Takim tam portugalski pion.
Szukaj
Takim tam portugalski pion.
Kościół bardzo jasny. Na sali dwie lampy studyjne z softboksami po przekątnych skierowane w biały sufit. Wyzwalane radiowo. Myślałem też żeby zostawić 700 z zeissem i lampą a 580 i stałki zamienić na a6000 z 24/1.8.
Generalnie wesela zaczynałem robic 18 lat temu manualną minoltą x300 więc powiedzmy, że wiem na co się porywam. Mógłbym też zostawic sobie samą lampę 5600 na przejściówce stopki.
Ostatnio edytowane przez woomaa ; 19-05-2014 o 21:43
Ręczne ostrzenie na zombie albo w elektronicznym wizjerze jest sporo trudniejsze od ręcznego ostrzenia w i tak niezbyt przystosowanym do tego wizjerze D700.
NEXy i następcy do poważnej roboty się jeszcze nie nadają.
Ale czemu ma być ręczne jak obiektywy z AFem? Że nie będą trafiać w złych warunkach?
Z ostrzeniem na zombi nie mam problemów chyba że są już czasy których i tak nie daję rady utrzymać;P
Swoją drogą wyłączenie wspomagania AFu polepszało AF (w starszych nexcach na pewno się sprawdzało). Natomiast nie wiem czy ta zasada dalej działa w słabszych warunkach, stestuję sobie z ciekawości
A na wesele polecałbym e50 zamiast sigmy60, jest ponad działkę jaśniejszy i ma bardzo fajną stabilizację, a obecnie jest w podobnej cenie;]
A6000 tak źle sobie radzi z AFem w słabych warunkach że odradzacie weselnie? Dalej gorzej niż lustrzanki? No i stopkę na lampę już ma więc chyba gada z jakimiś lampami więc czemu ma być bez błysku? Lustrzanka ergonomicznie na wesele na pewno wygodniejsza ale żeby a6000 aż tak sobie miało nie radzić?
Hej,
mam nadzieję, że nie zostanę zdissowany za prywatę, ale chciałem nadmienić, że mam do zbycia SEL35fF18 zakupiony w sierpniu 2013. Stan wzorowy, na gwarancji (z ogólnych zasad gwarancji Sony na sprzęt foto wynika 2-letnia?). Chętnie się z nim pożegnam za 1200 zł. Możliwe obejrzenie w Białymstoku. Nawet chwaliłem się nim na tym forum (http://forum.nikoniarze.pl/showpost....postcount=6610).
Pzdr
Ostatnio edytowane przez dzajba ; 20-05-2014 o 09:25
Nie ma jeszcze ludzi robiących wesela A6000. Ale jest wielu pstrykających tylko bezlusterkowcami. Skoro A6000 jest w tej chwili chyba najlepszym w tej lidze sprzętem, a N6 też niczego sobie, to może warto by właśnie spróbować? To przyświecało mojemu pomysłowi. Pobawiłem się na wyjeździe na kanonizację N5R i jakoś nie chce mi się już wracac do lustra w codziennej fotografii, a ślubow zostało mi raptem w tym roku 4. Potem będzie może dwa w roku.
Generalnie jestem przeciwnikiem używania lamp na weselach i jakoś do tej pory mi się udawało unikać maksymalnie błyskania. Oczywiście podczas sakramentu zawsze robię z lampą i bez żeby mieć jakiś backup ale widzę po sobie, że bez lampy da się zrobić pierwszą część imprezy. A na sali zawsze mam dwie studyjne wyzwalane jak wyżej opisałem i jest ok.
A700 to już staroć jednak i iso 800 to max na potrzeby ładnego ślubniaka. A580 już lepiej a nexy to inna liga. To też zaleta.
Lampę bym miał - 5600 dobrze gada w TTLu z A6000 przez adapter ADP-MAA no i można ją wyzwolić bezprzewodowo. O SEL 50 też myślałem.
O manualu wspomniałem tylko aby pokazać, że nie jestem jakimś straszliwym amatorem, który nie wie o co pytaPstrykałem na manualu, potem na AF i kliszy, obecnie cyfra - zaczynałem od Dynaxa 7D - a tam AF miał wszystko, ale nie szybkość i celność w gorszych warunkach - i jakoś nie mam niezadowolonych.
Ostatnio edytowane przez woomaa ; 20-05-2014 o 09:54
Podaje link dla zainteresowanych, Robin Wong fotografował niedawno ślub kolegi - też bezlusterkowcem tylko, że Olympus. Podaje szkła i puszki oraz lampę z których korzystał. Całkiem nieźle to wygląda choć nie ma zdjęć z sali.
http://robinwong.blogspot.com/2014/0...a-ee-ling.html
Tego reportażu nie widziałem.Ale jest kilka innych też samymi bezlusterkowcami robione właśnie.
Skontaktuj się z nami