Jak wspomniałem wyżej, kilka firm zapowiedziało wzrost cen w sierpniu/wrześniu w Europie.
Ale masz rację, wydaje się, że sprzęt foto ogólnie drożeje i pomału staje się dostępny naprawdę tylko dla wybranych.
Szukaj
Jak wspomniałem wyżej, kilka firm zapowiedziało wzrost cen w sierpniu/wrześniu w Europie.
Ale masz rację, wydaje się, że sprzęt foto ogólnie drożeje i pomału staje się dostępny naprawdę tylko dla wybranych.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Z tymi cenami to tak smiesznie, bo jakiś czas temu kupilem na kkm a6000 a Nexa-6 sprzedałem na allegro. No i wyszło że na tej zmianie jeszcze zarobiłem.
A bezlustra miały być tańsze bo mechaniki mniej.
Tymczasem wszystko coraz droższe.
Dla ludu chłam, a co lepsze to cena w kosmos.
Nie tylko Ty. Nie chcę się powtarzać, ale myślę podobnie.
Wielu użytkowników czyta to forum, niekoniecznie czując potrzebę codziennego wpisu. Ba! Wielu, po przeczytaniu kilkuset stron tego wątku, stało się posiadaczami systemu E. Wątek ten stracił zdecydowanie na jakości, stał się właśnie TWA, gdzie kiedyś był to raczej w tym wątku komplement, a dziś...hmmm. Poziom infantylizmu co niektórych komentujących jest nie do zniesienia. I wiem ,że to nie tylko moja opinia (po rozmowach na priv), choć wielu podobnie myślących nawet nie będzie się chciało włączać do tej dyskusji (i bardzo dobrze!).
Jak sobie przypominam wczesne reklamy, porównujące bezlustra do lustrzanek, to pisali tam głównie o mniejszych wymiarach i uproszczeniu konstrukcji mechanicznej, natomiast nie przypominam sobie niczego o niższej cenie!![]()
A koszt produkcji wcale niekoniecznie jest niższy ze względu na wielkość produkcji. Przy produkcji na dużą skalę produkt bardziej skomplikowany technicznie może być tańszy od prostszego, ale wytwarzanego w mniejszych ilościach.
Poza tym, o ile wiem, obecnie ceny zwykle nie kalkuluje się kosztowo, tylko metodą popytowo-podażową. Czyli cena jest taka, ile ludzie zdołają zapłacić...![]()
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Za późno. Jak powiedział Święty Wojciech z Autoportretu: kości zostały rzucone, antagonizmy wywleczone, a mleko rozlane. Zło już się dokonało, Captain Ne... Owain odpłynął w siną dal.
Ale... - jako zawodowy optymista, nawiążę jeszcze do tematów rzecznych. Otóż byłem nad rzeką:
A3000,16-70
Wlazłem raz - woda zimna. Potem wlazłem znowu w trochę innym miejscu. Co się okazało? Rzeka ta sama, chociaż już nie taka sama, a woda była nawet cieplejsza.
Kto wie, może nasz kolega został Kapitanem Żeglugi Poprzecznej i znajdzie się gdzieś na rzece?![]()
Ceny idą w górę, ale chyba nie jednakowo we wszystkich systemach. Jak kupowałem A6000 to uchodził on za szczyt bezlusterkowej (APSC) techniki, który cechował się świetnym stosunkiem ceny do możliwości. W tej chwili A6300 ma cenę z kosmosu, A6000 po dwóch latach (gdzie w technologii to często jest przepaść) kosztuje więcej niż wtedy. Zresztą nawet porównanie stałek (nieco tendencyjne) z systemu Sony i Fuji (które uchodzi za kosmicznie drogie) wychodzi teraz tak (ceny z ceneo):
ZEISS 24/1.8 4500 zł (póki co można go dostać za 3600 zł, ale pewnie tylko przez jakiś czas)
SEL 35/1.8 1900 zł
SEL 50/f1.8 1200 zł
7600 zł
FUJINON 23/1.4 2750 zł (wliczony cashback 630 zł)
FUJINON 35/1.4 1650 zł (wliczony cashback 430 zł)
FUJINON 56/1.2R 3150 zł (wliczony cashback 650zł)
7550 zł
Miedzy SEL50 a F56f1.2 jest oczywiście przepaść (poki co trochę brakuje w FUJI klasycznej 50 w rozsądnej cenie - pomijam 60f2.4 - co w dużej mierze powstrzymywało mnie przed wejściem w ten system). Można F 35/1.4 zamienić na f2 (jeszcze taniej), a za chwilę wyjdzie też 23f2 które pewnie też będą znacznie tańsze niż 23/1.4. Wyjdzie na to, że to kosmicznie drogie FUJI jest tańsze od SONY (które jeszcze niedawno uchodziło - o czym wyżej pisałem - za dające najwięcej za daną cenę).
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Skontaktuj się z nami