Close

Strona 201 z 1948 PierwszyPierwszy ... 1011511911992002012022032112513017011201 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2 001 do 2 010 z 19477

Wątek: Humor

  1. #2001

    Domyślnie

    National Greetings
    Ty [beeep] [beeep]any. (pronounced: tea who-you yeah-bunny, meaning: Good morning.)
    Skocz mi, ty [beeep]. (pronounced: scotch me tea who-you, meaning: Good afternon.)
    [beeep] ci w dupę (pronounced: whoy tchea v doope, meaning: You look very good)
    HWDP (for police, pronounced: hah voo de pe, meaning: to serve and protect)
    Ty stara cipo! (only to ladies, pronounced tea stara chipo meaning You look so lovely today.)
    [beeep]! (pronounced: vy-peer-thala-y, meaning: Could you possibly leave this place?)
    Ty [beeep]u! (only to guys, pronouced: tea skoor-vee-seenoo, meaning: You are my best friend!)
    Pies cię [beeep]ał. (only to dogs, pronounced: peace see-e yee-bow, meaning: My dog likes you.)
    [beeep] ci w zęby. (pronounced: whou tchea v zen-bee, meaning: Bon appetit!)
    [beeep]! (pronounced: koorvah, meaning: , [coma])
    Co narobiłeś, baranie. (pronounced: czo naa-robeyesh baraneeh, meaning: I appreciate what you have done.)
    [beeep]... (pronounced: peer-doll-isch meaning: I agree with you. Really!)
    Ni ****a. (pronounced: nee whou-ya meaning: Yes I'll do what you want.)
    Przy[beeep]ę ci. (pronounced: pshy-peer-dolle-e tshi meaning: I take care of you)`
    Czego, [beeep]? (pronounced: che-goh koorvah, meaning What do you want?)
    Morda, psie. (pronounced: moardah ps-ie, meaning Could you stop talking to me?)
    Co ty [beeep] [beeep]?! (pronouced: czo tea koorvah peer-doll-isch..?!, meaning: Excuse me, what are you talking about?)

  2. #2002

    Domyślnie

    kolejne wydanie filmu o Hitlerze

    http://www.youtube.com/watch?v=Q1ntOt_QEb0
    D80+N50/1.8

  3. #2003

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marta Baranowska Zobacz posta
    nie otwiera mi sie to ;/
    http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=80906
    tu masz to samo...
    D50|17-50|3x540EZ
    www.boguslawkrysztofiak.pl

  4. #2004

    Domyślnie

    nie wiem czy zapodal to ktos juz wczesniej.. a jesli nie:

    http://img127.imageshack.us/img127/9...9327999xs8.jpg

    hehe

  5. #2005
    Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki

  6. #2006
    Tata Homera Awatar frostic
    Dołączył
    11 2007
    Miasto
    Bażanorzów Górnośląski ;)
    Posty
    526

    Domyślnie

    a mnie kilka razy na dobe, kiedy chce wejść do działu HUMOR i robie najazd myszką w odpowiednie miejsce, rozwala poniższa sytuacja:




    Słowem "grzybica pochwy" prowadzi nas do zasobów forumowych śmieszności...
    To prawie jak "podążaj za króliczkiem" - albo raczej za bobrem z defektem


    .
    Ostatnio edytowane przez frostic ; 15-12-2008 o 11:00
    SPAM nadal rządzi! Do spółki z Homerem… i Skiperem

  7. #2007

    Domyślnie

    Nie wiem, czy też robicie zakupy wmarketach, ale te informacje mogą się przydać.
    Chcę was ostrzec przed tym, co mi się przydarzyło. Padłem ofiarą przebiegłych oszustek. Zdarzyło mi się to w TESCO, ale mogło igdzie indziej, komuś innemu.
    Oszustki działają następująco:
    Dwie ładne dziewczyny koło 20 przychodzą do waszego samochodu, kiedy ładujecie zakupy do bagażnika.
    Zaczynają myć szyby, a piersi im dosłownie wyskakują z bluzek. Kto by nie popatrzył?
    Jak im podziękujecie i zaproponujecie pieniądze za wykonaną pracę, odmówią i poproszą, by lepiej podrzucić je do następnego TESCO.
    Jeżeli się zgodzicie, obie usiądą na tylnym siedzeniu i w trakcie jazdy zaczną się nawzajem pieścić. Następnie jedna z nich przechodzi na przednie siedzenie i zabierze się do robienia... no wiecie ...
    Zmuszają Cię jeszcze do zjechania na pobocze i gwałcą po kolei.
    Gdy obrabia Cię ta pierwsza, w tym czasie druga kradnie wasz portfel.
    Mój portfel został właśnie tak skradziony w zeszły piątek, sobotę, dwa razy w poniedziałek i wczoraj też!
    Dzisiaj znowu jadę!...

  8. #2008
    Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki

  9. #2009

    Domyślnie

    Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkę do lorda Toma. Siedzą i piją w milczeniu, aż John pyta:
    - A gdzie lady Mary?
    - Lady Mary leży na górze - odpowiada lord Tom.
    - W takim razie wpadnę do niej na chwilę - mówi, wstajac lord John.
    Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dłuższej chwili wraca,
    dyskretnie poprawia garderobę i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma.
    Rozmowa nie klei się, więc unosi filiżankę do ust i łyka odrobinę herbaty. Po czym, wykrzywiając się z niesmakiem, mówi:
    - Zimna jakaś!
    Na to lord Tom odpowiada z flegmą:
    - No cóż, nic dziwnego, już trzy dni jak nie żyje...

    Dwóch kumpli pije w mieszkaniu jednego z nich...
    W pewnym momencie jeden patrzy, a na ścianie wisi blaszana miednica
    - Tyyyy.... kur.... co to ma być
    * No jak to co, zegar z kukułką...
    - Co ty pierd...., zegar z kukułką
    * No zobacz.... podchodzi do miednicy i dup ! w nią butelką
    A głos zza ściany: ku.. ku... ku... czwarta w nocy, a tu spać nie dają

    Szklanka wódki (250 g) zabija około 1000-2000 komórek nerwowych w naszym mózgu.
    Komórki nerwowe się nie regenerują.
    Ludzki mózg składa się z około 3 miliardów komórek nerwowych, z czego
    używamy na co dzień około 10% z nich.
    Zatem około 2,7 miliarda komórek są nie potrzebne.
    Szklanka wódki zabija 1000 komórek nerwowych.
    Człowiek może bez obawy o swoje zdrowie wypić 2 700 000 szklanek wódki.
    Przeliczamy: 1 butelka (750 g) = 3 szklanki,
    zatem 2 700 000/3 = 900 000 butelek.
    Zakładając, ze maksymalny wiek przeciętnego alkoholika wynosi 55 lat,
    zaczyna on pic, powiedzmy majac15 lat, to mamy 40 lat stażu.
    Przeliczamy lata na dni: 40 * 365 = 14600 dni picia.
    Jeżeli możemy wypić 1 080 000 butelek bez obawy
    o nasze komórki nerwowe
    to:
    900000/14600 = 62 butelki wódki dziennie.
    Wniosek:
    Aby umrzeć z braku komórek nerwowych musielibyśmy pic po 20 butelek
    wódki na
    śniadanie, 20 na obiad i 30 na kolacje....
    KAMIEŃ Z SERA
    GORZAŁKA DLA WSZYSTKICH !

    Jeżeli boisz się utyć, wypij przed jedzeniem setkę wódki, to usuwa poczucie strachu.

    NIGDY TAK NIE RÓB!

    Kolega, uradowany narodzinami syna powysyłał z komórki żony MMS-y do ludzi w firmie z tekstem "Nasz synek, 4460g, 60cm."

    Poniżej reakcja szefa (mail do wszystkich pracowników).

    ...gratuluję ci z całego serca...

    ...ale wysyłanie MMS-a z obcego numeru telefonu z tytułem "Nasz synek" niejednego mógł sprowokować do pochopnego rachunku sumienia z ostatnich dziesięciu miesięcy i niespokojnych reakcji.

    Pozdrawiam,
    szef

    Mąż do żony:
    - Kochanie może wybralibyśmy się na romantyczny spacer?
    Żona:
    - A nie mogłeś sobie kupić tego piwa wracając pracy?!

    - Jak tam w pracy?
    - Jak w raju! W każdej chwili mogą mnie wyrzucić!

    Nobel pokazał przyjacielowi swój wynalazek:
    - No, jak dla mnie bomba! - rzekł przyjaciel.

    - Żyje nam się lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
    - To fajnie wam - pomyślał naród.

