I to jest słuszna koncepcja. A7III do gablotki a A7 w miasto. Jeśli go jaki dres "pożyczy", wpadnie do szamba czy porwie go jakiś koczkodan na Borneo to człowiek nawet łezki nie uroni, skoczy do Tesco i wyrwie jako gratisowy dodatek do karty 128GB.
Edytka: podobno następne w kolejce od Tamrona idzie UWA <<klik>>
Szukaj









Skontaktuj się z nami