Zobacz pełną wersję : D300 - pierwsze wrażenia.
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
[
9]
Jak sama nazwa wskazuje, jeśli bezstratna, to straty nie ma. Jest za to oszczędność na pamieci karty, bo pliki są mniejsze. Trudno oszacować o ile mniejsze, bo to zależy od tego, jak przebiegnie kompresja, ale pliki są mniejsze o kilkadziesiąt procent. Natomiast kompresja stratna daje jeszcze większe oszczedności pamięci na karcie, kosztem utraty części informacji w światłach (tam jest tego dużo za dużo), a ta utrata jakości jest praktycznie minimalna, żeby nie powiedzieć niezauważalna dla przeciętnego oglądacza fotek.
ok, ale dalej nie pojmuję, dlaczego wyświetlacz podaje takie wartości:
1)NEF nieskompresowany->178 teoretycznych możliwych fotek do zrobienia
2)NEF skomresowany->244 -//-
3)NEF skompresowany bezstratnie->178 -//-
chodzi o te punkty 1 i 3 jaka to różnica? jak zajmują tyle samo miejsca
ok, ale dalej nie pojmuję, dlaczego wyświetlacz podaje takie wartości:
1)NEF nieskompresowany->178 teoretycznych możliwych fotek do zrobienia
2)NEF skomresowany->244 -//-
3)NEF skompresowany bezstratnie->178 -//-
chodzi o te punkty 1 i 3 jaka to różnica? jak zajmują tyle samo miejsca
Bo Nikon do obliczeń zakłada najgorszą możliwość, że nie da się uzyskać kompresji bezstratnej z jednoczesnym zmniejszeniem objętości - co teoretycznie jest możliwe.
ok, ale dalej nie pojmuję, dlaczego wyświetlacz podaje takie wartości:
1)NEF nieskompresowany->178 teoretycznych możliwych fotek do zrobienia
bo dowcip polega na tym ze w nikonie to nie jest wartosc teoretyczna, tylko na pewno co najmniej tyle wejdzie. im lepiej sie kompresuja tym wolniej na liczniku bedzie ubywac, bywa tak ze robisz 3 zdjecia a licznik stoi
bo dowcip polega na tym ze w nikonie to nie jest wartosc teoretyczna, tylko na pewno co najmniej tyle wejdzie. im lepiej sie kompresuja tym wolniej na liczniku bedzie ubywac, bywa tak ze robisz 3 zdjecia a licznik stoi
Cenna uwaga! Bo tez mi to zaprzatalo glowe. Tsza Kompresowac
Od siebie dodam jeszcze swój wniosek który wysnułem po kilku dniach zabaw z D300 + CNX:
Dla laików w dziedzinie komputerowej obróbki zdjęć, takich jak ja jest to świetny tandem - Prosto z puchy lecą naprawdę świetne jpg (w porównaniu do D70s to w ogóle odjazd) a program jest baaaaaardzo fajny, choć trochę skomplikowany :)
Tak czy siak gorąco polecaaaaam !!
FalconPL
19-12-2007, 18:42
To ja pozwolę sobie kontynuować ten wątek pytaniem. D300 to mój pierwszy nikon. Instrukcję przeglądnąłem lecz nie znalazłem:
Jak fotografuję w domu - muszę ustawić na sztywno balans bieli bo D300 zupełnie sobie nie radzi ze światłem u mnie (co dziwne Canon G7 z automatu
dawał biele idealnie białe, ale to nie istota mojego pytania). Więc fotografuję w domu, balans mam ustawiony na sztywno, podnoszę lampkę i zonk... niebieskie
zdjęcie bo zapomniałem przełączyć balansu na AUTO lub Lampa.
I tu pytanie - czy jest taka opcja która powoduje że otwarcie lampy wymusza balans "Lampa"
Dziękuję, pozdrawiam
Nie ma.
A ISO Auto nie ustawi automatycznie odpowiedniego balansu po podniesieniu/przypięciu lampy?
To ja pozwolę sobie kontynuować ten wątek pytaniem. D300 to mój pierwszy nikon. Instrukcję przeglądnąłem lecz nie znalazłem:
Jak fotografuję w domu - muszę ustawić na sztywno balans bieli bo D300 zupełnie sobie nie radzi ze światłem u mnie (co dziwne Canon G7 z automatu
dawał biele idealnie białe, ale to nie istota mojego pytania). Więc fotografuję w domu, balans mam ustawiony na sztywno, podnoszę lampkę i zonk... niebieskie
zdjęcie bo zapomniałem przełączyć balansu na AUTO lub Lampa.
I tu pytanie - czy jest taka opcja która powoduje że otwarcie lampy wymusza balans "Lampa"
Dziękuję, pozdrawiam
hyhy nie ma to jak znaleźć dobry problem :)
a tak na serio to musisz sie przyzwyczaić
... do tego, że sam decydujesz o tym, co i jak fotografujesz. Aparat tego za ciebie nie zrobi.
... do tego, że sam decydujesz o tym, co i jak fotografujesz. Aparat tego za ciebie nie zrobi.
celna uwaga
Na stronie 102 instrukcji pisze o widocznym w wizjerze kółku wielkości obszaru pomiaru światła.Nie widze u siebie takiego kółka.Jak z tym jest.
FalconPL
19-12-2007, 21:45
Dzięki za szybką odpowiedź, nie ma to nie ma. Jednak mędrkowanie w stylu "sam decydujesz co i jak" jest zupełnie niepotrzebne.
Aparat ma ze 100 ustawień, w tym kilkanaście do lampy więc nie byłoby nic nadzwyczajnego ani ujmującego godności fotograficznych geeków gdyby była opcja "ustaw ISO na lampę jeśli
podniesiona TAK/NIE" Tylko tyle - być może ktoś by sobie włączył, być może większość uznałaby że opcja nie jest warta uwagi i pozostawiałaby w fabrycznym ustawieniu. I byłaby to decyzja
użytkownika (sam decydujesz jak ma się zachowywać balans biel w zależności od tego co robisz) - jeszcze więcej decyzji do podjęcia :)
Bo idąc podanym przez kolegów tropem - szybko można by dojść do konkluzji "sam decydujesz jak ustawić ostrość - co to za pomysł
żeby był autofocus" :)
pozdrawiam
ps. mam nadzieję że mnie teraz nie zjecie tylko dlatego że mój licznik postów jest jednocyfrowy :)
ustaw ISO na lampę jeśli
podniesiona TAK/NIE
nie bardzo rozumiem... po co przy podniesionej lampie ma zmieniac iso?
FalconPL
19-12-2007, 21:56
dałem się zagadać, oczywiście że nie ISO tylko WB :)
pozdrawiam
nie bardzo rozumiem... po co przy podniesionej lampie ma zmieniac iso?
żeby było śmieszniej i żeby był "przełom" w stosunku do starszego modelu:)
nikon wymyslil patent w postaci blyskow pomiarowych przed blyskiem zasadniczym. maja one miedzy innymi za zadanie ustawienie poprawnej temp. barwowej (WB) w zastanych warunkach. NIE ZAWSZE ustawienie WB na sztywno np na flash da Ci zadowalajacy efekt i rowniez niestety nie zawsze system opracowany przez nikona sie sprawdza. Np. przy zwyklych zarowkach i fotografowaniu z ustawieniem WB na flash bedziesz mial zdjecia za cieple, przy zimnym niebieskim swietle np z witraża bedziesz mial totalnie niebiesko. lepiej zostawic WB na auto i pozniej delikatnie ruszyc w programie. fotografowanie z lampa to nie jest prosta sprawa a szczegolnie opanowanie zamierzonej kolorystyki. nie tylko WB ma wplyw na ostateczny efekt.
FalconPL
19-12-2007, 22:22
dobra... modyfikuję swój pomysł na jeszcze prostszy - dwa osobne ustawienia WB jednao dla użycia flasha druga bez.
Wtedy po nastawieniu odpowiednio jednej i drugiej przełączenie międy nimi następowało by aktywowaniem lub nie lampy błyskowej.
Taka opcja na pewno by nikomu nie przeszkadzała - szczególnie jeśli można ją by było wyłączyć :)
pozdrowionka
Od tego żeby sie nie pier***lić z WB są RAW-y :)
czepiasz sie :)
dobra... modyfikuję swój pomysł na jeszcze prostszy - dwa osobne ustawienia WB jednao dla użycia flasha druga bez.
Wtedy po nastawieniu odpowiednio jednej i drugiej przełączenie międy nimi następowało by aktywowaniem lub nie lampy błyskowej.
Taka opcja na pewno by nikomu nie przeszkadzała - szczególnie jeśli można ją by było wyłączyć :)
pozdrowionka
Ty to chyba taki mały leniuszek jesteś. :wink: Najlepiej, żeby body miało tylko jeden przycisk (spust) to wtedy nie trzeba nic wiedzieć i pomylić się nie można. :-D
FalconPL
19-12-2007, 22:44
JK: przyznaję... leniuszek ze mnie :) Od 1999 roku miałem różne cyfrowe kompakty i zawsze powtarzałem że nie chcę lustra bo za duże... ale w końcu zabrakło mi
małej głębi, używalnego wysokiego ISO no i ...
Wcale tego nie wstydzę, że często ustawiłam aparat na AUTO - w takim Canonie G7 to naprawdę fantastycznie działa. Śmiałem się nawet że te wszystkie
pozostałe tryby są po to żebym jak najwięcej ujęć zepsuł zapominając o czymś. Jest czas kiedy mogę się wszystkim zająć, ale są też chwile kiedy chciałbym
tylko spust. To chyba normalne kiedy w większości dokumentuje się jak dzieciaki rosną. A że czasem rosną bardzo gwałtownie to nie ma czasu na zabawę.
Inna rzecz, że teraz będę musiał mocno podciągnąć żonę. I tu są dwie opcje - "nie podoba mi się ten nowy aparat ja będę robić starym" i druga
"co... ja się nie nauczę?..." nie wiadomo która lepsza :)
no ale zaczynam oftopicować...
pozdrawiam
Inna rzecz, że teraz będę musiał mocno podciągnąć żonę. I tu są dwie opcje - "nie podoba mi się ten nowy aparat ja będę robić starym" i druga
"co... ja się nie nauczę?..." nie wiadomo która lepsza :)
Wiadomo, która lepsza - ta pierwsza ;) Nie będzie wzajemnego wyrywania aparatu i nieporozumień z tego tytułu :)
Wiadomo, która lepsza - ta pierwsza ;) Nie będzie wzajemnego wyrywania aparatu i nieporozumień z tego tytułu :)
Taaaa... i potem będzie hasło "i na cholerę tyle kasy wydałeś na aparat co robi gorsze zdjęcia niż ten stary" lub "ten stary aparat był łatwiejszy w obsłudze/ ładniejszy/ mniejszy/ praktyczniejszy/ *** (tu wstawić co się chce) od tego nowego za tyle kasy, a mogłam sobie futro kupić :(" ;)
Taaaa... i potem będzie hasło "i na cholerę tyle kasy wydałeś na aparat co robi gorsze zdjęcia niż ten stary" lub "ten stary aparat był łatwiejszy w obsłudze/ ładniejszy/ mniejszy/ praktyczniejszy/ *** (tu wstawić co się chce) od tego nowego za tyle kasy, a mogłam sobie futro kupić :(" ;)
Eee tam, ja tak załatwiłem sprytnie sprawę, że usłyszałem "Kochanie, kup" - i było to szczere z jej strony :) Zapewniłem też, że D70s zostanie specjalnie dla Niej.
gmoszkow
20-12-2007, 03:37
Jest jedna rzecz, która uważam, że jest gorsza wobec D200 - dla mnie nie jest to jakiś straszny problem ale jednak jest.
