d7000 to nie tylkko af z 35 pkt a takze lepsza matryca
Szukaj
d7000 to nie tylkko af z 35 pkt a takze lepsza matryca
szybka odpowiedz d90 +używana sigma 10-20 (tylko ze zmiennym światłem ok 1300 na allegro śmiało brać używkę ) w góry rewelacja a i w pomieszczeniach do całej sylwetki na 20 będzie ok na dx i juz masz zaczątek konkretnego szkła do konkretnego zastosowania , potem tele , portret makro i stopniowo ale konkretnie a nie wszystko a po trochu i do niczego![]()
Fotografuję w myśli wszystko, co widzę- czyli moje amatorskie "arcydzieła"
jak możesz wrzucić sobie w koszty to samo body ma bardzo atrakcyjną cenea idąc tym tropem czy warto dopłacać do d800? przeciez to tylko lepsza matryca i wiecej fps tak jak tutaj
W koszty to raczej nie, bo firmą nie jestem ;] Samym body raczej zdjęć robić nie będę ;P
Fotografuję w myśli wszystko, co widzę- czyli moje amatorskie "arcydzieła"
W sieci jest sporo porównań D90 z D7000. W większości przypadków użytkownicy D90 piszą, że zamiana na D7000 nie ma większego sensu. Ja jednak postanowiłem zaryzykować i zamieniłem stary sprawdzony D90, na nowszy i niepewny D7000.
Nie żałuję i uważam, że była to słuszna decyzja.
Pierwszą rzeczą którą zrobiłem, było podpięcie 35-ki 1.8D - mającej spory bf z D90. Po mikroregulacji obiektyw "ożył" - teraz dopiero widzę, co to szkiełko potrafi.
Jakość zdjęć z nowej matrycy jest lepsza - większa swoboda w cropowaniu, wyciąganie z cieni, kolor.
W D90 brakowało mi funkcji MUP, ponieważ wstępne podnoszenie lustra nie zawsze zdawało egzamin.
Kolejne dodatki, które ułatwiają obsługę to: przycisk trybu AF, pokrętło trybu wyzwalania migawki, dużo węcej funkcji jakie można przypisać przyciskowi FN i podglądu.
AF również działa lepiej - 39 pkt się przydaje.
Warto jeszcze wspomnieć o używalnym iso 100 i czasie 1/8000.
Z pewnością nie wymieniłem wszystkich zalet D7000 w stosunku do D90, pewnie można by znaleźć jeszcze kilka, ale dla tych wymienionych warto kupić D7000.
Pozdrawiam.
idę o zakład że za rok będzie jeszcze jakieś 10% takich pytań, a kto będzie chciał będzie brał D7000. Kto nei będzie mógł sobie na to pozwolić - będzie brał używkę D90 albo kupował D5100 i też będzie zadowolony.
Własnie testuję D7000 z 70-200 - z D90 to szkło było nie do utrzymania, a teraz zabawa jest przednia.
Ktoś wspominał o tym, że akumulator jest znacznie lepszy? Na D90 max wyciągałem 1800 zdjęć (głównie seryjny), tutaj rekord mam ponad 2300...
Jak się skupisz na robieniu zdjęć, to z reguły nie będziesz mieć problemów.
Jak się skupisz na szukaniu problemów, to nie będziesz mieć ładnych zdjęć.
Mój aparat nie ma problemów z AF, nie chlapie olejem i nie sypie kurzem na matrycę.
A teraz jest do tego mały, lekki i ma fajne stałki. E-M10!
Na chwilę obecną i pewnie na długi czas nie będę mógł sobie pozwolić na szaleństwa związane z dokupowaniem szkieł, stąd też skłaniam się bardziej ku jednemu uniwersalnemu szkiełuStad też dylemat czy d90+sigma/tamron czy d7000+18-105vr, bo raczej nic chyba lepszego do 1000 zł z obiektywów nie kupie
Jak masz mieć zestaw raz na dłużej to ja bym wziął jednak D7000 z kitowym. Jedyne, czego Ci nie da w porównaniu do Sigmy - to makro, do Tamrona - to na upartego portretówki - ale Twoim kolejnym zakupem powinna być 50ka, starą AF 50 1.8D kupisz używkę za 350zł, poważnie, nówkę z półki AF-S 50 1.8G za jakieś 800zł... więc nie zastanawiaj się, leć do ABFOTO albo FJ albo gdziekolwiek indziej i bierz D7000.
Jak się skupisz na robieniu zdjęć, to z reguły nie będziesz mieć problemów.
Jak się skupisz na szukaniu problemów, to nie będziesz mieć ładnych zdjęć.
Mój aparat nie ma problemów z AF, nie chlapie olejem i nie sypie kurzem na matrycę.
A teraz jest do tego mały, lekki i ma fajne stałki. E-M10!
Skontaktuj się z nami