Szukaj
Igi bohaterem w FiladelfiiByki bez Rose nie isnieja.
...
Właśnie taka jest różnica pomiędzy Bulls a Heat - nie ma Rose'a, to Byki grają o wiele słabiej - ani Deng, ani Boozer ani Noah nie potrafią utrzymać stałego, dobrego poziomu. Hamilton tak samo, choć jemu można to wybaczyć. Powinni oddać Noah i Boozera za Howarda, byłby z niego większy pożytek...
bez Rose'a jeszcze coś grali. Ale kontuzja Noah to już zbyt duży cios. Nie chodzi o różnicę umiejętności (Asik i Gibson by dali radę) ale o psychikę. I po Bykach...
- Żadnych kontaktów seksualnych
- To znaczy, że mamy o tym nie rozmawiać? - upewnił się kierownik studiów nieokreślonych.
- Nie, to byłby seks oralny - poprawił go Rincewind.
MVP dla LBJ? jakaś pomyłka...
Chociażby dlatego, że były 3 lepsze zespoły sezonu zasadniczego. Oczywiście Rose odpada, Parker też nie, ale Durant? Jemu trudniej było osiągnąć takie statystyki, nie ma w składzie Wade, czy Bosha ( z całym szacunkiem dla Westbrooka czy Hardena, ale jeszcze muszą trochę popracować, aby osiągnąć poziom tej dwójki). Punktowo lepszy, w zbiórkach też, fakt faktem gorszy w asystach i skuteczności z gry, ale mimo wszystko. Irytuje mnie takie na siłę wywyższanie LBJ i Miami - coraz więcej głosów się odzywa, że nawet sędziowie ich faworyzują i że jest to najbardziej flopujący team.
luz, kazdy ma swoje zdanie, gdyby Durant dostal mvp to byloby tak samo zasluzone i nie puszczalbym bakow w sieci z tego powodu. osobiscie uwazam, ze Lebron jest wszechstronniejszy od Duranta i to nie tylko dlatego, ze jestem fanem heat. jakos niektorym ciezko przyznac, ze heat to solidna ekipa, nad ktora Pat Riley pracuje juz od kilkunastu lat i widza jakies flopy i faworyzowanie.![]()
...
Skontaktuj się z nami