Brak przycisku BKT - znaczy się bracketingu
Wiem, że można sobie przypisać do funkcyjnego, ale
Ja mam przypisany do funkcyjnego pomiar punktowy - tak się przyzwyczaiłem i dla mnie jest to super wygodna i ważna funkcja by nie musieć przełączać tego pokrętłem - co nastręcza niejakich problemów by zrobić to jak jest zimno i mamy rękawiczki.
Na drugim mam oczywiści podgląd GO.
Do drugiego BKT nie mogę przypisać wraz z pokrętłem - no bo wtedy wyłącza mi podgląd GO - więc tu dupa.
Z kolei jeśli przypiszę BKT do przycisku funkcyjnego - to efekt jest taki, że jak przycisnę przycisk funkcyjny to mam pomiar punktowy, ale nie mam możliwości regulacji ekspozycji bo kręcąc pokrętłami reguluję bracketing a nie ekspozycję.
Z bracketingu nie korzystam jakoś specjalnie namolnie, ale jednak się zdarza. Jeśli chodzi o pomiar to mam właściwie na zawsze CW.
Więc kończąc - nie ma takiego ustawienia by realizowało moje potrzeby a w D200 kurnia było.
No chyba, że jest taka kombinacja, która to umożliwia... No ale chyba do przycisku zwalniającego obiektyw nie da się przypisać żadnej funkcji :-) :-) :-)
Przekombinowane...
Pozdrawiam
Grzegorz
Ja mam pytanie do posiadaczy D300 i 70-200VR. czy też macie luzy na bagnecie z tym niemałym obiektywem ? Miałem ten sam problem w D70s i myslałem że wraz z zakupem D300 to zniknie
To niedobrze, to znaczy dobrze że ty nie masz tego problemu, ale niedobrze że ja mam :/, może to wina obiektywu :/ A jak inni ?
Oczywiście każdy obiektyw ma minimalny luz na bagnecie, jedynie im większa lufa tym bardziej jest to wyczuwalne, jeśli go nie ma, to znaczy że coś może być nie tak z bagnetem lub gniazdem, zabrudzony lub uszkodzony.
Miałem taki luz z d80 i z d70s
Teraz mam canony 40d i 5d i tez mam 70-200 2.8 i z obiema puchami luz także mam.
Nie wiem czy Cię to uspokoiło czy nie :)
Miałem taki luz z d80 i z d70s
Teraz mam canony 40d i 5d i tez mam 70-200 2.8 i z obiema puchami luz także mam.
Nie wiem czy Cię to uspokoiło czy nie :)
A czy posiadacza nowego Porsche 911 w którym coś się zepsuło, pociesza fakt że komuś innemu popsuł się maluch ?? :D:D
A tak na poważnie to troche się uspokoiłem
Dzięki
A czy posiadacza nowego Porsche 911 w którym coś się zepsuło, pociesza fakt że komuś innemu popsuł się maluch ?? :D:D
A tak na poważnie to troche się uspokoiłem
Dzięki
no wiesz... za tego malucha to ja się obrażam i sobie idę :mrgreen:
Najlepiej na Canon-Board :D
Najlepiej na Canon-Board :D
phi
:mrgreen:
ja wolę tu...
Psujesz klimat Canonami :mrgreen:
Dobrze że w Canonach też coś "trzeszczy"
Psujesz klimat Canonami :mrgreen:
[wazelina mode on] ale i tak Nikony mi się bardziej podobają [wazelina mode off]
robin102
22-12-2007, 21:24
Dobrze że w Canonach też coś "trzeszczy"
ale nie szumi :)
a u nas szumi ? ja nie zauważyłem:)
robin102
22-12-2007, 21:58
No skąd, co najwyżej klapie i brzęczy :-D
No skąd, co najwyżej klapie i brzęczy :-D
klapie lustro a brzęczy VR i tak ma być :)
czy ktoś już grzebał w konfiguracjach pomiarów i WB (bo te ustawione fabrycznie mu nie pasiły ?)
Ja ustawiłem matrycowy na +0,5EV i na razie widzę poprawę (poprzednio jednak histogram był zbyt na lewo). Poza tym, dzisiaj ustawiłem AUTO WB na ciut cieplejszy, ale zobacze jak to w dłuższym przedziale czasu będzie się sprawdzać
Co do auto WB jestem bardzo mile zaskoczony. W d70s prawie z niego nie korzystałem - szczególnie w świetle "domowym". Teraz widzę kolosalną poprawę! AF, WB i szybkość D300 to generalnie najbardziej widoczne zmiany nieszumowe w porównaniu do D70s :) Zrobiłem kilka wydruków z iso 1600-2500 z jpg prosto z puszki, dodatkowo "popsutych" Active D-lighting i wyniki świetne :)
małe sprostowanie do poprzedniego mojego postu. Ustawiłem ciut cieplejszy WB, nie AUTO, tylko predefiniowany "słoneczko". Rzeczywiście AUTO jest naprawdę niezłe. Co do Act.D-light. Porobiłem parę fotek w NEF+jpg z ustawionym średnim poziomem tej funkcji i potem otwarłem je w C1 4 i naprawde to działa ! :). NEF był zbyt kontrastowy, a jpg "spłaszczony" wydobywając z cieni co nieco. Próbowałem to samo uzyskać z NEFa, ale nie było to takie proste, no i wymagało czasu. Oczywiście trzeba uważać, bo w mało kontrastowych scenach, Act.D.. jeszcze bardziej je spłaszcza, a to znowu niedobrze
Spotrzezenia z zimowego plenerku- od godziny 6 rano do 12.30 przy -6 stopniach - duzo zdjec, duzo ogladania na LCD, ogolnie duzo dlubania......bardzo malopradozerny jest ten nasz d300 - to cieszy :)
Jedyny minus to wspomniane już przeze mnie wcześniej luzy na bagnecie
Pozatym naprawde rewelacja, stwierdziłem że do BW od biedy nawet ISO 6400 można zastosować jeśli się porządnie naświetli (a może to ja mam niskie wymagania :) )
aaa i jeszcze głupieje troche dioda AF i praca bezprzewodowa z SB600 ale to nic nowego pewnie nie doczytałem w instrukcji :)
Pawel Pawlak
24-12-2007, 17:26
Jedyny minus to wspomniane już przeze mnie wcześniej luzy na bagnecie
Pozatym naprawde rewelacja, stwierdziłem że do BW od biedy nawet ISO 6400 można zastosować jeśli się porządnie naświetli (a może to ja mam niskie wymagania :) )
aaa i jeszcze głupieje troche dioda AF i praca bezprzewodowa z SB600 ale to nic nowego pewnie nie doczytałem w instrukcji :)
A może to luz bagnetu w obiektywie a nie puszce ?
Co do iso6400, też najwyraźniej mam niskie wymagania ;) To oczywiście zależy od sytuacji, ale do małych powiększeń jest często jak najbardziej OK.
BugsBunny
26-12-2007, 18:12
zaintrygował mnie ten test wstawiony w innym wątku
http://www.e-fotografija.si/templates/?a=1269&z=1
z zapodanych zdjęć wynika dla mnie, że D300 szumi porównywalnie, jak nie bardziej niż D200 czy D2X, dopiero włączenie NR w aparacie czyni cuda, niedostępne w dotychczasowych korpusach - eliminuje szum prawie nie zżerając detali, i zachowując kolory ( a może je trochę podbija? ). D200 przegrywa głównie utratą barwy, ziarno na NR 2 jest porównywalne. D2X chyba inaczej ustawiony kolor i inna lampa, bo brak odbłysku, więc wynik dla mnie nie do końca miarodajny.
Czy mając już trochę D300 robiliście zdjęcia bez NR i możecie potwierdzić wyniki tego gościa?
kurcze, jeśli to prawda, to nie dałoby się jakoś ulepszyć firmware w D200 czy D2X... - w końcu do D300 się dało :mrgreen:
Pawel Pawlak
26-12-2007, 18:24
zaintrygował mnie ten test wstawiony w innym wątku
http://www.e-fotografija.si/templates/?a=1269&z=1
z zapodanych zdjęć wynika dla mnie, że D300 szumi porównywalnie, jak nie bardziej niż D200 czy D2X, dopiero włączenie NR w aparacie czyni cuda, niedostępne w dotychczasowych korpusach - eliminuje szum prawie nie zżerając detali, i zachowując kolory ( a może je trochę podbija? ). D200 przegrywa głównie utratą barwy, ziarno na NR 2 jest porównywalne. D2X chyba inaczej ustawiony kolor i inna lampa, bo brak odbłysku, więc wynik dla mnie nie do końca miarodajny.
Czy mając już trochę D300 robiliście zdjęcia bez NR i możecie potwierdzić wyniki tego gościa?
kurcze, jeśli to prawda, to nie dałoby się jakoś ulepszyć firmware w D200 czy D2X... - w końcu do D300 się dało :mrgreen:
Nie mogę otworzyć strony, ale mniejsze ziarno przy NR Off w d2x i d200 może być spowodowane tym że z tego co pomiętam d2x od iso400 a d200 od iso800 mają domyślnie włączone odszumianie. Jak się otwiera pliki w CNX, to poziom ustawień NR w d2x przy ustawieniu w puszce NR Off jest bardziej agresywny niż z d300 przy ustawieniu NR Low.
mario_Scott
26-12-2007, 18:31
Miałem D80 obecnie rozpoczynam zabawę z D300.
Jak chodzi o szumy to w d80 przy dobrym naświetleniu ISO 800 mogło pozostać tak tu ISO 800 nawet nie trzeba odszumiać. Dodam tylko, że pracuję na Rawach i odszumiamie w puszce mam całkowicie wyłączone.
Zastanawia mnie tlko jedna żecz: Na pokazie Nikona w Krakowie prezentowany D300 miał ISO 1000, a mój ma 800 a następnie 1100, 2200, ... Czy to oznacza, że na pokazy Nikon przygotował specjalne puszki, czy może były to produkty przedprodukcyjne z innym oprogramowaniem?
Pawel Pawlak
26-12-2007, 18:38
Miałem D80 obecnie rozpoczynam zabawę z D300.
Jak chodzi o szumy to w d80 przy dobrym naświetleniu ISO 800 mogło pozostać tak tu ISO 800 nawet nie trzeba odszumiać. Dodam tylko, że pracuję na Rawach i odszumiamie w puszce mam całkowicie wyłączone.
Zastanawia mnie tlko jedna żecz: Na pokazie Nikona w Krakowie prezentowany D300 miał ISO 1000, a mój ma 800 a następnie 1100, 2200, ... Czy to oznacza, że na pokazy Nikon przygotował specjalne puszki, czy może były to produkty przedprodukcyjne z innym oprogramowaniem?
w b2 masz ustawione 1/2ev a nie 1/3ev :)
BugsBunny
26-12-2007, 18:38
Zastanawia mnie tlko jedna żecz: Na pokazie Nikona w Krakowie prezentowany D300 miał ISO 1000, a mój ma 800 a następnie 1100, 2200, ... Czy to oznacza, że na pokazy Nikon przygotował specjalne puszki, czy może były to produkty przedprodukcyjne z innym oprogramowaniem?
pewnie gdzieś w menu jest możliwość zmiany czułości co 1/3, 1/2 lub 1EV, tak jak w innych lustrzankach, ew. masz włączone AutoISO
PawełPawlak, jak uda Ci się odpalić stronę to rzuć okiem, bo wygląda dość ciekawie. Skoro można wszdzić taki soft do korpusu, to można go też dać do kompa...
Skoro można wszdzić taki soft do korpusu, to można go też dać do kompa...
tyle zo to nie jest kwestia samego softu. w matrycy d300 wzmacniacze masz praktycznie pryz samych pikselach a nie przy wyjsciu jak w d2x czy d200/80. do tego dochodzi inny procek obrabiajacy ten sygnal i to wszytsko razem z softem daje taki a nie inny efekt. samo wgranie softu do d200 na przyklad nic by nie dalo bo hardware inny. efekt jest taki ze astrofotografowie bardzo nie lubia NR z D300, o czym tu tez byly watki iirc
BugsBunny
26-12-2007, 19:54
tyle zo to nie jest kwestia samego softu. w matrycy d300 wzmacniacze masz praktycznie pryz samych pikselach a nie przy wyjsciu jak w d2x czy d200/80. do tego dochodzi inny procek obrabiajacy ten sygnal i to wszytsko razem z softem daje taki a nie inny efekt. samo wgranie softu do d200 na przyklad nic by nie dalo bo hardware inny. efekt jest taki ze astrofotografowie bardzo nie lubia NR z D300, o czym tu tez byly watki iirc
Valwit, nie do końca o to mi chodziło
Byłem przekonany, że ta niskoszumność D300 to wyłącznie efekt nowej supermatrycy.
A w tym teście wychodzi, że nieodszumione zdjęcia z D300 nie są ani trochę lepsze od fotek z D200 czy D2Xs pod względem szumu; te z D2xs są gorsze kolorystycznie, ale być może to dodatkowe czynniki
Doskonały wygląd zyskują po włączeniu programowej NR
i ja sobie kombinuję tak: najwyraźniej ludziki z Nikona wymyśliły algorytmy pozwalające na "odszumienie" obrazka w sposób daleko lepszy niż cokolwiek do tej pory; w sumie przy odpowiedniej mocy obliczeniowej powinno być chyba możliwe swego rodzaju " odwrócenie procesu szumienia", przynajmniej w znacznej części, bo do pewnego stopnia jest to chyba przewidywalne - co się będzie działo z kolorami, czy pikselami o konkretnych kolorach. Tak to sobie przynajmniej wyobrażam. Może źle.
A skoro taki soft jest w aparacie, to jest kwestią czasu kiedy podobne oprogramowanie pojawi się jako nowy Noise Ninja, Neat Image czy kolejny NX, pozwalając na obrobienie zdjęcia z każdego aparatu. I to by było całkiem fajne chyba, co...?
stąd moje pytanie, czy obserwacje użytkowników potwierdzają ten test, bo mnie on po prostu zdumiewa
ten test jest taki sobie. owszem, iso 200 z d300 nie rozni sie szumowo od iso 100 d80/d200/d2xs czy iso200 d40 ale im wyzej tym lepiej dla d300, nawet bez NR.
Pawel Pawlak
26-12-2007, 21:03
ten test jest taki sobie. owszem, iso 200 z d300 nie rozni sie szumowo od iso 100 d80/d200/d2xs czy iso200 d40 ale im wyzej tym lepiej dla d300, nawet bez NR.
BugsBuny, matryca z d300 szumi naprawdę zdecydowanie mniej niż ta z d2x i d200. Wywołaj sobie nefy z wysokiego iso np. DCRAWem bez opcji odszumiania to zobaczysz różnicę; względem d2x na iso1600 i 3200 wręcz powalającą...
BugsBunny
26-12-2007, 21:18
tu jest to porównanie
http://img167.imageshack.us/img167/7778/12698knjiged200d2xd300px2.jpg
jak dla mnie to D200 iso 1600 a nawet 3200 bez odszumiania na pewno nie gorzej niż D300
może chłopak coś pokręcił...
Pawel Pawlak
26-12-2007, 21:30
tu jest to porównanie
http://img167.imageshack.us/img167/7778/12698knjiged200d2xd300px2.jpg
jak dla mnie to D200 iso 1600 a nawet 3200 bez odszumiania na pewno nie gorzej niż D300
może chłopak coś pokręcił...
Nie przekonasz się jak jest naprawdę oglądając wycinki z kadrów :) Idź do jakiegoś MM albo FJ, zrób to kilka ujęć w jpgu+nefie takich samych dla d200 i d300 na swojej karcie i przeanalizuj w domu :) Zobaczysz jak jak wyglądają kolory, szumy, trójwymiarowość, kontrasty czy ostrość/detaliczność.
LUDZIE !!!!!!!!
dajcie spokój czy to ważne dlaczego są lepsze efekty, ważne że są lepsze !! jazda zdjęcia robić a nie narzekać!!! :)
Tera mnie to wali... czy to soft kosmici czy rewelacyjna technika skośnych z Nikona - ważne że D300 jest świetną puszką !!
LUDZIE !!!!!!!!
dajcie spokój czy to ważne dlaczego są lepsze efekty, ważne że są lepsze !! jazda zdjęcia robić a nie narzekać!!! :)
Tera mnie to wali... czy to soft kosmici czy rewelacyjna technika skośnych z Nikona - ważne że D300 jest świetną puszką !!
Jesli ludzie nie wytykaliby wad nikon niewiedzialby co jest do ulepszenia :)
LUDZIE !!!!!!!!
dajcie spokój czy to ważne dlaczego są lepsze efekty, ważne że są lepsze !! jazda zdjęcia robić a nie narzekać!!! :)
Tera mnie to wali... czy to soft kosmici czy rewelacyjna technika skośnych z Nikona - ważne że D300 jest świetną puszką !!
I po co sie wydzierasz?
Dla tych co maja D300 pewnie, ze nie wazne... ale dla tych, ktorzy posiadają starsze korpusy moze i ważne. Wiec daruj sobie, po to jest forum by dyskutowac.
Nikt do uczestniczenia w tym temacie Cie nie zmusza :)
mario_Scott
27-12-2007, 17:10
Dzięki Pawle fakt. Za krótko go jeszcze mam.
I po co sie wydzierasz?
Dla tych co maja D300 pewnie, ze nie wazne... ale dla tych, ktorzy posiadają starsze korpusy moze i ważne. Wiec daruj sobie, po to jest forum by dyskutowac.
Nikt do uczestniczenia w tym temacie Cie nie zmusza :)
Dobra wyluzuj trochę, chciałem tylko zwrócić uwagę że chyba najważniejszy jest efekt końcowy czyli rewelacjia
pozdrawiam
Może bzdet ale juz tu pytałem i tylko jedna odpowiedz dostałem ale nie pomogło. Jak ustawic by były wodoczne pola (koła)obszaru pomiaru światła tak jak to piszą na stronie 102 instrukcji. U mnie nic takego nie widac.
Nie przekonasz się jak jest naprawdę oglądając wycinki z kadrów :) Idź do jakiegoś MM albo FJ, zrób to kilka ujęć w jpgu+nefie takich samych dla d200 i d300 na swojej karcie i przeanalizuj w domu :) Zobaczysz jak jak wyglądają kolory, szumy, trójwymiarowość, kontrasty czy ostrość/detaliczność.
wlasnie jak sie wlacza trojwymiarowosc i D300 ? ;) :D
Pawel Pawlak
27-12-2007, 22:53
wlasnie jak sie wlacza trojwymiarowosc i D300 ? ;) :D
trzeba odpowiednio ustawić kąt skrzyżowania osi optycznych oczu ;):)
wlasnie jak sie wlacza trojwymiarowosc i D300 ? ;) :D
D300 robi się tak samo jak każdym innym body. Kleisz ze sobą dwa body poxiliną i masz stereo :-D
:) no to chyba zaczynam łapac :)
tylko gdzie ja teraz poxiline dostane :)
albo jak wyznacze osie optyczne :)
mike-POZ
28-12-2007, 15:34
Dodam swoją skromną, subiektywną opinię: po 3 godzinach od zakupu D300, wykonaniu fotek na zewnątrz, wewnątrz z SB-800 i bez niej - jestem przekonany, że Nikon robi lepsze foty niż Canon 40D (sprawdzony w kilku miejscach). A w ogóle po przesiadce z D70s jestem wniebowzięty :D Aż strach pomyśleć co będzie jak się go nauczę i "skonfiguruję pod siebie"...
Dodam swoją skromną, subiektywną opinię: po 3 godzinach od zakupu D300, wykonaniu fotek na zewnątrz, wewnątrz z SB-800 i bez niej - jestem przekonany, że Nikon robi lepsze foty niż Canon 40D (sprawdzony w kilku miejscach).
Dobrze, że jesteś zadowolony. Na czym ta lepszość polega?
mike-POZ
28-12-2007, 20:39
Zaznaczam, że to moje subiektywne odczucia:
- lepszy pomiar matrycowy niż w 40D, dużo rzadsze przepały,
- bardziej naturalne kolory w JPG bez ruszania w kompie,
- szumy wreszcie porównywalne do Canona (jak dla mnie ISO1600 w pełni użytkowe a 3200 od biedy do zaakceptowania),
- ergonomia użytkowania (choć to już nie wpływa na jakość zdjęć) bije na głowę 40D.
Czyli fajniejsza puszka, ale zdjęcia robi jednak podobne do 40D :-) Fajna puszka te D300. Poważnie. Jak spadnie cena, to może być niezły hit :-)
Pawel Pawlak
28-12-2007, 23:04
Fajna puszka te D300. Poważnie. Jak spadnie cena, to może być niezły hit :-)
Chyba nie jesteś w temacie... To już teraz jest niezły hit
Jestem jestem. Ale w PL liczy się kwota do wydania. I dlatego 40D sprzedaje się bardzo dobrze. D300 jest jednak dość drogawy jak ma cropa, choć zdaję sobie sprawę z jego wielkich zalet.
Gawronnek
29-12-2007, 00:12
ale też sprzedaję się nie źle nawet w PL ;)
I dobrze. I - jak cena spadnie - a przecież musi spaść ;-) - będzie się sprzedawał jeszcze lepiej. I bardzo dobrze. Mówię to, jako Canoniarz :D Konkurencja, kopanie Canona w tyłek, kopanie Nikona w tyłek - to jest miód na uszy zwykłych ludzi. Ceny w dół, puszki na stół ;-)
Ceny w dół, puszki na stół ;-)
hehehhehe.. ręce do góry , gacie w dół :mrgreen:
I dobrze. I - jak cena spadnie - a przecież musi spaść ;-) - będzie się sprzedawał jeszcze lepiej.
W tej chwili ten model jest praktycznie niedostępny, trzeba się zapisywać ;)
Jak będzie się lepiej sprzedawał to już zupełnie nie będzie ....
Witam Szanownych.
Tak czytam i czytam i coraz bardzie jestem przekonany do d300-dlaczego:
- do tej pory mam D70 i robie śluby itd. -dla mnie różnica już była po fotkach z D80,
- widzę radość na twarzach użytkowników, którzy przesiedli sie z D70 lub D70s-zwłaszcza te posty mnie interesowały,
- noi przydałoby sie coś nowego :)
Teraz tylko szukać kupca na D70 i kita
Serdecznie pozdrawiam
D300 mam od kilku godzin. Przesiadłem się z D200 i na razie największe, pozytywne rzecz jasna, wrażenie zrobiło na mnie:
jakość zdjęć przy wysokim ISO;
możliwość dostrajania ostrości obiektywów.
robin102
29-12-2007, 21:07
Zaznaczam, że to moje subiektywne odczucia:
- lepszy pomiar matrycowy niż w 40D, dużo rzadsze przepały,....
Ten model ma funkcję kontroli i ograniczania przepałów. Była aktywna jak testowałeś 40D ?
mike-POZ
30-12-2007, 00:51
Jeżeli nie jest w standardowych ustawieniach włączona to pewnie z niej nie korzystałem. Nie wgryzałem się głęboko w ustawienia 40D.
Ten model ma funkcję kontroli i ograniczania przepałów. Była aktywna jak testowałeś 40D ?
niby jak to jest mozliwe? funkcja by algorytm pomiaru matrycowego dawał niedoświetlenie? na stałe korekcja na minus?
ziuteczny
30-12-2007, 02:37
Jacek no co Ty ?
funkcja ochrony przed przepałami jest prosta jak drut i młockarnia sprzed wieków (taka jeszcze niekskompteryzowana). Robi sobie real-time histogram i jak widzi np. przepał w kanale R 2% (2% pixli ma wartość max), G 1% a B załóżmy 5% to obniża ekspozycję. Skomplikowane ?
Funkcja ochrony przed przepałami tak naprawdę powinna się nazywać poprawnym pomiarem matrycowym :).
Problem, że różnie można zdefiniować sobie progi i tak naprawdę jestem w szoku, że żaden chyba body soft nie umożliwia takich manipulacji. Ale chwalić się jakimś tam 5D Color Matrixem to potrafią :))))
Jacek pliz nie kompromituj się
funkcja ochrony przed przepałami jest prosta jak drut i młockarnia sprzed wieków (taka jeszcze niekskompteryzowana). Robi sobie real-time histogram i jak widzi np. przepał w kanale R 5%, G 2% a B załóżmy 1% to obniża ekspozycję. Skomplikowane ?
Mógłbyś założyć, że o tym wiem i nie jestem idiotą? :-D Praca na Live-view jest bez sensu. Pokazywanie przepaleń po zrobieniu zdjęcia to w wielu przypadkach musztarda po obiedzie. Sorry, ale w takim razie to w ogóle po co 3 rodzaje pomiarów światła, automatyka itp. skoro pierw mam zrobić zdjęcie nadające się do kosza, potem zobaczyc przepały/histogram, potem skompensować ekspozycje, a potem zrobic drugie zdjęcie.
Funkcja to dla mnie cos takiego co włączam i działa. Na każdym zdjęciu. Tak to ja używałem D70 - za każdym razem histogram. Teraz chyba każdy oczekuje juz ciut więcej.
ziuteczny
30-12-2007, 03:15
Jacek ja nie wiem co tu było wcześnie pisane w tym wątkui ależ ja piszę real-time histogram PRZED zdjęciem nie po (choć nie wiem jaką funkcję ma 40d). Każdy pomiar światła przez aparat (a robi ich nie wiem ile czy kilkanaście na sekundę czy ile). Power obliczeniowy jest bez problemu.
Po prostu może bardziej uwrażliwiać (zmieniać współczynniki i wagi) pomiaru matrycowego.
Oczywiście, taka myśl mi przyszła potem nie jest to takie proste, szczególnie przy fotach np. w zacienionej budynkami dźungli miejskiej ale z obecnością bielutkich frontów. Wtedy, żeby nie spalić tych ścian pozostałe fragmenty kadry byłyby ciemnicą i przepalić je trzeba i tak i tak. Wtedy jednak chytry algorytm po stwierdzeniu, że obniżka ekspozycji a nawet i kolejne znaczące obniżki nie poprawiły praktycznie wcale % przepałów, olewa je i robi swoje w miarę optymalnie na ile optymalny może być w kontrastowych warunkach pomiar matrycowy.
Jacek ja nie wiem co tu było wcześnie pisane w tym wątkui ależ ja piszę real-time histogram PRZED zdjęciem nie po.
czyli zakładasz, że masz dużo czasu na zrobienie zdjęcia. Lustro u góry itd. Zabawa tak samo upierdliwa jak zrobienie zdjęcia dla zobaczenia histogramu. To w wielu przypadkach nie może być wyjściem z sytuacji.
PS - już we wczesniejszych body mozna było sobie wprowadzic korektę w jeden z pomiarów, a w inne nie. Nie było to traktowane jako korekta (bo nie było to "całościowe") i nie było pokazywane w Exifie.
ziuteczny
30-12-2007, 03:44
ło rety ale tę kontrolę wykonywać mógłby moim zdaniem sam aparat w ramach pomiaru światła a nie sam fotograf.
Po prostu ulepszam teoretycznie matrycowy :)
BugsBunny
30-12-2007, 11:13
ło rety ale tę kontrolę wykonywać mógłby moim zdaniem sam aparat w ramach pomiaru światła a nie sam fotograf.
Po prostu ulepszam teoretycznie matrycowy :)
ziuteczny, to nie jest takie proste, histogram wielu zdjęć przekracza zakres
przepały wychodzą dlatego, że cienie są eksponowane prawidłowo a światła przekraczają DR matrycy
jak automatyka przesunie ekspozycję wg. histogramu tak, żeby nie było odcięcia prawej strony, to będzie odcięcie po lewej. Średni zysk. Można ratować d-lightingiem, i podejrzewam że właśnie na tym polega jedyna możliwa "ochrona przed przepałami". To nie film.
Gdyby dało się tak jak mówisz, to problem niepoprawnie naświetlonych fotek dawno by nie istniał.
ło rety ale tę kontrolę wykonywać mógłby moim zdaniem sam aparat w ramach pomiaru światła a nie sam fotograf.
Po prostu ulepszam teoretycznie matrycowy :)
histogram wielu zdjęć przekracza zakres
przepały wychodzą dlatego, że cienie są eksponowane prawidłowo a światła przekraczają DR matrycy
jak automatyka przesunie ekspozycję wg. histogramu tak, żeby nie było odcięcia prawej strony, to będzie odcięcie po lewej. Średni zysk. Można ratować d-lightingiem, i podejrzewam że właśnie na tym polega jedyna możliwa "ochrona przed przepałami". To nie film.
Gdyby dało się tak jak mówisz, to problem niepoprawnie naświetlonych fotek dawno by nie istniał.
dokładnie jest tak jak pisze BugsBunny. Z tym, że na filmie tez mozna było miec przepał, D-lighting spłaszczając scenę pomaga, ale w pewnym zakresie, jak sie go przekroczy to on też nie pomoże.
Gdy jest używany pomiar matrycowy body dokładnie wie, że będzie przepał - ma po prostu takie info z jednej (lub więcej) 1005 polowej komórki matrycy. Przepala mimo to, bo skracając czas dałby gorsze cienie. Ratowanie świateł nie może byc nadrzędne dla pomiaru światła. Jeśli jedna komórka matrycy daje mocne przeświatlenie, a kilkadziesiąt - kilkaset świadczy o dużej ilości ciemnych miejsc - to matryc decyduje - pal diabli światła, cienie sa na większej powierzchni - sa wazniejsze, przedłużam czas ekspozycji (lub otwieram przysłonę).
Jedyna recepta - miec matrycę która rejestruje większy zakres niz jakakolwiek scena, którą zobaczy aparat (wątpię by kiedyś taka powstała) oraz jednoczesnie dać odpowiednio tylo bitowy kolor by móc taką rozpiętośc zapisać.
D70 miał algorytm, który bardziej chronił światła, ale poświęcał cienie i to się też nie wszystkim podobało. Bo w smolistych cieniach nie dość, że nie ma szczegółów (a powinny) to pojawia się szum.
robin102
30-12-2007, 19:03
niby jak to jest mozliwe? funkcja by algorytm pomiaru matrycowego dawał niedoświetlenie? na stałe korekcja na minus?
Cholercia wie jak to jest zrobione :). Na fotopolisie o tym czytałem wiec zainspirowany podreptałem do sklepu :) Sam robiąc trochę testowych fotek przy użyciu 40D celowo wybierając kadry w których powinny pojawić się przepały , takowe się nie pojawiły ?
sorry ale to jest niemożliwe. To tylko marketingowe gadanie.
łatwo mozna uzyskać przepał. W bardzo malutkim punkcie musi być baaaardzo jasno. To wystrczy by "załatwić" każdy wielopolowy pomiar matrycowy. Najlepszy by się chyba okazał ten z Nikona FA :-D, bo miał tylko 5 pól.
active d-lightning jest nikonowska proba osiagniecia tego co daje system w canonach. tyle w canonie to dziala na pojedynczych pikselach matrycy gdzie odrobinke zmniejsza sie czulosc/iso dla jasnego obszaru a nie jak w nikonie gdzie analizuje sie calosc i zjezdza z ekspozycja calosci elektornicznie i potem rozjasniajac cienie d-lightningiem. oba rozwiazania maja swoje wady i zalety, ale obstawiam ze kolejna wersja nikonowych puszek bedzie robila to tak jak canony teraz.
BugsBunny
31-12-2007, 00:15
canonie to dziala na pojedynczych pikselach matrycy gdzie odrobinke zmniejsza sie czulosc/iso dla jasnego obszaru
a co jeżeli ustawiona czułość matrycy jest już najniższa ?
jeżeli ktos mi udowodni, że w canonie nie można przeswietlić zdjęcia to zmienię system. To za mój komentarz do 100% (co ja piszę, 50%!) skuteczności jakiegokolwiek systemu ochrony przed przeswietleniem u obojętnie jakiego producenta.
Oczywiście ochrona świateł nie ma powodować pogorszenia jakości reszty zdjęcia.
a co jeżeli ustawiona czułość matrycy jest już najniższa ?
abstrahując od tego jak działa ten system w 40d i czy jest zawsze skuteczny (nigdy go nie sprawdzałem bo... nie chce mi się :)) - on działa zdaje się od ISO200 dopiero.
podobnie jak D-lighting w nikonie.
Marcin T
31-12-2007, 01:41
Mam pytanie, D300 w podglądzie na żywo dysponuje trybami "Bez statywu" i "Statyw".
Do czego służy ta funkcja?
Mam pytanie, D300 w podglądzie na żywo dysponuje trybami "Bez statywu" i "Statyw".
Do czego służy ta funkcja?
w trybie ze statywem aparat ustawia ostrosc analizujac obraz z matrycy przez wykrywanie kontrastu - trwa to dosc dlugo, wiec dobrym rozwiazaniem jest statyw.
W trybie bez statywu aparat robi taki numer, ze jak mu nacisniesz spust migawki do konca, to opuszcza lustro, ustawia ostrosc (normalnie) robi fotke.
Wiec w trybie statyw, czekasz dlugo na ostrosc, o fotka idzie od razu po wcisnieciu klawisza, w trybie bez statywu szubko ostrzy, ale sie musisz przygotowac, ze klapnie dwa razy lusterkiem :)
a co jeżeli ustawiona czułość matrycy jest już najniższa ?
to dla pikselka zjezdza EV na minus iles, o ile jak juz wspomnianao system dziala na najnizszym iso
BugsBunny
31-12-2007, 10:49
to dla pikselka zjezdza EV na minus iles, o ile jak juz wspomnianao system dziala na najnizszym iso
a niby jak? specjalnie dla niego wydłuża czas czy przymyka przysłonę??? bo jedyne co może to sztucznie stłumić sygnał, jeżeli nie można już zmniejszyć kalibrowanej czułości?
to raczej nie może dawać dobrych efektów; pytam bo naprawdę jestem ciekaw co wymyślili, a "sztucznie" zaniżone czułości jakoś źle się sprawdzają ( vide D3 )
toz to magia prawdziwa!!!
przez te sama dziure naswietla jedne pixele dluzej a inne krocej!!!
zmieniam system choc wlasnie wywalilem kupe kasy na nowe zabawki.
magiczny czas swiat i magiczne rozwiazanie canona mnie przekonalo.
warto wiedziec ze niemozliwe jest mozliwe bo moze sie doczekamy jednak stacji serwisowych czlowieka skoro taki postep jest w fotografii.
teraz to chyba nawet o hdr mozna powoli zapomniec ???
olo
Pawel Pawlak
31-12-2007, 12:07
w nikonie gdzie analizuje sie calosc i zjezdza z ekspozycja calosci elektornicznie i potem rozjasniajac cienie d-lightningiem. oba rozwiazania maja swoje wady i zalety, ale obstawiam ze kolejna wersja nikonowych puszek bedzie robila to tak jak canony teraz.
tzn jak ? skraca się czas poniżej zadanego np. przy priorytecie czasu ?
coś tu sie w zeznaniach nie zgadza, jeden twierdzi, że działa na najniższym iso, drugi, że od iso 200. Valvit mówił o mniejszej czułości ISO piksela - czyli paramatry czas/przysłona te same, a czułości pikseli różne.
Można kombinowac na rózne sposoby - jak d-lighting, niby HDRy itp, ale każdy ze sposobów ma wady - nie nadaje się do każdego rodzaju fotografii lub pogarsza jakośc zdjęcia itp.
BugsBunny
31-12-2007, 13:06
selektywne zmniejszenie czułości to byłby dobry patent, pod warunkiem, że można z tej czułości zejść, dlatego dla ISO100 ( czy innej najmniejszej natywnej dla matrycy ) nie wydaje mi się to możliwe, ale dla wyższych już jak najbardziej
to jest nadal zasada stworzona przez film analogowy i kontynuowana przez Fuji - część elementów światłoczułych o mniejszej wrażliwości niż pozostałe
dobra, dość tego OT, wątek o D300 w końcu :)
coś tu sie w zeznaniach nie zgadza, jeden twierdzi, że działa na najniższym iso, drugi, że od iso 200. Valvit mówił o mniejszej czułości ISO piksela - czyli paramatry czas/przysłona te same, a czułości pikseli różne...
tak dla jasności funkcja "priorytej jasnych obszarów" w 40D działa nie od najniższej czułości tylko od ISO200. W pewnym sensie to właśnie najniższa czułośc natywna.
O reszcie nie dyskutuje bo inżynierem Canona nie jestem i nie za bardzo mnie to interesuje ;)
Poza tym zauważyłem, że każdy wątek o nowych puszkach, który zapowiadał się nieźle schodzi na jakieś bzdurne, techniczne manowce.
Podobnie jak na CB od kilkunastu już stronach wlecze się zażarta kłótnia kolegi MMM i canfan o 12vs14 bit w 40D. Na moje zapytanie czy te rozkładanie każdego piksela na czynniki pierwsze i analizy rodem z fizyki kwantowej pomagają im wykonać ciekawszy kadr otrzymałem odpowiedź typu "bo wiesz chłopcze, my profesjonaliści...." :) No i oczywiście żrą się zaciekle do teraz - czytać niektórych wątków już się nie da... :)
Podobnie jak na CB od kilkunastu już stronach wlecze się zażarta kłótnia kolegi MMM i canfan o 12vs14 bit w 40D. ..
No i oczywiście żrą się zaciekle do teraz - czytać niektórych wątków już się nie da... :)
e tam, jak się nie da, jak się da. Ja czytam ten wątek na CB z zainteresowaniem. Czytałem nawet zanim go wydzielono z innego wątku :-D
regulowac czulosc danego pikselka da sie bardzo latwo, bo kazdy sygnal przechodzi przez wzmacniacz. wiec wzmacnia sie mniej lub bardziej co w efekcie reguluje czulosc danego obszaru na matrycy. nie da sie tego bezposrednio porownac z nikonowym sposobem bo canon dlubie tak jakby poziom nizej od nikona, dlatego tez efekt jest inny, imo lepszy bo nie obniza sie jakosci calego zdjecia tylko przepalow, gdzie szumu/artefaktow i tak nie ma
Pawel Pawlak
02-01-2008, 19:59
toz to magia prawdziwa!!!
przez te sama dziure naswietla jedne pixele dluzej a inne krocej!!!
zmieniam system choc wlasnie wywalilem kupe kasy na nowe zabawki.
magiczny czas swiat i magiczne rozwiazanie canona mnie przekonalo.
warto wiedziec ze niemozliwe jest mozliwe bo moze sie doczekamy jednak stacji serwisowych czlowieka skoro taki postep jest w fotografii.
teraz to chyba nawet o hdr mozna powoli zapomniec ???
Poważnie piszesz ? Niedawno przy którymś poście stwierdziłeś że nie żałujesz zakupu d300 i że kupiłbyś jeszcze raz. Aż nie chce mi się wierzyć że CIEBIE przekonała rozwiązanie a nie jego efekt ?:shock:
tasior3006
05-01-2008, 05:15
Dobry d-lighting to dla mnie ważna funkcja, a właściwie efekt który daje. Namieszaliście mi straaaasznie w mojej tempej łepetynie. Śledzę ten wątek od początku i jednocześnie zbieram na d300. Teraz zaczynam nieć wątpliwości. Po Nikonie 90x "męczyłem" eosa5, bo miał składanie lustra i przyzwoitą optykę za niewielką kasę. Mam obecnie wszelki osprzęt do Canona. Myślałem o przejściu jednak na Nikona, bo Canon mnie mocno rozczarował, ale czy na pewno dobrze zrobię ??? Zaczynam mieć wątpliwości.
Jacek B.
05-01-2008, 07:23
Dobry d-lighting to dla mnie ważna funkcja, a właściwie efekt który daje. Namieszaliście mi straaaasznie w mojej tempej łepetynie. Śledzę ten wątek od początku i jednocześnie zbieram na d300. Teraz zaczynam nieć wątpliwości. Po Nikonie 90x "męczyłem" eosa5, bo miał składanie lustra i przyzwoitą optykę za niewielką kasę. Mam obecnie wszelki osprzęt do Canona. Myślałem o przejściu jednak na Nikona, bo Canon mnie mocno rozczarował, ale czy na pewno dobrze zrobię ??? Zaczynam mieć wątpliwości.
a z czym Cię Canon rozczarował?
Dobry d-lighting to dla mnie ważna funkcja, a właściwie efekt który daje. Namieszaliście mi straaaasznie w mojej tempej łepetynie. Śledzę ten wątek od początku i jednocześnie zbieram na d300. Teraz zaczynam nieć wątpliwości. Po Nikonie 90x "męczyłem" eosa5, bo miał składanie lustra i przyzwoitą optykę za niewielką kasę. Mam obecnie wszelki osprzęt do Canona. Myślałem o przejściu jednak na Nikona, bo Canon mnie mocno rozczarował, ale czy na pewno dobrze zrobię ??? Zaczynam mieć wątpliwości.
ChlopieD-300 robi wspaniale foty trzeba tylko poprawnie naswietlic,D-lajtingu uzywa sie w sytuacjach podbramkowych
Moze wypozycz sobie D-300 na dzien ciachnij kilkaset zdjec i decyzja bedzie latwiejsza.
tasior3006
05-01-2008, 16:25
Prawie profesionalny C eos5, po przejściu z Nikona 90x to szok niesamowity.
1) Nie odkryłem dlaczego, ale w warunkach gdzie przy ekstremalnie długich czasach jak na foty z ręki, N90x robiłem w miarę nie poruszone, nadające się na powiększenia. Canonem przy tej samej ogniskowej około 30-35mm, takim samym czasie migawki i identycznymi innymi warunkami niestety 80% fotek było mniej lub bardziej poruszonych.
2) Z softboksem i tym samym Metzem 50MZ-5 z odpowiednią dedykacją, z błyskiem na drugą kurtynę, 50% ujęć z TTL miałem przepalonych, mimo że "fama w publikacjach foto głosiła" że Canon ma świetny pomiar błysku. Robiąc ~10 klisz tygodniowo z N90x, każdy film nawet z lampą, klatka w klatkę miałem poprawne naświetlenie, z C eos5 nigdy mi się to nie udało, nawet raz. Zawsze rozpiętość naświetleń, nawet przy tych samych jak zwykle korektach była wyraźnie widoczna.
3) Jakości wykonania body i obiektywów (nie licząc tych najdroższych, bo nie znam) nawet nie należy porównywać. Obiektywy od nowości mają "dziwne" luzy i opory w pracy zooma. To zupełnie "różne półki". Dziwne, ale mam wrażenie że zoomy standardowe i niektóre długie prod. Sigmy,Tokiny, Soligora i Tamrona są pod względem precyzji i działania mechaniki lepsze, niż firmowe Canona. Niektóre "kundle" wyraźnie górują jakością obrazu ponad firmowymi, nie porównując do kitowych, które najczęściej są całkiem do d... . Miałem to szczęście że mogłem szybko w pracy sprawdzić obrazowanie. Jedne miały dobry kontrast, inne ostrość konturową. Dobrych brak. Fotokurier z 1997 uważam że pisał tendencyjnie o wysokiej jakości 28-105 II USM Canona. Używam go, bo ma wygodny zakres ogniskowych i poprawny obraz po przymknięciu, przy niewielkich dystorsjach. Do tak dobrych jak sugeruje opinia o nim jest jednak daleko.
4) Klasa AF na poziomie mojej świetnej Minolty, ale z przed 10 lat. Błędy w ostrości w trybie one shot z różnymi ciemniejszymi obiektywami to koszmar. W gorszych warunkach oświetleniowych, gdy nie jestem w stanie już ocenić precyzji ostrości na oko, trafny pomiar to50 na 100. FATALNIE ! Nagle po zmianie aparatu okazało się że wszystkie moje "kundle" z odpowiednią przelotką na Canona mają duży błąd, z tendęcją BF. Nikon pod względem AF był o niebo lepszy. Nie korzystam z fajnych bajerów typu wybór czujnika AF okiem, bo nie doszedłem do porządku z niezbędnymi funkcjami.
5) Ustawienia CF - duży wybór przydatnych ustawień, ale kto potrafi je zapamiętać i w pełni wykorzystać bez instrukcji obsługi. W Nikonie coś!!! włączam lub nie, ale wiem co, a nie jakieś CF 5 Off lub On. Bez ściągawki weź i zgadnij!
6) Opóźnienie migawki + AF (w dobrym, dziennym oświetleniu, czas 1/125 lub więcej) wyczuwalnie większe niż w N90x, a powinno być podobne.
7) Niekompatybilność dupereli typu wężyk spustowy, starsze obiektywy itd.
8) Poza wstępnym składaniem lustra (dostępne nie wiadomo dlaczego, tylko w najwyższych modelach Nikona), CF i wbudowaną lampą (zawsze awaryjnie, w razie niespodziewanej konieczności można dopalić) nic lepszego w Canonie się nie dopatrzyłem. A wręcz przeciwnie. A tak w ogóle to odniosłem wrażenie że chwalą go ci co nie całkiem wiedzą co mówią. Chwalą, bo ktoś tak powiedział, ktoś tam napisał, inny przytaknął, pochwalił, więc chyba tak trzeba. Nie twierdzę tak, bo ktoś tam, gdzieś tam... Mam skalę porównawczą i swoje odmienne zdanie,c nie będę podzielał plotek o jakości tego lub tamtego jak sam nie sprawdzę, nie przepstrykam. Odnoszę wrażenie że dobra opinia o Canonie bierze się w większości z wypowiedzi fotografów-amatorów, którzy właśnie przesiedli się z Zenita TTL na nienajdroższy, lepszy i już wiedzą że on jest najlepszy, mimo że właściwie innych nie znają, nawet nie widzieli. Tylko Canon, the best, reszta nie istnieje!!!
Ale się rozpisałem !!! Sorry!
8) Poza wstępnym składaniem lustra (dostępne nie wiadomo dlaczego, tylko w najwyższych modelach Nikona
.. przypomnę, że dostępne w Nikonie F5 po dokupieniu nietaniej tylnej ścianki :confused:
klnę na tę przypadłośc (głupotę) Nikona od lat i pomimo wysiłków, nie moge tego zrozumieć (gdzie inne firmy:Canon, Pentax, Minolta, dawały tę funkcję w amatorskich modelach)
w cyfrze coś się w tej kwesti "ruszyło", gdyż w D80 dali namiastkę MLU (jak to się mówi: lepiej późno niż wcale :mrgreen: )
Nie zapomnę euforii na forum na początku wprowadzenia D80, jak to ludziska robili zdj.porównawcze z tą funkcją i bez niej i nie mogli wyjść z podziwu co za cudeńko Nikon umieścił w ich body :mrgreen:
.
w cyfrze coś się w tej kwesti "ruszyło", gdyż w D80 dali namiastkę MLU (jak to się mówi: lepiej późno niż wcale :mrgreen: )
w D100 juz byla.
w D100 juz byla.
noo, ale jakby nie było, D100 to nie model amatorski był
bardzo na granicy jakby nie bylo. ale polityke maja owszem dziwna. D80 ma migawke D200 i bez problemu mogliby dac Mup. D40x ma tez ten sam system i nie ma nic.
"selektywne zmniejszenie czułości to byłby dobry patent"
Gdyby troche pomyslec, jest lepszy. W pewnym zakresie (ustalanym w zalozeniach konstrukcyjnych matrycy) nadmiaru swiatla - nie do oszukania (jak bezpiecznik topikowy), przy zalozeniu braku usterki oczywiscie.
Chciałbym już się wypowiedzieć na temat wrażen z posiadania D300, ale jeszcze mi go nie przysłali :( Dla mnie to pewnie będzie szok, ale ten pozytywny. Przesiadka z A95 na D300 <wow> Już się doczekać nie mogę :)
" Przesiadka z A95 na D300"
Jaki skok, taki szok. Mysle (bardzo szumne i wyniosle okreslenie ;) ), ze masz racje z tym szokiem, a poza oslawionym juz "kreceniem filmow", roznica bedzie ewidentnie na korzysc.
Gratuluje zabawki, a zadowolenie jest tak oczywiste, ze pomine ten aspekt milczeniem ;)
Chciałbym już się wypowiedzieć na temat wrażen z posiadania D300, ale jeszcze mi go nie przysłali :( Dla mnie to pewnie będzie szok, ale ten pozytywny. Przesiadka z A95 na D300 <wow> Już się doczekać nie mogę :)
Szampana juz kupiles ?
A i nervosol moze ci sie przydac.(na szok). ;)
he he chyba jednak bede musiał zakupić szampana no i nerwosol :D to oczekiwanie jest najgorsze :/
Ja poszedlem do sklepu z zamiarem otrzymania informacji kiedy ewentualnie moglbym kupic Ta Trzysetke,
nastawiony bylem na odpwiedz no tak za miesiac dwa bedzie pan mial,a facet mowi placi pan karta cz posiada gotowke.
I po ptakach :).
Nervosol to wspanialy napitek dobry tez na niecierpliwosc
he he chyba jednak bede musiał zakupić szampana no i nerwosol :D to oczekiwanie jest najgorsze :/
Ja na D300 czekalem od sierpnia. Poczatek byl spokojny ale listopad byl okropny :twisted: Dobrze ze mialem urlop to sobie upilnowalem kolejke :)
Teraz wszystko wrocilo, a to z powodu obiektywu 24-70
zas trzeba czekac i nie wiadomo do kiedy...
To sa moje pierwsze premiery w nikonie i w nastepnych nie zamierzam brac udzialu (chyba ;) ) bo to naprawde wiecej nerwow kosztuje niz tej radosci :)
Marcin T
08-01-2008, 21:33
Mam pytanie do posiadaczy D300.
Dziś tą maszyną zrobiłem na swojej karcie kilka rawów w Fotojokerze ale po przyjściu do domu okazało się, że zdjęcia nie są za dobre i już przy iso 500 jest mocno widać szum. Są to jednak skompresowane pliki 12bit i zastanawiam się czy jakość zdjęć aż tak może spaść jeśli raw jest skompresowany?
Marcin T Sprzedali ci zepsuty aparat.
A czekaj ty go w FJ tylko testowałeś, UFF całe szczęście, już myślałem że cię ożenili z wodospadem. :mrgreen:
Marcin T
08-01-2008, 21:56
Że jak?
Mam pytanie do posiadaczy D300.
Dziś tą maszyną zrobiłem na swojej karcie kilka rawów w Fotojokerze ale po przyjściu do domu okazało się, że zdjęcia nie są za dobre i już przy iso 500 jest mocno widać szum. Są to jednak skompresowane pliki 12bit i zastanawiam się czy jakość zdjęć aż tak może spaść jeśli raw jest skompresowany?
za malo danych :) ale mozna odpowiedziec: nie :)
tasior3006
11-01-2008, 12:15
Marcin T Sprzedali ci zepsuty aparat.
A czekaj ty go w FJ tylko testowałeś, UFF całe szczęście, już myślałem że cię ożenili z wodospadem. :mrgreen:
Jeśli mógłbyś wypowiedzieć się bardziej jednoznacznie, to tacy .... jak ja może też by coś z tego zrozumieli. Testy w F1, Uff, czy po ślubie z wodospadem ...CHIŃSZCZYZNA.
Jeśli mógłbyś wypowiedzieć się bardziej jednoznacznie, to tacy .... jak ja może też by coś z tego zrozumieli. Testy w F1, Uff, czy po ślubie z wodospadem ...CHIŃSZCZYZNA.
Wodospady szumią. Teraz jaśniej? :) A testy w FJ. FJ=Foto Joker - prawdopodobnie.
.. przypomnę, że dostępne w Nikonie F5 po dokupieniu nietaniej tylnej ścianki :confused:
Jeśli "wstępne składanie lustra" to mirror lock-up, czyli wstępne podnoszenie lustra to F5 ma tę funkcję jak najbardziej w standardzie bez żadnej tylnej ścianki.
ciekawi mnie czy system czyszczenia matrycy w d300 jest tak dobry jak w olympusach czy tak słaby jak w canonach...czy ktoś już robił testy ?:twisted:
ciekawi mnie czy system czyszczenia matrycy w d300 jest tak dobry jak w olympusach czy tak słaby jak w canonach...czy ktoś już robił testy ?:twisted:
Już lecę po mąkę do kuchni. Interesuje cię test z tortową, ziemniaczaną czy krupczatką ?
ciekawi mnie czy system czyszczenia matrycy w d300 jest tak dobry jak w olympusach czy tak słaby jak w canonach...czy ktoś już robił testy ?:twisted:
a pomysl na SENSOWNY test masz?
a pomysl na SENSOWNY test masz?
wsypać do środka łyżeczkę piasku ;)
Pawel Pawlak
29-01-2008, 23:45
jak do tej pory, miałem jednego syfa na matrycy i jednokrotne użycie "czyścidełka" spowodowało że już go nie mam ;) Obecnie, profilaktycznie po każdej zmianie obiektywu odpalam vibrator. Jest czysto i oby tak zostało ;)
wsypać do środka łyżeczkę piasku ;)
piasek to chyba nienajlepszy test, bo jest dość ciężki, zwarty i się nie lelektryzuje.
piasek to chyba nienajlepszy test, bo jest dość ciężki, zwarty i się nie lelektryzuje.
jak rany... Ty zawsze się czepiasz :p, niech będzie łyżeczkę kurzu z szafy ;)
ja tam nie wiem czy dobrze działa czy nie bo jeszcze nic nie zauważyłem na zdjęciach, a czesto zmieniam szkła. Ustawiłem robienie matrycy dobrze wibratorkiem na przebudzanie i chyba jest zadowolona (czysta)
Gawronnek
01-02-2008, 19:53
mam pytanie a propos czyszczenia, czy po włączeniu funkcji są jakieś widoczne, odczuwalne oznaki jej działania?
Pytasz o dorazne, jedorazowe czyszczenie - czy w kontekscie wlaczonego caly czas podczas wlaczania/wylaczania ?
Jesli o to drugie to mz spisuje sie swietnie - od czasu zakupu - a wiec koniec listopada - do tej pory mam slownie "jednego" syfka na matrycy :) W porownaniu do d80 to niebo a ziemia :)
w d200 przez pierwszy rok nie mialem ani jednego :)
a jesli chodzi odczuwalne znaki, to jak slyszysz w ultradzwiekach, to slychac dzialanie wytzasaczki i prz y wylaczonym VR moze wyrwac puche z rak :d ;)
Gawronnek
01-02-2008, 20:17
pytam czy da się usłyszeć lub odczuć działanie układu, bo u mnie nic nie wyczuwam :)
pytam czy da się usłyszeć lub odczuć działanie układu, bo u mnie nic nie wyczuwam :)
Witaj w klubie :) ponoc na starosc sie gluchnie i zanika czucie - wiec ja juz jakis czas temu sie przestalem tym przejmowac - dokad bede slyszal migawke jest ok :mrgreen:
Slychac cichutki dzwiek, odczuc sie nie da, przynajmniej u mnie.
Gawronnek
01-02-2008, 20:31
Witaj w klubie :) ponoc na starosc sie gluchnie i zanika czucie - wiec ja juz jakis czas temu sie przestalem tym przejmowac - dokad bede slyszal migawke jest ok :mrgreen:
a w dziub chcesz? ja Ci dam starość heheh ;)
a poważnie spróbuje sie wsłuchać, dzięki za odpowiedź
a w dziub chcesz? ja Ci dam starość heheh ;)
nie bij ;) wystarczy, ze mi ostatnio matin zasprezynowal w brode gripem - grrrr
.... taka specyficzna odmiana procy. :mrgreen:
Zawsze to lepiej niz czyjas piącha :D
nie bij ;) wystarczy, ze mi ostatnio matin zasprezynowal w brode gripem - grrrr
Może niektórzy docenia prostotę i funkcjonalność firmowego paska...
Marcin T
01-02-2008, 23:05
Prosty to on jest rzeczywiście ale czy funkcjonalny dla wszystkich? Jeżeli ktoś chce aby z kilometra widziano jaką puchę ma na szyi to czemu nie :mrgreen:
Prosty to on jest rzeczywiście ale czy funkcjonalny dla wszystkich? Jeżeli ktoś chce aby z kilometra widziano jaką puchę ma na szyi to czemu nie :mrgreen:
Wystarczy obrócić go napisami do wewnątrz, tak robię i polecam. Proste.
Marcin T
01-02-2008, 23:11
Proste, sam tak robiłem kiedyś ale wtedy spada funkcjonalność bo podgumowany jest jednostronnie i zlata z ramienia ;)
Pierwszę zongi zauważyłem na moim Body. Dwa razy trafiło mi sie zablokowanie punktu ostrości i to tego samego. Sama góra na środku przy kadrze pionowym. Nie szło go zmienić.Pomogło wyłaczenie i włączenie body. Boty strzeliło kilka mydlanych fot ,nie wyostrzył a zapisał. Warunki było ciemne piwniczne i ruch postaci w pogo.Robiłem z lampą ze wspomaganiem autofokusa przez celownik lampy.
Jedyne, czym jestem niemile zaskoczony - jeśli jest włączone ISO AUTO, to nie da się użyć wyższej czułości, niż określona maksymalna w ustawieniach ISO AUTO. Ustawić się da, ale i tak aparat przyjmie tę maksymalną w ISO AUTO.
Cóż. Albo masz włączone AUTO ISO, albo nie. Twój wybór.
Gawronnek
04-02-2008, 19:04
Jedyne, czym jestem niemile zaskoczony - jeśli jest włączone ISO AUTO, to nie da się użyć wyższej czułości, niż określona maksymalna w ustawieniach ISO AUTO. Ustawić się da, ale i tak aparat przyjmie tę maksymalną w ISO AUTO.
to chyba poprawne działanie tej funkcji, skoro ustawiasz zakres dla Auto ISO to właśnie po to aby go nie przekraczał
Tak. Zgoda. Myślałem jednak, że ważniejsze będzie to, co użytkownik ustawi przyciskiem na górze i kółkiem.
kompleksowy
08-02-2008, 18:31
Przy czyszczeniu matrycy ja w swoim D300 słyszę cichy dźwięk (wysoki ) jak by coś w rodzaju skrzypnięcia.
Ja rónież taki dzwięk słyszę :)
to matryca sie rysuje ;)heh
Przy czyszczeniu matrycy ja w swoim D300 słyszę cichy dźwięk (wysoki ) jak by coś w rodzaju skrzypnięcia.
To skrzypią zawiasy od malutkich drzwiczek z których wychodzi tyci, tyci Azjata z mopem i czyści matrycę ;-)
To skrzypią zawiasy od malutkich drzwiczek z których wychodzi tyci, tyci Azjata z mopem i czyści matrycę ;-)
buehheeh...dobre ! :mrgreen:
mam pytanie a propos czyszczenia, czy po włączeniu funkcji są jakieś widoczne, odczuwalne oznaki jej działania?
zastanawiam sie, jak wogóle ta opcja działa oraz gdzie te brudy są wyrzucane? czy tak poprostu do srodka puszki czy w jakiś pojemniczek czy jak?
zastanawiam sie, jak wogóle ta opcja działa oraz gdzie te brudy są wyrzucane? czy tak poprostu do srodka puszki czy w jakiś pojemniczek czy jak?
myślę ,że na lustro :)
Dzisiaj wreszcie odebrałem mojego D300 oraz MB-D10
Pozwolę sobie przedstawić kilka moich obserwacji na gorąco:
1. Ergonomia bardzo dobra, znacznie lepiej niż D70. Aparat trzyma się dobrze w dłoni. Początkowo miałem malutki problem z nowym układem przycisków w porównaniu z D70, ale wszyskto już jest ok. Jest sporo cięższy, szczególnie w połączeniu z MB-D10. D70 wydaje się być malutką zabaweczką:)
2. AF działa szybciej. Ogólnie zdjęcia robi się szybciej. To trudno wyjaśnić, ale wydaje się jakby D300 robił fotkę sporo szybciej niż D70.
3. Wizjer - poezja:) jest rewelacyjny - oczywiście w porównaniu z D70... nareszcie cokolwiek widać. Jedna z najbardziej widocznych i odczuwalnych zmian vs D70.
4. Wysokie ISO - dla mnie super... W D70 wyżej niż ISO400 nie wychodziłem... tutaj nawet ISO2000 jest akceptowalne:)
5. MB-D10 dość fałnie wygląda i całkiem fajnie się trzyma body. Niektórzy pisali na forum, że jest taki sobie, ja uważam, że jest całkiem ok. Nie żałuję, że za niego zapłaciłem.
To tyle na początek. Wniosek jest taki, że porównanie D70 i D300 to tak jakby porównać Poloneza i przynajmniej Audi. Różnice widoczne i jak na razie same zalety.
Pozdrawiam
WAW:mrgreen: twraz czekamy na wypociny.
Różnice widoczne i jak na razie same zalety.
Pozdrawiam
poczekaj, aż ochłoniesz-wtedy i wady się znajdą hehehe
2. AF działa szybciej. Ogólnie zdjęcia robi się szybciej. To trudno wyjaśnić, ale wydaje się jakby D300 robił fotkę sporo szybciej niż D70.
to zasługa krótszego "zaciemnienia" wizjera (ostatnio, też to na nowo przeżyłem, jak "odpaliłem" D50 i zaraz potem D300 :mrgreen:
Przecież, nie ma wad :)
no przeta pisałem już o nich, może nie powtarzałem tego zbyt często, bo jeszcze byście mnie do sprzedaży za bezcen namówili i kazali na D3 zadłużać :mrgreen:
To tak zawsze jest jak kupiłem D 50 po F 70, to nie wiedziałem jak określić ten krok technologiczny, teraz po przesiadce na D 300 miałem podobne wrażenia. Po kilku dniach i nocach, przeczytaniu instrukcji od deski do deski stwierdzam, że to też aparat i też robi zdjęcia.
Po miesiacu uzywania, nie zaluje, ze kupilem. Ale D70 nadal uzywam.
KS
Dzwięk słychać to jakby rysowanie cienkim diamentowym nożem po szkle...:) tak mi się przynajmiej wydaje:) a niewiem jak reszta ale po właczeniu czuć też lekkie wibracje, wiec system działa napewno!!!
Dzwięk słychać to jakby rysowanie cienkim diamentowym nożem po szkle...:) tak mi się przynajmiej wydaje:) a niewiem jak reszta ale po właczeniu czuć też lekkie wibracje, wiec system działa napewno!!!
Może masz wersję prototypową, ze skrobakiem do matrycy. :mrgreen:
Może masz wersję prototypową, ze skrobakiem do matrycy. :mrgreen:
dobre:>
Ja tam nie czuję lekkich wibracji w aparacie :/ale mam nadzieję że wszystko jest ok :)
czeslaw32
26-04-2008, 20:21
Uprzedzam, że nie mam d300 stąd moje pytanie. Nie wiem, dlaczego dopiero teraz czytając recenzję Canona 40D przypadkowo dowiedziałem się, że D300 strzela 8kl/s ale tylko 12 bitowe. 14 bitowe podobno owszem robi w serii ale tylko 2.5kl/s. Czy tak jest faktycznie?
I drugie pytanie. Wiem, że to nie forum Canona zapytam-co mi szkodzi;) Czy to prawda, że Canon 40D ma korektę ekspozycji tylko o 2 stopnie EV?
Sorry za rorzut w pytaniach ale jestem przed wyborem systemu (Canon wydaje się dużo ciekawszy cenowo) a tu takie kwiatki.
Pawel Pawlak
26-04-2008, 20:30
Uprzedzam, że nie mam d300 stąd moje pytanie. Nie wiem, dlaczego dopiero teraz czytając recenzję Canona 40D przypadkowo dowiedziałem się, że D300 strzela 8kl/s ale tylko 12 bitowe. 14 bitowe podobno owszem robi w serii ale tylko 2.5kl/s. Czy tak jest faktycznie?
I drugie pytanie. Wiem, że to nie forum Canona zapytam-co mi szkodzi;) Czy to prawda, że Canon 40D ma korektę ekspozycji tylko o 2 stopnie EV?
Sorry za rorzut w pytaniach ale jestem przed wyborem systemu (Canon wydaje się dużo ciekawszy cenowo) a tu takie kwiatki.
Tak to prawda, przy 14bitach d300 potrafi wyrobić tylko 2.5fps. Czy to znaczące ograniczenie dowiesz się przeszukując internet w poszukiwaniu różnic między obrazowaniem 12 i 14 bitowym w d300 ;)
Yes, yes, yes! Jeszcze cena o 4k zleci w dół i będę mógł sobie na niego pozwolić! :mrgreen:
tomaszek15
27-04-2008, 19:00
Witam bractwo spod znaku N. Jestem tu nowy ale pstrykam naście lat. Może nie do końca na temat bo o żonie ale w temacie D 300. Moje kochanie pozwoliło mi na moje 40-ste urodziny, które mam w maju kupić D300 !!! Już go mam !!! Dołączam więc do szczęśliwych użytkowników tego sprzętu. Mnóstwo uwag raczej pozytywnych ale o tym potem. Pozdrawiam (również moją Panią).
decemberx
30-04-2008, 16:00
Heh...Ja za kilka tygodni stanę się posiadaczem. Znalazłem w USA za 1755$, co przy obecnym kursie daje ok 3950zł. Osiusiał tą gwarancję. Katowałem D70 trzy lata i nic się nie stało...Jestem dobrej myśli. Wrażeń z samego czytania forum mam już co niemiara. Zmartwił mnie tylko trochę konkurs Jacka_Z. Też byłem mocno za d200 ale przy takiej okazji cenowej zdecydowałem się jednak na d300. Wkrótce zawitam w gronie posiadaczy. Pozdrawiam.
Gratuluję bardzo dobrego wyboru :)
"Katowałem" D70 nico dłużej i był w serwisie kilka razy w tym raz na gwarancji, 5700 kupiony wcześniej w USA po miesiącu trafił do serwisu - koszt naprawy jakieś 650 zł, D300 po ok 3 miesiącach pojechał do serwisu. Jedyną rzeczą firmowaną stajnią nikona, która jest bezawaryjna jak dotąd to sb800.
...Zmartwił mnie tylko trochę konkurs Jacka_Z. Też byłem mocno za d200 ...
dlaczego zmartwił? ja pisałem tylko o zastosowaniach studyjnych, gdzie indziej D300 ma przewagę.
... Jedyną rzeczą firmowaną stajnią nikona, która jest bezawaryjna jak dotąd to sb800.
Miałem (analogi i cyfra) chyba 5 body nikona, kilkanaście obiektywów i 2 lampy błyskowe. Związany z tą marką jestem blisko 20 lat, sporo tego sprzętu było używane ...naście lat. Do tej pory mam trochę odklejająca się gumę w d200 (przy przednim kółku - minimalnie, początki) i w lampie sb24 przypaliła mi się szybka przed palnikiem. To wszystko.
Zapomniałem o analogach. Z Nikonem jestem związany (amatorsko co należy podkreślić) ponad 15 lat. Z tego co pamiętam to też musiałem korzystać z serwisu - w którymś body rozsypały się lamelki. To oczywiście nie śwadczy o tym, że sprzet Nikona jest kiepski, a bezawaryjna praca u kogoś innego nie oznacza, że się nic w nim nie popsuje. Przy cenach napraw w serwisie warto jednak rozważyć czy posiadanie papierka gwarancyjnego nie opłaci się.
a ja dodam że wczoraj jak robiłem fotki mojego chrześniaka, nie przestawiłem drugiej lampy i za mocno walnęła
poniżej fragment jpg jaki wyszedł z puszki:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img507.imageshack.us/img507/600/przepalmx1.jpg)
oczywiście robiłem w NEF-ach i z ciekawości (nie mając wielkich złudzeń) obniżyłem ekspozycję o 1 EV, myślałem, że przepalenia i tak zostaną co najwyżej zmienią się z białych na szara
i oto wynik działania (Capture NX -1EV)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img507.imageshack.us/img507/7071/przepal1evjo4.jpg)
nie ukrywam miłego zaskoczenia :)
sympatex
18-05-2008, 12:02
czy ktos uzywa 8xlr6 w gripie...? jesli tak, na ile fotek wystarcza zasilanie? zrobilem probe, zasilanie siadlo po 15 min. zabawy, aku o pojem. 2300, naladowane...;(
Ja używam od początku 8x sanyo eneloop, spokojnie mogę zrobić na jednym ładowaniu dwa całe mecze piłkarskie łącznie z rozgrzewką i końcowymi owacjami ;) Minimum 1000 maksimum 2200 strzałów. Rozstrzał wynika z intensywności korzystania z VR.
sympatex
18-05-2008, 12:14
Ja używam od początku 8x sanyo eneloop, spokojnie mogę zrobić na jednym ładowaniu dwa całe mecze piłkarskie łącznie z rozgrzewką i końcowymi owacjami ;) Minimum 1000 maksimum 2200 strzałów. Rozstrzał wynika z intensywności korzystania z VR.
no to niczego juz nie rozumie...!??!?!?!? sa jakies dodatkowe ustawienia co aku w gripie...? owszem, sa rodzaje aku - ale czy to ma az taki wplyw?!
czy ktos uzywa 8xlr6 w gripie...? jesli tak, na ile fotek wystarcza zasilanie? zrobilem probe, zasilanie siadlo po 15 min. zabawy, aku o pojem. 2300, naladowane...;(
Duracell 2,65 Ah. Około tysiąc-tysiąc pięćset zdjęć, dokładnie nie wiem, gdyż, jak wiesz, aparat nie pokazuje ilości zdjęć w tej kategorii (a tak dokładnie to akumulatory nie mają licznika). Załadowałem przed 01 maja, zrobiłem dużo zdjęć na Gitarowym Rekordzie Guinnesa i dopiera parę dni temu prąd w gripie się skończył.
Zainwestuj w ładowarkę typu BC-700 i sprawdź baterie, może któraś jest słaba.
15 minut? Cuda.
8x Eneloop, 2400 zdjec, rozladowanie do 75%.
D200 robilo na 6x AA 3000 zdjec, D300 na 8 robi o wiele wiecej...
sympatex
18-05-2008, 17:05
pozostaje mi jedynie w takim razie wymiana zestawu aku... myslalem, ze sa ok, skoro na sb800 robie na takim zestawie (5xAA) srednio 400 blyskow, pozdr.
Gawronnek
18-05-2008, 18:15
tak dla statystyk podam, ENELOOPY i RECYCO zamiennie w gripie lub w SB800, w gripie ponad 2tys zdjęć w ciągu prawie 3 tygodni, w SB800 około 1 tys zdjęć oczywiście z mocą mniejszą niż maksymalna
sympatex
18-05-2008, 19:14
tak dla statystyk podam, ENELOOPY i RECYCO zamiennie w gripie lub w SB800, w gripie ponad 2tys zdjęć w ciągu prawie 3 tygodni, w SB800 około 1 tys zdjęć oczywiście z mocą mniejszą niż maksymalna
dzieki wielkie, dobrze wiedziec w co sie zaopatrzyc...;)
Ostatnio zakupowane przez Was body D300 jaki numerek softu mają. Nikon aplikuje najnowszy soft w ostatnio sprzedawane korpusy ?
ja kupiłem ok. 1,5miesiąca temu i mam:
A-1.02
B-1.00
Pozdrawiam
A 1,01 B 1,00
Czyzbys zwietrzyl jakis podstep..
Czy zdarzało się wcześniej w innych modelach Nikona, że producent sam aktualizował soft sprzedając aparaty z biegiem czasu.
No nie wiem... może zawsze?
Gawronnek
25-05-2008, 13:26
tak zdarzało się, np. nowe D80 miały zaktualizowany soft
Hej Wigi, luknij Waść do MENU :)
Mój niedawno kupiony D300 miał/ma wersję softu:
A-1.02
B-1.00
to przeicież normalne, że jeśli istnieje już nowszy soft, to producent instaluje go fabrycznie :)
jak kupowałem D200 też już miał zaktualizowany soft do najnowszej wersji...
Gawronnek
25-05-2008, 18:35
robin po prostu jest pechowcem ;)
ja nie aktualizowałem softu D300 do tej pory, powiedzcie czy warto, co dają nowe wersje ? , jakieś ulepszenia? zawracać sobie głowe tym, czy to tylko "dla picu" ?,pozdrawiam
robin102
25-05-2008, 19:51
robin po prostu jest pechowcem ;)
Myślę, że szczęsciarzem bo w niedzielę się urodził :-D i wszystko mu się udaje
Gawronnek
25-05-2008, 20:00
nie masz się co chwalić, ja co prawda w czwartek ale w Boże Ciało hehehhehe
I ja się pochwalę - kupiłem D300 (przesiadka z D200) i nie chcę nic innego poza D3 :))
W ciagu długiego weekendu przeszedl chrzest bojowy - prawie 2000 fotek - kilkadziesiat trafiło do galerii: http://http://swiatsportu.pl/gallery,category,92.html
Ja też mam wreszcie moje D300... na razie pod wrażeniem... (wiem rok po premierze:):))... NO ALE ŻEBY KLAPKI NA STOPKĘ NIE DALI... SZOK
... a no niedali, bo za dużo plastiku zużyli na osłonę LCD:lol:
Ja mam swoje D3sta od nieco ponad miesiąca i teraz tylko FX do kompletu;) Ale muszę jeszcze trochę z tym poczekać, szkoda tylko, że to trochę zapowiada się na bardzo dłuuugie trochę:(
Klapka na stopkę (to wsuwane w sanki rozumiem?) to taki fajny bajer, który ja zgubiłem jak tyllko się okazja nadarzyła. Ale jak ktoś nie korzysta często z zewnętrznej lampy, to rzeczywiście nawet się sprawdza.
No jeszcze raz w temacie - ostatnio strzeliłem kilka fotek D300 z N1.8 (róże w ogrodzie mamy) i moim zdaniem D300 daje zauważalnie lepszy bokeh... niż D80. Czy to zasługa barw, czy może mojego oczarowania aparatem, bo mz bokeh nie powinienc byc inny skoro, to to samo szkło? Jak sądzicie...:)
No jeszcze raz w temacie - ostatnio strzeliłem kilka fotek D300 z N1.8 (róże w ogrodzie mamy) i moim zdaniem D300 daje zauważalnie lepszy bokeh... niż D80. Czy to zasługa barw, czy może mojego oczarowania aparatem, bo mz bokeh nie powinienc byc inny skoro, to to samo szkło? Jak sądzicie...:)
z pewnością tylko wydaje ci się :)
Niekoniecznie. Może być to kwestia użycia innego profilu. Aparaty cyfrowe renderują zdjęcie z wykorzystaniem odwzorowania percepcyjnego, w którym uzyskuje się albo wyższe nasycenie, albo lepszą tonalność. Jeśli zatem użyjemy profilu optymalizowanego pod płynne gradacje, uzyskamy "lepszy bokeh", zaś bardziej kontrastowy i wysycony profil może nam ów bokeh nieco popsuć. Być może zatem w D300 zastosowano lepiej zoptymalizowane algorytmy mapowania percepcyjnego, dzięki czemu uzyskano doskonalszą ciągłość tonalną.
"renderują zdjęcie z wykorzystaniem odwzorowania percepcyjnego" - wielkie dzięki... Ciemność widzę:)
Niekoniecznie. Może być to kwestia użycia innego profilu. Aparaty cyfrowe renderują zdjęcie z wykorzystaniem odwzorowania percepcyjnego, w którym uzyskuje się albo wyższe nasycenie, albo lepszą tonalność. Jeśli zatem użyjemy profilu optymalizowanego pod płynne gradacje, uzyskamy "lepszy bokeh", zaś bardziej kontrastowy i wysycony profil może nam ów bokeh nieco popsuć. Być może zatem w D300 zastosowano lepiej zoptymalizowane algorytmy mapowania percepcyjnego, dzięki czemu uzyskano doskonalszą ciągłość tonalną.
A tłumacząc na polski: przy innej obróbce (tu: na poziomie aparatu) otrzymuje się inny efekt wizualny.
lazaruss
04-09-2008, 14:34
Ja też mam wreszcie moje D300... na razie pod wrażeniem... (wiem rok po premierze:):))... NO ALE ŻEBY KLAPKI NA STOPKĘ NIE DALI... SZOK
Tak samo jak w D70, D200 i pewnie wielu innych modelach. Oprócz tych dwóch miałem jeszcze D50 (chyba najdłużej) i tylko w tym modelu takie cudo znalazło się w komplecie - pewnie dlatego, że księgowi Nikona uznali przeciętnego użytkownika pięćdziesiątki za zbyt mało wymagającego, więc lampy zewnętrznej raczej nie zapnie. Idąc dalej tą drogą, pewnie owej zaślepki też nie zgubi więc i procent reklamacji, spowodowany np. zwarciami zachlapanych deszczem styków lampy (nie wiem czy to możliwe), będzie mniejszy :) .Dodam, że lampy używam od 10? lat, używałem też często z D50 i co ciekawe nie udało mi się za cholere tego plastiku zgubić.
"renderują zdjęcie z wykorzystaniem odwzorowania percepcyjnego" - wielkie dzięki... Ciemność widzę:)
To porste. Zakres barw, który dane urządzenie może zreprodukować/zarejestrować nazywamy gamutem. Zwykle zachodzi sytuacja, gdy dane z przestrzeni o większym gamucie (np. aparatu cyfrowego) musimy zawrzeć w przestrzeni o mniejszym gamucie (np. przestrzeni edycyjnej, monitora, drukarki). Generalnie są dwa istotne dla nas typy odwzorowania - percepcyjny i kolorymetryczny. Kolorymetryczny przypisuje barwy z większej przestrzeni ich dokładnym odpowiednikom w przestrzeni mniejszej, zaś barwy spoza gamutu po prostu przycina do krańcowych wartości mniejszej przestrzeni. Percepcyjny kompresuje większą przestrzeń do przestrzeni mniejszej, przekształcając jednak przy tym wszystkie barwy. Tego typu działanie musi jednak skutkować albo zmniejszeniem nasycenia barw, które można kompensować, ale kosztem rozpieprzenia tonalności. Przykładem mogą być efekty działania trzech algorytmów mapowania percepcyjnego autorstwa firmy Logo (dział oprogramowania Gretag-Macbeth):
Logo colorful:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/03grangercolorful-1.jpg
źródło (http://people.csail.mit.edu/ericchan/dp/i1GamutMapping/img/03-granger-colorful.jpg)
Logo chroma plus:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/04grangerchromaplus-1.jpg
źródło (http://people.csail.mit.edu/ericchan/dp/i1GamutMapping/img/04-granger-chromaplus.jpg)
Logo classic:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/05grangerclassic-1.jpg
źródło (http://people.csail.mit.edu/ericchan/dp/i1GamutMapping/img/05-granger-classic.jpg)
...Być może zatem w D300 zastosowano lepiej zoptymalizowane algorytmy mapowania percepcyjnego, dzięki czemu uzyskano doskonalszą ciągłość tonalną.
no właśnie z ta ciągłością tonalną w D300 nie jest dobrze, na wielu moich zdjęciach makro wyrażnie widać "skoki" tonalne na rozmytym tle (szczególnie w cieniach), a zdjęcie robię głównie w NEF :(
Dzięki Czornyj - u Ciebie jak na wykładzie akademickim. Mądrze prawisz. :)
no i jak to wygąda z tą gradacją kolorów? za miesiąc chciałbym kupic D300 ze wzgledu na problemy z af d80 i 70-200 (back focus - chyba) i zastanawiam się czy nie odrazu kupic D700. Bo w D300 gryzą mnie dwa (do nie dawna jednen) problem 1. problem z czerwonym i profilami kolorów i teraz z gradacją braw :/
no i jak to wygąda z tą gradacją kolorów? za miesiąc chciałbym kupic D300 ze wzgledu na problemy z af d80 i 70-200 (back focus - chyba) i zastanawiam się czy nie odrazu kupic D700. Bo w D300 gryzą mnie dwa (do nie dawna jednen) problem 1. problem z czerwonym i profilami kolorów i teraz z gradacją braw :/
Może używam zbyt krótko D300, ale wg mnie problemy z czerwonym są lekko przesadzone i nakręcane przez tych, co szujkają dziury w całym nikonie... Może to canonierzy...:)
Archibald
05-09-2008, 20:55
Może używam zbyt krótko D300, ale wg mnie problemy z czerwonym są lekko przesadzone i nakręcane przez tych, co szujkają dziury w całym nikonie... Może to canonierzy...:)
:mrgreen:
wasilewskipiotr
06-09-2008, 00:32
Jesli ktos ma zaczerwieniona twarz to jak ma wyjsc jak nie na czerwono?
...
no ale jak ktos szuka zawsze znajdzie...
dla mnie jest ok zeby nie powiedziec swietnie
Muszę przestać subskrybować ten wątek, bo za chwilę ktoś odkryje trzeci, a może piąty wieeeelki problem np. z kurzem między lcd, a osłoną. Kupiłem ten korpus na początku roku - zrobiłem nim ponad 20 ślubów, owszem i czerwone twarze też były ;-) ale nie szukam na siłę jego niedoskonałości - robię zdjęcia. Po przesiadce z 20D i 30D twierdzę, że jest to na wskroś doskonały korpus pozbawiony wad i błedów. Oczywiście to moja subiektywna ocena.
miałem d300 teraz d700 i co do czerwonych twarzy,owszem zdarzały i w tym i tym - ale to kwestia ustawienia profili w puszce ,po wgraniu portretu z d2x "problem" odwzorowania kolorów skóry zniknął zupełnie-niczym śnieg w maju, IMHO proszę się bardziej przyjrzeć tym ,na jakich ustawieniach robimy foty,lub robić w rawach i wywoływać z odpowiednimi profilami.Nie demonizowałbym problemu o ile to faktycznie problem...bardziej chyba powtórzę po przedmówcach ;szukanie dziury w całym, lub pretensje do garbatego ,że ma dzieci proste:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.