tak, to w zasadzie jedyny wybór w przypadku canona ff
w nikonie jakby wybor jest wieszy = 24-120 albo 28-300
taki 24-105 to odpowiednik cajsa 16-70, o którym pisałem "za krótki"
Szukaj
tak, to w zasadzie jedyny wybór w przypadku canona ff
w nikonie jakby wybor jest wieszy = 24-120 albo 28-300
taki 24-105 to odpowiednik cajsa 16-70, o którym pisałem "za krótki"
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Michał, obawiam sie, ze jednym obiektywem wszystkiego nie załatwisz. Jeżeli dobrze zrozumiałem, to spacer-zoomy cię nie przekonują wiec może np. u Canona zestaw typu 24-70/4 i 70-200/4 IS plus 6D. W porównaniu z Nexem, będzie to jednak zdecydowanie większe
NIe pamietam czy pisałeś coś na temat Fuji. Może to tez jest jakiś pomysł: XT1 + 18-55 + 55-200. Ich kit 18-55 jest tani, ale bardzo dobry.
W jednym i w drugim przypadku, albo nowe wersje tych puszek właśnie wchodzą na rynek, albo niedługo wejdą, wiec pewnie będzie można kupić 6D, a zwłaszcza XT1 w dobrej cenie.
Ostatnio edytowane przez Pawel92 ; 28-08-2016 o 10:35
Dokładnie. Poza fuji który z kolei nie ma możliwości upgradu na FF (póki co) te systemy apsc zazwyczaj nie mają za wiele własnych szkieł (poza zoomami) i posiłkują się i tak pełnoklatkowymi... Same szkła apsc najlepiej są chyba i tak rozwinięte w nexach... I mają możliwość upgradu do FF. Aczkolwiek to nietanie:/ I nie każdemu istniejące zoomy muszą pasować.
Nie wiem, ja bym brak samego tele na E zastąpił LAEA2+ czymś ze stajni sony A.
Ale jak główne szkło spacerowe jedno za drogie a drugie nie pasuje to rzeczywiście nie ma sensu.
Pomyśl jeszcze nad sony A. To naprawdę niedoceniany bagnetZ jednej strony masz stabilizowaną matrycę ze wszystkimi szkłami, z drugiej tanie szkła minolty, z trzeciej są wizjery elektroniczne umożliwiające powiększanie wycinka kadru, są zoomy typu zeiss 16-80, 16-105, 18-135... Każdy stabilizowany dzięki matrycy.
Swoją drogą męczyłeś się z tym zoomem w 18-105/4 G? Może nie jest taki zły i idzie się przyzwyczaić?
Z fajnych zoomów jest jeszcze zapominany bardzo przyzwoity optycznie, stabilizowany, uszczelniany, z pseudomakro 1:4 FE24-240 na A7ki![]()
Ostatnio edytowane przez ikit ; 28-08-2016 o 11:12
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Ja swojego 24-105l, praktycznie nie zdejmuję z body, oczywiście poza tym jak cykam fuji, które jest bardzo poręczne, ale to inna liga.
Wychodzi aktualnie 24-105L II wersja i napewno będzie moja.
Bezlustro jest bardzo wygodne, z przyjemnością bierze się to do ręki, ale 6D to klasa i zostanie ze mną.
nie męczyłem się, bo go nie miałem i nie mam
miałem bardzo dawno temu minoltę maxxum z jakimś właśnie pz'em i to nie było fajne
skoro wtedy nie było, to i teraz też raczej nie sądzę, abym się przekonał.
@Paweł92
6D jest w moim targecie, podobnie jak d610
@szandor
też tak miałem z 5d - w zasadzie 90% zdjęć zrobiłem własnie 24-105. Pozostałe 100-400. I własnie tan 100-400 poniekąd wymuszał robienie większości ujęć właśnie 24-105 - ciężkie i wielkie bydle było.
Fuji nie brałem pod uwagę, bo nie podobają mi się do końca kolory, choć taki xt-1 w wersji silver to bym z chęcią przytulił
EDYTA
@Ikit
a powiedz mi, który z obiektywów A mógłbyś polecić aby go podpiąć przez przejściówkę?
Ostatnio edytowane przez <| MICHAŁ |> ; 28-08-2016 o 13:21
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
W canonie siedzę 2004 roku, a od 2013 używam 6D. Średnio 2 razy w roku lecimy do ciekawych miejsc, oczywiście zabierając 6D + 24-105L + 70-200/4L IS + 35/2 (mój plecak z tymi zabawkami i tabletem waży ~10kg, ale nigdy nie miałem kłopotów przy odprawie ). 90% czasu na puszce gości 24-105, ale muszę przyznać, że brakuje szerokości i pewnie by się sprawdził zestaw 16-35 + 70-200. Kilka razy w roku wypuszczamy się góry i w tym przypadku 6D+24-105 jest za duży i za ciężki, dlatego w maju kupiłem x-t10 +18-55+35/2. Ten zestaw fuji jest bardzo wygodny, ale znowu jest za wąsko, dlatego na wypad na norweskie fiordy wypożyczyłem 10-24. Tego szkła nie zdejmowałem z puszki, był to sztrzał w 10. Ja robiłem fotki canonem, żona fujikiem, tak że mam okazje do porównania.
Co mi się podoba w 6D w porównaniu do fuji:
1 - kolor!!!,
2 - szybkość reakcji aparatu,
3 - w dobrych warunkach jakość fotek jest podobna, ale gdy światła brakuje przewaga canona jest miażdżąca,
4 - ustawianie parametrów w canonie dla mnie jest wygodniejsze,
5 - gps.
Sytuacja odwrotna, co jest fajnego w fuji:
1 - gabaryty/waga i jeszcze raz gabaryty/waga,
2 - podgląd zrobionego zdjęcia w wizjerze,
Co w fuji mi się nie podoba:
- kolory-dlatego oprofilowałem aparat color schecerem, ale w trybie auto puszka nie rejestruje RAWów, więc ten tryb odpada (szkoda bo zonie podpasował),
- trwałość baterii,
- opóźnienie aparatu, fotografowanie wnuków to wyzwanie,
- częste ustawianie ostrości na tle zamiast na obiekcie.
Podsumowanie (moje, żeby nie wywoływać wojny sytemowej):
Do tego co fotografuję canon 6D jest jakby stworzony, jest jak wierna dobra żona, która zna moje potrzeby. Fujik to taka dzierlatka na boku, z lubością się ją przytula jest miła w dotyku, ale i tak się wraca do starej.
Od 3 miesięcy mam obie, jak mam zrobić fotkę w pierwszym odruchu sięgam po fuji, choć to działanie jest nieracjonalne.
Ostatnio edytowane przez szandor ; 28-08-2016 o 14:15
Dzięki szandor.
Hehe ja mam 6D i a6000 i nawet mi do głowy nie przyjdzie canona brac na jakies wakacje. No ale każdy ma swoje potrzeby.
Gavin, ale z jakim szkłem używasz a6K?
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Skontaktuj się z nami