    - Chcemy waszego dobra - powiedział premier Kaczyński do Polaków.
    - Zaniepokojeni Polacy zaczęli wiec ukrywać swoje dobra w bezpiecznych miejscach.

    Nie ma sprawiedliwości: zawiesił się komputer,a wszyscy walą w monitor...

    Praca z ładnymi kobietami teoretycznie jest możliwa, a w praktyce - wszystko stoi

    Kobiety, żeby się nie znudzić mężczyznom,zmieniają ubrania.
    Mężczyźni, żeby się nie znudzić kobietom,zmieniają kobiety..

    Panowie, nie ma żartów! Chwila nieuwagi i mała, przypadkowa iskra namiętności może się nieoczekiwanie zmienić w ognisko domowe...

    Z wiekiem szansa na miłość dozgonną wzrasta.>

    - Kochanie, czy przed ślubem byli w twoim życiu jacyś mężczyźni
    - Nie.
    - No popatrz, a w moim byli...

    - Znasz to spojrzenie kobiety, kiedy pragnie sexu?
    - Ja też nie.

    - Jasiu chodź napijesz się ze mną wódeczki.
    - Ależ tato!
    - No co, ja ci pomogłem odrabiać lekcje.

    Zabawne jak mało ważna jest twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a jak
    niesamowicie niezbędna dla ludzkości, gdy prosisz o urlop.

    Dwaj totalnie znudzeni intelektualiści siedzą w kawiarni, zapadła dłuższa
    chwila milczenia. W pewnym momencie jeden mówi do drugiego:
    - Słyszałem, że przespałeś się z moją żoną...
    - Tak - odpowiada drugi - I co z tego?
    - A nic, tak mi się przypomniało...

    Wilk i Czerwony Kapturek. Miejsce akcji - las. Czerwony tradycyjnie idzie ścieżką, wilk tradycyjnie wyskakuje zza krzaków.
    - Cześć Kapturku, co masz w koszyczku?
    - Lekarstwa, ciasto i wiśniową nalewkę.
    - A dla kogo to wszystko?
    - Dla babci, właśnie do niej idę.
    - A jaki jest adres babci?
    - www.babcia.com.pl

    Przed kasą w banku staje mężczyzna i zaczyna nerwowo szukać czegoś po kieszeniach.
    - Czy pan dokonuje wpłatę czy wypłatę?
    - Ani jedno, ani drugie. Szukam rewolweru.

    - Ten lekarz jest niesamowity! W kilka sekund wyleczył moją żonę z
    wszystkich dolegliwości!
    - Jak to zrobił?
    - Powiedział, że to objawy nadchodzącej starości...

    Mecz o SUPER PUCHAR EUROPY, 100 tysięcy ludzi na trybunach. Kibice
    szaleją, wrzeszczą i ogólnie jest fajno. Wszyscy oczywiście stoją,
    wszyscy oprócz jednego faceta, który zamiast patrzyć na grę, ostro się
    onanizuje, nie zwracając na nikogo uwagi. W pewnym momencie ktoś to
    zauważa i zaczyna się przyglądać. Potem szturcha drugiego i już po
    chwili duża grupa ludzi patrzy na ostro walczącego z klejnotem gościa.
    Kilka minut później cały stadion patrzy już na faceta, który nadal nie
    wie jakie wzbudza zainteresowanie.

    Nawet telewizyjne kamery się na nim skupiły. Wreszcie zawodnicy obu
    drużyn zauważyli brak dopingu i też patrzą tam gdzie wszyscy. W końcu -
    UUUUHHHH!

    Facet skończył, czerwony z wysiłku ale szczęśliwy... Schował interes,
    wyciągnął papierosy i zapałki. W tym momencie widzi, że cały stadion
    patrzy w milczeniu na niego. Gościu zamiera z fajką przy ustach i
    zapaloną zapałka, spogląda powoli wokoło w końcu mówi ze zrezygnowaniem:-

    Niieeeee, no [cenzura] - nie mówcie, że tu jarać nie wolno...
    Nie jestem szumofobem, używam cropa i jak potrzebuje wysokiego ISO.
    Tamzooka 150-600, T 300 2.8 kenko TC 1,4 2,0

  10. #2010

    Domyślnie

    Nie wiem czy to humor, ale nie wiedziałem, gdzie pokazać


Strona 201 z 1948 PierwszyPierwszy ... 1011511911992002012022032112513017011201 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •