Szukaj
nie przeczytales uwaznie https://www.who.int/emergencies/dise...w-to-use-masks
I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr
U nas jak to zwykle bywa najważniejsze jest pospolite ruszenie. Można znaleźć artykuły o tym, że część szpitali nie przyjmuje sprzętu domowej roboty. Szmatkę można sobie założyć na spacer z psem ("można" niekoniecznie oznacza trzeba). Sprzęt w szpitalach podlega atestowaniu i wcześniejszym badaniom. Już nieraz porwaliśmy się na różne "domowe biznesy", które kończyły się tragicznie. Można dorabiać w garażu pierścienie do foteli w MIG-ach 29 tylko trzeba umieć później stanąć przed rodziną pilota który przez to zginie i powiedzieć mu, że ten pierścień to prawie "taki sam" jak ten fabryczny. Tak samo jak trzeba umieć wytłumaczyć pacjentowi, że nakichaliśmy mu do rany pooperacyjnej bo pani Zosia źle zeszyła "maseczki". To nie jest proste takie jakby się wydawało. Nie słychać tych głosów za dużo bo gest społeczeństwa miły, do czegoś tam się to przyda (raczej nie spodziewam się operowania kogoś w takiej podarowanej maseczce, raczej będzie wykorzystane do pracy na stanowiskach niemedycznych) itp.
Ostatnio edytowane przez gremed ; 23-03-2020 o 12:33
Chyba faktycznie nie potrafię znaleźć takiej informacji dlaczego jako zdrowa osoba zachowująca zasady bezpiecznego dystansu miałbym zakładać maseczkę. Przy oficjalnych 600 zachorowaniach w 37. milionowym kraju.
@gremed - bardzo ciekawe wypowiedzi, niemniej piszesz często w takim tonie, jakbyś miał wszystkie lekarskie specjalizacje.
A z tego co piszesz, jesteś dyspozytorem ambulansów.
NIKON
לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował
Nie jestem dyspozytorem ambulansów tylko ratownikiem medycznym z wykształcenia (oprócz tego mam wykształcenie w kierunku zarządzania kryzysowego). To nie jest Oxford ale w zupełności wystarczy do podstawowej weryfikacji tego co nas aktualnie otacza. Domniemywam po używanej przez Ciebie nomenklaturze, że jesteś lekarzem "starszej daty" - bez urazy oczywiście.
Mam szacunek do tej "starszej kadry". Sam wiesz zapewne, że w dzisiejszych czasach deprecjacji wszystkiego, również i kształcenie medyków ulega temu procesowi. Nie stawiam się w roli eksperta od wszystkiego i nie zamierzam dyskutować o łączeniu się koronawirusa z receptorem konwertazy angiotensyny (choć zgłębiam ten temat dla własnej ciekawości to jednak to nadal wiedza czysto książkowa) ale staram się wykorzystać codzienne doświadczenie do wskazywania na absurdów, które poprzez umiejętne manipulacje medialne zaczynają funkcjonować jako najprawdziwsze prawdy. Ale widzę, że głową muru jednak nie przebiję bo przeciwnik wyjątkowo trudny![]()
Realną ochronę zapewniają tylko maski FFP3 (!).
NIKON
לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował
Skontaktuj się z nami