Close

Strona 75 z 90 PierwszyPierwszy ... 2565737475767785 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 741 do 750 z 898

Wątek: COVID-19

  1. #741

    Domyślnie

    koesh, na przemian plujesz na opozycję i nawołujesz do niepisania o polityce. Przecież to jest śmieszne, opanuj się, dorosły jesteś.

  2. #742

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez matbe Zobacz posta
    USA to chyba najgorsze miejsce na ziemi aby przeżyć koronawirusa.

    Krąży twitt z rachunkiem za diagnostykę i leczenie covid, chyba 30tysiecy$.
    Aj jaj jaj... jakie te Stany złe...
    Na pewno lepiej leczyć się w Moskwie, albo okolicach, szczególnie tych dalszych, gdzie przecież tam nigdzie problemu nie ma...

    Służba zdrowia w Stanach jest prywatna i ta kwota $30 tys. za kilka/naście dni w szpitalu jest prawdopodobna. Tyle, że przeważnie taki rachunek negocjuje się ze szpitalem, osobiście, albo poprzez prawnika i wtedy najczęściej spada o połowę. A tyle można już zapłacić za uratowanie życia, choćby w ratach.

  3. #743

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gremed Zobacz posta
    Będę zaglądał co jakiś czas i skrobnę kilka słów...
    Na ten moment widzę zagrożenie o którym mało się mówi ale mówilo wcześniej tylko nie w kontekście epidemii. Zaczynają (albo lada moment zaczną) się problemy kadrowe. Może nie tyle wynikające z zarażenia się ale z konieczności poddania się kwarantannie w oczekiwaniu na wyjaśnienie. Niby nic. Ale... W naszej służbie zdrowia jest taka "tradycja", że ludzie rzadko kiedy pracują w jednym miejscu, na jednym etacie. Tutaj proszę doczytać do końca zanim ktoś napisze - "kiedyś to było inaczej".

    Wynika to z:
    a) małych zarobków,
    b) jesli nie z małych zarobków to ze zwykłej ludzkiej chęci życia na lepszym poziomie.
    Nie piszę o brakach kadrowych bo przymusu pracy nie ma i nikt mnie nie zmusza do brania dodatkowych dyżurów. Ale te braki generują możliwości dla tych, którzy chcą zarobić więcej. Albo z powodu - patrz pkt.a albo patrz pkt.b.
    Lekarze poza pracą podstawową biorą dyżury dodatkowe albo w swoim macierzystym szpitalu albo w innym. Pielęgniarki etat na jednym oddziale, dodatkowa praca w przychodni, ratownictwie, DPS-ie itp. Ratownicy - jeśli są na etacie to jedno pogotowie ale umowy cywilno-prawne w innych, do tego praca w szpitalach. Jeśli umowa cywilno-prawna to ilość miejsc pracy nieograniczona. Do tego dochodzą dyżury w dyspozytorniach medycznych. Do tego praca w prywatnych podmiotach. Ja, mam etat w zespole ratownictwa i do tego mam 5 dyżurów w dyspozytorni - to przy pracy zmianowej i łączeniu dyżurów jest ledwo delikatnie odczuwalny wysiłek. Ale obserwując środowisko to jestem raczej wyjątkiem niż normą. Dodatkowo w ratownictwie pracują strażacy, policjanci, strażnicy miejscy, wojskowi - sporo osób ma wykształcenie ratownika w tych służbach.
    Do sedna... Wysłanie 2-3 osób powiedzmy z jednej karetki na kilka dni wolnego z powodu kwarantanny generuje problemy kadrowe w kilku stacjach pogotowia, do tego może dojść SOR, drugi SOR itp.itd. Wysanie na kwarantannę 5 pielęgniarek z jednego oddziału paraliżuje w wariancie pesymistycznym kilka placówek medycznych jednocześnie.
    Na razie nie wygląda to źle ogólnie, lokalnie pewnie są incydenty niewydolności kadrowej. Ale jeśli za jakiś czas będziecie czytać o kryzysie z pracownikami, to przypomnijcie sobie to co piszę. W Polsce gdyby obowiązywała zasada - jeden pracownik, jeden etat już dawno trzeba by zamknąć 1/3 placówek medycznych.
    I na koniec - darujcie sobie przypisywanie tej sytuacji jakiejkowiek opcji politycznej. Tak jest od wielu, wielu lat. Szans na zmiane nie widzę ani teraz, ani po nastepnych wyborach - obojętnie jaki one przyniosą wynik.
    Pisałem o tym kilka dni temu, to nie widziałeś problemu, "wystarczy przenieść obsadę" z innego rejonu.
    Z5 + 24-200S + 105S
    D500 + D7200 + S17-50/2.8 + S50-100/1.8 + AF-P 70-300 + N200-500

  4. #744

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Merde Zobacz posta
    Prawda jest, nikt o niej nie "decyduje", choć niektórym może wcale nie wydawać się to oczywistym.
    No jak widzisz nowart twierdzi, że wszystko co nie on uważa, nie jest prawdą. Dlatego się pytałem.
    Obie strony mają swoich "zakapiorów", ale coraz częściej odnoszę wrażenie, że niekiedy z tymi z prawej można dyskutować, a ci z lewej po prostu zamykają się w swojej bańce i każdy argument nie po ich myśli odbierają jako atak.
    Serio? Ja jak się pytam o konkretne sprawy do nie dostaję odpowiedzi..

    Podobnie jak @nowart uważam, że mamy trochę szczęścia w nieszczęściu że trafiło nam się to za tej niewłaściwej władzy, bo ona (choć czasem nieudolnie) - próbuje coś zdziałać. Pamiętam jeszcze jak zarządzano kryzysami poprzednio..
    Coś zdziałać. Dobrze napisałeś coś. Bo pod względem diagnostycznym, jesteśmy nieprzygotowani , pod względem zaopatrzenia w podstawowe środki ochrony tak samo (właśnie niedawno "poleciał" szef Agencji Rezerw Materiałowych). Zrobili loty do kraju, a nie zatroszczyli się nawet, aby tych ludzi objąć kwarantanną. Niech jeżdżą i zarażają.

    Mam tylko nadzieję, że za trzy miesiące będziemy się mogli z tej całej sytuacji pośmiać i jedynym naszym zmartwieniem będzie to, że w tym roku nie będzie nas stać na dwutygodniowe egzotyczne wakacje.
    Niestey ten wirus jak już się u nas pojawił tak szybko nie zniknie i za rak znowu będą zarażenia. Część populacji nabierze na niego odporność, może uda się znaleźć i wyprodukować szczepionkę, jednak tak jak grypa pewno będzie mutował i w nowej postaci się pojawiał, na którą nie jesteśmy uodpornieni.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez koesh Zobacz posta
    ...w Polsce jest wykonywana podobna ilość testów na 1mln mieszkanców co we Francji gdzie do znudzenia będę pisał są o te 2 tygodnie później od nas, czyli patrząc na krzywą robimy jakieś 2x więcej testów.
    Naoglądałeś się wiadomości i nawet się nie zastanowiłeś. Został pokazany stan badań w przypadku USA i Francja z 29 lutego natomiast u nas z wczoraj. Gratuluje.

  5. #745

    Domyślnie

    @gremed Oczywiście masz rację, dokładnie taką samą sytuację obserwuję od lat wśród lekarzy. Pisałem nawet, że ta sytuacja obciąża kolejne rządy od lat. Ale od 5 lat rządzi ten, kto rządzi i nie zmienimy tego. Kogo mamy rozliczać, Tuska? Pawlaka? Zauważ, że zasadniczo zmienił się jeden, istotny czynnik, mianowicie jest (była) inna sytuacja gospodarcza. Chętnie głoszono fantastyczną sytuację budżetu państwa, poszły duże transfery socjalne. A służba zdrowia? Po staremu. To jest ta różnica z poprzednimi latami. Czy ludzie nie mają prawa pytać, dlaczego jest tak źle, skoro podobno jest tak dobrze? Ja patrzę z perspektywy pacjenta, fakt jest taki, że kolejki wydłużają się z roku na rok ale degrengolada w ostatnich 2 latach jest porażająca. I mam konkretne przykłady, ile miesięcy czeka się na zabieg czy badanie. Przepraszam, ale jakie znaczenie ma fakt, że 10 lat temu było podobnie? Podobno obecna władza przyszła dla "dobrej zmiany" i gdzie ją widzisz?
    Ostatnio edytowane przez poste ; 22-03-2020 o 23:39

  6. #746

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez poste Zobacz posta
    Nie wiesz jak wygląda "lot do domu"? Jest o tym sporo info, ogólnie to u nas zamknięto granice i skasowano wszystkie loty. Lot lata po świecie i zwozi Polaków, musisz sobie kupić na to bilet. Oczywiście nie z każdego miejsca na świecie, co do Peru

    ">Na jak długo musimy zorganizować sobie życie w Ameryce Południowej?< (uwaga! Wyborcza) - pytają. Władze Peru wprowadziły stan wyjątkowy i godzinę policyjną, sklepy są puste.
    Agnieszka Sosnowska razem z rodziną i przyjaciółmi
    No właśnie o Agnieszkę mi chodziło. Nie przesadza. Jej podróż do Limy to niesamowita opowieść, którą latami będzie opowiadać, ale teraz jest niewesoło.
    I tak ma lepiej bo część Polaków jest w innych miejscach Peru.
    A władze w Peru zrobiły to, co Polska powinna zrobić już dawno temu.
    "Na początku poznaj wszystkie zasady, żeby o nich zapomnieć"
    John Coltrane

  7. #747

    Domyślnie

    Wypowiedź, dr Grzesiowski w TVN24, tak w skrócie, w Warszawie są zatory w przeprowadzaniu badań około 3 dni, do dzisiejszej cyfry ~600 zarażonych nie należy się przywiązywać, ludzie z izolatek czekają na wynik. Rusza nowe laboratorium z możliwością przeprowadzenia 1k testów dziennie, badanie trwa 12h. Zatory powinny zostać rozładowane. Wcześniej słyszałem też o uruchomieniu laboratoriów akademickich, więc ilość testów będzie rosła.

  8. #748

    Domyślnie

    Badanie trwa krócej, ok.3h przy wystarczającej ilości materiału, jak jest go za mało to trzeba go namnożyć i to jest najbardziej długotrwała część procedury.
    W Olsztynie podobno badają na bieżąco i oczekiwanie na wynik to około 5h, w Gdańsku ponad 40h
    Z5 + 24-200S + 105S
    D500 + D7200 + S17-50/2.8 + S50-100/1.8 + AF-P 70-300 + N200-500

  9. #749

    Domyślnie

    Poste, ale czemu podpierasz się cały czas jak nie Wyborczą, to TVN?
    Daj coś innego dla odmiany, nie wiem, może wprawo.pl Międlara, albo korwinowskie nczas.com?

  10. #750

    Domyślnie

    Jeśli to czytasz, dawaj linki, przecież każdy może tu podać ciekawą informację. Spróbujemy zweryfikować.

Strona 75 z 90 PierwszyPierwszy ... 2565737475767785 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •