Do 'użytku własnego', ale używają go w konkretnym celu - z większym lub mniejszym pośrednictwem chodzi o zarabianie pieniędzy.
Korzystanie przez garstkę osób w domowym zaciszu raczej nie. Ale zrobiła się afera, a na tym już niestety można bardzo dużo sprawdzić.
Niestety, ale to myślenie życzeniowe. Nikon nie zwykł rozmawiać z klientami i słuchać ich zdania. Ja sądzę, że 'prawnicy Nikona' łamią sobie teraz głowy nad tym jak tu sprawę zamieść pod dywan. A szkoda...
Ewidentnie tak się właśnie stanie.
Szukaj





Skontaktuj się z nami