Close

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 42
  1. #1

    Domyślnie d40/d40X vs e410

    Witam

    To będzie mój ostatni post o takim charakterze. Przepraszam z góry za powtarzanie sie ale do rzeczy. W przyszłym tygodniu zamierzam zakupić lustro, wybór padł na E410 lub d40x. Od razu mówię w e410 nie przeszkadza mi brak gripa. W e410 doceniam bardzo dobre oddanie kolorów, praktycznie są takie jak w rzeczywistości, przynajmniej testy i uzytkownicy to potwierdzają sam zresztą testowałem w sklepie i potwierdzam e410 ma bardzo agresywne wyostrzenie robionych zdjęć już przy 0 wyostrzeniu zdjęcia są jak zyleta dla jednych to wada innych zaleta- dla mnie zaleta. W e410 doceniam czyszczenie matrycy. tóre naprawdę działa. E410 ma porządne obiektywy kitowe 14-42 i 40-150, ten drugi ciemniejszy od jego starszego brata 40-150. W e410 moge WB ustawiać według stopni kelvina- podobno przydatna rzecz. Ostatnia rzecz to taka, że ma podgląd glebi ostrości. W d40/40x jest dobrze wyprofilowany grip, dobrze ogólnie wygląda od razu widać, że to robota NIKONA zalety szybki AF choć podobno w E410 też. W testach dobrze wypada D40/40x dobre ISO, choć i tu E410 nie grzeszy to sie zmieniło na plus po zmianie matrycy. Szczerze mówiąc najbardziej to nie wiem jak zachowuje sie ogólnie Kitowy obiektyw czy jeśli chodzi o jakość to czy przewyższa olkowego 14-42 pod względem ostrośći? Kulturą pracy itp? W D40/40X jest większy wizjer, natomiast fatalna jest muszla oczna za twarda oko powieka mnie boli oraz niestety przykra sprawa po założeniu czegoś większego np. 55-200 lub 18-135 wiej tak po oczach, że aż dziwne!!! Pewnie D40/40x szybciej ma naładowaną baterie oraz chyba można zrobić więcej zdjęć. Oba aparaty mają 3 pola AF nie wiem, czy to nie zamało, i jak bardzo to utrusnia kadrowanie. W e410 mam View preview i moge fajne robić zdjęcia makro wszystko na ekranie widać i można to powiększać do 10 razy tak by złapać idealnie ostrość na dany punkt, ale z drugiej strony myśle sobie mieć lustrzankę i kadrować za pomocą ekranu to pomyłka!! Ale patrząc co teraz sie wypuszcza to Plek z tym podglądem jest prawdziwym pionierem. Ogólnie nie wiem czy w tej syuacji E410 nie ma dostępu do większej liczby obiektywów a nie które z nich maja nawet sensowną cenę, niby do D40/X wszystko jest ale jaka cena!!!!!!! Proszę doradzcie co zrobić? Gdyby Canon 400d miał takie obiektywy kitowe jak ma Olek albo Nikon to pewnie od razu bym go łyknał gdyż spełnia wszystkie moje wymagania! Cena e410 z 14-42 i 40-150 to wydatek 2399zl do tego karta 200zł i filterek 80 wychodzi razem 2680zł bez grosza Nikon d40x z obiektywem 18-55 to cena 2233zł do tego karta i filterek wyjdzie podobnie ale bedzie jeden obiektyw Canon 400d kosztuje 2388zł tez jeden obiektyw 18-55 KIT + karta i filterek pewnie też wyjdzie leko ponad 2600. Proszę powiedzie co o tym wszystkim sądzicie? Przepraszam, że to zaczynam ale muszę zrobić w mojej głowie liste za i przeciw. Nie należe do żadnego systemu zaczynam od nowa

    Sylwek

  2. #2

    Domyślnie

    Jeżeli bawisz się w makro, to E-410 jest świetnym wyborem, live view, 10x powiększenie sprawdza się idealnie. Czyszczenie matrycy też na plus. Jeżeli małe rozmiary sa zaletą, to tutaj też + dla Olka. Ale tutaj przewaga się kończy. Jakość wykonania kitowego obiektywu nie jest lepsza, tele-zoom moim zdaniem gorszy optycznie, zwłaszcza od 55-200 Vr, matryca szumi bardziej, niż w D40, mnożnik x2 znacznie wydłuża głębię ostrości. Nikon ma więcej obiektywów w rozsądnych cenach, do tego zamienniki (no może jeszcze nie aż tyle, ale pewnie więcej będzie z silnikiem, do mocowania Nikona, niż 4/3), AF szybszy w Nikonie, a w trudnych warunkach (ciemniej) Nikon nieporównywalnie lepszy.

    Na początek tyle.
    D90 + N35/2 + N50/1.8 + N18-200 VR + T12-24; SB-800, SU-800; NX100 + 20-50 + 20/2.8; cokin
    moja galeria: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_piotrw

  3. #3

    Domyślnie

    jeżeli chcesz robić makro to raczej nie polecam d40x... chciałem wytanić i kupiłem tą lustrzankę. Mam nikkora 60/2.8 i po kilku miesiącach sprzedałem.
    Ręczne ustawianie ostrości w ciemnym wizjerze d40x to katorga dla oczu. W życiu tak mnie oczy nie bolały jak po kilku godzinach focenia w lesie tym aparatem.

    D40x jest fantastyczny pod prawie każdym względem: stosunkowo tani, lekki, mały, 10mpix, dobra jakość zdjęć, itp. Ma tylko dwie wady: brak silnika i ciemny wizjer (który w ogóle nie przeszkadza jeśli masz szkła AF-S).

    Do makro ze stajni nikona to raczej d80 (body za 2500pln w sklepie internetowym). no chyba że chcesz kupić nikkora 105, ale i tak prędzej czy później dopadnie ciebie ręcznie ostrzenie...
    jeszcze niezajechany NIKON d610 + szeroka N-stałka + średnio-długie N-tele

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez big lebowski Zobacz posta
    Ręczne ustawianie ostrości w ciemnym wizjerze d40x to katorga dla oczu. W życiu tak mnie oczy nie bolały jak po kilku godzinach focenia w lesie tym aparatem.
    Niestety wizjer E-410 nie jest jaśniejszy, do tego nie wiem czy nie mniejszy (z pewnością nie większy), jednak live view zapewnia powiększenie x10 i to jest rewelka jeżeli chodzi o makro.
    D90 + N35/2 + N50/1.8 + N18-200 VR + T12-24; SB-800, SU-800; NX100 + 20-50 + 20/2.8; cokin
    moja galeria: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_piotrw

  5. #5

    Domyślnie

    Ciemny wizjer, mały wizjer - olać. W tej klasy aparatach nikt ręcznie ostrości nie ustawia.

    Cytat Zamieszczone przez big lebowski Zobacz posta
    D40x jest fantastyczny pod prawie każdym względem: stosunkowo tani, lekki, mały, 10mpix, dobra jakość zdjęć, itp. Ma tylko dwie wady: brak silnika i ciemny wizjer (który w ogóle nie przeszkadza jeśli masz szkła AF-S).
    Identyczne zdanie można wyprodukować o E-410. Brak silnika Olka nie dotyczy - wszystkie szkła mają go wbudowanego.

    Cytat Zamieszczone przez piotr w Zobacz posta
    JAle tutaj przewaga się kończy. Jakość wykonania kitowego obiektywu nie jest lepsza, tele-zoom moim zdaniem gorszy optycznie, zwłaszcza od 55-200 Vr, matryca szumi bardziej, niż w D40, mnożnik x2 znacznie wydłuża głębię ostrości. Nikon ma więcej obiektywów w rozsądnych cenach, do tego zamienniki (no może jeszcze nie aż tyle, ale pewnie więcej będzie z silnikiem, do mocowania Nikona, niż 4/3), AF szybszy w Nikonie, a w trudnych warunkach (ciemniej) Nikon nieporównywalnie lepszy.
    Jakość wykonania kit-a nie jest ani lepsza ani gorsza - trudno uznać to za wadę. Za to jakość wykonania body na plus dla E-410. 55-200VR to niskiej klasy tele zoom z dołożoną stabilizacją - ostatnio to modne (vide Canon) - i nie zakładałbym jego wyższości nad Zuiko 40-150. Mnożnik x2 NIEznacznie wydłuża głębię ostrości. Więcej obiektywów? Nie sądzę żeby przyszły użytkownik D40/40x zgromadził sporą kolekcję szkieł. Raczej kończy się na kicie i tanim tele, a jak ktoś się wciągnie w zabawę w fotografowanie to i body zmieni na lepsze i wtedy się zacznie... Szybkość AF też dyskusyjna, Olympus mocno popracował nad tym punktem i powiedzmy sobie szczerze, na ile szybkość ostrzenia o ułamek sekundy krótsza ma znaczenie w lustrzance "entry level".
    Wybacz ale miałem Olka i siedziałem trochę w tym systemie. Piszę bez sentymentów. To co naskrobałeś powyżej to powielanie stereotypów o Olku: szumy, wolny AF, mało szkieł.
    Prawda jest taka, że E-410 jest aparatem stojącym nieco wyżej w hierarchii od D40/40x i jeśli można go kupić za takie same pieniądze dostając w dodatku dwa obiektywy to dla mnie odpowiedź może być tylko jedna: E-410.
    FujiLove again and again...

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez motoko Zobacz posta
    55-200VR to niskiej klasy tele zoom z dołożoną stabilizacją - ostatnio to modne (vide Canon) - i nie zakładałbym jego wyższości nad Zuiko 40-150..
    A ja zakładam, bo jakość wykonania jest gorsza (moim zdaniem).

    Cytat Zamieszczone przez motoko Zobacz posta
    Mnożnik x2 NIEznacznie wydłuża głębię ostrości.
    Otóż znacznie, drogi kolego, zapewniam Cię, piszesz, że maiłeś ten aparat, ale czy robiłeś nim zdjęcia ? Głębia ostrości zależy bardzo od odległości od obiektu, a różnica w proporcji głębi jest taka jak różnica między 1,5 a 2 w dużym uproszczeniu.

    Cytat Zamieszczone przez motoko Zobacz posta
    Więcej obiektywów? Nie sądzę żeby przyszły użytkownik D40/40x zgromadził sporą kolekcję szkieł. Raczej kończy się na kicie i tanim tele, a jak ktoś się wciągnie w zabawę w fotografowanie to i body zmieni na lepsze i wtedy się zacznie...
    Nie chodzi o to ile kupią, ale ile mogą kupić, a tu różnica kolosalna.

    Cytat Zamieszczone przez motoko Zobacz posta
    Szybkość AF też dyskusyjna, Olympus mocno popracował nad tym punktem i powiedzmy sobie szczerze, na ile szybkość ostrzenia o ułamek sekundy krótsza ma znaczenie w lustrzance "entry level"..
    Olympus włożył do E-410, 510 nowy procesor (TrupicIII), który zancznie poprawił szybkość AF (która w E-400, E-500 była słaba), ale wystarczą gorsze warunki oświetleniowe i jest kiepsko.

    Cytat Zamieszczone przez motoko Zobacz posta
    Wybacz ale miałem Olka i siedziałem trochę w tym systemie. Piszę bez sentymentów. To co naskrobałeś powyżej to powielanie stereotypów o Olku: szumy, wolny AF, mało szkieł. .
    Wybaczam, bo nie chodzi o to, żeby wysnuwać tutaj teorie wysnute z palca, tak się składa, że też dobrze znam ten system (system a nie tylko jeden aparat). Piszę na tym forum, bo staram się pomóc, nigdy nie piszę o rzeczach, których sam nie dotknąłem i nie sprawdziłem, jeżeli coś jest moim subiektywnym odczuciem, to jest to zaznaczone. Nie jest zbyt uprzejme podważanie kompetencji osoby, o której się nic nie wie. Gdybyś czytał inne moje odpowiedzi na temat Olka (a jest ich trochę na tym forum). Wiedziałbyś, jakie jest moje zdanie o tej marce (A jest dobre).
    Olympus od podstaw stworzył cały system, mocno się rozwija i poprawia swoje błędy, jeszce kilka latek i będzie bardzo dobrze.


    Cytat Zamieszczone przez motoko Zobacz posta
    Prawda jest taka, że E-410 jest aparatem stojącym nieco wyżej w hierarchii od D40/40x i jeśli można go kupić za takie same pieniądze dostając w dodatku dwa obiektywy to dla mnie odpowiedź może być tylko jedna: E-410.
    Odważna teoria na tym forum. Za jaką gazetą kolega podaje ten ranking? E-410 ma wiele ciekawych zalet, ale nie jest bez wad, D40 też nie.
    D90 + N35/2 + N50/1.8 + N18-200 VR + T12-24; SB-800, SU-800; NX100 + 20-50 + 20/2.8; cokin
    moja galeria: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_piotrw

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez big lebowski Zobacz posta
    jeżeli chcesz robić makro to raczej nie polecam d40x... chciałem wytanić i kupiłem tą lustrzankę. Mam nikkora 60/2.8 i po kilku miesiącach sprzedałem.
    Ręczne ustawianie ostrości w ciemnym wizjerze d40x to katorga dla oczu. W życiu tak mnie oczy nie bolały jak po kilku godzinach focenia w lesie tym aparatem.

    D40x jest fantastyczny pod prawie każdym względem: stosunkowo tani, lekki, mały, 10mpix, dobra jakość zdjęć, itp. Ma tylko dwie wady: brak silnika i ciemny wizjer (który w ogóle nie przeszkadza jeśli masz szkła AF-S).

    Do makro ze stajni nikona to raczej d80 (body za 2500pln w sklepie internetowym). no chyba że chcesz kupić nikkora 105, ale i tak prędzej czy później dopadnie ciebie ręcznie ostrzenie...
    Kolego przeczytaj uwaznie, co napisales, bo nijak nie idzie tego zrozumiec. W tym miejscu sam sobie zaprzeczasz. "Mam nikkora... po kilku miesiacach sprzedalem" - wiec juz nie masz... chyba.
    Po drugie przestan sie tak uzalac nad soba w kazdym watku. Dokladniej nad swoim lenistwem, bo nie sprawdziles przed zakupem, czy ci odpowiada ten sprzet.
    Po trzecie - makro najlepiej ostrzy sie recznie, a nie z AF. Tak sie tez sklada, ze d40x ma swietny wizjer i jako posiadacz d70s szczerze ci go zazdroszcze. D80 wcale nie jest specjalnie lepszy. Do makro najwygodniejszy bylby dobry lifeview, ale nie ten z olkow, bo ostrzenie z opuszczeniem lustra trwa zbyt dlugo i latwo poruszyc fote.

  8. #8

    Domyślnie

    Proszę nie kłócić się!!! Proszę powiedzieć co byście na moim miejscu wybrali to wszystko!

    Sylwek

  9. #9
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sylwester Zobacz posta
    Witam

    To będzie mój ostatni post.............................................. .................................................. ................... Nie należe do żadnego systemu zaczynam od nowa

    Sylwek
    Heeee fajnie sobie z uśmiechem na ustach to przeczytałem. Coś podobnego dywagowałem kilka lat temu przy przymiarce do pierwszej cyfrowej lustrzanki. Jakież wtedy ogromne dla mnie znaczenie miały takie bzdety jak czyszczałka, marketingowa telecentrycznosć szkieł ZUIKO, marketingowa NAJLEPSZOSĆ szkiel ZD , oooo podgląd GO - to rzeczywiscie ważny cyngiel hi hi hi hi. Potem trzeba było te olkowe klamoty sprzedać bo nie mogłem do tego świetlistego wynalazku dokupić za amatorskie pieniądze najzwyklejszej stałki 50 powiedzmy f1,8. Nie wspominając o innych szklach które chcialem mieć i używać.
    Podsumowując używałem kilku olympusów, też okazjonalnie E400 lecz nie 410 normalnie PADAKA niekomu tego sprzetu nie polecę . Chyba, że na komunię. Kiedyś rozkochany bylem w olkach, ale mi przeszło bo to system zamknięty na klienta-amatora , bez przyszłości i często dostarczający swoim użytkownikom jakiegoś procha co go łykaja ,a potem kąsają wszystkich i wszystko do okoła. Za wyjatkiem kilku kolegów którym nie zaszkodziły. Dziwne za słabe były czy mają mocny charakter.
    Ostatnio edytowane przez robin102 ; 03-10-2007 o 18:50

  10. #10

    Domyślnie

    A jeszcze jedno powiem wam, w sumie to szala przechyla się na Nikona gdyż jak wiecie na forum Olympusa to juz mnie nie chcą za tem jak swoje zdjęcia pokazywać - Wam którzy macie Nikony? Do tej pory to robiłem i wstawiałem fotki z olympusa sp510uz i dziekuje wam, że mnie nie pogoniliście ale zd rugiej strony jak kupie Nikona będę choć troszkę waszym bratem drodzy forumowicze. Będę miał dostęp do bazy wiedzy jakim jest forum no i bez krępacji umieszczał zdjęcia. chciałbym jeszcze się zapytać, czy na 6 mpx też da się zobaczyć szczegóły choćny np. zmarszczki na czole itp. Wiecie jak to reklamują te 10mpx a że to rozdzielczosc inna a że d40x ma w zdęciach więcej szczegółów itd. Większość z Was ma 6mpx i z tego co widzę jest pięknie. Mówi się, że E410 oddaje bardzo naturalne kolory a jak to jest z d40 lub d40x? Czy waszym zdaniem fotki są zbyt przekoloryzowane? Dziś jeszcze miałem w ręku d40 i powiem szczerze, że wizjer jest większy niż w e410. W E410 faktycznie ten live view to żadna rewelka jak na kompakcie takie mam wrażenia, reszta całkiem całkiem. Jeszcze mój znajomy namawia mnie na Canona 400d mówi, że za podobne pieniądze tż 2388zł otrzymuje dużo bardziej zaawansowany aparat od D40/D40x tyle że kit jest taki sobie choć da się na początek i z niego soś wydusić. Mówił mi, że 400D ma szybszy autofokus od E410 nie wiem czy od D40 też? I ma 9 pól AF co ma duże znaczenie przy robieniu makra. Nikon d40 pieknie wglada ładne robi zdjęcia ale czy faktycznie 400d da mi większe i tańsze możliwości rozbudowy systemu niż Nikon dla D40/40x wiecie chodzi o koszty obiektywów z silnikiem. Naprawdę mam trudny orzech do zgryzienia. Na DP widziałem fotki z Nikusia d40/ 40x jak dla nmnie rewelka nawet 55-200 fajnie foci.

    Sylwek

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •