PDA

Zobacz pełną wersję : D800 Af



Strony : 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10

Panerai
04-04-2013, 02:17
Wg Wikisłownika Ad Hoc (z ang.,) - bez wcześniejszego zaplanowania, bez przygotowania, doraźnie, naprędce, z marszu, nagle, na wariata, na żywioł ....

Wg Kopalińskiego: ad hoc (z łac.,) doraźnie, specjalnie w tym celu, bez zamiaru szerszego, ogólniejszego zastosowania czy użytkowania ...

Karrampuk
04-04-2013, 02:49
jasne...dzieki.... szkoda tylko ze mnie to trafilo tuz przed wyjazdem...nie ma szans zalatwic tematu w 3 tygodnie:(

u mnie serwis w PL dał rade w 10 dni bez ponaglania za pierwszym razem. Wysyłałem ze szkłami. 16-35 wrócił 2tyg później. Moja znajoma wysyłała teraz przed świętami. Dali jej 3 tygodniowy termin, ale nie o kalibracje jej chodziło.

mackaron
04-04-2013, 07:31
jak PL to sprobuj sie umowic tel na zalatwienie tematu ad-hoc w ciagu jednego dnia
daje sie

Nie ma dyskusji... telefonicznie 3-4 tygodnie mowia:(

dem
04-04-2013, 09:18
Nie ma dyskusji... telefonicznie 3-4 tygodnie mowia:(

Powiedz Pani na infolinii, iż nagrywasz rozmowę, poproś raz jeszcze o imię i nazwisko, a następnie poproś o wyjaśnienie sytuacji, w której Twój znajomy - nie będący w NPS - umówił się telefonicznie na jednodniową naprawę i został w ten sposób obsłużony.

maciejchudy
04-04-2013, 10:03
chciałbym jeszcze podrążyć temat autofocusa, ale trochę w innym kontekście. Mianowicie mój egzemplarz po za nieznacznym błędem lewego Af, którego tak na prawdę nie widać ostrzy fajnie. Niestety po podłaczeniu Sb900 nagle robi się straszne mydło ( iso 400 więc to nie to), nagle "współczynnik" nieostrych fotek dramatycznie sie podnosi, nawet nie ostrych a przestrzelonych o dobre parę centymetrów - już nie twarz jest ostra a ściana z tyłu. To nie jest stała tendencja więc to chyba nie backfokus...A mydło się robi jak ze zwykłej cyfry za 500zł....
Niestety obiektyw sigma 24-70
ktoś się z tym spotkał?

Fatman
04-04-2013, 10:10
Wyłącz wspomaganie AF z lampy -będzie ok.

maciejchudy
04-04-2013, 10:20
dzięki, nie wpadłem na to. D700 przy tych samych ustawieniach lamp nie miał tego problemu. To chyba za wysoki sprzęt do lampy:)

devilcape
05-04-2013, 14:51
dzięki, nie wpadłem na to. D700 przy tych samych ustawieniach lamp nie miał tego problemu. To chyba za wysoki sprzęt do lampy:)

Miewał. Na jednych szkłach problem występował, z innymi nie... taki ficzer :)
Mam go na D700, mam i na D800.
Taka dobra tradycja i wyjście na przeciw przyzwyczajeniom użytkownika:)

Irma
06-04-2013, 21:19
2 dni temu wgralem nowy fw i chyba cos on wniosl lepszego przede wszystkim do pracy AF. Mam na mysli prace w 3D i sledzenie obiektu.
Cholewcia, on to robi zwawiej, szybciej i zdecydowaniej. Trzyma tez pewniej obiekt. Takie odnosze wrazenie, ale jest to za krotki czas na definitywne wnioski. Nie moge odniesc sie czy jest wiecej ostrych zdjec, na to bede mogl odpowiedziec po kilku miesiacach pracy w terenie.
Odnosze tez wrazenie, ze jest mniej zielonego zafarbu, ale i w poprzedniej wersji nie mialem z tym jakiegos problemu.

kichu
06-04-2013, 21:52
ja tez wgralem, ale poki co za bardzo roznicy nie widze - w testach domowych, byc moze w najblizszym tygodniu bede mial okazje sprawdzic w terenie to dam znac jako to wyglada

jak juz przetrenujesz w praktyce to daj znac

avatarr
06-04-2013, 22:11
moje osobiste zdanie jest takie, że to tylko autosugestia ;-)

kichu
06-04-2013, 22:13
wszystko zalezy jak dobrze zna sie swoj aparat i lapie niuanse zwiazane z praca autofocusa

Irma
07-04-2013, 23:20
Jedno moge stwierdzic z cala pewnoscia, ze zielony zafarb nowy fw usunal ze zdjec na wyswietlaczu. Byl on szczegolnie widoczny na zdjeciach w sloneczny dzien.
Avatarr calkiem mozliwe, ze to autosugestia.

irek6311
07-04-2013, 23:41
Irma zafarb występował w części body a skoro go nie masz po aktualizacji to wgrali poprawkę do aktualizacji < mniej pracy w Serwisie ;)
aktualizacje robiłem ale u mnie nic na lepsze nie zmieniło się a body działa ok to cudów nie oczekiwałem .

somrozen
10-04-2013, 18:41
długo się czeka na powrót body z wadliwym af? poszło razem ze szklarnią...dzieciak popłakuje wieczorami czekając na powrót...

jo44
10-04-2013, 19:11
dzieciak popłakuje wieczorami czekając na powrót...
Nikon nie wraca ranki i wieczory... :)

Mam to samo - czekam i czekam... może jutro?

Patryk Salczyński
10-04-2013, 21:26
W moim przypadku czekałem na puszkę blisko 3 tygodnie. Mam nadzieję, że Wam bardziej się poszczęści. Nie sprawdzajcie zbyt często statusu naprawy :)

somrozen
10-04-2013, 22:57
Nie sprawdzajcie zbyt często statusu naprawy :)
średnio raz na 4 godziny....na razie bez zmian....nadzieja umiera ostatnia.

JED
10-04-2013, 23:10
Czy Waszym zdaniem jest mozliwosc zalatwienia ewentualnego problemu w 1 dzien, od reki?

avatarr
10-04-2013, 23:14
nie

siona
10-04-2013, 23:15
nie

na jakiej podstawie tak twierdzisz?

JED
10-04-2013, 23:29
Wlasnie mialem o to zapytac, bo czytalem, ze mozna sie umowic i podjechac - chcialem to tutaj zweryfikowac...

pgaik
10-04-2013, 23:57
nie

A umawiałeś się, bo ja tak i mi zrobili od ręki (znam osobiście jeszcze kilku użytkowników d800 i forum i im też zrobili od ręki)

Karrampuk
10-04-2013, 23:59
Znajoma też chciała w jeden dzień. Czeka trzeci tydzień. W styczniu miałem szczęście i poszło w 10 dni. Podgląd statusu przez internet to farsa. Lepiej się nie denerwować.

pgaik
11-04-2013, 00:02
Zawiozła osobiście?

Karrampuk
11-04-2013, 00:47
Tu mnie zaskoczyłeś. Pojutrze będę wiedział :-)

Ci co mają to wiedzą co mają. Ci co nie wiedzą niech wiedzą, że po wyregulowaniu D800 ostrzy tak:



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/2fx6406crop-1.jpg
źródło (http://s1.pokazywarka.pl/i/1916042/751762/2fx-6406-crop.jpg)

Pozdrawiam
Jacek

pgaik
11-04-2013, 00:51
Tu mnie zaskoczyłeś. Pojutrze będę wiedział :-)

Ci co mają to wiedzą co mają. Ci co nie wiedzą niech wiedzą, że po wyregulowaniu D800 ostrzy tak:



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/2fx6406crop-1.jpg
źródło (http://s1.pokazywarka.pl/i/1916042/751762/2fx-6406-crop.jpg)

Pozdrawiam
Jacek

Bo widzisz Jacku tu jest zasadnicza zasadniczość ;)
Pticy ładne :)

devilcape
11-04-2013, 00:52
Crop? Możesz dać cropa?

mOSAd
11-04-2013, 09:02
Crop? Możesz dać cropa?
Haha, obawiam się że to jest właśnie crop. Nie wiem tylko czy 1:1.

Karrampuk
11-04-2013, 10:49
Crop? Możesz dać cropa?
Dla Ciebie z przyjemnością


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/2fx6406c900-2.jpg
źródło (http://s1.pokazywarka.pl/i/1916355/678076/2fx-6406-c900.jpg)

ps
dopiero teraz odebrałem wiadomość od kolegi mOSAd. Za sugestie bardzo dziękuję i pozdrawiam

-Zdjęcia sample bez obróbki-

jo44
11-04-2013, 12:01
średnio raz na 4 godziny....na razie bez zmian....nadzieja umiera ostatnia.

Właśnie widzę, że wczoraj wysłali sprzęt.
Tylko dlaczego DHL o tym jeszcze nic nie wie? :)

Trick
12-04-2013, 08:03
Właśnie widzę, że wczoraj wysłali sprzęt.
Tylko dlaczego DHL o tym jeszcze nic nie wie? :)

Nikon z samego rana daje znać, że wysłał, DHL odbiera przesyłkę po południu, status na stronie DHL zmienia się póóóóóóóźnym wieczorem. Normalnie można osiwieć i faktycznie, im rzadziej sprawdza się info o naprawie tym serce mniej narażone jest na zawał :]

Michal Szipluk
12-04-2013, 09:35
Dla Ciebie z przyjemnością


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/2fx6406c900-1.jpg
źródło (http://s1.pokazywarka.pl/i/1916355/678076/2fx-6406-c900.jpg)

ps
dopiero teraz odebrałem wiadomość od kolegi mOSAd. Za sugestie bardzo dziękuję i pozdrawiam

-Zdjęcia sample bez obróbki-

Karrampuk napisz jakim szkłem ta sikora ustrzeloma, jaką odległość od modela lub modelki. Ostrość bardzo mi sią podoba.

Wysyłane z mojego HTC One X za pomocą Tapatalk 2

tecron
12-04-2013, 09:51
A umawiałeś się, bo ja tak i mi zrobili od ręki (znam osobiście jeszcze kilku użytkowników d800 i forum i im też zrobili od ręki)

Ja tyle szczęścia nie miałem. Zadzwoniłem i Pani powiedział mi, że nie ma możliwości zrobienia nic od ręki. Zawiozłem i czekałem 2 tygodnie.

siona
12-04-2013, 12:08
więc chyba i mój w końcu jest ok
3 x serwis. 2x DE i za 3 razem PL - chłopaki z podstępu wreszcie poskromili demona :p

nevra
12-04-2013, 13:24
Znajoma też chciała w jeden dzień. Czeka trzeci tydzień. W styczniu miałem szczęście i poszło w 10 dni. Podgląd statusu przez internet to farsa. Lepiej się nie denerwować.


Karampuk pisał o mnie. :) Może niekoniecznie w jeden dzień, ale w tydzień to miałam nadzieję, że się da. ;)

Przy okazji witam wszystkich, bo choć na forum jestem od kilku lat, to dotąd tylko jako czytacz.

Nie, nie dostarczyłam im sprzętu osobiście, 370 km to ciut za dużo. Usiłowałam monitorować stan naprawy telefonicznie, co drugi dzień, bez rezultatu. Potem zaczęłam mailowo, codziennie. Chyba mieli mnie dość. Wczoraj sprzęt wrócił, zaraz się biorę za sprawdzenie.

manfred
12-04-2013, 13:37
więc chyba i mój w końcu jest ok
3 x serwis. 2x DE i za 3 razem PL - chłopaki z podstępu wreszcie poskromili demona :p

6 razy odwiedzał serwis? ja to bym juz go dawno do żyda oddał ;-)

siona
12-04-2013, 14:58
kropka jest ;)

Karrampuk
12-04-2013, 23:57
Karrampuk napisz jakim szkłem ta sikora ustrzeloma, jaką odległość od modela lub modelki. Ostrość bardzo mi sią podoba.



Byłem jakieś 2,0m max 2,5m od modela > obiektyw 70-200vr2 ogniskowa 200mm ISO640 1/1250s f/4 +2,0EV i ostatni parametr (nie wiem co znaczy?) Auto 2,0,0

przepraszam - Pokazywarka wycina exif. Mam RAW'a mogę Ci wysłać.

Oryginał - tradycyjnie bez obróbki (wiem, że paskudny)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/2fx6406oryginalv-1.jpg
źródło (http://s1.pokazywarka.pl/i/1921254/683579/2fx-6406-oryginal-v.jpg)

i super crop


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/2fx6406c578-1.jpg
źródło (http://s1.pokazywarka.pl/i/1916360/366123/2fx-6406-c578.jpg)

somrozen
15-04-2013, 17:45
Czy na stronie serwisowej Nikon Polska jest tylko jeden status?: "Your equipment is awaiting repair". Czy ulega on zmianie w trakcie?.... Drugi tydzień mija i ciągle to samo....jakaś masakra..chyba zadzwonię do Rutkowskiego.

siona
15-04-2013, 18:38
no - generalnie statusów to nie mają rozbudowanych

nevra
16-04-2013, 20:40
Dwa tygodnie sprzęt czeka, w jeden dzień serwisują, kolejnego dnia odsyłają.

pgaik
16-04-2013, 20:54
Dlatego, żeby zaoszczędzić te cztery tygodnie warto się kopsnąć na Łopuszańską ;)

Karrampuk
16-04-2013, 23:56
Dwa tygodnie sprzęt czeka, w jeden dzień serwisują, kolejnego dnia odsyłają.

Potwierdzam. Tak od końca.
W jednym dniu kilkadziesiąt minut serwis i w drugim odsyłka. Reszta to czas oczekiwania na swoją kolej, czyli półkownikowanie. Wniosek. Braki kadrowe. Ponieważ jedn sprzęt jest wyregulowany dobrze, a inny nie to wydaje mi się, że kwalifikacje kadry serwisowej też są zróżnicowane.

jackooo
17-04-2013, 20:37
Panowie, kilka stron temu opisywałem tutaj swój problem z D800 i AF. Po świętach oddałem sprzęt do serwisu - warszawa, zawiozłem osobiście (wcześniej wgrałem nowy fw który nic nie wniósł jeśli chodzi o moje mydlenie zamiast ostrzenia).
Sprzęt odebrałem dziś - wszystkie negatywne objawy minęły, sprzęt ostrzy i nie myli się. czekałem około 2 tygodni, status na stronie raczej nic nie wnosi, jedno info jest o tym że cały czas czeka na naprawę a drugi to że zlecenie zamknięte bez info co gdzie i jak zrobili. po moim telefonie z prośbą o przyspieszenie naprawy tego samego dnia dostałem info o zakończeniu zlecenia i wyregulowaniu AF.
tak czy inaczej bardzo mnie cieszy, że pozbyłem się problemów z AF, jak dla mnie temat zamknięty a jak ktoś ma podobne problemy i potrzebuje pomocy to chętnie służę :)

maciejchudy
25-04-2013, 09:12
spróbuje pociągnąć temat- jestem po 3 ślubach. 800ka bez lampy ostrzy super, niestety z lampą sp900 i 700 AF ma juz problem, szczególnie w ciemnej sali i jak sie modele ruszają. 700ka strzelała w punkt, 800ka informuje, ze ostrośc złapana a tu nagle back fokus o jakieś 5metrów...Jeśli robię bez lampy, nawet po ciemku, trafia, z lampa nie trafia. I nie pomaga wyłączanie wspomagania w lampie... Na 10 fotek 6 jest nieostrych... A może to kwestia synchronizacji jakiejś dodatkowej? Wie ktoś co jest grane? Znajomy ma ten sam problem przy D600

dem
25-04-2013, 10:50
spróbuje pociągnąć temat- jestem po 3 ślubach. 800ka bez lampy ostrzy super, niestety z lampą sp900 i 700 AF ma juz problem, szczególnie w ciemnej sali i jak sie modele ruszają. 700ka strzelała w punkt, 800ka informuje, ze ostrośc złapana a tu nagle back fokus o jakieś 5metrów...Jeśli robię bez lampy, nawet po ciemku, trafia, z lampa nie trafia. I nie pomaga wyłączanie wspomagania w lampie... Na 10 fotek 6 jest nieostrych... A może to kwestia synchronizacji jakiejś dodatkowej? Wie ktoś co jest grane? Znajomy ma ten sam problem przy D600

Nie zauważyłem u mnie takiej przypadłości.
Przed chwilą z ciekawości wyjąłem aparat i sprawdziłem jeszcze raz.
Exif zachowany.

Pełne zdjęcie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img51.imageshack.us/img51/3852/dsc2914h.jpg)

100% crop

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img248.imageshack.us/img248/8311/dsc2914crop.jpg)

Używasz AF-C, czy AF-S?

manfred
25-04-2013, 10:53
Ale to ma być ciemna sala a nie jasna kuchnia ;-)

dem
25-04-2013, 11:02
Ale to ma być ciemna sala a nie jasna kuchnia ;-)

Zdjęcie bez lampy. Spójrz w exif i napisz jeszcze raz, że mam jasną kuchnię ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img706.imageshack.us/img706/4653/dsc2915w.jpg)

manfred
25-04-2013, 11:04
No tak Ty masz jednak ciemną kuchnię sorry ;-) A tak na marginesie jak się robi 100% crop bo szczerze nie wiem?

dem
25-04-2013, 11:07
Ale, żeby nie było, że robię tylko zdjęcia mojej ciemnej kuchni ;), zapewniam, że na ślubie, który robiłem, również nie miałem z tym kłopotu. Oczywiście wspomaganie AF w sabinie wyłączone.

Edit

A tak na marginesie jak się robi 100% crop bo szczerze nie wiem?

Ja robię tak:

http://img191.imageshack.us/img191/5590/cropxn.jpg

maciejchudy
25-04-2013, 13:07
właśnie, mi chodzi o sytuację ciemnej sali i tańczących ludzi. AF wariuje a jak juz złapie po 3-4 korektach i pozwala strzelić to nagle fota jest zupełnie nieostra - tzn ostra ale zupełnie gdzie indziej. Myślałem że to wspomaganie lampy nie współgra z body ale bez wspomagania jest tak samo... z lampą w ciemnym pokoju wazon też będzie ostry...:)

ShutterStill
28-07-2013, 03:25
Wygląda, że temat ucichł :)
To chyba dobrze..
Ja jednak czuję , że muszę napisać co nieco :)
Pisałem, że nigdy więcej D800 po przygodach jakie mnie spotkały..
A jednak po prawie roku zagościł u mnie jeszcze raz. I wow co za różnica. Nowy firmware od razu z pudełka, niebo a ziemia w porównaniu do "starego" d800 z którym miałem dużo przejść.
AF szybki i tam gdzie trzeba.
Teraz zostanie na dłużej i zastąpi wysłużonego D3x (nie widać prawdziwego następcy jak na razie).
D3S oczywiście zostaje w domu, gdyż nie widzę potrzeby wymiany na d4 :)
Mam nadzieję, że już co raz mniej ludzi ma problemy z D800 bo to naprawdę super aparat, jak działa poprawnie.
Pozdrawiam

zaix
03-08-2013, 15:55
To jak jest teraz z d800tkami i serwisem?

dem
03-08-2013, 17:54
Ja swojego kupiłem w październiku 2012. Owszem był na kalibracji, ale od tego czasu AF działa perfekt. Przynajmniej w sytuacjach rzeczywistych (nie robię już syntetycznych, suchych testów dla sztuki). Z ostatniego zlecenia, które robiłem 35, 50 i 85 f/1.8, nie przyniosłem praktycznie żadnego pudła! Czego chcieć więcej?

manfred
03-08-2013, 19:27
Nie rozumiem dlaczego nikon nie może od razu sprzedawać dobre body tylko trzeba je od razu do serwisu wysyłać paranoja jakaś

ShutterStill
03-08-2013, 19:58
Nie rozumiem dlaczego nikon nie może od razu sprzedawać dobre body tylko trzeba je od razu do serwisu wysyłać paranoja jakaś

Po przejściach rok temu, kupiłem D800 jeszcze raz (poprzedni naprawiony w Niemczech i sprzedany) z nowy firmware z pudełka i całkiem inny aparat.
Stary nr seryjny zaczął się na 603..Nowy na 610...
Wszystko działa tak jak powinno.
Mam nadzieję, że jednak nikon poprawił błędy z początku produkcji

sheepi
04-08-2013, 07:59
Trudno się nie zgodzić że przy sprzęcie profesjonalnym takie rzeczy nie powinny mieć miejsca, a jeśli się już stało to firma powinna stanąć na wysokości zadania i przeprowadzić akcję kalibracji wszystkim zainteresowanym od ręki. Szczęśliwie mnie problem wadliwego egzemplarza nie dotknął, ale wyobrażam sobie co przeżywały osoby, którym nie dość że nie działa poprawnie body za grubą kasę to jeszcze się muszą użerać z serwisem.

tinap24
16-09-2013, 14:16
spróbuje pociągnąć temat- jestem po 3 ślubach. 800ka bez lampy ostrzy super, niestety z lampą sp900 i 700 AF ma juz problem, szczególnie w ciemnej sali i jak sie modele ruszają. 700ka strzelała w punkt, 800ka informuje, ze ostrośc złapana a tu nagle back fokus o jakieś 5metrów...Jeśli robię bez lampy, nawet po ciemku, trafia, z lampa nie trafia. I nie pomaga wyłączanie wspomagania w lampie... Na 10 fotek 6 jest nieostrych... A może to kwestia synchronizacji jakiejś dodatkowej? Wie ktoś co jest grane? Znajomy ma ten sam problem przy D600


U mnie jest to samo i zupełnie nie wiem co z tym dalej robić...

tomgol
16-09-2013, 14:21
Problem znany i stary jak .... nikon. Niestety współpraca AF z lampą wilokrotnie słobo wypada. Było o tym w wielu watkach. Można poszukać
i stwierdzić że ten typ tak ma :(.

Bartek
16-09-2013, 15:46
Po przejściach rok temu, kupiłem D800 jeszcze raz (poprzedni naprawiony w Niemczech i sprzedany) z nowy firmware z pudełka i całkiem inny aparat.
Stary nr seryjny zaczął się na 603..Nowy na 610...
Wszystko działa tak jak powinno.
Mam nadzieję, że jednak nikon poprawił błędy z początku produkcji

Również mam model z serii 610... i mogę potwierdzić że wszystko jest OK.



Problem znany i stary jak .... nikon. Niestety współpraca AF z lampą wilokrotnie słobo wypada. Było o tym w wielu watkach. Można poszukać
i stwierdzić że ten typ tak ma :(.

I dodam do tego jeszcze że dotyczy to nie tylko D800 ale i wcześniejszych modeli.

ShutterStill
01-10-2013, 03:43
Również mam model z serii 610... i mogę potwierdzić że wszystko jest OK.




I dodam do tego jeszcze że dotyczy to nie tylko D800 ale i wcześniejszych modeli.

U mnie z lampą czy bez ostrzy pięknie :)

Benny_Bennasi
02-10-2013, 15:24
6125 bez zauważalnych problemów, zdarza się pudło ale każdemu może sie zdarzyć :)

MstrG
02-10-2013, 15:33
6125 bez zauważalnych problemów, zdarza się pudło ale każdemu może sie zdarzyć :)

Hance Mostowiak się zdarzyło i zobacz jak się skończyło ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/10/000102EEEH9UI1LYC116F4-1.jpg
źródło (http://i.iplsc.com/andnbsp-zabojcze-kartonowe-pudla-atakuja-hanke/000102EEEH9UI1LY-C116-F4.jpg)

neomarcel
03-10-2013, 18:01
Również mam model z serii 610... i mogę potwierdzić że wszystko jest OK.




I dodam do tego jeszcze że dotyczy to nie tylko D800 ale i wcześniejszych modeli.

Seria: 611xxxx wszystko OK.

Benny_Bennasi
04-10-2013, 19:07
Hance Mostowiak się zdarzyło i zobacz jak się skończyło ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/10/000102EEEH9UI1LYC116F4-1.jpg
źródło (http://i.iplsc.com/andnbsp-zabojcze-kartonowe-pudla-atakuja-hanke/000102EEEH9UI1LY-C116-F4.jpg)

hahah no tak w tym wypadku skonczyło sie to tragicznie ;)

Yarek1971
11-10-2013, 15:05
Witam.

Właśnie wczoraj odebrałem D800, choć bardzo się obawiałem iż po tych wszystkich opisach problemów z AF mnie też nie minę, a że już miałem do czynienia z serwisem Nikona, wiem co to znaczy wysłać do nich sprzęt. To z duszą na ramieniu zamówiłem D800.
Miałem mała przewagę nad kupującymi bo mogłem go sprawdzić przed zakupem.
Więc wydrukowałem tabelkę do sprawdzanie ostrości i udałem się do sklepu.

Testy wykonałem na obiektywach: Nikkor 12-24 / 2,8, Nikkor 24-70 / 2,8, Sigma 50mm / 1,4
Wszystkie testy wykonałem na maksymalnym otworze oraz w różnych ogniskowych.

Trochę fotek na inne cele i w różnym oświetleniu.

Jeśli chodzi o ten egzemplarz to działał bezbłędnie, szybko i celnie. Ani razu nie miał problemu z trafieniem w cel, działał szybko, konkretnie i celnie. Wyraźnie widać większą szybkość działania niż na moim starym D700

Więc może ten problem dotyczył pierwszych modeli z serii.

Teraz zostało mi się cieszenie z nowego sprzętu.

Mam nadzieje że to pomoże innym chcącym zakupić ten sprzęt.

tot1977
11-10-2013, 15:33
Mam nadzieje że to pomoże innym chcącym zakupić ten sprzęt.

Nie pomoże.
W tasiemcu o D800 wiele razy juz napisano że od pewnego czasu D800 jest bez wady AF-a. A cały czas ktoś pyta i pyta. Generalnie te wątki powinny być ostro przesiane przez moderatorów. Jest straszny śmietnik i tyle.

fotomarek_k
11-10-2013, 15:56
Witam.

Właśnie wczoraj odebrałem D800, choć bardzo się obawiałem iż po tych wszystkich opisach problemów z AF mnie też nie minę, a że już miałem do czynienia z serwisem Nikona, wiem co to znaczy wysłać do nich sprzęt. To z duszą na ramieniu zamówiłem D800.
Miałem mała przewagę nad kupującymi bo mogłem go sprawdzić przed zakupem.
Więc wydrukowałem tabelkę do sprawdzanie ostrości i udałem się do sklepu.

Testy wykonałem na obiektywach: Nikkor 12-24 / 2,8, Nikkor 24-70 / 2,8, Sigma 50mm / 1,4
Wszystkie testy wykonałem na maksymalnym otworze oraz w różnych ogniskowych.

Trochę fotek na inne cele i w różnym oświetleniu.

Jeśli chodzi o ten egzemplarz to działał bezbłędnie, szybko i celnie. Ani razu nie miał problemu z trafieniem w cel, działał szybko, konkretnie i celnie. Wyraźnie widać większą szybkość działania niż na moim starym D700

Więc może ten problem dotyczył pierwszych modeli z serii.

Teraz zostało mi się cieszenie z nowego sprzętu.

Mam nadzieje że to pomoże innym chcącym zakupić ten sprzęt.

Podaj również serię oraz info czy z polskiej dystrybucji, to jeszcze bardziej przydatne będzie...

ps. Mój egzemplarz 610..., również bez wad wcześniej powszechnych, jedynie jeden centralny hotpixel- dystrybucja niemiecka :-)

Michal_C
11-10-2013, 16:06
A ja ze swej strony podpowiem, że może warto podać też informację o ilości wykonanych zdjęć.

fotomarek_k
11-10-2013, 16:14
Racja, bo podobno problem z af-em lubi pojawić ok. 20 tys. Na moim od czerwca br. przebieg ok. 7 tys.

norty
11-10-2013, 19:52
seria 611(od sierpnia ok 4k) z niemiec,w zasadzie wszystko jest ok(lewy skrajny nie byl sprawdzany bo go nigdy nie uzywam i wole spokojnie spac:) ) niestety wszystkie obiektywy(posiadam same sigmy bo obrazek z nikkorow mi nie odpowiada) sa po mikroregulacji ale teraz wszystko w punkt i ostre:) w d700 nic nie bylo ustawiane i jest ok
z sb910 czy ze wspomaganiem czy bez jest ok

ShutterStill
11-10-2013, 23:38
Seria 611 12k kliknięć z UK i wszystko super. Poprzedni d800 "rozjechał" mi się ok 10k ok 1.5 roku temu.

P. S. Żadnego Nikkora nie trzeba mikroregulować :-)

marekawo
12-10-2013, 08:22
Ja od wczoraj stałem się posiadaczem D800.Początek numeru 61 reszty nie pamiętam,dystrybucja z Niemiec.Zero problemu z AF,trafia z wszystkimi szkłami,mikroregulacja na zero.Czy to jest rzeczywiście prawda,że gwarancja europejska liczy się dwa lata w Polsce? Gwarancję mam podbitą przez sklep i wystawiony paragon z numerem puszki.

Karrampuk
12-10-2013, 09:52
a nie bezpieczniej jest o gwarancje zapytać w serwisie niż na forum?

Miren
12-10-2013, 10:02
a nie bezpieczniej jest o gwarancje zapytać w serwisie niż na forum?

W serwisie, ani też w Nikon Polska, ba, nawet Nikon JP, nie posiadają takiej wiedzy o usterkach, gwarancjach, strategiach sprzedażowych, nazewnictwie kolejnych modeli, cenach i ich spadkach (dokładnie rozłożonych jaka utrata w złotych w jakim czasie, z dokładnością do jednego tygodnia, na trzy lata w przód),..... jak tutaj na forum.

Yarek1971
12-10-2013, 12:19
Seria 612
Kraj: Polska
Skoep: Komputronik

soniq2
12-10-2013, 20:12
Seria 611
Kraj:Polska
Sklep: ABFoto

Wszystko gra i buczy, na chwilę obecna ponad 3,5k klatek.

zaix
14-10-2013, 15:23
No to chyba najwyższy czas podjąć decyzję o zmianie systemu w moim przypadku i powrotu na stare śmieci. C i jego magicznych 61 punktów mam po dziurki w nosie...bzdura i marketing cokolwiek by nie pisali "zadowoleni" użytkownicy...bzdury.

Bald
17-10-2013, 20:10
Hej! Witam wszystkich maniaków Nikona :)
Swoją D800 kupiłem w maju 2013. Po kupnie jasnych stałek Nikona (35/1,4 afs, 85/1,4 afs) zauważyłem problem z lewymi pkt AF. Z zoomami 14-24-70-200 afs nie widziałem żadnych wad. Na 1,4 wyłazi wszystko :) Często fotografuję w AF-C i zapierniczam po wszystkich pkt AF więc muszą wszystkie ostrzyć w punkt. Rozpocząłem więc korespondencje z naszym rodzimym serwisem i serwisem DE. Miła Pani z Niemiec odpisywała dużo sprawniej jak Pan z W-wy. Dodatkowo po moim pytaniu czy uda się przyspieszyć naprawę ponieważ zależy mi na czasie odpisała że tak i kazała na paczce napisać adnotację aby dostarczyć sprzęt do niej osobiście aby mogła się zająć moją sprawą. To wszystko utwierdziło mnie w przekonaniu że sprzęt należy wysłać do DE. Za wysyłkę do i z powrotem niestety trzeba zapłacić. Sprzęt jechał dwa dni do Dusseldorfu, spowrotem również dwa dni. Sama kalibracja trwała jeden dzień (na pytanie do serwisu w PL czy zawożąc sprzęt osobiście zrobią kalibracje "od ręki" usłyszałem że potrzebują 3-4 dni). Poprosiłem o sprawdzenie poprawności AF z wszystkimi moimi 5cioma szkłami co też zrobiono bez problemu. Moje oba szkiełka 1,4 wymagały kalibracji do ustawień producenta, D800 również skalibrowano. Sprzęcik elegancko zapakowany wrócił po tygodniu. Oczywiście z wszystkimi szkłami jest igła! Wiecie co naprawdę nie taki diabeł straszny. Trochę się wkurzyłem na początku ale przynajmniej cały sprzęcik mi sprawdzili skalibrowali co trzeba. Nie muszę tracić czasu na testy chałupniczymi metodami. Powiem szczerze że wydawało mi się że moja 85/1,4 afs jest w porządku a jednak jak wzięli na warsztat to coś tam dopieścili. Także chyba nawet dobrze wyszło. Ogólnie piszę ten wpis po to abyście nie bali się serwisu (przynajmniej tego w DE). D800 to naprawdę pierwsza liga!

Fatman
17-10-2013, 20:58
No dobra, przyszedł chyba czas na to, żebym rozpętał kolejną wojnę :-)

Pytanie do posiadaczy Nikona D800 -głównie do tych, którzy mają ten aparat mniej więcej od roku lub dłużej.

Czy spotkaliście się z problemem rozkalibrowywania się układu AF ? Opiszę o co chodzi: kupiliście D800 i skalibrowaliście z nim swoje wszystkie szkła, za pomocą odpowiedniej opcji dostępnej w menu aparatu (jedni musieli, drudzy nie, bo wszystkie szkła trafiały im w punkt). Po jakimś czasie (3-4-5 miesięcy ?), kilku(nastu) tysiącach zrobionych zdjęć, stwierdzacie że coś jest nie tak, wasz aparat trafia za lub przed miejsce gdzie miał trafić. Okazuje się, że musicie ponownie skalibrować wszystkie szkła -musicie nadać nowe, inne wartości kalibracji, np. dla 50 1.8G z ustawienia -6, musicie ustawić korekcję AF na -15, żeby otrzymać poprawne trafienia.
Jestem ciekaw ilu z Was spotkało się z takim zjawiskiem ? Ja kalibrowałem wszystkie swoje szkła już 4 razy (aparat od czerwca 2012, około 50-60k zdjęć). W przypadku 35 1.8G dotarłem do ściany czyli ustawienia -20 (zaczynałem chyba od +2 o ile pamiętam).
Kilku znajomych zauważyło podobny problem u siebie, w moich rękach były jeszcze dwa inne body (oprócz mojego), które miały taki problem. Wiem też, że na naszym forum są posiadacze D800 z takim problemem, mam nadzieję, że potwierdzą moje słowa (osoby godne zaufania) :)

Michal_C
17-10-2013, 21:13
Bald, sorry ale nie ciesz się za wcześnie. Zobaczymy czy za 3-4 miesiące dalej będzie ok. Niestety byli tacy co po serwisie dostali aparat i podobno do dziś jest ok. Ale byli tacy których aparat wrócił i po czasie problemy wróciły i powtórnie wysyłali do serwisu. A dziś mają aparat innej marki.

Pozdrawiam

Maciek N
17-10-2013, 21:18
Fatman trochę mnie wystraszyłeś. Co prawda nie zauważam żadnych szczególnych odstępstw w zdjęciach ale nie omieszkam zrobić jutro testów.

Fatman
17-10-2013, 21:24
Jak nic nie widzisz to nie testuj -nie przybędzie siwych włosów (serio, bez żartów) :) Mój D800 niebawem jedzie do serwisu........ (mam nadzieję, że lewej strony czujników nie roszą, bo te akurat trafiają tak jak pozostałe -nie ma odstępstw).

deep
17-10-2013, 21:57
Eee lewy czujnik wyregulują ci w gratisie tak jak 35/1.8 :)

ShutterStill
18-10-2013, 02:47
Wiem też, że na naszym forum są posiadacze D800 z takim problemem, mam nadzieję, że potwierdzą moje słowa (osoby godne zaufania) :)

Ja tak miałem rok temu.
Skończyło się na serwisie w De I sprzedaniem D800.
Wtedy to ja rozpętałem wojnę twierdząc, że "nie ma D800 bez wady, tylko posiadacze tej wady nie odkryli..."
Teraz (w maju) kupiłem nowy z innej serii z nowym softem od razu z pudełka i po 48514 kliknięciach wszystko super. :-)

Bald
18-10-2013, 08:04
Ja tak miałem rok temu.
Skończyło się na serwisie w De I sprzedaniem D800.
Wtedy to ja rozpętałem wojnę twierdząc, że "nie ma D800 bez wady, tylko posiadacze tej wady nie odkryli..."
Teraz (w maju) kupiłem nowy z innej serii z nowym softem od razu z pudełka i po 48514 kliknięciach wszystko super. :-)

ShutterStill Twoja nowa sztuka jaki ma nr seryjny? Mój to 609*** również z nowym softem.

kashpir
18-10-2013, 08:55
Pytanie do posiadaczy Nikona D800 -głównie do tych, którzy mają ten aparat mniej więcej od roku lub dłużej.

Czy spotkaliście się z problemem rozkalibrowywania się układu AF ?

U mnie chyba jest OK. Chyba, bo w fotografowanie tablic testowych zabawiłem się tylko na początku i póki co nie widzę powodów, aby znów zacząć ;)

Bambello
18-10-2013, 08:55
Jak nic nie widzisz to nie testuj -nie przybędzie siwych włosów (serio, bez żartów) :) Mój D800 niebawem jedzie do serwisu........ (mam nadzieję, że lewej strony czujników nie roszą, bo te akurat trafiają tak jak pozostałe -nie ma odstępstw).

Tak z ciekawości, ile kosztuje taka regulacja po upływie roku ?

avatarr
18-10-2013, 11:33
może warto by po prostu zasięgnąć opinii techników z serwisu? wiem , ze serwisanci sa niekompetentni ale kategoryzować nie możemy. tak czy siak poznanie tej tajemnej wiedzy nie przysporzy nikomu lepszych zdjęć-taka już to jest konstrukcja i tyle.

avatarr
18-10-2013, 11:42
nie macie co robić ;-)

Fatman
18-10-2013, 11:45
Mamy -dociekamy przyczyny :)

Kryhu
18-10-2013, 19:30
może warto by po prostu zasięgnąć opinii techników z serwisu? wiem , ze serwisanci sa niekompetentni ale kategoryzować nie możemy. tak czy siak poznanie tej tajemnej wiedzy nie przysporzy nikomu lepszych zdjęć-taka już to jest konstrukcja i tyle.

Kolega serwisant z Fixation powiedział mi wprost - podaruj sobie D800, w komorze lustra wszystko jest spartaczone, a naprawy i regulacje to takie leczenie syfa pudrem.
Natomiast o D700 wypowiada się w samych superlatywach, że mechanizmy w komorze lustra to rozwinięcie FF ze sprawdzonych mechanizmów D2x.

avatarr
19-10-2013, 12:45
ludzie mają d800, d800E z dużymi przebiegami i dalej robią zdjęcia a aparaty działają bez zarzutu.Te ostatnie wypowiedzi do źlamczenie, dociekanie,filozofowanie o rzeczach , na które nie macie wpływu. Jedno jest pewne, ze nadeszły czasy słabej jakości produktów , wypuszczanych aby cokolwiek wypuścić a testują dopiero klienci. Tak jest z większością produktów. Lata 90" gdzie stawiano na jakość odeszły w niepamięć.

Fatman
20-10-2013, 10:47
avatarr, no to biorąc pod uwagę to co napisałeś, jeśli sami nie zaczniemy dociekać co jest nie tak i o tym pisać -to firmy będą miały nas, klientów jeszcze bardziej w dupie i dadzą nam jeszcze gorsze jakościowo produkty. Nie można o tym milczeć, dlatego zawsze bardzo się dziwię wpisom temu przeciwnym.

Amator777
20-10-2013, 10:57
avatarr, no to biorąc pod uwagę to co napisałeś, jeśli sami nie zaczniemy dociekać co jest nie tak i o tym pisać -to firmy będą miały nas, klientów jeszcze bardziej w dupie i dadzą nam jeszcze gorsze jakościowo produkty. Nie można o tym milczeć, dlatego zawsze bardzo się dziwię wpisom temu przeciwnym.
Dokładnie. Popieram Twoje podejście.

ShutterStill
20-10-2013, 21:51
Pogadać sobie możemy a tego i tak nikt nie słucha!
D600 chlapie olejem, wpuszczają D610 i mówią, że jedynym powodem było zapotrzebowanie na szybsze seryjnie zdjęcia i seryjny silent mode. Paranoja!! Gadać i płakać można ale i tak tego nikt nie usłyszy. Dla mnie obaj macie częściowo racje. Z mojego doświadczenia, że aparat D800 z potworna wada korygowania 3 razy bez powodzenia, a oni mówią, że WSZYSTKO ZGODNIE Z USTAWIENIAMI PRODUCENTA!!

Maciek N
22-10-2013, 10:07
Po roku użytkowania moje D800 względnie dobrze trafia w punkt. Pisze względnie bo idealnie nie jest. Największą korektę musiałem zrobić na 85mm 1.8G(+20). Nie mam pewności czy to wina body bo aktualnie mam jedno, ale pozostałe obiektywy też wymagały niewielkiej korekty. Różnice były na poziomie od 1 do 3 punktów.

Benny_Bennasi
23-10-2013, 02:55
Ja miałem farta bo żadne absolutnie ŻADNE szkło nie wymagało korekty ;}

tk422
18-11-2013, 19:16
Ja też, już jakiś czas temu zauważyłem to ze swoim body (przebieg ok 150 000). Najbardziej widoczne jest rozkalibrowanie z Nikkorem 14-24 (tu pomogła korekta) i z Sigmą 35/1,4 - w tym przypadku backfocus zaczął mi się pojawiać po aktualizacji najnowszego firmwareu D800-ki i to tylko z lewej strony punktów ostrości (zupaełnie tak samo jak od razu po zakupie 800-ki, przed oddaniem do serwisu) i w tym przypadku żadne korekty nie pomagały. Na szczęście przy okazji kupna nowej Sigmy 120-300 (chwalę się - jest naprawdę rewelacyjna:)) dostałem do niej USB Dock i dzięki niemu zaktualizowałem firmware obiektywu. Teraz znowu wszystko jest OK.
Wczoraj odkryłem, że moja 70-200, z krtórą zawsze było wszystko OK zaczęła być jakoś dziwnie nie ostra wręcz miękka - czyżby kolejny obiektyw do kalibracji?

JK
18-11-2013, 19:43
A rozważaliście ewentualny wpływ "trzepaczki"? Może warto to też przemyśleć, bo to jest w końcu element "ruchomy" pomiędzy obiektywem i matrycą. Jeśli elementem "drgającym" jest filtr AA, a tak zapewnie jest, to nie wiadomo jak on wpływa na ostrość wraz z upływem czasu i stanem licznika.

Karrampuk
18-11-2013, 23:56
że tak nieskromnie zapytam. Ile kosztuje kalibracja pogwarancyjna body D800 w serwisie? A ile szkieł np 70-200vr2 lub 50/1,4G? Może gra jest niewarta świeczki?
(wiem, wiem nie powinno tak być, ale skoro jest)

JK
19-11-2013, 15:30
Ja bym to zaczął od spraw najprostszych:

- wszystko w puszce na manual (AF-też).
- jasny obiektyw na pełnej dziurze (np 85/1.4) też w trybie manualnego AF.
- bardzo solidny statyw.
- jakaś plansza testowa, albo coś do kalibracji FF/BF.
- robimy kilka kolejnych zdjęć (najlepiej z wężyka)

Wszystkie zdjęcia powinny być identyczne bo niczego nie zmieniamy w ustawieniach. Jak nie są identyczne, to znaczy że coś się telepie i trzeba to poprawić, albo złomować puszkę, obiektyw lub statyw. ;)

- kolejne kilka zdjęć przeplatanych "trzepaniem" (zdjęcie, "trzepaczka", zdjęcie, "trzepaczka", ....)

Znów wszystkie powinny być identyczne bo też niczego nie zmieniamy. Jeśli są identyczne, to OK. Jeśli nie są, no to trzepaczka ma jakiś wpływ na zdjęcia. Życzę testerom, żeby wszystkie zdjęcia były identyczne. ;-)

morzon
19-11-2013, 15:45
Ja bym to zaczął od spraw najprostszych:

- wszystko w puszce na manual (AF-też).
- jasny obiektyw na pełnej dziurze (np 85/1.4) też w trybie manualnego AF.
- bardzo solidny statyw.
- jakaś plansza testowa, albo coś do kalibracji FF/BF.
- robimy kilka kolejnych zdjęć (najlepiej z wężyka)

Wszystkie zdjęcia powinny być identyczne bo niczego nie zmieniamy w ustawieniach. Jak nie są identyczne, to znaczy że coś się telepie i trzeba to poprawić, albo złomować puszkę, obiektyw lub statyw. ;)

- kolejne kilka zdjęć przeplatanych "trzepaniem" (zdjęcie, "trzepaczka", zdjęcie, "trzepaczka", ....)

Znów wszystkie powinny być identyczne bo też niczego nie zmieniamy. Jeśli są identyczne, to OK. Jeśli nie są, no to trzepaczka ma jakiś wpływ na zdjęcia. Życzę testerom, żeby wszystkie zdjęcia były identyczne. ;-)

Najlepiej do tego aparat sterowany z komputera - żeby nie wywoływać ruchu jakiegokolwiek. Trzepaczka jest uruchamiana z body, z menu? Sorry nie wiem, nie mam akurat aparatu przy sobie...

Fatman
19-11-2013, 17:32
Ja bym to zaczął od spraw najprostszych:

- wszystko w puszce na manual (AF-też).
- jasny obiektyw na pełnej dziurze (np 85/1.4) też w trybie manualnego AF.
- bardzo solidny statyw.
- jakaś plansza testowa, albo coś do kalibracji FF/BF.
- robimy kilka kolejnych zdjęć (najlepiej z wężyka)

........................

- kolejne kilka zdjęć przeplatanych "trzepaniem" (zdjęcie, "trzepaczka", zdjęcie, "trzepaczka", ....)

Do zrobienia zaraz po tym jak mój D800 wróci z serwisu. Przyznam, że już nie mogę się doczekać :) (testu, nie D800 ;) ).


Trzepaczka jest uruchamiana z body, z menu? Sorry nie wiem, nie mam akurat aparatu przy sobie...

Z menu. Albo podczas włączenia/wyłączenia.

JanTarn1
19-11-2013, 19:00
że tak nieskromnie zapytam. Ile kosztuje kalibracja pogwarancyjna body D800 w serwisie?

Nikon Pl wycenia to na 120 zł. Droższe jest czyszczenie matrycy - 150 zł. Dane sprzed 2 tyg.

Jacek_Z
19-11-2013, 19:38
Znów wszystkie powinny być identyczne bo też niczego nie zmieniamy. Jeśli są identyczne, to OK. Jeśli nie są, no to trzepaczka ma jakiś wpływ na zdjęcia. Życzę testerom, żeby wszystkie zdjęcia były identyczne. ;-)Sęk w tym, że ja trzepaczki używam od zawsze (na D700 też uzywałem) i po roku rozkalibrowanie jest malutkie. Więc takie testy zrobione jednego dnia nic nie dadzą. Trzeba zrobić tablice testową teraz i za pól roku- to może coś z tego wyniknie. Ale fotografowac pół roku z trzepaczką, pół roku bez trzepaczki - po kilkadziesiąt tysięcy zdjęć - trochę długotrwałe te testy.


Osobiście uważam, że główne przyczyny "poruszenia", to jednak wibracje od podnoszonego lustra....Może tak, może nie. Dziś w studiu zrobiłem kilka poruszonych zdjęc. Na świetle błyskowym, czas 1/160.


ps. Użytkownicy korpusów z najnowszych serii 800ki nie zgłaszają rozkalibrowania, więc jest szansa, że tylko niedociągnięcia śrubek w początkowym procesie produkcji...Najnowsze nie mają jeszcze roku użytkowania - nie mają co zgłaszać.

pgaik
19-11-2013, 20:37
Oooo widzę, że nie tylko moja irytacja sięga zenitu. Mój D800 już dwa miesiące temu wyleciał z hukiem ze studio... Leży w szafie i jak mi wqrw przejdzie to ... jeszcze nie wiem ;)

fafniak
19-11-2013, 20:40
eee no to coraz ciekawiej się robi - dobrze że zrezygnowałem z zakupu

Jacek_Z
19-11-2013, 20:50
Ale ja wcale nie jestem zirytowany. Używam, jestem zadowolony i nie uważam, że dlatego, ze nie mam wysokich wymagań wobec sprzętu. Jesli już coś mi doskwiera to jakośc optyki, co się okazuje po tym co widać na bokach kadru. Ale wiem, że to tylko na monitorze tak wygląda. No i to jest po części dlatego, że mnie nie stac na komplet szkieł z górnej półki.

marcin szyszkowski
19-11-2013, 21:05
Czy te problemy nie dotyczą tylko kilku osób? Tak jak było w przypadku A.T. i Canona 5D MKIII? (problem opisywany szeroko na C-b). Ostatnio, na tym forum, pytałem o efekt mory w d800E, bo zastanawiam się nad zakupem - wszyscy pisali że słabo, że nigdy by się nie zdecydowali, że nie warto dopłacać. Tylko coś czuję, że te osoby nigdy tego aparatu w ręku nie miały. Aby się upewnić wypożyczyłem go z NPS. Przez cztery dni męczyłem go w różnych sytuacjach - mora pojawiła się na jednym zdjęciu na wyświetlaczu aparatu - na ekranie monitora już jej nie było. Jedyny problem który stwierdziłem - lewy AF nie trafiał tam gdzie trzeba :( (szewc w dziurawych....?). Kolejny problem (dla mnie) to kolor wyświetlanych zdjęć na wyświetlaczu aparatu - jakiś zielony koszmar:(. Wracając do tematu: zastanawiam się zatem, czy przypadkiem ten kejs z rozkalibrowywującym się body to przypadkiem nie jest historia kilku aparatów? ktoś liczył ile to przypadków?

pgaik
19-11-2013, 21:07
eeee, ja tylko żartowałem :) tzn częściowo ...
Miałem małą przygodę z nietrafiającym notorycznie AF na pewnej sesji, co poskutkowało ogólną nerwówką (wymijano mnie jak ogień) i przerwaniem sesji :) Fakt, że było dość ciemno ... i zapewne to była przyczyna.

Pawel Pawlak
19-11-2013, 21:12
No ja się nie mogę zebrać do wysyłki sprzętu w sprawie wadliwej pracy z VR (obecnie nie używam tego wynalazku w szkłach i jest super ;))
Nawet na okoliczność zrobiłem test 24/1.4 na bocznych i środkowych AFach, w świetle kontrowym sztucznym słabym i naturalnym i... nie ma się do czego doczepić - jest bardzo dobrze.
Sądzę że przyczyną wszystkich dolegliwości może być lustro; na filmach fatmana, widać że migawka otwiera się szybciej niż stabilizuje się lustro - czyli może to powodować poruszenie zdjęcia; brak precyzji "układania" się lustra, lub rozpoczęcie pracy sensorów AF zanim lustro się ustabilizuje, może powodować niedokładności i niepowtarzalność pracy tego układu.
Poza tym - ostatnio kilka razy robiłem zdjęcia na 70-200 VR z włączonym VR i po ustawieniu zwłoki migawki na poziomie 1s zdjęcia były prawie wszystkie idealnie ostre nawet na czasach 1/10-1/20s - czyli znów tam gdzie nie kłapie lustro nie ma problemu.

tomgol
19-11-2013, 22:15
... po ustawieniu zwłoki migawki na poziomie 1s ...

Pawel mógłbyś mi wyjaśnić bo mam chwilowe "zaćmienie" :). Gdzie ty ustawiasz ten czas migawki.
Czy tego samego nie osiągniemy w trybie MUP. No chyba że chodzi o opadanie lustra po migawce.
Na filmie istotnie lustro jeszcze "kłapie" gdy migawka się otwiera. Ale w takim razie tryb MUP powinien
nam temat załatwić.

Pawel Pawlak
19-11-2013, 22:22
d4-1s
MUP można zrobić to sam, ale wtedy łatwiej o poruszenie body przy powtórnym naciskaniem spustu :)

tomgol
19-11-2013, 22:33
o ja gł... thanks :).

fotomarek_k
20-11-2013, 00:35
...Dziś w studiu zrobiłem kilka poruszonych zdjęc. Na świetle błyskowym, czas 1/160...

To nie może być poruszenie- błysk jest przecież jeszcze krótszy niż ta 1/160. Chyba że masz studio oświetlone tak, jak w początkach XX wieku mieli :-)


... Najnowsze nie mają jeszcze roku użytkowania - nie mają co zgłaszać....

Jeden z Kolegów pisał na forum, że ma ponad 40 tys. zrobione na korpusie z serii 610.... i bez uwag. A poprzednio pozbył się korpusu d800 z początków produkcji, m.in. z powodu wariacji af.

ps. Tak się pocieszam...;-)

Panerai
20-11-2013, 01:27
Nikon D 800. Super maszyna do fotografowania. Tyle w temacie. Zero problemów !

Jacek_Z
20-11-2013, 03:06
To nie może być poruszenie- błysk jest przecież jeszcze krótszy niż ta 1/160. Poruszenie też może powstać w czasie krótszym niż 1/160. I powstaje, bo robiąc w świetle dziennym miewałem (część klatek różniła sie ostrością) poruszone (nieżyleciaste) zdjęcia na 1/400s ze szkłem 200/2. Wiem, to już jest naświetlane szczeliną.

fotomarek_k
20-11-2013, 11:32
Poruszenie też może powstać w czasie krótszym niż 1/160. I powstaje, bo robiąc w świetle dziennym miewałem (część klatek różniła sie ostrością) poruszone (nieżyleciaste) zdjęcia na 1/400s ze szkłem 200/2. Wiem, to już jest naświetlane szczeliną.

Zgoda, jednak w standardowych warunkach w studio 1/160 + błysk praktycznie nie trwający dłużej niż 1/1000 wykluczają poruszenie. Przyczyna, moim zdaniem, musiała być inna- może rzeczywiście jakieś wibracje matrycy ?:shock:

fafniak
20-11-2013, 11:45
Wiem że to info z innego systemu ale....
pentaxy mają stabilizację matrycy wewnątrz korpusu
i pamiętam że (chyba w k20D) miałem tak że gdy nei wyłączyłem stabilizacji to przy czasach typu 1/160 -250 miałem "dziwnie" nieostre zdjęcia - nawet na szkłach typu 77mm , 35mm itp....

jak mi się uda to postaram się znaleźć taką fotę

HYPER
20-11-2013, 12:04
ja na swojego D800 jestem wqr..y od miesiecy juz. robie nim fotki od wielkiego dzwonu i to glownie packshoty i krajobraz - wszedzie gdzie nie trzeba uzywac AF. nie dosc, ze po kalibracji ( w Niemczech) lewych punktow AF nie jest dobrze to AF jest niepewny. Objawia sie to tym, ze myszkuje i szuka ostrosci, wiec raz zrobie fotke, jest ostro a drugi raz zrobie dokladnie taka sama fotke i nie jest ostro. Wyglada to tak jakby czyjnik AF obejmowal zbyt duzy obszar i nie mogl sie zdecydowac, na ktore miejsc w kadrze ustawic ostrosc.

Ja juz sie pogodzilem z tym, ze sprzedam ten aparat ze strata (kupilem go za 11tys a mam zrobione dopiero 4 tys zdjec) i albo po wielogodzinnych testach w sklepie kupie nowe D800 z najnowszej serii, albo sie przesiade na D4, Df lub D3s (tyle, ze tego nie kupie nowego). Dla mnie to jest masakra, ze wydajac ponad 10k zl na aparat nie moge sie cieszyc z fotografii tylko zanim nacisne spust musze myslec o tym zebym aby nie ostrzyl lewym punktem AF a i to nie daje mi pewnosci, ze otrzymam ostrosc tam gdzie ostrze. Koszmar.

Jacek_Z
20-11-2013, 13:09
Zgoda, jednak w standardowych warunkach w studio 1/160 + błysk praktycznie nie trwający dłużej niż 1/1000 wykluczają poruszenie. Zapewniam cie, że błysk lamp studyjnych trwa znacznie dłużej (j jest on rózny, zalezy od modelu lampy i mocy). Gdyby był taki krótki jak piszesz, to nie szłoby uzywac lamp studyjnych w trybie FP. A idzie. Czyli błysk trwa tyle ile przebieg lamelek (szczeliny) przez cała klatkę. On trwa tyle samo przy czasie 1/500 jak i przy 1/8000s. Czas przebiegu się nie zmienia ;), zmienia się szerokość szczelny.

Bambello
20-11-2013, 13:53
Na Fatmana Blogu pojawiła się teoria, która dla mnie brzmi bardzo wiarygodnie.
Tym bardziej, że nie ma reguły.
Nieraz zdjęcie na 1/80 gdy się postaramy jest ostre, a często na 1/125 jest poruszone.
Gdyby problem wynikał z jakiś wibracji wewnątrz puszki, to prawdopodobnie poruszenie byłoby widoczne na każdym ujęciu również na zdjęciach ze statywu.


MaxMartini Listopad 19, 2013 at 3:52 am

moim zdaniem cala sprawa jest prosta, ale wiekszosc ludzi nie dopuszcza do siebie mysli ze tak szacowny producent jak nikon moze tak perfidnie oszukiwac
( inni robia to samo, tak wyglada obecny postep, ale o tym dalej)

Przedstawie hipotetyczna sytuacje abyscie mogli to zrozumiec
mamy 2 aparaty X i Y
firma chce zachecic klientow do kupna nowszego aparatu Y w ktorym jest wiecej megapixeli
i chce zeby apart Y w testach pokazal mniejsze szumy jak w aparacie X

jednakze matryca Y badziej szumi, bo zwiekszyla sie ilosc megapixeli, co jest przeciez naturalne

Co moze zrobic firma poza poprawa matrycy zeby pokazac postep?
a w obrobce sygnalu nie wiele mozna poprawic?

Firma moze odpowiednio skalibrowac iso, ale zeby testerzy nie wychwycili szwindla
trzeba takze odpowiednio skalibrowac czas otwarcia migawki…

i to wlasie odkryles ale nie zorientowales sie ze to to :)

Praktycznie wyglada to tak, ze w d700 robisz zdjecie 1/100 i np iso 1600 i wychodzi ci fotka nieporuszona dobrze naswietlona

W d800 ustawiajac te same parametry
ale tak naprawde robisz zdjecie z czasem 1/100 (1/160 na wyswietlaczu) i iso, uwaga to jest glowny punkt szwindla:
powiedzmy 1200 (1600 na wyswietlaczu)
i dlatego masz fotke poruszona bo 1/100 to juz za malo

zeby osiagnac nieporuszone zdjecie i aby realne parametry expozycji byly takie same jak w aparacie X
musisz ustawic iso na powiedzmy 2400 (realine bedzie to prawdziwe 1600)
i tez wyjdzie ci zdjecie nieporuszone
tyle ze wtedy wyjdzie ze aparat szumi duzo bardziej :)

haa, lapiesz to? :)

to jest naprostrze wytlumaczenie i mysle ze najtrafniejsze

ja na filmie widze wyraznie, ze migawka w d800 otwiera sie na dluzej
wobec czego czulosc musi ISO byc nizsza niz w aparacie d700 i zaten szumy beda mniejsze aby taki kadr poprawnie naswietlic

szok, nie :)

To jest wspolczesny marketing,
Ufacie producentom, ze robia coraz lepsze produkty, coraz bardziej niezawodne a to blad :)

zoom2
20-11-2013, 14:14
Marcin Szyszkowski,
Jakis rok temu opisałem wrazenia d800 vs d800e .
Na jednej sesji mialem obydwa pudla.
I powtorze po sobie:
Problemu mory w praktyce nie doswiadczylem choc bylo kilka zdjec ktore pokazywaly ze taki problem nie jest wylacznie wymyslem internetowych pisarzy.
Tylko ze na kilkaset fotek "prawdziwych" ( nie testowych) ten problem nie zaistnial. Wiec statystcznie istnieje tylko marginalnie.
Inna sprawa , ze nie zauwazylem dla wersji E istotnego zwiekszenia ostrosci.
Sklonny jestem stwierdzic ze ani nie ma problemu mory ani istotnego wzrostu ostrosci.
Pozostaje dobre lub nie samopoczucie fotografujacego.

mOSAd
20-11-2013, 14:18
Prędkość otwarcia migawki można łatwo zweryfikować. Wystarczy sfotografować ruch jakiegoś ciała, poruszającego się w stały sposób, za pomocą kilku aparatów. Na przykład wiatraka. Albo kapiącej wody z kranu, czy puszczanego i spadającego przedmiotu. Jeżeli ślad rozmycia będzie w jednym przypadku dłuższy, to oznacza to, że czas naświetlania był dłuższy.

morzon
20-11-2013, 14:23
@Bambello - Dxo sprawdza w testach jakie jest realne iso przy podawanym w aparacie. To raczej standard, ze jest zaniżane, niestety...

Bambello
20-11-2013, 14:25
W wolnej chwili to sprawdze.
Wiatrak schowany po lecie, ale cos wymysle.

marcin szyszkowski
20-11-2013, 14:33
Marcin Szyszkowski,
Jakis rok temu opisałem wrazenia d800 vs d800e .
Na jednej sesji mialem obydwa pudla.
I powtorze po sobie:
Problemu mory w praktyce nie doswiadczylem choc bylo kilka zdjec ktore pokazywaly ze taki problem nie jest wylacznie wymyslem internetowych pisarzy.
Tylko ze na kilkaset fotek "prawdziwych" ( nie testowych) ten problem nie zaistnial. Wiec statystcznie istnieje tylko marginalnie.
Inna sprawa , ze nie zauwazylem dla wersji E istotnego zwiekszenia ostrosci.
Sklonny jestem stwierdzic ze ani nie ma problemu mory ani istotnego wzrostu ostrosci.
Pozostaje dobre lub nie samopoczucie fotografujacego.

Dziękuję za te informacje:)
Tak jak pisałem w wątku o d800, zasadniczą kwestią będzie cena.
Zobaczymy też jak będzie się rozwijał ten wątek?:)

Pawel Pawlak
20-11-2013, 14:33
Na Fatmana Blogu pojawiła się teoria, która dla mnie brzmi bardzo wiarygodnie.
Tym bardziej, że nie ma reguły.
Nieraz zdjęcie na 1/80 gdy się postaramy jest ostre, a często na 1/125 jest poruszone.
Gdyby problem wynikał z jakiś wibracji wewnątrz puszki, to prawdopodobnie poruszenie byłoby widoczne na każdym ujęciu również na zdjęciach ze statywu.


MaxMartini Listopad 19, 2013 at 3:52 am

moim zdaniem cala sprawa jest prosta, ale wiekszosc ludzi nie dopuszcza do siebie mysli ze tak szacowny producent jak nikon moze tak perfidnie oszukiwac
( inni robia to samo, tak wyglada obecny postep, ale o tym dalej)

Przedstawie hipotetyczna sytuacje abyscie mogli to zrozumiec
mamy 2 aparaty X i Y
firma chce zachecic klientow do kupna nowszego aparatu Y w ktorym jest wiecej megapixeli
i chce zeby apart Y w testach pokazal mniejsze szumy jak w aparacie X

jednakze matryca Y badziej szumi, bo zwiekszyla sie ilosc megapixeli, co jest przeciez naturalne

Co moze zrobic firma poza poprawa matrycy zeby pokazac postep?
a w obrobce sygnalu nie wiele mozna poprawic?

Firma moze odpowiednio skalibrowac iso, ale zeby testerzy nie wychwycili szwindla
trzeba takze odpowiednio skalibrowac czas otwarcia migawki…

i to wlasie odkryles ale nie zorientowales sie ze to to :)

Praktycznie wyglada to tak, ze w d700 robisz zdjecie 1/100 i np iso 1600 i wychodzi ci fotka nieporuszona dobrze naswietlona

W d800 ustawiajac te same parametry
ale tak naprawde robisz zdjecie z czasem 1/100 (1/160 na wyswietlaczu) i iso, uwaga to jest glowny punkt szwindla:
powiedzmy 1200 (1600 na wyswietlaczu)
i dlatego masz fotke poruszona bo 1/100 to juz za malo

zeby osiagnac nieporuszone zdjecie i aby realne parametry expozycji byly takie same jak w aparacie X
musisz ustawic iso na powiedzmy 2400 (realine bedzie to prawdziwe 1600)
i tez wyjdzie ci zdjecie nieporuszone
tyle ze wtedy wyjdzie ze aparat szumi duzo bardziej :)

haa, lapiesz to? :)

to jest naprostrze wytlumaczenie i mysle ze najtrafniejsze

ja na filmie widze wyraznie, ze migawka w d800 otwiera sie na dluzej
wobec czego czulosc musi ISO byc nizsza niz w aparacie d700 i zaten szumy beda mniejsze aby taki kadr poprawnie naswietlic

szok, nie :)

To jest wspolczesny marketing,
Ufacie producentom, ze robia coraz lepsze produkty, coraz bardziej niezawodne a to blad :)

Totalna paranoja jak dla mnie :))

MstrG
20-11-2013, 14:39
Totalna paranoja jak dla mnie :))

Dla mnie też. Pierw był spisek żarówkowy, teraz aparatowy ;)

Bambello
20-11-2013, 14:55
W sumie to racja.
Ale w takim razie wkręcanie się w to, czy ustawić czas 1/125, czy 1/160 też jest lekką paranoją ;)
Traktuję to jako luźną dyskusję, chociaż Fatman bardziej się zaangażował ;)

Jacek_Z
20-11-2013, 16:51
teoria spiskowa jest nietrafna.
1. ISO jest testowane na Dxo i w innych miejscach
2. czasy w manualu nie mają nic wspólnego z ISO - to załatwia sprawę spisku.

Pawel Pawlak
20-11-2013, 16:56
Tzn ja nie podważam spisku żarówkowego, czy innych praktyk planowego postarzania produktów, ale nie wierzę w takie manipulowanie wartościami iso, czasami itp.
To jest za bardzo podejrzane i za łatwo udowodnić przekręt. Wyrafinowane działania (jak we wspomnianych żarówkach) gdzie nikt nic nie udaje, nie przekłamuje parametrów, tylko po prostu bardzo precyzyjnie planuje trwałość użytkową, są zdecydowanie efektywniejsze dla producentów.

Fatman
20-11-2013, 16:59
Traktuję to jako luźną dyskusję, chociaż Fatman bardziej się zaangażował ;)

No nie tak bardzo :) Zacytuję sam siebie:

Cóż, jeśli chodzi o to zaufanie do producentów, to ja już takiego od dawna nie mam. Co do Twojej teorii -za skomplikowane jak dla mnie, myślę że specjaliści z DXO już by to wyłapali i upublicznili. Z drugiej strony w obecnych czasach wszystko jest możliwe…. Pozdrawiam

Pawel Pawlak
20-11-2013, 17:19
Jako osoba która od 22lat pracuje w biznesie handlowo-usługowym sądzę że w dużej mierze walenie w bambuko przez producentów jest odpowiedzią na oczekiwanie rynku. Nie to deklarowane, tylko to realne, które przekłada na kasę.
W każdym razie, ja w obecnych czasach nie widzę przesłanek żeby mieć zaufanie tak do producentów jak i konsumentów.

Jacek_Z
20-11-2013, 17:32
.. w dużej mierze walenie w bambuko przez producentów jest odpowiedzią na oczekiwanie rynku..Producent chce sprzedac nowy produkt. A potem następny. Do tego służą 2 narzędzia - psucie sie produktów (a co najmniej nie stawianie na trwałość) oraz marketing - "nowe jest lepsze". Dajemy sobie to wcisnąć.

fotomarek_k
20-11-2013, 17:34
Zapewniam cie, że błysk lamp studyjnych trwa znacznie dłużej (j jest on rózny, zalezy od modelu lampy i mocy). Gdyby był taki krótki jak piszesz, to nie szłoby uzywac lamp studyjnych w trybie FP. A idzie. Czyli błysk trwa tyle ile przebieg lamelek (szczeliny) przez cała klatkę. On trwa tyle samo przy czasie 1/500 jak i przy 1/8000s. Czas przebiegu się nie zmienia ;), zmienia się szerokość szczelny.

Nie zgodzę się że błysk trwa znacznie dłużej, bo np. takie Quantum elfo 600Ws to 1/750 s. a 1200 Ws raptem 1/400 s. A kto błyska na full? Co do trybu FP, to wynalazek dość stary (N F90+ SB25 ?), w studio jednak raczej od niedawna i sporadycznie (?).
Rozmawiamy jednak o przyczynie poruszonych fotek z d800... Jednak obstawiam lustro- zrobiłem ostatni trochę fot w trybie Q i mam (subiektywne;)) wrażenie, że łatwiej było utrzymać dłuższe czasy przy delikatniej klepiącym lustrze.

tmk_t
20-11-2013, 17:55
Producent chce sprzedac nowy produkt. A potem następny. Do tego służą 2 narzędzia - psucie sie produktów (a co najmniej nie stawianie na trwałość) oraz marketing - "nowe jest lepsze". Dajemy sobie to wcisnąć.
no prawie, jako klient mam prawo wybrać, takze cos od konkurencji...

Karrampuk
20-11-2013, 23:20
no prawie, jako klient mam prawo wybrać, takze cos od konkurencji...

Dwie, trzy firmy dominujące plus pięć asystujących na rynku to nie konkurencja. Zobaczcie co się dzieje na rynku GSM...
-to samo co na rynku foto :-(
Wzrost cen, spadek jakości (trwałości) produktu i monotematyka produktu.

(ps czy można dziś kupić telefon na guziczki (bez dotyku i tych dupereli jak wtyczki społecznościowe) ale żeby nie był klocem i był trwały- coś ala Nokia E50, E51?)

Jacek_Z
21-11-2013, 00:00
no prawie, jako klient mam prawo wybrać, takze cos od konkurencji...
Oczywiście, że masz prawo wybrać.
Tylko, że ... konkurencja ma dokładnie te sama politykę. Zresztą te samą politykę stosują producenci pralek, samochodów i wszystkiego innego.

Pawel Pawlak
21-11-2013, 00:05
no prawie, jako klient mam prawo wybrać, takze cos od konkurencji...

No właśnie taki klient jest wskazany dla oligopolistów - dzięki swoim wyborom częściej zasila ich kieszenie ;) I do tego zadowolony - bo przeświadczony że "teraz im pokazał".

Maciek N
21-11-2013, 01:23
Najbardziej mnie wkurza stopniowe wprowadzanie udogodnień w nowych puszkach. Np. w jednym modelu damy do filmu 24kl na sekundę a w następnym podniesiemy trochę rozdzielczość. Za 2 latka wprowadzimy 60p w niższej rozdzielczości itd.
Jak byłem na prezentacji D800 to przedstawiciel Nikona twierdził, że robili testy i procesor wycisnął bodajże 160kl/s czy coś ponad setkę, dokładnie nie pamiętam.
W każdym razie sporo ograniczeń jest wprowadzanych ze względów marketingowych żebym musiał za rok kupić nową puszkę:(
Dobrym przykładem jest konkurencyjny mark III. Wystarczyło uaktualnić oprogramowanie żeby filmować w rozdzielczości 4k! Przypuszczam że D800 też by mógł ale marketing wyliczył że się na razie nie opłaci.

JK
21-11-2013, 10:15
Na to jest tyko jedna rada - nie kupować tych "nowości". Dać sobie spokój z zakupami na rok, dwa, czy trzy i robić zdjęcia tym, co się ma. Przecież to też jest dobry sprzęt bo sami go kiedyś wybraliśmy. Jeśli znaczna część użytkowników to zrozumie, to każdy koncern też to zrozumie, ale dopiero po roku lub dwóch, jak im w bilansie duże straty wyjdą. Tylko że na dziś im to nie grozi. Wystarczy poczytać to forum. Ludzie wymieniają sprzęt nie dlatego, że muszą, że stary się zepsuł, tylko dla szpanu, żeby się chwalić nowością.

Fatman
21-11-2013, 11:46
Ludzie wymieniają sprzęt nie dlatego, że muszą, że stary się zepsuł, tylko dla szpanu, żeby się chwalić nowością.

Nie tylko dla tego, czasem po prostu stać ich i robią to dla przyjemności.

JK
21-11-2013, 12:21
OK. Rozumiem. Ale dlaczego później marudzą na forum?

MstrG
21-11-2013, 12:22
OK. Rozumiem. Ale dlaczego później marudzą na forum?

Bo przyjemność przeradza się w frustrację ;)

JK
21-11-2013, 12:35
Rozumiem. To taka specyficzna forma masochizmu.

MstrG
21-11-2013, 12:48
Rozumiem. To taka specyficzna forma masochizmu.

Ja przykładowo wolę być sfrustrowany - choć nie jestem - kurzykiem widocznym powyżej wartości f/18 z maksymalnie podkręconym kontrastem, niż być super zadowolonym z D90 + 18-105VR.
Rozumiem, że nadal korzystasz z Nokii 6310i, robota kuchennego Zelmer, telewizora Neptun, gdyż do tej pory działają.

//edit
Może jednak skończmy ten offtopic ;)

JK
21-11-2013, 12:53
A ja od wielu lat jestem zadowolony z D3 i nie krecą mnie te "niby nowości". Jak D3 się zepsuje, albo jak pojawi się coś wyraźnie lepszego, lepszego o klasę, a nie o "troszeczkę", to wtedy się zastanowię nad zmianą. Jak dotąd nie widzę potrzeby bezsensownego wydawania kasy.

Fatman
21-11-2013, 13:23
OK. Rozumiem. Ale dlaczego później marudzą na forum?

Jak się kupuje coś za dużo pieniędzy, to się wymaga żeby to sprawnie działało. Dlaczego mieli by nie marudzić ?


jak pojawi się coś wyraźnie lepszego, lepszego o klasę, a nie o "troszeczkę", to wtedy się zastanowię nad zmianą.

Pojęcie "lepsze o klasę" jest bardzo względne. Dla mnie obrazek z D800 jest o 1.5 klasy lepszy od tego z D3 :)

Maciek N
21-11-2013, 13:42
To nie tak. Dział marketingu Nikona dobrze wiedział że ja i wielu innych nie przejdzie do Canona jak wprowadzą opcje filmu w swoich puszkach. Nie kupuje nowości dla przyjemności tylko dlatego że mi się opłaca albo dlatego że nie opłaca mi się przechodzić do Canona ze względu na szklarnie.
Gdyby chodziło tylko o zdjęcia to tłukł bym jeszcze ze 2-3 lata D700. Niestety jak wejdzie np. D900 z bardziej zaawansowanymi opcjami vdeo np. z użytkowym AF to pewnie znowu będę musiał kupić nowość bo mi się opłaci. Nie podoba mi się to, że Nikon pewnie od dawna ma technologię AF, czy obraz 4K ale wprowadzi ją dopiero jak mu się opłaci:(

JK
21-11-2013, 13:46
Pojęcie "lepsze o klasę" jest bardzo względne. Dla mnie obrazek z D800 jest o 1.5 klasy lepszy od tego z D3 :)
Dla mnie skok o klasę, to była przesiadka z D200 na D3. W mojej opinii, różnice pomiędzy D3, D3s, D4 nie są warte dopłaty, a D800 to zupełnie inna półka - sprzęt mniej wygodny w obsłudze. Megapixele i ISO wyższe o 1EV to nie wszystko. Dla moich zdjęć różnice pomiędzy tymi puszkami, oczywiście te na papierze lub na monitorze (po zmniejszeniu), praktycznie nie istnieją. Tyle na ten temat.

morzon
21-11-2013, 13:54
D800 to zupełnie inna półka - sprzęt mniej wygodny w obsłudze. Megapixele i ISO wyższe o 1EV to nie wszystko.

No ale Rafał pisał o przeskoku jakości w obrazku, wygoda obsługi się w tym nie zawiera. Dla kogoś obsługa jest ważniejsza, a dla innego np głównie obrazek się liczy. I nie mpx i iso, ale też DR i kolor.
Z ciekawości - robiłeś zdjęcia D600/D800?

JK
21-11-2013, 14:05
On nie pisał o jakości obrazu na papierze w sensownym formacie, bo tu różnice są pomijalne. On liczy piksele w pikselach na cropie 1:1. I tu się różnimy.

Pawel Pawlak
21-11-2013, 14:29
Jacek, różnica na wydrukach oczywiście zależy od tematu, światła i wielkości. Ja oceniam przez pryzmat formatów 30x45 i większych oraz niezbyt łatwych warunków świetlnych - różnica jest naprawdę duża. Poza tym - to co jest tematem tego wątku czyli AF dzieli przy pracy z naprawdę długimi ogniskowych przepaść. Przy obiekcie pojawiającym się w niespodziewanej odległości od aparatu szybko, zanim D3 go wstępnie namierzy to jest już on na tyle daleko że nie mieście się w kącie widzenia obiektywu. D800 w tych samych warunkach nie szuka - tylko momentalnie trafia w cel - tak jakby z góry wiedział gdzie ma trafiasz a nie musiał przeszukać cały zakres od np. 3m do nieskończoności.

wolnyslimak
21-11-2013, 14:30
Producent chce sprzedac nowy produkt. A potem następny. Do tego służą 2 narzędzia - psucie sie produktów (a co najmniej nie stawianie na trwałość) oraz marketing - "nowe jest lepsze". Dajemy sobie to wcisnąć.

Tylko, że bez tych "narzędzi" cały nasz zachodni świat szlak by trafił. I tu znów powraca sakramentalne "komuno wróć"! Tylko czy właśnie tego chcemy?

JK
21-11-2013, 14:49
Jacek, różnica na wydrukach oczywiście zależy od tematu, światła i wielkości. Ja oceniam przez pryzmat formatów 30x45 i większych oraz niezbyt łatwych warunków świetlnych - różnica jest naprawdę duża. Poza tym - to co jest tematem tego wątku czyli AF dzieli przy pracy z naprawdę długimi ogniskowych przepaść. Przy obiekcie pojawiającym się w niespodziewanej odległości od aparatu szybko, zanim D3 go wstępnie namierzy to jest już on na tyle daleko że nie mieście się w kącie widzenia obiektywu. D800 w tych samych warunkach nie szuka - tylko momentalnie trafia w cel - tak jakby z góry wiedział gdzie ma trafiasz a nie musiał przeszukać cały zakres od np. 3m do nieskończoności.

Ja napisałem tylko, że dla mnie na papierze różnice są pomijalne. Dla Ciebie może nie. A dla miłośników fotografii podwodnej obie puszki to niezbyt udane rozwiązanie i AW1 jest dużo lepszy. Mnie AF z D3 wystarcza, aż za bardzo, nawet w sporcie. A może dlatego, że jest nieco wolniejszy (choć to są często sprawy subiektywne) jest bardziej przewidywalny i pewny. Jakoś nigdy nie było narzekania na AF w D3, a na AF wD800, czy w D600 były i jak widać są nadal.

Wszystko zależy od tego, co kto fotografuje, jak to prezentuje i co w tych zdjęciach jest ważne. DR najlepszego papieru jest znacznie mniejsze, niż mają najgorsze amatorskie puszki na rynku. DR monitora jest dużo mniejsze niż DR w kompatach. Z 12 Mpix można robić bardzo dobre zdjęcia do formatu 100x70, o zdjęciach na monitorze nie mówię, bo nawet te z Nokii są ekstra. Cropów 1:1 nie oglądam z założenia, bo to bez sensu.

Dziś zakup każdej nowości jest obarczony ryzykiem niedopracowania. Dziś koncerny nie mają czasu ani pieniędzy na testy, czy na porządną kontrolę jakości. Jak wyrób przechodzi szybkie zgrubne testy, co oznacza, że robi zdjęcia, to idzie do produkcji. Porzadne testy robią użytkownicy - za darmo. A jak coś poważniejszego znajdą, to się wycofuje puszkę z produkcji i wypuszcza nowy model. I tak w kóło. Dlatego wolę swoje sprawdzone rozwiązania, a nie ciągłe testy i kombinowanie dlaczego coś nie działa jak ja bym chciał.

Fatman
21-11-2013, 15:11
On nie pisał o jakości obrazu na papierze w sensownym formacie, bo tu różnice są pomijalne. On liczy piksele w pikselach na cropie 1:1. I tu się różnimy.

Ahh, JK my się różnimy pod wieloma względami, ale z tego co napisałeś wynika, że ja nie robię nic innego poza "liczy piksele w pikselach na cropie 1:1" co jest nieprawdą oraz jak już coś sprawdzam to bezsensownie. Co również jest nieprawdą w dodatku jest niemiłe.
Tak poza tym to bardzo Cię proszę zdemontuj mikrofony i kamery w moim domu, bo widzę, że wiesz o mnie więcej niż ja sam ;)


Dla moich zdjęć różnice pomiędzy tymi puszkami, oczywiście te na papierze lub na monitorze (po zmniejszeniu), praktycznie nie istnieją. Tyle na ten temat.

Rozumiem. Mam nadzieję, że Ty także rozumiesz, że akurat dla mnie różnice na papierze i na monitorze istnieją i są dosyć istotne. Oczywiście nie tylko w 1:1 ;) Tak dla przykładu zdjęcia zmniejszone do wielkości web:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/test_D8008-2.jpg
źródło (http://rafalglebowski.pl/blog/small/test_D800-8.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/test_D8009-2.jpg
źródło (http://rafalglebowski.pl/blog/small/test_D800-9.jpg)

Jak mój D800 wróci z serwisu to chętnie podeślę o wiele ciekawsze i pokazujące zdecydowanie większą różnicę przykłady.

[dopisane]

Oj jeszcze jedno bo zapomniałem. Przykład różnic w jakości filmów pomiędzy D800 i D3 ;) Zaznaczam, że dla mnie filmowanie jest bardzo ważne

D800:
https://www.youtube.com/watch?v=K9SFjIfKD34

i D3:
https://www.youtube.com/watch?v=K9db965K365

;)

JK
21-11-2013, 15:45
Piękna drabina. Prawie jak schody do nieba. :lol:

Ja bym do tego kupił noktowizor. Ale nie kupię, bo robienie zdjęć w takich warunkch graniczy z głupotą. Oczywiście MOIM ZDANIEM. :wink:

Fatman
21-11-2013, 15:46
Cóż jak napisałem niestety nie mam D800 pod ręką, bo własnie czule się nim zajmują w serwisie :) Dlatego dałem przykład jaki dałem, ale oczywiście prościej to wyśmiać niż się chwilę zastanowić prawda ?

Najważniejsze to mieć takie samo zdanie jak Ty prawda ? Wtedy jest ok, w innym wypadku jest się głupkiem, robiącym bezsensowne rzeczy ?

[dopisane]

Przykład na zdjęciach pokazuje BANDING. Znasz to z D3 własnie. Pojawia się już na ISO 1600, na ISO 6400 jest zazwyczaj już bardzo upierdliwy. Jeśli uważasz, że potrzeba użycia takich wartości ISO na zdjęciach to głupota, to chyba pora wyjść wreszcie z "średniowiecza fotograficznego" ;)

JK
21-11-2013, 15:52
Ale nad czym się tu zastanawiać. Jeśli jest tak ciemno, to używa się lampy. Co to za zaleta, że jakiś aparat zrobi lepiej coś zdjęciopodobnego w warunkach, w których normalni ludzie zdjęć nie robią. Ale baw się w te piwniczne klimaty. I jeszcze zasłoń to światło, bo klimat psuje.

Fatman
21-11-2013, 15:54
Nie zawsze trzeba używać lampy, nie zawsze można używać lampy, nie zawsze ma się pod ręką lampę. A co do swoich żartobliwych rad to możesz je sobie wsadzić........... do koperty i wysłać ;)

[dopisane]

Widzę, że masz małe doświadczenie z robieniem np. nocnych zdjęć w mieście za pomocą D3. Bo gdybyś miał to takich głupot byś nie wypisywał. Postaram się podesłać specjalnie dla Ciebie kilka przykładów niebawem :)

morzon
21-11-2013, 15:55
Ale nad czym się tu zastanawiać. Jeśli jest tak ciemno, to używa się lampy.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/facepalm-1.jpg
źródło (http://toolazytofail.com/wp-content/uploads/2013/03/facepalm.jpg)



Przykład na zdjęciach pokazuje BANDING. Znasz to z D3 własnie.

I jeszcze jedną kwestie - tworzenie się tych poziomych linii od źródeł światła w nocy. Masakrycznie wkurzająca sprawa czasami. I bardzo ciężka do zlikwidowania.

grissley
21-11-2013, 16:06
cały nasz zachodni świat szlak by trafił
Jakaś epidemia z tymi szlakami.
szlaG!

JK
21-11-2013, 16:28
...... Oj jeszcze jedno bo zapomniałem. Przykład różnic w jakości filmów pomiędzy D800 i D3 ;) Zaznaczam, że dla mnie filmowanie jest bardzo ważne .....

Może kup sobie dobrego smartfona, to jeszcze będziesz miał MP3 i WiFi w zestawie. :mrgreen: Ktoś tu chyba zwariował. Przecież dyskutujemy tu o zdjęciach, a nie o kombajnach multimedialnych. Jak będę chciał filmy robić to sobie dobrą kamerę kupię. No dobrze. Dostosuję się do tych "piwnicznych klimatów" - ja mam w D3 dyktafon. Też taki masz w D800? Wiesz, to jest taka bardzo przydatna funkcja, ale niezbyt często używana, bo w mało której puszce jest. :wink:

wolnyslimak
21-11-2013, 16:44
Jakaś epidemia z tymi szlakami.
szlaG!

:oops: No cóż, jest jak piszesz.

josephebeloki
21-11-2013, 16:45
Piękna drabina. Prawie jak schody do nieba. :lol:

Ja bym do tego kupił noktowizor. Ale nie kupię, bo robienie zdjęć w takich warunkch graniczy z głupotą. Oczywiście MOIM ZDANIEM. :wink:

No to nie rób nocnych zdjęć ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://projekt.vipserv.org/nikoniarze/macha_reka.jpg)

siwyozzman
21-11-2013, 16:57
Ale nad czym się tu zastanawiać. Jeśli jest tak ciemno, to używa się lampy. Co to za zaleta, że jakiś aparat zrobi lepiej coś zdjęciopodobnego w warunkach, w których normalni ludzie zdjęć nie robią. Ale baw się w te piwniczne klimaty. I jeszcze zasłoń to światło, bo klimat psuje.
Zazwyczaj zgadzam się z Fatmanem ale w tym wypadku muszę poprzeć JK - to nie są zdjęcia...może coś pokazują ale w praktyce jak często widać banding w D3?

wolnyslimak
21-11-2013, 17:07
Ja równiez przychylam się do bezsensu takich zdjęć bo jeśli ktoś chce robić nocne zdjęcia to niech dźwiga statyw lub mnóstwo światła ze sobą. Bo tak naprawdę jaki sens mają takie zdjęcia?:

D800, f/2.8, s1/30, ISO6400 (chyba HI 0,3)
Choć to zostawiłem bo coś tam dla siebie w nim widzę.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img34.imageshack.us/img34/7816/nrqm.jpg)

Ketosz
21-11-2013, 17:07
Na pokazanych zdjęciach eweidentnie widać dużą róznicę w możliwościach matryc i motyw nie ma tu istotnego znaczenia - współczuję tym, którzy nie sa w stanie ocenić jakości nigdzie indziej jak na tablicy testowej, czy białaj ścianie.

morzon
21-11-2013, 17:20
Ja równiez przychylam się do bezsensu takich zdjęć bo jeśli ktoś chce robić nocne zdjęcia to niech dźwiga statyw lub mnóstwo światła ze sobą.

Naprawdę tak ciężko wyobrazić sobie repo w bardzo ciemnej sali choćby? Statyw przy poruszających się obiektach? Brzmi świetnie :D

wolnyslimak
21-11-2013, 17:34
Naprawdę tak ciężko wyobrazić sobie repo w bardzo ciemnej sali choćby? Statyw przy poruszających się obiektach? Brzmi świetnie :D

albo "mnóstwo światła" napisałem... Chyba, że piszesz o wykorzystaniu na twarzy modelki światła zastanego. Mocny promień z dziury w oknie czy żarówka 40W. Ale to i tak oświetlisz jedynie twarz. Nic więcej.

Fatman
21-11-2013, 17:46
Może kup sobie dobrego smartfona, to jeszcze będziesz miał MP3 i WiFi w zestawie. :mrgreen: Ktoś tu chyba zwariował. Przecież dyskutujemy tu o zdjęciach, a nie o kombajnach multimedialnych. Jak będę chciał filmy robić to sobie dobrą kamerę kupię. No dobrze. Dostosuję się do tych "piwnicznych klimatów" - ja mam w D3 dyktafon. Też taki masz w D800? Wiesz, to jest taka bardzo przydatna funkcja, ale niezbyt często używana, bo w mało której puszce jest. :wink:

Dziękuję za kolejne dobre rady :) Dobrego smartfona już mam :) Nie ukrywam, że WIFI i MP3 (i GPS i LTE) bardzo by mi się przydało, ale własnie w aparacie :)

Przypomnę, że to Ty zacząłeś pisać o porównaniu D3 i D800 twierdząc (jeszcze wtedy bez dodawania "dla mnie"), że te aparaty właściwie się niczym nie różnią, a już na pewno D800 nie jest o klasę lepszy (bez definicji wartości "klasa").

To teraz moja dobra rada: kup sobie kamerkę HD :D

Co do "piwnicznych klimatów" -Ty to chyba nie wiesz co to zdjęcie testowe ?

To takie zdjęcie, które pokazuje jak dany aparat może się zachować w przykładowych warunkach -i takie warunki czasem trzeba zasymulować, bo nie ma możliwości ich wykonania w realnych warunkach. Zdecydowanie bym wolał pokazać ciekawe zdjęcia porównawcze nocnego miasta (miłe zimne światło, dużo punktowych świateł), ale niestety D800 do porównania miałem wtedy w ograniczonym czasie.

Aaaaa, zresztą Ty to dobrze wiesz, tylko strasznie boli Cię, że ktoś ma inne zdanie niż Ty :) Tak więc sprowadzasz dyskusję do zwykłej delikatnej "pyskówki", próbując ośmieszyć dyskutanta.

JK
21-11-2013, 18:14
... Co do "piwnicznych klimatów" -Ty to chyba nie wiesz co to zdjęcie testowe ? ....

Ależ nie da się tego nie wiedzieć. Tu są same zdjęcia, o przepraszam, pstryki testowe. Takie bez żadnej wartości. Na idiotycznych parametrach. Jakieś plansze testowe, baterie, żony, czy inne drabiny. Oczywiście wszystko prosto z puszki i bez obróbki. Takie na szybko, bo czasu nie ma. Bez sensu, składu i pomysłu. Jak chcesz ludziom pokazać, że aparat jest dobry i warto go kupić, to pokaż super zdjęcia. Jak chcesz pokazać, że są problemy, to wrzuć tu te super zdjęcia, ale zepsute przez felerne działanie aparatu. A ty wrzucasz drabinę bez sensu, żeby pokazać w jakich warunkach nie robi się zdjęć. To nie są żadne testy.

I jeszcze jedno. Mój D3 ma już 6 lat i w serwisie był tylko jeden raz, przez godzinę, w celu wyczyszczenia matrycy. Nawet gumy ma te same co 6 lat temu. D200 nigdy w serwisie nie było. A te twoje puszki w kółko jeżdżą po serwisach i wynika z tego tylko to, że nadal są do bani. Myślisz, że to wina puszek? Aż taki niefart masz? Współczuję, bo tysiące ludzi na świecie robią tym złomem cudowne zdjęcia, a tobie jakoś nic nie wychodzi. Może czas się nad tym zastanowić.

Szkoda czasu na te pseudo-dyskusje. Cześć.

Fatman
21-11-2013, 18:57
Zdjęcia testowe z obróbką :) Brawo :)

Mój D3 też ma 6 lat. W serwisie nie był :) D70, D50, D300s, D700, D80, D90 -te też nie musiały trafić do serwisu, bo działały idealnie. Przemyśl to Szerloku :) Pozdrawiam geniusza fotografii -i także cześć, mam nadzieję, że nie będziemy już więcej prowadzić wspólnych pseudo-dyskusji. No chyba, że znowu jakieś bzdury zaczniesz wypisywać, wtedy niestety nie będę milczał :)

Jacek_Z
21-11-2013, 21:52
Nie powinienem wchodzic między 2 fachowców, ale spróbuję jak zawsze pomediować. JK i Fatman - obaj macie rację. Z tym, że Jacek (imię zobowiązuje ;)) mówi jak praktyk, a Rafał jak wymagający klient. Fatman - w ciagu ostatnich 2 lat miałeś kilka puszek, a testowałeś kolejne kilka (i to także nie-nikonów). Z porównywania puszek uczyniłes niemal zawód. Działasz jak portal optyczne itp. OK, dobrze wiedziec przed zakupem co w puszkach siedzi, czytać opinie ludzi, testy na portalach. Ale potem trzeba dac sobie spokój, bo za chwilę w kolejnym body dodadzą Wi-fi, w kolejnym androida, a w jeszcze kolejnym telefon, oczywiście zarazem poprawiając DR o 0,3 EV oraz szumy o 0,4 EV. Więc nie można powiedzieć, że puszka nic nowego nie wniosła od strony foto. Pytanie czy w tym szaleństwie producent dopracowuje swoje produkty - widać, że nie. Więc może zwolnić tempo i kupić sprawdzone produkty, zamiast kupować każdą nowość i byc betatesterem. Sa osoby, co lubią miec każdy nowy gadżet - jak mają pieniądze to wolna wola, niby dlaczego nie. Tylko kupować i sie stresowac - tego nie rozumiem. Załóż sobie, że kolejny zakup będzie obarczony nieznaną ci wadą. Wchodzisz w to? Wchodzisz.

Fatman
21-11-2013, 22:23
Jeśli wiemy, że ta nowa zabawka ma wady fabryczne (nie to, że ma kiepskie kolory, czy tam mocniej szumi od poprzednika na wysokim ISO, tylko po prostu jakąś usterkę) i nie będziemy w stanie ich zaakceptować, to oczywiście kupowanie czegoś takiego jest co najmniej dziwne.
Jeśli nie wiemy o takich wadach, to dlaczego mamy nie kupować nowych zabawek zaraz po premierze ? (cóż historia uczy, ale.....). Moim zdaniem jedyne co musimy zrobić (cóż nie jest to łatwe....) to nie siedzieć na dupie jak nas oszukują (bo to niestety oszustwo ze strony producenta), tylko musimy o tym pisać, mówić, krzyczeć, przeciwstawiać się temu. To my możemy ukrócić ten syf. Owszem, także przez bojkot produktów, jednak nie wszyscy o wadach usłyszą przed zakupem (i tu także jest nasza rola, żeby informować), niektórzy i tak zostaną zmuszeni do zakupu wadliwego produktu, bo "muszą coś kupić do pracy, a z problemem....... no jakoś to będzie, ważne, że inne ważne funkcje działają ok".

Z Nikonami nie miałem problemów do czasu D7000. Od tamtej pory każdy kupiony przeze mnie model Nikona (DSLR) ma jakieś wady fabryczne. Mniejsze, większe, rożnie to bywa. W D5200 i D800 nie są to takie wady, żeby wręcz uniemożliwiać mi pracę. Mój D800 poszedł do serwisu właściwie ze względu na kosmetykę -nie przepadam za odłażącymi i startymi gumami. Z AF sobie poradzę. HOTy z D5200, cóż, będę filmował na niższym ISO, przeżyję. Ale po prostu nie pozwolę na dymanie się przez producenta, który wypuszcza na rynek buble a potem jak trzeba bubla serwisować, nabiera wody w usta i olewa klienta. Nie potrafię o tym milczeć, pomimo tego, że wiele osób po przyjacielsku mnie do tego namawia (po co ci te nerwy, olej to). No nie potrafię i nie wiem co mnie mogło by przed tym powstrzymać. Trzy problematyczne modele Nikona czyli D7000, D800 i D5200. D70, D50, D80, D90, D300s, D3, D700 -te Nikony miałem na tyle długo, żeby z 100% pewnością stwierdzić, że nie miały wady fabrycznej typu "losowy AF". Miałem jeszcze kilka innych modeli Nikona, niestety nie tak długo, więc ich nawet nie wymieniam. Stosunek wadliwych do sprawnych jest taki jak widać. Od czasu afery z D7000, gdzie dostałem ostro po dupie od wielu userów (i nadal dostaję) między innymi także od JK, staram się być ostrożny. Nie wychylam się już tak szybko i z taką pewnością jak kiedyś. Teraz najpierw bardzo długo zbieram dane i bardzo długo je analizuję. Wydzwaniam do posiadaczy danego sprzętu po całej Polsce, pytam się, rozmawiam. Dla przykładu kwestię rozkalibrowującego się AF w D800 badałem sporo ponad pół roku i dopiero jak dostałem potwierdzenie od kilku zaawansowanych userów, zdecydowałem się o tym wspomnieć na forum. Podchodzę do tego tak rzetelnie jak tylko się da, dlatego wyśmiewające mnie wręcz teksty JK po prostu zabolały.

JK, przepraszam Cię za moje nerwy i uszczypliwe teksty. Zdecydowanie bym wolał, gdybyśmy obaj pisali na poziomie.

No to tyle z mojej strony w tym temacie. Pozdrawiam wszystkich dyskutantów i zapraszam ewentualnie na PW/Email itd, jeśli macie jakieś uwagi :)

Jacek_Z
22-11-2013, 00:34
Rafał - ja generalizuję, bo nie chodzi tylko o ciebie. Ty piszesz o wadach modelu xxx i to po głębszej analizie. Ale inni piszą o wadach kolejnych modeli - D7100 - docxxx ma problem z AF. Nie umie obsłużyc body czy co? D600 nie wymieniłeś - kurzy. Inni piszą o problemie AF w D600 (kiepsko boczne w świetle sztucznym). W sumie wychodzi na to, że ani jeden aparat nie jest OK. A z modeli jakie miałes też ty może byłes zadowolony, ale inni narzekali. D300 (bez s) - dużo szkieł na nim wymagało kalibracji (czyli tez problem z AF). D80 przeswietlał, D70 niedoświetlał, wszystkie CCD z migawka hybrydową miały blooming, kilka innych body miało banding przy wyciaganiu cieni na wysokim ISO.
Mnóstwo rzeczy maja jeszcze producenci do poprawienia. Ja wskażę brak krzyzowych punktów AF z boku klatki. Tak zupełnie z boku. Na to chyba przyjdzie poczekac z kilka generacji systemu AF. Widząc, że te systemy co są nie są idealne, to nie wiem kiedy to dostanę. Ciekawi mnie, czy w kwestii AF to po prostu technologia jest wyżyłowana na maxa i nie da sie lepiej? Bo skoro nie jest idealnie na bocznych, to taki wniosek można wyciagnąć. Jak dadzą szerzej to z tego powodu może tylko być więcej kłopotów. No chyba, że znajda jakiś patent i AF oparty na detekcji kontrastu stanie się szybki.

docxxx
22-11-2013, 01:00
Ale inni piszą o wadach kolejnych modeli - D7100 - docxxx ma problem z AF. Nie umie obsłużyc body czy co?

No, widocznie nie umie. Inni też nie i dlatego piszą "AF in D7100 to much BF". Fatman też nie umie. Nikt nie umie. Trzeba siedzieć cicho i dać się dymać dalej.

Ciągle nie rozumiem jednej rzeczy. Jeśli ktoś wykrywa jakaś wadę, to dlaczego, zamiast sprawdzić i napisać: u mnie w tych warunkach to nie występuje, większość pieprzy jednak "nie robię ABCD, tylko XYZ, ale u mnie to nie występuje". To jak kupić wadliwe auto, pisać , że na piątym biegu i 4000 obrotów auto się dławi, a większość pisze: "jeżdzę tylko w mieście, do trójki zmieniam biegi i u mnie to nie występuje".

Ja już Wam pisałem. Będę niezwykle rad, jeśli okazałoby się, że D7100 nie ma ciut losowego AF, a jedynie to moja wina. Taki błąd idzie poprawić, ale usterkę/wadę już nie.

Fatman
22-11-2013, 09:42
D80 prześwietlał -zawsze i wszystkie egzemplarze ? (przyznam, że mój raczej tego nie robił, przynajmniej nie na tyle żebym zwrócił na to uwagę). Jeśli tak, to nie była to wada fabryczna (usterka), tylko wadliwe założenie producenta, że tak powinien być ustawiony/oprogramowany aparat. To samo dotyczy niedoświetlania. To samo dotyczy bloomingu z matryc CCD Nikona (nie było tak, że na 10 przykładowych identycznych kadrów, blooming był na 7 a na 3 go nie było, on był zawsze). Banding (o jakimś tam konkretnym, ale na jednym poziomie nasileniu) przy wyciąganiu z cieni w body, o których wspominałeś też był zawsze, niezależnie od egzemplarza.

A teraz jest ciutek inaczej. Kupujesz aparat, w którym AF działa idealnie w idealnych warunkach, by po jakimś czasie (5min, kilka godzin, kilka dni ?) dostać totalnego świra i raczyć właściciela totalnym BFem na każdym zdjęciu przez jakiś czas (i znowu 5min, kilka godzin, kilka dni ?).
Kupujesz aparat i nagle się okazuje, że Twój egzemplarz po niecałym miesiącu od zakupu ma setki HOT pikseli na matrycy. Okazuje się, że z Twoich 15 znajomych, 10 ma podobny problem, a 5 się dziwi, że jakieś HOT piksele się u was pojawiły bo u nich jest czysto. Ale przy okazji 3 z tych 15 ma jeszcze banding od ISO 100, bez potrzeby wyciągania z cieni. A takie coś wprowadza dodatkowe zamieszanie i po prostu bitwy między nami (no jak to mój aparat i Tomka i Sylwka działa idealnie, więc to na pewno twoja wina, że masz ten banding/nie umiesz używać AF).


Ciekawi mnie, czy w kwestii AF to po prostu technologia jest wyżyłowana na maxa i nie da sie lepiej?

Moim zdaniem to nie technologia jest wyżyłowana na maxa, tylko ceny. Ma być taniej i już. Co daje to "ma być taniej" widać po body D800 w porównaniu do D700. Nie trzeba nawet aparatu uruchamiać, wystarczy go 2-3 miesiące "używać" (brać do ręki, markować zdjęcia itd). Zużycie materiału (wygląd zewnętrzny) będzie zauważalne od razu. Skoro z zewnątrz to widać, to od środka na pewno też jest zrobione tak, żeby było taniej.


No chyba, że znajda jakiś patent i AF oparty na detekcji kontrastu stanie się szybki.

Panasonic już dawno to zrobił. Patent po części jest dosyć prosty i głównie polega na zmianie silnika w obiektywach. Niestety Nikon w DSLR nie stosuje takich silników (za to wszystkie obiektywy systemu 1 go mają). Canon do swoich DSLR ma już kilka takich szkieł.
Na prowadzenie jeśli chodzi o szybkość działania AF kontrastowego, wysunął się ostatnio Olympus. Szybki jak Panasonic, ale bardziej precyzyjny w AF-C, dzięki zastosowaniu czujników fazowych na matrycy.
Nikon technologię i możliwości ma, tylko jak wspominał już Maciek N nie wprowadza tego od razu -bo mu się to nie opłaca. I trudno, może nas to wkurzać, ale tak to już jest jeśli chodzi o biznes. Tylko jak już wprowadzi, to fajnie by było, gdyby dla potanienia kosztów nie zrobił np. obudowy z "aluminizowanej tektury".

Bambello
22-11-2013, 10:23
W temacie Af nowych nikonów ja też mam jedną ciekawą historię.

D7100 z wszystkimi nikkorami jakie mam pracuje super.
Nie mogę mieć zastrzeżeń. Mało tego zainteresowany krytyką kolegów z forum porównałem późnym wieczorem (zupełnie ciemno s1/40 iso 6400 f1.8 ) af z d700, d800, d600.
Skupiłem się na bocznych punktach i muszę przyznać, że nie dostrzegam różnicy w pracy tych AF.
W dzień również ich nie dostrzegam.
Zauważyłem natomiast różnicę w pracy samego spustu migawki, który trzeba głębiej wcisnąć, być może ona sprawia wrażenie, że af działa wolniej.

Ciekawy natomiast jest temat współpracy z sigmą 50/1.4, która pracuje idealnie z d800, d700, d600, a z d7100 na bocznych punktach beznadziejnie pudłuje.
A kupiłem ją z zamierzeniem używania z d7100.
Przykładowo nikkor 50/1.4 D współpracuje z d7100 perfekcyjnie.

Kompletna pierdoła i nic z tego nie rozumiem.

kurczeblade
22-11-2013, 11:13
Zacznijmy od tego, że przykład drabiny jest źle wykonanym zdjęciem. Testowe czy nie testowe, to jest po prostu zdjęcie którego nie powinno się wykonać, nawet jeśli to jest test :-) Gdyby tam stała osoba to byłby błysk, gdyby to była kręcąca się para na parkiecie też byłby błysk, gdyby to był krajobraz nocny to byłby statyw - bez znaczenia jakim to by było robione aparatem :) Nawet najcudowniejszym aparatem na świcie, wolnym od wad, można zrobić celowo źle wykonane zdjęcie, w złych warunkach i napisać o nim że ma wady :)

Ja jestem zadowolony ze swoich Nikonów, gdy nimi robię zdjęcia i zgrywam, obrabiam. Zmartwienia zaczynają się dopiero gdy wchodzę np. w takie tematy, i zaraźliwie kogoś obsesja usterek, pomiarów przechodzi na mnie i zaczynam szukać wad u siebie w sprzęcie :-) ale nie martwcie się, w Canonie jest podobnie i innych systemach :-)

Bambello
22-11-2013, 11:46
Zacznijmy od tego, że przykład drabiny jest źle wykonanym zdjęciem. Testowe czy nie testowe, to jest po prostu zdjęcie którego nie powinno się wykonać, nawet jeśli to jest test :-) Gdyby tam stała osoba to byłby błysk, gdyby to była kręcąca się para na parkiecie też byłby błysk, gdyby to był krajobraz nocny to byłby statyw - bez znaczenia jakim to by było robione aparatem :) Nawet najcudowniejszym aparatem na świcie, wolnym od wad, można zrobić celowo źle wykonane zdjęcie, w złych warunkach i napisać o nim że ma wady :)



Nie mogę się zgodzić, ponieważ bywają sytuacje w których nie możemy błysnąć i wtedy genialna matryca ratuje nam tyłek.
Tydzień temu robiłem plener z parą.
Na dworze zimno jak cholera, a więc zwiewaliśmy gdzie się da.
Jest w Krakowie taka znana przez fotografów kawiarnia eszeweria.
super klimat, ale głównym źródłem światła są świece i co wtedy też powinienem błyskać ?
Wkręciłem wysokie iso czas rzędu 1/80 przysłona 1.8 i do przodu.
pierwszy plan delikatnie doświetliłem videolight'em.

Żeby nie było w drugi dzień pstrykałem w Pałacu w Krowiarkach, gdzie światła było tyle co nic.
Tam również błysk zabiłby klimat i historia się powtórzyła.

Uważa, że takie parametry jak wysokie iso są bardzo istotne.

Ketosz
22-11-2013, 12:29
Zdjęcia z drabiną miały pokazać jedynie, że nawet bez powiększania na 100% da się zauważyć wyraźną różnicę między matrycami - ja tą różnicę widzę - a chyba nie jest sytuacją niemożliwą fakt, że czasem trzeba użyć wysokiego ISO i jeszcze rozjaśnić coś z cieni - myślę że gdyby tam stała piękna modelka, to nie miałoby to wpływu na różnice w jakości ;)

Fatman
22-11-2013, 13:00
Ketosz, owszem dokładnie o to chodziło, niestety część ludzi ma zbyt małą wyobraźnię (lub celowo nie chce), żeby sobie wyobrazić podobną sytuację w realnych warunkach. Niebawem odzyskam swoje D800 i zrobię odpowiednie zdjęcia, może wtedy więcej osób przyzna mi rację. Nie wiem tylko czy załatwię piękną modelkę, bo widać moja żona na testowych zdjęciach też zaczyna przeszkadzać, wiec może nadal będzie straszliwe narzekanie.

tk422
22-11-2013, 13:00
Głupie te nasze kłótnie, nie wiadomo o co. Jak kogoś stać to kupuje nowy aparat, jak go nie stać to tego nie robi ale nie dorabia do tego żadnej teorii, że stare jest lepsze od nowego i żaden postęp technologiczny nie istnieje. Oczywiście zdarzają się wyjątki np. co niektóre obiektywy Nikkora D i nowe (czasem słabsze i wolniejsze G). Ja eksploatuję dosyć ostro swoje body - ok 100 000 fotek na rok w każdym z moich body i po jakichś 2 latach potrzebuję nowe body. Irytuje mnie, że wywalam na nie kasę i dostaję nie w pełni wartościowy produkt, który mnie zawodzi. Wszystko porównuję do mojego D3s, którego jakiś czas temu sprzedałem - był niezawodny, miał świetny AF robił świetne zdjęcia (wtedy kiedy go miałem tak o nich myślałem) ale jak kupiłem D800 (ze zrąbanym AF) i zobaczyłem jego możliwości zdjęciowe oraz ogrom jego matrycy - to już nie chciałem robić zdjęć D3s bo tam coś zaczynało mnie już ograniczać, brakowało nowych funkcji jakie były w D800. Teraz AF czasem mnie zawodzi - co mocno mnie irytuje (muszę być bardziej czujny przy robieniu zdjęć) ale do D3s na pewno bym już nie wrócił. Ciężko pracuję, robię dużo fot i chcę mieć coraz łatwiej. Chcę mieć jak najwyższe używalne ISO, super AF z jak największą liczbą pól, możliwość filmowania w różnych konfiguracjach, wi-fi i wszystkie inne gówienka jakie ma konkurencja, może nie będę z nich korzystał ale chcę mieć możliwość jeśli będę miał taką potrzebę.

Fatman
22-11-2013, 13:09
Zacznijmy od tego, że przykład drabiny jest źle wykonanym zdjęciem. Testowe czy nie testowe, to jest po prostu zdjęcie którego nie powinno się wykonać, nawet jeśli to jest test :-)

To zdjęcie pokazuje BANDING na starej matrycy i brak BANDINGU na nowej matrycy, który to problem występuje w pewnych warunkach. Żeby nie szlajać się po nocy z wypożyczonym na krótko aparatem, odpowiednie warunki zostały zasymulowane w domu. Na takie warunki można natrafić podczas normalnego fotografowania. Czy to aż tak trudno zrozumieć ?

Dodatkowo to przykładowe zdjęcie, było pierwszym z brzegu zdjęciem pokazującym, że w pewnych okolicznościach różnicę pomiędzy starą a nową matrycą widać nawet na bardzo zmniejszonych zdjęciach. Czy to też tak ciężko zrozumieć ?


Proszę zerknąć na ten przykład:
http://www.optyczne.pl/upload2/54533_can14_koma.jpg

Czy to jest dobrze wykonane zdjęcie ? Co powinien w takiej sytuacji zrobić fotograf ? Błysnąć, ustawić statyw, dobrać odpowiednią modelkę ?

To też przykład zdjęcia TESTOWEGO, które ma pokazać konkretne zachowanie sprzętu, w tym wypadku obiektywu.

Czy teraz jest to już jasne ?

MaciekW
22-11-2013, 13:11
Jak kogoś stać to kupuje nowy aparat, jak go nie stać to tego nie robi ale nie dorabia do tego żadnej teorii, że stare jest lepsze od nowego i żaden postęp technologiczny nie istnieje.

Pisząc, że posiadacze starszych modeli nie przesiadają się na nowsze "bo ich nie stać", robisz dokładnie to samo, czyli dorabiasz teorie.

!AGresT
22-11-2013, 13:17
ok 100 000 fotek na rok w każdym z moich body

Tu powinna być zdziwiona emotikonka z wielkimi oczami, ale nie umiem jej zrobić.
W dwóch body to wychodzi średnia prawie 600 zdjęć dziennie!


Ciężko pracuję, robię dużo fot

No, nie da się ukryć :)

Jacek_Z
22-11-2013, 13:25
Głupie te nasze kłótnie, nie wiadomo o co. Jak kogoś stać to kupuje nowy aparat, jak go nie stać to tego nie robi
Zgoda. Tylko, żeby tego narzekania tyle nie było.

ale nie dorabia do tego żadnej teorii, że stare jest lepsze od nowego i żaden postęp technologiczny nie istnieje. Tak chyba nikt nie napisał. W kwestii elektroniki postęp jest ewidentny, w kwestii mechaniki i materiałów z jakich robią sprzet .... w praktyce róznie to wygląda.

Fatman
22-11-2013, 13:30
Tylko, żeby tego narzekania tyle nie było.

A to już niestety w większym stopniu zależy od producentów nie od nas :) Przestaną robić buble, zaczną dostarczać nam przetestowany sprzęt, to my będziemy mniej narzekać. Takiej sytuacji jak teraz nie jest winien klient, tylko producent.

Maciek N
22-11-2013, 16:13
Trzeba jednak przyznać że Polak lubi ponarzekać. Jak wchodził D700 to też narzekali a okazał się wręcz historycznym hitem i po 5-6 latach nadal ma swoich zwolenników co w dzisiejszych czasach jest ewenementem.
Gdyby D700 miał opcję filmu na poziomie mark II to Nikon by zbytnio nie zarobił. Zbyt trwały i niezawodny, zbyt funkcjonalny itp.
Wniosek jest taki że puki Polak narzeka to znaczy że można mu wcisnąć nowszy model i zarobić:)
Takie czasy

!AGresT
22-11-2013, 16:23
Wniosek jest taki że puki Polak narzeka to znaczy że można mu wcisnąć nowszy model i zarobić:) Takie czasy

O kurcze, nie wiedziałem, że Nikon robi nowe modele specjalnie dla Polaków.

Pawel Pawlak
22-11-2013, 16:25
Jak wyszedł d3s to też 99% na forum twierdziła że nie widać różnicy w obrazowaniu ;) A teraz spora część dałaby się pokroić za nowego D3s-a ;)

KaarooL
04-12-2013, 08:11
Cytat z LensRentals.com... Czy trzeba coś jeszcze dodawać? Podczas gdy D700-ki wymagają jedynie podklejenia gum co jakiś czas, D800-ki po ok. roku wędrują na rekalibrację AF. To by się pokrywało z obserwacjami Fatman'a, Jacka i innych wyjadaczy z forum.



You may have noticed no cameras made the list this year, which is a good thing. The highest repair rate camera was the Nikon D800 (65 weeks to repair), mostly because of autofocus problems. Nothing else was less than 80 weeks to repair. I should mention that part of the reason is I didn’t include some common problems as repairs: the D700‘s peeling grips, D600's dust issues, and buttons popping off of the OM-D I didn’t consider failure since most people will take care of them at home. Even if I did include those things, though, those cameras would still not have made the list.

kichu
04-12-2013, 14:07
dajcie link do źródła

BarnabaZLodz
04-12-2013, 16:47
Cytat z LensRentals.com... Czy trzeba coś jeszcze dodawać? Podczas gdy D700-ki wymagają jedynie podklejenia gum co jakiś czas, D800-ki po ok. roku wędrują na rekalibrację AF. To by się pokrywało z obserwacjami Fatman'a, Jacka i innych wyjadaczy z forum.

Hm...chyba jednak błędnie to przetłumaczyłeś.
Wybrany fragment mówi o czymś zupełnie innymi...

Link do całego artykułu: http://www.lensrentals.com/blog/2013/08/lensrentals-repair-data-2012-2013

KaarooL
04-12-2013, 17:07
BarnabaZLodz:

Czy aby na pewno? Wczytaj się, tu nie trzeba nawet nic interpretować.

LakiTester
05-12-2013, 15:59
Witam

mam pytanie
czy ten problem AF ktory ulega rozregulowaniu po jakims czasie dotyczy tylko egzemplarzy z poczatku serii ktore to mialy problem z lewym skrajnym AF?
Czy moze problem rozregulowania dotyczy wszystkich serii?

Pozdrawiam

Pawel Pawlak
05-12-2013, 16:01
tego nie wie nikt ;)

Mathis
05-12-2013, 20:29
Mi mija już 1,5 roku - licznika nawet nie sprawdzam (pewnie jakieś 25 tys.), ale kalibracji nie ruszałem - jedynie 35/1.8 potrafi czasem coś się przestawić, ale zganiam to na szkło.

Fatman
05-12-2013, 20:41
czy ten problem AF ktory ulega rozregulowaniu po jakims czasie dotyczy tylko egzemplarzy z poczatku serii ktore to mialy problem z lewym skrajnym AF?

Mój się rozregulowuje a problemu z lewą stroną czujników nie miał i nie ma.

theluki
07-12-2013, 16:50
Witam

mam pytanie
czy ten problem AF ktory ulega rozregulowaniu po jakims czasie dotyczy tylko egzemplarzy z poczatku serii ktore to mialy problem z lewym skrajnym AF?
Czy moze problem rozregulowania dotyczy wszystkich serii?

Pozdrawiam
Które serie miały problem z lewym skrajnym AF, a od jakiego numeru można brać spokojnie?? Problem dotyczył tylko jednego z punktów po lewej stronie, czy większej ilości?

ajma
07-12-2013, 17:05
Im bardziej w lewo było - tym gorzej z af - przynajmniej u mnie tak było.

Irma
07-12-2013, 17:55
Które serie miały problem z lewym skrajnym AF, a od jakiego numeru można brać spokojnie?? Problem dotyczył tylko jednego z punktów po lewej stronie, czy większej ilości?


Gdy kupowalem swojego D800 pod koniec lutego 2013, to problem lewego skrajnego pkt.AF osiagnal apogeum w grudniu i styczniu z takimi szklami jak: 24/1.4 i 14-24/2.8. Pisalo sie tez o tym, ze zostaly wstrzymane dostawy na pewien okres i ze gdzies od polowy lutego zostaly dostarczone nowe dostawy D800 bez wad. Wtedy tez postanowilem kupic nowy nabytek o nr 609XXXXXXX. Od tego tez okresu czasu ilosc narzekan drastycznia spadala i praktycznie juz teraz jest cisza. Nikt jednak nie da Ci takiej gwarancji.
Ja na swoj nigdy nie narzekalem.

antebot
09-12-2013, 01:25
Trochę poboczne pytanie ale związane z AF. Czy robiąc fotki w trybie AF C w serii aparat koryguje ostrość pomiędzy każdym strzałem (spust wciśnięty)? Jak to jest dla ustawienia priorytetu ostrości albo migawki dla trybu AF C?

Pawel Pawlak
09-12-2013, 10:05
Oczywiście ze koryguje. przy priorytetem migawki nadrzędne jest szybkość, przy priorytetem ostrości szybkość uzależniona jest od powodzenia ostrości. czyli teoretycznie mody być mniej fps ale więcej zdjęć ostrych w serii

docxxx
09-12-2013, 10:08
Przy AF-C koryguje dla obu, ale w przypadku priorytetu ostrości masz mniej zdjęć, bo aparat dopiero wyzwoli migawkę, jak zostanie potwierdzona ostrość.

sfor
26-12-2013, 23:48
Pytanie do posiadaczy Nikona D800 -głównie do tych, którzy mają ten aparat mniej więcej od roku lub dłużej.

Czy spotkaliście się z problemem rozkalibrowywania się układu AF ? Opiszę o co chodzi: kupiliście D800 i skalibrowaliście z nim swoje wszystkie szkła, za pomocą odpowiedniej opcji dostępnej w menu aparatu (jedni musieli, drudzy nie, bo wszystkie szkła trafiały im w punkt). Po jakimś czasie (3-4-5 miesięcy ?), kilku(nastu) tysiącach zrobionych zdjęć, stwierdzacie że coś jest nie tak, wasz aparat trafia za lub przed miejsce gdzie miał trafić. Okazuje się, że musicie ponownie skalibrować wszystkie szkła -musicie nadać nowe, inne wartości kalibracji, np. dla 50 1.8G z ustawienia -6, musicie ustawić korekcję AF na -15, żeby otrzymać poprawne trafienia.

Po tysiącu zdjęć ponowna kalibracja wszystkich od nowa. Po kolejnym tysiącu znów. Nie drobna korekta, ale zupełnie nowe nastawy, czasem z +3 na -20 (28/1.8G), albo -4 na -20 (85/1.8D). Przejrzałem świąteczne zdjęcia i pierwszy odruch to rzucić oburącz D800 o ścianę; większość skopana - wymagana ponowna kalibracja, teraz wszystkie szkła potrzebują -20. Jutro wysyłka do serwisu.

Czasem zdarza się, że ten sam obiektyw dla ostrości na obiekt oddalony o 2m wymaga innej kalibracji niż dla odległości 80cm. Wystarczy zmiana oświetlenia i już potrzeba inne - nowe wartości mikrokalibracji. Loteria i brak powtarzalności. Bywa, że kilkadziesiąt strzałów jest OK i potem trzeba kalibrować od nowa. Mam dość.

ShutterStill
27-12-2013, 00:01
Po tysiącu zdjęć ponowna kalibracja wszystkich od nowa. Po kolejnym tysiącu znów. Nie drobna korekta, ale zupełnie nowe nastawy, czasem z +3 na -20 (28/1.8G), albo -4 na -20 (85/1.8D). Przejrzałem świąteczne zdjęcia i pierwszy odruch to rzucić oburącz D800 o ścianę; większość skopana - wymagana ponowna kalibracja, teraz wszystkie szkła potrzebują -20. Jutro wysyłka do serwisu.

Czasem zdarza się, że ten sam obiektyw dla ostrości na obiekt oddalony o 2m wymaga innej kalibracji niż dla odległości 80cm. Wystarczy zmiana oświetlenia i już potrzeba inne - nowe wartości mikrokalibracji. Loteria i brak powtarzalności. Bywa, że kilkadziesiąt strzałów jest OK i potem trzeba kalibrować od nowa. Mam dość.

