Z dzisiejszego wschodu słońca, warto było wstać wcześnie. SEL 50 cropowany.
Szukaj
Z dzisiejszego wschodu słońca, warto było wstać wcześnie. SEL 50 cropowany.
ładnie, ładnie
w centrum niestety 100% zachmurzenie - przynajmniej na zachód od Wawy.
W zasadzie mieszkam w najbardziej doopnym miejscu w PL -wszędzie daleko - w góry, nad morze, nad jeziora... jedynie nad Wisłę jest w miarę blisko... ale ile można fotografować jedną rzekę....
choć z drugiej strony.... patrząc na ten wątek... można całkiem sporo zdjęć nastrzelać![]()
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
W Uci już się odchmurzyło (a to na zachód od W-wy), a poza tym Ty masz przecież Puszczę Bolimowską...Ode mnie to nawet nad sensowną wodę 60 km...
no ale ile można fotografować chaszcze i chabazie?
Puszczę Bolimowską mam oblataną - jest kilka miejsc wartych zainteresowania - reszta zależy do niezależnych okoliczności przyrody typu mgła + ostre słońce.
Bardziej jestem zainteresowanym KPN'em - problemem KPN'u jest wielkość i trudność z dotarciem do wszystkich interesujących miejsc - brak furmanki z 4x4. Ale nic to - przyszły rok przeznaczam na Kampinos.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Panowie, nie narzekajcieMieszkacie w samym środku Polski, wszędzie macie blisko
Ja nad morze mam kilka godzin, wy teraz około 3, na Mazury też macie blisko, w góry gierkówką to pewnie około 3,5 godziny. Odwiedzajcie te same miejsca o różnych porach a świat wygląda wtedy inaczej.
Ty już mieszkasz w górach, więc nie narzekaj
a nad morze nie ma po co jechać - wieje nudą - fotograficznie to porażka. wystarczy wejść do działu krajobrazowego i już wiesz, że możesz memłać parę kamieni, zrobić torpedownię no i może jakieś molo.
w górach masz trochę więcej możliwości.
z opcją teleportacji chyba. Przy pewnej dawce pecha tyle można na zakopiance spędzić.
to jeszcze wrzucę parę zdjęć, bo po pierwsze dawno nie wrzucałem, a po drugie... już dawno w górach nie byłem...
Ostatnio edytowane przez <| MICHAŁ |> ; 26-10-2014 o 13:19
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
no właśnie o to chodzi, ze wszędzie mamy daleko.
Ktoś, kto mieszka w Krakowie, Katowicach, czy we Wrocławiu, ma co prawda daleko nad morze (w sumie to żadna strata), ale ma blisko w góry. Ktoś z północnej Polski ma blisko nad jeziora i nad morze, więc i tak ma szansę więcej zawalczyć, niż my. Pod względem fotograficznym (krajobraz) centralne Mazowsze to chyba najgorsza możliwa opcja, choć w sumie Wielkopolska jest chyba jeszcze gorsza, bo tam prawie wszystkie lasy wycięli...
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
MICHAŁ 4 mi się bardzo podoba, jaka to ogniskowa? tylko nie mów, że to SEL 55-210![]()
ogniskowa += 0mm
zakładam więc z prawdopodobieństwem 99%, że to takumar 50/1,4
jedynka - 16mm
dwójka - fd28
trójka i czwórka - t50
piątka - chyba fd28
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Skontaktuj się z nami