Close

Strona 56 z 90 PierwszyPierwszy ... 646545556575866 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 551 do 560 z 898

Wątek: COVID-19

  1. #551

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tbogdanowicz Zobacz posta
    Przy okazji sprawdziłem dane o słynnej grypie A/H1N1:

    "Według Raportu Głównego Inspektora Sanitarnego dotyczącego stanu sanitarnego kraju w roku 2010, od początku epidemii w Polsce na grypę A/H1N1 zmarły 182 osoby (przeważnie cierpiące na choroby przewlekłe). Szerzenie zachorowań było szybkie, a szczyt zachorowań na grypę w sezonie 2009/2010 w Polsce przypadł w listopadzie 2009, tj. o ponad 2 miesiące wcześniej niż szczyty zachorowań na grypę w latach poprzedzających. Szczyt zachorowań nastąpił w okresie 23–30 listopada 2009 – liczba zachorowań wyniosła 133 970 przy średniej dziennej zapadalności 43,91/100 000 mieszkańców"

    Jeśli teraz ludzie nie będą przestrzegać kwarantanny, to może być podobnie.

    Czyli, przy A/H1N1, umieralność była na poziomie 0,13%... Przy koronowirusie będzie to zapewne, zupełnie inna skala.
    Ostatnio edytowane przez jjj ; 21-03-2020 o 20:10

  2. #552

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tbogdanowicz Zobacz posta
    Nie rozumiem Twojego podejścia.
    Artykuł w przystępny sposób wyjaśnia dlaczego należy izolować chorych. Podaje również przewidywane scenariusze, tak by ludzie wiedzieli czego się spodziewać i nie ulegali panice.
    Gdzie tam widzisz "żądzę rozgłosu"?
    Stosuję skróty myślowe, mając nadzieję, że ktoś je rozwikła, ale jak widać niekoniecznie, dlatego wyjaśnię, że moje oburzenie nie dotyczy przytoczonego przez Ciebie tekstu.
    Natomiast co do samego tekstu, to na temat SARS-CoV-2, nie wiemy na razie kompletnie NIC, po co więc wytwarzać scenariusze, które nie nadadzą się nawet na Bolywoodzką epopeję.
    Wirusy mają tę przypadłość, że mutują w postępie geometrycznym i poszukują dla siebie najlepszych rozwiązań, nie mamy zatem żadnych szans, aby nadążyć z jakimś skutecznym przeciwdziałaniem w rodzaju szczepionek, bo zawsze jest za późno.
    Nikt też nie wie, czy przechorowanie infekcji daje odporność na infekcje wtórne, a jeżeli tak, to na jak długo.
    Same niewiadome i żadnych tymczasem odpowiedzi, dlatego lepiej powstrzymywać się od pisania tego typu artykułów.
    NIKON


    לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował

  3. #553

    Domyślnie

    @90s - nie jest mi łatwo odpowiedzieć na te pytania. Nie przyswajałem zbyt wiele wiedzy na temat infekcji wirusowych, na co dzień skupiam się w pracy na objawach zagrażających zdrowiu czy życiu. Dodatkowo mamy tutaj coś nowego i sam dopiero pogłębiam wiedzę czytając choćby pierwsze opracowania i statystyki z Chin.
    Kaszel jak to bywa z reguły w infekcjach powinien stać się mniej męczący czyli bardziej mokry. Dzieje się tak wtedy, gdy w drogach oddechowych zgromadzi się wydzielina, którą organizm stara się usunąć. Sam kaszel suchy jest kompletnie bezproduktywny a dodatkowo męczący i czasem wręcz bolesny.
    Jakiś syrop z kodeiną powinien stłumić ten odruch kaszlu.
    Co do etapów to ja sobie to tak tłumaczę, że skoro przechodzimy to jak infekcję (mówimy o tych przypadkach lżejszych, bez hospitalizacji) to:
    - ogólne rozbicie/bóle mięśniowe/gorączka/suchy kaszel/poprawa stanu/gorączka spada/kaszel mniej dokuczliwy-mokry/nabieramy sił.
    Co do mycia to nie ma przeciwwskazań.
    Bóle pleców czy w okolicy żołądka mogą być spowodowane po prostu przesileniem mięśni tym kaszlem. Plus zażywaniem leków przy pewnie skąpej diecie. Jednym z ostatnio podanych objawów u części populacji chorych w Wuhan były problemy ze strony układu pokarmowego (biegunka). Więc jak widać rozwija się to "wielowątkowo". Nie mam pojęcia ja to dalej będzie u Ciebie. Ta zwykła sezonowa grypa też potrafi człowieka wymęczyć więc jak nie ma pogorszenia stanu (duszność, krwioplucie, duszność wysiłkowa) to biorąc pod uwagę to gdzie jesteś nie pozostaje nic innego jak obserwacja i czekanie. A tak naprawdę to powinien Cię bezwzględnie ktoś osłuchać i przy wątpliwościach zrobić RTG klatki piersiowej. Jak byłoby czysto to możesz sobie dalej kaszleć w domu tylko trochę spokojniejszy. A tak to jest trochę rosyjska ruletka. Może uda Ci się jakoś spotkać z lekarzem i zrobić RTG?

  4. #554

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez elanek Zobacz posta
    zbyt dobre, zbyt dokładne żeby było prawdziwe
    Ostatnio edytowane przez jurkarol ; 21-03-2020 o 21:58

  5. #555

    Domyślnie

    Tiaaa... Gość, któremu właśnie zmarła matka przytacza na fejsie szczegółowe słupki sondaży przedwyborczych. Akurat...

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    Ligo, w jakiej okolicy mieszkasz?]
    Na południowo-zachodnich przedmieściach.

    Ostatnie wieści z frontu - rzucili papier toaletowy.

  6. #556

    Domyślnie

    Pojawiają się głosy/plotki (jak zwał tak zwał), że we Włoszech nie ma Koronawirusa i że nikt tam nie umiera na Koronawirusa, że to wszystko dezinformacja rządów by siać strach gospodarczy (wojna ekonomiczna)...

    Słyszeliście o tym?

    Znowu oczywiście, pewnie to teorie spiskowe...


    i powiedzcie mi, czy wierzycie że w Polsce jest tylko 500 przypadków? a w DE już mają 20 000 ?
    Z8 | S 24 1.4 ART | 35+50+135 1.8 S | FTZ II | SB700
    Było D90 | D7100 | 2 x D750 | Z6 II

  7. #557

    Domyślnie

    Co do braku CoVida we Włoszech. Płaskoziemcy i antyszczepionkowcy w natarciu? Ten sam poziom.

    Co do liczby zarażonych. Przypuszczam, że na tą chwilę rzeczywiście jest mniej u nas, niż w Niemczech. Choć w taką różnicę nie wierzę.
    PS. Skąd info o 20k przypadkach w DE?
    Ostatnio edytowane przez OjTam ; 21-03-2020 o 22:29
    Zabawy forumowe
    Fotografia Miesiąca.
    Tematyczne
    KretoRAWki
    Weź udział.
    Nie wymiękkaj.

  8. #558

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez OjTam Zobacz posta
    Co do braku CoVida we Włoszech. Płaskoziemcy i antyszczepionkowcy w natarciu? Ten sam poziom.

    Co do liczby zarażonych. Przypuszczam, że na tą chwilę rzeczywiście jest mniej u nas, niż w Niemczech. Choć w taką różnicę nie wierzę.
    PS. Skąd info o 20k przypadkach w DE?
    prawie 22 000.

    https://wiadomosci.wp.pl/koronawirus...ds9HWD1hpxKPPE
    Z8 | S 24 1.4 ART | 35+50+135 1.8 S | FTZ II | SB700
    Było D90 | D7100 | 2 x D750 | Z6 II

  9. #559

    Domyślnie

    O w dziuplę.
    Mocno ich łapnęło. Ciekawe dlaczego? Ruch turystyczny?
    Zabawy forumowe
    Fotografia Miesiąca.
    Tematyczne
    KretoRAWki
    Weź udział.
    Nie wymiękkaj.

  10. #560

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gremed Zobacz posta
    OOO, nie zaglądałem dwa dni i parę stron. Widzę, że jednak czas wolny i nieograniczony dostęp do Internetu robią swoje. Nie kłóćcie się o testy, o cyfry, o to czy wyprzedzamy USA czy jesteśmy za Mongolią. To nie ma kompletnie żadnego znaczenia poza sianiem fermentu na forach. Nie robi się testów rutynowo wszystkim bo nadal mówimy tutaj o zachorowaniu na grypę, czasem z objawami przeziębienia. Grypę i przeziębienie wiemy jak leczyć i nie potrzeba do tego testów.
    Masz objawy przeziębia? W czasie pandemii masz się izolować. Ok, powiedzmy, że prosisz o test. Powiedzmy, ze jest pozytywny. I co? I nic. Nadal masz objawy przeziębienia i w czasie pandemii musisz się izolować.
    Masz niewydolność oddechową? Czy jest pandemia czy nie dostaniesz pomoc i czy jest pandemia czy nie zrobią ci test na wirusa grypy. Tu nie ma jakiejś wielkiej filozofii. Jak rok temu mieliście grypę to prosiliście o testy na grypę? Na grypę A, B, C? Nie. Siedzieliście w domu z objawami grypy. Grypy, którą jeśli poczęstowalibyście swoich dziadków to również moglibyście ich wyprawić na tamten świat.
    Co do kolegi @90s - algorytmy przyjmowania zgłoszeń na Wyspach są zero-jedynkowe. Tam nawet nie pracują medycy na numerze alarmowym więc pozostaje zastosować się do rad i czekać. Jak to wyglądałoby u nas? Gdybyś zadzwonił do mnie na alarmowy i podał te objawy to po konsultacji z oddziałem zakaźnym albo z sanepidem zapewne wysłałbym do Ciebie zespół ratownictwa a członkom zespołu polecił zastosowanie środków ochrony osobistej. Karetkę transportową również mógłby Ci zlecić sanepid, ewentualnie lekarz rodzinny z przychodni. Przypadek ze znajomą, który opisuje @koesh pokazuje jak to wygląda (zaznaczam - na ten moment). Daleki jestem od gloryfikowania organizacji państwa jakie fundują nam kolejne rządy od lat (nie tylko służbę zdrowia) ale patrząc na to jak to wygląda, to trzeba przyznać, że mimo socjalistycznych i utopijnych założeń (wszystko wszystko się należy) jakoś to nawet wygląda. I są kraje w których obywatele wiele by dali, żeby dostać choć namiastkę tego. To oczywiście osąd mój, na podstawie obserwacji od środka i po odfiltorwaniu śmieciowych wiadomości, że w szpitalu w jakichś pierdołowicach dolnych zabrakło 3 maseczek a w pierdołowocach górnych koło gospodyń wiejskich uszyło maseczek 5. Tak są braki, tak części można było zapobiec. Ale nie w styczniu 2020 a raczej w styczniu 2019. Tylko kto ma się wykazać tak dalekowzrocznym podejściem skoro jednym z głównych problemów naszej służby zdrowia jest zżerający ją rak pod postacią dyrektorów nadanych z mianowania politycznego? Myślę, że nie grozi nam scenariusz włoski i to "pochytamy" do maja.

    - - - - kolejny post - - - - - -



    Nie, "tak to wygląda w niektórych krajach". Słowo "normalnych" sugeruje, że skoro u nas nie bada się ludzi na ulicach to jest "nienormalnie".
    Nienormalną to mamy część społeczeństwa. Właśnie wróciłem z marketu. Część ludzi w maseczkach, ale połowa tych maseczek zwisa tylko na ustach a oddychają nosem. Normalność jak nie wiem co.
    Pod PKO kolejka na pół chodnika. Średnia wieku - na oko przez szybę z auta około 75 lat. Dwie osoby o kulach. Podobno wypłacają pieniądze z banków bo "rząd ma zabrać oszczędności". Ciemnogórd kwitnie.
    P.S. Ojciec Rydzyk prosi o wpłaty jakby ktoś bał się trzymać gotówkę w domu.
    Cytat Zamieszczone przez 90s Zobacz posta
    @gremed ja rozumiem te decyzje i to że nikt do mnie nie przyjdzie. Mam wszystkie objawy i brak kataru, chociaż co jakiś czas coś mi z nosa poleci.bóle skutecznie paracetamol łagodzi. Pije myśle że 4-5 litrów a do łazienki idę raz dziennie. Nie mam też smaku,węchu ani apetytu. Chociaż mogę swobodnie oddychać nosem.
    Powiedziano mi podczas ostatniej rozmowy że najprawdopodniej mam tego wirusa . Plus mnie spisano, więc myśle że jak się pogorszy to będzie już coś w bazie. Czekam na jakiś zwrot bo jestem w stanie zawieszenia. Do tej pory miałem wrażenie że jutro będzie coś lepiej.

    Nie wiem jak można się też czepić Polskich działań, jak się to zestawi z tym co ja tutaj doświadczam to niebo a ziemia . I to nie są jakieś zasłyszane opinie tylko przerobiłem 3 formy kontaktowania i robię wszystko zgodnie z zarządzeniami. A to dopiero początek fali.

    Nie mam tez 12 lat aby panikować z powodu kataru lub grypy ale 5 dni z prawie 40 stopniami i pływanie w ubraniach potrafi człowieka zmotywować do wysiłku, bo gadanie jest wysiłkiem bo wywołuje atak kaszlu. Więc oddycham płytko nosem. I stąd pewnie przez telefon takie słowa usłyszałem.

    Moim zdaniem w UK jest dużo gorzej jak mówią.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    2pompony. Dziękuje kolego Tobie też dużo zdrowia abyśmy mieli siły na nasze dyskusje.
    Cytat Zamieszczone przez 90s Zobacz posta
    @gremed czy mógłbyś mi odpowiedzieć na kilka pytań?.
    Kiedy kaszel będzie mokry, czy w ogóle zmieni się na mokry?.
    Jakie są kolejne etapy bo w nocy miałem ataki kaszlu, serce mnie zaczęło boleć i całą noc nie spałem.
    Straciłem smak i węch.
    Raz mam nos zawalony wydzieliną a później czysty.
    W nocy jest tragedia a w dzień spokojniej. Da się przejść chorobę na takim etapie?
    Czy musi być kolejny?
    Temp mi spadła do 38.
    Czy mogę coś robić co może mi pomóc? Jak z myciem się?
    Czy coś poza paracetamolem może mi pomóc?.
    Coś na ten kaszel da się poradzić?
    Boli mnie żołądek, plecy, brzuch. Ten kaszel nie daje spokoju już tyle dni i nic nie chce odpadać ani się zmienić.
    Kaszel może się utrzymywać nawet parę miesięcy po wyleczeniu, niestety.
    Dochodzą słuchy, że choroba ma fazy, po fazie polepszenia, spadku temperatury następuje ponowne pogorszenie, MZ bez dobrej obrazówki i testu się tu nie obejdzie.
    Na kaszel podstawowe rzeczy, które pomagają - nie za suche powietrze w mieszkaniu, jakiś nawilżacz czy choćby mokre ręczniki na grzejniki, inhalacje z ziołami (eukaliptus, szałwia, mięta, rumianek), syrop z cebuli i oklepywanie umiejętne. To zawsze pomaga, a nie obciążasz sobie wątroby i już i tak osłabionego organizmu nieustannym dawkowaniem paracetamolu.
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

Strona 56 z 90 PierwszyPierwszy ... 646545556575866 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •