Masz rację Michał M - też tak robię. Tu akurat NX300 wygrywa z KAŻDĄ lustrzanką - jeśli nie przesadzimy ze szklarnią - wystarczy kieszeń (np w bojówkach). z racji tego że jednak czasem lubię pobawić się stałkami + lampą (całkiem sporawą uwzględniając gabaryty aparatu), wymyśliłem sobie rozwiązanie lepsze i wygodniejsze niż torba/plecak, mianowicie zakupiłem tzw nerkę w której akurat mieści mi się NX300, niemała lampa, dwie stałki, mini statywik (taki na elastycznych nogach, wiecie jaki) - ot taki zestaw który daje całkiem spore możliwości, a przy tym - zupełnie nie przeszkadza w spacerowaniu z malutkim dzieckiem.
A co do braku fotek - nadrobimy, nadrobimy![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami