koesh, na przemian plujesz na opozycję i nawołujesz do niepisania o polityce. Przecież to jest śmieszne, opanuj się, dorosły jesteś.
Szukaj
koesh, na przemian plujesz na opozycję i nawołujesz do niepisania o polityce. Przecież to jest śmieszne, opanuj się, dorosły jesteś.
Aj jaj jaj... jakie te Stany złe...
Na pewno lepiej leczyć się w Moskwie, albo okolicach, szczególnie tych dalszych, gdzie przecież tam nigdzie problemu nie ma...
Służba zdrowia w Stanach jest prywatna i ta kwota $30 tys. za kilka/naście dni w szpitalu jest prawdopodobna. Tyle, że przeważnie taki rachunek negocjuje się ze szpitalem, osobiście, albo poprzez prawnika i wtedy najczęściej spada o połowę. A tyle można już zapłacić za uratowanie życia, choćby w ratach.
No jak widzisz nowart twierdzi, że wszystko co nie on uważa, nie jest prawdą. Dlatego się pytałem.
Serio? Ja jak się pytam o konkretne sprawy do nie dostaję odpowiedzi..Obie strony mają swoich "zakapiorów", ale coraz częściej odnoszę wrażenie, że niekiedy z tymi z prawej można dyskutować, a ci z lewej po prostu zamykają się w swojej bańce i każdy argument nie po ich myśli odbierają jako atak.
Coś zdziałać. Dobrze napisałeś coś. Bo pod względem diagnostycznym, jesteśmy nieprzygotowani , pod względem zaopatrzenia w podstawowe środki ochrony tak samo (właśnie niedawno "poleciał" szef Agencji Rezerw Materiałowych). Zrobili loty do kraju, a nie zatroszczyli się nawet, aby tych ludzi objąć kwarantanną. Niech jeżdżą i zarażają.
Podobnie jak @nowart uważam, że mamy trochę szczęścia w nieszczęściu że trafiło nam się to za tej niewłaściwej władzy, bo ona (choć czasem nieudolnie) - próbuje coś zdziałać. Pamiętam jeszcze jak zarządzano kryzysami poprzednio..
Niestey ten wirus jak już się u nas pojawił tak szybko nie zniknie i za rak znowu będą zarażenia. Część populacji nabierze na niego odporność, może uda się znaleźć i wyprodukować szczepionkę, jednak tak jak grypa pewno będzie mutował i w nowej postaci się pojawiał, na którą nie jesteśmy uodpornieni.
Mam tylko nadzieję, że za trzy miesiące będziemy się mogli z tej całej sytuacji pośmiać i jedynym naszym zmartwieniem będzie to, że w tym roku nie będzie nas stać na dwutygodniowe egzotyczne wakacje.
- - - - kolejny post - - - - - -
Naoglądałeś się wiadomości i nawet się nie zastanowiłeś. Został pokazany stan badań w przypadku USA i Francja z 29 lutego natomiast u nas z wczoraj. Gratuluje.
@gremed Oczywiście masz rację, dokładnie taką samą sytuację obserwuję od lat wśród lekarzy. Pisałem nawet, że ta sytuacja obciąża kolejne rządy od lat. Ale od 5 lat rządzi ten, kto rządzi i nie zmienimy tego. Kogo mamy rozliczać, Tuska? Pawlaka? Zauważ, że zasadniczo zmienił się jeden, istotny czynnik, mianowicie jest (była) inna sytuacja gospodarcza. Chętnie głoszono fantastyczną sytuację budżetu państwa, poszły duże transfery socjalne. A służba zdrowia? Po staremu. To jest ta różnica z poprzednimi latami. Czy ludzie nie mają prawa pytać, dlaczego jest tak źle, skoro podobno jest tak dobrze? Ja patrzę z perspektywy pacjenta, fakt jest taki, że kolejki wydłużają się z roku na rok ale degrengolada w ostatnich 2 latach jest porażająca. I mam konkretne przykłady, ile miesięcy czeka się na zabieg czy badanie. Przepraszam, ale jakie znaczenie ma fakt, że 10 lat temu było podobnie? Podobno obecna władza przyszła dla "dobrej zmiany" i gdzie ją widzisz?
Ostatnio edytowane przez poste ; 22-03-2020 o 23:39
No właśnie o Agnieszkę mi chodziło. Nie przesadza. Jej podróż do Limy to niesamowita opowieść, którą latami będzie opowiadać, ale teraz jest niewesoło.
I tak ma lepiej bo część Polaków jest w innych miejscach Peru.
A władze w Peru zrobiły to, co Polska powinna zrobić już dawno temu.
Wypowiedź, dr Grzesiowski w TVN24, tak w skrócie, w Warszawie są zatory w przeprowadzaniu badań około 3 dni, do dzisiejszej cyfry ~600 zarażonych nie należy się przywiązywać, ludzie z izolatek czekają na wynik. Rusza nowe laboratorium z możliwością przeprowadzenia 1k testów dziennie, badanie trwa 12h. Zatory powinny zostać rozładowane. Wcześniej słyszałem też o uruchomieniu laboratoriów akademickich, więc ilość testów będzie rosła.
Badanie trwa krócej, ok.3h przy wystarczającej ilości materiału, jak jest go za mało to trzeba go namnożyć i to jest najbardziej długotrwała część procedury.
W Olsztynie podobno badają na bieżąco i oczekiwanie na wynik to około 5h, w Gdańsku ponad 40h![]()
Z5 + 24-200S + 105S
D500 + D7200 + S17-50/2.8 + S50-100/1.8 + AF-P 70-300 + N200-500
Poste, ale czemu podpierasz się cały czas jak nie Wyborczą, to TVN?
Daj coś innego dla odmiany, nie wiem, może wprawo.pl Międlara, albo korwinowskie nczas.com?![]()
Jeśli to czytasz, dawaj linki, przecież każdy może tu podać ciekawą informację. Spróbujemy zweryfikować.
Skontaktuj się z nami