Szukaj
Jak masz tele, to coś co jest daleko może być blisko.![]()
Mnie na przykład na Sycylii zamiast 30 mm, chyba bardziej przydałoby się 50, ale z jedynego tele (55-210) do NEXa się wyleczyłem. Zobaczyłem jego rozmiary w MM. Dla mnie NEX to system który, pełną moc pokazuje z małymi obiektywami, tak do rozmiaru Sigmy 30. Większe rozwiązania, w tym wszelkiego rodzaju przejściówki do szkieł od SLR i RF, to raczej do zadań specjalnych.
siona - A czego konkretnie nie rozumiesz? co ma nex do tele czy tele do nexa? Nie ważne do jakiego korpusu to tele przypnę - ważna jest ogniskowa i takiej chcę/potrzebuję. Coś w granicach 200mm na długim końcu. Ja chcę mieć po prostu podobny zakres ogniskowych jaki miałem w Nikonie, ale w zdecydowanie bardziej kompaktowej wersji. Z tego co widzę jakość obrazka jest porównywalna do tego co miałem. gabaryty i waga jak najbardziej mi odpowiadają, a brak ergonomii (funkcje, 2 kółka, górne LCD itp. itd..) jaki miałem w D90 z gripem będę musiał przeboleć.
Ostatnio edytowane przez sokrates ; 15-04-2014 o 14:04
macałem i porównywałem w sklepie zarówno Panasa jak i nexa5r. NEX zdecydowanie lepiej leży w moich nie małych słoniowych łapkach
Poza tym NEX ma jednak matrycę aps-c - co daje większe możliwości ładnego rozmycia tła.
Za Panasonikiem stoi z kolei lepsze wykonanie, magnezowa buda, wg mnie szybszy AF (tyle zdążyłem wyczaić w sklepie)
Niestety Panas wychodzi drożej. Mam więc banię. A do tego w głowie miesza mi Nex6 - bo jakoś nie mogę się przekonać do fotografowania bez wizjera. (lata z lustrzankami od zenita do Nikona zrobiły swoje...) a wizjer do NEXa5 chore pieniądze kosztuje. Optyczny jest z kolei do bani bo nie oddaje zoomu, więc traci się kontrolę nad kadrem.
Jutro dotrze do mnie Samyang 12.
A tutaj sample z tego obiektywu. Co prawda z Fuji, ale z Nexa będzie podobnie:
https://www.flickr.com/photos/topspo...57643519633553
Jest dobrze, co potwierdził także drdln, który już go posiada.
No właśnie. Idea NEXa to idea małego sprzętu. Już 1855 jest duży. Siła tego systemu powinny być naleśniki szkoda, że trochę ich mało.
To jest moje prywatne zdanie i nikogo do niego nie przymuszam.
w dobie narzekania na podpisy sprzętowe, w poczuciu winy usunięty ...
Niestety wielu ludzi chce traktować NEXa jako miniaturową lustrzankę. Na początku sam tak myślałem, ale po jakimś czasie zrozumiałem, na szczęście było to jeszcze przed zakupem, że nie ma sensu takie myślenie. To moc w małym opakowaniu i obciążanie korpusu wielkości paczki fajek obiektywem wielkości puszki piwa jest nieco bez sensu. Jak masz naleśniczaną stałkę, to fotosy opierdzielasz jak full profi jedną ręką. Drugą akurat trzymasz szklaneczkę whiskey czy kobietę.
NEX-6 ma dwa kółka choć w układzie jak w body Canona, a górne LCD zastępuje ekranem głównym, na którym wyświetla wszystkie informacje. Do fotografowania wtedy używasz wizjera, ale jak potrzebujesz ekranu to jedno pstryknięcie przełącza obraz na niego.
Z rzeczy, do których się do końca jeszcze nie przestawiłem, to zmiana aktywnego pola AF. W luszczance, masz do tego dedykowany wybierak, w NEXie najpierw trzeba wcisnąć jeden przycisk, potem dopiero przestawić pole wybierakiem. Do odgarnięcia, a ze względu na utrzymanie kompaktowych wymiarów, nie ma miejsca na dedykowany wybierak.
No i AF to nie jest to co było w D90, nie chodzi nawet o szybkość, która w 95% procentach sytuacji jest wystarczająca, a o precyzję. NEX ma tendencję do ustawiania ostrości na dalszym planie, do tego pole AF jest dość duże i jeżeli główny temat zajmuje jego niewielką część, to AF zwykle ustawi ostrość na tło. Mnie to nie przeszkadza, bo operuję szerokim kątem i to zwykle przymkniętym, ale należy mieć świadomość że AF fazowy na matrycy, to nie to samo co AF fazowy na matówce.
A do mnie przyjeżdża jutro A6000, ale tylko na 2 tygodnie. Będę miał okazję żeby przestrzelić go razem z S12. Do weekendu coś wrzucę z tego zestawu.
to be a rock and not to roll
Tu znalazłem jeszcze trochę zdjęć z samyanga 12/2
http://photoziga.blogspot.com/
siona, znasz jakiekolwiek mniejsze i lżejsze tele z 200mm na aps-c w innych systemach? Już nie mówiąc o stabilizowanym... Jak nie pasuje to nie kupować, nie ma dwusetek naleśników, trzeba się z tym niestety pogodzić że albo duże albo nie używasz.
Mi nex zdecydowanie zastępuje lustrzankę, wszystko do niego nawet jak duże (np. w/w e55-210) i tak jest sporo mniejsze od odpowiednika lustrzankowego (a jak podobne to nadrabia się mocno body, torbą itd.).
maleaw - co świadczy o tym że jakość zdjęć z e35 jest 'dużo lepsza' od tych z e50?
Skontaktuj się z nami