Close

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 42
  1. #11

    Domyślnie

    Jeśli chodzi o piksele, to 6mln spokojnie Ci wystarczy do pokazania zmarszczek . 10mln da więcej szczegółów, nie zobaczysz ich jednak na odbitce 10x15 (15x18 też chyba nie), dopiero na A4... moim zdaniem: można mieć 10mln zamiast 6, ale za rozsądną cenę - dla mnie ta różnica wynosi ok. 100zł. Każdy ma jednak swoje zdanie.
    Z Olkiem nigdy nie miałem do czynienia, jeśli jednak chodzi o Canona (pomijając szczegóły techniczne) - więcej szkieł do niego przypniesz, nie ma aż takiego problemu z M42... do Nikona też też się da, ale...
    Kolory... no nie wiem... ja robię w rawie, nie widzę odstępstw...

    Może przyjrzyj się jeszcze K100... podobny przedział cenowy i nienajgorszy w tej klasie.
    http://pawelwr7.flog.pl/
    D40; N:18-55VR i bez VR, 55-200VR, 50/1,8E; S50-150; SB-400

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piotr w Zobacz posta
    Otóż znacznie, drogi kolego, zapewniam Cię, piszesz, że maiłeś ten aparat, ale czy robiłeś nim zdjęcia ? Głębia ostrości zależy bardzo od odległości od obiektu, a różnica w proporcji głębi jest taka jak różnica między 1,5 a 2 w dużym uproszczeniu.
    Matematyka matematyką a życie sobie. Miałem E-300, ten sam system 4/3 i dlatego pisanie że w dslr olympusa głębia ostrości jest porównywalna z kompaktami to raczej prawdą nie jest.

    Cytat Zamieszczone przez piotr w Zobacz posta
    Nie chodzi o to ile kupią, ale ile mogą kupić, a tu różnica kolosalna.
    Prawda! Ale dalej będę się upierał że używanie ilości szkieł dostępnych w systemie jako argumentu przetargowego nie ma sensu w przypadku aparatu klasy D40.

    Cytat Zamieszczone przez piotr w Zobacz posta
    Odważna teoria na tym forum. Za jaką gazetą kolega podaje ten ranking? E-410 ma wiele ciekawych zalet, ale nie jest bez wad, D40 też nie.
    Eeee tam gazetą. Co się nie weźmie do ręki to i tak test wygra Canon, Nikon drugi a reszta miejsc losowo obsadzona przez pozostałe marki. Porównuję po prostu ceny i specyfikacje D40 i E-410 i wyciągam wnioski.
    Dla przykładu taki oto wyjątek z jednej z najpopularniejszych stron z testami (z podsumowania, wady i zalet):

    Olympus E-410:
    Wada: Auto focus provides just three focus points, although AF performance good
    Nikn D40:
    Zaleta: Good fast auto focus system (only 3 areas but that's not a big issue for this camera)

    I co? Wystarczy sformułować nieco inaczej zdanie i można go używać po obu stronach porównania.

    Wielu znajomych pyta mnie o model aparatu jaki warto kupić, a moja odpowiedź od długiego czasu to: NAJTAŃSZY. W tej samej klasie różnice pomiędzy aparatami są tak nieistotne, że dla amatora najlepszy będzie ten za który przyjdzie mu najmniej zapłacić.

    W ogóle pytanie na forum jednej marki o polecenie aparatu innego producenta to pomyłka, wiadomo jaki będzie wynik.

    Sylwester: masz bana na OlyKlubie? Co do aparatu: "obmacałeś" je osobiście? Odpowiadają Ci rozmiary, jakość wykonania itp?

    robin102: oj nie zaleczyłeś jeszcze starych ran, nie zaleczyłeś. A odpowiedź na Twojego posta: Sigma 24mm 1.8, Sigma 30mm 1.4, Leica 25mm 1.4
    FujiLove again and again...

  3. #13
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez motoko Zobacz posta
    robin102: oj nie zaleczyłeś jeszcze starych ran, nie zaleczyłeś. A odpowiedź na Twojego posta: Sigma 24mm 1.8, Sigma 30mm 1.4, Leica 25mm 1.4
    No co Ty dawna historia, ale wiedza i doświadczenie jednak kosztuje, korzystając z rad można czasem zaoszczędzić swojej kasy. Przestrzegam człowieka tak z perspektywy użytkownika kilku lustrzanek co by w gów....o nie wdepnął . olympus to mial być potegą , teraz bedzie marką dla hipermarketowego klienta który przesiada się z kompaktu na niby lustrznkę. Poczytaj wypowiedzi kolegi THe Zoom-a na OP sama prawda o tym producencie i jego praktykach . mi nie dane bylo tego powiedzieć wiadomo forum komercyjne musi robić wyniki sprzedażowe i co im tam będzie "żółtek" statystyki psuł. Co do tych szkieł to raczej nijak się mają do nikkorowskich , no może poza sigmą 30mm. Można by wojnę na szkła rozkręcić i udowodniłbym Ci w kilku postach, że u olka ze szkłami dla amatora jest krucho . Wybor mały, rynek wtórny to liliput ,a i ceny dla profi raczej, a nie dla mnie niedzielnego pstrykacza.

    ps
    A mogli przecież robić normalne lustrzanki jak inni z normalną matrycą i bez tej marketingowej ściemy.
    Ostatnio edytowane przez robin102 ; 03-10-2007 o 21:16

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robin102 Zobacz posta
    ps
    A mogli przecież robić normalne lustrzanki jak inni z normalną matrycą i bez tej marketingowej ściemy.

    Mogli, mogli, ale jak już niejeden milion baksów utopili w cztery-trzecie to musieli później przełknąć gorzką pigułkę, zrobić dobra minę do złej gry i ciągnąć dalej najlepiej jak się da. I teraz zaczyna im to coraz lepiej wychodzić, niemniej wielkość matrycy zawsze będzie się liczyła i większa wygra z mniejszą jeśli obie będą tak samo zaawansowane technologicznie. A rozmiarów matrycy Olek nie zmieni (nie w najbliższym czasie) bo zburzyłby podstawowe założenia systemu 4/3.
    FujiLove again and again...

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez motoko Zobacz posta
    Matematyka matematyką a życie sobie. Miałem E-300, ten sam system 4/3 i dlatego pisanie że w dslr olympusa głębia ostrości jest porównywalna z kompaktami to raczej prawdą nie jest.
    A kto tak napisał ? Bo ja nie.

    Cytat Zamieszczone przez motoko Zobacz posta
    W ogóle pytanie na forum jednej marki o polecenie aparatu innego producenta to pomyłka, wiadomo jaki będzie wynik.
    Dla mnie samo pytanie, co wybrać, jest pomyłką, ale człowiek pyta, to staram się mu pomóc. Obawiam się jednak, że jeżeli nie potrafi sam wybrać dla siebie odpowiedniego narzędzia pracy (zabawy, rozrywki), to nikt inny za niego nie wybierze dobrze.

    Olympus od początku zakładał stworzenie systemu dla amatorów, dla kogoś, kto potrzebuje aparatu niewielkiego, ale dobrego jakościowo. E-410 ma z założenia konkurować bardziej z hybrydowymi kompaktami typu FZ50, H9 niż z typowymi lustrzankami. I moim zdaniem, to się światnie udaje, to dobry kierunek, nie bądźmy skrzywieni własnymi ambicjami. Każdy, kto wybierze E-410 zamiast FZ50, czy H9 wygra (takie jest moje zdanie).
    System 4/3 jest nowy, rozwija się, ilość obiektywów rośnie (niestety w górnym przedziale na razie), niedawno wyszedł fantastyczny obiektyw Leica. Lada moment w sprzedaży tania lustrzanka Panasonica, która pewnie też wniesie coś do całego systemu. Zanim jednak ten rozwój nastąpi minie kilka lat.

    Nikon, to system dla hobbystów, ambitnych amatorów, podróżników, profesjonalistów. Dla kogoś, kto kupując aparat liczy na to, że nie będzie miał ograniczeń przy rozbudowie. I tak jest.
    Dla mnie wybór był prosty.
    D90 + N35/2 + N50/1.8 + N18-200 VR + T12-24; SB-800, SU-800; NX100 + 20-50 + 20/2.8; cokin
    moja galeria: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_piotrw

  6. #16
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piotr w Zobacz posta
    Olympus od początku zakładał stworzenie systemu dla amatorów, dla kogoś, kto potrzebuje aparatu niewielkiego, ale dobrego jakościowo.....
    Trochę się mylisz. E-1 to byl aparat cenowo i funkcjonalnie dedykowany do klienta PROFI , a że go nie chcieli to powody znamy. W ślad za tą konstrukcją poszła produkcja w ograniczonym asortymencie bardzo dobrych szkieł ZD ale tych z najwyższej półki cenowej i niestety zupełnie nie na kieszeń amatorów . Ta firma nie wie co robi i dla kogo robi. Brak ciągłości modeli. Ciąłe zmiany koncepci i antykncepcji w typologi lustrzanek wreszcie ogranicznie jakie stawia mała matryca na dziś powduje , że nie mogą zrobić modelu chociażby nawiązujacego równorzędną walkę z bardzo amatorskim D80. Premierzy sie mylą , prezydentowie to i spece od marketingu olympusa też mogli się pomylić. System zamknięty na amatora i tyle. Dzis koledzy olympusiarze w sporach sieciowych ciągle przytaczają główny argument najlepszości szkielłZD i co z tego jak jest to spuścizna po przymiarce producenta do rynku profi. Ilu tych amatorów ma te szkła, ilu w ogóle miało w ręku i do czego je przypiąć do E510 hi hi hi hi
    Ostatnio edytowane przez robin102 ; 04-10-2007 o 09:44

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robin102 Zobacz posta
    Trochę się mylisz. E-1 to byl aparat cenowo i funkcjonalnie dedykowany do klienta PROFI
    Mialem na myśli oczywiście niższą serię E (300, 500, 410, 510), tego nie dopowiedziałem i biję się w piersi. E-1 to z dzisiejszego punktu widzenia "wybryk natury", ale powstał w momencie eksperymentów, kiedy nikt (nikt z tego segmentu) nie miał matrycy o wielkości pełnej klatki.

    Cytat Zamieszczone przez robin102 Zobacz posta
    Ta firma nie wie co robi i dla kogo robi. Brak ciągłości modeli. Ciąłe zmiany koncepci i antykncepcji w typologi lustrzanek wreszcie ogranicznie jakie stawia mała matryca na dziś powduje , że nie mogą zrobić modelu chociażby nawiązujacego równorzędną walkę z bardzo amatorskim D80. Premierzy sie mylą , prezydentowie to i spece od marketingu olympusa też mogli się pomylić. System zamknięty na amatora i tyle.
    Nie mam żadnego interesu bronić strategii marketingowej tej firmy, ale wydaje mi się, że właśnie niedawno ten kierunek został określony, właśnie przez nową serię E-410, E-510. Po doświadczeniach z E-500 Olympus chyba zrozumiał, że jeżeli chce istnieć na rynku musi ulokować się w niszy (niszy z naszego punktu widzenia, ale nie z punktu widzenia rynku). Okładanie się z Canonem i Nikonem Olkowi się nie opłaca, ale konkurowanie z hybrydowymi kompaktami owszem.

    Cytat Zamieszczone przez robin102 Zobacz posta
    Dzis koledzy olympusiarze w sporach sieciowych ciągle przytaczają główny argument najlepszości szkielłZD i co z tego jak jest to spuścizna po przymiarce producenta do rynku profi. Ilu tych amatorów ma te szkła, ilu w ogóle miało w ręku i do czego je przypiąć do E510 hi hi hi hi
    Fakt. Też nie rozumiem drogi jaką idzie Olympus, jeżeli chodzi o optykę, chociaż lekko się obudzili. Inną sprawą jest, że założenia standardu 4/3 są bardzo ciekawe. Telecentryczność, którą tak chwali się Olympus, rzeczywiście (z założenia) jest rewelacyjną sprawą, ale dlaczego Olympus z niej nie korzysta?
    D90 + N35/2 + N50/1.8 + N18-200 VR + T12-24; SB-800, SU-800; NX100 + 20-50 + 20/2.8; cokin
    moja galeria: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_piotrw

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piotr w Zobacz posta
    ....
    Fakt. Też nie rozumiem drogi jaką idzie Olympus, jeżeli chodzi o optykę, chociaż lekko się obudzili. Inną sprawą jest, że założenia standardu 4/3 są bardzo ciekawe. Telecentryczność, którą tak chwali się Olympus, rzeczywiście (z założenia) jest rewelacyjną sprawą, ale dlaczego Olympus z niej nie korzysta?
    I dobrze. Niech konkuruja. Zadne kompaktowe ustrojstwo, czy hybryda nie dorasta lustrzance do piet i jesli sie dobrze olek usadowi, to cos sobie z tortu wykroi. To dobry moment, bo producenci tak zapedzili sie w megapiksele, ze tych zdjec z kompaktow ogladac sie nie da. Nasze 6Mix nikosie oddaja duzo wiecej szczegolow niz te 12Mpix potworki. Zycze powodzenia olympusowi. Na szczescie maja tez sprzymierzencow i moze dzieki temu cos im sie uda.
    Oby, bo ja tak do konca nie jestem przekonany, jesli chodzi o polityke marketingowa firmy. Niby mniejsza matryca, to mozliwosc przeskoczenia problemow z telecentrycznoscia, ale poki co, soczewki zmniejszyli i zysk z tego zaden. Malo tego rozmiar matrycy przyniosl tez sporo niedogodnosci przy konstrukcji szkiel (podnosi koszty). Moi dziadkowie powiedzieliby, ze olympus "oddal skorke za wyprawke". Boje sie pomyslec, ile bedzie kosztowal ulraszerokokatny bezdystorsyjny obiektyw do olka. Niestety sigma 10-20 dla olka to tylko szeroki kat.

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pioter m Zobacz posta
    Kolego przeczytaj uwaznie, co napisales, bo nijak nie idzie tego zrozumiec. W tym miejscu sam sobie zaprzeczasz. "Mam nikkora... po kilku miesiacach sprzedalem" - wiec juz nie masz... chyba.
    Po drugie przestan sie tak uzalac nad soba w kazdym watku. Dokladniej nad swoim lenistwem, bo nie sprawdziles przed zakupem, czy ci odpowiada ten sprzet.
    Po trzecie - makro najlepiej ostrzy sie recznie, a nie z AF. Tak sie tez sklada, ze d40x ma swietny wizjer i jako posiadacz d70s szczerze ci go zazdroszcze. D80 wcale nie jest specjalnie lepszy. Do makro najwygodniejszy bylby dobry lifeview, ale nie ten z olkow, bo ostrzenie z opuszczeniem lustra trwa zbyt dlugo i latwo poruszyc fote.
    faktycznie trochę zawile napisałem, sorki. Oczywiście sprzedałem d40x, a nikkor 60/2.8 nadal jest ze mną.
    Przed zakupem sprawdzałem obydwa aparaty z 60/2.8 w sklepie (10 zdjęć każdym z nich). Lepiej mi się ostrzyło przez wizjer d80, ale nie miałem dużych problemów z ustawieniem ostrości w wizjerze d40x chociaż był wyraźnie ciemniejszy. Jednak po kilkumiesięcznym użytkowaniu d40x mogę z czystym sumieniem tobie zaręczyć, że ręczne ostrzenie w ciemnym tunelu jest bardziej męczące niż przez pentagonalny wizjer d80 (podczas jednej z sesji miałem możliwość ponownego podpięcia 60-tki do d80). Do tego stopnia, że ostatecznie pożegnałem się z d40x.

    Przy okazji: nie wydaje mi się aby istniała duża (jakakolwiek?) różnica pomiędzy wizjerami w d40/x (pentagonalny układ luster), a d70s (także pentagonalny układ luster), więc nie masz czego zazdrościć posiadaczom d40/x.
    D80 ma pryzmat pentagonalny (niby podobna nazwa, a jednak jest różnica, gównie jeśli chodzi o jasność, wielkość i odwzorowanie szczegółów).

    Ludzie są różni. To co mi przeszkadza, może tobie (innym) sprawiać radość i na odwrót. Ja jednak (bazując na własnym doświadczeniu) odradzam zakup d40/x osobom pragnącym ostrzyć ręcznie w makrofotografii.
    Ostatnio edytowane przez big lebowski ; 04-10-2007 o 14:21
    jeszcze niezajechany NIKON d610 + szeroka N-stałka + średnio-długie N-tele

  10. #20

    Domyślnie

    Bierz Nikona. Argumenty Robin 102 i piotr w bardzo trafione.
    Technika fotografii zmierza w kierunku dużych matryc i ewentualnych cropów w
    specialistycznych zastosowaniach. Olek jest przegrany.
    Fotografowanie jest równoznaczne z przywłaszczaniem sobie zdejmowanego przedmiotu. Oznacza to wchodzenie w pewien stosunek, który kojarzy się nam z poznaniem, czyli zawładnięciem. Susan Sontag
    A7 II Zeiss Batis 25/2 85/1,8 500px FB

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •