Szukaj
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Qrczę a ja dwa tygodnie temu kupiłem A6000. Może powinienem poczekać, i zobaczyć co kupi doświadczony forumowicz i podążać jego śladem![]()
Bezlusterkowiec Sony i kilka słoików
Dawno mnie nie było, moja A5000 leżała i się kurzyła a fociłem sobie Canonem 100D. Ale przygotowuję się powoli do majowego urlopu i postanowiłem sobie o niej przypomnieć. Ubzdurałem sobie że zabiorę w góry lustro i tego Soniacza do panoram (a miało być lekko i minimalistycznie...) Miałem spore wątpliwości czy warto, więc zabrałem statyw, plecak i oba aparaty w teren w celu sprawdzenia czy aby nie przesadzam trochę z obciążeniem swoich pleców. Przy okazji chciałem zrobić kilka zdjęć w celu porównania i tu spotkała mnie bardzo niemiła niespodzianka. Po dwóch zdjęciach padł mi w A5000 PZ-et, a dokładnie chyba elektronika. Stało się to czego się tak obawiałem, sam sobie wykrakałem bo przy kupnie uciąłem sobie ze sprzedawcą małą pogawędkę na temat sposobu "zoomowania". Tłumaczył mi że jeszcze się nie spotkał z przypadkiem uszkodzenia tego obiektywu, a ja mu rzuciłem na odchodne że pewnie padnie zaraz po gwarancji... No i właśnie mi padł, zaledwie pół roku po jej skończeniu. Aparat nie widzi obiektywu, zoom nie działa. Wcześniej kilka razy miałem zawiechy i musiałem wypinać i wpinać obiektyw żeby "zatrybił". Podpinam PZ-ta mojej siostry i wszystko gra i buczy. Strasznie jestem zawiedziony bo jakoś intensywnie nie był używany, zaledwie kilka razy w roku. Miał ktoś z Was podobny przypadek? Kurcze, stęskniłem się za obrazowaniem tego maleństwa a tu taki klops. Nastawiłem się na fajne panoramki Tatr. I na urlop ostał mi się tylko Canon z kitem. Nie to że jest jakoś specjalnie gorszy, fajne kolorki i w ogóle... Ale DR i wyciąganie z cieni mnie coraz bardziej zaczyna irytować. Tak bardzo że zaczynam tęsknić do Sony i Nikona. Szkoda że mi obiektyw padł za 5 dwunasta, kupiłbym 18-55 i po problemie a tak budżet na urlop już mam zamknięty.
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
A pozbywasz się tego Samyanga ?![]()
Możesz wysłać do serwisu, sprawdzą co się zepsuło, wyceną i podejmiesz decyzję czy się opłaca naprawiać. Jak nie to stracisz tylko koszty wysyłki.
A co do zmian systemowych to nexy nie są dla wszystkich.
A niektórzy po prostu potrzebują zmian, choćby podświadomie, jak ja gdy utopilem 5n![]()
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Pewnie i bym wysłał, ale obawiam się że do mojego wyjazdu i tak nie zdążą. Raczej nastawiam się po powrocie na 18-55, jakoś się boję pakować znowu w tego PZ-ta. Ja niechętnie pozbywam się sprzętu, zawsze miałem w domu więcej niż dwa aparaty. Dlatego przy kupnie Canona nie pozbywałem się A5000. Fajne to maleństwo i jedyne czego mi w nim brakuje to wizjer. Szkoda że siorka musiała się doczepić do wyjazdu, tak bym pożyczył od niej szkło i po problemie. Jednym szkłem się nie podzielimy, szczególnie że ona zamiast gór woli sklepy i inne takie "atrakcje" więc 90% urlopu spędzimy oddzielnie.
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
Qurka, ludzie to mają urlopy
Mi trawa tylko pod robotą pozostała na tą chwile. Do urlopu kawał czasu. Ale jutro sobota !!! Hehe
A wieje, że hej !!!
Michale, powrót syna marnotrawnego do mojego starego Nikona. Zmęczyło mnie "mienie" kilku aparatów.
Tak, wystawiony na alle..., nick: muszel_
Dla forumowiczów taniej.
Maluch służy teraz mojemu kuzynowi, po to był kupiony. G7x to mój "number one, best buy". Wszystkim będę go polecał, niby to samo co RX100, ale kolorystyka bardziej podchodzi mi z G7x.
Ostatnio edytowane przez stachmuszel ; 22-04-2016 o 14:58
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Ja niestety jednak sprzedaję A6000 i staram się obliczyć jego przebieg.
Próbowałam stronką camerashuttercount programem Opanda IExif 2.3 i PhotoMe ale za pierona nie potrafię wyciągnąć tych danych.
Macie jakiś sprawdzony program/ sposób na dokładne wykazanie przebiegu albo dokopanie się do danych w inny sposób?
Spodziewam się niezwykle niskiego i to będzie dodatkowy plus przy sprzedaży.
Starłam się wrócić do fotografii ale to nie dla mnie, mam za mało czasu i zbyt wiele hobby :/
Skontaktuj się z nami