Może obadaj faceta z bliska?![]()
Szukaj
O niczym bym innym nie marzył, niestety, póki co nie ma opcjiTych kilka Hasselbladów jeszcze tam poleży nieruszanych kilkanaście, kilkadziesiąt lub kilkaset lat.
Podsumuje mniej znanymi, pierwszymi słowami drugiego człowieka na powierzchni: "Magnificent Desolation"...
Edyta dla wpkx'a ;P
https://www.youtube.com/watch?v=DLOth-BuCNY
Chyba nie wyszło mi osadzenie filma
Ostatnio edytowane przez Owain ; 31-07-2015 o 22:33
SEL 50
Lubię też to:
Choć też pospolite...
Zrobiłem w sobotę kilkunastokilometrową przechadzkę po okolicznych wzgórzach z Lowepro Dashpoint 30 i a6000 z PZem - całość na pasku plecaka i przyznać muszę, iż użytkowanie tego jest fantastyczne, nawet nie muszę dopinać do końca by aparat nie wypadł, za to mogę niemal jak John Wayne wyszarpać aparat w każdej chwili. Wygoda wyjmowania/chowania i ciężar w stosunku do lustrzanki - bajka. Natomiast niestety zdjęcia z PZ'a mnie rozczarowują, choć nie do końca jestem w stanie napisać, co jest nie tak. Chyba jednak trochę ostrość, trochę kontrast a trochę plastyczność wynikająca z małego wyodrębniania tła, może kolory też... nie znam się aż tak, ale w stosunku do 55-210 to mam wrażenie że gorzej. PZ jest jak silnik benzynowy 1.2... niby pojedziesz ale radochy z tego nie maPewnie głębsza obróbka czyli wyostrzanie, podbicie kontrastu i koloru pozwoli zrobić użyteczne zdjęcia z PZa, choć mam tam jakieś ustawienia już lekko podbite na samym jpgu (ustawienie ręczne na +1 lub na krajobraz). Ciekawe, czy to niedopracowane szkło czy dopracowane maksymalnie jak na takie rozmiary i wagę. Automatyczny dekielek do PZ'a daje radę
Ach, te gadżety
![]()
Dwa zdjęcia (obiektyw sigma 30):
1. Wywołane z RAW'a (za pomocą LR) i następnie obrobione w Google NIK:
2. Prosto z puszki i tak samo obrobione w Google NIK:
Po pierwszym zachwycie nad LR, gdzie większość zdjęć udawało mi się obrobić lepiej (lub znacznie lepiej) niż te prosto z aparatu tutaj trafiłem na problem. Pomimo, że zdjęcie z RAW'a być może lepsze technicznie (więcej widać w światłach), bardziej naturalne kolory (tak mi się wydaje), to nie daje takiego ładnego odcienia skóry jak na tym z aparatu. Tzn. mi się tak wydaje i kilku osobom którym pokazywałem, też bardziej podoba się wersja nr 2. Oczywiście próbowałem przy wywoływaniu zbliżyć się do wersji nr 2, ale daremnie. Ocieplenie zdjęcia przez balans bieli powoduje, że skóra od razu wpada w jakieś takie żółte kolory. Kombinowanie kolorami, też za wiele nie daje. Myślałem, że całkowicie przesiądę się na RAW'y, ale widze, że nie w każdym przypadku będzie to wskazane. Chyba, że nie potrafię - Chociaż jeśli miałbym nie wiadomo ile kombinować przy RAWie to to i tak gra nie warta świeczki. Ogólnie fajnie by było, gdyby w wywoływarce była możliwość ustawienia presetu tak, żeby zdjęcia wyglądały jak jpg prosto z aparatu, a potem można by np coś jeszcze powyciągać. Bo idealnie (dla mnie) w tym przykładzie byłoby zachowanie kolorystyki zdjęcia z puszki i lepsze wyciągnięcie detali z cienia i świateł (jak w wersji nr 2).
PS. Jeśli mowa o księżycu, to polecam to:
jeden z lepszych filmów s-f ostatnich lat i do tego świetny soundtrack![]()
wrzucę dwa zdjęcia
z vivitara
i z kita
jeśli dobrze zrozumiałem czego oczekujesz, http://www.piraccini.net/2011/02/pro...-adobe-lr.html może pomócOgólnie fajnie by było, gdyby w wywoływarce była możliwość ustawienia presetu tak, żeby zdjęcia wyglądały jak jpg prosto z aparatu
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Birkhoff, spróbuj w LR suwaczkiem "światła" oraz "Biele".
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Skontaktuj się z nami