Ja osobiście najpierw skaluje w dół (jeśli to możliwe staram się przez 2 lub 4 - ginie najmniej szczegółów) z wygładzaniem a następnie wyostrzam najczęściej filtrem adaptacyjnym.
Jeżeli są duże szumy i skalowanie ich nie uśrednia to traktuję fotkę filtrem odszumiającym jeszcze przed skalowaniem
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami