Close

Strona 46 z 90 PierwszyPierwszy ... 36444546474856 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 451 do 460 z 898

Wątek: COVID-19

  1. #451

    Domyślnie

    W #430 napisałeś o procedurach WHO. Tylko do tego odniosłem się w #434, są konkretne cyfry. A tu od razu gwałtu, rety, naszych biją.
    Nie bierzcie wszystkich działań rządu sami na klatę, zaniedbania są wielo-, wielo- letnie. Na ocenę i rozliczenia przyjdzie czas, teraz mamy taki a nie inny rząd i musimy akceptować działania, ale też żądać więcej. Trudno to zrozumieć? Nie wszystko jest zaraz walką polityczną. Poradzą sobie? Super, nie będę miał oporów przed napisaniem brawo Ł. Szumowski. Nie mierzcie wszystkiego swoją miarą pojmowania polityki.

  2. #452

    Domyślnie

    JA na przykład chciałbym sie przebadać. Czy przeziębienie aktualne jest przeziębieniem czy łagodną wersją wirusa...Dla własnej wiedzy
    Nie wiem jak takie testy wyglądają (obawiam sie ze jest to badanie krwi specjalistyczne) ale gdyby była wersja dla "lajkoników" to uważam ze powinny być w aptekach.
    Badanie na koszt państwa całego społeczeństwa to czysty idiotyzm

  3. #453

    Domyślnie

    Testy wymazowe z jamy ustnej .

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Tak to wyglada w normalnych krajach
    https://youtu.be/SX3-KXWmzzs
    R | 35 | 50 | 135

  4. #454

    Domyślnie

    OOO, nie zaglądałem dwa dni i parę stron. Widzę, że jednak czas wolny i nieograniczony dostęp do Internetu robią swoje. Nie kłóćcie się o testy, o cyfry, o to czy wyprzedzamy USA czy jesteśmy za Mongolią. To nie ma kompletnie żadnego znaczenia poza sianiem fermentu na forach. Nie robi się testów rutynowo wszystkim bo nadal mówimy tutaj o zachorowaniu na grypę, czasem z objawami przeziębienia. Grypę i przeziębienie wiemy jak leczyć i nie potrzeba do tego testów.
    Masz objawy przeziębia? W czasie pandemii masz się izolować. Ok, powiedzmy, że prosisz o test. Powiedzmy, ze jest pozytywny. I co? I nic. Nadal masz objawy przeziębienia i w czasie pandemii musisz się izolować.
    Masz niewydolność oddechową? Czy jest pandemia czy nie dostaniesz pomoc i czy jest pandemia czy nie zrobią ci test na wirusa grypy. Tu nie ma jakiejś wielkiej filozofii. Jak rok temu mieliście grypę to prosiliście o testy na grypę? Na grypę A, B, C? Nie. Siedzieliście w domu z objawami grypy. Grypy, którą jeśli poczęstowalibyście swoich dziadków to również moglibyście ich wyprawić na tamten świat.
    Co do kolegi @90s - algorytmy przyjmowania zgłoszeń na Wyspach są zero-jedynkowe. Tam nawet nie pracują medycy na numerze alarmowym więc pozostaje zastosować się do rad i czekać. Jak to wyglądałoby u nas? Gdybyś zadzwonił do mnie na alarmowy i podał te objawy to po konsultacji z oddziałem zakaźnym albo z sanepidem zapewne wysłałbym do Ciebie zespół ratownictwa a członkom zespołu polecił zastosowanie środków ochrony osobistej. Karetkę transportową również mógłby Ci zlecić sanepid, ewentualnie lekarz rodzinny z przychodni. Przypadek ze znajomą, który opisuje @koesh pokazuje jak to wygląda (zaznaczam - na ten moment). Daleki jestem od gloryfikowania organizacji państwa jakie fundują nam kolejne rządy od lat (nie tylko służbę zdrowia) ale patrząc na to jak to wygląda, to trzeba przyznać, że mimo socjalistycznych i utopijnych założeń (wszystko wszystko się należy) jakoś to nawet wygląda. I są kraje w których obywatele wiele by dali, żeby dostać choć namiastkę tego. To oczywiście osąd mój, na podstawie obserwacji od środka i po odfiltorwaniu śmieciowych wiadomości, że w szpitalu w jakichś pierdołowicach dolnych zabrakło 3 maseczek a w pierdołowocach górnych koło gospodyń wiejskich uszyło maseczek 5. Tak są braki, tak części można było zapobiec. Ale nie w styczniu 2020 a raczej w styczniu 2019. Tylko kto ma się wykazać tak dalekowzrocznym podejściem skoro jednym z głównych problemów naszej służby zdrowia jest zżerający ją rak pod postacią dyrektorów nadanych z mianowania politycznego? Myślę, że nie grozi nam scenariusz włoski i to "pochytamy" do maja.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez aldam Zobacz posta
    Testy wymazowe z jamy ustnej . Tak to wyglada w normalnych krajach
    Nie, "tak to wygląda w niektórych krajach". Słowo "normalnych" sugeruje, że skoro u nas nie bada się ludzi na ulicach to jest "nienormalnie".
    Nienormalną to mamy część społeczeństwa. Właśnie wróciłem z marketu. Część ludzi w maseczkach, ale połowa tych maseczek zwisa tylko na ustach a oddychają nosem. Normalność jak nie wiem co.
    Pod PKO kolejka na pół chodnika. Średnia wieku - na oko przez szybę z auta około 75 lat. Dwie osoby o kulach. Podobno wypłacają pieniądze z banków bo "rząd ma zabrać oszczędności". Ciemnogórd kwitnie.
    P.S. Ojciec Rydzyk prosi o wpłaty jakby ktoś bał się trzymać gotówkę w domu.

  5. #455

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aldam Zobacz posta
    Testy wymazowe z jamy ustnej .

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Tak to wyglada w normalnych krajach
    https://youtu.be/SX3-KXWmzzs
    ehhh czy gdziekolwiek poza koreą japonią (chin nie liczę - nie wierzę im w ani jedno słowo) maja podobne testy

    - - - - kolejny post - - - - - -

    @gremed
    Ok, powiedzmy, że prosisz o test. Powiedzmy, ze jest pozytywny. I co? I nic. Nadal masz objawy przeziębienia i w czasie pandemii musisz się izolować.

    Tak ale wtedy mam świadomość ze wirus dotarł do mojego domu. Ja siedzę w domu tak czy inaczej ALE moja rodzina powinna wiedzieć - to chyba logiczne ?

  6. #456

    Domyślnie

    Ciekawy wątek - można się dowiedzieć wiele (o ludziach wypowiadających się, jak widzą świat), plus do tego jest parę ciekawych linków o samym wirusie i całęj pandemii.

    Współczuję koledze 90s i życzę mu naprawdę dużo wytrwałości i pomyślnego wyjścia z choroby, jeśli mogę tak to ująć.

    Nie przeszkadza mi to zgrzytać zębami nad systemem, w którym wydaje się całkowicie normalne, żeby na wszystkie dolegliwości lekarstwem było przebywanie w domu i żarcie paracetamolu (spotkałem kobitę pracującą w city i ubezpieczoną grubo powyżej średniej, która na złamanie paru kości śródstopia dostała takie właśnie wystyczne: siedzieć w domu i jeść paracetamol).
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  7. #457

    Domyślnie

    Każda infekcja wirusowa, powinna skłaniać do rozumnych zachowań, natomiast utrwaliły się niestety złe wzorce i osoby z objawami infekcji np. wirusem grypy, zupełnie bezrefleksyjnie zwykle siali zarazę na swoje rodziny, współpasażerów w środkach komunikacji publicznej, współklientów w sklepach, czy współpacjentów w poczekalniach lekarzy POZ.

    SARS CoV-2 jest bardziej zaraźliwy, ale symptomy infekcji i jej skutki, są bardzo zbliżone do dosyć popularnych i mutujących swobodnie szczepów grypy, także najważniejsze, żeby nie popadać w jakieś obsesje.

    Nawet, kiedy będzie opracowana szczepionka na ten konkretny szczep, to będzie ona zupełnie bezużyteczna wobec mutacji tego wirusa.
    NIKON


    לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował

  8. #458

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Ciekawy wątek - można się dowiedzieć wiele (o ludziach wypowiadających się, jak widzą świat), plus do tego jest parę ciekawych linków o samym wirusie i całęj pandemii.

    Współczuję koledze 90s i życzę mu naprawdę dużo wytrwałości i pomyślnego wyjścia z choroby, jeśli mogę tak to ująć.

    Nie przeszkadza mi to zgrzytać zębami nad systemem, w którym wydaje się całkowicie normalne, żeby na wszystkie dolegliwości lekarstwem było przebywanie w domu i żarcie paracetamolu (spotkałem kobitę pracującą w city i ubezpieczoną grubo powyżej średniej, która na złamanie paru kości śródstopia dostała takie właśnie wystyczne: siedzieć w domu i jeść paracetamol).
    Myślę, że dla lepszego postrzegania sytuacji należy wyzbyć się stereotypu, że system opieki zdrowotnej w UK ( i nie tylko) to ten kapitalistyczny wzorzec, wymarzony przez społeczeństwa wychowane w komunie. Nie. To jest poprawne (czasem na granicy poprawności) minimum serwowane obywatelom. Rozmawiałem z wieloma osobami pracującymi w tamtejszej służbie zdrowia i wszystkie w razie większych problemów (na które paracetamol może nie zadziałać) zjeżdżają do kraju na leczenie.

  9. #459

    Domyślnie

    @gremed ja rozumiem te decyzje i to że nikt do mnie nie przyjdzie. Mam wszystkie objawy i brak kataru, chociaż co jakiś czas coś mi z nosa poleci.bóle skutecznie paracetamol łagodzi. Pije myśle że 4-5 litrów a do łazienki idę raz dziennie. Nie mam też smaku,węchu ani apetytu. Chociaż mogę swobodnie oddychać nosem.
    Powiedziano mi podczas ostatniej rozmowy że najprawdopodniej mam tego wirusa . Plus mnie spisano, więc myśle że jak się pogorszy to będzie już coś w bazie. Czekam na jakiś zwrot bo jestem w stanie zawieszenia. Do tej pory miałem wrażenie że jutro będzie coś lepiej.

    Nie wiem jak można się też czepić Polskich działań, jak się to zestawi z tym co ja tutaj doświadczam to niebo a ziemia . I to nie są jakieś zasłyszane opinie tylko przerobiłem 3 formy kontaktowania i robię wszystko zgodnie z zarządzeniami. A to dopiero początek fali.

    Nie mam tez 12 lat aby panikować z powodu kataru lub grypy ale 5 dni z prawie 40 stopniami i pływanie w ubraniach potrafi człowieka zmotywować do wysiłku, bo gadanie jest wysiłkiem bo wywołuje atak kaszlu. Więc oddycham płytko nosem. I stąd pewnie przez telefon takie słowa usłyszałem.

    Moim zdaniem w UK jest dużo gorzej jak mówią.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    2pompony. Dziękuje kolego Tobie też dużo zdrowia abyśmy mieli siły na nasze dyskusje.

  10. #460

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gremed Zobacz posta
    (...) Nie robi się testów rutynowo wszystkim bo nadal mówimy tutaj o zachorowaniu na grypę, czasem z objawami przeziębienia. Grypę i przeziębienie wiemy jak leczyć i nie potrzeba do tego testów. (...)
    To proszę wytłumacz mi, dlaczego zatrzymano cały kraj, a w zasadzie całą UE i sytuacja jest w zasadzie bez precedensu? Powiem Ci, że tydzień temu w 100% zgodziłbym się z Twoim zdaniem i wszelkie środki uważałem za przesadną reakcję i szkodliwą dla gospodarki. Dziś widząc puste ulice europejskich miast i sceny we włoskich szpitalach, sam sobie zadaję pytanie jak zwykła grypa mogła tak sparaliżować świat?

    Piszę świat, bo np. śledzę sytuację w Ameryce Poł. i Półn. i mamy bezpośredni kontakt z ludźmi stamtąd niemal codziennie i wymieniamy się opiniami. Mówimy o psychozie, czy epidemii faktycznie zagrażającej milionom? Dodam, że ja funkcjonuję w miarę normalnie, oprócz tego że żona ma home office chodzę na zakupy, gdzieś tam jeżdżę itd. Osobiście nie jestem wystraszony, nie chcę testu, itd. Zwyczajnie chcę zrozumieć sytuację, bez wchodzenia w teorie spiskowe, naśmiewania się z ludzkiej głupoty, itd.
    Ostatnio edytowane przez poste ; 20-03-2020 o 14:54

Strona 46 z 90 PierwszyPierwszy ... 36444546474856 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •