Szukaj
Jest gotowa w programie C1 razem z symulacjami z innych aparatów. Na głównej stronie pod ikoną "szybko" - " -"podstawowe parametry" - " "profil ICC" i tu się rozwija lista aparatów.
Panerai vel Eliot Capone
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
D7100, Nikkor 50mm/1.8g, Sigma 10-20/4-5.6, Revuenon 135/2.8 | Sony RX100M3 | Raynox DCR-250 | Fuji X-T2, XF 18-55/2.8-4.0, XC 50-230/4.5-6.7, Stroboss 36F, K&F Nikon-Fuji adapter
Mam pytanie do tych do wywołują RAWy np w Lightroomie, a potem obrabiają w PSie (np. używając google NIK). Czy po tym jak już wywołacie zdjęcie z RAWa (wyostrzone/odszumione), to czy potem w PS'ie jeszcze dodatkowo używacie tych narzędzi ponownie?
Ja w LR nie wyostrzam, robię to na końcu w PS. w LR ten suwak, który jest standardowo ustawiony przy wyostrzaniu przesuwam nawet do lewej na wartość 0.
A odszumianie tylko w LR?
Ja przeważnie wyostrzanie zostawiam tak jak jest, odszumiam (głównie szum kolorowy), a potem w PS korzystam z Unsharp Mask (Maska wyostrzająca) w której najczęściej używam wartości w okolicach 100% (albo nieco mniej, czasami wyostrzam tylko lokalnie), promień 1 (przy większym ISO nieco więcej), progu nie ruszam.
Tak na marginesie, to niezbyt trafny przykład - NIK Software działa spod Lr i Ps wcale do tego nie jest potrzebny.
I w ogóle dla mnie niezrozumiałe jest używanie więcej niż dwóch aplikacji (np. Lr i NIK), bo i tu najczęściej o jedną za dużo.
Rozumiem samego Photoshopa, jeśli ktoś polubił i potrafi, ale jako jedna z trzech, czterech, pięciu aplikacji w workflow? To już jakiś autosadyzm i/lub chęć zmarnowania za wszelką cenę nadmiaru posiadanego czasu... No ale kto bogatemu zabroni?![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Skontaktuj się z nami