Zobacz pełną wersję : Nikon D850 oficjalnie
Strony :
1
2
3
4
5
[
6]
7
8
9
Pawel Pawlak
06-02-2018, 21:35
Ale ja nie kwestionowałem tego co Ty zakwestionowałeś - czyli 10krotnej różnicy w dokładności wynikającej z różnicy w rozdzielczości ;)
Masz rację - różnie jest taka jak ją wyliczyłeś. Pisałem o różnicy w pracy AF body mających teoretycznie takie same AFy a różniące się (ale nie koniecznie - d3/d700) rozdzielczością.
To że to napisałem niestety nie ma wpływy na to czy mój wieczór będzie dobry czy nie. Zazdroszczę, jeśli u Ciebie występuje takie przełożenie :)
Ale czy jakość AF i podatność na błędy wynikająca z gęstej matrycy to nie są dwa ciut inne zagadnienia? Dobry AF to m.in AF szybki, dokładny, dobrze śledzący itp. Podatność na błędy jak ja to rozumiem mniejsza tolerancja na błędy kalibracji układu korpus-obiektyw, poruszenia, błędy techniki ostrzenia i wreszcie braki precyzji AF.
alez oczywiscie , ze precyzja AF i tolerancja na bledy to zupelnie cos innego.
zabieram glos w sprawie tej tolerancji - ona byla przedmiotem wypowisdzi poprzednika.
tolerancja wynikajaca z mniej gestej matrycy d5 jest wieksza na bledy AF , dlatego od af w d850 wymagana jest wieksza precyzja.
jakie sa tego skutki praktyczne , to zaraz wyjasnie - musze zrobic rysunek.
nie chcialbym przynudzac , jesli ktos nie za bardzo przepada za wyjasnieniami teoretycznych podstaw to niech moze pominie ten post.
postaram sie bez wyliczen pokazac istote zagadnienia.
nalezy rozroznic pomiedzy ostroscia:
a) bezwzgledna
b ) wzgledna
ad a. wystepuje wowczas jesli matryca nie jest w stanie zarejestrowac rozmycia spowodowanego nieostroscia pracy obiektywu . Taki stan mamy , jesli wielkosc tego rozmycia czyli plamka rozmycia jest mniejsza od 2 wielkosci pixeli ( zgodnie z teoria probkowania N-S-K). Gdybysmy z nosem przy monitorze obserwowali w skali 100 % obraz , to nie zauwazymy jakiegokolwiek rozmycia w plaszczyznie ostrzenia. Taki obraz jest w kazdych warunkach obserwacji bezwzglednie ostry - nie jest w nim zapisane rozmycie , nie mozna wiec go zauwazyc.
ad b. plamka rozmycia jest na tyle duza ze zostanie ona zarejestrowana przez matryce. W skali 100 % zobaczymy te nieostrosc. Ale w pewnych warunkach obserwacji ta nieostrosc bedzie niewidoczna . Kiedy ? - jesli powiekszymy krazek rozproszenia przez downsampling obrazu. Ile razy pomniejszymy liniowo obraz , tyle razy virtualnie powiekszamy Krazek rozproszenia.
Jesli mamy rozmycie wielkosci 2 pixeli a nastepnie pomniejszymy obraz co najmniej 2 razy liniowo , to powiekszymy wirtualnie krazek rozproszenia tez 2 razy ( 2 pixele zostaja zastapione rachunkowo jednym ) - rozmycie nie bedzie widoczne.
Zobaczymy obraz ostry w mniejszej skali - uzyskalismy obraz wzglednie ostry.
Najczesciej w fotografii mamy przypadek b.
Ostrzenie za pomoca AF w det. fazy ma charakter statystyczny.
Roznie to mozna pomierzyc i opisac. Postawowy opis to za pomoca tzw rozkladu normalnego gaussa.
rys 1 to pokazuje - to nic innego jak histogram , ktory dobrze znamy z naszej fotografii.
Na osi poziomej mamy rozdzielczosc obrazowania w plaszczyznie ostrzenia . Na osi pionowej liczbe strzalow. Robimy powiedzmy 100 strzalow , dla kazdego mierzymy rozdzielczosc i zaznaczamy odpowiednio na wykresie. Najwiecej pomiarow bedzie w okolicy maximum. Im dalej tym mniej strzalow.
Ta krzywa dzwonowa to wlasnie krzywa gaussa - troche mi reka zadrzala na koncach , ona zbliza sie asymptotycznie na koncach do osi x.
Powierzchnia pola powierzchni pod krzywa , to prawdopodobienstwo uzyskania konkretnej rozdzielczosci. Prawdopodobienstwo uzyskania rozdzielczosci pomiedzy R2 i R3 zaznaczylem krzywymi skosnymi - powiedzmy ze wynosi ono 10 % ( tak na oko)
prawdopodobienstwo uzyskania rozdzielczosci z przedzialu R1 - R4 wynosi ok 80%
Prawdopodobienstwo uzyskania dokladnie maksimum rozdzielczosci wynosi 0.
mozna mowic o prawdopodobienstwie uzyskania rozdzielczosci w przedziale maximum +- X
4595
Im lepszy AF tym krzywa bardziej stroma i bardziej waska.
Tak mozna porownac miedzy soba precyzje pracy roznych AF.
A teraz to samo tylko , ze dla dwoch roznych aparatow .
Powiedzmy, ze krzywa dla d5 jest nieco wezsza , czyli precyzja nawet lepsza.
4596
powiedzmy, ze nasz obraz bedziemy ogladac na ekranie monitora np w wielkosci 2000 px i wymagana rozdzielczosc obrazowania musi wynosic co najmniej R0 ( dokonamy jakiegos resamplingu, lub tez dokona go system komputera bez naszego udzialu ).
Prawdopodobienstwo osiagniecia tej rozdzielczosci za pomoca d5 wynosi ok 60 % ( pole pod krzywa czerwona na prawo od R0 ( na oko) , zas prawdopodobienstwo uzyskania tej rozdzielczosci za pomoca d850 wynosic bedzie ok 90 % ( pole powierzchni pod krzywa zielona na prawo od R0). Tak wiec jesli nawet potencjalnie d850 mialby mniej precyzyjny AF ( bardziej rozciagnieta krzywa dzwonowa ) to i tak w praktyce uzyskamy latwiej wymagana rozdzielczosc / ostrosc wzgledna.
Co to oznacza w praktyce ? Nawet jesli posiadaczowi bedzie sie wydawac , ze jego d850 rzadziej trafia idealnie to i tak bedzie w lepszej sytuacji od posiadacza d5 pod wzgledem rozdzilczosci/ostrosci.
Oczywiscie to wszystko w warunkach prawidlowej pracy AF , po dostrojenia itd.
przepraszam za dlugi post , choc i tak w skrocie - jak umialem.
No takiej akademii to tutaj jeszcze chyba nie było. Trzeba by jakiejś "flaszki" aby to ogarnąć. Ale piszcie, robi sie ciekawie.
Upraszczając, jeżeli dobrze zrozumiałem to wg tego wykresu to D850 ma lepszy Af od D5, a użytkownikowi tych dwóch korpusów tylko się wydaje że to af w D5 jest skuteczniejszy. Nieostre zdjęcia z D850 i tak są bardziej ostre niż ostre zdjęcia z D5. Oczywiście to pokrętne podsumowanie jest tylko żartem.
Nican, czy przypadkiem jako Pokoradlasztuki matematycznie nie udowadniałeś, nie tak dawno na optycznych, że ciężki, duży obiektyw lepiej nosi się z małym korpusem niż z dużym z gripem, mimo innych odczuć użytkowników takich zestawów ?
Upraszczając, jeżeli dobrze zrozumiałem to wg tego wykresu to D850 ma lepszy Af od D5, a użytkownikowi tych dwóch korpusów tylko się wydaje że to af w D5 jest skuteczniejszy. ?
dzien dobry
niestety nie zroumiales dobrze.
na wykresie nawet zaznaczylem przypadek , ze af w d850 jest nieco slabszy , mimo tego prawdopodobienstwo uzyskania oczekiwanej ( progowej ) rozdzielczosci obrazowania jest wyzsze.
Pawel Pawlak
07-02-2018, 10:51
Nican; świetnie zobrazowane generalna zasada, dziękuję za trud włożony w wyjaśnienie całości. Wszystko jest dla mnie w 100% logiczne i myślę że wielu będzie łatwiej zrozumieć dlaczego często wielu z nas mówi o sensowności porównywania znormalizowanej wielkości obrazów wynikowych a nie 100% cropów.
W praktyce jednak, dość istotne jest np. jaka jest różnica precyzji obu porównywalnych AFów. Sądzę że przyjąłeś ją na poziomie nie popartymi żadnymi dowodami. Ja też nie wiem jaka ona jest duża przypadku d850 i d5 ale w przypadku dynamicznych scen i starszych body - D800 i d4, d810 i d4s różnie były na tyle spora, że za diabła nie chciało wyjść że po przeskalowaniu do np. rozdzielczości mniejszej matrycy obrazek z d800/d810 był ostrzejsze. Zwłaszcza nieprecyzyjny nastaw AF skumulował się z poruszeniem wynikającym z gęstości upakowania matrycy, budowy aparatu i zastosowanego czasu naświetlania.
Proszę nie odbieraj tego jak negowanie dowodu który przedstawiłeś, bo jest on jak najbardziej słuszny. Tylko nie opisuje sytuacji z realnego zastosowania, gdzie ilość zmiennych jest znacznie więcej.
Można prościej - porównywać identycznej wielkości pliki/odbitki i nie trzeba bawić się w przeliczenia.
Amen.
PS. Czy cała ta teoretyczna dyskusja mogłaby trafić do bardziej odpowiedniego wątku? Jest całkiem ciekawa, ale to chyba nie miejsce. Może lepiej poczekajmy aż kolega Khedron przetestuje nieco swój nowy nabytek i opisze wrażenia. No i w końcu może zdradzi nam gdzie dostał taki zacny upust na swojego D850 :-)
Nican; świetnie zobrazowane generalna zasada, dziękuję za trud włożony w wyjaśnienie całości. Wszystko jest dla mnie w 100% logiczne i myślę że wielu będzie łatwiej zrozumieć dlaczego często wielu z nas mówi o sensowności porównywania znormalizowanej wielkości obrazów wynikowych a nie 100% cropów.
W praktyce jednak, dość istotne jest np. jaka jest różnica precyzji obu porównywalnych AFów. Sądzę że przyjąłeś ją na poziomie nie popartymi żadnymi dowodami. Ja też nie wiem jaka ona jest duża przypadku d850 i d5 ale w przypadku dynamicznych scen i starszych body - D800 i d4, d810 i d4s różnie były na tyle spora, że za diabła nie chciało wyjść że po przeskalowaniu do np. rozdzielczości mniejszej matrycy obrazek z d800/d810 był ostrzejsze. Zwłaszcza nieprecyzyjny nastaw AF skumulował się z poruszeniem wynikającym z gęstości upakowania matrycy, budowy aparatu i zastosowanego czasu naświetlania.
Proszę nie odbieraj tego jak negowanie dowodu który przedstawiłeś, bo jest on jak najbardziej słuszny. Tylko nie opisuje sytuacji z realnego zastosowania, gdzie ilość zmiennych jest znacznie więcej.
masz racje , poruszyles ciekawy temat , moznaby pisac niemal w nieskoncznosc.
podnoszenie rozdzielczosci matryc wymusza na producentach podnoszenie precyzji AF.
NIe mam ani d5 ani d850 wiec tego nie mierzylem.
Wczesniej iokonalem takich pomiarow sporo. Oglnie mozna powiedziec , ze sprawnosc AF rozumiana jako % uzyskanej mozliwej najwyzszej rozdzielczosci przy motywach stacjonarynch na otwartej przyslonie wynosi srednio ok 90%.
95 % zdjec osiaga sprawnosc powyzej 80%. W zakresie przyslon do 16 sprawnosc srednio wynosi ok 90 - 95% . To sa roznice niewielkie , trudno zauwazalne golym okiem.
Decydujacy wplyw ma dokladnosc kalibracji.
W 99% powodem narzekan fotografow jest brak rzeczywiscie dobrej kalibracji. Jesli uda sie ja przeprowadzic, AF pracuje zdecydowanie lepiej - to jest kolosalna roznica. Dobra kalibracji winna uwzglednic trend statystyczny.
Oczywiscie masz racje . My tutaj rozpatrywalismy tylko wplyw matrycy , ale na wynik ostateczny ma rowniez wplyw optyka , poruszenie. Calkowita plamka rozmycia jest suma arytmetyczna plamek od bledow optycznych , dyfrakcyjnej , poruszenia i bledow ostrzenia.
dla tej samej calkowitej plamki rozmycia np 60 mikro , wynik ostateczny z obu aparatow bylby porownywalny - nalezy doprowadzic koncowy obraz do tej samej wielkosci ( px) , z tym ze rozny bedzie oczywiscie stopien redukcji.
na optycznech sa pomiary af- a dla d5 i d850. Dla zdjec stacjonarnych wyszlo im ,ze w swietle bialym nieco wyzsza sprawnosc ma d850 , w swietle zarowym d5.
ale to ma zawsze charakter statystyczny. Nie jest wykluczone , ze w innej takiej probie wynik bylby inny.
Pomijamy wplyw szybkosci , ta w duzym stopniu zalezy od konkretnego obiektywu , a tego w ogole w naszej dyskusji nie uwzglednialismy , gdyz omawialismy li tylko wplyw gestosci matrycy.
Poniewaz gesciejsza matryca wymusza wieksza precyzje af - mozna oczekiwac , przynajmniej teoretycznie , ze statystycznie biorac , po redukcji do tej samej wielkosci winnismy miec wiecej zdjec trafionych z aparatu z matryca gestsza.
I jeszcze jedna uwaga - moje doswiadczenie jest takie , ze jesli ludzie staraja sie przeczyc podstawowym zasadom na podstawie swojego doswiadczenie , to najczesciej jest to spowodowane nieporownywalnymi warunkami , w ktorych przeprowadzili doswiadczenie , nawet nie zdajac sobie z tego sprawy . Nie ma rozbieznosci miedzy prawidlowa teoria a praktyka.
nikoniarz
07-02-2018, 14:02
Nican, jak wyjaśnisz zupełnie różne działanie AF w D3 i D700- ta sama matryca, ten sam moduł AF, wszystko skalibrowane, celne...
@Nican (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=74255), jak wyjaśnisz zupełnie różne działanie AF w D3 i D700- ta sama matryca, ten sam moduł AF, wszystko skalibrowane, celne...
Najprościej? Nikon chciał dać powody do kupna D3?
nikoniarz
07-02-2018, 14:13
Najprościej? Nikon chciał dać powody do kupna D3?
To może inaczej- jak to uczynił?
To może inaczej- jak to uczynił?
Wrzucając choćby losowe opóźnienie w oprogramowaniu. To jest nieporównywalnie tańsze niż produkowanie dwóch układów.
Rozwiązanie popularne u niektórych producentów samochodów, gdzie defacto ten sam silnik sprzedawany jest z dwoma czy trzema wersjami mocy.
nikoniarz
07-02-2018, 14:28
A różnice w pracy AF między D3s a D3? Bo tutaj również występują...
Pawel Pawlak
07-02-2018, 14:33
Nie wiadomo jak z sensorem AF, ale D3s dostał szybszy procesor expeed który nawet przy tych samych algorytmach powinien dać lepszy wyniki.
nikoniarz
07-02-2018, 14:38
Także myślę, że teoretyczne wyliczania i cyferki swoją drogą, a praktyka praktyką. Skoro producent (teoretycznie) może programowo "opóźniać/przyspieszać" działanie tego samego modułu AF to matematyczne wyliczenia schodzą na drugi plan...
Ps. Warto by jakiś moderator przeczyścił ten wątek i przeniósł posty do nowo utworzonego..
Nie wiadomo jak z sensorem AF, ale D3s dostał szybszy procesor expeed który nawet przy tych samych algorytmach powinien dać lepszy wyniki.
albo po prostu w d3 to losowe opóxnienie jest większe niż w 3ds.
Nie ma co zakładać, że puszka udostępnia 100% możliwości podzespołów. Wystarczy, żeby była lepsza od konkurencji i poprzedniej generacji.
Nican, jak wyjaśnisz zupełnie różne działanie AF w D3 i D700- ta sama matryca, ten sam moduł AF, wszystko skalibrowane, celne...
bylbym niepowazny, albuo musialbym byc wrozbita , gdybym probowal to wyjasnic na odleglosc , znalezc jakies uzasadnienie.
nie jest mi znanay jakikolwiek material badawczy , z ktorego wynikaloby jakoby jeden z aparatow mial zupelnie rozne dzialanie w zakresie AF od innego.
wyniki porownaia sa na optycznech - praktycznie takie same , d700 wypadl nieco lepiej , ale to sa roznice rzedu paru % tzn porownywalne z wielkoscia bledu pomiarowego.
Nie wiem czy rzeczywiscie jest tak jak piszesz. Ktos bedzie twierdzil ze d3 pracuje lepiej od d700 , ktos inny na odwrot. Czesto jest to kwestia indywidualnego zgrania pary obiektyw - puszka , konkretnego motywu albo i przypadku.
Natomiast ze wzgledu na wieksza pojemnosc zrodla zasilania w d3 mozna sobie wyobrazic , ze w przypadku ciezszych obiektywow , gdzie pobor mocy jest wiekszy , zrodlo o wiekszej pojemnosci jest w stanie zapewnic nieco szybsza prace silnkoa AF.
Tak w owym czasie bylo w canonie , moglo byc i w N - to wydaje mi sie bardzo prawdopodobne - duze obiektywy podpiete pod d3 pracowaly szbciej, co w przyapdku obiektow ruchomych przeklada sie na lepsza jakosc ostrzenia..
Gdzies byly swego czasu w prasie sprawozdania jakoby do serii d X selekcjnowano lepiej pracujace moduly niz do serii d XX. - ale to tez tylko gdybanie.
natomiast nie wierze w przypuszczenia o jakims celowym spowolnieniu pracy af przez inne algorytmy.
nie ma na ten temat zadnej wiedzy , w kazdym razie ja jej nie mam a zgadywac i fantazjowac nie chce.
slowem : nie jest mi wiadomym aby z definicji AF d3 pracowal jakos zasadniczo inaczej niz w d700, zapewne nieco szybciej.
Czy zastosowano te same algorytmy czy rozne - tego nie wiem.
nikoniarz
07-02-2018, 18:02
To ja napiszę tak z praktyki- D3 ostrzy lepiej od D700 bez względu czy obiektyw waży 2000g czy 200g. Wydaje mi się, że każdy kto miał okazję bezpośrednio porównać D3 oraz D700 nie stwierdzi, by AF w tym drugim miałby być lepszy.
Co do zasilania- nie tyle pojemność ma znaczenie, co napięcie. A to jest różne, i osobiście tutaj dopatruję się powodów "lepszości". Tyle tylko, że D3 i D3s mają to samo zasilanie, a ten drugi ma zauważalnie lepszy AF. Ta sama matryca, ten sam moduł AF... Może faktycznie przyczynia się tutaj wspomniany wcześniej, nowszy procesor obrazu. Albo inne oprogramowanie modułu.
Pawel Pawlak
07-02-2018, 23:02
Wg mnie każda wiedza i rozważania teoretyczne są ważne i pozwalają lepiej rozumieć istotę działania narzędzia jakim się posługuję, Zawsze staram się zrozumieć jak coś pracuje żeby potrafić korzystać z zalet rozwiązania i widzieć czego unikać. Ale w oderwaniu od kontekstu sama teoria wg mnie niewiele wnosi. Dla mnie np. wyniki pomiarów AF optycznych są mało wartościowe, ponieważ w praktyce nie robię zdjęć w taki sposób jak oni testy; nie wykonuję serii zdjęć takiego samego kadru martwej natury ze statywu. W chyba każdej sytuacji zdjęciowej jakiej doświadczam, wpływ na ostateczny wynik ma znacznie więcej czynników niż precyzja AF w laboratoryjnych i w pełni kontrolowanych warunkach. Myślę że większość tu wypowiadających się osób, używa skrótu myślowego - AF jako zespół odpowiedzialny za precyzyjne nastawienie ostrości - a więc także lustro, sub-lustro i to jak skutecznie sterowana jest mechanika/elektronika obiektywu. Z całym szacunkiem dla optycznych, ale jestem przekonany że wielu fotografujących na co dzień pracujących różnymi aparatami, niektórych także wypowiadających się na tym forum, ma zdecydowanie większą wiedzę praktyczną o np. skuteczności pracy AF niż "optyczni". Choć wcale nie oznacza to że kwestionuję ich pomiary.
cz4rnuch
08-02-2018, 09:00
Szybki rzut oka na wyniki optycznych i okazuje się, że mój A7 ma lepszy AF od D850 i D750 :)
Dla mnie np. wyniki pomiarĂłw AF optycznych sa malo wartosciowe, poniewaz w praktyce nie robie zdjec w taki sposĂłb jak oni testy; nie wykonuje serii zdjec takiego samego kadru martwej natury ze statywu. W chyba kazdej sytuacji zdjeciowej jakiej doswiadczam, wplyw na ostateczny wynik ma znacznie wiecej czynnikĂłw niz precyzja AF w laboratoryjnych i w pelni kontrolowanych warunkach. .
abstrahujac od pomiarow optycznech , to byl pierwszy lepszy przyklad jaki akurat znalazlem w sieci.
Praktyczny sens dlaczego robi sie pomiary laboratoryjne w ogole , opiera sie na slusznym zalozeniu , ze prawdopodobienstwo iz AF dajacy gorszy wynik w warunkach laboratoryjnych bedzie w pryktyce pracowal lepiej jest znikome.
Te AF ktore pracuja lepiej w rzeczywistosci , pracuja takze lepiej w laboratorium.
Dlaczego AF dajacy gorszy wynik w dobrych warunkach laboratoryjnych , mialby das lepszy w trudniejszych ?
Slowem : jesli AF jest lepszy , to wychodzi to takze w laboratorium .
sytuacja , ze gorszy AF da lepsze wyniki w laboratorium jest malo prawdopodobna.
Nalezy jednak zdawac sobie sprawe z tego , jakie warunki rzeczywiste symuluje laboratorium a jakich nie.
Nican nie zgodzę się z Tobą.
A7Riii na DxO ma 100p.- dlaczego? Bo sony zna procedurę testową dxo i robił pod nich puszkę, podobnie d850- czyli teoretycnie są to idealne klony względem siebie? Nie wydaje mi się.
Nie zamierzam mówić, że AF w tym przypadku może być zły, ale trzeba mieć dystans do testów bo zazwyczaj producenci wiedzą w jakich warunkach one się odbywają i mogą pod nie dostrajać puszki.
Pragnę zauważyć że taki D5 ma ,,zaledwie 88p'' na dxo- d750 93p.- uff mam lepsza puszkę od D5. :mrgreen:
Z optycznymi jest podobnie- lubię czytać ich testy pomimo, że zmieszali z błotem 24-120 f4, to ja lubię to szkło.
Jedyny test to wziąć puszkę na tydzień, pstryknąć 5k zdjęć i wyrobić opinię- ale to jest poza zasięgiem 99% z Nas.
Nican nie zgodze sie z Toba.
A7Riii na DxO ma 100p.- dlaczego? Bo sony zna procedure testowa dxo i robil pod nich puszke, podobnie d850- czyli teoretycnie sa to idealne klony wzgledem siebie? Nie wydaje mi sie.
Nie zamierzam mówic, ze AF w tym przypadku moze byc zly, ale trzeba miec dystans do testów bo zazwyczaj producenci wiedza w jakich warunkach one sie odbywaja i moga pod nie dostrajac puszki.
Pragne zauwazyc ze taki D5 ma ,,zaledwie 88p'' na dxo- d750 93p.- uff mam lepsza puszke od D5. :mrgreen:
Z optycznymi jest podobnie- lubie czytac ich testy pomimo, ze zmieszali z blotem 24-120 f4, to ja lubie to szklo.
Jedyny test to wziac puszke na tydzien, pstryknac 5k zdjec i wyrobic opinie- ale to jest poza zasiegiem 99% z Nas.
napisalem, ze jesli jakis AF pracuje lepiej w rzeczywistosci to bedzie pracowa rowniez lepiej w laboratorium.
jesli sie z tym nie zgadzasz , to ja oczywiscie nie moge Ci zabronic miec inne zdanie.
Nalezy sobie zdawac sprawe z tego co mierzy laboratorium.
czy chodzi o jakis zwykly quasi pomiar dla "gawiedzi ", po to zeby uzyskac lepszy wynik i wiecej sprzedac , czy rzeczywiscie reprezentatywne pomiary, bedace dobrym modelowaniem wlasnosci odgrywajacych role w rzeczywistosci.
Optyczne ostatnio poprawily swoja metode , jest ona trudna do interpretacji , ale jakas metoda to jest ( nie bede teraz ani krytykowal , ani chwalil zadnych z metod optycznech czy dxo )
na ogol nie mam zwyczaju zabierania glosu , jesli czegos nie wiem. Nie lubie pisac na wyczucie. Wyczucie jest mylne , szczegolnie w przypadku zjawisk statystycznych jakim jest ostrzenie w DF.
pomiary jakie dokonalem kiedys ( mam ich wiecej ) , ktore bardzo dobrze charakteryzuja wlasnosci AF i znajduje to potwierdzienie w praktyce.
4674
4675
na osi poziomej wartosc przyslony , na osi pionowej rozdzileczosci.
wykonano 10 strzalow w laboratorim na tablice pomiarowa przy uzyciu AF dla kazdej przyslony.
Najwyzszy mozliwy wynik i jest on zgodny z najwyzsza osiagalna rozdzielczoscia w ogole dla danej przyslony prezentuje krzywa gorna.
krzywa dolna to najnizej polozony wynik. Z prawdopodobienstwem 95% robiac zdjecia w takich warunkach wynik pomiaru znajdzie sie pomiedzy tymi krzywymi.
Poniewaz rozklad jest normalny , dobrze reprezentuje statystyke wartosc sredniej arytmetycznej - linia ciagla.
Sprawnosc pracy AF mozna scharakteryzowac wartoscia tej sredniej w odniesieniu do maksymanej.
I tak dla obiektyw C L wynosi ona 96% , dla tamrona 88%
nie jest to roznica mala.
Obserwuje te roznice w warunkach rzeczywistych . C ostrzy lepiej , mam mniej trafien niecelnych.
Oczywiscie to badanie niewiele mowia dla warunkow celu ruchomego - tutaj decydowac bedzie tez predkosc ostrzenia. Na podstawie tego pomiaru wnioskow dla innych warunkow nie wyciagam , przynajmniej w tym poscie.
mozna wycignac rowniez inne interesujace wnioski , ale powiedzmy nie teraz.
ale zwyczajnie - jesli AF pracuje lepiej w naturze , pracuje rowniez lepiej w laboratorium i na odwrot.
dlatego tez dobrze ustawiony pomiar laboratoryjny moze byc zrodlem ciekawych informacji.
pzdr
Praktyczny sens dlaczego robi sie pomiary laboratoryjne w ogole , opiera sie na slusznym zalozeniu , ze prawdopodobienstwo iz AF dajacy gorszy wynik w warunkach laboratoryjnych bedzie w pryktyce pracowal lepiej jest znikome.
Niekoniecznie. Jeżeli w praktyce występuje inne światło niż w laboratorium (np powszechne jarzeniówki) lub fotografuje się inny rodzaj obiektów, to wyniki mogą wyjść skrajnie odmienne.
Widać to już nawet w testach Optycznych - kiedy zrobią testy przy dwóch rodzajach oświetlenia, rezultaty często bardzo się różnią - a to TYLKO dwa rodzaje, czyli kropla w morzu.
Może jednak zasadne jest proponowane już wcześniej uszczegółowienie kryteriów oceny jakości AF, np. na precyzję, szybkość, czułość, powtarzalność - a to wszystko z uwzględnieniem rodzaju światła, kierunku zmiany ostrzenia, wielkości i ruchu obiektu itd... Np jak porówna się AF kontrastowy z fazowym, widać, że różne szczegółowe kryteria zasługuję na ocenę dobrą lub złą. A jeżeli operujemy ogólnikami, to jak jedna osoba powie, że AF jest super a inna że kiepski, to obie mogą mieć rację, bo patrzą podświadomie na różne kryteria ukryte w stwierdzeniu, że "AF pracuje lepiej".
Niekoniecznie. Jeżeli w praktyce występuje inne światło niż w laboratorium (np powszechne jarzeniówki) lub fotografuje się inny rodzaj obiektów, to wyniki mogą wyjść skrajnie odmienne.
Widać to już nawet w testach Optycznych - kiedy zrobią testy przy dwóch rodzajach oświetlenia, rezultaty często bardzo się różnią - a to TYLKO dwa rodzaje, czyli kropla w morzu.
Może jednak zasadne jest proponowane już wcześniej uszczegółowienie kryteriów oceny jakości AF, np. na precyzję, szybkość, czułość, powtarzalność - a to wszystko z uwzględnieniem rodzaju światła, kierunku zmiany ostrzenia, wielkości i ruchu obiektu itd... Np jak porówna się AF kontrastowy z fazowym, widać, że różne szczegółowe kryteria zasługuję na ocenę dobrą lub złą. A jeżeli operujemy ogólnikami, to jak jedna osoba powie, że AF jest super a inna że kiepski, to obie mogą mieć rację, bo patrzą podświadomie na różne kryteria ukryte w stwierdzeniu, że "AF pracuje lepiej".
justacji AF dokonuje sie dla swiatla bialego 5500 K
niektore z AF sa kompensowane na zmiane barwy swiatla inne nie.
pierwszy pomiary na ten temat pokazalem w siecei dobre 10 lat temu - wowczas malo kto chcial w to wierzyc.
nie ma przeszkod aby dokonac pomiarow labioratoryjnych i dla swiatla bialego i dla swiatla zarowego.
zreszta optyczne to robia,
mozna dokonac mikroregulacji AF w aparacie dla swiatla bialego i innej dla zarowego - jesli tego nie robimy , przecietnie najmniejszy blad uzyskamy przy regulacji dla 5500 K - jest to " srodek zakresu "
Niedobra sytuacja- nie dosc, ze kolega nican wie o czym pisze, to jeszcze czesc z pomiarow sam wykonal. Forumowi experci walcza jednak do konca: "teoria teoria a praktyka praktyka", "wystarczy samemu popstrykac", "kazdy, kto mial w reku wie" i najbardziej polski, moj ulubiony "no bo przeciez..." Thrill and suspense? Raczej Mat. 7:6. Wszystkim dobrego swiatla zycze. P.S. AF-C 850 jest gorszy od tego z D5.
Szybki rzut oka na wyniki optycznych i okazuje się, że mój A7 ma lepszy AF od D850 i D750 :)
W którym teście optyczni testowali AF w A7?
cybulski
08-02-2018, 17:54
Dziwne te testy bo ja w wykend byłem w Saturnie po coś a tam mają wystawione a7 i a7ii z podpiętym 50/1.8 (nie znam sie na szkłach Sony ale to było chyba to tańsze pięćdziesiąt) ... no za cholerę nie łapało ostrości, af przejeżdzał tylko i nic, było dość widno.
Szybki rzut oka na wyniki optycznych i okazuje się, że mój A7 ma lepszy AF od D850 i D750 :)
cz4rnuch
08-02-2018, 18:04
Niedobra sytuacja- nie dosc, ze kolega nican wie o czym pisze, to jeszcze czesc z pomiarow sam wykonal. Forumowi experci walcza jednak do konca: "teoria teoria a praktyka praktyka", "wystarczy samemu popstrykac", "kazdy, kto mial w reku wie" i najbardziej polski, moj ulubiony "no bo przeciez..."... Jak kiedyś powiedział Albert E.: "Cała nasza nauka, w porównaniu z rzeczywistością, jest prymitywna i dziecinna." ;) Nican sam wspomniał, że ważny jest nie tylko wynik pomiarów sam w sobie, ale także to jak się ma sytuacja odtworzona w laboratorium do rzeczywistości, co symuluje? I tak np. aparat na statywie ustawiający ostrość na statyczny obiekt oddalony o kilka metrów w trybie AFS niekoniecznie jest tym o czym, opierając się na swoich doświadczeniach, piszą ptasiarze czy reporterzy sportowi. Obie strony piszą o AFie, ale w zupełnie innych warunkach. A optyczni testują to co dostają na tym co mają. Kilka razy dostali już buble (do czego się sami przyznali) a wynik poszedł w świat. Nikt im raczej nie da do testowania po kilkadziesiąt perfekcyjnie zestrojonych ze szkłami zestawów. A napisać coś trzeba. Dlatego oczywiście nie zaszkodzi przeczytać wyników takiego testu, ale też nie można zupełnie bagatelizować użytkowników, którzy mają zazwyczaj znacznie więcej czasu na "testowanie" swoich zestawów w realu.
PS "No, bo przecież..." nie jest polski a ogólnoświatowy. Amerykanie uwielbiają ten zwrot.
W którym teście optyczni testowali AF w A7?Jest chyba tylko jeden test A7 na optycznych? <<klik>> (https://www.optyczne.pl/263.3-Test_aparatu-Sony_A7_U%C5%BCytkowanie_i_ergonomia.html)
Dziwne te testy bo ja w wykend byłem w Saturnie po coś a tam mają wystawione a7 i a7ii z podpiętym 50/1.8 (nie znam sie na szkłach Sony ale to było chyba to tańsze pięćdziesiąt) ... no za cholerę nie łapało ostrości, af przejeżdzał tylko i nic, było dość widno.Żartowałem. AF w A7 dupy nie urywa, ale niestety piszę to z własnego doświadczenia więc można mnie obśmiać :) Inna sprawa, że 50/1.8 FE to chyba najgorsze szkło do testowania AFu w A7ach. Nie licząc manualnych.
Na optycznych A7 ma lepszy AF niż D610 huehue.
cz4rnuch
08-02-2018, 18:15
Co się śmiejesz? Tak wyszło w teście :)
Solidne, powtarzalne i broniące się pod względem metodologicznym testy af byłyby bardzo trudne do wykonania (widział ktoś takie?), dlatego opinie praktyków są tak wartościowe. No chyba, że zajmujemy się fotografowaniem wzorników, wtedy można opierać się o testy przeprowadzane na takowych.
Pawel Pawlak
09-02-2018, 02:02
Ja naprawdę bardzo cenię laboratoryjne pomiary i szanuję osoby które mają wiedzę i umiejętności aby dokonać takich testów. Tylko do tej pory nie spotkałem takiego testu który odzwierciedliłby zawiłość sytuacji w których z niego korzystam. Nie twierdzę że takiego nie ma, ale ja się nie spotkałem.
Poza tym, mam wrażenie że producencie sprzętu też chyba dostrzegają wartość testów w realnych warunkach skoro np. wszystkie aparatu testowane są przez przez wybranych fotografów w rzeczywistych sytuacjach zdjęciowych a nie tylko obmierzane na stanowiskach testowych.
Ja naprawde bardzo cenie laboratoryjne pomiary i szanuje osoby które maja wiedze i umiejetnosci aby dokonac takich testów. Tylko do tej pory nie spotkalem takiego testu który odzwierciedlilby zawilosc sytuacji w których z niego korzystam. Nie twierdze ze takiego nie ma, ale ja sie nie spotkalem.
Poza tym, mam wrazenie ze producencie sprzetu tez chyba dostrzegaja wartosc testów w realnych warunkach skoro np. wszystkie aparatu testowane sa przez przez wybranych fotografów w rzeczywistych sytuacjach zdjeciowych a nie tylko obmierzane na stanowiskach testowych.
z cala pewnoscia o takich testach mozna powiedziec ze sa one testami na kompetrencje i umiejetnosc testujacych. Na ile sa one wynikiem rzeczywistych wlasnosci AF - raczej nic pewnego powiedziec nie mozna.
testy laboratoryjne daja piekielnie wazne i podstawowe informacje n.t cech AF, ktore implikuja jego wlasnosci i jakosc ostrzenia niezaleznie od tego w jakich warunkach i w czyich rekach sie znajda. To dziala zawsze , w kazdych warunkach , dla kazdego testujacego.
Prace AF moza opisac za pomoca m.inn dwoch waznych cech:
1.dokladnosci
2. precyzji
ad1. dokladnosc jest miara " trendu" , czyli prawidlowosci. jest to tendencja do nastawy wokol pewnej wartosci.
czyli dokladnosc jest skutkiem regulacji, powtarzalnosci AF
ad2. precyzja to "rozrzut" , to szerokosc obszaru w jakim ukladaja sie wyniki nastawy wokol uzyskanego celu. Precyzja jest miara i wynikiem przypadku.
AF moze byc ( w nawiasie przyklad - dla przykladowej odleglosci 300 cm ):
-dokladny , precyzyjny ( nastawa np od 299 do 301 cm , srednio 300 cm +-1)
-dokladny , nieprecyzyjny (nastawa np od 250 do 350 cm , srednio 300 cm +-50)
- niedokladny . precyzyjny ( nastawa np od 249 do 251 cm , srednio 250 cm+-1)
-niedokladny , nieprecyzyjny ( nastawa np od 200 do 300 cm , srednio 250 cm +-50)
Jesli mamy AF ustawiony niedokladnie lub pracuje nieprecyzyjnie zaden tester tego nie zmieni. W kazdym zdjeciu wystepowac bedzie to oddzialywanie.
Pomiary laboratoryjne pozwalaja stwierdzic jak dokladnie wyregulowany jest AF i jaka role w nastwie odleglosci odgrywa przypadek.
Na wykresach ktore przytoczylem - wysokosc polozenia lini srodkowej jest miara dokladnosci AF , szerokosc pola pomiedzy liniami skrajnymi jest miara precyzji.
I to dziala w kazdym zdjeciu , w kazdych warunkach , nie jest zalezne ani od motywu ani od testera.
Dziekuje za uwage i przyjemnego dnia zycze wszystkim cierpliwie sledzacym ten watek.
Pawel Pawlak
09-02-2018, 10:34
Ja się z Tobą zgadzam. I zapewne można by przeprowadzić testy laboratoryjne które w pełni odpowiedziałby na pytanie który AF jest "najlepszy". Tylko najpierw trzeba zdefiniować "najlepszy"; ja jako fotograf definiuję je bardzo praktycznie - z pkt widzenia korzyści a nie cech jako takich. Dla mnie i pewnie dla wielu innych fotografów istotny jest odsetek zdjęć akceptowalnie (to znów słowo mało precyzyjne, ale jeśli poziom ten nieprecyzyjności jest jednakowy dla róznych body to nie wpływa na ostateczny wynik) ostrych w konkretnych sytuacjach zdjęciowych jakiś doświadczam(y).
Żeby to określić w sposób laboratoryjny, trzeba by pewnie określić model który uwzględnia wszystkie zmienne nadać im wagi, przeprowadzić cząstkowe testy (choć nie wiem czy byłby one wystarczające) i zinterpretować wyniki. A zmiennych jest bardzo dużo; poza statycznymi jak poza samą dokładnością i precyzją, szybkość z jaką pracuje AF, jego zależność od charakterystykę i intensywności światła, zmienność szybkości w zależności od poziomów kontrastów które pozwalają na ustawienie ostrości i pewnie wiele innych. Już w tym kontekście działanie pojedynczego pola AF i jego dokładność i precyzja o których piszesz ma tylko cząstkowy wpływ na to ile zdjęć ostrych otrzyma fotograf. Do tego dochodzą warunki zmienne w czasie - a więc ruch obiektu, jego zmienność i przewidywalność; istotne jest jak AF poradzi sobie takimi sytuacjami - jak szybko zareaguje i jak będzie potrafił przewidywać. Na koniec dochodzą jeszcze parametry zupełnie abstrakcyjne, jak wrażliwość np. na termikę powietrza (fotografują w tych samych warunkach, te same obiekty wiem, że AF w d3s zdecydowanie lepiej sobie z tym radził niż AF w d700). Zmiennych wpływających na to czy fotograf określi pracę AF jako lepszą lub gorszą jest znacznie więcej niż opisałeś i zmieniłeś. Nie twierdzę że nie można tego wszystkiego zmierzyć - tylko ja takich opracowań jeszcze nie widziałem.
Mam wrażenie że piszemy o czym innym - dlatego trochę trudno nam się zgodzić :)
Także pozdrawiam i życzę udanego dnia :)
Ja się z Tobą zgadzam. I zapewne można by przeprowadzić testy laboratoryjne które w pełni odpowiedziałby na pytanie który AF jest "najlepszy". Tylko najpierw trzeba zdefiniować "najlepszy"; ja jako fotograf definiuję je bardzo praktycznie - z pkt widzenia korzyści a nie cech jako takich..
zgoda , wyniki pomiarow nalezy umiec odpowiednio czytac , czyli interpretowac.
Inaczej mowiac nadac odpowiedniej pomierzonej cesze odpowiednia range , " ciezar".
a to juz musi kazdy zrobic sam dla siebie . Zdaje sobie sprawe z tego, ze nie kazdy chce , albo nie kazdy potrafi i dlatego niektorzy wola sie kierowac opinia innych , sadzac ze taka jest pewniejsze.
Wcale tak byc nie musi.
Mamy opinie " z praktyki " , ze a7 w saturnie nie ostrzy . Byc moze znajdzie sie inny praktyk , ktora potwierdzi , ze a7 z MediaMark ostrzy idealnie.
Bardzo ostroznie podchodze do takich wypowiedzi , wlasciwie wole w ogole nie brac pod uwage.
Pomiary laboratoryjne np jak przytoczonych tu optycznech , w tej formie sa dosyc trudne do interpretacji. Rzeczywiscie nie kazdy jest w stanie wyciaganac odpowiednie wnioski.
Ogolnie jesli jakis AF jest slabszy w laboratorium to nie ma powodu zeby byl nagle lepszy w trudniejszych warunkach . Chyba , ze chodzi o ceche , ktorej w ogole nie mierzono jak np szybkosc.
hehe... aż z ciekawości sprawdzę dzisiaj w Bonarce w Krakowie jak to ostrzy, będzie druga opinia :)
Chcialbym poznać metodologię testów AF wykonywanych przez Nikona czy Canona w laboratoriach oraz w realnych warunkach.
One na pewno uwzględniają treści zawarte w wypowiedziach kolegów wyzej.
Tm
cz4rnuch
09-02-2018, 11:35
...Mamy opinie " z praktyki " , ze a7 w saturnie nie ostrzy . Byc moze znajdzie sie inny praktyk , ktora potwierdzi , ze a7 z MediaMark ostrzy idealnie...Ale żeś sobie znalazł przykład na potwierdzenie swojej tezy :) To nie była opinia praktyka tylko opis zdarzenia trwającego, jak się domyślam, około minuty gdzie ktoś podniósł aparat z półki sklepowej, przyłożył oko do wizjera i nacisnął kilka razy spust migawki. Jak rozumiem opinia była też raczej w żartobliwym tonie (choć tego akurat nie jestem pewny), bo jak na serio można traktować to zdarzenie jako "test" AFu? Testy optycznych wcale nie są trudne do interpretacji jeśli ma się świadomość w jakich warunkach je przeprowadzono i czego tak naprawdę dowodzą. Ja w podejściu optycznych widzę coś na kształt piętna jakie na testujących odcisnęły uczelnie techniczne. Sam taką skończyłem i mimo, że nie robię w zawodzie to jeszcze wyczuwam to podejście gdzie wszystko musi być mierzalne oraz podane w taki sposób by wyniki dało się łatwo porównać. Forma liczy się bardziej niż treść. No i mamy grafikę na której jest wszystko ładnie podane, ale chyba nikt nie zadał sobie trudu i nie zapytał co właściwie taka wiedza daje. Bo na dobrą sprawę w sytuacji, którą odtworzono w laboratorium tak naprawdę w ogóle nie potrzeba AFu. "Sprawozdanie z laborek" to w przypadku optycznych opis tego co się dzieje na wykresach. Moim zdaniem to bardzo słabo, bo poszli na łatwiznę.
...Ogolnie jesli jakis AF jest slabszy w laboratorium to nie ma powodu zeby byl nagle lepszy w trudniejszych warunkach . Chyba , ze chodzi o ceche , ktorej w ogole nie mierzono jak np szybkosc.Dokładnie. Wygląda na to, że optyczne i wielu innych testujących zapomniało dlaczego istnieje coś takiego jak AF. Precyzyjnie ustawić ostrość można bez użycia AF, ten przydaje się między innymi do tego by tę ostrość ustawić bardzo szybko. Jest to kluczowe i jeśli się tego nie testuje, nawet jeśli wyniki takiego testu są potem trudno porównywalne, to taki test w zasadzie nic nie mówi o możliwościach AFu. Przynajmniej dla tych, którzy nie robią zdjęć tablic testowych. Dziwne też, że zakładasz z góry, że skoro aparat nr 1 lepiej sobie poradził od aparatu nr 2 w laboratorium to w innych warunkach powinno być podobnie. Niby z czego to ma wynikać? Niektóre aparaty czy obiektywy projektuje się specjalnie pod konkretne zastosowania (np niektóre Sigmy dają nawet możliwość na wybranie tego na czym bardziej Ci zależy, precyzji czy szybkości, podobnie w części aparatów można ustawić sobie odpowiednio priorytety). A w niektórych aparatach szybkość jest priorytetem i projektuje się je tak by spełniały one swoją funkcję. Dla przykładu podlinkowany przeze mnie A7, którego na co dzień używam, w laboratorium wypadł bardzo dobrze, sam przyznaje, że gdy fotografuję niespiesznie, mam ustawiony AFS i warunki są nienajgorsze faktycznie nie mam z nim żadnych problemów. Jeśli ktoś tak fotografuje to śmiało może nazwać A7 szefem podwóra. Ale jak wychodzę na spacer z psem to AF pokazuje swoje drugie oblicze. Pies biega szybko i nieprzewidywalnie i wtedy muszę się naprawdę napocić by przynieść do domu fotki na których mi zależy. Takich przykładów można znaleźć znacznie więcej i pewnie dla niektórych właśnie umiejętność radzenia sobie w takich sytuacjach stanowi o klasie układu AF. A nie to jak się aparat zachowuje na statywie w trakcie polowania na tablice testowe.
Ogolnie jesli jakis AF jest slabszy w laboratorium to nie ma powodu zeby byl nagle lepszy w trudniejszych warunkach . Chyba , ze chodzi o ceche , ktorej w ogole nie mierzono jak np szybkosc.
Właśnie dlatego (po raz kolejny) bardzo się dziwię, że tak beztrosko używa się terminu "dobry" lub "zły" AF, nie określając co to oznacza. Bo stąd jest już blisko do stwierdzenia, że jakiś AF jest "dobry", ale "zły". ;)
przeciez to jest bardzo proste - jesli wiadomo o co chodzi.
ten af jest lepszy , ktory pozwoli na uzyskanie w wymaganej plaszczyznie ostrzenia
primo: wyzsza rozdzielczosc ( blizsza mozliwej najwyzszej )
secundo: w krotszym czasie
- 2 parametry , w przypadku rownosci pierwszego , decyduje drugi.
Nie ma potrzeby pseudofilozofowania i rozwiazywania rozsterek moralnych co to jest "lepszy" a co " gorszy"
.
przeciez to jest bardzo proste - jesli wiadomo o co chodzi.
Dokładnie tak!
ten af jest lepszy , ktory pozwoli na uzyskanie w wymaganej plaszczyznie ostrzenia
primo: wyzsza rozdzielczosc ( blizsza mozliwej najwyzszej )
secundo: w krotszym czasie
- 2 parametry , w przypadku rownosci pierwszego , decyduje drugi.
A wcześniej napisałeś:
"Ogolnie jesli jakis AF jest slabszy w laboratorium to nie ma powodu zeby byl nagle lepszy w trudniejszych warunkach . Chyba , ze chodzi o ceche , ktorej w ogole nie mierzono jak np szybkosc."
Widzę tu pewną niekonsekwencję. ;) W ogóle odnoszę wrażenie, że w tym wątku spór jest nie o konkrety, a o różne/nieprecyzyjne rozumienie pewnych określeń.
Dlatego, jak słusznie napisałeś:
Nie ma potrzeby pseudofilozofowania i rozwiazywania rozsterek moralnych co to jest "lepszy" a co " gorszy".
Dokładnie o tym pisałem! Używajmy precyzyjnego języka. Bo jeśli będziemy używać słów "lepszy" czy "gorszy" to nie unikniemy pytań "co to jest". :)
Pawel Pawlak
09-02-2018, 13:45
z cala pewnoscia o takich testach mozna powiedziec ze sa one testami na kompetrencje i umiejetnosc testujacych. Na ile sa one wynikiem rzeczywistych wlasnosci AF - raczej nic pewnego powiedziec nie mozna.
Czyli uważasz że wielkie koncerny - producencie samochodów, aparatów, czy diabli wiedzą czego jeszcze, wszystkie testy swoich produktów wykonywane w realnych warunkach, przeprowadzane jeszcze przed wprowadzaniem na rynek, robią w celu wykazania kompetencji i umiejętności testerów (którym płacą grubą kasę) ?
Czyli uważasz że wielkie koncerny - producencie samochodów, aparatów, czy diabli wiedzą czego jeszcze, wszystkie testy swoich produktów wykonywane w realnych warunkach, przeprowadzane jeszcze przed wprowadzaniem na rynek, robią w celu wykazania kompetencji i umiejętności testerów (którym płacą grubą kasę) ?
w ogole nie o tym mowimy.
przede wszystkim wyniki testow w fazie przedprodukcyjnej nie sa ujawniane szerszej opini.
Na ten temat nie zabieram w ogole glosu i nie chce gdybac ( jasne , ze mozna napisac ze sa bardzo wazne , ale to truizm).
nie wiem jakie producenci podejmuja zmiany pod wplywem tych testow , szczegolnie w zakresie AF.
Osobiscie tzw "glosy praktykow " , traktuje jako niebyle.
To zupelnie normalne w zakresie AF , ze jeden " praktyk " powie , ze A jest lepszy od B , inny ze to B jest lepszy od A.
Roznie ludzie interpretuja te same zjawiska , role odgrywa takze przypadek.
najczesciej brak podstawowej wiedzy , nie wszystkich to interesuje , jest tlumaczony tym , ze wazna jest praktyka a nie teoria.
nie ma sprzecznosci. Praktyka jest zgodna z prawidlowa teoria.
Teorii co do ktorych nie mam pewnosci , ze znajduja rowniez otwierdzenie w empirri z cala pewnoscia nie przytaczalbym.
Zwyczajnie wiele zaleznosci dla wiekszosci posiadaczy aparatow nie jest znanych , wielu nawet nie jest w stanie przeczytac instrukcji obslugi aparatu i trudno jest mi przyjac " ciemnote" , ze praktyka jest inna.
Nie ma rozbienosci miedzy praktyka a sluszna teoria , co najwyzej niektorzy tlumacza sobie cos na swoj sposob , niekoniecznie slusznie.
nikoniarz
09-02-2018, 14:38
Jeśli A w różnych sytuacjach jest lepszy od B to jest po prostu lepszy i tyle. Żadne teoretyczne wyliczenia tego nie zmienią.
Jeśli A w różnych sytuacjach jest lepszy od B to jest po prostu lepszy i tyle. Żadne teoretyczne wyliczenia tego nie zmienią.
he , he , he , jak zwykle wypowiedz ignoranta , nie bardzo wiedzacego o czym mowi.
to sie nazywa "metaignorancja" tzn "nawet nie wiem czego nie wiem "
problem polega na tym jak stwierdzic co jest lepsze ? Czy A czy B
pomiary ktore podawalem wczesniej , nalozylem na siebie:
4728
przyjmijmy teraz dla uproszczeni, ze miedzy krzywymi gorna i dolna prawdopodobienstwo wystpienia wyniku jest takie samo . ( rozklad normalny troche to komplikuje , ale pominmy to) .Zolty - Canon , czerwowny - tamron.
Szerokosc tych obszarow to prawdopodobienstwo .
I co widac ?
Ze prawdopodobienstwo, iz z C uzyskamy obraz bardziej rozdzielczy dla przyslony ok 6 wynosi 50%. Obszar w ktorym znajduje sie pole zolte znajduje sie powyzej polowy szerokosci pola zoltego .
Pomimo ze AF C jest wyraznie lepszy , to przypadek zadecyuje jaki wynik uzyskamy. realnie polowa zdjec bedzie bardziej rozdzeilcza z canona , polowa z tamrona.
to wynika z rozkladu prawdopodobienstwa.
obawiam sie , ze bedzie ciezko to zrozumiec , ale tak wlasnie jest.
przypadek , slepy los ma w jakims stopniu udzial w tym jaki jest wynik ostrzenia .
Delikwent A trafi na przypadek , ze akurat C trafil lepiej , delikwent B , ze odwrotnie i mamy dwie rozne opinie - sprzeczne , na podstawie ktorych nic nie mozna powiedziec o jakosci ukladu AF.
To wlasnie pomiary laboratoryjne potrafia wykazac " wrodzone sklonnosci" danego systemu.
to w skrocie.
Jesli kogos to nie interesuje , to moze niech dalej nie czyta.
obawiam sie , ze niektore wypowiedzi schodza mocno w kierunku niemerytorycznym
cz4rnuch
09-02-2018, 14:59
...Nie ma rozbienosci miedzy praktyka a sluszna teoria...W jaki sposób określić czy teoria jest słuszna skoro nie należy jej weryfikować praktycznie a głosy tych, którzy tego próbują uznaje się za niebyłe? Inna sprawa, że dyskusja trochę się rozmyła, ale była w niej mowa także o testach a to już nie jest teoria tylko właśnie praktyka. Raczej wypadałoby się odnieść do tego czy te testy są na tyle praktyczne, że oddają w zadowalający sposób warunki rzeczywiste.
nikoniarz
09-02-2018, 15:01
Nie ignoranta. Po prostu dla mnie istotne jest jak coś działa w praktyce. Drugorzędne jest to co opisują. Biorę do ręki D3 i D3s- te same rozdzielczości i moduły AF. We wszystkich stawianych im sytuacjach ten drugi jest lepszy. Podobnie D700 vs. D3. Zdaję sobie sprawę, że nie porównałem ich we wszystkich możliwych, ale jeśli w tych, w których je porównałem ten jeden ZAWSZE jest lepszy to raczej niemożliwe, żeby ten drugi był lepszy w innych sytuacjach. Przytaczam tylko te przykłady bo akurat to miałem okazję dogłębnie sprawdzić.
Różnica polega na tym, że Ty siedzisz i coś tam liczysz, jak to i tamto powinno działać. Ja biorę w rękę i sprawdzam jak działa faktycznie.
Ps. Dziwię się, że jeszcze żaden moderator nie zrobił porządku i nie wyodrębnił dyskusji do nowego wątku. Ależ rymy...
A co jeśli delikwent A przetestuje i canona i tamrona i stwierdzi lepszosc np. Canona? Gdzie z testow laboratoryjnych jasno wynika że wynik to fifty&fifty?.
Chciałoby się w wiele rzeczy tu uwierzyć ale to czasami przeczy logice i praktyce.
Zdaje sobie sprawę że aparatury pomiarowej nie oszuka się, ale na ile % testerzy są wiarygodni?
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie ignoranta. Po prostu dla mnie istotne jest jak coś działa w praktyce. Drugorzędne jest to co opisują. Biorę do ręki D3 i D3s- te same rozdzielczości i moduły AF. We wszystkich stawianych im sytuacjach ten drugi jest lepszy. Podobnie D700 vs. D3. Zdaję sobie sprawę, że nie porównałem ich we wszystkich możliwych, ale jeśli w tych, w których je porównałem ten jeden ZAWSZE jest lepszy to raczej niemożliwe, żeby ten drugi był lepszy w innych sytuacjach. Przytaczam tylko te przykłady bo akurat to miałem okazję dogłębnie sprawdzić.
Różnica polega na tym, że Ty siedzisz i coś tam liczysz, jak to i tamto powinno działać. Ja biorę w rękę i sprawdzam jak działa faktycznie...
Dokładnie. Jeśli w tych samych lub podobnych warunkach oświetleniowych z tego body mam więcej udanych strzałów to to jest dla mnie LEPSZE, a tabelkami można się tylko posiłkować, mogą sugerować co może być lepsze.
cz4rnuch
09-02-2018, 15:18
...Zdaje sobie sprawę że aparatury pomiarowej nie oszuka się, ale na ile % testerzy są wiarygodni?
Wiarygodność w sieci to temat rzeka i nawet ten monstrualny OT go nie pomieści :) Ale każdy ma swój rozum i powinien się nim kierować. Jeśli nie znasz źródła, jest ono dla Ciebie mało wiarygodne, masz wątpliwości lub to co przeczytałeś kłóci się z Twoimi doświadczeniami to szukasz potwierdzenia u innych. Nie jest to być może najszybsza droga do oświecenia, ale że tak filozoficznie zagaję czy te szybsze zawsze są lepsze? Ja nie jestem w żadnym razie wrogiem portali testujących. Czytam recenzje gdzie mam wsio podane jak na tacy i zazwyczaj daję wiarę liczbom, ale właśnie przy temacie automatycznego ustawiania ostrości mam wątpliwości co do tego czy np. takie optyczne przetestowali AF w taki sposób w jaki ja go później będę używał.
Wiarygodność w sieci to temat rzeka i nawet ten monstrualny OT go nie pomieści :) Ale każdy ma swój rozum i powinien się nim kierować. Jeśli nie znasz źródła, jest ono dla Ciebie mało wiarygodne, masz wątpliwości lub to co przeczytałeś kłóci się z Twoimi doświadczeniami to szukasz potwierdzenia u innych. Nie jest to być może najszybsza droga do oświecenia, ale że tak filozoficznie zagaję czy te szybsze zawsze są lepsze? Ja nie jestem w żadnym razie wrogiem portali testujących. Czytam recenzje gdzie mam wsio podane jak na tacy i zazwyczaj daję wiarę liczbom, ale właśnie przy temacie automatycznego ustawiania ostrości mam wątpliwości co do tego czy np. takie optyczne przetestowali AF w taki sposób w jaki ja go później będę używał.
Wierzę w to co sam przetestuje . Jestem na takim etapie że sam potrafię określić co jest lepsze.
Wszystkie portale testerskie i wypowiedzi userow traktuje jako pomocna dłoń
cz4rnuch
09-02-2018, 15:34
Zapewne podobnie czyni większość z tu obecnych. Ale zanim coś sam przetestujesz lub jeśli nie masz takiej możliwości a chcesz się czegoś dowiedzieć wtedy musisz się posiłkować opiniami innych.
Pawel Pawlak
09-02-2018, 17:28
Czy fizyk potrafiących zmierzyć i opisać siły występujące przy wykonywaniu rzutu karnego jest lepszym strzelcem niż piłkarz o 99% skuteczności ? Czy ten fizyk to profesjonalista i ekspert, a np. Lewandowski to ignorant ? Może jednak przydało by się trochę pokory i rozwagi przy ocenianiu innych.
Powoli klaruje sie pogląd, że teoretyków i praktyków trudno pogodzić.
Każdy ma swoją rację.Teoria a praktyka to 2 różne sprawy.
Jedno jest pewne, że kol. Nican ładnie nam pokazał teorie badań laboratoryjnych.
I szacun mu za to.
Kolejny raz dowiadujemy się, że różnice są niezauważalne, a o sukcesie decyduje człowiek jego doświadczenie i umiejętności.:-D
grissley
11-02-2018, 12:14
Wy tu dyskutujecie o takich rzeczach dość zaawansowanych, a ludzie mają problem z odejmowaniem i dodawaniem vat-u, nie dawno musiałem tłumaczyć pewnej kobiecie że od kwoty brutto nie odejmuje się na kalkulatorze 23% i po całej dyskusji nadal byłem w jej oczach dość podejrzanym osobnikiem, który próbuje ją oszukać :)
Ja ostatnio nie mogłem wytłumaczyć jednemu sprzedawcy (!), że jak kupuje towar za 1200 a sprzedaje mi za 1600, to jego marża jest 33%, a nie 25... :D
Bo miał rację. Narzut w tym przypadku ma 33%, marżę 25% :lol:
https://www.corazlepszyportalbiznesowy.pl/art/marza-a-narzut
grissley
11-02-2018, 22:57
Czyli to ja wtopiłem ;)
Ale clou było w tym, że on nie mógł załapać, że ten procent się zmienia w zależności od tego, od której podstawy liczyć :D
Myślę, że trzeba powrócić do tematu wątku, czyli do D850. Sprawdziłem jak się ma sprawa z używalnością starszych EN-EL 15 (tych z 01, a nie 20). Faktycznie puszka wykazuje niższe wartości pojemności niż to jest w istocie. Ale nie są to drastyczne różnice. Pojemność jednego z aku wykazywana jest niżej o 7%, drugiego o 9%, trzeci na pewno ma mniej niż 5%. Więc da się używać. W momencie pojawienia się D500 była możliwość wymiany starszych aku, 01, na te z nowszej generacji - 20, całkowicie kompatybilne z D500. Teraz takiej akcji serwisowej nie widzę na stronie Nikon Polska.
Pawel Pawlak
14-02-2018, 17:45
Może to właśnie dlatego że tak "niewielka" jest niekompatybilność starych wersji aku z d850. W przypadku D500 była większa - en-el15 lion01 który w d500 nie wykazywał już oznak życia, w D800 potrafił pokazać wartość 40% i nadal można go było jeszcze długo używać.
Może to właśnie dlatego że tak "niewielka" jest niekompatybilność starych wersji aku z d850. W przypadku D500 była większa - en-el15 lion01 który w d500 nie wykazywał już oznak życia, w D800 potrafił pokazać wartość 40% i nadal można go było jeszcze długo używać.
U mnie jeden z akumulatorów z D800, EN-EL15, zupełnie nowy, bez cech zużycie, nr seryjny 201604406AC0534, nie jest rozpoznawany przez D850.
Natomiast stary EN-EL15, zużycie 2, nr seryjny 20120802KA1613 działa w D850 bez problemu. Może powinienem reklamować ?
pzdr
Dobra teorii ostatnio sporo tutaj, ale jak wygląda ta praktyka? Ktoś od nas już nim podziałał w przyrodzie i krajobrazie?
@Pawel Pawlak (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=340) - kiedy go sprawdzisz w boju z nps'a? Zapewne niejeden na to czeka (ja np. tak) ;)
pzdr
Pawel Pawlak
19-02-2018, 10:36
Dobra teorii ostatnio sporo tutaj, ale jak wygląda ta praktyka? Ktoś od nas już nim podziałał w przyrodzie i krajobrazie?
@Pawel Pawlak (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=340) - kiedy go sprawdzisz w boju z nps'a? Zapewne niejeden na to czeka (ja np. tak) ;)
pzdr
Muszą być spełnione jednocześnie 3 warunki - muszę mieć czas żeby się do tego przyłożyć; muszę mieć co fotografować; nie mogą się w tym okresie odbywać pożyczenia D850 z NPS o wyższym priorytecie (czyli np. wydarzenia sportowe). Jak do tej pory pierwsze 2 nie były spełnione, więc nawet nie starałem się nękać NPS ;)
Viking89
19-02-2018, 12:08
Zachęcony pozytywnymi wypowiedziami na temat d850 postanowiłem przekonać się osobiście co ta puszka potrafi. Zaliczyłem wczoraj wizytę w największym sklepie fotograficznym w Sztokholmie. Zabrałem swoje d4 i sigmy art. Miła Pani która mnie obsługiwała spytała tylko czy będę potrzebował pomocy albo czy chcę się zapytać o jakieś dane techniczne bo jeśli nie to ona mnie zostawia żebym mógł się pobawić. Dodatkowo obok miałem jeszcze d5 także banan na twarzy. Ogólnie muszę stwierdzić że d850 zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Spradzalem głównie jakość obrazka na iso w 3200-6400. Muszę przyznac ze na 3200 jest bardzo dobrze a i na 6400 pomimo że szum się pojawia to i tak obraz bardzo dobrze trzyma szczegóły. Byłem pod wrażeniem gdy przeglądałem swoje pstryki w domu na monitorze. Oczywiście obraz z d4 był czystrzy ale brak mu tej szczegółowości jaka ma d850. Z d5 sytuacja przedstawia się podobnie. Przy wyciaganiu z cieni na 3200 i 6400 szum monochromatyczny staje się dosyć widoczny ale nie zabija detali. Podoba mi sie też możliwość wyciągania informacji z prześwietleń. Ogólnie matryca robi wrażenie. Ergonomicznie jest super. Przycisk iso w nowym miejscu to super pomysł. Juz w d500 mi się to podobało. Co do af to jest bardzo dobry. Co prawda ciemnicy w sklepie nie było ale i tak muszę przyznać że jest tak urządzony że ma zróżnicowane oswietlenie w poszczególnych sektorach i można coś protestować. Z sigmą 85 śmigał aż miło i bardzo dobrze lapał na bocznych. Aparat wydaje mi się bardzo fajny ale czy wolałbym go zamiast jednocyfrówki? Nie wiem...
Ja ostatnio pościągałem jakieś rawy z sieci z iso 12800 i 6400 i byłem pozytywnie zaskoczony, ale jakoś nie mam przekonania do plików niewiadomego pochodzenia ;)
@Pawel Pawlak (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=340) - żurawie wracają, akurat pod wyższe iso ;)
nie mogą się w tym okresie odbywać pożyczenia D850 z NPS o wyższym priorytecie (czyli np. wydarzenia sportowe).
Czy tylko ja nigdy nie wziąłbym niesprawdzonej puszki na zdjęcia "wyższej rangi"?
No i znowu dostaję powiadomienia, ze tagujecie mnie w postach zamiast Pawła Pawlaka.
Dobra teorii ostatnio sporo tutaj, ale jak wygląda ta praktyka? Ktoś od nas już nim podziałał w przyrodzie i krajobrazie?
@Pawel Pawlak (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=340) - kiedy go sprawdzisz w boju z nps'a? Zapewne niejeden na to czeka (ja np. tak) ;)
pzdr
W krajobrazie coś tam mam z listopada i grudnia, więc nic ciekawego, takie tam pstryki. W Poznaniu i okolicy śniegu brak, same błoto i gołe drzewa. W przyrodzie późnej jesieni i zimy nic dla mnie nie ma.
Pawel Pawlak
19-02-2018, 19:26
Czy tylko ja nigdy nie wziąłbym niesprawdzonej puszki na zdjęcia "wyższej rangi"?
Ja tam nie wiem ;) ale wiem że w czasie ważnych wydarzeń sportowych, sprzęt klasy D5 czy D850 jest zarezerwowany dla reporterów obsługujących dane wydarzenie.
Ja tam nie wiem ;) ale wiem że w czasie ważnych wydarzeń sportowych, sprzęt klasy D5 czy D850 jest zarezerwowany dla reporterów obsługujących dane wydarzenie.
Bardzo możliwe, że tylko jako zapas, gdyby komuś wysypała się puszka. NPS zapewnia sprzęt zastępczy.
Czy fizyk potrafiących zmierzyć i opisać siły występujące przy wykonywaniu rzutu karnego jest lepszym strzelcem niż piłkarz o 99% skuteczności ? Czy ten fizyk to profesjonalista i ekspert, a np. Lewandowski to ignorant ? Może jednak przydało by się trochę pokory i rozwagi przy ocenianiu innych.
To właśnie myśl, która nachodzi mnie przy lekturze większości dostępnych w sieci testów. Jakieś tabele, wykresy, teorie i to wszystko nijak ma się do rzeczywistości. Tak samo jakby samochód oceniał inżynier a nie kierowca. Prawda jest dla teoretyków bolesna - ich rozważania można sobie zazwyczaj rozbić o kant tyłka bo kompletnie nic nie znaczą. To tylko słowotok i wymądrzanie się najczęściej bez żadnego przełożenia na rzeczywistość. Równie dobrze można sobie studiowac foldery reklamowe. Opinie rzeczywiście cenne to opinie praktyków. Tyle, że w przypadku droższego sprzętu praktyk to pewnie 1 na 50 a do tego zakrzyczany przez grupę teoretyków, która zdając sobie sprawę ze swojej mizerii będzie darła się jeszcze głośniej.
Do praktyków - jakich kart pamięci używacie w D850 ? Niestety w XQD pozostał na rynku jeden producent. Lexar chyba rozłożył się definitywnie. Ceny Sony zaczynają nieprzyjemnie wzrastać a ponadto ten producent ma w ofercie przynajmniej dwa rodzaje tych kart N - o parametrach wyjątkowo kiepskich i całkiem porządne G.
Ja mam Lexara. Lexar został wykupiony w ubiegłym roku przez chiński Longsys, ale ta firma wyprzadała tylko XQD z magazynów po Lexarze i nie podjęła produkcji tych kart. Początkowo były pogłoski, że karty CFExpress będą zgodne ze slotami XQD, ale jedyny (na razie) producent CFExpress - Delkin - zaprzeczył takiej możliwości. Teraz pojawiły się plotki, że może Hoodman weźmie się za produkcję XQD, ja jednak w to nie bardzo wierzę.
Kupiłem XQD 128GB Sony (seria G) (954 PLN) i podwójny czytnik kart (SD+XQD) Sony (312 PLN) w photospecialist. Z powodu niejasnej sytuacji kart Lexara zdecydowałem się właśnie na Sony. Na razie działanie bez zarzutu. Mogłem zostać przy SD (UHS II), które są właściwie porównywalne z XQD, jeśli bierzemy pod uwagę prędkość. Ale wtedy jeden slot zostaje pusty, a to juz niefajnie.
pzdr
Dzieki. Tez zdecydowalem sie na XQD Sony G, ale 64 GB. Dla mnie to az nadto pojemnosci. Do wszelkich odmian SD nie mam zaufania - zbyt czesto psuly sie i gubily dane. Niemniej do drugiego slotu wsadze awaryjnie SD.
Przy fotoloto jak sobie porównałem D500 i D850 to właśnie mi wyszło, że w D500 64GB ale w D850 już 128Gb potrzebne są karty.
Teraz mam 2x128GB - wystarczy do wszystkich zastosowań (sport, koncerty, wszystko w RAW).
Ostatnio testowałem D850 na MP w lekkoatletyce. AF działa jak dla mnie bardzo dobrze. Przeskok z 4kl./sek. (D800) na 7 kl./sek. (D850) jesta naprawdę bardzo odczuwalny. Na razie mi wystarcza.
Nie wiem czy zdecyduję się za cenę 4k PLN przyspieszać aparat do 9 kl./sek. Cena za komplet przesadzona. Ale może jak sprzedam trochę zdublowanych gratów?
pzdr
Przepraszam, że tutaj, ale przypomniałem sobie, że jeszcze po D4 została mi karta Sony 32gb Hseries, niemal nieużywana, gdyby ktoś potrzebował to niech się odezwie bo u mnie leży już tyle lat, że o niej nawet zapomniałem...
U mnie jeden z akumulatorów z D800, EN-EL15, zupełnie nowy, bez cech zużycie, nr seryjny 201604406AC0534, nie jest rozpoznawany przez D850.
Natomiast stary EN-EL15, zużycie 2, nr seryjny 20120802KA1613 działa w D850 bez problemu. Może powinienem reklamować ?
pzdr
Serwis Nikona odpowiedział mi:
"Dziękujemy za zadanie pytania poprzez system wsparcia technicznego Nikon w sprawie dotyczącej aparatu Nikon D800.
Bardzo mi przykro, że wystąpił problem z akumulatorem EN-EL15.
Generalnie, do akumulatorów nie ma kart gwarancyjnych.
We własnym zakresie można jedynie przeczyścić styki akumulatora i naładować go do pełna w ładowarce. Czy akumulator ładuje się w ładowarce?
Akumulator ma procesor, który można sprawdzić jedynie w autoryzowanym serwisie Nikona w Warszawie. Może Pan wysłać akumulator wraz z dowodem zakupu do serwisu Nikona w Warszawie:
Nikon CEE GmbH Spółka z o. o. Oddział w Polsce
Al. Jerozolimskie 180,
02-486 Warszawa
tel.: 22-4608760 w. 6
fax: 22-4608738
email:
[email protected]
Godziny pracy serwisu w dni robocze: poniedziałek 10:00 - 18:00, wtorek - piątek 8:30 - 16:30.
Może Pan reklamować zakupiony akumulator u sprzedawcy na podstawie dowodu zakupu.
Generalnie akumulatorów nie naprawia się. Jeśli akumulator będzie wadliwy, to serwis zaleci zakup nowego akumulatora. Polecamy sklepy wymienione tutaj.
Mam nadzieję, że podane przeze mnie informacje odpowiedziały na postawione pytanie i pomogą rozwiązać problem, prosimy jednak poinformować nas o wyniku.
W razie dodatkowych pytań bardzo prosimy o ponowny kontakt ze wsparciem technicznym.
Pozdrawiam serdecznie,
Roman O
Konsultant"
To po jaką cholerę mam do nich wysyłać akumulator, jeśli jedyną opcją przez nich przewidzianą jest zakup nowego akumulatora.
Odszukam rachunek i zadzwonię do sprzedawcy. Zobaczę, jaką ma propozycję. Wolałbym, żeby nowy akumulator działał zarówno z D800, jak i z D850.
pzdr
Nie wiem, czy ktoś już o tym pisał, ale...
Mam Nikona D810 kupiony w 2016. I Gdym trochę poczekał i miał jeszcze raz kupować, to też kupiłbym D810.
-Zupełnie nie przemawia do mnie ruchomy ekranik, m.in. dlatego dołożyłem do 810, i nie chciałem d750.
-Uchwyt w D850 jest mniej masywny niż D810, a z tego powodu dokładałem do d810, bo nie chciałem wąskiego uchwytu w D750. D810 lepiej leżał mi w dłoni.
-Dotykowy ekran w D850, mi to zalatuje jednak telefonem w komórce.
-Brak lampy wbudowanej w D850, nie ma jak wyzwalać w Nikonowskim CLS
D810 to i tak ogromnie dużo niż potrzebuję, więc już nawet nie ogarniam jeszcze większych parametrów.
Z D810 spokojnie mogę robić wydruki A2 60x40cm w 300ppi.
Nie potrzebuję Aparatu do wszystkiego [tylko studio, portret i krajobraz, ew. video]
Więc wolę bardziej klasycznego D810.
Nie zmienia to faktu że po premierze D850 poprzednik mocno odstają pod każdym względem, a w wielu parametrach byłą rewolucja.
Ruchomego i dotykowego ekranu nie trzeba używać i jeśli jest to przecież plus, CLS jest radiowy czyli tylko z najnowszymi lampami co można uznać za minus dla posiadaczy starszych lamp, grip w D850 jest głębszy przecież co pozwala na lepszy chwyt.
lukasz.antoniak
28-02-2018, 21:30
Polecam film na Fstoppers gdzie pokazują wydrukowany ogromny plakat z 2 Mpx. Wtedy zapomnimy o A2 w przypadku D8xx :).
Nie wiem, czy ktoś już o tym pisał, ale...
Mam Nikona D810 kupiony w 2016. I Gdym trochę poczekał i miał jeszcze raz kupować, to też kupiłbym D810.
-Zupełnie nie przemawia do mnie ruchomy ekranik, m.in. dlatego dołożyłem do 810, i nie chciałem d750.
-Uchwyt w D850 jest mniej masywny niż D810, a z tego powodu dokładałem do d810, bo nie chciałem wąskiego uchwytu w D750. D810 lepiej leżał mi w dłoni.
-Dotykowy ekran w D850, mi to zalatuje jednak telefonem w komórce.
-Brak lampy wbudowanej w D850, nie ma jak wyzwalać w Nikonowskim CLS
D810 to i tak ogromnie dużo niż potrzebuję, więc już nawet nie ogarniam jeszcze większych parametrów.
Z D810 spokojnie mogę robić wydruki A2 60x40cm w 300ppi.
Nie potrzebuję Aparatu do wszystkiego [tylko studio, portret i krajobraz, ew. video]
Więc wolę bardziej klasycznego D810.
Jesteś mistrzem świata. :shock:
kurczeblade
28-02-2018, 22:01
Jesteś mistrzem świata. :shock:
Dlaczego, przynajmniej kolega wie czego potrzebuje, po co ma przepłacać skoro D810 w zupełności wystarcza mu do jego zapotrzebowań ?
Oj Brassai, Twój realistyczny stosunek do własnych potrzeb fotograficznych może nie przekonywać sprzętowych onanistów.., też gdyby nie obawy o poruszenia na długich czasach przy foceniu z ręki, bez wahania wybrał bym 810-tkę + jasną stałkę, zamiast gołej 850-tki.
kurczeblade
01-03-2018, 11:16
Jeszcze pytanie, ile osób z tych co chcą kupić lub kupiły d850 wykorzystają w pełni jego możliwości ?
Jeszcze pytanie, ile osób z tych co chcą kupić lub kupiły d850 wykorzystają w pełni jego możliwości ?
Takie coś można napisać dla dowolnego aparatu. Kupować najlepsze, na co można sobie bez wyrzeczeń pozwolić i tyle.
Takie coś można napisać dla dowolnego aparatu. Kupować najlepsze, na co można sobie bez wyrzeczeń pozwolić i tyle.
Jestem tego samego zdania co kolega bic44 .od przybytku głowa nie boli (czyli lepiej mieć dodatkowa funkcję - niż kiedyś żałować że jej nie ma)
Pawel Pawlak
01-03-2018, 13:28
Dlaczego, przynajmniej kolega wie czego potrzebuje, po co ma przepłacać skoro D810 w zupełności wystarcza mu do jego zapotrzebowań ?
Wie że d810 oferuje więcej niż jest w stanie wykorzystać. Zapewne d800 czy nawet d600 dałoby dokładnie to samo, za jeszcze mniejsze pieniądze :) Nic więc dziwnego że D850 jest dla kolegi sprzętem zbędnym.
Ale trzeba mieć świadomość że to tylko indywidualna ocena potrzeba a nie porównanie realnych wartości fotograficznych D810 i d850
Nie wiem, czy ktoś już o tym pisał, ale...
Mam Nikona D810 kupiony w 2016. I Gdym trochę poczekał i miał jeszcze raz kupować, to też kupiłbym D810.
-Zupełnie nie przemawia do mnie ruchomy ekranik, m.in. dlatego dołożyłem do 810, i nie chciałem d750.
-Uchwyt w D850 jest mniej masywny niż D810, a z tego powodu dokładałem do d810, bo nie chciałem wąskiego uchwytu w D750. D810 lepiej leżał mi w dłoni.
-Dotykowy ekran w D850, mi to zalatuje jednak telefonem w komórce.
-Brak lampy wbudowanej w D850, nie ma jak wyzwalać w Nikonowskim CLS
D810 to i tak ogromnie dużo niż potrzebuję, więc już nawet nie ogarniam jeszcze większych parametrów.
Z D810 spokojnie mogę robić wydruki A2 60x40cm w 300ppi.
Nie potrzebuję Aparatu do wszystkiego [tylko studio, portret i krajobraz, ew. video]
Więc wolę bardziej klasycznego D810.
Jako, że mam D810 to kupię D850 :) ale,
- Zupełnie nie przemawia do mnie ruchomy ekranik - więc go nie będę używał ( może kiedyś ),
- Uchwyt w D850 jest mniej masywny niż D810 - zawsze używam grapa i nie mam z tym problemu,
- Dotykowy ekran w D850-będę miał wyłączony tak jak teraz w D500, ale może się przydać,
- Brak lampy wbudowanej w D850 - zupełnie mi nie przeszkadza; w D810 nie użyłem ani razu; a w D3, D3s i D3x też jej nie było,
D810 to dużo, ale: 9kl/s, większy bufor, lepszy AF to to co mnie bardziej przekonuje do D850 :),
Z D810 spokojnie mogę robić wydruki A2 60x40cm w 300ppi - z D850 jeszcze spokojniej i jeszcze większe ;)
Nie potrzebuję Aparatu do wszystkiego - potrzebuję aparatu w 95% do fotoloto :)
Więc wolę bardziej 850 od 810 :(
Dlaczego, przynajmniej kolega wie czego potrzebuje, po co ma przepłacać skoro D810 w zupełności wystarcza mu do jego zapotrzebowań ?Mnie wciąż wystarcza moje D700 i jestem z niego mega zadowolony :)
Gesendet von meinem Redmi Note 3 mit Tapatalk
kurczeblade
01-03-2018, 17:20
Jestem tego samego zdania co kolega bic44 .od przybytku głowa nie boli (czyli lepiej mieć dodatkowa funkcję - niż kiedyś żałować że jej nie ma)
No ale co to za funkcje? Jeśli kupisz aparat za 10k więcej, to tym droższym aparatem będziesz miał jakieś funkcje latania jak na miotle, teleportacji, czy coś ? a tym tańszym już nie zrobisz ciekawych zdjęć? :D
Mnie wciąż wystarcza moje D700 i jestem z niego mega zadowolony
No i bardzo dobrze, ja kiedyś też brnąłem w najlepsze i chciałem mieć wszystko top, dobrze że się uspokoiłem, i zamiast skupiać się na kupowaniu ciągle czegoś i myśleniu o nowościach, skupiam się na robieniu zdjęć :)
Chociaż do D850 ciągną mnie te boczne pkt. AF.
Pytasz
No ale co to za funkcje?
I sam sobie odpowiadasz
Chociaż do D850 ciągną mnie te boczne pkt. AF.
Często pojedyncze, niewielkie różnice są warte sporych pieniędzy, bo dzięki nim robimy zdjęcia, o które bez nich dużo trudniej.
To była moja subiektywna opinia, oczywiście, że d850 zrobił spory skok do przodu względem poprzednika, czyli d810.
Ale argument, że lepiej jest mieć jeszcze lepszy niż mam? Hmm myślę, że są jeszcze lepsze aparaty niż d850.
Rozumiem przesiadkę z d750, lub 600 tek. Ale z d810 to już by mi się nie chciało.
Ps. Ja tam żadnych poruszonych z d810 nie mam, no chyba że chcę mieć, to wtedy mam.
Ps. 2. Ktoś gdzieś tu pisał, że jednak obrazek w cieniach na wysokim iso jest ładniejszy na d810 niz na d850.
Ale ceny nie bierzecie pod uwagę i że D850 otrzymał sporo i to bardzo sporo w praktyczniej tej samej senie katalogowej ?
Chyba nie chcecie takich cyrków jak w sony gdzie następca A7 zdrożał o 300 euro i jeszcze klienci są z tego zadowoleni ;)
No ale co to za funkcje? Jeśli kupisz aparat za 10k więcej, to tym droższym aparatem będziesz miał jakieś funkcje latania jak na miotle, teleportacji, czy coś ? a tym tańszym już nie zrobisz ciekawych zdjęć? :D
No i bardzo dobrze, ja kiedyś też brnąłem w najlepsze i chciałem mieć wszystko top, dobrze że się uspokoiłem, i zamiast skupiać się na kupowaniu ciągle czegoś i myśleniu o nowościach, skupiam się na robieniu zdjęć :)
Chociaż do D850 ciągną mnie te boczne pkt. AF.
W dobie gwałtownego postępu technologicznego mówienie o tym, że zawsze coś robiło się w pewien sposób i tak powinno zostać, jest absurdem. Z drugiej strony potrzeby każdego z nas wynikają z jego możliwości.:D
kurczeblade
02-03-2018, 10:32
Pytasz
I sam sobie odpowiadasz
Często pojedyncze, niewielkie różnice są warte sporych pieniędzy, bo dzięki nim robimy zdjęcia, o które bez nich dużo trudniej.
Ale to jest uzasadnione, świadomie ktoś wybiera sprzęt pod swoje potrzeby. Dla mnie przejście z D750 na D850 byłoby skokiem w AF'em i dla tego AF'u chciałbym kupić właśnie D850 - różnica w cenie zwala mnie z nóg, w D850 nic innego tak mnie nie kusi jak właśnie ten AF, ale pewnie bym go wykorzystał w tym co robię i jeszcze bardziej usprawniłoby to moje fotografowanie :) Ale już nie rozumiem jak ktoś kupuje, sugerując się głównie kaprysem posiadania dla samego posiadania bo : "od przybytku głowa nie boli" pokos oczywiście bez urazy, bo to tylko moje zdanie, ja wole obecnie dobrać sprzęt pod swoje potrzeby, robić zakupy przemyślane, wykorzystując możliwości kupionej rzeczy, a resztę kasy odłożyć sobie na przyszłość mojego dziecka :D ale rozumiem że niektórzy kupują dla kupowania - ja też to kiedyś przechodziłem i doskonale rozumiem sprawę i żeby nie było że komuś wypominam wydatki... Sam bym tak robił, ale może to co w moim życiu się zmieniło, skłoniło mnie bardziej do większych przemyśleń w wydatkach... :) Ja stoję przed kupnem D850 bo wiem że mi się przyda i wiem co u mnie usprawni, ale to kupno w tej chwili nie zależy już tylko ode mnie. Ja wciąż mam nadzieję że pojawi się zapowiedź jakiegoś D750 z podobnym AF'em do D850, bo dużo z D850 nie jest mi potrzebne, choćby te megiapixele :)
Ja bym chciał D850 ale to tak jak napisałeś dla samej frajdy posiadania.
Miałem D750 i sprzedałem bo nawet obecnie posiadane D600 nie wykorzystuje w pełni, a nie mam na tyle kasy żeby traktować kolekcjonowanie sprzętu jako hobby :)
Zatem dla mnie D850 ma dwie wady, nie można go kupić za 3000zł z przebiegiem 50-70 tysięcy i nie ma U1/U2 ;)
Każdy kto zrobi zdjęcie D850 wykorzystuje jego możliwości. Do wykorzystania ich w pełni trzeba zajmować się różnymi rodzajami fotografii - od portretu przez makro po ptaki i spotterkę. I wówczas da się odczuć różnicę w stosunku do D810. Autofocus w D850 jest niesamowity - wszystko ostre, ale .. wyłącznie z obiektywami Nikona. Niestety aparat ma tak wyśrubowane parametry, że szkła niezależnych firm przestają nadążać. Stałki Sigmy mogą być niedoścignione, ale tylko w statycznych scenach.
Dotykowego ekranu nie trzeba używać. Brak lampy - w D800 i D810 nie użyłem wbudowanej lampy nawet raz. To moje odczucie, ale w profesjonalnym sprzęcie jakoś ona nie pasuje. No i jest kolejna rzecz do brzęczenia i słynnych w Nikonie "luzów technologicznych" .
Z całą pewnością D850 jest aparatem lepszym niż poprzednicy, ale ... Już D800 to sprzęt tak dobry, że do dziś mało co jest w stanie mu dorównać. We wprawnych rękach działa cuda i jeszcze długo tak będzie.
No a skoro mam już swojego D850 i wreszcie ogarnąłem szkła pod niego to ani chybi czeka nas teraz długi deszczowy okres żebym za cholerę nie mógł wyjść i się tym wszystkim nacieszyć.
Mała ciekawostka:
D850 vs Fuji GFX 50s (https://camerajabber.com/nikon-d850-vs-fujifilm-gfx-50s-image-quality-comparison/)
Kolejna ciekawostka. https://nikonrumors.com/2018/03/15/nikon-d850-is-map-cameras-top-selling-camera-for-february-2018-again.aspx/
Pawel Pawlak
16-03-2018, 16:03
W pierwszej dziesiątce 4 nikony, w tym na podium 2. Nieźle.
W pierwszej dziesiątce 4 nikony, w tym na podium 2. Nieźle.
Paweł, to jest zajefajny wynik. Popracują jeszcze trochę, tylko muszą zmienić trenera i będzie git.
A najlepiej niech pogadają z Kamilem Stochem i jego trenerem na temat co trzeba zrobić aby
być najlepszym :-D
D850 i D7500 to udane aparaciki, wiec nie dziwne że się sprzedają, teraz tylko czekać na D6xx bo to może być kozak sprzedażowy.
Pawel Pawlak
17-03-2018, 14:50
Nie tylko d850 i D7500 - także poprzednie modele są świetne; trudno coś zarzucić D500 czy D5, co w przypadku D500 może zobrazować "załapanie" się do pierwszej dziesiątki. Jak widać w większej skali niż nasz skromny polski rynek, cena D850, D7500 cz d500 nie była przeszkodą w tak wysokich wynikach sprzedaży.
Co ludzie widzą w D7500?
Bo jak dla mnie jest to przykład tego, jak nie należy rozwijać serii.
Myślę, że przeciętny Kowalski a nie fot. pracujący nią na weselach.., czy używający jej do fot. ekstremalnej w terenie
.., jak chociażby Paweł , zobaczy w D7500 wystarczający aparat na niedzielne wypady z rodziną w przyrodę.
Co ludzie widzą w D7500?
Bo jak dla mnie jest to przykład tego, jak nie należy rozwijać serii.
Zagranicą dobra cena i wielu przechodzi z niższych serii na D7500, a przeciez w tym aparacie postarali się dobrze o stronę techniczną, braki jakie się pojawiły raczej większość klientów jak widać wybaczyła.
Nie chodzi o to, że D7500 to zły aparat, ale każdy regres po prostu źle wygląda. D7100 był znacznie bardziej przekonujący. No, ale wówczas nie było ryzyka wewnętrznej walki D500 a dziś widocznie bezpieczniej było je od siebie odsunąć. Nie ma co narzekać - przed chwilą wielu wieszczyło upadek firmy a obecnie wprowadza ona na rynek niemal same przeboje.
Oczywiście, że nie jest zły, tylko nie jest żadną kontynuacją linii 7XXX. Dla mnie to puszka między 5XXX a 7XXX, D7200 jest ostatnim modelem linii, która po wypuście D500 została ukatrupiona.
Jest to kontynuacja raczej ...D80, D90 i teraz D7500, tak sobie to nikon wymyślił ale oficjalnie to nadal seria D7xxx, osobiście uważam że dobrze bo cena tego aparatu zagranicą jest często niska, podobnie udały się im D3400 i D5600, zrobili jakieś unifikacje w konstrukcji co pozwala na cięcie kosztów.
hostman22
17-03-2018, 21:23
jak d850 nawiązuję walkę z fuji gfx 50s, to znaczy że jest w pełni przemyślany przez nikona, ale także i bardzo "specjalistycznym" - nie wiem, czy będę chciał wychodzić poza 36mpx. Natomiast czekam na następcę d610 ;)
Natomiast czekam na następcę d610 ;)
Jak w/w następca (D650?) dostanie matryce BSI w okolicach 20-25mpix, może być... ciekawie. Ale to chyba nie o tym temat, pardon. ;)
No nie wiem czy będzie BSI, ja obstawiam cięcie kosztów i zrobienie następcy w stylu D7500, czyli wywalimy slot, pomiar światła, gripa itd, a damy może lepsze ISO i AF tak żeby zachęcić klienta.
Raczej masz rację. Tylko czy z matrycą zrobią podobnie, i użyją z topowego modelu, czy to dalej 24mpix z D6x0/750 ze zmienionym oprogramowaniem będzie.
No i jeśli tak zrobią, to im jeszcze całkiem sporo luzu na następce D750 zostanie.
D850 to coś jak nowa klasa aparatu. Owszem, nietani, ale otrzymujemy bardzo dużo. Rozdzielczość obrazu zależnie od testu wypada lepiej w D850 , kiedy indziej w GFX50. I to jedyna kategoria , w której można pisać o walce. Reszta to już mniejsza lub większa przewaga D850 - od zakresu tonalnego, przez szumy po sprawność autofocusa. D850 jest uniwersalny, ale nie na zasadzie kompromisu - coś za coś, ten aparat we wszystkim niemal jest po prostu najlepszy. Podkreślę - aparat. Bo jako kamera zupełnie mnie nie interesuje. Nikon stworzył coś wspaniałego pokazując, że lata doświadczenia nie poszły na marne.
D7500 to faktycznie bardziej powrót do filozofii D90 niż kontynuacja D7100. Kto jednak narzekał na D90 ? Przecież to był (i nadal jest) świetny aparat. Tak jak pisałem wyżej - problem to zubożenie w stosunku do poprzednich D7XXX i zbyt wysoka cena. Przynajmniej u nas bo na innych rynkach nie wygląda to tak źle.
W każdym razie, wiecie co - w modzie jest utyskiwanie na Nikona i mieszanie go z błotem. Ja się pod to nie podepnę. Owszem, firma ma swoje za uszami, ale daje nam też wiele wspaniałych produktów. W miarę upływu czasu zaczynam nawet coraz częściej wracać do szkieł Nikona - może w suchych testach nie są idealne, ale w swoim systemie nie mają równych, szczególnie jeśli idzie o zoomy. Po Sigmie 70-200/2.8 i Tamronie 70-200/2.8 kupiłem Nikkora 70-200/4 i to zmiana na lepsze pod każdym względem (prócz GO). W międzyczasie spróbowałem nowego Tamrona 70-200/2.8 G2 i choć obrazek miał ostry to nawet nie umywał się do mojego Nikkora. Z zoomów 150-600 miałem naprawdę wszystkie na rynku i i tak wróciłem do Nikkora z jego 200-500. Sprawdzałem też Tamrona 24-70/2.8 VC i nową Sigmę 24-70/2.8 Art i nie mam zamiaru pozbywać się swojego Nikkora 24-70/2.8 G. Pewne rzeczy docenia się z czasem.
No i się zatkało.., Ci co już mają bawią się nowym nabytkiem, wcale się temu nie dziwię..,Ci co czekają na informacje praktyczne ogryzają paznokcie, tak jak ja.., bo decyzja 850 czy mimo wszystko 810+ jakaś szkło jest ciągle prze demną.
No i się zatkało.., Ci co już mają bawią się nowym nabytkiem, wcale się temu nie dziwię..,Ci co czekają na informacje praktyczne ogryzają paznokcie, tak jak ja.., bo decyzja 850 czy mimo wszystko 810+ jakaś szkło jest ciągle prze demną.
Sądzę jednak, że lepiej sprzedać samochód i zdecydować się na D850.:lol:
Samochodu nie sprzedam, przemieszcza mnie w ciekawe fotograficznie miejsca.., to prawda, cena 850-tki jest w polskich warunkach przesadzona, jednak jeśli w praktyce potwierdzą się jej walory to się zdecyduję. Dotychczas tkwię w systemie DX (nikon D200 + systemowe szkła od 10 do 200mm ). Pora aby przejść na FF. 200-setka oczywiście pozostanie, nie porzuca się niezawodnych przyjaciół .., Jednak to technologia z przed wielu lat.., niskie użyteczne ISO, zbyt mało pikseli a więc ograniczenia wielkości wydruków, problemy przy śmielszym kadrowaniu, mniej elastyczna GO. Te wszystkie ograniczenia przestają być istotne już przy D800, jednak pojawił się problem poruszeń przy dłuższych czasach, w fotografii którą uprawiam nie wszędzie da się użyć statyw.., poprawiono to w D810 ale nie do końca, stąd czekam na praktyczne opinie jak to się ma w 850-tce.
Muszę, niestety, zawieść oczekiwania kolegi: u mnie identyczna sytuacja zarówno na D800 jaki D850, t.zn. brak jakichkolwiek poruszeń spowodowanych akcją lustra. Zakłócenia jakości zdjęć spowodowanych drganiami lustra na D800 dotyczyły przede wszystkim egzemplarzy wypuszczonych w pierwszym półroczu produkcji tej puszki.
Myszowor
22-03-2018, 14:27
"przy D800, jednak pojawił się problem poruszeń przy dłuższych czasach" przez 3 lata nie stwierdziłem takiego problemu, lubię jak ktoś marzy o np. D850 i wymyśla teorię o wadach które powstrzymują go przed zakupem, tak naprawdę nigdy nie kupi aparatu bo zawsze zasłyszy, przeczyta lub usłyszy coś co go powstrzyma przed zakupem.
Pawel Pawlak
22-03-2018, 15:55
Temat "poruszenia przy długich czasach" mimo że szeroko omawiany na forum, to nie jest chyba do końca jasny.
Większość D800, d810 które miałem w rękach nie miała najmniejszego kłopotu żeby w powtarzalny sposób naświetlać nieporuszone zdjęcia przy czasach ok 1/ogniskowa. W niektórych przypadkach wymagana była lekka korekta, ale 1/3-1/5EV krótsze naświetlanie załatwiało sprawę. Tyle że te same egzemplarze radziły sobie znacznie gorzej z poruszeniami, jeśli chcieliśmy skrócić czas poniżej 1/100-1/160s zaczynał się problem. Zdjęcia często były dalekie od ideału - niezależnie od tego kiedy body było wyprodukowane.
Niektórzy na pewno nie zauważają problemu, albo go marginalizują przez ocenę ostrości po przeskalowani - czy świadomym, czy autoamtycznym przez przeglądarkę zdjęć , czy też na wydruku. Nie zmienia to faktu że do tej pory, z aparatów powyżej 20mpix, tyko w d3x nie zauważyłem tej "cechy".
Ale choć aparaty z mniej gęstą matrycą (taki skrót myślowy) pozwalają na więcej, zapewne wiele osób nie dostrzeże tej przypadłości bo niezbyt często korzysta z czasów dłuższych niż wspomniane 1/100-1/160s, albo przedstawia zdjęcia w wielkości maskującej poruszenia na poziomie pikseli.
"przy D800, jednak pojawił się problem poruszeń przy dłuższych czasach"
w kazdym aparacie fotograficznym jakikolwiek do tej pory wyprodukowano w przeszlosci , tarazniejszosci i zostanie wyprodukowany w przyszlosci przy " dluzszych czasach naswietlen " wystepowal , wystepuje i bedzie wystepowal zawsze i wszedzie Problem poruszenia. To wynika z budowy aparatu fotograficznego oraz istoty fotografowania.
jesli ktos wyraza opoinie iz "przy D800, jednak pojawił się problem poruszeń przy dłuższych czasach" , to sugerowalbym odszukac gdzies w sieci ksiazeczeke pt. " jak fotografowac druhem" i tam jest wyjasnione dzieciom, ktore kiedys dostawaly druha jako prezent na pierwsza komunie , na czym ten Problem polega i jak mu zapobiegac.
w kazdym aparacie fotograficznym jakikolwiek do tej pory wyprodukowano w przeszlosci , tarazniejszosci i zostanie wyprodukowany w przyszlosci przy " dluzszych czasach naswietlen " wystepowal , wystepuje i bedzie wystepowal zawsze i wszedzie Problem poruszenia. To wynika z budowy aparatu fotograficznego oraz istoty fotografowania.
jesli ktos wyraza opoinie iz "przy D800, jednak pojawił się problem poruszeń przy dłuższych czasach" , to sugerowalbym odszukac gdzies w sieci ksiazeczeke pt. " jak fotografowac druhem" i tam jest wyjasnione dzieciom, ktore kiedys dostawaly druha jako prezent na pierwsza komunie , na czym ten Problem polega i jak mu zapobiegac.
Sądzę że nie zrozumiałeś tematu. Bardzo Cię przepraszam, ale to nie jest forum wędkarskie. :razz:
markB.., Nie zawiodłeś mnie , wręcz przeciwnie dziękuję za merytoryczną wypowiedz.
Myszowor.., Wierz mi to nie ja wymyślam problem i nie marzę o D850, po prostu chciałbym, by za taką kasę puszka była OK.
Paweł P. ..,Informacja, że schodziłeś na D800-810 do czasów ok. 1 ogniskowa jest dla mnie ogromnie istotna. Dziękuję !
Nican.., Nie znalazłem w sieci książeczki pt.''Jak fotografować DRUHEM'', ale dziękuję za radę, myślę, że poradzę sobie bez niej. Pozdrawiam.
Paweł P. ..,Informacja, że schodziłeś na D800-810 do czasów ok. 1 ogniskowa jest dla mnie ogromnie istotna. Dziękuję !
Tylko, że w przypadku Pawła oznacza to pewnie 1/300-1/400 :)
Bardzo często robię zdjęcia przy 1/20, 1/30s. Praktycznie najkrótszym czasem jakiego używam w 90% przypadków, to 1/125. Z tego, co mówią znani mi użytkownicy D800, 1/125 z ręki to już trochę ruletka. Uda się? Nie uda?
I nie chodzi tutaj o operatora. Znajomi bez takich kłopotów używali poprzednich modeli Nikona, bez takich problemów.
Porównanie z instrukcją dla dzieci, jak obsługiwać Druha, jest całkowicie od czapy - on miał jedynie 1/50 i B, dodatkowo była to migawka centralna, nie powodująca żadnych drgań.
Tylko, że w przypadku Pawła oznacza to pewnie 1/300-1/400 :)
Bardzo często robię zdjęcia przy 1/20, 1/30s. Praktycznie najkrótszym czasem jakiego używam w 90% przypadków, to 1/125. Z tego, co mówią znani mi użytkownicy D800, 1/125 z ręki to już trochę ruletka. Uda się? Nie uda?
I nie chodzi tutaj o operatora. Znajomi bez takich kłopotów używali poprzednich modeli Nikona, bez takich problemów.
Porównanie z instrukcją dla dzieci, jak obsługiwać Druha, jest całkowicie od czapy - on miał jedynie 1/50 i B, dodatkowo była to migawka centralna, nie powodująca żadnych drgań.
w czasach analogu , kiedy przyjmowano krazek rozproszenia ( najwieksza dopuszczalna plamke rozmycia ) na filmie FF 30 mikrometrow , uznawano za czas bezpieczny z reki nie dluzszy niz 1/f.
W fotografii cyfrowej , przy aktualnej gestosci matryc jesli chcemy uzyskac zdjecie bezwzglednie ostre krazek rozproszenia nie powinen byc wiekszy niz ok 5 - 8 mikrometrow - oznacza to ok 4 razy krotsze dopuszczalne czasy naswietlenia czyli rzedu ok 1/4f.
I tak rzeczywiscie jest , na tych czasach fotografujac z reki mozna pomierzyc spadek rozdzielczosci obrazowania , choc nie jest ona razaca jeszcze dla oczu. Powyzej czasow rzedu 1/2f sapdek rozdzielczosci jest juz widoczny. Np widac wyraznioe roznice w ostrosci zdjecia obiektywem 100 mm pomiedzy 1/100 a 1/1000 sek. Fizyki nie oszukamy.
Jesli fotografujemy na czasach dluzszych niz 1/2f i chcemy ukryc nieostrosc , to nalezy rachunkowo powiekszyc krazek rozproszenia , czyli przewymiarowac zdjecia w dol , po to by uzyskac zdjecie wzglednie ostre. Oczywiscie odbywa sie to kosztem rozdzielczosci obrazowania.
Mowa o fotografowaniu bez stabilizacji . Stosujac wspolczesna stabilizacje , ktora ma skutecznosc rzedu do ok 4 EV , rzeczywiscie na czasach 1/f uzyskujemy tego rzedu plamke rozmycia jak przy czasach rzedu ok 1/4f bez stabilizacji.
Wyrazna korzysc obiektywow stabilizowanych. Takze wowczas , gdy motyw jest ruchomy , choc uzysk jest tutaj inny .
Może powtórzę dosadniej to co napisał Paweł.
D800 nie ma problemu poruszonych zdjeć na długich czasach. Ma problem poruszonych zdjęć na KRÓTKICH czasach.
Chodzi np. o poruszenie przy czasie 1/125 na ogniskowej 24 mm
Teoria teorią, a praktyka mówi co innego. Poniżej jest zdjęcie zrobione D800 z Sigmą macro 150 mm bez stabilizacji (starsza wersja) przy czasie 1/8 sec. Zdjęcie z ręki, chociaż żeby nie oszukiwać dodam, że leżałem na ziemi, ale aparat trzymałem w rękach ok. 30-40 cm nad ziemią. Użycie lampek jest tutaj nieistotne.6415 Niestety nie mam w tej chwili większego obrazka przy sobie.
Cześć,
dałby radę ktoś podpowiedzieć co zrobiłem nie tak/robię nie tak, że nie mam możliwości zmiany rozdzielczości nagrywania podczas włączonego LV? Opcja zmiany rozdzielczości jest wyszarzona. :( Dopiero po wyłączeniu LV i wejściu w menu mogę zmienić rozdzielczość. Szukałem w instrukcji, grzebię w menu, zresetowałem ustawienia do fabrycznych.. i dalej nie znalazłem rozwiązania.
edit: zresetowałem bank ustawień osobistych i już mogę zmieniać rozdzielczość w LV.. minus jest taki, że nie wiem co było nie tak. plus jest taki, że działa. :)
Nikon D850 test zimowy. https://nikonrumors.com/2018/03/30/alaskan-winter-vs-the-nikon-d850-d850-arctic-weather-torture-test-report.aspx/
damian_888
31-03-2018, 14:44
Wrócę jeszcze do tematu mRaw i sRaw.
W necie wyczytałem, że mRaw to niby słabe ... że traci strasznie ostrość, że mydło jest.
Tu przeczytałem cały wątek zanim się odezwałem i z wątku na forum wynika, że mRaw i sRaw właśnie w D850 są bardzo spoko ...
Chciałbym jeszcze temat pogłębić, gdyż dla mnie te mniejsze Rawy mają duże znaczenie i kurcze nie chcę rozczarowania.
Ma ktoś jakieś paczki wiarygodnych Rawów do porównania? Najlepiej jakieś portrety, aby na rzęsach i włoskach na skórze ocenić tą ostrość :)
damian_888
05-04-2018, 20:41
Czy ma ktoś doświadczenia faktyczne z tymi mRaw i sRaw?
Jak to w praktyce wygląda od strony używalności?
Jak bardzo obraz odstaje od fotki zrobionej matrycą o wielkości takiej jak np. mRaw?
Zdaje się, że problem drgań od lustra dotyczy konkretnych egzemplarzy, być może serii, ale w żadnym wypadku modeli. Jak pisałem wcześniej u mnie w D800 nie występował, zdjęcia wychodziły ostre. Szczególnie widoczne było to przy maco. Za to mój D810 był kompletną tragedią pod tym względem - 1/2000 s i i tak problem się pojawiał. W D850 zaś ogromna zmiana - ponownie brak drgań, mimo tak wyżyłowanej matrycy.
Niestety w miarę robienia kolejnych zdjęć zaczynam dostrzegać jedną ogromną wadę tego aparatu - pomiar światła. To jakaś tragedia. Jak sobie z tym radzicie ?
Za to autofocus - z każdym dniem podziwiam ten system coraz bardziej. Precyzyjny, szybki, wszechstronny. Dość napisać, że w trybie ciągłym potrafi często poradzić sobie w zdjęciach macro przy skali większej niż 1:2 i to z Tamronem 90 VC. Kocham ten obiektyw za jego plastykę i ostrość zdjęć, ale AF to w nim tragedia. A z D850 tak jakby zaczął działać .
Rossi_PL
13-04-2018, 10:21
Zdaje się, że problem drgań od lustra dotyczy konkretnych egzemplarzy, być może serii, ale w żadnym wypadku modeli. Jak pisałem wcześniej u mnie w D800 nie występował, zdjęcia wychodziły ostre. Szczególnie widoczne było to przy maco. Za to mój D810 był kompletną tragedią pod tym względem - 1/2000 s i i tak problem się pojawiał. W D850 zaś ogromna zmiana - ponownie brak drgań, mimo tak wyżyłowanej matrycy.
Niestety w miarę robienia kolejnych zdjęć zaczynam dostrzegać jedną ogromną wadę tego aparatu - pomiar światła. To jakaś tragedia. Jak sobie z tym radzicie ?
Za to autofocus - z każdym dniem podziwiam ten system coraz bardziej. Precyzyjny, szybki, wszechstronny. Dość napisać, że w trybie ciągłym potrafi często poradzić sobie w zdjęciach macro przy skali większej niż 1:2 i to z Tamronem 90 VC. Kocham ten obiektyw za jego plastykę i ostrość zdjęć, ale AF to w nim tragedia. A z D850 tak jakby zaczął działać .
Ten D810 to z jakimi obiektywami/ogniskowymi sprawiał takie "poruszeniowe" problemy?
EDIT: Jeszcze odnośnie tego pomiaru w D850... Nie doświetla mocno?
Ten D810 to z jakimi obiektywami/ogniskowymi sprawiał takie "poruszeniowe" problemy?
EDIT: Jeszcze odnośnie tego pomiaru w D850... Nie doświetla mocno?
Problem był najbardziej widoczny przy fotografii macro. Próbowałem z różnymi szkłami - Tamron 90 VC, Nikkor 105 G VR Micro, Nikkor 60 D Micro - zawsze tragedia. Znikał po użyciu trybu migawki elektronicznej, ale jego użyteczność jest bardzo ograniczona. Na ostateczną opinię do D850 czekałem właśnie do czasu gdy sprawdzę go w takiej fotografii.
Niedoświetlenie to jakieś 1/3 - 2/3 EV. Szukam rozwiązania, ale miałem nadzieję, że ktoś mi coś podpowie.
U mnie też niedoświetla w pewnych warunkach. Pisałem o tym już w tym wątku w poście 1188.
U mnie też niedoświetla w pewnych warunkach. Pisałem o tym już w tym wątku w poście 1188.
Znalazłeś na to jakiś sposób ? Ja wciąż szukam, ale zaczynam mieć wrażenie, że nie da się problemu ogarnąć bez wprawy, przyzwyczajenia i wyczucia. Może aktualizacja od Nikona pomoże, póki co bywa kłopotliwie.
Nawiązując do dźwięku - podobny jak w D810, znacznie subtelniejszy niż w D800. W trybie seryjnym wręcz przyjemny w porównaniu do poprzedników.
Ogólnie : nadal uważam, że to najlepszy aparat na świecie, ale najlepszy nie oznacza, że doskonały. Nawet krytykowany balans bieli sam oceniam na co najmniej dobry. W porównaniu do D800 różnica jest ogromna na plus, do D810 - można dyskutować.
Może po prostu tak wygórowane parametry niosą za sobą potrzebę większej wprawy i przyzwyczajenia do sprzętu ? Z pewnością dla kogoś kto chciałby przeskoczyć z D7100 czy D750 , poziom trudności okaże się bardzo duży. Brak trybów AUTo czy tematycznych, konieczność wyczucia aparatu, niewiarygodnie wymagająca matryca, wszystko to sprawia, że dla osoby szukającej beztroskiego pstrykadeła, D850 będzie aparatem zbyt wymagającym. Po przeskoczeniu trudności zacznie odwdzięczać się najlepszymi na świeci zdjęciami. Tylko, że nie każdy może/jest w stanie dotrzeć do tego etapu.
Może częste niedoświetlanie zdjęć jest związane z trybem pomiaru światła jakiego zazwyczaj używasz. Matrycowy jest wrażliwy na jasne obszary, bez względu na to gdzie one się znajdują, nawet w rogu kadru. Wówczas aparat ma tendencję do niedoświetlania zdjęć, pilnując aby nie przepalić jasnych partii obrazu. Dużo bardziej przewidywalny i skuteczny jest pomiar centralnie ważony, największą wagę przy pomiarze przypisuje obszarowi ze środka kadru, oczywiście jest to duże uproszczenie.
W moich D500 i X-Pro2 używam głównie pomiaru centralnie ważonego, rzadko zdarzają się problemy z niedoświetlaniem zdjęć, oczywiście wprowadzam korekty jeżeli tego wymaga sytuacja, ale są to w pełni świadome działania np. niebo w kadrze, jasne okno w ciemnym pomieszczeniu itp.
Być może przyjąłem błędne założenie, że używasz pomiaru matrycowego, ja takie problemy miewałem najczęściej wówczas, gdy używałem tego typu pomiaru.
Za kolegą abat, ja nie zauważyłem zmiany w stosunku do d810.
Fakt, że nie korzystam w ogóle z pomiaru matrycowego. Centralnie ważony głównie i nie widzę różnic w stosunku do D810
Może częste niedoświetlanie zdjęć jest związane z trybem pomiaru światła jakiego zazwyczaj używasz. Matrycowy jest wrażliwy na jasne obszary, bez względu na to gdzie one się znajdują, nawet w rogu kadru. Wówczas aparat ma tendencję do niedoświetlania zdjęć, pilnując aby nie przepalić jasnych partii obrazu. Dużo bardziej przewidywalny i skuteczny jest pomiar centralnie ważony, największą wagę przy pomiarze przypisuje obszarowi ze środka kadru, oczywiście jest to duże uproszczenie.
W moich D500 i X-Pro2 używam głównie pomiaru centralnie ważonego, rzadko zdarzają się problemy z niedoświetlaniem zdjęć, oczywiście wprowadzam korekty jeżeli tego wymaga sytuacja, ale są to w pełni świadome działania np. niebo w kadrze, jasne okno w ciemnym pomieszczeniu itp.
Być może przyjąłem błędne założenie, że używasz pomiaru matrycowego, ja takie problemy miewałem najczęściej wówczas, gdy używałem tego typu pomiaru.
Przy centralnie ważonym problem faktycznie jest mniejszy, ale wówczas także nie ,a takiej precyzji jak w D810. Przy pomiarze matrycowym w D810 problemu w zasadzie nie było, w D850 jest bardzo duży. Coś przekombinowano na czujniku - ten w D850 ma dwa razy więcej punktów niż w D810.
Da się to łatwo przeżyć przy portretach gdzie mamy pełną kontrolę nad warunkami. Źle zaczyna być przy fotografii przyrodniczej, szczególnie ptaków - ciągnę za latającym bydlęciem a ono przelatuje z tła np drzew na niebo i wówczas aparat głupieje.
Źle zaczyna być przy fotografii przyrodniczej, szczególnie ptaków - ciągnę za latającym bydlęciem a ono przelatuje z tła np drzew na niebo i wówczas aparat głupieje.
Jeżeli fotografujesz lecącego ptaka, który "wychodzi" z linii drzew (w tle) na niebo to zawsze aparat na automacie zmniejszy ekspozycję i niedoświetli zdjęcie, światłomierz ekspozycję sprowadzi do średniej, zmylony zbyt jasnym niebem, nawet przy użyciu trybu centralnie ważonego. Należy wówczas ręcznie wprowadzić korektę, ja zazwyczaj wprowadzam w D500 + 1 2/3 EV (niebo), jeżeli schodzi poniżej linii drzew to na bieżąco cofam zmiany. Jest to normalne, nie spotkałem jeszcze takiego korpusu w żadnym systemie którego używałem, a używałem parę modeli: Canona (4), Olympusa (2), Panasonica (2), Fujifilm (4) i Nikona (1). Żaden aparat na ustawieniach automatycznych w podanej przez Ciebie sytuacji przy przejściu z ciemnego tła (poniżej linii drzew) na jasne (niebo), nie radził sobie z ustawieniem poprawnej ekspozycji. Wyjątkiem wydaje się tylko Twój D810 ...., ale ja Nikona mam tylko jednego i z innymi modelami tego producenta nie miałem do czynienia (to żart, a nie złośliwość).
Nie mam D850, ale patrząc na zdjęcia hesji - samoloty jakoś nie widzę tego niedoświetlenia; a tam warunki zdecydowanie różne. No i znając Sławka, baaardzo lubi zdjęcia na kontrze. Może napiszcie do niego niech wyjaśni co i jak .
... ... ... Niedoświetlenie to jakieś 1/3 - 2/3 EV. Szukam rozwiązania, ale miałem nadzieję, że ktoś mi coś podpowie.
W D800 w menu w zakładce "Menu ustaw. osobistych" w " b" "pomiar/ekspozycja" zakładka "b6" "Korekta pomiaru ekspozycji"
można ustawić korektę pomiaru osobno dla pomiaru matrycowego, centralnego i punktowego, myślę że może to mogłoby pomóc,
może w D850 jest coś podobnego w ustawieniach?
Powinno być:
Jest to normalne, nie spotkałem jeszcze takiego korpusu w żadnym systemie którego używałem, a używałem parę modeli: Canona (4), Olympusa (2), Panasonica (2), Fujifilm (4) i Nikona (1)., który nie miałby przy takim scenariuszu problemów z samodzielnym ustawieniem poprawnej ekspozycji.
Może nieprecyzyjnie napisałem wcześniej - w D810 problem był nieporównywalnie mniejszy. Nie wykluczam, że na całość oceny składają się także obecne warunki oświetleniowe, ale to raczej mało prawdopodobne. Owszem, założenie korekty ekspozycji o około 2 EV pomoże przy fotografowaniu obiektów na tle nieba, ale przy zejściu będzie z kolei o wiele za ciemno. Moim zdaniem to błąd w oprogramowaniu, który Nikon powinien skorygować. Na tą chwilę byłoby idealnie gdybym miał możliwość przypisania korekty ekspozycji o określoną wartość do któregoś z definowalnych przycisków funkcyjnych. Tyle, że chyba nie ma takiej możliwości.
To o czym pisze jest sporą niedogodnością, ale w żaden sposób nie zmienia mojej oceny D850. Nadal uważam, że to najlepszy aparat cyfrowy jaki kiedykolwiek powstał.
W D800 w menu w zakładce "Menu ustaw. osobistych" w " b" "pomiar/ekspozycja" zakładka "b6" "Korekta pomiaru ekspozycji"
można ustawić korektę pomiaru osobno dla pomiaru matrycowego, centralnego i punktowego, myślę że może to mogłoby pomóc,
może w D850 jest coś podobnego w ustawieniach?
W D850 jest to pod b7. Tu nie chodzi o zafałszowanie pomiaru brakiem skorygowania dla dużych obszarów jasnych w kadrze. D850 zdecydowanie bardziej chroni światła od np. D800 (pomiar chroniący jasne obszary przed prześwietleniem mam wyłączony). Pewno faktycznie potrzebna będzie korekta w tych ustawieniach.
- ciągnę za latającym bydlęciem a ono przelatuje z tła np drzew na niebo i wówczas aparat głupieje.
nie glupieje , tylko robi to co niego nalezy , czyli jak go zaprogramowano . uwzglednia pojawienie sie jasniejszych elementow w kadrze i w trybie matrycowym dopasowuje tak ekspozycje , aby te jasniejsze elementy znalazly sie w zakresie tonalnym matrycy , czyli skraca ekspozycje . To swiadczy o prawidlowym dzialaniu aparatu.
albo stosuj pomiar punktowy na ptaka , albo " zamroz " expozycje jesli wiesz , ze pomiar jest satysfakcjonujacy . Niezaleznie od kadru ekspozycja bedzie zawsze ta sama.
w pierwszym przypadku mogla zajsc koniecznosc wyciagania ptaka ze strefy niedoswietlenia , w drugim - wyciaganie nieba ze strefy przeswietlenia.
damian_888
16-04-2018, 09:12
Wrócę jeszcze do tematu mRaw i sRaw.
W necie wyczytałem, że mRaw to niby słabe ... że traci strasznie ostrość, że mydło jest.
Tu przeczytałem cały wątek zanim się odezwałem i z wątku na forum wynika, że mRaw i sRaw właśnie w D850 są bardzo spoko ...
Chciałbym jeszcze temat pogłębić, gdyż dla mnie te mniejsze Rawy mają duże znaczenie i kurcze nie chcę rozczarowania.
Ma ktoś jakieś paczki wiarygodnych Rawów do porównania? Najlepiej jakieś portrety, aby na rzęsach i włoskach na skórze ocenić tą ostrość :)
Dyskusja ożyła czy mogę prosić o jakąś informację do cytowanego wyżej posta? Z góry dziękuję.
Założenie stałej korekty to coś innego niż możliwość przyjęcia wybranej wartości w dowolnym momencie. Moim zdaniem, aparat ma problem z pomiarem światła, znacznie większy niż D800 czy D810. Zbyt łatwo wpada w skrajności. Nic nie jest doskonałe.
damian_888 - zmniejszone RAWy mają swoją cenię , ale i cel. Nie można po nich oczekiwać takiej szczegółowości obrazka jak w normalnym RAW - przecież to by było niedorzeczne. Z drugiej strony - zajmują mniej miejsca, szybciej się zapisują, dalej można je obrabiać tak samo jak zwykły RAW, a ponadto według testów w mRAW masz około 1,5 EV zysku na szumach. Po prostu wystarczy rozsądnie przemyśleć do czego chcesz dany format zapisu zastosować. W portrecie, macro czy fotografii przyrodniczej albo krajobrazowej raczej nie ma co po kompresję sięgać. Ale już w reportażu sprawa wygląda zupełnie inaczej, wręcz odwrotnie. mRAW w połączeniu z matrycą BSI daje doskonałe rezultaty. I bez przesady z tą fatalną rozdzielczością - owszem, jest dużo gorsza niż w D850 bez strat, ale moim zdaniem porównywalna z D3x.
Pawel Pawlak
17-04-2018, 21:19
Panowie; a może głupie pytanie, ale jak macie ustawiony ADL ? Może macie włączony i on wpływa na pomiar światła (w każdym modelu robi to inaczej, więc w d850 może wyglądać to dziwnie).
Druga sprawa to w czym pracujecie ? W RAW+ JPG czy RAW ? Wg Thoma Hogana, nikon d5,500 i d850 inaczej naświetla dla RAW i dla JPGów. Dla tych ostatnich bardziej niedoświetla i stosując RAW+JPG naświetla pod JPGa.
damian_888
17-04-2018, 21:40
@damian_888 (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=26166) - zmniejszone RAWy mają swoją cenię , ale i cel. Nie można po nich oczekiwać takiej szczegółowości obrazka jak w normalnym RAW - przecież to by było niedorzeczne. Z drugiej strony - zajmują mniej miejsca, szybciej się zapisują, dalej można je obrabiać tak samo jak zwykły RAW, a ponadto według testów w mRAW masz około 1,5 EV zysku na szumach. Po prostu wystarczy rozsądnie przemyśleć do czego chcesz dany format zapisu zastosować. W portrecie, macro czy fotografii przyrodniczej albo krajobrazowej raczej nie ma co po kompresję sięgać. Ale już w reportażu sprawa wygląda zupełnie inaczej, wręcz odwrotnie. mRAW w połączeniu z matrycą BSI daje doskonałe rezultaty. I bez przesady z tą fatalną rozdzielczością - owszem, jest dużo gorsza niż w D850 bez strat, ale moim zdaniem porównywalna z D3x.
Chodziło mi właśnie o możliwość zapisu mniejszych plików, kiedy nie ma uzasadnienia do wielkiej rozdzielczości. A tak mam dość często.
To jest jeden z ważnych dla mnie czynników odpowiadających mi na pytanie "czy przejść na D850".
Rozdzielczość jest świetna i fajnie, że jest dostępna. Jednak często wystarczyłby mRaw.
Jeśli jakość obrazka (ostrość, detal) z mRAW D850 jest w pełni porównywalna z D3x, a w żadnym wypadku nie jest gorsza to ... dla mnie R E W E L A C J A.
Naprawdę i faktycznie tak jest?
Wziąłem w łapy kiedyś D850 znajomka i strzeliłem w barze przy stoliku RAW, mRAW i sRAW - po wywołaniu i przeskalowaniu wszystkich do rozmiaru sRAW nie widać jakiś różnic między jotpegami. ISO3200, 1/160s, f/1.4
Łukasz el. YKS
19-04-2018, 20:36
Ma ktoś porównanie d850 z a7r iii? Jakieś wrażenia?
Panowie; a może głupie pytanie, ale jak macie ustawiony ADL ? Może macie włączony i on wpływa na pomiar światła (w każdym modelu robi to inaczej, więc w d850 może wyglądać to dziwnie).
Druga sprawa to w czym pracujecie ? W RAW+ JPG czy RAW ? Wg Thoma Hogana, nikon d5,500 i d850 inaczej naświetla dla RAW i dla JPGów. Dla tych ostatnich bardziej niedoświetla i stosując RAW+JPG naświetla pod JPGa.
ADL mam na Off, czyli wyłączony. Nigdy tej funkcji nie używałem. Robię tylko RAW. Zrobiłem trochę testów dotyczących porównania ostrości D850, D800 i D3X. Wyniki dość zaskakujące, ale potwierdzają to co pisałem poprzednio: nie mam poruszeń dla D800 i D850 przy żadnym z czasów od 1/4 do 1/125 s spowodowanych lustrem. Jak znajdę chwilę czasu, to wrzucę trochę danych łącznie z kropami fotek. Ale jeden wniosek już mogę podać - matryca z D3X nadal nie do pobicia na iso 100-320. Wychodzą z niej zdjęcia o najlepszej ostrości, mikrokontraście i kolorystyce.
Porównywałem Nikona D850 z Sony A7 R III i wybór padł na Nikona. Uważam, że obie puszki są świetne, a jakość uzyskanych zdjęć jest w stanie zadowolić nawet tych najbardziej wybrednych. Po kilku dniach testów i pożegnaniu z D750 wiem, że dokonałem właściwego wyboru.
Zdaje się, że problem drgań od lustra dotyczy konkretnych egzemplarzy, być może serii, ale w żadnym wypadku modeli. Jak pisałem wcześniej u mnie w D800 nie występował, zdjęcia wychodziły ostre. Szczególnie widoczne było to przy maco. Za to mój D810 był kompletną tragedią pod tym względem - 1/2000 s i i tak problem się pojawiał. W D850 zaś ogromna zmiana - ponownie brak drgań, mimo tak wyżyłowanej matrycy.
Niestety w miarę robienia kolejnych zdjęć zaczynam dostrzegać jedną ogromną wadę tego aparatu - pomiar światła. To jakaś tragedia. Jak sobie z tym radzicie ?
Za to autofocus - z każdym dniem podziwiam ten system coraz bardziej. Precyzyjny, szybki, wszechstronny. Dość napisać, że w trybie ciągłym potrafi często poradzić sobie w zdjęciach macro przy skali większej niż 1:2 i to z Tamronem 90 VC. Kocham ten obiektyw za jego plastykę i ostrość zdjęć, ale AF to w nim tragedia. A z D850 tak jakby zaczął działać .
Mam D850 od kilku miesięcy i nie zauważyłem żadnych problemów z naświetlaniem zdjęć (pomiar matrycowy). Przy obróbce (LR6) mam znacznie mniej pracy niż przy D800, którego używam równolegle. Jeśli chodzi o jakość zdjęć to różnica jest wyraźnie zauważalna. Nie wspominając już o AF i FPS.
pzdr
Cześć. Czego to może być wina bo kupiłem Gripa do 850 zamiennik oryginału w niemczech i po zapakowaniu paluszków czy standardowego aku nie wzrosła ilość klapnięć. Jak było 7/s tak jest nadal. Zasilanie wykrywa i działa. Dzięki za info
Niczego. Tak ma być. Również w oryginalnym gripie. Wzrost szybkości do 9 klatek/s uzyskasz dopiero po zapakowaniu en-el 18 (a,b) do gripa.
ShutterStill
23-04-2018, 14:27
Ja też myślałem że wzrost nastąpi z AA tak samo jak to miało miejsce w D810.. A tu psikus ;)
Acha zaraz sprawdze jak wróce do domu z pracy Dzięki za podpowiedź
Instrukcja, str.340. Tam wszystko opisane, podział tylko na aku EN-EL18b (tu do 9 klatek/s) i inne źródła zasilania (tu max: 7/s). Tak więc jeśli ktoś chce mieć te 9 /s i nie posiada Nikona D4 lub D5, musi dodatkowo zainwestować w aku EN-EL 18 (a,b - wszystkie działają tak samo), zaślepkę BL-5 i praktycznie niedostępną ładowarkę mh 26a. Co w sumie zbliża się cenowo do D5.
Wszystko fajnie MarkB. Wlazłem do chaty po pracy jak wcześniej wspomniałem i podłączyłem EN-EL18b z Nikona D5 jakiego mam I nadal działa tylko 7 klatek.
Wszystko fajnie MarkB. Wlazłem do chaty po pracy jak wcześniej wspomniałem i podłączyłem EN-EL18b z Nikona D5 jakiego mam I nadal działa tylko 7 klatek.
a jak masz ustawione CH? na ile klatek
nikoniarz
23-04-2018, 18:22
Instrukcja, str.340. Tam wszystko opisane, podział tylko na aku EN-EL18b (tu do 9 klatek/s) i inne źródła zasilania (tu max: 7/s). Tak więc jeśli ktoś chce mieć te 9 /s i nie posiada Nikona D4 lub D5, musi dodatkowo zainwestować w aku EN-EL 18 (a,b - wszystkie działają tak samo), zaślepkę BL-5 i praktycznie niedostępną ładowarkę mh 26a. Co w sumie zbliża się cenowo do D5.
10 fps to i D3 wyciąga... Ale matryca już nie ta...
EDIT:
Mój błąd. Źle zinterpretowałem Twojego posta bo chyba nie chodziło o fpsy same w sobie a o psiadanie aku oraz ładowarki które podnoszą cenę.
Mimo wszystko bliskość cenowa D5 niekoniecznie musi zaważyć na jego wyborze- rozdzielczość D850 jest poza zasięgiem.
Pawel Pawlak
23-04-2018, 18:26
10 fps to i D3 wyciąga... Ale matryca już nie ta...
Mam wrażenie że tylko Twój jakiś "felerny" ;)
nikoniarz
23-04-2018, 18:30
Mam wrażenie że tylko Twój jakiś "felerny" ;)
Jak będziesz miał kiedyś okazję to sprawdź jakiegoś na kartach Extreme Pro 160MB/s. Może kwestia karty, może softu. A może obu na raz. W każdym razie sorki za OT i moją złą interpretację...
a jak masz ustawione CH? na ile klatek
W D850 ustawione jest CH i nie ma takiej możliwości regulacji szybkości jak jest w D5. Czytam instrukcję i chyba musi być aku EN-EL18b a ja mam z D5 EN-EL18a. Niby to samo ale chyba nie. :)
Tylko w CL można regulować ilość klatek
- - - - kolejny post - - - - - -
Jak będziesz miał kiedyś okazję to sprawdź jakiegoś na kartach Extreme Pro 160MB/s. Może kwestia karty, może softu. A może obu na raz. W każdym razie sorki za OT i moją złą interpretację...
Karty mam 400mb/s więc \na wyrost i na D5 nie zapychał się nic nawet bufor
Opierając się na internetowych opiniach, wszystkie typy EN-El 18 powinny działać tak samo. Problemy pojawiają się przy nieoryginalnych bateriach i gripach. Zobacz też na str. 114 instrukcji. Tam jest o pewnych ograniczeniach w szybkostrzelności.
Aha, a przy okazji - jak masz ustawioną kolejność zasilania? Na grip, czy na body?
ShutterStill
23-04-2018, 19:30
Na stare ładowarki są nakładki co pozwalają nowe baterie ładować
Pawel Pawlak
23-04-2018, 21:24
Jak będziesz miał kiedyś okazję to sprawdź jakiegoś na kartach Extreme Pro 160MB/s. Może kwestia karty, może softu. A może obu na raz. W każdym razie sorki za OT i moją złą interpretację...
Spoko, to był żarcik z tym "felernym" - ja Ci wierzę :) Z Ciekawości kilkadziesiąt minut temu dzwoniłem do kumpla który właśnie kupił D3 żeby sprawdził ile w ciągu 1s zrobi jego sztuka, ale może być problem z kartą - ja mam najszybsze CFki 60MB/s, On chyba też.
Na stare ładowarki są nakładki co pozwalają nowe baterie ładować
Wydaje mi się że są do ładowarki od D4/D5 adaptery żeby ładować en-el4 ale nie słyszałem od odwrotnych.
Wydaje mi się że są do ładowarki od D4/D5 adaptery żeby ładować en-el4 ale nie słyszałem od odwrotnych.
Taką mam, w drugą stronę nie znam
ShutterStill
23-04-2018, 22:20
Masz rację Pawle, nigdzie nie mogę znaleźć odwrotnej przejściówki..
Mikis525
23-04-2018, 22:26
Ja dziś kupiłem D850 właśnie, powoli zaczynam się zapoznawać ;) Na szybko kilka kwestii: tez tak wolno gasną wam dane na górnym wyswietlaczu po wyłączeniu? czasami nie ma dźwiękowego sygnału AF, 3:4 razy wcisnę spust i zaczyna pipać. Do tego właśnie temat z naświetlaniem, wydaje mi się mocno niedoświetlać. Jak macie ustawione ADL? Ja od samego początku wszystko wyłączyłem, wszystkie redukcje szumów itd, strzeliłem na ISO800 kilka zdjęć na F1,8 i był lekki zonk, bo ziarno dosyć mocno widoczne.
Poza tym AF mistrz, ergonomicznie kozak, dobrze znów wrócić do Nikona po półrocznym romansie z bezlisterkowcem :D
U mnie górny wyświetlacz reaguje różnie, zwykle gaśnie od razu, ale czasami literki i cyferki trzymają się kurczowo przez około sekundę. Na temat pipania się nie wypowiem, bo nie używam. ADL off. Szumy widać. Problem z niedoświetlaniem zapodałem już wyżej, ale wymaga on bliższej analizy. Na razie za mało zdjęć zrobiłem.
Opierając się na internetowych opiniach, wszystkie typy EN-El 18 powinny działać tak samo. Problemy pojawiają się przy nieoryginalnych bateriach i gripach. Zobacz też na str. 114 instrukcji. Tam jest o pewnych ograniczeniach w szybkostrzelności.
Aha, a przy okazji - jak masz ustawioną kolejność zasilania? Na grip, czy na body?
Tam wiadomo że trzeba ustawić zasilanie 1 na Grip. Ale niestety nie daje efektu ani zmiana aku na EN-EL 18a. BYć moze wersja b by poprawiła sprawe ale nie wiem.
A czy bawiliście się precyzyjna korektą AF ustawianą ręcznie na wykresie w menu lub podglądem poprzez ekran LCD ? Działa dziwnie. Testowałem w zakresie +20 do -20 moje obiektywy. Pierwszy test na specjalnej tablicy. I parametry zapisałem. Kolejny test był w plenerze na podglądzie na żywo i aparat automatycznie zaprogramował zupełnie inne paramerty. Różnica w oświetleniu bo pierwszy test w domu jak wspomniałem na planszy testowej obraz żyleta a w plenerze z automatyką również obraz super ale inne parametry. Jak to możliwe ? Obiektyw obiektywem każy jasność F2.0 -2,8.
