jpg z puszki to zuo ... lepiej wszystko wyglada jak się choć lekko podciągnie
Szukaj
jpg z puszki to zuo ... lepiej wszystko wyglada jak się choć lekko podciągnie
Ja nie o A7II ale Ja bez żalu pożegnałem się z A7 bo jest to jedyna pełna klatka w której ... nie widać że to zdjęcia z pełnej klatki.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to własnie że zdjęcia wydają się płaskie, kolorystyka jest słaba a często zdjecia wyglądaja jakby były poruszone (pomimo krótkich czasów migawki) bardzo irytująca jest migawka która pracuję jak gilotyna w zakładzie ślusarskim.
mam chyba wyjątkową A7 .. a może mam najnormalniej w nosie to co czytam o tym genialnym narzędziu
dodatkowo jak ma wygadać zdjęcie z FF - jeśli przyjmiemy ze tak jak z kliszy o tym samym rozmiarze to jest ogromna różnica na plus
- - - - kolejny post - - - - - -
w BW jest wręcz genialnie
pytanie mam pokażcie mi zdjęcia które dla was są wzorem FF
Tak przemyślałem to dogłębnie (już nawet kilka godzin temu wysłałem zupełnie inną odpowiedź na tego posta ale mi zerwało połączenie i posta wcięło...) i w sumie masz rację. Wyzerować to co pamiętam że miałem w apsc i zrobić sobie fajny zestaw od zera z którego będę zadowolony na FFMoże niektóre cechy obiektywów się poprzesuwają, będę miał gdzieś indziej małą mfd czy wpasuje się któryś zoom nie mający odpowiednika na apsc który mi wypełni fajnie jakąś mentalną lukę... Pewnie trochę szkiełek przerobię zanim dojdę do takiego idealnego zestawu ale założenie i potem wymiana 1 szkiełka naraz zamiast połowy to fajny kierunek rozwoju
I obiecuję że powrzucam parę zdjęć wakacyjnych jak je poobrabiam ale na razie nie miałem czasu przez takie (w sumie przyjemne bo lubię kombinować) rozterki.
muszisz zadać sobie zaj...cie wazne pytanie: co chcę fotografować? potem wsiąść aparat i to robić ... bez kombinacji ... jesli nie robisz samolotów jak Hesja jesli nie robisz architektury jak Marcin Stawiarz (Martin Stavars) to wystarczy mieć 28, 35, 50 lub 85(90) by zrobić każde zdjęcie
a kit z a7 jest wg. mine zacny
Ostatnio edytowane przez WojtehP ; 07-08-2015 o 22:22
W dobie niezłych matryc i odpowiedników szkieł pełnoklatkowych na apsc ze światłem w okolicach f1 to często ciężko rozróżnić zdjęcia z FF i apsc. Natomiast te jasne szkła są często manualne i kosztują często tyle co ciemniejsze, prostsze w budowie odpowiedniki na FF z AFem więc FF w dobie niedrogich A7ek się często bardziej opłaci niż np. lepszy aparat fuji w tej samej cenie
maxwawa - do zdjęć z A7ki nic nie mam. Po prostu dawniej te różnice między apsc a FF były większe a pogłębiały to różnice między szkłami gdzie pod apsc były raczej marne a pod FF topowe. Obecnie te obrazki są bardzo zbliżone, a na apsc są również świetne zeissy czy niezłe fujiki. Czy na apsc pojawiają się sigmy typu 18-35/1.8.
No i na dobrą sprawę tabelki z DxO mówiły że w FF mamy po prostu o 1ev w ISO więcej niz w apsc z tego samego okresu. Trochę tak jak by apsc było takim ff który robi zdjęcia na ISO o działkę wyższym niż ff. Tracimy tyle na DR, szumach itd.
No i kwestia GO gdzie na apsc pojawiają się powoli szkła-odpowiednik o działkę jaśniejsze niż te na FF (jak wspominany fuji 58/1.2 który odpowiada na ff 85/1.8, za 24/2 mamy na apsc 16/1.4 itd.). Dla mnie to trochę sztuka dla sztuki bo te szkła są gabarytowo i cenowo często takie same jak odpowiedniki na FF (przynajmniej w sonym FE, bo w canonie czy nikonie znajdą się na pewno tańsze odpowiedniki). Ale możliwości sąOprócz takich szkieł można mieć również naleśniki i w razie potrzeby mniejszy zestaw niż z FF.
Słyszałem to parę razy u youtuberów (nie o kicie, wcześniejszą frazę), czytałem kilka razy na stronach i w książkach. Co więcej wiem że to ma nawet sens i logikę które mi ciężko podważyć, a mój pragmatyzm i zamiłowanie minimalizmu chętnie by przystały do posiadania tylko 2-3 szkiełek. Ale odkąd robię zdjęcia to fascynują mnie możliwości różnych obiektywów. A że robię to wyłącznie dla przyjemności to nie ograniczają mnie żadne granice gatunku zdjęć. I za dużo rzeczy uwielbiam fotografowaćA że szkła do wszystkiego są jednocześnie do niczego to spriowadza mnie do posiadania pewnie minimum 4-5 sztuk (macro, telezoom, UWA, portretówka, stałka między 24 a 50mm)... Spotkałem się kiedyś z określeniem gatunku fotografa które chyba do mnie najbardziej pasuje - fotoentuzjasta
Pewnie nigdy nie będę znanym fotografem ale nie jest też powiedziane że jak bym się skupił na jakiejś gałęzi fotografii to bym został;p
A co gorsza mam jeszcze 2 inne równoważne hobby, średnio związany z tym wszystkim zawód i 1.5roczne dziecko, na co wszystko dzielę czas;] Do tego kombinowanie sprawia mi frajdę.
A kita pewnie kiedyś sobie przetestujęJuż ten nexowy (większy) był całkiem przyzwoity a ten jest podobno o działkę lepszy (nawet pomijając własności optyczne jest uszczelniany i prawie nie zmienia wielkości ostrząc).
Mi wystarcza 35 jedynie szkoda ze f2,8 - wolałbym 1,4 ale ja pozbyłem sie chęci fotografowania wszystkiego - jednak rozumiem Ciebie. lubiłem obiektywy i aparaty - kupowanie potem wymiana przed jakimś ujęciem .. Ale zdjecia ktore mi sie podobają robię teraz gdy nagle zostałem z 1 stalka i kitem
Uzupełniają się jakośJedno hobby to sport, dwa pozostałe twórcze więc jak się jedno znudzi chwilowo to przeskakuję na drugie (choć częściej jest to focenie bo jednak fajne zdjęcie można mieć zdecydowanie mniejszym nakładem 'wysiłku twórczego'). Miałem dużo czasu na pozbycie się każdego z tych hobby z życia ale wydaje się że jednak póki co wszystkie są mi niezbędne i sprawiają masę radości
A jak się czasem któreś zaniedba... to nie żona - nie nakrzyczy
![]()
ikit ty po prostu, źle zrobiłeś już na początku.. Trza było zabrać a7r miałbyś dużo mpx przy szkłach pod bagnet E. Swoją drogą te 10mpx też mało nie jest...
Przelicz co możesz kupić za kwotę po pozbyciu się bagnetu E, bo jeżeli nic konkretnego nie kupisz pod FE to po co sprzedawać?
Nie wiem po co sony apsc zamieniać na fuji apsc w koncu i tak będziesz dźwigał jakieś tam apsc i FF- taka luźna myśl....
A7mk2 Zeiss 24-70/4 Sony G 70-200/4 v35/1.4,v50/1.1 FM2 Z50/1.4
Skontaktuj się z nami