Zobacz pełną wersję : D800 Af
Strony :
1
2
3
4
5
6
[
7]
8
9
10
SligoDarek
13-02-2014, 22:02
FitSniper, a zdazylo ci sie ze czasem Af w ogole nie zlapal "jezdzil, jezdzil" i nic przewaznie na malo kontrastowej scenie? np. jak ja chce zlapac w punkt laczenie sciany z sufitem to czasem zlapie a czasem w ogole, albo czasem zlapie a w wizjerze widac ewidentnie , ze jest poza ostroscia.
Pięknie, Panowie - potwierdza się opinia fachowców o tej wydmuszce ze skopaną komorą lustra. To smutne, bo taki sprzęt powinien przynosić kasę a nie wyciągać ją od posiadacza.
FttSniper
13-02-2014, 23:25
FitSniper, a zdazylo ci sie ze czasem Af w ogole nie zlapal "jezdzil, jezdzil" i nic przewaznie na malo kontrastowej scenie? np. jak ja chce zlapac w punkt laczenie sciany z sufitem to czasem zlapie a czasem w ogole, albo czasem zlapie a w wizjerze widac ewidentnie , ze jest poza ostroscia.
Nie miałem z tym problemów - bardziej bym to uznał za naturalne zachowanie przy tak słabo kontrastowym miejscu docelowym dla AF.
Co do samego tematu nie chcę zrażać potencjalnych kupujących do D800 - te body jest świetne w repo i jest warte swojej chorej ceny ;)
Jednak takich problemów jakie są być nie powinno. Na jutrzejsze zlecenie poratowałem się D600-tkami, jasny duży kościół, jasna sala - będzie ok
Pięknie, Panowie - potwierdza się opinia fachowców o tej wydmuszce ze skopaną komorą lustra. To smutne, bo taki sprzęt powinien przynosić kasę a nie wyciągać ją od posiadacza.
Pokaż mi proszę wypowiedź fachowca na ten temat.
Wiesz... myślę że nikt przy zdrowych zmysłach i chcąc być fair wobec siebie i klientów, nie powie że produkty nikona są "dobre",bezproblemowe, można kupić "w ciemno".
Dobre pewnie są, bezproblemowe raczej nie. Nie znam się, ale na rynku chyba nie ma nic "bezproblemowego", albo inaczej, w każdym produkcje można znaleźć coś, co niektórym nie będzie pasować.
chłopie tu nie chodzi o to "że komuś nie bedzie pasować" tylko o s********e rozwiązania LUB kontrolę jakości co dla klienta wychodzi na to samo - PROBLEM
Postaw się w sytuacji osoby kupującej aparat do zarabiania kasy. Niestety rzeczywistość nie jest tak różowa że wszyscy mają zlecenia na tyle dobre żeby kupić 2-3 korpusy. I po 3 miesiącach tłuczenia fot aparat zaczyna szwankować z AF - wysyłasz do serwisu (poprawiają - przyjmijmy tą optymistyczna wersję) i znowu po 2-6 miesiącach AF zaczyna ci siadać. I wyobraź sobie że to się dzieje na jakiś uciekających zdjęciach jak choćby ********e kotlety.
Ja 80% moich chałtur mogę zrobić na LV i ostrzeniu ręcznym, ale nie reporterkę - chyba że 35mm f5.6 i ustawianie ręczne - da się tylko efekty słabsze niż dziś oczekiwane
FttSniper;
jaki masz numer seryjny rozjeżdżającej się puszki?
fafniak: Nie przyszło ci do głowy, że może nie chodzi o jakieś wady tylko o pewne nierozwiązane na tą chwilę problemy ? A może problemu nie ma ? Zresztą oceniać coś, na podstawie opinii kilku niezadowolonych użytkowników (Ilu ich jest? 2?) nie jest zbyt rozsądne.
Wiesz... znasz prawa Murphy'ego ?
Dwa to nie tylko 2 użytkownicy bo jak przejrzysz trochę sieć to najdziesz więcej kwiatków
Pomijam już kwestię d600 , 58 1.4 i kilka innych spraw...
Gdyby było tak że serwis byłby godny zaufania - nie miał bym obaw. Ale miałem doczynienia z serwisem i nei tylko ja mam o tym miejscu złą opinię
ShutterStill
14-02-2014, 01:31
Rafał chyba jako pierwszy tutaj faktycznie dał nam znać o takim problemie z dość sporym przebiegiem (~80~90k??). Ale o zgrozo, takie świeże przebiegi też się rozregulowywuja... Nie potrafie sobie wyobrazić co tam w środku za chochlik siedzi czyniąc 9000plnów praktycznie bezużytecznymi:-(
Ja pisałem już rok temu i też mnie ludzie z błotem mieszali..
fotomarek_k
14-02-2014, 10:14
Wiesz... znasz prawa Murphy'ego ?
Dwa to nie tylko 2 użytkownicy bo jak przejrzysz trochę sieć to najdziesz więcej kwiatków
Pomijam już kwestię d600 , 58 1.4 i kilka innych spraw...
Gdyby było tak że serwis byłby godny zaufania - nie miał bym obaw. Ale miałem doczynienia z serwisem i nei tylko ja mam o tym miejscu złą opinię
Tu nawet nie chodzi już o serwis- obawiam się, że babol może być konstrukcyjny, coś jak ta kurząca migawka w d600... Wtedy jedyny "lek na całe zło" to wymiana "czegoś dużego" w body- o czym zdaje się już donosili z usa- albo... wkrótce d810 ;)
SligoDarek
14-02-2014, 10:27
A może problemu nie ma ? Zresztą oceniać coś, na podstawie opinii kilku niezadowolonych użytkowników (Ilu ich jest? 2?) nie jest zbyt rozsądne.
Wystarczy wpisac w google: D 800 Af i autoupodpowiedz pokazuje nam najczesciej wpisywane do google slowo zwiazane z ta fraza i jest to slowo "PROBLEM" :) druga podpowiedzia jest AF tune, i potem affected serial numbers. To tego co ludzie szukaja w google na temat d800. Osobiscie rowniez uwazam, ze to b. dobra maszyna, jesli nie ma tej przypadlosciu lub sie jeszcze sie nie objawila.
Dla kogos kto przeglada rowniez inne fora jest oczywistym, ze coraz wiecej uzytkownikow ma z tym problem, i coraz to nowe numery seryjne okazuja sie wadliwe. Nie nakrecam spirali nienawisci do nikona, ale wk… mnie ze placac dosc sporo dostalem cos czym nie moge swobodnie pracowac a co dodatkowo zzera moje nerwy.
Nie miałem z tym problemów - bardziej bym to uznał za naturalne zachowanie przy tak słabo kontrastowym miejscu docelowym dla AF.
D 700 w dokladnie tym samym miejscu ostrzy w ulamku sekundy , a d800 po przelaczeniu w tryb Live view rowniez.
No tak tylko ze d810 w zaden sposob nie uszczesliwi uzytkownikow d800:):) ale jakby to zrobili to ok, nawet jesli to ma wygladac na 2 wpadki pod rzad:) Choc osobiscie nie kupilbym juz bo nie wiadomo co by sie okazalo za rok. I chyba nastepne body jakie wchodzi w gre to D4S
fotomarek_k
14-02-2014, 10:55
Wystarczy wpisac w google: D 800 Af i autoupodpowiedz pokazuje nam najczesciej wpisywane do google slowo zwiazane z ta fraza i jest to slowo "PROBLEM" :)
D 700 w dokladnie tym samym miejscu ostrzy w ulamku sekundy , a d800 po przelaczeniu w tryb Live view rowniez.
U mnie takie zachowanie af-a - błąkanie się w mniej kontrastowych scenach- było "ubocznym" objawem rozkalibrowania. Ale nie było to "tylko " przesunięcie mikrokalibracji, ale zupełnie nieprzewidywalne ostrzenie, nawet na bardzo statycznych scenach- typu fota grupowa- gdzie na kilka tylko jedna ostra była. Sprawdzałem wtedy m.in. tak jak Ty, łączenie sufitu i ściany, jakiś włącznik itp. Tam gdzie fuji s3 czy s5 radziły sobie bez zająknięcia, 800ka się wykładała. Po serwisie ostrzy nawet po ciemku na dywaniku samochodowym, więc wyobrażasz sobie jaki tam "kontrast" :-) W każdym razie wczoraj działał OK i trzymam się nadziei, że tak już będzie na lata :)
Jednak jak pomyślę, że znów mogą być "jazdy"...:twisted:
(...) I chyba nastepne body jakie wchodzi w gre to D4S
Ty jednak tolerancyjny jesteś :-) Jeśli rzeczywiście problem będzie stały i załatwią go 810ką, to już wolę nawet sony :)
ps. Już wkrótce te bezlusterkowce, to może być standard zamiast lustrzanek- tak na marginesie...
romek257
15-02-2014, 10:23
Pewnie zostanę "zjechany" ale i tak zapytam :P używał ktoś oprogramowania serwisowego do d800 które nikon nie oficjalnie udostępnił ponieważ wypuścił na rynek drogie buble? :)
stachmuszel
15-02-2014, 11:38
Chyba nie ma takiego "nie oficjalnie udostępnionego" oprogramowania.
romek257
15-02-2014, 12:23
jest na pewno :)
fotomarek_k
15-02-2014, 16:09
jest na pewno :)
Fakt- nawet tu na forum linki do tego były i długa burzliwa dyskusja :-) Potem temat zamknięto, ale w archiwach da się pewnie odszukać...
FttSniper
15-02-2014, 17:09
I wróciłem ze zlecenia - efekt po domowej kalibracji był taki że wszystko szlag trafił już w połowie ceremonii, 85 18 @ 1.8 - strzał w dobrym neutralnym świetle na młodą z ok 5m (kontrast bardzo ciemne włosy + jasna cera) - ostrość za każdym razem ok 30cm wcześniej. Zapiąłem 28 1.8 a ten takiego FF dostał że strzelając na 8-10m miałem ostrość kilka osób bliżej - tylko bez powiększania dało się to ukryć. Także chwile później wyciągnąłem z plecaka dwie D600-tki, które trafiały w punkt na tych samych szkłach bez włączonej mikrokalibracji. D800-tki miałem ochotę ro*****ć na ścianie. Wymiękam Panie i Panowie :(
* D800 tki jako nowe też nie wymagały mikrokalibracji szkieł
Maciek N
15-02-2014, 20:43
jest na pewno :)
Może podaj chociaż nazwę tego programu. Nie słyszałem o nim
Może podaj chociaż nazwę tego programu. Nie słyszałem o nim
Zajrzyj tu: http://nikonhacker.com/viewtopic.php?f=8&t=694
prosze http://forum.nikoniarze.pl/archive/index.php?t-224343.html
i link do programu http://nikonhacker.com/viewtopic.php?uid=1136&f=2&t=694&start=0
Maciek N
15-02-2014, 22:08
Bardzo ciekawe:) Dzięki
A zastanawialiście się by zliczyć o ilu wadliwych body mówimy na ile działających pewnie i sprawnie
Kiedyś w wątku o 5D III na CB też była podobna atmosfera dopóki nie zliczono, że jest mowa o 3 wadliwych body na trzydzieści pare sprawnie działających, później juz tylko rosła ilośc sprawnych
Adam pisał o około 10 sztukach 5D3 z ta przypadłościa. Ja osobiście do tej pory miałem w swoich rękach 5 sztuk rozkalibrowujacych sie D800 i 2 (w tym 1 starsza od mojego), które były wolne przynajmniej na ta chwile od wady.
Wysłane z mojego ME371MG przy użyciu Tapatalka
Ja zapamietałem, że 3 różnych użytkowników miało na początku problem
D800: 5 na - i 2 na +
Kto dalej?
Ja. Z tym, ze jak zrobię kalibrację to spokojnie fotografuję. Nie wyobrażam sobie tego co pisze FttSniper.
Mam jednego z najwczesniejszych egz D800.
Zawsze (w każdym z wczesniejszych perfekcyjnych body też, nie chodzi o brak zaufania do D800) bardzo często sprawdzam co sie dzieje, szczególnie na początku sesji (histogramy, kontrast sceny itd). Mam pod guzikiem powiększenie 100% więc od razu wyłapuję jak cos jest nie tak z trafianiem. Raz na jakoś czas to się zdarza, robię korekcję i fotografuję. Powiększania 100% używam na sesji ciągle - chodzi mi też o kontrolę GO (gdzie się zaczynają nieostrości i jak sa mocne), a nie tylko czy trafiłem z ostrością. Bo to, że trafiam to oczywistość.
D800: FttSniper pisał o 2
7 na -, 3 na +
Karrampuk
16-02-2014, 00:48
nie wiem do której grupy Faunan moje D800 zakwalifikował, ale obecnie mój aparat od tygodnia sobie spokojnie oczekuje na kalibrację na Łopuszańskiej po raz drugi od zakupu (sierpień 2012). Czyli jedna sztuka na minus...
Panowie,
czyżby sąd kapturowy nad Nikonem a D800 w szczególności?
Zgłaszam swoją na + ;) nie wiem czy moi koledzy bedą chciali brac udział w tej "ankiecie" ale sa jeszcze 3 puszki tez nie sprawiające problemów ;)
Przepraszam 4 ;)
A i dla jasności nie robimy zdjęć sufitowi, czy klamek. Jeden robi ptaszki, inny śluby, kolejny znów wszystko co popadnie. Ot po prostu zdjęcia które może kiedyś dla kogoś będą wartościowe i ostre ;P ;)
Panowie,
czyżby sąd kapturowy nad Nikonem a D800 w szczególności?
Nie patrzę na to w ten sposób, mimo, że moja sztuka została doliczona jako -1. Dla mnie to jest na te chwilę aparat nr 1 wśród wszystkich z systemów małoobrazkowych. Jedynie niektóre z MF bym postawił wyżej. Ale to ze względu na specyfikę moich potrzeb i tego co ja lubię.
Podkreslam to "dla mnie", bo uważam, że dla większości D800 to nie jest dobry wybór (i nie ze względu na AF, z tym AF da sie pracować, naprawdę).
ShutterStill
16-02-2014, 05:00
U mnie pierwszy na - 1 a drugi na +1 ;-) Więc chyba zero powinno być :-)
mój egzemplarz DE nr.610xxxx na plus (+),
po lekturze tego masakrującego (celowo lub nie) tą puszkę wątku zadzwoniłem tak na wszelki wypadek do serwisu z pytaniem o koszt kalibracji AF po okresie gwarancyjnym, koszt to około 160zł z przesyłką więc nie ma tragedii, a zamiast czekać na rozjechanie lepiej pstrykać i cieszyć się zaletami tej puszki.
Dla mnie to jest na te chwilę aparat nr 1 wśród wszystkich z systemów małoobrazkowych.
Dokładnie, jak dla mnie. Jeśli chodzi o obrazowanie oczywiście :)
mój egzemplarz DE nr.610xxxx na plus (+),
po lekturze tego masakrującego (celowo lub nie) tą puszkę wątku zadzwoniłem tak na wszelki wypadek do serwisu z pytaniem o koszt kalibracji AF po okresie gwarancyjnym, koszt to około 160zł z przesyłką więc nie ma tragedii, a zamiast czekać na rozjechanie lepiej pstrykać i cieszyć się zaletami tej puszki.
A niemiecka gwarancja obowiazuje w PL, czy nie?
Dzieki za to info, bo, faktycznie, kasa zadna.
Pod warunkiem że serwis pracuje jak poważny serwis a nie zbiorowisko facetów mających w dupie problem użytkownika
A niemiecka gwarancja obowiazuje w PL, czy nie?
Dzieki za to info, bo, faktycznie, kasa zadna.
europejska więc tak,
a jak by coś było nie tak jeszcze w okresie gwarancji to póki mam taką możliwość to trafiłaby chyba i tak DE.
Nie patrzę na to w ten sposób, mimo, że moja sztuka została doliczona jako -1...
Eee, nie bawię się, edytowałeś swój wpis po podliczeniu, zatem zmieniam na +
D800: 7 na -, 11 na +
No na -1, bo sztuka Jacka także się rozkalibrowuje z biegiem czasu......
Ale nie wiem co ma dać takie zestawienie.... W przypadku użytkownika takiego jak ja który ma ew. zamiar kupić d800 potencjalna wizja felernej puszki jest zbyt .....groźna. Tym bardziej że nie słyszałem jeszcze o przypadku żeby nikon puszkę nienaprawialną (a takim przypadkiem jest puszka która co jakiś czas się rozkalibrowuje) albo wymienił alby wymienił felerne elementy
Dla mnie da to, że nie będę się czuł jak ................. kiedy znowu ktoś napisze "ilu ludzi o tym pisało, 2 ?", "a nie pomyślałeś, że nie ma problemu ?".
Ty już jesteś agentem canona ;)
No :) W sumie to było najprostsze rozwiązanie problemu z D800 ;) Ale nie ukrywam, że zmieniłem body na gorsze pod względem obrazowania (foto). A obrazowanie było dla mnie najważniejsze. Tak więc widać jak bardzo miałem dosyć tego czym Nikon od kilku lat (od czasu D7000) mnie raczył........
No :) ... Ale nie ukrywam, że zmieniłem body na gorsze pod względem obrazowania (foto)...
Jak możesz, przecież ten obrazek, ta magia...:o
obrazek z canona jest nadal "twardszy" ?
(...)Tym bardziej że nie słyszałem jeszcze o przypadku żeby nikon puszkę nienaprawialną (a takim przypadkiem jest puszka która co jakiś czas się rozkalibrowuje) albo wymienił alby wymienił felerne elementy
Na to nie ma szans ;) W instrukcji wyraźnie napisano, że układ AF ulega rozkalibrowaniu i należy przynajmniej raz w roku go kalibrować ;)
Jak możesz, przecież ten obrazek, ta magia...:o
ta plastyka, te kolory, ten miecz, ten samuraj....... ( ;) ).
Nie ukrywam że nie przeczytałem wszystkich postów w tym wątku tylko ok 15 % więc nie linczujcie mnie jak już było:)
Od wtorku jestem posiadaczem D800 i bardzo denerwuje mnie ten AF. Z szkłami N50 1.4 i N35 1.8 w trybie AF-C cały czas coś doostrza mimo iż mój D90 w tym samym momencie z tymi samymi ustawieniami i Tamronem 17-50 f2.8 (na śrubokręt) łapie szybciej i pewniej.
W trybie AF-S działa bardzo dobrze, idealnie w punkt i to bez różnicy czy środek, czy lewy bądź prawy. Czy u Was też tak jest?
Maciek N
16-02-2014, 13:10
Ciężko powiedzieć czy mój jest na + czy -. Na początku wymagał kalibracji, ale po roku czasu jest w miarę ok. Piszę w miarę, ponieważ na niektórych obiektywach wymagały niewielkiej regulacji z puszki. Zmiany są na tyle małe że nie jestem pewny czy to wina puszki.
Nie ukrywam że nie przeczytałem wszystkich postów w tym wątku tylko ok 15 % więc nie linczujcie mnie jak już było:)
Od wtorku jestem posiadaczem D800 i bardzo denerwuje mnie ten AF. Z szkłami N50 1.4 i N35 1.8 w trybie AF-C cały czas coś doostrza mimo iż mój D90 w tym samym momencie z tymi samymi ustawieniami i Tamronem 17-50 f2.8 (na śrubokręt) łapie szybciej i pewniej.
W trybie AF-S działa bardzo dobrze, idealnie w punkt i to bez różnicy czy środek, czy lewy bądź prawy. Czy u Was też tak jest?
u mnie tez tak jest. najlepsza zona na swiecie, gdy jej o tym powiedzialem (ze d800 ma wady) powiedzala, ze moge fotografowac 7100. i ma racje- jesli d800 jest zla to jej nie uzywac a jak uzywac to nie jeczec.
Tak nieśmiało zapytam. To jest wątek terapeutyczny czy merytoryczny? :)
Dla mnie już tylko terapeutyczny :)
to pewnie dlatego pisze kolega o mieczach i samurajach...
Owszem :) I plastyce i kolorach..... :)
[dopisane]
No i bardzo lubię Samuraja Jacka ;) On pewno też używa xxxxx (w miejsce x wstaw nazwę ulubionego aparatu).
SligoDarek
16-02-2014, 22:21
Sa szanse na wymiane jak sie mocno postawisz to wymienia.
http://fstoppers.com/news-nikon-d800-has-confirmed-focusview-finder-issues
Nie wiem czy instrukcja ma tu jakiekolwiek zastosowanie, jak kupuje aparat to bardziej warunki sprzedazy sa wazne, czyli to ze sprzet ma byc wolny od wad, a nie jest i to jest podstawa do uzyskania sprzetu niewadliwego , skoro naprawy nic nie daja to musza dac nowy aparat. To, ze robia wszystko zeby go nie wymienic to inna sprawa, ale jako klient trzeba rowniez zrobic ile sie da, zeby swoje prawa "wyrwac":) jesli firma jest do zyc….i
Ja w swoim przypadku im nie odpuszcze na pewno, bo to ze jest zepsuty, to rozumie , zdaza sie, ale to ze nie da sie go naprawic, i nie wymienia sie na sprawny, juz nie.
I tak jak Fatman powiedzial, Nikon stawia wielu przed prostym rozwiazaniem - idzcie do konkurencji, bo my nie mozemy wam zaoferowac konkretnego rozwiazania problemu.
Sprawdziłem parę rzeczy by udokumentować na ile poważny jest to dla mnie problem (przypominam - moje body też wymaga zmiany kalibracji po czasie).
1. Mam nadal pierwsze oprogramowanie - A 1.00, B 1.00 L 1.004. Jest od dawna A 1.01 i B 1.02 - ale mi się nawet nie chce wgrać i sprawdzić czy to wpływa na AF. (L 1.009 - korekcja dystorsji - też nie wgrałem)
2. Aparat kupiłem 17.05.2012 - więc 21 miesięcy temu. Zaraz mi minie gwarancja. Jestem w NPS, miałbym szybko zrobiony, a ... nie chce mi się go wysyłać.
Taki to dla mnie problem.
Chyba pod wpływem tego co tu czytam wyślę body do serwisu przed upływem gwarancji. Po co ja czytam to forum? ;)
SligoDarek twój też doliczymy
D800: 9 na -, 10 na +
A niemiecka gwarancja obowiazuje w PL, czy nie?
Dzieki za to info, bo, faktycznie, kasa zadna.
Ja mam body ściągane z Niemiec (niemiecka instrukcja, niemieckie papiery) i zanosiłem do polskiego serwisu do kalibracji. Nie było żadnych problemów.
Moje body (jeden z najwcześniejszych egzemplarzy) było kalibrowane przy przebiegu około 10 tys.
Teraz mam ponad 18 tys. i, póki co, jest super.
u mnie tez tak jest. najlepsza zona na swiecie, gdy jej o tym powiedzialem (ze d800 ma wady) powiedzala, ze moge fotografowac 7100. i ma racje- jesli d800 jest zla to jej nie uzywac a jak uzywac to nie jeczec.
Mimo iż mam go zaledwie tydzień to bardzo pasuje mi D800 tka i raczej nie chcę zamieniać jej na D610. Jednak strasznie wkurza mnie niedziałający tryb AF-C.
Powiedzcie proszę jak bardzo przeszkadza to w zdjęciach dynamicznych w ciemnych pomieszczeniach. Osoby które robią ślubniaki 800tką mogły by się wypowiedzieć ;)
Body zostało zakupione przez internet więc mam jeszcze kilka dni do namysłu czy go zostawić czy jednak zmienić na coś innego.
P.S. mam najnowszą wersję softu jakby co ;)
fotomarek_k
17-02-2014, 20:38
(...) Jednak strasznie wkurza mnie niedziałający tryb AF-C.
Powiedzcie proszę jak bardzo przeszkadza to w zdjęciach dynamicznych w ciemnych pomieszczeniach. Osoby które robią ślubniaki 800tką mogły by się wypowiedzieć ;)
Body zostało zakupione przez internet więc mam jeszcze kilka dni do namysłu czy go zostawić czy jednak zmienić na coś innego.
P.S. mam najnowszą wersję softu jakby co ;)
Jeśli coś nie działa "od nowości" to oddaj i poszukaj sprawnej sztuki. Robię często na ślubach, ale z af-s pojedynczy praktycznie zawsze...
ps. Jak się af rozjechał, to "wypróbowałem" af-s auto...Co zabawne, trafiał nawet "jako tako" :-)
z jakim szkłem używasz trybu ciągłego bo to bardzo ważne? tryb ciągły w d800 działa bardzo sprawnie.
próbowałem z N50 1.4 i N35 1.8 jednak w warunkach domowych i to na nie poruszających się szybko osobach lub przedmiotach. W D90 używam praktycznie tylko AFC a robię to na zasadzie wybrania pojedynczego pola, on ustawia ostrość i pstrykam. W D800 gdy próbuje zrobić to tak samo AF ciągle coś doostrza nawet jak obiekt się nie porusza.
Może ty poruszasz aparatem? FX mają płytszą GO niż D90.
Odnoszę wrażenie, że większość kłopotów z AF body FX występuje z jednym obiektywem - 35/1.8 DX używanym w trybie FX.
D800 tak ma, na AF-C cały czas "pyka" nawet na obiektach statycznych. Najgorsze w tym jest to, że nawet z szerokim szkłem 20-35/2.8 gdzie GO spokojnie jest już spora też ciągle pracuje. Odległość około 2-3m i 28mm/2.8, obraz wiszący na ścianie, AF pyka w lewo i w prawo jak z ADHD, D3 i D700 pyk i stoi jak wryty. D700 koryguje AF w trybie AF-C ale w sytuacji jak mamy zapiętą 300/4 i obiekt ze 20-30m. To wtedy też lekko pracuje.
mnie ostatnio denerwuje praca AF ale bardziej w trybie AF-S z N24-70 gdzie trafiały się pomyłki (fakt, że w kiepskim oświetleniu i ostrzyłem na czarnego psa).
Co do AF-C to raczej rzadko używam i nie mam doświadczenia, ale ostatnich parę strzałów w dobrych warunkach przy dość mobilnym obiekcie wyszło całkiem dobrze.
Obiektyw N70-200 vr(stara wersja). Dodam, że na statycznych zdjęciach nic nie przeostrza, słychać tylko pracę vr-a.
Tu macie przykłady:
http://imageshack.com/a/img541/2130/tqv6.jpg
http://imageshack.com/a/img546/8539/n7au.jpg
Praca w afc i to przeostrzanie jest mocno zależne od trybu af w af-c.
D800 tak ma, na AF-C cały czas "pyka" nawet na obiektach statycznych. Najgorsze w tym jest to, że nawet z szerokim szkłem 20-35/2.8 gdzie GO spokojnie jest już spora też ciągle pracuje. Odległość około 2-3m i 28mm/2.8, obraz wiszący na ścianie, AF pyka w lewo i w prawo jak z ADHD, D3 i D700 pyk i stoi jak wryty. D700 koryguje AF w trybie AF-C ale w sytuacji jak mamy zapiętą 300/4 i obiekt ze 20-30m. To wtedy też lekko pracuje.
dziękuje za konkretną odpowiedź :)
Od soboty ciągle testuje i próbuje i nie daje mi to spokoju. Nie miałem styczności z takiej klasy body a po przeczytaniu postów na temat wadliwego AF obawiałem się że jest on uszkodzony. Tak już mam że oglądam każde 10 zł a 9500 tyś (z gripem) nie dają mi spać po nocach :) Teraz wychodzi na to że muszę zmienić swoje przyzwyczajenia z D90 i przestawić się.
Praca w afc i to przeostrzanie jest mocno zależne od trybu af w af-c.
Już zmieniłem w MENU > Blokada śledzenia ostrości > na DŁUGO . jednak ciągle występuje
W afc posprwdzaj rożne tryby d9, d21 etc. W zależności od trybu i motywu te przeostrzenia albo pykania sa mniejsze lub nie ma ich prawie wcale.
ok dziękuje, jutro dokładnie przetestuje. Teraz czas się kąpać i spać bo rano trzeba wstać:) Pozdrawiam serdecznie:)
ShutterStill
18-02-2014, 02:39
dziękuje za konkretną odpowiedź :)
Od soboty ciągle testuje i próbuje i nie daje mi to spokoju. Nie miałem styczności z takiej klasy body a po przeczytaniu postów na temat wadliwego AF obawiałem się że jest on uszkodzony. Tak już mam że oglądam każde 10 zł a 9500 tyś (z gripem) nie dają mi spać po nocach :) Teraz wychodzi na to że muszę zmienić swoje przyzwyczajenia z D90 i przestawić się.
Już zmieniłem w MENU > Blokada śledzenia ostrości > na DŁUGO . jednak ciągle występuje
Raczej zamiast Długo zrób Wyłącz!
Ja tak mam do studia i do sportu, żadnych problemów. Nawet jak ciągle myszkuje to trafia po naciśnięciu spustu.
2. Aparat kupiłem 17.05.2012 - więc 21 miesięcy temu. Zaraz mi minie gwarancja. Jestem w NPS, miałbym szybko zrobiony, a ... nie chce mi się go wysyłać.
Może głupie pytanie, bom niedoinformowany jakoś - w mojej karcie gwarancyjnej D800 jest napisane, że gwarancję producent daje na 12 miesięcy ( nie 24) - pamiętam, że była mowa o jakimś roku dodatkowej ochrony - ale czy to tylko dla członków NPS???? Sorry za Off topa..;)
Może głupie pytanie, bom niedoinformowany jakoś - w mojej karcie gwarancyjnej D800 jest napisane, że gwarancję producent daje na 12 miesięcy ( nie 24) - pamiętam, że była mowa o jakimś roku dodatkowej ochrony - ale czy to tylko dla członków NPS???? Sorry za Off topa..;)
http://www.nikon.pl/pl_PL/local_content/articles/2009/Promocje.page
http://www.nikon.pl/pl_PL/local_content/articles/2009/Promocje.page
Dziękuję bardzo... :D
Stary Dziad
18-02-2014, 15:14
Prześledziłem ostatnie dyskusje dotyczące D800 i widzę, że temat AF stał się jakby bardziej gorący. W tym wątku pojawiło się sporo jednoznacznych opinii -- nie trafia, rozkalibrowuje się, nie warto kupować. Liczba 'dobrych' puszek zrównała się z liczbą tych 'uszkodzonych'. No to jak to jest, 50% egzemplarzy nadaje się do wyrzucenia (bo i na sugestie, że są to puszki 'nienaprawialne' gdzieś się w tym wątku natknąłem)? A w pozostałych wada jeszcze się nie ujawniła?
Uprzedzając czepianie się słówek i generalizację (znowu!) -- żartuję, rzecz jasna, powyżej. Proszę jednak o konkrety. Dlaczego? Większość wiadomości tutaj opiera się na ogólnikach: przestało działać po pewnym czasie i już. Czy ktoś mógłby pokazać w praktyce (konkretne zdjęcia), jak wygląda sytuacja, w której AF rzeczywiście jest rozkalibrowany tak, że zupełnie nie da się używać D800?
Stary Dziad, może to opiszę ?
Wczoraj robiłem zdjęcia na spacerku, swojej rodzinie. Pogoda piękna, świeciło słoneczko. Byłem bardzo zadowolony, bo od miesiąca używałem nowego obiektywu (Nikkor 85 1.8G), który już pierwszego dnia po zakupie skalibrowałem z moim body (wymagał ustawienia na -6, troszkę się tym zmartwiłem, ale na forum napisali, że "nie marudź tylko rób zdjęcia"). Po zrobieniu zdjęć na spacerku oglądaliśmy je wspólnie z rodzinką na komputerze, ale było fajnie !!!! Dzisiaj także była piękna pogoda, a zachęcony wczorajszymi pięknymi zdjęciami postanowiłem "fotograficzny dzień" powtórzyć. Robiłem zdjęcia jak zwykle (na wszelki wypadek napiszę, że byłem trzeźwy, warunki oświetleniowe były idealne, w kilku przypadkach użyłem statywu oraz dałem aparat mojej żonie, żeby wykluczyć jakąś moją tajemniczą niedyspozycję), ale niestety według mnie coś było nie tak...... Według mnie (i żony i dziecka) aparat ustawiał ostrość dużo przed celem. to znaczy kiedy fotografowałem całą postać mojej żony, aparat ustawiał ostrość około metr przed miejscem, w którym stała !!!! Byłem bardzo zdziwiony, bo przecież skalibrowałem obiektyw z body i jeszcze wczoraj wszystko było idealnie. Niestety zdecydowana większość zdjęć, była z źle ustawioną ostrością. Uznałem, że coś jest nie tak i napisałem o tym na forum, niestety dowiedziałem się jedynie tego, że nie potrafię używać tak zaawansowanego aparatu, i że AF w moim Nikonie D800 jest tak dobry, że to moja wina. Mimo to, postanowiłem uznać się za niewinnego i szukać rozwiązania problemu na własną rękę. Skoro aparat ustawiał ostrość przed obiektem w który celowałem, to postanowiłem zmienić kalibrację obiektywu w body z -6 na +6. I co się okazało ? Tak, to był strzał w 10 !!!! Ucieszyłem się bardzo, ale też przestraszyłem, bo................ mam jeszcze 3 inne obiektywy. Co jeśli one też już nie trafiają ? Okazało się, że tak własnie jest. Musiałem wszystkie na nowo skalibrować. Na szczęście po ponownym skalibrowaniu wszystko już było dobrze. Uznałem, że dobrze by było skontaktować się z znajomymi mającymi ten sam aparat. Okazało się, że część z nich ma dokładnie ten sam problem co ja !!!!! I rozwiązali go w ten sam sposób. Co prawda Darek wysłał już dwa razy aparat do kalibracji i nadal po jakimś czasie aparat mu się rozkalibrowuje, ale jak się okazało jemu też na forum napisali, że się nie zna, ma za małe doświadczenie (dziwne trochę bo od 4 lat z powodzeniem fotografował za pomocą D700) a w ogóle to problemu nie ma, a jak jest to ma go może jedna osoba, która też się nie zna i bzdury pisze. A w ogóle to jest agentem Canona.
No dobra -to taka historyjka tylko. W moim przypadku akurat było bardzo podobnie. Miałem to szczęście, że do rozkalibowania się AF dochodziło po robocie. Nie miałem tego stresu, że aparat przestawił się w trakcie zlecenia, gdzie nie za bardzo jest czas na testy.
Ciągłe cholerne testy, czy wreszcie jest dobrze.
Ot, tyle.............
.. Większość wiadomości tutaj opiera się na ogólnikach: przestało działać po pewnym czasie i już. Czy ktoś mógłby pokazać w praktyce (konkretne zdjęcia), jak wygląda sytuacja, w której AF rzeczywiście jest rozkalibrowany tak, że zupełnie nie da się używać D800?1. Co mamy pokazać? Zdjęcie na którym jest FF czy BF? Przecież wiadomo jak taki efekt wygląda. Płaszczyzna ostrości przechodzi nie w tym miejscu gdzie chce fotograf.
2. Przecież jak widzę, że jest FF czy BF to nie fotografuję dalej tylko zmieniam korekcje, a walnięte pierwsze zdjęcia kasuję już w body. Potem zdjęcia są OK, więc nie pokazują wady D800.
3. Da się używać D800 z tą wadą, używam go prawie 2 lata.
Jesli ktoś ma tak dużą wadę, że zakres regulacji nie wystarcza (ponad +/-20) to idzie do serwisu.
Albo zmniejsza do 900px i wrzuca do neta. Można siedzieć i płakać, ale lepiej robić zdjęcia, bo czas nagli.
Pojawił sie wpis Fatmana, więc się do niego też odniosę.
Jestem przekonany, że jest tu kwestia związana z mechaniką w D800. Niestety jeśli coś się w body przestawia, to wszystkie obiektywy trzeba ustawić na nowo. Tak właśnie się dzieje. Co jest nie tak z mechaniką - nie wiem. I pewnie sie ławo nie dowiemy, bo zapewne serwis nikona nie będzie w tym względzie szczery (pamiętamy przyznawanie się do kurzenia w D600). Opcji jest kilka, myslę, że to problem z umocowaniem modułu AF albo luster/pryzmatów kierujących światło na moduł AF. Coś tu po prostu się potrafi po pewnym czasie przemieścić, układa w innej pozycji. Korekcje są raz na +, innym razem na -. Zmiana temperatury otoczenia może mieć znaczenie (robiłem zdjęcia na mrozie - musiałem zmienić korekcje), a to też wskazuje na mechanikę, mocowane jakiegoś elementu.
U mnie zmiany są rzadko (kilka razy przez 2 lata) i są małe. Jeśli u kogoś potrafią się sporo zmienić w ciagu dnia - to współczuję, bo nie da sie wtedy takiego aparatu używac do reporterki. Ja mogę używać, bo pracuję powoli (nie reporterka) i mimo doświadczenia - bardzo kontroluję efekty sesji na każdym jej etapie (i nie tylko o ostrości czy o GO tu mówię).
Przyznam, że akurat z tym przestawianiem się AF dużej roboty nie miałem. Po przygodach z D7000, kalibrację AF z poziomu body mam opanowaną do perfekcji (przynajmniej w Nikonach). Jest to upierdliwe i może być zwiastunem większych problemów w przyszłości, jednak tak jak pisał Jacek, da się z tym żyć :)
[dopisane]
U mnie doszło do rozkalibrowania się układu AF, 4 razy. Pierwszy raz chyba po około 30-40 tys. zrobionych zdjęć.
FttSniper
18-02-2014, 18:17
Problem przynajmniej na moich puszkach jest tragiczny - moja historyjka wykrycia rozjazdu AF była podobna do tej opisanej przez kolegę Rafała. Czytałem wątki o problemach AF nikona d800 ale byłem przekonany że dobra jest jakiś zonk w produkcji ale jak się będzie 1-2x w roku na kalibrację słać to ujdzie w tłumie.
Myliłem się - ok 10 tys przebiegu na obu puszkach i rozjazd obecnie co 200-300 fotek na poziomie 5-8 punktów na skali kalibracji w body dla wszystkich stałek. Nawet 17-35 @ 17mm f2.8 musiałem przestawić z 0 na +7 bo przy foceniu np ściany kamieniczki 30m dalej miałem ostrość na połowie dystansu do obiektu (wiadomo duża GO na szerokim kącie nie ukazuje tragicznie problemu, ale skala ostrości dla nieskończoności stawała w 1/3 drogi między 1 a 3m !)
Na ten moment przesiadłem się na D600-tki które za cholere nie chcą mi zabrudzić matrycy bardziej niż w poprzednich aparatach gdzie podczas repo zmieniałem szkła po kilkanaście - kilkadziesiąt razy.
D800 poszły do serwisu, szkoda że tym razem brałem na firmę i nie obejmuje mnie wsparcie rzecznika praw konsumenta - kilka lat temu udało mi się wymienić jedną z D90-tek na nową po tym jak 2x pod rząd serwis nie dał rady skalibrować FF giganta w puszce a pewien duży sklep foto specjalizujący się w sprzęcie nikona nie chciał mi wymienić puszki na nową ani zwrócić pieniędzy mimo, że sprzęt oddałem przed upływem 10 dni.
Pojawił sie wpis Fatmana, więc się do niego też odniosę.
Jestem przekonany, że jest tu kwestia związana z mechaniką w D800. Niestety jeśli coś się w body przestawia, to wszystkie obiektywy trzeba ustawić na nowo. Tak właśnie się dzieje. Co jest nie tak z mechaniką - nie wiem. I pewnie sie ławo nie dowiemy, bo zapewne serwis nikona nie będzie w tym względzie szczery (pamiętamy przyznawanie się do kurzenia w D600). Opcji jest kilka, myslę, że to problem z umocowaniem modułu AF albo luster/pryzmatów kierujących światło na moduł AF. Coś tu po prostu się potrafi po pewnym czasie przemieścić, układa w innej pozycji. Korekcje są raz na +, innym razem na -. Zmiana temperatury otoczenia może mieć znaczenie (robiłem zdjęcia na mrozie - musiałem zmienić korekcje), a to też wskazuje na mechanikę, mocowane jakiegoś elementu.
U mnie zmiany są rzadko (kilka razy przez 2 lata) i są małe. Jeśli u kogoś potrafią się sporo zmienić w ciagu dnia - to współczuję, bo nie da sie wtedy takiego aparatu używac do reporterki. Ja mogę używać, bo pracuję powoli (nie reporterka) i mimo doświadczenia - bardzo kontroluję efekty sesji na każdym jej etapie (i nie tylko o ostrości czy o GO tu mówię).
A ja dodam że takie przemieszczenie to są dziesiąte i setne milimetra....
SoNy dałao ciała z kamerą gdzie matryca po dłuższej pracy zmienia swoja pozycję. Efektem jest to że nie ma szans pracować "na skale ostrości" co jest podstawą w pracy filmowej
Tak sobie głośno pogdybam... A może konstrukcja komory lustra w D800 jest klonem konstrukcji ze "świetnego" D7000? Wnikał ktoś może w podobieństwa do powyższego i różnice względem D3/D700?
Idąc dalej: czy istnieje możliwość, że intensywność użytkowania ma wpływ na rozjeżdżanie się mocowania/osi obrotu lustra głównego lub pomocniczego? Może inaczej to płynie u osób walących seriami, inaczej u "niedzielnych" użytkowników?
Dobrze, że tego wynalazku nie kupiłem (głównie dzięki postom Fatmana)...
Tak sobie głośno pogdybam... A może konstrukcja komory lustra w D800 jest klonem konstrukcji ze "świetnego" D7000? Wnikał ktoś może w podobieństwa do powyższego i różnice względem D3/D700?
Nie, inny rodzaj "świrowania" pomiędzy D7000 a D800. Zresztą zdecydowanie wolę wady D800, bo dla mnie były przewidywalne i łatwe do opanowania. D7000 to był świt pierwszej klasy -ja wymiękłem totalnie.
Porównanie pracy w komorze lustra pomiędzy D800 a D700/D3 robiliśmy wraz z deepem, w takim zakresie jak mogliśmy -czyli film Slo-Mo, na którym widać że lustro w D800 mocniej się obija i kłapie, kłapie, kłap kłap kłap.....
Idąc dalej: czy istnieje możliwość, że intensywność użytkowania ma wpływ na rozjeżdżanie się mocowania/osi obrotu lustra głównego lub pomocniczego? Może inaczej to płynie u osób walących seriami, inaczej u "niedzielnych" użytkowników?
Na logikę -oczywiście.
Dobrze, że tego wynalazku nie kupiłem (głównie dzięki postom Fatmana)...
Hmmm, a inni piszą że za zachwalanie Nikona powinienem dostać jakiś order uśmiechu od tej firmy.
Czytasz to Nikonie ? ;)
...Czytałem wątki o problemach AF nikona d800 ale byłem przekonany że dobra jest jakiś zonk w produkcji ale jak się będzie 1-2x w roku na kalibrację słać to ujdzie w tłumie.? Przecież to się robi samodzielnie.
fotomarek_k
18-02-2014, 23:50
(...)
Idąc dalej: czy istnieje możliwość, że intensywność użytkowania ma wpływ na rozjeżdżanie się mocowania/osi obrotu lustra głównego lub pomocniczego? Może inaczej to płynie u osób walących seriami, inaczej u "niedzielnych" użytkowników? (...)
Nie robię seriami, a nawet paradoksalne, u mnie af "rozjechał" się akurat po dłuższym okresie pracy w trybie Q . Próbowałem poprawiać tak pracę na dłuższych czasach, coby poruszeń nie było :-)
Może złapałem jakąś fobie, ale teraz trybu Q nie używam :-) Ciszy specjalnej nie zapewniał a mam wrażenie, że regulacja af-a zredukowała również skłonność do tych "nibyporuszeń"... :shock:
Jacek_Z, samodzielnie to można przesunięcia mikrokalibracji korygować- jak się zaczyna "gubić i błąkać" to już tylko serwis. Mam jednak nadzieję, że mój już się nie posypie :-)
FttSniper
19-02-2014, 00:04
? Przecież to się robi samodzielnie.
Uwierz mi ale można wyjść z papci :>
Początek sesji szkła np -5 kalibracja - po kilkudziesięciu strzałach widać że ostrość na 5-6m ląduje dobre 0,5-1m przed obiektem - poprawka na +2 po kolejnych nastu zdjęciach znów nie pasuje i dać trzeba np +9. Rozjazd na jednym body mam znacznie mocniejszy + błąkanie AF. Drugie trochę dłużej pozwala mi się cieszyć "nowymi" ustawieniami szkieł - dlatego ciągnąłem je jako główne na ślubach.
W canonie jak raz ustawiłem kalibracje stałek w rozrzucie od -4 do +11 to poprawki o 1-2 punkty robiłem jak body z tymi szkłami miało natrzaskane 120 tys klatek. Tak to cały czas była żyletka (z małymi wahaniami w pomieszczeniach z żółtym oświetleniem ale to norma).
Teraz już wiem dlaczego jak chciałem kupić kiedyś używke D800 to większość miała za sobą kilka notek o kalibracji AF w karcie gwarancyjnej - podczas rozmów właściciele się przyznawali że AF nie trafiał.
A nie, to ja tak źle jak wy nie mam.
kurczeblade
19-02-2014, 00:34
Myslalem ze niedlugo zakupie to body, ale coraz bardziej sie zniechecam. Szkoda bo nakrecilem sie na d800 - ale chyba jednak dam sobie spokój ...
fotomarek_k
19-02-2014, 00:48
Myslalem ze niedlugo zakupie to body, ale coraz bardziej sie zniechecam. Szkoda bo nakrecilem sie na d800 - ale chyba jednak dam sobie spokój ...
Oj tam, oj tam- twardym bądź :-) Przetrzymałeś d600kę a przy d800 wymiękasz ? :wink:
Oj tam, oj tam- twardym bądź :-) Przetrzymałeś d600kę a przy d800 wymiękasz ? :wink:
Może łatwiej dmuchnąć gruszką raz na 5000 fotek, aby mieć czystą białą ścianę przy f/22... To co opisał FttSniper to dla mnie jakieś nieporozumienie, a nie powiem bo myślałem nad D800.
Po tysiącu zdjęć ponowna kalibracja wszystkich od nowa. Po kolejnym tysiącu znów. Nie drobna korekta, ale zupełnie nowe nastawy, czasem z +3 na -20 (28/1.8G), albo -4 na -20 (85/1.8D). Przejrzałem świąteczne zdjęcia i pierwszy odruch to rzucić oburącz D800 o ścianę; większość skopana - wymagana ponowna kalibracja, teraz wszystkie szkła potrzebują -20. Jutro wysyłka do serwisu.
Czasem zdarza się, że ten sam obiektyw dla ostrości na obiekt oddalony o 2m wymaga innej kalibracji niż dla odległości 80cm. Wystarczy zmiana oświetlenia i już potrzeba inne - nowe wartości mikrokalibracji. Loteria i brak powtarzalności. Bywa, że kilkadziesiąt strzałów jest OK i potem trzeba kalibrować od nowa. Mam dość.
D800 i 28/1.8G wróciły z serwisu. Na razie na wszystkich szkłach mikrokalibracja jest na 0. Zaraportuję jak tylko się coś zmieni.
kurczeblade
19-02-2014, 01:15
Oj tam, oj tam- twardym bądź :-) Przetrzymałeś d600kę a przy d800 wymiękasz ? :wink:
z d600 nie musiałem po serwisach latać. Przedmuchałem dwa razy, natrzaskałem ponad 10tyś zdjęć, i przestało kurzyć. Poza tym z D600 dramatyzowali ci co większości tego body nie mieli nawet w rękach. A tutaj osoby bardziej doświadczone opisują problem, w dodatku z własnego doświadczenia z tym aparatem.
a tutaj widzę że bez serwisu i stałej regulacji nie ujdzie. Poważnie wyleczyłem się z D800
... a myślałem że zakupie do lata :/
kurczeblade,
zebys ty sie przypadkiem znowu z Canonem nie przeprosil.
a ja ponownie zaczynam myśleć jednak o 610
Czytam te wszystkie wątki i mam wrażenie, iż posiadam zepsutego d800, bo działa tak, jak trzeba. Fakt, był rok temu na kalibracji lewego AF, ale od tego czasu nie mogę powiedzieć złego słowa. Kupiony w Polsce, dystrybucja niemiecka. Używany z 35, 50, 85 1.8G.
fotomarek_k
19-02-2014, 11:29
Czytam te wszystkie wątki i mam wrażenie, iż posiadam zepsutego d800, bo działa tak, jak trzeba. Fakt, był rok temu na kalibracji lewego AF, ale od tego czasu nie mogę powiedzieć złego słowa. Kupiony w Polsce, dystrybucja niemiecka. Używany z 35, 50, 85 1.8G.
Miód na moje serce, takie teksty :-) Napisz ile przebiegu po tej kalibracji już zrobiłeś.
Mój po kalibracji ostrzy nawet po ciemku- sprawdziłem wczoraj. Bez żadnych diod wspomagających af, obiekt prawie niewidoczny dla oka. Błysk i...fota z lampą ostra "jak brzytew". Tylko, żeby to było "stałe w czasie"...
ps. Niestety, nawyk sprawdzania na podglądzie ostrości prawie każdej foty, to cholernie uciążliwe zboczenie- teksty jak Twój pozwalają mieć nadzieję, że uleczalne ;-)
Po kalibracji - 15 tys klatek.
kurczeblade
19-02-2014, 15:19
kurczeblade,
zebys ty sie przypadkiem znowu z Canonem nie przeprosil.
nie mam za co przepraszać, dobrze wspominam czasy z Canonem :-)
Poza tym, jaka jest pewność że Canon w następnych aparatach czegoś nie zjebi3 - dziś Nikon, jutro Canon, a pojutrze Sony.
...
Poza tym, jaka jest pewność że Canon w następnych aparatach czegoś nie zjebi3 - dziś Nikon, jutro Canon, a pojutrze Sony.
Produkowanie aparatów w których coś jest nie tak, pewnie jest korzystne dla producentów. Bo kto by zmieniał idealne D800 ? A tak interes się kręci.
nie mam za co przepraszać, dobrze wspominam czasy z Canonem :-)
Poza tym, jaka jest pewność że Canon w następnych aparatach czegoś nie zjebi3 - dziś Nikon, jutro Canon, a pojutrze Sony.
Tylko ze za 2-3 lata NIKON moze przestac istniec jako producent sprzetu foto.
Canonowi na dzień dzisiejszy taki czarny scenariusz nie grozi.
Ale to już OT w tym wątku
Tylko ze za 2-3 lata NIKON moze przestac istniec jako producent sprzetu foto.
Canonowi na dzień dzisiejszy taki czarny scenariusz nie grozi.
Ale to już OT w tym wątku
Może nawet za tydzień, dzień po oficjalnej premierze D4s :shock:
Tylko ze za 2-3 lata NIKON moze przestac istniec jako producent sprzetu foto.
Canonowi na dzień dzisiejszy taki czarny scenariusz nie grozi.
Ale to już OT w tym wątku
Za 2-3 lata Canon wypuści bubla i cześć osób przejdzie do Nikona i interes się kręci.
Zresztą Nikon pewnie większość zysków ma z drobnicy sprzedawanej mało wymagającym użytkownikom.
Tylko ze za 2-3 lata NIKON moze przestac istniec jako producent sprzetu foto.
Canonowi na dzień dzisiejszy taki czarny scenariusz nie grozi. Ale to już OT w tym wątku
To najwyżej bedziemy focic Canonami :) To tylko aparat.
Pawel Pawlak
19-02-2014, 17:34
Ostatni raz tańczono na grobie nikona tuż przed pokazaniem D3/D300. Jakoś to proroctwo się nie sprawdziło ;)
Obecna kiepska sytuacja na rynku foto dotyka wszystkich nie tylko nikona http://www.dslrbodies.com/newsviews/camera-company-financials.html
fotomarek_k
19-02-2014, 17:54
Ostatni raz tańczono na grobie nikona tuż przed pokazaniem D3/D300. Jakoś to proroctwo się nie sprawdziło ;)
(...)
Niedużo brakowało, ale wyciągnęli wnioski po premierze 5D Canona.
Trochę to trwało, pamiętam jednak na tym forum boje "fanuf" marki za "jedynie słuszną" matrycę DX... I stojących jednocześnie na stanowisku, że szumy to dodają wartości ich fotografiom- no, albo coś w tym stylu ;)
Na czym polega serwisowe doprowadzenie do porządku d800 (nie czytałem całego tego wątku, przyznaje bez bicia)? Zauważyłem że mój korpus wspaniale mija się z celem, zwłaszcza na szerokich obiektywach. Cykając ludzi na 24 mm mam mydło na pierwszym planie, za to dalszy plan ostry. I nie ważne czy AF-s czy AF-c, jest kiepsko. Test na tablicy do badania front i back z zapięta 50tką daje wspaniały rezultat BF także pucha wraca do serwisu, już raz tam była ale z inna przypadłością.
SligoDarek
19-02-2014, 22:40
Haa d800 wrocilo z serwisu… Nic nie zrobili. Znaczy nic sie nie zmienilo:) w papierach widnieje ze korekta AF zgodnie z wymaganiami serwisowymi firmy Nikon i czyszcenie. Jak sie zapytalem co dokladnie zrobili zeby naprawic przypadlosc z potwierdzaniem, ostrosci a jej totalnym brakiem i z niemozliwoscia ustawienia ostrosci, to mi powoiedzieli zenbym odeslal jeszcze raz. Tym razem nagralem im 2 filmy na ktorych widac niemoznosc d800.
Jak cos to i tu udostepnie.
Link filmu z d800 AF :
https://www.dropbox.com/lightbox/home/Nikon%20Ireland (, trzeba dosc mocno podglosic zeby uslyszec dzwiek AFa, po 3 min juz nic niema i trzeba ogladna c 2 link zeby zobaczyc d700) sorry za jakosc ale nie mam kompletnie czasu na zabawy:)
d700 w z tym samym szklem w tych samych warunkach:
https://www.dropbox.com/lightbox/home/Nikon%20Ireland
jak ktos nie ma konta to moze tu dzila wygodniej:
https://www.dropbox.com/s/wow821h7pqxpana/d800.mp4
foto4deg
19-02-2014, 23:25
Używa/używał ktoś D800 z sigmą fish-eye 15mm 2.8, nikkorem 28mm 1.8, nikkorem 35mm 1.8 (dx-owym), nikkorem 50mm 1.4 i 85mm 1.8D?
Jak się sprawuje z tymi obiektywami?
Wiec problem af w d800 ciagle aktualny?
SligoDarek
20-02-2014, 19:25
Ciezko odpowiedziec, w moim przypadku i kilku innych ktore znam on pojawia sie z czasem, trzeba kupic nowe body i poczekac:)
kupiłem tydzień temu. Puki co ok 300 fotek ale za tydzień będę ich miał ok 2-3 tysięcy więc zobaczymy.
Jak tak sobie gdybamy to może ci którzy dużo filmują D800tką mają problemy z AF? Wiem że aparat z półki PRO musi być nie zawodny i to do wszystkich celów jakich został stworzony (foto i film) ale tak sobie myślę czy to może mieć związek.
Używa/używał ktoś D800 z sigmą fish-eye 15mm 2.8, nikkorem 28mm 1.8, nikkorem 35mm 1.8 (dx-owym), nikkorem 50mm 1.4 i 85mm 1.8D?
Jak się sprawuje z tymi obiektywami?
z nikkorem 50/1,4 G bez zarzutu
Amator777
20-02-2014, 20:57
A Nikkor 35 f/2 daje radę ?
neomarcel
20-02-2014, 20:59
Używa/używał ktoś D800 z sigmą fish-eye 15mm 2.8, nikkorem 28mm 1.8, nikkorem 35mm 1.8 (dx-owym), nikkorem 50mm 1.4 i 85mm 1.8D?
Jak się sprawuje z tymi obiektywami?
Z N.28 f1.8 - idealnie - ostro, AF trafia idealnie w pkt*
Z N.35 f1.8 - "mechanicznie" bdb, dla mnie w N.35 nieakceptowalna jest winieta (w przypadku zdjęć "z bliska" bardzo dobrze, z "daleka" nie do przyjęcia - dlatego kupiłem N.28
N85 1.8D - nie posiadam ale z N.85 1.8G - idealnie, bardzo ostro i celnie
PS. Moja 800tka bardzo fajnie współpracuje też z N.10.5 f2.8DX (w cropie) i wręcz wzorowo z N.24-70
Dla wszystkich szkieł jakie posiadam mikrokalibracja na chwilę obecną ustawiona na 0
*N.28 kupione kilka dni temu w sklepie internetowym całkowicie obaliło wszystkie negatywne opinie przedstawione na forum w dziale optyka
@neomarcel
powiedz jak długo używasz 800tki? ile już zdjęć nabiłeś?
Mój Nikkor 50 1.4 też bardzo dobrze chociaż przy 1.4 nie jest zbyt ostro, korekta na 0
Z kolei 35 1.8 DX niby ok ale ta winieta pow 2.5 strasznie denerwuje pozatym przy tym szkle body źle ustawia ABW, przy 50mm 1.4 jest dobre
neomarcel
20-02-2014, 21:06
@neomarcel
powiedz jak długo używasz 800tki? ile już zdjęć nabiłeś?
heh - nówka sztuka - 2500 klatek :) dlatego sam sobie dopiszę - mam się nie cieszyć, najgorsze przede mną :)
kurcze a już się cieszyłem że masz przebieg co najmniej 20-30 tyś klatek ;) Z drugiej strony cieszę się że inni też jeszcze go kupują :) Już myślałem że tylko ja tak bardzo ubzdurałem sobie D800tkę że mimo opinii postanowiłem wydać 10 tyś na nie pewny sprzęt.
neomarcel
20-02-2014, 21:19
kurcze a już się cieszyłem że masz przebieg co najmniej 20-30 tyś klatek ;)
Znajomy kupił 800tkę na wiosnę i trzaska nią zdjęcia ślubne (podstawowy korpus). Nie dba o sprzęt bo jak twierdzi "na niego pracuje". No i cóż - ZERO problemów z AF. Jedynie co potwierdza to wycierająca się farba.
W przypadku mojego korpusu mam delikatne wątpliwości do lewego skrajnego pkt - oceniam go w najgorszym przypadku na 8/10 w stosunku do centrum. Ogólnie AF jak na razie z moimi szkłami działa bardzo dobrze.
fotomarek_k
21-02-2014, 10:08
Znajomy kupił 800tkę na wiosnę i trzaska nią zdjęcia ślubne (podstawowy korpus). Nie dba o sprzęt bo jak twierdzi "na niego pracuje". No i cóż - ZERO problemów z AF. Jedynie co potwierdza to wycierająca się farba.
W przypadku mojego korpusu mam delikatne wątpliwości do lewego skrajnego pkt - oceniam go w najgorszym przypadku na 8/10 w stosunku do centrum. Ogólnie AF jak na razie z moimi szkłami działa bardzo dobrze.
A u mnie się farba nie wyciera- mam wrażenie, że mój egzemplarz jest z plastiku barwionego w masie. Może te malowane mają natomiast inny, lepszy AF?
No cóż, coś za coś :lol:
No i jeszcze kilka tygodni temu piałem z zachwytu nad moją 800-tką gdyż AF działał rewelacyjnie - a przynajmniej tak mi się wydawało. Po zakupie N24-70 okazało się, że aparat robi sobie zdjęcia jak ma na to ochotę, a w szczególności łapie ostrość. Zaciekawiony tą losowością włączyłem mikroregulację i okazało się, że najlepiej wychodzi przy -20. Przy takim ustawieniu potrafi wywalić 10-20 fotek ostrych, a potem po wyłączeniu i ponownym włączeniu kilka zdjęć idzie z kilkucentymetrowym BF-em, którego już bardziej nie mogę skorygować. Po chwili znów robi ostre zdjęcia..
Wcześniej oglądając zdjęcia z 50-tki 1.4G widziałem jakieś nieostrości, lecz wydawało mi się, że to moja wina, zdjęcia z Zeissa 85 f/1.4 wychodziły różnorako z uwagi na tryb manualny ostrzenia, przy którym słabe oko daje różne rezultaty. Teraz z 24-70 dopiero sprawa się wysypała i jestem w czarnej.... nie wiem, czy aparat faktycznie nie ostrzy, czy też ostrzy, a ewentualne nieostre zdjęcia wynikają ze złych warunków oświetleniowych, zbyt mało kontrastowego obiektu - to o czym producent pisze w biblii tego modelu.... Przy wyłączonej mikroregulacji trafia też losowo
Okazało się też, że po ustawieniu mikroregulacji na -20 wspomaganie AF-u z lampy SB910 zaczęło działać, lecz też potrafi zrobić kilka-kilkanaście zdjęć ostrych, a potem znów wypada kilka mydlanych sztuk.... wspomaganie z puszki - zdjęcia ostre....
Sam nie wiem co robić - chyba pucha pojedzie do serwisu włącznie z lampą. Obawiam się tylko, że jak w kilku przypadkach opisywanych w tym wątku, wróci niewyregulowana i znów posyłać puchę na ok. 2 tygodnie - ponowne koszty :( Łapy człowiekowi opadają.... mam tylko cichą nadzieję, że problem ten w końcu jakoś zostanie rozwiązany, bo posyłanie puchy do serwisu raz na rok w celu skalibrowania AF-u to chore.... Nie zrozumiem jak można wydać sprzęt profi z uwalonym AF-em i bazować na tym, że serwis sobie z tym poradzi regulując go raz na rok.... WWWRRRRRRRR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :(:(
a to nie tak samo jak u Fatmana ?
a to nie tak samo jak u Fatmana ?
Nie pamiętam już dokładnie jak było u Fatmana, lecz w jego D7000 działy się takie cyrki. Przyznam się szczerze, iż aparat może okazać się sprawny, bo potrafi zrobić wiele dobrych zdjęć w idealnych warunkach oświetleniowych. Nie mam niestety aż takiej wiedzy, by określić, kiedy dla takiego aparatu to już nie są idealne warunki, skoro raz w nich ostrość ustawia idealnie, a za drugim razem nie.... czy to już wina AF-u czy słabych warunków...
Przy dobrym oświetleniu niby wszystko działa OK, bo trudno ocenić co mogło mieć wpływ na brak ostrości w kilku przypadkach...... czy powinien zawsze łapać ostrość, czy jest także jakiś procent błędu. Na optycznych przyjmują kilkuprocentowy błąd za dobry wynik. Czy na 20-30 zdjęć raz wszystkich ostrych, a raz 10 uwalonych to norma, czy już oznaka wadliwości puchy....?????
FttSniper
21-02-2014, 13:33
To, że AF lubi przestrzelić przy wspomaganiu z lampy to niestety norma - choć myślałem, że przy szkłach f2.8 nie będzie to taż tak widoczne jak na jasnych stałkach. Czekam na powrót moich D800-tek z serwisu. Jeśli się okaże, że body będą i tak się rozjeżdżać po kilku tysiakach zdjęć to muszą iść pod młotek, a ja wrócę na dobre do D600/D610. W samym czerwcu w tym roku przypadło mi 14 weddingów - piątki / soboty normalne repo + czwartki / niedziele - bankiety - do tego z każdą parą plener. Jeśli z AF będzie dalej to co mam to możecie się spodziewać filmiku na youtube jak to fotograf rozwala swój aparat o ścianę (ostatnim razem miałem kur***ą ochotę na takie rozwiązanie problemu)
A autofocus D600/D610 nie jest dla Ciebie wystarczający do ślubów?
FttSniper
21-02-2014, 15:37
Ciągły jest bardzo spoko, pojedynczy tam gdzie ciemniej nie daje rady - jest słabiej niż w D700.
Strasznie mnie drażniło, że mając D700 nie mogłem liczyć na wspomaganie z lampy zew. w ciemnych warunkach bo miałem BF
A jak u ciebie FttSniper jest, D600 + lampa?
FttSniper
21-02-2014, 19:02
O dziwo w kombinacji z D600 - wszystko trafia celnie (sprawdzone z SB-600/700/900), niestety w D800 przy odległości 3m od obiektu dla 50mm @ 1.8 przestrzał to dobre kilka do 10cm :)
50 mm, przysłona 1.8, odległośc 3 m - GO wynosi 38 cm. Jesli ci nie trafia o 10 cm to i tak to co chcesz masz ostre.
FttSniper
22-02-2014, 08:38
Tak, GO może nieco pokryje wszystko ale na rozkładówce fotoksiążki 60x30cm już nie jest fajnie - znawca foto się doczepi. No i sprawa gorzej wygląda z 85mm.
Specjalnie pofatygowałem się na podwórko, by strzelić kilka fot testowych, z różnych odległości.
Wszystko z 50mm, na f 1.8. Strzelane z ręki. Po kliknięciu na fotkę otwiera się duże zdjęcie (zmniejszyłem do 5000pix na dłuższym boku)
1. Ostrość na tylną lampę, obok wlewu paliwa.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/1350/uts8.jpg)
2. Ostrość na drzwi od szopy.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img37.imageshack.us/img37/9477/3bpk.jpg)
3. Ostrość na przyczepę kempingową.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img560.imageshack.us/img560/6141/8qdk.jpg)
4. Ostrość na "SEAT"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img203.imageshack.us/img203/9594/msum.jpg)
Tak, jak wspominałem wcześniej, puszka była na kalibracji lewego af, rok temu. Od tamtego czasu (15 tys. klatek) działa dobrze.
romek257
22-02-2014, 16:33
Mój również działa dobrze, przebieg około 18tys. Kupiony prawie 2 lata temu. Sledze watek i spać nie mogę jak czytam co może się stać przy większym przebiegu (rozkalibrowanie )
Stary Dziad, może to opiszę ?
Wczoraj robiłem zdjęcia na spacerku, swojej rodzinie. Pogoda piękna, świeciło słoneczko. Byłem bardzo zadowolony, bo od miesiąca używałem nowego obiektywu (Nikkor 85 1.8G), który już pierwszego dnia po zakupie skalibrowałem z moim body (wymagał ustawienia na -6, troszkę się tym zmartwiłem, ale na forum napisali, że "nie marudź tylko rób zdjęcia"). Po zrobieniu zdjęć na spacerku oglądaliśmy je wspólnie z rodzinką na komputerze, ale było fajnie !!!! Dzisiaj także była piękna pogoda, a zachęcony wczorajszymi pięknymi zdjęciami postanowiłem "fotograficzny dzień" powtórzyć. Robiłem zdjęcia jak zwykle (na wszelki wypadek napiszę, że byłem trzeźwy, warunki oświetleniowe były idealne, w kilku przypadkach użyłem statywu oraz dałem aparat mojej żonie, żeby wykluczyć jakąś moją tajemniczą niedyspozycję), ale niestety według mnie coś było nie tak...... Według mnie (i żony i dziecka) aparat ustawiał ostrość dużo przed celem. to znaczy kiedy fotografowałem całą postać mojej żony, aparat ustawiał ostrość około metr przed miejscem, w którym stała !!!! Byłem bardzo zdziwiony, bo przecież skalibrowałem obiektyw z body i jeszcze wczoraj wszystko było idealnie. Niestety zdecydowana większość zdjęć, była z źle ustawioną ostrością. Uznałem, że coś jest nie tak i napisałem o tym na forum, niestety dowiedziałem się jedynie tego, że nie potrafię używać tak zaawansowanego aparatu, i że AF w moim Nikonie D800 jest tak dobry, że to moja wina. Mimo to, postanowiłem uznać się za niewinnego i szukać rozwiązania problemu na własną rękę. Skoro aparat ustawiał ostrość przed obiektem w który celowałem, to postanowiłem zmienić kalibrację obiektywu w body z -6 na +6. I co się okazało ? Tak, to był strzał w 10 !!!! Ucieszyłem się bardzo, ale też przestraszyłem, bo................ mam jeszcze 3 inne obiektywy. Co jeśli one też już nie trafiają ? Okazało się, że tak własnie jest. Musiałem wszystkie na nowo skalibrować. Na szczęście po ponownym skalibrowaniu wszystko już było dobrze. Uznałem, że dobrze by było skontaktować się z znajomymi mającymi ten sam aparat. Okazało się, że część z nich ma dokładnie ten sam problem co ja !!!!! I rozwiązali go w ten sam sposób. Co prawda Darek wysłał już dwa razy aparat do kalibracji i nadal po jakimś czasie aparat mu się rozkalibrowuje, ale jak się okazało jemu też na forum napisali, że się nie zna, ma za małe doświadczenie (dziwne trochę bo od 4 lat z powodzeniem fotografował za pomocą D700) a w ogóle to problemu nie ma, a jak jest to ma go może jedna osoba, która też się nie zna i bzdury pisze. A w ogóle to jest agentem Canona.
No dobra -to taka historyjka tylko. W moim przypadku akurat było bardzo podobnie. Miałem to szczęście, że do rozkalibowania się AF dochodziło po robocie. Nie miałem tego stresu, że aparat przestawił się w trakcie zlecenia, gdzie nie za bardzo jest czas na testy.
Ciągłe cholerne testy, czy wreszcie jest dobrze.
Ot, tyle.............
Rafale, zamieniłeś d800, na 6d z powodu rozkalibrowującego się af. Nie chcę Cię martwić, ale... ;)
(http://www.canon-board.info/pierwsza-pomoc-awarie-usterki-problemy-56/6d-i-problemy-af-zzz-94801/)
Na razie się nie martwię ;) Jak by dobrze poszukać to posty mogące martwić znajdą się na temat każdego sprzętu ;) (D800 zamieniłem na 5D3 i 6D ;) ).
Na razie się nie martwię ;) Jak by dobrze poszukać to posty mogące martwić znajdą się na temat każdego sprzętu ;) (D800 zamieniłem na 5D3 i 6D ;) ).
Czy poza oczywistymi, typu wielkosc, pancernosc, fjuczery itp sa w tych 2 canonach jakies roznice, ktore uwazasz za istotne?
PS. Moze odpowiedz w watku canonowskim, bo nas pogonia ;)
Rafale, zamieniłeś d800, na 6d z powodu rozkalibrowującego się af. Nie chcę Cię martwić, ale... ;)
(http://www.canon-board.info/pierwsza-pomoc-awarie-usterki-problemy-56/6d-i-problemy-af-zzz-94801/)
trzeba jakąś większa próbę, żeby zobaczyć czy jest podobnie jak w tym wątku o d800 tzn. połowa nie działa bez interwencji serwisu. ponoć kalibracja w korpusie pomogła temu 6D zobaczymy czy i kiedy się rozreguluje.
Witku ty focisz jasnymi szkłami więc problemy z af będą widoczne natychmiast - ile masz na liczniku klatek?
Witku ty focisz jasnymi szkłami więc problemy z af będą widoczne natychmiast - ile masz na liczniku klatek?
Moj post nie dotyczyl obaw przed BF/FF :)
PS. Moj 6D od poczatku ma dla wszystkich szkiel +4, ale to mi powiewa.. ;)
FttSniper
23-02-2014, 20:24
W canonie jak ustawiłem raz mikroregulacje AF dla 4 szkieł w rozrzucie od -4 do +11 to trafiał idealnie przez 120 tys klatek (*jak na możliwości AF 5D mkII :D)
Zdam raport po powrocie moich D800 z serwisu - zobaczymy czy będę z tymi body jeszcze w maju ..
Rafale, zamieniłeś d800, na 6d z powodu rozkalibrowującego się af. Nie chcę Cię martwić, ale... ;)
(http://www.canon-board.info/pierwsza-pomoc-awarie-usterki-problemy-56/6d-i-problemy-af-zzz-94801/)
Proponuje przeczytac, co uzytkownik 6D napisal w odpowiedzi na moje pytania naprowadzajace. Mz z jego wypowiedzi wynika, ze BF mial od poczatku, tylko wczesniej tego nie zauwazyl z braku jasnych szkiel :)
kurczeblade
25-02-2014, 00:04
ciekawy jestem jak to wygląda z D800E
FttSniper
25-02-2014, 00:36
Tak samo - tyle że D800E jest mniej w obiegu :)
W koncu wzialem mojego D800 (seria 609XXX) w rece i okazalo sie, ze w slabych warunkach oswietleniowych (w dobrych nie spr.), z obiektywem 16-35 na f/4, srodkowy punkt trafia jak trzeba, a lewy i prawy w ogole - potwierdza ostrosc, ale jej tam nie ma.
Nie wiem, czy jej sens sprawdzac z 50/1.8, skoro to wychodzi juz przy f/4?
Czytajac wpisy, ze body po powrocie z serwisu bylo w takim stanie, jak przed (a czasem i gorszym), nie wiem, czy warto je wysylac (podejrzewam, ze do Niemiec, bo zakup od kolegi Nowart) - ktos cos podpowie?
Przecież boczne są liniowymi czynnikami wiec nie można wymagać tego co zrobi krzyżowy, czyli centralne punkty
fotomarek_k
27-02-2014, 11:21
W koncu wzialem mojego D800 (seria 609XXX) w rece i okazalo sie, ze w slabych warunkach oswietleniowych (w dobrych nie spr.), z obiektywem 16-35 na f/4, srodkowy punkt trafia jak trzeba, a lewy i prawy w ogole - potwierdza ostrosc, ale jej tam nie ma.
Nie wiem, czy jej sens sprawdzac z 50/1.8, skoro to wychodzi juz przy f/4?
Czytajac wpisy, ze body po powrocie z serwisu bylo w takim stanie, jak przed (a czasem i gorszym), nie wiem, czy warto je wysylac (podejrzewam, ze do Niemiec, bo zakup od kolegi Nowart) - ktos cos podpowie?
Jeśli potwierdza ostrość, to pewnie coś się rozjechało, sprawdź jednak na tej 50ce...
Spokojnie w pierwszym roku można do polskiego serwisu, bo niemiecka gwarancja działa- pewnie w drugim to już do Niemiec.
Przecież boczne są liniowymi czynnikami wiec nie można wymagać tego co zrobi krzyżowy, czyli centralne punkty
Serio to piszesz ? W takim przypadku jak opisał JED ?
Co z D800 jest nie tak , gdyz na zachodzie doslownie sie wysypuja codziennie w ogloszeniach, prawie nowe sztuki na gwarancji?
Linki prowadza do zdjec w pelnej rozdzielczosci i wielkosci (4.5 MB).
16-35 AF na "80".
50 AF na "90".
16-35 centralny:
http://imageshack.com/a/img18/1713/sx4w.jpg
16-35 boczny:
http://imageshack.com/a/img27/4627/cjug.jpg
50 centralny:
http://imageshack.com/a/img138/8600/fqsf.jpg
50 boczny:
http://imageshack.com/a/img853/6536/neea.jpg
mało tego - wraz ze spadkiem kursu euro i dolara - cena w naszym kraju rośnie... pewnie warto inwestować ;)
JED, jak chcesz zrobić sensowne porównanie to zrób to na większą odległość a nie na praktycznie minimalną. W Twoim przypadku masz mydło od obiektywu.
Co do czujników krzyżowych, liniowych -nie będzie różnicy jeśli trafi się w odpowiedni wzór. Jak na liniowym nie łapie to czasem wystarczy nawet minimalnie przekręcić aparat.
Masz racje, robilem na minimalna.
Jaka to jest sensowna?
"mydlo od obiektywu"? Co masz na mysli?
Ten sam obiektyw, dwa rozne punkty AF i jest przepasc.
JED zerknij sobie na różne portale testujące szkła np. optyczne i zobacz jak wypad rozdzielczość
obiektywów w centralnym punkcie i bocznym. Wszystko się wyjaśni. Co do Twoich testów i wniosków to są robione
zbyt pochopnie :). Musisz ustawić sobie punkt prostopadły do celowania ostrością i obok niego skalę głębi
ostrości. Wtedy masz pewność że celujesz dokładnie w miejsce gdzie masz punkt prostopadły i AF nie błądzi z powodu
np. pochylenia powierzchni. Do tego dobre światło, kontrastowe tło, seria pomiarowa, statystyka itd.
Co z D800 jest nie tak , gdyz na zachodzie doslownie sie wysypuja codziennie w ogloszeniach, prawie nowe sztuki na gwarancji?
Co za bzdury wypisujesz.
W Holandii jak tylko sie pokaze jakis egzemplaz D800 na Marktplaats.nl, to jest w ciagu 1-2 dni sprzedany i jest bitwa na przebijanie cen.
Miesiac temu sam sprzedalem swojego rocznego z przbiegiem 40k i wiesz co, w ciagu 2 godz. dostalem okolo 25 e-mail-i, ze chca go kupic.
Sprzedalem go po 3 godz. za 1800euro., a kupilem za 2100.
tomgol, pewnie masz racje.
Ale jak robisz zdjecia, jakiekolwiek, to stosujesz w/w metodyke? :)
tomgol, pewnie masz racje.
Ale ja robisz zdjecia, jakiekolwiek, to stosujesz w/w metodyke? :)
nie nie, normalnie się w to nie bawię tylko wtedy gdy mam pewne podejrzenia.
Swego czasu robiłem testy swojego D800 aby sprawdzić AF i dałem sobie trochę
czasu i zrobiłem to tak jak mi poradzili mądrzejsi forumowicze. Nie chciałem się
tak szybko i łatwo denerwować. Okazało się że w punkt AF wymagają kalibracji i
teraz po wizycie w serwisie wszystko jest ok.
No wlasnie.
Wiec dla mnie, czy test robiony tak, czy inaczej, powinien dawac podobne wyniki.
Warunki sa identyczne, a efekty widac.
Moze wnioski sa zbyt pochopne, ale jak wyciagam aparat i musialbym uzyc bocznego, to chcialbym, zeby byl podobny do centralnego, a nie przepasc - mam nadzieje, ze rozumiesz, co chce przekazac?
No wlasnie.
Wiec dla mnie, czy test robiony tak, czy inaczej, powinien dawac podobne wyniki.
Warunki sa identyczne, a efekty widac.
Moze wnioski sa zbyt pochopne, ale jak wyciagam aparat i musialbym uzyc bocznego, to chcialbym, zeby byl podobny do centralnego, a nie przepasc - mam nadzieje, ze rozumiesz, co chce przekazac?
W Twoich zdjęciach widać raczej poruszenie. Jeśli AF nie trafi, to ostrość jest w innym miejscu, tu zwyczajnie widać mydło.
Tak jak Fatman napisał, zrób porządnie ten test.
SligoDarek
27-02-2014, 13:11
Ja mam podobnie jest potwierdzenie ostrosci a jej kompletnie nie widac ani w wizjerze ani potem na zdjeciu-to jedno, drugie to po prostu niedoostrzanie jakby i 3 cie niemozliwosc wyostrzenia w slabszych warunkach osw. (bezproblemowo gdy przelacze na LV) tyle ze u mnie top centralny tak slabo sobie radzi. Seria 60….cos tam
Nie wiem, czy test jest porzadny, bo z reki:
50 15 metrow central, AF na znaczek Toyota
http://imageshack.com/a/img42/6017/gd7z.jpg
50 15 metrow boczny, AF na znaczek Toyota
http://imageshack.com/a/img856/6112/6ctz.jpg
50 3 metry central, AF na "BOSCH"
http://imageshack.com/a/img607/3365/bqot.jpg
50 3 metry boczny, AF na "BOSCH"
http://imageshack.com/a/img40/3141/wt1c.jpg
50 2 metry pod katem central, AF na "Xelsis"
http://imageshack.com/a/img577/7527/itxm.jpg
50 2 metry pod katem boczny, AF na "Xelsis"
http://imageshack.com/a/img36/9300/t6cm.jpg
ps. jak zrobic, zeby byla klikalna miniatura? Kiedys w IS byly takie linki, teraz nie ma - a to, co jest, po kliknieciu NIE otwiera zdjec w pelnym rozmiarze - pomocy ;)
kurczeblade
27-02-2014, 14:18
JED moim zdaniem nie masz się co martwić, ostrość jest gdzie powinna być.
Musisz pamiętać że obiektywy mają to do siebie, że przeważnie najbardziej są ostre w środku, brzegi i rogi są często dużo mniej ostre niż środek.
JED ile już zrobiłeś zdjęć ?
Wiem o co chodzi z obiektywami, ale to ciagle ten sam obiektyw, tylko inny punkt pomiaru ostrosci.
Czy chodzi o to, ze punkt ostrosci wypada jakby na "krawedzi" szkla?
7000 zdjec.
Witam,
JED, przejrzałem Twoje foty. Te z wnętrza są moim zdaniem ok, pewne wątpliwości mogą budzić jedynie te samochodu z 15 metrów. Tu widać, że boczny ewidentnie przestrzelił, ale musisz mieć na uwadze 2 sprawy:
1. Precyzja AF ZAWSZE maleje ze wzrostem odległości ostrzenia, oczywiście mam tu na myśli odległość ostrzenia w stosunku do ogniskowej obiektywu. Dla odległości 15 metrów i 50 mm masz już ok. 300 ogniskowych. Zwróć uwagę na skalę ostrości w okienku obiektywu - 15m to jest praktycznie nieskończoność, więc niewielkie zmiany kąta obrotu pierścienia ostrości powodują duże zmiany odległości ostrzenia.
2. Zwróć uwagę na fakt, że znaczek Toyoty jest z pewnością mniejszy niż wielkość "punktu" czujnika AF. W praktyce jeśli ostrzysz na obiekt znajdujący się w znacznej odległości, musisz wybierać obiekty sporo większe niż "punkt" autofocusa. Punkt napisałem celowo w cudzysłowie, bo tak naprawdę jest to jakiś skończony obszar czujnika, w dodatku rzadko pokrywający się dokładnie z obszarem naniesionym na matówkę.
Ja na Twoim miejscu sprawdził bym to dokładnie ze statywu robiąc przynajmniej po kilka zdjęć na każdym punkcie, bo pomijając to, co napisałem powyżej, żaden autofocus nigdy nie ma stuprocentowej skuteczności.
Pozdrawiam, QuadMan.
Czytam wątki o d800 i d610/600 bo sam jestem w rozterce, który kupić. Teraz posiadam dwa body d7000 i w tym roku nauczylem sie jednego. Pracuje tymczasowo w holandii przy pakowaniu/flashowaniu elektroniki (nawigacje/ps4/go pro/nikon) wszystko co spada z taśmy, zaplącze się gdzieś po drodze i nie trafi na kontrole jakości opatrywane jest kat. II i holendrzy takie zabawki wysylaja z metką: Polska, Słowacja, Słowenia, Rumunia, Bułgaria tak samo miałem "przyjemność" wiedzieć zwrot "luksusowych" butów dziecięcych adidasa z holandii. Przyjechał cały TIR butów zalanych wodą i innym gównem 90% zagrzybiałych. Po umyciu i zdezynfekowaniu poszły do sklepów adidasa z podobną metką................
Ale jazda, nie mam pytań...
tyle ze ta teoria jest mocno nieprawdziwa... problemy dotycza skrzynek kupionych nie tylko w PL ;)
Pawel Pawlak
03-03-2014, 15:30
R; tylko pytanie jaka proporcja bubli do dobrego sprzętu trafiających się u nas i na "ważnych" rynkach ?
na szczescie nie mialem zlych doswiadczen ani z rynkiem naszym ani z tym duzym... zaoceanicznym. moja wypowiedz dot. sprzetu foto.
to nie teoria ja tam pracuje wiem jak to wyglada... inna sprawą jest wpływ tego na jakość produktu...
w firmie w ktorej pracuje przez ręce przechadza nam:
Nikony - d600/d610, dxxxx nie widzialem niczego powyzej d800 - jesli zamowienie idzie na tzw. "zachód" robimy w rekawiczkach i wszystko co do milimetra, jesli ktos upusci body (co sie zdarza), porysuje opakowanie lub w srodku opakowania jest jakis scinek kartonu, zostaje to odrzucone jako REJECT po miesiacu cala paleta takich reject'ow przyjezdza na linie powtornie i zostaje zapakowana, dziwnym trafem sa to zamowienia idace do wschodniej europy... Słowacja, Polska, Rumunia, Bułgaria
jest tez wydział kamer GoPro to przy pakowaniu pracuja jak w laboratorium i codziennie maja jakas kontrole ale to juz OT
z firmy wychodza tez konsole PS4 i XBOX to PS4 wraca calymi TIR'ami na naprawy gwarancyjne, nie kupujcie tego;)
Cholera, coś w tym jest... D300s, nowy, dwa albo trzy razy w serwisie - zasilanie, dead body. D700 - na szczęście "tylko" gumy.. Obecnie D610, kupione na początku listopada, tez nówka - miesiąc w serwisie, uwalona lampka. A teraz, przebieg mooooże z 6tys i. . . . puchnie guma pod kciukiem, nosz kur.. jego... A z body obchodze się jak z jajkiem. Nikkor 24-70, blokada zooma, Nikkor 105 VR macro - gwint zablokowany w bagnecie.. Ech...
Az się dziwię ile cierpliwości mam..
w jednym ze swoicj kulawych postow wyrazilem przypuszczenie, ze duza ilosc zle focusujacych 800, o ktorych polscy uzytkownicy donosza, to te, ktore na tzw.zachodzie wymienione zostaly i do polski wyslane. koledzy mnie wysmiali, choc sami po czesci doswiadczyli zlych nikonow d800. post kolegi goores po czesci potwierdza moje przypuszczenia. pozdrawiam i zycze duzo swiatla.
Ale tak jest w istocie... Najlepszy sprzęt idzie na teren US, dobry idzie do Europy zachodniej a odpadki, refurby, odrzuty idą na europę środkową i wschodnią.
Od lat widać tandetę zarówno w asortymencie RTV, foto, jak i choćby spożywczym. Nawet głupie soki czy proszki do prania są gorszej jakości. To się dzieje z racji tego że ludzie w naszej bananowej republice i tak kupią wszystko, nawet jesli jest droższe i gorsze jakościowo. Niemiec by tego butem nie zepchnął z progu, bo by się but upaprał.
Jeśli mam wybór, żeby kupić coś z rynku niemieckiego lub z naszego, zawsze wybiorę niemiecki lub dowolny inny, bardziej cywilizowany od polskiego.
Ciekawe jaki idzie na Kitaj bo ani razu nie trafilem na zly sprzet tutaj ;)
Ale tak jest w istocie... Najlepszy sprzęt idzie na teren US, dobry idzie do Europy zachodniej a odpadki, refurby, odrzuty idą na europę środkową i wschodnią.
Od lat widać tandetę zarówno w asortymencie RTV, foto, jak i choćby spożywczym. Nawet głupie soki czy proszki do prania są gorszej jakości. To się dzieje z racji tego że ludzie w naszej bananowej republice i tak kupią wszystko, nawet jesli jest droższe i gorsze jakościowo. Niemiec by tego butem nie zepchnął z progu, bo by się but upaprał.
Jeśli mam wybór, żeby kupić coś z rynku niemieckiego lub z naszego, zawsze wybiorę niemiecki lub dowolny inny, bardziej cywilizowany od polskiego.
nie sadze, aby problem lezal po stronie nabywcy- winny jest brak praw konsumenta- pozwole sobie raz jeszcze siebie samego zacytowac (wiem, ze sie nie powinno): towar kupiony np. na amazon mozna oddac bez podawnia przyczyny w czasie 2 tygodni, powod trzeba podac w sklepie, ale i tu nie ma zadnych klopotow. gdy czytam o korowodach z reklamacjami, o nagminnym wypozyczaniu sprzetu przez personel to... serdecznie kolegom wspolczuje.
Miałem dobrze ponad rok temu przez jakiś czas d800 kupiony w DE. Z AF-em nie miał żadnych problemów. Potem dwukrotnie miałem NPS owego. Dramat.
SligoDarek
03-03-2014, 23:29
Ja mam d800 UK i ma zle dzialajacy AF.
to nie teoria ja tam pracuje wiem jak to wyglada... inna sprawą jest wpływ tego na jakość produktu...
w firmie w ktorej pracuje przez ręce przechadza nam:
Nikony - d600/d610, dxxxx nie widzialem niczego powyzej d800 - jesli zamowienie idzie na tzw. "zachód" robimy w rekawiczkach i wszystko co do milimetra, jesli ktos upusci body (co sie zdarza), porysuje opakowanie lub w srodku opakowania jest jakis scinek kartonu, zostaje to odrzucone jako REJECT po miesiacu cala paleta takich reject'ow przyjezdza na linie powtornie i zostaje zapakowana, dziwnym trafem sa to zamowienia idace do wschodniej europy... Słowacja, Polska, Rumunia, Bułgaria
jest tez wydział kamer GoPro to przy pakowaniu pracuja jak w laboratorium i codziennie maja jakas kontrole ale to juz OT
z firmy wychodza tez konsole PS4 i XBOX to PS4 wraca calymi TIR'ami na naprawy gwarancyjne, nie kupujcie tego;)
a miało być tak pięknie, nie dość że za wszystko trzeba więcej zapłacić, po zakupie człowiek staje się jeleniem który już kupił więc nie warto o niego zabiegać to jeszcze kupujemy takie coś co za mojej młodości nazywało się "odrzutem z eksportu" - jak może ktoś jeszcze pamięta.
Śmieciowe towary i odpadki jedzenia po zawyżonych cenach to akurat najmniejszy problem naszej bananowej republiki...
D600 we Francji tez syfil.
D600 we Francji tez syfil.
d600 "syfil" na calym swiecie. z moich nikonow, ktore zaczalem kupowac pod koniec lat 90tych nie "syfil" zaden.
FttSniper
05-03-2014, 12:16
Moje D800-tki właśnie wróciły z serwisu, jak ogarnę parę spraw na mieście to sprawdzę jak się będą sprawować. 2 ciekawostki - jedno z body wymagało 2 krotnej kalibracji AF ... A druga ciekawostka to pozdrowienia dla Pana serwisanta/Pana pakującego sprzęty, który upierdzielił mi gripa w jednym body lukrem - prawdopodobnie od pączków ... ludzie qwa :(
Co za ludzie, dostałeś prawie pączka na tłusty czwartek i jeszcze narzekasz :-)
jak sprawdzisz rezultat naprawy to moze sie okazac, ze ten lukier to najlepsze co Cie spotkalo w calym przedsiewzieciu... ;)
aboutalithium
05-03-2014, 12:56
Hej ho,
Czytalam wiele o AF przed zakupem (mam wersje E, ale mysle, ze nie wchodzi ta roznica w gre).
Testowalam sobie wczoraj, w studio i..no kurcze ten AF jest wolny, i co wiecej, czasami, to w ogule nie chcial wspolpracowac...Warunki studyjne, z modelka, a nie formula...(obiektyw 85 1.4)
Mam tez d700 i w porownaniu, nie no, to zolw...
Nie wiem, moze trezba cos w menu zmienic (a wiem napewno ze jest ustawienie "starzal nawet gdy nie ustawi AF").
Co sadzicie o tym?
Co ty mówisz. Miałem D700, mam D800. D800 jest znacznie szybszy i co ważniejsze - zdecydowanie czulszy. W D700 musiałem mieć włączone wspomaganie AF, w D800 nie (piloty lamp studyjnych nie dają jakoś nadzwyczaj dużo światła jak się pracuje na ułamku mocy i ma ustawione piloty proporcjonalnie do mocy błysku). Szkło jakie najczęsciej uzywam to też 85/1.4 (D).
aboutalithium
05-03-2014, 13:19
Co ty mówisz. Miałem D700, mam D800. D800 jest znacznie szybszy i co ważniejsze - zdecydowanie czulszy. W D700 musiałem mieć włączone wspomaganie AF, w D800 nie (piloty lamp studyjnych nie dają jakoś nadzwyczaj dużo światła jak się pracuje na ułamku mocy i ma ustawione piloty proporcjonalnie do mocy błysku). Szkło jakie najczęsciej uzywam to też 85/1.4 (D).
No to chyba mam problem :sad:
Jeszcze zobacze w ustawieniach...
aboutalithium
05-03-2014, 13:38
Dzis jeszcze przetestuje, ale mysle, ze problem byl w ustawieniach: priorytet strzal a nie ostrosc (mode AF-C) ;)
Zdam relacje po sesji ;)
Ten motyw z lukrem to bym opisał na ZSF. Ciekawe ile tego dostało się na wewnętrzną stronę kapsla od body...
ShutterStill
05-03-2014, 15:00
Dzis jeszcze przetestuje, ale mysle, ze problem byl w ustawieniach: priorytet strzal a nie ostrosc (mode AF-C) ;)
Zdam relacje po sesji ;)
Zmien na AF-S I priorytet ostrosc.
85mm D czy G??
Jak D to rob portrety na centralnym tylko Bo traci ostrosc im blizej brzegow.
FttSniper
05-03-2014, 16:09
Przestrzeliłem oba body po "kalibracji" z kompletem 17-35 / 28 / 50 / 85 ...
Powyższy komplet na pełnych dziurach dawał obraz żyletkę w powiększeniu 1:1 jak sprzęt był nowy oraz nadal daje obraz żyletkę tylko że na D600-tkach. Także szkła to pewniaki.
Body nr1 po odpaleniu stwierdziłem:
- aparat NIE został zresetowany
- moje ustawienia kalibracji z body zostały jedynie WYŁĄCZONE (aparat po ich włączeniu nadal pamięta ich wartości)
- aparat był przełączony na format JPG (to akurat prawidłowo przy ich kalibracji)
- ustawienia obróbki fotek Standard były na MAKSYMALNYM wyostrzaniu (tak miałem ustawione dla wygody oceny ostrości na ekranie)
Po przestrzeleniu tego body widać że coś się wyrównało - wszystkie szkła trafiają przed :( Wartość do skorygowania tego problemu to ponad 10 punktów kalibracji AF w aparacie.
Body nr2 - HIT qwa roku 2014:
- aparat NIE został zresetowany
- wrócił z zapamiętanymi WŁĄCZONYMI ustawieniami mojej kalibracji w body
- aparat był nadal przełączony na RAW
- ustawienia obróbki fotek Standard z MAX ostrzeniem (jak wyżej)
- przełącznik AF/MF był przełączony na MF !! - na weselu przed oddaniem body do serwisu fociłem 17-35 @ 17mm ręcznie ustawiając ostrość pod repo z tańca
Wniosek: aparat nr 2 wrócił do mnie tak samo rozjechany jak w momencie oddania do serwisu, do tego posiada nadal identyczne ustawienia jakie miałem po repo ślubnym. W tym przypadku stwierdzam, że aparat NIE ZOSTAŁ PODDANY KALIBRACJI AF.
To moja druga przygoda z serwisem nikona - kilka lat temu miałem felernego D90, który po 2 wizytach w serwisie nadal trafiał mocno przed - serwis nie był w stanie tego ustawić - dopiero po wizycie u Rzecznika Praw Konsumenta dostałem nowe body wolne od wady. Tym razem tak się nie uda - sprzęt mam na firmę :(
Ale moze chociaz da sie ich jakos obciazyc, nie wiem, zrobic z tego jakas afere?
FttSniper
05-03-2014, 16:41
Sprawa jest ciężka - od kwietnia muszę mieć sprawne body które do października natrzepią kilkadziesiąt tys fotek. Nie wyciągnę teraz tyle kasy aby kupić 2 inne body, a wadliwe D800-tki postawić na drogę do walki o wymianę. W tym momencie pozostaje dla mnie jedynie opcja ze zwrotem kasy - która wg mnie nie jest realna do zrealizowania. W canonie potrafili w ciągu 1 dnia od ręki zrobić kalibrację AF 2 body i 3 szkieł i to dobrze (do tego na tydzień przed świętami). Nie wiem co mam zrobić - słać ponownie ze stosownym pismem? Zawsze mogę wszystko sprzedać (niech Bóg da siłę tym co kupią body) i wskoczyć w używki Canona - gorsze sprzęty ale niezawodne i z dobrym serwisem.
Pawel Pawlak
05-03-2014, 16:46
ja bym spróbował jeszcze pojechać osobiści do serwisu nikona. To mniejszy koszt niż pozostałe akcje które bierzesz pod uwagę.
a z ciekawosci zapytam. zanotowales moze przebieg swoich aparatow z momencie wysylki do serwisu? moze sie okazac, ze nawet jednej fotki nie pstrykneli tym drugim body (pierwszym zreszta tez).
FttSniper współczuje sytuacji i także proponuje, choć to nie jest łatwe, podejść na chłodno i osobiście bedąc na miejscu wyjaśnić o co kaman. Wykorzystaj wszystkie możliwości zanim przyjdzie ta ostateczna czyli zmina systemu. A wysałnie do niemieckiego serwisu rozważasz?
Sprawa jest ciężka - od kwietnia muszę mieć sprawne body które do października natrzepią kilkadziesiąt tys fotek. Nie wyciągnę teraz tyle kasy aby kupić 2 inne body, a wadliwe D800-tki postawić na drogę do walki o wymianę. W tym momencie pozostaje dla mnie jedynie opcja ze zwrotem kasy - która wg mnie nie jest realna do zrealizowania. W canonie potrafili w ciągu 1 dnia od ręki zrobić kalibrację AF 2 body i 3 szkieł i to dobrze (do tego na tydzień przed świętami). Nie wiem co mam zrobić - słać ponownie ze stosownym pismem? Zawsze mogę wszystko sprzedać (niech Bóg da siłę tym co kupią body) i wskoczyć w używki Canona - gorsze sprzęty ale niezawodne i z dobrym serwisem.
pojedz do serwisu w berlinie
FttSniper
05-03-2014, 19:40
Jutro body wracają do serwisu ze stosowną notką. Niestety jestem z lekka załatwiony czymś grypo podobnym i nie mam sił aby wytłuc osobiście 350km w jedną stronę do stolicy. Od biedy mogę szybko skoczyć na D600-tki tylko właśnie te felerne droższe wtedy o 3 tys zł D800-tki mają tego kopa w AF i inne klocki które są nadal warte dopłaty. Ogólnie p******e ten cały rozwój, będąc na miejscu osób pracujących na 5D mkII, D700 czy D3 - trzymałbym ten sprzęt póki nie padnie, a później dokupiłbym ten sam model ale z małym przebiegiem. Jedno w co warto inwestować to optyka. Te same przygody na początku roku z drukarkami epsona - nowe są strasznie delikatne, bardziej skomplikowane i co za tym idzie awaryjne. W obu przypadkach - drukarki oraz sprzęt foto - zmiana była konieczna z racji zajechania sprzętu. Ciekawe czy jak kupię nowy samochód to też będę musiał się pokochać z serwisem... Miałem wcześniej sklep z elektroniką i z roku na rok był coraz gorszy towar - obsługa do napraw serwisowych i reklamacji zajmowała prawie tyle samo czasu co sprzedaż i informacja.
Tak można jeszcze raz posłać aparat do serwisu (można nawet jeszcze kilka razy, albo do upadłego jak radził Paweł Duma). Można też posłać (pojechać ?) do teoretycznie lepszego serwisu np. do Niemiec (albo do Anglii, w końcu loty coraz tańsze....). Możliwe, że tam naprawią a jak nie to posłać (pojechać/polecieć) jeszcze raz i jeszcze raz. W końcu posiadacze Nikonów śpią na forsie i do tego mają sporo wolnego czasu na taki relaks.
No, ale chyba widać, że coś z tym wszystkim jest nie tak, prawda ?
Serwisu w Niemchech nie polecam (Dusseldorf). Wysylalem i aparatu nie naprawili.
FttSniper:
Odpuść sobie polski serwis i atakuj Fixation lub Berlin. Albo opyl te wynalazki komuś kto filmuje lub cyka macro na LV. W sumie wynalazek to słowo zbyt subtelne - bardziej adekwatnym jest "badziewie".
Wspominał ktoś na forum, że D800 ma skopaną komorę lustra i na dłuższą metę jest nienaprawialny - problem będzie powracał. Nawet serwisanci nie lubią tego modelu.
Już tu kiedyś pisałem, że fajnie jest, dopóki trafiają się ładne używki D3, D3s, D700. Jak się skończą, Canon dopracuje 5/6D w którejś tam odsłonie... Do wtedy może i najkon wypuści znowu coś co działa i pozwala żyć?
Fatman:
Szacun za Twoje posty, które wielu osobom oszczędziły ww. atrakcji...
FttSniper
05-03-2014, 20:26
Na ten moment ślę do naszego serwisu - po powrocie poganiam ten sprzęt a może i cały system z cholerną stratą. Będę w tym samym punkcie wyjścia co kilka miesięcy temu z tą różnicą że w portfelu będzie też kilka tysięcy mniej. Bardzo możliwe że wskoczę w system FujiFilm X -> 2x X-T1 + szkła 14 2.8 / 23 1.4 / 35 1.4 oraz 56 1.2 . Będzie nieco jaśniej, jeszcze lżej - AF na zasadzie detekcji kontrastu i nie ma problemu z BF/FF - bawiłem się i jest wolniejszy niż ten w nikonie i to sporo ale z tym sprzętem można poczuć kolejny level weny twórczej - mimo, że jest to crop a nie FX - za to z wybitną matrycą 16mpx :)
Kup sobie D1400 - moim zdaniem to najbardziej opłacalne combo...
A Fuji wymiata, bo i podejście do klienta mają odpowiednie i plany rozwojowe. Szkoda że to tylko crop.
Amator777
05-03-2014, 20:40
Jak czytam ten wątek, to cieszę się, że wstrzymałem się z zakupem i wybrałem Fuji X100 do zabawy. Współczuję bardzo problemów. A co do crop vs FX - czy większość klientów jest wstanie zobaczyć różnicę ? Wątpię :)
Moim zdaniem chodzi o to, by robić pod ocenę świadomych klientów oraz dla własnej satysfakcji. I owszem, kumate osoby szaleją kiedy widzą elegancko rozmyte dalsze/bliższe plany...
Moim zdaniem chodzi o to, by robić pod ocenę świadomych klientów oraz dla własnej satysfakcji. I owszem, kumate osoby szaleją kiedy widzą elegancko rozmyte dalsze/bliższe plany...
kumate osoby zwracają uwagę na fajne kadry i emocje - rozmycie tła jest gadżetem którym kupuje się "tłumek"
Nie pisaliśmy o tym co oczywiste a o różnicy technicznej pomiędzy cropem a ff. Tyle...
Body nr2 - HIT qwa roku 2014:
- aparat NIE został zresetowany
- wrócił z zapamiętanymi WŁĄCZONYMI ustawieniami mojej kalibracji w body
- aparat był nadal przełączony na RAW
- ustawienia obróbki fotek Standard z MAX ostrzeniem (jak wyżej)
Wniosek: aparat nr 2 wrócił do mnie tak samo rozjechany jak w momencie oddania do serwisu, do tego posiada nadal identyczne ustawienia jakie miałem po repo ślubnym. W tym przypadku stwierdzam, że aparat NIE ZOSTAŁ PODDANY KALIBRACJI AF.
Wg mnie to są za daleko idące wnioski. Co z tego czy aparat ci oddali z takimi czy innymi ustawieniami? (raw czy jpg - jeden pies, jak używają do oglądania Nikon VievNX)
Skoro wyostrzanie było na MAX to znaczy, że robili zdjęcia, po coś takie ustawienie zrobiono, nie sądzisz?
Lepiej popatrzeć na stan licznika w exif - okaże sie ile zdjęć zrobiono.
PS - kilka osób pisze, że pozbędzie się D800 i wejdzie np w bezlusterkowce czy kompakty. Po co kupowaliście D800, jeśli nie potrzebowaliście wielomegapikselowego FXa? To pytanie retoryczne, właściwie nie powinienem się niczemu dziwić.
aboutalithium
05-03-2014, 21:58
Zmien na AF-S I priorytet ostrosc.
85mm D czy G??
Jak D to rob portrety na centralnym tylko Bo traci ostrosc im blizej brzegow.
Wlasnie tak zrobilam i jest ok :p (tzn priorytet "strzal" a nie ostrosc ;)
G;)
...
Skoro wyostrzanie było na MAX to znaczy, że robili zdjęcia, po coś takie ustawienie zrobiono, nie sądzisz?
...
Małe sprostowanie, wyostrzenie ustawił kolega FttSniper, serwis tego nie zmienił.
Tak jak pisałeś, najlepiej sprawdzić licznik. Chodź z opisu kolegi FttSniper wygląda, że nie ruszyli drugiego body.
FttSniper
05-03-2014, 22:44
Wg mnie to są za daleko idące wnioski. Co z tego czy aparat ci oddali z takimi czy innymi ustawieniami? (raw czy jpg - jeden pies, jak używają do oglądania Nikon VievNX)
Skoro wyostrzanie było na MAX to znaczy, że robili zdjęcia, po coś takie ustawienie zrobiono, nie sądzisz?
Lepiej popatrzeć na stan licznika w exif - okaże sie ile zdjęć zrobiono.
PS - kilka osób pisze, że pozbędzie się D800 i wejdzie np w bezlusterkowce czy kompakty. Po co kupowaliście D800, jeśli nie potrzebowaliście wielomegapikselowego FXa? To pytanie retoryczne, właściwie nie powinienem się niczemu dziwić.
Body oddali mi z moimi ustawieniami, nic nie było ruszone - w kwestii AF - ZERO zmian, aparat wg mnie nie był nawet włączony.
Co do zakupu D800 - czy była jakaś inna opcja?
Jakoś nie widziałem nowej puszki w tym systemie do reporterki ślubnej z tak dobrymi parametrami - po prostu następcy D700. D600 to "zaawansowany amator", a D4 na starcie za drogi. To że wpakowali tam 36mpx to był fakt do przecierpienia przy obróbce - klientom i tak oddawałem pliki JPG przeskalowane do 4000 pix na dłuższym boku. Mając 5D mkII często korzystałem ze średnich rawów - ok 10 mpx.
Osoby, które kupiły D800 jako sprzęt do rozwijania hobby, sprzęt na wyjazdy o ciężkim plecaku z pewnością w ramach pozbycia się problemu będą szukać ukojenia w coraz lepiej prosperujących aparatach bezlusterkowych czy też kompaktach z górnej półki.
Osobiście uważam takiego FujiFilm X-T1 za konkurenta Nikona D7100 choć tak nie do końca. Można spojrzeć w szkła jakie oferuje fuji i ich jakość aby zmienić zdanie że to taki Nikon czy Canon jest nr1 jeśli chodzi o cropy. Szkła fuji typu 56 1.2 (odpowiednik 85mm) czy też 23 1.4 (odpowniednik 35mm) mają górnolotną jakość optyczną i mechaniczna - daleką nawet odpowiednikom do pełnej klatki.
Osobiście cenię ostatnio maksymalnie niską wagę sprzętu. Używam max iso1600-2500 przy szkłach 1.8-2.8 więc czemu na cropie nie mam mieć komfortu pracy ze szkłami 1.2-1.4 :) 16mpx z Fuji wygląda mi na mutację matrycy z Nikona D7000 i to bardzo udaną :)
Tak jak ktoś wspomniał - klient nie będzie widzieć różnicy czy to crop czy FX - ta różnica jest jedynie komfortem pracy i możliwościami dla fotografa.
Skoro klient nie odrózni FX od DX (na pewno?), megapiksele nie sa potrzebne (tu się zgodzę), a fotograf nie widzi róznicy w szybiej pracy między Fuji XT1 a D800 to...
1. ja tego nie rozumiem
2. po co fotograf kupował D800?
Zresztą - wg mnie to nie jest problem w sprzecie. Lubisz zmiany (canon-nikon-fuji) - czy to jest problem niezadowolenia czy chęc zmiany gadżetów - nieistotne, nie musisz sie tłumaczyć.
Ja bym określił zniesmaczenie po pewnych nadziejach...
Jacek - a nie rozumiesz że moze być tak że pewne opcje/zalety D800 "na starcie" były przekonujące?
Niestety realia pokazały że wady są zbyt duze- na tyle duże że nastąpiło przewartościowanie pewnych priorytetów ?
Jacek - a nie rozumiesz że moze być tak że pewne opcje/zalety D800 "na starcie" były przekonujące?
Niestety realia pokazały że wady są zbyt duze- na tyle duże że nastąpiło przewartościowanie pewnych priorytetów ?
Dokładnie........ nie ukrywam, że 36Mpix z D800 to czysta rozkosz. Niestety z powodu niewydolności sprzętu (w moim przypadku AF po pewnym czasie) oraz niepoważnego podejścia do naprawy przez serwis, zostałem zmuszony zakupić body dające jak dla mnie sporo gorszą jakość obrazu (ale z sprawnym AF jak dotychczas ;) ).
Kuźwa ... nie stać mnie na zmianę systemu - tym bardziej że canon ma gorsze matryce...
800 - super rozdzielczość i super AF ale problematyczny
610 - gorszy ale może lepszy AF (paranoja prawda?) i gorsza ergonomia
Tak. Nie powinno się jednak kupować sprzętu na wyrost. Jesli starcza 16 czy 24 mpx to po co sie pchać w 36 Mpx i tylko 4 fps.
Jesli "pancerność" bezlusterkowców wystarcza, to powinno wystarczyć body D610 (niektórz pisza, ze to plastik - ja tego nie rozumiem - to body wydaje się pancerne jak D800, zwarte), to samo dotyczy kwestii AF i szybkości jego działania, które w bezlusterkowcach błyskawiczne nie jest. Jesli jest, to w aparatach z małymi matrycami, ale to ze względu na to, że mają większa GO.
Ja bardzo często przy poradach dotyczących kupna sugeruje, że body i fotograf powinny być "z tej samej półki". Nie bardzo jest sens by ktoś mający kompakt przechodził na FX. Bo dostaje gorsze wysycenie koloru (ustawienia fabryczne kompaktu), bo ma kłopot z nie trafianiem AF itd itd. Trzeba mieć wiedzę, przechodzenie na wiekszy format klatki i bardziej profesjonalny sprzet wielu osobom stwarza problemy (przez braki w ich wiedzy - chodzi o konfiguracje body, obsługę itd).
To nie są wnioski z tego co czytam na forum, tylko ze spotkań z ludźmi którzy są na kursach i szkoleniach.
(nie pisze więc tego postu pod kątem FttSniper, który wczesniej miał FF, to są ogólne spostrzeżenia)
FttSniper
05-03-2014, 23:42
Skoro klient nie odrózni FX od DX (na pewno?), megapiksele nie sa potrzebne (tu się zgodzę), a fotograf nie widzi róznicy w szybiej pracy między Fuji XT1 a D800 to...
1. ja tego nie rozumiem
2. po co fotograf kupował D800?
Zresztą - wg mnie to nie jest problem w sprzecie. Lubisz zmiany (canon-nikon-fuji) - czy to jest problem niezadowolenia czy chęc zmiany gadżetów - nieistotne, nie musisz sie tłumaczyć.
Szum ? - do iso2000 to wątpię czy do odróżnienia, do iso3200 na wydruku 15x23cm tak samo bez różnic
Plastyka zdjęcia / siła rozmycia tła - tak jest różnica ale niewielka np porównanie crop + 56 1.2 vs. FX + 85 1.8 - tak FX będzie mieć lepszą plastykę i samo rozmycie ale w % o ile ? 10-15%
Kolory, sam kadr itp to już kwestia kreatywności i skilla w obróbce.
D800 jest zdecydowanie szybszy od XT1 tyle że dla mnie to nie ma różnicy jak się rozjechał ...
Canon 5D / 5D mkII z 28 1.8 / 50 1.4 / 85 1.8 jest o wiele szybszy od D800 ze stałkami 1.8/1.4 z serii G (pojedynczy AF). To że o WIELE rzadziej trafia w gorszych warunkach i nie tylko to już inna sprawa. Ze stałkami z serii G - AF ciągły w nikonie zamiata - w stałkach w canonie servo prawie nie istnieje jeśli chodzi o trafione zdjęcia.
Wszystko ma swoje + i -
Co do zmian to ich nie znoszę - są cholernie drogie, wymagają nowych nawyków - szczególnie w obróbce jeśli chodzi o inne systemy.
Z chęcią odpowiem dlaczego zaliczam teraz takie skoczki systemowe :)
1. Nikony D90 + Tokina 11-16 2.8, 35 1.8 dx, 50 1.4 D, 85 1.8 D
- najlepszy deal cena/możliwości zestawu, dobra optyka, rewelacyjna cropowa matryca D90-tki, szkła niestety prócz 35 DX miałem MOOOCNO używane
Po ograniczaniu się możliwościami D90-tki czas na pełną klatkę - już ilość ślubów na kolejny rok przekroczyła 24. Nikon za drogi, bokeh ze szkieł canona przyjemniejszy - obróbka i kolorystyka 5d mkII jak dla mnie nie do przebicia.
2. Canon 5D mkII + backup 50D, Samyang 14 2.8, 35 2.0, 50 1.4, 85 1.8
po roku już drugi 5D mkII, po drugim roku Tokina 16-28 2.8 zamiat Samyanga i 28 1.8 zamiat 35.
Body natrzaskały już nie pamiętam ile - 150-220 tys, serwisowane. Dlaczego sprzedałem ?
- w pierwszym migawka zostawiała ślad swojej obecności na fotach między 1/2000 a 1/8000s
- w obu body z racji żonglerki szkłami - kilkadziesiat przepięć na ślubie - tak sie starł bagnet że szło kartę kredytową wcisnąć między bagnet body a bagnet szkła
- AF mimo czyszczeń zaczął trafiać celnie rzadziej niż 3/4 na 10 strzałów - to już była katorga na ostatnich kilku zleceniach
Sam canon nie działał na servo, trafiał raz po raz jak to 5d mkII ze stałkami + spore zużycie więc czas na coś nowego - sprzęt dawno zamortyzowany więc poszedł 4 sale od 1zł z pełnym opisem że nie miał w życiu lekko aby nie ściemniać. ( w obiektywach terkotały silniki AF - USM, ledwo dychały ).
Stwierdziłem że nowe szkła 1.8 G nikona to jest to - nie za drogie, a wybitnie dobre - po co pchać się w droższe jaśniejsze stałki. Zczaiłem obróbkę w tym stopniu żeby poradzić sobie z nikonem (wszystkie presety opracowane do Canona w LR szlag trafił).
3. Kupiłem dwa systemy dla mojej żony też foto i dla mnie - dla niej 2xD600 a dla mnie 2xD800 - szkła Tamron 17-35, 28 1.8, 50 1.8, 85 1.8.
Najpierw pobiegałem z D600-tkami - rewelacyjny AF, optyka szkieł bajka jak na tę klasę, pierwsze plenery, śluby - pełny banan. Trochę się ździwiłem jedynie w ciemnym gdzie stary 5d mkII był znacznie szybszy a D600 się gubił nawet ze wspomaganiem AF z lampy. Wtedy stwierdziłem że z racji że to ja robię więcej ślubów i innych zleceń to dołoże 2x po te 3000zł i kupie D800 dla lepszego AF, ergonomii i faktu że miałęm tonę dobrych kart CF.
Kupiłem i byłem cholernie zadowolony ale tylko przez kilka zleceń - później co kilkaset zdjęć obiektywy miały inną kalibrację różniącą sie o kilka punktów - szło dostać na głowę. Pod koniec sesji szkła strzelały o 0,5-1m wcześniej lub dalej na odległości kilku metrów - rwałem sobie włosy z głowy. Nie szło tego opanować. Skończyło się jak skończyło i jestem w czarnej dupie. Jedyna zaleta mojej sytuacji jest fakt że do siebie wszystkie lampy i szkła kupiłem z drugiej ręki więc za tyle samo mogę odsprzedać - tracę tylko na body te 3-4 tys.
D600 jest dla mnie za mały, ma za słaby AF w ciemnym, D4 za drogi a D700 i D3 jest dla mnie nie do ogarnięcia z barwami - po prostu nie umiem opanować rawów z tych body w LR :(
W sezonie nie mam czasu latać po serwisach - za mało czasu, nie kupię innego D800 - dla mnie to skrajnie wadliwe body - zbyt duże ryzyko.
4. Zmiana systemu na Fuji czy coś innego?
Na pewno nie wrócę do 5D mkII i zajechanych używek szkieł.
Wiem jak pracuję, jak obrabiam. Stwierdzam że w moim przypadku szybka akcja w ciemnym gdzie AF mógłby się gubić nawet w D800 jest łatwa do rozwiązania - szeroki kąt + manualna ostrość i nie ma problemu. Ślub to nie sport, z reguły trzeba być gotowym ze spustem migawki, baaaardzo rzadko ktoś/coś ucieka z kadru. Bardziej trzeba wyczekiwać i obserwować. Wyjątkiem jest repo z tańca na wąskich szkłach ale i na to jest metoda nawet przy super skrajnym AF :)
Na podsumowanie - tak masz rację, ciężko to pojąć co wyprawiam. Wydałem kupe kasy aby mieć coś lepszego - miałem ale krótko - historia jak z pierwszymi silnikami 1.4 TSI od VW czy też 2.0 TDI. To nie wygląda tutaj u mnie po drugiej stronie monitora tak spokojnie ja na forum, nie sram $$$$, wiem co to amortyzacja sprzętu, mam firmę - płace podatki, zus i inne klocki a w tym momencie nie mam nawet czym zarabiać jak sezon wystartuje a w życiu są inne wydatki niż sprzęt do pracy. Trafia mnie szlag i to niesamowity.
Prosty przykład - nie kupię drugi raz Peugeota 607 jak sypała mi się elektronika, masa czujników i inne liczne awarie, to świetne auto jednak wadliwe. Wolę kupić koreańskie coś z silnikiem 1.2 i iść na ryzykanta ale jednak wiedzieć że będzie działać.
Tak jak pisałem wcześniej - jeden zrobi 2 tys fotek na rok - wakacje, hobby, ciemne szkła UWA i TELE - nawet nie zauważy wady jeśli nawet występuje. Drugi zrobi 2 tys fotek w ciągu jednego repo a ma ich 8 w miesiącu + plenery + inne sesje i "wyjdzie z papci". Nie będę ukrywać wady focąc dla świętego spokoju na f5.6 i waląc lampą jak się da.
Są tu na forum też takie osoby które po prostu nie wytrzymały. Foto to pasja, praca - foto to życie, aparat trzecia ręka, trzecie oko - ciężkie i możliwie NIEZAWODNE narzędzie do pracy.
to samo dotyczy kwestii AF i szybkości jego działania, które w bezlusterkowcach błyskawiczne nie jest.
Tylko jeśli chodzi o AF-C, bo w AF-S to bezlusterkowce dawno temu pokonały (jeśli chodzi o szybkość i o precyzję) lustra... nawet te najlepsze/najdroższe.
Tylko jeśli chodzi o AF-C, bo w AF-S to bezlusterkowce dawno temu pokonały (jeśli chodzi o szybkość i o precyzję) lustra... nawet te najlepsze/najdroższe.
Precyzja może tak, ale szybkość to wątpię. Które bezlusterkowce według ciebie mają taki dobry AF ?
Jaki bezlusterkowiec (wielkość matrycy) z jakim szkłem pokonał D300s z Nikkorem 24-70/2.8 ?
Panasonic GH2. A obecnie nowsze Panasy, Olek E-M1.......... to są rakiety. Serio. Dodatkowo ustawiają ostrość tam gdzie poddaje się nawet 6D na środkowym czujniku. Oczywiście cały czas mowa o AF-S. W AF-C bezlustra nadal leżą i kwoczą ;)
[dopisane] Żeby nie było -sprawdzałem osobiście. Nawet niedawno :) Kto nie wierzy niech najlepiej sam sprawdzi.
[dopisane2] Szkło: O45 1.8 i O75 1.8 (to ostatnie vs 6D z 85 1.8 USM).
[dopisane3] Niebawem może będę miał okazję sprawdzić jak się pod tym względem spisuje A6000. Też może być ciekawie (a tu już matryca większa).
Jeśli to tyle to troszkę przesadziłeś z tym "bezlusterkowce dawno temu pokonały "
GH2 to produkt nowy ? Ja go sprzedałem chyba z 2 lata temu, a on już wtedy nie był nowy.......... To co, przesadziłem ?
Tak przesadziłeś, rodzina bezlusterkowców jest znacznie większa i jak na razie pozostałe firmy zbytnio sobie nie radzą w tym temacie.
Amator777
06-03-2014, 00:31
Zrobiła się niezdrowa dyskusja. Prosta analogia - po co mi najnowsze BMW, skoro takim 10cio letnim też dojadę do pracy? Dla komfortu i przyjemności jazdy. A jak nagle ten najnowszy BMW zaczyna się losowo rozkraczać na drodze, to jednak inaczej się patrzy na starszy model. Choć jak wszystko jest ok, to jednak nowszym jeździ mi się przyjemniej.
FttSniper
06-03-2014, 01:09
Zrobiła się niezdrowa dyskusja. Prosta analogia - po co mi najnowsze BMW, skoro takim 10cio letnim też dojadę do pracy? Dla komfortu i przyjemności jazdy. A jak nagle ten najnowszy BMW zaczyna się losowo rozkraczać na drodze, to jednak inaczej się patrzy na starszy model. Choć jak wszystko jest ok, to jednak nowszym jeździ mi się przyjemniej.
I o to w tym wszystkim kaman :)
Co do bezlusterkowców to są to już naprawdę niezłe maszyny - te podstawowe to bardziej gadżety/zabawki ale te z górnych półek przekonały do siebie już nie jednego zagorzałego zwolennika FX. Wiadomo wszystko w granicach rozsądku w zależności co kto do czego potrzebuje. Ważne że w tych "zabawkach" nie było takich wpadek jak u naszego Nikona ..
Zaczynam się martwić na wyrost ... kiedy wreszcie / niestety zaczną się problemy z moim D 800 ?! Jak na razie trzasnąłem ok. 14000 klatek i jest pięknie. W torbie do pracy noszę Olympusa ZX-2 i też czasami z niego korzystam (cudne JPG, pliki RAW zbyt surowe jak na moje nerwy). Mam nadzieję, że jestem tym "wybranym" i nie dopadnie mnie ... to wszystko :) Fakt, że D 800 jest dla mnie na wyrost ... ale chyba go nie zmienię ... raczej dla wygody dokupię kiedyś Sony 7 R. Nie sprzedaje się przyjaciół ... a takim jest mój ciężki gnojek D 800 :)
Ja wam powiem, że nie wiem jaki jest odsetek osób z D800 po kalibracji w niemczech, ale ja moją sztukę używam już ponad rok, sporo zleceń już przeżyła i AF działa tak sprawnie jak działał po powrocie z Dusseldorfu. Dla przypomnienia powiem, że polski serwis w tej kwestii był w czarnej *****. Jasne, wkurzające jest to, że aparaty fabrycznie mają jakieś wady, sam chciałem kupić 5dIII, ale jak w końcu ktoś umiejętnie skalibrował 800tkę, to jestem mega zadowolony. Też mam zgryz, bo chcę wymienić backup DX na FX i myślałem o D6**, ale ich AF mnie nie przekonuje i chyba padnie na drugą 800tkę jak jeszcze trochę stanieje. Kolejny raz można wyczytać, że rozrzut jakości jest duży..ale może serwis niemiecki jest jakimś dobrym rozwiązaniem; u mnie tak było.
Panasonic GH2. A obecnie nowsze Panasy, Olek E-M1.......... to są rakiety. Tylko, że mają matryce 4/3 czyli 13x17 mm i przez to większą GO. Nikon 1 też jest szybki - z tego nic nie wynika dla chcących miec body z dużymi matrycami.
Jasność szkieł też robi swoje. Nieprzypadkowo 85/1.2L jest wolny, choć to szkło z górnej półki.
neomarcel
06-03-2014, 08:59
Nikon rumors zapowiada D800s i D4x (lepsze ISO, AF, procek, prędkość i zapewne nową komorę lustra). Może być to całkiem prawdopodobna plotka.
Wiesz co to znaczy slowo 'instead'? Jak nie to idz i sobie sprawdz... i o spekulacjach jest osobny watek (gdzie ta informacja z NR juz jest podana ;)).
Stwierdziłem że nowe szkła 1.8 G nikona to jest to - nie za drogie, a wybitnie dobre - po co pchać się w droższe jaśniejsze stałki. Zczaiłem obróbkę w tym stopniu żeby poradzić sobie z nikonem (wszystkie presety opracowane do Canona w LR szlag trafił).
3. Kupiłem dwa systemy dla mojej żony też foto i dla mnie - dla niej 2xD600 a dla mnie 2xD800 - szkła Tamron 17-35, 28 1.8, 50 1.8, 85 1.8.
Powiedz na jakich szklach N pracujesz z D800, bo opisales dokladnie tylko Tamrona szkla?
Lena&TheShadow
06-03-2014, 10:37
(...) D4 za drogi a D700 i D3 jest dla mnie nie do ogarnięcia z barwami - po prostu nie umiem opanować rawów z tych body w LR :(
poproś o obróbkę żonę, kobiety podobno mają inne widzenie kolorów :D
Tylko, że mają matryce 4/3 czyli 13x17 mm i przez to większą GO. Nikon 1 też jest szybki - z tego nic nie wynika dla chcących miec body z dużymi matrycami.
Jasność szkieł też robi swoje. Nieprzypadkowo 85/1.2L jest wolny, choć to szkło z górnej półki.
Jacku -ale Ty nic nie pisałeś o kryteriach oceny (np. pod względem wielkości matrycy) tylko w ogóle o bezlusterkowcach. Dodatkowo aktualnie istnieją tylko dwa bezlusterkowca o matrycach w rozmiarze FX. Cała reszta to w większości APS-C i m4/3.
to samo dotyczy kwestii AF i szybkości jego działania, które w bezlusterkowcach błyskawiczne nie jest.
FttSniper
06-03-2014, 11:12
Powiedz na jakich szklach N pracujesz z D800, bo opisales dokladnie tylko Tamrona szkla?
Nikkor 28 1.8 af-s G
Nikkor 50 1.8 af-s G
Nikkor 85 1.8 af-s G
AF dość wolny ale bardzo celny i powtarzalny. Optyka świetna :)
Dzieki za odpowiedz.
Robisz przede wszystkim sluby w przeroznym swietle mieszanym, przeczytaj prosze ten watek od postu 56, a mozliwe ze zrozumiesz problem z D800.
I nie porownuj D800 do D600, bo to sa dwa rozne aparaty.
Teraz jestes w panice ( ja to rozumie, bo sam przez 3 pierwsze tygodnie uzywania D800 rwalem wlosy z glowy ) ale to nie pomaga. Tylko rzetelna i spokojna analiza pomoze Ci dojsc do przyczyny.
D800 jest bardzo trudnym '' dziwno-swietnym '' aparatem. I o tym wielokrotnie pisal Jacek Z.
Dzieki za odpowiedz.
Robisz przede wszystkim sluby w przeroznym swietle mieszanym, przeczytaj prosze ten watek od postu 56, a mozliwe ze zrozumiesz problem z D800.
I nie porownuj D800 do D600, bo to sa dwa rozne aparaty.
Teraz jestes w panice ( ja to rozumie, bo sam przez 3 pierwsze tygodnie uzywania D800 rwalem wlosy z glowy ) ale to nie pomaga. Tylko rzetelna i spokojna analiza pomoze Ci dojsc do przyczyny.
D800 jest bardzo trudnym '' dziwno-swietnym '' aparatem. I o tym wielokrotnie pisal Jacek Z.
Nie sądzisz że rozpatrywanie tego problemu na zasadzie "dziwno-świetny" aparat to lekka paranoja ?
Trudny aparat? Wiesz... jak narzekałem na 14-24 2.8 że źle pracuje pod słońce to dowiedziałem się że nie umiem robić zdjęć bo można ustawić aparat/obiektyw tak żeby nie powstawała mi tęcza po przekątnej.. Czyli namawiono do tego aby kadrować tak żeby uniknąć problemu a nie tak jak MI pasuje kadrowo i kompozycyjnie.
Mam wrażenie że proponujesz podobną zasadę
fafniak, nie przypisuj i nie insynuuj mi cos , czego nie powiedzialem.
SligoDarek
06-03-2014, 12:02
Po kolejnych pogawedkach z Nikon Ireland i wyslaniu im mojego filmiku pokazujacego problem z Af uznali ze nie sa w stanie tego naprawic (za 1 razem odeslali ze niby maprawione) i ze wysylaja go dalej do "centrum dowodzenia" zeby zbadac go. Zobaczymy jaka diagnoza wkrotce.
fafniak, nie przypisuj i nie insynuuj mi cos , czego nie powiedzialem.
Jeżeli źle zrozumiałem - to bardzo przepraszam
fafniak, mialem D800 przez rok, zrobilem 40k zdjec i tylko w swietle naturalnym i on juz w takim swietle mial problemy.
A coz dopiero w mieszanym czy kontrze.
I co dalej - zamieniłeś na coś pro z prawdziwego zdarzenia ?
Tak mam od 2 mies. D4 i banan nie schodzi mi z ust.
Pewnosc w kazdym calu.
ehhh
na to mnie nie stać :(
skończy się chyba na 610 - bo jak mam mieć jazdy przy okazjonalnych zleceniach to ja to chromolę
Lena&TheShadow
06-03-2014, 12:39
fafniak D610 to świetny wybór ale w combo z D3s.
Fajnie, że nie robię takiej fotografii, która wymaga wyścigu zbrojeń w ISO.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.