Szukaj
D80/D7000 www.tech-blog.pl / galeria.tech-blog.pl
Nie do końca, masz program, którego nie kupiłeś - to korzyść majątkowa, wystarczy...
To, że Ty masz problemy z czytaniem wiem już od pewnego czasu.
Przytoczony artykuł traktuje o KORZYŚCIACH MAJĄTKOWYCH. Kur..., naprawdę tego nie pojmujesz?
Widzisz to, a nadal dyskutujesz. Czyli przeprowadzając proste wnioskowanie wszystko to co piszesz jest bez sensu.
A skąd Ty to możesz wiedzieć? Znasz na pamięć licencje "wielkiego Nikona"?
Po co mam wymieniać nazwy programów, które nic Ci nie powiedzą?
Wierz mi, są takie programy - sam je pisałem - które nie posiadają licencji lub których licencja sprowadza się do frazy "dowolny użytek".
Ehh....
To tak, jakby "posiadanie" było synonimem "korzyści majątkowej". Wczoraj dostałem od brata grę komputerową, nie kupiłem jej, jestem przestępcą?
Tak, posiadanie jest synonimem korzyści majątkowej...
Dostałeś ją od brata więc podlega limitowi darowizny w rodzinie (kwota wolna to coś koło 9tys w ciągu 5 lat) więc jeśli brat da Ci w ciągu pięciu lat gry/cokolwiek innego za ponad 9tyś i nie zgłosisz tego do skarbówki/nie zapłacisz podatku - to jesteś przestępcą...
D80/D7000 www.tech-blog.pl / galeria.tech-blog.pl
Ja się upieram, że nie jest.
To jest popadanie w paranoję.
Na tej samej zasadzie wszyscy, którzy kupują na alledrogo używane towary droższe niż 1000 zł są przestępcami. Znasz jakiś przykład prawomocnego wyroku skazującego w takiej sprawie?
upierać się możesz. Co nie znaczy, że masz rację
przecież kupić to jest coś zupełnie innego niż dostać. Nie widzisz tej różnicy?To jest popadanie w paranoję.
Na tej samej zasadzie wszyscy, którzy kupują na alledrogo używane towary droższe niż 1000 zł są przestępcami. Znasz jakiś przykład prawomocnego wyroku skazującego w takiej sprawie?
Rozmawiamy o przepisach czy o semantyce? Nieujawniony dochód to przestępstwo, z dość wysokimi karami na dodatek...
...i nie ma tu raczej znaczenia, że ścigać tego nie ma za bardzo jak...
http://www.sjp.pl/tys.
...zeżarłem kropkę - wybacz purysto.
Upieraj się przy czym tylko chcesz, według zasady "Jeśli fakty są przeciwko nam - biada faktom" można upierać się przy tym, że ziemia jest płaska - zdanie jak dupa, każdy ma swoją...
I znów - rozmawiamy o przepisach czy o tym kto i kiedy został skazany?
Tak znam osoby, które dostały mandaty od skarbówki za brak zgłoszenia/odprowadzenia podatku od zakupów na allegro.
Edit: do tego nie potrzeba wyroków sądowych, tak jak nie potrzeba go do kary za niezłożenie w terminie deklaracji PIT czy VAT...
Ostatnio edytowane przez RobertMiernik ; 20-03-2013 o 01:20
Skontaktuj się z nami