Widziałem z bliska 28/2 i wymiary podobne do 35/1.8, a dla mnie trochę lepsza ogniskowa. Mam 35, więc zastanawiam się czy warto zmieniać. No i konwertery można podczepić.
Szukaj
Widziałem z bliska 28/2 i wymiary podobne do 35/1.8, a dla mnie trochę lepsza ogniskowa. Mam 35, więc zastanawiam się czy warto zmieniać. No i konwertery można podczepić.
Tak się zastanawiam nad zmianą swojego Nikona d5100 z 18-55 na Sony a5000 z 16-50. W zasadzie jedynym powodem jest różnica w wielkości, chciałbym mieć po prostu mały aparat. Nie wiem tylko co stracę na tej zamianie, pewnie jakość zdjęć będzie lepsza, nie wiem jak szumy czy łatwość takiej prostej obróbki. Obrazek z Nikona mi raczej odpowiada, szczególnie wiedząc ile kosztował, cena jest śmieszna. Już raz szukając małego aparatu kupiłem Fuji i kompletnie mi nie podszedł obrazek, a tu jeszcze dochodzi brak wizjera, pokręteł, zupełnie inna filozofia.
D750
flickr
Nie jestem pewien, czy obrazek będzie lepszy, przecież D5100 jest za niego raczej chwalony?
Filozofia obsługi jest zupełnie inna, nawet niż w bezlustrowcach FF od Sony, do tego się po prostu trzeba przyzwyczaić. Ja po kilkunastu dniach dalej czasem przykładam oko do LCD w A5100, choć wcześniej miałem już NEX-y (i inne puszki) bez wizjera![]()
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Ja po przesiadce z D90, choć z kilkuletnią przerwą analogową, na NEX-6 dopiero moge powiedzieć, że nie meczę się z kolorem. MZ pierwsza generacja CMOSów Sony nie była zbyt udana jeżeli chodzi o uzyskiwane kolory.
Jpg mnie nie interesuje, ja lubię sobie kilka suwaczków poprzesuwać. Chodzi mi o takie rzeczy jak szumy, kolory ogólnie, ostrość oczywiście w zakresie takim, w jakim jest to zależne od matrycy czy oprogramowania aparatu.
D750
flickr
Skoro się lubisz bawić suwaczkami to z ostrością, kontrastem, kolorami i szumami nie powinieneś mieć problemów wchodząc w "nexowy" system. Wiele niedoskonałości obiektywów można podciągnąć. Mi osobiście kolorki się średnio podobają, ale jak napisał Michał to kwestia gustu.
SEL 50, f 2,5
Ja nie pisałem o JPEGu.
Dla mnie używanie JPEGów w aparacie który ma RAWy, to jak zbałamucenie Scarlett Johansson, tylko po to, żeby ją potrzymać za rękę. Niby miło, ale uczucie niedosytu pozostaje.
Skontaktuj się z nami