Zobacz pełną wersję : D800 Af
Strony :
1
[
2]
3
4
5
6
7
8
9
10
chyba trzeba było myślec przed ślubem o nowym body, teraz przede mną ciężka praca przekonywania
no jak będziesz po ślubie myśleć o nowym body to może się to zakończyć sprawą rozwodową.
I sąd może orzec twoją winę.
W końcu nowe body (dla współmałżonka) to nie przelewki
adalbertus44
14-11-2012, 01:52
W ciągu 2 najbliższych dni kupię D800. W sklepie, w którym chcę kupić, mają wyłącznie puszki z numerami seryjnymi zaczynającymi sie od 606. Czy któremuś nabywcy aparatu z tej serii zdarzały się problemy z AF?
Pozdrawiam.
W ciągu 2 najbliższych dni kupię D800. W sklepie, w którym chcę kupić, mają wyłącznie puszki z numerami seryjnymi zaczynającymi sie od 606. Czy któremuś nabywcy aparatu z tej serii zdarzały się problemy z AF?
Pozdrawiam.
Moj D800 zaczyna sie na 606..., i spory BF lewego AF punktu jest tylko na 14mm (w 14-24), na 24 mm jest prawie dobrze. Prawy punkt natomiast trafia na wszystkich ogniskowych. Na 35 1.4,wyglada ok., Na dluzszych ogniskowych nie sprawdzalem. Zaznaczam, ze nie byly to testy laboratoryjne a tylko takie pstryki z weryfikacja na wyswietlaczu. Generalnie nie widze jakiejs tragedii w porownaniu do moich pozostalych korpusow, a D800 jest podobno bardziej wymagajacy...
piter670
14-11-2012, 09:44
Poszukaj 607xxx. Oprócz siebie znam jeszcze dwóch szczęśliwych nabywców, wszyscy bez problemów - na razie :twisted:
606xxx kupiony miesiąc temu w ABFoto - bez zastrzeżeń.
pzdr
u mnie 606 - wymagal kalibracji
U mnie 607... właśnie w serwisie na kalibracji
Moja 605'tka wrocila z serwisu i niestety dalej to samo. Jutro wyjezdza do Dusseldorfu.
Widze ze nie tylko ja mam problem moja 605 ... wrocila z serwisu i niestety dalej to samo
W ramach ciekawostki, bardzo ciekawe artykułyna temat AF w D800/D800E:
1. Nikon D800/E outer AF sensor accuracy (http://www.falklumo.com/lumolabs/articles/D800Focus/OuterSensors.html)
2. Testing the AF sensor array (http://www.falklumo.com/lumolabs/articles/D800Focus/SensorArray.html)
nadzorca2
14-11-2012, 22:39
Widze ze nie tylko ja mam problem moja 605 ... wrocila z serwisu i niestety dalej to samo
Moje body z serii 604... też wróciło i to samo. Najdziwniejsze jest to, że jak skoryguję Nikkora 180/2.8 na +10 robiąc zdjęcia z odległości 4 metrów to zdjęcia robione przy tych ustawieniach ale w odległości 15 metrów muszę korygować na +20. Sam już nie wiem co z tym body zrobić...?
Moje body z serii 604... też wróciło i to samo. Najdziwniejsze jest to, że jak skoryguję Nikkora 180/2.8 na +10 robiąc zdjęcia z odległości 4 metrów to zdjęcia robione przy tych ustawieniach ale w odległości 15 metrów muszę korygować na +20. Sam już nie wiem co z tym body zrobić...?
Dokładnie takie jazdy przy różnych odległościach na swoich AFSowych szkłach miałem na NPSowym D800 i tak mnie zastanawia czy "wyprostowanie" układu AF tutaj pomoże
To jest największa masaka jaka może być. :/ Najgorzej, że miałem coś takiego w C i niestety po kalibracji puszka ze szkłami wracały idealnie ostrzące na małych odległościach a słabo na większych. :/
nadzorca2
15-11-2012, 13:27
Napiszcie co tu robić, jeżeli serwis nie daje rady...
Ktoś napisze, że po wysyłce do serwisu wszystko jest OK, tylko teraz po tej regulacji niech sprawdzi ostrzenie dla różnych odległości fotografowanego obiektu.
fader_audio
15-11-2012, 14:40
Moimzdaniem takie coś powinno być kalibrowane w fabryce wtedy powinny być te same ustawienia + ewentualne tolerancje. Serwiś nigdy nie ustawi idealnie. Pamiętam jak kiedyś serwis regulował głowice w magnetofonach, każdy miał inną taśmę testowa, tu nie ukrywam że ustawienia firmowe były najlepsze i najbardziejzbliżonedo tego co powinno być. Może tu jest podobnie
http://hifivoice.wordpress.com/2012/07/14/d800-autofocus-repair-overview/
tu jest dokladny opis procedury
zakladajac ze serwis zrobi cala to imho nie ma opcji zeby nie bylo dobrze
Napiszcie co tu robić, jeżeli serwis nie daje rady...
Ja poprostu wyslalem do Niemiec. Warszawa polegla wiec nadzieja w Duesseldorfie.
mariusz67
15-11-2012, 18:05
Moim zdaniem nie ma szans aby AF działał poprawnie ja już się poddałem :(.Idealnie to mam na LV.) Mój d800 dwa razy był w serwisie i jest wyregulowany niby OK,ale mam czasami problem z niektórymi szkłami.Poświęciłem trochę czasu(zbyt dużo) na testy dwie szt d800 ,d3 ,d4.Na wszystkich były problemy ,ala na d800 najbardziej widoczne bo wszystko a na tym body jest bardziej widoczne szczegóły obrazu i błędy AF też. D800 i D4 z 50/1,4G , 50/ 1,8G ,85/1,8G miały podobne problemy zależne od takich czynników jak;kąt nachylenia ,odległość na jaką ostrzymy i temperaturę światła .Przy świetle żarowym często występował FF a dziennym było OK i moc światła nie miała tu znaczenia nawet w bardzo mocnym żarowym obiektywy wykazywały FF .Obiektyw potrzebował innej kalibracji do światła dziennego i innej do sztucznego,innej kalibracji na 1m a innej na 5m a jeszcze innej dla pkt centralnego i skrajnych -to akurat jest wytłumaczalne bo wszystkie obiektywy posiadały tzw focus-shift (różnie rozkładała się głębia ostrości w centrum a inaczej na brzegach obiektywu). W większości przypadkach nie będzie to możliwe aby na środkowym i skrajnych pkt było tak samo ,chyba ,że trafimy na idealny obiektyw (bez focus-shift) co się w praktyce rzadko zdarza. Opisywane na forum przypadki niepowtarzalności AF D800 to suma wszystkich tych czynników i serwis sobie z tym nie poradzi .Najlepiej ze wszystkich obiektywów wypadł 24-70G dużo mniej błędów niż w stałkach typu G .
adalbertus44
15-11-2012, 21:16
Chyba trafiłem do grona (nielicznych??) szczęśliwców. Wczoraj w AB kupiłem D800 z nr ser. 60699xx, pozwolili mi przetestować ze statywem kilka puszek, zachowywały się identycznie. Ćwiczyłem AF z 16-35/4 i 50/1.4G, na nich wyszedł minimalny backfocus, na wszystkich punktach identyczny, mikroregulacja w puszce na 4 i jest super.
W domu z 24-70/2.8 AF trafia błyskawicznie w punkt, tj. w każdy z 51 punktów, podobnie 70-200 II.
Tylko ekran-podgląd jest lekkozielony przy zdjęciach w świetle żarowym.
Aparat jest kosmiczny. W poniedziałek - chrzest bojowy :)
Gdyby ktoś myślał o wysyłce do Düsseldorf Nikon Service:
Adres:
Nikon GmbH Zentralservice
Tiefenbroicher Weg 25
40472 Düsseldorf
Niemcy
Kontakt: Inga Derwanz
[email protected]
Tel.: 01805888285
Dokładne informacje
Please enclose a note about the defect and your address data, copies of cash receipt and warranty card, including e-mail and phone number.
After receiving the equipment we´ll send you an information about arrival with repair number and log-in-data. With those you can look online for repair information about your stuff. The shipping back will be done after payment in advance as mentioned. The advance payment can be done by Visa / Mastercard or banktransfer.
Please note, if you send your equipment for a repair under warranty to Düsseldorf we have to calculate the shipment back if it´s send t a foreign country (35,00 + tax).
D800 wróciło z kalibracji z seriwsu polskiego. Był problem ze wszystkimi punktami, teraz jest tylko z lewym górnym, największy na 28/1.8, reszta idealnie. Dostałem bonusa jednak. Rysa przez cały przycisk MENU i dwie rysy na osłonie wyświetlacza.
ja wyslalem swoja puszke drugi raz, bo cos mi tu nie do konca pasowalo
i taka ciekawostka o ile po pierwszym razie serwis odpisal tylko, ze 'adjust autofocus'
to po drugim razie w repair info mam: AF System adjusted by manufacturer's specifications. Checked support messure / bayonet / AF auxiliary mirror.
mowa o Dusseldorfie
Czyli za pierwszym razem nie zrobili jak trzeba ? Ja wyslalem puszke i wszystkie obiektywy, zobaczymy jak sobie poradza.
Czyli do Niemiec dwa razy wysyłałeś? Kurde...
To był pierwszy raz, wszystkie punkty oprócz jednego zdają się działać prawidłowo. Byłoby dobrze jakby nie podrapane body.
a nie mozesz tego zglosci do nich ze body wrocilo uszkodzone ?
Pawel Pawlak
22-11-2012, 00:01
czyli warto wysłać w pierwszej kolejności do serwisu NP - bo taniej, a jak nie wyjdzie to do Niemiec :)
czyli warto wysłać w pierwszej kolejności do serwisu NP - bo taniej, a jak nie wyjdzie to do Niemiec :)
No nie do konca :) Kichu wyslal do DE i rezultat taki ze znow pucha jedzie do serwisu.
Moja byla juz w NP, to teraz zalicza DE ;)
Czyli za pierwszym razem nie zrobili jak trzeba ? Ja wyslalem puszke i wszystkie obiektywy, zobaczymy jak sobie poradza.
raczej zrobili ale po przygodach z 28/1.8 i 85/1.4 juz sam momentami zglupialem i stwierdzilem co mi szkodzi, wysle jeszcze raz niech sprawdza dokladnie i w pismie dokladnie napisalem, ze prosze jeszcze o sprawdzenie tego i tamtego - na mnie uwagi nie zwracajcie, ja jestem pedant pod takim wzgledem :)
raczej zrobili ale po przygodach z 28/1.8 i 85/1.4 juz sam momentami zglupialem i stwierdzilem co mi szkodzi, wysle jeszcze raz niech sprawdza dokladnie i w pismie dokladnie napisalem, ze prosze jeszcze o sprawdzenie tego i tamtego - na mnie uwagi nie zwracajcie, ja jestem pedant pod takim wzgledem :)
Podobnie jak ja :)
W paczce z aparatem i obiektywami dolaczylem im "ksiazeczke", w ktorej opisalem wszystko plus zdjecia :)
Sadze ze polapia sie dokladnie o co mi chodzi ;)
W paczce z aparatem i obiektywami dolaczylem im "ksiazeczke", w ktorej opisalem wszystko plus zdjecia :)
Sadze ze polapia sie dokladnie o co mi chodzi ;)
O ile w ogóle na książeczkę i zdjęcia zerkną -jak ja taki prezent im wysłałem przy okazji reklamowania D7000 to i tak pytali -w czym problem.......
Poki co nie pisza, nie dzwonia ... chyba zalapali :)
Będzie body reklamowane jak najbardziej. Jestem pewny, że nie było tych rys wcześniej.
Pawel Pawlak
22-11-2012, 00:25
No nie do konca :) Kichu wyslal do DE i rezultat taki ze znow pucha jedzie do serwisu.
Moja byla juz w NP, to teraz zalicza DE ;)
no o tym piszę :) najpierw do NP - bo będzie regulacja, a jeśli nie wyjdzie to do DE na sprzętową korektę. Z tego co pisze kichu, wynika że DE też najpierw robi tylko regulację softwerową. Więc jak trafi do niego D800 przy którym w systemie jest adnotacja że NP robił regulację, to będzie od razu interwencja "zaawansowana" ;)
no o tym piszę :) najpierw do NP - bo będzie regulacja, a jeśli nie wyjdzie to do DE na sprzętową korektę. Z tego co pisze kichu, wynika że DE też najpierw robi tylko regulację softwerową. Więc jak trafi do niego D800 przy którym w systemie jest adnotacja że NP robił regulację, to będzie od razu interwencja "zaawansowana" ;)
Sprawdzimy ta teorie na moim przykladzie ;)
no to by sie zgadzal tez pod wzgledem czasu naprawy - pierwszy raz puszke odeslali na drugi dzien - teraz zajelo im to ponad poltora tygodnia (tryb NPS)
Pawel Pawlak
22-11-2012, 01:19
NPS to program międzynarodowy więc dlaczego mieliby nie uznawać ?
Np przy zleceniu podawalem numer - nie zaszkodzi. Dodatkowo ja dawno temu - zanim byłem w NPS miałem status NPU w UK (to taki NPS light dla nie zawodowców) i sie okazuje ze nr który mam na karcie z UK jest taki sam jak nr NPS w PL, także to wszystko jeden system. Pan w DE tez sobie mógł po numerze seryjnym sprzętu wejść na moje konto w ich systemie na przykład.
Dobra, znowu wychodzi na to, ze marudze, ale jak kichu wysyla spowrotem sprzet to korekty, to swiat sie konczy ;) Podziwiam Was chlopaki za ten spokoj, ale z drugiej strony i tak nie macie wyjscia. Dobra mina do zlej gry ;)
Pawel Pawlak
22-11-2012, 11:48
Widzisz, spora część osób nie musi się tym przejmować, bo Ty i jeszcze kilka innych osób cierpisz za nich.
No to jakie masz wyjście? Strzelić focha na firmę? Tylko czym robić zdjęcia? Zmiana systemu mi nie pasuje tym bardziej, że poza fps (6 - bez rewelacji) i sRAW nikon ma lepsze wszystko od tego co mi oferuje canon. O wymianie optyki nie wspomnę.
No to jakie masz wyjście? Strzelić focha na firmę? Tylko czym robić zdjęcia? Zmiana systemu mi nie pasuje tym bardziej, że poza fps (6 - bez rewelacji) i sRAW nikon ma lepsze wszystko od tego co mi oferuje canon. O wymianie optyki nie wspomnę.
Mam dokładnie taki sam problem......... obecnie nie ma alternatywy :-(
Co nie oznacza, ze jest dobrze. Pawel, jeszcze raz. Ja nie twierdze, ze Nikon ogolnie jest be. Szkoda "jedynie" ze beta testy przerzucil na nas (na Was ;) )i odbija sie to na jakosci puszek. Jakos nie moge wyobrazic sobie sytuacji, ze wysylam NOWA puszke do kalibracji na dwa tygodnie (jak kichu). Czym mam pracowac? Ok, niech bedzie i zapasowe body, ale czy nie widzicie tutaj absurdu? A moze to kwestia podejscia i kasy (czyt. posiadanego sprzetu)? Pewnie tak, bo nie sadze, aby Jacek czy Fatman mogl sobie pozwolic na dwa tygodnie bez sprzetu.
No i tak poza tym, to ja nie cierpie. Mam body, robie, pracuje na nim i jest ok. A kasa sobie lezy i czeka. Moze gdybym musial zmienic puszke, to pisalbym inaczej. Na razie na to sie nie zanosi, a szkoda. Bo takiego DX min 6fps (czyt. D7000) kupilbym juz dawno. Ba, mialem juz to zrobic, ale pozyczylem od kumpla D7k i odechcialo mi sie. Drgania lustra, AF z d.upy.
Mam dokładnie taki sam problem......... obecnie nie ma alternatywy :-( Niby jest, trochę oszukiwałem ;) D3x. Ale przy takiej samej cenie wolę 36 Mpx i filmowanie.
fotomarek_k
22-11-2012, 12:21
No to jakie masz wyjście? Strzelić focha na firmę? ...
Czemu nie? Zawsze się jakieś wyjście znajdzie. Do nikonowych aparatów wrócę zapewne wkrótce- po 6letniej przerwie- ale gdy wzrośnie prawdopodobieństwo zakupu sprzętu bez wad.
Na szczęście na rynku Canon, a osobiście rozważałem zupełnie poważnie również FF Sony choćby ze względu na obiektywy. Na szczęście "nie gniotło" mnie i będzie znów N- ale chcę zmniejszyć do minimum szansę na kłopoty, jak kolegów powyżej.
ps. Na marginesie, czy przypadkiem nie zjeżdżają do PL w większości niedopracowane sprzęty, taki drugi sort? Wczoraj rozmawiałem z Kolegą- w D3 z USA wymienił migawkę po 330 tys. Drugi znajomy też kiedyś miał taką konieczność- D3 z PL, wymiana migawki gdzieś ok. 25 tys. :!: Coś chyba jest na rzeczy...
Pawel Pawlak
22-11-2012, 12:28
docxxx; Ja naprawdę widzę wokół siebie znacznie więcej bardziej dotkliwych absurdów i poważniejszych problemów. Jakaś wtopa u jednego czy drugiego producenta sprzętu foto jest mało istotna - można na nią nie trafić, usunąć ją, albo nauczyć się z nią żyć. To są mało istotne drobiazgi.
Jeśli dla kogoś 2 tygodnie bez sprzętu oznacza koniec świata to znaczy że zarabia dzięki niemu tyle kasy, że nie powinno być kłopotu żeby kupił sobie 3 zapasowe korpusy. A jeśli nie to z całą pewnością stać go na pożyczenie sobie body na ten czas.
fotomarek_k
22-11-2012, 12:37
docxxx; Ja naprawdę widzę wokół siebie znacznie więcej bardziej dotkliwych absurdów i poważniejszych problemów. Jakaś wtopa u jednego czy drugiego producenta sprzętu foto jest mało istotna - można na nią nie trafić, usunąć ją, albo nauczyć się z nią żyć. To są mało istotne drobiazgi...
Jasne, są na świecie większe problemy niż boczny czujnik af, którego ja i tak nie będę używał- np. niech się martwią ci od D600 i syfu na matrycy :???: Ale brak konkretnego, skutecznego działania ze strony serwisu producenta to OLEWANIE użytkowników... I popieram wszystkich, którzy się na to nie godzą.
.Do nikonowych aparatów wrócę zapewne wkrótce- po 6letniej przerwie- ale gdy wzrośnie prawdopodobieństwo zakupu sprzętu bez wad.
.W canonie był sens siedzieć gdy nikon miał CCD. Canony mniej szumiały. Mi to wisiało, bo jestem "studyjny". Potem był sens bycia w canonie bo miał tanie FF - czyli 5D (mk1) i to był jedyny moment w którym powinienem głębiej pomyśleć o przesiadce. Pomyślałem, pomyślałem ;) i .... zostałem z N, licząc, że nikon da FF. Dał D700 dobry dla reporterki, canon oferował coś bardziej dla mnie - 21 Mpx w Mk2. Ale i tak postanowiłem czekać pracujac na body bez ISO 100 i z tylko 12 Mpx. Doczekałem się D800 który w tym co dla mnie (DR, Mpx) to bije canony na głowę, a ty sugerujesz, że mam mysleć o przesiadce na canona? No chyba żartujesz. Gdybym za czasów 5Dmk1 wszedł w canona to po wypuszczeniu D800 bym wracał do nikona. To tak oczywiste, że w ogóle dziwne, że muszę o tym pisać.
fotomarek_k
22-11-2012, 15:27
...Potem był sens bycia w canonie bo miał tanie FF - czyli 5D (mk1) i to był jedyny moment w którym powinienem głębiej pomyśleć o przesiadce. Pomyślałem, pomyślałem ;) i .... zostałem z N, licząc, że nikon da FF. Dał D700 dobry dla reporterki, canon oferował coś bardziej dla mnie - 21 Mpx w Mk2. Ale i tak postanowiłem czekać pracujac na body bez ISO 100 i z tylko 12 Mpx. Doczekałem się D800 który w tym co dla mnie (DR, Mpx) to bije canony na głowę, a ty sugerujesz, że mam mysleć o przesiadce na canona? No chyba żartujesz. ...
Nadzwyczaj cierpliwy jesteś :smile: Tobie nic nie sugeruję- jedynie uważam, że zawsze można "strzelić focha" i rozważyć alternatywne możliwości, gdy nas olewają. Zapewne zdarzało Ci się nie brać zlecenia, bo kontrahent Ci nie odpowiadał, bo cośtam... Tu Nikon jest tylko dostawcą narzędzi i tyle. Reszta to powinna być kalkulacja, że tak powiem, "ekonomiczno-ergonomiczna".
Na marginesie, pamiętam niesamowicie długie i "głębokie" dyskusje na forum o braku potrzeby FF w cyfrowej fotografii i jedynie słusznej drodze DX nikona w czasach 5D (mk1);-) Nie mam emocjonalnego stosunku do żadnej firmy czy fabryki i po prostu uważam, jak część przedmówców, że niedoróbki oraz ich usuwanie to problem producenta powinien być, nie użytkownika.
docxxx; Ja naprawdę widzę wokół siebie znacznie więcej bardziej dotkliwych absurdów i poważniejszych problemów. Jakaś wtopa u jednego czy drugiego producenta sprzętu foto jest mało istotna - można na nią nie trafić, usunąć ją, albo nauczyć się z nią żyć. To są mało istotne drobiazgi.
Jeśli dla kogoś 2 tygodnie bez sprzętu oznacza koniec świata to znaczy że zarabia dzięki niemu tyle kasy, że nie powinno być kłopotu żeby kupił sobie 3 zapasowe korpusy. A jeśli nie to z całą pewnością stać go na pożyczenie sobie body na ten czas.
Widocznie jestem wariatem, ktory nie kupuje wadliwego sprzetu.
Chcialbym zobaczyc ilu z Was kupiloby wadliwe auto. Jesli Pawel napisze, ze rowniez by kupil, to przepraszam za wszystko co napisalem.
ps. Pawel, nie lubie takich osobistych wycieczek, ale mam wrazenie ze jestes agentem Tomkiem Nikona ;)
Co do Canona i FF. Nie interesuje mnie to ;)
Widocznie jestem wariatem, ktory nie kupuje wadliwego sprzetu.
Chcialbym zobaczyc ilu z Was kupiloby wadliwe auto. Jesli Pawel napisze, ze rowniez by kupil, to przepraszam za wszystko co napisalem.
ps. Pawel, nie lubie takich osobistych wycieczek, ale mam wrazenie ze jestes agentem Tomkiem Nikona ;)
Co do Canona i FF. Nie interesuje mnie to ;)
dlatego trzeba było się wstrzymać do czasu kiedy będzie wiadomo, że sobie firma radzi z regulacją tego cuda chociaż jako/tako. dla mnie to wystarczający sygnał, że kupić można.
Pawel Pawlak
22-11-2012, 16:13
Twoja wiara w to że wszystkie inne produkty są pozbawione wad jest powalająca :)
Samochód można kupić mając świadomość jego wad, nie mając takiej świadomości, albo można go nie kupić. Jako że mi samochód był i jest potrzebny, wiele razy decydowałem go jednak kupić mimo świadomości a czasem nie mając świadomości wad :)
dlatego trzeba było się wstrzymać do czasu kiedy będzie wiadomo, że sobie firma radzi z regulacją tego cuda chociaż jako/tako. dla mnie to wystarczający sygnał, że kupić można.
Ja pitole, jako tako? Dziekuje. Uciekam z tego watku.
ps. Dobrze, ze nie sluchalem innych i zabralem sie za PNS/ZSF.
Milego dnia
Ja pitole, jako tako? Dziekuje. Uciekam z tego watku.
ps. Dobrze, ze nie sluchalem innych i zabralem sie za PNS/ZSF.
Milego dnia
w moim wypadku jako/tako znaczy, że daje radę tylko czasami nie za pierwszym razem :D
z tego co śledziłem wątek to generalnie problem jest eliminowany choć czasem w drugim podejściu :/
Nadzwyczaj cierpliwy jesteś :smile:
..- jedynie uważam, że zawsze można "strzelić focha" i rozważyć alternatywne możliwości, gdy nas olewają.Nadzwyczaj cierpliwy. I leniwy też. Albo - mający nawyki, których nie lubi zmieniać (inna obsługa body N i C - N mi bardziej odpowiada).
Focha strzeliłem raz. Za komuny zbierałem ładnych kilka lat (liceum, studia) na japoński aparat (fotogafowac mogłem sprzetm taty - Praktica). Nie kupowałem sobie nic, wszystko odkładałem na aparat. Prawie nie chodziłem do kina, nie kupowałem lodów, rower dostałem w prezencie, zegarek też. W końcu kupiłem Canona A1 z FD 50/1.4 (i sigmą 75-250). Nikt nie miał japońskiego sprzętu, szkło 1.4 to zawodowcy oglądali u mnie z zazdrością (canona oczywiście też - większość widziała takie aparaty jedynie w czasopismach foto, internetu nie było). Przelicznik złotówki do marki niemieckiej czy USD był zabójczy. Pojechałem do Berlina Zachodniego osobiście go kupić (kusił futurystyczny T90, ale był za drogi, F1 nie miał wyświetlanych parametrów w wizjerze, co miał A1, stąd mój wybór). I wiesz co się stało rok później? Canon zmienił bagnet, nastała era AF i EOS. Wtedy strzeliłem focha. Wk .. sie niesamowicie (na firmę C). Pare lat zbierania kasy na sprzęt, który stał sie nagle mało warty na rynku wtórnym. Pozbyłem sie canona na rzecz Nikona F801. I od tamtego czasu jestem w nikonie. Teraz bym tyle nie stracił, ale .. "siedzę" w nikonie i na dziś nikon ma lepsze dla mnie D800. Nie ma tematu zmiany systemu, nie w tym momencie. Ja i tak uwazam 36 Mx za nadmiar, więc właściwie to może byc mój "ostatni aparat", kiedys kupie jakieś body zapasowe z więcej fps. Nie widzę teraz czegokolwiek co by mi sugerowało zmianę. 85/1.2 ? Nie jestem fanem przysłony 1.2, więc co - wręcz kwestia 85 mm odrzuca mnie od canona, bo po co przepłacać za 85/1.2 ? Z kolei 85/1.8 jest za słaby. Sigmę 1.4 to sobie mogę mieć także w nikonie :) Nie ma w C niczego - ani body, ani obiektywu, który dla mnie byłby ciekawszym wyborem od D800 i nikkorów.
Sorry za OT.
fotomarek_k
22-11-2012, 17:34
...Nie ma w C niczego - ani body, ani obiektywu, który dla mnie byłby ciekawszym wyborem od D800 i nikkorów.
Sorry za OT.
Ok, zgadzam się, że obecnie tak...tylko te usterki psują mi humor i powodują negatywny odbiór N.
ps. Mój pierwszy "profi" sprzęt to zenit 12xp (dotąd działa), o practkikę musiałem się starać długo (dotąd mam, nie działa). Pierwszy nowoczesny japończyk af, to Yashica 230AF (zdaje się kamera roku 1988 lub 89), a w nikona wszedłem podobnie jak Ty, od 801ki, bo...canon właśnie wprowadził eosy i obiektywy były niekompatybilne wstecz:lol::lol: No i "nadejszła" epoka cyfry i...wszyscy wiemy co:lol: Obecnie również bardzo się cieszę z wyjścia D800 i D600, ale niech k...a, nauczą się wreszcie kontrolować jakość i regulować w fabryce...
Ludziom, którzy nie czytają forum nic nie przeszkadza w czerpaniu radości z robienia zdjęć ... Ile osób powtórzyło test video pokazany na filmie z d600 ? Naprawdę te problemy są takie masowe ? Kupiłem d800 w zeszłym tygodniu i cieszę się jak dziecko każdym zdjęciem - nawet mi do głowy nie przyszło żeby coś testować.
nawet mi do głowy nie przyszło żeby coś testować.
czasami nie trzeba jakoś specjalnie testować ...
(...)nawet mi do głowy nie przyszło żeby coś testować.
Jak robisz zdjęcie celujesz w oczy, sotrość na uszach, to chyba testów nie trzeba robić. Ja niestety taką sztukę trafiłem.
Od dziś jestem właścicielem 8setki, w zasadzie na każdym szkle wychodzi mi lekki BF lub FF, S/N: 606xxxxx, kupiona w AB.
Po przeczytaniu na tym forum wszystkich tematów o 8setce
i tak zaliczę siebie do grona szczęśliwców i narzekał nie będę gdyż wszystko załatwiają delikatne zmiany w mikroregulacji :)
mariusz67
23-11-2012, 02:30
A ja dzisiaj w sklepie FJ zapoznałem sympatycznego i szczęśliwego posiadacza D800 nr 606xxxxx ,który przed zakupem kolejnego obiektywu robił testy aby trafić dobre szkło bez wad FF i BF .Ze swojego body był bardzo zadowolony bo udało mu się kupić sztukę idealną bez znanych wszystkim wad AF. Po krótkiej rozmowie okazało się ,że większość swoich testów przeprowadził w terenie na F5,6 i F8 , pokazywał mi zdjęcia na wyświetlaczu ,które w większości wyglądały na ostre.Pomogłem panu J.wybrać 85/1,8G i dzięki uprzejmości obsługi zrobiliśmy typowe testy 4 szt R6 ,sklepowa linijka itd na F1,8 . Na 2 szt dostępne w sklepie wszystkie posiadały podobny FF , który próbowaliśmy skorygować za pomocą mikroregulacji -było to niemożliwe ponieważ ustawiając poprawnie centralny pkt skrajne miały BF i odwrotnie jak udało się ustawić centralny pkt na +15 na 2m to na 5m było do du..y . Raz na kila strzałów AF łapał ostrość w pkt ,ale nie było to powtarzalne.Na koniec pan Jacek strzelił kilka fot miłej pani sprzedawczyni aby sprawdzić jak to wygląda w praktyce F1,8 ostrość ustawiona na oczy a pkt ostrości znajdował się na biuście (rozmiar ok 75D). Po przymknięciu d F4 było lepiej ,sprawdziliśmy też 50 1,4G podobne problemy na F 1,4 FF zależny od odległości .Jutro body pana Jacka jedzie na Łopuszańską ,przez całe 2 tygodnie był szczęśliwym posiadaczem D800 bez wady AF:).
A ja dzisiaj w sklepie FJ zapoznałem sympatycznego i szczęśliwego posiadacza D800 nr 606xxxxx ,który przed zakupem kolejnego obiektywu robił testy aby trafić dobre szkło bez wad FF i BF .Ze swojego body był bardzo zadowolony bo udało mu się kupić sztukę idealną bez znanych wszystkim wad AF. Po krótkiej rozmowie okazało się ,że większość swoich testów przeprowadził w terenie na F5,6 i F8 , pokazywał mi zdjęcia na wyświetlaczu ,które w większości wyglądały na ostre.Pomogłem panu J.wybrać 85/1,8G i dzięki uprzejmości obsługi zrobiliśmy typowe testy 4 szt R6 ,sklepowa linijka itd na F1,8 . Na 2 szt dostępne w sklepie wszystkie posiadały podobny FF , który próbowaliśmy skorygować za pomocą mikroregulacji -było to niemożliwe ponieważ ustawiając poprawnie centralny pkt skrajne miały BF i odwrotnie jak udało się ustawić centralny pkt na +15 na 2m to na 5m było do du..y . Raz na kila strzałów AF łapał ostrość w pkt ,ale nie było to powtarzalne.Na koniec pan Jacek strzelił kilka fot miłej pani sprzedawczyni aby sprawdzić jak to wygląda w praktyce F1,8 ostrość ustawiona na oczy a pkt ostrości znajdował się na biuście (rozmiar ok 75D). Po przymknięciu d F4 było lepiej ,sprawdziliśmy też 50 1,4G podobne problemy na F 1,4 FF zależny od odległości .Jutro body pana Jacka jedzie na Łopuszańską ,przez całe 2 tygodnie był szczęśliwym posiadaczem D800 bez wady AF:).
O losie, Pan Jacek nie prędko zapomni spotkanie z Tobą ;)
Marcin_gda
23-11-2012, 15:17
Czyli nie ma d800 sprawnych.
Są tylko niedostatecznie wytestowane :)
Znam podobny przypadek - środek o'k, skraje do maku (oba).
moja pucha dzis przyjechala, jestem juz po sprawdzeniu jest bdb
takze z obiektywami co do ktorych wczesniej mialem watpliwosci czyli 28/1.8 i 85/1.4 - i ktorych zachowanie bylo tak naprawde powodem powtornej wysylki - tzn zeby ktos nie dopisal sobie teorii kalibrowalem niezaleznie tez oba szkielka - w pl serwisie - bo
prosto z fabryki byly lekko off
teraz wszystko smiga pieknie
PEDRO - potrzebuję pilny kontakt z Tobą .... info czeka na PW !! !! !!
Czyli nie ma d800 sprawnych.
Są tylko niedostatecznie wytestowane :)To tak samo jak z ludźmi. Nie ma zdrowych psychicznie, są tylko niedostatecznie zdiagnozowani :) :) :)
Jak się czyta o problemach z d800, D600 to ciężko być zdrowym psychicznie ;)
szklarek
23-11-2012, 19:45
Jak się czyta o problemach z d800, D600 to ciężko być zdrowym psychicznie ;)
Szczególnie wydając taką kasę na sprzęt. Chociaż z d800 przynajmniej wiadomo, że się wyreguluje i będzie OK. A z d600 to dalej nie wiadomo skąd syf i czy w końcu po wykruszeniu się tego czegoś matryca przestanie się syfić...
Chociaż z d800 przynajmniej wiadomo, że się wyreguluje i będzie OK.
Coś słabo czytasz forum, bo są tu osoby, które już dwa razy wysyłały i nadal jest źle...
szklarek
23-11-2012, 19:52
Coś słabo czytasz forum, bo są tu osoby, które już dwa razy wysyłały i nadal jest źle...
Czasem ciężko ogarnąć wszystkie posty w 300 stronicowym wątku ;)
Marcin_gda
24-11-2012, 04:39
Jak się czyta o problemach z d800, D600 to ciężko być zdrowym psychicznie ;)
A i owszem. Jeszcze gorzej jak się nie czyta, a ma takie cudo pod dachem. Wiem z autopsji. A po całej akcji pozostało wkurzenie i niesmak do producenta.
Niestety, ale firma tym aparatem sobie mnie nagrabila, szczególnie, że poprzedziła go seria wpadek ze szkłami - z 24pc-e i gromadką zoomow posiadających dumny zloty pierścień.
Mam nadzieję, że nie wpadnę na pomysł kupowania nowych zabawek zbyt szybko. Za dużo kasy i zbyt duży stres.
że poprzedziła go seria wpadek ze szkłami - z 24pc-e i gromadką zoomow posiadających dumny zloty pierścień.
Mam nadzieję, że nie wpadnę na pomysł kupowania nowych zabawek zbyt szybko. Za dużo kasy i zbyt duży stres.
Offtop ale tak z ciekawości zapytam co jest nie tak z zoom'ami? Mam 14-24, 24-70, 70-200VR2 i nie bardzo wiem o czym piszesz?
Poszukaj starszych wpisów Marcina o jego 24-70, moj zreszta tez wyladowal w serwisie.
Poszukaj starszych wpisów Marcina o jego 24-70, moj zreszta tez wyladowal w serwisie.
Jedyne o czym słyszałem to problem z przycinaniem pierścienia o jakąś płytkę wewnątrz 24-70 ale to chyba nie było częste zjawisko? Zawsze trafi się jakaś niedoróbka, coś źle skręcone.
Natomiast Marcin pisze o "serii wpadek gromadki zoomów" więc ja nie bardzo wiem o czym mowa.
24-70 używam już 4 lata, a pozostałych niewiele krócej.
O przepraszam, gumka na pierścieniu zooma się obluzowała i wymienili mi w ramach NPS za free na nową.
Dobra, kończę ten offtop :)
U Marcina wyglada na to ze szkło było "przekoszone" - ostre inaczej z jednej strony. U mnie było ostre tylko nie tam gdzie chciałem (FF), po wizycie w serwisie ostrzy tam gdzie powinno.
Nie tak do końca OT - w końcu też chodzi o kontrolę jakości w Nikonie. Zaczynam się zastanawiać czy problem AF w D800 to nie jest kwestia kontroli jakości a projektu puszki. W koncu zeby "rozjechac" AF wystarczy że jego moduł przykręcony jest do zbyt miękkiego, albo "przekoszonego "fundamentu" (oszczędność materiału?) - stąd BF, problemy z jedną stroną.... i kłopoty z poprawieniem tego programowo.
Zaczynam się zastanawiać czy problem AF w D800 to nie jest kwestia kontroli jakości a projektu puszki. W koncu zeby "rozjechac" AF wystarczy że jego moduł przykręcony jest do zbyt miękkiego, albo "przekoszonego "fundamentu" (oszczędność materiału?) - stąd BF, problemy z jedną stroną.... i kłopoty z poprawieniem tego programowo.
Będzie gdybanie ale wydaje mi się że skoro część puszek trafia w punkt, a pozostała wykazuje rozjazd to wskazuje raczej nie na błąd w projekcie ale w procesie produkcji i kontroli jakości.
cieszyłbym sie bardzo gdybym mógł nabyć już d800, chyba trzeba było myślec przed ślubem o nowym body, teraz przede mną ciężka praca przekonywania
nie tylko Ty masz ten problem ;)))
Ja wezmę na ratki, żeby było mniej boleśnie ;)
nie tylko Ty masz ten problem ;)))
Ja wezmę na ratki, żeby było mniej boleśnie ;)
Amatorzy kurde ;P
Sprzęt kupuje się przed ślubem, w razie rozwodu nie trzeba się dzielić ;)
Marcin_gda
25-11-2012, 08:59
Będzie gdybanie ale wydaje mi się że skoro część puszek trafia w punkt, a pozostała wykazuje rozjazd to wskazuje raczej nie na błąd w projekcie ale w procesie produkcji i kontroli jakości.
Proponuję potestować inne aparaty z cam3500 (czyli d3/300/700), a wyniki mogą być zadziwiające...
W/g mojej teorii cam3500 jest słabszy z lewej stromy. Albo są to wady, albo mniejsza liczba pikseli, albo problemy z przetwarzaniem, ale u mnie jest tak w trzech puszkach. I widuję podobne moim wnioski w sieci.
A problem wylazl, bo coś się posypało w kalibracji AF w d800...
Offtop ale tak z ciekawości zapytam co jest nie tak z zoom'ami? Mam 14-24, 24-70, 70-200VR2 i nie bardzo wiem o czym piszesz?
Też mam 14-24. I jest on skoszony, co wylazło na d700, a było niewidoczne na d300.
Poza rym skoszenie naprawionoi w 16-35/4 i częściowo w 24-70.
Problemy miałem także z 12-24, a 24PC-E odesłałem sprzedawcy.
Kąwerdżż
25-11-2012, 09:50
Też mam 14-24. I jest on skoszony(...)
Przepraszam, ...jaki ?! :lol: Jeszcze z takim spokojem to napisałeś, mocne ;) Jeśli możesz to napisz coś więcej na ten temat ^^
..Problemy miałem także z ..Twoje przygody z nikonem sa nieprawdopodobne. Albo nie umiesz posługiwać sie aparatem albo masz niewiarygodnego pecha do sprzętu.
Mam pytanko do"szczęśliwców" jak długo trwała Wasza naprawa w serwisie. Robią to od ręki
czy lepiej wysyłka ?
piter670
25-11-2012, 20:21
Mnie AF działa, ale cała matryca w oleju :(
Marcin_gda napisal:" ... a 24PC-E odesłałem sprzedawcy... " - a temu obiektywowi co dolegalo? Jesli byl "skoszony" to chyba w tym przypadku wszystko ok...
Marcin_gda
26-11-2012, 01:52
Przepraszam, ...jaki ?! :lol: Jeszcze z takim spokojem to napisałeś, mocne ;) Jeśli możesz to napisz coś więcej na ten temat ^^
Powinienem napisać "przekoszony", "zdecentrowany", a poszło mi od słowa "skos"... Po prostu, na 24mm mam gradient ostrości z lewej do prawej.
Twoje przygody z nikonem sa nieprawdopodobne. Albo nie umiesz posługiwać sie aparatem albo masz niewiarygodnego pecha do sprzętu.
Może nie błysnę skromnością, ale stawiam na to drugie. BTW, w dwóch przypadkach z trzech serwis zareagował pozytywnie, w jednym przypadku potrzymał szkło, aż się skończyła gwarancja. To szkło to 24/1,4 - ale wada jest do zaakceptowania. Za to 16-35 mam obecnie kapitalne.
Mam po prostu kapitalne warunki do testowania - mrówkowce po horyzont, a moje okna 10m nad nimi i 100m od nich. Może schować się każdy test "deseniowy".
Marcin_gda napisal:" ... a 24PC-E odesłałem sprzedawcy... " - a temu obiektywowi co dolegalo? Jesli byl "skoszony" to chyba w tym przypadku wszystko ok...
Nieśmiało zwracam uwagę, że pokłony dokonywane są "w jednej osi". Extra "tilt" w osi prostopadłej do tej regulowanej, raczej nie jest rzeczą porządaną. Szczególnie, jeżeli występuje z jednej strony pola obrazu.
Szczęśliwie drugia sztuka okazała się być o'k.
Pozostaje mi dodać, że poza szkłami kóre kupiłem "trafione" testowałem sztuki trafione jeszcze badziej (tyczy to 24-70 i 12-24/4).
Na zakończenie spieszę donieść, że Nikon nie jest odosobniony w swoich staraniach o ustanowienie nowych standardów jakościowych. To, co znajomy przechodził ostatnio ze swoim szkłem ts-e też woła o pomstę do nieba.
Mam pytanko do"szczęśliwców" jak długo trwała Wasza naprawa w serwisie. Robią to od ręki
czy lepiej wysyłka ?
Moja 800 leżała w serwisie 3 tyg
pierwszy raz 2 dni, drugi raz ok 1,5 tygodnia - przy czym jak wynika z kwitow serwisowych za pierwszym razem mialem tylko kalibracje af, za drugim razem full service :)
pierwszy raz 2 dni, drugi raz ok 1,5 tygodnia - przy czym jak wynika z kwitow serwisowych za pierwszym razem mialem tylko kalibracje af, za drugim razem full service :)
po czym wnioskujesz?
mój 2 tygodnie ale efekt jest tragiczny :/ więc wycieczka się powtórzy.
edyta
tzn. lewy skrajny środkowy i prawy skrajny środkowy są ok tylko dlaczego reszta nie ?
po czym wnioskujesz?
mój 2 tygodnie ale efekt jest tragiczny :/ więc wycieczka się powtórzy.
edyta
tzn. lewy skrajny środkowy i prawy skrajny środkowy są ok tylko dlaczego reszta nie ?
Masz na mysli polski czy niemiecki serwis ?
pisałem o tym wyżej - po pierwszej naprawie w opisie mialem tylko -> 'adjust autofocus'
a po drugim razie w repair info mam -> adjust autofocus, checked support messure / bayonet / AF / auxiliary mirror
czyli wnioskowac mozna ze sprawdzony zostal caly uklad luster i sensorow w body - polozenie, katy etc.
pokrywa sie to zreszta z tym co mozna przeczytac np. o tu:
http://hifivoice.wordpress.com/2012/07/14/d800-autofocus-repair-overview/
Kichu Twoja historie znam. Pytanie bylo do siona
Masz na mysli polski czy niemiecki serwis ?
niemiecki :/
choć muszę powiedzieć, że odesłali gratis ...
kichu
u mnie : af-adjust :/
mam nadzieję, że jutro potestuję z innymi obiektywami (mam same sigmy - na d300s ok i manuale) i jak się potwierdzi to wysyłam. nie wiem tylko jeszcze gdzie. pokoresponduję jeszcze z kolesiami z DE.
Ja wyslalem profilaktycznie cala szklarnie z puszka. Po Waszych wypowiedziach juz nie wiem czego sie spodziewac. Czekam spokojnie.
Maciek N
26-11-2012, 20:10
Ja bym na Twoim miejscu siedział jak na szpilkach ale oczywiście życzę żeby było idealnie:)
Tak sobie myślę, że może w wyniku masowej naprawy tej samej usterki w D800 zaczęli podchodzić do sprawy rutynowo stąd nie wszystkie modele wracają naprawione jak należy. Obym się mylił, to jednak sprzęt do pracy a nie na wycieczkę:(
Bambello
27-11-2012, 01:46
Witam.
Jutro jadę po d800, czy macie jakieś rady jak dokładnie sprawdzić w tym modelu af ( na co szczególnie zwrócić uwagę)?
Z tego co wyczytałem to problem głównie występuje na szerszych szkłach.
Nie ukrywam, że trochę się stresuje tym tematem, biorąc pod uwagę wcześniejsze wpisy.
Z góry dzięki i pozdrawiam.
Sprawdz czy nie ma znaczacego BF/FF na centralnym punkcie AF, jak go skorygujesz to porownaj z bocznymi punktami. Strzel fotki porownawcze miedzy AF fazowym i "kontrastowym" (LV opcja Statyw).
Z tego co tu czytam mozesz ze spokojnym sercem odpuscic testy, kupic puszke 'w ciemno'.....
.... i od razu wyslac do serwisu.
Jak wroci z serwisu to dla spokoju, bez rozpakowywania wyslij jeszcze raz.
Przepraszam za zlosliwosc, ale sytuacja w ktora wpuscil uxytkownikow Nikon doprowadza mnie do goraczki.
Bambello
27-11-2012, 09:16
Sprawdz czy nie ma znaczacego BF/FF na centralnym punkcie AF, jak go skorygujesz to porownaj z bocznymi punktami. Strzel fotki porownawcze miedzy AF fazowym i "kontrastowym" (LV opcja Statyw).
Czy to jest do wyboru jakaś opcja statyw w live view?
Szukałem w instrukcji i nie znalazłem?
Czy może miałeś na myśli, żeby aparat po prostu stał na statywie?
Sprawdz czy nie ma znaczacego BF/FF na centralnym punkcie AF, jak go skorygujesz to porownaj z bocznymi punktami. Strzel fotki porownawcze miedzy AF fazowym i "kontrastowym" (LV opcja Statyw).
Z tego co tu czytam mozesz ze spokojnym sercem odpuscic testy, kupic puszke 'w ciemno'.....
.... i od razu wyslac do serwisu.
Jak wroci z serwisu to dla spokoju, bez rozpakowywania wyslij jeszcze raz.
Przepraszam za zlosliwosc, ale sytuacja w ktora wpuscil uxytkownikow Nikon doprowadza mnie do goraczki.
no generalnie trudno się nie zgodzić :D
Wysyłka do serwisu jest darmowa jeśli ktoś kupi w sklepie stacjonarnym i do niego zaniesie aparat - prawda?
Odpowiadajac na pytanie o opcje "statyw': przyznaje, ze nie mialem w reku D800 (znam przyjemniejsze sposoby spedzania czasu niz testowanie AF i pakowanie przesylek do serwisu, i lepsze bonusy do nowo kupionych gratow za 10 tys. PLN niz frustracja), ale podejrzewam ze tak jak w staruszku D700 sa dwie opcje w LV:
tzw. zdjecia ze statywu: po nacisnieciu spustu lustro sie podnosi, ostrosc ustawiana za pomoca detekcji kontrastu po nacisnieciu AF-ON, zdjecie wykonane po powtornym nacisnieciu spustu.
Dla zdjec z reki kiedy bodajze lustro opada, ostrosc ustawiana jest fazowo, po czym robione jest zdjecie.
W menu wystepuje to w opcjach podgladu na zywo.
Zolty, nie jest tak jak w D3/D700 -zrezygnowali z takiej opcji. Jest po prostu LV z ostrzeniem po kontraście.
A to przepraszam za zamieszanie. Swoja droga to rozsadnie zrobili - nigdy w LV nie uzylem innej opcji niz "statyw".
Mnie zastanawia tylko jaki jest procent rozregulowanych aparatów. Bo z jednej strony ilość relacji przytłacza, ale z drugiej strony trzeba brać poprawkę na to, że zazwyczaj odzywaja sie tylko ci poszkodowani, a zadowoleni milczą, więc kto ich tam wie ilu ich jest.
No i ciekawi mnie tez efekt sprzętowej hipochondrii (czyt. szukać usterki tak długo aż sie jakąś znajdzie i z satysfakcją powiedzieć "wiedziałem"). Testy w necie sprawdzaja aparat na 24mm 1.4. Skrajny lewy punkt. Jak sie to ma do zycia? Np ostrzac srodkiem i przekadrowujac (ja na D90 sporadycznie uzywam innego punktu niz srodkowy). Chyba mozna ustawic tylko zonę krzyzowych AF i olac boki a w razie czego przekadrowac?
Czy problem jest bardziej zlozony niz skrajne AFy? Sam juz nie wiem co robic.
Chce kupic D800... bo jest jedwabisty, szczególnie po przejściu z D90. Ale to jak skakać ze spadochronem, w którym czasami sznurki sie urywają... niby tylko czasami, ale niesmak pozostaje ;)
Pzdr :)
no u mnie się nieco skomplikowało ...
niby na sigmach niehalo ale na kumpla 70-200 jest si....
nic - sigmy jadą do regulacji i zobaczymy
Maciek N
27-11-2012, 16:29
Mi się wydaje że ze wszystkimi D800 jest ten sam problem, tyle że niektórzy go nie widzą. Sam przez 2 dni myślałem że jest wszystko ok. Dopiero po szczegółowych testach wyszło że jednak jest coś nie tak. Skalibrowałem obiektywy i na razie jest nieźle. Puki co nie wysyłam do serwisu chyba że będę musiał być w Warszawie to przy okazji może to zrobię.
Ja jestem pewien mniej więcej od lipca, że z moją sztuką D800 wszystko jest ok -jeśli chodzi o AF naturalnie. Mam też dostęp do drugiej puchy D800 (jedna z pierwszych w PL) i w niej też AF śmiga jak trzeba.
Na 100% sprawdziłem dobrze, ja mam wręcz uczulenie jeśli chodzi o sprawdzanie/testowanie aparatów.........
no u mnie się nieco skomplikowało ...
niby na sigmach niehalo ale na kumpla 70-200 jest si....
nic - sigmy jadą do regulacji i zobaczymy
Czyżby Nikon znów postanowił uprzykrzyć życie ludziom, używającym szkieł firm trzecich?
Czyżby Nikon znów postanowił uprzykrzyć życie ludziom, używającym szkieł firm trzecich?
Można by powiedzieć, że jest to w jego (...nikona/nikkora) interesie ;)
Szkoda, ze tak sie rozpedzili ze wlasciciele Nikkorow tez sie zalapali...
piter670
27-11-2012, 17:33
Można by powiedzieć, że jest to w jego (...nikona/nikkora) interesie ;)
EEEE Nie szukajmy filozofii tam gdzie tłumaczenie jest proste.
Nie na darmo już w średniowieczu producentów masówki, w odróżnieniu od mistrzów cechowych zwano partaczami. ;)
Potwierdzam, że u mnie też AF w porządku. Ale jak nie pożar to sr...... Strzałów około 1000, a w przyszłym tygodniu jedzie do serwisu. Cała matryca w oleju.
Ale ja już sobie obiecałem, że denerwować się nie będę ...
Wysyłka do serwisu jest darmowa jeśli ktoś kupi w sklepie stacjonarnym i do niego zaniesie aparat - prawda?
W okresie gwarancji wysyłka zawsze jest darmowa bez względu gdzie się kupi, wysyłasz kurierem DHL na koszt serwisu.
Można również zanieść do sklepu ale sklepy nie wysyłają codziennie sprzętu do serwisu, indywidualna wysyłka jest szybsza, takie zasady w PL, w innych krajach nie wiem.
Czyżby Nikon znów postanowił uprzykrzyć życie ludziom, używającym szkieł firm trzecich?
trochę mnie to zmartwiło :/
niestety 85 na d4 też lekko świruje, 50 nie robi lepiej :/
jutro gadam z serwisem sigmy i wysyłam. moja 85 jest z początku produkcji (zamówiona w preorderze - jak mnie nie myli pierwsza na forum) więc może jakiś update firmware było. 50mm jest jeszcze troszkę starsza ...
nic zobaczymy ...
a tak przy okazji - tutaj widać gdzie i dlaczego przydałby się taki DOCK jak sigma wypuszcza ...
Bambello
27-11-2012, 20:28
Podejście pierwsze:
D800 z BF na lewym punkcie ;(
próbujemy dalej w końcu nadzieja umiera ostatnia.
W UK placilem za wysylke do serwisu, z serwisu do mnie juz nie. Bylo to D700 na gwarancji.
Kupiłem dziś D800. W sklepie wyglądało, że wszystko jest OK, w domu na jednym teście pokazał się mały BF z lewej strony, na kolejnym teście BFu nie było :) Generalnie stwierdziłem, że nawet jak jest to mam go gdzieś bo jest pomijalny skoro nie zawsze widoczny. Nie mam zacięcia do idealnie wymierzonych testów ze statywami i linijkami, więc być może nigdy nie uświadomię się, że wadę ma i mój egzemplarz (606). To tyle, potrzebowałem się uzewnętrznić ;)
mariusz67
28-11-2012, 00:32
Ja już dałem sobie spokój z testami sprawdziłem kilka puszek D800 ,D4 ,D3, i doszedłem do wniosku ,że na szerokich kątach nie ma szans aby AF na max otwartych przysłonach działał idealnie i był powtarzalny zawsze był małe odchyłki uzależnione od warunków .
na szerokich - ok, ale sporo osób zgłaszało problemy z dluższymi ogniskowymi...
na szerokich - ok, ale sporo osób zgłaszało problemy z dluższymi ogniskowymi...
to chyba całkiem logiczne - głębia jest znacznie mniejsza
No u mnie mozna by sie czepiac na upartego skrajnych punktow na UWA, od, powiedzmy 20mm do 105mm jest w porzadku.
I problem dotyczyl, z tego co pamietam, skrajnych punktow zwlaszcza na najkrotszych ogniskowych.
Moje body 601xxx kupione z niemieckiej dysrybucji z walnietym lewym punktem. Po wizycie w serwisie na Łopuszanskiej dziala jak powinno. Testowane na 24-70, 70-200, 150 2.8 i 85 1.4
Moje body 601xxx kupione z niemieckiej dysrybucji z walnietym lewym punktem. Po wizycie w serwisie na Łopuszanskiej dziala jak powinno. Testowane na 24-70, 70-200, 150 2.8 i 85 1.4
No no, wygląda na to, że serwis potrafi już 'okiełznać' problem ;)
wiesz.. moze byc tak ze na ultra szerokim kacie bedzie kupa.. ale nie mam obecnie obiektywow o ogniskowej 12 i chyba miec na razie nie bede, wiec jesli dziala jak powinno na czym mam obecnie, to nie bede sprawdzal tego na szklach ktorych miec nie bede, przynajmniej nie teraz. (pisze dlatego, bo wiekszoc ma zastrzezenia jednak przy pracy z szerokim kątem)
Maciek N
29-11-2012, 12:11
Doczytałem gdzieś (chyba w instrukcji) że ostrzenie na włączonym AF może doprowadzić do uszkodzenia. Jest to dla mnie dość kłopotliwe. Czasem potrzebuję do-ostrzyć jakiś obiekt i wówczas muszę przełączyć 2 przełączniki a później włączyć. Czy ktoś miał jakieś uszkodzenie body bądź obiektywu w wyniku ręcznej regulacji ostrości przy włączonym AF?
Nie mozesz wylaczac AF na obiektywie?
mariusz67
29-11-2012, 12:41
Doczytałem gdzieś (chyba w instrukcji) że ostrzenie na włączonym AF może doprowadzić do uszkodzenia. Jest to dla mnie dość kłopotliwe. Czasem potrzebuję do-ostrzyć jakiś obiekt i wówczas muszę przełączyć 2 przełączniki a później włączyć. Czy ktoś miał jakieś uszkodzenie body bądź obiektywu w wyniku ręcznej regulacji ostrości przy włączonym AF?
To chyba dotyczy obiektywów D . W obiektywach z silnikiem często do-ostrzam i nigdy nie było problemów.
dokłądnie tak - to sie tyczy obiektów napedzanych srubokretem - przy afs mozesz krecic sobie do woli
Maciek N
29-11-2012, 15:14
Nikony mam na szczęście wszystkie ,,S", Mam jedną sigmę 70-200 f2.8 i ona ma oznaczenie D, tyle tylko że ten obiektyw ma swój silnik. Czyżby Sigma miała inne oznaczenia? Chyba że coś mylę:(
Witam,
Nikony mam na szczęście wszystkie ,,S", Mam jedną sigmę 70-200 f2.8 i ona ma oznaczenie D, tyle tylko że ten obiektyw ma swój silnik. Czyżby Sigma miała inne oznaczenia? Chyba że coś mylę:(
Odpowiednikami obiektywów AFS Nikona są obiektywy Sigmy z oznaczeniem HSM. Czyli jeśli ta Twoja Sigma ma silnik, to ma w oznaczenIu HSM i ją też możesz doostrzać.
Pozdrawiam, QuadMan.
Maciek N
29-11-2012, 16:13
No to mnie uspokoiłeś. W specyfikacji nie pisze wprost że jest silnik tylko system HSM, stąd moje wątpliwości
Pytanie troszke nie na temat, ale nie mam gdzie zapytac. Mianowicie chodzi o Nikon Service Duesseldorf. Czy ktos mial do czynienia z nimi w kwestii placenia za wysylke ?
Dzisiaj dostalem maila od nich, ze aparat jest gotowy do wysylki, koszt 41 euro. Po czym Pani mnie pyta czy zrobie przelew ( ale to dlugo trwa - dodala ), lub moge podac jej dane karty kredytowej i w ten sam dzien wysla paczke ?!?!
Kolejne zdziwienie to to, ze na protokole z serwisu jest rzeczywiscie kwota 41 euro, ale jak sprawdzam na stronie www.nikonrepair.de swoj status ( dostalem sms ), to jest ze paczka zostala wyslana dzisiaj kurierem DPD, koszt 0 euro ?!?
Pogubilem sie w tej niemieckiej precyzji zalatwiania spraw :)
dane karty najlepiej podac telefonicznie
Podawałem nr karty - nie było problemu.
Witam
Chciałbym tylko zapytać czy są już jakieś bodziaki (numery seryjne) jakie można kupić w ciemno?
Czy rozwiązano już ten problem u źródła czy nadal jest ruletka?
piter670
10-12-2012, 19:12
Reguły nie ma 607 xxx bez problemów z AF, ale z kolei rzyga olejem na matrycę. Jednym słowem loteria.
Pucha wróciła z DD i śmiga wspaniale. Problem z AF odszedł do historii. Szczerze polecam, zamiast robić multum fotek testowych, wysłać do serwisu i tyle.
devilcape
10-12-2012, 21:58
Kolejna puszka z serii 607 bez problemów z af.
Malikus jak możesz to napisz (może być na PW) ile czekałeś na naprawę
i jak ją załatwiałeś. Mój D800 leży już 2 tydz. w naprawie AF i powoli tracę cierpliwość :(.
Pozdr.
Pucha wróciła z DD i śmiga wspaniale. Problem z AF odszedł do historii. Szczerze polecam, zamiast robić multum fotek testowych, wysłać do serwisu i tyle.
No to gratki ... wreszcie się doczekałeś ;)
Pozdrawiam
wszystko bylo opisywane w tym watku juz ze 3 razy co najmniej - piszesz liscik co dolega Twojej puszce, pakujesz i wysylasz do serwisu :) adres jest na stronie nikona :) i juz :)
a ile im to zajmuje czasu ?
U mnie zajelo to dokladnie jak napisal Pawel - 2tyg. Ale moglo byc to podyktowane tym, ze wyslalem puszke z obiektywami.
U mnie zajelo to dokladnie jak napisal Pawel - 2tyg. Ale moglo byc to podyktowane tym, ze wyslalem puszke z obiektywami.
To i tak piorunkiem ;)
U nas na pocieszenie wysyłają czekoladki w ładnym metalowym etui... Jedyne co ich dopinguje to termin ważności czekoladek, gdyby nie to przysyłali by nasze graty po roku... ;)
ShutterStill
11-12-2012, 22:25
Witam Wszystkich!
Mój pierwszy post na forum, na które zaglądam już od kilku lat.
Mój D800 606xxx miał problem z lewą stroną.
Wysłałem do naprawy, która zajęła 6 tygodni tu w UK :(
Aparat wrócił skalibrowany gorzej niż był...
Stałki fine tuned na +20, żeby środek był ostry, boki (tak, nie tylko lewa teraz ale i prawa strona) Jak przez mgłę!
nie BF czy FF nie ostre i już.
wysłałem maila do nikona z przykładowymi zdjęciami z 6 obiektywów.
A oni na to, żebym jeszcze raz sprawdził, bo dla nich jest wszystko dobrze!??
Człowieka twarzy nie można rozpoznać na zdjęciu, a oni mówią "everything is up to standard".
Dziękuję za taki standard.
Mam porównanie z D3s i D3x(którego chciałem zastąpić D800..) i mogę powiedzieć, że autofocus ni jak się ma ten z D800. Próbowałem sobie wmówić, że lepszy, bo przecież nowy aparat ;)
Dziękuję wszystkim za informacje zawarte na forum. Spróbuję niemieckiego serwisu, może się uda.
Na dzień dzisiejszy boję się używać D800.
Przepraszam za długość posta, ale uznałem, że powinienem się podzielić uwagami.
Pozdrawiam
I tak Was podziwiam. Nie wyograzam sobie kupna aparatu za 10 tys. zl z mysla, ze od razu trzeba go wysylac do serwisu. Chocby mial 100 mpix, zero szumow na 1mln ISO, to i tak puknalbym sie w czolo, a nie poszedl do sklepu.
Przesadzasz... Nie tak od razu. Ja wysłałem po 2 tyg.
Fajnie, że są ludzie na tym świecie, którym nie jest obojętny mój czas i pieniądze (i jeszcze podziwiają).
ShutterStill
11-12-2012, 23:16
I tak Was podziwiam. Nie wyograzam sobie kupna aparatu za 10 tys. zl z mysla, ze od razu trzeba go wysylac do serwisu. Chocby mial 100 mpix, zero szumow na 1mln ISO, to i tak puknalbym sie w czolo, a nie poszedl do sklepu.
takiej myśli nie miałem jak go kupowałem... (jeden z pierwszych egzemplarzy :/ nigdy więcej)
problem nie był jeszcze powszechnie znany.
Myślę tak, jak ktoś już wcześniej napisał: Nie ma 100% sprawnych D800, to użytkownicy jeszcze wad nie znaleźli..
Do widoczków nie trzeba precyzyjnego AF, do makro manual, wnętrza manual/wysokie wartości przysłony...
Tylko jak chcesz portret zrobić na 1.4-2.8 i wybierzesz jakiś skrajny punkt AF spotyka Cię niemiłe zaskoczenie.
Tylko Ci niemile zaskoczeni mówią o tym i próbują coś z tym zrobić, a reszta żyje w błogiej nieświadomości, często pewnie i braku potrzeby dobrego AF.
Opinię opieram na środowisku fotografów, których znam i wiem, że problem mają ale im to nie przeszkadza w pracy.
Do póki sprzęt nas nie ogranicza to wszystko w porządku... :? ja jednak chciałbym mieć w pełni sprawny sprzęt i nie ważne czy za 1tys. czy 30tys.
Moj D300 to jest sprzet roboczy. Kupilem go iles lat temu tu na forum, od messera. Nic nie testowalem, tylko od razu zapialem obiektyw i poszedlem na zlecenie. Do dzis pracuje jak nowy, mimo ze gumy sie odklejaja. Akurat mi to nie przeszkadza. Poczekam, az odpadna ;)
Za to zal czlowieka sciska, jak czyta te problemy z D800. G..., a nie aparat. I niech sobie Pawel Pawlak pisze ile wzlecie, jaki to on nie jest zajeb... (aparat, nie Pawel :) ) Albo mu sie cos w glowie pomieszalo, albo pracuje w Nikonie. W sumie wychodzi na to samo ;)
A durnie niech kupuja i testuja za mnie. Taka prawda.
Oczywiscie Pawel bez urazy ;)
No to ja jako jeden z tych durni powiem tyle, parafrazujac pewnego przywodce: dajcie mi aparat, a paragraf sie znajdzie.
To co, ze 10tys D800 kosztuje? Samochody wiecej kosztuja i felery tez maja, i do tego zagrozeniem zycia moga byc. D800 to nawet nie jest pòlka pro. Zwykla lustrzanka cyfrowa. Ot sie nozka Nikonowi powinela troche przy af, ja nie narzekam, nie widze roznicy w stosunku do D700 czy D300, tylko ja nie slecze nad rzedem bateryjek... Canon tez sie boryka z podobnymi problemami. Czy mi sie wydaje, czy ten AF to zamiast byc lepszy w kazdym nowym modelu, to co raz gorszy jest...
docxxx, ale nie tylko Paweł trafił na D800 bez wad. Mój egzemplarz też jest ok, choć matryca już się usyfiła trochę (ale to ponad 30k zdjęć i zmiany obiektywów w nieciekawych warunkach) :-)
andrzejek
12-12-2012, 00:18
Dobrze powiedziane.Aparat jest od robienia zdjęć a nie od ich oglądania.Robi zdjecia robi, przecież nie ma przymusu by je oglądać , więc o co to wielkie halo.Jak sie chce miec sprawny aparat, to trzeba kupic aparat "profesjonalny" za ..dziasiąt..tysiecy i wtedy można wymagać.Tyle razy bylo tu juz wałkowane na forum, jeszcze od d7000, za duże wymagania od amatorskichn puszek.To tak jakby narzekac, że w kiosku sprzedali nie dzisiejszą a wczorajszą gazetę, w piekarni chleb sprzed tygodnia,a w knajpie wczorajszy obiad.))))
Tyle razy bylo tu juz wałkowane na forum, jeszcze od d7000, za duże wymagania od amatorskichn puszek.
No nie, mialem juz nie pisac w tym watku, ale jak czytam takie farmazony, to slabo mi sie robi.
Z Twojej wypowiedzi wynika, ze jestes kolejnym ..., ktorego udalo sie zrobic pranie mozgu proszkiem do prania pod nazwa "przeciez to jest amatorska puszka". Jesli tak, to dlaczego taki zlom jak D80, D90 i starsze nie mialem takich bledow? Jak to ktos napisal wczesniej? Raptem "nozka sie powinela". No tak, mala wpadka. Taka malutka. Cupinka...
Sam sie zastanawiam, dlaczego az tak to pietnuje. Niestety, nie ma gdzie uciec. System Nikona to fajny sprzet, ale ostatnio tak daja dupy, ze az trzeszczy. Ja juz pisalem. Kasa jest, lezy, ale az podskakuje i pyta "kiedy mnie wydasz". I co ja mam im biednym powiedziec? Ze dalej maja lezec w skarpecie? Im tak smutno...
Dobra, wiecej juz sie nie wypowiadam, bo szkoda czasu i klawiatury. Kupujcie, testuje, tolerujcie. Tylko pozniej nie placzcie, ze AF nie taki, ze obudowa z plastiku, jakosc srednia, a szkielko czy body za gruba kase. Sami na to pozwalacie!
Gdyby chociaz jakies stanowisko, bicie sie w piers, program naprawczy... No nic, wypieli tylek, a wy tam wlazicie.
ShutterStill
12-12-2012, 00:38
Dobrze powiedziane.Aparat jest od robienia zdjęć a nie od ich oglądania.Robi zdjecia robi, przecież nie ma przymusu by je oglądać , więc o co to wielkie halo.Jak sie chce miec sprawny aparat, to trzeba kupic aparat "profesjonalny" za ..dziasiąt..tysiecy i wtedy można wymagać.Tyle razy bylo tu juz wałkowane na forum, jeszcze od d7000, za duże wymagania od amatorskichn puszek.To tak jakby narzekac, że w kiosku sprzedali nie dzisiejszą a wczorajszą gazetę, w piekarni chleb sprzed tygodnia,a w knajpie wczorajszy obiad.))))
Dokładnie :)
Jak już "dali" auto Focus to niech działa.
Czasami jak się czyta opinie, to ma się wrażenie, że ludzie nie chcą słyszeć o problemie z ich aparatem..
bo przecież nowy, drogi, "prawie" pro to musi być dobry.
Jak wadliwy AF to powiedzą, że oni i tak używają manualnego, albo "co z tego" przecież ma 36MP !!
Ja zrobiłem 10tys kliknięć (w studio na F8-11) zanim zauważyłem problem, a wystarczyło jedno wesele i plener (f1.4-4.0), po którym myślałem, że osiwieję !!:(
Tak po prostu nie powinno być..
Rozumiem, ze defekty się zdarzają i od tego jest gwarancja, żeby je ewentualnie znaleźć i naprawić.
Nie rozumiem jednak wmawianiu człowiekowi, że wszystko jest OK po nieudolnej próbie naprawy.
Z takim podejsciem to w obecnych czasach trzeba sobie samemu pinhola z pudelka po butach zrobic zeby nikom(n)u w tylek nie wlazic...
No tak, ale podejście typu: to tylko mały problem i trzeba się pogodzić nie jest zdrowe. Zarówno jeśli chodzi o sprzęt foto, samochody (jak jeździ to OK, a że 4 bieg nie wchodzi to tylko nóżka się omsknęła producentowi) jak i inne rzeczy za które płacimy. Dlaczego nie pójść krok dalej - czy kupując mieszkanie w którym są nieszczelne okna albo nie działająca instalacja wodna/elektryczna też powiedziałbyś że nóżka się powinęła i trzeba było kupić apartament za XXXX mln PLN w wersji profi żeby wymagać działania?
Oby tak dalej, pokażmy producentom/usługodawcom że mogą tak działać ... a zaraz okaże się że przy produkcji sprzętu ratującego życie też im się zacznie powijać nóżka (jeśli tylko odszkodowania będą niższe od potencjalnych oszczędności).
Współczuję tym którzy kupili felerne puszki, wysyłają do serwisu, dowiadują się że "zgodne ze specyfikacją producenta" itd.
Panowie demagogii w obie strony to do działu polityka. No sorry ale czytać tego nie idzie. To ze N dał ciała z af to wiadomo je od dziś, to ze da sie go skutecznie naprawić tez wiadomo, jest wiele przykładów w sieci. Sam jestem jednym z nich. Natomiast nie postawie znaku równości miedzy faktem ze wyszedł d800 z bublem,a tekstami ze to kiepski/zły aparat bo to nieprawda - czysta demagogia i bicie piany.
W tej sprawie napisano już wystarczająco dużo... I wszystko wiadomo na tyle ze każdy moze podjąć świadoma decyzje czy sie spakować w puszkę mimo potencjalnych problemów czy tez po prostu nie kupowac.
Shutter - jak Ci serwis takie teksty sadzi to albo ich porządnie op...dol i pros o rozmowę z managerem czy cos tam, albo zmien serwis bo wyglada ze oni po prostu lipe odstawiaja. Tu nie jest problemem ze sie d800 nie da skalibrowac bo sie da, tylko ze serwis sobie leci w ch... Dosłownie!
ShutterStill
12-12-2012, 01:16
Taki Plan kichu :) wysyłka do Niemiec..
Tylko jak wróci i będzie sprawny to na Ebay'u wyląduje chyba.
D3x zostanie w domu.
szybkość AF w moim przypadku jest jak Niebo(wD3s i D3x) a piekło w D800
D800 nawet na środkowym punkcie zastanawia się i "próbuje a później jeszcze doastrza.. płakać się chce..
D800 nawet na środkowym punkcie zastanawia się i "próbuje a później jeszcze doastrza.. płakać się chce..
No to coś masz nie tak z puszką. AF jest sprawniejszy niż w tych body, które wymieniłeś, szczególnie w słabym świetle.
No chyba, że masz obiektywy typu srubokręt, to może wtedy wolniej kręci.
ShutterStill
12-12-2012, 03:44
No to coś masz nie tak z puszką. AF jest sprawniejszy niż w tych body, które wymieniłeś, szczególnie w słabym świetle.
No chyba, że masz obiektywy typu srubokręt, to może wtedy wolniej kręci.
D800 złapie "coś" w bardzo małej ilości światła lub praktycznie bez niego, gdzie 3ki szukają,
ale w takich warunkach nikt zdjęć nie robi..
tak samo zachowywał się przed i po ustawieniu "zgodne ze specyfikacją producenta"
COŚ jest bardzo nie tak z puszką, tylko:
1)czemu nikon miał aparat u 6 tyg i nie naprawił?
2)czemu twierdzi, że tak ma być?
Używam nikona od 13lat i taka ignorancja z ich strony spotyka mnie pierwszy raz.
Aparat wysylales do Fixation? Zalaczales jakies zdjecia czy tylko opis problemu, wysylales z obiektywem? Moze z ich obiektywami dziala ok.? Jesli aparat jest tak wadliwy jak piszesz, to moze przez sklep w ktorym kupiles probowac zwrocic.
D800 złapie "coś" w bardzo małej ilości światła lub praktycznie bez niego, gdzie 3ki szukają,
ale w takich warunkach nikt zdjęć nie robi...Robi, robi :)
D800 złapie "coś" w bardzo małej ilości światła lub praktycznie bez niego, gdzie 3ki szukają,
ale w takich warunkach nikt zdjęć nie robi..
tak samo zachowywał się przed i po ustawieniu "zgodne ze specyfikacją producenta"
COŚ jest bardzo nie tak z puszką, tylko:
1)czemu nikon miał aparat u 6 tyg i nie naprawił?
2)czemu twierdzi, że tak ma być?
Używam nikona od 13lat i taka ignorancja z ich strony spotyka mnie pierwszy raz.
Rozumiem że w ramach gwarancji możesz oddać sprzęt do Fixation, zdaje się jesteś z Londynu?
Zadzwoń, poproś Rafała, powiedz mu że polecił Cię Krystian :)
Nie wiem jaki mają ruch przed świętami, zapytaj czy możesz wlecieć z aparatem i obiektywami, zagadaj z nim :)
Fixation z tego co sie orientowalem nie kalibruje D800 z walnietym AF - odsylaja do Nikon UK.
ShutterStill
12-12-2012, 13:40
Wysłałem do Kingston.
Kontakt miły i Polak tam też pracuje.
Wszystko w porządku za pierwszym razem...
Za drugim razem mój błąd, że zdjęcia wysłałem. Powinien od razu wysłać aparat.
Wysłałem sam aparat.
Nie problem z obiektywami, które działają super bez żadnej kalibracji na
D2h, D2xs, D300, D700, D3, D3s, D3x.
Aparat wysylales do Fixation? Zalaczales jakies zdjecia czy tylko opis problemu, wysylales z obiektywem? Moze z ich obiektywami dziala ok.? Jesli aparat jest tak wadliwy jak piszesz, to moze przez sklep w ktorym kupiles probowac zwrocic.
Sklep zanim weźmie kontaktuje się z repem nikona i wszystko zaczyna się od nowa.
Dla mnie aparat to tylko narzędzie pracy.
Jak jest niesprawny to nie mogę pracować.
To dla mnie problem.
Muszę być 200%pewny sprzętu jak idę na zlecenie. Z D800 pewien nie jestem i dlatego po na prawie pójdzie na sprzedaż.
Zrobiłem test z 6 obiektywami i jest to samo, a oni mówią "up to factory standard"!!
I nie widzą powodu aby przyjąć aparat do naprawy.
Chore to po tylu latach z nikonem i bycia członkiem NPS bardzo niemiła niespodzianka.
I nie zamierzam krzyczeć, że zmienię system czy coś w tym stylu.
Za stary na to jestem.
Po prostu zaskoczenie ogromne przez nieprofesjonalnie zachowanie profesjonalnej firmy.
Kaczy_Grzmot
12-12-2012, 16:50
Zrobiłem test z 6 obiektywami i jest to samo, a oni mówią "up to factory standard"!!
I nie widzą powodu aby przyjąć aparat do naprawy.
A czy mógłbyś wrzucić zestawienie zdjęć, które obrazują wadę aparatu i w odniesieniu do której Nikon wypowiada się "up to factory standard"?
Fixation nawet nie maja D800 na liscie aparatow ktore naprawiaja. Albo taki bezawaryjny, albo nienaprawialny...
Dla pocieszenia dodam, ze w D5 mkIII tez sie bawic nie chca...
ShutterStill
12-12-2012, 19:03
A czy mógłbyś wrzucić zestawienie zdjęć, które obrazują wadę aparatu i w odniesieniu do której Nikon wypowiada się "up to factory standard"?
Wysłałem Ci PM
Wysłałem Ci PM
też poproszę.
Kurcze, Panowie czytam ten wątek od początku jako dawny i bardzo zadowolony użytkownik Nikona i oczom nie wierzę. Zmieniłem system swojego czasu i w związku z problemami jakie mnie dotknęły z 5d3 rozważałem poważnie powrót do krainy szerokiej dynamiki, ale to co czytam mnie przeraża. Żaden ze mnie fanboy jednego czy drugiego systemu, raczej doświadczony użytkownik o konkretnych argumentach za nikonem, przynajmniej do czasu. Zawsze starałem się być obiektywny i nie bronilem danej marki "bo mam", zresztą to dziwne i idiotyczne podejście popularne w niektórych środowiskach. Ja mam z Canonem spore jaja, ale z tego co przeczytałem tu inaczej nie jest. Ale się pozmieniało...jedyne czego można pozazdrościc to procedura duseldorf'ska, na którą się natknąłem w tym wątku. Zawsze byłem zdania, że tak należy przeprowadzać regulację, a nie oszukiwać drogę optyczną elektroniką. Przynajmniej macie nadzieje na poprawną naprawę, choć tak na prawdę to nie wiaadomo...a tak na marginesie to może warto byłoby dogadać sie z moderatorem i zrobić statystykę tych, którzy kupilu d800, problemu nie mieli/mieli i ile z tych obciążonych problemu kompletnie nie ma po serwisie w D/Pl lub ma. Jako użytkownika canona mnie wasze problemy martwia o tyle, że chciałem wrócić do N i radości swobodnie kombinować suwakami jak dawniej. Ale widze, że ryzyko po dwoch stronach dziś jest spore. Dziwny świat dziś mamy . Bardzo wk....ące.
Kurcze, Panowie czytam ten wątek od początku jako dawny i bardzo zadowolony użytkownik Nikona i oczom nie wierzę. Zmieniłem system swojego czasu i w związku z problemami jakie mnie dotknęły z 5d3 rozważałem poważnie powrót do krainy szerokiej dynamiki, ale to co czytam mnie przeraża. Żaden ze mnie fanboy jednego czy drugiego systemu, raczej doświadczony użytkownik o konkretnych argumentach za nikonem, przynajmniej do czasu. Zawsze starałem się być obiektywny i nie bronilem danej marki "bo mam", zresztą to dziwne i idiotyczne podejście popularne w niektórych środowiskach. Ja mam z Canonem spore jaja, ale z tego co przeczytałem tu inaczej nie jest. Ale się pozmieniało...jedyne czego można pozazdrościc to procedura duseldorf'ska, na którą się natknąłem w tym wątku. Zawsze byłem zdania, że tak należy przeprowadzać regulację, a nie oszukiwać drogę optyczną elektroniką. Przynajmniej macie nadzieje na poprawną naprawę, choć tak na prawdę to nie wiaadomo...a tak na marginesie to może warto byłoby dogadać sie z moderatorem i zrobić statystykę tych, którzy kupilu d800, problemu nie mieli/mieli i ile z tych obciążonych problemu kompletnie nie ma po serwisie w D/Pl lub ma. Jako użytkownika canona mnie wasze problemy martwia o tyle, że chciałem wrócić do N i radości swobodnie kombinować suwakami jak dawniej. Ale widze, że ryzyko po dwoch stronach dziś jest spore. Dziwny świat dziś mamy . Bardzo wk....ące.
Też jestem za utworzeniem takiej ankiety dla tych którzy kupili D800. Moim zdaniem głównie osoby, które się zawiodły na tym body opisują swoje problemy w tym temacie a większość, która nie doświadczyła opisywanych wad po prostu mniej się udziela. Ja jestem zadowolony ze swojego D800, bo nie miałem kłopotów ze skrajnymi punktami AF, nie korzystam z mikrokalibracji, bo ostrzy mi w punkt. Co do chlapania olejem to tez takiej wady nie zauważyłem, chociaż po przeczytaniu wątku nt. problemów z kropkami oleju na matrycy sam zrobiłem zdjęcie testowe i faktycznie znalazłem jedną czy dwie kropki, po czym z przewrażliwienia zacząłem czyścić matryce a raczej filtr chroniący ją. Efekt był taki, że "zapaproszyłem" sobie matryce i zamiast wspomnianych dwóch kropek miałem tego całe mnóstwo a nie wspomnę ile czasu mi zajęło zanim doprowadziłem matrycę do porządku. Wniosek jest taki, że zbytnie przewrażliwienie jest nie wskazane.., chociaż te osoby, które faktycznie miały do czynienia z w/w wadami jak najbardziej rozumiem i sam bym się nieźle wkurzył! pozdr.
Dlatego uważam, że czytanie tych postów o D800 i D600 może jedynie doprowadzić do paranoi.
Bambello
22-12-2012, 17:00
Moja historia wyglądała tak, że próbowałem znaleźć dobrą sztukę d800.
Oglądałem 4 w różnych sklepach i każdy miał lipny lewy punkt.
W końcu straciłem cierpliwość i wziąłem ostatnią, która strzelała celnie bez żadnej korekty na środkowym punkcie.
Od razu wysłałem aparat do serwisu (nikon pokrył koszty) i po 2 tyg. dostałem sprawny aparat.
Natomiast trzeba uważnie testować Af w d800, ponieważ po powiększeniu do 100% możemy dostrzec każde minimalne nietrafienie (choćby wynikające z naszego poruszenia) i może się wydawać, że dalej jest kiepsko.
Natomiast gdy ustawiłem aparat na statywie do ściany przytwierdziłem kartę testową (taka do mierzenia rozdzielczości) to okazało się, że ostrość jest taka sama jak w trybie LV.
Reasumując uważam, że nikon spitolił temat lewego punktu, ale problem na forum rozdmuchał się jak ogromny balon.
Teraz mam puszkę w której nie potrzebuję wprowadzać żadnej korekty z moimi szkłami.
devilcape
22-12-2012, 17:07
Jestem ciekaw ilu osobom faktycznie te kropki przeszkodziły w robieniu zdjęć... Znaczy, ze przeszkodziły to napewno, bo jak sie robi wciąż testy, nie robi sie zdjęć. Moje pytanie jest raczej o przykłady zdjęć, w których owe kropki spowodowały dyskwalifikacją zdjęcia.
Problemy z af rozumiem, ale są one rozwiązywane. Po serwisie problem jest niebyly.
Dlatego uważam, że czytanie tych postów o D800 i D600 może jedynie doprowadzić do paranoi.
Ogólnie czytanie w dzisiejszych czasach for fotograficznych może doprowadzić wyłącznie do ogłupienia nowego amatora fotografii. Wystarczy spojrzeć na większość tytułów poniżej. Albo pytania co wybrać albo same narzekania - przy każdej puszcze. Od kurzu, oleju, gumy, po ff, bf, paski na ISO, plamy w wizjerze, a to za drogo, a to za tanio i masa innych problemów. Paranoja goni paranoję ...
No tak, ale użytkownicy nie piszą o wyimaginowanych problemach tylko o faktycznych. Mnie najbardziej interesuje czy serwis w danej marce sobie radzi ze sprzetem i jak.
Dlatego uważam, że czytanie tych postów o D800 i D600 może jedynie doprowadzić do paranoi.
Zgadzam się. Do takiego własnie stanu się doprowadziłem. Nie mieści mi we łbie co żółta firma w ostatnim czasie wyczynia.
devilcape
22-12-2012, 17:49
Wyczynia dokładnie to samo co wyczyniają wszystkie inne firmy. Takie czasy. Markę sie dziś dyskontuje, nie tworzy. Niestety.
Cieżko sie z Toba nie zgodzic. W dobie kryzysu, potencjalnych spadkow sprzedaży, sporego nasycenia rynku, gdzie firmy takie jak sony maja olbrzymie straty, nie pozostaje nic jak transferować koszty na użytkowników i serwisy( byc moze wlasnie koszty zwiazane z outsorcingiem serwisowym, sa rozliczane w taki sposob ze mozna je wykfalifikowac z kosztu tworzenia puszki, tym samym wykazac wieksze zyski itp, to sie oczywiscie wiaze z mozliwoscia obnizenia jakosci kontroli). Jak już gdzieś pisałem konkurencja w teori powinna nam sprzyjac, niestety obecna walka o rynek i zysk jest tak mocna, że odbywa się w zasadzie głównie kosztem klienta. W zasadzie tak nas firmy wychowaly, że kupujemy wadliwe i niedopracowane produkty dla ich zwyklego zysku na sile. Czuje sie jak zwykłe, zaganiane bydło:) I tak każdy będzie wierzył w daną markę bo nie ma wyjścia. Wybieranie korpusów i optyki jak kartofli w warzywniaku...a noż się uda trafić sprawny egzemplarz...A może to specjalnie żeby o marce się mówiło, może po to by wzbudzić w nas chęć wylosowania tak sprawnej i szczęśliweh sztuki, bo przecież gdyby nie to to aparat byłby ideałem...
devilcape
22-12-2012, 20:51
Widzisz, żartobliwie, jak na to nie spojrzeć, jeśli uda ci sie wylosowac tę fabrycznie sprawną, czujesz sie wyjątkowo. A jeśli jeszcze nie przebieraleś, a po prostu zdaleś sie na łut szczęścia, może warto także zacząć grać w lotto;)?
Dlatego uważam, że czytanie tych postów o D800 i D600 może jedynie doprowadzić do paranoi.
Ogólnie czytanie w dzisiejszych czasach for fotograficznych może doprowadzić wyłącznie do ogłupienia nowego amatora fotografii. Wystarczy spojrzeć na większość tytułów poniżej. Albo pytania co wybrać albo same narzekania - przy każdej puszcze. Od kurzu, oleju, gumy, po ff, bf, paski na ISO, plamy w wizjerze, a to za drogo, a to za tanio i masa innych problemów. Paranoja goni paranoję ...
Przychylam sie do opinii z powyższych postów.
No tak, ale użytkownicy nie piszą o wyimaginowanych problemach tylko o faktycznych. ..Tak, ale sporo zalezy od kwestii w jakich proporcjach pisze się o zaletach i wadach. Ciężko sie dowiedzieć w ogóle o zaletach tych body, bo jedna niedoróbka w częsci egz przesłania w ogóle wszystkie zagadnienia związane z aparatem.
Co co mają D800 robią zdjęcia i nie marudzą. najwyżej napisali jak pozbyli sie problemu. Natomiast ci co nie kupili (bo się np boją) robią taki raban, że hej.
..Jak już gdzieś pisałem konkurencja w teori powinna nam sprzyjac, niestety obecna walka o rynek i zysk jest tak mocna, że odbywa się w zasadzie głównie kosztem klienta. W zasadzie tak nas firmy wychowaly, że kupujemy wadliwe i niedopracowane produkty dla ich zwyklego zysku na sile. .W reszcie posta przesadziłeś. Natomiast to o czym tu piszesz - ja sądzę, że niedorobione aparaty to sytuacja przejściowa. Zdecydowanie wiążę to z tym, że firmy są pod kreską (kłopoty w każdej prawie fabryce w Japonii i okolicach, szczególnie w Nikonie) i by wyjść na plus pozwoliły sobie na masówkę. Księgowi żądzą. Ale nie sądzę, by firmy nie zdawały sobie sprawy co to oznacza w przyszłości i mają zamiar wrócić do tego z czego słyną (szczególnie w wyższych modelach body).
ShutterStill
22-12-2012, 22:47
Sami napędzamy to błędne koło niedoróbek i braku kontroli. Codziennie sprawdzamy nowości, zapowiedzi, plotki.
Później po zapowiedziach wszystko chcemy już teraz i najnowsze.
Sam zrobiłem to samo mając D3s i D3x czekałem na coś nowego lepszego.
Przyszło ogromne rozczarowanie i walka z serwisem w UK, choć ten z DD mogę polecić z czystym sumieniem, bardzo sprawnie.
Niestety niesmak pozostał.
D800 po naprawie znalazł nowego właściciela.
A ja obiecałem sobie, że nie zmienię aparatów dopóki się nie rozsypią. Będę zmieniał migawki tyle ile będzie trzeba :-D
Nie wiem ilu kolegów na forum pamięta czasy filmu, piękne czasy.
1 aparat i 1-2 obiektywy i wszystko się dało tym zrobić. Nikt też nie kupował nowego aparatu co 2-3 lata. Ktoś powie "bo nie były dostępne"... Racja ale i nie były potrzebne moim zdaniem...
I według mnie mają racje ci co robią raban , bo po pierwsze płacą za dobry aparat i taki chcą mieć , a po drugie jak słyszę serwis nikon pl to mam ciarki na plecach, po trzecie to jak tu się skupić na zaletach jak trzeba sprawdzić AF i całą z tym związaną historie, jak naprawić ,gdzie wysłać, itp a potem znowu testy czy jest naprawiony itd, mnie też interesuje zakup tego aparatu , i sam nie wiem co robić bo D4 trochę za drogo a D800 problem , wesoło mówić tym co udało się kupić dobrą sztukę
Napisal ShutterStill - "Nikt też nie kupował nowego aparatu co 2-3 lata."
Troche dluzej zajela ewolucja od Nikona F do F6, niz rewolucja od D1 do D4.
No i cyfrowki sa nieporownanie bardziej skomplikowanymi urzadzeniami, podatnymi na wszelkie wpadki i niedorobki.
Co, rzecz jasna, nie usprawiedliwia producentow w zaden sposob.
Taaaaa D 800 to mega ultra totalny szhit ... do tego stopnia, że nie wiem czy czekać do wiosny 2013 czy kupić go już/natychmiast :) Żona mówi.... kup teraz ...
Nie rupmy scen .... :) To tylko aparat fotograficzny :) Od nas zależy jak go wykorzystamy oraz czy zakup był słuszny :)
Najtrudniejszym w każdej podróży jest wstać z fotela i wyjść z domu ... myślę, że z fotografowaniem jest podobnie ! - kto podziela moje zdanie niech kliknie "lajka" :)
Taaaaa D 800 to mega ultra totalny szhit ... do tego stopnia, że nie wiem czy czekać do wiosny 2013 czy kupić go już/natychmiast :) Żona mówi.... kup teraz ...
Nie rupmy scen .... :) To tylko aparat fotograficzny :) Od nas zależy jak go wykorzystamy oraz czy zakup był słuszny :)
Najtrudniejszym w każdej podróży jest wstać z fotela i wyjść z domu ... myślę, że z fotografowaniem jest podobnie ! - kto podziela moje zdanie niech kliknie "lajka" :)
Gdzie to się klika, to kliknę nawet 2 razy ;)
fader_audio
23-12-2012, 01:16
również biore pod uwagę d800, a szczerze mówiąc zakup go mnie przeraża, dla mnie to jest kupa kasy, więc płacąc tyle wymagam, kupuje w zasadzie profesjonalny aparat a na dzień dobry mam myśleć czy dziął AF. to jest chore. to tak jakby kupić profesjonalny magnetofon, który nie umie dobrze nagrać, to nie jest w końcu sprzęt za kilka złotych
również biore pod uwagę d800, a szczerze mówiąc zakup go mnie przeraża, dla mnie to jest kupa kasy, więc płacąc tyle wymagam, kupuje w zasadzie profesjonalny aparat a na dzień dobry mam myśleć czy dziął AF. to jest chore. to tak jakby kupić profesjonalny magnetofon, który nie umie dobrze nagrać, to nie jest w końcu sprzęt za kilka złotych
Wiesz .... czasami wydaje mi się, że za taką kupę kasy wymagamy od sprzętu, że te SUPER PROFI zdjęcia w pewien sposób będzie wykonywał za nas ... nie oszukujmy się. To tylko sprzęt ....jak dobry młotek albo wkrętak czy też dopracowany soft ...chyba za mało wymagamy od siebie (wybacz, piszę za siebie) ... Wszyscy znamy opowieść gdzie bogaty jegomość ze złotą wędką, złotym mercedesem nie złowił nic, a obok chłopiec z leszczowym kijem plus żyłka złowił wielką rybę ... Szanowni koledzy ... zacznijmy od siebie ! Kupię gnoja (D800) i wiem, że jest dobry jak na swój czas .... pewnie za 4 lata takie matryce będe w telefonach .... ale dzisiaj .....on D800 jest na moim celowniku :) DOBRANOC !
Wiesz .... czasami wydaje mi się, że za taką kupę kasy wymagamy od sprzętu, że te SUPER PROFI zdjęcia w pewien sposób będzie wykonywał za nas ... nie oszukujmy się. To tylko sprzęt ....jak dobry młotek albo wkrętak czy też dopracowany soft ...chyba za mało wymagamy od siebie (wybacz, piszę za siebie) ... Wszyscy znamy opowieść gdzie bogaty jegomość ze złotą wędką, złotym mercedesem nie złowił nic, a obok chłopiec z leszczowym kijem plus żyłka złowił wielką rybę ... Szanowni koledzy ... zacznijmy od siebie
bzdury piszesz, oczywiście że "zdjęcie życia" możesz wykonać nawet telefonem ale czy zabierzesz go na reportaż lub sesję komercyjną???
mi się trafił D800 z dobrym AF, właśnie przekroczyłem 20k zdjęć i boczne punkty przestały dobrze działać, także usterka wychodzi nawet po pewnym czasie.
ShutterStill
23-12-2012, 05:40
bzdury piszesz, oczywiście że "zdjęcie życia" możesz wykonać nawet telefonem ale czy zabierzesz go na reportaż lub sesję komercyjną???
mi się trafił D800 z dobrym AF, właśnie przekroczyłem 20k zdjęć i boczne punkty przestały dobrze działać, także usterka wychodzi nawet po pewnym czasie.
Miałem podobne doświadczenie, ale myślałem, że nie sprawdziłem odpowiednio na początku.
pierwsze 10 tys. w studio wyszło jak marzenie.
Pierwsza sesja weselna po przekroczeniu 10 tys. AF jakby się "rozjechał".
Moim zdaniem to nawet gorsze niż wadliwa sztuka od razu z pudełka, może to znaczyć, że każdy D800 jest/będzie wadliwy i to tylko kwestia czasu.
Gwarancja się kiedyś skończy i co wtedy?
Będziemy płacić co 10-20 tys. za serwis? Prawie jak przegląd samochodu, he?
Może to nowy długodystansowy cel Nikona?
Zarabiać na serwisie...
Wiem, to brzmi jak szaleństwo
I się wyjaśniło czyli wieczny serwis dziękuję ale już mi przeszło i nie kupuję , zostaje przy tym co mam ,chyba że nazbieram na coś lepszego niż D800
devilcape
23-12-2012, 15:18
Panowie, spokojnie.
ShutterStill, czy robiłeś sesje weselną tymi samymi szklami? Używaleś ich tak samo i w podobnych warunkach? Przeslona, światło studyjne, itp?
Pamiętajmy, ze ten aparat w słabym świetle zastanym, faktycznie wymaga krótszych czasów niż odwrotność ogniskowej. Jego podatnosc na nieostrosci obrazka z poruszenia jest naprawdę duża, co można czasem interpretować jako nietrafienia af.
Ten wątek, czytany i analizowany namiętnie także przyczynia sie do znacznej nadwrazliwosci...
Ale... Jeżeli jednak faktycznie nie możemy sobie nic zarzucić i coś sie faktycznie dzieje pod wpływem normalnego użytkowania i af sie rozłazi, proponuję oddawać body na rękojmię do sklepu. Nie naprawiać. Brać, testować, oddawać... Używać kilka miesięcy, oddawać... Taki aparat nie moze wrocic jako nowy do sklepu.
Tylko tak możemy wpłynąć na poprawienie usterek aparatu.
Ale... Jeżeli jednak faktycznie nie możemy sobie nic zarzucić i coś sie faktycznie dzieje pod wpływem normalnego użytkowania i af sie rozłazi, proponuję oddawać body na rękojmię do sklepu. Nie naprawiać. Brać, testować, oddawać... Używać kilka miesięcy, oddawać... Taki aparat nie moze wrocic jako nowy do sklepu.
Tylko tak możemy wpłynąć na poprawienie usterek aparatu.
Tak piszesz, jakby to było takie proste... Sklepy będą robiły wszystko by takiego korpusu nie przyjąć, a tylko zaproponować wysyłkę do serwisu.
devilcape
23-12-2012, 15:40
Nie no. To my korzystając z rekojmi, musimy sformułować żądanie wymiany towaru na towar wolny od wad. Bez określenia tak żądania, sklep może sam wybrać opcje naprawy. Żądamy więc wymian.
Nieswiadomość naszych praw i nie egzekwowanie ich, niestety prowadzi do olewactwa producentów, zwłaszcza posiadających wypracowana kiedyś markę.
Wiem, że po dupie dostaną sklepy, ale tylko tak zyskamy sprzymierzeńca w walce o jakość produktu.
My jako użytkownicy niestety mamy bardzo słaby głos.
ShutterStill
23-12-2012, 16:04
Panowie, spokojnie.
ShutterStill, czy robiłeś sesje weselną tymi samymi szklami? Używaleś ich tak samo i w podobnych warunkach? Przeslona, światło studyjne, itp?
Pamiętajmy, ze ten aparat w słabym świetle zastanym, faktycznie wymaga krótszych czasów niż odwrotność ogniskowej. Jego podatnosc na nieostrosci obrazka z poruszenia jest naprawdę duża, co można czasem interpretować jako nietrafienia af.
Ten wątek, czytany i analizowany namiętnie także przyczynia sie do znacznej nadwrazliwosci...
Ale... Jeżeli jednak faktycznie nie możemy sobie nic zarzucić i coś sie faktycznie dzieje pod wpływem normalnego użytkowania i af sie rozłazi, proponuję oddawać body na rękojmię do sklepu. Nie naprawiać. Brać, testować, oddawać... Używać kilka miesięcy, oddawać... Taki aparat nie moze wrocic jako nowy do sklepu.
Tylko tak możemy wpłynąć na poprawienie usterek aparatu.
Tymi samymi szkłami i podobnymi czasami. Co innego poruszenie a nietrafienie AF!
Sklepy nie chcą przyjmować aparatów. Tłumaczą, że potrzebują skontaktować się z repem, z nikonem i kto wie kim jeszcze, żeby tylko nie przyjąć aparatu. Tak było w moim przypadku po pierwszej nieudanej naprawie.
Może kolega opisałby procedurę składania rękojmi?
Pomogłoby to nam wszystkim.
devilcape
23-12-2012, 16:36
Do tej pory przerabialialem taki temat z konsolą xbox w vobisie. Oczywiście, im to nie jest na rękę, ale to czy my będziemy sie na to zgadzać i cierpliwie, wykazując zrozumienie dla sklepu odstepowac od swoich żądań, czy też wykonamy nasze ustawowe prawo stanowczo, zależy czy coś osiągniemy, czy nie.
Zgodnie z prawem, piszemy pismo, zgloszenie reklamacyjne, o niezgodności towaru z umową, piszemy nasze żądania - wymiana, zostawiamy aparat i żądamy pokwitowania. Do tego momentu prawnie nie ma miejsca na rozmowy i dywagacje. Nie gadamy w sklepie, nie argumentujemy... Nic! Wszystkie nasze argumenty, wraz z powołaniem na specyfikację producenta ma być w piśmie, które składamy wraz ze sprzętem.
Teraz sprzedawca ma 14 dni na ustosunkowanie sie do żądania. Jeśli tego nie zrobi w tym czasie, reklamacja prawnie jest uznana za ... Uznaną. Jeśli uzna, wymiana. Jeśli nie uzna, kolejna droga jest rzecznik praw konsumenta lub sąd. Do tego jednak nie powinno dojść, ze względu na faktyczny stan usterki.
Nie podam jakiejś szczegółowej ścieżki postępowania. Ta jest ogólnie przyjętą i w vobisie, choć nie bez zgrzytow, zadziałało.
Nie rupmy scen .... :)
Dokładnie ;]
devilcape
23-12-2012, 16:46
Dokładnie ;]
Aaaa... No to ok:)
Myślałem, ze gadamy poważnie... Ale sie dałem skręcić w te rzekome problemy... Ech...
Do tej pory przerabialialem taki temat z konsolą xbox w vobisie. Oczywiście, im to nie jest na rękę, ale to czy my będziemy sie na to zgadzać i cierpliwie, wykazując zrozumienie dla sklepu odstepowac od swoich żądań, czy też wykonamy nasze ustawowe prawo stanowczo, zależy czy coś osiągniemy, czy nie.
Zgodnie z prawem, piszemy pismo, zgloszenie reklamacyjne, o niezgodności towaru z umową, piszemy nasze żądania - wymiana, zostawiamy aparat i żądamy pokwitowania. Do tego momentu prawnie nie ma miejsca na rozmowy i dywagacje. Nie gadamy w sklepie, nie argumentujemy... Nic! Wszystkie nasze argumenty, wraz z powołaniem na specyfikację producenta ma być w piśmie, które składamy wraz ze sprzętem.
Teraz sprzedawca ma 14 dni na ustosunkowanie sie do żądania. Jeśli tego nie zrobi w tym czasie, reklamacja prawnie jest uznana za ... Uznaną. Jeśli uzna, wymiana. Jeśli nie uzna, kolejna droga jest rzecznik praw konsumenta lub sąd. Do tego jednak nie powinno dojść, ze względu na faktyczny stan usterki.
Nie podam jakiejś szczegółowej ścieżki postępowania. Ta jest ogólnie przyjętą i w vobisie, choć nie bez zgrzytow, zadziałało.
I potem dostajesz notę serwisową z Nikon Polska , że wszystko jest idealnie wg norm producenta. Możesz zacząć biegać po rzeczoznawcach ...
Tobie się naprawdę wydaje, że sklepy to takie bezbronne baranki utylizujące na zapleczu reklamowane towary, z góry skazane na porażkę z chwilą, gdy pomachałeś papierkiem reklamacyjnym powołując się na UNTKzU i rządając wymiany towaru na nowy?
devilcape
23-12-2012, 18:11
Masz jakieś własne doświadczenia? Czy tak Ci sie wydaje?
Nikon nie jest stroną w żądaniu rękojmi.
ShutterStill
23-12-2012, 18:56
I potem dostajesz notę serwisową z Nikon Polska , że wszystko jest idealnie wg norm producenta. Możesz zacząć biegać po rzeczoznawcach ...
Tobie się naprawdę wydaje, że sklepy to takie bezbronne baranki utylizujące na zapleczu reklamowane towary, z góry skazane na porażkę z chwilą, gdy pomachałeś papierkiem reklamacyjnym powołując się na UNTKzU i rządając wymiany towaru na nowy?
Właśnie coś podobnego mnie spotkało.
co prawda nie pisałem not o wymianę, tylko prosiłem o wysłanie aparatu do naprawy po raz drugi na gwarancji.
I tu ściana.. notka serwisowa od nikona, że wszystko według fabrycznych standardów!!!
Obiektywy na -20 żeby środek był jako tako a na skrajnych człowieka z twarzy nie można rozpoznać, a dla nich to wszystko w porządki !! nóż się w kieszeni otwiera!!
Może dla kogoś to jest standard i mu to nie przeszkadza, ja na takim sprzęcie nie będę pracował i nie ważne ile on kosztował. I rozumiem że wady się zdarzają i po to jest gwarancja.
Wysyłasz raz - wraca nie naprawiony, więc ich psim obowiązkiem jest wziąć to grzecznie w zęby i odesłać do ponownej naprawy. po to się kupuje w sklepie za większe pieniące a nie na ebay, żeby mieć ten komfort.
A oni zasłaniają się notką serwisową i nie chcą przyjąć towaru!! Paranoja!!
Zostaje Ci wysłać aparat samemu i na swój koszt.
Lepiej już kupić z ebay, czy amazona (EU, żeby nie było że podatków nie płacimy) i się ze sklepem nie użerać.
Na ebay taniej więc koszt serwisu się zwróci, a amazon przyjmie wszystko bez zbędnych pytań.
I jak tu wspierać lokalne sklepy??
devilcape
23-12-2012, 19:38
Panowie, nie mylmy gwarancji i rekojmi proszę.
Niewiele osób korzysta z rekojmi, bo ma mylne wrażenie niemocy, poziomu skomplikowania lub po prostu nie wie jak sie za to zabrać. Korzyść z rekojmi jest zasadniczo wyższa dla konsumenta i odwrotnie dla producenta.
Porównujemy zobowiązanie nieuregulowane prawnie, dobrowolne i podlegające jednostronnej ocenie przez producenta, czyli gwarancję, z określonym prawnie przepisem, obowiązkiem i odpowiedzialnością sprzedawcy za sprzedaż towaru zgodnego z obietnicą określona w specyfikacji, materiałach marketingowych i jego zapewnieniach.
Nowart. Nikon nie moze wystawić takiej noty w postępowaniu odt. rekojmi, ponieważ nie może zaprzeczyć temu, iż taka wada istnieje. Dowodem jest to, ze body wysyłane na tą okoliczność są nieodpłatnie naprawiane. To jest przyznanie do faktu występowania takiej wady. Poza tym, rekojmia jest ścieżką prawną i nikt tu poświadczać nieprawdy nie będzie.
Nikon moze, jeśli to jest zgłoszenie z tytułu gwarancji, odmówić wykonania naprawy, podpierając sie jakąś tam notą, czy tez zlym samopoczuciem serwisanta... itp, ponieważ gwarancja jest zobowiązaniem dobrowolnym z zastrzeżeniem ostatecznej decyzji producenta.
Jak czytam poprzednie wpisy dotyczące tego tematu, mam wrażenie, ze większość osób po prostu lubi bawić sie w wysyłki aparatów do serwisu po raz 50-ty, po czym żale swe i frustracje wylewa na forum.
Jedyna osobą, która tu plącze jesteś właśnie Ty. Ja nie wdaję się w dyskusję, gdy coś mi się "wydaje".
Najpierw piszesz o powołaniu się na ustawę, teraz dla odmiany mącisz ludziom w głowach o rękojmi na którą nie każdy może się powołać...
I, że jak? Nikon nie może napisać noty, że nie ma wady bo przyjmuje sprzęt na serwis i je naprawia ? A dlaczego ma nie przyjmować? To, że inne korpusy są z tej usterki naprawiane oznacza, że wszystkie są nią obarczone i nie może wystawić opinii dla konkretnego, wg nich sprawnego w egzemplarza ?
Póki co to Ty mylisz tu gwarancję, rękojmię i ustawę.
Nie ma rękojmi, jest niezgodność towaru z umową (dla klienta indywidualnego).
Rękojmia jest dla firm.
krokus66
23-12-2012, 20:11
Wiesz .... czasami wydaje mi się, że za taką kupę kasy wymagamy od sprzętu, że te SUPER PROFI zdjęcia w pewien sposób będzie wykonywał za nas ... nie oszukujmy się. To tylko sprzęt ....jak dobry młotek albo wkrętak czy też dopracowany soft ...chyba za mało wymagamy od siebie (wybacz, piszę za siebie) ... Wszyscy znamy opowieść gdzie bogaty jegomość ze złotą wędką, złotym mercedesem nie złowił nic, a obok chłopiec z leszczowym kijem plus żyłka złowił wielką rybę ... Szanowni koledzy ... zacznijmy od siebie !
Podoba mi się Twoje poczucie humoru. Lubię taki styl.:-D
To co napisałem wcześniej, sprzedawcy są najmniej winni a najbardziej dostaną w 4 litery.
Ci którzy nie podjęli ostatecznej decyzji z przesiadką na FX ... prawdopodobnie zaczynają bacznie przypatrywać się wątkom o Canonie 5D Mk III na stosownym forum ... nie dziwię się.
Gdzieś powyżej dosyć niegrzecznie napisałem, że taki D 800 to niecałe 2 pensje ... Błąd. To kupa kasy, nie dla każdego to niecałe 2 pensje ... no i w tej cenie puszka profi powinna być nieskalanie dobra ... Tak trudno, skośnookim inżynierom wymyślić coś bardzo dobrego, a innym żółtym łapkom i ich robocikom złożyć to na tip-top ?! Lekko wku***ce ! Zawsze zakładałem, że jeśli wydam na aparat i obiektyw 1/5 wartości auta średniej klasy to cokolwiek spierniczę w fotografii - będzie z mojej winy bo sprzęt będzie perfekcyjny. Mam mieszane uczucia gdy czytam o tym "wymarzonym aktualnie" D 800 ...
PS.
wku***ce - czytaj jako w kulki lecące :)
Nikkolay, święta za pasem. Czy Ty musisz ciągle wylewać tutaj swoje żale i wkoło narzekać? Idź, zamorduj karpia, uduś ciasto, poćwiartuj śledzia, wyżyj się boś strasznie spięty ;-)
Krakus, bo i tutaj masz racje. Prawo narzuciło sprzedawcom obowiązek dbania o jakość nie przez nich stworzonego produktu. Wiem, że w opinii wielu ludzi sprzedawcy to samo zło. Nie dość, że mają czelność zarabiać na nas to jeszcze robią to w ilościach pewnie 20 %. Nie życzę jednak nikomu utopić się z kilkoma produktami wartymi po kilkanaście tys. PLN tylko dlatego, że wg producenta i jego norm wszystko jest tip-top...
devilcape
23-12-2012, 20:24
Jacek_Z, mam faktycznie na myśli niezgodność towaru z umową. Przepraszam za nieścisłość.
Nowart, przeczytaj jeszcze raz, moze zrozumiesz. Nie zamierzam z Tobą polemizować, skoro "jestem osobą, która plącze". Ja to przechodziłem i dało się. Prosiłem Cię o przykład z Twojego doświadczenia.
Moze to jednak komuś pomoże.
Wydajemy na ten sprzęt grube tysiące.
No to może wskaż jasno palcem, czego nie rozumiem bo póki co to Ty przepraszasz za nieścisłości. Miło z Twojej strony, że starasz się ludziom doradzić ale rób to jednak rzetelniej . Rzucanie fochem nic tu nie da....
Przykłady z mojego życia nie są tu do niczego potrzebne.
Nikkolay, święta za pasem. Czy Ty musisz ciągle wylewać tutaj swoje żale i wkoło narzekać? Idź, zamorduj karpia, uduś ciasto, poćwiartuj śledzia, wyżyj się boś strasznie spięty ;-)
Jakie żale, jakie żale ? Albo coś jest ok i nie piszmy o tym jak te pierdoły o D 400, który nie istnieje, a już tutaj ma Fan Club jak Natalia Siwiec i jej krem do wybielania odbytu - albo 3ba rozmawiać o tym co nie jest ok i jak temu zaradzić.
Hmmmmm ... może faktycznie zamiast "wkoło" narzekać zacznę się cieszyć z wad i niedoróbek ?! To jest myśl NOWART ... to jest wręcz IDEA !
Sam se zabij karpia .... brutalu :)
Oj chłopie, bez przesady, ze skrajności w skrajność... Odechciało mi się dyskusji.
andrzejek
23-12-2012, 21:46
A mi się odechciało d800)))Niestety , ale w pogoni za zyskiem, bo za czym innym ,jakość spada na łeb na szyję.Nieważne , ile kosztują buty, nogi nie powinny przemakać, podobnie jak czlowiek pod parasolem.
Panowie, uwierzcie mi, że po drugiej stronie płotu lepiej nie jest. Ok, może nie ma masowo wadliwych puszek, ale jak cos nie dziala jak powinno to na serwis liczyć nie ma co, chyba, że na informację, że "wszystko w normie".Takie są moje doświadczenia niestety. Puszki sa kupę forsy leżą w torbach.
A wracając do sedna ilu z was kupiło d800 ze skopanym AF, wysłało do niemiec, dostało puszkę sprawną, używa puszki na szerokich kątach, jasnych stałkach, wykonało po serwisie sporo zdjęć i wszystko nadal jest sprawne?
fader_audio
24-12-2012, 01:08
Witam Panowie
Ktoś tu napisał że d800 to niecałe 2 pensje, naprawdę chciałbym tyle zarabiać, jeśli bym, a jeśli bym tyle zarabiał to d800 byłby juz u mnie w domu, może bym miał szczęście że trafie dobry egzemplarz. Niestety dla mnie jest to bardzo duży wydatek, a jak wiadomo biednemu zawsze wiatr w oczy więc szansa jest duża.
Kolega devicap(sorki jeśli źle napisąłem) ma rację z towarem niezgodnym z umową, do tego faktycznie jest potrzebne odpowiednio napisane pismo, ktore wyraźnie pokazuje nasze rządania - jeśli to zrobimy i nie będziemy ustępować to zadziała, wiem cos o tym bo przerabiałem temat z monitorem. Cierpiał na taki problem na który większośc konsumentów nie zwróciła uwagi, dzis jestem dalej jego szczęśliwym posiadaczem bo za TRZECIM RAZEM DOSTAŁEM SPRAWNY EGZEMPLARZ!!!
Witam Panowie
Ktoś tu napisał że d800 to niecałe 2 pensje, naprawdę chciałbym tyle zarabiać, jeśli bym, a jeśli bym tyle zarabiał to d800 byłby juz u mnie w domu, może bym miał szczęście że trafie dobry egzemplarz. Niestety dla mnie jest to bardzo duży wydatek, a jak wiadomo biednemu zawsze wiatr w oczy więc szansa jest duża.
TRZECIM RAZEM DOSTAŁEM SPRAWNY EGZEMPLARZ!!!
Na razie drogi Faderze skompletowałem 5 x Monitor Audio RX8 ... trzeba na czymś kulturalnie słuchać wieczorami :) ... żałuję jedynie, że w czarnym lakierze fortepianowym ... kurzy się jak .... Z tymi 2 pensjami to raczej było niegrzeczne z mojej strony ale niestety nie mogę edytować i kasować fragmentów starych postów :(
Ale Ty musisz być gość... Można zrobić sobie gdzieś z Tobą zdjęcie?
:D
Ale Ty musisz być gość... Można zrobić sobie gdzieś z Tobą zdjęcie?
:D
Tak własnie zastanawiałem się kogo "ukłuję" i dobrze wytypowałem szyderco :)
Odnośnie zdjęcia ze mną ... najczęściej w sejmie. Warszawa ul. Wiejska 4/6/8 - zapraszam :)
PS.
1.Tak bez żartów (żartuję tutaj każdym postem od dawna) ... Monitor Audio RX8 to taki N D 700 w cenie D 90 - polecam każdemu z Was z czystym sumieniem.
2.Do Fadera napisałem tak, a nie inaczej bo już sam nick i avatar sugerują, że mam do czynienia z fanem dobrego dźwięku.
3. Śmigam jeszcze motocyklem ... teraz to chyba będziesz musiał wystąpić ze mną w jakimś filmie kol. Nowart :)
krokus66
24-12-2012, 10:55
Wiem, że w opinii wielu ludzi sprzedawcy to samo zło. Nie dość, że mają czelność zarabiać na nas to jeszcze robią to w ilościach pewnie 20 %.
Zrozumiałem Twoje przesłanie.
Bywa tak, iż jedną niezręczną wypowiedzią można obudzić złe, brzydkie i dawno uśpione upiory. Moją wadą jest to, że uważnie czytam.
Dla rozluźnienia, wszak są święta.
Ongiś w Łodzi cegłę wartą 2 PLN sprzedawano za 100 PLN. Jakie wówczas było przebicie? Oczywiście robiono to za rogiem, w ciemnej ulicy.:D
Prawo narzuciło sprzedawcom obowiązek dbania o jakość nie przez nich stworzonego produktu. ... Nie życzę jednak nikomu utopić się z kilkoma produktami wartymi po kilkanaście tys. PLN tylko dlatego, że wg producenta i jego norm wszystko jest tip-top...
Prawo jest dobre, tylko producent ma klienta tam gdzie kończy się otwór przewodu pokarmowego. Wskutek klęsk żywiołowych mięśnie zwieracza nie trzymają i cała zawartość wylewa się na sprzedawców oraz klientów.
A mi się odechciało d800)))Niestety , ale w pogoni za zyskiem, bo za czym innym ,jakość spada na łeb na szyję.Nieważne , ile kosztują buty, nogi nie powinny przemakać, podobnie jak czlowiek pod parasolem.
Całkowicie zgadzam sie z Tobą. Nogi nie powinny przemakać.
Przemakac moze i mogą ale podeszwy nie powinny odpadać a juz napewno nie powinny byc odklejone gdy otwieramy pudełko z butami...
Przemakac moze i mogą ale podeszwy nie powinny odpadać a juz napewno nie powinny byc odklejone gdy otwieramy pudełko z butami...
Święte słowa !
pytanie do osob, ktore wyslaly swoje puszki do Dusseldorfu. Czy wysylaliscie samo body czy rowniez baterie i inne akcesoria? Czy wysylac z obiektywem czy samo body? Jak to bylo u Was? Czy wysylka naprawionego body jest na koszt serwisu (naprawa gwarancyjna), czy trzeba samemu za to placic. Jesli trzeba placic to ile? Czy oprocz naprawy skutecznosci lewego i prawego punktu AF naprawiono takze ustawienia mikroregulacji w body (u mnie w zasadzie wszystkie szkla pottrzebuja korekty na minus).
Wysylam puszke zaraz po swietach i chcialbym zeby zrobili raz i porzadnie.
fader_audio
25-12-2012, 21:48
Na razie drogi Faderze skompletowałem 5 x Monitor Audio RX8 ... trzeba na czymś kulturalnie słuchać wieczorami :) ... żałuję jedynie, że w czarnym lakierze fortepianowym ... kurzy się jak .... Z tymi 2 pensjami to raczej było niegrzeczne z mojej strony ale niestety nie mogę edytować i kasować fragmentów starych postów :(
Masz rację to na zdjęciu to mój wyrób, jestem również audiofilem, a na kiepski dźwięk który dla mnie jest kiepski reaguje tak samo jak wiele ludzi tu na forum na przykrości związane z kurzem lub AF.
Co do pensji, nie jestem zły tylko sam sobie udowadniam że zarabiam grosze i trzeba cos z tym zrobić, gdzie szukać by było lepiej.
co do d800 to mam nadzieję że jeśli zdecyduje sie na zakup to puszki będa już pełnowartościowe, a nie tak jak teraz prawie jak prototypy, a konsumenci to darmowy dział kontroli jakości.
p.s.
ponadto cieszę sie, że jest więcej takich jak ja, że dopadły nas 2 tak drogie pasję :-)
Fader - właśnie zaintrygowała mnie kolumna z Twojego avatara. Skos sugeruje podłogówkę, dwudrożność ze wzrostem jakiś rodzaj monitora. Głośniki pewnie scan-speak ... Jeśli zapodawałeś opis na innym forum chętnie odpalę link podany przez PW. Pozdrawiam wszystkich w przedostatnim dniu Świąt BN :)
Zawarłeś słuszne zdanie w poście powyżej : "...co do d800 to mam nadzieję że jeśli zdecyduje sie na zakup to puszki będa już pełnowartościowe, a nie tak jak teraz prawie jak prototypy, a konsumenci to darmowy dział kontroli jakości".
Nie tylko Was panowie, napisze tylko ze o ile sie nie myle to mam autograf fadera na certyfikacie dolaczonym do pewnej testowej plyty "z pierwszego tloczenia".
Pamietam zadyme wywolana przez gliste i na co poszly pieniadze z licytacji nr 001 - stary juz jestem.
fader_audio
26-12-2012, 14:09
Witam, niestety nie dawałem zadnego autografu na płytach, może ktoś podbnie sie nazywał.
Kolumny to dośc spore monitory, co do głośników to kolega Nikolay dużo sie nie pomylił, również duńskiej produkcji, prawdopodobnie powstały w tej samej fabryce co Scan Speak, mowa tu o Vifa z serii premium. Jeżeli kogoś to intersuję przy pomiarach pomagał mi kolega, który produkuje sprzęt audio - jego strona to amparo-audio. Nigdzie nie mam na forum opisanych tych monitorów, tak szczerze to nie umiałem się do tego zabrać aż w końcu poszło w zapomnienie. jeżeli ktoś chce wiedziec więcej szczegółów to proszę o priv.
Może coś zmienia odnośnie AF(?), skoro Fotojoker wyprzedaje zapasy D800, na zachęte dorzucając grip :)
Pzdrwm
fader_audio
28-12-2012, 14:25
możei maszrację,coraz więcej zwrotów to jakąśakcje promocyjną rzucili, dla mnie to dobrze bo zakup jak dobrze pójdzie za ok 3 miesiące, byłoby super, bo na ptasie foto juz z nowym sprzętem
Chewbacca
30-12-2012, 22:31
dla zainteresowanych, nowiutki d800 z numeracji 608xxxx i brak problemów z AF, z obiektywami N łapie idealnie, gorzej niestety z Sigma 24-70 2.8 - tu wychodził spory FF, ale kalibracja z puszki pomogła :smile:
D800 na Nikkorach 28/1.8, 50/1.8 i 85/1.8 BF i wymagana regulacja w zakresie -13...-20
D7000 na tych samych szkłach BF -20 i zbyt mały zakres regulacji (szacunkowo dobrze byłoby około -25...-27).
Witam, mój D800 z serii 606..... jak się okazuje nie tylko ma problemy z lewym, ale i każdym punktem AF. Ja jestem słaby w kalibracji, próbowałem moje Nikkory 35mm f/1.8 i 85mm f/1.8 ustawić różnymi metodami, ale dla mnie żadne z wartości -20 ... +20 nie daje ostrego obrazu na 100% cropie.
Czy jest może ktoś z Krakowa kto kalibracje ma w jednym palcu i byłby skłonny mi pomóc jeszcze raz domową metodą?
Myślę, że może to być jednak grubsza sprawa, dlatego oddam ten aparat prawdopodobnie do media marktu na gwarancji. Rozumiem, że na początek mogę go oddać bez obiektywów, których w najbliższym czasie potrzebuję? Prosiłbym o radę.
Szczęśliwego Nowego Roku, życzcie mi sprawnego AF w D800 :)
Moglibyśmy się jutro spotkać w Krakowie :) zabiorę plecak szpejów i będziem eksperymentować. Po nowym roku D7000 jako pierwszy jedzie do regulacji.
Edit: w sumie mógłbym nawet i dzisiaj, tylko żona coś marudzi, że późno już :p
sfor, akurat w Nowy Rok nie mogłem, ale postanowiłem go jednak oddać w sobotę na gwarancji do naprawy... dzięki za propozycję i niewykluczone, że sprawa będzie dalej aktualna jak aparat wróci z serwisu.
Maciek N
03-01-2013, 11:24
Informacja pewnie się już przewijała ale nie mogę się dokopać. Jakich metod używacie do kalibracji AF? Ja ustawiam robiąc zdjęcia monitora 27" z tekstem forum ,,nikoniarze" :) Chodzi o to że biały tekst na czarnym tle dobrze rozmywa się tam gdzie nie ma ostrości. Pewnie są bardziej precyzyjne sposoby stąd moje pytanie.
Jakich metod używacie do kalibracji AF?
Kolega Skibek prowadzi świetny projekt: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=191673&page=2
Ja już wyciąłem, testy w weekend
Bambello
03-01-2013, 12:25
Informacja pewnie się już przewijała ale nie mogę się dokopać. Jakich metod używacie do kalibracji AF? Ja ustawiam robiąc zdjęcia monitora 27" z tekstem forum ,,nikoniarze" :) Chodzi o to że biały tekst na czarnym tle dobrze rozmywa się tam gdzie nie ma ostrości. Pewnie są bardziej precyzyjne sposoby stąd moje pytanie.
Zbudowałem kiedyś taką tarczę znalezioną w internecie, ale odnoszę wrażenie, że to nie jest najlepsze rozwiązanie.
W ten sposób da się testować Af na małych odległościach.
Natomiast żeby upewnić się czy na pewno dobrze ostrzy, zamocowałem tablicę do mierzenia rozdzielczości (znalazłem gdzieś na optycznych) na ścianie i robiłem foty na LV, a później na zwykłym AF okazało się, że jest ok i to bez żadnej korekty w d800 ;)
Dodam tylko, że aparat jest po kalibracji w polskim serwisie.
Pozdrawiam.
Bambello czy do kalibracji wysyłałeś z obiektywami czy samo body?
Bambello
03-01-2013, 13:18
Wysłałem z obiektywem, ponieważ to body w 80% używam z jednym szkłem, ale prosiłem o nie korygowanie szkiełka, ponieważ na innych body nie wymagało korekty.
Natomiast późniejsze testy robiłem z wszystkimi szkłami i bez korekty jest ok.
Warto zwrócić uwagę, że przybliżenie zdjęcia do 100% pokazuje choćby minimalne nie trafienia, które jest normalne w zwykłej pracy na małej GO.
to mnie Bambello trochę uspokoiłeś. U mnie po kalibracji zrobiłem teścik ponownie i generalnie jet ok ale czasami brak powtórzeń w serii kilku zdjęć. Czasami AF trafi 1cm przed lub za wyznaczonym punktem (odległość koło 2-3m) dla szkiełka 24-70, 70-200VRII. Dla stałek 105VR i 300VR(koło5m) zawsze jest idealnie. Z całej czwórki najgorzej wypada na skrajnych 70-200 na 200mm. Wszystkie pomiary na 2.8.
a kupowal ktos moze ostatnio D800E - jak af - jaki numer seryjny ?
czy ktos, kto wysylal puszke do Dusseldorfu moglby napisac jak wyglada proces rejestracji puszki w systemie serwisu i komunikacja z klientem.
wyslalem swoja puszke i dotarla na miejsce wczoraj. po 16-tej dostalem maila z prosba o potwierdzenie kodu pocztowego zeby mogli moj aparat zapisac w swoim systemie. odpisalem krotko po godzinach otwarcia serwisu, wiec odczytali mojego maila dzis, przed 9 rano (dostalem automatyczne potwierdzenie przeczytania maila). poprosilem o zwrotnego miala z potwierdzeniem czy wszystko jest juz wyjasnione i informacja jak dlugo moze zajac kalibracja. Przez kolejnych 5 godzin nie dostalem zadnej odpowiedzi, wiec napisalem kolejnego maila. znow zostal przeczytany i od 1,5 godziny zadnej odpowiedzi. nie dostalem tez zadnego maila na temat statusu mojej naprawy, zadnej informacji jak sprawdzic status na stronie serwisu, itp.
jak dla mnie to dosc zaskakujace i nieprofesjonalne podejscie do klienta. jak to wygladalo u Was bo nie wiem co mam o tym myslec.
potwierdzenie przyjecia sprzetu do naprawy przychodzi w ciagu 1-2 dni roboczych od momentu odebrania paczki przez kuriera
w przeciwienstwie do innych serwisow z ktorych mialem przyjemnosc korzystac (np. UK) na ten dokument trzeba chwileczke poczekac
na maile serwis odpisuje na ogol w podbnym terminie - 1 dzien roboczy
proponuje po prostu poczekac
aaa i jak dostaniesz pdf z danymi do zalgoowania sie w systemie serwisowym przez www to nie panikuj, jak przy swoich danych zobaczych kraj jako "DE" a nie "PL"
ich system www tak pokazuje, ale wszystko jest ok
No to ja też się podzielę. Kupiłem dziś D800. Na 85 1.8G wszystko w punkt, na bokach i w centrum. Na 28 1.8G już niestety jest problem, w centrum jest ładnie ale boki (i prawy i lewy) mocny FF. Ustawiłem korekcję na -20 i boki ładnie, z kolei środek już nie :) Na D7000 ten 28 1.8 potrzebuje korekty, tylko że -20 nie wystarcza :/
Pytanie do tych co wysyłali - wysyłam dwa korpusy z 28 1.8, lepiej do Polski czy od razu do Dusseldorfu? Nie chcę wysyłać po 2-3 razy i czekać miesiąc na sprzęt.
Bambello
05-01-2013, 21:16
Decyzja należy do Ciebie.
W pl kurier przyjedzie i odwiezie sprzęt za darmochę do Niemiec będziesz musiał zapłacić sam.
Tak poza tym to z tego co piszesz to na bocznych punktach masz BF, ale to szczegół.
Ja moją sztukę wysłałem do Nikon Polska i wróciła ok.
Pozdrawiam
Tak tak, BF. Czy ktoś wie jakim z jakim kurierem nikon ma podpisaną umowę, DHL dalej? Na stronie nie mogę znaleźć info o tym.
Odnośnie tego 28/1.8 - ja swoje szklo tez w PL kalibrowalem (wyslalem sam obiektyw) i wrociło ok. Tez bylo tak jak piszesz wyzej - centrum ok, boki nadajce sie do sporej korekcji. I to jest problem samego szkla a nie korpusu, bo po podpieciu do D3s efekt identyczny.
Tak, nadal z DHL korzystaja.
Dzięki Kichu. Może faktycznie to tylko szkło, bo na 85 wszystko ładnie, boki, centrum. Muszę jutro pożyczyć jakiś obiektyw i zobaczyć jak ta lewa strona AFu na szerokim kącie, bo na 85 problemu nie ma.
Zeby zobaczyc czy body ma problem, to wystarczy zrobic zdjecie tym samym szklem normalnie (z uzyciem af fazowego) i na live view. I porownac te klatki.
Tylko warto zrobic to na przemian af/lv ze 3-4 razy z rzedu, bo jak sie raz af zdarzy pomylic to wnioski na podstawie jednej pary zdjeci moge byc mylace.
Hmm... Na LV ostry obiekt fotografowany, na fazowym ustawia ostrość za obiektem. Czyli pucha do kalibracji.
a jaki masz nr seryjny - podaj dwie cyfry wlasciwego numeru
pierwsza cyfra to kod regionu - pozniej leca zera - i pozniej wlasciwy numer
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.