Close

Strona 198 z 1948 PierwszyPierwszy ... 981481881961971981992002082482986981198 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 971 do 1 980 z 19477

Wątek: Humor

  1. #1971

    Domyślnie

    JAK UPRAWIAJĄ SEKS...

    BANKIER - na raty
    ALPINISTA - zawsze na górze
    INŻYNIER - zgodnie z planem
    LISTONOSZ - dochodzi szybko
    POLITYK - kończy na obietnicach
    DENTYSTA - wiadomo zawsze oralnie
    ŚMIECIARZ - dochodzi raz w tygodniu
    POLICJANT - twarda pałka z kajdankami
    SZACHISTA - bije konia nawet przy królowej
    DETEKTYW - tylko w ciemnościach i incognito
    DŻOKEJ - galopuje ostro i zawsze chce być pierwszy
    PIŁKARZ - jak nie faul to spalony i nigdy nie może trafić
    DOSTAWCA PIZZY - jak nie dojedzie w 5 min to zimny
    NUREK - ma wielkie ciśnienie zwłaszcza gdy jest głęboko
    GOLFISTA - małe piłeczki, a upiera się żeby zaliczyć 18 dziurek
    MUZYK - ma niezwykle sprawne palce, ale potrzebuje dyrygenta
    PRACOWNIK BIURA PODRÓŻY - nigdy nie może znaleźć właściwego miejsca
    DEALER SAMOCHODOWY - nie ważne gdzie i komu, aby tylko wepchnąć ten swój złom

  2. #1972
    Jędrzej Gadziński Awatar jendryn
    Dołączył
    05 2008
    Miasto
    Frankfurt am Main
    Posty
    1 535
    Ostatnio edytowane przez jendryn ; 11-12-2008 o 18:49
    D700 16,17-35,35

  3. #1973

    Domyślnie

    Dwaj kumple spotykają się w barze:
    - Słyszałeś najnowsze wieści? Staszek nie żyje!
    - Mój Boże! A co mu się stało?
    - Przejeżdżał tą drogą obok mojego domu, nie zahamował
    właściwie i uderzył w mur.
    Samochodem trzepnęło, Staszek wyleciał przez szyberdach,
    zrobił dwa salta w powietrzu i rozbijając szybę wpadł
    do mojej sypialni na piętrze...
    - Rany, jaka okropna śmierć...
    - Ależ skąd, nie zabił się! Wylądował w mojej sypialni
    i leżał taki zakrwawiony w potłuczonym szkle.
    Wtedy zauważył dużą, starą, zabytkową szafę,
    która stała w pokoju. Sięgnął w górę i chwycił za nią
    próbując wstać. I masz! Masywna szafa przewróciła się
    na niego i przygniotła go!
    - Psiakrew, strasznie zginął...
    - Nie, nie, utrzymał się przy życiu. Jakimś cudem zdołał
    wydostać się i podpełznąć do poręczy.
    Próbował się na niej podciągnąć, ale podjego ciężarem
    poręcz złamała się i spadł z piętra prosto
    na szklany stolik!
    - O żesz w mordę! Straszny sposób by odejść z tego świata...
    - No co ty, to go nie zabiło. Spadł tuż obok kuchni.
    Wpełza do środka, próbuje podciągnąć się na kuchence,
    ale zahaczył o duży garnek z gotującą się wodą,
    i chlust! Człowieku, cały wrzątek wylądował na nim
    i popalił mu prawie całą skórę.
    - O rany! Okropne tak umrzeć...
    - Nie, nie, teraz też przeżył! Leżał tak na ziemi,
    poparzony wrzątkiem, gdy zauważył telefon.
    Próbował sięgnąć słuchawkę by wezwać pomoc,
    ale zamiast tego wyrwał gniazdko elektryczne ze ściany.
    W połączeniu z wodą wyszła mieszanka piorunująca,
    potężna dawka woltów strzeliła przez niego
    i facet padł porażony prądem...
    - Cholera! Diabelnie przerażająca śmierć.
    - Ależ nie, wcale wtedy nie zginął...
    - To, jak właściwie umarł?
    - Zastrzeliłem go.
    - Zastrzeliłeś go?
    - Człowieku, przecież on roz*******iłby mi całą chałupę!
    Nie jestem szumofobem, używam cropa i jak potrzebuje wysokiego ISO.
    Tamzooka 150-600, T 300 2.8 kenko TC 1,4 2,0

  4. #1974

    Domyślnie

    http://www.joemonster.org/filmy/1258...ami_na_swiecie
    i jeszcze to:

    Małego Abramka wywalili ze szkoły - żydowskiej oczywiście - za brak
    postępów w nauce i nieposłuszeństwo. Przenieśli do go innej
    szkoły -
    też żydowskiej. Po kilku miesiącach i z tej wyleciał z tych
    samych
    powodów. Do kolejnej - to samo. Po jakimś czasie w mieście nie
    zostało
    ani jednej żydowskiej szkoły, w której by już Abramka nie znali,
    został więc umieszczony w katolickiej.
    Po tygodniu dyrektor szkoły wzywa tatę Abramka i oznajmia mu,
    jakim
    wspaniałym chłopcem jest Abramek - grzecznym, bystrym i w
    ogóle....
    najlepszym uczniem w szkole.
    Tata Po powrocie do domu pyta zbaraniały Abramka:
    - Abramek, co się z tobą stało? Mówią mi, że jesteś najlepszym
    uczniem, nie chuliganisz, no...tylko wzór cnót. CO ONI Z TOBĄ
    ZROBILI?
    - Rozumiesz tato, pierwszego dnia taki pan w czarnym ubraniu
    zaprowadził mnie do ciemnego pokoju, w którym wisiał jakiś pan
    przybity do krzyża i powiedział:
    - 'Abramek, to jest Jezus Chrystus. On też był Żydem'.
    I wtedy zrozumiałem, że to nie przelewki
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  5. #1975

  6. #1976

  7. #1977

  8. #1978

    Domyślnie

    Przesłuchanie:
    - Dlaczego zabił pan swoją żonę?
    - Bo nie była dziewicą
    - To dlaczego dopiero drugiej nocy?
    - Bo pierwszej była...

  9. #1979

    Domyślnie

    Wiem ze było ale stary link był cenzurowany na Polskę i zresztą już nie działa. Tu jest nowy: http://www.youtube.com/watch?v=2UeE3fVIA_M
    Canon 200/2 to jedyna rzecz która mnie trzyma przed przejściem na d700, brak sensownego FF w canonie to jakiś ponury żart.

  10. #1980

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zielik13 Zobacz posta
    Nieźle Pudzian kaleczy " Inglisz Lengłicz"
    posnies cwaniaku 350kg na sztangielce to sam sie przekonasz ze to weri hard siries
    moze i ma akcent jak terminator ale umie tez po rusku goworit - chlop glupi nie jest a do tego ma sukcesy
    3/4 z tych ktoryz sie z tego smieja sami kalecza angielski - czesto znaja tylko 1 jezyk poza swoim nie podniosa wiecej niz 50kg a w garazu maja jakas zapyciala astre lub golfa a nie humerra i lamborgini gallardo - ten sie smieje kto sie smieje ostatni
    Ostatnio edytowane przez madburn ; 12-12-2008 o 01:52

Strona 198 z 1948 PierwszyPierwszy ... 981481881961971981992002082482986981198 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •