Wczoraj podjąłem decyzję, że 5 lat z nex'em wystarczy. Wracam do lustra.
Szukaj
Wczoraj podjąłem decyzję, że 5 lat z nex'em wystarczy. Wracam do lustra.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Zamieszczone przez ;3737698
może do rozmiaru...
wywaliłem przez przypadek wszystkie obrobione zdjęcia. No więc teraz siedzę i dłubię w LR, bo tak najszybciej, a zacząłem od roku 2007. C350 + 17-40 + 70-200. Gdy tak patrzę jak rysowały te szkła i porównuję z tym co mam teraz, to mnie strzela.
nex jest prześwietnym aparatem, ale szklarnia kompletnie do tego nie przystaje - szczególnie tele. A 70-200G za prawie 5tysi nie kupię - nie widzę ku temu jakiegokolwiek uzasadnienia, tym bardziej, że rynek używanych praktycznie nie istnieje, a za takie pieniądze to właśnie mogę kupić 17-40 i 70-200is, a gdybym wybrał wersje bez is, to jeszcze kupa kasy w ręku.
nexa dostanie córka.
zaczynam więc gromadzić środki, tak aby przed feriami wylądować z nowym sprzętem
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Ja sam miło wspominam lustro (ale takie dopiero 'semi-pro' [sony a700] bo podstawowe to była kaszana). Przyjemnie się to obsługiwało, było jakieś takie bardziej mechaniczne, wydawało fajniejsze odgłosy podczas pracy, mam wrażenie że guziki też były jakieś przyjemniejsze w używaniu... Albo tylko mi się to wszystko wydaje z perspektywy czasuA no i nie wiadomo jak by było z nowszym body, może obecne nie są tak fajnie wykonane...
Dużo miłych wspomnień ale tachanie tego gdziekolwiek czy wyjazd na wakacje z tym to był dramat
PS. Kwestia szklarni to inna kwestia, nie miałem wtedy za wiele dobrych obiektywów, a i to co obecnie mam z bagnetu A to raczej starocie które nie powalają jakością np. przy fe24-70/4. Kontrast w tych obiektywach nie ten, pod światło bywa kaszana, AF miewa BF/FF który ciężko regulować przy zoomach a i mam wrażenie że przy stałkach różnie to działa dla różnych odległości ostrzenia...
Ostatnio edytowane przez ikit ; 27-08-2016 o 15:10
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
@Ikit
to właśnie u mnie jest odwrotnie - z lustrem praktycznie zawsze używałem lepsze szkła niż te, które podpinam do nex'a
wiec dltatego moje doznania są nieco inne
@Pawel92
nie wiem jeszcze - na pewno nowe, w sensie że nie używka.
najprawdopodobniej albo 80d albo d7200, a jeśli ff, to mimo że bardzo bym chciał, to jednak nie Df, a raczej 6d lub d610. Z tym, że do ff mnie jakoś specjalnie nie ciągnie. Nie potrzebuję takiego aparatu
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Rozumiem Michała. Per saldo przyjemniej fotografuje mi się lustrzanką Nikona niż bezlusterkowcami NX. Ale od D7000 w górę. Miałem przez jakiś czas D5100, jakość obrazu ta sama, jakość obsługi niestety sporo gorsza, możliwości też. Gdybym miał wybierać pomiędzy D3xxx albo D5xxx a bezlusterkowcem, ten ostatni wygrywa. Ale w porównaniu z D7xxx, to one wygrywają.
Jak Ci się to udało?Zamieszczone przez ;3737810
D7100, Nikkor 50mm/1.8g, Sigma 10-20/4-5.6, Revuenon 135/2.8 | Sony RX100M3 | Raynox DCR-250 | Fuji X-T2, XF 18-55/2.8-4.0, XC 50-230/4.5-6.7, Stroboss 36F, K&F Nikon-Fuji adapter
shift+del
zaznaczyłem o jeden katalog za dużo![]()
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Skontaktuj się z nami