Close

Strona 612 z 2397 PierwszyPierwszy ... 11251256260261061161261361462266271211121612 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 6 111 do 6 120 z 23962

Wątek: Sony NEX

  1. #6111

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez puch24 Zobacz posta
    epicure,
    Nie rozumiem Twojej niechęci do lustrzanek. Tzn. przyznaję, że może się odechcieć lustrzanki, jak się spojrzy w marne wizjery "penta-mirror" najtańszych modeli, i serce mi się kraje, gdy dla porównania czasem spojrzę w wizjer jakieś wcale niekoniecznie wypasionej starej lustrzanki na film. Wizjery współczesnych tanich lustrzanek to obraza dla słowa "lustrzanka"!

    Natomiast nie podzielam Twojego entuzjazmu dla wizjerów elektronicznych. Przy wszystkich ich zaletach, które doceniam, jakość obrazu jest jednak gorsza niż w dobrym wizjerze lustrzanym.
    Nie patrzę w wizjer po to, żeby podniecać się jakością obrazu. On ma mi pozwolić z łatwością skomponować zdjęcie w każdych warunkach oświetleniowych i przekazać maksymalnie dużo informacji o tym, jak będzie wyglądać to zdjęcie jeszcze zanim wcisnę spust migawki. Pod tym względem wizjer w 5DII, więc pewnie mieszczący się w kategorii "dobrych wizjerów lustrzanych", ustępuje wizjerom elektronicznym, nawet tym przeciętnym. To nie niechęć do lustrzanek, tylko czysta praktyczna kalkulacja.
    www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb | ig

  2. #6112

    Domyślnie

    Ja z kolei nie zwykłem używać wizjera jako noktowizora.

    Myślę, że pogląd że to co widzisz, szczególnie w bardzo mocno przeciętnej jakości EVF Fuji, jest lepsze od tego co widzisz w wizjerze 5d, zamyka przynajmniej z mojej strony możliwość jakiejkolwiek dyskusji na ten temat. Ale oczywiście - no offence

    posiadam plecaczek a w nim kliszaczek, tudzież teczkę a w niej cyfróweczkę | moje 500px

  3. #6113

    Domyślnie

    To, co widzę w EVF, nie jest lepsze. To, jakie ma to przełożenie praktycznę już tak.

    Zresztą co to za kategoria ocen "lepsze / gorsze"? Może jeszcze "zbyt kwaśne" albo "za mało słone"? Nie bądźmy dziecinni. Jedyne, o czym można obiektywnie porozmawiać w temacie różnic w wizjerach, to rzeczy mierzalne i ich praktyczne konsekwencje, a nie estetyczne doznania.
    Ostatnio edytowane przez epicure ; 24-08-2013 o 14:08
    www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb | ig

  4. #6114

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez epicure Zobacz posta
    To, co widzę w EVF, nie jest lepsze. To, jakie ma to przełożenie praktycznę już tak.

    Zresztą co to za kategoria ocen "lepsze / gorsze"? Może jeszcze "zbyt kwaśne" albo "za mało słone"? Nie bądźmy dziecinni. Jedyne, o czym można obiektywnie porozmawiać w temacie różnic w wizjerach, to rzeczy mierzalne i ich praktyczne konsekwencje, a nie estetyczne doznania.
    Oczywistym jest, że wizjer jest to tylko i wyłącznie narzędzie służące jednemu celowi, jakim jest zrobienie zdjęcia. Dlatego argument, że widzisz jak będzie w nim to zdjęcie (a raczej materiał, z którego zdjęcie potem powstanie) wyglądało można spokojnie scedować na np. ekran LCD, post factum. Gdyby bowiem moje zdjęcia miały wyglądać tak jak w wizjerze EVF Fuji i wiedziałbym to a priori, prawdopodobnie nie nacisnąłbym w ogóle spustu migawki. Nie mówiąc o dodatkowych efektach, które są naszym udziałem gdy wizjer jest w ruchu.

    Zdjęcie wyobrażać sobie musisz i tak i siak - w czym z pewnością pomaga Ci obraz fotografowanej rzeczywistości taką jaką jest (pomijam światło błyskowe, przy którym i EVF nie jest w stanie Ci pomóc), a nie taką jak sobie wyobraża Twój wizjer elektroniczny.

    posiadam plecaczek a w nim kliszaczek, tudzież teczkę a w niej cyfróweczkę | moje 500px

  5. #6115

    Domyślnie

    Wystarczy mi, że dostaję informację o tym, jak będzie wyglądać zdjęcie pod kątem ekspozycji. Jeśli nie mówi mi tego ekspozycja obrazu w wizjerze (a najczęściej mówi, przynajmniej na tyle, żeby ocenić światła), to histogram już rozwiewa wszystkie wątpliwości. Wystarczy mi, że na ulicy w świetle latarni nie muszę wytrzeszczać oczu, żeby dojrzeć cokolwiek ani szukać punktu AF, który po prostu ginie na ciemnym tle. Wystarczy, że mogę sobie na szybko podejrzeć zdjęcie bez odrywania aparatu od oka i świecenia ekranem. Wystarczy mi ta jakość obrazu, jaką obecnie oferują EVF - moje zdjęcia nie byłyby w żaden sposób lepsze ani gorsze, gdyby ta jakoś była inna. Nie wystarczy mi, że jedyną zaletą wizjera lustrzanki jest bardziej naturalny obraz.

    Wystarczy już tej dyskusji, czy nie wystarczy?
    www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb | ig

  6. #6116

    Domyślnie

    Fakt, to ja w końcu proponowałem ją skończyć i brnąłem jak głupi dalej. Przepraszam

    pinhole 0.12mm z ręki

    Ale mam syf na matrycy

    posiadam plecaczek a w nim kliszaczek, tudzież teczkę a w niej cyfróweczkę | moje 500px

  7. #6117

    Domyślnie

    Nie przekonuje mnie to. W wizjerach elektronicznych bardzo przeszkadza mi ich zachowanie przy silnie kontrastowym oświetleniu, a także ich zachowanie przy ruchu obiektu i/lub aparatu (opóźnienia, smużenie, itd.). I nic na to nie poradzę, że mi to przeszkadza. Nawet gdybym bardzo chciał, żeby mi to nie przeszkadzało, to mi przeszkadza, i dopóki te wady wyświetlaczy elektronicznych nie zostaną zlikwidowane, będą mi przeszkadzały.
    Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
    Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?

    NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)

  8. #6118

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez puch24 Zobacz posta
    W wizjerach elektronicznych bardzo przeszkadza mi ich zachowanie przy silnie kontrastowym oświetleniu...
    A mi nie przeszkadza. Pokazuje, jak zachowuje się matryca. Skoro tak jest w wizjerze, to podobnie będzie na zdjęciu. Wolę to wiedzieć jeszcze przed zrobieniem zdjęcia.

    Cytat Zamieszczone przez puch24 Zobacz posta
    ...a także ich zachowanie przy ruchu obiektu i/lub aparatu (opóźnienia, smużenie, itd.).
    Opóźnień nie ma, a przynajmniej nie takie, które miałyby jakikolwiek wpływ na szybkość reakcji. Smużenie czy klatkowanie jest, raz większe raz mniejsze, w zależności od warunków oświetleniowych i zaawansowania konstrukcji wizjera. Może irytować. Równie dobrze można się do niego przyzwyczaić. Jest dużo innych rzeczy, które w aparatach przeszkadzają mi znacznie bardziej, niż ta drobna, bo nie przekładająca się na jakość zdjęć niedoskonałość.
    www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb | ig

  9. #6119

    Domyślnie

    Do danego wizjera elektronicznego trzeba się przyzwyczaić, a trwa to około od kilkudziesięciu zdjęć w zwyż. Mi ten w nx10 też od razu nie przypadł do gustu (choć w porównaniu do s9600 to znacznie lepszy), ale po tych 50 zdjęciach przestałem zwracać uwagę na jakość obrazu w wizjerze. Bez zastanawiania wiem jak ustawiać ekspozycję by nie przepalić, a mnogość informacji mozna sobie włączać lub wyłączać zależnie od upodobań. No i ja tam nie widzę smużenia,..może już nie widzę.

  10. #6120

    Domyślnie

    NIe było mnie 5 dni. Nex się spisał, chociaż 3 akku to mus.

    Pierwsze...

    Przywitałem pierwszy śnieg w sierpniu.
    flickr / Rolleicord, Canon

Strona 612 z 2397 PierwszyPierwszy ... 11251256260261061161261361462266271211121612 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •