Close

Strona 77 z 90 PierwszyPierwszy ... 2767757677787987 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 761 do 770 z 898

Wątek: COVID-19

  1. #761

    Domyślnie

    @poste - tak, masz rację piszemy o czymś innym. Zdecydowanie. Szkoda mi Ciebie trochę bo wygląda na to, że oprócz codziennych aktualnych problemów Ty dźwigasz jeszcze dodatkowo swój "krzyż" cierpienia i uciemiężenia. Co do polityki - mam na to wszystko głęboko wy....ne. Serio. Chodzę na wybory, interesuję się bieżącą sytuacją i... to wszystko. Uważam, że mój czas jest zbyt cenny a życie jedno i to krótkie żeby zastanawiać się każdego ranka czy to że masło kosztuje 10 zotych to jest wina tego czy tamtego.
    W aktualnej sytuacji mamy do czynienia z ekstremalnie trudną sytuacją, niespotykaną, na ten moment nie do oceny. Przedstawiam, podobnie jak wiele innych osób (nie tylko tutaj) swoje poglądy na to wszystko. I dla Ciebie jakąś niewyobrażalną katorgą jest to, że ktoś próbuje znaleźć jakieś pozytywne aspekty w działaniu władz kraju. Zostań więc na tej swojej drodze krzyżowej, która wydaje się mieć nieskończoną ilość stacji.
    Na moment sie jednak wyłączę - męczą mnie takie osoby jak Ty. I tak jak nie oglądam telewizji, nie czytam prawie żadnych upolitycznionych mediów tak samo odpocznę od COFID-a tutaj. Męczy mnie ciągłe pieprzenie o tym jak to będzie jak będziemy mieli scenariusz włoski czy hiszpański. Bo mieć będziemy mieli na pewno, prawda? Przecież musimy dojść do 6 tysięcy zgonów mimo, ze na razie mamy 7, tak? Nie ma opcji, że te scenariusze się jednak nie powtórzą u nas bo ktoś, gdzieś tan, jakoś zadziałał, prawda? Zdrówka!

  2. #762

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gremed Zobacz posta
    Serio nie możesz bez mieszania polityki? Kogo rozliczać? Mnie!!! Bo nawet jak dostanę 10 tysięcy na etat to pójdę sobie dorobić 2 tysiące "ma waciki". Co będzie powodować, że się przemieszczam po więcej niż jednej placówce, że stwarzam pozory tego, że ludzi jest wystarczająco, że w czasach epidemii pogłębiam kryzys. Nie interesuje mnie jaka władza przyszła. Nie mówię o podłożu politycznym tylko o swego rodzaju "tradycji" i zamiłowania do konsumpcyjnego stylu życia. Oczywiście, spora część opisanego przeze mnie problemu wynika z tego, że zarobki w publicznej służbie zdrowia od lat były zaniedbane. Ale za "dobrej zmiany" moje zarobki zwiększyły się o jakieś lekko licząc 30% (tak, za "dobrej zmiany", za poprzedników - za pana BA i za czasów pani od rzucania kamienaimi do dinozaurów przez 8 lat stały prawie w miejscu). I co? I nic. Pracuję dalej prawie tak samo. Swiadomie, dobrowolnie. Ciesząc się, że mam taką możliwość dorobienia i podniesienia poziomu życia. Są miejsca, gdzie głównym powodem harowania ponad siły są niskie pensje - oczywiście. Ale to nie ma wprost przełożenia na władzę centralną. Po drodze są samorzady - one odpowiadają za część jednostek medycznych i ich zarządzanie, za rozrośniętą do granic absurdu administrację, za dyrektorów z klucza politycznego. A samorządy to często przeciwny biegun niż centrum. To nie jest takie zero-jedynkowe jakbyś chciał żeby było.
    Jest jeszcze jeden aspekt - są takie osoby - specjaliści najwyższej klasy, które zawsze będą ulokowane w kilku miejscach. Właśnie dlatego, że są specjalistami.

    - - - - kolejny post - - - - - -



    Tak. Powtórzę Ci to co napisałem: "Co będzie? Przewrotnie powiem - nadal nic. Będziemy działać na tyle na ile pozwolą nam zachowane siły i środki. Czy ktoś z tego powodu może umrzeć? Tak. To trzeba wprost powiedzieć. Jeśli sytuacja wymknie się spod kontroli to nie będziemy w stanie pomóc wszystkim. Ale też dlatego, że w szpitalu może nie być prądu bo połowa elektrowni będzie na kwarantannie, może nie być jedzenia, lekarstw bo nie będzie miał tego kto dostarczyć. Więc powtórzę jeszcze raz: nikt nie jest/nie był gotowy na taką sytuację ale patrząc na działania Polski do tego momentu należy obiektywnie uznać je za poprawne."
    Więc moje "nic nie będzie" ma trochę inny wydźwięk niż sugerujesz pisząc, że nie widziałem problemu. Po drugie - mój wpis ma na celu pokazanie ludziom to czytającym na czym polega mechanizm problemu bo to może akurat kogos zaintersować bardziej niż zwykle forumowe czarnowidztwo.
    Jak widać łatwiej przypisać komuś "czarnowidztwo" niż przyznać się do błędu.
    Z5 + 24-200S + 105S
    D500 + D7200 + S17-50/2.8 + S50-100/1.8 + AF-P 70-300 + N200-500

  3. #763

    Domyślnie

    @nowart Ha, ha, ha, miłego dnia!

    @gremed Nie. Nie dźwigam krzyża, napisałem ,że żyję w miarę normalnie. Stosuję się do poleceń, niektóre działania rozumiem, innych nie. Niektóre popieram, innych nie. Nawet przez chwilę nie zakładałem, że będziemy mieć u nas scenariusz włoski, mimo podjętych środków. Mamy arcyciekawą sytuację na wielu polach dotykających naszego życia, bez precedensu. Która wpłynie na naszą sytuację, mniej lub bardziej, mocniej lub słabiej. Fajnie jest myśleć co będzie, żeby trochę mniej obudzić się z ręką w nocniku. Do tego potrzebne są dane, opinie ekspertów (tak, uważam że lekarz wirusolog wie więcej niż youtuber albo minister od wszystkiego, dziwne?). Nie rozumiem, na jakiej podstawie miałbym ślepo zakładać, że wszystkie działania rządu są świetne, oprócz zaślepienia politycznego. Tak jak nie zakładam z góry, że są złe. Staram się być jak zawsze sceptyczny i tego również życzę. Rolą obywatela nie jest ślepe posłuszeństwo i przyklaskiwanie rządowi, jakiemukolwiek.

  4. #764

    Domyślnie

    To może jeszcze filmik.
    Niby mówi się o tym, ale myślę że warto go rozprzestrzeniać , a taka forma jest łatwo przyswajalna przez młodzież.

    https://www.youtube.com/watch?v=BtN-...ature=emb_logo

  5. #765

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bejcman Zobacz posta
    Jak widać łatwiej przypisać komuś "czarnowidztwo" niż przyznać się do błędu.
    Jak widać najlatwiej w czasie pandemii na początku dyskusji napisać - "będzie źle" i na końcu w co drugim poście podniecac się swoją zaje.....ścią i nieomylnością. "Bo przecież mówiłem!". Szkoda, że merytoryki w tym żadnej.

    Dla tych, których interesuje co tam na mieście: dyżurek spokojny (spokojny to znaczy zrobiłem jeden wyjazd wieczorem). Na dyspozytorni sporo telefonów, tak do północy. Zaczyna dochodzić do głosu psychika ludzi, zamkniętych w domach, nakręcających się wspólnie (ktoś z obecnych tutaj dzwonił może??? ), z ograniczonymi możliwościami porady. Problemem są placówki świadczące opiekę nocno-świąteczną (one cały rok są problemem ale teraz szczególnie). Nie odbierają telefonów, jak już odbiorą to uzyskanie wizyty domowej jest trudne, nawet niechętnie widzą pacjentów u siebie. Powodem z pewnością jest jakiś tam strach. Są to placówki działające często na zasadzie partyzantki. Albo zatrudniają lekarzy młodych, bez doświadczenia, albo 75 letnich emerytów. Procedur żadnych. To co w czasach pokoju ledwo działa to w czasie wojny działać przestaje. To powoduje, że dużo ludzi z błahymi problemami kończy na numerze alarmowym. A propos psychiki - to czynnik, który dopiero sie odezwie. Na razie mamy tydzień siedzenia w domu i to w dodatku dobrowolnego. Może być dużo gorzej, tym bardziej, ze za chwilę wiosna strzeli za oknem.
    Co do kwarantann pracowników służby zdrowia - codziennie słyszę o kimś znajomym, który "odpoczywa". Są to najczęściej krótkie - 2 dniowe przewry w pracy do czasu uzyskania wyniku badań osoby, z którą miało się kontakt. Na ten moment nie znam osobiście nikogo kto miałby potwierdzone zachorowanie na COVID.

  6. #766

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez poste Zobacz posta
    Ja widziałem i słyszałem o około 12 h na przeprowadzenie testu. Plus powtórzenie. Ale ok, dobra wiadomość, tylko się cieszyć, że można szybciej.
    To wszystko zależy jak się robi. Jeżeli robione jest to aparatem od początku do końca to zajmuje 3h czasu. Jak ręcznie, jak w większości laboratoriów
    to będzie do 12 h .

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez nowart Zobacz posta
    TVN, wyborcza. Wyborcza, TVN.
    Jak coś nie po partyjnej myśli to przecież zweryfikowane przez oczkopress...
    Ty musisz żyć w strasznym napięciu każdego dnia... opuść może ten wątek bo tego bełkotu nie da się już znieść...


    Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
    Wiesz akurat to media prawicowe są na pasku partyjnym. Więc bardzo proszę może odczep się od TVN, a przyjrzyj się Gazecie Polskiej, wSieci, Do Rzeczy, że o TVP już nie wspomnę.

  7. #767

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pawelp Zobacz posta
    ...
    Wiesz akurat to media prawicowe są na pasku partyjnym. ...
    Kolegę zabolało, że jego ulubieńcy przepisują teksty przygotowane przez ruskich trolli. Dajmy mu ochłonąć, nie burzmy świata.

  8. #768
    ksh
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez poste Zobacz posta
    koesh, na przemian plujesz na opozycję i nawołujesz do niepisania o polityce. Przecież to jest śmieszne, opanuj się, dorosły jesteś.
    Gdzie tu plucie, to tylko wymienianie ich zasług i osiągnięć, jestem daleki od plucia na tą szajkę.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez pawelp Zobacz posta
    Naoglądałeś się wiadomości i nawet się nie zastanowiłeś. Został pokazany stan badań w przypadku USA i Francja z 29 lutego natomiast u nas z wczoraj. Gratuluje.
    To są dane z euro instytucji i nas powinna interesować kwestia przesunięcia o dwa tygodnie bo jesteśmy w takiej sytuacji póki co.

  9. #769

    Domyślnie

    Tak - czas opuścić wątek
    Taplajcie sie w bagienku jedynej słusznej opcji

  10. #770

    Domyślnie

    I jakże wyważona i apolityczna ta "szajka" Zwyczajnie przekraczasz granice śmieszności

Strona 77 z 90 PierwszyPierwszy ... 2767757677787987 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •