzystania z obiektywów AF-S możemy zapomnieć o przełączniku A/M-M na obiektywie. Przy ostrzeniu manualnym AF nam nie przeostrzy w momencie gdy tego nie chcemy.
devilcape
31-03-2013, 00:21
No i jeszcze jedną zaletą wywalenia AF na AF-ON jest brak uruchomienia VR przy AF-C co oszczędza baterię. VR uruchamia się pod spustem. Pozwala to śledzić z włączonym VR (po prostu tzymając do połowy spust i AF-ON) lub wyłączonym (tylko AF-ON) bez dotykania przełącznika na obiektywie.
Ja osobiście już nie potrafię robić puszką bez AF-ON. Siła przyzwyczajenia.
Na jakiej puszce tak masz?
U mnie D800 włącza vr nawet na af-on, niestety. Nie doszukalem sie funkcji wyłączenia vr na ostrzeniu af-on.
Chyba ze to ficzer D800.
Edyta: tak, okazuje sie, ze tak ma d800. Aby przyspieszyć/wyeliminować zwłokę w wyzwoleniu migawki (poprzednio, uruchomienie vr+stabilizacja - wyzwolenie migawki). Wolałbym mieć jednak opcje ustawienia tej funkcji
Na jakiej puszce tak masz?
U mnie D800 włącza vr nawet na af-on, niestety. Nie doszukalem sie funkcji wyłączenia vr na ostrzeniu af-on.
Chyba ze to ficzer D800.
W D300s i D700 (na innych przyznaję nie sprawdzałem) AF-ON nie aktywuje VR. Przydatne jeżeli ktoś ma nawyk wielokrotnego przeostrzania/śledzenia przed naciśnięciem spustu.
Rzeczywiście przyzwyczajenie się do jednoczesnej kontroli dwóch klawiszy zabiera trochę czasu dla kogoś kto nigdy w ten sposób nie fotografował, ale po przyzwyczajeniu się staje się tak oczywiste jak zmiana biegu w samochodzie. Zgadzam się, że w pracy w studio może jest to średnio przydatne, ale w terenie, reportażu, przyrodzie moim zdaniem ten jeden mały klawisz zmienia bardzo jakość pracy.
Jeżeli w D800 zmienili to i AF-ON również aktywuje VR to szkoda. Moim zdaniem błąd. Powinna to być ew. opcja w konfiguracji.
W studio, czy generalnie w portrecie, to (AF-ON) także bardzo przydatna rzecz, ze względu na przekadrowywanie oraz swobodną kompozycję przy większej głębi ostrości. Kiedy wszystko mamy w głębi, to nie trzeba zupełnie się martwić czy nam AF zadziała i jak szybko. Zdjęcie powstaje natychmiast co umożliwia złapanie każdej miny, każdego ruchu. A wyostrzyć możemy sobie kontrolnie co któreś ujęcie. Podobnie jest w tańcu na przykład czy ruchu poprzecznym do obiektywu. Dodatkowo większość lustrzanek ma aktualnie punkty AF zgrupowane mocno w środku kadru, co tworzy kolejne przeszkody w pewnych kompozycjach i na przykład przy mało kontrastowych motywach, na których trudno złapać ostrość. Bywa, że chcemy ją złapać raz i mieć problem z głowy. A potem już swobodnie fotografować przez jakiś czas.
Zatem generalnie oddzielenie ostrzenia i wyzwalania migawki jest dla mnie bardzo przydatne niemal w każdych warunkach. Przeszkodą jest tylko przyzwyczajenie. Jednak nauka nowego sposobu jest dość szybka. Choć niemal na pewno z początku stracimy kilka kadrów, kiedy zapomnimy, że przecież aparat miał wyostrzyć jeszcze i trzeba było wcisnąć dodatkowy przycisk.
Ja gorąco polecam pracę z przyciskiem AF-ON.
Szkoda, że w D800 uruchamia on od razu VR i przydałaby się opcja w menu, która by o tym decydowała. W reporterce VR wydaje się lepszy wyłącznie pod spustem (częste ustawienia ostrości bez uruchomienia spustu). W przyrodzie i wielu innych przypadkach VR pod AF-ON ma jak najbardziej sens.
W studio, czy generalnie w portrecie, to (AF-ON) także bardzo przydatna rzecz, ze względu na przekadrowywanie oraz swobodną kompozycję przy większej głębi ostrości. Przy portrecie przy wiekszej GO? Przy portrecie nie stosuję przysłony większej niz 5,6, a przy tej przysłonie przy głowie zwróconej lekko w bok musi być idealne trafienie z ostrościa by oba oczy były w GO.
W studiu przy dużej GO (sylwetka) nie potrzeba w ogóle AF, więc i guzika AF-ON.
Ale ja oczywiście uzywam wtedy AF, z tym, że AF-S i nie pojedyncze pole, ale auto - AF jest szybszy, brak jakiejkolwiek zwłoki, nic nie ucieka.
Nie jest bez znaczenia, bo focac statyczny obiekt (niech to bedzie siedzacy ptak) AF w trybie ciaglbym nie zachowa sie jak AF w trybie pojedynczym ze ustawi ostroc - mamy kropke - i dziekuje, tylko bedzie ciagle minimalnie myszkowal i przeostrzal przod/tyl, uwzgledniajac chocby ruch fotografa i zwiazane z tym minimalne zmiany odleglosci (szczegolnie widoczne przy foceniu np. dlugim tele). Na krotki tele mozesz tego Jacek nie widziec (tak czesto), na dlugim praktycznie pracuje prawie non stop wowczas.
I moze wstepowac roznica w zalenosci od ustawionego opoznienia w trybie dynamicznym (custom a4 bodajze) jak af w zaleznosci od algorytmu bedzie interpretowal te minimalne zmiany i ten minimalny ruch.
Od wewnatrz algorytmow pracy af w roznych trybach i ich wzajemnej zaleznosci w 100% nie znamy... i jakies niewielkie roznica, ktore w jakichs sytuacjach zdjeciowych moga sie bardziej lub mniej sprawdzic, moga wystepowac.
I to mi nie daje spokoju w probie rozgryzienia AF-sa z D800. A w szczegolnosci zastosowanie roznych stopni blokady sledzenia AF i wplyw na ostre zdjecie.
Dzisiaj gruntownie przetestowalem wszystkie stopnie blokady sledzenia AF i te opoznienia w D800 w porownaniu do D700 sa krotsze, tzn. ze najdluzsza blokada sledzenia w D800 jest na poziomie srednie w D700. Czyli w D800 skrocili opoznienia blokady sledzenia.
Jak to sie przeklada na praktyke? Czy to lepiej czy gorzej?
Moze dlatego mialem/mam problemy we wspolpracy z nowym AF w D800?
ja w starych puszkach nie wychodzilem poza niska blokade sledzenia (opcja zaraz nad off), juz normal wydawal mi sie za dluga
ja w starych puszkach nie wychodzilem poza niska blokade sledzenia (opcja zaraz nad off), juz normal wydawal mi sie za dluga
Ok, tez doszedlem do takiego wniosku, poniewaz wylaczenie blokady powoduje blyskawiczne ale bardzo nerwowe zachowanie AF, natomiast pierwszy, niski stopien ( zaraz nad wylaczonym stopniem ) uspokaja AF i czyni go szybkim i zdecydowanym bez nerwowosci w pracy.
wylaczenie blokady w trybie dynamicznym eliminuje tak naprawde podstawowa zalete tego trybu, czyli sledzenie obiektu jesli zwieje nam z podswietlonego punktu af ale nadal znajduje sie w obrebie pozostalych (np. 9 / 21 / etc)
latwo to sobie sprawdzic ostrzac np. na naroznik monitora znajdujacy sie na tle jasnej sciany (dobry to detekcji uklad kolorow) - ostrzymy centralnym pole i trzymajac wcisniety przycisk do polowy przesuwamy podswietlony punkt z naronika na sciane, ale tak aby krawdz monitora byla w obszarze pozostalych punktow trybu dynamicznego (i mimo ze punkt zjechal, to obiekt nadal jest sledzony) i teraz jesli cala grupa nam zjedzie z naroznika albo cos ja przesloni to opoznienie bedzie nam decydowalo po jakim czasie aparat potraktuje znikniecie/przesloniecie jak nowy obiekt
A widzicie... Ważna informacja, może niepotrzebnie się martwiłem :)
Tak, to wszystko prawda.
W nawiazaniu co napisales kichu, zauwazylem, jak roznie sledzi AF w AF-C przy 1-nym pkt, a jak inaczej przy 9-cio pktowym. Chodzi mi o sledzenie malego obiektu troszke wiekszego od podswietlonego pkt. Jak daleko mozna wyjsc poza obreb obiektu w 9-cio pkt. Mozna wyjsc naprawde daleko poza obiekt plus zwiekszajac blokade sledzenia, ale mnie ciagle nurtuje, jak to sie ma do malych przesuniec tylko jakiejs czesci obiektu w plaszczyznie ostrzenia, np. szyja pozostaje w bezruchu, natomiast glowa sie obraca. I tak celuje pkt. AF na oko ptaka i AF zlapal ostrosc, powiedzmy ze ja trzyma. Ale jak dlugo ja utrzyma, z jaka czestotliwoscia AF zmienia ostrosc - czy to sa te myszkowania AF-sa? I jak sobie z nimi poradzic, a moze jak je wykorzystac?
mackaron
03-04-2013, 22:51
Wymieklem przy 35 stronie... komus serwis (PL/DE) wyregulowal dobrze AF z lewostronnymi fanaberiami?
mackaron
03-04-2013, 23:09
tak na zawsze ;)? PL zcy DE ile razy wysylales?:)
nie zauwazylem zeby sie cos popsulo, DE
wysylalem dwa razy z tym, ze ustawione bylo dobrze po pierwszym, a druga wysylka to tak byl po trochy efekt mojej paranoi i nalozenia sie problemow z ogarnieciem nowo kupionego szkielka (ktore tez wymagalo kalibracji - niezaleznie od body)
mackaron
03-04-2013, 23:15
jasne...dzieki.... szkoda tylko ze mnie to trafilo tuz przed wyjazdem...nie ma szans zalatwic tematu w 3 tygodnie:(
jak PL to sprobuj sie umowic tel na zalatwienie tematu ad-hoc w ciagu jednego dnia
daje sie
jak PL to sprobuj sie umowic tel na zalatwienie tematu ad-hoc w ciagu jednego dnia
daje sie
Moglbys bardziej rozwinac ad-hoc??
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.