Close

Strona 199 z 1948 PierwszyPierwszy ... 991491891971981992002012092492996991199 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 981 do 1 990 z 19477

Wątek: Humor

  1. #1981

    Domyślnie

    Ciekawe kiedy Pudzian zacznie się lansować jako ekspert od foto ,może na ambasadora go jakaś firma przygarnie? A do znajomości języka nie jest potrzebna wypasiona fura Znam osoby biegle władające bez Ferrari w garażu...

    z innej beczki:

    > Na łożu śmierci leży 90-latek - kochany maż, ojciec i dziadek.
    >
    > To jego ostatnie chwile w życiu. Dokoła zebrała sie cała rodzina. Żona,
    > wszystkie dzieci, wnuki oraz kilka prawnucząt.
    > Wszyscy w milczeniu wpatrują się w sufit, tudzież w podłogę, czekając
    na
    > zbliżającą się chwilę...
    >
    > Aż nagle ciszę przerywa dziadek i rzecze:
    > - Zdradzę wam swój największy sekret. Ja naprawdę nie chciałem się
    żenić

    > i
    > zakładać rodziny. Miałem wszystko. Szybkie samochody, piękne kobiety,
    > sporo
    > przyjaciół i kasę na koncie.
    > Ale pewnego wieczora znajomy rzekł do mnie:
    > - Ożeń się i załóż rodzinę. Bo nie będzie ci miał, kto podać szklanki
    > wody,
    > kiedy będzie ci się chciało
    > pić na łożu śmierci. Od tego momentu słowa te nie dawały mi spokoju.
    > Postanowiłem radykalnie zmienić swoje życie i ożenić się. Skończyły się
    > wyskoki z kolegami na piwo.
    > Teraz wyskakiwałem tylko do nocnego po Gerberki dla Was, dzieci moje.
    > Wieczorne dyskoteki z dziewczynami, zamieniły się w wieczorne oglądanie
    > seriali z żoną...
    > Pieniądze z konta zostały roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla
    Was,
    > kochane dzieci.
    > Tamte dni sprzed małżeństwa odeszły jak wiatr. I teraz, kiedy leżę na
    łożu
    > śmierci, wiecie co ??!
    > - Co? - Wszyscy zdumieni wpatrują się w staruszka.
    > - Nie chce mi sie ***** pić !!!
    >

  2. #1982

    Domyślnie

    to jakas specyficzna cecha polakow, niezle pudzian kaleczy... i co z tego
    zapewniam wszystkich, ze anglojezycznym z prawdziwego zdarzenia to nie przeszkadza. jestesmy chyba jedynym krajem w ktorym zwracanie uwagi na niepoprawnosci jezykowe jest nie tylko norma ale i wyznacznikiem kultury. w innych krajach zwracajac uwage na niedostatki jezykowe uchodzi sie za buca. tyle ze w innych krajach rowniez jest tak ze jak ktos zrobi kariere to mu sie bije brawo a nie pluje w twarz. jestesmy wiec bardzo wyjatkowi. niestety z nienajlepszej strony.

    olo
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  3. #1983
    Ostatnio edytowane przez zyzio666 ; 12-12-2008 o 13:22

  4. #1984

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    wyjątkowo głupi "dowcip"
    de gustibus non est disputandum

    a żeby nie było, że nic nie wnoszący post (jak wyżej) w wątku "humor", to:

    Dwie damy przy filiżance kawy:
    - Ja uwielbiam naturę...
    Druga przygląda się jej wnikliwie
    - Mimo tego, jak się z tobą obeszła?!

    - Mamo... kup mi małpkę. Proszę!
    - A czym Ty ją będziesz karmił synku?
    - Kup mi taką z Zoo, ich nie wolno karmić.

    Mała dziewczynka spaceruje sobie z psem po parku...
    Podchodzi do niej ksiądz i pyta:
    - Jak się nazywasz, dziewczynko?
    - Mam na imię Płatek.
    Ksiądz zrobił wielkie oczy i pyta:
    - Ooo, a skąd się wzięło tak egzotyczne imię?
    - Widzi ksiądz to drzewo? Sześć lat temu moi rodzice wyznali sobie pod nim
    miłość... Potem pod tym drzewem gorąco się kochali... Kochali się tak mocno,
    ze z drzewa zaczęły się sypać płatki kwiatów, okrywając ich nagie ciała...
    Ksiądz zrobił jeszcze większe oczy, pogładził małą po główce mówiąc:
    - Piękna historia z tym twoim imieniem. A jak się wabi twój piesek?
    Dziewczyka:
    - Pigi.
    Ksiądz jest zdziwiony, gdyż czekał na równie zadziwiającą historię jak
    poprzednia, więc pyta:
    - A dlaczego ma tak na imię?
    - Bo rucha świnie!
    Ostatnio edytowane przez Psychotrop ; 12-12-2008 o 13:09
    Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki

  5. #1985

  6. #1986

    Domyślnie

    Jak poderwać damę?
    Należy zajść ją od tyłu, gwałtownie zedrzeć ubranie, przyprzeć ją całym ciałem do drzwi... i zapukać w rzeczone drzwi. Dama na pewno odpowie: "Proszę wejść"


    Rozmawiają przyjaciółki:
    - Nie wiem skąd się biorą niektóre przysłowia?
    - A o co ci Marysiu chodzi?
    - Jest takie przysłowie: "Kto szybko daje, ten dwa razy daje"
    - Znam go!... A do czego zmierzasz?
    - Wczoraj mojemu dałam najszybciej jak mogłam, a i tak padł jak zwykle po jednym razie.

    Naukowcy odkryli, że najczęstszą przyczyną zdrady jest - WYOBRAŹNIA!
    Z zastrzeżeniem, że w przypadku mężczyzn jej brak, a w przypadku kobiet jej nadmiar!

    Młoda, wymianierowana i ładnie ubrana paniusia wsiada do taksówki.
    Po pewnym czasie taryfiarz zagaduje:
    - A pani to jak zarabia na takie życie?
    - Praktykuję miłość francuską.
    - Hihi, czyli robi pani laskę generalnie? - uśmiał się nasz człowiek
    - Nie! Praktykuję miłość francuską! - podkreśliła lekko podirytowana dama.
    - Jak by nie było, to to samo - robi pani laskę.
    Pani nie wytrzymała:
    - Słuchaj pan, ile pan na miesiąc wyciągasz?
    - No, tak z 800 - 1000 złotych.
    - A ja, ku*wa 8000 - 10000 euro, więc JA PRAKTYKUJĘ MIŁOŚĆ FRANCUSKĄ, A TY ROBISZ LASKĘ!

    TERAZ BĘDZIE MOCNE

    Trzy wzburzone żony spotykają się 3 tygodnie po tym, jak ich mężowie zapisali się do Bowling Clubu.
    - Tak dalej być nie może! - zaczyna pierwsza. – Oni tam grają i chleją piwsko! Mój wczoraj po treningu nie był w stanie dojść do mieszkania i zasnął na wycieraczce!
    - To się musi skończyć! - nawija druga. – Mój doszedł wprawdzie do domu, ale bąkał tylko coś niewyraźnie i w końcu położył się spać w wannie!
    - Koniec, raz na zawsze! – wrzeszczy najbardziej wkurzona trzecia żona. - Mój doszedł wprawdzie o własnych siłach do mieszkania, położył się nawet do łóżka i zasnął. Po chwili przebudził się jednak i zaczął się do mnie dobierać. Wsadził mi dwa palce do ci.ki, trzeci do d..y i po chwili zaczął się drzeć:
    „Józek, daj inna kulę, bo ta mi się coś, ku..a, ślizga!!!“

  7. #1987

  8. #1988
    Oszczędny w słowach Awatar zielik13
    Dołączył
    07 2008
    Miasto
    Garwolin/Warszawa
    Posty
    24
    Wpisów
    1

    Domyślnie

    Nie wiem czy było, ale warto obejrzeć z tą "wpadką": http://kabarety.tworzymyhistorie.pl/...ebo_wpadka.php
    Amator, ale pełen zapału i chęci do działania - fotografowania

  9. #1989

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zielik13 Zobacz posta
    Nie wiem czy było, ale warto obejrzeć z tą "wpadką": http://kabarety.tworzymyhistorie.pl/...ebo_wpadka.php
    rewelacja
    z cyklu "wpadka" skecz następny, tym razem w wykonaniu KMN: http://pl.youtube.com/watch?v=q540k9-X9_o
    Baw się świetnie absolutnie bez powodu.

  10. #1990

    Domyślnie

    Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia z anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu. Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład:
    - Podczas tych zajęć dowiecie się, jakie są dwie najważniejsze rzeczy ce****ące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
    Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca, po czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
    - Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
    Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele.
    Podchodzą i robią, co im profesor kazał: palec w dupę, palec w buzię. Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
    - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętność obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący. Na przyszłość proszę o więcej uwagi.

    ***

    Środek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce iść do domu, jednak nogi odmawiają mu posłuszeństwa. Pod barem stoi jedna taksówka, więc facet sprawdza swój portwel i wylicza że ma 15zł. Podchodzi więc do taksówkarza i pyta:
    - Panie ile za kurs na Sienkiewicza?
    - O tej porze to 20.
    - A za 15 nie da rady?
    - Za 15 nie opłaca mi się silnika odpalać.
    - Panie niech Pan się zlituje, późno jest, zimno, ja jestem wcięty, do domu daleko.
    - Facet spadaj i nie zawracaj mi głowy.
    Więc nie było wyjścia facet poszedł na pieszo do domu.
    Następnego dnia idzie ten sam facet ulicą i widzi długą kolejkę taksówek a na samym końcu kolejki stoi ten niemiły taksówkarz. Facet podchodzi więc do pierwszej taksówki i mówi:
    - Ile za kurs na Sienkiewicza?
    - 20zł. - mówi taksiarz.
    - Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
    - Spadaj zboku bo zaraz ci dowale.
    Facet podchodzi do 2 taksówki:
    Ile za kurs na Sienkiewicza?
    - 20zł. - mówi taksiarz.
    - Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
    - Spadaj zboku bo nie ręcze za siebie.
    Facet podchodził do każdej taksówki i sytuacja powtarzyła się.
    Podchodzi do ostatniej taksówki - tej spod baru - i mówi do kierowcy:
    - Ile za kurs na Sienkiewicza?
    - 20zł. - mówi taksówkarz.
    - Ja dam panu 50zł za kurs ale pod warunkiem że ruszy pan powoli i pomacha do wszystkich swoich kolegów taksówkarzy.

    Enjoy
    TATA ROBI ZDJĘCIA czyli fotoblog młodego taty
    Pozdrawiam Piotrek

Strona 199 z 1948 PierwszyPierwszy ... 991491891971981992002012092492996991199 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •