Jak jest dużo przedmiotów kolorów lini to nawet jest ciemno nie ma problemu. Problem sie pojawia jak jest biała ściana - wszystkie punkty nie mogą ustawić ostrości, i wszystkie mieszają obiektywem w te i na zad, jeden punkt tego nie robi skręca obiektyw na najbliższe ogniskowanie i tam siedzi ile razy by spustu nie nacisnąć. Myślę że to powoduje problem w zachowaniu AF nawet jeżeli wszystkie 51 punktów są aktywne i środkowe mają linie na której mogły by się skupić a ten powoduje zawieszenie sie obiektywu właśnie w pozycji \bliskoogniskującej \.
Jeżeli ktoś mógł by skierować aparat na białą ścianę w słabym oświetleniu i mi powiedzieć czy naciskając spust AF wędruje tam i spowrotem czy w pewnym momencie mimo naciskania ma dosyć i grzebie się w miejscu w pozycji na najbliższe ogniskowanie.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami