Odkryłem niedoróbę w oprogramowaniu duetu 5N + PZ16-50, nie wiem czy dotyczy tylko tego aparatu. Przy przejściu z wyostrzenia na 50mm i próbie złapania AF na szerokim kącie, aparat łapie czasem (nie do końca identyfikuję kiedy) 1-2 sekundowego laga (to co jest na LCD wskazuje, że obiektyw jest na MFD, tak jakby makro wykrył). Potem ostrzy prawidłowo.
Workaround na szybko: SCN, tryb portrait. Dużo sensowniej zresztą działa wtedy automatyka przesłony, nie starając się domykać szkła za wszelką cenę, wpadając w pułapkę dyfrakcji i niszcząc efekt małej (względnie) GO na długim końcu.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem






Skontaktuj się z nami