Ja tak miałem z pierwszym D800, po 10k zaczął świrować .
Mi jednak skali brakowało i lewa strona dużo gorsza była więc serwis. Pierwsze 2 razy jak wrócił z "zgodnie ze standardami" niby dobrze a później znowu do serwisu. Pomogli w DE, jednak aparat sprzedałem z całą historią serwisu znajomemu, który robi głównie widoczki w manualu.
Obecnie posiadam kolejny D800 ponad pół roku 23k i wszystko jest jak powinno.

maxwawa
03-01-2014, 16:04
Dzisiaj testowałem D800 ( kupiony nowy w lipcu 2013- na szczęście nie mój :) spostrzeżenia: na body powycierana farba (czym oni te aparaty malują? farbą dla przedszkolaków?) Najgorsze było to że AF jest losowy na 24-70 2.8 na 5 zdjec 4 mają front focus, niestety kalibracja.
Ten sam obiektyw na D700 trafia idealnie (szczerze przyznam że nawet nie wiem gdzie w D700 jest kalibracja, a mam do niego 5 obiektywów, wszystkie nikkora)
W niedzielę pójdę do kościoła pomodlić sie za zdrowie mojego D700 żeby służył jak najdłużej.

saron
03-01-2014, 16:57
To dla równowagi emocji ja nspisze że przed świetami kupiłem d800 pofpiąlem do niego moją szklarnie i NIC! Z tych rzeczy o których tu niektórzy piszą:) 50, 24-70, 70-300 żadnych FF cz BF, jedynie troche przy sigmie 10-20 FF, czasem jak czytam to co tu niektórzy piszą na tym forum o sprzęcie to nic tylko usiąść i zapłakać zamiast kupić cokolwiek:) przypomina mi to jsk auto chcialem kupic i wchodzilem na różne fora, wszyscy odradzali e60 a ja die uparłem i od 5 lat jestem szczesliwym posiadaczem:) Kupić i cieszyć sie ze sprzętu zamiast biadolić:)
Ps . Co wy robicie z puszkami( oprócz zdjęć oczywiscie) że wam farba schodzi:) miałem różne puszki i nie zdarzylo mi sue nic takiego..

deep
03-01-2014, 18:14
Co możesz stwierdzić po kilku dniach używania? Napisz po roku, zobaczymy czy nadal będzie tak super. Myślisz że twój aparat ma inną farbę niż te z których ona schodzi? :)

saron
03-01-2014, 18:29
Pewnie ta sama, mysle że wszystko zależy od tego kto jak dba o sprzęt, widzislem juz puszki 3-4 miesięczne które wyglądają jak by miały kilka lat, farba gumy poodchodziły. Jak ktoś eklspoatuje intensywnie zawodowo, tłucze sprzęt w ekstemalnych warunkach pogodowych, wiesza na ramieniu a potem w reporterce obtłukuje go w ferworze walki to co sie dziwić że farba odłazi:) i nie mówie tu akurat o d800, widziałem d3 po pół roku człowieka który zawodowo trzepie reporterke polityczną w W-wie.. To mi się żal zrobiło jak można załatwić sprzęt.
Ja tak nie używam jak wielu zapewnie intensywnie puszek , więc nie mam na co narzekać ( te które miałem do tej pory)
Dlatego tez wkurza mnie jak łatwo mozna wrzucić wszyskie body d800 do jednego wora, że ze wszystkich na pewno za 2 miechy zejdzie farba, i dlatego to jest szajs

hulk2012
03-01-2014, 18:58
Jestem szczęśliwym posiadaczem d800 od kilku miesięcy. Kilka dni temu skończyłem pierwsza kalibracje moich szkieł. Zacząłem od sprawdzenia ostrości następnie kalibracje. Co prawda troche to monotonne i czasochłonne jednak warto skalibrowac swoje szkła raz na pare miesięcy. Po pewnym czasie i kalibracja wejdzie w nawyk. Jedyna rzecz co do której muszę sie doinformowac to czy istnieje możliwość zachowania parametrów do osobnych szkieł a jeśli tak to czy zachowując je aparat rozpoznaje inne szkło i sam reguluje zachowany parametr przypisany wcześniej po kalibracji?

deep
03-01-2014, 19:02
No proszę cię, opinie innych podważasz a sam nie masz jeszcze doświadczenia z tą puszką. Obicia to inna sprawa, jak wytłumaczysz wycierającą się farmę przy włączniku? też obicie? No sorry, w D3 po 6 latach i prawie 300tyś na liczniku nic nie złazi samo a w D800 się ściera. Ściera się przy NORMALNYM używaniu. Oczywiście Tobie życzę aby twoja sztuka była lepsza i bardziej odporna na eksploatację :)


Jestem szczęśliwym posiadaczem d800 od kilku miesięcy. Kilka dni temu skończyłem pierwsza kalibracje moich szkieł. Zacząłem od sprawdzenia ostrości następnie kalibracje. Co prawda troche to monotonne i czasochłonne jednak warto skalibrowac swoje szkła raz na pare miesięcy. Po pewnym czasie i kalibracja wejdzie w nawyk. Jedyna rzecz co do której muszę sie doinformowac to czy istnieje możliwość zachowania parametrów do osobnych szkieł a jeśli tak to czy zachowując je aparat rozpoznaje inne szkło i sam reguluje zachowany parametr przypisany wcześniej po kalibracji?

O rany, dajesz rady innym co by sobie szkła kalibrowali a sam pytasz o podstawy? Wszystko jest w instrukcji napisane. Po takich wypowiedziach nie dziwię się że taki jest rozrzut opinii na temat tej puchy.

Nemeth
03-01-2014, 19:12
Co możesz stwierdzić po kilku dniach używania? Napisz po roku, zobaczymy czy nadal będzie tak super. Myślisz że twój aparat ma inną farbę niż te z których ona schodzi? :)

U mnie po 11 miesiącach farba nie odchodzi, nic się nie wyciera, gumy nie puchną, AF sprawny, wyświetlacz nie zzieleniał.
Bateria póki co na 0 ;)

hulk2012
03-01-2014, 19:13
No proszę cię, opinie innych podważasz a sam nie masz jeszcze doświadczenia z tą puszką. Obicia to inna sprawa, jak wytłumaczysz wycierającą się farmę przy włączniku? też obicie? No sorry, w D3 po 6 latach i prawie 300tyś na liczniku nic nie złazi samo a w D800 się ściera. Ściera się przy NORMALNYM używaniu. Oczywiście Tobie życzę aby twoja sztuka była lepsza i bardziej odporna na eksploatację :)



O rany, dajesz rady innym co by sobie szkła kalibrowali a sam pytasz o podstawy? Wszystko jest w instrukcji napisane. Po takich wypowiedziach nie dziwię się że taki jest rozrzut opinii na temat tej puchy.


A ty kolego kim jesteś aby wydawać tutaj sady? Podziel sie opinia lub wartościowa porada a jeśli ego podpowiada co innego to po prostu przełknji sline i zamkni forum na dobrych kilka minut. Tyle w temacie.

deep
03-01-2014, 19:15
:):) tyle z mojej strony. Nie ma o czym dyskutować, ty dopiero kupiłeś i zakładasz że farba nie zejdzie a ja mam przed oczami aparat i widzę że złazi, puszek miałem wiele i w żadnej nie było takich objawów. Więc o czym mam z tobą dyskutować? i po co?

fotomarek_k
03-01-2014, 19:23
(...)
Ja tak nie używam jak wielu zapewnie intensywnie puszek , więc nie mam na co narzekać ( te które miałem do tej pory)
Dlatego tez wkurza mnie jak łatwo mozna wrzucić wszyskie body d800 do jednego wora, że ze wszystkich na pewno za 2 miechy zejdzie farba, i dlatego to jest szajs

Gratuluję optymizmu :-) Również dbam o sprzęt- moja 800ka od czerwca do grudnia 2013 miała tylko lekko ponad 10 tys. przebiegu. Wtedy rozjechał się af i zaczął się wahać, mulić i chybiać ...
Mam jeszcze na chodzie starsze aparaty i było czym pracować, ale wnerwiony jestem :evil:

ps. Żeby się coś ścierało nie zauważyłem, ale zdaje się że i to mnie nie ominie- kwestia czasu :-(
psII. Bateria jeszcze na teraz super- zero zużycia, wydajność ok. 2 000 (słownie: dwa tys. zdjęć), seria 20130130KC...., SONY E-D :-) :-)

Panerai
03-01-2014, 20:08
U mnie D 800 na pokładzie od marca 2013 , licznik 13850 fotek. AF bez zarzutu, zero ubytków lakieru.

Fatman
03-01-2014, 20:30
Podepnijcie gripy pod Wasze D800, fotografujcie normalnie co dziennie. Po 2 tygodniach zdejmijcie gripy. Jak nie będzie obtarć farby w okolicach brzegu klapki akumulatora, to znaczy, że trafiliście na jakieś lepsze egzemplarze D800, lepiej pomalowane/lakierowane.

Dbam o swój sprzęt jak cholera, niestety nie przewidziałem tego, że założenie gripa spowoduje obtarcie na body.

Pawel Pawlak
03-01-2014, 20:46
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img41/2136/ygaj.jpg)
To są wytarcia gumy i farby od mojego kciuka po roku używania i (nie pamiętam dokładnie) po ok. 30.000zdjęć

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img854/4859/xvsl.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img11/3997/0ymx.jpg)
a to obtarcia od lowepro lens trekker 600AW II
na d700 który ma 5lat i przebieg pewnie 2-3razy większy nie ma tu ani w żadnym innym miejscu śladów eksploatacji. Pewnie trafiłem na "w niedzielę" malowanego d800...

Maciek N
03-01-2014, 20:47
Ja także dbam (tak mi się wydaje). Po roku użytkowania mam zdartą farbę na narożniku przy włazie do komory baterii. Nie przypominam sobie żebym gdzieś uszkodził a puszkę przewożę w profesjonalnym plecaku bez możliwości zetknięcia się z obiektywami. Na szczęście gumy się dobrze trzymają. Dla porównania D700 po 4 latach nie miał tyle obtarć co D800 po roku.
Mam tylko nadzieję że to jedyna wada wrodzona tego modelu.

Jacek_Z
03-01-2014, 20:50
Podepnijcie gripy pod Wasze D800, fotografujcie normalnie co dziennie. Po 2 tygodniach zdejmijcie gripy. Jak nie będzie obtarć farby w okolicach brzegu klapki akumulatora, to znaczy, że trafiliście na jakieś lepsze egzemplarze D800, lepiej pomalowane/lakierowane.Nic a nic. Idealne. Po prawie 2 latach używania. Chyba twój grip nie jest sztywno zespawany z body. Mój nie ma żadnego luzu.

Tylko to nie oznacza tego, że nie zauważam tego o czym piszecie.
Ja miałem odpięty grip przez 2x2 tygodnie (2 dłuższe wycieczki - oszczędzałem na wadze sprżetu). No i w ten łącznie miesiąc mam obtarcia. Faktycznie farba jest słabsza.

Fatman
03-01-2014, 20:52
Jacku -ja pisałem po prostu biorąc pod uwagę swoje doświadczenie z D800. Do czasu założenie gripa obtarć nie miałem. Po 2 tyg. używania, pojawiły się niestety. Bardzo możliwe, że mój egzemplarz nie jest tak "zespawany" z body jak powinien i luzy się pojawiają. Niemniej, obtarcia na moim body, są dużo mniejsze niż te, które pokazał własnie Paweł. Za to gumę pod kciukiem miałem po 3 tygodniach w gorszym stanie, niż ta w D800 Pawła. Dużo gorszym.

Pawel Pawlak
03-01-2014, 21:06
Ja nie mam wcale gripa a mój d800 wygląda świetnie w porównaniu do d800tki kolegi po takim samym czasie eksploatacji ;)

KaarooL
03-01-2014, 23:03
Jedna fotka warta więcej niż... Powiem Wam, że takiej tandety nie widziałem nigdy a miałem łącznie kilkanaście cyfrówek, z czego większość to lustra. Widzę że podobne odczucia są udziałem posiadaczy D800.

deep
03-01-2014, 23:12
Nawet przyciski inaczej "chodzą" niż w starszych sprzętach, nie mają tego mocno wyczuwalnego klika tylko pracują tak gumowato. Mnie to osobiście wkurza bo nie daje tej precyzji i wyczucia co w innych body, szczególnie AF-ON

Pawel Pawlak
04-01-2014, 00:01
KaarooL; masz oczywiście rację że to tandeta i wpienia mnie że po tak krótkim czasie tak wygląda. Ale obrazek jaki generuje oraz to jak fantastycznie szybko pracuje AF z długimi ogniskowymi powoduje że na co dzień zupełnie nie zauważam tych defektów lakieru. Dla mnie na dziś żadna inna puszka d800tki nie zastąpi

tmk_t
04-01-2014, 00:09
Oby więcej było tak zadowolonych użytkowników:D

Bambello
04-01-2014, 00:20
Ja mam dokładnie takie same odczucia jak Paweł.
Wykonanie zewnętrzne tego body to jakiś żart jak na tą klasę sprzętu, ale obrazek i af rewelacyjny.

Pawel92
04-01-2014, 00:48
D800 z kwietnia 2012. Używany od początku z gripem Nikosia. Guma wytarta pod kciukiem, jak u Pawła.
Natomiast żadnych innych wytarć farby na puszce. Nic z tego, co opisuje Rafał. Farba leciutko wytarta na gripie( joystick i na brzegu bocznej ścianki)

Malikus
04-01-2014, 12:21
D800E czerwiec 2012

- lakier OK
- gumy OK
- grip/spód puchy OK

Mina właściciela - bezcenna :)

Maciek N
04-01-2014, 14:17
ale w czym problem, wystarczy co jakiś czas pomazać czarnym niezmywalnym pisakiem i już nie będzie się rzucać w oczy:)
Tak poważniej pisząc, jeśli lakier ma być największą bolączką D800 to ja też jestem zachwycony:)

Pawel Pawlak
04-01-2014, 14:21
ja też się nie martwię za bardzo - myślę że jak mi to zacznie przeszkadzać, to odwiedzę znajomego lakiernika i pomyślimy co z tym zrobić ;)

ShutterStill
04-01-2014, 15:09
ja też się nie martwię za bardzo - myślę że jak mi to zacznie przeszkadzać, to odwiedzę znajomego lakiernika i pomyślimy co z tym zrobić ;)

:-) custom printed camo :-)
Mogłoby fajnie wyglądać :-)

deep
04-01-2014, 15:29
Pawle, tobie to znajomy mógłby zrobić wersję w barwach moro :)

QubaKpl
04-01-2014, 17:05
D800E też ma problemy z poruszeniami ?

Jacek_Z
04-01-2014, 17:44
Jesli konstrukcja body jest taka sama i matryca ma 36 MPx to jak sądzisz?

Odpuszczam sobie dyskusje czy nalezy to rozpatrywać w kategorii problemu, czy cechy sprzętu o określonych parametrach.

Gripowiec
05-01-2014, 18:38
Od kilku tygodni jestem posiadaczem D800. Zauważyłem, że dużo zdjęć jest zamydlonych. NIe wiedziałem co jest nie tak sprawdzałem FF/BF, lewe i prawe punkty ostrości i jest OK. Wywnioskowałem, że problem pojawia się wówczas gdy ustawię ostrość i przekadruje. Ustawienia na M,AF-S. Poniżęj przedstawiam cztery pliczki.

Link do zdjecia z centralnie ustawionym AF. Obiektyw 24-70 2.8

http://imageshack.us/a/img836/213/ic59.jpg.

Zdjecie numer 2 ten sam obiektyw przekadrowany z zablokowanym AF. Obiektyw ten sam co wyżej.

http://imageshack.us/a/img842/2381/a1ke.jpg.

Poniżej obiektyw Sigma 70-200 2.8 HSII. Centralnie ustawiony AF.

http://imageshack.us/a/img31/5490/jujy.jpg.

No i ostatni sampelek z przekadrowanym AF obiektyw jak wyżej.

http://imageshack.us/a/img9/2077/wmz5.jpg.

Sigma to nie to co 24-70 ale wydaje mi się że po przekadrowaniu nie ma aż takiej różnicy. wszystkie zdjęcia robione ze statywu.

Czy ktoś zetknął się juz z tym?.

avatarr
05-01-2014, 19:50
wydaje się, ze szkło może być miękkie.

morzon
05-01-2014, 19:53
Nie rób testów na jakiejś kartce wydrukowanej... Wyjdz na zewnątrz, porób jakieś normalne foty i na tym oceń czy jest ostro czy nie.
Takie linijki są zawsze o dupe potłuc, zawsze coś wyjdzie, że jest nie tak - na dodatek pewnie to z ręki robione?

Gripowiec
05-01-2014, 20:13
Zdjęcia robione ze statywu. Dzisiaj już było ciemno na testy na zewnątrz. Ale jak pisałem wcześniej dużo zdjęć robionych na zew bylo poza ostrością, SS około 1/320 wiec o poruszenie nie ma mowy. Ale teraz wiem już na co zwrócić uwagę wiec jutro popstrykam

mOSAd
06-01-2014, 00:32
Widać, że brzegi mniej ostre ma 24-70. I tyle. Pamiętaj, że inaczej może być przy małych i dużych odległościach.

mariusz67
06-01-2014, 13:40
Brzegi na 24-70 to jakaś porażka nawet po przymknięciu do 5,6 .
d800 posiadam prawie 2 lata , w studio mam dostęp jeszcze do 2 innych body d800 z żadnym nigdy nie było problemów z af lewa czy prawa strona , czasami w sztucznym świetle potrafi się zgubić . Największy problem na d800 i na 24-70 innych obiektywach też to nieostre brzegi .Nie wiem w czym jest problem ,ale te miękkie brzegi mnie irytują w canonie nie było ta aż tak widoczne.

Jacek_Z
06-01-2014, 14:14
Zależy od ogniskowej. 70 mm w tym zoomie nie jest dobre. Za to 24 bdb. Ty masz przykłady z 70 mm.

Sigma ma sporą CA.

Gripowiec
06-01-2014, 16:54
KIlka linków z sesji. AF centralny, blokowany na oku i przekadrowany.

http://imageshack.us/a/img849/443/90g0.jpg
http://imageshack.us/a/img560/7019/srzo.jpg
http://imageshack.us/a/img7/8403/dw6g.jpg
http://imageshack.us/a/img35/4561/10zd.jpg
http://imageshack.us/a/img801/4727/zeoh.jpg.

Wszystkie zdjécia rozmyte

Jacek S.
06-01-2014, 17:10
Wszystkie zdjécia rozmyte

Po przyjrzeniu się, widać front focus. Na każdym zdjęciu masz ostrość przed.
A może masz włączone AF-C i jak przekadrowujesz, to po prostu ostrość ustawiana jest w inne miejsce? Na każdym zdjęciu ostrość jest w centrum kadru.