Tak sądziłem. Wyszło b. dobrze w RAWie. Mariusz, sporo dajesz clarity (mikro kontrastu) a mniej kontrastu globalnego. Robię na odwrót, poćwiczę twoją metodę
Szukaj
Nex + Rokkor
Nikon D*** vs. Sony NEX **
Jest klimat, fajne zdjęcie.
flickr / Rolleicord, Canon
Aż sam się zdziwiłem że tak wyszło.
NEX3 + Rokkor 58 f/1.2.
Tutaj przesłona i trawa przed obiektywem zrobiła robotę i dala fajny klimatix. Resztę zrobił LR.
Pierwszy lepszy filtr do żółci.
Potem dodałem winietę i na maksa podciągnąłem kontrast. Na koniec wyostrzenie w FocusMagic.
Myślę, że czarno-białe z jakmiś ziarnem byłoby lepsze, no ale za słaby jestem na BW foty.
Ostatnio edytowane przez marioo ; 15-08-2013 o 21:30
Nikon D*** vs. Sony NEX **
Dwa bardzo ciekawe przestrzały z 3d-kraft:
http://3d-kraft.com/index.php?option...id=40&Itemid=2
http://3d-kraft.com/index.php?option...id=40&Itemid=2
Z mojego punktu widzenia trudno zracjonalizować zakup touitów.
Nigdy nie zrozumiem decyzji kogos na takie szklo Zeiss Touit 1.8, zwazywszy na cene to Sony 10-18mm ktory jest od niego znacznie tanszy wydaje mi sie pod kazdym wzgledem lepszym wyborem, ze wzgledu na wieksza uniwersalnosc, bo roznice dla normalnych ludzi sa niezauwazalne jesli w ogole jakies sa.
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Touit 12 ma f nawet słabsze bo 2.8. Natomiast w zdjęciach dla większości ludzi nie będzie miało znaczenia czy mają tego zeissa czy e16+konwerterRóżnica w cenie między e10-18 a 12/2.8 nie jest jakaś wielka, jak kogoś stać na 10-18 za ok 3500 to za niecałego tysiaka więcej może mieć zeissa więc go można rozważać. A czy warto... Tabelki wszelkich testów pokazują przewagę zeissa, szczególnie w narożnikach. Jak ktoś nie lubi kompromisów to się nie będzie zastanawiać
Tym bardziej że w jednym teście narzekali na zdecentrowane e10-18....
Ja sam mam dylemat z którym z powyższych się zaprzyjaźnić, jednak za e10-18 rzeczywiście przemawia więcej plusów - szersza ogniskowa, trochę lżejszy, poza tym - mniej istotne ale jednak zoom i to stabilizowany, w razie czego łatwiej odsprzedać bo więcej osób się nim interesuje i póki co ma szybszy AF. Czy potrzebuję te trochę lepsze narożniki zeissa i działkę światła? W zasadzie e16+UWA by mi pewnie starczyło:P
Co do omawianego wcześniej e55-210 - będę to powtarzać - ma optymalne połączenie zakresu-gabarytów-jasności-ceny. Byłby mniejszy to o słabszym zakresie i świetle albo/i sporo droższy. Chyba nie ma mniejszego/lżejszego obiektywu o podobnych ogniskowych... Więc co z tego jak wygląda z nexem? Jest wciąż mniejszy i lżejszy niż odpowiedniki lustrzankowe, dobrze się trzyma bo to raptem 350g a jeszcze jakimś cudem wcisnęli stabilizację... I jeszcze narzekają... Nie dogodzisz...
Trochę bardziej graficznie (e24)
Skontaktuj się z nami