Panie i Panowie, czy nie przesadzacie nieco z oszczędnością ? Najpierw wydajecie majątek na aparat a później chcecie oszczędzać grosze na akumulatorach do niego? To nie brzmi dobrze. Może jeszcze będziecie zdziwieni, że jak założycie na ten aparat obiektyw za 400 zł to jakość zdjęć będzie niespecjalna ? Skoro chce się najwyższej jakości to trzeba być konsekwentnym a nie przechodzić od królowania do dziadowania.
Miałem wreszcie okazję sprawdzić aparat przy bardzo dobrym świetle, polując na ptaki na nadmorskiej plaży. I faktycznie, teraz muszę przyznać, że wcześniej nieco histeryzowałem z naświetleniem. W dobrych warunkach było świetnie i aparat radził sobie znacznie lepiej niż w tych samych warunkach D800 z Sigmą 150-600. Problemu to nie usuwa, ale na pewno zmniejsza jego zasięg.
Co do porównania z Sony. Miałem okazję porównać z kilkoma modelami, ostatnio nawet A7III i A9 i będę konsekwentnie stał na stanowisku, że to aparaty dla różnych użytkowników. Sony zdjęcia robi się łatwiej, szybciej, bez potrzeby wnikania w szczegóły, poznawania sprzętu i rozgryzania jego charakteru. I tak otrzymamy zdjęcia świetnej jakości. Nikon to aparat bez porównania trudniejszy i bardziej wymagający i jeszcze biorący duże frycowe na wejściu, ale po tym wszystkim , jeśli ktoś chce się postarać i ma do tego trochę drygu, dający zdjęcia o wiele lepsze od Sony, ładniejsze, pewniejszy w obsłudze i bardziej satysfakcjonujący. No i z tego łatwo wyciągnąć wniosek, że 90 % użytkowników lepiej przysłuży się Sony. Nie każdy nadaje się do ambitnej, wymagającej fotografii, tak samo jak do profesjonalnej gry w koszykówkę czy malowania obrazów.
nikoniarz
01-05-2018, 21:10
Zdjęcia Panie Khedron, zdjęcia! Po internet przyjmie każdą bzdurę...
Zdjęcia Panie Khedron, zdjęcia! Po internet przyjmie każdą bzdurę...
Dlaczego moją opinię nazywasz bzdurą ? Co daje Ci prawo do ferowania takich wyroków ? Co miałbym uzasadniać zdjęciami ? Jeśli pojedynek Sony VS Nikon to raczej nie jest to możliwe - wymagałby pewnie roku robienia porównań. Piszę wyraźnie o swoim stanowisku , prawda ? Jeśli zaś zmniejszenie problemów z naświetlaniem to ok, wrzucę coś wieczorem. Nie ma problemu.
andrzej_abc
02-05-2018, 20:13
Ja dziś kupiłem D850 właśnie, powoli zaczynam się zapoznawać ;) Na szybko kilka kwestii: tez tak wolno gasną wam dane na górnym wyswietlaczu po wyłączeniu? czasami nie ma dźwiękowego sygnału AF, 3:4 razy wcisnę spust i zaczyna pipać. Do tego właśnie temat z naświetlaniem, wydaje mi się mocno niedoświetlać. Jak macie ustawione ADL? Ja od samego początku wszystko wyłączyłem, wszystkie redukcje szumów itd, strzeliłem na ISO800 kilka zdjęć na F1,8 i był lekki zonk, bo ziarno dosyć mocno widoczne.
Poza tym AF mistrz, ergonomicznie kozak, dobrze znów wrócić do Nikona po półrocznym romansie z bezlisterkowcem :D
Otwórz linki, które podaję i porównaj wyniki testów zmierzonego szumu w JPG oraz RAW - testy Fuji XT1 i Nikon D850. Fuji XT1, który miał premierę w 2014, bije na "głowę" D 850. (matryca w Fuji XT1 rejestruje znacznie mniejszy szum od matrycy nowego D850.)
https://www.optyczne.pl/264.7-Test_aparatu-Fujifilm_X-T1_Szumy_i_jako%C5%9B%C4%87_obrazu_w_RAW.html
https://www.optyczne.pl/381.7-Test_aparatu-Nikon_D850_Szumy_i_jako%C5%9B%C4%87_obrazu_w_RAW.h tml
CO NA TO NIKON ?????
Otwórz linki, które podaję i porównaj wyniki testów zmierzonego szumu w JPG oraz RAW - testy Fuji XT1 i Nikon D850. Fuji XT1, który miał premierę w 2014, bije na "głowę" D 850. (matryca w Fuji XT1 rejestruje znacznie mniejszy szum od matrycy nowego D850.)
https://www.optyczne.pl/264.7-Test_aparatu-Fujifilm_X-T1_Szumy_i_jako%C5%9B%C4%87_obrazu_w_RAW.html
https://www.optyczne.pl/381.7-Test_aparatu-Nikon_D850_Szumy_i_jako%C5%9B%C4%87_obrazu_w_RAW.h tml
CO NA TO NIKON ?????
Nikon D5 - porównaj sobie szumy ;)
kurczeblade
03-05-2018, 02:35
Co na to Nikon?
Jak to Nikon, cieszy się że ma dobrą sprzedaż najdroższego body w historii w tej kategorii.
Otwórz linki, które podaję i porównaj wyniki testów zmierzonego szumu w JPG oraz RAW - testy Fuji XT1 i Nikon D850. Fuji XT1, który miał premierę w 2014, bije na "głowę" D 850. (matryca w Fuji XT1 rejestruje znacznie mniejszy szum od matrycy nowego D850.)
https://www.optyczne.pl/264.7-Test_aparatu-Fujifilm_X-T1_Szumy_i_jako%C5%9B%C4%87_obrazu_w_RAW.html
https://www.optyczne.pl/381.7-Test_aparatu-Nikon_D850_Szumy_i_jako%C5%9B%C4%87_obrazu_w_RAW.h tml
CO NA TO NIKON ?????
ze jest wytlumaczalne i zgodne ze zdrowym rozsadkiem , chociaz nie biore na siebie zadnej odpowiedzialnosci , co te pomiary wlasciwie oznaczaja.
zajrzalem na optyczne , opis pomiarow szumu jest nijaki , przepisany bez zrozumienia ze strny imatest. udzial pixeli o gestosci optycznej 1,5 - phi , konia z rzedem temu , kto ei co Autor ma na mysli, a do imatest nie chce mi se zagladac.
powiedzmy, ze te wyniki sa rzeczywiscie miarodajne ( z tego pokretnego opisu nie wynika , ze jest to poziom szumu , ale mniejsza o to )
fuji ma nieco wieksze pixele , nieznacznie ale jednak , dzieki czemu teoretycznie powinen miec mniejszy poziom szumu.
za to N ma zdecydownie wieksza rozdzielczosc. gdyby zredukowac rozdzielczosc N do rozdzielczosci F , to wowczas szum ulegnie usrednieniu i ten z N bedzie nizszy.
To jest tez wytlumaczalne -wieksza matryca , wiecej przejetej energii z od tego samego kadru, sa stworzene warunki do wiekszego odstepu sygnalu od szumu.
szumy i rozdzielczosc to System naczyn polaczonych - wieksza rozdzielczosc - wiekszy szum.
pominmy teraz takie niuanse jek ewentualne roznice w sprawnosci kwantowej obu senseli - nie mamy na ten temat wiedzy pewnej.
Mikis525
03-05-2018, 08:52
Otwórz linki, które podaję i porównaj wyniki testów zmierzonego szumu w JPG oraz RAW - testy Fuji XT1 i Nikon D850. Fuji XT1, który miał premierę w 2014, bije na "głowę" D 850. (matryca w Fuji XT1 rejestruje znacznie mniejszy szum od matrycy nowego D850.)
https://www.optyczne.pl/264.7-Test_aparatu-Fujifilm_X-T1_Szumy_i_jako%C5%9B%C4%87_obrazu_w_RAW.html
https://www.optyczne.pl/381.7-Test_aparatu-Nikon_D850_Szumy_i_jako%C5%9B%C4%87_obrazu_w_RAW.h tml
CO NA TO NIKON ?????
Ja te testy czytałem, ba nawet świadomie kupowałem tę puszkę ;) X-T10 ma 16 mpix, ja miałem XT20 z 24 i ziarno na 800/1600 było w pełni akceptowalne. Tutaj nie zrobiłem jeszcze zdjeć z ISO200+ (poza testowymi z wyższymi czułościami), zakładam też, że nie będę tego potrzebować, po prostu. 800 wydało mi się ziarniste, ale po zrzuceniu tego do mniejszych wymiarów jest bardzo przyjemnie.
fuji ma nieco wieksze pixele , nieznacznie ale jednak , dzieki czemu teoretycznie powinen miec mniejszy poziom szumu.
za to N ma zdecydownie wieksza rozdzielczosc. gdyby zredukowac rozdzielczosc N do rozdzielczosci F , to wowczas szum ulegnie usrednieniu i ten z N bedzie nizszy.
.Dokładnie tak. I dlatego na innym portalu testującym - dxomark.com są podawane szumy "per piksel" oraz szumy w sytuacji, gdy zdjęcie jest przeliczone na coś, co oni sobie przyjęli jako standard, tzn 300 dpi wydruku 8x12 cali (około 20 x 30 cm), czyli tak jakby matryca miała 8 Mpx (zakładka print) Tylko wtedy można sobie porównywać, gdy się docelowo ma to samo. I to tak na marginesie naszych potyczek o GO - by można było porównać to końcowy format zdjęcia ma być taki sam (i przedstawiać to samo).
To że większy format ma przewagę to wyszło np. porównując FF z haselem. MF nie miało parcia na wysokie ISO, ale jakos tak wyszło ;) że ma mniejsze szumy, bo powierzchnia matrycy większa https://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Nikon-D850-versus-Hasselblad-X1D-50c___1177_1114
tak na marginesie - D850 ma bardzo podobną liczbę pikseli na długim boku, ale przewaga 43 mm MF (pseudo MF) nad 36 mm robi swoje w kwestii szumów.
andrzej_abc
03-05-2018, 18:31
Ja te testy czytałem, ba nawet świadomie kupowałem tę puszkę ;) X-T10 ma 16 mpix, ja miałem XT20 z 24 i ziarno na 800/1600 było w pełni akceptowalne. Tutaj nie zrobiłem jeszcze zdjeć z ISO200+ (poza testowymi z wyższymi czułościami), zakładam też, że nie będę tego potrzebować, po prostu. 800 wydało mi się ziarniste, ale po zrzuceniu tego do mniejszych wymiarów jest bardzo przyjemnie.
Miks525 - mi nie chodzi o to żeby kogoś "dołować", że kupił niedoróbkę, ale jeżeli przyjąć te testy (do których podałem linki) za prawidłowe, to NIKON robi wielu ludzi w "BAMBUKO", "ROBI Z NICH WAŁA"- jak można wprowadzać do sprzedaży pełną klatkę za ~17 tys PLN (samo body) gdzie matryca rejestruje DUŻO WYŻSZE SZUMY NIŻ FUJI XT1 Z 2014R. Super Moderator Konto PREMIUM Jacek_z usunął mój post jak zapytałem "dlaczego ten NIKON tak ma. Wg niego przy każdym modelu trzeba wyrażać tylko "OCHY i ACHY". A CI WSZYSCY, KTÓRZY NIE LICZĄ SIĘ Z KASĄ I CHĘTNIE KUPIĄ "NOWOŚĆ" NIKONA - niech sobie sami zadadzą pytanie - "DLACZEGO NIKON D 850 MA GORSZĄ MATRYCĘ OD FUJI , KTÓRY WSZEDŁ NA RYNEK W 2014R"
CHCIAŁBYM ABY Jacek_z NIE PRÓBOWAŁ MI "ZAMYKAĆ UST" I NIE USUWAŁ MOJEGO POSTU.
Miks525 - mi nie chodzi o to żeby kogoś "dołować", że kupił niedoróbkę, ale jeżeli przyjąć te testy (do których podałem linki) za prawidłowe, to NIKON robi wielu ludzi w "BAMBUKO", "ROBI Z NICH WAŁA"- jak można wprowadzać do sprzedaży pełną klatkę za ~17 tys PLN (samo body) gdzie matryca rejestruje DUŻO WYŻSZE SZUMY NIŻ FUJI XT1 Z 2014R. .
nie ma sensu zakup tego aparatu , jesli sie nie potrafi korzystac z jego mozliwosci i nie jest sie w stanie obejsc jego ograniczen.
nie ma aparatu absolutnie doskonalego , ten z tzw aparatow "domowego uzytku " jest aktualnie bodaj najlepszym na rynku.
dla tych , ktorzy uwazaja , ze jest aparatem zlym - Maja do dyspozycji inne np fuji xt1 , mozna zrobic interes zycia - kupic tanszy i wedlug wlasnej opini lepszy.
andrzej_abc
03-05-2018, 18:51
Nikon D5 - porównaj sobie szumy ;)
podaję linki do porównania Nikon D5 a Fuji XT1 w RAW
https://www.optyczne.pl/264.7-Test_aparatu-Fujifilm_X-T1_Szumy_i_jakość_obrazu_w_RAW.html
https://www.optyczne.pl/364.7-Test_aparatu-Nikon_D5_Szumy_i_jakość_obrazu_w_RAW.html
Jak można zobaczyć przewaga D5 (jeżeli o chodzi o rejestrowany szum - niższa wartość) jest minimalna, albo żadna .
Tabelki jedno. Testowe zdjęcia na tablicy- co innego.
https://i.imgur.com/ps2EYIY.png
źródło (https://i.imgur.com/ps2EYIY.png)
Ładnie w niebieski Fujik poleciał. ;)
podaję linki do porównania Nikon D5 a Fuji XT1 w RAW
https://www.optyczne.pl/264.7-Test_aparatu-Fujifilm_X-T1_Szumy_i_jakość_obrazu_w_RAW.html
https://www.optyczne.pl/364.7-Test_aparatu-Nikon_D5_Szumy_i_jakość_obrazu_w_RAW.html
Jak można zobaczyć przewaga D5 (jeżeli o chodzi o rejestrowany szum - niższa wartość) jest minimalna, albo żadna .
nie bardzo mi sie chce w upalny wieczor komentowac Twoje posty , moze jutro
podciagasz lekko suwaczek odszumiania w d850 lub w d5 w prawo , masz takie same albo nizsze szumy a zdecydowanie wyzsza rozdzielczosc.
potencjal jaki tkwi w tych matrycych jest nieporownywalny.
obraz zapisany w rawie jest zawsze wczesniej poddany podstawowej obrobce , to moze byc roznie w roznych aparatch - dlatego porownanie wprost nie jest rzeczywiscie marodajne.
aby wyrobic sobie opinie , ktory aparat daje lepsze obrazowanie , to nalezaloby porownywac mozliwie najlepsze do osiagniecia obrazy z tych aparatow.
porownujac trywialnie - to tak jakbys chcial porownywac mozliwosci samochodow na jezdzie bez wcisnietego pedalu gazu - pewnie Traktor okazalby sie najszybszy , a tu trzeba z gazem do dechy - wowczas widzisz prawdziwe mozliwosci i roznice.
CHCIAŁBYM ABY Jacek_z NIE PRÓBOWAŁ MI "ZAMYKAĆ UST" I NIE USUWAŁ MOJEGO POSTU.
To nie krzycz.
nikoniarz
03-05-2018, 22:32
Miks525 - mi nie chodzi o to żeby kogoś "dołować", że kupił niedoróbkę, ale jeżeli przyjąć te testy (do których podałem linki) za prawidłowe, to NIKON robi wielu ludzi w "BAMBUKO", "ROBI Z NICH WAŁA"- jak można wprowadzać do sprzedaży pełną klatkę za ~17 tys PLN (samo body) gdzie matryca rejestruje DUŻO WYŻSZE SZUMY NIŻ FUJI XT1 Z 2014R. Super Moderator Konto PREMIUM Jacek_z usunął mój post jak zapytałem "dlaczego ten NIKON tak ma. Wg niego przy każdym modelu trzeba wyrażać tylko "OCHY i ACHY". A CI WSZYSCY, KTÓRZY NIE LICZĄ SIĘ Z KASĄ I CHĘTNIE KUPIĄ "NOWOŚĆ" NIKONA - niech sobie sami zadadzą pytanie - "DLACZEGO NIKON D 850 MA GORSZĄ MATRYCĘ OD FUJI , KTÓRY WSZEDŁ NA RYNEK W 2014R"
CHCIAŁBYM ABY Jacek_z NIE PRÓBOWAŁ MI "ZAMYKAĆ UST" I NIE USUWAŁ MOJEGO POSTU.
Ja tam widzę, że D850 ma się lepiej przy 12.800 niż Fuji przy 6.400... Nie wiem o co tyle krzyku i emocji... https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison?attr18=daylight&attr13_0=nikon_d850&attr13_1=fujifilm_xt1&attr13_2=pentax_645z&attr13_3=phaseone_iq180&attr15_0=raw&attr15_1=raw&attr15_2=raw&attr15_3=raw&attr16_0=12800&attr16_1=6400&attr16_2=12800&attr16_3=35&normalization=compare&widget=1&x=-0.004244171414189988&y=0.0002383932296322242
. Super Moderator Konto PREMIUM Jacek_z usunął mój post jak zapytałem "dlaczego ten NIKON tak ma. .
CHCIAŁBYM ABY Jacek_z NIE PRÓBOWAŁ MI "ZAMYKAĆ UST" I NIE USUWAŁ MOJEGO POSTU.
1. Zadałes to samo pytanie w dwóch miejscach, a nie powinieneś. Tu jest wątek z dyskusją i ten post pozostał.
2. usunąłem post (identyczny z tym tutaj) w watku przyklejonym http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=203139 gdzie NIE dyskutujemy.
Mało tego - tam jest wyrażnie napisane na czerwono:
Bardzo proszę o NIE dyskutowanie w tym wątku, NIE zadawanie pytań. Do tego są wątki w tym dziale, ale te nie przyklejone.
Pytania i dyskusje będę usuwał, bez odrębnego powiadamiania o tym fakcie autorów, w dodatku (przy recydywie) w przypływie złego humoru będę dawał napomnienia!
Więc nie tylko się nie dziw, że to usunięto, ale się ciesz, że nie dałem kartki.
Nie pisz wielkimi literami. Ochłoń.
Nie widzę narzekań na jakość zdjęć z D850, szumy poprawiono podobno o około 1 EV (inna technologia matrycy). narzekania sa na cenę.
Pawel Pawlak
04-05-2018, 11:17
podaję linki do porównania Nikon D5 a Fuji XT1 w RAW
https://www.optyczne.pl/264.7-Test_aparatu-Fujifilm_X-T1_Szumy_i_jakość_obrazu_w_RAW.html
https://www.optyczne.pl/364.7-Test_aparatu-Nikon_D5_Szumy_i_jakość_obrazu_w_RAW.html
Jak można zobaczyć przewaga D5 (jeżeli o chodzi o rejestrowany szum - niższa wartość) jest minimalna, albo żadna .
wydaje się że nie fotografowałeś żadnym z wymienianych nikonów a testy internetowe wybierasz w taki sposób żeby uzasadnić swoje stanowisko. To prowadzi chyba tylko do tego żeby upewnić się że dokonałeś właściwego wyboru (nie kupując nikona D5 i d850). Nie widzisz, albo celowo pomijasz fakt że rawy fuji są dość znacznie przetworzone przed zapisem. zobacz na to zestawienie w słabym świetle:https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison/fullscreen?attr18=lowlight&attr13_0=nikon_d850&attr13_1=fujifilm_xt1&attr13_2=nikon_d500&attr13_3=nikon_d4s&attr15_0=raw&attr15_1=raw&attr15_2=raw&attr15_3=raw&attr16_0=6400&attr16_1=6400&attr16_2=6400&attr16_3=6400&normalization=compare&widget=1&x=-0.5383411536690397&y=-0.8291794839156958
Czy naprawdę uważasz że fuji o którym piszesz wygląda najlepiej ?
Nie wiem o czym w ogóle jest rozmowa. W tym przypadku nie ma żadnego porównania. Dla mnie Fuji (mimo, że fajny sprzęt) produkuje zamiast zdjęć akwarele, którym daleko do zdjęć z Nikona, Canona, czy Pentaxa. Zresztą nawet ten pseudo średni format od Fuji jest zjadany przez starego Pentaxa 645 D lub Z, kto co woli. Wystarczy pooglądać zdjęcia użytkowników z konkretnych modeli. W wybiórczym teście jakiś Fuji może subiektywnie wypaść niby lepiej, ale na zdjęciach jakoś tego nie widać. Ktoś może powiedzieć, że są dobrze obrobione, co tylko potwierdza fakt, że materiał wyjściowy takiego D850 pozwala na znacznie więcej.
Że niby mniejsze szumy na tych testach? Niby tak, tylko jakoś szczegół mocno niknie i wygląda to właśnie, jak przytoczona przeze mnie wcześniej akwarela... Widać ewidentnie działanie oprogramowania aparatu. Fizyki nie oszukasz. Fuji ze swoim sprzętem lawiruje między poziomem szumów a szczegółem. Jak dla mnie średnio im to wychodzi, ale może komuś się to podoba.
Miks525 - mi nie chodzi o to żeby kogoś "dołować", że kupił niedoróbkę, ale jeżeli przyjąć te testy (do których podałem linki) za prawidłowe, to NIKON robi wielu ludzi w "BAMBUKO", "ROBI Z NICH WAŁA"- jak można wprowadzać do sprzedaży pełną klatkę za ~17 tys PLN (samo body) gdzie matryca rejestruje DUŻO WYŻSZE SZUMY NIŻ FUJI XT1 Z 2014R. Super Moderator Konto PREMIUM Jacek_z usunął mój post jak zapytałem "dlaczego ten NIKON tak ma. Wg niego przy każdym modelu trzeba wyrażać tylko "OCHY i ACHY". A CI WSZYSCY, KTÓRZY NIE LICZĄ SIĘ Z KASĄ I CHĘTNIE KUPIĄ "NOWOŚĆ" NIKONA - niech sobie sami zadadzą pytanie - "DLACZEGO NIKON D 850 MA GORSZĄ MATRYCĘ OD FUJI , KTÓRY WSZEDŁ NA RYNEK W 2014R"
CHCIAŁBYM ABY Jacek_z NIE PRÓBOWAŁ MI "ZAMYKAĆ UST" I NIE USUWAŁ MOJEGO POSTU.
Uważam, że jesteś w błędzie. Wysokie ISO w D850 jest znakomite i z chęcią Ci to udowodnię. Załatwiaj Fuji i zapraszam do mnie.
Może krótki przerywnik. Kilka fotek ptaków zestawem D850 + 300/2.8 VRII + TC14 EII.
1.
8668
2.
8669
3.
8670
pzdr
andrzej_abc
05-05-2018, 15:50
Uważam, że jesteś w błędzie. Wysokie ISO w D850 jest znakomite i z chęcią Ci to udowodnię. Załatwiaj Fuji i zapraszam do mnie.
Nic mi nie musisz udowadniać - ja powołałem się na OFICJALNE TESTY D 850 i Fuji XT1 na "optyczne pl. " i jak nie wierzysz w ich uczciwość to twoja sprawa, mogę tylko współczuć tym, którzy wydali poi 17 tys. pln i mają słabszą matrycę niż w modelu aparatu z przed czterech lat.
A tak na marginesie - gdyby Nikon nie zgadzał się z wynikami testu na "optyczne pl." to na pewno żądał by sprostowania, wyrzucenia testu D850 i doprowadził by "optyczne pl" do bankructwa -dlaczego a właśnie dlatego, że ewentualne nierzetelne działanie "optycznych pl." można by przyjąć jako działanie na szkodę Firmy NIKON.
Nic mi nie musisz udowadniać - ja powołałem się na OFICJALNE TESTY D 850 i Fuji XT1 na "optyczne pl. " i jak nie wierzysz w ich uczciwość to twoja sprawa, mogę tylko współczuć tym, którzy wydali poi 17 tys. pln i mają słabszą matrycę niż w modelu aparatu z przed czterech lat.
A tak na marginesie - gdyby Nikon nie zgadzał się z wynikami testu na "optyczne pl." to na pewno żądał by sprostowania, wyrzucenia testu D850 i doprowadził by "optyczne pl" do bankructwa -dlaczego a właśnie dlatego, że ewentualne nierzetelne działanie "optycznych pl." można by przyjąć jako działanie na szkodę Firmy NIKON.Ty tak na poważnie?
Wysłane z mojego BBD100-1 przy użyciu Tapatalka
cz4rnuch
05-05-2018, 16:09
To w sumie nie jest pierwszy wątek w którym kolega Andrzej próbuje przekonywać posiadaczy innych systemów jak bardzo się mylą i ile przepłacili za swoje beznadziejne zabaweczki. Nawet argumenty te same. Jeśli mogę coś poradzić to sugeruję przytaknąć, pokajać się a najlepiej jeszcze skrobnąć w temacie o fujku jakąś laurkę np: na temat wyższości X-T1 na Hasselbladem.
którzy wydali poi 17 tys. pln i mają słabszą matrycę niż w modelu aparatu z przed czterech lat.
andrzej_abc Nie lubię obrażać ludzi, ale jakim trzeba być tumanem by nie rozróżniać śmiesznej matrycy 16mpx w fuji od 45mpx w d850? Matryca ma ~3x więcej pikseli, generuje fenomenalny obrazek ze świetną dynamiką, aparat zdobywa masę wyróżnień i wciąż znajdą się janusze, próbujący racjonalizować swoją niemożność finansową do nabycia danego sprzętu takimi nonsensami.
Btw. Bentley też jest wg. Ciebie do kitu bo a) nie ma LPG w standardzie b) dużo pali c) jest bezsensownie drogi d) ma mały bagażnik?
8672
4 nesesery z brylantami i torba z kokaina to "maly bagaznik"? I jeszcze miejsce ma kolega na pare plikow frankow szwajcarskich... "maly bagaznik"...
andrzej_abc mogę tylko współczuć Ci, że wydałeś tyle kasy na Fuji XT1:(. Taka Practica MTL5 i dobra klisza bije rozdzielczością i szumami takie Fuji, a aparaty skrzynkowe to są poza zasięgiem XT1 ;).
Ogarnij się, bo testy obojętnie jakie są tylko poglądowe; ja za to ufam temu co sam zrobię i zobaczę :).
andrzej_abc
05-05-2018, 17:31
andrzej_abc Nie lubię obrażać ludzi, ale jakim trzeba być tumanem by nie rozróżniać śmiesznej matrycy 16mpx w fuji od 45mpx w d850? Matryca ma ~3x więcej pikseli, generuje fenomenalny obrazek ze świetną dynamiką, aparat zdobywa masę wyróżnień i wciąż znajdą się janusze, próbujący racjonalizować swoją niemożność finansową do nabycia danego sprzętu takimi nonsensami.
Btw. Bentley też jest wg. Ciebie do kitu bo a) nie ma LPG w standardzie b) dużo pali c) jest bezsensownie drogi d) ma mały bagażnik?
Teu weź coś na uspokojenie, bo jak widzę to już pianę toczysz - ja widzę różnicę w między matrycą 16 a 45 mpx, ja nie neguję, że matryca w D850 jest dobra, ale zainteresowały mnie wyniki jakie rejestruje ta matryca, jeżeli chodzi o poziom szumu.
Podałem linki do testu, i ty jak rozumiesz co ja piszę i "nie jesteś tumanem" to odnieś się do tych wyników z testów na "optyczne pl"
Ja nie tworzę tu własnych teorii, ale chciałem zobaczyć co środowisko "foto" powie na takie wyniki i różnice jak w testach opublikowanych na "optyczne pl."
Jeżeli my (normalni zjadacze chleba) nie wykonujemy testów laboratoryjnych to chyba możemy powoływać się i porównywać sprzęt na podstawie firm, osób, które takie testy wykonują. I TYLE W TYM TEMACIE.
andrzeju_cba,
analizowales sobie porownanie z linka od Pawla Pawlaka ?
...jakis komentarz
Nic mi nie musisz udowadniać - ja powołałem się na OFICJALNE TESTY D 850 i Fuji XT1 na "optyczne pl. " i jak nie wierzysz w ich uczciwość to twoja sprawa, mogę tylko współczuć tym, którzy wydali poi 17 tys. pln i mają słabszą matrycę niż w modelu aparatu z przed czterech lat.
A tak na marginesie - gdyby Nikon nie zgadzał się z wynikami testu na "optyczne pl." to na pewno żądał by sprostowania, wyrzucenia testu D850 i doprowadził by "optyczne pl" do bankructwa -dlaczego a właśnie dlatego, że ewentualne nierzetelne działanie "optycznych pl." można by przyjąć jako działanie na szkodę Firmy NIKON.
zeby z testow rzeczywiscie skorzystac , nalezy bardzo dobrze znac podstawy i oczywiscie rozumiec sam test.
Inaczej jest to powtarzanie mantry .
I- nterpretacja bedzie bledna.
z deprowiev sciagnalem sfotografowane tam tablice dla obu aparatow dla 200 iso
w jpegu , gdyz nie chcailo mi sie wolac rawow.
z tablic odczytalem poziom szumow
dla 3 przypadkow :
1. d850
2. d850 odszumiony ( jpeg w PS - czyli najgorszy sposob odszumiania, tak sie nie robi , gdyby zrobic prawidlowo , wynik bylby zdecydowanie lepszy )
3. f xt1
wyniki w wykresie - to jest miarodajny pomiar szumu , poziom szumu w funkcji luminancji - tutaj dla 200 ISO . dla 6400 iso juz mi sie nie chcialo.
8675
dla porownania rozdzielczosc obrazowania w 100 % , d850 po tym paskudnym odszumiania.
8676
f xt1
8677
szumy i rozdzielczosc to naczynia polaczone.
to nie jest roznica klasy.
to jest roznica 100 klas.
Zgadnij na korzysc ktorego aparatu ?
nikoniarz
05-05-2018, 22:13
Podałem linki do testuE.
andrzej_abc, podany został też link do innego testu, wg. mnie bardziej miarodajnego, gdyż pozwala porównać obraz zarejestrowany w różnym świetle, dodatkowo w różnych kolorach/odcieniach (a jak wiadomo różne matryce szumią inaczej w kolorze, w czarnym, w szarościach itd.)... Poza tym warto mieć na uwadze nie tylko sam szum, ale i jego strukturę oraz szczegółowość zaszumionego obrazu. I właśnie te cechy wpływają na docelową jakość obrazu, która w Fuji jest słaba.
andrzeju_cba,
analizowales sobie porownanie z linka od Pawla Pawlaka ?
...jakis komentarz
To podobny link jak ten co wklejałem wcześniej (inne światło), więc chętnie poczytam wnioski...
andrzej_abc
05-05-2018, 22:41
andrzeju_cba,
analizowales sobie porownanie z linka od Pawla Pawlaka ?
...jakis komentarz
Tak analizowałem i stwierdzam, że te wycinki mają się "ni jak " do rzeczywistości - dlatego wklejam zdjęcia na wysokim iso zrobione Fuji XT1 bez jakichkolwiek przygotowań i zabiegów - PROSTO Z PUSZKI
JPG ISO 6400
8690
RAF ISO 6400
8693
JPG ISO 6400
8695
JPG ISO 12800
8697
JPG ISO 25600
8698
JPG ISO 51200
8699
nikoniarz
05-05-2018, 22:45
andrzej_abc, wszystko fajnie, ale niestety nie możemy tego porównać bezpośrednio z D850... Także jeśli w jakimś porównaniu D850 wypadło lepiej, to są duże szanse, że i w warunkach jakie prezentujesz wyżej też wypadnie lepiej.
cz4rnuch
05-05-2018, 23:19
Tak analizowałem i stwierdzam, że te wycinki mają się "ni jak " do rzeczywistości...I słusznie Andrzeju. Nie ma co dowierzać takim pseudo portalikom jak dpreview. Bo nie wiedzą co czynią (w przeciwieństwie do aptecznych). To, że zdjęcie z X-T1 wyszło tam jak kupa to może być tylko przypadek. Twe zdjęcia bardziej przekonywujące. Nie ma na nich co prawda porównania z D850, tak jak to uczynili one, te złe ludzie, ale i tak każdy z nas może sobie wyobrazić, że D850 w tych warunkach by bezwarunkowo poległ a na tarczy pole bitwy może opuścić tylko Fuji :)
PS Szkoda w sumie, że nie przyjrzałeś się testom, tym które sam podlinkowałeś, nieco uważniej. Szczególnie m i s Rawom, które dobitnie ukazują relację rozdzielczość - szum o której wspominał Nicam, ale to i tak nic straconego. Zawsze można poszukać innych testów jakiegoś rycerza spod znaku Fuji, który udowodni, że to są brednie a Fuji da się focić nawet za horyzontem zdarzeń. Nie muszę chyba dodawać, że ze świetnym rezultatem.
andrzej_abc faktycznie- fenomenalne obrazowanie w tym xt1. Nawet iso 12000 jest czyściutkie- te kolorowe plamy to pewnie brudny obrus. Przekonałeś mnie- przeskalowany obraz z 42mpx do 16mpx z d850 byłby bardziej zaszumiany.
cz4rnuch
05-05-2018, 23:32
Podejrzewam, że Andrzej jeszcze nie doszedł do tak zaawansowanych zagadnień jak resampling wiec poprzestańmy na porównaniach per pixel. Tak dla zabawy porównałbym, na tym samym portalu, wyniki X-T1 z X-T2, z których o ile się nie mylę ten drugi ma trochę więcej pikselków. A potem zerknąć na sample i wyciągnąć z tego wnioski ;)
nikoniarz
05-05-2018, 23:36
Złośliwcy...
cz4rnuch
05-05-2018, 23:44
Z cyklu miarodajnych porównań profesorka Obiektywka. Nikon D7100, matryca z roku 2013, ISO HI-2 (czyli ekwiwalent 25600). Podejrzewam, że ta również zjada D850 na śniadanie :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/HJd1hRZ-1.jpg
źródło (https://i.imgur.com/HJd1hRZ.jpg)
cz4rnuch
06-05-2018, 12:00
I słusznie Andrzeju. Nie ma co dowierzać takim pseudo portalikom jak dpreview. Bo nie wiedzą co czynią (w przeciwieństwie do aptecznych). To, że zdjęcie z X-T1 wyszło tam jak kupa to może być tylko przypadek. Twe zdjęcia bardziej przekonywujące. Nie ma na nich co prawda porównania z D850, tak jak to uczynili one, te złe ludzie, ale i tak każdy z nas może sobie wyobrazić, że D850 w tych warunkach by bezwarunkowo poległ a na tarczy pole bitwy może opuścić tylko Fuji :)
Teraz widzę, że troszeczkę zagmatwałem z tą tarczą, ale chodziło mi tylko o to, że Fuji jest de best.
...chodziło mi tylko o to, że Fuji jest de best.
Nikt co do tego nie ma tutaj wątpliwości ;)
Pawel Pawlak
10-05-2018, 10:06
Faktycznie, teraz to zobaczyłem. Fuji, mający matrycę sony którą znamy z kilkunastu innym modeli, tylko z innym filtrem barwnym i sposobem interpolacji rozwalił system; wyprzedza pod względem obrazka wszystko co jest na rynku, niezależnie od wielkości matrycy i to o kilka lat do przodu.
Fuji, niezależnie od model ma nawet AF który jest lepszy od najlepszych reporterskich konstrukcji, a jego obiektywy 400/2.8, 500 i 600/4 i 800/5,6 wyznaczają nowe standardy na rynku.
grissley
11-05-2018, 19:46
Paweł, jak Ty to zgrabnie i w wyważony sposób ująłeś...
Ciekawa opcja zamiast oryginalnego gripa:
https://www.youtube.com/watch?v=1hpW2SgHbfc
Xavier80
19-05-2018, 17:48
Dzisiaj miałem okazję podpiąć swojego 70-200 G2 pod D850. Myślałem, że D750 ma dobry AF, ale po tym co zobaczyłem to D850 vs D750 to jest po prostu przepaść. Zaczynam zbierać kasę :)
Obiektywy, gdy trzeba, justuje sie razem z body. W przypadku third party to koniecznosc- moze nalezaloby najpierw body (850) do obiektywu (G2) dostosowac- 750 to bardzo dobra kamera z bardzo dobrym AF- nie przecze, ze roznice moga byc, ale "przepasc"?
Xavier80
19-05-2018, 18:43
Obiektywy, gdy trzeba, justuje sie razem z body. W przypadku third party to koniecznosc- moze nalezaloby najpierw body (850) do obiektywu (G2) dostosowac- 750 to bardzo dobra kamera z bardzo dobrym AF- nie przecze, ze roznice moga byc, ale "przepasc"?
Oczywiście, dotyczy to również firmowych szkieł, róznica jest oczywiście na korzyść D850, af-c to jest zupełnie inna liga
Xavier80
26-05-2018, 13:28
Ciekawe porównanie
https://youtu.be/ClBBuOHbuF8
kurczeblade
27-05-2018, 21:54
Xavier80 podotykałeś troszkę nowej zabawki i już stary D750 przestał robić zdjęcia?
Serio potrzebujesz do tego co robisz nowego aparatu ?:P
Xavier80
27-05-2018, 22:09
Xavier80 podotykałeś troszkę nowej zabawki i już stary D750 przestał robić zdjęcia?
Serio potrzebujesz do tego co robisz nowego aparatu ?:P
Nie, D750 to jest świetny aparat, miałem nawet wrażenie, że mniej szumi na wysokich iso od d850 ( nie przeskalowywałem do 24mp), ale af to jest naprawdę duży przeskok, jak popstrykasz to sam się przekonasz .
Bawi się ktoś w astro-foto?
https://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2018/05/Nikon-D850-cooled-DSLR-camera-for-astrophotography2-550x496.jpg
źródło (https://nikonrumors.com/2018/05/27/new-nikon-d850-cooled-camera-for-astrophotography.aspx/)
;)
No i cisza.., Ci co kupili nie zaglądają tu bo i po co. Gdyby coś się działo złego z puszką mieli byśmy z setkę wpisów więcej. Myślę, że w związku z tym Ci co czekają na jakieś informacje chyba powinni nabrać pewności, że 850-tka jest OK.
seawolf001
18-06-2018, 17:39
Czy orientuje się ktoś może czy jest możliwość "wgrania" polskiego menu językowego do aparatu jeśli on takowego nie posiada?
Wydaje mi się, że powinieneś mieć możliwość wyboru języka w menu ustawień, tam gdzie jest symbol klucza otwartego. Przynajmniej ja mogę wybierać spośród wielu języków.
No i cisza.., Ci co kupili nie zaglądają tu bo i po co. Gdyby coś się działo złego z puszką mieli byśmy z setkę wpisów więcej. Myślę, że w związku z tym Ci co czekają na jakieś informacje chyba powinni nabrać pewności, że 850-tka jest OK.
Zaglądają ,zaglądają. A większość "problemów" rozwiązywana jest na bieżąco .... do czego mogę się przyczepić po 3 miesiącach i 10K przebiegu ? chyba nikomu z po "żółtej" stronie nie trzeba mówić - plamy na matrycy widoczne od f8 - oczywiście .10782
Ale to nie jest przecież żadne chlapanie olejem.
Ale to nie jest przecież żadne chlapanie olejem.
Chlapać nie chlapie , ale trochę to irytujące począwszy od mojego D70 , D300 i teraz D850 że na niebieskim niebie "co jakić czas" widać plamy .
Ale znikają same czy znikają po czyszczeniu ?
To co wkleiłeś to fragment kadru ale jak duże te plamy są faktycznie ?
seawolf001
18-06-2018, 19:08
Wydaje mi się, że powinieneś mieć możliwość wyboru języka w menu ustawień, tam gdzie jest symbol klucza otwartego. Przynajmniej ja mogę wybierać spośród wielu języków.
Rozumiem. Zastanawiam się tylko czy taka opcja będzie dostępna w aparacie zakupionym w Singapurze
Ale znikają same czy znikają po czyszczeniu ?
To co wkleiłeś to fragment kadru ale jak duże te plamy są faktycznie ?
ok. plik z aparatu. wiem ze "f" dosyć duże-ale "tak wyszło" 10787
Rozumiem. Zastanawiam się tylko czy taka opcja będzie dostępna w aparacie zakupionym w Singapurze
Dlaczego nie? Skoro w aparacie zakupionym w Polsce są do wyboru dwa rodzaje chińskich krzaczków, japoński, indonezyjski i jeszcze ze dwadzieścia innych.
cz4rnuch
19-06-2018, 07:15
Do niedawna język polski był traktowany przez Nikona jako ten drugiej kategorii i w aparatach z dystrybucji azjatyckiej czy amerykańskiej po prostu go nie było. Ostatnio chyba jednak coś się zmieniło, bo ludziska piszą, że mają polski w aparatkach zakupionych właśnie w Singapurze czy w Hong Kongu. Nie wiem jak jest w przypadku D850, ale to nowy sprzęt więc chyba jest spora szansa na polski nawet z azjatyckiej dystrybucji. Gdyby jednak okazało się inaczej to z tego co czytałem nie ma możliwości późniejszego wgrania polskiego menu. Tak przynajmniej kiedyś twierdził polski serwis Nikona.
Na Nikon Asia, D850 ma te same języki co ma aparat z polskiej dystrybucji: http://www.nikon-asia.com/en_Asia/product/digital-slr-cameras/d850#tech_specs
Kupiłem jakiś czas temu D850 i teraz nawiedziło mnie by dokupić GRIPa i mieć te 9kl/s bo czasami się przydaje przy fotografii przyrodniczej. Niestety po zamontowaniu do gripa i w sanki oryginalnego aku oraz na innej szynie jaka była w komplecie 8 paluszków nie podniosło ilości kllapnięć Wciąż mam 7kl/s. Zamontowałem z D5 także aku EN-EL18 A i to samo. Wiem że stosuje się EN-EL18 B. Czy coś trzeba pomieszać w menu Bo moim zdaniem powinno fruwać. Prawda?
9 kl./s z dedykowanym gripem i baterią do modeli D4/D4s/D5
9 kl./s z dedykowanym gripem i baterią do modeli D4/D4s/D5
Nie wiem czy doczytałeś ale nie działa taka opcja bo mam D5
Może z D5s zadziała :-) Masakra...
Grip oryginał? Z tego co na necie mówią, zamienniki mają problemy.
Dariusz Breś
28-06-2018, 21:52
Czy orientuje się ktoś może czy jest możliwość "wgrania" polskiego menu językowego do aparatu jeśli on takowego nie posiada?
Na 99% NIE, konieczna by była wymiana płyty głownej, zupełnie nieopłacalne.
Na 99% NIE, konieczna by była wymiana płyty głownej, zupełnie nieopłacalne.
Wymiana płyty wydała mi się pozbawiona sensu i zadzwoniłem do wsparcia Nikona. Teoretycznie jest możliwość wgrania polskiego menu. W praktycznie nikt się tego nie podejmie. Dystrybucja itp.
Chyba nie czytałeś mojego postu nr 1490. D850 zakupiony w Singapurze czy gdziekolwiek w Azji ma ten sam zestaw języków co aparat europejski.
Ze strony Nikon Asia o D850:
Supported languages
Arabic, Bengali, Bulgarian, Chinese (Simplified and Traditional), Czech, Danish, Dutch, English, Finnish, French, German, Greek, Hindi, Hungarian, Indonesian, Italian, Japanese, Korean, Marathi, Norwegian, Persian, Polish, Portuguese (Portugal and Brazil), Romanian, Russian, Serbian, Spanish, Swedish, Tamil, Telugu, Thai, Turkish, Ukrainian, Vietnamese
Kupiłem jakiś czas temu D850 i teraz nawiedziło mnie by dokupić GRIPa i mieć te 9kl/s bo czasami się przydaje przy fotografii przyrodniczej. Niestety po zamontowaniu do gripa i w sanki oryginalnego aku oraz na innej szynie jaka była w komplecie 8 paluszków nie podniosło ilości kllapnięć Wciąż mam 7kl/s. Zamontowałem z D5 także aku EN-EL18 A i to samo. Wiem że stosuje się EN-EL18 B. Czy coś trzeba pomieszać w menu Bo moim zdaniem powinno fruwać. Prawda?
Trzeba jeszcze przełączyć tryb foto na "CH" i powinno działać 9 kl/s .
Trzeba jeszcze przełączyć tryb foto na "CH" i powinno działać 9 kl/s .
No oczywista sprawa ale nie działa :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.